Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
PRZEŁJDKODS X DYEŻUTDOWŚ CB |
PS .
Sygn. akt VI ACa 530/16
spdw
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 marca 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący - Sędzia SA — Aldona Wapińska (spr.)
Sędzia SA — Jacek Sadomski
Sędzia SA — Aleksandra Kempczyńska
: Protokolant: — sekretarz sądowy Paulina Czajka
po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2018 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa A. M.
przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej
o zadośćuczynienie
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 5 listopada 2014 r.
sygn. akt III C 434/09
I. zmienia zaskarżony wyrok częściowo, w ten sposób, że w punkcie drugim
zasądza dodatkowo od Skarbu Państwa - Dyrektora Generalnego Służby
Więziennej na rzecz A. M.:
a) kwotę 9 000 zł (dziewięć tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie od dnia 21 lipca 2011 r. do dnia zapłaty tytułem
zadośćuczynienia; :
b) odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 3 000 zł (trzy tysiące
złotych) za okres od dnia 21 lipca 2011 r. do dnia zapłaty;
II. oddala apelację w pozostałej części;
1
--- STRONA 2 ---
III. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania
apelacyjnego na rzecz strony pozwanej;
IV. przyznaje adwokatowi D. L. z sum Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w
Warszawie kwotę 7 200 zł (siedem tysięcy dwieście złotych) oraz należny
od tej kwoty podatek VAT tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej
udzielonej przez niego powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
Aleksandra Kempczyńska Aldona Wapińska Jacek Sadomski
VI ACa 530/16 UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym w dniu 21 kwietnia 2009 r. przeciwko Skarbowi
Państwa — Centralnemu Zarządowi Służby Więziennej, A. M. domagał się zasądzenia
na swoją rzecz kwoty 360.000 zł tytułem zadośćuczynienia za poniżające i nieludzkie
traktowanie w Areszcie Śledczym W.-(...), Areszcie Śledczym W.-(...), Zakładzie
Karnym nr (...) w Ł., Zakładzie Karnym w S., Zakładzie Karnym w P., w których był
osadzony w okresie od 2001 r. do dnia wniesienia pozwu. Powód podnosił, iż cele nie
spełniały gwarancji kodeksowych metrażu przysługującego na każdego skazanego, a
ponadto brak było odpowiedniego zabezpieczenia ze strony Służby Więziennej w
zakresie osadzenia w jednej celi więźniów o różnym stopniu demoralizacji.
'W związku z przebywaniem w Areszcie Śledczym W.-(...) powód domagał się
odszkodowania i zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł w związku z
niedogodnościami związanymi z zagęszczeniem cel - poniżej 3 m” na każdego
osadzonego, brak intymności w celach, brak wentylacji cel. Powód uskarżał się na .
przebywanie w celi ośmioosobowej, w której przebywało dwunastu skazanych, a
łóżka były trzypiętrowe. W celach panował zaduch, występowały problemy z
wentylacją, panował zapach stęchlizny. '
2
--- STRONA 3 ---
'W związku z przebywaniem w Zakładzie Karnym nr (...) w Ł. powód domagał
się odszkodowania i zadośćuczynienia w kwocie 30.000 zł, wskazując na duże
zagęszczenie w celach oraz zniszczone i niedoprane piżamy, jakie otrzymywał w tej
jednostce.
'W związku z przebywaniem w Areszcie Śledczym W.-(...) powód domagał się
odszkodowania i zadośćuczynienia w kwocie 150.000 zł, wskazując na zagęszczenie
cel, brak wentylacji, grzyb na ścianach, brak odpowiedniego personelu medycznego.
roznoszącego leki, brak odpowiedniego oświetlenia cel, brak odpowiedniego
wyżywienia, zapach stęchlizny, zawilgocenie cel, niedopraną pościel.
'W związku z przebywaniem w Zakładzie Karnym w S., powód domagał się
tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia w kwocie 30.000 zł, skarżąc się na
zagrzybione i przepełnione cele, wyrywaną do połowy podłogę w celach,
niezapewnienie osadzonym środków czystości, mało kulturalną obsługę więzienną
oraz poniżające traktowanie przez służbę więzienną.
