Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
' c | ) PŚ kadreors gsoseno
A Ń WTGPY LOŚ GS xl ODGOLOW FULL
ay , MnARLE 2 CZY
Sygn. akt: VII Ca 521/19
WYROK
7 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 stycznia 2020 r.
Sąd Okręgowy w Koszalinie VII Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym
składzie:
Przewodniczący: sędzia Czesław Podgórny
Sędziowie: Wiesława Stawczyk, Grzegorz Rudy
Protokolant: Małgorzata Cabaj
po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2020 r. w Koszalinie
na rozprawie
sprawy z powództwa K. P. (poprzednio G.)
przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w K.
o zadośćuczynienie
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Rejonowego w Koszalinie
z dnia 18 marca 2019 r., sygn. akt I C 325/18
1. oddala obie apelacje;
2. zasądza od K. P. (poprzednio G.) na rzecz Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w K. 120
(sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
()W. Stawczyk () Cz. Podgórny ()G. Rudy
--- STRONA 2 ---
.
Sygn. akt VII Ca 521/19
UZASADNIENIE
"powód K. P. (poprzednio G.) złożył przeciwko pozwanemu Skarbowi Państwa - Aresztowi
Śledczego w K. pozew o zapłatę 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia - na zasadzie art. 24 k.c.
w zw. zart. 448 k.c. za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności, zdrowia, prawa do
intymności, tajemnicy lekarskiej i prawa do humanitarnego odbywania kary pozbawienia
wolności w następstwie bezprawnego działania pozwanego, polegającego na niezapewnieniu
powodowi właściwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Powód wniósł o
zasądzenie kwoty 40 000 zł przez rozdzielnie jej po połowie i zasądzenie na jego rzecz 20 000
zł oraz 20 000 zł na rzecz Fundacji (...) z M.”.
Powód zarzucił pozwanemu, że od 4 do 17 stycznia 2018 r przebywał w celi nr (...)wraz ze
skazanymi funkcyjnymi (tzw. kalifaktorami), w związku z czym na czas ich pracy w Areszcie,
kilkakrotnie w ciągu dnia zmuszony był opuszczać celę wraz z nimi, był przemieszczany do
innej celi lub na tzw. poczekalnię, co naraziło go na różne dolegliwości - nie mógł swobodnie
wykonywać podstawowych czynności fizjologicznych, zjeść posiłków, napić się, a nadto w
celi, na którą był przemieszczany spotkał się z agresją ze strony innego osadzonego.
Jako podstawę faktyczną swojego powództwa powód wskazał również to, że w okresie od dnia
przetransportowania go do Aresztu Śledczego w K.., tj. od dnia 24 października 2017 r do dnia
złożenie pozwu, były wobec powoda przeprowadzone kontrole. osobiste podczas obecności
kilku funkcjonariuszy oraz kontrole te był przeprowadzone w miejscach nie zapewniających
mu intymności podczas kontroli. W wskazanym okresie konsultacje medyczne z jego udziałem
były przeprowadzone w obecności funkcjonariusza służby więziennej niewykonującego
zawodu medycznego, gdzie regułą jest brak obecności funkcjonariusza, a wyjątkiem jego
udział, jeżeli jest to konieczne do zapewnienia bezpieczeństwa osobie udzielającej świadczenie
zdrowotne. Powód zarzucił pozwanemu brak stosowania klasyfikacji skazanych, co stwarza
bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa innych osadzonych.
Poźwany wniósł o oddalenie powództwa i o zasądzenie od powoda kosztów postępowania, w
tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje
stanowisko pozwany podniósł, że powód nie udowodnił, że warunki, w jakich odbywał u
pozwanego karę pozbawienia wolności były niewłaściwe. Tym samym nie wykazał przesłanek
odpowiedzialności pozwanego.
Pozwany podał, że zapewnił warunki izolacji penitencjarnej zgodne z obowiązującymi
przepisami, a także pełną realizację uprawnień wynikających z kodeksu karnego
wykonawczego, jak i wydanych na jego podstawie przepisów wykonawczych. Powód,
naruszając porządek prawny przez popełnienie przestępstwa miał świadomość, że musi liczyć
się z wymierzeniem mu kary oraz z tym, że jej odbywanie wiązać się będzie z określonymi
uciążliwościami. Dodatkowo pozwany podniósł, że poszukiwanie przez powoda ochrony
prawnej w drodze procesu o ochronę dóbr osobistych jest wyłączone co najmniej w odniesieniu
do tych kwestii, które zostały już prawomocnie rozpoznane w ramach postępowania
skargowego przed Sądem Okręgowym w Koszalinie III Wydziałem Penitencjarnym.
--- STRONA 3 ---
.
Wyrokiem z dnia 18 marca 2019 roku Sąd Rejonowy w Koszalinie zasądził od Skarbu
Państwa — Aresztu Śledczego w K. na rzecz powoda 4 000 zł, oddalił powództwo w pozostałym
zakresie i nie obciążył powoda kosztami procesu.
Powyższe rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego zostało wydane na podstawie następujących
ustaleń faktycznych i oceny prawnej żądania pozwu:
powód K. P. od 2014 r pozostaje w warunkach izolacji więziennej. W Areszcie Śledczym w K.
K. G. przebywał w okresach: 14 - 21 lutego 2014 r; 15 czerwca - 16 lipca 2015 r; 13 sierpnia
2015 r - 17 marca 2016 r. Obecnie w Areszcie Śledczym w K. powód przebywa od 24
października 2017 roku.
'W okresie objętym pozwem, tj. od 24 października 2017 r do 29 stycznia 2018 r (data pozwu)
powód odbywał karę na następujących oddziałach: od dnia 24 października 2017 r do dnia 6
listopada 2017 r - na oddziale (...), od 6 do 28 listopada 2017 r i od dnia 4 stycznia 2018 r do
daty pozwu - na oddziale (...), od dnia 28 listopada 2017 r do dnia 4 stycznia 2018 r - na oddziale
C.).
Podczas osadzenia w celi nr (...) na oddziale II Aresztu Śledczego w K., w okresie od 4 stycznia
do 17 stycznia 2018 r powód był umieszczony w celi nr (...) z dwoma innymi osadzonymi,
którzy byli zatrudnieni przez administrację Aresztu Śledczego w K. jako sprzątający i wydający
posiłki (kalifaktorzy). Skazani ci czasowo, kilkakrotnie w ciągu dnia, opuszczali celę w
związku z wykonywaniem swojej pracy. Na czas pracy tych osadzonych celę nr (...) musiał
również opuszczać K. G., ponieważ - wobec tego, że jest osadzonym zagrożonym
samobójstwem (od dnia 14 grudnia 2017 r ma założoną tzw. kartę osadzonego zagrożonego
samobójstwem) - nie mógł pozostać w celi sam (cela ta nie była monitorowana).
W związku z czynnościami kalifaktorów wydawania posiłków, sprzątania pomieszczeń i
wykonania dodatkowych prac powód był przemieszczany z celi nr (...) od czterech do siedmiu
razy w ciągu dnia. Pozostawał wówczas poza celą nr (...) przez łączny okres od 2 do ok. 3-4
godzin dziennie.
Na czas nieobecności współosadzonych z celi nr (...) powód zazwyczaj był umieszczany w celi
nr (...) wraz z osadzonymi ze swojej grupy spacerowej. Cela nr (...) ma standardowe
wyposażenie, w tym posiada kącik sanitarny.
K.P. nie spożywał posiłków w celi nr (...). Jadł po powrocie do celi nr (...); posiłki odbierali
dla niego współosadzeni funkcyjni.
Powód zgłosił administracji jednostki penitencjarnej konflikt z jednym ze skazanych
przebywających w celi nr (..... Od momentu tego zgłoszenia, na czas nieobecności osadzonych
funkcyjnych z celi nr (...), był on umieszczany w poczekalni Oddziału (...). Poczekalnia ta nie
jest wyposażona w toaletę. Chcąc załatwić potrzebę fizjologiczną osadzony musiał zgłaszać to
funkcjonariuszowi i wówczas przemieszczano go do miejsca, gdzie mógł skorzystać z kącika
sanitarnego.
