§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zaliczenia skazanych do odpowiedniej grupy klasyfikacyjnej, nie stwierdzono także nieprawidłowości przy różnicowaniu sposobów i warunków wykonywania kary pozbawienia wolności i kar

Wyrok VI ACa 99/09

zaliczenia skazanych do odpowiedniej grupy klasyfikacyjnej, nie stwierdzono także nieprawidłowości przy różnicowaniu sposobów i warunków wykonywania kary pozbawienia wolności i kary aresztu. Powyższy stan faktyczny Sąd O

Teza / krótkie omówienie

zaliczenia skazanych do odpowiedniej grupy klasyfikacyjnej, nie stwierdzono także nieprawidłowości przy różnicowaniu sposobów i warunków wykonywania kary pozbawienia wolności i kary aresztu. Powyższy stan faktyczny Sąd O

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 lipca 2009 r. VI ACa 99/09 I II UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SA Anna Orłowska. Sędziowie: SA Ryszard Sarnowicz (spr.), SO del. Teresa Mróz. Sentencja Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2009 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Andrzeja K. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu W. M. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 7 listopada 2008 r. (...) oddala apelację; zasądza od Skarbu Państwa - kasa Sądu Okręgowego w W. na rzecz adwokat Barbary K. kwotę 5.400 zł (pięć tysięcy czterysta) powiększoną o należny podatek VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Uzasadnienie faktyczne Pozwem z dnia 7 marca 2006 r., sprecyzowanym ostatecznie w piśmie z dnia 16 czerwca 2008 r., Andrzej K. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego Skarbu Państwa Aresztu Śledczego W. - M. w W. zadośćuczynienia w kwocie 500.000 zł z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych, opierając swoje roszczenie na art. 3 w zw. z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i art. 417 k.c. oraz orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. W odpowiedzi na pozew z dnia 12 października 2006 r. Skarb Państwa Areszt Śledczy W.-M. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego. Wyrokiem z dnia 7 listopada 2008 r. w sprawie (...), z powództwa Andrzeja K. przeciwko Skarbowi Państwa-Aresztowi Śledczemu W.-M. o zapłatę, Sąd Okręgowy w W. oddalił powództwo, odstąpił od obciążania powoda kosztami postępowania w sprawie oraz polecił Skarbowi Państwa kasie Sądu Okręgowego w W. wypłacić adw. Barbarze K. kwotę 7200 złotych powiększoną o stawkę podatku VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące ustalenia: Andrzej K. przebywał w Areszcie Śledczym W.-M. w okresach od 8 marca 1996 r. do 26 kwietnia 1997 r., 14 stycznia 1998 r. - 19 listopada 1998 r.; 12 stycznia 2000 r. - 20 lutego 2001 r.; 3 grudnia 2001 r. - 18 marca 2002 r.; 11 lutego 2003 r. - 25 czerwca 2003 r.; 23 lipca 2003 r. - 16 grudnia 2003 r. W zależności od okresu powód osadzony był w celach 2, 3 i 6 osobowych, w których powierzchnia mieszkalna była mniejsza niż 3 m na osobę. Andrzej K. jako osoba niepaląca kierowany był do celi dla osób niepalących, jednak pomimo zakazu palenia papierosów w celach, zakaz ten nie był przestrzegany przez współosadzonych. W celach, w których przebywał powód, wydzielony był kącik sanitarny - bądź ścianką z płyty z otworem wejściowym przysłoniętym kotarą, bądź murowany z przesuwanymi drzwiami, często w celach brak było jakiejkolwiek wentylacji. VI ACa 99/09 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie --- STRONA 2 --- W Areszcie Śledczym W.-M. w okresie od 1 stycznia 2000 r. do 31 grudnia 2000 r. stan zaludnienia oddziałów mieszkalnych wynosił 104,9%. W areszcie wygospodarowano dodatkowe 42 miejsca dla osadzonych poprawiając tym samym warunki bytowe. W trakcie wizytacji przeprowadzonej przez sędziego penitencjarnego nie stwierdzono nieprawidłowości w przedmiocie zaliczenia skazanych do odpowiedniej grupy klasyfikacyjnej, nie stwierdzono także nieprawidłowości przy różnicowaniu sposobów i warunków wykonywania kary pozbawienia wolności i kary aresztu. