Teza / krótkie omówienie
zastosowania środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia podejrzanego w prawie wykonywaniu zawodu nauczyciela (kserokopia postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 17 kwietnia 2014 r., k. 111 dołączonych ak
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt XXIV C 1287/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXIV Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSO Monika Dominiak Protokolant : sekr. sądowy Dagmara Liszewska po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa M. R. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. i M. S. o ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo; 2. zasadza od powoda M. R. solidarnie na rzecz pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. i M. S. kwotę 3977 (trzy tysiące dziewięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu koszów procesu. Sygn. akt XXIV C 1287/14 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 24 listopada 2014 r., skierowanym przeciwko (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. i M. S., powód M. R. domagał się: 1. Nakazania pozwanym usunięcia skutków umyślnego naruszenia dóbr osobistych powoda, spowodowanych opublikowaniem w tygodniku (...) z dnia 7 października 2014 r., materiału prasowego pod tytułem: „(...)”, poprzez zobowiązanie powoda do: a) zamieszczenia w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, na łamach tygodników (...) i (...) na stronie pierwszej, drugiej i trzeciej (redakcyjnej) czarną czcionką Times New Roman nie mniejszą niż 12 pkt na białym tle, oświadczenia o następującej treści: (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. – wydawcy tygodnika (...) oraz Redaktor Naczelny tygodnika (...), respektując zasadę domniemania niewinności, przepraszają Pana M. R. za naruszenie jego dóbr osobistych spowodowane publikacją artykułu prasowego pt.: „(...)” w tygodniku (...) z dnia 7 października 2014 r., który to artykuł zawierał nieprawdziwe informacje na temat jego osoby” oraz
--- STRONA 2 ---
usunięcia z portalu (...).pl w terminie trzech dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie materiału prasowego pt.: „(...)”, a także zamieszczenia na stronie www portalu, w tym samym terminie, na co najmniej 30 dni, w górnej części strony, czarną czcionką o rozmiarze co najmniej 12 pkt na białym tle, w rubryce w której został opublikowany artykuł oświadczenia o treści jak poniżej: (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. – właściciel poratlu (...).pl, respektując zasadę domniemania niewinności przepraszają Pana M. R. za naruszenie jego dóbr osobistych spowodowane publikacją i utrzymaniem na stronie niniejszego portalu, artykułu prasowego pt.: „(...)”, który to artykuł zawierał nieprawdziwe informacje na temat jego osoby”; 2. Nadto powód wniósł o zobowiązanie pozwanych solidarnie do zapłaty na rzecz powoda kwoty w wysokości 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku z publikacją wskazanego w pkt 1 materiału prasowego. Powód wniósł również o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu niniejszego pozwu powód wskazał, iż w dniu 7 października 2014 r., w tygodniku (...), którego wydawcą jest (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W., a redaktorem naczelnym M. S., opublikowany został artykuł prasowy pod tytułem „(...)”. Powód wskazał, iż artykuł ten opublikowany został w wydaniu gazetowym oraz na stronie internetowej czasopisma pod adresem: http://www.(...). Zdaniem powoda w treści wskazanego artykułu prasowego zamieszczone zostały nieprawdziwe, a także obraźliwe informacje dotyczące jego osoby. Artykuł ten, opublikowany w prasie lokalnej, a także na stronie internetowej (...), co godzi w jego dobra osobiste jakimi są cześć i dobre imię. W ocenie powoda wskazany materiał prasowy zawierał szereg nieprawdziwych informacji oraz był bardzo tendencyjny, bowiem przyjęty przez autora punkt widzenia jest daleki od obiektywizmu jakiego powinno się oczekiwać od rzetelnego dziennikarza dążącego do ukazania w artykule prawdy obiektywnej. W dalszej części uzasadnienia wskazano również, że dane zamieszczone w artykule pozwalały na jednoznaczną identyfikację powoda jako bohatera wskazanego materiału prasowego, bowiem w przedmiotowym artykule ukazała się informacja o wieku powoda, o tym, że jest nauczycielem w jednym z podwyżkowskich gimnazjów, a ponad to pracuje z młodzieżą w gminnym domu kultury, przy czym zdaniem powoda w gminach powiatu (...) są jedynie dwa takie ośrodki. Jak wskazał powód potwierdzeniem na łatwe i szybkie utożsamienie powoda z niniejszym artykułem były liczne telefony, które był zmuszony odbierać zaraz po publikacji wskazanego artykułu. Ostatecznie powód wskazał, iż po doręczeniu pozwanym w dniu 22 października 2014 r., wezwania przedsądowego, usunęli oni ze swojej strony internetowej komentarz zamieszony pod materiałem prasowym o treści: „(...) ?”