§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok VIII Ka 237/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Biał

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt VIII Ka 237/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku, VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Marzanna Chojnowska Sędziowie SSO Wiesław Oksiuta SSO Dariusz Niezabitowski - spr. Protokolant Agnieszka Malewska przy udziale Prokuratora Haliny Dyszlatys po rozpoznaniu w dniu 23.04.2012 r. sprawy A. S. oskarżonego z art. 231 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 9 grudnia 2011 r. sygn. akt VII K 810/10 I. Zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy uznając apelację za oczywiście bezzasadną. II. Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem opłaty za II instancję i obciąża go pozostałymi kosztami procesu za postępowanie odwoławcze. UZASADNIENIE A. S. został oskarżony o to że: I. w okresie od 01 kwietnia 2008 r. do 05 maja 2008 r. w B., jako funkcjonariusz publiczny – Dyrektor (...)w B., a także – zgodnie z obowiązującą w Agencji (...)„(...)” – osoba uprawniona do wyznaczenia Zespołu ds. rekrutacji i zatwierdzenia protokołów z preselekcji i selekcji kandydatów przeprowadzonych przez ten Zespół oraz przewodniczącym Komisji Rekrutacyjnej, powołanej do przeprowadzenia rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami w naborze pracowników prowadzonym na szczeblu Oddziału Terenowego – przekroczył swoje uprawnienia w zakresie nadzoru nad prawidłowym przebiegiem rekrutacji, zgodnym z zasadami otwartości i konkurencyjności przyjętymi w art. 6a – 6g ustawy o (...), w ten sposób, że w wykonaniu polecenia Prezesa (...)B. T.w dniu 01.04.2008 r. zainicjował proces rekrutacji Nr (...)B./(...)na stanowisko specjalisty w Sekcji Administracji, w celu zatrudnienia w Oddziale wskazanej przez Prezesa osoby, tj. M. R., a następnie przeprowadził nabór ukierunkowany na kandydaturę w/ wymienionej poprzez zatwierdzenie protokołu z preselekcji i selekcji kandydatów, w którym M. R.została wyznaczona do rozmowy kwalifikacyjnej, a następnie, na podstawie przyznanej jej najwyższej punktacji po przeprowadzeniu rozmów kwalifikacyjnych, wskazanie M. R.jako kandydatki do zatrudnienia, w wyniku czego – po uzyskaniu decyzji Prezesa (...)B. T.– w dniu 05 maja 2008 r. zawarł z M. R.umowę o pracę na czas zastępstwa z powodu usprawiedliwionej nieobecności pracownika, czym działał na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk; II. w okresie od 06 czerwca 2008 r. do 30 czerwca 2008 r. w B., jako funkcjonariusz publiczny – Dyrektor (...)w B., a także --- STRONA 2 --- – zgodnie z obowiązującą w (...)– (...)” – osoba uprawniona do wyznaczenia Zespołu ds. rekrutacji i zatwierdzenia protokołów z preselekcji i selekcji kandydatów przeprowadzonych przez ten Zespół oraz przewodniczącym Komisji Rekrutacyjnej, powołanej do przeprowadzenia rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami w naborze pracowników (...)prowadzonym na szczeblu Oddziału Terenowego – przekroczył swoje uprawnienia w zakresie nadzoru nad prawidłowym przebiegiem rekrutacji, zgodnym z zasadami otwartości i konkurencyjności przyjętymi w art. 6a – 6g ustawy o (...), w ten sposób, że w wykonaniu polecenia Prezesa (...)W. Ł.w dniu 06.06.2008 r. zainicjował proces rekrutacji Nr (...)B.(...)na stanowisko starszego referenta w Sekcji Interwencji, w celu zatrudnienia w Oddziale wskazanej przez Prezesa osoby, tj. M. T. (1), a następnie polecił osobie odpowiedzialnej za prowadzenie spraw kadrowych w Oddziale – J. S. (1), przekazanie w/wymienionemu telefonicznie informacji o ogłoszonym naborze, aby mógł on złożyć swoją ofertę, po czym przeprowadził nabór ukierunkowany na kandydaturę M. T. (1)poprzez zatwierdzenie protokołu z preselekcji i selekcji kandydatów, w którym w/wymieniony został wyznaczony do rozmowy kwalifikacyjnej, a następnie, na podstawie przyznanej mu najwyższej punktacji po przeprowadzeniu rozmów kwalifikacyjnych, wskazanie M. T. (1)jako kandydata do zatrudnienia, w wyniku czego – uzyskaniu decyzji Prezesa (...)W. Ł.