§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie VIII Ca 284/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2011 r. Sąd Okręgowy w Toru

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt VIII Ca 284/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2011 r. Sąd Okręgowy w Toruniu VIII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: po rozpoznaniu w dniu 14 września 2011 r. w Toruniu na rozprawie sprawy z powództwa D. C. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w T. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 18 marca 2011 r. sygn. akt IC 1477/09 1. zmienia zaskarżony wyrok: 1. w punkcie I (pierwszym) sentencji o tyle, że w miejsce kwoty 3.000 zł zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) i oddała powództwo w pozostałej części; 2. w punkcie II (drugim) i IV (czwartym) sentencji w ten sposób, że nie obciąża powoda kosztami procesu; Przewodniczący - Sędzia: SSO Rafał Krawczyk (spr.) Sędziowie: SSO Hanna Matuszewska SSO Ilona Dąbek Protokolant: st. sekr. sąd. Izabela Bagińska --- STRONA 2 --- II. oddala obydwie apelacje w pozostałym zakresie; III. nie obciąża powoda kosztami procesu za instancję odwoławczą; IV. przyznaje radcy prawnemu Z. A. ze Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego w T. kwotę 1.200 zł (jeden tysiąc dwieście złotych) + 23 % podatku VAT tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Sygnatura akt: VIII Ca 284/11 UZASADNIENIE Powód D. C. w pozwie przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w T. z dnia 29 listopada 2009 r. domagał się zasądzenia kwoty 30.000 zł jako zadośćuczynienie za krzywdę spowodowaniem osadzeniem go w celi niezapewniającej powierzchni 3 m 2 na jednego osadzonego. Wyrokiem z dnia 18 marca 2011 r. Sąd Rejonowy w T. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.000 zł z odsetkami od dnia 1 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty (pkt I), zasądził od powoda na rzecz pozwanego 720 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt III), nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa kwotę 450 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu (pkt IV) i nakazał wypłacić pełnomocnikowi powoda z urzędu 2.952 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej (pkt V), a postanowieniem uzupełniającym nie obciążył powoda pozostałymi kosztami sądowymi. Sąd Rejonowy ustalił, że powód w okresie od 26 grudnia 2007 r. do 12 listopada 2008 r. przebywał w Areszcie Śledczym w T., w tym m.in. w celi nr 403. Cela ta ma powierzchnię 15,7 m 2 i jest przeznaczona dla 5 osób. W 2008r. była przeludniona, gdyż bywało w niej nawet 7 osób. Przy 6 osadzonych na osobę przypadało 2,62m 2 , natomiast przy 7 osadzonych 2,25 m 2 . Przeludnienie w celach powodowało nerwowość wśród osadzonych. Sąd ustalił nadto, że stan cel w Areszcie Śledczym jest dobry, osadzeni otrzymują pościel, ręczniki i środki czystości, raz w tygodniu mogą korzystać z łaźni. Cele są wyposażone w kąciki sanitarne tzn. wydzielone, zamykane toalety, w celi znajduje się umywalka. W świetlicy odbywają się zajęcia kulturalno-oświatowe, działa biblioteka, osadzeni mają dostęp do opieki lekarskiej. W celach znajdują się stoły z miejscem dla każdego z osadzonych, każdy ma swoje miejsce w szafce. Wentylacja podlega corocznej kontroli firmy kominiarskiej. Cela nr 403, w której przebywał powód, jest dobrze oświetlona, nie ma przesłon w oknach. Okresowo, przy obecności 7 osób, znajdowały się w niej 3 łóżka piętrowe i jedno pojedyncze. Cela ma skośny spadek sufitu powodujący, że na górnych łóżkach przy oknach nie można usiąść. Sąd Rejonowy wskazał, że z uwagi