. W zakresie roszczenia o zadośćuczynienie powód wskazał, iż treść opublikowanego artykułu może mieć wpływ na ocenę jego osoby w ramach toczącego się wobec niego postępowania karnego. Nadto powód wskazał, iż artykuł miał znaczący wpływ na jego najbliższą rodzinę, a w szczególności na żonę oraz córkę, które od czasu jego publikacji są permanentnie zaczepiane z prośbą o komentarz odnośnie niniejszej sprawy. Sam powód podkreślił, że od czasu publikacji unika ludzi i ich spojrzeń, bowiem zaistniała sytuacja jest dla niego bolesna i krępująca co znacznie utrudnia mu codzienne funkcjonowanie (k. 2 – 15). W dniu 5 marca 2015 r., pozwani złożyli odpowiedź na pozew wnosząc o oddalenie powództwa w całości, jako też zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwani w pierwszej kolejności wskazali, iż (...) Sp. z o. o. jest następcą prawnym (...)” Sp. z o. o. (...) pozwani wskazali, iż ich zdaniem materiał prasowy pt. „(...)” nie narusza dóbr osobistych powoda, a przede wszystkim z uwagi na brak identyfikacji powoda w przedmiotowym artykule. Zdaniem strony pozwanej w artykule, jego autor dochował należytej staranności, aby zanonimizować osobę o której traktuje materiał prasowy. W związku z powyższym w ocenie pozwanych, powód nie jest identyfikowalny ze wskazanym artykułem prasowym. Wbrew twierdzeniom powoda, zdaniem strony pozwanej na podstawie zawartych w artykule informacji nie sposób połączyć powoda z osobą o której napisano w materiale prasowym. W dalszej części uzasadnienia wskazano, iż materiał prasowy powstał w oparciu o informacje uzyskane z wiarygodnego źródła tj. od przedstawiciela prokuratury, podkreślając również, że autor publikacji zgłosił się z prośbą o udzielenie informacji również do Wójta. Zdaniem strony pozwanej powyższe uchyla bezprawność działania przy jednoczesnym braku zawinienia po stronie pozwanych. W odpowiedzi na
--- STRONA 3 ---
pozew podkreślono również, że (...) jest tytułem prasowym innego wydawcy, a co za tym idzie żądanie powoda przeproszenia na łamach (...), gdzie ukazał się niniejszych artykuł oraz w gazecie (...) prowadziłaby do podwójnej penalizacji czynu (k. 71 – 76). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 2 stycznia 2014 r., Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w W., K. S. wydała postanowienie o wszczęciu śledztwa w sprawie zaistniałego w dniu 19 grudnia 2013 r., w B. w wyniku nadużycia stosunku zależności doprowadzenia przez M. R. nauczyciela Gimnazjum w B. do poddania się innej czynności seksualnej przez małoletnią poniżej 15 lat N. S. tj. o czyn z art. 200 § 1 kk i art. 199 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk (kserokopia postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 2 stycznia 2014 r., o wszczęciu śledztwa k. 17 dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14). W dniu 31 stycznia 2014 r., w sprawie z wniosku Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowej w W., K. S., przed Sądem Rejonowym w W., II Wydziałem Karnym dokonano przesłuchania w charakterze świadka N. Ś.. Świadek wskazała, iż nauczyciel M. R. podczas uroczystości wigilijnych odbywających się w szkole, prawił jej komplementy mówiąc m.in. że ma ładne nogi, chcąc uzyskać tym samym jej numer telefonu. W toku niniejszego spotkania M. R. obiecywał podwyższenie oceny w zamian za udostępnienie jemu numeru telefonu swojej uczennicy N. Ś.. M. R. przytulał się, a następnie położył N. Ś. rękę na biodrze stwierdzając, że postawi jej lepszą ocenę, w tym czasie przesuwając rękę po biodrze małoletniej, a następnie pocałował ją w usta oraz w szyję. W momencie próby odejścia N. Ś. od swojego nauczyciela dotknął on swoją ręką jej pośladków (protokół przesłuchania świadka N. Ś. przed Sądem Rejonowym w W., II Wydziałem Karnym z dnia 31 stycznia 2014 r., k. 26 – 31). Zgodnie z opinią biegłego psychologa z dnia 03 lutego 2014 r., a dotyczącą małoletniej N. S. z psychologicznego punktu widzenia jest ona wiarygodna. O jej wiarygodności psychologicznej świadczy treść jej wypowiedzi, ich konsekwencja i zborność oraz sposób w jaki składa zeznania, zaś jej stan emocjonalny jest mocno podbarwiony wstydem i lękiem przed nauczycielem. W przedmiotowej