Teza / krótkie omówienie
żądań pozwu było rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. XXV C 1453/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Renata Latosińska Protokolant: sekr. sądowy Agnieszka Kurylak po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2016 r. w Warszawie sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. przeciwko A. I. o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie 1.Zobowiązuje A. I. do zaniechania naruszania dóbr osobistych (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. tj.: zakazuje A. I. publikacji i rozpowszechniania materiałów godzących w dobra osobiste (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W., zakazuje publikacji i rozpowszechniania ulotek i wszelkich innych materiałów drukowanych, publikacji, informacji w których wskazuje, że w (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. organizowane są orgie, dochodzi do nierządu, że uczestniczą w niej pracownicy lub dyrekcja, jak również że spółka zatrudnia wiele prostytutek oraz rozpowszechniania tych informacji w internecie , a także wszelkich środkach masowego przekazu, 2. zasądza od A. I. na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. 5 000 złotych / pięć tysięcy/ z ustawowymi odsetkami od dnia 31 października 2012r. do dnia zapłaty i oddala powództwo w pozostałym zakresie, 3. zasądza od A. I. na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. 4360 złotych / cztery tysiące trzysta sześćdziesiąt/ tytułem zwrotu kosztów postępowania tym 2760 złotych /dwa tysiące siedemset sześćdziesiąt złotych/ z tytułu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt XXV C 1453/12 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym w dniu 15 października 2012 roku powodowa spółka (...) sp. z o. o. z siedzibą w W. wniosła o zobowiązanie pozwanego A. I. do zaniechania naruszania dóbr osobistych powódki oraz zakazanie pozwanemu publikacji i rozpowszechniania materiałów godzących w dobra osobiste powoda poprzez zakazanie pozwanemu publikacji i rozpowszechniania ulotek i wszelkich innych materiałów drukowanych, publikacji informacji oraz rozpowszechniania w Internecie a także we wszelkich środkach masowego przekazu, w których pozwany wskazuje, że u powoda organizowane są orgie, że dochodzi do nierządu oraz że uczestniczą w niej pracownicy lub dyrekcja powoda, jak również że powód zatrudnia wiele prostytutek. Wniesiono również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, płatnej w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.
--- STRONA 2 ---
Nadto wniesiono o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W pozwie został zawarty wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia, które zostało udzielone postanowieniem z dnia 24 października 2012 roku /k. 31/. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany przyznał, iż rozpowszechniał materiały załączone przez powodową spółkę do pozwu, jednakże ilość tych materiałów była znikoma, gdyż obejmowała wyłącznie obszar bezpośrednio sąsiadujący z siedziba powodowej spółki. Wskazał równie, iż w jego ocenie informacje zawarte w materiałach rozpowszechnianych przez pozwanego, a dotyczące M. K.-pracownika powodowej Spółki- w zakresie uprawniania przez nią prostytucji, są prawdziwe. Jednocześnie pozwany wskazał, iż strony podjęły negocjacje, celem polubownego rozstrzygnięcia niniejszego sporu w drodze ugody sądowej /odpowiedź na pozew k. 42-47/. Pismem z dnia 25.02.2013r. pełnomocnik pozwanego poinformował, iż strony doszły do porozumienia i wyrażają wole zawarcia ugody sądowej. Dołączono projekt ugody o treści: „Wobec toczącego się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, XXV Wydział Cywilny postępowania z powództwa spółki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, z siedzibą w W. (dalej: Spółka) przeciwko Panu A. I. (dalej: Pozwany) o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie (sygn. akt XXV C 1453/12), strony sporu zgodnie postanowiły zawrzeć ugodę sądową, na następujących warunkach i zasadach: 1) Pozwany przyznaje, iż pisząc o prostytutkach, orgiach w spółce (...) Sp. z o.o. i innych zdarzeniach dotyczących spółki (...) Sp. z o.o. , rozpowszechniał informacje, mogące narazić dobre imię Spółki. Pozwany oświadcza jednak, iż powyższe informacje uzyskał bezpośrednio od pracownika Spółki - (...) - oraz jako świadek zdarzeń z udziałem pracowników Spółki, które miały charakter seksualny. Kierownictwo spółki oświadcza, że nie posiada wiedzy na temat zdarzeń o charakterze seksualnym z udziałem pracowników na terenie firmy lub na oficjalnych spotkaniach organizowanych przez spółkę (...). 2) Pozwany zobowiązuje się do niepodejmowania jakichkolwiek działań, które mogłyby zagrozić lub naruszyć dobra osobiste Spółki, a w szczególności zobowiązuje się do nie rozpowszechniania materiałów i informacji na jakimkolwiek polu eksploatacji oraz w jakiejkolwiek formie, w których wskazywałby pośrednio lub bezpośrednio, iż Spółka korzysta z usług prostytutek, jest organizatorem orgii lub innych zdarzeń o podłożu seksualnym, w którym uczestniczą pracownicy lub dyrekcja Spółki. Powyższe zobowiązanie Pozwanego obowiązuje przez czas nieokreślony. 3) Z zastrzeżeniem ust. 4 poniżej. Pozwany zobowiązuje się do powstrzymania się od prób jakiegokolwiek kontaktu z pracownikami Spółki w tym w szczególności do telefonowania, pojawiania się osobiście w siedzibie firmy lub nagabywania w jakikolwiek inny sposób osobiście bądź przez osoby trzecie działające na skutek polecenia bądź z inspiracji ze strony Pozwanego. 4) Strony zgodnie ustalają, iż zobowiązanie, o którym mowa w ust. 3 powyżej, nie dotyczy możliwości dochodzenia przez Pozwanego roszczeń od pracownika Spółki -- M. K. - na drodze prawnej, w tym powoływania w ramach trwającego postępowania sądowego lub przygotowawczego świadków, którzy mogą być powiązani ze Spółką. Powyższe ograniczenie obejmuje także pełnomocnika lub pełnomocników Pozwanego. 5) Pozwany zobowiązuje się do powstrzymania się od wypowiadania się w jakiejkolwiek formie na temat Spółki. Pozwany zobowiązuje się również do zaniechania inicjowania lub zachęcania osób trzecich do wypowiadania się na temat Spółki oraz do podjęcia wszelkich działań, by osoby trzecie powiązane z Pozwanym zaniechały wypowiadania się w jakiejkolwiek formie na temat Spółki. 6) W związku z dotychczas rozpowszechnionymi przez Pozwanego materiałami których dotyczy pozew, Pozwany zobowiązuje się do zapłaty na rzecz Spółki kwoty w łącznej wysokości 7.000 zł (siedem tysięcy złotych), płatnej w terminie 7 dni roboczych licząc od dnia uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania w związku z zawartą ugodą sądową, na rachunek bankowy Spółki, który zostanie wskazany przez Spółkę na rozprawie. 7) Strony zgodnie postanawiają, iż koszty postępowania znoszą się wzajemnie. 8) W przypadku niedotrzymania któregokolwiek punktów niniejszej ugody Pozwany zapłaci Spółce kwotę 7.000 zł za każdy przypadek naruszenia. Zastrzeżenie powyższej kary nie wyłącza możliwości dochodzenia przez Spółkę zadośćuczynienia na zasadach ogólnych, w kwocie przewyższającej wskazana powyżej kwotę”. Ostatecznie między stronami nie doszło do zawarcia ugody. Pismem procesowym z dnia 08 sierpnia 2013 roku strona pozwana zaprzeczyła aby to pozwany był autorem tekstów ulotek załączonych przez powoda do pozwu, jak również zaprzeczył, by rozpowszechniał te ulotki. Jednocześnie cofnął on oświadczenie w którym powyższe przyznał wskazując iż owe przyznanie się wynikało jedynie z istniejącej realnej możliwości zawarcia ugody z powodem i ratowania swojego małżeństwa, które przezywało kryzys w związku z pozostawaniem przez pozwanego w relacjach z M. K.-pracownikiem powodowej Spółki /pismo k. 75/.
