Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt:XII C 41/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach XII Wydział Cywilny w składzie następującym: po rozpoznaniu w dniu 9 października 2012 roku w Gliwicach sprawy z powództwa małol. W. P. (P.) działającego przez rodziców J. P. i W. P. (P.) przeciwko (...) SA. w W. przy udziale interwenienta ubocznego Szpitala Miejskiego sp. z o.o. w G. o ustalenie i zapłatę 1. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda W. P. kwotę 85.000 (osiemdziesiąt pięć tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2009 roku od kwoty 45.000zł (czterdzieści pięć tysięcy), a od kwoty 40.0 złotych (czterdzieści tysięcy) od dnia 15 grudnia 2011r.; 2. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 3. ustala odpowiedzialność pozwanego na przyszłość za skutki operacji z dnia (...) roku; 4. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda W. P. kwotę 1.354,90 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt cztery i 90/100) złote tytułem zwrotu kosztów procesu; 5. nakazuje pobrać od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 8.580 (osiem tysięcy pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; 6. odstępuje od obciążania powoda kosztami postępowania w pozostałym zakresie. Sygn. IC 41/11 Przewodniczący: SSO Ewa Dawczak - Schaefer Protokolant: Katarzyna Zegartowska
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Powód - małoletni W. P. działający przez swoich rodziców J. i W. P. wniósł pozwem z dnia 26.08.2009r. o zasądzenie początkowo od pozwanego (...) SA. w W. kwoty 100.000 zł wraz z odsetkami od dnia wytoczenia powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu. Na dochodzoną kwotę składało się żądanie przyznania zadośćuczynienia za doznane ból i cierpienie i trwały uszczerbek na zdrowiu : w kwocie 45.000 zł z tytułu poparzenia, oraz 70.000 zł z tytułu niecelowego zabiegu medycznego i związanych z nim następstw, przy czym powód wskazał, iż jego roszczenie w części dotyczącej zadośćuczynienia z tytułu poparzenia na stole operacyjnym zostało uznane i zaspokojone do kwoty 15.000 zł przez pozwane (...) na skutek przesądowego wezwania pozwanego do zapłaty. Ostatecznie pismem z dnia 15 grudnia 2011r. (k.778) powód rozszerzył żądanie o kwotę 120.000 zł domagając się zasądzenia łącznie 220.000 zł, odpowiednio - kwot 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od 20.05.2009r. i 120.0 zł od dnia 15 grudnia 2011 do dnia zapłaty, oraz ustalenia, na podstawie art.189 kpc, że pozwany będzie ponosić odpowiedzialność za dalsze, mogące wystąpić w przyszłości skutki zdarzenia z dnia (...) Na ostatniej rozprawie w dniu 9.10.2012 (k.1136) doprecyzował ostatecznie, iż domaga się 150.000 zł z tytułu skutków poparzenie i 70.000 zł z tytułu nieprawidłowo przeprowadzonego zabiegu ortopedycznego. Uzasadniając swoje żądanie (k.3-8) powód, chorujący na schorzenie biodra dziecięcego wskazał, iż został operowany w dniu (...)w Szpitalu Miejskim Sp. z o.o. w G.. W czasie tej operacji, która jak się okazało była w jego ocenie niepotrzebnie przeprowadzona, doszło u niego do jatrogennego elektrycznego poparzenia krocza, nadto operacja miała negatywne następstwa dla zdrowia powoda, bowiem jej konsekwencją była druga - związana z wyciągnięciem śruby niedobrze dobranej i powstanie stawu rzekomego. Dalsze zaniedbania personelu medycznego doprowadziły do rozwój bakterii i powikłań w postaci posocznicy. W miejscu ran „bliznowców” nastąpiło u małoletniego zwiotczenie mięśni zwieracza co związane jest z bólem, trudnościami w siedzeniu, upośledzeniem funkcjonowania w szkole i poza nią, załamaniem nerwowym. Konieczna jest wielomiesięczna rehabilitacja powoda, co wiąże się z wyeliminowaniem powoda z życia szkoły. Dotychczas podjęte operacje poparzonej skóry krocza, plastyczne operowanie rany pozostało bezskuteczne, przewidywane jest dalsze leczenie powoda przeszczepem autogennym. Swoje roszczenie powód wywodzi z treści art.415kc w zw. z 445kc w zw. z 805par.1 kc w zw. z art.35 ust.6 i 8 ustawy o ZOZ w zw. z par.2 Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej podmiotu przyjmującego zamówienie na świadczenie zdrowotne z 23.12.2004r. Pozwany (...) SA. w odpowiedzi na pozew (k.35-36) wniósł o oddalenie powództwa wskazując, iż trwały uszczerbek na zdrowiu małoletniego w związku poparzeniem krocza wyniósł 6% i stosowne zadośćuczynienie zostało powodowi wypłacone w wysokości 15.000 zł . Zakwestionował rozmiar szkody osobowej i jej wartość. Wskazał, iż zarzut związany z ewentualnym błędem lekarskim jest nowy i nigdy nie był zgłaszany pozwanemu. Zaprzeczył by przeprowadzony zabieg był niepotrzebny i podjęty z błędem w sztuce lekarskiej. W ocenie pozwanego sam poszkodowany późno zgłosił się do lekarza, co spowodowało zaognienie się rany. Stan zdrowia małoletniego obecnie nie jest gorszy niż w dacie ustalania odszkodowania wypłaconego przez (...), ponadto istnieje uzasadniona wątpliwość, czy do poparzenia doszło w szpitalu miejskim w G. (k.59). Dodatkowo pozwany wskazał, iż odsetki od ewentualnie zasądzonej kwoty winny być przyznane od daty wyrokowania (k.36). (...) podniósł (k.59) że Szpital Miejski nie przyjął odpowiedzialności za powstałe u powoda oparzenie, i ostatecznie (...) zmienił swoje stanowisko po konsultacji ze szpitalem, wskazując iż nie uznaje żądania co do zasady i nie wie na jakiej zasadzie zostało wypłacone powodowi zadośćuczynienie oraz że „czasami zdarzają się pomyłki” (k.107) Jednocześnie pozwany (...) wniósł o przypozwanie (k.59) Szpitala Miejskiego Sp. z o.o. w G. w charakterze interwenienta ubocznego, albowiem zachodziło uzasadnione podejrzenie , że do opisanego pozwie poparzenia mogło dojść w tym Szpitalu, bowiem powód w nim 2 krotnie przebywał i był leczony. Nadto udział własny Szpitala w szkodach osobowych, zgodnie z zawartą umową ubezpieczenia, wynosi 5 %, wobec czego roszczenie w tej wysokości jest skierowane do (...) bezzasadnie.