na usytuowanie Aresztu, miejsce do spaceru jest ograniczone i nie ma możliwości prowadzenia zajęć sportowych. Jak zaważył Sąd Rejonowy, w analizowanym okresie przeludnienie Aresztu rzeczywiście miało miejsce. Z notatki urzędowej wynika, że powód w celi nr 403 przebywał od 17 stycznia do 25 maja i następnie od 26 czerwca do 5 listopada 2008 r. W tych okresach, według notatki służbowej pozwanego, przez 21 dni w celi tej przebywało 6 lub 7 osadzonych. W połączeniu z innymi dowodami (zeznaniami świadków i powoda, protokół z wizytacji przez sędziego penitencjarnego) Sąd uznał za ustalone, że powód przez przeważający okres swojego pobytu w Areszcie Śledczym w T. przebywał w przepełnionej celi. Jak wskazał Sąd Rejonowym prawo do odbywania kary pozbawienia wolności w godnych warunkach jest dobrem osobistym podlegającym ochronie, zaś nadmierne zagęszczenie celi może być uznane za niehumanitarne traktowanie. Takie działania mogą więc rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. W omawianym okresie art. 248 k.k.w. pozwalał, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, na umieszczenie osadzonych na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia na jednego osadzonego wynosi mniej niż 3 m 2 . Według Sądu I instancji, w czasie osadzenia powoda nie zaistniał żaden szczególny przypadek, który by uzasadniał zagęszczenie cel. Stan przeludnienia w zakładach karnych w Polsce utrzymuje się do wielu lat, a w konsekwencji, pomimo obowiązku przyjęcia skierowanej osoby, nie można mówić o szczególnym przypadku. Sąd zwrócił też uwagę, że w wyroku z dnia 26 maja 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, iż art. 248 k.k.w. jest niezgodny z Konstytucją, a pomimo odroczenia wejścia w życie tego orzeczenia o --- STRONA 3 --- 18 miesięcy, takie ustalenie powinno prowadzić do wniosku, że nie było podstawy do dalszego zakwaterowania powoda w celi nie spełniającej wymogu 3 m 2 na osobę. Działania pozwanego były więc bezprawne w rozumieniu art. 417 k.c. Odpowiedzialność państwa na tej podstawie opiera się na zasadzie ryzyka. W ocenie Sądu I instancji w okresie osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w T., w czasie gdy przebywał w celi 403, doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności. Wynikało to nadmiernego stłoczenia w cli co powodowało brak intymności, spokoju, stres i ograniczenie aktywności fizycznej w sposób przekraczający minimum związane ze specyfiką kary pozbawienia wolności. Co do wysokości zadośćuczynienia Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i w okolicznościach sprawy odpowiednią kwotą o jakiej mowa w art. 448 k.c. będzie kwota 3.000 zł, stanowiąca 10 % dochodzonego roszczenia. Przyznanie zadośćuczynienia w wyższej kwocie naruszałoby zasady współżycia społecznego oraz elementarne poczucie sprawiedliwości, prowadząc do wniosku, że każda osoba naruszająca porządek prawny i odbywająca karę pozbawienia wolności mogłaby żądać wysokiego zadośćuczynienia za przebywanie w przepełnionych celach. Sąd zauważył ze powód w trakcie osadzenia nie skarżył się na przeludnienie celi, a powszechność występowania przez osadzonych o zadośćuczynienie z powołaniem na takie same okoliczności faktyczne uzasadnia stwierdzenie, że powód wyolbrzymia poziom swojej krzywdy. Odsetki Sąd Rejonowy zasądził od upływu tygodnia od momentu wezwania do zapłaty. Każda ze stron złożyła apelację od powyższego wyroku. Powód zaskarżył wyrok w zakresie pkt III oraz II i IV, zarzucając naruszenie przepisu postępowania mające wpływ na treść orzeczenia tj. art. 233 k.p.c. wyrażającego zasadę swobodnej oceny dowodów poprzez zbyt dowolną