Teza / krótkie omówienie
naruszenia dóbr osobistych bezprawność działania jest przyjmowana za punkt wyjścia w rozważaniach i to strona pozwana, wykazując okoliczność przeciwną, tj. brak bezprawności, może zwolnić się od odpowiedzialności za doko
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt XXIV C 65/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXIV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Paweł Pyzio Protokolant: Anna Laskowska po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa D. N. przeciwko (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. o ochronę dóbr osobistych 1. nakazuje pozwanej (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. opublikowanie oświadczenia o następującej treści: (...) sp. z o.o. przeprasza Pana D. N. za to, że naruszyła dobra osobiste Pana D. N. w ten sposób, że dopuściła się opublikowania w dzienniku (...) artykułu pt. „Rząd miał upaść przez knajpę w R.”, w którym przedstawione zostały informacje ze sfery życia prywatnego dotyczące Pana D. N., a także zestawienie jego danych osobowych w kontekście opisu cudzych nielegalnych działań, co spowodowało nieuzasadnione powiązanie jego osoby z tymi działaniami. Powyższe oświadczenie publikuje się w wyniku przegranego procesu sądowego. (...) sp. z o.o.” w następujących formach: a) w dzienniku (...), na pierwszej stronie w wytłuszczonej ramce o wymiarach co najmniej 15 cm x 10 cm, pogrubiona czcionką koloru czarnego typu Verdana o rozmiarze co najmniej 12, na białym tle, b) na stronie internetowej ww.(...).pl, w kwadratowej ramce wielkości nie mniejszej niż: szerokość ¼ szerokości publikacji strony głównej na stronie internetowej www.(...).pl i równej jej wysokości, czcionką koloru czarnego typu Verdana, wielkość liter 16 pikseli, na białym tle – w terminie 24 godzin od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, nieprzerwanie przez okres 7 dni; 2. zasądza od pozwanej (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz powoda D. N. kwotę 10.000 zł (dziesięć tysięcy złotych) płatną w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia; 3. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 4.
--- STRONA 2 ---
ustala, że koszty procesu strony ponoszą w równych częściach, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu. XXIV C 65/15 UZASADNIENIE Pozwem złożonym w dniu 21 stycznia 2015 r. (data prezentaty), doprecyzowanym ostatecznie pismem z dnia 17 lutego 2016 r., powód wniósł o: 1. zobowiązanie pozwanego do opublikowania na swój koszt w dzienniku (...), na pierwszej stronie w wytłuszczonej ramce o wymiarach co najmniej 15 cm x10 cm pogrubioną czcionka koloru czarnego typu V. o rozmiarze co najmniej 12 na białym tle oraz na stronie internetowej www.fakt.pl oświadczenia o następującej treści: (...) sp. z o.o. przeprasza Pana D. N. za to, że naruszyła dobra osobiste Pana D. N. w ten sposób, że dopuściła się do opublikowania w dzienniku (...) artykułu pt. „(...) R.”, w którym przedstawione zostały informacje ze sfery życia prywatnego dotyczące Pana D. N., a także zestawienie jego danych osobowych w kontekście opisu cudzych nielegalnych działań, co spowodowało nieuzasadnione powiązanie jego osoby z tymi działaniami. Powyższe oświadczenie publikuje się w wyniku przegranego procesu sądowego. (...) sp. z o.o.”; 2. zobowiązanie pozwanego do umieszczenia na swój koszt tekstu powyższych przeprosin w internecie na stronie internetowej www.(...).pl pod tytułem (...) sp. z o.o. przeprasza Pana D. N. w kwadratowej ramce wielkości nie mniejszej niż: szerokość ¼ szerokości publikacji strony głównej na stronie internetowej www.(...).pl i równej jej wysokości umiejscowionej w górnym prawym rogu strony głównej, czcionka koloru czarnego typu Veranda, wielkość liter 16 pikseli, na białym tle – w terminie 24 godzin od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, w sposób nieprzerwany na okres 7 dni; 3. zobowiązanie pozwanego do trwałego usunięcia ze strony internetowej www.(...).pl imienia i nazwiska powoda z frazy kluczowej do artykułu „To oni nagrali bluzgi ministrów. Prawdziwa historia gangu kelnerów” opublikowanego pierwotnie pod adresem internetowym (...),artykuly,471365.html; 4. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, płatnych na jego rzecz w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 5. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu podniósł, iż na skutek opublikowania przez pozwaną artykułu w wydaniu tradycyjnym gazety (...) oraz z wydaniu internetowym na portalu (...).pl doszło bezsprzecznie do naruszenia szeregu dóbr osobistych powoda takich jak dobre imię, prywatność, cześć oraz wizerunek. Powód podniósł, iż pozwany dopuścił się działania bezprawnego, podając nieprawdziwe informacje na jego temat, które wprowadzają w błąd odbiorców, co do jego osoby. Wobec okoliczności przytoczonych w pozwie uznał, iż pozew jest konieczny i uzasadniony. W dniu 17 lutego 2015 r. pozwana wniosła odpowiedź na pozew w której wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu zakwestionowała powództwo zarówno co do zasady jak i wysokości. Podniosła, iż kwestionowane przez powoda artykuły zostały sporządzone, a następnie opublikowane wyłącznie w celu ochrony ważnego interesu społecznego, celem
--- STRONA 3 ---
zapewnienia realizacji funkcji informacyjnej prasy w demokratycznym państwie prawa, w szczególności informowania społeczeństwa obywatelskiego o losach tzw. „afery taśmowej”, która w czerwcu 2014 r. była przedmiotem zainteresowania wszystkich Polaków. Celem spornej publikacji było poinformowanie społeczeństwa o tym jaki jest aktualny stan prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa- Praga czynności procesowych, które obejmowały między innymi zatrzymanie i postanowienie zarzutów dwóm osobom: Ł. N i K. L.., a jednocześnie podjęcie rozważań, co mogło być przyczyną dla której podjęli się udziału w sprawie, jaka była ich motywacja, czym się kierowali jak zamierzali wykorzystać profity otrzymane w zamian za nagrywanie klientów restauracji w których byli zatrudnieni. Jednocześnie artykuł miał przedstawiać ocenę zwykłych ludzi całej sytuacji związanej z ujawnionymi patologiami w życiu publicznym oraz stosunek obywateli do polityków nagranych w czasie spotkań w restauracjach, których działanie zostało jednoznacznie negatywnie ocenione przez społeczeństwo. Prasa jako czwarta władza korzysta z wolności słowa, a jej zadaniem z uwagi na istniejące prawo do informacji jest krytyka społeczna, która znajduje potwierdzenie w Konstytucji i prawie prasowym. Treść informacji przekazanych w spornym artykule mieści się w zakresie uzasadnionego zainteresowania społeczeństwa i służy ochronie jego interesów. Publikacja artykułu pozostaje w ścisłym związku z celami, jakie nakładane są na prasę w demokratycznym państwie prawnym, a które znajdują wyraz w art. 54 Konstytucji RP oraz art. 1 prawa prasowego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) sp. z o.o. jest wydawcą dziennika (...) i portalu internetowego „(...).pl”, Tytuły te są zarejestrowane w rejestrze czasopism Sądu Okręgowego w Warszawie – numery odpowiednio PR 11042 i PR 16896 (odpisy wyciągów z rejestru czasopism – k. 20, 29-31). W dniu 30 czerwca 2014 r. w dzienniku (...) został opublikowany artykuł prasowy pod tytułem „(...) R.”. Przy powstaniu artykułu pracowali dziennikarze: J. G., R. G. i M. N.. W artykule powód został określony jako „(...)”, jeden z członków „(...)”, który miał nagrywać rozmowy polityków i biznesmenów w znanych (...) restauracjach. W artykule zostało także opublikowane zdjęcie przedstawiające postać powoda, przy czym podpis wskazywał, że „powód poszedł w ślady brata”(któremu przedstawiono zarzuty i został zatrzymany). Na dzień opublikowania artykułu przez pozwaną brat powoda nie został skazany prawomocnym wyrokiem sądu. W artykule pojawiły się także informacje, że ojciec powoda zmarł w 1999 r. Po tym wydarzeniu rodzina D. N. przeprowadziła się z miejscowości Ś. w województwie (...) do miasteczka R.. W artykule zawarta była także informacja o imieniu i zatrudnieniu matki powoda (kopia artykułu prasowego z dnia 30 czerwca 2014 r. – k. 32, zeznania świadków: M. R. – k. 200, J. G. – k. 200, R. G. – k. 200, M. N. – k. 233). Wyżej opisany artykuł pierwotnie był dostępny pod adresem internetowym (...), (...).html. Pod wskazanym adresem internetowym artykuł ten został opublikowany pod innym tytułem, mianowicie „(...)”