Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt XXIV C 446/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXIV Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSO Paweł Pyzio Protokolant: praktykant Anna Laskowska po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa: I. W. (1) przeciwko: (...) sp. z o.o. w W. o ochronę dóbr osobistych I nakazuje (...) sp. z o.o. w W. opublikowanie oświadczenia o następującej treści: „Redakcja portalu www.(...).pl przeprasza Panią I. W. (1) za to, że naruszyła jej dobra osobiste w ten sposób, że dopuściła się publikacji na stronie www.(...).pl treści naruszających dobra osobiste Pani I. W. (1). Powyższe oświadczenie publikuje się w wyniku przegranego procesu sądowego.” w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiotowej sprawie, przez okres 7 dni, na stronie internetowej www.(...).pl, w ramce wielkości ¼ ekranu, standardową wielkością liter, czcionką koloru czarnego na białym tle; II nakazuje pozwanej (...) sp. z o.o. w W. usunięcie tytułu artykułu z 19 stycznia 2013 r. - „(...)?” oraz tytułu artykułu z 20 stycznia 2013 r. - „ (...)?!”, ze strony internetowej www.(...).pl; III oddala powództwo w pozostałej części; IV ustala, że koszty procesu strony ponoszą w równych częściach, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu. Sygn. akt XXIV C 446/15 UZASADNIENIE Pozwem z 6 marca 2015 r. I. W. (1) wniosła o ustalenie, że wskazane przez nią w pozwie jedenaście artykułów narusza jej dobra osobiste w postaci dobrego imienia, wizerunku, czci i prawa do prywatności i intymności. Powódka wniosła również o zaniechanie naruszeń jej dóbr osobistych poprzez zakaz publikacji zwierających wizerunek lub treści związane z osobą powódki, zobowiązanie pozwanego do usunięcia dziesięciu artykułów ze strony internetowej www. (...).pl , zobowiązanie pozwanego do opublikowania na swój koszt w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia na okres 7 dni na stronach internetowych www.(...).pl w ramce wielkości ¼ ekranu standardową wielkością liter , czcionką koloru czarnego na białym tle oświadczenia o następującej treści: „Redakcja portalu www.(...).pl przeprasza Panią I. W. (1) za to, że naruszyła jej dobra osobiste w ten sposób, że dopuściła się publikacji na stronie www.(...).pl nieprawdziwych materiałów dotyczących jej życia prywatnego oraz intymnego opatrzonych
--- STRONA 2 ---
zdjęciami Pani I. W. (1) oraz treścią naruszającą dobra osobiste Pani I. W. (1). Powyższe oświadczenie publikuje się w wyniku przegranego procesu sądowego." Powódka wniosła nadto o zobowiązanie pozwanego do dwukrotnego opublikowania na swój koszt w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w dzienniku (...) w ramce wielkości ¼ strony standardową wielkością liter, czcionką koloru czarnego na białym tle oświadczenia o przeproszeniu o treści wskazanej w pozwie, zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych płatnej w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności do dnia zapłaty i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według spisu a w przypadku nieprzedłożenia spisu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że pozwana jest właścicielem portalu www. (...).pl i dziennika (...) w których w okresie od 19 stycznia 2013 r. do 21 marca 2013 r. zostały opublikowane artykuły dotyczące powódki, których treść naruszała jej dobra osobiste w postaci czci, dobrego imienia, godności, wizerunku , prawa do prywatności i intymności. Zaznaczyła, że artykuły zawierały nieprawdziwe informacje z życia intymnego powódki, treści ją ośmieszające lub mające na celu poniżenie jej (k.2-15) W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana zakwestionowała złożone przez powódkę wydruki spornych artykułów wskazując że nie wykazała ona by faktycznie doszło do ich publikacji. Nadto poniosła, że działania pozwanej nie miały charakteru bezprawnego albowiem kwestionowane przez powódkę materiały prasowe zawierają prawdziwe i potwierdzone przez powódkę informacje, zostały opublikowane w uzasadnionym społecznie celu, opisywały zdarzenia pozostające w związku z zawodową działalnością powódki, a sama I. W. (1) wyraziła zgodę na ich publikację. W uzasadnieniu wskazała również, że artykuły stanowią w znacznej części przedruk w rozumieniu przepisów prawa autorskiego i cytaty dosłownych wypowiedzi powódki i komentarze autora. (k. 188-205) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) sp. z o.o. jest wydawcą gazety (...) oraz portalu internetowego www. (...).pl (dowód: bezsporne). I. W. (1) jest (...). Powódka często pojawia się w mediach i opowiada o swoim życiu osobistym. (dowód: wydruki k. 178-182, wydruki artykułów k. 258-259, k. 267-269, k. 174, zeznania powódki). Na początku 2013 r. media podjęły temat tzw. (...) W związku z aferą ograny ścigania prowadziły postępowanie przeciwko sześciu kobietom podejrzanym o stręczycielstwo. W toku przedmiotowego postępowania powódka została przesłuchana w charakterze świadka i zeznała, że „ E. (…) zaproponowała mi wyjazd co C. (…)powiedziała, że poznam tam fajnych ludzi, że jadę do towarzystwa mężczyzn i za pobyt tam spędzony będę mieć zapłacone pieniądze. (…)Nie mówiła wprost na czym ma polegać pobyt do towarzystwa, ale ja się domyślałam że w grę może wchodzić uprawianie seksu za pieniądze ale z jej słów wynikało, że niekoniecznie do uprawiania seksu. Ja potraktowałam tą propozycje jako wyjazd do towarzystwa, gdzie mogłabym miło spędzić czas a może i nawet zakochać się, bo E. mówiła że to fajni mężczyźni.(…) Na taką wyrażoną przez nią propozycję wyjazdu wyraziłam zgodę. (…)powiedziała mi (…)że mam tam tylko się dobrze bawić, że nikt do niczego mnie nie będzie zmuszał, kiedy będę chciała to wyjadę.(…) o seksie mi nic nie mówiła ale to pozostawało w domyśle.” Akt oskarżenia w przedmiotowej sprawie wpłynął do Sądu w grudniu 2012 r. i wynikało z niego że dwie z oskarżonych mają zarzuty m.in. tego, że zimą 2007/2008 r. i w kwietniu 2008 r. nakłoniły a następnie ułatwiły I. W. (1) uprawianie prostytucji w ten sposób, iż zaproponowały i zorganizowały jej wyjazd do C. we F. i do B. celem świadczenia usług seksualnych za pieniądze. (dowód: zeznania powódki w toku postępowania karnego k. 407-410, akt oskarżenia k. 411-449, wydruki artykułów k. 147-155). W okresie od 19 stycznia do 20 marca 2013 r. na portalu www.