Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt XXVC 1903/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2016r Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXV Cywilny w składzie: Przewodniczący SSO Krystyna Dymek Protokolant : stażysta Dorota Wesołowska Po rozpoznaniu w dniu. 10 listopada 2016r w W. na rozprawie Sprawy z powództwa K. K. (1), W. R. Przeciwko M. R. O ochronę dóbr osobistych 1. Nakazuje pozwanej M. R. dokonania trwałego usunięcia wpisów opublikowanych w roku 2015, w dniach 30 maja, 01 czerwca, 02 czerwca, 04 czerwca, 06 czerwca, 11 czerwca, 12 czerwca, 15 czerwca, 16 czerwca, 17 czerwca, 21 czerwca, 22 czerwca, 23 czerwca, 02 lipca, 08 lipca, 13 lipca, 18 sierpnia, 10 września, 29 września, 30 września, 02 października, 05 października, 06 października, 14 października, 22 października, 24 października, 25 października, 04 listopada, 09 listopada, 19 listopada na stronie internetowej pod adresem (...) oraz wpisu z dnia 22 października 2015r. ze strony internetowej pod (...); 2. Zakazuje pozwanej M. R. rozpowszechniania w przyszłości informacji dotyczących życia prywatnego powodów K. K. (1) i W. R. oraz naruszających ich cześć. 3. Zakazuje pozwanej M. R. naruszania prywatności powódki K. K. (1) przez zbliżanie się do niej na odległość mniejszą niż 5 metrów. 4. Nakazuje pozwanej M. R. złożenia oświadczenia następującej treści : „Przeprosiny. Przepraszam Pana W. R. za naruszenie Jego dóbr osobistych, tj. prywatności, dobrego imienia i godności, do którego doszło wskutek rozpowszechniania informacji na Jego temat na stronach internetowych (...) i (...) M. R.”., na stronach internetowych (...) i (...) w pierwszej kolumnie po lewej stronie bezpośrednio pod tytułem każdej strony, w ramce o wymiarach min. 650x400 pikseli, czcionką nie mniejszą niż 18 pikseli wysokości, czarną na białym tle, w sposób umożliwiający zapoznanie się z treścią oświadczenia przez każdego użytkownika serwisu, niezależnie od używanych przez użytkownika systemu operacyjnego lub przeglądarki w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku i udostępnianie tego oświadczenia przez okres 30 dni od daty opublikowania oświadczenia. 5. W pozostałej części powództwo oddala.
--- STRONA 2 ---
6. Zasądza od pozwanej M. R. na rzecz powódki K. K. (1) kwotę 600 ( sześćset ) złotych tytułem kosztów sądowych oraz kwotę 377 ( trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. 7. Zasądza od pozwanej M. R. na rzecz powoda W. R. kwotę 600 ( sześćset ) złotych tytułem kosztów sądowych oraz kwotę 377 ( trzysta siedemdziesiąt siedem ) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt XXV C 1903/15 UZASADNIENIE Pozwem z 25 listopada 2015 r. (data prezentaty) powodowie K. K. (1) i W. R. wnieśli o: 1. nakazanie pozwanej M. R. trwałego usunięcia wpisów opublikowanych w dniach 30 maja, 1 czerwca, 2 czerwca, 4 czerwca, 6 czerwca, 11 czerwca, 12 czerwca, 15 czerwca, 16 czerwca, 17 czerwca, 21 czerwca, 22 czerwca, 23 czerwca, 2 lipca, 8 lipca, 13 lipca, 18 sierpnia, 10 września, 29 września, 30 września, 2 października, 5 października, 6 października, 10 października, 14 października, 22 października, 24 października, 25 października, 31 października, 4 listopada, 9 listopada, 19 listopada wszystkie w 2015 r., ze strony internetowej pod adresem (...) oraz wpisu z dnia 22 października 2015 r. ze strony internetowej pod (...); 2. zakazanie