. W słowach kluczowych na stronie widniało imię i nazwisko powoda (kopia wydruku ze strony internetowej - k.33-34). Pismem z dnia 19 listopada 2014 r. powód wezwał pozwaną do zaprzestania naruszania dóbr osobistych i zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł. Pozwany żądał trwałego usunięcia z w/w artykułu internetowego zdjęć oraz nazwiska powoda (pismo z dnia 19 listopada z potwierdzeniem nadania – k. 21-24). Pismem z dnia 10 grudnia 2014 r. pozwana odmówiła zapłaty zadośćuczynienia, jednocześnie informując o usunięciu spornego artykułu z portalu Fakt.pl (pismo z dnia 10 grudnia 2014 r. - k. 25-27). Pozwany nie uczynił zadość wezwaniu, bowiem pomimo usunięcia artykułu ze strony internetowej (...),471365.html artykuł ten, jak również słowa kluczowe do tego artykułu, a zatem imię i nazwisko powoda można było w dniu 15 grudnia 2014 r. znaleźć w internecie w powiązaniu ze spornym artykułem (protokół notarialny odtworzenie ze strony internetowej – Rep (...) z dnia – k. 35-39). Adres internetowy pod którym pojawił się sporny artykuł można było odnaleźć w dniu 12 grudnia 2014 r. także na stronie internetowej (...). Imię i nazwisko powoda można było odnaleźć w ww. dniu w powiązaniu z portalem pozwanego – (...).pl wpisując te dane w wyszukiwarce (...).pl. Wyszukiwarka odnajdowała sporny artykuł dzięki tzw. „słowom kluczowym” czyli imieniu i nazwisku powoda (protokół notarialny odtworzenia ze strony internetowej – Rep (...) z dnia – k. 40-51).
--- STRONA 4 ---
W czerwcu 2014 r. powód zarabiał około 4.000 zł netto. Publikacja została przedstawiona powodowi przez pracodawcę, który zaproponował powodowi aby ten wziął miesięczny urlop w celu wyjaśnienia sytuacji. Po urlopie poszedł do pracodawcy w celu wyjaśnienia sytuacji i rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Nie mógł znaleźć pracy przez około 9 miesięcy. Obecnie pracuje jako kelner w innej restauracji. Jest wytykany przez kolegów, dużo znajomych odwróciło się od niego. W restauracji w której pracował nie był zatrudniony jego brat. W sprawie brata był przesłuchiwany jako świadek (przesłuchanie powoda –k. 317-318). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane wyżej dowody z dokumentów, albowiem ich autentyczność nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a Sąd nie miał podstaw do odmówienia im wiary. Sąd dał wiarę zeznaniom przesłuchanych w sprawie świadków oraz dowodowi z przesłuchania powoda w zakresie okoliczności ustalonych w stanie faktycznym, nie znajdując w tym zakresie podstaw do ich kwestionowania. Sąd zważył, co następuje: Stosownie do art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Środki oraz podstawy do udzielenia tejże ochrony precyzuje art. 24 § 1 k.c., zgodnie z którym ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on żądać zadośćuczynienia pieniężnego. Rozwinięciem powyższego jest art. 448 k.c., na podstawie którego w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Jak wynika z powołanych powyżej przepisów, aby można było mówić o naruszeniu dóbr osobistych danej osoby muszą łącznie wystąpić przesłanki w postaci istnienia dobra osobistego, którego ochrony domaga się powód, zagrożenia albo naruszenia tego dobra przez działanie pozwanego, oraz bezprawnego charakteru tego działania. Podkreślenia wymaga fakt, że powód musi jedynie wykazać istnienie dwóch pierwszych przesłanek, bowiem bezprawność działania, zgodnie z art. 24 k.c. objęta jest domniemaniem. Tym samym w toku postępowania w przedmiocie naruszenia dóbr osobistych bezprawność działania jest przyjmowana za punkt wyjścia w rozważaniach i to strona pozwana, wykazując okoliczność przeciwną, tj. brak bezprawności, może zwolnić się od odpowiedzialności za dokonane naruszenie. W toku postępowania powód wskazał, że sporny materiał prasowy naruszył jego dobra osobiste w postaci dobrego imienia, prywatności, czci, wizerunku, nazwiska w ten sposób, że pozwana opublikowała w wydaniu tradycyjnym gazety (...) oraz w wydaniu internetowym na portalu „(...).pl” nieprawdziwe informacje dotyczące powoda, które wprowadziły w błąd czytelników oraz informacje dotyczące prywatnych spraw jego i jego