'W okresie wskazanym w pozwie oraz wcześniejszym powód podczas osadzenia w Areszcie
Śledczym w K. poddawany był kontrolom osobistym. Kontrole te były przeprowadzane, gdy
osadzony opuszczał Odział i wracał na Oddział, np. w związku z udziałem w czynnościach
--- STRONA 4 ---
* o
procesowych w sprawach karnych, czy cywilnych. Był poddawany kontroli, gdy miał kontakt
z osobami spoza Aresztu Śledczego, na przykład podczas widzeń z osobami najbliższymi.
Kontrole osobiste wobec powoda był wykonywane przez funkcjonariuszy tej samej płci w
wyznaczonym do tego miejscu. Powodowi polecano rozebranie się, a następnie okazanie
poszczególnych części ciała. Funkcjonariusze dokonują podczas tej kontroli także przeszukania
-„odzieży osadzonego.
K. P. podczas kontroli osobistej nie był dotykany, musiał jednak wykonywać polecenia
funkcjonariuszy. Zdarzały się polecenia wykonania przysiadu, mające na celu zweryfikowanie,
czy osadzony nie próbuje przemycać niedozwolonych przedmiotów lub substancji w otworach
ciała.
W Areszcie Śledczym w K. kontrole osobiste odbywają się na dyżurkach Oddziałowych. W
dyżurce na Oddziale (...)miejsce, w którym dokonuje się kontroli osobistej znajduje się po
prawej stronie dyżurki, blisko drzwi wejściowych. Jest ono wyodrębnione ścianami z trzech
stron, a od frontu są pionowe żaluzje (wertykale). Dyżurka nie ma okna na korytarz
wewnętrzny.
'W dyżurkach na oddziałach (...) i (...) miejsca przeprowadzania kontroli osobistych nie są od
pozostałej części pomieszczenia oddzielone ścianami (ściankami). Miejsca do przeprowadzania
kontroli osobistych znajdują się w prawym rogu na końcu dyżuiki. Celem zasłonięcia
kontrolowanego osadzonego zamontowano szynę z wertykalami. Miejsca te, patrząc od wejścia
na dyżurkę, zasłania częściowo szafa umieszczona przy wertykalach. Na oddziałach (...) i (...),
w ścianie pomiędzy dyżurką a korytarzem, naprzeciwko miejsca dokonywania kontroli,
znajduje się duże okno, a obok niego drzwi wejściowe do dyżurki.
'W przeprowadzaniu kontroli osobistych uczestniczy od dwóch do czterech funkcjonariuszy
służby więziennej. Zdarzają się sytuacje, że drzwi do dyżurek nie są zamykane i wówczas do
pomieszczenia, podczas przeprowadzania kontroli wchodzą inni funkcjonariusze. Ponadto
występują przypadki niezasłaniania miejsc kontroli osobistej wertykalami. Na oddziałach (...) i
(...) wnętrze dyżurki, w tym miejsce dokonywania kontroli jest widoczne dla osób znajdujących
się na korytarzu poprzez okno dyżurki.
Areszt Śledczy w K. wskazał, że kontrole osobiste powoda zostały zastosowane po
przeprowadzeniu obserwacji powoda, analizy dokumentacji dotyczącej powoda, w tym opinii
sądowo-psychiatrycznej, z której wynika, że powód ma osobowość zaburzoną, nieprawidłową,
jest skierowany do oddziału terapeutycznego na podstawie orzeczenia penitencjarno-
psychologicznego. Kontrole osobiste są stasowane, ponieważ w dniu 25 października 2014 r w
zajmowanej przez powoda celi wraz z innymi osadzonymi w Areszcie Śledczym w S. -
Oddziale Zewnętrznym w U. znaleziono środki odurzające. Nadto w dniu 25 listopada 2015 r
w Areszcie Śledczym w K. powód podjął próbę samobójczą, zażywając nieokreśloną ilość
leków nasennych.
'W Areszcie Śledczym w K. zasadą jest, że w przyjęciach ambulatoryjnych osadzonych podczas
świadczeń medycznych biorą udział funkcjonariusze służby więziennej. Ma to na celu
zapewnienie bezpieczeństwa personelowi medycznemu- lekarzowi oraz pielęgniarkom.
Podczas konsultacji medycznych funkcjonariusze znajdują się w gabinecie lekarskim, bądź też
stoją przy drzwiach do pomieszczenia, Które wówczas pozostają otwarte. Funkcjonariusze
--- STRONA 5 ---
.
znajdują się poza gabinetem lekarskim, gdy ma być wykonane badanie intymne osadzonego,
gdy mają zostać ujawnione informacje stanowiące tajemnicę lekarską lub na prośbę lekarza.
Podczas pobytu w Areszcie Śledczym w K. w okresie od 24 października 2017 r powód miał
kilkukrotnie konsultacje medyczne w ambulatorium. W trakcie wizyt osadzonego w gabinecie
lekarskim obecni byli funkcjonariusze służby więziennej. Podczas wizyt w ambulatorium K. P.
był poddawany badaniom, które wiązały się z koniecznością rozebrania się - badaniu EKG,
badaniu nerek. Przedmiotem konsultacji medycznych z udziałem powoda były odczuwane
przez niego dolegliwości ze strony układu moczowego:
Po przetransportowaniu powoda do Areszty Śledczego w K. w dniu 24 października 2017 r
pierwsza wizyta powoda w ambulatorium dotyczyła konsultacji medycznej z kierownikiem
ambulatorium — lekarzem M. M. (1). Podczas tej wizyty powoda w ambulatorium obecni byli
funkcjonariusze służby więziennej. W trakcie wizyty powód zarzucił lekarzowi M. M. (1)
podejmowanie niewłaściwych decyzji i nieprawidłowe leczenie. W szczególności miał za złe
lekarzowi, że odmówił skierowania go na badanie USG oraz badanie neurologiczne, a nadto,
że stwierdził brak podstaw do stosowania względem osadzonego diety lekkostrawnej, pomimo
zlecenia takiej diety przez Zakład Karny w C. - na stałe.
Podczas wizyt w ambulatorium K. P. był niegrzeczny, mówił podniesionym głosem, zdarzało
się, że krzyczał. Ponadto groził lekarzowi M. M. (1) zainicjowaniem przeciwko niemu
postępowania sądowego. Powód nie używał wobec personelu medycznego słów uznawanych
za obelżywe, nie kierował w stosunku do personelu medycznego gróżb karalnych. Mówił
natomiast o skierowaniu spraw przeciwko nim na drogę procesu cywilnego.
Kierownik ambulatorium M. M. (1) nie zgłaszał formalnie administracji jednostki
penitencjarnej potrzeby uczestnictwa funkcjonariuszy służby więziennej w trakcie wizyt
powoda w ambulatorium, ponieważ jak wskazano wyżej, udział tych funkcjonariuszy był
zasadą podczas wizyt osadzonych.
Klasyfikacji osadzonego dokonuje się po pierwszych czynnościach związanych z osadzeniem,
zapoznaniem się z dokumentacją skazanego. Grupę klasyfikacyjną proponuje wychowawca,
biorąc pod uwagę wiele czynników, w tym konsultacje psychologiczne, dokumentację
osadzonego oraz to, w jaki sposób skazany - w pierwszych dniach osadzenia - zachowuje się
wobec współosadzonych i funkcjonariuszy. Wychowawca propozycję tę przedstawia na
posiedzeniu komisji penitencjarnej. W skład komisji wchodzi dyrektor, kierownicy oddziałów
i psycholog. Komisja, na podstawie dokumentacji i propozycji wychowawcy, podejmuje
decyzję co do klasyfikacji osadzonego. Klasyfikacja zależy także od tego, czy osadzony
przebywa w warunkach izolacji po raz pierwszy, czy zastosowano W wyroku art. 64 k.k. (czy
jest recydywistą), czy jest młodocianym do 21 roku życia.
Osadzeni niepalący są kierowani do cel zajmowanych przez osoby niepalące. Niemniej jednak
zdarzają się sytuacje, gdy skazany niepalący trafi do celi z osobami palącymi, jeśli te osoby
złożyły nieprawdziwie oświadczenia co do używania wyrobów tytoniowych. Jeśli osadzony
niepalący zgłosi administracji jednostki, że wbrew złożonym oświadczeniom, współosadzeni
używają wyrobów tytoniowych, zostaje on przemieszony na inną celę dla niepalących.