--- STRONA 3 ---
Postanowieniem z dnia 3.11.2009r. i 2.01.2012r. po ustaleniu sytuacji majątkowej powoda i jego rodziców Sąd zwolnił (k.22-23, 801) powoda z kosztów sądowych ponad kwotę 250 zł i 300 zł oddalając wniosek o zwolnienie od kosztów w pozostałym zakresie. Pismem z dnia 4.02.2010r. (k.71-74) Szpital Miejski Sp. z o.o. w G. zgłosił i opłacił (k.88) swoje przystąpienie do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego do strony pozwanej wskazując, iż powód faktyczne był hospitalizowany i operowany w Szpitalu Miejskim. Szpital występując z interwencją uboczną domagał się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów procesu. Podniósł, iż wypłacone zadośćuczynienie dotknęłoby na zasadzie regresu Szpital, gdyż polisa przewiduje udział własny Szpitala (k.107). Jednocześnie podkreślił, iż stan chorobowy małoletniego był tego rodzaju, że operacja była konieczna. Powód nie zgłaszał faktu wystąpienia dolegliwości bólowych po przeprowadzonym zabiegu w dniu (...) Na rozprawie w dniu 11.02.(...). powód wniósł opozycję przeciwko wstąpieniu interwenienta ubocznego, wskazując na sprzeczność pomiędzy oświadczeniami pozwanego a Szpitala Miejskiego dotyczących uznania szkody. Postanowieniem z dnia (...) Sąd oddalił opozycję powoda (k.114) podzielając stanowisko pozwanego i interwenienta ubocznego (k.188-190), iż możliwym jest zmiana przez pozwanego stanowiska odnośnie do żądania powoda w trakcie procesu, a między stanowiskiem pozwanego i interwenienta ubocznego nie zachodziła sprzeczność interesów, łączyła ich umowa ubezpieczenia. W toku postępowania dowodowego Sąd ustalił co następuje: Małoletni powód zgłosił się w grudniu 2006r. do Szpitala Miejskiego nr (... ) w G. (poprzednika interwenienta ubocznego) z ciężkimi objawami choroby P. biodra lewego. Wcześniej był konsultowany i leczony w innych ośrodkach medycznych na terenie Polski od 2003r. W ośrodkach tych prowadzono różne formy leczenia chłopca (zeznania J.P. k.297). Uwzględniając ciężkość wady, stan kliniczny dziecka przyjęto w Szpitalu w G. program leczenia chłopca, który przewidywał leczenie operacyjne. Była to metoda z wyboru tzn. wybrana spośród innych alternatywnych metod leczenia. Schemat leczenia był oparty o wieloletnie badania i leczenie kliniczne doktora M. B. (1), który rozpoczął, na życzenie rodziców, leczenie małoletniego. O. międzykrętażowa - metoda zastosowanego leczenia - została opracowana przez dr M. B. na początku lat 70 XX wieku i był on nielicznym w kraju stosującym tę metodę. Rodzice małoletniego zostali pouczeni o prowadzony sposobie leczenia, wyrazili na nią zgodę i wiedzieli, że ich dziecko czeka kilka zabiegów (zeznania J.P. k.297), a cały okres przebudowy biodra trwać miał 3-5 lat. Ze zdjęć radiologicznych powoda wynikała zaawansowana jałowa martwica głowy kości udowej. Celem leczenia była odbudowa głowy kości udowej i prawidłowego pokrycia głowy przez panewkę oraz poprawienie jej architektury beleczkowej. Rekonstrukcja biodra miała być dwuetapowa. Pierwszy etap polegał na wykonaniu zabiegu operacyjnego - o.międzykrętażowej w dniu (...). Celem tego zabiegu miało być prywrócenie sferyczności głowy, adekwatną do krzywizny panewki. Drugi etap leczenia operacyjnego, wcześniej zaplanowany, zaczął się (...) i polegał na przywróceniu orientacji głowy oraz szyjki głowy przez zbliżony w swym charakterze zabieg osteotomii międzykrętażowej, w płaszczyźnie tylko czołowej. Pierwsza operacja przyniosła spodziewane efekty, zarówno czynnościowe jak i radiologiczne. Dziecko było przywożone do konsultacji do dr M. B., który od 2008r. nie pracował już w Szpitalu (zeznania św. M. B. k.214-217). Przeprowadzone badania świadczyły o stabilizacji biodra. Drugi zabieg, przeprowadzony przez syna doktora M. B. i z nim konsultowany - usuwania jednej płytki i wprowadzanie drugiej, zakończył się skutkiem medycznym wcześniej planowany przez lekarzy. W tak ciężkiej postaci choroby leczenie było planowane w oparciu o badania sekwencyjne. W czasie drugiego zabiegu użyto generatora prądu do elektrokoagulacji V. firmy (...) , który ma system detekcji ewentualnych przebić i monitorowanie kontaktu elektrody biernej. Z chwilą wykrycia jakichkolwiek zakłóceń urządzenie przestaje działać (odcina prąd). Przygotowanie pacjenta do zabiegu odbywa się wg ściśle określonych procedur. W przypadku małoletniego powoda polegało na tym, iż bierną elektrodę przyklejono mu na bocznej powierzchni podudzia kończyny nieoperowanej po stronie zewnętrznej, elektroda czynna jest narzędziem operacyjnym. Zastosowane procedury
--- STRONA 4 ---
tak wobec pacjenta, jak i dotyczące odpowiedniego stosowania sprzętu medycznego w ocenie operujących uzasadniają brak możliwości oparzenia pacjentów, w tym krocza powoda w trakcie tej operacji (zeznania św. A. B. k.108-113). Pierwszy zabieg polegał na przecięciu kości w linii międzykrętażowej i następnie odpowiedniego jej zespolenia płytką kątową i wiązał się z unieruchomieniem chłopca w opatrunku gipsowym, a drugi wykonany (... ) polegał na zespoleniu odłamów techniką z zastosowaniem płytki (...), wcześniej nie stosowanej przy zabiegu o. u dzieci, obecnie stosowaną bez ograniczeń. B. zespoleniu umożliwiało wcześniejszą rehabilitację pacjenta pozbawionego już opatrunku gipsowego. Z rehabilitacji małoletni powód korzystał po (...) przynajmniej 2 razy w tygodniu. Powód miał wykonane zdjęcie rtg (...) po zabiegu, (...)i(...) Stwierdzono na podstawie tych zdjęć, iż użyte zespolenie jest prawidłowo „ufiksowane” w kości, a ostatecznie wystąpiły cechy postępującego zrostu radiologicznego. Małoletni powód konsultowany był przez dr M. B. ostatni raz w kwietniu 2009r. i nie stwierdzono u niego stawu rzekomego. Po tej wizycie powód przebywał z rodzicami na wakacjach, w czasie których miał jeździć na rowerze, pływać, kontynuować rehabilitację (św. M. B. k.215). W marcu 2012r. został przeprowadzona kolejna operacja powoda związana z zablokowaniem wzrostu kości prawej. Biodro chłopca jest dalej dysfunkcyjne i „przeznaczone” do endoprotezy. Bezpośrednio po operacji małoletniego z (...), matka która przebywała cały czas z synem w szpitalu, nie zgłaszała w czasie wizyt lekarzy (którzy nie badali rutynowo krocza małoletniego) żadnych skarg dotyczących poparzenia powoda, nie zgłaszane były także tego typu dolegliwości dziecka przy wypisywaniu ze szpitala jak i wyciąganiu szwów - gdy zgłosił się do