ocenę materiału dowodowego i w konsekwencji ustalenie zbyt niskiego zadośćuczynienia należnego powodowi za naruszenie dóbr osobistych na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Wniósł o zmianę wyroku poprzez zasądzenie na jego rzecz dalszej kwoty 27.000 zł z odsetkami od 1 marca 2010 r. do dnia zapłaty oraz nieobciążanie go kosztami na podstawie art. 102 k.p.c., a także o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego na rzecz pełnomocnika z urzędu. Pozwany zarzucił naruszenie: a) art. 24 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż to pozwany jest zobowiązany do udowadniania warunków, w jakich powód był osadzony, przyjęciu, że postępowanie pozwanego wobec powoda było bezprawne oraz na nieuwzględnieniu okoliczności wyłączających bezprawność działania pozwanego b) art. 448 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż zachowanie pozwanego względem powoda było zawinione c) art. 110 § 2 zd. 1 k.k.w. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że powód długotrwale osadzony był w celach, w których przypadająca na niego powierzchnia była niższa niż 3m 2 d) art. 110 § 2 zd. 1 k.k.w. w zw. art. 248 par. 1 k.k.w. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że pozwany nadużywał stosownie tych przepisów wobec powoda e) art. 5 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż zasądzenie kwoty do 3.000 zł z odsetkami tytułem zadośćuczynienia nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego f) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu dowolnej oceny dowodów, które skutkowało ustaleniem, iż powód długotrwale był osadzony w warunkach, w których nie miał zagwarantowanego metrażu 3 m --- STRONA 4 --- Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. I przez oddalenie powództwa oraz w pkt II poprzez zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje. Apelacja powoda jest bezzasadna z wyjątkiem zarzutu dotyczącego kosztów procesu i kosztów sądowych, zaś apelacja pozwanego jest uzasadniona w przeważającej części - w zakresie wysokości zadośćuczynienia. Stan faktyczny ustalony przez Sąd Rejonowy został ustalony prawidłowo i co do zasady znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym przez ten Sąd materiale dowodowym i właściwej jego ocenie - jednak z wyjątkiem okresu, w jakim w celi nr 403 panowało przeludnienie. Sąd ten uznał, że powód przebywał w przepełnionej celi przez przeważającą część swojego pobytu w areszcie, podczas gdy takie stwierdzenie nie znajduje wsparcia w przeprowadzonych dowodach. W tym kontekście za zasadny należy uznać zarzut pozwanego dotyczący rozkładu ciężaru dowodu w procesie o ochronę dóbr osobistych. Reguła z art. 6 k.c. nie ulega diametralnemu odwróceniu w tego typu sprawach zatem powinno być oczywiste, że udowodnienie okoliczności składających się na podstawę faktyczną powództwa obciąża powoda, natomiast domniemanie prawne i w konsekwencji przerzucenie ciężaru dowodu dotyczy jedynie bezprawności zachowania skutkującego naruszeniem dóbr osobistych (art. 24 § 1 zd. in fine k.c.). Stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r. V CSK 431/06 (Lex Polonica nr 1219215) na temat obowiązku wykazania przez pozwanego. że "warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda" należy odczytywać jako obowiązek wykazania braku bezprawności. Również zatem następstwo zarzucanego działania pozwanego w postaci naruszenia określonego dobra osobistego podlegającego ochronie prawnej powinno zostać przez powoda wykazane. Przeciwne założenie Sądu Rejonowego skutkowało nieprawidłowym ustaleniem, że powód przebywał w warunkach nadmiernego zagęszczenia celi