(...).pl oraz w gazecie (...) ukazały się publikacje dotyczące związków powódki z tzw. (...). Zanim jednakże pozwana opublikowała pierwszy z artykułów, przedmiotowy temat został poruszony przez (...) w publikacji na stronie www.(...).pl, a następnie przez kolejne portale internetowe w tym (...).pl oraz www.(...).pl (dowód: wydruki artykułów k.139-145, k. 207-237). Pozwana opublikowała pierwszy artykuł na stronie internetowej www.(...).pl zatytułowany „(...)?" w dniu 19 stycznia 2013 roku. W publikacji tej autor artykułu powołał się na publikację która ukazała się w (...) i dotyczyła udziału powódki w tzw. (...) W artykule zostało wskazane, że gazeta (bez wskazania jaka ) dotarła do akt sprawy z których wynika, że „(...)” – pisze prokuratura w aktach". W dalszej części artykułu autor wskazał, że jak podaje (...) w odniesieniu do zapłaty: „Zapłata jednak była niższa niż wcześniej uzgodniono, więc po powrocie do kraju (I.) zadzwoniła do E. P., żeby dopłaciła brakujące pieniądze i po jakimś czasie
--- STRONA 3 ---
na konto wypłynął przelew w brakującej kwocie...", „...A brakująca suma to podobno 600 zł, które na koncie I. W. (1) pojawiły się w kwietniu 2008 roku...". W dalszej części autor przypomniał czego dotyczyła afera i wskazał „...(...) I. W. (1)."(dowód: wydruk ze strony internetowej k. 17-18) W dniu 20 stycznia 2013 roku na stronie internetowej www.(...).pl ukazał się kolejny artykuł zatytułowany „I. W. (1) była luksusową prostytutką?!".W treści publikacji autor ponownie powołał się na artykuł, który ukazał się w (...) i wskazał, że „J. B. córka rockmana z L. P., jej matka D. oraz żona znanego muzyka - E. L.. nakłaniały do nierządu modelki, okazało się, że wśród pań do towarzystwa podobno była I. W. (1)." Wskazał, że „jak podaje gazeta (...). dwa razy namówiła I. W. (1) do „uprawiania prostytucji”. W dalszej części , za (...) autor przytoczył zarzuty z treści aktu oskarżenia ww. kobiet zgodnie z którym „.zimą 2007/2008 roku nakłoniła, a następnie ułatwiła I. W. (1) uprawianie prostytucji w ten sposób, iż zaproponowała i zorganizowała jej wyjazd do C. we F. (...)...", i wskazał, że„. Jednak to nie koniec, (...) udała się podobno na drugi taki sam wyjazd” i przytoczył kolejny zarzut z aktu oskarżenia: „W kwietniu 2008 roku nakłoniła, a następnie ułatwiła I. W. (1) uprawianie prostytucji w ten sposób, iż zaproponowała i zorganizowała jej wyjazd do B.(...)".W dalszej części artykułu autor przytoczył stanowisko I. W. (1) odnośnie całego zdarzenia, którego udzieliła ona dziennikarzom (...). (dowód: wydruk ze strony internetowej k. 23-24) Kolejno w dniu 23 stycznia 2013 roku na www.(...).pl opublikowany został artykuł zatytułowany „ (...) ws. (...): Domyślam się, że chodzi o..." Również tego samego dnia w papierowym wydaniu gazety (...) ukazał się artykuł zatytułowany „S.! G. płatnej rozpusty". W treści obu artykułów zostały przytoczone zeznania, jakie powódka złożyła w charakterze świadka w toku przesłuchania jej przez prokuraturę. Autor rozpoczął artykuł od stwierdzenia, że „(początkowy fragment wypowiedzi w wydruku internetowym nieczytelny)wyjazdów do F.dała się namówić (...) I. W. (2)” , natomiast w wersji papierowej zawarte było sformułowanie, że „(...) (...) I. W. (1)”. Treść artykułu w wydaniu papierowym, oprócz zdjęć innych kobiet, została opatrzona zdjęciem I. W. (1). (dowód: wydruk ze strony internetowej k. 29-30, kserokopia treści artykułu k. 80-83) Powódka zwołała konferencję prasową celem przedstawienia swojego stanowiska w sprawie tzw. (...). W dniu 25 stycznia 2013 roku na stronie internetowej www.(...).pl ukazał się kolejny dotyczący powódki artykuł zatytułowany „ (...) (...)". W artykule tym wskazano, iż „(...) twierdzi, że (treść nieczytelna) w wyjazdach (...). W tekście wskazano, ze piosenkarce niedawno zmarł ojciec a „tuż po tym wydarzeniu (...) została zamieszana w sprawę wyjazdów (dalsza treść nieczytelna)”. Autor wskazał, że „prawnik poinformował, że (...) nie jest podejrzana w sprawie (...) , a jedynie występuje w charakterze świadka” . W dalszej części artykułu dziennikarz wskazał, że „jeszcze kilka dni temu w prokuraturze I. W. (1) sama przyznała, że domyślała się jaki jest cel zagranicznych podróży, organizowanych przez E. P. i przytoczył fragment zeznań powódki złożonych w toku przesłuchania przez prokuraturę w charakterze świadka:, „(...)” (dowód: wydruk ze strony internetowej k. 36-38). Powódka wystąpiła również w programie (...) w którym przedstawiła swoją wersję wydarzeń związanych z wyjazdem do Francji. W dniu 2 lutego 2013 roku na stronie internetowej www.(...).pl ukazał się artykuł „ (...) (...)". W artykule tym autor odniósł się do występu powódki w programie (...) i wskazał , że „I. W. (1) znowu tłumaczy się z (...) i przekonuje, że nie prostytuowała się za pieniądze”. W dalszej części dziennikarz wskazał, że „Zdaniem piosenkarki została zaproszona na imprezę jako celebrytka, a nie prostytutka" sparafrazował słowa powódki i wskazał „Ale jeśli nawet poszłaby z kimś do łóżka to jest jej sprawa.” i przytoczył w całości słowa powódki wypowiedziane w programie „ „nawet jakby była, to jest moja wola, czy z kimś pójdę do łóżka, czy nie ". (dowód: artykuł k. 43-45) Następnie w dniu 4 lutego 2013 roku na stronie internetowej www.(...).pl oraz w gazecie (...) ukazały się artykuły „ (...) o (...): (...). W treści publikacji autor nawiązał do wypowiedzi powódki z programu (...) i przytoczył jej słowa „.Dlaczego mam się tłumaczyć, że chciałam wziąć za to pieniądze?” - dziwi się (...). (...).” W dalszej części zacytował treść aktu oskarżenia przeciwko E. P. „Nakłoniła, a następnie ułatwiła I. W. (1) uprawianie (...) w ten sposób, iż zaproponowała i zorganizowała jej wyjazd celem świadczenia(...)”. Artykuł w papierowym wydaniu gazety został opatrzony zdjęciem powódki. (dowód: wydruk ze strony internetowej k. 50-51, kserokopia artykułu k. 77). W dniu 25 lutego 2013 roku na portalu www.(...).pl ukazał się artykuł dotyczący powódki zatytułowany w „(...)?! Do...". W artykule tym autor wskazał że „(...)",” W aferę zamieszana była też I. W. (1), która nie namawiała innych dziewczyn do wyjazdu, a (treść nieczytelna) wyjechać na zachód Europy w roli atrakcyjnej kobiety do towarzystwa". Artykuł został opatrzony zdjęciem powódki (dowód: wydruk k. 57-58).
