Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 marca 2015 roku
Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w Poznaniu Wydział XII Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSR Piotr Płóciniczak
Protokolant: prot. sąd. Katarzyna Zbyszewska
po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2015 roku w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa
przeciwko Skarbowi Państwa -
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę zł (złotych) wraz z ustawowymi
odsetkami od dnia r. do dnia zapłaty;
2. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
3. kosztami postępowania obciąża powoda, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie
referendarzowi sądowemu, za wyjątkiem kosztów sądowych, od uiszczenia których
powód został zwolniony i które przejmuje Skarb Państwa;
4. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego Poznań - Stare Miasto w Poznaniu
na rzecz adw. kwotę 221,40 zł brutto tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
udzielonego powodowi z urzędu.
SSR Piotr Płóciniczak
--- STRONA 2 ---
| Sygn. akt XII C 429/13/1
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o zasądzenie od Skarbu
Państwa - zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w kwocie zł wraz z ustawowymi
odsetkami od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty. Na powyższą kwotę składały się
kwota zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w następstwie
niezapewnienia mu widzeń w warunkach zgodnych z art. 105a k.k.w. oraz kwota zł tytułem
zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem przez pozwanego dóbr
osobistych powoda w postaci prawa do intymności, godności oraz zdrowia w następstwie
osadzenia go w warunkach sprzecznych z minimalnymi standardami ustalonymi przez
obowiązujące prawo. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów
zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, a także w przypadku oddalenia
powództwa o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu od Skarbu Państwa
według norm przepisanych.
Uzasadniając żądanie pozwu powód wskazał, iż w trakcie osadzenia w w celach
panowały złe warunki socjalno — bytowe. Podniósł, że kąciki sanitarne nie były murowane, co
uniemożliwiało zachowanie minimum prywatności i intymności, naruszając jego godność
osobistą. Część mieszkalna w niedostateczny sposób była zabezpieczona przed przykrymi
zapachami z toalety. Ponadto w nie było włącznika światła, a w celach i kącikach sanitarnych
nie było oświetlenia od godz. rano. Jedynym źródłem światła w celach były jarzeniówki,
których jaskrawe światło negatywnie wpływało na wzrok powoda, powodując ból i pieczenie
oczu. W celach nie było ciepłej wody, co uniemożliwiało zachowanie higieny osobistej, a
także wykonania prania. Nie było też właściwej wentylacji, co sprawiało, iż w okresie letnim
w celi było duszno i gorąco. Okna w celach były zbyt małe a nadto były zakryte siatkami,
kratami i plastikowymi przesłonami, co ograniczało dostęp dziennego światła i świeżego
powietrza. Nadto, pozwany naruszył art. 105 a $ 5 k.k.w., z uwagi na brak umożliwienia
bezpośredniego kontaktu z osobą odwiedzającą powoda, przy oddzielnym stoliku. Podniósł,
iż każdorazowo podczas widzenia, był odgrodzony od osoby odwiedzającej plastikową
przesłoną o wysokości kilkudziesięciu centymetrów, co uniemożliwiało mu swobodną
rozmowę i utrudniało kontakt wzrokowy. Osadzeni siedzieli bardzo blisko siebie, a w sali
panował hałas. Powyższe warunki naruszały jego dobra osobiste, godność i prawo do
intymności oraz swobody komunikowania się. Niemożność porozumiewania się z rodziną w
tym minimalnym zakresie określonym regulaminem odbywania kary pozbawienia wolności
1
--- STRONA 3 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
powodowało, iż powód żył w dużym stresie oraz czuł się upokorzony. W ocenie powoda,
pozwany naruszył normy powszechnie obowiązujące wynikające z Konstytucji RP jak i
zasady współżycia społecznego - dobre obyczaje. Podał wskazał, że w okresie pobytu w
przebywał w różnych salach tj. w celi nr: Powód objął żądaniem pozwu czas pobytu w r. i to
oóżnej długość trwania poszczególnych okresów - od (k. 2-8).
'W odpowiedzi na pozew z dnia r. pozwany Skarb Państwa —wniósł o oddalenie
powództwa w części dotyczącej pobytu w w latach z uwagi na zarzut przedawnienia
roszczenia oraz oddalenie powództwa w pozostałej części. Nadto w przypadku
nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia, wniósł o oddalenie powództwa w całości. Złożył też
wniosek o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm
przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanego Skarbu Państwa —
podał, iż naruszenie dóbr osobistych powoda w okresie jego pobytu w r., uległo
przedawnieniu. Jednakże z ostrożności procesowej, odnosząc się także do zarzutów powoda
co do okresu objętego przedawnieniem, pozwany wskazał, że powód nie wykazał by poniósł
, Jakąkolwiek krzywdę w związku z pobytem w. Podkreślił, iż umieszczona w sali widzeń
przegroda z pleksiglasu o wysokości około 20 cm, w żadnym wypadku nie utrudniała
powodowi kontaktu z osobą odwiedzającą go, nadto ułatwiała ona funkcjonariuszom
obserwację osadzonych w czasie widzeń. Podniósł, iż w czasie widzeń, osadzonym
pozwalano brać małe dzieci na kolana, a za dobre sprawowanie powód miał możliwość
otrzymania pozwolenia na widzenie, bez osoby dozorującej i to w osobnym pomieszczeniu.
Podniósł, iż widzenia odbywają się przy stolikach ustawionych zarówno W linii, jaki i
oddzielnie, umożliwiając bezpośredni kontakt z osobą odwiedzającą. Nadto w sali widzeń jest
zamontowana wentylacja grawitacyjna oraz bardzo wydajna wentylacja mechaniczna, którą
uruchamia funkcjonariusz z chwilą rozpoczęcia widzeń. Pozwany podkreślił także, iż
obowiązujące przepisy nie nakładają na niego obowiązku zamontowania klimatyzacji ww.
sali. Podniósł także, że z uwagi na to, iż widzenia trwają 60 minut i to 2 lub 3 razy w
miesiącu, w zależności od tego czy osadzony odbywa karę w zakładzie karnym typu
zamkniętego, czy też półotwartego, nie ma konieczności budowania osobnej toalety dla
osadzonych uczestniczących w widzeniu. Swoje potrzeby osadzony może zrealizować przed
widzeniem, albowiem o terminie widzeń osadzeni są wcześniej informowani. Wskazał także,
że podany przez powoda okres przebywania w danej celi nie jest zbieżny z informacją
pozwanego tj.. Odnosząc się do warunków socjalno — bytowych panujących w celach
wskazał, że w kącikach sanitarnych, w których montaż drzwi nie był możliwy z przyczyn
2
--- STRONA 4 ---
| Sygn. akt XII C 429/13/1
techniczno — ochronnych, zamontowano nieprzezroczyste kotary z materiału, które
umożliwiały korzystanie z toalety w sposób niekrępujący osadzonego. Nadto wszystkie kąciki
miały murowane ściany do sufitu lub konstrukcję stalowo - drewnianą do 2 m. Okna
natomiast można było uchylić, a przesłony ze zbrojonego szkła przepuszczały promienie
słoneczne. Wyjaśnił także, że powyższe przesłony uniemożliwiają kontaktowanie się między
osadzonymi oraz wyrzucanie przedmiotów poza obręb celi, celem zapewnienia
bezpieczeństwa na terenie jednostki i prawidłowego toku postępowania karnego. Nadto w
celach jest wentylacja, podlegająca okresowej kontroli i w stosunku do jej działania, w latach
r. nie stwierdzono żadnych uchybień. Cele są natomiast należycie oświetlone z
uwzględnieniem stałego w nich pobytu ludzi. Powód miał także możliwość korzystania z
toalety w porze nocnej, poprzez skontaktowanie się z oddziałowym za pomocą instalacji
przyzywowej, który nie odmówiłby powodowi zapalenia światła w celi. Nadto miał
możliwość zwrócenia się do dyrektora jednostki o wyrażenie zezwolenia na korzystanie z
lampki nocnej w celu czytania książki w porze nocnej. Podkreślił także, że obowiązujące
przepisy nie nakładają na pozwanego obowiązku dostarczenia osadzonym ciepłej wody.