K. P. kierował do administracji Aresztu Śledczego w K. liczne pisemne skargi odnośnie
warunków odbywania przez niego kary pozbawienia wolności, a nadto wystosowywał skargi
na decyzje Dyrektora Aresztu Śledczego w K. do Sądu Okręgowego w Koszalinie III Wydziału
--- STRONA 6 ---
.
Penitencjarnego i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych. Zarzucał w tych skargach
umieszczenie go w celi wraz ze skazanymi funkcyjnymi, osadzenie w celi ze współosadzonymi
palącymi, brak zapewnienia intymności podczas przeprowadzania kontroli osobistych, brak
stosowania przez jednostkę penitencjarną klasyfikacji skazanych, uczestniczenie w
konsultacjach medycznych funkcjonariuszy służby więziennej, nieprawidłowe decyzje i
niewłaściwe leczenie go przez lekarza - kierownika ambulatorium.
Skargi zgłaszane przez powoda były oceniane przez administrację Aresztu Śledczego oraz Sąd
Okręgowy w Koszalinie jako bezzasadne i rozpatrywane negatywnie.
'W postępowania przeprowadzonych na skutek zgłaszanych przez powoda skarg nie
stwierdzono żadnych nieprawidłowości w działaniu administracji Aresztu Śledczego w K..
Zachowanie powoda podczas odbywania kary pozbawienia wolności jest zmienne. Osadzony
nie sprawia problemów wychowawczych, nie kieruje gróźb pod adresem funkcjonariuszy
służby więziennej, ani nie używa w stosunku do nich słów uznawanych za obelżywe. We
właściwym stopniu przestrzega porządku i dyscypliny; nie deklaruje uczestnictwa. w
podkulturze przestępczej. W grupie współosadzonych zachowuje poprawne relacje, jednakże
ma skłonności do manipulowania otoczeniem, w stosunku do przełożonych prezentuje postawy
roszczeniowe. Jest bardzo zaangażowany w prowadzenie przeciwko administracji Aresztu
Śledczego postępowań skargowych i sądowych.
Psycholog pracujący w Areszcie Śledczym w K. stwierdził u powoda zaburzenia osobowości,
przejawiające się skłonnością do działań impulsywnych oraz do kłótliwego zachowania,
łatwością do wybuchania gniewem lub przemocą, niestabilnym nastrojem.
Po dokonaniu powyższych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy stwierdził, że powództwo
zasługiwało na uwzględnienie w części.
Następnie przytoczył treść art. 30 Konstytucji RP, ratyfikowany przez Polskę art. 3 konwencji
o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r (Dz.U. Nr 61 z
1993 r, poz. 284 ze zm.) i podał, że odpowiednikami powyższych norm prawa
międzynarodowego są art. 40, 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji RP, wprowadzające wskazane
wyżej zasady na grunt prawa polskiego. Potwierdza to także art. 4 $ 1 k.k.w., który stanowi, że
kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z
poszanowaniem godności ludzkiej skazanego.
Podstawą odpowiedzialności pozwanego jest art. 417 $ 1 k.c. oraz art. 23 i 24 $ 1 k.c. Na mocy
art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste
zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną
krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego
cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
Z ustalonego wyżej stanu faktycznego wynika, że w czasie odbywania przez powoda w
pozwanym Areszcie Śledczym kary pozbawienia wolności, w okresie wskazanym w pozwie
doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w zakresie godnego odbywania przez niego kary
pozbawienia wolności i humanitarnego, traktowania oraz prawa do intymności poprzez
nieczapewnienie przez pozwanego niezgodnie z prawem odpowiednich warunków
przeprowadzania kontroli osobistych powoda oraz konsultacji medycznych w ambulatorium.
--- STRONA 7 ---
.
Zgodnie z art. 116 $ 2 k.k.w. kontrolę osobistą lub kontrolę celi przedmiotów się w niej
znajdujących przeprowadza się w wypadkach uzasadnionych względami porządku lub
bezpieczeństwa. Kontrolę celi i innych pomieszczeń przeprowadza się podczas nieobecności
skazanych. $ 3 tego przepisu stanowi, że kontrola osobista polega na oględzinach ciała oraz
sprawdzeniu odzieży, bielizny i obuwia, a także przedmiotów posiadanych przez skazanego.
Oględziny ciała oraz sprawdzenie odzieży i obuwia przeprowadza się w pomieszczeniu,
pódczas nieobecności osób postronnych oraz osób odmiennej płci i dokonywane są za
pośrednictwem osoby tej samej płci. Zgodnie zaś z $ 4 zdanie pierwsze powoływanego przepisu
kontrola może być przeprowadzona w każdym czasie.
Zatem kontrole osobiste przeprowadza się w wypadkach uzasadnionych względami
wewnętrznego porządku lub bezpieczeństwa. O zajściu takich okoliczności i częstotliwości
dokonywania kontroli rozstrzyga uznaniowa decyzja dyrektora aresztu lub zakładu. Kontrola
osobista stanowi naruszenie prawa do intymności i prywatności skazanego, stąd też przepisy ją
dopuszczające muszą być rozumiane wąsko.
'W przedmiotowej sprawie kontrole osobiste stosowane wobec powoda w Areszcie Śledczym
w K. w okresie od 24 października 2017 r były uzasadnione - mając na uwadze podstawy
wskazywane przez pozwanego, tj. opinię sądowo-psychiatrycznej, z której wynika, że powód
ma osobowość zaburzoną, znalezienie środków odurzających w celi zajmowanej przez powoda,
podjęcie próby samobójczej przez powoda.
Wątpliwości co do zgodności z prawem budzą miejsca przeprowadzania kontroli na
Oddziałach(...) i (...) Aresztu Śledczego w K.. Kontrole osobiste w tych Oddziałach były
przeprowadzane w pomieszczeniach dyżurek, w wydzielonych do tego miejscach. W sytuacji,
gdy wnętrze dyżurki mogło być obserwowane przez osoby postronne znajdujące się na
korytarzu przez okno dyżurki, osłonięcie miejsca kontroli tylko wertykalami było
niewystarczające dla zapewnienia powodowi poczucia zachowania intymności podczas
kontroli. Osobami, które mogły obserwować wnętrze dyżurki mogli być inni funkcjonariusze
nie biorący udziału w kontroli, jak również inni osadzeni, którzy z rożnych względów
przebywali na korytarzu w pobliżu dyżurki.
Powód twierdził, że wertykale nie były zasłaniane, że za „zasłonę” jego osoby służyła tylko
szafa, a nawet zasłonięte wertykale miały szpary. Pozwany natomiast twierdził, że wertykale
był zasłaniane i należycie osłaniały powoda poddanego kontroli.
Należy wskazać, że nawet zasłonięte wertykale nie są zasłoną sztywną, przy dotknięciu mogą
się odkształcić i częściowo odsłonić osobę kontrolowaną, która jest naga. W odróżnieniu od
miejsc kontroli w dyżurkach Oddziałów (...) i (...), w dyżurce Oddziału (...)miejsce kontroli
było w wystarczającym stopniu osłonięte przegrodami sztywnymi (ścianami). Do dyżurki tej
nie ma okna z korytarza, zatem nie ma obawy, że osoby postronne zobaczą osobę kontrolowaną.
Do każdego pomieszczania są i muszą być drzwi, przeto ich istnienie nie może uzasadniać
obawy naruszenia intymności podczas kontroli. W toku postępowania sąd nie ustalił, aby w
kontroli osobistej powoda brali udział nieuprawnieni funkcjonariusze lub w zbyt dużej liczbie.
Mając powyższe na uwadze sąd uznał, że miejsce przeznczone do kontroli w Oddziale
(...) spełniało wymogi z art. 116 $3 k.k.w., mając na uwadze zasadę z art. 4 humanitarnego
wykonywania kary pozbawienia wolności i poszanowania godności powoda jako osadzonego,
w tym zapewnienia mu poczucia intymności podczas kontroli osobistej.
--- STRONA 8 ---
. «
Inna konkluzja jest w przypadku miejsc przeznczonych do kontroli w Oddziałach (...) i (...),
które w niewystarczającym stopniu spełniają wskazane wymogi.