W związku z przebywaniem w Zakładzie Karnym w P., powód domagał się
tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia kwoty 50.000 zł, skarżąc się na
zagrzybione, duszne oraz wilgotne cele, w których przebywał, brak kącika
sanitarnego, blachy w łazience. Powód twierdził, iż przebywał w Zakładzie Karnym
w P. w celi, która znajdowała się nad kotłownią i wyziewy, jakie docierały do celi
powoda, były dokuczliwe.
Powód podnosił także w stosunku do wszystkich jednostek, iż mimo deklaracji,
że nie pali papierosów, umieszczano go w celach dla palących, a nadto, że z powodu
wilgoci i pleśni w celach pogłębiły się jego dolegliwości zdrowotne (alergia, astma i
obrzęk Quinckiego).
W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie,
powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego.
Podniósł także zarzut przedawnienia roszczeń z okresu sprzed dnia 21 kwietnia 2006
r. :
3
--- STRONA 4 ---
Wyrokiem z dnia 5 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od
Skarbu Państwa — Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w W. na rzecz A. M.
kwotę złotych 3000 zł tytułem zadośćuczynienia, oddalając powództwo w
pozostałym zakresie i nie obciążając powoda A. M. kosztami postępowania w
sprawie. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące
ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
Powód A. M. przebywał w następujących jednostkach penitencjarnych:
1. w Areszcie Śledczym W.-(...) w okresach: od dnia 15 kwietnia 2002 roku do
dnia 27 czerwca 2003 roku, od dnia 20 sierpnia 2003 roku do dnia 12 lutego 2004 roku,
od dnia 23 marca 2004 roku do dnia 19 września 2005 roku oraz od dnia 10 listopada
2005 roku do dnia 28 grudnia 2005 roku;
2. w Zakładzie Karnym nr (...) WŁ. w okresach: od dnia 27 czerwca 2003 roku do
dnia 20 sierpnia 2004 roku, od dnia 12 lutego 2004 roku do dnia 24 marca 2004 roku ;
3. w Areszcie Śledczym W.-(...) w okresach: od dnia 19 września 2005 roku do
dnia 10 listopada 2005 roku, od dni 28 grudnia 2005 do dnia 04 stycznia 2007 roku, od
dnia 07 lutego 2007 roku do dnia 15 stycznia 2008 roku oraz od dnia 06 sierpnia
2008 roku do dnia 18 grudnia 2008 roku;
4. w Zakładzie Karnym w S. w okresach: od dnia 04 stycznia 2007 roku do
dnia 07 lutego 2007 roku, od dnia 15 stycznia 2008 roku do dnia 06 sierpnia 2008
roku;
5. w Zakładzie Karnym w P. w okresie od dnia 18 grudnia 2008 roku do dnia
wniesienia pozwu.
Powód w związku ze schorzeniami kręgosłupa ma od 1998 roku ma orzeczony
stopień niepełnosprawności. Cierpi także na astmę, alergię, nawracające ataki
spowodowane obrzękiem Quinckiego, wymaga w tym czasie specjalnej pomocy.
Podczas osadzenia w Areszcie Śledczym W.-(...) powód okresowo przebywał
w zagęszczonych celach, w których były oddzielone kąciki sanitarne. Cele te
wyposażone były w kratki wentylacyjne, a stan instalacji elektrycznej i wodno-
4
--- STRONA 5 ---
kanalizacyjnej spełniał ogólnie przyjęte normy i nie stwarzał zagrożenia sanitarno-
epidemiologicznego. Dyrektor Aresztu Śledczego mógł w okresie pobytu powoda w
Areszcie umieścić go na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi
na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m”. Prawa powoda w trakcie pobytu w Areszcie
Śledczym W.- (...) były przestrzegane. Osadzony traktowany był w sposób
humanitarny, nie korzystał z możliwości zgłaszania skarg do administracji aresztu.