pozwanej rozpowszechniania w przyszłości informacji dotyczących życia prywatnego powodów oraz naruszających ich cześć; 3. zakazanie pozwanej naruszania prywatności powódki przez zbliżanie się do niej na odległość mniejszą niż 5 metrów; 4. nakazanie pozwanej złożenia oświadczenia o następującej treści: Przepraszam Pana W. R. za naruszenie Jego dóbr osobistych, tj. prywatności, dobrego imienia i godności, do którego doszło wskutek rozpowszechniania informacji na jego temat na stronach internetowych (...) oraz (...) M. R. na stronach internetowych (...) oraz (...) w pierwszej kolumnie po lewej stronie, bezpośrednio pod tytułem każdej strony, w ramce o wymiarach min. 650x400 pikseli, czcionka nie mniejsza niż 18 pikseli, wysokości czarną na białym tle, w sposób umożliwiający zapoznanie się z treścią oświadczenia przez każdego użytkownika serwisu, niezależnie od używanych przez tego użytkownika systemu operacyjnego lub przeglądarki i udostępnianie wskazanego oświadczenia we wskazanych formie i miejscu przez okres 30 dni od daty opublikowania oświadczenia w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku 5. zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 5.000,00 zł dla każdego z nich tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną w skutek naruszenia ich dóbr osobistych, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według kosztów realnie poniesionych. W uzasadnieniu powodowie wskazali, że pozostają w związku partnerskim, z którego maja małoletniego syna, a pozwana jest żoną powoda W. R.. Obecnie toczy się ich proces rozwodowy. W okresie od 30 maja do 19 listopada 2015 r. pozwana umieściła na stronach internetowych (blogach) serię 33 wpisów, w których porusza sprawy prywatne powodów. Wpisy pozwanej zawierają informacje opisowe, z których większość jest nieprawdziwa oraz zawiera inwektywy. Pozwana porusza kwestie jej relacji z powodem, dotyczące toczącego się procesu rozwodowego i kontaktów z ich dziećmi. Poza tym komentuje życie zawodowe powoda i powódki, ich źródła
--- STRONA 3 ---
utrzymania. Używa przy tym wulgarnych sformułowań i przypisuje powodom nieprawdziwe intencje. Opisała też m.in. sytuację z 06 października 2015 r., gdy spotkała powódkę w autobusie, a po wyjściu z pojazdu doszło pomiędzy nimi do wymiany zdań. W tym wpisie zawarła informacje o tym do kogo powódka pisała smsa, o jakiej treści, co czytała na swoim telefonie i co ma w torebce. Powodowie podkreślili, że powódka jest pracownikiem Ministerstwa Sportu i Turystyki, a powód jest znany w środowisku piłki siatkowej. Wkrótce odbędą się wybory do władz (...) Związku (...) i powód obawia się, że wpisy powódki negatywnie wpłyną na odbiór jego osoby. Nie budzi wątpliwości bezprawność naruszeń dokonanych przez powódkę, która swoim zachowaniem narusza dobra osobiste powodów tj. godność, dobre imię i prywatność. Stanowi to podstawę do zasądzenia na rzecz powodów zadośćuczynienia. Żądana przez powodów kwota jest ich zdaniem symboliczna wobec dokonanych naruszeń. Działania pozwanej miały na celu jedynie utrudnienie życia powodów i czerpanie satysfakcji ze stresu jaki wywołują u nich jej wpisy. Wraz z pozwem powodowie wnieśli też o udzielenie zabezpieczenia poprzez nakazanie pozwanej ograniczenia dostępu osobom trzecim do publikowanych przez nią wpisów, zakazanie jej rozpowszechniania jakichkolwiek informacji na temat życia prywatnego powodów i