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w głównej mierze na podstawie zeznań powoda i świadka Józefa G. uznając je za wiarygodne w zakresie podawania przez nich informacji odnośnie warunków bytowych panujących w Areszcie Śledczym W.-M. Okoliczność, iż powód odbywał karę w przeludnionych celach, Sąd pierwszej instancji uznał za udowodnioną zeznaniami powoda i świadków, pozwany zresztą nie kwestionował tego faktu. Pozwany nie kwestionował osadzenia powoda w celach, w których powierzchnia mieszkalna przypadająca na jednego osadzonego była niższa niż 3 m wyjaśniając w odpowiedzi na pozew, że sytuacja taka trwa niezmiennie od 2000 r. W ocenie Sądu Okręgowego, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Niezapewnienie przez Państwo osadzonym w jednostkach penitencjarnych minimalnych norm powierzchniowych nie mogło być stanem, który zasługuje na aprobatę. Niewątpliwie zatem osadzenie Andrzeja K. w celach nadmiernie przeludnionych, w warunkach niezapewniających intymności przy wykonywanych czynnościach higienicznych stanowi naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci jego godności. Powyższego nie można jednak traktować jako aktu represji skierowanego indywidualnie przeciwko powodowi. Sam powód bowiem przyznał, iż niedogodności, które go spotkały w związku z odbywaniem kary w takim samym stopniu dotyczyły innych osadzonych. Warunki te zaś były takie, jakie w danej sytuacji mogła optymalnie zapewnić administracja aresztu. Jednakże zdaniem Sądu pierwszej instancji, pomimo uznania, iż warunki, w których był osadzony powód, naruszyły jego godność i prawo do prywatności, to gradacja tych naruszeń nie przybrała jednak takiej formy, w której można by podzielić twierdzenie powoda o osadzeniu go w niegodziwych, nieludzkich warunkach, co dopiero w ocenie Sądu orzekającego, uzasadniałoby żądanie zasądzenia zadośćuczynienia. Pomimo wskazanych wyżej niedogodności powód miał zapewnione miejsce do spania, bezpłatną opiekę medyczną, otrzymywał posiłki o odpowiedniej wartości odżywczej. Miał zatem lepsze warunki niż znaczna część osób przebywających na wolności, które w przeciwieństwie do powoda, respektują normy prawa karnego, a które często bez swojej winy żyją w niedostatku i ubóstwie. Sąd Okręgowy podzielił bowiem pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r. II CSK 269/2007 (OSNC 2008/C poz. 75), zgodnie z którym samo osadzenie w przeludnionej celi nie jest wystarczająca podstawą do uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Także w orzeczeniach ETPC, najczęściej zwracano uwagę na złe warunki sanitarne, niehigieniczność i brak prywatności przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych, permanentną niemożliwość zaspokojenia potrzeby snu spowodowaną niewystarczającą ilością łóżek jak i nieustannie zapalonym światłem czy panującym hałasem, niedostateczne oświetlenie uniemożliwiające czytanie, złą wentylację, warunki prowadzące do rozprzestrzeniania się chorób bądź brak możliwości leczenia. Trybunał uwzględniał skumulowany efekt tych warunków, a także specyficzne zarzuty podnoszone przez skarżących. Zdaniem Sądu Okręgowego, Andrzej K. popełniając przestępstwo musiał liczyć się z tym, iż karę za swój czyn będzie odbywał w zakładzie karnym, w którym z oczywistych względów nie ma komfortu. Również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r. nie uzależnił możliwości zasądzenia zadośćuczynienia od potwierdzenia faktu osadzenia w warunkach metrażowych odbiegających od norm wskazanej w art. 110 § 2 k.k.w. Możliwość taka została bowiem połączona z jednoczesnym naruszeniem takich podstawowych standardów jak zapewnienie każdemu osadzonemu oddzielnego miejsca do spania albo oddzielenia węzła sanitarnego od ogólnej przestrzeni celi. W niniejszej zaś sprawie, zdaniem Sądu