§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie VIA Ca 1057/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2007r. Sąd Apelacyjny w War

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt VIA Ca 1057 / 06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2007r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący- Sędzia S A Regina Owczarek- Jędrasik / spraw./ Sędzia S A Krystyna Karolus- Franczyk Sędzia S A Anna Orłowska Protokolant st. sekr. sąd. Iwona Klukowska po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2007r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa U. R. przeciwko P. W. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 3 stycznia 2006r., sygn. akt III C 1560 / 03 oddala apelację. UZASADNIENIE Powódka U. R. po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa wniosła o zakazanie pozwanemu P. W. prowadzenia korespondencji w tym elektronicznej za pośrednictwem Internetu, w której używa wobec powódki słów powszechnie uznawanych za obelżywe i rozpowszechniania informacji godzących w jej cześć oraz narażających na utratę zaufania potrzebnego dla piastowania stanowiska w resorcie służby zdrowia, oraz o zobowiązanie pozwanego do przeproszenia powódki w formie pisemnej i zasadzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego. Powódka --- STRONA 2 --- sformułowała tekst przeprosin w następujący sposób: „przepraszam za rozpowszechnianie fałszywych, godzących w cześć , jak również narażających na utratę zaufania informacji odnośnie pani U. R. we wszelkiej prowadzonej przeze mnie korespondencji”. Powyższy tekst przeprosin, zgodnie z żądaniem powódki, powinien być wysłany do powódki, Urzędu Miasta(…) W. Biura (…), redakcji „(…)” i telewizji (…). Pozwany P. W. wnosił o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 3 stycznia 2005 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał pozwanemu P. W. prowadzenia korespondencji elektronicznej za pośrednictwem Internetu, w której będzie używał wobec powódki U. R. słów powszechnie uznawanych za obelżywe i rozpowszechniania informacji godzących w jej cześć oraz narażających na utratę zaufania potrzebnego dla piastowania stanowiska w resorcie służby zdrowia oraz zobowiązał pozwanego P. W. do przesłania powódce U. R. w piśmie oświadczenia o przeproszeniu następującej treści: „Przepraszam U. R. za rozpowszechnianie fałszywych, godzących w jej cześć i narażających na utratę zaufania informacji w prowadzonej przeze mnie korespondencji elektronicznej za pośrednictwem Internetu”; w pozostałej części powództwo oddalił oraz orzekł o kosztach procesu. Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach. W dniach 3 i 10 lipca 2003 roku pozwany P. W. prowadził z B. B. - pracownikiem Działu (…) W., którego powódka była dyrektorem- korespondencję elektroniczną za pośrednictwem Internetu. W korespondencji tej określając osobę powódki pozwany używał słów powszechnie uznawanych za obelżywe, a także rozpowszechniał informacje godzące w jej cześć, sugerujące, że popełniła ona przestępstwa, za które poniesie odpowiedzialność karną. Powyższe postępowanie doprowadziło do utraty zaufania potrzebnego do piastowania przez powódkę stanowiska . W okresie objętym pozwem powódka była Dyrektorem (…) W. z siedzibę przy ulicy (…). Z treścią w/w korespondencji zapoznali się również inni pracownicy (…) podlegli powódce zawodowo m.in.: świadkowie R. B., J. G. Treść maili była komentowana przez pracowników podległych U. R. Pozwany P. W. i jego żona byli znajomymi powódki. Żona pozwanego B. W. w okresie od października 199l r. do 11 lipca 2003 r., była zatrudniona w (…) (od października 1998 r. na stanowisku zastępcy dyrektora ds. zarządzania kadrami). 