§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie VIA Ca 1046/11 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lipca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Wa

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt VIA Ca 1046/11 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lipca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA – Ewa Zalewska Sędzia SA – Krzysztof Tucharz Sędzia SO (del.) – Beata Waś (spr.) Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Kędzierska po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2012 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa J. K. przeciwko A. M. o zachowek na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 maja 2011 r. sygn. akt IV C 1396/09 1.zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że zasądza od A. M. na rzecz J. K. kwotę 70.437,50 zł (siedemdziesiąt tysięcy czterysta \, R 00 --- STRONA 2 --- trzydzieści siedem złotych i pięćdziesiąt groszy) rozkładając pozwanemu powyższą należność na dwie równe raty po 35.218,75 zł (trzydzieści pięć tysięcy dwieście osiemnaście złotych siedemdziesiąt pięć groszy), ustalając termin ich spłaty odpowiednio na dzień: 31 grudnia 2012 r. i 1 kwietnia 2013 r., z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat; 2.w pozostałym zakresie apelację oddala; 3.nie obciąża pozwanego A. M. obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz powódki J. K. Sygn. akt VI ACa 1046/11 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 29 czerwca 2009 r. powódka J. K. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego A. M. kwoty 80 665 zł z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia odpisu pozwu, tytułem zachowku po ojcu Z. M. Po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa powódka domagała się zasądzenia kwoty 70 437,50 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu. Pozwany A. M. wnosił o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 24 maja 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od A. M. na rzecz J. K. kwotę 70 437,50 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 24 maja 2011 r. do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Ponadto, Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 9206,90 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powyższe rozstrzygnięcie Sądu I instancji zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych: Z. M. zmarł (…). W dacie śmierci pozostawał w związku małżeńskim z M. M. Miał dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa: M. M. ur. (…). i J. M. ur. 2 --- STRONA 3 --- (…). oraz jednego syna z drugiego małżeństwa A. M. ur. (…). J. M. od ponad 20 lat zamieszkuje na stałe w Kanadzie. Postanowieniem z 26 listopada 2008r. w sprawie o sygn. akt II Ns 746/08 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy stwierdził, że spadek po Z. M. na podstawie testamentu notarialnego z 31 maja 2005 r. z nabył w całości syn A. M. W testamencie z 31 maja 2005 r. Z. M. nie odwołał wcześniejszych testamentów i nie wydziedziczył żadnego ze spadkobierców ustawowych. Składając zapewnienie spadkowe M. M. zapewniła, że spadkodawca nie pozostawił innych testamentów, jednak w sprawie o zachowek złożyła testament własnoręczny Z. M. z 8 grudnia 1995 r. w którym do spadku powołana została M. M. W testamencie z 8 grudnia 1995 r. Z. M. stwierdził, że wydziedzicza syna M. M, a ukochaną córkę J. M. pomija ponieważ jej sytuacja jest bardzo dobra i bez spadku potrafi wychować swoje dzieci. W testamencie tym spadkodawca odwołał testament z 2 kwietnia 1993 r. W skład spadku po Z. M. wchodzi udział w wysokości 1/2 w prawie własności lokalu mieszkalnego nr (…) położonego w W. przy ul. (…) o pow. 124,12 m 2 . Mieszkanie to stanowiło majątek odrębny spadkodawcy, jednak na mocy umowy z 31 maja 2005 r., rozszerzającej majątkową wspólność ustawową małżeńską na majątki odrębne, M. M. stała się współwłaścicielką lokalu. Aktualna wartość lokalu wynosi 1 312 000 zł. Na podstawie powyższego stanu faktycznego Sąd I instancji uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie. Jak wskazał Sąd Okręgowy podstawę prawną roszczenia powódki stanowił art. 991 § 1 k.c zgodnie z którym zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który 3 --- STRONA 4 --- by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Gdyby zatem Z. M. nie pozostawił testamentu spadek po nim odziedziczyłaby żona oraz dzieci po 1/4 części każde z nich. Z uwagi na fakt, iż lokal mieszkalny przy ul. (…) ma obecnie wartość 1 312 000 zł, i stanowił współwłasność małżonków, za podstawę ustalenia zachowku Sąd I instancji uznał kwotę 656 000 zł odpowiadająca połowie jego wartości. Gdyby testament nie został sporządzony powódka odziedziczyłaby udział w lokalu o wartości 164 000 zł. Tytułem zachowku powódka mogła się zatem skutecznie domagać się połowy tej kwoty, czyli 82 000 zł. W ocenie Sądu Okręgowego złożenie przez pozwanego testamentu z 8 grudnia 1995 r. w którym znalazło się oświadczenie o wydziedziczeniu syna M. M. nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jak bowiem wskazał Sąd I instancji zgodnie z art. 947 k.c. jeżeli spadkodawca sporządził nowy testament nie zaznaczając w nim, że poprzedni odwołuje, ulegają odwołaniu tylko te postanowienia poprzedniego testamentu, których nie można pogodzić z treścią nowego testamentu. W testamencie z 31 maja 2005 r. spadkodawca nie odwołał wcześniejszego testamentu, a fakt wydziedziczenia można pogodzić z powołaniem do spadku drugiego z synów spadkodawcy. Fakt wydziedziczenia może mieć wpływ na wysokość zachowku, gdyż zgodnie z art. 992 k.c. przy ustalaniu udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczania zachowku uwzględnia się także spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili, natomiast nie uwzględnia się spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni. W niniejszej sprawie zdaniem Sądu Okręgowego decydujące znaczenie miał jednak fakt, że 4 --- STRONA 5 --- spadkodawca nie wskazał w testamencie powodów wydziedziczenia M. M., co z kolei w świetle art. 1009 k.c. czyniło wydziedziczenie nieskutecznym. Fakt dokonania darowizny na rzecz powódki Sąd I instancji uznał za nieudowodniony. Sąd Okręgowy nie znalazł także podstaw do oddalenia powództwa w oparciu o art.5 k.c. lub obniżenia wysokości zachowku. Jak wskazał Sąd I instancji, Z. M., o ile zachowanie córki w stosunku do siebie uznawałby za naganne, miał bowiem możliwość skorzystania z instytucji wydziedziczenia. Biorąc pod uwagę, że powódka od wielu lat zamieszkuje w Kanadzie i posiada tam rodzinę, zaś jej ojciec zwarł ponownie związek małżeński w kraju, brak osobistej opieki nad ojcem w ostatnich latach jego życia nie daje podstaw do stwierdzenia, że żądanie zachowku jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, podobnie jak posiadania dobrej sytuacji majątkowej przez powódkę. Zwłaszcza, że wartość spadku odziedziczonego przez pozwanego jest znaczna i pozwala na zaspokojenie jego potrzeb mieszkaniowych nawet po zaspokojeniu roszczeń o zachowek. Następnie Sąd Okręgowy wskazując, iż roszczenie o zachowek staje się wymagalne z chwilą określenia przez sąd jego wysokości według cen z daty orzekania o nim i dopiero z tą datą staje się możliwe naliczanie odsetek za opóźnienie (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 listopada 1997 r. I ACa 690/97), zasądził odsetki od kwoty zasądzonej tytułem zachowku od daty wyrokowania, oddalając żądanie odsetek w pozostałym zakresie. O kosztach Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniósł pozwany, który zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w całości, zarzucił mu: I.Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 5 --- STRONA 6 --- 1. art. 5 k.p.c. przez nieudzielenie pozwanemu działającemu bez adwokata/radcy prawnego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, w tym możliwości składania wniosków dowodowych w celu udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne, na skutek czego pozwany pozbawiony został możności obrony swoich praw; 2. dopuszczenia dowodów niewskazanych przez stronę w sprawie, w której strona pozwana działała bez profesjonalnego pełnomocnika i tym samym niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, co skutkowało wydaniem wyroku uwzględniającego powództwo, podczas, gdy z analizy akt sprawy wynika, że należycie przeprowadzone postępowanie dowodowe skutkowałoby oddaleniem powództwa; 3. art. 233 kpc przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej oceny dowodów poprzez przyjęcie wartości przedmiotowego lokalu mieszkalnego na kwotę 1.312.000 zł, podczas, gdy dopuszczona przez Sąd i niekwestionowana przez strony opinia biegłego sądowego wyceniła przedmiotową nieruchomość na kwotę 1.127.000 zł; 4. art. 328 § 2 k.p.c. przez nieprzytoczenie dowodów, na których Sąd I instancji oparł ustalenia faktyczne, co uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania przedmiotowego orzeczenia; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności: 1. art. 5 k.c. przez jego błędną interpretację i niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, co skutkowało tym, że Sąd I instancji nie uznał żądania powódki za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub przynajmniej nie dokonał zmniejszenia należnego 6 --- STRONA 7 --- powódce zachowku, mimo, że ta nie wywiązywała się ze swoich obowiązków względem spadkodawcy, nie interesując się Nim w chorobie i potrzebie; 2. art. 991 § 2 k.c. w zw. z art. 996 k.c. przez błędną jego wykładnię i niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, skutkującą niezaliczeniem na poczet należnego powódce zachowku darowizny uczynionej na Jej rzecz przez spadkodawcę w 1990 r. w wysokości 10.000 dolarów amerykańskich, o czym zeznała przedstawicielka ustawowa pozwanego, a czego nie kwestionowała strona powodowa. Podnosząc powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Natomiast z ostrożności procesowej, skarżący wniósł także o odroczenie terminu płatności zasądzonej kwoty na okres 12 miesięcy, motywując rozłożenie płatności na raty tym, iż jest on osobą małoletnią, nie posiadającą żadnego majątku, z którego mógłby spłacić powódkę oraz nie ma możliwości zaciągnięcia kredytu ani pożyczki, a jedynym sposobem na uzyskanie środków w celu zapłacenia powódce zasądzonej kwoty tytułem zachowku jest sprzedaż przedmiotowego mieszkania położonego w W. przy ul. (…). Jak wskazał skarżący taka transakcja z uwagi na fakt, iż należy do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątkiem małoletniego wymagać będzie również uzyskania zgody Sądu Rodzinnego na jej dokonanie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: 7 --- STRONA 8 --- Apelacja podlegała oddaleniu, chociaż Sąd Apelacyjny – biorąc pod uwagę wskazywaną przez skarżącego konieczność sprzedaży mieszkania, a także wiek oraz sytuację majątkową pozwanego – uwzględnił jego wniosek i w oparciu o treść art. 320 kpc rozłożył płatność zasądzonej przez Sąd I instancji tytułem zachowku kwoty 70.437,5 