– w dniu 30 czerwca 2008 r. zawarł z nim umowę o pracę na okres próbny do 30.09.2008 r., czym działał na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk. Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 9 grudnia 2011 roku, na mocy art. 66 § 1 i 2 kk i art. 67 § 1 kk postępowanie karne przeciwko oskarżonemu warunkowo umorzył na okres 2 (dwóch) lat tytułem próby. Na podstawie art. 67 § 3 kk orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 500 (pięćset) złotych na rzecz (...)(...)w B.. Zwolnił oskarżonego od opłaty i kosztów sądowych. Orzeczenie w całości na korzyść oskarżonego zaskarżył jego obrońca. Na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk zarzucił wyrokowi : • obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 231 § 1 kk poprzez błędne jego zastosowanie – przyjęcie, że zachowanie A. S. wyczerpało znamiona strony podmiotowej czynu zabronionego w szczególności, że oskarżony działał w sposób umyślny, podczas gdy Sąd w swoich rozważaniach absolutnie nie wykazał, aby zachowanie oskarżonego posiadało tę cechę, • obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia w tym art. 4 kpk, art. 7 kpk, art. 410 kpk poprzez dokonanie oceny dowodów zgromadzonych w sprawie wbrew zasadom wyrażonym w tych przepisach, w tym swobody oceny dowodów, przez uznanie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie winy umyślnej oskarżonego, Powołując się na powyższe obrońca A. S. wniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy oskarżonego do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje : Apelacja obrońcy w części domagającej się zmiany orzeczenia i uniewinnienia oskarżonego nie zasługiwała na --- STRONA 3 --- uwzględnienie. Również drugi zawarty w skardze odwoławczej postulat, sprowadzający się do żądania uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania nie mógł zostać uznany za trafny. W ocenie Sądu Odwoławczego Sąd Rejonowy bowiem wbrew twierdzeniom apelującego nie dopuścił się ani obrazy prawa materialnego, ani sugerowanego uchybienia w zakresie prawidłowej oceny dowodów (nie przekroczył zasady swobodnej ich oceny statuowanej art. 7 kpk). W pierwszej kolejności w swojej skardze obrońca podnosi obrazę przepisu art. 231 § 1 kk, poprzez jego błędne zastosowanie w odniesieniu do zachowania oskarżonego A. S. w realiach niniejszej sprawy. Autor apelacji sugeruje tym samym, iż materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie niezbędnej w przypadku w/w przestępstwa przesłanki umyślności działania oskarżonego. Generalnie wyjść należy od istoty analizowanego przestępstwa. Przekroczenie uprawnień wymaga wykazania, że podjęte przez sprawcę działanie nie wchodziło w zakres jego kompetencji, lub było podjęte w ramach uprawnień, ale niezgodnie z przepisami prawa, statutem, czy ciążącymi na funkcjonariuszu publicznym obowiązkami. Samo jednakże przekroczenie uprawnień samo w sobie nie wypełnia automatycznie znamion w/w przestępstwa, bowiem konieczne jest jeszcze działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, przy czym nie może to być szkoda iluzoryczna. Wreszcie, aby można było skutecznie przypisać popełnienie owego przestępstwa, konieczne jest też ustalenie strony podmiotowej w odniesieniu do całości zachowania sprawcy, a zatem funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenie uprawnień, lub niedopełnienie obowiązków, jak i to, że działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (vide SN wyrok z dnia 17.07.2008 r sygn. WA 24/08 OSNw SK 