Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt VI ACa 656/03 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia SA – Krystyna Karolus-Franczyk Sędzia SA – Anna Orłowska (spr.) Sędzia SO – Zofia Markowska Protokolant – Agnieszka Prokopiuk po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2004 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. S. przeciwko (…) Sp. z o.o. w W. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2003 r. sygn. akt III C 774/97 1) oddala apelację, 2) zasądza od (…) Sp. z o.o. w W. na rzecz K. S. kwotę 270 zł (dwieście siedemdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów procesu za II instancję
--- STRONA 2 ---
2 U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2003 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał pozwanemu (…) Sp. z o.o. opublikowanie w tygodniku (…), w terminie 21 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, oświadczenia następującej treści: „(…) Sp. z o.o. – wydawca tygodnika (…) przeprasza p. K. S. za opublikowanie w nr (…) ([…]) tego tygodnika z dnia 13 lutego 1997 r. nieprawdziwych informacji dotyczących jej działalności zawodowej i publicznej oraz jej prywatnej sfery życia”; zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 25.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 8.350 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w pozostałej części powództwo oddalił. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło po dokonaniu następujących ustaleń i rozważań: W numerze (…) tygodnika (…) z dnia 13 lutego 1997 r. ukazał się artykuł zatytułowany „(…)”, w którym zacytowano fragment książki T. K. „(…)” dotyczący powódki. Napisano tam, że powódka „Jako (…) w Brazylii spowodowała zatrudnienie na placówce swojej rodziny…”, że „miała romans z jednym z ambasadorów państwa Europy Zachodniej…”, „… zamieszkała w rezydencji tego ambasadora, korzystała z systemu łączności tej ambasady w przekazywaniu informacji do polskiego (…)”, „Na zjeździe organizacji polonijnych w K. K. S. poczuła się obrażona, gdyż nie została oficjalnie powitana przez organizatorów. Wyszła z sali i udała się na skargę do gubernatora stanu P. (Niemca z pochodzenia) z propozycją ograniczenia finansowej pomocy dla organizacji polonijnych w Brazylii”. Powódka pełniła funkcję (…) w Brazylii od dnia 24 lutego 1992 r. do dnia 31 lipca 1996 r. Powódka utrzymywała kontakty służbowe, a także towarzyskie z ambasadorem Belgii, którym w tym czasie był dyplomata
--- STRONA 3 ---
3 polskiego pochodzenia M. Cz. W czasie pobytu w Brazylii powódce towarzyszyła rodzina – mąż i dzieci. Po trzech latach pobytu mąż powódki, który otrzymał korzystną propozycję pracy, wyjechał do kraju razem ze starszą córką. W trakcie pobytu w Brazylii mąż powódki nie był zatrudniony w (…). Wnioski powódki o zatrudnienie wskazanej osoby na stanowisku I sekretarza (…) oraz kierowcy i jego żony zostały uwzględnione przez Departament (…). Zdaniem powódki, pozwany jako wydawca tygodnika (…) w/w publikacją dopuścił się naruszenia jej dóbr osobistych w postaci czci i dobrego imienia, naraził ją na poniżenie w opinii publicznej i utratę zaufania niezbędnego do prowadzenia działalności publicznej, bowiem informacji zawarte w tekście były nieprawdziwe i obraźliwe. Roszczenie powódki znajduje podstawę w art. 24 k.c. Informacje zamieszone w artykule „(…)” przedstawiają powódkę w negatywnym świetle zarzucając jej naganne postępowanie w sferze zawodowej i prywatnej. W ocenie Sądu I instancji, pozwany nie zdołał udowodnić prawdziwości tych informacji, a na nim ciążył obowiązek wykazania braku bezprawności działań naruszających dobra osobiste. Autor publikacji – M. B. nie ujawnił nazwisk pracowników (…), z którymi rozmawiał weryfikując prawdziwość informacji zawartych we fragmencie książki „(…)”. Nie zostało potwierdzone, aby kontrole przeprowadzone w (…) w Brazylii były spowodowane doniesieniami o niewłaściwym postępowaniu powódki. Świadek Z. K. – najprawdopodobniej autor książki „(…)” ukrywający się pod pseudonimem T. K. – zeznał, że kwestie, o których mowa w publikacji były szeroko, acz nieoficjalnie, komentowane w (…). Inni świadkowie nie podali również żadnych konkretnych faktów na okoliczność bliższej zażyłości powódki z ambasadorem innego państwa. Stąd też, zdaniem Sądu I