naruszających ich cześć oraz zakazanie pozwanej naruszania prywatności powódki przez zakazanie jej zbliżania się do powódki na odległość mniejszą niż 5 metrów (pozew k. 4-13). Postanowieniem z 05 lutego 2016 r. Sąd skierował strony do mediacji na okres 2 miesięcy, który został na wniosek stron przedłużony. Ostatecznie, w wyniku mediacji, nie udało się osiągnąć porozumienia (postanowienie k. 35, protokół z mediacji k. 57). Postanowieniem z 05 lutego 2016 r. Sąd udzielił powodom zabezpieczenia ich roszczenia poprzez nakazanie pozwanej, na czas trwania postępowania, ograniczenia osobom trzecim dostępu do wskazanych przez powodów wpisów na jej blogach oraz zakazanie pozwanej rozpowszechniania jakichkolwiek informacji dotyczących życia prywatnego powoda W. R. oraz naruszających jego cześć, a w pozostałej części wniosek oddalił (postanowienie k. 36-40). Na rozprawie w dniu 21 września 2016 r. pozwana oświadczyła, że nie uznaje powództwa. Nie zgodziła się z twierdzeniem powodów, że naruszyła ich dobra osobiste (protokół rozprawy k. 70). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód W. R. i pozwana M. R. są małżeństwem, przy czym obecnie toczy się ich proces rozwodowy. Powód od ponad dwóch lat jest związany z powódką K. K. (1), z którą mieszka. Mają małoletniego syna. Negatywne zachowania M. R. wobec powodów pojawiły się już w 2008 r. i z czasem zaczęły przybierać na sile. Po pewnym czasie pozwana postanowiła upublicznić sytuację zaistniałą pomiędzy nią, powodem i powódką (przesłuchanie powódki w charakterze strony k. 80). W tym celu M. R. zaczęła prowadzić blog na stronie internetowej (...), zamieszczając na nim wpisy w 2015 r. w dniach: 30 maja, 01 czerwca, 02 czerwca, 04 czerwca, 06 czerwca, 11 czerwca, 12 czerwca, 15 czerwca, 16 czerwca, 17 czerwca, 21 czerwca, 22 czerwca, 23 czerwca, 02 lipca, 08 lipca, 13 lipca, 18 sierpnia, 10 września, 29 września, 30 września, 02 października, 5 października, 06 października, 10 października, 14 października, 22 października, 24 października, 25 października, 31 października, 04 listopada, 09 listopada i 19 listopada. Zakładając blog, w pierwszym wpisie z 30 maja 2015 r. M. R. napisała: „ postanowiłam ‘‘odszczekiwać się swoim prześladowcom’’ i podzielić się wiedzą jaką posiadam na temat tej dwójki”. Napisała też, że jest żoną W. R.. W kolejnych wpisach pozwana komentowała relacje powoda z powódką, podawała informacje na temat ich pracy zawodowej, a także opisywała sytuacje związane z toczącym się właśnie procesem rozwodowym, w tym relacje powoda z ich wspólnymi dziećmi. Pisząc o W. R. pozwana najczęściej bezpośrednio używała jego imienia i nazwiska, lub określała go jako „mój kolega jeszcze mąż”. Komentowała jego pozycję w (...) Związku (...) ( (...)) i starania o objęcie stanowiska Prezesa (...) (wpis z 12.06.2015, 02.07.2015). Negatywnie oceniała jego kompetencje i wiedzę – „ekspert siatkarski od siedmiu boleści” (wpis z 10.10.2015). Zarzucała powodowi kłamstwa i manipulowanie ludźmi (wpis z 21.06.2015, 02. (...)). Pozwana nazywa powoda też „złodziej bez skrupułów”, gdyż, jak pisała, nie wspierał jej finansowo powodując, że ich wspólne dzieci, które mieszkają z pozwaną, nie mają np. prądu w mieszkaniu, lub jedzenia (wpis z 16.06.2015, 05.10.2015, 31.10.2015). Pisała też, że jest bezduszny, bezwzględny, nie ma serca, nie ma sumienia (wpis z 10.10.2015., 31.10.2015., 14.10.2015.).