Przechodząc do kwestii obecności funkcjonariuszy służby więziennej w czasie świadczeń
medycznych udzielanych powodowi w Ambulatorium Aresztu Śledczego w K. należy wskazać,
że zgodnie z art. 115 $ 8 k.k.w. w przypadku powoda świadczenia zdrowotne mogły być
- udzielane w obecności funkcjonariusza niewykonującego zawodu medycznego, na wniosek
osoby udzielającej świadczenia zdrowotnego, jeżeli było to konieczne do zapewnienia jej
bezpieczeństwa.
Pozwany w toku procesu nie wskazywał powoda jako skazanego określonego w art. 115$7a
k.k.w., wobec którego świadczenia zdrowotne udzielane są w obecności funkcjonariusza
niewykonującego zawodu medycznego. Przepis art. 115 $ 8 k.k.w., w brzmieniu wyżej
przytoczonym obowiązuje od dnia 26 marca 2015 r - na podstawie ustawy z dnia z dnia 6 lutego
2015 r o zmianie ustawy kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2015, poz. 431). Na mocy tej
ustawy został uchylony art. 11587 k.k.w., co nastąpiło w związku z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 26 lutego 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 287, K 22/10), który stwierdził
niekonstytucyjność tego przepisu. Art. 11587 k.k.w. stanowił, że skazanemu odbywającemu
karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym typu zamkniętego świadczenia zdrowotne są
udzielane w obecności funkcjonariusza niewykonującego zawodu medycznego; na wniosek
funkcjonariusza lub pracownika więziennego zakładu opieki zdrowotnej dla osób
pozbawionych wolności, świadczenia zdrowotne mogą być udzielane skazanemu bez
obecności funkcjonariusza niewykonującego zawodu medycznego.
Obecnie obowiązujący art. 11588 k.k.w. jako zasadę wprowadził udzielenia świadczeń
zdrowotnych skazanym bez obecności funkcjonariusza niewykonującego zawodu medycznego,
chyba że świadczenie zdrowotne dotyczy skazanego opisanego w art. 115$7a k.k.w.
Kierownik Ambulatorium AŚ w K. lekarz M. M. (1) zeznał, że funkcjonariusze służby
więziennej niewykonujący zawodu medycznego biorą udział w przyjęciach ambulatoryjnych
skazanych, zatem brali również udział w przyjęciach powoda, od pierwszej jego wizyty. Być
może jest to praktyka dalej funkcjonująca na gruncie już nie obowiązującego art. 115$7 k.k.w.,
ponieważ Areszt Śledczy w K. jest zakładem karnym typu zamkniętego. Według aktualnego
stanu prawnego świadczenia medyczne mogą być udzielane skazanemu w obecności
funkcjonariusza niewykonującego zawodu medycznego na wniosek osoby udzielającej
świadczenia zdrowotnego, jeżeli jest to konieczne do zapewnienia jej bezpieczeństwa. M. M.
(1) zeznał, że nie składał takiego wniosku z uwagi na dotychczasową praktykę uczestnictw tych
funkcjonariuszy przy udzielaniu świadczeń medycznych. Nie został zatem zachowany wymóg
prawny w postaci wniosku z art. 11587 k.k.w. Wydaje się, że wniosek może być złożony w
zasadzie po udzieleniu pierwszego świadczenia medycznego lub w trakcie jego udzielania,
kiedy osoba udzielająca świadczenia medycznego może ocenić zachowanie skazanego pod
kątem zagrożenia jej bezpieczeństwa. Nie można wykluczyć, że wniosek taki może zostać
złożony jeszcze przed pierwszą wizytą, gdy dotychczasowe zachowanie danego skazanego, np.
wobec innych skazanych lub funkcjonariuszy służby więziennej wskazuje, że może zagrażać
bezpieczeństwu osoby udzielającej świadczenia. Wymóg złożenia wniosku oraz przesłanka, że
udział funkcjonariusza jest „konieczny do zapewnienia jej bezpieczeństwa” oznaczają, że
potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa występuje według oceny subiektywnej osoby składającej
wniosek oraz obiektywnej oceny, że zapewnienie bezpieczeństwa w innym sposób niż przez
udział funkcjonariusza nie jest możliwe. '
--- STRONA 9 ---
"
.
'W przypadku powoda udział funkcjonariuszy nie wykonujących zawodu medycznego podczas
jego pierwszej wizyty u lekarza M. M. (1) należy ocenić jako naruszenie art. 115$5 k.k.w., z
powodu braku wniosku w tym przedmiocie M. M. (1). Podczas tej pierwszej wizyty powód
zakwestionował decyzje lekarza M. M. (1) co do kwestii medycznych dotyczących osoby
powoda. Powód nie zgadzając się z decyzją M. M. (1) podnosił głos, krzyczał w kierunku
Jekarza. M. M. (1) zeznał, że odnotował w książeczce zdrowia, że powód się awanturował.
Powód i świadek byli zgodni, że powód nie groził świadkowi pozbawieniem życia, czy
zdrowia, nie kierował wyzwisk, lecz groził złożeniem skargi czy pozwu.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem powoda, które sprowadza się do konstatacji, że
konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osobie udzielającej świadczeń zdrowotnych
zachodzi tylko wówczas, gdy skazany grozi pozbawieniem życia, czy zdrowia, ewentualnie
używa wyzwisk. Osoba udzielająca świadczeń zdrowotnych może mieć poczucie zagrożenia
bezpieczeństwa także wtedy, gdy skazany podnosi na nią głos, krzyczy, unosi się gniewem,
ponieważ nie może wykluczyć, że skazany w gniewie nie posunie się dalej. Na to wskazywał
świadek M. M. (1) zeznając, że powód krzyczał i świadek nie wiedział „co będzie za minutę”.
Powód sam przyznał, że mówił podniesionym głosem, że ma problem z kontrolowaniem
emocji. Również na rozprawie w dniu 4 marca 2019 r mówił do świadka M. M. (1) nazbyt
podniesionym głosem.
Mając powyższe na uwadze sąd uznał, że udział funkcjonariuszy niewykonujących zawodu
medycznego, podczas kolejnych wizyt powoda u lekarza M. M. (1) w Ambulatorium był
uzasadniony pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa M. M. (1).
Reasumując, podczas pierwszej wizyty powoda u lekarza M. M. (1) miało miejsce po stronie
pozwanej naruszenie art. 11588 k.k.w., ponieważ M. M. (1) nie wnioskował o udział
funkcjonariuszy w trakcie udzielania świadczenia medycznego, a brak jest podstaw do
przyjęcia, że dotychczasowe zachowanie powoda zagrażało bezpieczeństwu tego lekarza.
Bezpodstawny udział funkcjonariuszy naruszał dobra osobiste powoda w postaci prawa do
zachowania w tajemnicy jego stanu zdrowia i sposobu leczenia. Podczas kolejnych wizyt M.
M. (1) nie wnioskował o udział funkcjonariuszy, lecz zachowanie powoda podczas pierwszej
wizyty uzasadniało udział funkcjonariuszy w celu zapewnienia bezpieczeństwa M. M. (1).
Niezasadne jest żądanie powoda zadośćuczynienia za zdarzania związane z opuszczaniem celi
nr(...) w związku z osadzeniem powoda w tej celi ze skazanymi pracującymi. Przede wszystkim
brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwany przemieszczając powoda z tej celi na czas pracy
osadzonych, naruszył w tym zakresie przepisy prawa, tj. że jego działania wobec powoda były
bezprawne. Cela nr (...) nie była monitorowana zatem powód jako osoba, która poddała się
próbie samobójczej, nie mógł sam pozostawać w celi. Powód był przemieszczany w okresie od
4 stycznia do 17 stycznia 2018 r. W tym okresie powód był przemieszczany kilkukrotnie w
ciągu dnia do innej celi mieszkalnej nr (...), a później do tzw. poczekalni Oddziału. Na pewna
stanowiło to dla powoda pewną niegodność, ponieważ powód jadł posiłki później niż inny
osadzeni, a będąc w tzw. poczekani nie mógł swobodnie korzystać z toalety, której tam nie ma.