--- STRONA 3 ---
Sąd ustalił, co następuje: Powodowa spółka jest znanym i wieloletnim producentem produktów spożywczych. Pracownikiem powodowej spółki jest M. K. (1), z którą pozwanego A. I. łączyły bliskie relacje, mimo, iż pozwany był żonaty. Relacje te z biegiem czasu jednak uległy osłabieniu i nabrały wręcz wrogiego i negatywnego charakteru. Pozwany wydzwaniał do pracodawcy byłej partnerki informując, iż jest ona prostytutką, zakażona jest wirusem HIV. Tym próbował doprowadzić do zwolnienia jej z pacy. Od jesieni 2012 roku pozwany kolportował i upubliczniał ulotki, wywieszając je na słupach, umieszczając w środkach komunikacji publicznej i na przystankach o następującej treści: „Opowiadanie o prostytutkach z D.. D. to firma produkująca keczupy i musztardy między innymi dla McDonalda. Zatrudnionych przy produkcji tych sosów jest wiele prostytutek, umawiają się ze swoimi klientami często pod bramą zakładu na ulicy (...) częściej przy ulicy (...) obok T., ich ulubionym miejscem jest pobliska (...). Szczególną panią w tym gronie, godną polecenia jest Analna Sylwia wiek dwadzieścia kilka lat szczupłej budowy ciała długie czarne włosy (mogą być rude). Prostytutka ta nazywa się M. K. (1) mieszka niedaleko M. w M. Zamienię naprzeciwko stacji benzynowej w domku z czerwonej cegły pod adresem K. 80. Łatwo znaleźć bo pod domem przeważnie stoją Tirówki za swoje usługi biorą niewielkie pieniądze przeważnie ile kto da. Ta kurwa też swoją karierę zaczynała na trasie jako Tirówka niedaleko swojego domu (ale zawsze mówiła że stoi tylko trzy godziny dziennie i jest zarobiona później pierdoli się za darmo). Ta mobilna dziwka spotykała swoich klientów z trasy również na (...) pigalaku niedaleko hotelu (...). Zaczęła pracować w (...) burdelach przy ulicy (...) (niedaleko (...)), (...), (...) niedaleko restauracji (...) druga klatka, G. (...). Wszyscy sąsiedzi dobrze tą kurwę znają i pamiętają częste wizyty policji podczas balang i orgii byty nocną normą przyjeżdżała tam zieloną (...). Pewnego dnia Niemcy zatrudnieni w D. zwieźli tirówki z trasy i prostytutki z (...) burdeli aby im umilały rozłąkę z rodziną i produkowały keczup. Telefon do jednego z tych Niemców (...). Na Ż. i T. udzielała się w knajpach obsługując wraz z koleżankami większe imprezy na jednej z nich sama obsłużyła 12 mechaników odbywając stosunki jednocześnie z trzema naraz (we wszystkie dziury jednocześnie) Zachował się z tej imprezy film i zdjęcia wszystkie filmy i zdjęcia z tą panią były robione za jej wiedza i zgodą. Obsługiwała swoich Klientów również nad W. oraz przy torach kolejowych niedaleko D.. Po takim spotkani jeden z nich dał jej pieniądze na przedłużenie włosów u jej koleżanki z pracy zamieszkałej na (...) włosy przedłużała jej córka, koleżanki dbają o jej wygląd było to na początku marca zaraz przed jej urodzinami (S iuarca).znacznie lepiej prezentowała się jako kurwa. Nieraz z wdzięczności co się u prostytutek rzadko zdarza zapoznawała dziewczyny z D. ze swoimi klientami, trzeba pamiętać że analna Sylwia specjalizuje się w seksie zbiorowym również z kobietami. Jej ulubione partnerki do orgii to S. S. (2) ((...)) i A.”/k. 21/. Treść powyższych ulotek narusza dobre imię (...) sp. z o.o. Działania pozwanego godzą w reputację i wizerunek powoda co jest niezwykle istotne w prowadzeniu działalności gospodarczej. Treść ulotek może przyczynić się do negatywnego postrzegania firmy przez osoby trzecie zarówno konsumentów jak i kontrahentów i osłabić jej pozycje na rynku. Powód jest dostawcą produktów do sieci (...) o której to sieci pozwany napisał w ulotkach dlatego działania pozwanego mogą wywołać również negatywne wrażenie wśród klientów tej sieci jak i samego kontrahenta sieci (...). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o załączone dokumenty, zeznania świadków M. M. /k-140/ M. K. (2), M. K. (3) / k-156/, J. I. /k-208/ M. G. /k210/ Z zeznań M. K. (2) jednoznacznie wynika że treść ulotek odpowiadała dokładnie temu co mówił jej pozwany w trakcie spotkania. Świadek jest zatrudniona na stanowisku asystenta dyrektor powodowej firmy i to za jej pośrednictwem pozwany wraz z żoną usiłowali dostać się na spotkanie z dyrektorem. Następnie w trakcie indywidualnego spotkania pozwany podnosił zarzuty w szczególności o zatrudnianiu w firmie prostytutek w tym M. K. (4). Pozwany szeroko relacjonował swoje prywatne relacje z M. K. (4), związane z tym rozczarowanie jak również aktywny udział w prostytucji pomimo informacji, iż firma nie zajmuje się życiem prywatnym pracowników./k-157/ Sąd dał w całości wiarę świadkowi M. K. (2), która zarówno miała możliwość osobistego wysłuchiwania powoda jak i zapoznawania się z treścią ulotek, które tydzień później zaczęła znajdować na przystankach, na słupach w okolicy firmy. Na wiarę zasługują także zeznania świadka M. K. (3), który również potwierdził iż widział mężczyznę, który mógł być podobny do pozwanego z rysów twarzy i który na szybie w tramwaju naklejał obraźliwe ulotki. /k-159/ Świadek J. I. żona pozwanego w zasadzie powtórzyła okoliczności przyznane przez pozwanego, iż wiedziała o zdradach męża o jego spotkaniach z panią K., wskazała iż często obce osoby dzwoniły do domu z pogróżkami. Usiłowała również spotkać się z dyrektorem powodowej spółki oczekując iż wpłynie on na prywatne życie osób z którymi spotykał się jej mąż i w tym zakresie zeznania świadka są spójne z zeznaniami pracownika M. K. (2) i zasługują na wiarę. W pozostałym zakresie świadek nie wiedziała nic na temat rozwieszania ulotek jak również nie wiedziała jak wygadało życie jej męża i co jest przyczyną licznych nieprzyjemnych
--- STRONA 4 ---
telefonów od osób, które nie przedstawiały się. Sąd dał wiarę świadkowi M. G. co do relacji pozwanego ze środowiskiem kobiet zajmujących się prostytucją. Również w czasie tego spotkania na które trafiła za pośrednictwem pozwanego świadek widział jak na komputerze jedna z kobiet sporządzała „opowiadanie o prostytutkach” /k-210/ Sąd nie dał wiary pozwanemu, który ostatecznie w swoich zeznaniach zaprzeczył rozpowszechnianiu ulotek. Jego postawa w trakcie postępowania , początkowe przyznanie tego faktu na potrzeby postępowania ugodowego a następnie zaprzeczanie sprawia, iż zeznania pozwanego są niewiarygodne i sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym/k-211/ Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych dotyczących prywatnego życia w szczególnego pożycia seksualnego powoda i związanych z nim osób bowiem roszczenie nie dotyczy dóbr osobistych osoby fizycznej ale osoby prawnej – spółki , która zajmuje się wyłącznie działalnością produkcyjna i handlową. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy odnieść się do podstawy prawnej roszczeń powoda. Otóż dochodzi on ochrony swoich dóbr osobistych na podstawie art. 43 k.c. W niniejszej sprawie strona powodowa jest osobą prawną – spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Zgodnie z treścią art. 43 k.c. do osób prawnych odpowiednio stosuje się przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych. Oczywiste jest, że w odniesieniu do osób prawnych ze względu na odmienność strukturalną i funkcjonalną katalog dóbr osobistych nie będzie pokrywał się z katalogiem właściwym osobom fizycznym, jednakże z wymienionych przykładowo w art. 23 k.c. dóbr osobistych osób prawnych mogą dotyczyć np. dobrego imienia, nazwy, tajemnicy korespondencji czy nietykalności pomieszczeń. Dobra osobiste osoby prawnej nie mogą być łączone jedynie z organami tej osoby, czy też z poszczególnymi osobami fizycznymi, ponieważ nie wypełniają one całego substratu osobowego osoby prawnej. Tymczasem istotą osoby prawnej jest to, iż jest ona odrębnym podmiotem prawa, wobec czego naruszenia dobra osobistego osoby prawnej dotyka całości substratu osobowego. W przypadku naruszenia przez osobę trzecią, któregoś z dóbr osobistych, na podstawie art. 24 § 1 k.c. zdanie drugie i trzecie, osoba, której dobro zostało naruszone, może wystąpić z roszczeniem o usunięcie skutków jego naruszenia, w szczególności poprzez złożenie oświadczenia o odpowiedniej treści i formie, zaniechanie dalszych naruszeń oraz zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Dodatkowo na podstawie art. 448 k.c. domagać się można również zapłaty odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia. Pojęcie dobrego imienia osoby prawnej nie zostało prawnie zdefiniowane. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie rozumie się dobre imię jako dobre mniemanie innych osób o danym podmiocie prawa, w szczególności z uwagi na jego działalność. Zasadniczo za naruszenie dobrego imienia osoby prawnej uznać należy te wypowiedzi, które w sposób nieuzasadniony zarzucają jej niewłaściwe postępowanie w prowadzonej przez nią działalności, wskutek czego zostaje ona narażona na utratę zaufania potrzebnego do funkcjonowania zgodnie z zakresem jej zadań. Przykładowo może to mieć związek z nierzetelną oceną jej działalności, wiarygodności kredytowej, zarzuceniem niewypełnienia ciążących na niej zobowiązań publicznych, jak i pomówieniami o podejmowanie działań na szkodę swoich klientów. Ponadto za naruszenie uznać należy również pomawianie o takie postępowanie, które ma osobę prawną poniżyć w oczach opinii publicznej. Naruszenie dobrego imienia osoby prawnej następuje zawsze wtedy, gdy rozpowszechniane informacje na jej temat są nieprawdziwe i prowadzą do zniesławienia (tak A. Kubiak-Cyrul, Dobra osobiste osób prawnych, Zakamycze 2005, LEX). Dobro osobiste przysługuje wszystkim osobom prawnym, bez względu na zakres i przedmiot działalności, rozpoznawalność na rynku, długość istnienia (tak Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 30 marca 2011 roku w sprawie I ACa 204/11, LEX nr 898639). Oceny naruszenia dobra osobistego należy dokonywać odwołując się do kryteriów obiektywnych – należy zbadać, czy dane zachowanie, uwzględniając przeciętne reakcje ludzkie było wystarczającym powodem negatywnych odczuć. Ocena, czy w konkretnej sytuacji nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości, a więc według oceny subiektywnej zainteresowanego. Kryteria oceny naruszenia muszą być poddane obiektywizacji, trzeba w tym zakresie uwzględnić odczucia szerszego grona uczestników i powszechnie przyjmowane, a zasługujące na akceptację normy postępowania, w tym normy obyczajowe i wynikające z tradycji (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1997 roku w sprawie III CKN