szpitala 14 dni po zabiegu. J. P. wskazała, czemu przeczą pracownicy interwenienta ubocznego - w tym pielęgniarka oddziałowa, że zgłosiła „coś dziwnego” w kroku syna pielęgniarkom, a lekarz bez oglądania chłopca zlecił stosowanie maści S., bo mogło powstać oparzenie koagulacyjne. Krem przyniósł ojciec powoda. Nie dokonano żadnych wpisów w dokumentacji medycznej małoletniego o zgłoszonych dolegliwościach chłopca. Nie potwierdził zgłoszenia także lekarz, który usuwał szwy z rany kilka dni po zabiegu. W karcie wypisowej brak adnotacji o stosowaniu maści przeciwoparzeniowej i zgłoszonych dolegliwościach. Dopiero (...) w czasie kontroli kliniczno-radiologicznej, zgłoszony został problem zmian w okolicach krocza i pośladków dziecka, stwierdzono ziarninę i przeprowadzono konsultację na Oddziale (...) Dzieci. Na podstawie wywiadu z matką powoda lekarz opisał ranę jako „bujającą ziarninę w miejscu oparzenia”. Jednocześnie lekarz prowadzący poinformował operującego wcześniej dr A. B., że u małoletniego jest powierzchowna rana krocza, oceniana przez rodziców jako spowodowana oparzeniem prądem i leczona maściami, planowane jest chirurgiczne oczyszczenie rany i ewentualnie przygotowanie do przeszczepu. Chirurdzy dziecięcy poinformowali ostatecznie , że nastąpiło zagojenie ran bez potrzeby operacji (zeznania św. Ł. T. k.207). Oparzenie krocza u małoletniego nie mogło mieć wpływu na leczenie po osteotomii. W chwili przyjęcia na oddział chirurgii dziecięcej rozpoznano u małoletniego W. P. owrzodzenie pośladka. Rozpoznanie przeprowadzono na podstawie badania klinicznego, badań dodatkowych i wywiadu zebranego u opiekuna, który twierdził, że oparzenie krocza jest związane z zabiegiem. Uzasadniało to, bez badania przyczyny owrzodzenia, umieszczenie adnotacji w wypisie - w oparciu o przeprowadzony wywiadu - informacji o „jatrogennym oparzeniu krocza” (zeznania św. E. K. k.209, A. S.-C. k.211, G. G. k.294). Owrzodzenie miało wielkość 10-15 cm, było dość stare, pokryte włóknikiem, bez wydzieliny ropnej uniemożliwiające badanie bakteriologiczne. Odstąpiono od dokonywania przeszczepu, podjęto osuszanie rany i po tygodniu małoletni został wypisany do domu z zaleceniami dalszego osuszania. Po oczyszczeniu operacyjnym rana u małoletniego zaczęła się goić, natomiast powstał problem nietrzymania stolca, wytworzył się bliznowiec powodujący brak czucia. Leczenie powoda, a w szczególności rehabilitacja związana z nietrzymaniem stolca trwa w dalszym ciągu. Stwierdzone upośledzenie zwieracza zewnętrznego, w przypadku braku skuteczności zleconych i wykonywanych ćwiczeń rehabilitacyjnych , może skutkować operacją zwieracza, po pełnoletniości chłopca. Kwestie związane z funkcjonowaniem zwieracza odbytu u małoletniego powoda były, jako sporne, przedmiotem Sąd szczegółowych ustaleń Sądu. Sąd nie podzielił opinii biegłych (...) M. K. w T. dotyczących zaburzenia pracy zwieracza u W.P.. Opinia w tym zakresie wydana została w jedynie w oparciu o zebraną dokumentację i jednorazowe badanie powoda, bez przeprowadzania badań zwieracza chłopca. Biegli wskazali, że czynność odruchowa zwieracza zewnętrznego u małoletniego w dacie badania tj w grudniu 2010r. nie była zaburzona, napięcie zwieracza jest właściwe, chociaż występują u niego zaburzenia czynnościowe. Uszczerbek na zdrowiu powoda został przez nich określony na 5%. Jednocześnie wskazano, iż wdrożone leczenie
--- STRONA 5 ---
zachowawcze przez stosowanie środków miejscowych było prawidłowe, a ostateczna wielkość blizny i jej wygląd nie są zależne od wdrożonego leczenia, bowiem uwarunkowane są osobniczo, tak więc wygląd blizny, zaburzenia zwieracza zewnętrznego byłyby takie same niezależnie od sposobu leczenia w początkowym okresie. Wg tych biegłych blizna skórna nie dotyczy całej okolicy odbytu, nie powoduje zaciskania odbytu, zakres pozostałej części pozostaje bez zmian i nie może powodować bezwolnego oddawania stolca , chociaż skoro sam uraz jest związany z działaniem prądu mógł wpłynąć na zaburzenia czynności nerwów i powodować zachowanie niepożądane wstrzymywania się lub rozluźniania aby ułatwić oddawanie stolca , który to odruch może się utrwalić. Zależnie od rehabilitacji sytuacja małoletniego winna się w tym zakresie ustabilizować i znormalizować od 14-15 roku życia powoda. Opinia biegłych z (... ) w T. nie była poprzedzona szczegółowymi specjalistycznymi badaniami i z tych względów Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu chirurgii - proktologii. Tę opinię należało w ocenie Sądu podzielić (k. 744-746), bowiem wydana została na podstawie badań manometrycznych, badania (...) przezodbytniczego i dokumentacji medycznej małoletniego powoda. Na tej podstawie, za biegłym Sąd ustalił, że u powoda wystąpiło upośledzenie funkcji aparatu zwieraczowego odbytu, a w szczególności uszkodzenia zwieracza zewnętrznego odbytu. Wysokość uszczerbku na zdrowiu powoda określona została przez biegłego na 60 % - przy wykorzystaniu tabel używanych przez ZUS i (...), bowiem uszczerbek na zdrowiu powoda jest stały i nie rokuje powrotu organizmu do normalnego funkcjonowania w 100%. Jednak nie biorąc pod uwagę opisanych tabel wg biegłego uszczerbek należałoby określić na 35- 40% i ten pogląd ostatecznie podziela Sąd. Rehabilitacja i leczenie skutków oparzenia krocza i odbytu przyniosły dobry efekt w zakresie usunięcia bliznowca i wyleczenia powstałych ran, natomiast funkcja zwieracza zewnętrznego poprawiła się nieznacznie i skutkuje stałym wysiłkowym nietrzymaniem stolca i gazów oraz okresowo spoczynkowym. Czynności zwieracza zewnętrznego zastępuje zwieracz wewnętrzny którego masa zwiększa się podczas ćwiczeń. W miarę dorastania można liczyć się z nasileniem dolegliwości opisanych wyżej, w związku ze wzrostem wagi ciała chłopca mimo jednoczesnego wzrostu masy mięśni zwieraczy. Opinia biegłego jest przekonywująca, jednoznaczna, oparta na przeprowadzonych badaniach specjalistycznych małoletniego powoda i wyczerpująca. Jednocześnie za biegłym należy stwierdzić, że w przypadku powoda nie ma przerwania ciągłości zwieraczy, cech zwłóknienia czy zcieńczenia co kwalifikowałoby go do operacji naprawczej - poprawiającej funkcję zwieraczy, polegającej np. na wszczepieniu sztucznego zwieracza. Operację tą można by wykonać w przyszłości u dorosłego już powoda w razie niepowodzenia dotychczasowej rehabilitacji i nasilenia dolegliwości w zakresie opisanym, jednak nie daje