--- STRONA 4 ---
4 instancji, w świetle logicznych i przekonywujących zeznań powódki, przekazów o jej romansie z Ambasadorem Belgii nie można uznać za informację prawdziwą. Nie został również potwierdzony zarzut korzystania przez powódkę z systemu łączności obcej ambasady w celu przekazywania informacji dla polskiego (…). Świadek S., na którego informacje powoływał się świadek K., zaprzeczył, aby spotkał się z takim przypadkiem, w sprawie powódki nic mu nie było wiadomo. Żaden ze świadków nie wiedział nic na temat skarg powódki do władz stanu P. i podejmowanych przez nią działań wbrew interesom organizacji polonijnych. Także i ta informacja zawarta w końcowej części artykułu okazałą się nieprawdziwa. Nie zostało też wykazane, aby powódka jako (…) w Brazylii spowodowała zatrudnienie w tej placówce swojej rodziny. Według relacji świadka E. G. – dyrektora (…) osoby, o których zatrudnienie wnioskowała powódka nie były z nią spokrewnione. Praca i zachowanie powódki na stanowisku (…) oceniane były pozytywnie przez jej zwierzchników. Rozpowszechnienie w tygodniu (…) niesprawdzonych, a obraźliwych dla powódki, informacji wyrządziło jej niewątpliwą krzywdę moralną. Środowisko (…) szeroko komentowało publikację, powódka odczuwała wokół siebie nieprzychylną atmosferę, co spowodowało, że zdecydowała się zrezygnować z pracy w (…). Sąd Okręgowy podkreślił, iż naruszenie czci, godności i autorytety zawodowego powódki poprzez opublikowanie oszczerczych zarzutów zostało dodatkowo spotęgowane tytułem „(…)” i dość ordynarnym rysunkiem. Za nieprzekonywujące uznane zostały wyjaśnienia strony pozwanej, że „(…)” miało oznaczać podwójną dyplomację, a rysunek nawiązuje do obrazu P. „(…)”. Powódka i zapewne większość czytelników
--- STRONA 5 ---
5 odebrała tytuł i rysunek bardziej dosłownie – sugerował on jednoznacznie rodzaj kontaktów utrzymywanych przez powódkę z ambasadorem innego państwa. Taka sugestia, jako nie mająca potwierdzenia w faktach, a jednocześnie kompromitująca powódkę w oczach opinii publicznej byłą niedopuszczalna. Roszczenie powódki o opublikowanie oświadczenia o wskazanej w pozwie treści Sąd Okręgowy ocenił jako zasadne uznając jednak, iż nie jest celowe nakazywanie publikacji tegoż oświadczenia w innych dziennikach poza tygodnikiem (…). Za słuszne co do zasady Sąd orzekający uznał również roszczenie powódki o zasądzenie zadośćuczynienia, z tym, że żądaną kwotę ocenił jako wygórowaną. Zdaniem Sądu, właściwą kwotą zadośćuczynienia adekwatną do rozmiaru szkód doznanych przez powódkę jest 25.000 zł. Sąd Okręgowy podkreślił, iż okoliczność, że kwestionowane przez powódkę informacje pochodzą z książki T. K. nie zwalnia pozwanego z odpowiedzialności, bowiem prawdziwość tych informacji winna być przez niego sprawdzona, z czego zresztą zdawał sobie sprawę. Jako podstawę prawną orzeczenia Sąd wskazał art. 24 k.c., art. 448 k.c. i art. 100 k.p.c. w zakresie kosztów. Odpowiedzialność pozwanego jako wydawcy oparta jest na art. 38 Prawa prasowego. Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył apelacją pozwany wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu wadliwe rozstrzygnięcie problemów faktycznych i prawnych wynikające z naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 316 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c., a także naruszenia prawa materialnego –
--- STRONA 6 ---
