§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Wyrok VI ACa 659/06 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2007 Sąd Apelacyjny w War

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- ODPI Sygn. akt VI ACa 659/06 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2007 Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia - SA Maciej Kowalski Sędzia - SA Anna Orłowska Sędzia - SO (del.) Teresa Mróz Protokolant: st. sekr. sąd. - Agnieszka Prokopiuk po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2007 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Et G przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej " w W o zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 1 marca 2006 r. sygn. akt IV C 434/05 oddala apelację. Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m 1% *.„¿,"; , ` Qmwęfl Sygn. akt VI ACa 659/06 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2007 r Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia - SA Maciej Kowalski Sędzia - SA Anna Orłowska Sędzia - SO (del.) Teresa Mróz Protokolant: st. sekr. sąd. - Agnieszka Prokopiuk po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2007 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa E‹ - G przeciwko _ O Spółdzielni Mieszkaniowej " w W o zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 1 marca 2006 r. sygn. akt IV C 434/05 oddala apelację. H --- STRONA 2 --- Sygn. akt VI ACa 659)06 U z a s a d n i e n i e Powód E. G. wniósł o zasądzenie od pozwanej (…) Spółdzielni Mieszkaniowej „(…)” w W. kwoty 48.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wyroku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za powstały uszczerbek na zdrowiu powoda, fakt niemożności wyjazdu do Stanów Zjednoczonych i okoliczność przejścia powoda na rentę. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 1.III.2006 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo powoda i nie obciążył powoda kosztami postępowania w sprawie. Rozstrzygnięcie powyższe oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych Sądu Okręgowego: Powód jest członkiem (…) Spółdzielni Mieszkaniowej „(…)” w W. od 1973 r. i zamieszkuje w mieszkaniu znajdującym się w zasobach tej spółdzielni. Między stronami toczyło się wiele postępowań sądowych dotyczących zaległości czynszowych. W dwóch sprawach pozwana spółdzielnia cofnęła powództwo. Powód twierdzi, że spółdzielnia mimo jego wielu wystąpień w czasie kilkunastu lat, nie usunęła usterki budowlanej powstałej w budynku, w którym zamieszkuje. Remont dokonany został dopiero w 2004 r. Zdaniem powoda był on przez pozwaną spółdzielnię szantażowany i zastraszany, co spowodowało poważny uszczerbek na jego zdrowiu. Powód w 1982 r. miał orzeczoną II grupę inwalidzką z ogólnego stanu zdrowia i przebywa na rencie. Powód cierpi na nerwicę serca, żołądka i jelit. Zdaniem powoda ta sytuacja zdrowotna spowodowała jego rezygnację z emigracji do Stanów Zjednoczonych, co z kolei doprowadziło do rozpadu jego małżeństwa, a w konsekwencji do rozwodu. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że powództwo powoda nie jest zasadne. Sąd nie dopatrzył się w działaniach pozwanej żadnych elementów świadczących o naruszeniu dobra osobistego powoda. Wadą dotknięte było nie tylko mieszkanie powoda, ale szereg Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m --- STRONA 3 --- innych mieszkań w bloku. Usterka usunięta została przez spółdzielnię dopiero w 2004 r. W ocenie Sądu Okręgowego za stan mieszkań odpowiadają sami członkowie, bowiem to oni wybierają władze spółdzielnia zatem zaniedbania spółdzielni muszą być traktowane jako zaniedbania samych jej członków. Powód tymczasem sam twierdził, że nie brał udziału w pracach spółdzielni. Jednorazowy protest powoda w postaci wstrzymania się z zapłatą czynszu uprawniał spółdzielnię do wystąpienia na drogę postępowania sądowego. Natomiast skierowanie przez spółdzielnię sprawy do sądu nie może być oceniane jako działanie bezprawne. Powodowi służyło również uprawnienie wystąpienia do sądu z pozwem o zobowiązanie spółdzielni do określonych działań jak również mógł podejmować działania zmierzające do podjęcia przez pozwaną odpowiednich decyzji. Zdaniem Sądu Okręgowego powód nie wykazał również, że doszło do popełnienia przez pozwaną czynu zabronionego powodującego uszczerbek na jego zdrowiu. Powód powinien ponadto wykazać działania określonych osób, a nie podmiotu takiego jak spółdzielnia, jest ona bowiem zrzeszeniem jej członków, a czyny niedozwolone mogą popełniać poszczególni jej członkowie i członkowie jej organów, zatrudnieni pracownicy, a nie spółdzielnia jako całość. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uznania, że istnieje jakikolwiek związek przyczynowy między działaniem spółdzielni a tym, że powód nie zdecydował się na emigrację do USA, czy też rozpadem jego małżeństwa. Od rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego apelację wywiódł powód. Wyrok zaskarżył w zakresie punktu I oddalającego powództwo. Zarzucił Sądowi I instancji pomijanie jego dowodów wskazujących na zerowe zadłużenie, a nadto, że z przyczyn finansowych nie mógł skorzystać z pomocy adwokata. Wniósł o zmianę wyroku i zasądzenie tytułem zadośćuczynienia kwoty 4.800 zł, co stanowi 10% dochodzonej pozwem kwoty, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda pozbawiona jest uzasadnionych podstaw prawnych i podlega oddaleniu. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i trafnej oceny prawnej zebranego materiału dowodowego. Zapłaty tytułem zadośćuczynienia odpowiedniej kwoty można domagać się bądź to w przypadku naruszenia dobra osobistego, bądź też w przypadku wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym. Powód w sprawie niniejszej nie wskazał podstawy prawnej 2 Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m --- STRONA 4 --- dochodzonego roszczenia, podał jedynie, że domaga się zadośćuczynienia z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu wobec działań pozwanej spółdzielni. Wobec powyższego Sąd Okręgowy dokonał słusznej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego w kontekście spełnienia w sprawie niniejszej przesłanek zasądzenia zadośćuczynienia. Choć z artykułu 24 kc wynika domniemanie bezprawności działania, a zatem broniący się przed zarzutem naruszenia cudzego dobra osobistego, bezprawność swego działania musi wykazać, nie zwalnia to jednak powoda z obowiązku udowodnienia, że to właśnie działanie pozwanego do naruszenia doprowadziło. Schorzenia powoda, co wynika z wypisu z orzeczenia komisji do spraw inwalidztwa z 1982 r. zakwalifikowane zostały do II grupy inwalidztwa. Korespondencja powoda z pozwaną spółdzielnią dotycząca przecieków w jego mieszkaniu pochodzi z okresu późniejszego. Jedynym dowodem na okoliczność, że w mieszkaniu powoda miało miejsce zalanie jest zawiadomienie (…) z 1975 r. o przyznanym powodowi odszkodowaniu. Powód nie wykazał, że na skutek braku podejmowania przez Spółdzielnię działań w kierunku likwidacji usterki nastąpiło pogorszenie jego stanu zdrowia. Na rentę przeszedł powód z ogólnego stanu zdrowia. Już w latach siedemdziesiątych, kiedy powód zakwalifikowany został do III grupy inwalidzkiej, cierpiał na te same schorzenia, a więc nerwicę serca, żołądka, jelit. Niewątpliwie pogorszenie stanu zdrowia E. G. nastąpiło, skoro w 1982 r. powodowi przyznano II grupę inwalidzką, jednakże powód nie wykazał jaki wpływ miał brak podejmowania przez pozwaną działań w kierunku wykonania remontu budynku, który pozwoliłby na likwidację usterek na jego stan zdrowia. Sam powód zeznał (k.104), że Spółdzielnia podejmowała próby uszczelniania złącz międzypłytowych, z tym, że jego zdaniem materiał do tego użyty były nieprawidłowy. Powód, co słusznie podkreśla Sąd I instancji nie podjął ponadto kroków zmierzających do nałożenia na spółdzielnię obowiązku wykonania takich prac remontowych, które doprowadziłyby do definitywnego zlikwidowania usterek, które dotyczyły większej ilości lokali, nie tylko lokalu powoda. Brak w sprawie dowodów potwierdzających zarzut powoda, że był przez spółdzielnię zastraszany i szantażowany. Elementów takiego zachowania się pracowników pozwanej nie sposób dopatrzeć się również w kierowanych do powoda pismach. Działanie nie jest bezprawne, gdy następuje w ramach obowiązującego porządku prawnego. Występowanie zatem przez Spółdzielnię z pozwami przeciwko powodowi o 3 Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m --- STRONA 5 --- zapłatę zaległego czynszu nie sposób uznać za działanie bezprawne. Należy zwrócić uwagę, że powód sam przyznał, że jego protestem przeciwko zaniedbaniom spółdzielni było wstrzymanie zapłaty czynszu, a zatem wystąpienie Spółdzielni na drogę postępowania sądowego przeciwko powodowi było usprawiedliwione. Opłacanie czynszu jest obowiązkiem każdego lokatora, nie wywiązanie się z niego, uzasadnia poszukiwanie ochrony w drodze postępowania sądowego. Podkreślić również należy, że powód od wydanego przeciwko niemu wyroku w sprawie XVI C 1038)04 Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej „(…)” nie wywiódł środka odwoławczego, godząc się z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, uznając tym samym, że roszczenie Spółdzielni nie było pozbawione podstaw prawnych. Ponadto podkreślić należy, że powód ze swej strony nie podjął w istocie żadnych czynności zmierzających do nałożenia na spółdzielnię obowiązku właściwego działania, choć mógł z nich skorzystać zarówno na drodze sądowej jak i wewnątrzspółdzielczej. Rację ma Sąd Okręgowy, zwracając uwagę, że powód nie wskazał żadnego działania pozwanej, któremu można by przypisać cechy czynu niedozwolonego, a więc zdarzenia wywołującego u powoda określoną szkodę, nie wskazał jakiegokolwiek działania konkretnych osób, by możliwe było dokonanie oceny tego zachowania w kontekście czynu niedozwolonego. Na koniec podnieść należy, że zupełnie bezzasadne są twierdzenia powoda o wpływie działania spółdzielni na brak możliwości jego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, czy tym bardziej na rozpad jego małżeństwa doprowadzający w konsekwencji do rozwodu. Nie znajdując zatem podstaw do podważenia prawidłowości wydanego przez Sąd Okręgowy orzeczenia, uznając jednocześnie bezzasadność apelacji powoda, Sąd Apelacyjny z mocy art. 385 kpc orzekł jak w sentencji. 4 Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m Click to buy NOW! P D F - X C h a n g e V i e w e r w w w . d o c u - t r a c k . c o m

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VI ACa 659/06 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2007 Sąd Apelacyjny w War#art. 385 kpc