--- STRONA 4 ---
O powódce K., K., pozwana pisała „K. K.” lub „K. kochana”. Podawała także inne dane, które mogły pomóc w zidentyfikowaniu powódki, takie jak informacja, że pracuje ona w Ministerstwie Sportu i Turystyki, czy, że jest wykładowcą UW na Wydziale Dziennikarstwa (wpis z 06.10.2015, 31.10.2015). W treściach odnoszących się do powódki pozwana używała dwuznacznych sformułowań sugerujących rozwiązłość powódki takich jak np: „będzie pracowała w pocie ciała lub innej części ciała” (wpis z 02.07.2015, „nie żałuje kroku na swojej ścieżce kariery” (wpis z 12.06.2015, 19.11.2015). W negatywny sposób odnosiła się przede wszystkim do związku (...) (wpis z 29.09.2015, 30.09.2015). Poza tym M. R. we wpisie z dnia 22 października 2015 r. umieszczonym na drugim blogu pod adresem internetowym (...) napisała o powódce, że to „kobieta bez skrupułów, bez sumienia i bezwzględna kreatura” (przesłuchanie powódki w charakterze strony k. 80, wydruki ze strony internetowej k. 16-21, k. 22). Zdarzało się, że M. R., podobnie jak sama opisała to na blogu, chodziła za powódką, czy wysiadała z premedytacją za nią autobusu. We wpisie z 06 października 2015 r. pozwana opisała co powódka ma w swojej torebce, jakie strony internetowe przegląda na smartfonie, a nawet do kogo pisze maile, smsy i o jakiej treści (zeznania świadka S. R. k. 71, przesłuchanie powódki w charakterze strony k. 80, wydruki ze strony internetowej k. 17v.-18). M. R. przychodziła też do powódki do domu. Rozmawiała z jej starszym synem, a także z przełożoną i znajomymi K. K. (1) o życiu prywatnym powódki. W rozmowach tych powódkę określała obraźliwymi słowami. To od swojej przełożonej K. K. (1) dowiedziała się o blogu pozwanej. Wszystkie osoby z jej środowiska zawodowego miały dostęp do bloga pozwanej i wiele z nich czytało umieszczane na nim wpisy (przesłuchanie powódki w charakterze strony k. 79). Powódka bardzo denerwowała się całą sytuacją. Zachowanie pozwanej wzbudzało u niej obawy o siebie i dzieci. W styczniu 2016 r. powódka przeszła zawał serca na tle nerwowym (przesłuchanie powódki w charakterze strony k. 80, zeznania świadka S. R.). Wcześniej powódka pracowała jako rzecznik Ministerstwa Sportu i Turystyki, jednak po serii szkalujących ją publikacji powódki i urodzeniu dziecka nie wróciła już do Ministerstwa i założyła własną działalność gospodarczą (przesłuchanie powódki w charakterze strony k. 79). Blogi M. R. były komentowane także w środowisku sportowym, z którym związany jest W. R.. Ich fragmenty były nawet umieszczane na innych stronach internetowych (wydruki ze strony internetowej k. 23-24). W okresie przed wyborami do zarządu (...) do powoda dzwoniło wiele osób, by odniósł się do treści zawartych na blogu pozwanej. M. R. przychodziła także do pracy swojego męża. Składała wnioski o zapomogę, opowiadała, że mąż nie łoży na ich wspólne dzieci. Ostatecznie powód nie został wybrany i stracił pracę (zeznania świadka S. R., przesłuchanie powoda w charakterze strony k. 81). M. R. od końca 2015 r. jest osobą bezrobotna. Szuka pracy. Otrzymuje alimenty w kwocie 1.200 zł. Na utrzymanie pożycza pieniądze od swoich rodziców. Kilkakrotnie też powód robił jej zakupy (przesłuchanie pozwanej k. 84). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o okoliczności bezsporne oraz na podstawie załączonego przez stronę powodową materiału dowodowego, który nie był kwestionowany przez stronę pozwaną i Sąd także nie znalazł podstaw do jego podważania. Sąd, co do zasady, dał wiarę zeznaniom przesłuchanych w charakterze strony powódki (k. 79-80) i powoda (k. 81-82), którzy spójnie i w sposób logiczny przedstawili obraz zaistniałej sytuacji, wskazując na negatywny dla nich wydźwięk treści prowadzonych przez pozwaną blogów oraz jej zachowania, szczególnie w stosunku do powódki. Sąd pominął jedynie tą część twierdzeń powódki, która nie znalazła żadnego potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, jak np. zgłoszenia na policję, które nie zostały niczym udowodnione. Zeznania świadka S. R. (k. 71-72) matki powoda również korelowały z pozostałym materiałem dowodowym i Sąd uznał je za wiarygodne. Sąd nie dał wiary słowom M. R. przesłuchanej w charakterze strony (k. 82-84), w zakresie, w jakim tłumaczyła, że nie działała racjonalnie pisząc notatki o powodach na swoich blogach, gdyż mąż ją zostawił i była wtedy w depresji, na co się leczyła. Pozwana nie udowodniła tego faktu w żaden sposób i Sąd nie może uznać takich twierdzeń za wiarygodne. Sąd Okręgowy zważył co następuje:
--- STRONA 5 ---
Powodowie W. R. i K. K. (1) zarzucili pozwanej M. R., że prowadząc w 2015 r. blogi internetowe naruszyła ich dobra osobiste. Pozwana twierdziła, że jej wpisy nie miały na celu zniesławienia, czy dokuczenia powodom. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Następnie art. 24 k.c. stanowi, iż ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zatem, przesłankami ochrony dóbr osobistych jest z jednej strony zagrożenie lub naruszenie dobra osobistego, a z drugiej strony bezprawność tego zagrożenia lub naruszenia. Ponadto art. 24 § 1 k.c. ustanawia domniemanie prawne bezprawności tego naruszenia. Jak wynika z przywołanej regulacji, polskie prawo nie przewiduje zamkniętego katalogu dóbr chronionych prawnie. Tym niemniej, aby dochodzić zadośćuczynienia za ich naruszenie, nie wystarczy samo wskazanie zdarzenia, które spowodowało to naruszenie, ale także powód musi wskazać jakie konkretnie dobra osobiste zostały naruszone. Powodowie wskazali, że M. R. naruszyła ich dobra osobiste tj. prywatność, spokój, dobre imię, cześć i godność. W doktrynie i orzecznictwie dominuje pogląd, iż przy ocenie czy doszło do naruszenia dóbr osobistych decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, co to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Podkreśla się przy tym, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie, należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi (Komentarz do Kodeksu Cywilnego. Księga pierwsza. Część Ogólna Stanisław Dmowski, Stanisław Rudnicki, uwagi do art. 23 k.c. Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2007). Dopiero po stwierdzeniu naruszenia jakiegoś dobra osobistego, pod rozwagę poddaje się, czy do tego naruszenia nie doszło w warunkach wyłączających bezprawność. Jak wskazuje Sąd Najwyższy, do powstania roszczeń określonych w art. 24 k.c., nie jest wystarczająca sama bezprawność działania sprawcy. Niezbędny jest także skutek tego działania w postaci naruszenia jednego z dóbr osobistych, o których mowa w art. 23 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z 07 kwietnia 2009 roku, I PK 210/08, Legalis nr 180184). Przesłanka bezprawności działania jest przesłanką konieczną do udzielenia ochrony o charakterze niemajątkowym. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeśli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Sąd Najwyższy wskazał, iż do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykazywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz działania w ochronie uzasadnionego interesu (wyrok Sądu Najwyższego z 19 października 1989 roku, II Cr 419/89, LEX nr 8996). Należy podkreślić też, iż w odniesieniu do ogólnej reguły dowodowej, art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste, natomiast na pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia, że jego działanie, naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. W ocenie powodów, użyte przez pozwaną na blogach sformułowania obrażały ich, godziły w ich dobre imię i godność. Natomiast zachowania M. R. naruszały prywatność powódki. By uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów, należy ocenić, czy sformułowania te wywołują również u osoby postronnej podobne odczucia, tj. przekonanie, że przedmiotowe wpisy zostały użyte w celu obrażenia innej osoby, czy poniżenia jej w jakikolwiek sposób.