ona 100% powrotu do normalnego funkcjonowania organizmu, bowiem zwieracz w wyniku takiej operacji jest wspomagany sztucznymi urządzeniami sterowanymi przez pacjenta. Podobne operacje wykonuje się w USA. Aby ustalić jaki był powód uszkodzenia zwieracza odbytu Sąd oparł się na wiadomościach specjalnych jakie posiadają biegli. Na tej podstawie, w ocenie Sądu podczas operacji małoletniego powoda w dniu (...) doszło do niezamierzonego, nieprawidłowego użytkowania generatora elektrochirurgicznego V. F. EZ-8C przez personel wykonujący zabieg chirurgiczny. Wynikało to z niezrozumienia istoty działania generatora i niezastosowania się do ostrzeżeń i zaleceń producenta, nie przeprowadzono specjalistycznego szkolenia w zakresie bezpieczeństwa generatora, ze szczególnym uwzględnieniem geometrii mocowania elektrody powrotnej generatora. Na marginesie należy odnotować, że Szpital nie dysponował deklaracją zgodności generatora użytego przy operacji powoda w dniu (...), a zastosowane urządzenie nie zostało zgłoszone do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Sąd podzielił opinię biegłych powołanych ad hoc, pracowników naukowych, specjalistów z zakresu elektrotechniki i elektroniki, w technice wysokiej częstotliwości oraz w zakresie projektowania i konstrukcji urządzeń elektronicznych z doświadczeniem praktycznym, wieloletnim naukowym, autorów projektów badawczych, opracowań naukowych i ekspertyz. W ocenie Sądu opinia ta (k.984-1009) jest jednoznaczna, wewnętrznie spójna i nie budzi wątpliwości co do trafności i precyzji wywodów biegłych. Producent użytego do operacji W.P. generatora obwarował się bardzo precyzyjnie sformułowanymi pouczeniami o konieczności posiadania licencji do korzystania z tego przyrządu. Ponadto wskazał, że operator powinien był przemyśleć i wiedzieć jak wygląda zabieg i przejść szkolenie, które powinno obejmować korzystanie z tego konkretnego generatora, znać całą instrukcję i nią się posługiwać. Pozwany ani interwenient uboczny nie wykazali, by pracownicy
--- STRONA 6 ---
szpitala zostali przeszkoleni przez firmę dystrybuującą urządzenie użyte do operacji. Wiedza dot. używania diatermii jest na bieżąco poszerzana i powinna być uzupełniana przez korzystających z tego urządzenia. W instrukcji dołączonej do generatora wielokrotnie jest powtarzane, ze istnieje niebezpieczeństwo poparzeń personelu i pacjenta. W odniesieniu do zastosowanego wobec powoda generatora należy, za biegłymi, uznać iż stosujący go lekarz nie był świadomy, że zamontował elektrodę powrotną nie w tym miejscu, w którym powinien, o czym świadczą jego zeznania. Elektroda powrotna została co prawda przymocowana do ciała pacjenta poprawnie co do styku, gdyby tego nie było, byłoby poparzenie pod elektrodą. Zgodnie jednak z zeznaniami świadka A. B. (2) elektroda powrotna została umieszczona na podudziu lewej nogi, a elektroda czynna w miejscu operowanym, a zatem prąd musiał przebiec drogę z miejsca operowanego aż do lewego podudzia. Nie została więc zachowana zasada, że elektroda powrotna powinna być jak najbliżej miejsca operowanego i taki układ elektrod spowodował wydłużenie drogi przepływu prądu. Z punktu widzenia operujących lekarzy elektroda powrotna umieszczona na przeciwległym podudziu była wygodniejsza i w czasie operacji nie przeszkadzała. Natomiast z punktu widzenia praw fizyki wydłużenie drogi przepływu prądu niesie określone skutki. Jeżeli elektroda powrotna jest dalej położona, to oporność między elektrodami (schemat k. 4 opinii rys. 2) jest większy. Powoduje to, że system (...), który jak bezpiecznik wyłącza działanie generatora, nie ma powodu by zadziałać, bo system (...) monitoruje oporność między elektrodami i ma zapobiegać gwałtownym zmianom oporności np. odłączeniu elektrody, przerwie w obwodzie lub gwałtownemu zmniejszeniu się oporności poza zakres 5 -135 D przyjętych zgodnie z instrukcją. Nie monitoruje przepływu prądu. Zakres oporności nie został przekroczony w przypadku powoda. Generator napotykając większą oporność poszukał drogi dla prądu i znalazł dodatkowy obwód. Na miejscu styku dwóch powierzchni powstał dodatkowy, równoległy obwód prądu - w miejscu styku dwóch płatów skórnych, skóra - skóra, nieodizolowanych od siebie. Stało się tak w przypadku stykających się zwieraczy. Powstało miejsce gdzie prąd popłynie przy mniejszym oporze i wtedy część prądu, nie można powiedzieć jaka, płynie przez połączenie skóra - skóra. Prąd rozpływa się na : połączenie główne (operowane) i na dodatkowe. Gdy prąd się rozpływa suma prądu jest taka sama i dlatego (...) nie zadziałał. Kontakty skóra - skóra są małe, gęstość prądu jest stosunkowo duża jak na tą powierzchnię. Gęstość prądu (natężenie dzielone przez powierzchnię) powoduje wydzielanie ciepła. Zgodnie z danymi Instytutu Medycyny Pracy dot. efektów termicznych przy przepływie prądu w rejonach ciała o małym przekroju dochodzi do lokalnego pochłaniania energii, powstają gorące punkty, m. in. na gonadach męskich. Wiedzy tej nie posiadali operujący małoletniego powoda - nieprzeszkoleni prawidłowo lekarze, a jest to wiedza specjalistyczna, nie stricte medyczna, przekazywana studentom wyższych szkół technicznych. Bardzo możliwe, że dlatego nie było widocznych żadnych zewnętrznych oparzeń, bo oparzenia mogły być głęboko - struktura mogła być uszkodzona wewnątrz, od pola magnetycznego. Prąd, który przepływał był 1000 razy większy od bioprądów w organizmie człowieka. Może się zdarzyć przypadek jednostkowy, w którym człowiek będzie „poza standardowy elektrycznie” i wtedy zakres mocy wskazany dla urządzenia będzie dla niego niebezpieczny, a system (... ) tego nie wykaże. Jednocześnie należy wskazać, że biegli z (... ) M. K. w T. powołani także na okoliczność ustalenia : czy do poparzenia powoda skutkującego uszkodzeniem zwieracza odbytu doszło w trakcie opisanego zabiegu, jednoznacznie nie potwierdzili, że blizna u powoda jest skutkiem takiego oparzenia (k.560), chociaż nie wykluczyli takiej możliwości, ale z uwagi na to, że nie ma wg nich 100% możliwości zapewnienia suchości miejsca na którym zakłada się tzw. uziemienie (elektrodę bierną). Opinia ta budziła wątpliwości Sądu, bowiem w tej części nie była jednoznaczna. W między czasie, po kolejnej ortopedycznej konsultacji w innym szpitalu, ustalono konieczność przeprowadzenia kolejnej operacji ortopedycznej powoda, przy czym konsultujący małoletniego lekarz uznał, że dotychczasowe leczenie (operacja) nie była potrzebna, a wręcz była nieuzasadniona (zeznania J.P. k.420), a nadto, że powstał staw rzekomy w miejscu stawu uda lewego, którego leczenie wymaga usunięcia źle dobranej blachy zespalającej i monitorowanie powstałego stawu rzekomego. Rodzice małoletniego zgodzili się na proponowane leczenie, a po tym zabiegu, w czasie którego małoletni