--- STRONA 4 ---
Następnie w dniu 20 marca 2013 roku w dzienniku (...) oraz na stronie portalu www.(...).pl ukazał się artykuł „(...)! A znalazła w..."Autor publikacji wskazał w jej treści m.in., że powódka „(...)", „(...)". W artykule przytoczono również treść zeznań powódki złożonych w charakterze świadka w toku postępowania karnego. (dowód: wydruk ze strony internetowej k. 64-66, kserokopia artykułu k. 72-75). Źródłem informacji autorów ww. publikacji był artykuł, który ukazał się w dzienniku (...) i zawarte w nim oświadczenie powódki, akta postępowania karnego do których autorzy publikacji mieli dostęp oraz własne wypowiedzi powódki w programie telewizyjnym (...) i w trakcie konferencji prasowej . (dowód: zeznania świadków M. B. k. 497, M. G. k. 497 i B. K. 498). Dowody w postaci wydruków ww. artykułów załączone do akt niniejszej sprawy na podstawie których Sąd ustalił powyższy stan faktyczny były kwestionowane przez pozwaną. Sąd zważył, że wydruki te nie zostały potwierdzone za zgodność z oryginałem ani poświadczone przez notariusza jednakże na wydrukach wskazane są dokładnie adresy stron internetowych z jakich pochodzą artykuły a publikacje , które miały zostać opublikowane w gazecie (...) zawierają nagłówek w którym wskazano datę i numer publikacji, dlatego też Sąd uznał, że wydruki i kserokopie stanowią w niniejszej sprawie dowody potwierdzające (...) opublikowania przez pozwaną ww. artykułów na stronie internetowej www. (...).pl, a częściowo również w wydaniu papierowym gazety. Sąd oparł się na zeznaniach świadków M. B. (k. 497), M. G. (k. 497) i B. K. (k.498), których zeznania w całości zasługiwały na wiarę były bowiem logiczne, spójne, wzajemnie się uzupełniały i potwierdzały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. W odniesieniu do zeznań A. S. (k.396-397) i A. J. (k. 520-521) Sąd co do zasady dał im wiarę, jednakże świadkowie posiadali informacje o charakterze wyjazdu jedynie od powódki a przekazywane świadkom informacje o charakterze wyjazdu i jej wiedzy na ten temat przed wyjazdem pozostawały w sprzeczności ze złożonymi przez nią zeznaniami w toku postępowania karnego. W odniesieniu do zeznań powódki (k. 533-534) w zakresie pozostającym w sferze oceny Sądu tj. w odniesieniu do faktów albowiem kwestia odczuć powódki wykraczała poza tą sferę, Sąd dał wiarę jedynie w części tj. w zakresie w jakim zeznania te korespondowały z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Wskazać należy, że treść zeznań I. W. (1) w zakresie charakteru wyjazdu i jej wiedzy na ten temat oraz udzielanych jej informacji pozostawała w pewnym zakresie w sprzeczności z zeznaniami powódki złożonymi w toku postępowania karnego. Sąd zważył, że w niniejszej sprawie powódka jest bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy na swoją korzyść, dlatego też Sąd uznał że bardziej wiarygodne w tym zakresie są zeznania powódki złożone w toku postępowania karnego. Sąd zważył co następuje: W realiach niniejszej sprawy powódka wywodziła swoje roszczenia z przepisów o ochronie dóbr osobistych wskazując, że jedenaście artykułów opublikowanych w okresie od 19 stycznia 2013 r. do 21 marca 2013 r. na portalu www. (...).pl oraz w dzienniku (...) naruszyły jej cześć, dobre imię, wizerunek i prawo do prywatności i intymności. Pozwana jest wydawcą zarówno portalu internetowego www. (...).pl jak też gazety (...), a zatem jej odpowiedzialność za ewentualne naruszenie dóbr osobistych powódki wynika z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe. ( Dz.U. z 1984. Nr 5 poz. 24 ze zm. dalej u.p.p.) Rozpoznając sprawę o ochronę dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności stwierdzić czy doszło do naruszenia dóbr osobistych a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Przytoczona regulacja wprost zatem określa, że w przypadku osób fizycznych ochronie podlegają m.in. cześć (obejmująca dobre imię i godność), jak i wizerunek. Ww. katalog dóbr osobistych nie jest jednak katalogiem zamkniętym, a ochronie podlegają tez inne dobra takie jak chociażby prawo do prywatności rozumiane jako sfera fizycznej przestrzeni, a także myśli i przeżyć człowieka oraz informacji o nim,
--- STRONA 5 ---
do której dostęp można uzyskać tylko za jego zgodą (tak E.Gniewek w: Kodeks cywilny. Komentarz, komentarz do art. 23, Legalis 2016 ), którego elementem jest prawo do intymności. Dokonując oceny, czy nastąpiło naruszenie wskazanego dobra osobistego należy stosować kryteria obiektywne, uwzględniające odczucia ogółu i powszechnie przyjmowane normy postępowania. Jak wskazał bowiem Sąd Najwyższy: „przy dokonywaniu oceny istotna jest obiektywna reakcja opinii publicznej” (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 października 2001 r. z uzasadnieniem, V CKN 195/01, LEX nr 53107) Zdaniem I. W. (1) jej wizerunek został naruszony poprzez publikację zdjęć przedstawiających powódkę, w kontekście tzw. (...). Podkreślenia wymaga, że należy oddzielić dobro osobiste w postaci wizerunku od dobra osobistego w postaci czci osoby fizycznej. Wizerunek to bowiem dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród innych ludzi (E. Wojnicka, Prawo do wizerunku w ustawodawstwie polskim, ZNUJ PWiOWI 1990, z. 56, s. 107)”, zaś „Naruszenie wizerunku polega na jego utrwalaniu, przekształcaniu lub rozpowszechnianiu” (P. Księżąk, koment. do art. 23 k.c., t. 64 i 65, w: M. Pyziak – Szafnicka, Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Lex 2009). Nie ulega wątpliwości, że wszystkie jedenaście spornych publikacji zostało opatrzonych zdjęciami powódki. Jednakże I. W. (1) jako (...) często pojawiająca się w mediach, jest osobą powszechnie znaną, publiczną w rozumieniu art. 81 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity - Dz. U. z 2006 r. Nr 90 poz. 639 ze zm.), dlatego też rozpowszechnianie jej wizerunku co do zasady nie wymaga jej zezwolenia w zakresie wskazanym w tym przepisie. Mając na względzie powyższe Sąd zważył, że w uzasadnieniu pozwu powódka wskazała dokładnie, że za naruszające jej dobra osobiste uznała w szczególności fotografie, którymi opatrzony został artykuł „(...)?!Do...”opublikowany 25 lutego 2013 r. na stronie www.