przez przeważającą część pobytu w areszcie. Tymczasem notatka urzędowa przedstawiona przez pozwanego nie wskazuje, aby w interesującym okresie - z wyjątkiem kilku dni - w celi 403 na stałe przebywało 6 lub 7 osób. Przeciwnie, notatka ta pozwala jedynie na ustalenie liczebności celi w poszczególnych dniach (k. 235). Wynika z niej, że w okresie osadzenia powoda wystąpiło 16 dni kiedy w celi 403 było 6 osadzonych i 5 dni kiedy liczba ta wyniosła 7. Powód, zastępowany w sprawie przez fachowego pełnomocnika, nie przejawił inicjatywy dowodowej w celu uszczegółowienia tych danych ani nie dowiódł innymi środkami dowodowymi, że stan przeludnienia miał charakter permanentny, ani nawet aby wykraczał poza dni wynikające z notatki służbowej. Nie można też konstruować w tej mierze domniemania faktycznego, bowiem z notatki służbowej wynika, że daty wskazujące na przeludnienie celi były przerywane datami, w którym liczba osadzonych była zgodna z przepisami. Zasady logiki i doświadczenia życiowego nie pozwalają przyjąć za wysoce prawdopodobne czy pewne, że stan przeludnienia celi był stanem trwałym lub długotrwałym, gdyż równie dobrze wypadki te mogły mieć incydentalny charakter. W zakresie obejmującym powyższe ustalenie należy zatem uznać za trafny zarzut naruszenia art. 24 k.c. - co do rozkładu ciężaru dowodu, art. 233 k.p.c. oraz art. 110 k.k.w. W świetle okoliczności sprawy i przy modyfikacji czasokresu osadzenia powoda w celi nieodpowiadającej wymogowi 3 m 2 na osobę, nadal pozostaje aktualne stanowisko Sądu I instancji o bezprawności postępowania pozwanego polegającego na niezapewnieniu powodowi wymaganej powierzchni. Nie sposób przyjąć, że szczególnym wypadkiem 0jakim mowa w art. 248 k.k.w. był powszechny ówcześnie stan przeludnienia w zakładach karnych. Zaistniała sytuacja wynikała z braku odpowiedniej infrastruktury systemu więziennictwa, u której podstaw z kolei leżało w głównej mierze niedostateczne dofinansowanie. Taki stan rzeczy występował od dłuższego czasu, zatem trudno uznać, aby w grę wchodził szczególny przypadek usprawiedliwiające zakwaterowanie w celach większej niż dopuszczalna liczby osadzonych. Pod pojęcie szczególnego wypadku mogłyby podpadać takie sytuacje jak np. wzrost liczby przestępstw 1 wyroków skazujących na bezwzględne kary izolacyjne, wprowadzenie stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej, wystąpienie stanu epidemii lub zagrożenia epidemiologicznego w zakładzie karnym. Do stwierdzenia wystąpienia „szczególnie uzasadnionego wypadku" nie wystarcza samo powołanie się na istniejący w kraju stan przeludnienia zakładów karnych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010 r. II CSK 486/2009, Lex Polonica nr 2300362). Również działania podejmowane przez pozwanego w celu wyeliminowania przepełnienia, w tym zaadaptowanie --- STRONA 5 --- na pobyt osadzonych dodatkowych pomieszczeń, nie zmieniają bezprawności istniejącego stanu rzeczy, skoro w przypadku powoda przez pewien czas wymóg co do powierzchni nie był przestrzegany. Również brak możliwości odmowy przyjęcia osadzonego ma jedynie wewnętrzne znaczenie w ramach struktury pozwanego i nie zmienia faktu, że postępowanie Państwa względem powoda nosiło znamiona bezprawności. Próby wykazania przez pozwanego braku bezprawności jego zachowania z uwagi na działanie porządku publicznego były nieskuteczne. O zgodności z porządkiem prawnym nie może decydować jedynie spełnienie obowiązków formalnych, polegających na powiadomieniu właściwych organów o fakcie przepełnienia. Nie można też upatrywać wyłączenia bezprawności w rzekomej zgodzie powoda na przebywanie w zagęszczonej celi. O