zł na raty, ustalając termin ich spłaty odpowiednio na dzień: 31 grudnia 2012 r. i 1 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, a także rozważania prawne dokonane przez ten Sąd na ich podstawie, przyjmując je za własne, z tym tylko zastrzeżeniem, że w miejsce mylnie wskazanej przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wartości przedmiotowego lokalu mieszkalnego w kwocie 1.312.000 zł, Sąd Apelacyjny jako wartość przedmiotowego lokalu i podstawę wszelkich obliczeń jednoznacznie wskazuje niekwestionowaną przez strony i zgodną z opinią biegłego kwotę 1.127.000 zł (k. 70). Wskazać bowiem należy, że praktycznie to właśnie ta kwota /mimo, iż w uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał kwotę 1.312.000 zł/ stanowiła podstawę prawidłowych w ocenie Sądu Apelacyjnego obliczeń Sądu I instancji odnośnie wysokości przysługującego powódce tytułem zachowku roszczenia. Zasądzona przez Sąd I instancji kwota 70.437,5 zł odpowiada przedstawionym przez Sąd Okręgowy trafnie przyjętym zasadom obliczenia zachowku, a zatem błędne wskazanie w uzasadnieniu kwoty 1.312.000 zł jako wartości przedmiotowego lokalu pozostaje bez wpływu na końcowe – prawidłowe wyliczenie przez Sąd I instancji wysokości zobowiązania pozwanego. Dlatego też, niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc, dotyczący najogólniej mówiąc sposobu rozważenia materiału dowodowego, co się przekłada na konkretne, w założeniu nieprawidłowe ustalenia faktyczne. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił przedłożony przez strony materiał dowodowy i wbrew wywodom apelacji 8 --- STRONA 9 --- dokonał wszechstronnej jego oceny nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów. Podkreślić bowiem należy, iż przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy nie byłaby oparta na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00). Skarżący natomiast nie wykazał, aby dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zgromadzonego materiału dowodowego /z zastrzeżeniem odnośnie omówionego powyżej błędu dotyczącego nieprawidłowo wskazanej w uzasadnieniu, ale prawidłowo przyjętej przy obliczeniach wartości lokalu/ wyrażała brak logiki lub sprzeczność z doświadczeniem życiowym. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze /doniosłości/ poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu /por. SN w orzeczeniu z 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98 niepubl./. W ocenie Sądu Apelacyjnego, biorąc pod uwagę materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, Sąd I instancji prawidłowo zatem uznał, iż w ramach niniejszego postępowania istnieją zarówno faktyczne jaki i prawne podstawy do uwzględnienia roszczenia powódki. Bezpodstawny jest również w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia art. 328 § 2 kpc, przez nieprzytoczenie dowodów, na których Sąd I instancji oparł ustalenia faktyczne, co zdaniem skarżącego uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania przedmiotowego orzeczenia. Wprawdzie Sąd Okręgowy istotnie nie wymienił literalnie dowodów, które legły u podstaw ustalenia stanu faktycznego w sprawie, jednak nie wpływa to ani na prawidłowość rozstrzygnięcia, ani na możliwość przeprowadzenia jego kontroli instancyjnej. Stan faktyczny w niniejszej sprawie nie był sporny. Z rozważań 9 --- STRONA 10 --- Sądu Okręgowego wynika, natomiast, że wziął on pod uwagę cały materiał dowody zgromadzony w sprawie, mogący mieć znaczenie dla merytorycznej oceny zasadności powództwa. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Okręgowy wskazał bowiem dowody na których oparł swoje rozstrzygnięcie /testamenty, umowa o rozszerzeniu wspólności majątkowej/, a także twierdzenia, które uznał za nieudowodnione bądź którym odmówił wiarygodności /darowizna na rzecz powódki/. Sąd Okręgowy w należyty sposób wyjaśnił też, dlaczego nie uwzględnił podnoszonych przez stronę pozwaną argumentów odnośnie skutecznego wydziedziczenia przez spadkodawcę zarówno powódki, jak też syna M. M. Sąd I instancji wskazał również podstawę prawną rozstrzygnięcia ustosunkowując się do argumentów przedstawionych przez pozwanego /np. odmowy zastosowania art. 5 k.c./, oraz wskazując motywy zasądzenia odsetek dopiero od dnia wydania orzeczenia – określenia przez Sąd wysokości roszczenia o zachowek, w stopniu pozwalającym na ocenę prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny podziela bowiem pogląd, iż zarzut naruszenia art. 328 § 2 kpc może być podniesiony skutecznie tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego. /por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 27 października 2010 r. I ACa 733/10/. Taka sytuacja w niniejszej sprawie w ocenie Sądu Apelacyjnego nie zachodzi. Niezasadnie zarzuca też skarżący naruszenie art. 5 kpc i art. 232 zd 2 kpc Zauważyć należy, iż z uwagi na kontradyktoryjność procesu cywilnego Sąd /z uwagi na obowiązek zachowania bezstronności/ nie może bowiem zastępować inicjatywy dowodowej którejkolwiek ze stron, a obowiązek 10 --- STRONA 11 --- udzielania stronie występującej bez profesjonalnego pełnomocnika odpowiednich pouczeń, nie może być w ocenie Sądu Apelacyjnego utożsamiany – jak wydaje się to czynić skarżący – z dopuszczaniem na korzyść tej strony dowodów z urzędu. Ponadto analiza akt sprawy, w tym czynności podejmowanych przez pozwanego /jego matkę/ w żaden sposób, wbrew twierdzeniom apelacji, nie świadczą o nieporadności strony pozwanej w prowadzeniu sprawy, a tylko taka konstatacja zgodnie z treścią art. 5 kpc uzasadnia możliwość odpowiednich pouczeń Sądu /por. wyr. SN z 14.2.2007 r., II CSK 436/06/. To wyłącznie do Sądu należy ocena, czy zachodzi potrzeba udzielenia jednej ze stron odpowiedniego pouczenia, które – co należy szczególnie podkreślić – nie powinno mieć charakteru merytorycznego i może dotyczyć jedynie podejmowanych przez strony czynności procesowych, czy też skutków zaniechań podjęcia określonych czynności / chodzi tu wyłącznie o te czynności procesowe, które są potrzebne z punktu widzenia prawidłowego przebiegu postępowania i gwarancji strony do obrony (por. wyr. SN z 13.7.2000 r., II UKN 639/99)/, a ewentualna nieporadność strony powinna skutkować jedynie zwróceniem uwagi przez sąd na celowość ustanowienia pełnomocnika procesowego. Nie ma zatem racji skarżący twierdząc, iż już z samego faktu, że pozwany działał samodzielnie, podczas gdy powódka była reprezentowana przez radcę prawnego wynikała powinność Sądu dopuszczenia dowodów z urzędu, celem jak to ujął skarżący wyrównania szans stron. W niniejszej sprawie brak jest bowiem podstaw do uznania, że dopuszczenie z urzędu dowodów przez Sąd było szczególnie uzasadnione, a tylko w takim przypadku można by w ocenie Sądu Apelacyjnego czynić skutecznie zarzut naruszenia art. 232 zd 2 kpc. 11 --- STRONA 12 --- Przechodząc natomiast do oceny zarzutów prawa materialnego wskazać należy, iż Sąd Okręgowy doszedł do prawidłowego przekonania, że żądanie powódki jest zgodne z zasadami współżycia społecznego i odmówił zastosowania art. 5 k.c. Na gruncie sprawy o zachowek – o ile powszechnie w judykaturze przyjmuje się, iż możliwe jest stwierdzenie nadużycia prawa podmiotowego – to jednak zastosowanie w tym przypadku normy z art. 5 k.c. jest wyjątkowe i doznaje znaczących ograniczeń. „Sprzeczność z zasadami współżycia zachodzi bowiem wówczas, gdy