(...).pl oraz artykuły opublikowane w gazecie (...) tj. artykuł z 23 stycznia 2013 r. zatytułowanym „S.! G. płatnej rozpusty” oraz z 4 lutego 2013 r. zatytułowanym „(...) : To moja wola, czy pójdę z kimś do łóżka”. Sporne zdjęcia nie zostały wykonane w związku z tzw. „(...)”, ale stanowią fotografie wykonane wcześniej, w związku z prowadzoną przez powódkę działalnością publiczną, uczestnictwem w publicznych wydarzeniach. Wskazać należy przy tym, że kwestia towarzyszących im artykułów pozostaje poza zakresem ochrony wizerunku. Podkreślenia wymaga, że powódka często pojawia się w mediach, pozuje na tzw. ściankach, upublicznia zdjęcia z sesji fotograficznych a zatem nie jest co do zasady przeciwna publikowaniu swoich fotografii. Ukazane zdjęcia stanowią wizerunek powódki utrwalony w związku z jej zajęciami realizowanymi w ramach publicznej działalności i wykonanymi za jej zgodą. W ocenie Sądu zdjęcia te nie stanowiły wizerunku I. W. (1) który dotyczyłby jej życia intymnego związanego z tzw. (...), dlatego też w ocenie Sądu poprzez sam (...) publikacji przedmiotowych zdjęć nie doszło do naruszenia dobra osobistego w postaci wizerunku powódki. I. W. (1) wskazywała, że wszystkie sporne artykuły naruszyły również jej cześć, w tym dobre imię, prawo do intymności i prywatności. Dokonując analizy treści jedenastu spornych publikacji, Sąd zważył, że zarzuty powódki pod ich adresem częściowo okazały się zasadne. W dziesięciu artykułach powódka ukazana została bowiem jako osoba powiązana z tzw. (...) i wyjeżdżająca jako osoba do towarzystwa mężczyzn razem z innymi modelkami. Zarówno samo połączenie powódki z ww. aferą, jak również szczegółowo opisane poniżej fragmenty artykułów naruszyły niewątpliwie dobra osobiste powódki takiej jak cześć, w tym również dobre imię oraz prywatność, w tym intymność. W ocenie Sądu do naruszenia tych dóbr osobistych doszło: • w artykule z 19 stycznia 2013 r. , przy czym naruszył je już sam tytuł publikacji „(...)” i stwierdzenia „(...) I. W. (1)”, „Piosenkarka podobno uczestniczyła w dwóch wyjazdach zagranicznych, na których „(...)”” ; ”(...) (...). Jak się okazuje podobno wśród pań do towarzystwa była I. W. (1)”. Pozostałe zawarte w tekście wypowiedzi miały charakter neutralny, tak jak chociażby informacja dotycząca rozliczeń finansowych co do których brak było sugestii, że stanowiły zapłatę za (...) • w artykule z 20 stycznia 2013 r. „I. W. (1) (...)?” Sąd za naruszający ww. dobra osobiste powódki uznał przede wszystkim tytuł publikacji poprzez nazwanie ją „(...)” , jak również sformułowania: „wśród pań do towarzystwa podobno była I. W. (1)”, „E. P. dwa razy namówiła I. W. (1) do „(...)”, „nakłoniła a następnie ułatwiła I. W. (1) uprawianie (...)”, „ a następnie ułatwiła I. W. (1) uprawianie prostytucji w ten sposób, iż (,,,) zorganizowała jej wyjazd do B. celem (...)”. W pozostałym zakresie Sąd nie stwierdził, by artykuł naruszał dobra osobiste powódki, zwłaszcza, że część treści na przedstawionych wydrukach była nieczytelna. Tekst zawierał ponadto przytoczenie oświadczenia, jakie powódka złożyła innej gazecie w odniesieniu do afery
--- STRONA 6 ---
i jako stanowisko samej powódki, ujawnione niewątpliwie publicznie, samo zacytowanie tego oświadczenia , ze wskazaniem źródeł pochodzenia, nie stanowiło naruszenia jej dóbr osobistych, • w artykule z 23 stycznia 2013 r. pt. „Domyślam się że chodzi o ...” opublikowanym na portalu internetowym www.(...),.pl oraz artykule z tego samego dnia opublikowanym w tradycyjnej wersji dziennika (...) „S.! G. płatnej rozpusty”„ za naruszające dobra osobiste powódki w postaci czci, prawa do prywatności i intymności Sąd uznał przytoczenie treści zeznań I. W. (1) złożonych w toku postępowania karnego. Wbrew twierdzeniom powódki nie doszło do naruszenia jej dóbr osobistych w drugim z artykułów poprzez publikację grafiki ukazującej ”wymyśloną przez autora sytuację, w jakiej mogłaby znaleźć się powódka”. Zdjęcie powódki ukazane w artykule zostało bowiem zrobione przy okazji jej publicznych wystąpień a pozostałe zdjęcia w żaden sposób nie sugerują, że mogłyby dotyczyć powódki. • w artykule z 25 stycznia 2013 r. pt. „ (...) w żałobie tłumaczy się z wyjazdu z (...)” za naruszające dobra osobiste powódki Sąd uznał przytoczenie treści jej zeznań składanych w toku przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym przed organami ścigania . W pozostałym zakresie artykuł ten dotyczył bowiem konferencji prasowej, którą zwołała powódka i stanowił przytoczenie słów I. W. (1) i jej prawnika wypowiadanych w trakcie przedmiotowego wystąpienia, pozbawionych własnych ocen czy też komentarzy autora artykułu , nie można zatem uznać by w tej części doszło do naruszenia jej dóbr osobistych. Nadto powódka nie wykazała by w tekście artykułu zawarto sformułowanie, że „została zamieszana w sprawę wyjazdów (...)”, albowiem w przedłożonym do akt sprawy wydruku brak jest takiego sformułowania a przedłożony artykuł jest w tej części nieczytelny, • w artykułach z 4 lutego 2013 r. „ (...) o (...): (...)” opublikowanych zarówno w wydaniu internetowych jak też w gazecie (...) dobra osobiste powódki zostały naruszone poprzez przytoczenie treści zeznań I. W. (1) składanych w toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko kobietom oskarżonym o sutenerstwo. W pozostałym zakresie artykuł stanowił przytoczenie wypowiedzi powódki w programie (...) i nie sposób uznać, że słowa które zostały wypowiedziane przez I. W. (1) w programie i następnie zacytowane bezpośrednio w artykule naruszały jej dobra osobiste, • w artykule z 25 lutego 2013 r. pt. „ (...) (...)?!Do…” Wskazać należy, że artykuł wprawdzie nie zawiera żadnych ocen ani pejoratywnych określeń pod adresem powódki ale ujawnienie informacji, że powódka w sprawie „(...)” została przesłuchana w charakterze świadka oraz stwierdzenie, iż miała „(...)” mogło naruszać dobra osobiste, • pozwana naruszyła również cześć powódki, prawo do prywatności i intymności w artykule z 20 marca 2013 r. „(...)