2008/1/1510). Wprawdzie w istocie oskarżony w toku całego postępowania nie przyznawał się do zarzucanych mu przestępstw i sugerował, iż działał w granicach prawa, kierując się obawą przed utratą stanowiska w powodu niewykonania poleceń służbowych swoich ówczesnych przełożonych, kwestionując w ten sposób swą winę, co jednak nie oznacza, że Sąd rozpoznający sprawę musi automatycznie uznać te wyjaśnienia za wiarygodne. Postawa A. S., który tak naprawdę jedynie werbalnie zaprzeczył swojemu sprawstwu, równocześnie jednak w swoich wyjaśnieniach potwierdził szereg ustaleń Prokuratora, co do najistotniejszych elementów i okoliczności swojego zachowania, podlega bowiem jako jeden z dowodów ocenie w świetle całokształtu materiału zebranego w aktach sprawy. Nawiązując do podniesionego zarzutu rzekomego braku umyślności w zachowaniu oskarżonego, koniecznej do jego subsumcji pod normę art. 231 § 1 kk, stwierdzić przede wszystkim trzeba, iż nie ma racji skarżący sugerując, że Sąd I instancji nie wykazał, aby postawa A. S. posiadała tę cechę. Zaakcentować bowiem wypada, iż apelujący zdaje się najwyraźniej zapominać o tym, iż wina umyślna sprawcy może się sprowadzać nie tylko do działania w ramach zamiaru bezpośredniego (sprawca świadomie dąży i ma zamiar popełnienia czynu zabronionego), ale również może być realizowana jako tzw. zamiar ewentualny, kiedy to sprawca jedynie przewidując możliwość popełnienia przestępstwa, godzi się na to. Kwestia owa nie pozostawia wątpliwości choćby w świetle ugruntowanego w tej materii poglądu --- STRONA 4 --- orzecznictwa. Jedynie tytułem przykładu należy wskazać na stanowisko Sądu Najwyższego, zawarte w wyroku z dnia 9.11.2010 r wydanym w sprawie WA 32/10, w którym to zaakcentowano, iż czyn z art. 231 § 1 kk wprawdzie może być popełniony tylko umyślnie, ale jednak zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i z tzw. zamiarem wynikowym. Oznacza to, iż sprawca takiego czynu musi mieć świadomość w postaci pewności lub możliwości, że jego zachowanie narusza uprawnienia lub stanowi niewypełnienie obowiązków i, że przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Owa świadomość łączyć się może jednak, bądź z chęcią działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, a nawet spowodowania takiej szkody, albo z godzeniem się na działanie na szkodę lub spowodowanie szkody (publ. OSNwSK 2010/1/2214) Dokonując oceny postawy A. S. w kontekście zgromadzonych w sprawie dowodów, Sąd I instancji, zdaniem Sądu Odwoławczego całkowicie trafnie wywiódł i skonstatował, iż w wypadku oskarżonego można mówić właśnie o owym zamiarze ewentualnym (wynikowym), czyli godzeniu się na działania sprzeczne z zakresem spoczywających na oskarżonym obowiązków, a tym samym naruszeniu przez niego litery prawa. Bezsprzecznie kluczowe znaczenie dla oceny postawy oskarżonego jako funkcjonariusza publicznego, poza dowodami osobowymi w postaci zeznań licznych świadków ( w tym przede wszystkim pozostałych członków komisji, której przewodniczył A. S.), miała analiza zachowania wymienionego w okresach objętych zarzutami a/o w aspekcie dwóch dokumentów, regulujących zasady naboru i rekrutacji pracowników do Oddziału Terenowego (...)w B., którego oskarżony był dyrektorem, i za prawidłowość którego to procesu w ramach spoczywającego na nim z mocy przepisów prawa nadzoru był odpowiedzialny. Owe dokumenty to (...)