Ponadto, osadzony ma prawo skorzystać z ciepłej kąpieli raz w tygodniu. Z częstszych kąpieli
korzystają osadzeni w porze letniej w czasie upałów oraz osoby pracujące przy pracach '
brudzących. Natomiast w celu utrzymania higieny osobistej osadzeni mogą korzystać w
sposób nieograniczony z zimnej wody i umywalki. W tym też celu otrzymują środki higieny
osobistej takie jak: mydło, krem i nożyk do golenia, proszek do prania, szczoteczka i pasta do
zębów oraz papier toaletowy. W miarę zgłaszanego zapotrzebowania, wydawane są środki
czystości. Powód nadto nie musiał prać w zimnej wodzie, albowiem skazani otrzymują odzież
skarbową, która jest prana w pralni. W celu utrzymania higieny, czy też wykonania prania,
mogą podgrzać wodę za pomocą grzałki nurkowej lub czajnika bezprzewodowego.
Podkreślił, iż powyższe warunki nie były warunkami nieludzkimi i nie miały na celu
szykanowania powoda. Wiązały się natomiast z odbywaniem kary pozbawieniem wolności
oraz tym, że warunki te muszą być inne niż te, w których funkcjonuje pozostała część
społeczeństwa (k. 44-46).
W piśmie procesowym z dnia r. pełnomocnik powoda podniósł, iż roszczenie powoda
dotyczące lat, nie uległo przedawnieniu, albowiem bieg trzyletniego terminu przewidziany w
art. 442 $ 1 k.c. rozpoczyna się z dniem, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i
o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym obie przesłanki powinny być spełnione
jednocześnie. W tym przypadku chwilą właściwą dla określenia początku biegu terminu
przedawnienia jest chwila jej całościowego zaistnienia. Wskazał, że krzywda — szkoda
3
--- STRONA 5 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
powoda ma charakter jednolity oraz całościowy i polega na całej sekwencji powtarzających
się zjawisk i stanów faktycznych występujących w sposób permanentny. Zatem z uwagi na
taki charakter nie może ona być dzielona (k. 106-108).
Powód w piśmie z dnia r. wskazał, że ze zdjęcia załączonego do akt sprawy
prżedstawiającego salę widzeń, wynika, że przegroda zamontowana na stolikach w sali
widzeń jest wyższa niż 20 cm, a stoliki, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, były
połączone, a nie oddzielone. Nadto przegrody te, tak jak ekrany dźwiękochłonne montowane
na autostradach, odbijały dźwięk. Podał, że co miesiąc korzystał z widzeń bezdozorowych w
osobnym pomieszczeniu i dodatkowo z widzeń umożliwionych mu z uwagi na dziecko, a
niejednokrotnie udzielano mu także widzenia rodzinnego (k. 110).
Pismem z dnia r. (k. 121), pełnomocnik powoda wniósł o zasądzenie od pozwanego
na rzecz powoda dodatkowej kwoty zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr
osobistych powoda w związku z osadzeniem powoda w warunkach sprzecznych z
minimalnymi standardami wyznaczonymi przez obowiązujące prawo oraz w następstwie
bezprawnego pozbawienia go praw osoby osadzonej wraz z ustawowymi odsetkami od dnia
doręczenia odpisu pisma do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazał, iż w czasie przebywania
w, W kąciku sanitarnym brak było samodzielnego oświetlenia, co utrudniało mu korzystanie z
kącika w godzinach wieczornych i nocnych. Podniósł także, że pomimo skierowania do
Dyrektora jednostki penitencjarnej pisemnej prośby o umożliwienie mu korzystania z własnej
lampki nocnej o mocy 25 W, nie otrzymał na powyższej zgody. Podkreślił także, iż z decyzji
odmownej wynika jednoznacznie, że w kąciku sanitarnym brak jest samodzielnego
oświetlenia. Zaprzeczył, by w okresie jego pobytu w celi, w części mieszkalnej i sanitarnej
była Żamontowana oprawa ścienna typu RONDO 75, do kontroli nocnej. Zdaniem powoda,
brak zapewnienia oświetlenia kącika sanitarnego naruszył jego dobra osobiste oraz godność, a
nadto zagrażał jego zdrowiu. Podniósł, iż brak oświetlenia celi i kącika sanitarnego w
godzinach wieczornych i nocnych przy uwzględnieniu, iż osadzeni korzystają z łóżek
piętowych, stwarzał realnie niebezpieczeństwo wystąpienia wypadku. Powód podniósł także,
iż pomimo zaleceń lekarzy z r. pozwany nie wyraził zgody na wydanie powodowi z
magazynu elektrycznej maszynki do golenia, pościeli, koca i ręczników. Takie zachowanie
pozwanego, zdaniem powoda, naruszało jego godność osobistą, godziło w jego zdrowie a
nadto, wobec wskazań Jekarskich, było bezprawne. (k. 121).
Pismem z dnia r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa złożonego pismem z dnia r.,
zaprzeczając jednocześnie wszelkim twierdzeniom powoda w tym zakresie, wskazując iż
zarzuty powoda są bezpodstawne. Podniósł, iż z pisma dyrektora jasno wynika, jakie
4
--- STRONA 6 ---
| Sygn. akt XII C 429/13/1
oświetlenie zostało zamontowane w celi, w której przebywał od r. Nadto cela ma dostęp do
naturalnego i sztucznego światła. Oprawa oświetleniowa w tej celi oświetla także kącik
sanitarny albowiem jest on odgrodzony od pozostałej części celi zabudową, przy czym
zabudowa jest niższa od sufitu o 75 cm. W porze nocnej tj. od 22 h, oddziałowy może
włączyć oświetlenie w celi po uprzednim wezwaniu go przez instalację przyzywową. Ponadto
w tej celi, w porze nocnej panuje półmrok, pozwalający na swobodny dostęp do kącika
sanitarnego i pozostałej części celi, albowiem dziedziniec jednostki jest oświetlony. Nadto
odległość do kącika sanitarnego i do instalacji przyzywowej jest niewielka, mając na uwadze.
fakt, iż cela miała wielkość m, co pozwalało pozwanemu na nieskrępowane poruszanie się po
celi. Pozwany podniósł, iż z dokumentacji lekarskiej powoda wynika, że w dniu r. lekarz med.
nie poparł prośby o pościel, albowiem brak było do tego wskazań, a w dniu r. stwierdził „brak
przeciwwskazań do koca antyalergicznego i własnego ręcznika”, które nie stanowi zalecenia
lekarskiego. Wskazał także przypadki posiadania bielizny prywatnej i związane z tym
obowiązki oraz zasady korzystania z bielizny skarbowej. Podał, iż pozwany w żaden sposób
nie dopuścił się przekroczenia nieuniknionego elementu cierpienia wpisanego w karę
pozbawienia wolności, a panujący w zakładzie karnym dyskomfort jest elementem odbywania
kary pozbawienia wolności (k. 134-136).
Pismem procesowym z dnia r. powód, ustosunkowując się do twierdzeń pozwanego
wskazał, że stosowanie przez każdego z osadzonych instalacji przyzywowej (dźwiękowo —
świetlnej) po godzinie 22:00, zakłócałoby ciszę nocną ustaloną zarządzeniem nr dyrektora r.
Podkreślił, że pomimo zaleceń lekarskich do otrzymania elektrycznej maszynki do golenia,
ręczników i miski, dyrektor odmówił mu ich otrzymania, pozbawiając go możliwości
zadbania o zdrowie skóry. Otrzymywane raz na tydzień ręczniki były brudne i używane przez
innych osadzonych, którzy mieli choroby. Zarzucił pozwanemu, iż ten nie wydawał mu raz w
miesiącu środków higieny i czystości (k. 146-158).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
przebywał w w następujących okresach:
Dowód: bezsporne a nadto historia rozmieszczenia powoda w celach (k. 48)
W każdej celi pawilonu , w których przebywał powód, znajdowały się kąciki sanitarne
zabudowane płytą sięgającą do wysokości około 2 metrów. Przegroda ta znajdowała się około
15 cm od podłogi, 10 cm od ściany i nie sięgała do sufitu. Wejście do kącików sanitarnych w
pawilonie było przesłonięte kotarą. W kąciku znajdowała się miska ustępowa, umywalka z
5
--- STRONA 7 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
zimną wodą i półka na przybory toaletowe. Kąciki sanitarne w pawilonie były murowane,
zabudowane do pełnej wysokości i posiadały drzwi. Do 60% cel w pawilonie , jest
doprowadzona ciepła woda.
