§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
administrowania nieruchomością Wspólnoty. Następnie Zarząd Wspólnoty zawarł również z pozwaną umowę w przedmiocie utrzymania czystości. Początkowo umowy były zawierane na czas okre

Wyrok XXV C 1409/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsz

administrowania nieruchomością Wspólnoty. Następnie Zarząd Wspólnoty zawarł również z pozwaną umowę w przedmiocie utrzymania czystości. Początkowo umowy były zawierane na czas określony. W lutym 2012 r. umowa w przedmioc

Teza / krótkie omówienie

administrowania nieruchomością Wspólnoty. Następnie Zarząd Wspólnoty zawarł również z pozwaną umowę w przedmiocie utrzymania czystości. Początkowo umowy były zawierane na czas określony. W lutym 2012 r. umowa w przedmioc

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt XXV C 1409/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSO Hanna Jaworska Protokolant sekr. sąd. Anna Wsół po rozpoznaniu na rozprawie w dni 24 sierpnia 2016 r. w W. sprawy z powództwa K. G. przeciwko A. W. o ochroną dóbr osobistych oraz o zapłatę I. Nakazuje A. W. przeproszenie K. G. poprzez wywieszenie na okres 3 dni, poczynając od uprawomocnienia się orzeczenia, na tablicach ogłoszeń, w budynku oznaczonym nr (...), położonym w W. przy ul. (...), pisemnego oświadczenia na karcie formatu A5, drukowanym tekstem o czcionce A. i wielkości min 12 mm, podpisanej czytelnym własnoręcznym podpisem pozwanej o następującej treści: „Ja A. W. oświadczam, że przepraszam K. G. za to, że w dniu 17 października 2012 r. na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w W., pomówiłam go o niewłaściwe zachowania w stosunku do mojej osoby o podłożu seksualnym, co wywołało u K. G. poczucie krzywdy”. II. Oddala powództwo w pozostałym zakresie. III. Zasądza od K. G. na rzecz A. W. kwotę w wysokości 2 640 zł (dwa tysiące sześćset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. IV. Nakazuje pobrać od K. G. na rzecz Skarbu Państwa - Kasy Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 3 100 zł (trzy tysiące sto złotych) tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów procesu od powództwa oddalonego. Sygn. akt XXV C 1409/14 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 8 października 2014 r. (data prezentaty), skierowanym przeciwko A. W., K. G. wniósł o : 1. nakazanie pozwanej złożenia oświadczenia po uprawomocnieniu się orzeczenia w niniejszej sprawie, na najbliższym zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w W. o następującej treści: „Ja A. W. oświadczam, że nieprawdziwym jest moje stwierdzenie kierowane wobec p. K. G. na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w W. w dniu 17 października 2012 r., w którym bezpodstawnie i bez jakiegokolwiek uzasadnienia pomówiłam Go, stwierdzając, że żądał ode mnie usług seksualnych w zamian za zachowanie w tajemnicy, że część środków finansowych Wspólnoty przelałam na konto mojej firmy o nazwie S.. Zdarzenie takie nigdy nie miało --- STRONA 2 --- miejsca, p. K. G. nigdy nie żądał ode mnie usług seksualnych, a moje oświadczenie było nieprawdziwe, wymyślone przez mnie i zmierzało do postawienia w złym świetle wobec członków Wspólnoty Mieszkaniowej (...) p. K. G.. Przepraszam Go za to, że z mojego powodu narażony był na nieprzyjemności i szykany ze strony uczestników zebrania Wspólnoty w dniu 17 października 2012r."; 2. nakazanie pozwanej do wywieszenia na okres 1 miesiąca, poczynając od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w niniejszej sprawie, na tablicach ogłoszeń, w budynku oznaczonym nr (...), położonym w W. przy ul. (...), przeprosin na karcie formatu A4 drukowanym tekstem o czcionce A. i wielkości min 16 mm, podpisanej czytelnym