(k. 84-92) oraz ustawa z dnia 11.03.2004 roku o (...) Pierwszy z nich zawiera wprost nie tylko opis schematu poszczególnych etapów procesu rekrutacji, poczynając od zgłoszenia zapotrzebowania na wolne stanowisko, po podpisanie umowy o zatrudnienie w wybranym kandydatem, udział i rolę w nim Dyrektora Oddziału Terenowego, ale przede wszystkim wskazuje zadania Komisji Rekrutacyjnej oraz enumeratywnie wymienienia zakres uprawnień i obowiązków oskarżonego, jako dyrektora (...), a zarazem jej Przewodniczącego, odpowiedzialnego za inicjowanie, przeprowadzenie, a przede wszystkim nadzór nad prawidłowym przebiegiem procesu rekrutacji. Drugi zaś dokument (akt prawny), w artykułach 6a - 6g reguluje zasady przeprowadzania naboru, akcentując przede wszystkim wyraźnie wymóg konkurencyjności i otwartości konkursu. O ile oceniając postawę oskarżonego pod kątem pierwszego ze wskazanych dokumentów, można by stwierdzić, iż wynikająca z jego zapisów procedura, związana z zainicjowaniem trybu zatrudnienia i ogłoszenia konkursu na wolne stanowiska w Agencji formalnie była przestrzegana, choć również tutaj ewidentnie dostrzegalne są uchybienia wskazujące na faworyzowanie dwójki kandydatów sugerowanych A. S. przez jego ówczesnych przełożonych, to już jednak analizując samo postępowanie stricte rekrutacyjne (preselekcja, selekcja, rozmowy kwalifikacyjne) i zachowanie oskarżonego w jego ramach, nie sposób przyjmować, iż A. S., jako osoba odpowiedzialna za prawidłowy --- STRONA 5 --- przebieg owego procesu, obiektywnie stał na straży statuowanej w art. 6a wskazanej wyżej ustawy zasady otwartości i konkurencyjności naboru. Oskarżony bowiem nie tylko miał świadomość tego, iż ogłoszone konkursy powinni wygrać kandydaci „namaszczeni” przez jego przełożonych, ale przede wszystkim poprzez szereg podejmowanych przez siebie działań (zaniechań), zmierzał do uzyskania pożądanego przez ówczesnych Prezesów (...) finalnego rezultatu w postaci zmaksymalizowania prawdopodobieństwa tego, iż to właśnie te osoby zostaną zatrudnione na specjalnie utworzonych w tym celu miejscach pracy. Już bowiem na wstępnym etapie procesu rekrutacji, treść samego ogłoszenia o naborze, składanego wraz z tzw. „zapotrzebowaniem na kandydata do pracy” do Biura (...) w W., zatwierdzonego przez oskarżonego jako dyrektora (...), zdecydowanie odbiegająca w zakresie wymagań odnośnie wykształcenia stawianego kandydatom od przyjętej w (...) dotychczasowej praktyki, wskazuje, iż miała ona na celu umożliwienie zgłoszenia skutecznego akcesu na wolne stanowisko określonym kandydatom. Podczas gdy praktycznie standardem (vide zeznania świadków J. S., J. G. ) w zakresie wymagań koniecznych stawianych kandydatom składających aplikację, poza wymogiem posiadania stosownego wykształcenia wyższego, było precyzowanie tzw. specjalizacji (wykształcenia kierunkowego), zwykle wskazywano wykształcenie rolnicze, prawnicze lub administracyjne, w wypadku konkursu, który „miał wygrać” M. T. (1), zapis takowy nie znalazł się. Czuwający bowiem nad „otwartością” procedury naboru oskarżony, pomny sugestii swego ówczesnego przełożonego Prezesa (...), miał świadomość, iż jedynie mniej rygorystyczny zapis odnośnie wykształcenia kandydatów „co najwyżej średnie poparte rocznym doświadczeniem zawodowym, wyższe”, może umożliwić „forowanemu” w konkursie kandydatowi (z wykształcenia historykowi), który z przyczyn niedostatecznego wykształcenia przepadł w poprzedniej preselekcji w miesiącu kwietniu 2008 roku, uzyskanie zatrudnienia na stworzone dla niego miejsce w Oddziale Terenowym Agencji, którym kierował oskarżony. Jeszcze jaskrawiej w ocenie Sądu Odwoławczego świadomy i celowy brak dbałości ze strony oskarżonego, jako funkcjonariusza publicznego – osoby odpowiedzialnej i nadzorującej prawidłowość procesu zatrudnienia kandydatów w aspekcie otwartości i konkurencyjności naboru, uwidocznił się na etapie samego konkursu. Tutaj okoliczności, które trafnie wychwycił Sąd I instancji i prawidłowo ocenił w kategorii przejawów ewidentnego braku bezstronności A. S. jako przewodniczącego Komisji Rekrutacyjnej i działania ukierunkowane na zatrudnienie z góry wskazanych oskarżonemu kandydatów, w ocenie Sądu Okręgowego jeszcze dobitniej potwierdzają trafność