Dowód: zeznania świadka (k. 128), zeznania świadka (k. 91), zeznania świadka (k.
'92), zeznania świadka (k. 159), zeznania powoda (k. 180-181)
W każdej celi, w której przebywał powód, znajdowało się okno. Okna te są
zabezpieczone od zewnątrz przesłoną tzw. „blindą”, składającą się częściowo ze szkła
zbrojeniowego, a częściowo z poliwęglanu. Przesłony te przepuszczają światło dzienne, a ich
zadaniem jest uniemożliwienie kontaktu pomiędzy osadzonymi. Cele w których przebywał
powód, były wyposażone w oświetlenie sztuczne. Głównym źródłem światła sztucznego w
celach było światło typu jarzeniowego, a dodatkowym źródłem światła było światło służące
do prześwietlania cel, w postaci zwykłej żarówki. W celach światło sztuczne pali się od
godziny 6.00 do 22.00. Istnieje możliwość wyłączenia światła sztucznego na prośbę
skierowaną do oddziałowego.
Dowód: zeznania świadka (k. 128) częściowo zeznania świadka (k. 91), częściowo
zeznania świadka (k. 92), częściowo zeznania świadka (R. I 59), częściowo zeznania powoda
(k. 180-181)
W kącikach sanitarnych w pawilonie , w których przebywał powód, nie było osobnego
źródła światła. Kąciki te od godziny 6:00 do 22:00 były oświetlane przez oświetlenie główne
celi. W porze nocnej istniała możliwość skorzystania z instalacji przyzywowej, w celu
przywołania strażnika oddziałowego, by ten zapalił oświetlenie służące do prześwietlania celi.
W kącikach sanitarnych w pawilonie jest osobne oświetlenie.
Dowód: zeznania świadka (k. 128) częściowo zeznania świadka (k. 92), częściowo
zeznania powoda (k. 180-181)
Powód w dniu r. złożył wniosek do o wyrażenie zgody na posiadanie lampki nocnej w
celi nr. Swą prośbę umotywował tym, że kącik sanitarny w tej celi jest pozbawiony
oświetlenia i w nocy nie można korzystać z toalety, gdyż nic w niej nie widać. W dniu r.
powód otrzymał decyzję odmowną, albowiem oświetlenie celi głównej — mieszkalnej oświetla
także kącik sanitarny, a poprzez system przyzywowy istnieje możliwość wezwania
oddziałowego, który może je włączyć.
6
--- STRONA 8 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
Dowód: wniosek powoda z dnia 10 października 2013 r. (k. 124), pismo r. (k. 123),
zeznania powoda (k. 181)
W pawilonie do 60% cel doprowadzona jest ciepła woda. We wszystkich innych
celach jest codzienny dostęp do bieżącej zimnej wody. Z ciepłej wody osadzeni korzystają raz
w tygodniu, podczas kąpieli w łaźni. Osadzeni mogą używać w celi grzałkę nurkową w celu
podgrzania wody. Powód miał możliwość umycia się w misce w swoje celi przy użyciu
ciepłej wody, podgrzanej grzałką.
Dowód: zeznania świadka (k. 128), częściowo zeznania częściowo świadka (k. 91),
częściowo zeznania powoda (k. 181)
Każda z cel w posiada wentylację grawitacyjną. Sprawność kanałów wentylacyjnych
w celach mieszkalnych jest kontrolowana raz do roku przez mistrza kominiarskiego. Podczas
corocznych kontroli przewodów kominowych i przewodów wentylacyjnych w latach nie
stwierdzono żadnych uchybień w celach budynku. Sprawność powyższych przewodów oraz
elementów urządzeń kominowych odpowiadała w ww. okresie przepisom ustawy Prawo
budowlane.
Dowód: protokoły okresowej kontroli przewodów kominowych (k. 49-56), zeznania
świadka (k. 128)
Powód korzystał z widzeń w tzw. „sali widzeń”, która znajdowała się na parterze.
Powód miał prawo do trzech widzeń w ciągu miesiąca po 60 minut, ale z uwagi na
otrzymywane nagrody korzystał z widzeń 4-5 razy w miesiącu. Widzenia te były
nadzorowane. Sala, w której odbywają się widzenia ma około 15 m długości i około 10 m
szerokości. W powyższej sali znajdowało się około 25 stolików, ustawionych w dwa rzędy,
przy czym stoliki każdego z rzędów były ze sobą połączone. Po obu stronach każdego ze
stolików były ustawione krzesła. Dla osób odwiedzających osadzonego przeznaczone było
jedno krzesło. Na środku każdego stolika była zamontowana szyba z pleksiglasu, o wysokości
około 40 cm. Szyby te przylegały ściśle do siebie i podczas odbywania rozmowy na siedząco
sięgały powyżej wysokości twarzy, powodując utrudnienia w komunikowaniu się osadzonych
z osobami odwiedzającymi. Podczas odwiedzin w sali przebywało dużo osób. Najwięcej osób
przebywało w sali w soboty, było to około 50 osób odwiedzających, nie licząc dzieci i
osadzonych. Podczas tych widzeń w sali panował gwar i szum, co dodatkowo powodowało
trudności w komunikowaniu się osadzonych z osobami odwiedzającymi, których było słychać
7
--- STRONA 9 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
niewyraźnie. Natomiast słychać było wyraźnie rozmowy osób siedzących obok. W celu
przekazania informacji powód musiał się czasami wychylać za szybę i z tego powodu
otrzymywał uwagi od funkcjonariusza nadzorującego widzenie. Przegrody z Pleksiglasu
zostały usunięte w 2011 r. po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich.
- W sali, w której powód odbywał widzenia z osobami odwiedzającymi są
zamontowane okna. Sala ta posiada także sprawną wentylację grawitacyjną. Ponadto w
okresie letnim w przedmiotowej sali uruchamiano wentylatory. Sala nie posiada toalety dla
osób osadzonych. Powód miał możliwość skorzystania z toalety w trakcie widzenia, jednakże
musiał być w tym celu doprowadzony przez funkcjonariusza do najbliższego oddziału lub do
toalety na parterze budynku działu ochrony. Powód oczekiwał na widzenie w innej sali, niż
sala, w której odbywały się widzenia. W trakcie oczekiwania na widzenie powód miał
możliwość skorzystania z toalety, po doprowadzeniu go przez funkcjonariusza na oddział. Z
uwagi na panujące w sali widzeń warunki, powód kierował do skargi.
Powód korzystał także z widzeń „rodzinnych”, które odbywały się w innej sali i trwały
około 4 godzin. Widzenia te nie podlegały dozorowi, a stoliki podczas tych widzeń nie były
ze sobą połączone. Powód nie ma zastrzeżeń do warunków, w jakich obywały się „widzenia
rodzinne”.
Dowód: zeznania świadka (k. 159), zeznania świadka (k. 88), zeznania świadka (k.
69), zeznania świadka (k. 90), zeznania świadka (k. 89), zeznania świadka (k. 91), zeznania
świadka (k. 91-92), fotografia sali widzeń (k. 109), zeznania świadka (k. 128), zeznania
świadka (k. 129), zeznania świadka (k. 143), zeznania powoda (k. 181-182).
*'W trakcie pobytu powoda w, powód korzystał z porad lekarza. W takcie pobytu
powoda w, w r. lekarz medycyny ogólnej wyraził zgodę na używanie przez powoda maszynki
elektrycznej, własnej pościeli i ręcznika. W dniach r. lekarze specjaliści z dziedziny dokonali
wpisów w książeczce zdrowia powoda, z których wynika, że z uwagi na brak zmian, nie było
podstaw do uwzględnienia prośby powoda o wydanie mu maszynki elektrycznej do golenia,
pościeli i koca antyalergicznego oraz ręczników.