Podczas osadzenia w Zakładzie Karnym nr (...) w Ł. powód każdorazowo,
zakwaterowany był w szpitalu Zakładu Karnego. Cele w budynku szpitala nigdy nie
były przeludnione, wyposażone były w sprzęt kwaterunkowy zapewniający miejsce do
spania oraz spożywania posiłków w ilości odpowiadającej ilości osadzonych w dalej
celi. W celach tych funkcjonowała wentylacja grawitacyjna, której sprawność
sprawdzana była cyklicznie. W oknach cel zamontowane były specjalne przesłony-
blendy wykonane z nieprzezroczystego poliwęglanu osadzonego w konstrukcji stalowej,
odsunięte od okna w celu swobodnego przepływu powietrza. Odzież osadzonych była
regularnie prana, a rzeczy zniszczone podlegały likwidacji. W zakładzie nigdy nie
występowały braki leków przeciwbólowych, które były wydawane osadzonym na
zlecenie lekarza, a także w ograniczonym zakresie przez pielęgniarki.
W trakcie osadzenia powoda w Areszcie Śledczym W.-(...) miał on możliwość
korzystania z prawa do codziennego godzinnego spaceru oraz możliwość udziału w
zajęciach kulturalno-oświatowych odbywających się na świetlicy oddziału
mieszkalnego. Cele wyposażone były w niezbędny sprzęt kwaterunkowy,
zapewniając powodowi osobne miejscem do spania i odpowiednie warunki higieny.
Pomieszczenia poddawane były odpowiednim konserwacjom, naprawom
remontowym w miarę zaistnienia takich potrzeb. W celach mieszkalnych znajdowały
się oddzielone od pozostałej części celi w sposób trwały kąciki sanitarne, z wejściami ,
wyposażonymi w nieprzezroczystą zasłonkę z tworzywa sztucznego. Temperatura w
celach utrzymywała się na stałym poziomie, natomiast powstawanie zagrzybień
powodowane było przez samych osadzonych, którzy gotowali wodę w celach kąpieli
lub gotowali posiłki. Z uwagi na trudną sytuację ekonomiczną jednostki
5
--- STRONA 6 ---
penitencjarnej wstrzymywano dopływ energii elektrycznej do obwodów zasilających
w celach mieszkalnych w ciągu dnia, z wyjątkiem sobót, niedziel oraz dni
świątecznych. Przerwy w dostawie energii elektrycznej były zgodne z porządkiem
wewnętrznym Aresztu Śledczego (załącznik nr 9 do zarządzenia nr 20 z dnia 09 maja
2011 Dyrektora Aresztu Śledczego W.-(...). Stan instalacji elektrycznej i wodno-
kanalizacyjnej spełniał ogólnie przyjęte normy i nie stwarzał zagrożenia sanitarno-
epidemiologicznego. Osadzony na bieżąco, co kwartał, otrzymywał środki czystości
w postaci płynów, zmiotek.
W trakcie osadzenia w Zakładzie Karnym w S. powód zgodnie z $30 pkt 1
Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu organizacyjno-
porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności mógł korzystać z ciepłej
kąpieli, co najmniej raz w tygodniu, a w razie potrzeb lub wskazań lekarskich
częściej. Cele wyposażone były w sprzęt kwaterunkowy zgodnie z tabelą nr 1 Normy
wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy cel mieszkalnych z węzłem sanitarnym
Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości (Dz.U. z 2003 roku, Nr 186, poz.1820).
Sprzęt ten był sukcesywnie wymieniany po upływie okresu używalności, a na
wniosek - nawet wcześniej. Podłoga w celi nr 523, w której przebywał powód,
wykonana była z parkietu, który częściowo był oderwany od podłoża. Uszkodzenia
parkietu wynikały z powodu odrywania klepek w celu ukrywania przedmiotów
niedozwolonych i zalewania wodą w okresie letnim. A. M. poddawany był
oględzinom ciała oraz sprawdzaniu odzieży z uwagi na zjawisko przemytu
niedozwolonych telefonów komórkowych, jakie panowało w okresie osadzenia
powoda w Zakładzie Karnym w Siedlcach.