--- STRONA 7 ---
powód doznał ataku drgawkowego rodzice chłopca zostali poinformowani, że kość udowa się zrasta. Małoletni korzysta z pomocy Poradni leczenia bólu (zeznania ś. P. J. C.k.295-296) w związku z utrzymującym się cierpieniem, gdyż poparzenia krocza charakteryzuje się ostrym bólem. Jednocześnie zdiagnozowano u niego zespół stresu pourazowego. W chwili obecnej małoletni powód, w związku z pojawieniem się bliznowa w okolicy krocza, w dalszym ciągu nie trzyma kału w czasie wysiłku fizycznego, a przy jego schorzeniu ortopedycznym przejście 200-300 metrów stanowi wysiłek. Wykluczono podłoże neurologiczne i psychologiczne tej dolegliwości. W. P. uczy się w szkole społecznej, w której nauczyciele wiedzą o jego dolegliwościach i pomagają mu. Wcześniej korzystał z nauczania indywidualnego. Nie korzysta z pomocy kul przy chodzeniu, używa wkładek higienicznych w celu utrzymania czystości, nie korzysta z pampersów. Przez cały czas ma przy sobie mokre chusteczki i bieliznę na zmianę. B. jest zakwalifikowany do leczenia zachowawczego w związku z opisanym upośledzeniem funkcji zwieracza odbytu (dokumentacja medyczna Kliniki (...) z lipca 2010r. k.425- 426). W. P. został zaliczony decyzją Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w czerwcu 2004r., a następnie w latach 2005 -2008 i 2011r. do osób niepełnosprawnych od 4 roku życia, stwierdzono, iż dziecko wymaga stałej lub długoletniej opieki lub pomocy innej osoby, w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Powyższe ustalono o wskazane wyżej dowody, w szczególności szczegółowe wyjaśnienia matki powoda oraz leczących chłopca lekarzy. Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie małoletniego powoda, także w obecności psychologa na okoliczność dolegliwości bólowych bezpośrednio po zabiegu (k.423) biorąc pod uwagę, iż okoliczności związane ze stanem małoletniego po operacji zostały przyznane przez pełnomocnika (...) i interwenienta ubocznego, potwierdzili ten fakt także przesłuchani świadkowie - lekarze leczący powoda i mający z nim kontakt po operacji. Z tych samych względów oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychologa (k.776), który w ocenie interwenienta ubocznego miałby ustalić, czy powód był w stanie doprecyzować stopień bólu jakiego mógł doznać w związku z raną oparzeniową. Sąd nie znalazł także podstaw do uwzględnienia wniosku o przesłuchanie świadków E. P. i J. G. (k.776) zgłoszonych przez powódkę, bowiem w istocie wskazani świadkowie mieli zeznawać na okoliczności związane z posiadaną przez nich specjalistyczną wiedzą, a przesłanką uzasadniającą dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka jest posiadanie przez niego wiedzy o faktach i osobiste spostrzeżenia. Sąd zmienił swoje postanowienie o dopuszczeniu dowodu zgłoszonego przez powoda o przesłuchanie świadka D. K. po dokładnym doprecyzowaniu okoliczności na jakie ma zostać świadek przesłuchany, a to : na okoliczność aktualnego stanu zdrowia powoda i ewentualnego związku tego stanu z operacją z (...) i ostatecznie oddalił ten wniosek (k.839), bowiem jak w przypadku wcześniej opisanych, a oddalonych wniosków dotyczył one wiadomości specjalnych, które należy pozyskiwać od biegłych, a nie w drodze słuchania świadków. Sąd oddalił również wniosek powoda (k.590) o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ortopedii, na okoliczność zasadności i prawidłowości przeprowadzonego zabiegu w dniu (...), bowiem Sąd dopuścił na tę okoliczność już wcześniej dowód z opinii zespołu biegłych z (...) M. K. i biegli ci wypowiadali się na tą okoliczność, jednoznacznie stwierdzając, że przeprowadzony zabieg był częścią i konsekwencją wcześniej dokonanego wyboru sposobu leczenia, był zasadny i wykonany został prawidłowo. Opinia biegłych była jednoznaczna, logiczna, nie budziła wątpliwości Sądu w tym zakresie. Sąd nie znalazł podstaw do tego, by ponownie dopuścić dowód z uzupełniającego przesłuchania św. A. B., zgodnie z wnioskiem pełn. interwenienta ubocznego (k.1100) na okoliczność ustalenia miejsca umieszczenia elektrody powrotnej w czasie operacji (...), bowiem zeznania tego świadka są wystarczająco precyzyjne, dotyczą zabiegu wykonanego powodowi i nie wynika z nich, by świadek opierał się na treści instrukcji wskazując miejsce zamocowania powodowi tej elektrody. Oddalony został także wniosek pozwanego (k.1100) o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. poparzeń w celu
--- STRONA 8 ---
ustalenia możliwości poparzenia wyłącznie tkanek wewnętrznych, bowiem ta okoliczność była już przedmiotem badania przez biegłych z Politechniki (...) jak i opisana „jako możliwa” - przez biegłego proktologa. Sąd oddalił również wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z informacji podanych przez NFZ na okoliczność : jakimi kodami posługiwali się lekarze Oddziału (...) dziecięcej zgłaszając leczenie powoda od (...), a to w związku z brakiem możliwości uzyskania tej informacji, a ponadto z treścią zeznań świadka Ł. T., który potwierdził, że wpisał do rozpoznania „jatrogenne poparzenie”, zgodnie z wywiadem uzyskanym od matki małoletniego powoda . Wobec nienagrywania przebiegu operacji przeprowadzonych przez interwenienta ubocznego małoletniemu powodowi, Sąd oddalił wniosek o zobowiązanie Szpitala do dołączenia zapisu nagrania tych zabiegów. Sąd zważył co następuje: Roszczenie powoda zasługiwało w części na uwzględnienie. Zgodnie z art. 445 § 1 kc w nawiązaniu do art. 444 kc sąd może przyznać poszkodowanemu, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przez krzywdę w rozumieniu przepisu uznaje się cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, jak również dalsze następstwa w postaci odczuwanego dyskomfortu w wyglądzie, mobilności, poczuciu osamotnienia, niedostosowaniu społecznemu. Zadośćuczynienie, którego celem jest złagodzenie cierpień, powinno mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno te już doznane jak i te, które przy uwzględnieniu aktualnego stanu zdrowia poszkodowanego w sposób przewidywalny