--- STRONA 5 ---
33/97, OSNC 1997/6-7/93). Obiektywizacja oceny ma szczególne znaczenie w przypadku naruszenia praw osób prawnych, które odczuwać przecież nie mogą. W ich przypadku ocena, czy określone działanie nie narusza dóbr osobistych jednostki, wymaga uzasadnienia obejmującego wszystkie istotne elementy stanu faktycznego, a także odwołania się do przyjętych i akceptowanych przez ogół społeczeństwa poglądów w danej kwestii. Na takiej dopiero podstawie sąd może zająć stanowisko, czy określone zachowanie w powszechnym odczuciu stanowi naruszenie prawa osobistego, czy też opinia publiczna nie wiąże z nim takich konsekwencji. Natomiast to, czy zachowanie sprawcy naruszenia było zawinione, nie odgrywa istotnej roli na tym etapie rozważań, jako że odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych zasadniczo ma charakter obiektywny. Staje się to istotne dopiero w momencie określenia środków ochrony, które w konkretnym stanie faktycznym będą przysługiwać poszkodowanemu. Naruszenie dóbr osobistych ma tym większy rozmiar, im więcej odbiorców zapozna się z treściami godzącymi w te dobra. Miejsca w których pozwany zamieszczał ulotki były miejscami, gdzie była duża rotacja ludzi (środki komunikacji miejskiej, przystanki, słupy przydrożne). Kierując się powyższymi kryteriami Sąd doszedł do wniosku, iż doszło do naruszenia dobrego imienia (...) sp. z o. o. z siedzibą w W.. Działania pozwanego były bezprawne i polegały na umieszczeniu na ulotkach informacji jakoby u powoda odbywały się orgie i dochodziło do nierządu w który to proceder mieli być zamieszani inni pracownicy powoda. Na ulotkach wskazana jest bowiem firma powoda napisana dużą czcionka, wskazana jest gama produktów oraz klienci handlowi, zaś sam już tytuł ulotki oraz jej treść sugeruje, że powód zatrudnia wiele prostytutek, a nadto znajdują się imiona i nazwiska pracownic oraz ich dane adresowe i obraźliwe materiały zawierające opis czynności seksualnych w sposób bardzo wulgarny. Powyższe o ocenie Sądu w sposób bezsprzeczny świadczy o tym, że dobre imię powoda ucierpiało. Nie ulega wątpliwości, że działania pozwanego były bezprawne i w ocenie Sądu taki sposób manifestowania swojego niezadowolenia z relacji pozwanego z jedną z pracownic powoda jest nie do zaakceptowania. Powyższego w żadnej również mierze nie można traktować jako stosownej krytyki. Ponadto nie można zgodzić się z twierdzeniem pozwanego, że jego działanie miały charakter incydentalny. W ocenie Sądu były one prowadzone świadomie od dłuższego czasu, o czym świadczyć może już sam fakt sporządzenia dwóch ulotek różnych ulotek o treści podobnej /k. 21,22/. Należy także podkreślić, iż dla oceny zasadności żądań powoda istotnym jest nie to jakie intencje przyświecały pozwanemu, lecz to jak wypowiedź pozwanego była interpretowana według powszechnych, bez głębszych refleksji przyjmowanych reguł znaczeniowych (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 2010 roku, I CSK 220/09). Samo jednak uznanie, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych nie powoduje samoczynnie zaistnienia odpowiedzialności po stronie pozwanego. Zgodnie bowiem z art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Oznacza to, iż niezbędną przesłanką odpowiedzialności z tego tytułu jest bezprawność działania. Działanie jest wtedy