§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok XVIII C 2167/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia, 25 marca 2020r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XVIII Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: SSO Joanna Ciesielska-Borowiec Protokolant: prot. sąd. Joanna Paluszyńska po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2020r. w Poznaniu sprawy z powództwa I.C. Spółka z o.o. przeciwko M.W. o ochronę dóbr osobistych 1. powództwo oddala; 2. kosztami procesu obciąża powódkę i na tej podstawie zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 737 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. SSO Joanna Ciesielska-Borowiec --- STRONA 2 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 UZASADNIENIE Pozwem z 8 sierpnia 2019r. (data wpływu do Sądu Okręgowego w L . - 13 sierpnia 2019r.) powódka I . C . spółka z o.o. wniosła o nakazanie pozwanemu M . W . , aby w oświadczeniu sporządzonym w formie aktu notarialnego i doręczonym powódce listem poleconym, w ciągu dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, przeprosił powódkę za to, że w marcu 2019r. nakłaniał jej pracowników, aby odmówili udziału w organizowanych przez nią szkoleniach, a także o zasądzenie od pozwanego na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża kwoty 10.000 zł tytułem zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny. Nadt o powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W uzasadnieniu powódka wskazała, że pozwany jest jej byłym pracownikiem. W październiku 2018r. zaczęła organizować comiesięczne, dwudniowe, czterogodzinne spotkania dla pracowników marketingu i sprzedaży, których celem było budowanie systemu wsparcia sprzedaży oraz szkolenie technik asertywności. Pozwany był wówczas zatrudniony jako dyrektor handlowy i zarządzał grupą przedstawicieli handlowych. Zdaniem powódki, pozwany był nastawiony do szkoleń negatywnie, a swój stosunek p rzenosił na członków zespołu powódki, krytykując ich uczestnictwo w szkoleniach, twierdząc, że niczego istotnego nie wnoszą i że są zbędne. Nadto powódka podniosła, że pozwany nakłaniał pracowników, aby sprzeciwiali się i odmawiali udziału w szkoleniach, a także, że podżegał ich do buntu przeciwko pracodawcy. Takie działania pozwanego doprowadziły, zdaniem powódki do tego, że 14 marca 2019r. żaden z pracowników nie stawił się na szkoleniu przez nią organizowanym. W związku z powyższym w ocenie powódki pozwa ny godził w realizację zadań powódki, a jego ww. zachowania naruszyły jej dobra osobiste. --- STRONA 3 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 W odpowiedzi na pozew z 24 września 2019r. pozwany M.W.. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz poz wanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany przyznał, że od września 2015r. do czerwca 2019r. był zatrudniony u powódki, ostatnio na stanowisku dyrektora sprzedaży. Pozwany zaprzeczył, żeby kiedykolwiek podejmował działania polegające na negatywnym nastawianiu pr acowników powódki do organizowanych przez nią szkoleń, czy do działań zmierzających do buntu przeciwko byłemu pracodawcy. Podniósł, że odmowa uczestnictwa w szkoleniach przez pozwanego oraz pozostałych pracowników powódki była związana wyłącznie ze sposobe m organizacji tych szkoleń, treścią powierzanych uczestnikom do wykonania zadań i poniżającym traktowaniem przez prowadzącego. Pozwany podniósł, że wbrew twierdzeniom powódki, do niczego nie nakłaniał pozostałych pracowników, a rezygnacja ze szkoleń była i ndywidualną decyzją każdego z nich. Pozwany podniósł zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powódki wskazując, że to nie zachowanie powódki jako pracodawcy, lecz prowadzącego szkolenia było obiektem dozwolonej krytyki ze strony pozwanego. Strona pozwa na podniosła, iż niniejsze postępowanie jest odwetem powódki za skierowanie wobec niej kontroli Inspektora Pracy. Zdaniem