mogą wystąpić w przyszłości. W aktualnych poglądach doktryny dominuje zapatrywanie, według którego spośród funkcji spełnianych przez zadośćuczynienie na czoło wysuwa się funkcja kompensacyjna. Jak zauważa A. Szpunar, przyznana z tego tytułu suma pieniężna „powinna wynagrodzić doznane przez poszkodowanego cierpienia fizyczne i psychiczne oraz utratę radości życia. Ma mu wreszcie ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć (...). Dzięki temu zostaje przywrócona - przynajmniej częściowo - równowaga, która została zachwiana wskutek popełnienia przez sprawcę czynu niedozwolonego” (zob. A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, s. 78). W rozpoznawanej sprawie powód dochodzi zadośćuczynienia z tytułu : (1) niecelowego zabiegu medycznego i związanych z nim następstw oraz z tytułu (2) poparzenia krocza i konsekwencji jakie za sobą pociągnęło. Powstanie szkody, co do zasady jest okolicznością sporną pomiędzy stronami. Odnośnie do pierwszego z zarzutów - Sąd podzielił stanowisko biegłych (...) M. K. w T. zawarte w opinii pisemnej i wyjaśnieniach złożonych do tej opinii (k.451-454, 564), iż zabiegi wykonane przez dr M. B. i kolejne, które były konsekwencją pierwszego, miały swoje medyczne uzasadnienie, wykonane zostały prawidłowo. Zabieg wykonany w dniu (...) zmierzał do zmiany kąta szyjkowo-trzonowego i zmiany centracji głowy kości udowej. Szpotawość biodra , którą stwierdzono po pełnej przebudowie głowy kości udowej i która stała się przyczyną 3 zabiegu była bowiem niezależna od wdrożonego wcześniej leczenia operacyjnego oraz sposobu jego wykonania. W momencie wykonania poprzedniego zabiegu niemożliwym było przewidzenie takiego stanu, bowiem był on zależny od dalszej samoistnej już przebudowy głowy kości udowej. Kolejna operacja przyniosła takie skutki w leczeniu powoda jakie powinna przynieść - czyli zwiększenie kąta szyjkowo-trzonowego (opinia biegłych k.564) . Tak więc zastrzeżenia powoda co do tego, że zabieg operacyjny wykonane małoletniemu powodowi w dniu (...) był niepotrzebnie przeprowadzony i z medycznego punktu widzenia miał negatywne następstwa dla zdrowia powoda nie znajduje uzasadnienia. Opinia biegłych jest w tym zakresie przekonywująca, wewnętrznie spójna, logiczna, oparta na wiedzy i doświadczeniu biegłych. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd nie znalazł podstaw by uwzględnić żądanie powoda w przedstawionym wyżej zakresie - oddalając roszczenie w tej części. Jak wcześniej wskazano dochodzone roszczenie zadośćuczynienia powód oparł także o szkodę powstałą w związku z oparzeniem do jakiego jego zdaniem doszło w trakcie zabiegu operacyjnego przeprowadzonego w dniu (... ) Jak ustalono powyżej do poparzenia chłopca doszło w wyniku nieprawidłowego zastosowanego generatora - złego
--- STRONA 9 ---
umieszczenia elektrody powrotnej . Co prawda nie doszło występującego w innych przypadkach poparzenia pod elektrodą, ale powstał dodatkowy obwód, równoległy obwód prądu - w miejscu styku dwóch płatów skórnych nieodizolowanych od siebie, a to stykających się zwieraczy. Duża gęstość płynącego prądu spowodowała wydzielanie ciepła powstanie tzw. gorących punktów i w efekcie poparzenie. A zatem należy uznać, że istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy operacją małoletniego powoda w dniu(... ) wykonaną przy użyciu generatora elektrochirurgicznego V. F. EZ-8C a poparzeniem powoda. Związane to jest z brakiem przeszkolenia specjalistycznego personelu, geometrią umiejscowienia elektrod (tj miejscem przyłożenia elektrody powrotnej), a być może rutyną lekarzy. Sad ustalił także, że funkcje zwieracza odbytu małoletniego są upośledzone w około 35-40 %, a rokowania dziecka na przyszłość nie są pomyślne. Co prawda rehabilitacja i leczenie skutków oparzenia krocza i odbytu przyniosły dobry efekt w zakresie usunięcia bliznowca i wyleczenia powstałych ran, natomiast funkcja zwieracza zewnętrznego poprawiła się nieznacznie i skutkuje stałym wysiłkowym nietrzymaniem stolca i gazów oraz okresowo spoczynkowym. W miarę dorastania powoda można liczyć się z nasileniem opisanych dolegliwości w związku ze wzrostem wagi ciała chłopca mimo jednoczesnego wzrostu masy mięśni zwieraczy. Sąd ustalając uszczerbek na zdrowi małoletniego powoda wziął pod uwagę że w przypadku powoda nie doszło do przerwania ciągłości zwieraczy, cech zwłóknienia czy zcieńczenia co kwalifikowałoby go do operacji naprawczej - poprawiającej funkcję zwieraczy, polegającej np. na wszczepieniu sztucznego zwieracza. Jednak należy liczyć się z tym, ze operację taką być może trzeba będzie wykonać w przyszłości u dorosłego już powoda w razie niepowodzenia dotychczasowej rehabilitacji i nasilenia dolegliwości w zakresie opisanym. Żadna operacja nie daje jednak 100% powrotu do normalnego funkcjonowania organizmu, bowiem zwieracz w wyniku takiej operacji jest wspomagany sztucznymi urządzeniami sterowanymi przez pacjenta. Biorąc powyższe pod uwagę, zasadnym jest roszczenie powoda zasądzenia mu zadośćuczynienia za szkody powstałe w związku z poparzeniem do jakiego doszło (...) Powód wykazał interes prawny w żądaniu ustalenia odpowiedzialności (...) za przyszłe ewentualne skutki poparzenia. W toku postępowania ustalono, że prowadzone leczenie, także ewentualna operacja w dorosłym wieku nie daje 100% powrotu do normalnego funkcjonowania organizmu powoda. A zatem żądanie w tej części jako uzasadnione zasługiwało na uwzględnienie w oparciu o art.189 kpc. Powyższe rozważania wskazują że zostało w toku procesu wykazane, iż u małoletniego powoda nastąpiło uszkodzenia ciała i rozstrój zdrowia uzasadniający przyznanie mu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę z mocy art. 445 w zw. z art. 444 kc. Bezsporne jest, że pozwane (...) łączyła za szpitalem umowa ubezpieczenia, zgodnie z którą . (art. 805. § 1 kc) ubezpieczyciel zobowiązał się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku. Zatem świadczenie zakładu ubezpieczeń polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Tak więc uwzględniając żądanie co do zasady w granicach opisanych wyżej, należało ustalić wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia. Rozstrzygając kwestię zadośćuczynienia Sąd musiał rozważyć jaka kwota z te będzie odpowiednia dla powoda i pozwoli na zrekompensowanie doznanej krzywdy, której nie sposób przecież wyliczyć w sposób ścisły. Wynika to bowiem z charakteru