rodziny. Dobre imię na którego naruszenie powoływał się powód jest pojmowane w orzecznictwie jako zewnętrzny aspekt czci (por. uchwała Sądu Najwyższego z 28 maja 1971 roku, III PZP 33/70, OSNCP 1971, nr 11, poz. 188, wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1989 roku, I CR 143/89, OSPiKA 1990, p. 330), które to dobro osobiste również wymienia art. 23 k.c. Nie budzi także w doktrynie i orzecznictwie żadnych wątpliwości, że dobrem osobistymi jest też godność, która jak wyjaśnił w powołanej uchwale Sąd Najwyższy stanowi wewnętrzny aspekt czci człowieka. Warto w tym miejscu podkreślić, że prawo do ochrony prawnej godności, jak i czci czy też dobrego imienia wprost przewiduje również art. 30 oraz art. 47 Konstytucji RP. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 26 października 2001 roku, V CKN 195/01 (LEX nr 53107) omawiając kwestię oceny naruszenia/zagrożenia czci człowieka, miarodajne do jej oceny są kryteria obiektywne. Powyższa reguła niewątpliwie nie ogranicza się tylko do czci, która była rozważana w powyższym orzeczeniu, bowiem generalnie ocena naruszenia dobra osobistego powinna odwoływać się do przeciętnych ocen i odczuć społecznych. Nie jest zatem wystarczające ani miarodajne wyłącznie subiektywne przekonanie strony powodowej o tym, że konkretne działanie doprowadziło do naruszenia jej dóbr osobistych. Wypada również w tym miejscu zaznaczyć, że badanie tej kwestii jest dokonywane niejako abstrakcyjnie. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok z 8 lutego 2013 roku, IACa 971/12, LEX nr 1289425) odwołanie się do obiektywnych kryteriów nie oznacza, że decydujące znaczenie ma reakcja, jaką dane
--- STRONA 5 ---
zachowanie wywołuje w społeczeństwie, art. 24 k.c. nie uzależnia bowiem ochrony prawnej od tego, czy oceniane zachowanie doszło do wiadomości szerszego kręgu osób. Nie chodzi tu o reakcję społeczeństwa, lecz o opinię występującą w społeczeństwie. Dla przyznania ochrony prawnej z art. 24 k.c. wystarczające może być ustalenie, że określone działanie mogło potencjalnie spowodować naruszenie dobra osobistego. Natomiast kwestie takie jak rozmiar i intensywność tego naruszenia podlegają rozważeniu w ramach rozstrzygnięcia w przedmiocie roszczenia o zadośćuczynienie. Wystarczające dla stwierdzenia naruszenia dobra osobistego może być ustalenie, że określona wypowiedź mogła potencjalnie wywołać negatywną ocenę osoby domagającej się ochrony swoich dóbr. Kolejnym dobrem osobistym na którego naruszenie powoływał się powód było prawo do prywatności, które obejmuje sferę intymną podlegającą ochronie bezwzględnej przed dostępem osób trzecich, także dziennikarzy. Wskazać należy, że wykształcone w doktrynie i przyjęte w judykaturze prawo do prywatności urasta do roli jednego z najważniejszych dóbr osobistych człowieka. Z punktu widzenia prawa cywilnego w szeroko ujętym prawie do prywatności mieści się m.in. tajemnica korespondencji, dane osobowe, nietykalność mieszkania, wizerunek. Zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego; w zgodzie z art. 51 ust. 1 Konstytucji RP nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawnienia informacji dotyczących jego osoby. Rozwinięcie tych postanowień znajdziemy m.in. w prawie prasowym. Według art. 14 ust. 6 prawa prasowego nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby. Prywatność człowieka obejmuje w szczególności zdarzenia związane z życiem rodzinnym, seksualnym, stanem zdrowia, przeszłością, sytuacją majątkową, w tym także uzyskiwanymi dochodami (według uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 16 lipca 1993 r., I PZP 28/93, OSNCP 1994, nr 1, poz. 2). W zasadzie żadna okoliczność nie usprawiedliwia ujawniania faktów z życia intymnego jednostki (A. Kopff, Ochrona sfery życia prywatnego jednostki w świetle doktryny i orzecznictwa, ZNUJ 1982, z. 100, s. 35; A. Szpunar, Zadośćuczynienie..., s. 124). Według orientacyjnej definicji A. Kopffa sfera intymności obejmuje ten zakres faktów dotyczących jednostki i jej przeżyć, który w zasadzie nie jest przez nią ujawniony nawet osobom najbliższym i którego odsłonięcie przed kimkolwiek wywołuje zawsze uczucie wstydu, zakłopotania i udręki (A. K., Koncepcja..., s. 32–33). Powód podnosił także, iż naruszony został jego wizerunek. Dobro to definiowane jest jako dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród innych ludzi (E. Wojnicka, Prawo do wizerunku w ustawodawstwie polskim, ZNUJ PWiOWI 1990, z. 56, s. 107). Wizerunek musi zawsze umożliwiać rozpoznanie osoby. Naruszenie wizerunku polega na jego utrwalaniu, przekształcaniu lub rozpowszechnianiu. Istotna część problematyki ochrony wizerunku uregulowana została w art. 81 pr. aut.; poza tym dotyczy jedynie rozpowszechniania takiego wizerunku. Zgodnie z art. 81 pr. aut. rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeśli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Aby doszło do naruszenia prawa do wizerunku nie jest potrzebny wyraźny sprzeciw, lecz wystarczy brak wyrażenia zgody. Inną sprawą jest, że zgoda ta może być dorozumiana (brak reakcji na fotografowanie itp.). Oznacza to, że co do zasady utrwalanie wizerunku będzie bezprawne. Regułą jest w tym wypadku równoczesne naruszenie prawa do prywatności. Jeżeli chodzi o powoływanie się powoda na naruszenie dobra jakim jest nazwisko, w tym kontekście należy zwrócić uwagę na zakaz wynikający z art. 13 ust. 2 pr. pras., zgodnie z którym nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. Sens tej normy, jest taki, by uniemożliwić identyfikację danej osoby. Przykładowo narusza wskazany zakaz określenie: „Paweł K. – pracownik Katedry Prawa Cywilnego UŁ" czy „Aleksander K. – prezydent RP". Przyjęta w tym względzie praktyka dziennikarska jest prima facie obejściem prawa, nierzetelnym naginaniem wskazanego zakazu. Osobie, której nazwisko zostało w ten sposób ujawnione, przysługują oczywiście roszczenia wymienione w art. 24, o ile nie zachodzą okoliczności wyłączające bezprawność. Wejdzie tu w grę zgoda pokrzywdzonego, zezwolenie sądu, a w wyjątkowych wypadkach ochrona interesu publicznego (np. kandydowanie osoby podejrzanej na funkcję publiczną, szczególnie rażący charakter przestępstwa). Za okoliczność taką można by uznać również fakt powszechnej wiadomości, kogo dotyczy podawana informacja, albo wcześniejsze ujawnienie danych podejrzanego (dlatego trafnie przyjął SN w wyroku z dnia 28 stycznia 2009 r., IV CSK 346/08, OSNC-ZD 2010, nr 1, poz. 8, z glosą M. Kowalskiego, OSP 2009, z. 11, poz. 122, że opublikowanie w prasie danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze, jeżeli zostały wcześniej podane do
--- STRONA 6 ---
publicznej wiadomości w oficjalnym oświadczeniu Prokuratora Krajowego, nie jest bezprawne). Jeśli okoliczności takie nie zachodzą, naruszeniem zakazu będzie wskazanie każdego tropu pozwalającego łatwo na identyfikację osoby, o której mowa. W świetle powyższych rozważań w ocenie Sądu zawarte w spornym artykule informacje naruszyły dobra osobiste powoda. Bez wątpienia w okolicznościach niniejszej sprawy nazwanie powoda członkiem „gangu kelnerów„ naruszyło dobre imię i cześć powoda. Zgodnie z definicją słownikową słowo „gang” oznacza zorganizowaną grupę przestępców. Podanie takich informacji stawia powoda w jednoznacznie złym świetle. Implikuje ono wniosek, że powód ma związek z działaniami o charakterze przestępczym. Przedstawiony przez pozwaną zarzut pod adresem powoda ma charakter czynu, który jest powszechnie uznawany za naganny i zasługujący na potępienie. Sąd nie miał też wątpliwości, że określenie to dotyczyło również osoby powoda, analiza treści tego artykułu nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. W artykułach opublikowanych przez pozwaną zawarte zostały informacje ujawniające prywatną sferę życia powoda takie jak informacja, że powód jest bratem Ł. N., że ojciec powoda zmarł w 1999 r., pochodzi z miejscowości Ś. w województwie (...) z których wyprowadził się z rodziną do miejscowości R.. Nadto poinformowano o imieniu i zatrudnieniu matki powoda. Komunikowanie o tego rodzaju stosunkach rodzinnych jest ewidentnie ingerencją w sferę prywatności powoda i jest to działanie nieakceptowalne. Nie istnieje żaden powód w tym powód uzasadniony interesem społecznym, który uzasadniałby publikowanie tego typu prywatnych informacji o D. N.. Sfera życia prywatnego nie powinna być przedmiotem