! A znalazła w...” opublikowanym zarówno na stronie internetowej jak też w gazecie (...), poprzez przytoczenie treści zeznań powódki złożonych przez nią jako świadek w postępowaniu karnym. Dokonane w ww. artykułach naruszenia dóbr osobistych powódki można podzielić na trzy grupy tj. pierwszą związaną z samym faktem opisywania powódki w związku z tzw. (...), w tym ze wskazaniem, że powódka jest w nią zamieszana i określanie jej że była jedną z (...); drugą grupę naruszeń polegającą na przytoczeniu treści zarzutów stawianych kobietom oskarżonym w tzw. (...), w których mowa jest o I. W. (1) i przytoczenie treści złożonych przez nią zeznań oraz trzecią grupę dotyczącą określania powódki w tytułach dwóch artykułów mianem „(...)” oraz wskazaniem , że „(...)”. Nie ulega wątpliwości, że treści zawarte w ww. artykułach stawiają powódkę w negatywnym świetle i powodują ujemny odbiór jej osoby przez czytelników. Treść przedmiotowych artykułów wskazuje bowiem na to, że I. W. (1) jest osobę związaną z tzw. (...) dotyczącą korzystania przez celebrytów i biznesmenów z usług "(...)" oraz ujawnia zarzuty stawiane kobietom oskarżonym ww. sprawie oraz złożone przez powódkę w charakterze świadka zeznania. W ocenie Sądu stwierdzenia zawarte w ww. artykułach w tym określenie I. W. (1) mianem „(...)” czy też osoby „(...)”, są nacechowane pejoratywnie. Wypowiedzi te sugerują bowiem prowadzenie przez I. W. (1) trybu życia nieakceptowanego powszechnie w społeczeństwie i niemoralnego. Zarzucanie zaś niemoralnej postawy innej osobie, stanowi niewątpliwie naruszenie jej dóbr osobistych. Dlatego też Sąd uznał, że poprzez publikację ww. dziesięciu artykułów pozwana naruszyła dobra osobiste powódki takie jak cześć , w tym dobre imię, prawo do prywatności i intymności. W odniesieniu do artykułu z 2 lutego 2013 r. zatytułowanego „ (...) zalana łzami: byłam singielką” wskazać należy, że wprawdzie w jego treści pojawiają się kwestionowane przez powódkę sformułowania jednakże publikacja ta stanowi dosłowne przytoczenie słów I. W. (1) wypowiedzianych w toku programu telewizyjnego (...) i w ocenie Sądu nie sposób uznać by poprzez przytoczenie wypowiedzianych przez powódkę słów, nieopatrzonych żadnym negatywnym komentatorem autora, doszło do naruszenia jej dóbr
--- STRONA 7 ---
osobistych. Kwestionowane przez I. W. (1) stwierdzenia stanowią bowiem jej własne słowa, wypowiedziane w trakcie audycji. Artykuł jest formą streszczenia przebiegu programu telewizyjnego i wypowiedzi powódki i w ocenie Sądu w żaden sposób nie narusza jej dóbr osobistych. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przytoczony przepis wprowadza domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Zgodnie natomiast z art. 6 k.c. ten kto przedsięwziął działanie naruszające dobro osobiste musi wykazać, że był do tego uprawniony. Ciężar udowodnienia braku bezprawności, czyli ciężar wykazania, że nie zachodziła żadna z okoliczności wyłączających bezprawność działania spoczywał zatem na pozwanym. Bezprawnym jest przy tym każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności je usprawiedliwiających. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) zgodę pokrzywdzonego; 4) działanie w ochronie uzasadnionego interesu. W realiach niniejszej sprawy pozwana wskazywała, że jej działania nie były bezprawne albowiem artykuły zawierały treści prawdziwe, pozostające w związku z zawodową działalnością powódki i opublikowane w interesie społecznym w związku z prowadzonym postępowaniem karnym przeciwko celebrytkom oskarżonym o stręczycielstwo. Biorąc pod uwagę, że do naruszenia dóbr osobistych powódki doszło w dziesięciu publikacjach, celem właściwej oceny tych naruszeń Sąd dokonał oceny działań pozwanego w odniesieniu do trzech grup naruszeń tj. w odniesieniu do pierwszej z nich dotyczącej naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez powiązanie jej z tzw. (...) i określenie jej mianem kobiety do towarzystwa; drugiej dotyczącej ujawnienia treści jej zeznań i stawianych oskarżonym zarzutów, w których mowa jest o powódce i trzecią grupę dotyczącą tytułów dwóch artykułów tj. artykułu z 19 stycznia 2013 r. „ (...) (...)?” oraz artykułu z 20 stycznia 2013 r.pt. „I. W. (1) była (...)?”. W odniesieniu do dwóch pierwszych z wymienionych powyżej grup naruszeń Sąd stwierdził, że działania pozwanej nie były bezprawne i dlatego też brak jest w realiach niniejszej sprawy podstaw do udzielenia powódce ochrony prawnej z tego tytułu . Zgodnie z art. 10 i art. 12 u.p.p. dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego w granicach określonych przepisami prawa i jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza powinien sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło oraz chronić dobra osobiste. Nie ulega wątpliwości, że dostarczając czytelnikowi informacji dziennikarz powinien przygotować się rzetelnie do tematu i równie rzetelnie, w sposób bezstronny, temat ten opisać. Jak wynika z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, jak również z wykazu osób mających dostęp do akt postępowania karnego dotyczącego tzw. „(...)”, podczas przygotowywania przedmiotowych artykułów dziennikarze pozwanej zachowali rzetelność i staranność w gromadzeniu i przygotowaniu tych materiałów prasowych. Dziennikarze zapoznali się bowiem z materiałami postępowania karnego prowadzonego w ww. sprawie i w dacie sporządzania publikacji posiadali wiedzę jakie informacje znajdują się w przedmiotowych aktach. Z akt przedmiotowego postępowania niewątpliwie wynikało, że powódka uczestniczyła w wyjazdach organizowanych przez kobiety oskarżone o stręczycielstwo. W związku z powyższym sam (...) opisania powódki jak osoby powiązanej z tzw.(...) i wyjazdami zagranicznymi opierał się na rzetelnych i sprawdzonych informacjach. Nadto temat związku powódki z tą aferą jako pierwsza poruszyła gazeta (...), co nie było kwestionowane przez stronę powodową. W opublikowanym przez przedmiotowy dziennik artykule dziennikarze uzyskali stanowisko powódki w odniesieniu do całej afery, w którym I. W. (1) przyznała, że była przesłuchana w sprawie karnej i potwierdziła, że uczestniczyła w jednym z organizowanych przez oskarżone wyjazdów, ale odmiennie określała charakter w jakim tam pojechała, wskazywała bowiem, że uczestniczyła w nim jako celebrytka. I. W. (1) również sama wypowiadała się publicznie o swoim wyjeździe za granicę i to zarówno na konferencji prasowej jak też w programie (...) .