--- STRONA 6 ---
Rozstrzygając zasadności roszczeń powodów, Sąd przeanalizował treść blogów, na które powołuje się strona powodowa, a także poddał ocenie całokształt wykazanych zachowań pozwanej. Sąd uznał, że kryterium obiektywności pozwala na przyjęcie, iż wskazane sformułowania miały na celu znieważenie powodów i przedstawienie ich w negatywnym świetle. Blog to rodzaj strony internetowej, który najczęściej ma formę pamiętnika, dziennika, a tworzące go osoby opisują na nim swoje przeżycia, emocje i różne zdarzenia. Z reguły starają się przy tym zachować pełną anonimowość. Pisząc bloga nie można jednak zapominać, że Internet jest obecnie powszechnie dostępnym źródłem informacji na każdy temat i niemal o każdej osobie, której dane w jakiejkolwiek formie zostały do niego wprowadzone. Należy zachować szczególna ostrożność, by dokonując wpisów nie ujawnić danych, szczególnie tych wrażliwych, dotyczących osób, o których się pisze, chyba, że jest to zabieg celowy. W ocenie Sądu pozwana z premedytacją ujawniła personalia W. R. i K. K. (1). Powoda wymieniała z imienia i nazwiska, a w przypadku powódki podawała jej imię i pierwszą literę nazwiska lub przymiotnik „kochana” wręcz bezpośrednio nawiązujący do jej nazwiska. Poza tym podała miejsca pracy powodów, co zważywszy na pełnione przez nich funkcje dodatkowo ułatwia identyfikację. Czytając wpisy pozwanej na blogach z 2015 r., Sąd doszedł do przekonania, że M. R. zależało szczególnie na tym, by właśnie osoby ze środowiska zawodowego powodów postrzegały W. R. i K. K. (1) w złym świetle. Pozwana jest z pewnością świadoma tego, że jej narracja ma jedynie negatywny wydźwięk. Stosowane przez nią zabiegi stylistyczne polegające na używaniu dwuznacznych zwrotów, a przede wszystkim bezpośrednio nacechowanych negatywnie epitetach odnośnie powodów dowodzą, że chciała zdyskredytować W. R. i K. K. (1). Pozwana sama przyznała, że korzystała z Internetu, bo ma szeroki zasięg. Rozmawiała z przełożoną powódki, chodziła do pracy męża. W kontekście toczącej się sprawy rozwodowej, trudno wpisów pozwanej nie traktować jako próby zemsty na mężu i jego nowej partnerce. Blog to jednak nie miejsce do szukania sprawiedliwości, ani tym bardziej jej wymierzania wedle własnego uznania. Sąd nie dał wiary twierdzeniom powódki, że nie chciała zniesławić powodów, ani im dokuczać. Jest osobą świadomą swoich czynów i mogła bez trudu przewidzieć jakie mogą być konsekwencje jej wpisów dla W. R. i K. K. (1). Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, 15772). Natomiast godność jest tym dobrem osobistym człowieka, które odzwierciedla wewnętrzne poczucie własnej wartości i ważności jako indywidualnej osoby ludzkiej. Doznaje naruszenia wówczas, gdy inna osoba daje wyraz gorszej ocenie co wywołuje usprawiedliwiony stan dyskomfortu psychicznego u adresata. Oczywistym jest, że ta gorsza ocena, żeby mogła wywołać przeżycie (odczuwanie) musi dojść do wiadomości osoby nią dotkniętej zaś sposoby dowiedzenia się mogą być różne. Jednakże sprawcą negatywnych odczuć poszkodowanego jest nie ten kto wiadomość przekazał lecz ten, kto negatywną ocenę wyraził. Przekazanie oceny lub jej upowszechnienie może zwiększyć dolegliwość psychiczną poszkodowanego, ale nie zmienia to faktu, że sprawcą dyskomfortu