zgodzie takiej nie może świadczyć brak skarg z tego tytułu. Kwestia ta będzie miała znaczenie przy ocenie intensywności pokrzywdzenia powoda. Należy zatem stwierdzić, że bezprawność zachowania pozwanego - choć w zakresie znacznie mniejszym niż przyjął Sąd I instancji, jest niewątpliwa. Za udowodnione należy uznać także, iż przebywanie w celi w warunkach nadmiernego zaludnienia naruszyło dobro osobiste powoda w postaci prawa do odbywania kary pozbawienia wolności w godnych warunkach. Co do zasady, samo umieszczenie skazanego w celi niespełniającej normy metrażowej z art. 110 § 2 k.k.w. nie przesądza automatycznie o naruszeniu dóbr osobistych np. godności, prawa do prywatności. Zdaniem Sądu Okręgowego, do stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych osadzonego nie jest jednak konieczne aby przybrało ono drastyczną formę np. niegodziwego, nieludzkiego traktowania. Skala naruszenia wpływa na rozmiar zadośćuczynienia, natomiast dla stwierdzenia naruszenia wystarczy, aby skutki działania pozwanego przekraczały stopień dolegliwości immanentnie wpisanej w karę pozbawienia wolności. Z zeznań świadków oraz samego powoda wynika, że nadmierna liczba osadzonych skutkowała dyskomfortem przekraczającym istotę kary pozbawienia wolności, pozbawiała osadzonych niezbędnej przestrzeni, była źródłem frustracji i stresu. W tym zakresie wywody Sądu I instancji były prawidłowe i nie wymagają powtarzania. W konsekwencji należy stwierdzić, że zostały spełnione przesłanki do przyznania powodowi zadośćuczynienia (art. 448 k.c.). Ustawodawca nie określił kryteriów jakim należy kierować się przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienie, pozostawiając ją ocenie sędziowskiej. Przepis zastrzega jedynie, że kwota zadośćuczynienia powinna być "odpowiednia". W praktyce orzeczniczej przyjmuje się, że ustalając wysokość zadośćuczynienia należy brać pod uwagę przede wszystkim rodzaj naruszonego dobra, stopień naruszenia, charakter jego skutków, w tym rozmiar i intensywność cierpień fizycznych i psychicznych pokrzywdzonego, odczuwane dolegliwości, czas ich trwania, ujemne skutki zdrowotne, jakie nastąpią w przyszłości, nieodwracalność następstw zdarzenia, jego konsekwencje w życiu prywatnym i społecznym. Na tle stanu faktycznego niniejszej sprawy trudno doszukać się tego typu okoliczności, które przemawiałyby za przyznaniem powodowi znaczącego zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu Okręgowego wiele wskazuje, że stopień naruszenia dóbr osobistych powoda był niewielki lub wręcz znikomy. Przypadki naruszenia jego dóbr osobistych miały charakter kilku odosobnionych wypadków, które nie pozostawiły śladów w jego sferze psychosomatycznej. Jak już wyżej wskazano, z zebranych dowodów wynika, że powód przebywał w przeludnionej celi przez dwadzieścia kilka dni, które były przedzielane okresami pobytu we właściwych warunkach. Sama skala przeludnienia była też niewielka - przez 16 dni w celi liczba osadzonych była przekroczona o 1 osobę, a tylko przez 5 dni - o 2 osoby. Okoliczności te powodują, że stopień dyskomfortu powoda, wynikającego z naruszenia jego prawa do godnego odbywania kary, był niższy niż w przypadku długotrwałego osadzenia w przeludnionej celi. Ponadto, na co trafnie zwraca uwagę pozwany, powód przez niemal roczny okres pobytu w Areszcie Śledczym nie składał skarg związanych z niewłaściwymi warunkami, w administracji ani nie zgłaszał zastrzeżeń wychowawcy. Warto w tym kontekście dostrzec, że według protokołu z wizytacji aresztu sporządzonego przez sędziego penitencjarnego M. M. w październiku 2008 r., osadzeni nie mieli zastrzeżeń odnośnie