własnoręcznym podpisem pozwanej o następującej treści: „Ja A. W. oświadczam, że nieprawdziwym jest moje stwierdzenie kierowane wobec p. K. G. na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w W. w dniu 17 października 2012 r., w którym bezpodstawnie i bez jakiegokolwiek uzasadnienia pomówiłam Go stwierdzając, że żądał ode mnie usług seksualnych w zamian za zachowanie w tajemnicy, że część środków finansowych Wspólnoty przelałam na konto mojej firmy o nazwie S.. Zdarzenie takie nigdy nie miało miejsca, p. K. G. nigdy nie żądał ode mnie usług seksualnych, a moje oświadczenie było nieprawdziwe i zmierzało do postawienia w złym świetle wobec członków Wspólnoty Mieszkaniowej (...) p. K. G.. Przepraszam Go za to, że z mojego powodu narażony był na nieprzyjemności i szykany ze strony uczestników zebrania Wspólnoty w dniu 17 października 2012 r."; 3. zasądzenia od pozwanej na rzecz Ośrodka dla (...) w L. kwoty 15 000 zł; 4. zasądzenie na rzecz powoda od pozwanej kwoty 45 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na skutek naruszenia przez pozwaną dóbr osobistych, tj. dobrego imienia powoda; 5. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że dniu 17 października 2012 r. na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w W. pozwana, której firma (...) zajmowała się administrowaniem Wspólnoty, pomówiła go wobec członków Wspólnoty, do której należy, w ten sposób że oświadczyła, iż nakłaniał ją do kontaktów seksualnych w jego lokalu w czasie, w którym pozwana była u niego, nie wskazując przy tym żadnej konkretnej daty, a mianowicie pozwana oświadczyła: „Pan G. namawiał mnie do seksu, w zamian za co miał nie ujawniać, że odkrył, iż kilka faktur, które miała zapłacić Wspólnota zawierało zamiast konta (...), (...), konto pozwanej”. Powód zaprzeczył, żeby kiedykolwiek takie zdarzenie, o którym mówiła pozwana, miało miejsce. W ocenie powoda, działanie pozwanej było skierowane wyłącznie na postawienie jego osoby w złym świetle wobec członków Wspólnoty. Podkreślił, iż oświadczenie pozwanej spowodowało napiętnowanie go przez Wspólnotę, naruszone zostało jego dobre imię, a od tego czasu popadł w stany depresyjne i unika szerszych kontaktów z członkami Wspólnoty (pozew k. 2-4 a.s.). Na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2016 r. powód oświadczył, iż modyfikuje powództwo w zakresie pkt 3 w ten sposób, iż wnosi o zasądzenie kwoty 5 000 zł oraz w zakresie pkt 4 w ten sposób, iż wnosi o o zasądzenie kwoty 10 000 zł, wraz z odsetkami od dnia wyrokowania (k. 103 a.s.). W odpowiedzi na pozew, A. W. wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając powyższe, pozwana wskazała, iż z racji pełnienia funkcji administratora na Osiedlu (...) w W., pozostawała w kontakcie z zarządem Wspólnoty, w tym głównie z powodem oraz A. T. i poinformowała Zarząd o swojej bardzo trudnej sytuacji życiowej oraz konieczności pomocy swoim rodzicom w wyniku prowadzonej przez komornika egzekucji z nieruchomości, którą zajmowali. Zaznaczyła, iż w związku z powyższym, powód zaproponował jej pomoc w postaci zadysponowania środkami Wspólnoty, pod warunkiem, iż zwróci je w ratach i w ramach zadośćuczynienia naprawi podjazdy dla niepełnosprawnych na osiedlu (...), w wykonaniu powyższego powód wykonał przelew wychodzący z konta Wspólnoty na jej konto pod tytułem opłaty za media. A. W. kolejno podniosła, iż po upływie około roku od dnia przekazania powyższych pieniędzy, w mieszkaniu powoda odbyło się spotkanie, w którym oprócz niej, uczestniczyli powód, pozwana, A. T. i pracownik pozwanej M. M., na którym to spotkaniu powód --- STRONA 3 --- poinformował o przekazaniu jej pieniędzy i na którym zostało zawarte porozumienie pisemne, co do warunków