Z zeznań świadków przesłuchanych sprawie wynika, że osoby przebywajcie w tzw. poczekani
były doprowadzane na ich prośbę przez funkcjonariuszy do właściwej toalety. Nawet, jeśli
powód w poszczególnych przypadkach oczekiwał jakiś czas na doprowadzenie do toalety, to
nie uzasadnia to przyjęcia, że doszło do naruszenia jego dobra osobistego w takim stopniu, że
po stronie powoda powstała krzywda uzasadniając zasądzenie zadośćuczynienia. Należy
wskazać, że w zakładzie karnym w celu zapewnienia bezpieczeństwa osadzonym mogą takie
niedogodności zaistnieć, jeśli nie przekraczają zasady humanitarnego wykonywania kary.
--- STRONA 10 ---
.
Okres przemieszczenia powoda był stosunkowo krótki, bo trwał 13 dni. Administracja Aresztu
Śledczego w K. podjęła słuszną decyzję o przemieszczeniu powoda na stałe do celi nr (...) od
dnia 17 stycznia 2018r.
Za niezasadne należy uznać twierdzenia powoda o niestosowaniu przez pozwanego klasyfikacji
skazanych, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa innych skazanych.
- Twierdzenie to nie było poparte wiarygodnymi dowodami. Strona pozwana zaprzeczyła temu i
wskazała na klasyfikację powoda, przedstawiając kartę statusów i klasyfikacji powoda oraz
kartę komisji penitencjarnej, z których wynikają te dane dotyczące powoda (por. k - 71-74).
Podsumowując, w przypadkach wyżej opisanych doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda
na skutek niezgodnych z prawem działań pozwanego. Sąd uznał, że kwota 4 000 zł jest
adekwatna do stopnia i zakresu naruszeń dokonanych przez pozwanego i krzywdy poniesionej
przez powoda, wobec czego zasądził. ją tytułem zadośćuczynienia na rzecz powoda, w
pozostałym zakresie oddalając powództwo. Kwota ta stanowi realną i odczuwalną wartość,
która powinna spełnić funkcję kompensacyjną zadośćuczynienia. Żądanie zadośćuczynienia
powoda w kwocie 40 000 zł było znaczenie wygórowane., bowiem uzasadniona pod kątem
odpowiedzialności pozwanego okazała się tylko część twierdzeń powoda, które były podstawą
faktyczną powództwa.
Powód nie żądał zasądzenia odsetek od należności głównej, dlatego zgodnie z zasadą z art.321
k.p.c. o odsetkach nie orzeczono.
O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 108$1 i art. 102 k.p.c. Powód wygrał sprawą
'w zakresie mniejszym niż sprawę przegrał. W związku z tym, że pozwanego reprezentował
pełnomocnik zawodowy, należał się mu zwrot kosztów wynagrodzenia pełnomocnika
stosownie do stopnia wygrania sprawy. Na podstawie art. 102 k.p.c. sąd nie obciążył powoda
kosztami procesu, z uwagi na jego złą sytuacje majątkową, brak zarobkowania, które były
podstawą do zwolnienie powoda od kosztów sądowych. Nadto obciążenie kosztami procesu
powoda czyniłoby iluzoryczne uzyskanie korzyści z zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 4
000 zł.
Od wyroku Sądu Rejonowego w Koszalinie z dnia 18 marca 2019 r apelacje złożyły obie
strony.
Powód K. P. w swojej apelacji zarzucił naruszenie prawa procesowego przez błędne ustalenie
stanu faktycznego, a mianowicie przez:
1/ przyjęcie, że kontrole osobiste, stosowane wobec powoda w okresie od 24 października 2017
r do 29 stycznia 2018 r były uzasadnione. Powód z takim ustaleniem się nie zgadza, bowiem
już od pierwszego dnia odbywania kary poz-bawienia wolności, tj. od 14 lutego 2014r, w
Areszcie Śledczym w S. powód był poddawany kontrolom osobistym, podczas których musiał
rozbierać się do naga, a więc na długo przez znalezieniem w jego celi substancji odurzających,
co miało miejsce w dniu 25 października 2014 r oraz podjętą przez niego próbą samobójczą,
która miała miejsce w dniu 25 listopada 2015 r. Nadto susz — narkotyki powodowi do celi
podrzucono; susz ten nie znaleziono przy powodzie, ani w jego rzeczach, lecz na otwartej
przestrzeni celi 3- osobowej; ,
2/ przyjęcie, że uzasadniona była obecność funkcjonariuszy Służby Więziennej podczas badań
w gabinecie lekarza M. M. (1). Według skarżącego do jego kłótni z lekarzem doszło 26
--- STRONA 11 ---
/
.
października 2017 r, jednak M. M. (1) jej nigdzie nie zgłaszał, ani też nie wnioskował o udział
funkcjonariuszy w kolejnych badaniach powoda. Z zeznań lekarza M. M. wynika, że wyzywali
go inni skazani, a nie powód, a inni funkcjonariusze podczas badań bywali obecni przy
badaniach skazanych przynajmniej od 5 lat pracy tego lekarza, gdyż miał on taką praktykę.
'W ocenie skarżącego kontrole osobiste były przeprowadzane nieprawidłowo, bowiem do
pomieszczeń, w których dokonywano kontroli osobistej powoda wchodzili inni
funkcjonariusze, niż dokonujący kontroli, a mianowicie wychowawcy, dowódcy i kierownicy,
co naruszało intymność i godność powoda. Również nazywanie powoda osobą roszczeniową,
płodną w pisaniu skarg, pieniaczem narusza jego godność, bowiem powód korzystał jedynie z
przysługujących mu uprawnień, wynikających z art. 63 Konstytucji RP oraz art. 6-7kkw.
Jeżeli chodzi o zdarzenie u lekarza M. M. (1) w dniu 26 października 2017 r powód bronił
jedynie swoich praw do ochrony zdrowia i decydowania o swoim zdrowiu, wobec naruszania
ich przez lekarza M. M. (1). Powód w tym dniu nie stwarzał zagrożenia, ajedynie miała miejsce
jego agresja słowna.
Według skarżącego naruszeniem jego praw było także umieszczenie go w okresie od 4 do 17
stycznia 2018 r w celi z osobami zatrudnionymi, co skutkowało koniecznością kilkakrotnego
opuszczania przez niego celi dziennie.
Apelujący K. P. zarzucił także, że sąd nie pouczył go, że może żądać odsetek za opóźnienie od
należności głównej oraz, że sąd pierwszej instancji nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego
psychologa, który mógłby ustalić stopień doznanego przez powoda uszczerbku, co ma wpływ
na wysokość przyznanego mu zadośćuczynienia.
Wskazując na powyższe K. P. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie jego
powództwa w całości.
Pozwany Skarb Państwa — Areszt Śledczy w K. zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego w
punkcie pierwszym i trzecim zarzucając naruszenie:
1/ art. 233 k.p.c. przez:
a) naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny materiału dowodowego w
sposób dowolny, a nie swobodny, z pominięciem zasad logiki i doświadczenia życiowego,
prowadzące do przyjęcia, że pomieszczenia przeznaczone do kontroli osobistych osadzonych
na Oddziałach (...) i (...) Aresztu Śledczego w K. były zorganizowane w sposób
niezapewniający w wystarczającym stopniu poczucia zachowania intymności podczas kontroli,
podczas gdy:
- miejsca do przeprowadzania kontroli osobistych znajdują się na końcu pomieszczenia dyżurki,
w prawym rogui częściowo zasłonięte są szafą, nadto z dwóch stron wyodrębnione są ścianami,
przy czym ściana, do której osoba kontrolowana stoi plecami ma ok. 1-1,5 m szerokości, zaś
sama powierzchnia miejsca przeznaczonego do kontroli pozwala na swobodne poddanie się
kontroli przez osadzonego,
- podczas przeprowadzania kontroli osobistej miejsce kontroli jest zasłonięte wertykalami na
szerokość ok. 1-1,5 m i doświadczenie życiowe wskazuje, że w trakcie kontroli osoba jej
poddawana stara się nie dotykać wertykali, aby nie zostać odsłoniętą, przy uwzględnieniu, że
--- STRONA 12 ---
.
