Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. XXV C 1837/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Dorota Kalata Protokolant: protokolant sądowy Amanda Mioduszewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 marca 2016 r. w Warszawie sprawy z powództwa W. W. (1) przeciwko Ż. W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo; II. nieuiszczone koszty opłaty sądowej od pozwu i poniesione wydatki przejmuje na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt XXV C 1837/13 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 4 grudnia 2013 r, doprecyzowanym w toku dalszego postępowania, powód W. W. (1) wniósł o: 1. zobowiązanie pozwanej Ż. W. do usunięcia skutków naruszenia jego dobra osobistego, poprzez przeproszenie powoda i jego rodziny w obecności Sądu (powód domagał się przeprosin o następującej treści: „Przepraszam ciebie i twoją część rodziny mamę, ojczyma, dziadka i młodszego brata za wszelkie krzywdy oraz problemy jakie ci wyrządziłam poprzez kłamstwa, szantażowanie, wyzwiska oraz znęcanie się psychiczne i fizyczne wobec twojej osoby. Obiecuję przestać stosować dalszych tego typu rozgrywek wobec ciebie”) (pismo precyzujące k. 9); 2. zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kwoty 23 700 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia; 3. zobowiązanie pozwanej do wpłacenia na cel charytatywny, ostatecznie na rzecz Fundacji (...)kwoty 23 700 zł; 4. zobowiązanie pozwanej do zaniechania dalszych naruszeń jego dobra osobistego – zaniechania pomawiania, znęcania się psychicznego oraz kłamania;
--- STRONA 2 ---
5. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu (pisma precyzujące żądanie pozwu k. 3, k. 9, k. 66). W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwana w okresie od lutego do 05 maja 2013 r. swoimi działaniami naruszyła jego dobro osobiste w postaci dobrego imienia - znęcała się psychicznie i fizycznie nad powodem, wyzwała go, szantażowała, uniemożliwiała mu kontakt z synem, pomawiała, dnia 05 majka 2013 r. złożyła fałszywe zawiadomienie przed organami ścigania o kierowaniu wobec niej gróźb karalnych. Naruszenia dóbr osobistych powód upatrywał głównie w tym, że pozwana zawiadomiła Policję o rzekomym porwaniu przez niego ich wspólnego małoletniego syna. Pozwana, w odpowiedzi na pozew, wniosła o oddalenie powództwa w całości jako nieuzasadnionego. Podała, że powód ciągle utrudnia i uprzykrza jej życie, wszczynając liczne postępowania sądowe. Wskazała, że to on znęca się nad pozwaną psychiczne i fizycznie, wielokrotnie groził jej, był agresywny. Pozwana wskazała, że boi się męża. W jej ocenie pozwany zagraża zdrowiu i życiu jej, dziecka i jej rodziny (odpowiedź na pozew k. 35-36). Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 11 sierpnia 2012 r. strony zawarły związek małżeński. Ze związku tego mają jednego małoletniego syna W. W. (1), urodzonego (...) Początkowo relacje między małżonkami były dobre. Z czasem stosunki pomiędzy nimi uległy pogorszeniu. Wobec narastającego konfliktu z teściową powód wyprowadził się z zajmowanego wspólnie z pozwaną i jej matką mieszkania. W marcu 2013 r. strony podjęły decyzję, że zamierzają ratować swoje małżeństwo. Pozwana przeprowadziła się do K., gdzie z powodem wynajmowali wspólnie ze znajomymi mieszkanie. Między stronami zaczęło dochodzić do licznych kłótni i nieprozumień. W relacjach między małżonkami można było wyczuć stałe napięcie. (zeznania A. H. oraz A. H. k.250-252, e.p. k. 257). Pozwana nie akceptowała sposobu zachowania męża, miała do niego pretensje. Powód był w takich sytuacjach wobec