6 art. 23, art. 24 i art. 448 k.c. oraz art. 1, art. 10, art. 12, art. 41 Prawa prasowego. Powódka wnioskowała o oddalenie apelacji pozwanego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Prawidłowe rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga przede wszystkim ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, a w dalszej kolejności stwierdzenia bezprawności działania sprawcy bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających. Należy mieć przy tym na względzie, iż przepis art. 24 § 1 k.c. posługuje się konstrukcją domniemania bezprawności, co oznacza, że ciężar dowodu obalenia tego domniemania spoczywa na pozwanym. Na dochodzącym ochrony ciąży jedynie obowiązek wykazania faktu naruszenia lub zagrożenia jego dobra osobistego. Podzielić należy jako prawidłową ocenę Sądu I instancji, iż w następstwie opublikowania przedmiotowego artykułu doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci czci, dobrego imienia, autorytetu zawodowego. Naruszenie to dokonane zostało poprzez zamieszczenie w tekście artykułu nieprawdziwych i obraźliwych informacji dotyczących sfery życia zawodowego i osobistego powódki, które stawiają ją w negatywnym świetle narażając na utratę zaufania potrzebnego w działalności publicznej. Trafnie skonstatował Sąd Okręgowy, iż naruszenie wymienionych dóbr osobistych powódki zostało dodatkowo spotęgowane prowokującym tytułem artykułu, który w zestawieniu z rysunkiem kontakty utrzymywała powódka z ambasadorem innego państwa. Zarzut wadliwej oceny tytułu publikacji i zamieszczonego rysunku, nawet przy uwzględnieniu, iż tygodnik (…) jest pismem o charakterze satyryczno-politycznym, należy uznać za chybiony. Zarzucanie Sądowi daleko posuniętego subiektywizmu w tym
--- STRONA 7 ---
7 względzie w sytuacji, gdy odwołuje się on nie tylko do odczuć powódki, lecz do kryteriów obiektywnych – odczuć i ocen czytelników – nie jest zasadne. Pozytywne przesądzenie kwestii naruszenia wspomnianą publikacją dóbr osobistych powódki wywołało konieczność dokonania oceny, czy działanie pozwanego było bezprawne. Swoje rozważania w tej mierze Sąd I instancji rozpoczął od stwierdzenia, iż publikowanie informacji nieprawdziwych jest z reguły bezprawne. Idąc dalej – postawienie w opublikowanym materiale nieprawdziwego zarzutu naruszającego dobra osobiste jest działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i w związku z tym bezprawnym. Wbrew odmiennym wywodom apelacji zebrany w sprawie materiał dowodowy wnikliwie i należycie rozważony i oceniony przez Sąd Okręgowy uzasadniał twierdzenie, iż pozwany nie zdołał wykazać prawdziwości informacji o powódce zawartych w artykule „(…)” przedstawiających ją w negatywnym świetle. W sytuacji, gdy powódka konsekwentnie zaprzeczała stawianym jej zarzutom, a żaden ze świadków wprost nie potwierdził informacji zamieszczonych w kwestionowanej publikacji, w braku innych niezbitych dowodów na te okoliczności, niewykazanie przez pozwanego prawdziwości treści zawartych w artykule nie nasuwa wątpliwości. Wymaga podkreślenia, iż Sąd I instancji odniósł się do każdej zakwestionowanej informacji szczegółowo rozważając przedstawiony na te okoliczności materiał dowodowy. Dokonana przez Sąd orzekający ocena zeznań świadków nie narusza zasad określonych w art. 233 § 1 k.p.c., a uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia spełnia wymogi art. 328 § 2 k.p.c. Wprawdzie Sąd wprost nie wskazał, które dowody stanowiły podstawę poczynionych w sprawie ustaleń, jednakże, co wynika z uzasadnienia orzeczenia, omawiając i analizując poszczególne zarzuty odwoływał się do
--- STRONA 8 ---
8 konkretnych dowodów, w oparciu o które konstruował podstawę faktyczną orzeczenia. Apelacja niezasadnie przypisuje szczególną rolę ogólnikowym zeznaniom świadka Z. K. – najprawdopodobniej ukrywającego się pod pseudonimem – autora książki „(…)”. Nie stanowią one podstawy weryfikacji twierdzeń zawartych w artykule. Istotnie świadek K. zeznał, że pewne informacje na temat powódki czerpał od świadka T. M. i J. S., z tym, że osoby te nie potwierdziły, aby tak rzeczywiście było. Świadek M. i M. B. nie operują konkretami odwołując się do pogłosek, rozmów korytarzowych w (…). Z zeznań świadka B. B. nie wynika, aby wytknięte powódce uchybienia miały związek z przedmiotową publikacją. Sąd Apelacyjny podziela poczynione przez Sąd I instancji ustalenia i dokonaną ocenę prawną roszczenia