W Zakładzie Karnym w S. cela nr (...), w której osadzony był powód w
okresie od 4.01.2007 r. do 7.02.2007 r., nie posiadała wentylacji grawitacyjnej, a na
ścianach występowały zacieki i zawilgocenie. W pozostałych natomiast celach
pawilonu zawilgoceń nie było. Kontrola, Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S.
wykazała istnienie zagrzybienia w pawilonie, w którym osadzony był powód. W
trakcie osadzenia w ZK w S. powód deklarował się jako osoba paląca.
6
--- STRONA 7 ---
W trakcie osadzenia w Zakładzie Karnym w P. powód przebywał w celi
należącej do niedawno wyremontowanego oddziału V. Cela wyposażona była w
podstawowy sprzęt: metalowe łóżko dla każdego osadzonego, stoły, taborety, szafki,
półki, lustro, wiadro na śmieci, szczotkę, zmiotkę i miednicę. Kącik sanitarny
tworzyła toaleta i umywalka z bieżącą wodą, oddzielone od reszty pomieszczenia
murowanym wygrodzeniem, zapewniając osadzonemu nieskrępowane korzystanie z
urządzeń. W zakładzie znajdowała się także świetlica, wyremontowane łaźnie,
spełniające wymogi higieniczno-sanitarne.
Kotłownia do wytworzenia pary technologicznej używa mieszanki bezpyłowej,
a kominy usytuowane były z dala od celi powoda. Wszelkie odpady komunalne
odbierane były przez właściwy podmiot, ponieważ ze względów technicznych nie
mogły być palone w kotłowni. Powód korzystał z prawa do spacerów, a także ze
względu na stan zdrowia korzystał z dodatkowych łaźni. A. M. otrzymywał
dodatkowe leki na tzw. talon zdrowotny, zgodnie z obowiązującymi w Zakładzie
Karnym przepisami. Pracownicy medyczni wykonywali swoje zadania służbowe z
należytą starannością i rzetelnością.
Z uwagi na podnoszoną przez powoda kwestię utraty zdrowia na skutek
warunków panujących w jednostkach penitencjarnych Sąd pierwszej instancji
dopuścił dowód z opinii biegłego alergologa - pulmonologa na okoliczność, czy
schorzenia, na które cierpi powód A. M., tj. alergia, astma, obrzęk Quinckiego, mają
swoją przyczynę w warunkach panujących w jednostkach penitencjarnych.
Biegły w swojej opinii stwierdził, iż w wyniku wieloletniego przebywania w
zagrzybionych pomieszczeniach mogły powstać przeciwciała na grzyby (Aspergillus
fumigatus, Cladosporium herbarium, Penicilium notatum) i spowodować
wystąpienie astmy oskrzelowej. Skutkiem tego były zaawansowane zmiany w,
układzie oddechowym i jego uszkodzenie, co wykazało badanie spirometryczne.
Osadzony jest alergikiem, o czym świadczą wykryte w jego krwi przeciwciała
przeciwko orzechom laskowym i brzoskwini, a także klinicznie obserwowany obrzęk
Quinckiego, który jest gwałtownym odczynem na różne alergeny. W normalnych
" 7
--- STRONA 8 ---
warunkach u osób mieszkających w higienicznych warunkach, w których obecność
grzybów jest mało prawdopodobna, nie stwierdza się przeciwciał przeciwko
wymienionym grzybom. Dowodem na tę okoliczność byłyby posiewy w kierunku
grzybów wykonane ze ścian cel, w których przebywa osadzony, jednakże badania te
są trudne do wykonania. Biegły nie wykluczył także, iż zmiany spirometryczne
mogły być tzw. zespołem nakładania w związku z przebywaniem powoda w celach
zadymionych POCHO na wieloletnią astmę. *
Biegły w opinii uzupełniającej uznał, iż uczulenie się powoda na grzyby
pleśniowe w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności jest wysoce
prawdopodobne.