pozwanej agresywny, używał wobec żony wulgarnego języka, wyzywał ją, wielokrotnie groził jej pobiciem i pozbawieniem życia, używał wobec żony siły fizycznej, kopał w nogę, przyduszał, raz wrzucił pozwaną siłą do samochodu, gdy sama nie chciała do niego wsiąść. Do tych zdarzeń dochodziło z błahych powodów. Pozwana była zastraszona, bała się powoda, czuła zagrożenie z jego strony, obawiała się jego agresywnych reakcji. Pozwana zwracała się z prośbą o pomoc i interwencję w tej sprawie do matki męża oraz do jego brata. Brat powoda M. M. kilkakrotnie wyzwał Policję na prośbę pozwanej, widział siniaki na jej rękach. Proponował jej zamieszkanie w Ośrodku (...). Kilkakrotnie w czasie małżeństwa interweniowała Policja, rodzina miała założoną Niebieską Kartę (zeznania M. M. – k. 252-253, e p. k. 257). Dnia 23 kwietnia 2014 r. pozwana zgłosiła na Policji zawiadomienie o znęcaniu się fizycznym i psychicznym męża nad nią w okresie od 01.08.2012 r. do 04.04.2013 r. w K., w tej sprawie toczy się postępowanie karne przez Sądem Rejonowym dla Warszawy – Woli w W. w sprawie IV K 1523/13 (zawiadomienie o przestępstwie k. 284-286, kopie z akt IV K 1523/13 k. 313-317). Powyższa sprawa jest w toku. W dniu 11 kwietnia 2013 r. Ż. W. podjęła decyzję o wyprowadzeniu się ze wspólnie zajmowanego mieszkania, wróciła do matki. W. W. (1) nie mógł pogodzić się z zaistniałą sytuacją, nie akceptował tego, że pozwana zabrała ze sobą dziecko, oraz że nie chciała się z nim spotykać. W związku z powyższym, niepokoił pozwaną swoimi wizytami, telefonami. Pomiędzy stronami dochodziło do nieporozumień w zakresie opieki nad dzieckiem (zeznania M. W. (1) k. k. 334 v). 25 kwietnia 2013 r. powód przyjechał do pozwanej. Zażądał widzenia z synem. Chciał spędzić z nim trochę czasu. Był stanowczy w swoich żądaniach. Pozwana początkowo nie zgadzała się na oddanie dziecka, bała się o jego bezpieczeństwo. Powód wziął dziecko na ręce i mówił przy żonie, że może dziecko upuścić. Z obawy przed agresywnym zachowaniem powoda ustąpiła i przekazała mu dziecko. Dziecko miało wówczas ukończone 3 miesiące, karmione było naprzemiennie naturalnie i mlekiem modyfikowanym z butelki. Strony uzgodniły, że powód między godziną 20.00 a 21.00 odwiezie syna do domu. W. W. (1) na oczach pozwanej wsiadł do autobusu jadącego w stronę K. wraz z synem. Powód zabrał dziecko do miejsca swojego zamieszkania licząc na powrót pozwanej do męża. Po tym zdarzeniu pozwana złożyła zawiadomienie na Policji o stosowaniu wobec niej gróźb karalnych, oraz o uprowadzeniu małoletniego W.. Nie była pewna czy powód zabrał dziecko do K., obawiała się o jego bezpieczeństwa. Powód
--- STRONA 3 ---
tego dnia kilkakrotnie telefonował do pozwanej, nakłaniał pozwaną by przyjechała wieczorem do K. i ponownie z nim zamieszkała. Pozwana była instruowana przez Policjantów, w jaki sposób prowadzić rozmowę z mężem. Powód nagrywał rozmowy telefoniczne, które prowadził z żoną. W trakcie wszystkich nagranych rozmów telefonicznych prowadzonych pomiędzy powodem i policjantem, oraz powodem i pozwaną, syn stron nieprzerwanie płakał, był niespokojny. Policjanci podjęli czynności sprawdzające, udali się do matki powoda i poszukiwali tam dziecka. Powód w rozmowie telefonicznej z funkcjonariuszem Policji zobowiązał się do odwiezienia syna na komisariat przed godziną 21.00 (zeznania P. W. k. 253 e.p. k. 257, zeznania R. M. k. k.335-336, zeznania M. W. (1) k. 334 v., zeznania P. M. k. 335, e.p. k. 338, płyta CD z nagraniem rozmowy telefonicznej k. 417, przesłuchanie powoda k. 336-336v, przesłuchanie pozwanej k.336v-337, e.p. k. 