2 --- STRONA 3 --- Powódka była jej przełożoną. Stosunki między stronami układały się bardzo dobrze do momentu, kiedy żona pozwanego skierowała pismo do Prezydenta W. oraz złożyła zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury w związku z nieprawidłowościami jakie- jej zdaniem występowały w działalności (…). Żona pozwanego została zwolniona dyscyplinarnie z pracy przez powódkę. Powódka U. R. złożyła w dniu 17.11.2003 r. do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Południe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i art.270 l § k.k., które to dochodzenie postanowieniem z dnia 14.06.04. zostało umorzone wobec braku cech przestępstwa. Obecnie powódka nie pracuje już w (…), jednakże nadał jest zatrudniona w resorcie służby zdrowia. W dniu 18 czerwca 2003 roku B. W. złożyła w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie doniesienie o naruszeniu przez powódkę ustawy o zamówieniach publicznych i finansach publicznych. Doniesienie o w/w naruszeniu skierowała także do Prezydenta W. Małżonkowie W. kierowali także różnego rodzaju pisma dotyczące działalności (…) do innych osób związanych zawodowo ze służbą zdrowia. W dniu 24.07.2003 r. zostało wszczęte dochodzenie o przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. o niekorzystne rozporządzenie mieniem w (…) W. przy ulicy (…), które następnie zostało umorzone. Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom świadków, na podstawie których został ustalony stan faktyczny, uznając, iż są one ze sobą zgodne. Sąd Okręgowy dał również wiarę zeznaniom powódki. Sąd orzekający nie dał zaś wiary zeznaniom pozwanego, w zakresie podważenia przez niego autentyczności załączonych do pozwu maili. Sąd I instancji wskazał, iż o tym, że korespondencja drogą elektroniczną pomiędzy pozwanym a B. B. była w tym czasie prowadzona, świadczą zeznania świadka B. a nadto pozwany nie zaprzeczył, by w czerwcu 2003 roku prowadził korespondencję internetową z B. B. Zdaniem Sądu I instancji, z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego nie można wskazać żadnych racjonalnych przestanek, dla których świadek B. miałby niesłusznie oczerniać pozwanego, a nadto jego zeznania znajdują potwierdzenie w zeznaniach innych świadków i powódki. W ocenie Sądu Okręgowego konflikt jaki powstał między powódką a pozwanym i jego żoną daje dodatkową podstawę do uznania, że pozwany jest autorem maili godzących w dobre imię i cześć powódki. Sąd I instancji zwrócił także uwagę na 3 --- STRONA 4 --- zbieżność czasową pomiędzy terminem prowadzenia korespondencji oraz wydarzeniami jakie rozegrały się na gruncie zawodowym pomiędzy powódką a żoną pozwanego. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy powołując się na treść art. 24 k.c. uznał, iż powództwo U. R. jest częściowo zasadne. Zdaniem bowiem Sądu Okręgowego działanie pozwanego nosi niewątpliwie cechy bezprawności, jest ono sprzeczne zarówno z normami prawa, jak i zasadami współżycia społecznego. Sąd I instancji w materiale dowodowym nie dopatrzył się zaś żadnych okoliczności usprawiedliwiających działanie pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego do naruszenia czci i zaufania niezbędnego powódce do wykonywania zawodu w resorcie służby zdrowia doszło na gruncie zawodowym w środowisku jej podwładnych, którzy komentowali treść tej korespondencji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy -w ocenie Sądu Okręgowego- pozwala uznać, iż złożenie przez pozwanego oświadczenia-przeprosin - o treści żądanej przez powódkę byłoby sprzeczne z materiałem dowodowym i nieuzasadnione, zwłaszcza w zakresie dotyczącym przesłania tekstu przeprosin do Urzędu Miasta (…) W. Biura (…), redakcji „(…)” i telewizji (…), gdyż pozew dotyczył tylko informacji rozpowszechnianych w poczcie elektronicznej. W ocenie Sądu I instancji zobowiązanie pozwanego przesłania powódce oświadczenia zawierającego przeproszenie o treści wskazanej w wyroku jest adekwatnym do stwierdzonego naruszenia środkiem ochrony prawnej. Wyrok z dnia 3 stycznia 2005 r. zaskarżył apelacją pozwany P. W. Apelujący -zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 23, art. 24 k.c.- wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa i zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, ewentualnie uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie zawiera zarzutów zasługujących na uwzględnienie. Prawidłowe rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga przede wszystkim ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, a w dalszej kolejności stwierdzenia bezprawności działania sprawcy bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających. Należy mieć przy tym na względzie, iż przepis art. 24 § 1 k.c. posługuje się konstrukcją domniemania 4 --- STRONA 5 --- bezprawności, co oznacza, iż ciężar dowodu obalenia tego domniemania spoczywa na pozwanym. Na dochodzącym ochrony ciąży jedynie obowiązek wykazania faktu naruszenia lub zagrożenia jego dobra osobistego. Podzielić należy jako prawidłową ocenę Sądu I instancji, iż działanie pozwanego doprowadziło do naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci czci, godności, dobrego imienia, nazwiska, autorytetu zawodowego. Naruszenie to dokonane zostało poprzez prowadzenie korespondencji elektronicznej za pośrednictwem Internetu, w której pozwany używał wobec powódki U. R. słów powszechnie uznawanych za obelżywe i rozpowszechniał informacje, które stawiają ją w negatywnym świetle narażając na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania funkcji w resorcie służby zdrowia. W tym miejscu wskazać należy na utrwalone stanowisko judykatury iż cześć, dobre imię, godność i dobra sława są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, zatem naruszenie czci może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, co może narazić daną osobę na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu . Niewątpliwie zatem korespondencja mailowa pozwanego, w której znajdowały się użyte pod adresem powódki sformułowania, tj. „ Jutro od rana będzie kontrola z Urzędu Miasta. Ta stara qurwa zdążyła obsmarować nieco B., ale nie na tyle ,żeby nie było możliwości wygrzebania się z bagna..," , „B. będzie teraz zeznawać na policji i w prokuraturze , więc ta kontrola z miasta to tak na początek. Potem wejdzie kontrola z Urzędu (…), z Regionalnej Izby Obrachunkowej i z Regionalnej Inspekcji Pracy, o ile qurwa odważy się B. zrobić krzywdę w papierach”, „ Pan ma pistolet przez R. przystawiony do skroni i pisze pod jej dyktando ...", „Jak na(…) wejdzie prokuratura, to proszę koniecznie dać mi znać. A jak będą zakutą R. wyprowadzać z (…), to ja tam akurat już będę z kamerą" - naruszała jej cześć, godność osobistą oraz bezsprzecznie podważała zaufanie pracowników do niej jako przełożonej. Treści przedmiotowych maili były znane- poza B. B.- innym pracownikom, których odczucia po zapoznaniu się z nimi były negatywne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że ocena, czy cześć człowieka została zagrożona bądź naruszona, musi być dokonana przy stosowaniu kryteriów obiektywnych. Istotne jest bowiem nie subiektywne odczucie osoby żądającej 5 --- STRONA 6 --- ochrony prawnej, ale obiektywna reakcja opinii publicznej (v. wyrok SN z 29 listopada 1971 r. II CR 455/71 OSNC 1972/4/77, wyrok SN z 16 stycznia w 1976 r. OSNC 1976/11/251, wyrok z 25 kwietnia 1989 r. I CR 143/89, wyrok z 10 września 1999 r. III CKN 939/98 - OSN 3/2000/50). Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu orzekającego w powyższym zakresie. Zwracając uwagę na konieczność poddania obiektywizacji kryteriów oceny naruszenia dóbr osobistych należy dojść do przekonania, iż interpretacja zaistniałych zdarzeń nie może prowadzić do innych wniosków niż do ustalenia, iż w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia sfery dóbr osobistych U. R. Sąd ustalając, czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych, winien bowiem ocenić, czy na skutek działania osoby, przeciwko której skierowane jest roszczenie, powód miał wystarczającą podstawę do negatywnych odczuć, przy czym uwzględnić należy nie tylko jego osobiste przeżycia, ale także przeciętną, obiektywną