publikacji prasowych. Zestawienie zawartych w publikacjach informacji ze zdjęciami powoda oraz powiązaniem informacji na temat prywatnego życia powoda oraz innych osób wywołało niekorzystny i obraźliwy dla powoda wydźwięk. Zgodnie z art. 1 prawa prasowego prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. W niniejszej sprawie nie zachodzi jakikolwiek pozór działania w interesie publicznym czy społecznym, o którym mowa w przywołanym artykule. Publikacja artykułów wraz z zaprezentowaniem postaci wchodzących w skład „gangu kelnerów” miała na celu jedynie wywołanie sensacji i zwiększenie obrotów ze sprzedaży dziennika. W przedmiotowym materiale prasowym stwierdzenia dotyczące powoda podawane są w kontekście powszechnie znanej tzw. afery podsłuchowej, która wyszła na jaw dzięki mediom w czerwcu 2014 r. w taki sposób, że ogólny ich wydźwięk powoduje, ze powód jest przedstawiany jako osoba będąca członkiem „gangu kelnerów”. Obie publikacje pozwanej naruszyły prawo powoda do prywatności. Zaznaczyć należy, że powód nie jest podejrzany o popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa, nie jest także stroną jakiegokolwiek postępowania karnego. Wskutek opublikowania bez zgody powoda jego zdjęcia doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci prawa do wizerunku. W niniejszej sprawie nie występuje czynnik usprawiedliwionego zainteresowania, stosowany przede wszystkim w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne, których jak wiadomo powód nie pełni. Nie ulega wątpliwości, że opublikowanie zdjęcia z wizerunkiem powoda, wraz z podpisaniem go imieniem i pierwszą litera nazwiska, w połączeniu z ujawnieniem relacji powoda w stosunku do Ł. N. w sposób oczywisty pozwalały zidentyfikować D. N.. Stwierdzając naruszenie dóbr osobistych powoda w dalszej kolejności należało ocenić przesłankę bezprawności działania. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) zgodę pokrzywdzonego; 4) działanie w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. Pozwana zaprzeczając powyższej okoliczności powołała się na następujące przesłanki egzoneracyjne: uzasadniony interes społeczny, działanie w ramach porządku prawnego z zachowaniem szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej, prawdziwość informacji. Zauważyć należy, że na wstępie spornej publikacji odnoszącej się bezpośrednio do tzw. afery taśmowej „(...) R.. Prawdziwa historia „(...)”, zamieszczono stwierdzenie „To nie żadna mafia węglowa. Ani żadna inna (…) Najdłużej utrzymujący się premier III RP omal nie spadł ze stołka przez trzech cwanych kelnerów z prowincji. A konkretnie: przez ich marzenia by otworzyć własna knajpę. To historia jak z piosenki: było ich trzech w każdym z nich inna krew. No, nie tak do końca - Ł. i D. N. to bracia”. Powyższe więc zostało zaprezentowane jako rzeczywiste zdarzenie, tym samym należało uznać publikację za wypowiedź „o (...)”. Ustalenie, że przedmiotowa wypowiedź dotyczyła faktów, w świetle jednolitych poglądów doktryny i orzecznictwa, w tym zacytowanego wyroku Sądu Najwyższego oznacza, że powinna ona być badana przy użyciu kryterium prawdziwości. W ramach niniejszego postępowania pozwana nie zdołała wykazać, że sporna wypowiedź była prawdziwa. Nie przedstawiła żadnego skonkretyzowanego źródła, z którego informacja ta miała pochodzić. Z zeznań autorów publikacji wynikało, że pisząc ten artykuł korzystali z informacji przekazanych przez organy ścigania, sąsiadów. Podkreślić w tym miejscu należy, że stosownie do art. 12 ust 1 pkt 1 ustawy z 26 stycznia 1984
--- STRONA 7 ---
roku (Dz.U. 1984, nr 5, poz. 24 ze zm.) (pr.pras.) dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Jak wynika z powołanego przepisu i jak powszechnie wskazuje się w doktrynie oraz bogatym orzecznictwie staranność dziennikarza ma w powyższym zakresie charakter kwalifikowany. Podstawowym wymogiem stawianym dziennikarzowi jest zatem staranne i rzetelne weryfikowanie źródeł, na podstawie których przygotowuje on publikację prasową. Zebrane materiały dziennikarz powinien również poddać krytycznej analizie, bowiem oczywistym jest, że nie każda wypowiedź, zarówno ustna jak i pisemna, może być uznana za wiarygodną. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 28 maja 1999 roku, I CKN 16/98 (OSNC 2000/2/25) powołanie się na publikację lub wypowiedź innej osoby może - w okolicznościach konkretnej sprawy - okazać się niewystarczające do odparcia zarzutu braku bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Bezrefleksyjne powołanie się na bliżej nieokreślone wypowiedzi innych osób czy też organów ścigania nie może być uznane za spełnienie wymogu z art. 12 pr. pras., w szczególności, że brak jest podstaw do przyjęcia, że takie informacje ww. przekazywali autorom publikacji. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 15 stycznia 2013 roku, VI ACa 1040/12 (LEX nr 1324808) interwencyjny charakter artykułu, którego celem było napiętnowanie negatywnych zjawisk społecznych i który realizuje swój cel także przez szybkość reakcji dziennikarskiej, nie zwalnia dziennikarzy od obowiązku zachowania szczególnej staranności i rzetelności, która między innymi przejawia się w prawidłowej weryfikacji materiału, który następnie jest publikowany. Ostatecznie stwierdzić zatem należało, że w niniejszej sprawie nie zostały zachowane standardy pracy dziennikarskiej, o których mowa w art. 12 pr.pras., zaś pozwanej nie udało się dowieść prawdziwości zarzutu, który został postawiony powodowi w przedmiotowej publikacji. Pozwana powoływała się również na przesłankę działania na rzecz uzasadnionego interesu społecznego, który w niniejszej sprawie miał polegać na informowaniu społeczeństwa obywatelskiego o losach tzw. afery taśmowej, która w czerwcu 2014 r. była przedmiotem zainteresowania wszystkich Polaków. Tym niemniej, w świetle stwierdzonego braku staranności i rzetelności dziennikarskiej przy sporządzaniu spornej publikacji, należało odwołać się do spostrzeżenia zawartego w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 stycznia 2014 roku, VI ACa 770/13 (LEX nr 1459110), zgodnie z którym niezachowanie wymogów z art. 12 ust 1 pkt 1 pr.pras. powoduje niemożność skutecznego powoływania się przez osobę naruszającą czyjeś dobra osobiste na kontratyp w postaci działania w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Nie sposób przyjąć, że publikowanie nierzetelnych, niesprawdzonych informacji prasowych może służyć realizacji interesu społecznego. Bagatelizowanie przez pozwaną faktu naruszenia dóbr osobistych powoda i podkreślanie, że artykuł miał dotyczyć ochrony ważnego interesu społecznego, celem zapewnienia realizacji funkcji informacyjnej prasy w demokratycznym państwie prawa, w szczególności informowania społeczeństwa obywatelskiego o losach tzw. „afery taśmowej” nie znajduje uzasadnienia i nie może usprawiedliwiać działań pozwanej. Podkreślenia wymaga, że podstawą udzielenia ochrony jest sam fakt stwierdzenia naruszenia dobra osobistego, natomiast skala i intensywność tego naruszenia podlega ocenie na etapie rozważenia wnioskowanych przez powoda środków usunięcia skutków naruszenia, określonych w art. 24 k.c. Żadne tez ważne powody nie usprawiedliwiały opublikowania informacji dotyczących rodziny powoda czy też jego zdjęcia. Pozwana mogła rzetelnie przedstawić okoliczności dotyczące tzw. „afery taśmowej” bez podawania informacji dotyczących powoda, który z ta sprawą nie miał nic wspólnego. Ostatecznie stwierdzić zatem należało, że pozwana dopuściła się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda. To z kolei obligowało Sąd do rozważenia sposobów usunięcia skutków stwierdzonego naruszenia, objętych żądaniem pozwu. Na uwzględnienie zasługiwało roszczenie powoda opublikowania przeprosin w miejscu i formie określonej w pozwie. Sąd jedynie w zakresie opublikowania przeprosin na stronie internetowej uznał, za niepotrzebne dodawanie tytułu wskazanego przez powoda. Także w zakresie żądania umieszczenia tych przeprosin w konkretnym miejscu strony internetowej Sąd nie uznał za zasadne żądania powoda. Miejsce umieszczenia przeprosin na stronie internetowej nie ma znaczenia w kontekście usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powoda, więc wybór co do tego należy pozostawić pozwanej, którego nie należy obciążać ponad potrzebę. W ocenie Sądu dochodzone przez powoda żądanie trwałego usunięcia ze strony internetowej www.(...).pl imienia i nazwiska powoda z frazy kluczowej do artykułu „(...)” opublikowanego pierwotnie pod adresem internetowym (...),artykuly,471365.html jest niezasadne, bowiem takie dane nie są obecnie opublikowane na portalu prowadzonym przez pozwaną, a pozwana nie ma żadnego wpływu na to co w internecie zamieszczają inne podmioty. Gdy chodzi o roszczenia majątkowe wskazać trzeba, że art. 448 k.c. pozwala na przyznanie poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub zasądzenie odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. Zadośćuczynienie to