orzekającego brak było podstaw do przyjęcia, iż powód w wymienionych warunkach odbywał karę pozbawienia wolności. Okoliczności powyższe nie znalazły, bowiem odzwierciedlenia nawet w zeznaniach samego powoda, z których nie wynika, ażeby przebywał w celach z kącikiem sanitarnym w żaden sposób oddzielonym od reszty pomieszczeń. Przyznał również w swoich zeznaniach, iż każdy z osadzonych miał swoje miejsce do spania. Fakt, iż łóżko powoda znajdowało się w niektórych przypadkach blisko toalety było niewątpliwie dyskomfortem, jednakże dyskomfort ten nie był jakościowo większy od pozostałych osadzonych w celi, w której oddzielenie toalety stanowiła ściana z dykty. Co do twierdzenia powoda dotyczącego naruszania prywatnej korespondencji, Sąd Okręgowy uznał, że zasadą jest, iż co do skazanych zakwalifikowanych do więźniów szczególnie niebezpiecznych, a do takich należy powód stosowana jest kontrola korespondencji. Na administracji aresztu ciąży bowiem obowiązek zapewnienia osadzonym bezpieczeństwa, ochrona społeczeństwa oraz samego Aresztu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, o niegodziwości warunków, w których powód odbywał karę pozbawienia wolności nie może stanowić także estetyczny wygląd cel, na który powołuje się powód. Z tych wszystkich względów w ocenie Sądu Okręgowego, brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powoda jakiejkolwiek kwoty zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które wiązało się z warunkami odbywania kary. Sąd Okręgowy wskazał bowiem na ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, zgodnie z którym sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Zasądzenie zadośćuczynienia ma zatem charakter 2 --- STRONA 3 --- fakultatywny i od oceny sądu opartej na analizie okoliczności konkretnej sprawy zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej formie. Podstawowym kryterium decydującym o możliwości zasadzenia zadośćuczynienia winien być m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Odnosząc się do kwestii winy, w ocenie Sądu Okręgowego, przesłankę odpowiedzialności za niezapewnienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należało poza jednostkę organizacyjną, która bezpośrednio odpowiada za warunki, w jakich powód odbywał karę. Jednostka ta pomimo przepełnienia, nie może odmówić przyjęcia skazanego, a gospodarkę finansową prowadzi w oparciu o prawo budżetowe. O kosztach sądowych rozstrzygnięto na podstawie art. 102 k.p.c. Powyższy wyrok Sądu Okręgowego w W. w części - to jest w odniesieniu do punktu pierwszego oddalającego powództwo, zaskarżył powód, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego - art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. poprzez uznanie, że pomimo naruszenia dóbr osobistych powoda nie zachodzą przesłanki zasądzenia żądanego zadośćuczynienia. Wskazując na powyższe pełnomocnik powoda wniósł o zmianę punktu 1 zaskarżonego orzeczenia przez zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego W.-M. na rzecz powoda Andrzeja K. kwoty 500.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego W.-M. na rzecz powoda Andrzeja K. kosztów postępowania za I i II instancję według norm przepisanych. Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik powoda popierał wniesioną apelację. Uzasadnienie prawne Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie budzi wątpliwości fakt, że okresach przebywania powoda Andrzeja K. w Areszcie Śledczym W.- M. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Osadzenie powoda w celach nadmiernie przeludnionych, bez odpowiedniej wentylacji stanowi bowiem naruszenie jego godności osobistej, której - stosownie do treści art. 30 Konstytucji RP - poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten zaś powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka (vide: wyrok SN z dnia 2 października 2007 r. II CSK 269/2007 OSNC 2008/C poz. 75). Bezsprzecznym, w ocenie Sądu Apelacyjnego, jest również, iż osadzenie powoda w takich warunkach stanowiło dodatkowo naruszenie jego prawa do prywatności, które cywilizowane państwo w sposób odpowiedni (odbywanie kary izolacyjnej immanentnie połączone jest z ograniczeniem prywatności) winno zapewnić także osobom pozbawionym wolności (vide: wyrok SA we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2007 r. I ACa 499/2007 Biuletyn Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu 2009/2 poz. 128). Z zeznań powoda wynika nadto, iż był on osadzony w celi dla niepalących, ale zakaz palenia pomimo działań służby więziennej był łamany przez innych więźniów. Funkcjonariusze więzienni w ocenie powoda, nie byli zaś w stanie, ze względu na dużą ilość więźniów, wyegzekwować powyższego zakazu (k. 210-211). Powyższe fakty potwierdził również świadek Józef G., który był osadzony w celi razem z powodem. Zeznał on także, iż ze względu na to, że zarówno on, jaki i powód byli osobami niepalącymi, zostali przeniesienie do innej dwuosobowej celi (k. 209-210). W odniesieniu zaś do kącika sanitarnego - powód oraz Józef G. wskazali, że sanitariaty oddzielone były od reszty celi, bądź - po bokach płytą i z przodu kotarą (zeznania: powoda k. 210, Józefa G. - k. 209), bądź też były zamurowane z przesuwnymi drzwiami (zeznania powoda - k. 211). Uwzględniając powyższe okoliczności, w ocenie Sądu Apelacyjnego, stwierdzić należy, że pomimo uznania warunków, w których przebywał w areszcie powód za naruszające jego godność osobistą oraz prawo do prywatności nie było to naruszenie uzasadniające zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia. Z całą mocą podkreślenia wymaga, iż w żadnym wypadku nie można uznać warunków panujących w Areszcie Śledczym W.-M. za nieludzkie, czy też poniżające - zatem za niezasadny trzeba było uznać zarzut skarżącego o naruszeniu art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Nie może również ujść uwadze, że Andrzej K. został odseparowany od społeczeństwa ze względu na popełnione przestępstwo. Winien zatem, liczyć się z pewnymi ograniczeniami i dolegliwościami wynikającymi z tego faktu. A nadto, jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, odbywając karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym W.-M. powód miał zapewnione miejsce do spania, bezpłatną opiekę medyczną, odbywał spacery, otrzymywał także posiłki o odpowiedniej wartości żywieniowej. Z zeznań powoda wynika, iż cele w których przebywał miały okna. Okna zapewniają dopływ światła dziennego i świeżego powietrza. Dodatkowo, wbrew twierdzeniom powoda, w jednostce tej organizowane były zajęcia kulturalno - oświatowe, a także realizowano programy aktywizacji społecznej i zawodowej (k. 225), do których miał on dostęp, co wynika z treści sprawozdania z wizytacji tej jednostki przeprowadzonej w okresie od 22 stycznia 2001 r. do 9 lutego 2001 r. przez sędziego penitencjarnego. --- STRONA 4 --- Okoliczności podnoszone zarówno w pozwie, jak i w rozpoznawanej apelacji - o negatywnym wpływie dymu z papierosów palonych przez współwięźniów na zdrowie powoda i w związku z tym zapadanie na choroby, w żaden sposób nie zostały wykazane w ramach przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania dowodowego. Zatem mając na uwadze powyższe okoliczności, nie sposób podzielić argumentacji skarżącego, iż w okolicznościach sprawy niniejszej i stwierdzenia naruszeń dóbr osobistych powoda, Sąd Okręgowy zobligowany był do zasądzenia na rzecz powoda żądanego zadośćuczynienia. Art. 448 k.c., będący podstawą takiego żądania, stanowi wyraźnie, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jako źródło tej fakultatywności przedstawiciele judykatury i doktryny wskazują na fakt, iż naprawienie szkody niemajątkowej nie jest objęte ogólną zasadą pełnego naprawienia szkody, wyrażoną w art. 361 § 1 k.c. Naprawienie szkody niemajątkowej w drodze zadośćuczynienia