bezprawne, gdy pozostaje w obiektywnej sprzeczności z zasadami porządku prawnego, to znaczy, zarówno normami postępowania wyznaczonymi przez normy prawne, jak również zasadami współżycia społecznego. Z art. 24 § 1 k.c. wynika wzruszalne domniemanie bezprawności naruszenia lub zagrożenia dóbr osobistych. Domniemanie bezprawności ma wpływ na kształt postępowania dowodowego. Powód ma obowiązek wykazać fakt naruszenia lub zagrożenia jego dobrom osobistym przez pozwanego. Pozwany chcąc uniknąć odpowiedzialności musi udowodnić brak bezprawności naruszenia przez wskazanie okoliczności uzasadniających wkroczenie w sferę dóbr powoda. Naruszenie czyichś dóbr osobistych może być usprawiedliwione, a nawet pożądane, ale tylko w sytuacji istnienia prawdziwości negatywnych opinii na temat osoby, której dobro osobiste jest naruszane oraz jednocześnie konieczności obrony dobra o wyższej wartości. Ryzyko nie przekonania o istnieniu okoliczności faktycznych danej sprawy usprawiedliwiających naruszenie dóbr osobistych ponosi pozwany. Bezprawne jest stawienie zarzutów nieprawdziwych oraz takich, których prawdziwości nie można wykazać. Wśród okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych wymieniane są: 1) działanie w ramach porządku prawnego, 2) wykonywania prawa podmiotowego, 3) działanie ze względu na uzasadniony interes społeczny i 4) zgoda uprawnionego. W ocenie Sądu kontakty pozwanego z jedną z pracownic powoda i jego rozczarowanie z powodu nieudanego związku, nie usprawiedliwiają w żadnym stopniu jego działań w stosunku do powódki. Umieszczenie nazwy powodowej spółki w ulotkach sugerujących zatrudnienie szeregu prostytutek, korzystanie przez kierownictwo i pracowników z usług agencji towarzyskich i wulgarne opisywanie w tej samej ulotce aktów seksualnych jednoznacznie wpływa na wizerunek firmy i narusza jej dobre imię. Sad oddalił wnioski dowodowe strony pozwanej zgłoszone w pozwie. Wskazać należy iż wnioski dowodowe z reguły dotyczyły jednej z pracownic powoda tj. M. K., a zauważyć należy, iż przedmiotem niniejszego postępowania nie są dobra osobiste ww. osoby, a naruszenie dobrego imienia powodowej spółki.
--- STRONA 6 ---
Nadto charakter znajomości pozwanego z jedną z pracownic jest prywatną sprawą pozwanego i nie był przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Sąd nie dał wiary twierdzeniom pozwanego, że to nie on był autorem ulotek oraz że to nie on rozpowszechniał materiały informacyjne na temat powoda. Podnieść należy, iż takie stanowisko pozwany zajął dopiero na rozprawie w dniu 29 lipca 2013 roku, wcześniej oświadczył, że to on rozpowszechniał ulotki będące przedmiotem niniejszego sporu. W ocenie Sądu zmiana stanowiska pozwanego stanowiła jedynie próbę obrony, a twierdzenia, że wcześniejsze stanowisko było podyktowane realną możliwością zawarcia ugody jest nielogiczne zważywszy, że przez długi okres czasu strony spierały się co do treści tej ugody i realność jej zawarcia była niewiadomą. Ponadto w ocenie Sądu całkowicie niezrozumiałym jest twierdzenie, że pierwotne oświadczenie pozwanego wynikało również z chęci ratowania małżeństwa, które przeżywało kryzys w związku z pozostawaniem przez pozwanego w relacjach z pracownicą powoda. W ocenie Sądu uzasadnione jest roszczenie powódki o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego zadośćuczynienia. Materialnoprawną podstawę tej odpowiedzialności stanowi art. 448 k.c. Zgodnie z regułami