zwrotu pieniędzy. Strona pozwana podkreśliła, iż kopie tego porozumienia otrzymały wszystkie osoby obecne na spotkaniu, a zawarcie porozumienia zostało poprzedzone ustną umową, zgodnie z którą wszystkie egzemplarze zawartego porozumienia miały zostać zniszczone, po zwróceniu przez nią pieniędzy i naprawieniu podjazdów. Pozwana wskazała, że na skutek powyższego, zwróciła Wspólnocie pieniądze oraz naprawiła podjazdy, a dokumenty porozumienia, jakimi dysponowały osoby uczestniczące w spotkaniu, zostały zniszczone przez wszystkich, za wyjątkiem powoda. Kolejno strona pozwana podniosła, iż następnie powód w dniu 1 października 2012 r., tj. w dniu następującym po dniu zakończenia konkursu ofert na wykonanie robót budowlanych na osiedlu (w którym została wybrana oferta przedstawiona przez inną firmę niż firma zaprzyjaźniona z powodem), przedłożył kopie w/w porozumienia do skrzynek na listy należących do członków Wspólnoty i kolejno w dniu 17 października 2012 r. na corocznym zebraniu właścicieli Wspólnoty poinformował o fakcie przekazania jej pieniędzy. Pozwana wskazała, iż na skutek powyższego zachowania powoda, poinformowała obecne osoby na tym spotkaniu o molestowaniu słownym jej osoby przez powoda, w tym składaniu wielokrotnych, wulgarnych propozycji kontaktów intymnych, w zamian za nieujawnienie informacji o przekazaniu pieniędzy (odpowiedź na pozew k. 41-46 a.s.). Próby ugodowego załatwienia sporu nie przyniosły efektu. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Wspólnota Mieszkaniowa (...) w W. zawarła z pozwaną A. W. (prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą S. A. W.) umowę o pracę na czas określony 3 miesięcy, w celu przeprowadzenia audytu. Następnie pozwana złożyła ofertę na administrowanie nieruchomością Wspólnoty, która to oferta została przez Wspólnotę przyjęta. W związku z powyższym, Zarząd Wspólnoty zawarł z pozwaną umowę w przedmiocie administrowania nieruchomością Wspólnoty. Następnie Zarząd Wspólnoty zawarł również z pozwaną umowę w przedmiocie utrzymania czystości. Początkowo umowy były zawierane na czas określony. W lutym 2012 r. umowa w przedmiocie utrzymania czystości została zawarta na czas nieokreślony, a umowa w przedmiocie administrowania nieruchomością - w marcu 2012 r. Realizowanie umów wymagało spotkań pozwanej z zarządem a w szczególności z przewodniczącym zarządu( powodem ze sprawy niniejszej). Wobec tego, że zarząd Wspólnoty nie miał własnej siedziby, spotkania odbywały się w mieszkaniach prywatnych, najczęściej w mieszkaniu powoda (zeznania powoda k. 54-56, 106-107 a.s.; zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s.). W czasie jednego z takich spotkań pozwanej u powoda A. W. przedstawiła powodowi trudną sytuację rodzinną rodziców i niemożności udzielenia im pomocy finansowej z powodu braku środków, płakała. Powód zaproponował przelanie na jej rachunek bankowy środków z rachunku bankowego Wspólnoty. Zostały dokonane trzy przelewy na łączną kwotę 15 000 zł na rachunek bankowy pozwanej, z rachunku bankowego Wspólnoty, a w tytułach przelewów wskazano jako odbiorców innych kontrahentów (zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s.). Do października 2012 r. współpraca pomiędzy stronami układała się bezkonfliktowo (zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s.). Ze sposobu sprawowania zarządu nie byli jednak zadowoleni członkowie Wspólnoty. Zwracano uwagę na nieprawidłowości w zarządzaniu nieruchomością na brak kontaktu z pozwana w siedzibie jej firmy, na brak dostępu do dokumentów Wspólnoty. Powyższe nieprawidłowości były zgłaszane przez mieszkańców Zarządowi (w tym powodowi) oraz pozwanej. Wobec tego, że tylko część spraw została wyjaśniona, inne pozostawały bez