krzywdy - z braku możliwości przedstawienia wartości niemajątkowej w kategoriach finansowych i ekonomicznych, doznanego cierpienia fizycznego i psychicznego nie można bowiem wycenić, a przyznawana suma pieniężna nie odzwierciedla rzeczywistego rozmiaru negatywnych odczuć poszkodowanego. Rozmiar doznanej krzywdy zależy od wielu czynników, np. wieku, nieodwracalności skutków naruszenia, osobistej sytuacji poszkodowanego, w tym również przyszłych perspektyw życiowych. Należy pamiętać, iż wysokość zasądzonej sumy powinna być tak ukształtowana, aby stanowiła odzwierciedlenie doznanego uszczerbku i była zauważalna i przynosiła poszkodowanemu satysfakcję, kompensacja bowiem dokonuje się głównie w sferze psychicznej poszkodowanego. Przywrócona zostaje wtedy pewna równowaga emocjonalna, naruszona przez doznane cierpnie psychiczne /za dr J. M., Glosa do wyroku SN z dnia 10.03.2006r., IV CSK 80/05, Monitor Prawniczy 2/2008/. Ustalając kryteria mające wpływ na wysokość zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową wynikającą z naruszenia zdrowia doktryna i orzecznictwo wskazują, że należy także uwzględniać ciężkie następstwa, czas trwania cierpień, ich intensywność,
--- STRONA 10 ---
długotrwałość, rodzaj odniesionych obrażeń, wpływ na dalsze życie poszkodowanego, trwałe zmiany w psychice, trwałe kalectwo, poczucie bezradności, brak możliwości korzystania z określonych rozrywek, konsekwencji w życiu społecznym i osobistym /por. między innymi wyrok SN z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, LEX nr 137577; wyrok SA w Białymstoku z dnia 1 lutego 2005 r., III APa 9/04, OSA 2005, z. 2, poz. 40/. Niewątpliwie do czynników zwiększających poczucie krzywdy należy zaliczyć również poczucie nieprzydatności w życiu rodzinnym i społecznym, konieczność pomocy ze strony najbliższych w czynnościach życiowych, rezygnację z wykonywania ulubionych zajęć. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy - Sąd uznał, iż suma cierpień, jakich doznał powód w związku z poparzeniem i leczeniem powikłań w postaci posocznicy była wysoka. Zasądzając zadośćuczynienie w kwocie 85.000 zł wziął pod uwagę już wypłacone z tego samego tytułu 15.000 zł. Przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia wziął pod uwagę młody wiek powoda, jego ograniczenia związane z niedogodnościami związanymi z nietrzymaniem stolca, problemami jakie ta sytuacja rodziła w środowisku szkolnym. Powód musi korzystać ze środków higienicznych, wychodzić z lekcji w razie konieczności ze zmianą bielizny osobistej, unikać większego wysiłku, stresu. Co prawda małoletni W. P. chodzi do szkoły i przebywa wśród rówieśników, jednak jest to szkoła prywatna, w której stworzono mu specjalne warunki nauki, różniące się od tych jakie mają pozostali uczniowie a związane z możliwością wyjścia w czasie lekcji w koniecznych sytuacjach, udziałem w zajęciach w—f w ograniczonym zakresie, konsultacją psychologa. Powód nie może jednak wyjeżdżać na wycieczki szkolne, związane z całodziennym wspólnym pobytem. Zmuszony jest do okresowych pobytów w szpitalu (co dwa tygodnie 1 dzień) celem utrwalania ćwiczeń umożliwiających psychiczną kontrolę czynności fizjologicznych i do stałych, codziennych ćwiczeń w domu. Stworzenie takiej sytuacji niewątpliwie nie będzie możliwe w późniejszych latach, gdy powód dorośnie i będzie chciał kontynuować naukę w ośrodkach powszechnie dostępnych. Ograniczenia ortopedyczne powoda, w związku z dalej leczonym schorzeniem biodra pozostają w przypadku powoda bez wpływu na wyżej opisane niedogodności. Dysfunkcje fizjologiczne małoletniego powoda powodują u niego stres i poczucie ograniczenia, konieczność pomocy i troski ze strony innych osób, zagrożenia, wreszcie wstydu, który powoduje, że ukrywa swoją przypadłość przed rówieśnikami. Przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia nie można pominąć i tego, że powód jest obecnie dzieckiem, znajduje się na początku drogi życiowej i dotyczą go problemy związane z kontaktami towarzyskie z rówieśnikami. W przyszłości te problemy rozciągną się na kontakty intymne, które mogą zaważyć na jego życiu osobistym. Należy wskazać także i to, że do poparzenia chłopca doszło w (...), od tamtego czasu dziecko było narażone na szereg badań, w większości naruszających poczucie intymności. Przy ustalaniu należnej kwoty zadośćuczynienia nie sposób pominąć także cierpienia, które było udziałem chłopca, leczenia i przebywania w placówkach medycznych. Z zeznań lekarzy wynika, że dolegliwość związana z poparzeniem jakiemu uległ powód jest związana z silnym bólem, które w przypadku W.P. leczone było także w poradni bólu. Reasumując, powód dochodził ostatecznie kwoty (k.1137) 150.000 z tytułu skutków poparzenia jakiemu uległ w dniu (...), powyższe okoliczności, w ocenie Sądu, dają podstawy do zasądzenia na rzecz małoletniego powoda 85.000 zł, która łącznie z wypłaconą już kwotą 15.000 zł jest zasadna. Sąd ustalając wysokość zadośćuczynienia wziął pod uwagę takie kryteria jak rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych związanych z samym oparzeniem, dolegliwości bólowe powstałe w następstwie urazu, trudne i długotrwałe leczenie, z jakim związany był stres dodatkowo wzmocniony nieodwracalnymi skutkami, występujące ograniczenia w życiu osobistym, młody wiek poszkodowanego. Sąd wziął również pod uwagę nieodwracalność skutków operacji z (...) Zasądzona kwota jest też, w ocenie Sądu odpowiednią w stosunku do aktualnych warunków przeciętnej stopy życiowej, dlatego też żądanie ponad kwotę 100.000,00 zł oddalił. Zasądzając zadośćuczynienie Sąd oparł się na funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia, ale uwzględnił również przeciętny poziom życia i zamożności społeczeństwa, a także i to, że powód dzięki pomocy terapeutów, zaangażowaniu rodziców i wreszcie samozaparciu spowodował, że nastąpiła poprawa jego sytuacji fizjologicznej, bowiem inne mięśnie przejęły funkcję zwieracza, jest to jednak stan wyuczony, który wymaga od niego stałej rehabilitacji. Małoletni obecnie kontynuuje naukę wśród rówieśników, z którymi utrzymuje kontakty chociaż z ograniczeniami opisanymi wyżej, korzysta z zajęć na basenie, chodzi do szkoły muzycznej na zajęcia z gitary i chóru gospel, wyjeżdża na wakacje z rodzicami. Jednocześnie ustalił, że pozwany będzie ponosić odpowiedzialność za dalsze, mogące wystąpić w przyszłości skutki zdarzenia z dnia (...)