pozwanego szkolenia te były prowadzone z naruszeniem przepisów prawa pracy w tym art.11 ¹ k.p., nakazującego poszanowanie godności i i nnych dóbr osobistych tj. dobrego imienia czy prawa do prywatności. Pozwany wskazał, że szkolenia były organizowane i prowadzone przez P. L - M - pełnomocnika powódki w niniejszym postępowaniu - który jednocześnie jest wspólnikiem powódki. Podniósł, iż w trakcie szkoleń prowadzący pogardliwie wypowiadał się o pracy uczestników twierdząc, że są „panienkami od odbierania telefonów”, że „nic nie wiedzą”, „do niczego się nie nadają”. Tw orzył atmosferę lęku i dominacji poprzez używanie podniesionego tonu głosu i wykonywanie gwałtownych, niespodziewanych gestów. Pozwany podniósł, że punktem zwrotnym całej sytuacji okazało się szkolenie organizowane przez --- STRONA 4 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 powódkę w lutym 2019r., podczas któ rego prowadzący polecił jego uczestnikom wykonywanie zadań polegających na odgrywaniu scenek w parach. Zadania te – zdaniem pozwanego - stanowiły przekroczenie wszelkich granic przyzwoitości, miały na celu upokorzeniem i poniżenie jego uczestników. Prowadz ący nakazał na przykład pozwanemu oraz jego koledze z pracy D.K. wystąpienie na środek biura i zademonstrowanie namiętnego pocałunku, zadając im następnie pytania o podłożu seksualnym, m.in. o upodobania erotyczne, w związku z czym zarówno pozwany, jak i jego kolega z pary (współpracownik) poczuli się upokorzeni i poniżeni. Pozwany po tym z darzeniu poczuł ogromny dyskomfort, silny ból głowy, zdenerwowanie i pomimo tego, że prowadzący szkolenie widział reakcję pozwanego, nakazał mu kontynuowanie zadania, a kiedy pozwany chciał opuścić miejsce szkolenia, prowadzący stwierdził, że odbywa się on o w godzinach pracy i „ma za to płacone”. Inni pracownicy powódki również byli zobowiązani do odgrywania scenek podczas szkolenia, m.in. poprzez pokazywanie ulubionych pozycji seksualnych, czy odgrywanie sytuacji namiętnego szału. Wobec odmowy przystąpien ia do wykonania zadania prowadzący zagroził jednemu z pracowników, że jeżeli nie wykona zadania, to zostanie z nim rozwiązana umowa o pracę. Pozwany wskazał, że po przeprowadzonym szkoleniu prowadzący oznajmił, że był to jedynie test zmierzający do sprawdz enia asertywności pracowników biorących w nim udział. Podczas kolejnego szkolenia prowadzący wskazał, że nie życzy sobie, aby w kolejnych szkoleniach brały w nim udział osoby, które nie panują nad emocjami, śmieją się i nie traktują zadań poważnie, wypowia dają się na tematy polityczne, religijne i dotyczące orientacji seksualnej, nie chcą się niczego nauczyć. Szkolenia organizowane przez powódkę zantagonizowały zespół pracowników, którzy mieli do siebie nawzajem żal i pretensje o przebieg scenek. Dyskutowal i o tym, czy powinni w nich nadal uczestniczyć, obawiając się przy tym o pracę. Pozwany przyznał, że także omawiał i komentował przebieg szkoleń, jednakże w trakcie tych rozmów nikogo nie obrażał, a w szczególności jego zachowanie nie miało cech bezprawnoś ci. Pozwany oraz pozostali pracownicy powódki zdecydowali, że nie będą brali udziału w następnych --- STRONA 5 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 szkoleniach organizowanych przez powódkę, gdyż czuli się upokorzeni i poniżeni. Pozwany podniósł, że jego odmowa udziału w szkoleniu była zgodna z przepisem a rt. 100 k.p., który stanowi, że pracownik jest obowiązany stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Zdaniem pozwanego, skoro prowadzący szkolenia naruszał jego dobra osobist e, tj. godność osobista, dobre imię, prawo do prywatności to nakazanie mu dalszego udziału w szkoleniach nie znajdowało oparcia w przepisach prawa. Prezes zarządu powódki na wieść o zaprzestaniu uczęszczania na szkolenia organizowane przez powódkę podjął r ozmowy z pracownikami. Po udzielonych wyjaśnieniach prezes zarządu poinformował pozwanego o wstrzymaniu szkoleń. W