odpowiedzi, narastało niezadowolenie członków wspólnoty wobec zarządu i firmy zarządzającej (zeznania świadka E. D. k. 90-92 a.s.). Wzywano członków zarządu do wyjaśnień. Zwrócono również uwagę na przelewy na konto pozwanej. Wówczas to powód poinformował członka Zarządu Wspólnoty A. T. oraz pracownika pozwanej M. M. o okolicznościach przekazania środków finansowych na rachunek pozwanej. W związku z powyższym zwołano spotkanie, na którym byli obecni powód (w tym czasie był członkiem Zarządu), pozwana, A. T. (w tym czasie była członkiem Zarządu) oraz M. M.. A. W. zobowiązała się zwrócić pieniądze następnego dnia i jako rekompensatę wykonać dodatkowo na swój koszt dodatkowe prace (naprawienie podjazdów), a członkowie zarządu zobowiązali się do tego, że nie zawiadomią organów ścigania o zdarzeniu (zeznania powoda k. 54-56, 106-107 a.s., zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s.; zeznania świadka A. T. k. 104-106 a.s.). Na okoliczność tych ustaleń została sporządzona notatka z zebrania następującej treści: „w dniu 18 października 2011 r. Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej (...) drogą elektroniczną został poinformowany przez P. A. W., zarządcę nieruchomości o konieczności podpisania przelewów bankowych. W rozmowie telefonicznej Pani A. W. wyjaśniła, że opłaty dotyczą firmy (...) i są zaległe za kwiecień, maj i wrzesień 2011 r. Zarząd Wspólnoty postanowił wstrzymać płatność tych faktur do czasu wyjaśnienia sprawy w banku --- STRONA 4 --- (...) S.A., w którym prowadzony był wówczas (kwiecień, maj 2011 r.) rachunek Wspólnoty. Pani A. W. ponownie skontaktowała się telefonicznie z Zarządem, domagając się zaakceptowania przelewów, jako że wystawione zostało wezwanie do zapłaty. W związku z tą informacją, Zarząd Wspólnoty dokonał przelewów na kwotę 2 890 zł. W dniu 21 października 2011 r. członek Zarządu K. G. w rozmowie telefonicznej z pracownikiem firmy (...) ustalił, że faktury, których numery widniały na przelewie bankowym, opłaconym przez Wspólnotę, nie dotyczą Wspólnoty, a także, że numer konta bankowego na który zostały przelane pieniądze nie należy do firmy (...). W tej sytuacji poproszono Panią A. W. o wyjaśnienia, a jako takie Zarząd otrzymał informację, że Pani A. W. pomyliła numer konta bankowego, na który powinien zostać skierowany przelew. Zarząd Wspólnoty ustalił, że numer konta, na który zostały wpłacone środki Wspólnoty jest prowadzony przez (...). W trakcie spotkania Zarządu z Panią A. W. w dniu 18 października 2011 r., Pani A. W. przyznała, że konto w (...), na które wpłynęły 2 890 zł należy do niej. Pani A. W. stwierdziła, że nie wie, jak to się stało, ale zobowiązała się do natychmiastowego zwrotu powyższej kwoty na konto Wspólnoty. W dniu 18 października 2011 r. cała kwota została wpłacona na rachunek Wspólnoty. Zarząd Wspólnoty o zaistniałej sytuacji powiadomił Pana M. M.. Podczas spotkania z Panem M. M. Zarząd Wspólnoty dokonał przeglądu historii rachunku Wspólnoty od dnia 19 lipca 2011 r., który wykazał, że Pani A. W. dokonała jeszcze dwukrotnie wpłat z rachunku Wspólnoty na swoje konto - dn. 9 września 2011 r. kwoty 6 441,62 zł (faktura (...) (...)) i dn. 23 sierpnia 2011 r. kwoty 6 060,79 zł (faktura (...) (...)). Łącznie suma strat poniesionych przez Wspólnotę wynosi 12 502,41 zł, bez odsetek ustawowych. W trakcie spotkania Pan M. M. zobowiązał się do wpłacenia na rachunek Wspólnoty całej kwoty w dniu 24 października 2011 r. Notatkę sporządzono w czterech jednobrzmiących egzemplarzach” (notatka k. 50 a.s.). Pozwana uiściła następnego dnia na rzecz Wspólnoty całą należną kwotę i wykonała prace, do których się zobowiązała(zeznania powoda k. 54-56, 106-107 a.s., zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s.; zeznania