tezy aktu oskarżenia. Spośród kilkunastu kandydatów, którzy zgłosili swój akces na zamieszczone ogłoszenie o naborze, jedynie wskazywany przez przełożonych oskarżonego M. T. (1), co trzeba wyraźnie podkreślić na wyraźnie polecenie A. S. został telefonicznie zawiadomiony o ogłoszonym naborze z sugestię o złożeniu swojej oferty. Co więcej sama postawa oskarżonego jako Przewodniczącego komisji zarówno w czasie rozmów kwalifikacyjnych z wybranymi w preselekcji 5 kandydatami (rodzaj zadawanych pytań), a zwłaszcza po ich zakończeniu, wskazuje iż procedura naboru w sposób --- STRONA 6 --- oczywisty była ukierunkowana na zwycięstwo konkretnych osób (M. R., M. T. (1)). W odróżnieniu od pozostałej czwórki kandydatów, którzy przeszli wstępną preselekcję i o ostatecznym rezultacie konkursu wg przewodniczącego komisji (oskarżonego) mieli dowiedzieć się na stronie internetowej (...), jedynie M. T. (1) został osobiście jeszcze przed opuszczeniem budynku agencji poinformowany przez oskarżonego o wynikach naboru, przy czym sposób przekazu i miejsce (gabinet oskarżonego) bezsprzecznie sugerował kandydatowi jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wyniku, iż to on wygrał konkurs, a to od kiedy będzie zatrudniony cyt. „zależy od Prezesa (...). Co więcej wg zeznań samego M. T. (1) miał wówczas usłyszeć z ust A. S., iż kontakt kandydata z Prezesem (...) z pewnością spowoduje przyspieszenie daty zatrudnienia. W tym zakresie Sąd Okręgowy absolutnie nie podziela drugiego z zarzutów apelacyjnych, a mianowicie przekroczenia przez Sąd Rejonowy przy ocenie zachowania oskarżonego zasady swobodnej oceny dowodów (art. 4, 7 kpk), a tym samym w pełni aprobuje kierunek wnioskowania jak i zasadność argumentacji w świetle której, Sąd I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom A A. S., jakoby obydwa konkursy na wolne stanowiska w agencji pomimo jedynie pozornego ich „ustawienia” i tak wygrali kandydaci rzeczywiście najlepsi pod względem merytorycznym. Szczególnie w kontekście zatrudnienia świadka M. T. (1)analiza wyników przebiegu procedury rekrutacyjnej w sposób oczywisty przeczy owej sugestii. Na etapie bowiem wstępnej preselekcji odrzucone zostały kandydatury szeregu osób z przygotowaniem zawodowym o wiele bardziej predestynującym je do zatrudnienia w Agencji. W kontekście profilu wykształcenia M. T.(...)co najmniej zastanawiające wydaje się choćby odrzucenie takich kandydatur jak T. W.(31- letni staż pracy po (...)), czy M. D.(ukończony Wydział (...) (...)- (...)) pod pretekstem argumentu „nieadekwatne wykształcenie i doświadczenie zawodowe”. Podobnie w kontekście zeznań pozostałych przesłuchanych w sprawie członków Komisji Rekrutacyjnej J. S. (1)oraz M. T. (3), otwartość i konkurencyjność konkursu z udziałem M. R., nad którym miał czuwać oskarżony, jawi się w kategorii oczywistej pozorności. W tym bowiem wypadku nie tylko postawa samego A. S., ale również zachowanie samej kandydatki w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej (nadmierna pewność siebie, wygórowane żądania finansowe), świadczą o jedynie pozornym obiektywizmie procedur, za prawidłowość których odpowiadał oskarżony. Także okoliczność, iż ustalone przez Prezesa (...)wynagrodzenie przyznane po zatrudnieniu M. R.było wyższe, od tego zaproponowanego przez oskarżonego oraz to, iż w sprawie wymienionej były telefoniczne interwencje z (...)