Dowód: książeczka zdrowia - k. 195 w zw. z k. 9, 18, 20, 23 książeczki zdrowia
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zebranych w sprawie dokumentów,
a także zeznań świadków i przesłuchania powoda. Dokonując oceny zgromadzonego
materiału dowodowego Sąd uznał za wiarygodne wszystkie zgromadzone w aktach sprawy
8
--- STRONA 10 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
dokumenty, albowiem ich wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a i Sąd
nie znalazł podstaw do ich kwestionowania z urzędu.
Za wiarygodne w całości Sąd uznał zeznania ponieważ były logiczne, spójne,
uzupełniały się wzajemnie, a nadto znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale
"dowodowym zebranym w sprawie.
Sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne w przeważającej części. Sąd nie dał wiary
zeznaniom świadków w tej części, w której zeznali, iż w sali widzeń kanały wentylacyjne nie
były drożne, albowiem z dokumentów w postaci protokołów z okresowej kontroli przewodów
kominowych wykonanych w okresie od r. w budynkach, wynika iż ww. instalacja była
sprawna. Nadto za gołosłowną Sąd uznał tę część zeznań świadka, w której twierdził on, że
ma zniszczony wzrok z uwagi na światło jarzeniowe w celach.
Za niezasługujące na przymiot wiarygodności Sąd uznał także zeznania świadka w tej
części, w której świadek twierdził, iż oświetlenie w celach było niewystarczające, do celi nie
docierało światło dzienne oraz w tej części, w której twierdził, iż w celach nie było w ogóle
wentylacji. Twierdzenia te były bowiem sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym
zgromadzonym w sprawie.
Sąd uznał zeznania powoda za wiarygodne w przeważającej części. Sąd nie dał wiary
zeznaniom powoda, w których twierdził on, że kratka wentylacyjna w celi nie spełniała
swojej funkcji. Powyższe nie znajdowało potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym,
a w szczególności w dokumentach w postaci protokołów z okresowej kontroli przewodów
kominowych wykonanych w okresie od r. w budynkach, przez mistrza kominiarskiego, na
zalecenie pozwanego. Z protokołów tych jasno wynika, iż wentylacja mieszcząca się w celach
w powyższych latach była sprawna. Kontrola ta odbywała się co roku i obejmowała przewody
kominowe oraz elementy urządzeń kominowych. Sąd nie dał też wiary tej części zeznań
powoda, w których twierdził on, iż w celach nie było odpowiedniego oświetlenia, w
szczególności, że światło jarzeniowe psuło wzrok, albowiem nie znajdowała ona
potwierdzenia w materiale dowodowym w sprawie.
Sąd oddalił wniosek pozwanego o przesłuchanie świadka, zawarty w piśmie
procesowym z dnia r. (k. 136) Świadek ten miał zeznawać na okoliczność, czy osadzeni mają
w sposób nieskrępowany dostęp do oświetlenia i instalacji przyzywowej, jednak na rozprawie
w dniu r. pełnomocnik powoda oświadczył, że nie kwestionuje istnienia instalacji
przyzywowej i stwierdził, że strona powodowa stoi na stanowisku, iż oddziałowy nie zawsze
reaguje na wezwania osadzonych (k. 144). Wobec powyższego, przeprowadzenie dowodu z
zeznań świadka na wskazane okoliczności było zbędne.
9
--- STRONA 11 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
Sąd oddalił wniosek pozwanego o przesłuchanie świadka, zawarty w piśmie
procesowym z dnia r. (k. 136), na okoliczność prowadzonego postępowania wyjaśniającego w
przedmiocie urządzenia sali widzeń i sposobu przeprowadzania widzeń, faktycznej wysokości
przesłony z pleksiglasu, albowiem zdaniem Sądu wniosek ten był spóźniony. Powód już w
pozwie podnosił kwestie związane z nieprawidłowym urządzeniem sali widzeń, a zatem
pozwany winien wnieść o przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka w odpowiedzi na
pozew, a najpóźniej na pierwszej rozprawie. Zgłoszenie powyższego wniosku dowodowego
dopiero na tym etapie postępowania było spóźnione w rozumieniu art. 217 $ 2 k.p.c., ajego
uwzględnienie spowodowałoby niewątpliwie zwłokę w postępowaniu, gdyż zachodziłaby
konieczność wyznaczenia kolejnego terminu rozprawy na przesłuchanie świadka. Nadto, na te
okoliczności przesłuchany został świadek, a zatem przesłuchanie kolejnego świadka na te
same okoliczności było zbędne (art. 217 $ 3 k.p.c.).
Sąd oddalił wniosek o ponowne przesłuchanie świadka (k. 145) zawarty w piśmie
procesowym z dnia r. (k. 136), na okoliczność środków higieny osobistej wydawanych
osobom osadzonym, porządku wewnętrznego dotyczącego posiadania bielizny osobistej,
pościelowej i ręczników, maszynek elektrycznych, kocy, odzieży skarbowej, albowiem
okoliczności te nie były istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Powód zarzucał
bowiem pozwanemu, iż pomimo istnienia zalecenia lekarskiego, nie wydał mu maszynki
elektrycznej do golenia, ręcznika, koca i pościeli. Zatem w świetle charakteru powyższego
zarzutu, zbędnym było przesłuchanie świadka na okoliczność standardowej procedury
postępowania pozwanego dotyczącej wydawania osadzonym środków higieny osobistej i
posiadania przez osadzonych tych przedmiotów.
* Na rozprawie w dniu r. Sąd oddalił także wniosek powoda o przesłuchanie świadka.
'W tym miejscu zauważyć należy, że Sąd nie był obowiązany do rozstrzygnięcia w
przedmiocie tego wniosku, albowiem został on cofnięty przez pełnomocnika powoda na
rozprawie w dniu r. (k. 129 akapit 3), a do dnia wydania postanowienia w jego przedmiocie
(k. 144) powód nie złożył nowego wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania tego
świadka.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo okazało się zasadne jedynie w niewielkiej części.
W pozwie powód określił, że jegą roszczenia o zapłatę z tytułu naruszenia dóbr
osobistych dotyczą okresów począwszy od r. W piśmie procesowym z dnia r. powód
rozszerzył żądanie pozwu o okres r., w którym uniemożliwiono mu korzystanie z własnej |
10
--- STRONA 12 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
lampki nocnej. W odpowiedzi na pozew pozwany podniósł zarzut przedawnienia, a zatem
zdaniem Sądu, w pierwszej kolejności należało odnieść się do tego zarzutu.
Zgodnie z art. 117 $ 1 i 2 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie,
roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten,
przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że
zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu
przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Nadto, zgodnie z art. 442! $ 1 k.c.,
roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu
z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie
obowiązanej do jej naprawienia. Jednak termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od
dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
Początek biegu trzyletniego terminu przedawnienia wyznacza dzień, w którym
poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Dla
uznania, że rozpoczął się bieg przedawnienia terminu trzyletniego jest konieczne, aby
poszkodowany dowiedział się zarówno o szkodzie, jak i osobie odpowiedzialnej. Jeżeli
upłynął już trzyletni termin od dnia wyrządzenia szkody, poszkodowany musi przeprowadzić
dowód na to, że powziął wiadomość o szkodzie i o osobie obowiązanej, w terminie
późniejszym niż dzień nastąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę (Kodeks cywilny —
Komentarz pod red. Krzysztofa Pietrzykowskiego, wyd. C.H. BECK, Warszawa 2005, s.
1265).
Mając ma uwadze powyższe stwierdzić należy, że powód w żaden sposób nie
wykazał, aby w terminie późniejszym niż czas, w którym przebywał w dowiedział się o
szkodzie, czy też o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Według twierdzeń powoda, od
samego początku pobytu u pozwanego, a więc od r., przebywał w warunkach naruszających
jego dobra osobiste i wiedział kto jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy. Roszczenie
powoda ma charakter majątkowy i jest dochodzone z uwagi na bezprawne zachowanie
pozwanego, na skutek którego naruszone zostały jego dobra osobiste poprzez obywanie kary
pozbawienia wolności w niegodnych warunkach. Powyższe, zgodnie z twierdzeniami
powoda, miało miejsce w czasie przebywania w. Powód w poszczególnych okresach
osadzenia w tej jednostce wiedział więc zarówno o tym na czym polegała wskazywana przez
niego szkoda, której naprawienia domaga się w niniejszej sprawie, jak również znał podmiot,
który winien zostać pozwany, celem jej riaprawienia. Zdaniem Sądu, przedawnieniu uległy
więc wszystkie roszczenia powoda licząc trzy lata wstecz od daty wytoczenia powództwa,
czyli dotyczące okresu sprzed r.