--- STRONA 11 ---
Powód domagał się odsetek od dochodzonej kwoty od dnia wytoczenia powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, ostatecznie w wysokości 4 krotnej wynagrodzenia wynikającej z obowiązującego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie Odnośnie dochodzonych odsetek : powód wystąpił do pozwanego z przedsądowym wezwaniem do zapłaty. Art. 817 kc nakłada na ubezpieczyciela obowiązek spełnienia świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku lub 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. (...) uznało żądanie odnośnie zadośćuczynienia do kwoty 15.000 zł. i w takiej wysokości wypłaciło świadczenie (k.19). Okoliczność, że następnie pozwany zmienił zdanie wskazując, iż nie było podstaw do wypłacenia jakiekolwiek kwoty nie zmienia faktu, że o poparzeniu i jego skutkach dowiedział się przed wytoczeniem procesu. Z tych względów należało zasądzić początkowo dochodzoną kwotę 45.000 zł z odsetkami od dnia wytoczenia powództwa tj.(...) (postanowienie k.1201) uznając iż od tego dnia roszczenie o wypłatę zadośćuczynienia stało się wymagalne, a pozwanemu przedstawione zostały skutki poparzenia jakie odniósł małoletni powód. W toku postępowania powód podwyższał dochodzoną kwotę także z tytułu skutków związanych z poparzeniem, z początkowo dochodzonej pozwem kwoty 45.000 zł (łączne roszczenie 100.000 zł), by 15 grudnia 2011r rozszerzyć żądanie (k778) - domagając się zasądzenia łącznie 220.000 zł , odpowiednio kwot 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od 2o.05.2009r. i 120.000 zł od dnia 15 grudnia 2011 do dnia zapłaty, a na ostatniej rozprawie w dniu (...)(k.1136) doprecyzował ostatecznie, iż domaga się 150.000 zł z tytułu skutków poparzenie i 70.000 zł z tytułu nieprawidłowo przeprowadzonego zabiegu ortopedycznego. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd zasadził z mocy art.455kc od pozwanego odsetki od rozszerzonego żądania od dnia wezwania wierzyciela skierowanego do dłużnika, w którym oznaczył on żądaną - podwyższoną kwotę, tj od dnia (...) Art. 455 kc, zgodnie z którym jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zatem w wypadku zobowiązań bezterminowych, a do takich należy dochodzone roszczenie, określenie terminu spełnienia świadczenia zależy od wezwania wierzyciela skierowanego do dłużnika, w którym oznaczy on żądaną kwotę, bowiem dopiero wtedy dłużnik popada w opóźnienie, a w związku z tym możliwe jest dochodzenie odsetek na podstawie art. 481 kc. Kwestia zasądzania odsetek jest w nauce prawa kontrowersyjna Sąd uznał, iż w tym konkretnym przypadku istnieje możliwość zasądzenia odsetek od momentu wystąpienia z roszczeniem - wniesienia pozwu co części roszczenia po jego dokładnym doprecyzowaniu w uzasadnieniu pozwu, a do pozostałego uwzględnionego żądania od dnia rozszerzenia żądania, albowiem już w tym momencie, po przeprowadzeniu części postępowania dowodowego, możliwe był ustalenie rozmiaru krzywdy poszkodowanego. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art.100 kpc, z treści którego wynika, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądania koszty będą miedzy stronami wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda łącznie kwotę 85.000, co oznacza, ze powód wygrał sprawę w 38,64 i powinien ponieść koszty w 61,36 %. Opłata od pozwu wyniosła 11.000 zł. Powód i pozwany byli reprezentowani przez profesjonalnych pełnomocników. Powód uiścił część opłaty stosunkowej od pozwu w łącznej wysokości 550,00zł.Pełnomocnik powoda wniósł o zasądzenie wynagrodzenia stanowiącego równowartość 4 krotności wynagrodzenia ustalonego w oparciu o par.6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (..)(Dz. U.2001.163.1348). Sąd uznał jednak, że żądanie to nie jest uzasadnione i uwzględniając nakład pracy pełnomocników, charakter sprawy oraz przyczynienie się pełnomocników do wyjaśnienia okoliczności sprawy, przyznał pełnomocnikowi powoda wynagrodzenie w wysokości 2 krotności stawki tj.14.417,oo zł. Pozwany poniósł koszty w kwocie 7.217 zł. Łączne koszty procesu wyniosły 22.184,00 zł. Biorąc pod uwagę zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.354,90 tytułem zwrotu kosztów procesu.
--- STRONA 12 ---
Zgodnie z art.113 ustawy o kosztach w sprawach cywilnych (DZ.U.2010.90.594) kosztami sądowymi , których strona nie miała obowiązku uiścić (.. ) sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, stosując odpowiednio zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów (art.98-110kpc). Powód dochodził zasądzenia kwoty 220.000 zł, opłata sądowa od pozwu wyniosła 11.000 zł. Postanowieniami Sądu (k.22,801) został zwalniany od kosztów sądowych ponad łączną kwotę 550 zł. Nieuiszczone przez powoda koszty, tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa wyniosły zatem 10.450 zł. Skarb Państwa kredytował także poniesione w toku procesu wydatki związane z wynagrodzeniem biegłych w łącznej kwocie 11.754,00 zł. Łączna kwota poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa kosztów wyniosła 22.203,00 zł. Uwzględniając zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów (art.200 kpc) Sąd pobrał od pozwanego 38,64% tej kwoty , czyli 8,580 zł, odstępując od obciążania powoda pozostałą ich częścią z mocy arrt.102 kpc. Sąd wziął pod uwagę sytuację małoletniego powoda nieposiadającego żadnego majątku, pozostającego na utrzymaniu rodziców, jego stan zdrowia, konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z rehabilitacją. SSO E.Dawczak-Schaefer
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Gliwicach#XII C 41/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2012 roku Sąd Okręgowy w G#art.189 kpc#art.35 ust.#art. 445 § 1 kc#art. 444 kc#art.189 kpc.#art. 444 kc.#Art. 817 kc#Art. 455 kc#art. 481 kc.#art.100 kpc#art.113 ustawy#art.200 kpc