--- STRONA 8 ---
Jak zostało wskazane wyżej pozwana naruszyła dobra osobiste powódki w postaci m.in. prawa do prywatności oraz intymności. Podkreślenia wymaga, że w myśl art. 14 ust. 6 u.p.p. publikowanie informacji i danych dotyczących prywatnej sfery życia jest możliwe jedynie za zgodą osoby zainteresowanej chyba że wiąże się z działalnością publiczną danej osoby. Przy czym wyłączenie dotyczące osób publicznych nie dotyczy szczególnej sfery życia jaką jest prawo do intymności albowiem ono zawsze podlega pełnej ochronie. W tym zakresie wskazać należy że prawo do prywatności i intymności i sfera zakazów z nim związana ulega ograniczeniu w stopniu w jakim jednostka sama wystawia swoje życie prywatne na widok publiczny (tak SN w wyroku z dnia 24 stycznia 2008 r. wydanym w sprawie I CSK 341/07, Legalis nr 100986 ). W tym zakresie wskazać należy, że powódka jest niewątpliwie osobą publiczną i znana jest również z tego, że publicznie opowiada o swoim życiu prywatnym. Pozwana wykazała w niniejszej sprawie, że I. W. (1) jest osobą, która wypowiada się w mediach o swoich związkach i sprawach osobistych. Nadto powódka wystąpiła w magazynie (...), gdzie oprócz nagich zdjęć opowiadała o swoich intymnych przeżyciach i ich częstotliwości. Przed pierwszą publikacją pozwanej , I. W. (1) udzieliła również informacji jednej z gazet, w którym sama wskazała, że rzeczywiście brała udział w wyjeździe zorganizowanym przez jedną z kobiet związanych z (...). Nadto zorganizowała konferencję prasową i udzieliła wywiadu w (...) w trakcie których niewątpliwie poruszała temat związany z ww. wyjazdem i jego charakterem. Dlatego też zdaniem Sądu I. W. (1) sama zrezygnowała z ochrony swej prywatności, udzielając publicznie informacji dotyczących tej sfery jej życia i nie można uznać, że działania pozwanego w tym zakresie były bezprawne. Sąd zważył, że w myśl art. 13 ust. 2 u.p.p. nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. W tym zakresie wskazać należy jednak, że I. W. (1), co zostało wskazane powyżej, sama przyznała, że zeznawała w postępowaniu karnym o wyjeździe w którym uczestniczyła, a jej oświadczenie zostało złożone jeszcze przed pierwszą publikacją w niniejszej sprawie. Następnie zarówno na konferencji prasowej jak i w programie (...) I. W. (1) potwierdziła te informacje i odniosła się do treści swoich zeznań. Powódka sama zatem ujawniła informacje, że była świadkiem w postępowaniu karnym. Pozwani już po ujawnieniu przez nią ww. informacji przytoczyli dosłowną treść zeznań powódki i fragmenty aktu oskarżenia, co stanowiło niewątpliwie relację z postępowania i nie może zostać uznane za bezprawne. W ocenie Sądu pozwana wykazała również, że w realiach niniejszej sprawy działała w uzasadnionym interesie społecznym, co jest drugą przesłanką uchylenia bezprawności. Interes społeczny przejawia się w prawie społeczeństwa do informacji, w kontekście istnienia potrzeby w demokratycznym społeczeństwie, otwartej debaty publicznej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r., I CSK 506/11,Lex nr 123734). Za działanie w imię uzasadnionego interesu społecznego uznaje się rozpowszechnianie w prasie prawdziwych informacji o pojedynczych faktach lub powtarzających się zdarzeniach, które dotykają lub mogą dotyczyć bliżej nieoznaczonej grupy ludzi względnie całego społeczeństwa i z punktu widzenia tej grupy lub całego społeczeństwa zasługują na poparcie lub krytykę (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 lutego 2008 r., I CSK 334/07, Lex nr 457843). Nie ulega wątpliwości, że informacje o związku powódki z tzw. (...) i jej wyjazdem w charakterze osoby „do towarzystwa (…) mężczyzn” (co wynika bezpośrednio z treści zeznań powódki złożonych w toku postępowania karnego) były informacjami prawdziwymi. Nadto zawarte w artykułach informacje nie były własnymi komentarzami autorów publikacji, ale stanowiły przytoczenie dosłownych treści zeznań powódki jak też treści aktu oskarżenia. W ocenie Sądu mając na względzie zarówno wagę problemu dotyczącego stręczycielstwa i sutenerstwa w świecie celebrytów i biorąc pod uwagę status powódki jak osoby powszechnie znanej, która niewątpliwie uczestniczyła w co najmniej jednym takim wyjeździe z uwagi na to, że „była osobą znaną” i co do którego jak sama wskazała domyślała się, że „w grę może wchodzić uprawianie seksu za pieniądze”, przy czym nie zostało to wprost wskazane przez osobę proponującą jej taki wyjazd, uznać należało że poruszenie tego tematu przez pozwaną stanowiło niewątpliwie działania zgodne z interesem publicznym i dotyczyło działań sprzecznych z dobrymi obyczajami (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 marca 2015 r. wydany w sprawie I ACa 933/14 , Legalis ). Dlatego też, w odniesieniu do dwóch wymienionych powyżej grup naruszeń dóbr osobistych powódki Sąd uznał, że pozwana zdołała wykazać że nie miały one charakteru bezprawnego. Jednakże w odniesieniu do trzeciej grupy dotyczącej tytułów artykułów opublikowanych na portalu www. (...).pl w dniu 19 stycznia 2013 r. oraz 20 stycznia 2013 r. pozwana nie zdołała wykazać istnienia żadnych okoliczności które by wyłączyły bezprawność jej działań.