opinii nie stwierdzono konfabulacji (kserokopia opinii biegłego psychologia z dnia 3 lutego 2014 r., k. 77 – 80). Postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2014 r., Prokurator Prokuratury Rejonowej w W. K. S. orzekła o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia podejrzanego w prawie wykonywania zawodu nauczyciela. Postanowieniem z dnia 26 maja 2014 r., Sąd Rejonowy w W. uchylił postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w przedmiocie zastosowania środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia podejrzanego w prawie wykonywaniu zawodu nauczyciela (kserokopia postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 17 kwietnia 2014 r., k. 111 dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14; kserokopia postanowienia Sądu Rejonowego w W., II Wydział Karny sygn. akt II Kp 93/14 dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14). W dniu 13 czerwca 2014 r., w toku prowadzonego śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w W. została sporządzona kompleksowa ekspertyza sądowa dotycząca M. R., a wydana przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, tj. biegłego lekarza seksuologa i biegłego psychologa – seksuologa. Na podstawie sporządzonej opinii u M. R. nie rozpoznano choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego ani innego zakłócenia czynności psychicznych. Biegli zgodnie stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych czynów badany M. R. nie miał zniesionej ani ograniczonej zdolności do rozpoznania znaczenia czynów jak i pokierowania swoim postępowaniem. W okresie opiniowanym M. R. znajdował się w nieznacznie obniżonym nastroju, adekwatnym do sytuacji. W toku sporządzania opinii nie stwierdzono, aby był on dotknięty zaburzeniami preferencji seksualnych w tym pod postacią pedofilii, brak u niego również zaburzeń osobowości. Biegli zgodnie wskazali, iż zachowanie M. R. było spowodowane bardziej nieprzestrzeganiem zasad regulujących zasadę nauczyciel – uczeń, niż umotywowanie popędem płciowym zachowania mającego na celu zaspokojenie tego popędu. Ostatecznie w opinii podkreślono, iż u M. R. nie stwierdzono takich zaburzeń w sferze seksualnej, które można byłoby uznać za mające wpływ na popełnienie zarzucanych mu czynów (kserokopia kompleksowej ekspertyzy sądowej dotyczącej M. R. wydanej przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, biegłego lekarza seksuologa i biegłego psychologa – seksuologa z dnia 13 czerwca 2014 r., k. 130 – 148 dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14). W dniu 30 września 2014 r., Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w W., D. K. (1) skierowała do Sądu Rejonowego w W., II Wydziału Karnego akt oskarżenia przeciwko M. R. oskarżonemu o czyn z art. 200 § 1 kk i art. 199 § 2 kk w zw . z art. 11 § 2 kk, o to, że w dniu 20 grudnia 2013 r., w B., woj. (...), będąc nauczycielem w Publicznym Gimnazjum (...) w B., w wyniku nadużycia stosunku zależności doprowadził małoletnią poniżej 15 lat uczennicę wskazanego gimnazjum – N. S. – do poddania się
--- STRONA 4 ---
innej czynności seksualnej w ten sposób, iż przytulał wymienioną, położył swą rękę na jej biodrze, a następnie pocałował w usta, a gdy odwróciła głowę pocałował ją w szyję, po czym gdy odchodziła dotknął swoimi rękoma jej pośladków tj. o czyn z art. 200 § 1 kk i art. 199 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk (kserokopia akut oskarżenia z dnia 30 września 2014 r., k. 240 – 245v dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14). (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 27 lutego 2015 r. Wskazane Spółki uległy połączeniu na podstawie art. 492 § 1 ust 1 ksh. (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS (...) prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego. Przedmiotem działalności Spółki jest m.in. wydawanie gazet, czasopism i wydawnictw periodycznych oraz inna działalność, a w tym zamieszczanie artykułów w Internecie. W ramach prowadzonej działalności Spółka wydaje (...) oraz prowadzi stronę internetową „(...).pl”. Redaktorem Naczelnym (...) jest M. S. (okoliczność bezsporna; odpis z Krajowego Rejestru Sądowego (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. numer KRS (...) k. 78 – 81v). W dniu 7 października 2014 r., w tygodniku (...), którego wydawcą jest pozwana Spółka ukazał się artykuł pt. „(...)”