'W ocenie Sądu Okręgowego powództwo zasługiwało na częściowe
uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste
człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia,
nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność
mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska,
pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w
innych przepisach. Z kolei stosownie do art. 24 $ 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste
zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba
że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać,
ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do
usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej
treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on
również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy
pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zaś art. 448 k.c. stanowi, iż w razie naruszenia .
dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone,
odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na
jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel
8
--- STRONA 9 ---
społeczny, niezależnie. od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków
naruszenia.
Sąd Okręgowy zauważył, iż w przypadku naruszenia dóbr osobistych
bezprawnym działaniem sprawcy, pokrzywdzonemu przede wszystkim przysługują
środki o charakterze niemajątkowym przewidziane w art. 24 k.c., a w przypadku, gdy
działanie naruszyciela jest także zawinione — środki o charakterze majątkowym, o
których stanowi art. 448 k.c. Obydwa roszczenia mają charakter samodzielny i,
pokrzywdzonemu przysługuje prawo ich wyboru, zaś sądowi pozostawiona jest
ocena celowości przyznania ochrony w żądanej formie, jego adekwatności do rodzaju
naruszonego dobra, a przede wszystkim rozmiaru doznanej krzywdy. Przy żądaniu
przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego
podstawowym kryterium oceny sądu winien być rozmiar ujemnych następstw w
sferze psychicznej pokrzywdzonego, ponieważ celem przyznania ochrony w formie
majątkowej jest zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy moralnej. Z tych
też względów sąd jest zobowiązany ustalić zakres cierpień pokrzywdzonego, a przy
ocenie tej przesłanki nie może abstrahować od wszystkich okoliczności
towarzyszących powstaniu krzywdy. Znikomość ujemnych następstw może być
podstawą oddalenia powództwa o przyznanie zadośćuczynienia na rzecz
pokrzywdzonego.
Biorąc pod uwagę brzmienie powyższych przepisów, zdaniem Sądu pierwszej
instancji w pierwszej kolejności należało zatem ustalić, czy w niniejszej sprawie w
ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych, a jeśli tak to jakie dobra osobiste
powoda zostały naruszone przez pozwanego, przy czym przy ocenie zaistnienia
naruszenia dobra osobistego należy posługiwać się kryteriami o charakterze
obiektywnym, nie zaś kierować się jedynie subiektywnymi odczuciami osoby,
występującej o przyznanie ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego, V CKN 195/01,
Lex nr 53107). Istotne jest bowiem nie subiektywne odczucie osoby żądającej
ochrony prawnej, ale obiektywna reakcja opinii publicznej. Nie każdy bowiem
przypadek dyskomfortu psychicznego spowodowany bezprawnym zachowaniem się
| 9
--- STRONA 10 ---
innej osoby, jest wystarczającą podstawą do poszukiwania ochrony sądowej dóbr
osobistych, bowiem należy mieć na uwadze również zobiektywizowaną ocenę
zewnętrzną. Konieczne jest także zachowanie proporcji oraz umiaru i nie można
nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie w przypadkach
drobnych, opierających się w głównej mierze na subiektywnych odczuciach
zainteresowanego, gdyż taki sposób postępowania prowadziłby do deprecjonowania
samego przedmiotu ochrony. i
Sąd Okręgowy podkreślił, że Kodeks cywilny nie zawiera wyczerpującego
katalogu dóbr osobistych, a jedynie wymienia przykładowe dobra podlegające
ochronie. Nie budzi wątpliwości, że oprócz wymienionych w tym przepisie dóbr
osobistych, ochronie podlega także sfera życia prywatnego. Ochrona godności i sfery
życia prywatnego została wprost przewidziana wśród przepisów o wolnościach,
prawach i obowiązkach człowieka zawartych w Konstytucji RP. Stosownie do art. 30
Konstytucji, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej
poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Zgodnie zaś z art. 47
Konstytucji, każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego,
czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. W doktrynie
wskazuje się, że jest to wartość właściwa każdemu człowiekowi i obejmuje ona
wszelkie dziedziny jego życia.