--- STRONA 8 ---
ma na celu naprawienie – rekompensatę pieniężną – szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. Przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem (krzywda). Dla oceny tej nie jest też bez znaczenia stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste, cel który zamierzała ona osiągnąć podejmując działanie naruszające te dobra i korzyść majątkową, jaką w związku z tym działaniem, uzyskała lub spodziewała się uzyskać (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 roku, I CSK 159/05, Lex nr 371773). Krzywda, jakiej powód doznał wskutek powyższych zdarzeń wymaga przyznania mu stosowanej rekompensaty finansowej, która nie może mieć symbolicznego charakteru ale nie może też być nadmierna i stanowić źródła wzbogacenia (vide: wyrok SN z 9 lutego 2000 r. III CKN 582/98). Uwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na wysokość zadośćuczynienia pozwala przyjąć, że adekwatną kwotą, przedstawiającą dla powoda odczuwalną korzyść majątkową będzie świadczenie w wysokości 10.000 zł. Strona powodowa ma rację zarzucając pozwanej, iż dopuściła się ona umyślnego naruszenia jej dóbr osobistych, a motywem jej działania w zakresie publikacji informacji dotyczących powódki nie było działanie w interesie społecznym. Żadne dowody przeprowadzone w tej sprawie o tym nie świadczą. Wina po stronie pozwanej jest więc ewidentna. Powód wykonywał zawód kelnera i menagera restauracji. Po publikacji artykułu miał problemy ze znalezieniem nowej pracy, był wytykany przez kolegów. Biorąc pod uwagę także analizowany w sprawie rozmiar zainteresowania tzw. aferą taśmową, niewątpliwie łączyło się to ze znacznymi uciążliwościami i stanowiło odczuwalną dolegliwość dla powoda. Dla takiego stwierdzenia, nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza psychologiczna, zwłaszcza kiedy weźmiemy pod uwagę rodzaj przekazywanych informacji, stosowane środki przekazu, oraz fakt konkretnych działań pozwanej na wezwania powoda do zaprzestania publikacji. Przyznając powodowi zadośćuczynienie Sąd miał na względzie również wielość naruszonych dóbr osobistych, czas trwania i zasięg naruszenia. Dlatego też, w ocenie Sądu, kwotą adekwatną do rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda jest suma 10.000 zł. W ocenie Sądu żądana pozwem kwota zadośćuczynienia jest wygórowana. Zasądzenie kwoty 10.000 zł na rzecz powoda powinno stanowić – w okolicznościach sprawy – wystarczającą satysfakcję dla powoda, również z tej przyczyny, że czynnością która powinna, w ocenie Sądu, doprowadzić do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych jest przede wszystkim opublikowanie przeprosin. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd zważył, że zarówno powódka jak i pozwana uległy w swoich żądaniach, a zatem roszczenie było częściowo zasadne albowiem pozwana naruszyła dobra osobiste powoda. W związku z powyższym mając na względzie specyfikę niniejszej sprawy, Sąd uznał , ze zasadnym będzie obciążenie stron kosztami procesu po połowie. Przy czym na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenia w tym zakresie referendarzowi sądowemu. Mając na uwadze powyższe, na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok z 8 lutego 2013 roku#XXIV C 65/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie#art. 54 Konstytucji#art. 1 prawa#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 30 oraz#art. 47 Konstytucji#art. 51 ust. 1 Konstytucji#art. 14 ust. 6 prawa#art. 81 pr.#art. 13 ust. 2 pr.#art. 12 ust#art. 12 pr.#art. 12 pr.pras.#art. 100 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.