psychicznego jest autor oceny (wyrok Sądu Najwyższego z 30 października 2003 r., IV CK 149/02, Legalis nr 62815). Nie bez znaczenie pozostaje też środek komunikacji wykorzystany do rozpowszechniania wypowiedzi naruszającej dobre imię, czy godność. Nie ulega wątpliwości, że ze wszystkich dostępnych tego typu środków, Internet ma najszerszy krąg odbiorców. Należy mieć też na uwadze, że pomimo usunięcia przez pozwaną jej wpisów, to powodowie nie są w stanie każdej osobie, która zapoznała się z treścią blogów wyjaśnić poruszanych tam, a niezgodnych z prawdą kwestii, co pozostawia trudno usuwalny dyskomfort, a nawet niesmak. W ocenie Sądu treść zamieszczanych przez M. R. wpisów na blogach narusza zarówno dobre imię, wizerunek jak i godność powodów. Natomiast pozwana nie wykazała, aby zachodziły jakiekolwiek powody wyłączające bezprawność dokonanego przez nią naruszenia tych dóbr osobistych powodów. Przede wszystkim nie zostały udowodnione żadne okoliczności, które opisywała, żadne zarzuty stawiane powodowi, czy insynuacje wobec powódki. Sąd nie uznał też podnoszonego przez pozwaną usprawiedliwienia, że działała w stanie depresyjnym, na skutek odejścia męża do innej kobiety. Jak zostało to już wcześniej wskazane, M. R. w żaden
--- STRONA 7 ---
sposób nie udowodniła tej okoliczności. Pozwana wskazywała też, że jej blog to reakcja na negatywne zachowania powodów „jej prześladowców”. Sama jednak ani nie opisała na blogach w czym przejawiało się to prześladowanie, ani też w toku procesu nie przedstawiła żadnej przedstawiającej takie zdarzenia argumentacji. Biorąc pod uwagę opisany wyżej charakter wpisów pozwanej Sąd nakazał jej dokonać trwałego usunięcia objętych pozwem wpisów na blogach pod adresami (...) oraz (...) i zakazał jej rozpowszechniania w przyszłości informacji dotyczących życia prywatnego powodów oraz naruszających ich cześć. Z zeznań stron i powołanego w sprawie świadka, a przede wszystkim z wpisu pozwanej z 06 października 2015 r., wynika, że M. R. naruszała także dobro osobiste powódki w postaci jej prywatności. Należy wskazać, że prywatność to sfera fizycznej przestrzeni, a także myśli i przeżyć człowieka oraz informacji o nim, do której dostęp można uzyskać tylko za jego zgodą. Przy czym zakres ochrony tej sfery może być różny ze względu na pełnioną przez daną osobę rolę społeczną. Opisane przez pozwaną zdarzenie z 06 października 2015 r. bezpośrednio dowodzi, że naruszyła ona prywatność powódki. Czytanie cudzej korespondencji, za jaką należy uznać nie tylko listy papierowe, ale i emaile oraz smsy, z pewnością łamie zasady współżycia społecznego. Podobnie jak nieakceptowalne społecznie jest celowe zaglądanie do cudzych okien, tak również niedozwolone jest podglądanie zawartości torebek, a tym bardziej ujawnianie zdobytej w ten sposób wiedzy i komentowanie jej na forum publicznym, co uczyniła pozwana. Kodeks cywilny nie zawiera zamkniętego katalogu dopuszczalnych form ochrony dóbr osobistych, a jedynie art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania i może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków. Taka konstrukcja pozwala na elastyczne dobranie skutecznego sposobu ochrony przed tego typu naruszeniami. Podstawową przesłanką roszczenia o zaniechanie naruszenia dobra