. W artykule wskazano, iż 43 – letni nauczyciel gimnazjum w jednej z podwyżkowskich gmin stanie przez sądem za dopuszczenie się tzw. innej czynności seksualnej wobec swojej małoletniej uczennicy, wskazując iż dziewczyna ma 14 lat. W niniejszym artykule wskazano, iż mężczyzna nie przyznaje się do winy, nawet odmówił składania wyjaśnień w prokuraturze. W artykule podkreślono, iż na podstawie opinii biegłego seksuologa uznano, iż zachowanie nauczyciela miało podłoże seksualne i zmierzało do zaspokojenia popędu płciowego. W artykule wskazano, iż powyższy proceder rozpoczął się od „podkładania” klasówek, zaś następnie nauczyciel kierował do dziewczynki niestosowne komplementy oraz faworyzował ją w stosunku do innych uczniów. W spornym artykule podkreślono, iż dziewczynka przeraziła się w momencie próby pocałowania jej przez nauczyciela, oraz zauważono, że powyższe informacje zostały przekazane przez prokuratora rejonowego D. K. (1). W dalszej części artykułu podkreślono również, iż biegły z zakresu psychologii wskazał, że działanie nauczyciela zmierzało do zaspokojenia popędu seksualnego. W artykule wskazano, również, że nauczycielowi postawiono dwa zarzuty tj. z art. 200 § 1 kk oraz art. 199 kk. W prezentowanym materiale prasowym wskazano, iż oskarżony nie przyznaje się do winy, zaś swoje zachowanie tłumaczy luzackim podejściem do uczniów oraz podkreślono, że oskarżony pracuje również w gminnym domu kultury w tej samej miejscowości (okoliczność bezsporna; kserokopia artykułu „(...)” k. 26 – 27). Również w dniu 7 października 2014 r., na stronie internetowej www.(...).pl ukazał się artykuł pt. „(...)!”. W treści artykułu wskazano, iż wszystko wskazuje na to, że to mógł być klasyczny przypadek, kiedy uczeń podoba się nauczycielowi. Jednak zachowanie takie wykracza znacznie poza normy zwykłych relacji uczeń-nauczyciel. W tym przypadku to był cały ciąg zdarzeń, które wskazywały na to, że to dziecko mu się podoba. W dalszej części artykułu podkreślono, iż reakcja szkoły w porozumieniu z Kuratorium Oświaty była natychmiastowa, bowiem 43-letniego nauczyciela odsunięto od pracy z dziećmi, zawieszając go w obowiązkach służbowych w jednej z (...) szkół. Wnioskowała o to zresztą również prokuratura, która w kwietniu przedstawiła mu zarzuty dopuszczenia się wobec osoby małoletniej tzw. innej czynności seksualnej. W artykule wskazano podobnie jak w tym zamieszczony w tygodniku (...), że nauczyciel w szkole jest lubiany, dużo pracuje z młodzieżą również w gminnym domu kultury w tej samej miejscowości (okoliczność bezsporna; wydruk ze strony internetowej http://www.(...) k. 28). Pismem z dnia 20 października 2014 r., powód M. R. wezwał (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych oraz zapłaty kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wskazując, iż podstawę faktyczną jego żądania stanowi artykuł prasowy pt. „(...)” opublikowany na stronie 7 tygodnika (...) z dnia 7 października 2014 r. oraz artykuł opublikowany na stronie internetowej http://www.(...), które to artykuły godzą w jego dobra osobiste jakim są jego cześć oraz dobre imię (kserokopia wezwania z dnia 20 października 2014 r., k. 29 – 30; kserokopia potwierdzenia nadania pisma k. 31 – 33). Pismem z dnia 24 października 2014 r., skierowanym przez (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. do M. R. odmówiono uwzględnienia żądań przedstawionych w piśmie z dnia 20 października 2014 r., wskazując jednocześnie na brak podstaw faktycznych i prawnych (pismo z dnia 24 października 2014 r., k. 34). Powód M. R. posiada wykształcenie wyższe, jest żonaty oraz posiada dwójkę dzieci w wieku 8 i 18 lat. W latach 2013 – 2014 był jednocześnie pracownikiem Gminnego Domu Kultury w B. zatrudnionym na stanowisku Instruktora Gminnego (...) w Świetlicy Internetowej „(...)” na umowę o pracę na czas nieokreślony oraz na stanowisku nauczyciela fizyki i matematyki w Publicznym Gimnazjum (...) w B.. Powód w tym okresie był jedynym pracownikiem zatrudnionym jednocześnie
--- STRONA 5 ---
przez Gminny Dom Kultury w B. i Publiczne Gimnazjum (...) w B.. Powód był dobrym i szanowanym nauczycielem zarówno przez uczniów jak i ich rodziców. Na zajęcia powoda w Gminnym Domu Kultury w B. uczęszczała duża grupa osób, natomiast po publikacji liczba osób uczestniczących w zajęciach znacznie spadła. Artykuł zamieszczony w tygodniku (...) pt. „(...)” oraz materiał prasowy zamieszczony na portalu (...).pl pt. „(...)