ma bowiem charakter wyjątkowy, a w każdym razie zasada pełnej kompensacji szkody nie wymaga przyznania zadośćuczynienia w każdym wypadku wystąpienia krzywdy (vide: uzasadnienie wyroku TK z dnia 7 lutego 2005 r. SK 49/2003 OTK ZU 2005/2A poz. 13). Dodatkowo Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie podkreśla, iż roszczenie wynikające z art. 448 k.c. nie powinno być traktowane jako mające charakter lub choćby tylko aspekt penalny. Jego rola polega wyłącznie na zapobieżeniu trwania naruszenia i możliwego do osiągnięcia złagodzenia skutków negatywnych doznań, wynikających z naruszenia dóbr osobistych. Dlatego oceniając zarówno możliwość zasądzenia jak i wysokość odpowiedniej sumy pieniężnej, sąd musi wziąć pod uwagę kompensacyjny - a nie represyjny - charakter zadośćuczynienia (vide: wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r. II PK 245/2005 OSNP 2007/7-8 poz. 101, wyrok SN z dnia 11 października 2002 r. I CKN 1032/2000 LexPolonica nr 376341, wyrok SN z dnia 28 września 2005 r. I CK 256/2005 LexPolonica nr 387932). Z powyższego wynika, iż obok udowodnienia winy po stronie naruszyciela, do zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. konieczne jest uwzględnienie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy (vide wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2002 r. V CKN 1010/2000 OSNC 2003/4 poz. 56). Sąd musi każdorazowo ocenić, czy spełnione są przesłanki do uwzględnienia tego środka ochrony dóbr osobistych. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być np. nieznaczny rozmiar krzywdy (vide wyrok SN z dnia 11 października 2002 r. I CKN 1032/2000 LexPolonica nr 376341). Zdaniem Sądu Najwyższego istotny jest również rodzaj naruszonego dobra (vide: wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2002 r. V CKN 1010/2000 OSNC 2003/4 poz. 56). Ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługują na jednakowy poziom ochrony za pomocą środków o charakterze majątkowym. Ponadto, sąd musi zbadać nasilenie złej woli oraz celowość zastosowania tego środka (wyrok SN z dnia 12 grudnia 2002 r. V CKN 1581/2000 OSNC 2004/4 poz. 53). Musi również odpowiedzieć na pytanie, czy nie będzie właściwe ograniczenie się do środków niemajątkowych. Należy również podkreślić, iż pozostawienie uznaniu sędziowskiemu zasądzania odpowiedniej sumy pieniężnej ma zapobiegać nadużywaniu art. 448 k.c. (vide: wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r. II PK 245/2005 OSNP 2007/7-8 poz. 101). Dodatkowo podnieść należy, iż art. 448 k.c. w części, w jakiej zawiera zwrot: "sąd może przyznać", był przedmiotem badania pod kątem jego zgodności z Konstytucją RP i Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2005 r. (op.cit.) stwierdził, iż przepis ten nie jest niezgodny z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Konkludując, zdaniem Sądu drugiej instancji - mając na uwadze przede wszystkim okoliczności, w jakich doszło do naruszenia dóbr osobistych Andrzeja K. - zważyć należy, iż Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że roszczenie powoda o zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia nie zasługuje na uwzględnienie. Za trafnością rozstrzygnięcia oddalającego powództwo o zadośćuczynienie przemawia dodatkowo również okoliczność, iż wskazane dobra osobiste powoda nie zostały naruszone działaniami stanowiącymi indywidualnie skierowaną przeciwko powodowi represję. Warunki, w jakich przebywał powód w równym stopniu dotyczył też innych więźniów. Jak wynika z przytaczanego powyżej sprawozdania warunki te zaś były takie, jakie w danej sytuacji mogła optymalnie zapewnić administracja aresztu, starając się w miarę posiadanych możliwości o ich poprawę chociażby poprzez przenoszenie więźniów niepalących do cel dla niepalących, organizację zajęć kulturalno - oświatowych, czy aktywizujących zawodowo, które zmierzały do ograniczenia izolacyjnych skutków