(vide zeznania świadka J. Z.), w sposób oczywisty wskazuje, iż wybór wymienionej, nie był bynajmniej podyktowany wyłącznie, jak to sugeruje oskarżony, przygotowaniem merytorycznym kandydatki. Jakkolwiek w istocie analiza materiału dowodowego niniejszej sprawy na etapie postępowania odwoławczego, nie daje podstaw do uzasadnionego przyjmowania winy umyślnej w postaci zamiaru bezpośredniego w działaniu oskarżonego, to jednak bezsprzecznie wbrew wywodom autora apelacji, dawała wystarczające podstawy do konstatacji, co do tego, iż A. S.nadzorując procedury naboru kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska pracy w kierowanym przez siebie --- STRONA 7 --- (...)w taki sposób, aby doprowadziły one wbrew zasadzie otwartości i konkurencyjności do wyboru sugerowanych mu przez przełożonych konkretnych osób, postępując tym samym w sposób sprzeczny z wymogami wskazanymi w art. 6a ustawy z dnia 11.03.2004 roku o(...)i organizacji niektórych rynków rolnych, godził się na, iż jako funkcjonariusz publiczny przekracza swoje uprawnienia w zakresie nadzoru nad prawidłowym przebiegiem owego procesu rekrutacji, a tym samym postępuje niezgodnie z ciążącymi na nim obowiązkami. Obydwa zainicjowane przez niego konkursy (rekrutacje) choć z formalnego punktu widzenia generalnie zgodne z obowiązującymi wymogami i procedurami, miały charakter stricte pozorowany, przeprowadzone zostały bowiem jedynie ze względów formalnych, aby uczynić zadość wymogom ustawowym oraz zasadom rekrutacji, zawartym w dokumentach regulujących działalność agencji. Zostały przez oskarżonego jako przewodniczącego komisji rekrutacyjnej jednakże tak ukierunkowane, aby zatrudnienie uzyskali z góry ustaleni kandydaci. Nie może być zarazem wątpliwości, iż oskarżony poddając się sugestiom swoich przełożonych i godząc się w ten sposób na niedopełnienie ciążących na nim obowiązków, doskonale zdawał sobie sprawę, że działa w ten sposób zarówno na szkodę instytucji, którą kierował, jak i interesu prywatnego. Wbrew sugestiom skarżącego stwierdzić należy, że Sąd Rejonowy w sposób dokładny i wnikliwy przeprowadził postępowanie dowodowe, a zebrany materiał posiłkując się m. in. kserokopiami dokumentacji zabezpieczonej w Oddziale Terenowym (...), ocenił z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wiedzy i doświadczenia życiowego. Tak zatem należy uznać że Sąd I instancji w sposób jak najbardziej uzasadniony przyjął, iż zachowaniem swoim, aczkolwiek niewątpliwie wynikającym z inspiracji i poleceń swoich ówczesnych przełożonych – Prezesów (...), oskarżony A. S. będący funkcjonariuszem publicznym i jako Dyrektor (...), osobą zobowiązaną do nadzoru nad prawidłowym przebiegiem procesu rekrutacji, niewątpliwie godził w interes publiczny, rozumiany jako zagwarantowana przepisami ustawy możliwość otwartego i konkurencyjnego dostępu do zatrudnienia w (...), a zarazem w interes prywatny tj. osób, które złożyły swoje aplikacje na obydwa konkursy, spełniły wymogi formalne i konieczne podane w ogłoszeniach, a ich oferty nie zostały poddane rzetelnej i obiektywnej ocenie przez Komisję pod przewodnictwem oskarżonego, jako kandydatów na konkretne stanowiska. W kontekście powyższego zarówno sprawstwo oskarżonego jak i przypisana mu w zaskarżonym orzeczeniu wina umyślna w postaci zamiaru ewentualnego nie mogą budzić wątpliwości. Choć nie było to przedmiotem skargi apelacyjnej obrońcy, krótkiego ustosunkowania się wymaga również kwestia merytorycznej zasadności orzeczonego wobec oskarżonego środka probacyjnego w postaci instytucji warunkowego umorzenia postępowania. W ocenie Sądu Odwoławczego nie dopuścił się błędu Sąd I instancji dokonując oceny stopnia winy i szkodliwości społecznej zachowań przypisanych A. S., uwypuklając zarówno znamiona strony przedmiotowej czynów, jak i okoliczności podmiotowe związane z osobą samego sprawcy. Niewątpliwe oskarżony (poza sugestiami, iż działał w granicach prawa) przyznał się do ustalonego przez rzecznika --- STRONA 8 --- oskarżenia i przypisanego mu działania, aczkolwiek usprawiedliwiał je naciskami ze strony przełożonych oraz obawą o utratę pracy. Okoliczności te jednak nie mogły skutecznie ekskulpować jego odpowiedzialności. Trafnie zauważa Sąd Rejonowy, iż w