dniu 20 marca 2019r. prezes zarządu powódki wezwał pozwanego oraz innego pracownika G.O. oświadczając, że otrzymał polecenie od P.L - M. rozwiązania z ww. pracownikami stosunków pracy w sytuacji, gdy będą w dalszym ciągu odmawiali uczestnictwa w szkoleniach. Pozwany oświadczył, że może uczestniczyć w szkoleniach, j edynie pod wpływem leków uspokajających. W kolejnych dniach pozwany uzyskał informację, że powódka zamierza zwolnić kadrę kierowniczą oraz że pozwany ma się stawić w gabinecie P.L - M. . Wywołało to u pozwanego tak silny stres, że zasłabł i musiał skorzystać z pomocy lekarskiej. W dniu 28 maja 2019r. złożył powódce oświadczenie o rozwiązan iu umowy o pracę. Do 7 lipca 2019r. pozwany przebywał na zwolnieniu lekarskim wystawionym przez psychiatrę i zdiagnozowano u niego depresję oraz zaburzenia lękowe. Do chwili obecnej nie pracuje z uwagi na stan zdrowia. Pozwany wskazał, że powódka nigdy nie zastosowała wobec niego upomnienia, ani kary porządkowej za rzekome naruszenie przez niego jej dóbr osobistych. Z ostrożności procesowej podniósł, iż zgłoszone przez powódkę roszczenie o zapłatę wskazanej sumy pieniężnej na cel społeczny jest niezasadne i rażąco wygórowane oraz stanowiłoby dla pozwanego nadmierną dolegliwość. Postanow ieniem z dnia 2 października 2019r. Sąd Okręgowy w L . uznał się niewłaściwym miejscowo do rozpoznania niniejszej sprawy i prz ekazał ją Sądowi Okręgowemu w P. jako właściwemu miejscowo i rzeczowo do jej rozpoznania. --- STRONA 6 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 W piśmie z 3 października 2019r. strona powodowa ustosunkowała się do odpowiedzi na pozew. Wskazała na szybki rozwój kariery pozwanego, który początkowo był zatrudniony jako magazynier, a następnie awansował na stanowisko dyrektora. Podała, że pozwany został dyrektorem w czasie, gdy powodowa sp ółka była rozwijającą się firmą, dlatego powinien mieć świadomość, że aby zachować stanowisko musiał się rozwijać m.in. poprzez udział w tzw. warsztatach oraz podnosić swoje kwalifikacje. Pozwany tymczasem, zdaniem powódki, skupił się na zwalczaniu zmian, które były następstwem jej rozwoju, zwalczał zatrudnianych sprzedawców, nie wspierał ich, przez co nastąpiła duża rotacja pracowników w firmie. Pełnomocnik powódki wskazał, że pozwany nie uczestniczył w szkoleniach, a w treningach (warsztatach, couchingu) dla sprzedawców, w trakcie którego prowadzący, aby utrzymać uwagę jego uczestników na stałym poziomie stosował takie metody jak: szokowanie, skracanie dystansu, podburzanie jego uczestników. Wskazał, że w trakcie zajęć prowadzący zadawał wiele pytań, zmuszał innych do myślenia, w ćwiczeniach wykorzystywał do dyskusji aktualne wydarzenia z kraju i świata, ale jego zdaniem pozwany cyt. „nie ogarniał intelektualnie tematyki warsztatów”. Powódka podkreśliła, że pozwany jako dyrektor zespołu sprzedawców był traktowany podczas szkoleń w szczególny sposób, rzadziej, aniżeli inni pracownicy był angażowany do zadań i ćwiczeń. Strona powodowa przyznała, że stwierdzenia cytowane przez pozwanego w odpowiedzi na pozew mogły paść, jednakże miały one konwencję jedynie żartobliwą. Powódka przyznała, że pozwany został poproszony, aby wcielić się w postać na miętnie całującą innego mężczyznę. Celem tego zadania była jednak odmowa, a nie wykonanie polecenia, tak aby nauczyć uczestników asertywności, wykształcić w nich charyzmę. Zdaniem strony powodowej odegranie scenki przez pozwanego trwało bardzo krótko, po c zym prowadzący omawiał z uczestnikami asertywne zasady odmowy, toczyła się dyskusja na temat odegranych scenek oraz metod asertywnego zachowania. Powódka podniosła, że pozwany skupił się na jednej kilkuminutowej scence i przedstawił cyt. „swój melodramatyc zny, przesadny odbiór tego zdarzenia”. Zdaniem powódki pozwany albo celowo cyt. „przesadził, --- STRONA 7 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 zniekształcił obraz szkoleń, aby wykreować