11
--- STRONA 13 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
Jedynie ubocznie zauważyć należy, że nawet jeżeliby podzielić stanowisko powoda, iż
krzywda której doznał polegała na „sekwencji powtarzających się zjawisk i stanów
faktycznych”, to podkreślić należy, że „sekwencje” te kończyły się z chwilą opuszczenia
przez pozwanego, na skutek przetransportowania do innej jednostki penitencjarnej. Skoro
zatem pobyt powoda w nie miał charakteru ciągłego - był podzielony w czasie - to brak jest
podstaw do przyjęcia, że z uwagi na „jednolity i całościowy charakter krzywdy”, powód może
domagać się od pozwanego zadośćuczynienia za krzywdę związaną z pobytem przez niego w
we wszystkich okresach poprzedzających wystąpienie z żądaniem.
Z normy wyinterpretowanej na podstawie powyższych przepisów art. 23, 24 i 448 k.c.
wynika, iż dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od
ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone
cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.
'W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało
naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub
na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel
społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
Istnienie roszczenia o zadośćuczynienie zależy od wystąpienia trzech przesłanek:
istnienia dobra osobistego, zagrożenia lub naruszenia tego dobra, bezprawności zagrożenia
lub naruszenia. Zaistnienie pierwszych dwóch przesłanek udowodnić musi powód
dochodzący ochrony, natomiast pozwany może bronić się wykazując, że jego działanie było
zgodne z prawem (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN
1149/98, LEX nr 50831). W przypadku roszczeń związanych z naruszeniem dóbr osobistych
na skutek warunków panujących w jednostkach penitencjarnych, to na pozwanym Skarbie
Państwa ciąży powinność wykazania, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych (tak m.in.
wyrok Sądu Najwyższego — Izba Cywilna z dnia 28 lutego 2007 roku, V CSK 431/2006).
'W doktrynie i orzecznictwie za utrwalony należy uznać pogląd, iż prawo do godnego
odbywania kary pozbawienia wolności niewątpliwie należy zaliczyć do katalogu dóbr
osobistych podlegających ochronie. Działania naruszające te dobra mogą zatem rodzić
odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. .
Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. jest niezależna od winy.
Powyższe wynika z interpretacji art. 77 " ust. | Konstytucji RP, który łączy obowiązek
naprawienia szkody z działaniem, które jest „niezgodne z prawem”, przy czym chodzi o
niezgodność o charakterze obiektywnym z określoną normą prawną. Unormowanie zawarte w
12
--- STRONA 14 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
tym przepisie wskazuje, że podstawą odpowiedzialności jest „niezgodność z prawem” i
eliminuje znaczenie czynnika subiektywnego w postaci winy. Znaczenie tego przepisu polega
na tym, że ustanawia surowsze przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej w
porównaniu z ogólnymi zasadami opartymi na przesłance winy. Nie budzi wątpliwości, że
także art. 417 k.c. przewiduje odpowiedzialność opartą na przesłance (obiektywnie)
niezgodnego z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, a
wina pozostaje poza przesłankami konstytuującymi obowiązek odszkodowawczy (tak m.in.
Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów z 18 października 2011 roku, III CZP 25/2011, OSNC
2012, nr 2, poz. 15).
Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary
pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa,
znajdujący odzwierciedlenie zarówno w normach krajowych, jak i normach prawa
międzynarodowego.
Powód w niniejszej sprawie podniósł, iż w trakcie pobytu w naruszona została jego
godności osobista, prywatność oraz zdrowie. Niewątpliwie wszystkie te dobra znajdują
ochronę w przepisach prawa krajowego. W art. 30 i 40 Konstytucji ustawodawca podkreślił,
że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, jej poszanowanie i
ochrona stanowi obowiązek władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany
przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie Państwo działa w ramach
imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do
większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i
celu zastosowanego środka represji (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007
r., V.CSK 431/06, OSNC 2008/1/13). Godność osobista jest uznawana za centralną wartość,
którą ustawodawca obejmuje ochroną prawna w polskim porządku prawnym. Jest ona także
szczególnie chroniona na gruncie prawa międzynarodowego. Pozostałe dobra takie jak
prywatność oraz zdrowie, na które wskazał powód, są ściśle z nią z związane. Jak zaznaczył
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r. (IV CSK 603/11) otwarta lista dóbr
osobistych, podlegających ochronie prawnej, została uzupełniona o uprawnienie do godnych
warunków odbywania kary w zakładach karnych. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że
naruszenie wskazanych wyżej dóbr może nastąpić wskutek osadzenia w areszcie śledczym, w
którym nie zapewnia się osadzonym odpowiednich warunków bytowych i sanitarnych.
Wskazać także należy, że zgodnie z art. 4 $ 1 k.k.w. kary, środki karne, zabezpieczające i
zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej
| 13
--- STRONA 15 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
skazanego oraz że zakazuje się tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i
karania skazanego.
Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary
pozbawienia wolności znajduje wyraz także w normach prawa międzynarodowego.
- W art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw
Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167 i
169) zostało wskazane, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób
humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Także art. 3 Europejskiej
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r.
stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu
traktowaniu lub karaniu, wprowadzając obowiązek zapewnienia osobom osadzonym w
zakładach karnych godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia
wolności, nienaruszających godności ludzkiej. Łączy się z nim wynikający z art. 8 ust. 1
Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w
odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich
warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie
doznają istotnego uszczerbku. Odpowiednikami powyższych norm prawa międzynarodowego
są art. 40, 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji wprowadzające wskazane zasady na grunt prawa
polskiego.
Należy także zauważyć, iż w orzecznictwie podkreśla się, że nieodpowiednich
warunków nie można uznać za uzasadniony i normalny element kary pozbawienia wolności
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r. w sprawie o sygn. V CSK 431/06,
OSNC 2008/1/13). Każdy taki przypadek należy jednak oceniać indywidualnie, mając na
uwadze, że przyznanie zadośćuczynienia jest fakultatywne (zob. uzasadnienie wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 603/11).
Artykuł 110 $ 2 k.k.w. stanowi, że celę wyposaża się w odpowiedni sprzęt
kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki
higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według
norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do
czytania i wykonywania pracy. Warunki bytowe określone w art. 110 $ 2 k.k.w. stanowią
standard minimalny, który administracja zakładu karnego musi zapewnić skazanym
(Kazimierz Postulski. Komentarz do kodeksy karnego wykonawczego. WKP 2012).
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy wskazać należy, że zdaniem Sądu, ustalony
na podstawie całokształtu materiału dowodowego stan faktyczny w niniejszej sprawie nie
14
--- STRONA 16 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
prowadził do stwierdzenia, że w czasie pobytu powoda w wystąpiły takie okoliczności jak
niewłaściwe oświetlenie w celach, czy nieodpowiednia wentylacja cel i sali widzeń.
Powód zarzucał, że w celach, jak i w cali widzeń nie działała wentylacja, co
powodowało niewłaściwą cyrkulację powietrza stwarzającą warunki osadzenia naruszające
jego dobra osobiste. Podkreślić jednak należy, że ze złożonych do akt sprawy przez
pozwanego protokołów przeglądów kominowych dymowych - spalinowych — wentylacyjnych
w okresie r. wynika, że instalacje te odpowiadały przepisom ustawy Prawo budowlane i
działały w sposób prawidłowy. Stanowisko powoda należało więc uznać za gołosłowne.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niewłaściwego oświetlenia cel, w których
przebywał powód wskazać należy, że zebrany materiał dowodowy w sprawie nie potwierdza
powyższego zarzutu. Przede wszystkim wskazać należy, że twierdzenia powoda i świadka o
tym, iż światło jarzeniowe w celach negatywnie wpływało na ich wzrok, nie zostały poparte
żadnymi dowodami w postaci dokumentów zawierających wyniki przeprowadzonych badań,
z których wynikałaby ta okoliczność. Zdaniem Sądu oparcie się w tej kwestii wyłącznie na
zeznaniach świadka i powoda, którzy nie posiadają wiedzy specjalistycznej w tym zakresie
jest niewystarczające do przyjęcia, że w istocie światło to mogło prowadzić do popsucia ich
wzroku. Ponadto twierdzenia powoda, iż światło w celach musiało palić się przez cały czas od
godziny 6:00 do godziny 22:00 także nie znalazło potwierdzenia w materiale dowodowym,
albowiem jak wynika z zeznań, na prośbę skierowaną do oddziałowego, istniała możliwość
wyłączenia powyższego oświetlenia. W kwestii oświetlenia podkreślić nadto należy, że sam
powód przyznał, iż do celi docierało także światło dzienne, wskazując że „blindy”
zamontowane w niektórych oknach cel, jedynie ograniczały dostęp światła dziennego.