powierzchnia miejsca przeznaczonego do kontroli pozwala na swobodne poddanie się kontroli
bez konieczności dotykania wertykali przez osobę kontrolowaną,
- przez znajdujące się w ścianie dyżurki okno nie ma perspektywy bezpośredniej widoczności
miejsca dokonywania kontroli, a tym bardziej widoku na wprost osoby kontrolowanej, bowiem
widok skierowany jest na zasłonięte wertykale, za którymi znajduje się osoba kontrolowana
- stojąc na wprost funkcjonariusza dokonującego kontroli osobistej osadzonego,
- widoczność wnętrza dyżurki z perspektywy korytarza, w tym miejsca dokonywania kontroli,
przez znajdujące się w ścianie dyżurki okno nie jest równoznaczne z możliwością obserwacji
osoby kontrolowanej przez osoby postronne znajdujące się na korytarzu;
b) sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, prowadzące
do przyjęcia, że podczas pierwszej wizyty powoda w ambulatorium Aresztu Śledczego w K.
powodowi były udzielane świadczenia zdrowotne, podczas gdy wizyta ta nić miała charakteru
przyjęcia lekarskiego, nadto w jej trakcie powód nic miał wykonywanego żadnego badania
wiążącego się z naruszeniem jego intymności, jak również nie doszło do ujawnienia informacji
stanowiącej tajemnicę lekarską;
2/ art. 417 $ 1 k.c. w zw. z art. 24 k.c. i art 116 $ 3 k.k.w., przez ich błędną wykładnię
prowadzącą do przyjęcia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, bowiem miejsca
przeznaczone do kontroli osobistych osadzonych na Oddziałach (...) i (...) Aresztu Śledczego
w K. w niewystarczającym stopniu spełniały wymogi zapewnienia powodowi poczucia
intymności podczas kontroli, podczas gdy przy braku przepisów technicznych określających
szczegółowe wymogi w odniesieniu do pomieszczenia, w którym przeprowadza się kontrole
osobiste osadzonych należało uznać, że pozwany. zorganizował miejsca przeznaczone do
kontroli osobistych osadzonych w, sposób gwarantujący w wystarczającym stopniu wymogi
zachowania intymności podczas przeprowadzania kontroli;
3/ art. 417 $ 1 k.c. w zw. z art. 24 k.c. i art 115 $ 8 k.k.w., przez ich błędną wykładnię
prowadzącą do przyjęcia, że w trakcie pierwszej wizyty powoda w ambulatorium Aresztu
Śledczego w K. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, bowiem pomimo braku wniosku ze
strony lekarza w jej trakcie brał udział funkcjonariusz niewykonujący zawodu medycznego,
podczas gdy w istocie pierwsza wizyta powoda w ambulatorium nie miała charakteru przyjęcia
lekarskiego, nadto w jej trakcie powód nie miał wykonywanego żadnego badania więżącego
się z naruszeniem jego intymności, jak również nie doszło do ujawnienia informacji
stanowiącej tajemnicę lekarską o stanie zdrowia powoda i sposobu leczenia;
4/ art. 232 k.p.c. w zw. zart. 6K.c. i art. 24 $ I k.c., przez przyjęcie, że powód sprostał ciężarowi
dowodu w wykazaniu naruszenia jego dóbr osobistych w zakresie godnego odbywania kary
pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania oraz prawa do intymności, podczas gdy nie
zostało udowodnione, aby powodowi podczas przeprowadzania kontroli zdarzyły się sytuacje,
aby do pomieszczenia dyżurki weszła osoba postronna, bądź by w trakcie kontroli wertykale
nie były zasłaniane, zaś w odniesieniu do pierwszej wizyty powoda w ambulatorium, by w jej
trakcie miał wykonywane badania więżące się z naruszeniem jego intymności, czy też by doszło
do ujawnienia informacji stanowiącej tajemnicę lekarską o stanie zdrowia powoda i sposobu
leczenia; ,
5/ art. 24 $ 1 k.c. w zw. zart. 448 k.c. przez przyjęcie, że doszło do naruszenia dóbr osobistych
powoda przez niezapewnienie przez pozwanego niezgodnie z prawem odpowiednich
--- STRONA 13 ---
/
.
warunków przeprowadzania kontroli osobistych powoda oraz konsultacji medycznych w
ambulatorium, podczas gdy pozwany zorganizował miejsca przeznaczone do kontroli
osobistych osadzonych w sposób gwarantujący w wystarczającym stopniu wymogi zachowania
intymności w czasie przeprowadzania kontroli, zaś w trakcie pierwszej wizyty lekarskiej powód
nie miał wykonywanego żadnego badania więżącego się z naruszeniem jego intymności, jak
również nie doszło do ujawnienia informacji stanowiącej tajemnicę lekarską o stanie zdrowia
powoda i sposobu leczenia; w takim ujęciu co najwyżej można byłoby mówić o zagrożeniu
dóbr osobistych powoda działaniem pozwanego, za które nie przysługuje roszczenie o
zadośćuczynienie w formie pieniężnej, a roszczenie o zaniechanie działań naruszających dobra
osobiste;
6/ art. 24 w zw. zart. 448 k.c. przez ich błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że zasądzona
od pozwanego na rzecz powoda kwota zadośćuczynienia winna być uznana za odpowiednie
zadośćuczynienie w rozumieniu art. 448 k.c., podczas gdy zasądzona kwota jest wygórowana i
prowadzi do nieuzasadnionego obciążenia pozwanego i bezpodstawnego wzbogacenia
powoda;
7/ art. 102 k.p.c. przez zastosowanie całkowitego zwolnienia od zwrotu kosztów procesu od
powoda na rzecz pozwanego, podczas gdy sam fakt osadzenia powoda w jednostce
penitencjarnej i jego stan majątkowy nie przemawiały za uznaniem, że zachodzi szczególnie
uzasadniony wypadek, o którym mowa w tym przepisie, co skutkowało orzeczeniem na
niekorzyść pozwanego.
Wskazując na powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie
powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa
procesowego według norm przepisanych za obie instancje.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
obie apelacje są bezzasadne.
apelacja pozwanego jest bezzasadna.
Sąd Okręgowy podziela i uznaje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej
instancji oraz ocenę prawną roszczenia powoda, przedstawione w pisemnym uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku, k — 839 — 845 akt sprawy. 'W uzasadnieniu tym sąd pierwszej instancji
w sposób szczegółowy, wręcz drobiazgowy i przekonywujący uzasadnił swoje stanowisko, a
ocena roszczenia powoda — wbrew zarzutom obu apelacji nie narusza obowiązującego prawa
procesowego, ani prawa materialnego. Ponowne przytaczanie tej argumentacji w niniejszym
uzasadnieniu nie jest konieczne, ani celowe.
To, że strony nie zgadzają się z poczynionymi ustaleniami i oceną prawną roszczenia powoda,
dokonaną przez Sąd Rejonowy nie oznacza, że stanowisko tego Sądu jest błędne i sprzeczne ze
wskazanymi w obu apelacjach przepisami prawa.
W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do zarzutów apelacji pozwanego Skarbu
Państwa, bowiem ewentualne ich uwzględnienie prowadziłoby do uznania apelacji powoda za
bezprzedmiotową. '
--- STRONA 14 ---
o:
.
'W apelacji pozwany zarzucił, że sąd pierwszej instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych,
co sprowadza się praktycznie do stwierdzenia, że przy ocenie materiału dowodowego
zgromadzonego w sprawie sąd pierwszej instancji przekroczył granice swobodnej oceny
dowodów i dokonał sprzecznych ustaleń faktycznych z dowodami wskazanymi w apelacji, a
zatem, że orzekał z obrazą przepisu art. 233 $ 1 k.p.c.
-„Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu art. 233$ 1 k.p.c., w tym przypadku błędu
w ustaleniach faktycznych wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego
rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione
uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast
wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych
dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Taka wykładnia pojęcia oceny swobodnej
oceny dowodów jest powszechnie przyjmowana w literaturze prawniczej i orzecznictwie
sądów. Jeżeli sąd dysponuje dwiema grupami przeciwstawnych dowodów na te same
okoliczności, to z konieczności może uznać za wiarygodne tylko jedne z nich. Sprzeczność
istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego materiału dowodowego zachodzi wtedy, gdy
powstaje dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej
dochodzi sąd na podstawie tego materiału.