się na ofiarę, ponieważ taką przyjął linię obrony w procesie albo rzeczywiście nie umiał i nie chciał odnaleźć się na sp otkaniach, przerastały go, nie ogarniał intelektualnie poruszanej tematyki, bał się, że ujawni się jego brak predyspozycji do pełnionej funkcji”. Powódka zaprzeczyła, żeby żądanie prowadzącego, aby pozwany wcielił się w fikcyjną postać i pocałował inną fik cyjną postać, naruszyło jego prywatność i jego dobra osobiste, jakoby było to zachowanie poniżające i upokarzające. Porównał sytuację mającą miejsce na szkoleniach powódki z odgrywaniem sceny miłosnej w filmie, w trakcie której aktor także nie narusza pryw atności aktorki. Strona powodowa podkreśliła przy tym, że tylko pozwany tak źle psychicznie zniósł udział w szkoleniach, gdyż reszta pracowników powódki nadal w nich uczestniczy, co świadczy zdaniem powódki o jedynie subiektywnym odczuciu pozwanego względe m prowadzonych przez spółkę szkoleń. Na rozprawie 11 marca 2020r. strony podtrzy mały swoje stanowiska w sprawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka I.C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością prowadzi sprzedaż wyrobów kosmetycznych oraz środków spożywczych pod markami “ (…) ” oraz “ (…) ”. Jednym z jej wspólników jest P.L - M. , który prowadził dla pracowników spółki szkolenia sprzedażowe. Bezsporne Pozwany M.W. początkowo pracował w powodowej spółce na stanowisku pakowacza. Od 1 marca 2017r. został zatrudniony na stanowisku dyrektora ds. sprzedaży na podstawie umowy o pracę, na czas nieokreślony, w wymiarze ½ czasu pracy, z wynagrodzeniem ryczałtowym 1.000 zł brutto miesięcznie. Do obowiązków pozwanego należało budowanie marki spółki (…) . Bezsporne, a nadto dowód: umowa o pracę (k. 19 - 20 akt) --- STRONA 8 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 Od października 2018r. powódka organizowała dla pracowników działu sprzedaży i marketingu szkolenia, które prowadził P.L - M. . Podczas szkoleń pozwany wraz z innymi pracownikami mieli odgrywać scenki. W trakcie jednej z nich pozwany został poproszony, aby wyszedł na środek biura i odegrał scenkę namiętnego pocałunku z jednym z pracowników p owodowej spółki. Prowadzący szkolenie tłumaczył, że ma to na celu ćwiczenie asertywności jego uczestników. Pozwany wobec propozycji odgrywania sytuacji, w której odbywa namiętny pocałunek wraz z innych sprzedawcą płci męskiej odmówił jej wykonania i postan owił, że nie będzie brał udziału w dalszych szkoleniach, w tym zaplanowanym na 14 marca 2019r. Pozostali pracownicy spółki także odmówili udziału w szkoleniach. Bezsporne Pismem z dnia 28 maja 2019r. pozwany wypowiedział umowę o pracę wobec powodowej spółki z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Dowód: wypowiedzenie umowy (k. 18 akt) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dokumenty zgromadzone w aktach sprawy w postaci umowy o pracę i wypowiedzenia umowy o pracę, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron oraz na podstawie bezspornych okoliczności faktycznych zawartych w pismach procesowych stron. Sąd oddalił wnioski dowodowe obu stron o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, jak i dowodów z dokumentacji lekarskiej pozwanego. Zarówno zeznania świadków jak i dokumentacja medyczna byłyby nieprzy datne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i zmierzałyby jedynie do jej zbędnego przedłużenia. Podkreślenia wymaga, że stan faktyczny w niniejszej sprawie był zasadniczo bezsporny. Spór pomiędzy stronami dotyczył jedynie kwestii prawnych. Z punktu --- STRONA 9 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 widzeni a twierdzeń przytoczonych przez powódkę w pozwie, istotne znaczenie miało jedynie ustalenie czy odmowa przez pozwanego uczestnictwa w szkoleniach organizowanych przez powódkę, a także ewentualne namawianie do tego innych pracowników powódki stanowiło narus zenie jej dobra osobistego, a jeżeli tak, to czy to