w świetle reguł lub wartości moralnych powszechnie społecznie akceptowanych żądanie zapłaty należności z tytułu zachowku musiało by być ocenione negatywnie. Dokonując osądu roszczenia o zachowek w tym aspekcie trzeba przy tym mieć na uwadze, że prawa uprawnionego do zachowku przysługujące mu ze względu na szczególny, bardzo bliski stosunek rodzinny, istniejący między nim a spadkodawcą, służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych oraz realizacji zasady, iż nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić swoim majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem swoich najbliższych. Względy te nakazują szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny o nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku, która nie może opierać się jedynie na ogólnym odwołaniu się do klauzuli generalnej zasad współżycia.” /por. wyrok SN z dnia 7 kwietnia 2004 r., sygn. IV CK 215/03/. „Zachowek stanowi bowiem minimum zagwarantowanego udziału w spadku spadkobiercy ustawowemu i pozbawić tego udziału na podstawie art. 5 k.c. można tylko w sytuacjach rzeczywiście wyjątkowych”. /por. wyrok SN z dnia 25 stycznia 2001 r./. Doniosłość skutków związanych z pozbawieniem prawa do zachowku uzasadnia zatem przyjęcie, że postępowanie uprawnionych do zachowku musi być rażąco 12 --- STRONA 13 --- naganne oraz cechować się złą wolą po ich stronie. /por. wyrok SA w Białymstoku z dnia 31 marca 2011 r., sygn. I ACa 99/11/. W orzecznictwie zaprezentowany został także podgląd, iż „zastosowanie art. 5 k.c. nie może udaremniać celów przepisów o zachowku, a odwołanie do zasad współżycia społecznego winno raczej służyć ochronie zobowiązanego do zachowku w sytuacji, gdy jego wysokość będzie nadmierna np. w wyniku nagłych zmian ekonomicznych, czy innych niezależnych od spadkobiercy zjawisk wpływających na wartość spadku /np. jego kradzież/ /por. A. Szpunar glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1981 r., III CZP 18/81, NP 1983, nr 2, s. 94 i nast.). „O nadużyciu prawa przez żądanie zapłaty zachowku decydować mogą jedynie okoliczności istniejące w płaszczyźnie "uprawniony - spadkobierca". Nie można bowiem zapominać, iż wyłączenia prawa do zachowku, z uwagi na niewłaściwe postępowanie w stosunku do spadkodawcy, dokonuje sam spadkodawca w drodze wydziedziczenia. „Okoliczności występujące na linii uprawniony - spadkodawca nie są oczywiście pozbawione znaczenia. Jednak mogą zostać uwzględnione tylko jako dodatkowe, potęgujące stan sprzeczności z kryteriami nadużycia prawa. Samodzielnie nie mogą dawać podstawy do stwierdzenia nadużycia prawa” /por. T. Juszyński, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2004 r., IV CK 215/03, Państwo i Prawo 2005/6/111/. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu Apelacyjnego podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego, iż ustalenia faktyczne poczynione nie dają podstaw do oddalenia powództwa, czy też obniżenia wysokości przysługującego zachowku. W pierwszej kolejności zważyć trzeba, iż pozwany w żaden sposób nie wykazał okoliczności istniejących po jego stronie, które miałyby decydować o zastosowaniu w przedmiotowym przypadku normy z art. 5 k.c. Takiej okoliczności nie może stanowić sam fakt małoletniości pozwanego. 