!” z uwagi na zamieszczone w artykułach dane, a to w szczególności o miejscach pracy osoby w nim wskazanej poprzez określenie, że jest nauczycielem w jednej z (...) miejscowości pozwalały na jednoznaczną identyfikację powoda M. R. z osobą wymienioną w artykule. Wielu znajomych powoda oraz osób z pobliskich miejscowości po publikacji przedmiotowych artykułów, a w szczególności po wydaniu artykułu w formie papierowej w tygodniku (...) zidentyfikowały powoda, co przejawiało się skierowanymi do niego licznymi pytaniami zarówno w formie telefonicznej, jak i osobiście. Przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym dla komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie (...) toczyło się postępowanie wyjaśniające przeciwko powodowi M. R.. Od czasu ukazania się przedmiotowych artykułów życie powoda M. R. uległo znacznej zmianie, bowiem powód stał się nieobecny, przestał sypiać w nocy, zaczął unikać kontaktów z innymi ludźmi. Powyższe artykuły miały również duży wpływ na atmosferę w rodzinie powoda. Ojciec żony powoda w wyniku publikacji artykułu zaprzestał jakichkolwiek kontaktów z powodem, żoną oraz dziećmi powoda. Zarówno żona powoda jak i jego dzieci były często wypytywane o wskazane publikacje i utożsamiane z nimi (pismo z dnia 30 lipca 2015 r., Gminnego Domu Kultury w B. k. 172; pismo z dnia 30 lipca 2015 r., Gminnego Ośrodka (...) w Z. k. 175; pismo z dnia 4 sierpnia 2015 r., Gminnego Ośrodka (...) w S. k. 179; zeznania świadka D. K. (2) – 7:55 – 22:03 nagrania z rozprawy z dnia 10 lipca 2015 r., protokół k. 127 – 131, płyta 132; zeznania świadka S. P. – 39:15 – 47:43 nagrania z rozprawy z dnia 10 lipca 2015 r., protokół k. 127 – 131, płyta 132; zeznani świadka M. P. (1) – 51:17 – 1:07:34 nagrania z rozprawy z dnia 10 lipca 2015 r., protokół k. 127 – 131, płyta 132; zeznania świadka M. P. (2) – 6:16 – 25:27 nagrania z rozprawy z dnia 27 października 2015 r., k. 196 – 202; zeznania świadka E. K. – 25:30 – 41:33 nagrania z rozprawy z dnia 27 października 2015 r., k. 196 – 202; zeznania świadka D. P. – 42:49 – 52:42 nagrania z rozprawy z dnia 27 października 2015 r., k. 196 – 202; zeznania świadka K. R. – 54:33 – 1:05:52 nagrania z rozprawy z dnia 27 października 2015 r., k. 196 – 202; zeznania świadka R. R. (2) – 5:46 – 23:16 nagrania z rozprawy z dnia 12 stycznia 2016 r., k. 246 – 251; zeznania świadka B. G. – 29:26 – 38:21 nagrania z rozprawy z dnia 12 stycznia 2016 r., k. 246 – 251; zeznania świadka E. C. – 2:11 – 23:04 nagrania z rozprawy z dnia 19 lutego 2016 r., k. 310 – 312; zeznania powoda M. R. – 2:41 – 32:36 nagrania z rozprawy z dnia 4 marca 2016 r., k. 317 – 323; ocena pracy nauczyciela z dnia 11 stycznia 2011 r., k. 177- 179 dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14; opinia o pracowniku z dnia 22 kwietnia 2014 r. – Gminny Dom Kultury w B. k. 180 dołączonych akt karnych, sygn. akt II K 528/14; pismo Rzecznika Dyscyplinarnego dla Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie (...) z dnia 3 września 2014 r.). Materiały do kwestionowanych artykułów zbierała E. C.. Wskazana dziennikarka zainteresowała się osobą powoda, bowiem sprawa ta była bulwersująca dla lokalnego środowiska, a w szczególności z uwagi na fakt, iż osoba podejrzana dopuszczająca się nagannych zachowań wobec małoletniej nadal jest zatrudniona jako nauczyciel pracując z młodzieżą. Informacje zamieszczone w artykule w większości były informacjami uzyskanymi od prokuratora Prokuratury Rejonowej D. K. (1) oraz zostały potwierdzone w szkole w której był zatrudniony powód M. R. tj. w Publicznym Gimnazjum (...) w B. oraz były potwierdzone przez Wójta Gminy B.. W celu uzyskania informacji zamieszczonych w artykule, E. C. spotkała się osobiście z D. K. (1), która udzieliła jej informacji o skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu, przy czym przy ich udzielaniu korzystała ona z akt podręcznych. Autor artykułu przed publikacją nie kontaktował się z powodem M. R. celem jego autoryzacji. (Zeznania świadka D. K. (1) – 38:50 – 54:11 nagrania z rozprawy z dnia 12 stycznia 2016 r., k. 246 – 251; zeznania świadka E. C. – 2:11 – 23:04 nagrania z rozprawy z dnia 19 lutego 2016 r., k. 310 – 312; Zeznania pozwanego M. S. – 32:40 – 41:59 nagrania z rozprawy z dnia 4 marca 2016 r., k. 317 – 323). Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał w oparciu o powołane wyżej dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, które uznał za wiarygodne w całości, albowiem nie budziły one wątpliwości, co do swojej autentyczności, a żadna ze stron ich nie kwestionowała. Sąd oparł swoje ustalenia faktyczny również na podstawie dokumentów zgromadzonych w toku postępowania karnego toczącego się przed Sądem Rejonowym w W., jak również na podstawie dokumentów zgromadzonych na etapie śledztwa, w tym w szczególności na podstawie opinii biegłych.