działanie było bezprawne. Sąd zważył co następuje: Powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu. W niniejszej sprawie powodowa spółka wywodziła swoje roszczenie z przepisów dotyczących naruszenia dóbr osobistych, które upatrywała w odmowie przez pozwanego udziału w organizowanych przez nią szkoleniach oraz w nakłanianiu innych pracowników s półki do odmowy udziału w tych szkoleniach. Powódka w związku z rzekomym naruszeniem jej dóbr osobistych domaga się nakazania pozwanemu złożenia stosownego oświadczenia zawierającego przeprosiny powódki, a także zapłaty określonej sumy pieniężnej na wskaza ny przez powódkę cel społeczny. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego nieza leżnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W myśl art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać tem u, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, --- STRONA 10 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia (art. 448 k.c.). Z przepisu art. 24 § 1 k.c. wynika domniemanie bezprawności. Naruszenie dobra osobistego będzie bezprawne, jeżeli jest sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, w ykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Z drugiej strony należy pamiętać o równoważnym i konkurującym konstytucyjnym prawie do wolności słowa i wypowiedzi, które zezwala na swobodne wyrażanie sw oich poglądów i opinii. Zbadania wymaga czy dane treści mogły wywołać negatywne oceny i odczucia nie tylko u powoda, ale również u przeciętnego, rozsądnie zachowującego się człowieka. W świetle przytoczonych przepisów oraz art. 6 k.c. i 232 k.p.c. powódka musiała zatem wykazać fakt naruszenia jej dóbr osobistych przez pozwanego, a odno śnie żądania zapłaty zadośćuczynienia oraz sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny – także winę pozwanego. Pozwany natomiast mógł bronić się zarzutem, że naruszenie przez niego dóbr osobistych nie było bezprawne i w tym zakresie na nim spoczywał ciężar d owodu. Powódka jest osobą prawną. Stosownie do treści art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Zarówno w doktrynie, jak i judykaturze nie budzi wątpliwości, że osobom prawnym przysługują dobra osobiste podlegające ochronie prawnej, z tym zastrzeżeniem, że katalog dóbr osobistych osób prawnych nie jest tożsamy z katalogiem dóbr osobistych osób fizycznych. Przysługują im natomiast te same środki ochrony (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2013r., III CSK 198/12). W orzecznictwie przyjmuje się, że w przeciwieństwie do osób fizycznych, w przypadku osoby prawnej naruszenie dobra osobistego dotyczy przede wszystkim sfery zewnętrznej, osoby prawne nie odczuwają bowiem zastrzeżonych dla osób fizycznych uczuć. Ochrona dóbr --- STRONA 11 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 osobistych osoby prawnej obejmuje zatem co do zasady dobra związane z jej funkcjonowaniem, zapewniające jej niezakłócone działanie, takie jak jej nazwa (firma), znak towarowy, opinia handlowa, tajemnica korespondencji. Dobrem osobistym osoby prawnej jest też jej dobre imię rozumiane jako dobra sława, marka, renoma, ugruntowana pozycja. Niedopuszczalne natomiast jest przypisywanie osobie prawnej dóbr osobistych powiązanych ze sferą odczuć, takich jak np. godność. "Dobre imię osoby prawnej łączone jest z opinią, jaką mają o niej inne osoby ze względu na zakres jej działalności, a jego naruszenie może polegać bądź na rozpowszechnianiu zarzutów określonej treści, bądź na ujemnej ocenie jej działalności. Dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie, mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swych zadań" (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia z dnia 9 października 2013r., VI ACa 372/13). W świetle powyższych uwag nie budzi wątpliwości, że powódka mogła co do zasady wystąpić z powództwem o ochronę naruszenia jej dóbr osobistych , jednak wymaga podkreślenia, że strona