--- STRONA 9 ---
W tym zakresie nie można uznać by w okolicznościach niniejszej sprawy opublikowanie artykułów opatrzonych tytułami „ (...) (...)” i ”I. W. (1) (...)!” było podyktowane interesem publicznym czy też by były to informacje prawdziwe. W ocenie Sądu tytułu te miały raczej na celu wzbudzenie sensacji i zainteresowania czytelnika i nie odnosiły się bezpośrednio do posiadanych przez dziennikarzy pozwanej informacji. Wskazać należy, że tytuł artykułu stanowi element publikacji którego jednym z głównych celów jest przyciągnięcie uwagi czytelnika. Niejednokrotnie zainteresowanie czytelnika ogranicza się tylko do tego, co jest zawarte w tytule artykułu, co jeszcze bardziej wymusza na wszystkich osobach odpowiedzialnych za publikację zachowanie rzetelności i umiaru. Wskazać należy że nie zwalnia pozwanego z odpowiedzialności forma poniekąd pytająca przedmiotowych tytułów. W doktrynie i orzecznictwie nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, że „Do naruszenia czci dojść może zarówno poprzez formułowanie twierdzeń wprost (...), jak i w formie hipotetycznej lub pytającej (...). Nie jest wykluczone zniesławienie nawet poprzez zaprzeczenie (...), jeśli okoliczności (np. ton głosu, szyderczy uśmiech) nadają wypowiedzi odmienny sens” (P. Księżak, koment. do art. 23 k.c., Lex, t. 39). Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie zarówno forma redakcji obu tytułów, kompozycja ich treści (trzykropek przed znakiem zapytania i wykrzyknik po znaku zapytania w tytule, wytłuszczenie tytułu), jak i nad wyraz sugestywny ich charakter jednoznacznie sugerowały, że powódka była „(...)” i „(...)”. Odpowiedzialności pozwanego nie wyklucza (...), że tytuł „(...)” mógł stanowić cytat z wcześniej opublikowanego artykułu (...). Podkreślenia wymaga bowiem, ze „narusza cześć nie tylko pierwsza wypowiedź o danej treści, ale również kolejne jej rozpowszechnianie (wyrok SN z dnia 29 czerwca 1983 r., II CR 160/83, NP 1984, nr 6, s. 134). Sąd nie miał wątpliwości, że ww. tytuły publikacji zawierały wyraźne sugestie, że powódka otrzymała zapłatę za świadczenie usług seksualnych i że proceder ten nie miał charakteru wyjątkowego skoro nazwano ją „(...)”. Wskazać należy, że z akt sprawy i z publicznych wypowiedzi powódki wynika, że I. W. (1) rzeczywiście wyjechała na wyjazd na którym „w domyśle” w grę mogło wchodzić (...). Jak wynika bezpośrednio z jej zeznań otrzymała zapłatę nie za „(...)”, jak sugeruje to tytuł pierwszego z artykułów, ale za sam pobyt za granicą. Pozwana nie wykazała przy tym by formułując tytuł opierała się na wiarygodnych materiałach, które by wskazywały na odmienny przebieg zdarzeń. Nie ulega wątpliwości Sądu, że wśród zarzutów stawianych oskarżonym o „sutenerstwo” kobietom były dwa zarzuty „(...) I. W. (1) uprawiania (...) w ten sposób, iż zaproponowano jej i zorganizowano dwa wyjazdy zagraniczne celem świadczenia (...)”. Jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy nie zostało wykazane by I. W. (1) rzeczywiście świadczyła takie usługi, a co za tym idzie by była „(...)” a zostało wykazane jedynie że uczestniczyła w zagranicznym wyjeździe zorganizowanym przez oskarżone i za ten wyjazd otrzymała wynagrodzenie. Nie mogło też budzić wątpliwości, że publikując takie tytuły artykułów pozwana nie działała w żadnym uzasadnionym interesie społecznym. Dlatego też uznając, że pozwana dopuściła się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez nazwanie jej w tytule jednego z artykułów „(...)” i przez sugestię w tytule drugiego artykułu, że I. W. (1)(...) Uznając zatem, że dobra osobiste powódki zostały naruszone Sąd rozważył, w jakim zakresie zasługiwały na uwzględnienie jej żądania. Przyjmuje się, że powinien istnieć związek pomiędzy stopniem intensywności i zasięgiem naruszenia dobra osobistego, a orzeczonym sposobem usunięcia skutków owego naruszenia (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 10 lipca 1998 r., I ACa 202/98, OSA 2000/2/6). Analogicznie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 17 lipca 2002 r. (I ACa 544/02, TPP 2003/3/101), stwierdzając jednocześnie, że wybór czynności skierowanej na usunięcie skutków naruszenia „nie jest pozostawiony arbitralnemu uznaniu pokrzywdzonego. Czynność ta powinna być dobrana stosownie do rodzaju, intensywności i zasięgu dokonanego naruszenia, sądowi orzekającemu zaś przysługuje kompetencja do kontroli, czy wskazana przez powoda czynność pozwanego stanowi odpowiedni środek usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego”. Skoro zatem do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powódki doszło w wyniku publikacji dwóch tytułów artykułów na stronie www. (...).pl należało uznać, że zasadnym będzie zamieszczenie stosownego oświadczenia właśnie na tej stronie internetowej. Biorąc pod uwagę, że były to dwa tytuły artykułów, które jak zostało wskazane wyżej mają na celu zachęcenie czytelnika, ale też niejednokrotnie jego zainteresowanie ogranicza się jedynie do samych tytułów, jak też uwzględniając specyfikę pojawiania się informacji na stronach internetowych, Sad uznał, że zasadnym będzie publikacja oświadczenia o przeproszeniu na ww. stronie internetowej przez okres 7 dni. Formę przedmiotowego oświadczenia zaproponowaną przez powódkę Sąd uznał za odpowiednią w stosunku do dokonanych naruszeń. Sąd istotnie ograniczył jednakże samą treść żądanego oświadczenia z uwagi na ustalenia niniejszej sprawy, że do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych doszło jedynie poprzez opublikowanie dwóch tytułów artykułów. Zaproponowane przez powódkę przeprosiny odnosiły się również do dóbr które jak został wykazane nie zostały w sprawie bezprawnie naruszone. Nadto z uwagi na ogólność przedmiotowego oświadczenia,
--- STRONA 10 ---