reakcję innych osób. Dla dokonania prawidłowej oceny nie bez znaczenia pozostaje także motywacja działania sprawcy. Posługując się zatem w stanie faktycznym sprawy obiektywną miarą, jaką jest typowa ocena społeczna, nie można dojść do odmiennych wniosków w tym zakresie. Pozytywne przesądzenie kwestii naruszenia dóbr osobistych powódki wywołało konieczność dokonania oceny, czy działanie pozwanego było bezprawne. Swoje rozważania w tej mierze Sąd I instancji zamknął stwierdzeniem, iż działanie pozwanego nosi niewątpliwie cechy bezprawności, jest ono sprzeczne zarówno z normami prawa, jak i zasadami współżycia społecznego. Prawidłowo również ocenił Sąd Okręgowy zeznania pozwanego nie dając im wiary w zakresie w jakim twierdził, iż nie jest on autorem załączonych do pozwu maili. Słusznie bowiem wskazał Sąd I instancji, iż sam pozwany przyznał, że prowadził w czerwcu 2003 r. korespondencję z B. B. Nadto jednoznacznie jako nadawcę maili - zawierających obraźliwe treści pod adresem powódki – wskazał pozwanego świadek B. Również pozostali świadkowie- składając zeznania- nie mieli wątpliwości, iż autorem obraźliwych treści wobec powódki był P. W. Świadek R. B. zeznała „W momencie kiedy treści maili zaczęły przerażać pana B. okazał mi ich treść (…) Pan B. otrzymał maila od pana W. (…)”. Również świadek J. G. potwierdziła powyższe, zeznając „Na temat korespondencji od pana W. do pana B. dowiedziała się od pana B.”. W konsekwencji Sąd I instancji ustalił trafnie, że pozwany był autorem maili godzących w dobre imię i cześć powódki i w takim ustaleniu nie można dopatrzeć się 6 --- STRONA 7 --- przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych przepisem art.233§ 1 k.p.c. Również za całkowicie chybiony należy uznać zarzut apelującego dotyczący błędnego ustalenia przez Sąd Okręgowy, iż treść przedmiotowych maili w całości odnosiła się do powódki. W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalenia w tym zakresie nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, skoro treść maili, tj. te części o charakterze obraźliwym – wprost wskazują, iż dotyczą U. R.: „Pan ma pistolet przez R. przystawiony do skroni i pisze pod jej dyktando ...", „Jak na (…) wejdzie prokuratura, to proszę koniecznie dać mi znać. A jak będą zakutą R. wyprowadzać z (…), to ja tam akurat już będę z kamerą". Wbrew zatem zarzutom skarżącego, Sąd Okręgowy dokonał wyczerpujących i szczegółowych ustaleń stanu faktycznego na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego i ustalenia te jako prawidłowe Sąd Apelacyjny podziela. Wymaga także podkreślenia, iż – wbrew twierdzeniom apelacji - Sąd I instancji odniósł się do każdej zakwestionowanej informacji szczegółowo rozważając przedstawiony na te okoliczności materiał dowodowy. Dokonanej zaś przez Sąd Okręgowy ocenie zeznań świadków jak i stron w żadnym razie nie można postawić zarzutu przekroczenia prawem dozwolonej swobody oceny, tj. naruszenia art. 233 § 1 k. p. c . Sąd Apelacyjny podziela zatem poczynione przez Sąd I instancji ustalenia i dokonaną ocenę prawną roszczenia powódki. W świetle materiału zgromadzonego w aktach sprawy działanie pozwanego P. W. niewątpliwie narusza dobra osobiste powódki. Pozwany zaś nie wykazał, aby jego działanie pozbawione było cech bezprawności, co wyłączałoby jego odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych powódki. Wymaga przypomnienia, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, działanie w obronie uzasadnionego interesu. Zgodzić się zatem należy, iż zachowanie pozwanego nie mieściły się w ramach obowiązującego porządku prawnego. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną. 7

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VIA Ca 1057/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2007r. Sąd Apelacyjny w War#art. 226 § 1 k.k.#art. 286 § 1 k.k.#art. 24 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art.233§ 1 k.p.c.#art. 233 § 1 k.#art. 385 k.p.c.