Powyższa okoliczność wynika także z zeznań świadka. Zatem brak jest podstaw do przyjęcia,
że cele w których przebywał powód były niewłaściwie oświetlone, a tym bardziej, że na
skutek tego doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci zdrowia.
Odnosząc się do zarzucanych przez powoda braków: braku toalety w sali widzeń,
braku ciepłej wody w celach, braku oświetlenia w kąciku sanitarnym oraz braku zgody na
wydanie z magazynu maszynki do golenia, pościeli, koca i ręczników, zdaniem Sądu
stwierdzić należy, nie były to działania (zaniechania) bezprawne i nie spowodowały
naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci godność, prywatność, intymność i zdrowia.
'W kwestii braku ciepłej wody w celi, należy stwierdzić, iż działanie pozwanego w tym
zakresie nie nosi cech bezprawności, albowiem brak jest w obecnym porządku prawnym
przepisów nakazujących dostarczenie do cel osadzonych ciepłej wody. Powód w każdej z cel
miał dostęp do bieżącej zimnej wody, którą mógł podgrzać za pomocą grzałki nurkowej lub
15
--- STRONA 17 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
czajnika elektrycznego i których posiadanie w celi było możliwe za uprzednią zgodą. Powód
nie twierdził, by Dyrektor w tym zakresie wydał mu decyzję odmowną. Powód miał więc
możliwość podgrzania wody w celi do celów higieny osobistej czy wykonania prania
bielizny. Ponadto odzież skarbowa, którą zgodnie z przepisami otrzymywał każdy z
"osadzonych, w tym powód, jest prana w pralni ogólnej, a zatem ciepła woda w celi nie była
powodowi w tym celu niezbędna. Nadto podkreślenia wymaga fakt, iż powód miał możliwość
skorzystania raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Powyższe było zgodne z $ 30 ust. 3
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu
organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U 2003, nr 152
poz. 1493), który to przepis wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2015 r.
(U 6/14; Dz.U. 2015/498) został uznany za zgodny z art. 249 $ 1 ustawy z dnia 6 czerwca
1997 r. - Kodeks karny wykonawczy, art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej oraz z art. 4 $ 1 i art. 102 pkt 1 ustawy - Kodeks karny
wykonawczy i art. 40 w związku z art. 41 ust. 4 Konstytucji. Brak ciepłej wody w celi nie
spowodował więc naruszenia dóbr osobistych powoda. Zauważyć także należy, że powód
przebywał także w celach, w których był umożliwiony dostęp do bieżącej ciepłej wody, o
czym zeznał świadek (k. 92). Jednakże możliwość korzystania z ciepłej wody w celi nie
stanowi wymogu określonego przepisami prawa i była jedynie dodatkowym udogodnieniem
dla osadzonych w tych celach. Zatem z faktu możliwości korzystania z ciepłej wody w jednej
celi nie można wysnuwać wniosku, iż pozwany miał prawny obowiązek udostępnienia
skazanym ciepłej wody w każdej celi.
Powód zarzucał także brak oświetlenia kącika sanitarnego w celach pawilonu . W
powyższej kwestii należy zauważyć, że oświetlenie w celach tego pawilonu było
oświetleniem wspólnym dla części mieszkalnej i kącika sanitarnego. Z uwagi na budowę
kącika sanitarnego, odgrodzonego od reszty celi płytą sięgającą do wysokości około 2
metrów, znajdującą się około 15 cm od podłogi i 10 cm od ściany, nie istniała konieczność
zakładania oddzielnego źródła światła przewidzianego wyłącznie dla kącika sanitarnego,
albowiem oddzielenie kącika od reszty celi umożliwiało oświetlenie go przez źródło światła
celi mieszkalnej oraz światło dzienne. Ponadto brak jest w tym zakresie przepisów
nakazujących założenie w tego rodzaju kącikach sanitarnych oddzielnego od celi mieszkalnej
źródła światła. Nie było także potrzeby, by powód korzystał w tym celu z lampki nocnej.
Nadto powód przyznał, że między godziną 22.00 a 6.00 istniała możliwość poproszenia
oddziałowego, za pomocą instalacji przyzywowej, o zapalenie w celi oświetlenia, alby móc
skorzystać z kącika sanitarnego. Powód wskazał wprawdzie, że była to możliwość
16
--- STRONA 18 ---
| Sygn. akt XII C 429/13/1
teoretyczna, jednak zdaniem Sądu twierdzenie powoda o tym, że oddziałowi nie reagowali na
te prośby nie jest wiarygodne. Okoliczność ta nie wynika bowiem z zeznań żadnego z
pozostałych świadków, którzy byli osadzeni w. Brak jest też jakiejkolwiek skargi powoda
dotyczącej tej okoliczności. Zatem zdaniem Sądu, brak osobnego źródła światła w kącikach
sanitarnych w celach pawilonu , w których przebywał powód, nie naruszał jego dóbr
osobistych.
Odnosząc się do zarzucanego przez powoda braku toalety w sali widzeń należy
podkreślić, iż zgodnie z art. 105 a k.k.w. $ 1 widzenie trwa 60 minut. Ponadto jak wynika z
zeznań (k. 129) oraz powoda (k. 181) osadzeni mają możliwość poproszenia funkcjonariusza
o doprowadzenie do toalety na najbliższy oddział lub do toalety na paterze budynku działu
ochrony. Ponadto każdy osadzony oczekiwał na widzenie w oddzielnej sali. Z powyższego
wynika zatem, iż osadzeni mieli możliwość skorzystania z toalety zarówno przed widzeniem
jaki i w jego trakcie. Powód nie zaprzeczył, iż taka możliwość istniała. Ponadto biorąc pod
uwagę czas trwania widzenia — 60 minut, zdaniem Sądu nie jest to na tyle długi okres, by po
skorzystaniu z toalety przed widzeniem, koniecznym było korzystanie z toalety także podczas
widzenia. Powód twierdził, iż miały miejsce sytuacje, w których w celu załatwienia potrzeby
fizjologicznej musiał skorzystać z butelki w sali, w której oczekiwał na widzenie w. sali
widzeń, co naruszyło jego godność osobistą. Nawet jeżeli sytuacja ta rzeczywiście miała
miejsce i nie została stworzona przez powoda wyłącznie na potrzeby niniejszego procesu, to
zauważyć należy, że sytuacja ta nie wynikała z braku możliwości skorzystania z toalety przed
widzeniem w sali widzeń, czy też niemożności poproszenia funkcjonariusza o doprowadzenie
do najbliższej toalety, a jedynie z wyboru powoda takiego rozwiązania sytuacji. Mając na
uwadze powyższe, zdaniem Sądu, brak toalety w sali widzeń nie był bezprawnym
zaniechaniem pozwanego powodującym naruszenie godności powoda.