--- STRONA 6 ---
Za wiarygodne, w zakresie poczynionych wyżej ustaleń faktycznych, uznać należało również zeznania wszystkich zeznających w niniejszej sprawie świadków, jak i stron postępowania za wyjątkiem świadka D. K. (1), albowiem zeznania świadków były ze sobą zgodne, logiczne i wzajemnie się uzupełniały. Z duża dozą ostrożności należało podejść do oceny zeznań świadka D. K. (1). Wskazany świadek nie potrafiła do końca wskazać czy udzieliła informacji odnośnie do złożonego aktu oskarżenia dotyczącego powoda, zaś jak wynika z treści samego artykułu oraz zeznań świadka E. C. informacje zawarte w spornym artykule były informacjami udzielonymi w oparciu o akta śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w W.. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Prawu polskiemu nie jest znany wyczerpujący katalog dóbr osobistych, a cytowany przepis zawiera jedynie ich przykładowe wyliczenie. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przytoczony przepis wprowadza domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych, zgodnie zaś z ogólną regułą z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ten, kto przedsięwziął działanie naruszające dobro osobiste musi wykazać, że był do tego uprawniony. Ciężar udowodnienia braku bezprawności, czyli ciężar wykazania, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania spoczywał zatem na pozwanej. Bezprawnym jest bowiem każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się przede wszystkim: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; wykonywanie prawa podmiotowego; zgodę pokrzywdzonego; działanie w ochronie uzasadnionego interesu (orzeczenie SN z 19 października 1989 r. II CR 419/89 OSP 11-12/90, poz. 377). Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 lutego 2005 r. (III CZP 53/04, OSNC 2005/7-8/114) jeżeli naruszenie dóbr osobistych miało miejsce przez postawienie nieprawdziwego zarzutu w publikacji prasowej, wykazanie przez dziennikarza, że przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz wypełnił obowiązek szczególnej staranności i rzetelności, wynikający z art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. nr 5, poz. 24, ze zm.), uchyla bezprawność działania dziennikarza. Cześć, dobre imię, dobra sława, godność człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Przyjmuje się, ze cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Naruszenie dobrego imienia może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., sygn. akt II CR 455/71, OSNC nr 4/1972, poz. 77). Powód swoje roszczenia wiązał z artykułem autorstwa E. C. zatytułowanym „(...)”, który został opublikowany w dniu 7 października 2014 r., w tygodniku (...), którego wydawcą są (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W., a redaktorem naczelnym M. S., jak również opublikowanym na stronie internetowej czasopisma pod adresem: http://www.(...). Według powoda we wskazanych artykułach zostały zawarte nieprawdziwe, a także obraźliwe informacje dotyczące jego osoby, bowiem wskazany materiał prasowy zawierał szereg nieprawdziwych informacji oraz był bardzo tendencyjny, zaś przyjęty przez autora punkt widzenia był daleki od obiektywizmu jakiego powinno się oczekiwać od rzetelnego dziennikarza dążącego do ukazania w artykule prawdy obiektywnej. Nadto dane zamieszczone w artykułach pozwalały na jednoznaczną identyfikację powoda jako bohatera wskazanego materiału prasowego, albowiem w przedmiotowym artykule ukazała się informacja o wieku powoda, o tym, że jest nauczycielem w jednym z
--- STRONA 7 ---
podwyżkowskich gimnazjów, a ponad to pracuje z młodzieżą w gminnym domu kultury. Powód domagał się ochrony swoich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i czci. W niniejszej sprawie bezspornie z treści kwestionowanego artykułu wynika, że powodowi zarzucono działanie polegające na stosowaniu przez powoda będącego nauczycielem w stosunku do swojej uczennicy, niestosownych komplementów, podkładaniu klasówek co w dalszej kolejności przerodziło się w próbę pocałowania uczennicy w trakcie szkolnej uroczystości. Zawarcie powyższych informacji w artykule wraz z informacją, iż mężczyzna opisany w nim dużo pracuje z młodzieżą również w gminnym domu kultury w tej samej miejscowości powodowało, iż czytelnikowi musiało się nieodparcie nasunąć, że osobą opisaną w artykule jest właśnie powód M. R.. Powyższe utożsamianie osoby z artykułu z osobą powoda zostało jednoznacznie potwierdzone w toku niniejszego postępowania sądowego. Wskazać bowiem należy, iż przesłuchani w toku postępowania świadkowie po przeczytaniu artykułu nie mieli wątpliwości, że chodzi właśnie o powoda. Co więcej wskazywali oni, że wiele innych osób, nie występujących w niniejszym procesie w charakterze świadków, również wskazywało na utożsamianie powoda z osobą opisaną w spornym artykule. Nadmienić należy, iż w toku niniejszego postępowania ustalono również, iż w momencie ukazania się spornego artykułu, na terenie (...) miejscowości tylko powód był zatrudniony w charakterze nauczyciela gimnazjum i jednocześnie pracował w Gminnym Domu Kultury, przy czym oba te ośrodki były położone w tej samej miejscowości. Informacje przedstawione w publikacji były jednoznacznie z negatywnym przedstawieniem powoda jako osoby dopuszczającej się wysoce nieetycznych czynów, względem osoby