13 --- STRONA 14 --- Podstawy odmowy wypłaty powódce zachowku nie mogą też w ocenie Sądu Apelacyjnego w żaden sposób uzasadniać wskazywane przez matkę pozwanego /jako kwestia irrelewantna w niniejszej sprawie/ jej problemy z kręgosłupem, których źródłem w jej ocenie jest opieka nad mężem. Wskazać jedynie można, iż opiekując się chorym mężem realizowała ona swój obowiązek określony przepisami prawa rodzinnego (art. 23 krio). Niezasadnie podnosi też skarżący, iż Sąd I instancji stosując normę art. 5 k.c. mógł dokonać stosownego obniżenia należnego powódce zachowku, a to z uwagi na fakt niewywiązywania się przez nią z obowiązków względem spadkodawcy oraz nieinteresowania się nim w chorobie i potrzebie. Zauważyć bowiem należy, iż w rzeczywistości zasądzona tytułem zachowku na rzecz powódki kwota jest już i tak znacząco niższa ze względu na zawarcie w dniu 31 maja 2005 r. /dniu tożsamym z datą sporządzenia testamentu/ przez spadkodawcę i jego małżonkę umowy o rozszerzeniu wspólności majątkowej /Repertorium A Nr […]/. De facto więc w braku powyższej umowy kwota zasądzona powódce tytułem zachowku byłaby dwukrotnie wyższa. Powyższe, w ocenie Sądu Apelacyjnego czyni zarzut niewłaściwego zastosowania przez Sąd Okręgowy art. 5 k.c niezasadnym. I chociaż jak wskazuje skarżący, zgodnie z orzecznictwem dopuszczalność obniżenia należnego uprawnionemu zachowku ma zastosowanie w szczególności wówczas, gdy jedynym głównym składnikiem majątku spadkowego jest prawo do lokalu, które służy zaspokojeniu niezbędnych potrzeb mieszkaniowych zobowiązanego do zapłaty zachowku, gdy inne składniki spadku nie wystarczają na pokrycie zobowiązania z tytułu zachowku, to w ocenie Sądu Apelacyjnego, z uwagi na wartość przedmiotowego mieszkania oraz jego powierzchnię 124,12 m 2 w niniejszej sprawie trudno mówić o zaspokajaniu niezbędnych potrzeb mieszkaniowych 14 --- STRONA 15 --- pozwanego. Wręcz przeciwnie, zdaniem Sądu Apelacyjnego sprzedaż tak dużego mieszkania /ewentualnie zamiana na mniejsze za dopłatą/ – konieczna by spełnić zobowiązanie z tytułu zachowku, pozwoli także pozwanemu zmniejszyć koszty utrzymania mieszkania w tym opłaty eksploatacyjne na które zgodnie z oświadczeniami przedstawiciela ustawowego – matki małoletniego o stanie majątkowym jej i syna nie byłoby go stać na jego utrzymywanie . Nie bez znaczenia dla oceny zasadności zastosowania art. 5 k.c. pozostaje też fakt, iż wysokość zasadzonej kwoty tytułem zachowku stanowi mniej niż jedną dziesiątą wartości przedmiotowego mieszkania. Na uwzględnienie nie zasługiwały również okoliczności, które akcentował skarżący w apelacji, tj. istniejące relacje na płaszczyźnie powódka - spadkodawca. Jak wskazano powyżej całkowity brak kontaktów J. K. z ojcem, czy też jak podnosi w apelacji skarżący – „fakt, że powódka - osoba zamożna, o wysokiej pozycji zawodowej w ogóle nie interesowała się ojcem w trwającej kilka lat, ciężkiej, postępującej chorobie, nie oferowała ani pomocy polegającej na sprawowaniu bezpośredniej pieczy nad ojcem, ani wsparcia finansowego w zakupie bardzo kosztownych lekarstw. Pozostawiła ojca samemu sobie. Jedynymi osobami opiekującymi się Nim w chorobie do ostatnich chwil życia była druga żona – M. M. oraz syn A. M. - nie został w ocenie Sądu Apelacyjnego wykazany. Ponadto jak trafnie wskazuje w tym zakresie powódka, przedstawicielka ustawowa pozwanego lub jej ojciec /spadkodawca/ nigdy nie występowali do córki o materialne wsparcie /takiej okoliczności strona pozwana nie udowodniła/, najprawdopodobniej więc go nie potrzebowali. Nadto z samej treści testamentu wynika , że spadkodawca nie wyrażał do córki żadnych pretensji w tym także za dokonany wybór drogi życiowej tj zamieszkania z dala od 15 --- STRONA 16 --- ojca co w sposób oczywisty determinowało brak osobistych kontaktów córki z ojcem – także w czasie jego choroby. Co więcej – w ocenie Sądu Apelacyjnego – samo zaniedbywanie odwiedzin i kontaktów ze spadkodawcą, bez ustalenia innych /aktywnych/ działań skierowanych przeciwko spadkodawcy, nie może być oceniane jako na tyle naganne, aby uzasadniało odmowę przyznania zachowku. W tym kontekście warto też zwrócić uwagę – że spadkodawca mimo sporządzenia testamentu już w roku 2005, nie skorzystał z możliwości wydziedziczenia córki, co w ocenie Sądu Apelacyjnego, uniemożliwia przyjęcie, że postępowanie powódki było naganne, czy też nacechowane złą wolą. Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 991 § 2 k.c. w zw. z art. 996 k.c. poprzez niezaliczenie przez Sąd I instancji na poczet należnego powódce zachowku darowizny uczynionej na jej rzecz przez spadkodawcę w 1990 r. w wysokości 10.000 dolarów amerykańskich. Okoliczność dokonania takiej darowizny nie znajduje bowiem potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym /poza przesłuchiwaniem informacyjnym przedstawicielki ustawowej pozwanego oraz twierdzeń zawartych w dalszych pismach procesowych pozwanego/ i wobec czego, jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy jako nieudowodniona, nie mogła stanowić podstawy rozstrzygnięcia /art. 6 k.c./. W ocenie Sądu Apelacyjnego analiza materiału dowodowego nie uzasadnia także – jak tego chce skarżący – uznania powyższej okoliczności za przyznaną w oparciu o normę art. 230 kpc. To dopiero zebrany w sprawie materiał dowodowy, przy uwzględnieniu charakteru i przedmiotu postępowania decyduje bowiem o tym, czy można zastosować art. 230 kpc /por. wyr. SN z 17.2.1975 r., II CR 719/74/. Samo milczenie jednej ze stron, co do twierdzeń strony przeciwnej, nie może natomiast automatycznie stanowić podstawy do uznania takich faktów za przyznane. 16 --- STRONA 17 --- Na zakończenie, odnosząc się do wniosku pozwanego zawartego w apelacji –rozłożenia zasądzonej kwoty 70.437,5 zł na raty – zważyć należy, iż zdaniem Sądu Apelacyjnego zasługuje on na uwzględnienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w niniejszej sprawie zachodzi bowiem szczególny przypadek określony w art. 320 k.p.c. uzasadniający rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty. Jak już była o tym mowa wyżej, zasądzona na rzecz powódki tytułem zachowku kwota, z uwagi na sytuację majątkową pozwanego będzie de facto możliwa do spłacenia dopiero po sprzedaży mieszkania /bądź zamianie go na mniejsze za dopłatą/ na którą to czynność prawną jako przekraczającą zakres zwykłego zarządu, ze względu także na wiek pozwanego, konieczna będzie zgoda Sądu Rodzinnego. Dlatego też Sąd Apelacyjny biorąc również pod uwagę aktualną sytuację na rynku nieruchomości oraz związaną ze znaczną powierzchnią mieszkania potencjalną trudność z jego sprzedażą zgodnie z wnioskiem pozwanego rozłożył na raty płatność zasadzonej na rzecz powódki tytułem zachowku kwoty 70.437,5 zł uznając za odpowiednie rozłożenie jej na dwie równe raty płatne odpowiednio na dzień: 31 grudnia 2012 r. i 1 kwietnia 2013 r. Z tych względów, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 kpc co do punktu 1 oraz na podstawie art. 385 kpc co do punktu 2, orzekł jak w sentencji. o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o treść art. 102 kpc mając na uwadze charakter sprawy. 17 --- STRONA 18 --- 18

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VIA Ca 1046/11 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lipca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Wa#art. 991 § 1 k.c#art. 947 k.c.#art. 992 k.c.#art. 1009 k.c.#art.5 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 5 k.p.c.#art. 233 kpc#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 5 k.c.#art. 991 § 2 k.c.#art. 996 k.c.#art. 320 kpc#art. 233 § 1 kpc#art. 328 § 2 kpc#art. 5 kpc#art. 232 zd#art. 23 krio#art. 5 k.c#art. 6 k.c.#art. 230 kpc.#art. 230 kpc#art. 320 k.p.c.#art. 386 § 1 kpc#art. 385 kpc#art. 102 kpc