świadka M. M. k. 95-98 a.s.). Po roku od tego spotkania, w dniu 16 października 2012 r. powód K. G. przedłożył do skrzynek pocztowych członków Wspólnoty notatki zawierające informację o odkryciu przez niego defraudacji środków finansowych Wspólnoty przez pozwaną (zeznania powoda k. 54-56, 106-107 a.s., zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s.). W związku z powyższym, w dniu 17 października 2012 r. odbyło się zebranie Wspólnoty, zwołane przez A. W.. K. G. oznajmił uczestnikom zebrania, iż pozwana wyprowadziła środki finansowe z konta Wspólnoty, a co za tym idzie przedłożył do skrzynek pocztowych członków Wspólnoty kopię w/w notatki, ponieważ czuł się zobowiązany poinformować o tej sytuacji. W odpowiedzi na powyższe, pozwana oświadczyła, że w październiku 2011 r. znajdowała się w trudnej sytuacji rodzinnej, w związku z którą powód przekazał jej pieniądze, a następnie zaczął ją szantażować i zaproponował jej stosunki intymne w zamian za zachowanie w tajemnicy przedmiotowego zdarzenia. Kolejno podniosła, iż z uwagi na jej odmowę, poinformował A. T. oraz M. M. o wyprowadzeniu środków finansowych z konta Wspólnoty. Bezpośrednio po wypowiedzi A. W., zebrani przestali się interesować sprawą defraudacji pieniędzy, ale krytyka zachowania powoda. Nie pozwolono K. G. odnieść się do zarzutów pozwanej, ani przedstawić własnego punktu widzenia. Na tym zebraniu członkowie Wspólnoty zażądali odwołania powoda z funkcji członka Zarządu, z tym, że powodem złożenia wniosku nie była sprawa związana z przelaniem środków( choć niewątpliwie nie pozostawała bez wpływu). Powodem zamiaru odwołania powoda z funkcji członka zarządu było zawarcie przez niego ugody ze Spółdzielnią Mieszkaniową (...), którą to ugodę. Ostatecznie to powód złożył pisemną rezygnację z powyższej funkcji. Skierowane przez pozwaną wobec powoda zarzuty na zebraniu skutkowały dla K. G. tym, że na pewien czas „był jakby wykluczony z życia Wspólnoty”. Mieszkańcy nie odpowiadali na przywitania powoda, wypowiadali się o nim krytycznie, komentowali informacje z Zebrania wypowiadane przez pozwaną. Powód czul się z tym źle (protokół zebrania Wspólnoty k. 48-49 a.s., zeznania powoda k. 54-56, 106-107 a.s.; zeznania świadka M. R. k. 88-90 a.s.; zeznania świadka E. D. k. 90-92 a.s.; zeznania świadka A. N. k. 92-93 a.s., zeznania świadka M. M. k. 96-98 a.s.). W lutym 2013 r. Wspólnota( już w nowym składzie zarządu) wypowiedziała umowę zawartą z pozwaną w przedmiocie administrowania nieruchomością i złożyła doniesienie do organów ścigania. P. jest w toku (zeznania pozwanej k. 61- 67 a.s., zeznania świadka E. D. k. 90-92 a.s.). Powyższe Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych, uprzednio powołanych dokumentów, jak również zeznań stron oraz świadków E. D., A. T., M. M., M. R. i A. N.. Sąd poczynił następującą ocenę mateirału dowodowego. --- STRONA 5 --- Dołączone do akt sprawy dokumenty urzędowe w pełni zasługują na wiarę, albowiem zostały wydane przez uprawnione do tego organy, w zakresie ich kompetencji i nie były przez strony kwestionowane. Korzystają zatem z domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Za wiarygodne Sąd uznał także dokumenty prywatne, z uwzględnieniem, że stanowią one jedynie dowód złożenia oświadczenia w nich zawartego. Sąd również nie znalazł podstaw do odmówienia im wiary. Zeznania stron, oraz świadków były zgodne i spójne, a powyższe znalazło swoje odbicie w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszym postępowaniu. Ustalając stan faktyczny, Sąd nie oparł się na zeznaniach stron raz świadków jedynie w zakresie ich prywatnych opinii na temat relacji łączącej strony, bowiem w tym zakresie wypowiedzi zeznających stanowią jedynie ich subiektywne opinie odnoszące się do powyższej kwestii. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Materialnoprawną podstawę powództwa stanowi przepis art. 23-24 k.c. w zw. z art. 43 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W myśl art. 24 § 1 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Art. 24 § 2 k.c. stanowi, iż jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Z konstrukcji art. 24 k.c. wynika domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Oznacza to dalej, że jedyną okolicznością, którą wykazać musi powód, jest sam fakt naruszenia jego dóbr osobistych, który w sposób oczywisty stanowi zasadniczą przesłankę powstania odpowiedzialności z tytułu ochrony dóbr osobistych. Podkreślił to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 czerwca 2004r. (sygn. akt V CK 609 / 03, nr LEX 10940 oraz Sąd Apelacyjny w Łodzi - I Wydział Cywilny z dnia 14 czerwca 2016 r., sygn. akt I ACa 1774/15), w którym rozważając kolejność podejmowanych działań stwierdził, że „rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne”. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne” (wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2004r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobrego imienia nie mają decydującego znaczenia indywidualne odczucia, miarodajne są przeciętne opinie ludzi rozsądnie i uczciwie myślących w środowisku, do którego należy osoba żądająca ochrony (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - VI Wydział Cywilny z dnia 5 sierpnia 2015 r., sygn. akt VI ACa 1329/14). Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz 4) działanie w ochronie uzasadnionego interesu” (K. Piasecki, Kodeks cywilny. Księga pierwsza. Część ogólna. Komentarz, Zakamycze, 2003). --- STRONA 6 --- Rozpoznając niniejszą sprawę należało mieć również na uwadze, że: a) nie każde naruszenie dobra osobistego wymaga dania powodowi satysfakcji niematerialnej poprzez zobowiązanie pozwanego do przeproszenia. Danie takiej satysfakcji jest uzasadnione w przypadku naruszenia czci, dobrego imienia, kultu pamięci o zmarłym, wizerunku, czy też twórczości naukowej (np. autorstwa utworu) – (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - I Wydział Cywilny z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt I ACa 87/15). b) przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobrego imienia nie mają decydującego znaczenia indywidualne odczucia, miarodajne są przeciętne opinie ludzi rozsądnie i uczciwie myślących w środowisku, do którego należy osoba żądająca ochrony (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - VI Wydział Cywilny z dnia 5 sierpnia 2015 r., sygn. akt VI ACa 1329/14). W ocenie Sądu powód wykazał naruszenie przez pozwaną jego dobrego imienia. Zarzuty kierowane wobec niego a dotyczące wymuszania czynności seksualnych, molestowanie i groźby gwałtu, jeśli nie są prawdziwe, bez wątpienia naruszają dobre imię i część. Pozwana przyznała, iż na zebraniu Wspólnoty dniu 17 października 2012 r., poinformowała obecne osoby o molestowaniu słownym jej osoby przez powoda, w tym gróźb zgwałcenia, składaniu wielokrotnych, wulgarnych propozycji kontaktów intymnych, w zamian za nieujawnienie informacji o przekazaniu pieniędzy. Przyznanie tych faktów nie budziło wątpliwości Sądu orzekającego, albowiem zostało potwierdzone pozostałym przywołanym wyżej materiałem dowodowym. Skoro naruszenie dobra osobistego przez pozwana nie budziło wątpliwości, to na pozwanej spoczywał ciężar wykazania przesłanek egzoneracyjnych. W ocenie sądu pozwana nie sprostała temu zadaniu i nie obaliła domniemania z art. 24 k.c. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że pozwana nigdy nie zgłosiła do organów ścigania wniosku o ściganie za molestowanie czy groźby karalne. Jak wynika z zeznań składanych przez nią w charakterze strony, słowa wypowiedziane przez pozwaną stanowiły jedynie jej subiektywne odczucia, była to jej subiektywna interpretacja zachowań powoda w stosunku do niej. Zebrany materiał dowodowy pozwala przyjąć, że istniejące początkowo między stronami relacje czysto zawodowe z upływem czasu przybrały formę również qasi towarzyską. Obok informacji związanych z wykonywanym zarządem strony rozmawiały na tematy prywatne, w tym rodzinne. Informowanie przez pozwaną powoda o trudnościach finansowych rodzinnych nie wiązało się z wykonywaniem obowiązków służbowych. Zgoda pozwanej na przyjęcie środków pieniężnych jej nienależnych nie znajduje jakiegokolwiek usprawiedliwienia. Jeśli powód chciał pomóc A. W., to mógł uczynić to z prywatnych środków. Jeśli miała to być pomoc Wspólnoty Mieszkaniowej, którą zarządzała pozwana, a której powód był członkiem zarządu, to powinno się to odbyć lege artis. Brak jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla działania przestępczego stron, ale ewentualne konsekwencje karne wobec obu stron nie usprawiedliwiają naruszania dóbr osobistych. Pozwana nie była uprawniona do podawania informacji naruszających dobra osobiste powoda dla usprawiedliwienia naganności działania w zakresie środków Wspólnoty. Kontakty osobiste pomiędzy stronami to jedno, a działanie przestępcze w zakresie środków Wspólnoty to inna kwestia. Jak się zresztą później okazało, pozwana podawała nieprawdę, kiedy prosiła powoda o pieniądze. Nie działa w stanie wyższej konieczności, w którym musiała zrobić wszystko dla ratowania sytuacji rodziców. Pieniędzy tych nawet nie wręczyła rodzicom, ale deponowała je na swoim koncie. Jak zeznała słuchana w charakterze strony na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2016r środki te gromadziła na swoim koncie. Dlatego, kiedy powstał obowiązek zwrotu, mogła je przelać z powrotem na konto Wspólnoty bez zbędnej zwłoki. Reasumując: powód wykazał naruszenie przez pozwaną dobra osobistego (czci i dobrego imienia), a pozwana nie wykazała przesłanek zwalniających ją z odpowiedzialności. Oznaczało to dalej konieczność udzielenia powodowi ochrony prawnej , chociaż nie w zakresie żądanym. W ocenie Sądu udzielenie ochrony w żądanym zakresie nie było uzasadnione. Odnosząc się do pierwszego żądania dotyczącego złożenia oświadczeń na Zebraniu Członków Wspólnoty i na tablicach ogłoszeń o określonych treściach: --- STRONA 7 --- Sąd uwzględnił powództwo w zakresie nakazania pozwanej wywieszenia przeprosin na tablicach ogłoszeń w budynku Wspólnoty, jednakże ograniczając treść przeprosin do oświadczenia o następującej treści: „Ja A. W. oświadczam, że przepraszam K. G. za to, że w dniu 17 października 2012 r. na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w W., pomówiłam go o niewłaściwe zachowania w stosunku do mojej osoby o podłożu seksualnym, co wywołało u K. G. poczucie krzywdy”. Sąd określił słowa wyrażone przez pozwaną jako „pomówienie powoda o niewłaściwe zachowania w stosunku do niej o podłożu seksualnym”, nie formułując dokładnie słów wypowiedzianych przez pozwaną, bowiem przeprowadzone postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia dokładnej treści słów wypowiadanych przez pozwaną. Sąd nie widział potrzeby nakazania pozwanej składania przeproszenia na Zebraniu Członków Wspólnoty. Pozwana nie jest już zarządcą we Wspólnocie, nie jest członkiem tej Wspólnoty i nie ma prawa do obecności za Zebraniu, a tym bardziej zabierania głosu i oświadczeń, które nie znalazły się w porządku obrad Zebrania( o którym to Zebraniu zresztą nie byłaby nawet zawiadomiona). W