brak wskazania jakich publikacji i z czym związanych odnosi się przedmiotowe oświadczenie i (...), że co do zasady prawdziwe były informacje w pozostałych kwestionowanych przez powódkę artykułach Sąd uznał, że należy usunąć z treści oświadczenia fragment o „nieprawdziwych materiałach dotyczących jej życia prywatnego”. Pozostawienie bowiem tekstu przeprosin w takiej formie jak chciała powódka niewątpliwie byłoby zbyt daleko idące i mogłoby rodzić przypuszczenia że wszystkie publikowane na jej temat informacje dotyczące jej życia prywatnego przez pozwaną były nieprawdziwe. Skoro natomiast do naruszenia dóbr osobistych powódki doszło jedynie w wyniku publikacji na stronie www.(...).pl, to żądany przez I. W. (1) środek naprawienia doznanej krzywdy przez zamieszczenie stosownych oświadczeń z przeprosinami również w wydaniu papierowym gazety (...) uznać należało za niezasadny. Sąd uznał za częściowo zasadne roszczenie powódki o usunięcie publikacji naruszających jej dobra osobiste. Jednakże mając na względzie, że dobra te naruszały jedynie dwa tytuły artykułów, Sąd zobowiązał pozwaną do ich usunięcia . Za niezasadne Sąd uznał natomiast roszczenie powódki o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zadośćuczynienia. Wskazać należy, że zgodnie z art. 24 § 1 zd. trzecie k.c., na zasadach przewidzianych w kodeksie osoba, której dobro osobiste zostało naruszone może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Po myśli art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W orzecznictwie i doktrynie przeważa pogląd, że przy zaistnieniu bezprawnego naruszenia dobra osobistego decyzja o odmowie lub przyznaniu zadośćuczynienia pieniężnego w odpowiedniej wysokości lub sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny nie może być arbitralna, lecz winna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Podstawowym kryterium jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy (ocenianej według miar zobiektywizowanych) i stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego oraz stopień zawinienia po stronie sprawcy naruszenia. Zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym powinno uwzględniać wszystkie aspekty tej krzywdy (por. także wyrok TK z 7 lutego 2005 roku, SK 49/03, 0TK-A 2005/2/13). Przekładając powyższe uwagi na realia niniejszej sprawy, Sąd zważył, że jakkolwiek godzące w dobra osobiste powódki tytuły artkułów były dla niej niewątpliwie krzywdzące, to jednak podkreślić należy, że temat związków powódki z tzw. (...) nie był poruszany jedynie przez pozwaną. Pierwszy napisał o tym (...) nazywając ją również „(...)”, co nie było kwestionowane przez powódkę . Nie sposób uznać by wszystkie negatywne komentarze pod adresem powódki wiązały się jedynie z tytułami artykułów pozwanej. Temat związków pozwanej z tzw. (...) w pierwszych trzech miesiącach 2013 r. był szeroko omawiany w różnych mediach a pozwana nie była autorem pierwszej publikacji na ten temat. Dlatego też w ocenie Sądu niezasadnym byłoby przyznanie powódce zadośćuczynieni skoro brak jest bezpośredniego związku między krzywdą powódki a opublikowanymi przez pozwaną artykułami , których tytuły bezprawnie naruszały jej dobra osobiste. Za niezasadne Sąd uznał również roszczenie powódki o ustalenie, że we wskazanych przez nią artykułach doszło do naruszenia jej dóbr osobistych. Podkreślenia wymaga bowiem, że w realiach niniejszej sprawy I. W. (1) nie posiada interesu prawnego do wystąpienia z takim roszczeniem (art. 189 k.p.c.). Jak wynika bowiem z dominującego poglądu doktryny i orzecznictwa interesu prawnego w żądaniu ustalenia nie ma ten, kto może poszukiwać ochrony prawnej w drodze dalej idącego powództwa. Nie ulega wątpliwości, że powództwo o ochronę dóbr osobistych jest powództwem dalej idącym niż powództwo o ustalenie, dlatego też Sąd oddalił roszczenie powódki w tym zakresie. Za zbyt daleko idące i mogące stanowić zagrożenie dla wolności prasy Sąd uznał natomiast żądanie I. W. (1) orzeczenia wobec pozwanej zakazu publikacji zawierających wizerunek lub treści związane z osobą powódki. Ogólny zakaz publikacji materiałów naruszających dobra osobiste powódki wynika z obowiązujących przepisów i nie ma podstaw aby w sytuacji braku realnego zagrożenia publikowania takich treści, zakazywać w wyroku na przyszłość ich publikacji. Podkreślenia wymaga, że nie wiadomo czy w przyszłości nie pojawią się okoliczności które mogłyby być tematem publikacji uzasadniających interes społeczny bądź w ogóle nienaruszających dóbr osobistych powódki.. W związku z powyższym Sąd uznał, że zarówno forma, jak i zakres publikacji oświadczenia zawierającego przeprosiny , jak również nakazanie pozwanej usunięcia tytułów dwóch artykułów, które naruszają dobra osobiste powódki, będą w okolicznościach niniejszej sprawy działaniami wystarczającym do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych I. W. (1).
--- STRONA 11 ---
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd zważył, że zarówno powódka jak i pozwana uległy w swoich żądaniach, a zatem roszczenie było częściowo zasadne albowiem pozwana naruszyła dobra osobiste powódki . W związku z powyższym mając na względzie specyfikę niniejszej sprawy, Sąd uznał , ze zasadnym będzie obciążenie stron kosztami procesu po połowie. Przy czym na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenia w tym zakresie referendarzowi sądowemu. Mając na uwadze powyższe, na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 17 lipca 2002 r. (I ACa 544/02#XXIV C 446/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie#art. 38 ust. 1 ustawy#art. 23 k.c.#art. 81 ust. 2 pkt.#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 12 u.p.p.#art. 14 ust. 6 u.p.p.#art. 13 ust. 2 u.p.p.#art. 24 § 1 zd.#art. 448 k.c.#art. 189 k.p.c.#art. 100 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.