osobistego jest istnienie stanu zagrożenia – obiektywnie uzasadnione przekonanie, że naruszenie dobra w przyszłości jest prawdopodobne. Może ono zaistnieć w sytuacji, gdy do naruszenia dobra osobistego już doszło, ale zachodzi prawdopodobieństwo, że naruszenie to będzie kontynuowane. Z materiału dowodowego wynika, że zdarzenie z 06 października 2015 r. nie było jednorazowym incydentem. Powódka ma prawo do tego, aby jej złośliwie nie niepokojono, aby była wolna od zamącania jej spokoju psychicznego. Ma też prawo do żądania by jej dobro osobiste, jakim jest prywatność, było chronione. W przedmiotowej sprawie istnieje realne zagrożenie, że to dobro osobiste powódki będzie nadal narażone na naruszenia ze strony pozwanej. Z tego względu Sąd uznał za zasadne udzielenie K. K. (1) w tym zakresie ochrony dodatkowej ochrony w postaci zakazania pozwanej naruszania prywatności powódki przez zbliżanie się do niej na odległość mniejszą niż 5 metrów. Odnosząc się do żądania złożenia oświadczenia o wskazanej przez powodów treści, należy wskazać, że treść i forma oświadczenia z art. 24 § 1 k.c. powinna odpowiadać racjonalnie pojmowanym kryteriom celowości. Wybór sposobu (formy) jego ogłoszenia powinien uwzględniać cel tej czynności w postaci usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, który realizuje się przez uzyskanie przez poszkodowanego rzeczywistej i odpowiedniej satysfakcji zarówno prawnej, jak i moralnej (wyrok Sądu Najwyższego z 07 marca 2007 r., II CSK 493/06, Legalis nr. 164751). W ocenie Sądu żądanie powodów spełnia powyższe przesłanki, w związku z czym zostało uwzględnione w całości. Natomiast roszczenie materialne powodów Sąd uznał za nieuzasadnione. Nie ulega wątpliwości, iż działanie pozwanej miało charakter bezprawny i spowodowało pewien dyskomfort psychiczny u powodów. Jednakże, zdaniem Sądu, żądanie zasądzenia kwot po 5.000,00 zł jest zbyt daleko idące. W okolicznościach sprawy, przeproszenie powodów przez pozwaną poprzez złożenie oświadczenia wskazanego w pkt. 4 wyroku, jest wystarczające dla satysfakcji należnej W. R. i K. K. (1) po naruszeniu ich dobrego imienia, godności i prywatności. Sąd wziął także pod uwagę sytuację finansową pozwanej, dla której zapłacenie łącznie kwoty 10.000 zł byłoby znaczną dolegliwością, szczególnie, że obecnie pozostaje ona bez pracy, a pod jej opieką pozostaje małoletnie dziecko jej i W. R. i to ono przede wszystkim ucierpiałoby na zasądzeniu zadośćuczynienia, gdyż pozwana musiałby je wypłacić powodom z otrzymywanych alimentów od powoda. Dlatego powództwo w tym zakresie zostało oddalone. O kosztach procesu Sąd postanowił na zasadzie art. 98 k.p.c. i zasądził od M. R., jako strony przegrywającej, na rzecz każdego z powodów zwrot kosztów zastępstwa prawnego na podstawie §10 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy
--- STRONA 8 ---
prawnej udzielonej z urzędu oraz opłaty od pełnomocnictwa, tj. 377,00 zł (360 + 17) oraz zwrot opłaty sądowej od uwzględnionej części powództwa. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji wyrok.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXV Cywilny#XXVC 1903/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2016r Sąd Okręgowy w Warszaw#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 98 k.p.c.