powódki. Artykuł prasowy zamieszczony w tygodniku (…) zawiera treści nieprawdziwe naruszające dobra osobiste powódki. Pozwany zaś nie wykazał, aby jego działanie pozbawione było cech bezprawności, co wyłączałoby jego odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych powódki. Wymaga przypomnienia, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, działanie w obronie uzasadnionego interesu. Pozwany podnosił, że publikując kwestionowany materiał dopełnił wszelkich wymogów wynikających z prawa prasowego. Oparł się bowiem na wcześniejszej publikacji wskazując w artykule jej autora i wydawcą, ponadto autor artykułu – świadek M. B. podjął szereg działań sprawdzających i weryfikujących. Działania redaktora B. trafnie uznane zostały za niewystarczające do przypisania stronie pozwanej braku bezprawności. Powoływanie się na wypowiedzi zamieszczone w książce, czy w innych publikacjach prasowych nie może
--- STRONA 9 ---
9 stanowić wystarczającej przesłanki egzoneracyjnej. Odpierając zarzut bezprawności działania w sferze dóbr osobistych nie wystarczy powołać się na określoną publikację. Powołujący się na cudzą wypowiedź nie jest wolny od obowiązku zachowania staranności w dążeniu do sprawdzenia zarzutów zawartych w tej wypowiedzi (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1999 r. I CKN 16/98, OSNC 2000/2/25). Wbrew stanowisku skarżącego fakt powołania się na źródło informacji – książką „(…)”, nie stanowi jeszcze o wypełnieniu obowiązku staranności i rzetelności, o jakim mowa w art. 12 ust. 1 Prawa prasowego, a tym bardziej nie wypełnia obowiązku działania zgodnie z etyką zawodową określonego w art. 10 ust. 1 Prawa prasowego. Brak reakcji powódki na wcześniejsze ukazanie się książki i niepodjęcie kroków zmierzających do zdementowania informacji na jej temat na drodze sądowej nie może być uznany za okoliczność wyłączającą bezprawność pozwanego. Powódka miała bowiem prawo, a nie obowiązek podjęcia takich kroków. Nie ma podstaw, aby odmówić dania wiary powódce co do tego, że skierowała do (…) wystąpienia wskazujące na nieprawdziwość zarzutów zamieszczonych w książce. Nieuprawnione jest twierdzenie, że brak reakcji powódki na opublikowanie książki i zaniechanie publicznego zdementowania informacji wskazuje na zasadność zarzutów. Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że uzyskana przez świadka wiedza potwierdzająca informacje zawarte w publikacji książkowej, przy biernej postawie powódki po opublikowaniu książki, dawała pełne podstawy do uznania, że dopełnił wszelkich wymogów przewidzianych zasadami obowiązującymi dziennikarzy. Skarżący nie wykazał ochronę jakiego ważnego interesu społecznego należy przedłożyć nad ochroną dóbr osobistych powódki.
--- STRONA 10 ---
10 Wbrew odmiennemu stanowisku apelacji powódka dochodząc zasądzenia zadośćuczynienia wskazała okoliczności pozwalające na określenie rozmiaru doznanej krzywdy, które powołał Sąd w uzasadnieniu orzeczenia. Negatywny obraz powódki przedstawiony w artykule zaważył na jej dalszym życiu zawodowym. Artykuł ten odbił się szerokim echem w środowisku powódki, dotknął również jej dzieci. Publikowana wcześniej książka nie dotarła do tak szerokiego kręgu odbiorców jak tygodnik (…). Rozpowszechnienie obraźliwych dla powódki informacji wyrządziło jej krzywdę moralną podlegającą rekompensacie pieniężnej. Kwestię wysokości należnego zadośćuczynienia Sąd I instancji wyczerpująco uzasadnił i zasądzoną z tego tytułu kwotę należy uznać za prawidłową. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną. O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. ta
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VI ACa 656/03 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny w W#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 38 Prawa#art. 316 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 41 Prawa#art. 24 § 1 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 12 ust. 1 Prawa#art. 10 ust. 1 Prawa#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.