kary. Oczywiście okoliczności te jak słusznie podnosi skarżący nie mogą prowadzić do uznania, iż dobra osobiste powoda nie zostały naruszone, muszą jednak być rozważone w całokształcie okoliczności sprawy przy rozważeniu przesłanek do zasądzenia zadośćuczynienia, takich jak rozmiar i intensywność doznanej krzywdy i stopień zawinienia po stronie sprawcy. Zdaniem Sądu Odwoławczego, skarżący niezasadnie również przyjął, iż do niniejszej sprawy bezpośrednie zastosowanie znajdzie stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r. V CSK 431/2006 (OSNC 2008/1 poz. 13), iż osadzenie skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności w przeludnionej celi, w której nie oddzielono urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia i nie zapewniono wszystkim skazanym osobnego miejsca do spania, może stanowić naruszenie dóbr osobistych w postaci godności i prawa do intymności oraz uzasadniać odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 k.c. Interpretując powyższe orzeczenie należy wskazać, iż Sąd Najwyższy możliwość zasądzenia stosownego zadośćuczynienia uzależnia od jednoczesnego naruszenia takich podstawowych standardów, jak zapewnienie każdemu osadzonemu miejsca do spania albo oddzielenie węzła sanitarnego od ogólnej przestrzeni celi. Nie wiąże jej jedynie z przeludnieniem panującym w zakładach karnych. W niniejszej zaś sprawie brak było podstaw do przyjęcia, iż w takich warunkach --- STRONA 5 --- stosowane było wobec powoda tymczasowe aresztowanie. Sam bowiem Andrzej K. w swoich zeznaniach przyznał, co również zostało potwierdzone przez świadka Józefa G., iż w każdym przypadku więźniowie mieli zapewnione własne łóżka. Kącik sanitarny był zaś oddzielony od reszty pomieszczenia. Nie sposób podzielić także zapatrywania skarżącego, iż Sąd Okręgowy w zaskarżonym orzeczeniu aprobuje i zezwala na naruszanie dóbr osobistych powoda. Aprobatę tę, jak się wydaje, pełnomocnik powoda upatruje w braku zasądzenia na rzecz Andrzeja K. żądanego zadośćuczynienia. Jednakże z takim stanowiskiem nie można się zgodzić. Sąd Okręgowy bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowczo podkreślił, o czym była mowa powyżej, iż podczas pobytu powoda w Areszcie Śledczym W.-M. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Jednakże gradacja tych naruszeń nie przybrała takiej formy, w której można by uznać, iż powód osadzony został w warunkach niegodziwych i nieludzkich będących torturą w rozumieniu art. 3 Konwencji. Pamiętać bowiem należy, iż zadośćuczynienie określone w art. 448 k.c. stanowi tylko jeden ze środków służących do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. Osoba, której dobra osobiste zastały naruszone ma pełną swobodę wyboru roszczenia, z którym wystąpi przeciwko podmiotowi który naruszył te dobra. Dopuszczalna jest bowiem kumulacja poszczególnych środków ochrony dóbr osobistych przewidzianych w art. 24 i 448 k.c. Rolą moderatora pełni tu sąd i jego ocenie ostatecznie pozostawiona zostaje zarówno celowość skorzystania z konkretnego środka, jak również sposób, w jaki ma on być zastosowany (vide: Wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r. II PK 245/2005 OSNP 2007/7-8 poz. 101). W niniejszej zaś sprawie powód wystąpił wyłącznie z roszczeniem o zadośćuczynienie, które w oparciu o wskazane powyżej argumenty, uznane zostało, w ocenie Sądu pierwszej, jak i drugiej instancji, za niezasadne. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny na podstawie 385 k.p.c. orzekł, jak w sentencji. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o dyspozycję § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VI ACa 99/09#art. 6 ust. 1 Europejskiej#art. 417 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 102 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 3 Konwencji#Art. 448 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 77 ust. 1 Konstytucji#art. 3 Konwencji.