Jeżeli sąd wyjaśni w sposób logiczny i zgodny z zasadami doświadczenia życiowego, dlaczego
jednym dowodom dał wiarę i uznał je za podstawę dokonanych ustaleń faktycznych oraz
dlaczego innym dowodom tej mocy dowodowej odmówił, to nie można twierdzić, że
poczynione ustalenia faktyczne są błędne.
W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy wyjaśnił, w oparciu o które dowody poczynił ustalenia
faktyczne i brak jest podstaw do przyjęcia, że uczynił to sprzecznie z zasadami logiki i
doświadczenia życiowego. Podniesione zarzuty błędnych ustaleń faktycznych stanowią jedynie
polemikę pozwanego (wprawdzie dopuszczalną, ale nie przekonywującą) z prawidłowymi
ustaleniami sądu pierwszej instancji.
Gdyby podzielić sposób argumentacji zawarty w apelacji pozwanego, to praktycznie
należałoby wyłączyć możliwość dochodzenia przez skazanych dochodzenia zadośćuczynienia
za naruszenie ich praw, bowiem w praktyce nie mieliby oni możliwości dowodzenia naruszenia
ich praw. Wynika to z tego, że administracja zakładu karnego lub aresztu śledczego w każdym
przypadku twierdziłaby, że zachowała należyte warunki, a osadzeni w tych zakładach, gdyby
w każdym przypadku uznawać ich twierdzenia, zeznania za niewiarygodne nie mieliby
praktycznie możliwości dochodzenia swoich praw, udawadniania że ich prawa zostały
naruszone.
Do argumentacji sądu pierwszej instancji należy dodać, że to, że funkcjonariuszom Służby
Więziennej przyznano pewne uprawnienia nie oznacza, że mogą oni korzystać z tych
uprawnień w sposób wręcz nieograniczony, niezależnie od zaistniałych okoliczności. Uwaga
ta odnosi się przede wszystkim do częstych kontroli osobistych powoda; zbyt częste ich
wykonywanie i to w warunkach naruszających intymność osoby kontrolowanej co do zasady
może być uznane za szykanę, uzasadniającą przyznanie osadzonemu stosownego
zadośćuczynienia za naruszenie jego godności. Tak też stało się w niniejszej sprawie.
Słusznie zarzuca powód, że w sposób nie budzący wątpliwości nie udowodniono mu, że to on
świadomie posiadał środki odurzające w celi. Zasady doświadczenia życiowego i zawodowego
wskazują, że mimo, że są to przypadki niezbyt częste, być może nawet sporadyczne, to nie
--- STRONA 15 ---
.
można w sposób graniczący z pewnością, że te środki zostały mu podrzucone, tym bardziej, że
powód jest osadzonym uciążliwym, niewątpliwie nadużywającym prawa do ochrony i
dochodzenia swoich praw, o czy świadczy ilość napisanych przez niego skarg do różnych
organów i instytucji, co sam przyznał. Mianowicie w dniu 26 kwietnia 2018 r powód sam
zeznał, że w okresie odbywania kary napisał około 500 skarg (por. k — 464 — 465 akt sprawy).
Zważywszy, że powód odbywa karę od 14 lutego 2014 r, to należy przyjąć, że składał on
przeciętnie ponad 10 skarg miesięcznie, co stanowi dużą, niespotykaną ilość skarg w
porównaniu z innymi osadzonymi, co w języku polskim uzasadnia określeniem tego
pieniactwem procesowym.
Dlatego trafnie Sąd Rejonowy uznał i należycie to uzasadnił, że sposób przeprowadzania tych
kontroli w pozwanym Areszcie Śledczym naruszał godność powoda. Czynność kontroli
osobistej aczkolwiek w pewnych sytuacjach dopuszczalna, tak dalece narusza intymność i
godność osoby kontrolowanej, że powinna być ograniczona tylko do sytuacji rzeczywiście
niezbędnych i być wykonywana w warunkach braku dostępu innych osób, poza osobami tę
czynność wykonującymi oraz w taki sposób, by wręcz pewne było, że tej sytuacji nie mogą
przyglądać się osoby trzecie. Sam fakt, że powód raz podjął próbę samobójczą, czy też, że w
jego celi znaleziono substancje, których posiadanie jest zabronione nie zawsze uzasadnia
dokonywanie i to po dwóch latach zbyt częstych kontroli osobistych.
Również trafnie Sąd Rejonowy przyjął, że obecność funkcjonariusza Służby Więziennej w.
ambulatorium podczas pierwszej wizyty powoda u lekarza M. M. (1) była nieuzasadniona,
bowiem o to ten lekarz nie wnosił, a co więcej okoliczności sprawy wskazują, że taka praktyka
u tego [lekarza była codziennością, co jak wskazał Sąd Rejonowy było niezgodne z
obowiązującymi przepisami. Wywody apelacji pozwanego, że ta wizyta nie miała charakteru
przyjęcia lekarskiego, nie miało miejsce badanie lekarskie oraz, że nie doszło do ujawnienia
informacji stanowiącej tajemnicę lekarską o stanie zdrowia powoda i sposobie jego leczenia nie
są przekonywujące i tej oceny nie mogą zmienić. Powszechnie wiadomo, że do lekarza skazani
udają się w celu badania lekarskiego i rozmów odnośnie ich stanu zdrowia oraz sposobu
leczenia.
Wręcz nieprawdopodobne jest, by w warunkach zamkniętego Aresztu Śledczego skazany, i to
jak'wyżej wskazano wyjątkowo roszczeniowy udawał się do lekarza więziennego w innym
celu, niż wyżej wskazany; przecież nie udał się tam na inne, prywatne „pogaduszki z lekarzem”,
co zważywszy na sposób podejścia lekarza M. M. (1) do skazanych, wynikający chociażby z
jego zeznań należy wykluczyć.
W takich warunkach wywody pozwanego, że podczas tej wizyty nie doszło do naruszenia
tajemnicy lekarskiej co do stanu zdrowia powoda, a jedynie zagrożenia naruszenia tej tajemnicy
nie mogą być uznane za przekonywujące, prowadzące do oddalenia powództwa powoda.
Dlatego Sąd Okręgowy apelację pozwanego, w części, w jakiej kwestionuje on ustalenia
uzasadniające przyznanie powodowi zadośćuczynienia co do zasady uznał za bezzasadną.
Przechodząc do zarzutów powoda K. P., w zakresie w jakim kwestionuje on ustalenia sądu
pierwszej instancji należy stwierdzić, że są one albo niezasadne, albo nie mają znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy. .
--- STRONA 16 ---
.
Przy ocenie zarzutów powoda istotne znaczenie ma przede wszystkim okres, za jaki domaga
się on zadośćuczynienia. Z treści pozwu wynika, że powód domaga się przyznania
zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w okresie od 24 października 2017 r do
dnia wniesienia pozwu, tj. do dnia 30 stycznia 2018 r. Taki wniosek wynika z tego, że swoje
roszczenia i zarzuty kieruje on przeciwko Aresztowi Śledczemu w K., w którym właśnie został
osadzony w dniu 24 października 2017 r. Dlatego wszelkie zarzuty K. P. co do warunków
-„odbywania kary przed dniem 24 października 2017 r nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia
sprawy i nie wymagają ustosunkowania się do nich przez Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie.
Odnośnie kontroli osobistych powoda Sąd Rejonowy wyraźnie wskazał, że nieprawidłowości
przy ich wykonywaniu stanowiły jedną z przesłanek odpowiedzialności pozwanego i
przyznania powodowi odpowiedniego zadośćuczynienia, stąd dalszy komentarz tego zarzutu
powoda wydaje się zbędny, tym bardziej, że co do zasady funkcjonariusze pozwanego byli
uprawnieni do przeprowadzania tej czynności. ,
Również obecność funkcjonariuszy Służby Więziennej podczas wizyty lekarskiej u lekarza M.