sytuacji, w jakiej się znalazł oskarżony, a jednocześnie nie godząc się na naganną praktykę ze strony swych przełożonych, A. S. winien odpowiednio wcześnie zawiadomić organy ścigania o nieprawidłowościach i próbach wpływania na jego osobę. Tymczasem analiza zgromadzonych w sprawie dowodów daje podstawy do uzasadnionego wniosku, iż to dopiero prowokacja dziennikarska, której oskarżony padł ofiarą, przyczyniła się do ujawnienia przez niego sprzecznego z prawem procederu, procederu, który gdyby nie przymusowa sytuacja, w jakiej znalazł się oskarżony mógłby w ogóle nie wyjść na jaw. Z drugiej jednak strony nie sposób bagatelizować takiej okoliczności jak to, iż to właśnie dzięki wyjaśnieniom oskarżonego, stało się możliwe postawienie w stan oskarżenia pomysłodawców sprzecznego z prawem procederu. Nie może ujść uwadze również i to, iż A. S. pomimo niewątpliwego przekroczenia swych uprawnień, od początku był przeciwny zatrudnianiu narzuconych mu osób, uważając iż pracownicy, których mieli oni zastąpić, posiadają o wiele wyższe kwalifikacje i doświadczenie zawodowe (J. Z.). W kontekście powyższego zarówno stopień szkodliwości społecznej obydwu czynów jak i stopień winy sprawcy, w ocenie Sądu Odwoławczego zasługiwały na uznanie, iż nie są one znaczne. Oskarżony w swojej dotychczasowej długoletniej służbie dawał świadectwo należytego przestrzegania obowiązków. Nigdy też nie był dotychczas karany za jakiekolwiek przestępstwa umyślne, czy też przewinienia natury służbowej w postępowaniu dyscyplinarnym. Z racji ujawnienia sprzecznego z prawem procederu poniósł również okoliczności stricte osobiste w postaci nie tylko utraty zajmowanego stanowiska, ale w ogóle zatrudnienia. Powyższe okoliczności jak też właściwości osobiste A. S., a w szczególności ustabilizowana sytuacja rodzinna wymienionego pozwalały w pełni na uprawnione postawienie w stosunku do jego osoby tzw. pozytywnej prognozy kryminologicznej na przyszłość, a tym samym na skorzystanie ze środka probacyjnego w postaci warunkowego umorzenia postępowania. Ukształtowanie okresu próby na poziomie 2 lat pozwoli na skuteczny proces kontroli oskarżonego w aspekcie przestrzegania przez niego w przyszłości porządku prawnego, a nadto uświadomienia mu oraz jego ewentualnemu następcy na stanowisku dyrektora (...), że jako na osobie należącej do grona funkcjonariuszy publicznych, spoczywa na nim szczególny obowiązek postępowania w sposób zgodny z przepisami prawa oraz starannego i rzetelnego wykonywania powierzonych w ramach pełnionej służby obowiązków, dbałości o wizerunek instytucji, która kierował oraz niezbędnej asertywności w postaci nie ulegania pozaprawnym sugestiom bądź naciskom choćby pochodziły one od osób, którym bezpośrednio podlega. Dodatkowo mając przede wszystkim na uwadze wychowawcze oddziaływanie na osobę oskarżonego w pełni zaaprobować należy orzeczone w stosunku do niego świadczenie pieniężne w kwocie 500 złotych na wskazany cel społeczny. Dlatego też z powyższych względów Sąd Okręgowy podzielając w pełni ocenę zebranego w sprawie materiału --- STRONA 9 --- dowodowego dokonaną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, uznając apelację obrońcy za bezzasadną w stopniu oczywistym. O opłacie za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 12 w zw. z art. 8 oraz art. 7 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych ( Dz.U. z 1973 r nr 49 poz.223 ), zaś o należnych od oskarżonego kosztach procesu na podstawie art. 636 § 1 kpk.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Białymstoku#VIII Ka 237/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Biał#art. 231 § 1 kk#art. 231 § 1 kk.#art. 67 § 1 kk#art. 67 § 3 kk#art. 438 pkt#art. 4 kpk#art. 7 kpk#art. 410 kpk#art. 6a wskazanej#art. 6a ustawy#art. 8 oraz#art. 7 Ustawy#art. 636 § 1 kpk.