338). W. W. (1) 5 maja 2013 r. został tymczasowo aresztowany, następnie przebywał w zakładzie karnym, gdzie odbywał karę pozbawienia wolości od 13.06.2013 r. do 26.01.2016 r., na podstawie wyroku wydanego w innej sprawie karnej II K 117/11. Od 26 stycznia 2016 r. powód przebywa na wolności (kopia aktu oskarżenia k. 228-231). Strony są mocno skonfliktowane. Pomiędzy nimi toczą się liczne postępowania sądowe, inicjowane tak przez powoda jak i przez pozwaną (głównie w zakresie kierowanych w stosunku do niej gróźb). Przed tutejszym Sądem aktualnie toczy się postępowanie rozwodowe. Powód wniósł apelację od wyroku rozwodowego. Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie zeznań A. H. (k. 250-251), A. H. (k. 251-252) oraz R. M. (k. 335) - którzy byli świadkami konfliktu istniejącego między stronami, ponadto na podstawie zeznań M. W. (2) (k. 168-170) - która była świadkiem szarpanin między stronami, M. W. (1) - który wskazywał na istniejący między stronami spór o opiekę nad ich wspólnym synem (k. 334 verte), a także zeznań D. M., w zakresie w jakim podała, że zachowanie powoda w stosunku do pozwanej było agresywne (k. 335). Nawet świadkowie zgłoszeni przez samego powoda nie potwierdzili jego tezy o negatywnych zachowaniach pozwanej. I tak M. M., brat powoda (k. 252-253) zeznał, że powódka bała się powoda; świadek zeznał ponadto, że kilkukrotnie wobec groźnych zachowań powoda wzywał na prośbę pozwanej Policję. P. W., ojczym powoda (k. 253-254) zeznał, że nie widział negatywnych zachowań pozwanej w stosunku do powoda, nie widział aby pozwana stosowała przemoc w stosunku do powoda. Zeznania świadków oraz pozwanej dowodzą, iż to powód stosował wobec żony przemoc i groźby. Sąd ustalił stan faktyczny także częściowo w oparciu o zeznania stron - W. W. (1) (k. 336-336 verte) i Ż. W. (k. 336 verte-337) w zakresie w jakim korespondowały z zeznaniami słuchanych w sprawie świadków. Zeznania Z. B. (k. 252) nie wniosły zasadniczych informacji do sprawy, choć świadek będący dziadkiem powoda zeznał, iż „działy się tam niezręczne rzeczy, które go bolały i zaskakiwały”. Świadek jednocześnie nie miał uwag i zastrzeżeń do zachowania pozwanej względem męża. Sąd oparł swoje ustalenia także na dowodzie w postaci nagrań umieszczonych na płycie CD, załączonej do akt sprawy na rozprawie w dniu 16 marca 2016 r. Na podstawie tego dowodu Sąd ustalił, że pozwana wprawdzie wiedziała gdzie w dniu 25 kwietnia 2015 r. mógł przebywać małoletni syn stron W., jednakże wydała dziecko na skutek wywieranej przez męża presji oraz gróźb, że może dziecko upuścić. Ponadto należy zgodzić się z pozwaną, iż nagrania rozmów z tego dnia mogą nie być kompletne, że powód mógł wybrać tylko te fragmenty rozmowy, które uważał że są dla niego korzystne. Stąd Sąd ustalając okoliczności przedmiotowego zdarzenia oparł się nie tylko na przedmiotowym nagraniu, ale także na zeznaniach świadków M. W. (1), R. M., P. M. i przesłuchaniu powódki. Niewątpliwie, nawet z powyższych nagrań przedstawionych przez powoda wynika, iż przejęte przez ojca 3 miesięczne dziecko było niespokojne, w toku całego nagrania płakało, co tym bardziej uzasadniało u pozwanej obawę o jego stan zdrowia i bezpieczeństwo. Dowody z dokumentów w postaci akt z innych postepowań – postępowań które tyczyły się w okresie objętym pozwem – stanowiły jedynie pomocniczy materiał dowodowy. Dokumenty te obrazują, że strony postępowania niewątpliwie znajdują się w długotrwałym i głębokim konflikcie, a w toku jest sprawa karna IV K 1523/13 o znęcanie się fizyczne i psychiczne powoda nad żoną. Sąd zważył, co następuje.