do możliwości przedstawiania swoich problemów dyrektorowi placówki, akcentowali też, że mają nieograniczony i natychmiastowy kontakt z wychowawcą (k. 54v). Logiczne jest więc, że gdyby negatywne odczucia powoda wynikające ze zbyt dużej liczby osadzonych były szczególnie dolegliwe, znalazłoby to swój wyraz w zgłoszeniu zastrzeżenia albo skargi. Bez wątpienia też powód nadmiernie eksponuje swoją krzywdę związaną z zagęszczeniem celi. W gruncie rzeczy, poza tym, że warunki w czasie w którym nastąpiło przeludnienie nie odpowiadały standardowi godnego odbywania kary, nie potwierdziły się inne twierdzenia powoda związane z niewłaściwymi warunkami w areszcie tj. brak właściwego oświetlenia, czy odpowiednich warunków sanitarnych. --- STRONA 6 --- Powyższe okoliczności wymagają zredukowania wysokości zadośćuczynienia do kwoty uwzględniającej faktyczny stopień krzywdy powoda, która stanowi górną granicę zasadności powództwa. W ich świetle kwotę przyznaną przez Sąd Rejonowy trzeba uznać za poważnie zawyżoną, co było w głównej mierze rezultatem błędnego przyjęcia, że naruszenie dóbr osobistych powoda było długotrwałe. W sprawie zostało zaś udowodnione, że z całego okresu pobytu w Areszcie, jedynie przez 6,5% czasu powód przebywał w warunkach nie spełniających wymogu metrażu określonego w art. 110 k.k.w. Jednocześnie, spośród różnych artykułowanych przez powoda czynników prowadzących do naruszenia jego dóbr osobistych, potwierdziło się tylko przeludnienie celi. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy uznał, że kwotą, która w dostateczny sposób odzwierciedli naruszenie dóbr osobistych powoda i zrównoważy jego poczucie krzywdy, będzie kwota 900 zł. Kwota nie może być uznana za symboliczną, ponieważ stanowi w przybliżeniu równowartość najniższego wynagrodzenia netto, ma więc realną wymierną wartość ekonomiczne. Wbrew pozwanemu, nie można a priori przyjmować, że przyznawanie zadośćuczynień osobom skazanym obraża poczucie sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście realiów społeczno- ekonomicznych kraju. Przeciwnie, zasady słuszności wymagają, aby faktyczne naruszenie dóbr osobistych zostało zrekompensowane odpowiednim zadośćuczynieniem. Sąd Okręgowy uwzględnił zatem apelację pozwanego co do wysokości zadośćuczynienia poprzez jego obniżenie do kwoty 900 zł. Apelacja powoda zasługiwała natomiast na uwzględnienie wyłącznie w zakresie kosztów procesu. Przy zmniejszonej wysokości zadośćuczynienia, koszty które powód miałby zwrócić (część opłaty od pozwu oraz część wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego) przewyższyłyby wysokość zasądzonego roszczenia. Uzasadniało to zastosowanie art. 102 k.p.c. W tej sytuacji należało orzec jak w pkt. I sentencji (art. 386 § 1 k.p.c.).W pozostałej części obie apelacje należało oddalić (art. 385 k.p.c.). Z analogicznych względów jak przedstawione wyżej, Sąd Okręgowy odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu za instancję odwoławczą (art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.). Nadto należało przyznać pełnomocnikowi z urzędu powoda wynagrodzenie za instancję odwoławczą, powiększone o podatek VAT ( § 6 pkt 5 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Toruniu#VIII Ca 284/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2011 r. Sąd Okręgowy w Toru#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 248 k.k.w.#art. 417 k.c.#art. 233 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 110 § 2 zd. 1 k.k.w.#art. 248 par.#art. 5 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 24 § 1 zd.#art. 110 k.k.w.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.