powodowa, ani w treści pozwu, ani w kolejnym piśmie procesowym nie wskazała, jakie konkretnie dobro osobiste powódki miałoby zostać naruszone poprzez działanie lub zaniechanie pozwanego. Tymczasem na stronie powodowej jako inicjującej postępowanie, spoczywał obowiązek wskazania takiego dobra osobistego. Powódka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie uczyniła tego. Trudno natomiast wskazać jakie dobro osobiste powodowej spółki miałoby zostać naruszone poprzez pozwanego, który odmówił udziału w szkoleniach organizowanych przez powódkę i rzekomo namawiał i podburzał pozostałych pracowników spółki do odmowy udziału w tych szkoleniach. Pozwany przyznał, że uczestniczył w dyskusjach pomiędzy pracownikami powódki, w trakcie których wypowiadał się na temat organizacji szkolen ia i że podobnie jak pozostali pracownicy wypowiadał się w sposób negatywny na temat tych szkoleń. W ocenie Sądu nawet, gdyby hipotetycznie uznać, że pozwany --- STRONA 12 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 faktycznie wskazywał innym pracownikom na brak potrzeby uczestniczenia w szkoleniach organizowanyc h przez powódkę, to trudno uznać, że zachowanie to mogłoby w jakiś sposób naruszyć jakiekolwiek dobro osobiste powódki, a tym bardziej, by działanie to było bezprawne. Zachowanie pozwanego polegające na wyrażeniu swojej opinii na temat organizacji danego s zkolenia nie jest działaniem sprzecznym ani z normami prawa, ani z zasadami współżycia życiowego. W ocenie Sądu ww. działanie pozwanego mieściło się w granicach zasady swobody wypowiedzi oraz dozwolonej krytyki. Pozwany jako dyrektor zarządzający określoną liczbą pracowników miał prawo wypowiedzieć się co do sposobu zachowania prowadzącego szkolenia dla tych pracowników oraz treści tych szkoleń. Również jak każdy pracownik miał prawo do własnej opinii i oceny pozi omu szkoleń, ich fachowości i sposobu prowadzenia, które w tym przypadku z pewnością było niekonwencjonalne. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że okoliczności faktyczne co do przebiegu samego szkolenia, czy też jak chce powódka coachingu, wskazywane prz ez pozwanego zostały potwierdzone przez powódkę, a zatem były to twierdzenia prawdziwe, znajdujące oparcie w rzeczywistości. Bezsprzecznie szkolenia były one nietuzinkowe co w ocenie Sądu dawało pozwanemu podstawę do swobodnego wypowiadania się na temat sp osobu przeprowadzania. Zgodnie bowiem z treścią art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Należy wskazać, że każdemu pracownikowi przysługuje prawo do krytyki, w tym również krytyki pracodawcy czy działalności przez niego prowadzonej, jeżeli faktycznie na taką krytykę zasługuje. Każda wypowiedź oceniająca i każda opinia wyraża subiektywne stanowisko jej autora. Warunkiem zgodności z prawem takiej wyp owiedzi jest jej rzetelność i zgodność z zasadami współżycia społecznego. W realiach niniejszej sprawy ocena wyrażona przez pozwanego o szkoleniach była obiektywnie usprawiedliwiona i znajdowała podstawę w konkretnych działaniach prowadzącego szkolenie. P.L - M. przyznał, że jego zachowania w trakcie szkoleń miały na celu wywołanie wrażeni a na jego uczestnikach, pobudzenia ich i mogły --- STRONA 13 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 nawet szokować przeciętnego odbiorcę. Jego aktywność w tym zakresie zauważalnie zatem odbiegała od standardowych szkoleń organizowanych w firmach. Każdy człowiek ma różny stopień wrażliwości na bodźce zewnętrz ne i mógł inaczej zareagować na polecenia, które prowadzący wydawał uczestnikom szkolenia. Stąd też faktycznie różne były reakcje uczestników szkolenia powódki, jak przyznała strona powodowa, jedni reagowali zażenowaniem, a inni śmiechem. Możliwe, że inten cją prowadzącego szkolenie było nadanie szkoleniu konwencji żartobliwej, jednak nie zmienia to faktu, że u przeciętnego uczestnika takiego szkolenia zapytanego o szczegóły życia seksualnego, jak również