M. (1) w dniu 26 października 2017 r została oceniona przez sąd pierwszej instancji jako
nieprawidłowa i uznana za jedną z przesłanek przyznania zadośćuczynienia. Jeżeli chodzi o
kolejne wizyty u tego lekarza, to trafne jest stanowisko Sądu Rejonowego, że skoro podczas
pierwszej wizyty u lekarza powód wszczął kłótnię, awanturę, to podczas kolejnych wizyt
obecność funkcjonariuszy była uzasadniona ze względu na bezpieczeństwo lekarza. Przy
ocenie tej okoliczności należy mieć na uwadze warunki w Areszcie Śledczym, specyfikę takiej
jednostki i to, że powód nie jest przypadkowym pacjentem służby zdrowia na wolności, lecz
osobą skazaną na kilkuletnią karę pozbawienia wolności za poważne przestępstwo. Jeżeli taka
osoba w obecności Służby Więziennej, w warunkach pozbawienia wolności urządza awanturę,
to lekarz może obawiać się o swoje bezpieczeństwo, a pozbawiony wolności musi się liczyć z
tym, że mogą być podjęte dodatkowe środki bezpieczeństwa, które mogą doprowadzić nawet
do ograniczenia intymności przy wizytach u lekarza. To osoba pozbawiona wolności w
pierwszej kolejności musi podporządkować się rygorom ograniczającym jej prawa w miejscu
odosobnienia, a nie Służba Więzienna. Okoliczności tej sprawy wskazują, że powód albo tego
nie rozumie, albo nie chce zrozumieć i z tym wiążą się jego dolegliwości w zakresie odbywania
kary pozbawienia wolności.
Uezli'ohodzi'o!iieszeZenić pówoda wsokresie od; 4-do:1śliyćżia 2018 w'eeli'z osobami /
"zatrudnionymi; seo) skltkowało koniecznością: kiikakrotmnegó opuszczania 'przeź niego: celid
dsc 1 ae setowe ok PE uma Ja ok, dodakowa mes
olegliwość, w przypadku uznania, 26 odi razu 'admińistracja poźwójekó miała "możliwość
ee o O CEE RIARY,
dziennie; a zatem nie:byłoby utrudnień przeź spożywanie przez nićgo' pósiłków i załatwianiar
potrzeb fizjologicznych. Sąd Okregów R O 1 " śl sądu pierwszej
Instnj zająca poźsam b, zasne una 2 u Esc Zie Woda w laki ek.
Którą musiał upuszczać bez swej winy 6 -- 7 raży'dziennie stanowiło dle niego dodatkową, /
nieuzasadnioną dolegliwość: Skoro przeź:14'dni było możliwe przemieszczanie powoda do
pe CLR ps o a ea iw
'hiej wolne jedno miejsce, a żAtem należało pówoda umieścić w iej celi „na stałe” Zatem takie!
póstępowani powanie "adrinistracji' późwanego nie może, być uznane" za racjonalne i' też stanowi”
Odnośnie pozostałych zarzutów powoda, to należy stwierdzić, ze Sąd Rejonowy nie miał
obowiązku pouczać powoda, jakie roszczenia może zgłosić przeciwko pozwanemu, w tym, że
--- STRONA 17 ---
/
. .
może on domagać się odsetek. za opóźnienie. Rolą sądu jest rozstrzygnąć istniejący między
stronami spór, a nie udzielanie porad prawnych powodowi; sąd nie może angażować się po
jednej ze stron, bowiem wówczas mógłby się narazić na zarzut braku obiektywizmu,
stronniczość wobec jednej ze stron.
Również — w ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie było konieczne
przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego psychologa, na okoliczność stopnia doznanego
przez powoda uszczerbku, bowiem doprowadziłoby to tylko do przedłużenia procesu i
zwiększenia jego kosztów w sytuacji, gdy mamy do czynienia z nieprawidłowościami, których
ocena jest możliwa przez sąd bez udziału biegłych.
Kwestia wysokości zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych nie jest jednoznaczna;
brak jest przepisów regulujących wysokość takiego zadośćuczynienia, jednak żądanie przez
powoda w tym zakresie należy uznać za rażąco wygórowane. Zadośćuczynienie winno
stanowić z jednej strony wartość odczuwalną ekonomicznie, współmierną do naruszonego
dobra, z drugiej zaś strony kwota zadośćuczynienia nie może prowadzić do nieuzasadnionego
obciążenia zobowiązanego i bezpodstawnego wzbogacenia uprawnionego, winno być ono
utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej
stopie życiowej społeczeństwa. Zadośćuczynienie winno udzielić poszkodowanemu satysfakcji
moralnej, gdyż przemawiają za tym wymagania sprawiedliwości społecznej oraz ochrony zasad
współżycia społecznego i porządku prawnego.
Zdrugiej strony nie należy pomijać, że umieszczenie powoda w pozwanym Areszcie Śledczym
stanowiło odbywanie kary pozbawienia wolności, z czym zawsze związane są pewne, istotne
dolegliwości dla osoby skazanej, bowiem taka jest istota odbywania przez przestępców kar
pozbawienia wolności, a doznawane ograniczenia, uchybienia godności związane są
niejednokrotnie z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa osobom pracującym W
Zakładach Karnych i Aresztach Śledczych z jednej strony i samym osadzonym z drugiej strony.
Wysokość przyznawanych zadośćuczynień z jednej strony musi uwzględniać rodzaj
naruszonego dobra osobistego i czas trwania tych naruszeń, a z drugiej strony nie może być
oderwana od sytuacji społeczno — ekonomicznej w kraju, wartości pieniądza i warunków życia
społeczeństwa.
Mając na uwadze rodzaj i sposób naruszenia dóbr osobistych powoda K. P. oraz czas trwania
naruszeń — jak zaznaczono w powyższych rozważaniach okres od 24 października 2017 r do
dnia wniesienia pozwu, tj. do dnia 30 stycznia 2018 r, a więc niewiele ponad 3 miesiące
zadośćuczynienie w kwocie 4000 zł należało uznać za odpowiednie w rozumieniu przepisu art.
448 k.c.
Zatem przyznanie zadośćuczynienia w wyższej wysokości nie znajduje uzasadnienia. Również
nie można podzielić stanowiska pozwanego, że przyznane zadośćuczynienie jest rażąco
wygórowane, bowiem — jak wyżej zaznaczono zadośćuczynienie nie może być symboliczne,
lecz winno mieć wartość odczuwałną ekonomicznie.
Również brak jest podstaw do zakwestionowania rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w zakresie
kosztów procesu, bowiem powód odbywa karę pozbawienia wolności, nie posiada majątku i z
oczywistych względów nie ma możliwości zarobkowania. Nadto zasądzona kwota
zadośćuczynienia nie jest wysoka, a ewentualne koszty należne pozwanemu, doprowadziłyby
--- STRONA 18 ---
do tego, że realna wartość przyznanego zadośćuczynienia pozbawiona byłaby celu, jakie to
zadośćuczynienie ma spełniać. Takie rozstrzygnięcie nie byłoby słuszne.
Dlatego — mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy apelacje obu stron - jako bezzasadne —
oddalił (art. 385 k.p.c.).
- Jeżeli chodzi o koszty drugiej instancji to stosowanie regulacji z art. 102 k.p.c. nie jest
uzasadnione.
Oile przed wniesieniem pozwu powód mógł nie mieć wiedzy co do wysokości przyznawanych
przez sądy zadośćuczynień za naruszenia dóbr osobistych takich jak w niniejszej sprawie, to w
świetle szczegółowego, przekonywującego i zawierającego rzetelną argumentację prawną
uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji jego roszczenie zawarte w apelacji należy uznać
za rażąco wygórowane.
Osoba, która wnosi oczywiście bezzasadną apelację i naraża przeciwnika procesowego na
dodatkowe, zbędne koszty musi się liczyć z obowiązkiem ich zwrotu i dlatego na podstawie
art. 98 k.p.c. w zw. z $ 6 pkt 26 i $ 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z
dnia 22 października 2015 r w sprawie opłat za czynności radców prawnych:
// W. Stawczyk /-/ Cz. Podgórny /-/ G. Rudy
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Koszalinie#VII Ca 521/19 WYROK 7 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 stycznia 2020 r. Sąd Okręgowy w Kosz#art. 24 k.c.#art. 64 k.k.#art. 30 Konstytucji#art. 3 konwencji#art. 47 Konstytucji#art. 448 k.c.#art. 4 humanitarneg#art. 11587 k.k.w.#Art. 11587 k.k.w.#art. 11588 k.k.w.#art.321 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 63 Konstytucji#art. 233 k.p.c.#art. 232 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.