ocenie Sądu orzekającego wywieszenie oświadczenia na tablicach ogłoszeń na okres 3-ch dni będzie wystarczającą formą satysfakcji moralnej do wnoszącego. Jest to wystarczający okres, w którym mieszkańcy Wspólnoty będą mogli zapoznać się z treścią oświadczenia, a parametry dotyczące formatu karty i czcionki, są wystarczające, aby tekst był czytelny. Sąd uznał roszczenie materialne za nieuzasadnione. Żądanie zasądzenia w/w kwot jest zbyt daleko idące. Wprawdzie nie ulega wątpliwości, iż działanie pozwanej miało charakter bezprawny i spowodowało pewien dyskomfort psychiczny u powoda. Jednakże powód nie udowodnił, aby wypowiedziane przez pozwaną na zebraniu słowa miały daleko idące konsekwencje da wnoszącego. Brak jakiegokolwiek materiału dowodowego na łączenie ewentualnego stanu zdrowia powoda z naruszonymi dobrami. Brak również materialnych dowodów na okoliczność ostracyzmu i odrzucenia przez mieszkańców po informacjach na zebraniu i czasokresie trwania tego stanu. Odczucia samego zainteresowanego nie stanowią wystarczającej podstawy do przyjęcia, że mieszkańcy długo pamiętali informacje z Zebrania i że one stanowiły podstawę do obojętnego stosunku do powoda. Niezależnie od tego powód w żaden sposób nie udowodnił wysokości żądanych kwot, co uniemożliwia jakąkolwiek weryfikację pod kątem adekwatności wysokości do stopnia naruszenia dóbr osobistych i skutków tego naruszenia. W ocenie Sądu w okolicznościach sprawy przeproszenie powoda przez pozwaną poprzez złożenie oświadczenia wskazanego w pkt I wyroku, jest wystarczające dla satysfakcji należnej K. G. po naruszeniu jego dobrego imienia, dlatego pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98, 100 i 108 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu z dnia 28 września 2002 r. (Dz.U. Nr 163, poz. 1349). Powód wygrał roszczenie o charakterze niemajątkowym. W zakresie powództwa o charakterze niemajątkowym, powód poniósł następujące koszty postępowania: 360 zł (wynagrodzenie pełnomocnika), 500 zł (część opłaty od pozwu), tj. łącznie 860 zł, którą to kwotę powódka powinna zwrócić powodowi. Skarb Państwa poniósł tymczasowo koszt części opłaty od pozwu, tj. 100 zł. Obowiązek zwrotu tej kwoty ciąży na pozwanej. W związku, iż powództwo o zapłatę, Sąd oddalił w całości, powódka w tym zakresie wygrała proces w 100 %. Poniosła następujące koszty postępowania: 3 600 zł (wynagrodzenie pełnomocnika). Powyższą kwotę winien jej zwrócić powód. Skarb Państwa poniósł tymczasowo koszt opłaty od pozwu, tj. 3 000 zł, którą to kwotę pozwany winien uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Okręgowego w Warszawie. Wzajemne rozdzielając koszty Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej 2 640 zł (3 600 zł - 860 zł – 100 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu. Natomiast tytułem nieuiszczonych kosztów procesu, w pkt IV Sąd nakazał pobrać od powoda kwotę 3 100 zł na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd nie znalazł podstaw do przejęcia nieuiszczonych kosztów sądowych na rachunek Skarbu Państwa. Zgodnie z treścią art. 113 ust 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005r o kosztach sądowych w sprawach cywilnych tylko w szczególnych okolicznościach Sąd może zwolnić osobę, którą obciąża obowiązek zwrotu nieuiszczonych kosztów. Powód, działający za pośrednictwem pełnomocnika istnienia takich szczególnych okoliczności nie wykazał. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie uprzednio przywołanych przepisów.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Łodzi -#XXV C 1409/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsz#art. 43 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#Art. 24 § 2 k.c.#art. 24 k.c.#art. 113 ust