W tym miejscu należy podkreślić, iż standard wszystkich urządzeń znajdujących się w
areszcie, jest celowo ustalony na niskim poziomie, gdyż wiąże się on z celem kary
pozbawienia wolności. Kara pozbawienia wolności ma na celu nie tylko izolację sprawcy
przestępstwa, ale także cele zapobiegawcze i wychowawcze. Jednym z celów kary jest
oddziaływanie na sprawcę czynu zabronionego, aby zapobiec popełnianiu przez niego
kolejnych przestępstw. Wychowawcze cele kary realizowane są przez kształtowanie postawy
sprawcy, do której istoty należy krytyczny stosunek do własnego czynu oraz do przestępstwa
w ogóle. W orzecznictwie podkreśla się jednak, że względy wychowawcze nie mogą być
brane pod uwagę z pominięciem innych "stotnych celów kary. Celem kary jest również
kształtowanie świadomości prawnej ogółu społeczeństwa i odstraszanie potencjalnych
17
--- STRONA 19 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
sprawców od popełnienia przestępstw. Chodzi o to, aby fakt wymierzenia kary za
przestępstwo oddziaływał nie tylko na sprawcę, ale także na innych potencjalnych sprawców
przestępstw, których wymierzanie kar powinno z jednej strony odstraszać, z drugiej zaś -
kształtować postawy społecznie akceptowane (Lech Paprzycki, Komentarz do kodeksu
karnego. Część ogólna. LexPolonica 2014). Powyższe założenia nie mogłyby zostać
osiągnięte bez ustalenia pewnego poziomu dolegliwości dla sprawcy przestępstwa, wobec
którego została orzeczona kara pozbawienia wolności — najsurowsza z kar przewidzianych w
kodeksie karnym. Przy ocenie warunków bytowych panujących w zakładach karnych należy
więc zawsze mieć na uwadze, iż pozbawienie wolności jest karą i tak powinno być
traktowane zarówno przez osoby w stosunku do których ta kara została orzeczona jak i przez
ogół społeczeństwa.
Odnosząc się natomiast do zarzutu powoda dotyczącego braku zgody na wydanie mu z
magazynu elektrycznej maszynki do golenia, pościeli, koca i ręczników, należy wskazać, iż
co prawda z wpisów w książeczce zdrowia powoda dokonanych w r. wynika, że lekarz
medycyny ogólnej wyraził zgodę na używanie przez powoda maszynki elektrycznej, własnej
pościeli i ręcznika, jednak z późniejszych wpisów, dokonanych w r. przez lekarzy
specjalistów z dziedziny dermatologii wynika, że nie istniała potrzeba stosowania przez
powoda tych przedmiotów. Zatem jeżeli powód spotkał się z odmową wydania mu tych
przedmiotów, to odmowa ta znajdowała oparcie w stanowisku lekarzy specjalistów, którzy
nie stwierdzili takiej konieczności. Powód nie wskazał zaś kiedy odmowa ta nastąpiła, a
zatem nie ma podstaw do przyjęcia, że miało to miejsce jeszcze przed oceną potrzeby
udzielenia tych przedmiotów powodowi, dokonaną przez lekarzy specjalistów. Zatem również
w tym przypadku nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda.
Podsumowując analizowane powyżej zarzuty powoda należy dojść do wniosku, że w
tym zakresie nie doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Tym bardziej, iż pozwany
udowodnił, że jego działania w tych przypadkach nie były bezprawne, a warunki bytowe, w
jakich powód przebywał u pozwanego odpowiadały wymogom, przewidzianym przez
przepisy kodeksu karnego wykonawczego oraz przepisom Rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób
osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. z 2003 r. Nr 186, poz. 1820).
Powyższe warunki bytowe nie uchybiały jego godności jako człowieka i nie przekraczały
niezbędnego poziomu dolegliwości wiążącego się z odbywaniem kary pozbawienia wolności.
Nie można bowiem mówić o naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności
osadzonego w zakładzie karnym w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności
18
--- STRONA 20 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
związanych z samym pobytem w takim zakładzie, polegających np. na niższym od
oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń sanitarnych (np. wyrok Sądu Najwyższego - Izba
Cywilna, z dnia 10 maja 2012 r. IV CSK 473/2011; OSNC 2012/12 poz. 146 oraz wyrok Sądu
Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 listopada 2012 r., I ACa 539/2012, Lex Polonica nr
5143075).
Zdaniem Sądu godność osobista powoda została jednak naruszona poprzez
umieszczenie go w celach pawilonu , w których kącik sanitarny oddzielony był od reszty celi
jedynie płytą sięgającą do wysokości około 2 metrów, znajdującą się około 15 cm od podłogi,
10 cm od ściany i którego wejście przesłonięte było wyłącznie kotarą. Powód twierdził, iż
taka konstrukcja kącika sanitarnego nie zapewniała intymności i prywatności, a nadto nie
zapewniała zabezpieczenia części mieszkalnej przed przykrymi zapachami pochodzącymi z
toalety. Powód odczuwał dyskomfort podczas czynności fizjologicznych. Wskazać należy, że
sposób usytuowania kącika sanitarnego w celi reguluje rozporządzenie Ministra
Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno —
porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. z 2003 r., nr 152, poz. 1493)
Zgodnie z $ 28 ust. 1 zd. 2 ww. rozporządzenia, niezbędne urządzenia sanitarne sytuuje się w
sposób zapewniający ich nieskrępowane użytkowanie. Zdaniem Sądu, oddzielenie kącika
sanitarnego od reszty celi płytą, która nie odgradza go całkowicie, pozostawiając wolne
przestrzenie przy ścianie, podłodze i suficie, niewątpliwie powoduje u osoby korzystającej ze
znajdujących się w kąciku sanitariatów, negatywne odczucia. Korzystanie z toalety w tak
skonstruowanym kąciku sanitarnym, w obecności innych osób znajdujących się w celi,
zdaniem Sądu, powoduje naruszenie prywatności osoby, która korzysta z przedmiotowej
toalety. Należy podkreślić, że powód przebywał w w konsekwencji swoich czynów, który to
pobyt musi przede wszystkim spełniać swoje podstawowe funkcje, w tym również funkcję
bezpiecznej dla wszystkich osadzonych izolacji, jednakże w tym przypadku Sąd dostrzega
konflikt interesów: ochrony godności i prywatności skazanych z jednej strony oraz
zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa osadzonych i możliwości szybkiego reagowania
służb więziennych na sytuacje występujące w celi z drugiej strony. Jak wynika z zeznań
świadka, w niektórych celach są kąciki sanitarne murowane, w wejściu do których
zamontowane są drzwi. Zatem istnieje możliwość pogodzenia powyższych interesów w taki
sposób, by godność i prywatność osadzonych nie była naruszana w takim stopniu, w jakim
ma to miejsce w przedmiotowej sytuacji. Niewątpliwie brak całkowitej przegrody i niepełne
oddzielenie tej części celi od części mieszkalnej, nie zapewnia nieskrępowanego użytkowania
toalety. Zatem jest to niezgodne z normą wyrażoną w $ 28 ust. 1 rozporządzenia Ministra
19
--- STRONA 21 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno —
porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu powyższa sytuacja
niewątpliwie spowodowała naruszenie. godności osobistej powoda i prawa do jego
intymności. Dokonując oceny powyższej sytuacji Sąd miał na uwadze także stanowisko
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wyrażone w wyroku z dnia 7
kwietnia 2005 r. w sprawie Karalevicius v. Litwa (nr sprawy 53254/99) zgodnie z którym,
fakt, iż skarżący był zmuszony do życia i korzystania z toalety w towarzystwie wielu
współwięźniów jest sam w sobie wystarczający by spowodować cierpienie lub niewygody o
intensywności przekraczającej nieunikniony poziom cierpienia nieodłącznie związany z
pozbawieniem wolności i wywoływać u skarżącego uczucie strachu, poniżenia i niższości
mogące go poniżyć i upokorzyć.
Rozważając zasadność przyznania powodowi zadośćuczynienia za doznaną w ten
sposób krzywdę Sąd wziął pod uwagę długotrwałość przebywania przez powoda we
wskazanych wyżej warunkach i stopień ich uciążliwości oraz jego odczucia z tym związane, a
także pozostałe czynniki składające się na konkretne warunki panujące w czasie osadzenia
powoda, które mogły pogłębiać negatywne konsekwencje, albo je osłabiać. W okresie
objętym żądaniem pozwu, którego nie dotyczył zarzut przedawnienia, powód przebywał w w
pawilonie w następujących okresach:. Mając z jednej strony na względzie uciążliwość
powyższych warunków, a z drugiej strony mając na względzie fakt, iż okres ten w stosunku
do całości pobytu powoda w nie był znacząco długi, a pozostałe warunki w celi mieszkalnej
nie powodowały naruszenia jego dóbr osobistych Sąd uznał, że z tytułu zadośćuczynienia za
naruszenie godności osobistej i prywatności powoda, spowodowanego niedostatecznym
oddzieleniem kącika sanitarnego od reszty celi mieszkalnej — sprzecznego z obowiązującymi
normami, odpowiednią tytułem zadośćuczynienia będzie kwota zł.