poproszonego o namiętny pocałunek z osobą tej samej p łci, mogło to wywołać silny stres, zażenowanie i poczucie poniżenia na oczach pozostałych pracowników spółki. W przedmiotowej sprawie bezsprzecznie należy uznać, że prowadzone przez powódkę szkolenia, których przebieg sama opisała, w dużej mierze odbiegały od typowych szkoleń sprzedażowych i z całą pewnością mogły naruszać granicę swobody i komfortu pracowników zmuszonych w nich uczestniczyć. W tej sytuacji ze zrozumieniem i usprawiedliwieniem należy też potraktować uczucia obawy i stresu, jakie u pozwanego wywoływał prowadzący szkolenie. Wyrażenie przez pozwanego swoich subiektywnych odczuć, związanych z postawą prowadzącego szkolenie, było zatem uzasadnione i znajdowało oparcie w konkretnych działaniach prowadzącego P.L - M. . W istocie zatem pozwany w rozmowach z pracownikami powodowej spółki odnosił się do zachowania P.L - M. – osoby fizycznej, a nie do działań samej powódki – osoby prawnej, a zatem trudno jest tym bardz iej mówić o naruszeniu dóbr osobistych osoby prawnej. Pracodawca nie może w żaden sposób wyłączyć prawa pracownika do krytyki jego działań, nawet poprzez postanowienia umowne zawarte w umowie o pracę. Pracodawca nie może domagać się bezkrytycznego przyjmowania wszystkich poleceń przez pracownika, czy też tolerowania wszelkich działań p rzez niego podejmowanych. Nadto, jeżeli okoliczności zdarzenia są uzasadnione, pracownik może otwarcie, krytycznie i we właściwej formie wypowiadać się w sprawach --- STRONA 14 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 dotyczących organizacji pracy. Pozwany jako pracownik powódki niewątpliwie z ww. uprawnień pr acowniczych korzystał zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującymi. W ocenie Sądu krytyka wyrażona przez pozwanego mogła być usprawiedliwiona okolicznościami szkolenia, które odbyło się w lutym 2019r. Działania w granicach prawa przysługującego z mocy art. 54 ust. 1 Konstytucji nie są działaniami bezprawnymi, prowadzącymi do odpowiedzialności na zasadzie art. 24 k.c. Ograniczenie prawa do wyrażania swoich poglądów może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji), który to wyjątek nie zachodził w niniejsze j sprawie. Reasumując zatem Sąd uznał, że nawet jeśli doszło do naruszenia dobra osobistego powodowej spółki jako osoby prawnej nie można stwierdzić, że działanie pozwanego było bezprawne. Działanie to bowiem mieściło się w ramach konstytucyjnej wolności słowa i swobody wypowiadania się. Tym samym brak jest w tej sprawie zasadniczej p rzesłanki warunkującej udzielenie ochrony dóbr osobistych powódki. Zasądzenie jakiejkolwiek kwoty na cel społeczny jest możliwe tylko w przypadku stwierdzenia, że narusze nie dóbr osobistych było zawinione, ale nawet wówczas świadczenie to ma charakter fakultatywny. Oznacza to, że zadośćuczynienie na wskazany cel społeczny nie jest zasądzane automatycznie, a jedynie w sytuacji, gdy naruszenie dóbr osobistych było znaczne. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Mając na uwadze powyższe, na podstawie wskazanych powyżej przepisów i wobec niewykazania, aby doszło do naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powódki Sąd oddalił powództwo, o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c. W związku z tym, że powództwo zostało oddalone, Sąd obciążył kosztami procesu w całości powódkę. W skład tych kosztów wchodziło --- STRONA 15 --- Sygnatura akt XVIII C 2167/19 wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika pozwanej w wysokości 720 zł (§ 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015r . (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.). SSO J.Ciesielska - Borowiec

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XVIII Cywilny#XVIII C 2167/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art. 43 k.c.#art. 54 Konstytucji#art. 54 ust. 1 Konstytucji#art. 24 k.c.#art. 61 ust. 3 Konstytucji#art. 99 k.p.c.