--- STRONA 4 ---
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog ten nie ma przy tym charakteru zamkniętego. W myśl art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie zaś z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zasadność roszczeń majątkowych zależy od stwierdzenia naruszenia dobra osobistego. W sprawie o ochronę dóbr osobistych zadaniem Sądu jest ustalenie czy i jakie dobro osobiste zostało naruszone, a w przypadku pozytywnego ustalenia dokonanie oceny czy naruszenie takie ma charakter bezprawny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004r., sygn. akt V CK 609/03, nr LEX 109404). Wobec wprowadzonego przez ustawę domniemania bezprawności naruszenia dóbr osobistych jedyną okolicznością, którą wykazać musi powód, jest sam fakt naruszenia jego dóbr osobistych. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2002 r., II CKN 953/00, LEX nr 55098). W świetle powyższego dla oceny, czy dane zachowanie pozwanej faktycznie narusza konkretne dobra osobiste powoda niezbędne jest rozważenie, czy ma ono taki charakter nie tylko w indywidualnym odczuciu jednostki, lecz również w szerszym kontekście – w powszechnym odczuciu społecznym. Bezsporną okolicznością w sprawie jest długotrwały i głęboki konflikt między stronami. Jednakże konflikt ten sam w siebie nie świadczy jeszcze o tym, że pozwana znęca się psychicznie i fizycznie nad powodem, zwłaszcza że zeznania przesłuchanych w sprawie świadków m.in. M. M., R. M., P. M., M. W. (1), świadczą raczej o odwrotnej sytuacji, że to powód stosuje przemoc wobec pozwanej i uprzykrza jej życie. Powód nie wykazał, aby pozwana w okresie wskazanym w pozwie tj. od lutego 2013 r. do maja 2013 r. wyzywała go, szantażowała, pomawiała, w sposób niezasadny składała fałszywe zeznania przed organami ścigania. Oceniając natomiast zdarzenie, mające miejsce w dniu 25 kwietnia 2013 r., gdzie pozwana przekazała powodowi dziecko na okres do godziny 21.00, a następnie złożyła zawiadomienie na Policji o porwaniu przez męża syna, Sąd uznał, że takie zachowanie pozwanej mogło prowadzić do obiektywnego naruszenia dobra osobistego powoda w postaci jego dobrego imienia. Wskazać należy, iż przez dobre imię rozumie się opinię jaką inni ludzie mają o wartości danego człowieka, czyli jego obraz w oczach osób trzecich. W dniu 25 kwietnia 2013 r. pozwana poinformowała funkcjonariuszy Policji o tym, że powód wbrew jej woli uprowadził ich wspólnego małoletniego syna. Zwróciła się z prośbą o interwencję. Funkcjonariusze podjęli działania sprawdzające, przyjechali do matki powoda i poszukiwali dziecka. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że powódka wiedziała, że dziecko przebywało z ojcem. Sama wyraziła zgodę na wyjazd syna z ojcem. Widziała, jak mąż wraz z synem odjeżdża autobusem do K.. Powód subiektywnie mógł nie zrozumieć, iż pozwana wydaje dziecko z obawy o własne bezpieczeństwo i wobec stosowania przez niego gróźb. Niepełne informacje przekazane przez pozwaną skutkowały interwencją Policji, szukaniem dziecka, a powód i jego rodzina, w związku z zaistniałą sytuacją doznali wielu nieprzyjemności. W ocenie Sądu taka sytuacja mogła wywołać u powoda
--- STRONA 5 ---
poczucie krzywdy, a całe to zdarzenie wywołało negatywne reakcje innych osób w stosunku do powoda – osłabieniu uległy jego relacje m.in. z ojczymem czy dziadkiem. Powyższe nie przesądza jednak, że działanie pozwanej było działaniem bezprawnym. Wskazać należy, iż przepis art. 24 k.c. wprowadza domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych, zgodnie zaś z ogólną zasadą zawartą w art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wobec tego ciężar udowodnienia braku bezprawności spoczywa na tym, kto dobro prawne narusza, a zatem na pozwanej. Bezprawnym zaś jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz z ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. także wyr. SN z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, LEX nr 8996). Zdaniem Sądu działania pozwanej uzasadnione są okolicznościami zdarzenia. Powód przyjechał do pozwanej i żądał widzenia z dzieckiem. Początkowo pozwana odmówiła, bała się zostawić syna pod opieką powoda. Ten jednak był w swoich żądaniach nieustępliwy i stanowczy, wziął dziecko na ręce i mówił przy żonie, że może dziecko upuścić. Z obawy przed agresywnym zachowaniem powoda ustąpiła i przekazała mu dziecko. Dziecko miało wówczas ukończone 3 miesiące, karmione było naprzemiennie naturalnie i mlekiem modyfikowanym z butelki. Powyższa sytuacja dowodzi, iż zgoda pozwanej została wymuszona przez powoda. Pozwana zaś mając na uwadze wcześniejsze agresywne zachowania męża, stosowanie wobec niej przemocy i gróźb, realnie obawiała się o bezpieczeństwo swoje i dziecka. Dowodzi temu niezwłoczne złożenie zawiadomienia o popełnieniu przez męża przestępstwa. Z treści nagrań rozmów telefonicznych powoda z funkcjonariuszem Policji, czy rozmów powoda z pozwaną wynika, iż dziecko było niespokojne, płakało nieprzerwane, nie chciało się uspokoić. Pozwana miał zatem uzasadniona obawę, o zdrowie i bezpieczeństwo syna i działała w celu jego ochrony. Mając na uwadze powyższe, Sąd przyjął, że zachowanie pozwanej nie było bezprawne. Brak bezprawności działania pozwanej skutkuje oddaleniem powództwa o naruszenie dóbr osobistych. Wobec tego, że powód był w toku postępowania zwolniony od kosztów sądowych w całości, Sąd nieuiszczone koszty opłaty sądowej od pozwu i poniesione wydatki przejął na rachunek Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak na wstępie.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny#XXV C 1837/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawi#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.