Zdaniem Sądu także warunki panujące w sali widzeń, w okresie nicobjętym
przedawnieniem, naruszyły dobra osobiste powoda w postaci intymności i prywatności.
Zgodnie z art. 105 a $ 5 k.k.w. widzenia odbywają się pod nadzorem funkcjonariusza, w
sposób umożliwiający bezpośredni kontakt skazanego z osobą odwiedzającą, przy
oddzielnym stoliku. Jak wynika z zeznań świadków, jak również z załączonej przez powoda
fotografii (k. 109) stoliki w sali widzeń były ustawione w dwóch długich rzędach, co
powodowało, że osadzeni oraz osoby odwiedzające siedzieli jeden obok drugiego. Na każdym
z 25 stolików była zamontowana przegrodą z pleksiglasu. Przegroda ta miała około 40 cm i
sięgała powodowi na wysokość jego twarzy. Świadkowie różnie określali wysokość tej
przegrody - od 30 do 60 cm, jednak posiłkując się przedłożoną przez powoda fotografią
20
--- STRONA 22 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
stwierdzić można, że wysokość tej przegrody wynosiła około 40 cm. Taka sytuacja miała
miejsce do r., w którym to roku po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, usunięto tę
przegrodę. Wprawdzie żaden ze świadków nie wskazał dokładnej daty usunięcia tej
przegrody, jednak świadek zeznając w dniu r. wskazał, że usunięcie tej przegrody nastąpiło 1
rok lub 1,5 roku temu (k. 92), natomiast świadek zeznając w dniu r. stwierdził, że nastąpiło to
2-3 lata temu (k. 129). Należało więc przyjąć, że jej usunięcie miało miejsce w r. Mając na
uwadze, iż zgodnie z $ 2 art. 105 a k.k.w. podczas widzenia z danym osadzonym uczestniczyć
mogą dwie osoby pełnoletnie i nieograniczona liczba osób małoletnich, jak również biorąc
pod uwagę liczbę 25 stolików, w sali mogło się znajdować jednorazowo podczas widzenia
około 75 osób dorosłych (25 osadzonych i 50 odwiedzających) nie licząc dzieci. Ustawienie
stolików jeden obok drugiego powodowało, że słychać było wyraźnie rozmowy osób
siedzących obok, natomiast przegroda z pleksiglasu utrudniała porozumiewanie się pomiędzy
osadzonym a osobami go odwiedzającymi, gdyż przegroda ta tłumiła głos osób siedzących po
drugiej stronie. Powyższe powodowało, iż rozmówcy w celu usłyszenia się musieli podnosić
głos, krzyczeć, albo wychylać się ponad przegrodę, co spotykało się z uwagami dozorujących
widzenie funkcjonariuszy. Jak wynika z zeznań świadków, powyższa sytuacja powodowała,
iż w sali panował gwar, hałas i wrzawa. Warunki w jakich odbywały się widzenia były
sprzeczne z treścią art. 105 a $ 5 k.k.w., gdyż stoliki przy których widzenia odbywali
poszczególni osadzeni były ze sobą połączone, zaś przegroda z pleksiglasu uniemożliwiała
bezpośredni kontakt skazanego z osobą odwiedzającą. Takie warunki niewątpliwie nie
gwarantowały intymności i prywatności rozmowy ani bezpośredniego kontaktu skazanego z
osobą odwiedzającą. Powyższa sytuacja spowodowała więc niewątpliwie naruszenie dóbr
osobistych powoda w postaci godnego odbywania kary, a w szczególności jego prawa do
prywatności i intymności podczas widzenia z osobami odwiedzającymi.
W okresie nieobjętym przedawnieniem, do czasu zdemontowania przegrody z
pelksiglasu w sali widzeń, powód odbywał widzenia w powyższych warunkach w okresie od.
Każde z widzeń trwało 60 minut i powód korzystał z nich około 4-5 razy w miesiącu, gdyż
oprócz przysługujących mu zgodnie z przepisami widzeń, otrzymywał także dodatkowe - za
nagrody.
Rozważając zasadność przyznania powodowi zadośćuczynienia za doznaną w ten
sposób krzywdę Sąd wziął pod uwagę stosunkowo niedługi czas odbywania przez powoda
widzeń w tych warunkach, stopień ich uciążliwości na skutek warunków panujących w sali
widzeń oraz odczucia powoda z tym związane. Sąd miał także na uwadze fakt, że powód
korzystał również z widzeń rodzinnych, trwających 4 godziny, odbywających się w innej sali,
21
--- STRONA 23 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
przy oddzielnych stolikach, do których to widzeń powód nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń.
Zatem odbywanie tych wizyt w warunkach spełniających obowiązujące: przepisy i nie
naruszających tym samym dóbr osobistych powoda, w pewnym stopniu rekompensowało
powodowi odbywanie widzeń w warunkach opisanych powyżej. Mając na uwadze powyższe,
Sąd uznał, że z tytułu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci
prawa do intymności i prywatności podczas widzeń w sali widzeń, adekwatne będzie
zadośćuczynienie w wysokości zł.
Łącznie wiec tytułem zadośćuczynienia Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda
kwotę zł, o czym orzekł w punkcie 1. wyroku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie
w punkcie 2. wyroku.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 $ 1 i 2 k.c. w związku z art. 455 k.c.,
mając na uwadze, że pozwany został wezwany do zapłaty dopiero w dniu doręczenia mu
odpisu pozwu, czyli w dniu r. Pozwany pozostawał więc w zwłoce z zapłatą kwoty żądanej w
pozwie od dnia r. Zdaniem Sądu odsetki te należały się właśnie od dnia następnego po dniu
doręczenia mu wezwania. Wskazać bowiem należy, że odsetki - zgodnie z art. 481 k.c. -
należą się za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby wierzyciel nie poniósł
żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie
ponosi odpowiedzialności. Jeżeli więc zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie
wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.e.,
uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu
się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie
zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego
właśnie terminu (tak np: Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 5 listopada 2014 r., I ACa
617/14, Lex nr 1623921).
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie 3. wyroku, na podstawie art. 100
k.p.e., obciążając nimi w całości powoda, jako stronę, która wygrała spór jednie w niewielkiej
części (8%). Sąd nie obciążył jednak powoda kosztami sądowymi, od uiszczenia których
został on już zwolniony w toku postępowania (opłata od pozwu). Na podstawie art. 108 $ 1
zd. 2 k.p.c. Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu.
W punkcie 4. wyroku Sąd zasądził od Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego Poznań -
Stare Miasto w Poznaniu na rzecz adw. kwotę 221,40 zł brutto, tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego udzielonego powodowi z urzędu. Powyższa kwota została wyliczona
w oparciu o dyspozycję $ 2 ust. 1 - 3, $ 11 ust. 1 pkt 25 i $ 19 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz
22
--- STRONA 24 ---
Sygn. akt XII C 429/13/1
ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
(Dz. U. z 2013 r., poz. 461) w wysokości 150% stawki minimalnej. Zdaniem Sądu, nakład
pracy pełnomocnika powoda w niniejszej sprawie, z uwagi na czas jej trwania i ilość
posiedzeń Sądu, w jakich pełnomocnik wziął udział, był na tyle znaczny, że uzasadniał
przyznanie mu wynagrodzenia w stawce minimalnej, podwyższonej o połowę.
SSR Piotr Płóciniczak
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 5 listopada 2014 r.#XII C 429/13/1 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 marca 2015 roku Sąd Rejonowy Poznań#art. 105a k.k.w.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 417 k.c.#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 47 Konstytucji#art. 92 ust. 1 zdanie#art. 102 pkt 1 ustawy#art. 41 ust. 4 Konstytucji.#art. 455 k.c.#art. 481 k.c.#art. 455 k.e.#art. 100 k.p.e.