wynikającymi z tego przepisu w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. „może mieć stosownie do okoliczności konkretnego stanu faktycznego - zastosowanie także wówczas, gdy stroną powodową żądającą ochrony naruszonych dóbr osobistych jest osoba prawna (art. 43 k.c.)” (wyrok Sądu Najwyższego 1975 roku, I CR 887/75, LEX nr 7780). Orzecznictwo i doktryna wskazują przy tym, że zadośćuczynienie nie powinno mieć charakteru symbolicznego. W przekonaniu Sądu kwota 5 000 zł odpowiada sposobowi naruszenia dóbr powoda i stopniu winy pozwanego, oraz pozostaje adekwatna do stosunków panujących w społeczeństwie. Sąd nie konfrontował jej z możliwościami zarobkowymi i stanem majątkowym pozwanego, gdyż nie były składane wnioski dowodowe w tym względzie. Dobra osobiste powódki zostały naruszone przez pozwanego w sposób zawiniony. W ocenie Sądu stopień winy pozwanego nie jest niski. Pozwany nie dostrzega nieprawidłowości swego działania, uważając; że ich działanie nie narusza porządku prawnego W orzecznictwie wskazuje się, iż w odniesieniu do naruszeń dóbr osobistych przez publikację danego materiału na szerszym forum zadośćuczynieniu pieniężnemu – poza funkcją kompensacyjną – należy przypisać także funkcję prewencyjną. Realizacja tej funkcji byłaby iluzoryczna, jeśli wysokość zasądzonego zadośćuczynienia nie uwzględniałaby sytuacji majątkowej osoby odpowiedzialnej i byłaby zorientowana wyłącznie na kompensację uszczerbku niemajątkowego osoby pokrzywdzonej. Relatywnie niska wysokość zasądzonego zadośćuczynienia, która nie stanowiłaby rzeczywistej wielkości w działalności pozwanej nie może wywoływać efektu „tamującego”, zapobiegającego dokonywaniu w przyszłości naruszeń dóbr osobistych. Funkcja kompensacyjna nie wyczerpuje celu, jaki zasadnie można łączyć z przepisem art. 448 k.c. Cel ten obejmuje także udzielenie pokrzywdzonemu satysfakcji, a jej uzyskanie możliwe jest wtedy, gdy wysokość zasądzonego zadośćuczynienia pieniężnego będzie dla sprawcy naruszenia i/lub innej osoby odpowiedzialnej za naruszenie odczuwalną „sankcją” majątkową. Odpowiednia suma pieniężna powinna być tak dobrana, by jej wysokość była majątkowo doniosła dla osoby odpowiedzialnej za naruszenie. Z uwagi na powyższe, Sąd uznał, że kwota 5 000 zł. stanowić będzie wystarczające zadośćuczynienie dla powodowej spółki z tytułu naruszenia przez pozwanego jej dóbr osobistych. Kwota ta jest uzasadniona rodzajem, naruszonego dobra (dobre imię, reputacja, wiarygodność są jednymi z podstawowych dóbr osobistych), zakresem i intensywnością naruszenia dóbr powódki oraz rozmiarem wyrządzonej powódce krzywdy, stanowi ona ekonomicznie odczuwalną wartość, która zarazem mieści się w rozsądnych granicach dostosowanych do aktualnych stosunków majątkowych w społeczeństwie i nie przekracza możliwości zarobkowych pozwanego. Pozwany jest osobą zdrową w pełni sił i zdolną do pracy zawodowej. Konsekwencją rozstrzygnięcie w przedmiocie żądań pozwu było rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu na podstawie art. 100k.p.c. bowiem określenie należnej sumy zależało od oceny Sądu. Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne i rozważania prawne, Sąd na podstawie powołanych wyżej przepisów, orzekł jak w sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 30 marca 2011 roku w sprawie#XXV C 1453/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsza#art. 43 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.