poniżej 15 roku życia. Tym samym taka treść artykułów pozwalała ocenić je jako naruszające dobra osobiste powoda. Obiektywnie oceniając potencjalną reakcję opinii publicznej oraz reakcje powoda, przyjąć należy, że treść spornego artykułu naruszała jego dobra osobiste (godność, dobre imię). Wypowiedzi dotyczące powoda oraz pozwalające skojarzyć bohatera artykułu z powodem bez wątpienia poniżył go w opinii publicznej i naraziły na utratę zaufania do niego. Art. 24 § 1 kc, konstruuje ochronę naruszonych dóbr osobistych opartą o domniemanie bezprawności. Bezprawność jest kategorią obiektywną i polega na sprzeczności z prawem lub z zasadami współżycia społecznego. Za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobra osobiste, o ile nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających tego typu działanie. Okoliczności takie obejmują działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu (wyrok SN z dnia 19.10.1989 r., II CR 419/98, OSP 1990/11-12/137). Ciężar wykazania, że zachodzą okoliczności pozwalające na obalenie domniemania bezprawności naruszenia dóbr osobistych spoczywa na pozwanym naruszycielu. W ocenie Sądu Okręgowego pozwana wykazała, że sporna publikacja miała na celu społecznie uzasadniony interes społeczny. Publikacja ta powstała po to, by poinformować opinię publiczną i zwrócić uwagę społeczeństwa na problem związany z molestowaniem seksualnym, która w dzisiejszych czasach budzi publiczne zainteresowanie z uwagi licznie ujawniane w tej sferze nadużycia. Autorka tekstu postanowiła podzielić się informacjami uzyskanymi w Prokuraturze Rejonowej w W. u Prokurator D. K. (1), a następnie potwierdzonymi zarówno przez władze szkoły, w której pracował powód, jak i Wójta gminy B.. Publikacja z założenia miała stanowić napiętnowanie tego typu zachowań. W ocenie Sądu Okręgowego bezprawność naruszenia była wyłączona również z uwagi na zachowanie staranności i rzetelności przy gromadzeniu materiału dziennikarskiego i jego wykorzystaniu. W tym miejscu należy wskazać, iż działając w interesie społecznym dziennikarka, nie była zobowiązana do bezwzględnego wykazywania prawdziwości przekazanych informacji, dla wyłączenia bezprawności wystarczy, aby wykazała, że informacje pozyskała od istniejących i wiarygodnych informatorów i dążyła do ustalenia prawdy (por. wyrok SN z 5 marca 2002 r., I CKN 535/00 i uchwałę SN z 18 lutego 2005 r., III CZP 53/04). Uchylenie bezprawności następuje nie tylko wówczas, gdy informacje zawarte w zakwestionowanym materiale prasowym okażą się prawdziwe, ale także wtedy, gdy mimo ich niezgodności z rzeczywistością dziennikarz zbierając i wykorzystując materiał prasowy dokonał tego zgodnie z treścią art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego. W niniejszej sprawie, w zdaniem Sądu, zostało wykazane, że dziennikarka będąca autorem kwestionowanego artykułu dochowała przy sporządzaniu artykułu należytej staranności i rzetelności, oraz że z zachowaniem obiektywizmu dążyła do poznania i przedstawienia prawdy materialnej. Powyższe jednoznacznie potwierdza treść złożonych przez nią zeznań. Wspomnieć ponownie należy, iż zeznania te należało uznać za wiarygodne. W ocenie Sądu dziennikarka uzyskała informacje umieszczone w artykule
--- STRONA 8 ---
bezpośrednio od Prokuratora z Prokuratury Rejonowej w W.. Informacje wskazane w artykule odpowiadają ściśle aktowi oskarżenia i korespondują z nim. Co więcej zauważenia wymaga, że artykuł ukazał się zaraz po wniesieniu aktu oskarżenia do Sądu, a nie zaś na etapie śledztwa. Informacje zawarte w artykule były również co wspomniano już wcześniej potwierdzane zarówno z władzami szkoły, jak i Wójtem gminy B.. Rzeczywiście przed wydaniem spornego materiału dziennikarka nie kontaktowała się bezpośrednio z powodem, jednakże również w ocenie Sądu nie było to konieczne. Zdaniem tut. Sądu w niniejszej sprawie nie można zarzucić dziennikarce, aby uzyskała informacje od nieistniejących bądź niewiarygodnych źródeł, bowiem uzyskane, a następnie zamieszczone przez nią informacje pochodziły od Prokuratora czy Wójta gminy B., a także zostały potwierdzone w gimnazjum, w którym uczył powód. Oceniając działania dziennikarki związane z przygotowaniem i publikacją artykułu pt. „(...)” przypomnieć trzeba, że zasada wolności prasy, służąca realizacji prawa obywateli do informacji, ma fundamentalne znaczenie w państwie demokratycznym. Warunkowanie dopuszczalności publikowania krytycznych materiałów koniecznością wykazania ich prawdziwości, przy uwzględnieniu rzeczywistych możliwości dziennikarzy, prowadziłoby do ograniczenia wolności prasy i zdolności realizowania przez nią zadań doniosłych dla życia publicznego. Bezwzględne żądanie od dziennikarza wykazania prawdziwości zarzutu oznaczałoby postawienie przed nim nierealnych wymagań ścisłości ustaleń porównywalnych z możliwymi do uzyskania w postępowaniu prowadzonym przez powołane i przygotowane do tego organy państwowe, co w konsekwencji mogłoby prowadzić do końca wolności słowa. Co więcej, nie ma normy statuującej zasadę, że prawdziwość zarzutu wyłącza bezprawność; sam fakt prawdziwości przytoczonych faktów nie jest uznawany za przesłankę wyłączenia bezprawności. Prawdziwość zarzutu jest tylko jednym z kryteriów, które winny być analizowane w ramach przesłanek wyłączających bezprawność naruszenia (działanie w ramach porządku prawnego lub w obronie społecznie uzasadnionego interesu). Dla oceny, czy dziennikarz działał zgodnie z zasadami współżycia społecznego ma znaczenie przede wszystkim okoliczność, czy działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu, wyrażającego się w urzeczywistnianiu zasad jawności życia publicznego i prawa społeczeństwa do informacji. Powszechnie przyjmuje się, że w odniesieniu do osób publicznych, tj. takich, których działanie wywiera wpływ na kształtowanie życia publicznego, zakres dopuszczalnej krytyki jest szerszy, a udzielana ochrona słabsza. Bez wątpienia o czym była już mowa wcześniej, powoda M. R. jako nauczyciela w jednej z małych podwyżkowskich miejscowości należy uznać za osobę, której działanie wywiera wpływ na kształtowanie życia publicznego. Powód jako nauczyciel wywiera silny wpływ na młodzież i częstokroć jest wzorem do naśladowania dla młodych ludzi. Uwzględniając materiał zgromadzony w toku postępowania, a także treść spornej publikacji, stwierdzić trzeba, że E. C., jako dziennikarka, dochowała szczególnej staranności i rzetelności wymaganej od niej przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów w związku z publikacją zakwestionowanego przez powoda artykułu. W świetle powyższego przyjąć trzeba, że strona pozwana wykazała, iż autorka artykułu - dziennikarka przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów działała w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz wypełniła obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności, co w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r., III CZP 53/04 (OSNC 2005, nr 7-8, poz. 114), uchyla bezprawność działania w zakresie zamieszczenia wypowiedzi godzących w dobra osobiste powoda. Publikacja zakwestionowanego przez powoda artykułu nie była działaniem bezprawnym pozwanych. Nie stanowiła zachowania sprzecznego z porządkiem prawnym ani z zasadami współżycia społecznego. Korzystając z wolności wypowiedzi, urzeczywistniając prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej, wypełniając określone przez art. 10 ust. 1 pr. pras. zadanie dziennikarza polegające na służeniu społeczeństwu i państwu, pozwani, uwzględniając powagę tematu, zdecydowali się dopuścić do rozpowszechnienia przedstawionych w spornym artykule zdobytych i zweryfikowanych przez autora informacji. Uczyniono to, działając w opisanym wyżej uzasadnionym interesie społecznym, urzeczywistniając prawo obywateli do informacji. Wypowiedzi te mieściły się w ramach swobody wyrażania własnych poglądów. Taką swobodę wypowiedzi gwarantował stronie pozwanej art. 54 ust. 1 Konstytucji, art. 19 ust. 1 i 2 ratyfikowanego przez Polskę w 1977 r. Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z 19 grudnia 1966 roku (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167, zał.) czy art. 10 ust. 1 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 roku, obowiązującej w Polsce od 1993 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.). W często przywoływanym uzasadnieniu wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 7 grudnia 1976 r. w sprawie H. przeciwko W. (5493/72) wyjaśniającym granice wolności słowa stwierdzono między innymi: „Swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów demokratycznego społeczeństwa, podstawą jego rozwoju i warunkiem samorealizacji jednostki. (...) Nie może obejmować tylko informacji i poglądów odbieranych przychylnie albo postrzeganych jako nieszkodliwe lub
--- STRONA 9 ---
obojętne, ale i takie, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój w państwie lub w jakiejś grupie społeczeństwa. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których demokratyczne społeczeństwo nie istnieje" (cyt. za M.A. Nowicki, Wokół Konwencji Europejskiej, Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Lex 2010, komentarz do art. 10). Strona pozwana dysponowała dostateczną podstawą faktyczną do zamieszczenia wypowiedzi zawartych w spornym artykule. Również powództwo o zasądzenie kwoty w wysokości 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku z publikacją wskazanych materiałów prasowych podlegało oddaleniu. Zgodnie z treścią art. 448 kc, w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W ocenie tut. Sądu w niniejszej sprawie brak jest przesłanek do zasądzenia na rzecz powoda kwoty 60.000 zł. Wskazać, bowiem należy, że sporne artykuły ukazały się w społecznie uzasadnionym interesie społecznym oraz z zachowaniem staranności i rzetelności przy gromadzeniu materiału dziennikarskiego oraz jego wykorzystaniu. Powyższe zdaniem Sądu nie dawało możliwości uwzględnienia roszczenia o zapłatę kwoty 60.000 zł na rzecz powoda. Z uwagi na fakt, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zaistniały przesłanki do udzielenia powodowi ochrony z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych, Sąd w całości oddalił powództwo, orzekając jak w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawie XXIV Wydział Cywilny#XXIV C 1287/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawi#art. 200 § 1 kk#art. 199 § 2 kk#art. 11 § 2 kk#art. 492 § 1 ust#art. 199 kk.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 12 ust. 1 pkt#Art. 24 § 1 kc#art. 10 ust. 1 pr.#art. 54 ust. 1 Konstytucji#art. 19 ust.#art. 10 ust. 1 Europejskiej#art. 448 kc#art. 98 k.p.c.