Sąd pierwszej instancji zauważył, iż powód próbował wykazać, że
działaniem naruszającym jego dobra osobiste było nie tylko niezapewnienie zgodnie
z obowiązującymi standardami powierzchni cel, w których przebywał, ale również
brak odpowiednich warunków, skutkujący pogorszeniem się stanu zdrowia powoda i
niewłaściwe zachowanie funkcjonariuszy, z którymi to działaniami wiązał on
naruszenie jego dóbr osobistych. Sąd pierwszej instancji wskazał, że obowiązek .
poszanowania i ochrony godności ludzkiej powinien być realizowany przez władze
publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium,
realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do
większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań
10
--- STRONA 11 ---
ochronnych i celu zastosowanego środka. Zapewnienie przez Państwo godziwych
warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych
wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach
prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez
Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z 19 grudnia 1966
roku (Dz. U. z 1977 r., nr 38, poz. 167 i 169) i z art. 3 Buropejskiej Konwencji Praw
Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 grudnia 1950 roku stanowiących, że każda
osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z
poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Łączy się z tym wynikający z art.
8 ust. I Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do
intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza
obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których
godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku.
Sąd Okręgowy podkreślił, iż zgodnie z treścią art. 6 k.c. oraz 232 k.p.c. ciężar
udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
Dopiero z chwilą wykazania przez poszkodowanego, że w ogóle doszło do
naruszenia dóbr osobistych, znajduje zastosowanie mechanizm przewidziany w art.
24 k.c., a mianowicie przerzucenie ciężaru dowodu, że naruszenie nie było
bezprawne, na pozwanego. Zatem ciężar wykazania krzywdy, jaką w swojej ocenie
doznał powód wskutek działań przedmiotowych jednostek penitencjarnych,
spoczywał właśnie na powodzie.
Powód uzasadniając swoje roszczenie podniósł m.in., iż umieszczono go w
przeludnionych i zaniedbanych celach, bez odpowiedniej wentylacji i oddzielenia
kącika sanitarnego od części mieszkalnej, co naruszyło jego godność i prawo do
intymności. Jednakże wbrew twierdzeniom powoda, nie przebywał on w,
przeludnionych celach przez cały okres osadzenia. Przez większość czasu powód
mieszkał w celach przekraczających powierzchnię 3 m na jednego osadzonego.
Odnosząc się do kwestii przeludnienia, Sąd pierwszej instancji uznał, iż
niezapewnienie przez Państwo osadzonym w jednostkach penitencjarnych
u
--- STRONA 12 ---
minimalnych norm powierzchniowych nie może być stanem zasługującym na
akceptację. Jednakże - zdaniem tego Sądu — warunki, w jakich przebywał powód, w
równym stopniu dotyczyły także innych osadzonych w tych jednostkach. W ocenie
Sądu pierwszej instancji mimo uznania, iż warunki takie naruszyły godność
powoda, to nasilenie tego naruszenia nie przybrało aż takiej formy, aby można
byłoby mówić o niegodziwych, nieludzkich warunkach, które uzasadniałyby
zasądzenie zadośćuczynienia. Nie budziło wątpliwości Sądu Okręgowego, że w
okresie nieobjętym zarzutem przedawnienia niezapewnienie normy powierzchni 3 m?
miało charakter sporadyczny i nie było drastyczne. W okresie, w którym powód
przebywał w jednostkach penitencjarnych, z którymi wiąże powództwo, panowało
przeludnienie w celach w skali całego kraju. W tym okresie bardzo trudno było
znaleźć dla osadzonych miejsce w celach, w których na osadzonego przypadałoby 3
m? i więcej i gdzie cele byłyby komfortowe. Był to okres zmian w więziennictwie
oraz dostosowywania warunków w nich panujących do wymagań określonych
przepisami prawa. Świadczy o tym ilość pozwów, które wpływają do — sądu,
dotyczących okresu objętego pozwem oraz treść orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego. W sytuacji, gdy w skali kraju panowało ogólne przeludnienie
administracja zakładów karnych postępowała zgodnie z obowiązującymi w okresie
objętym żądaniem pozwu przepisami tj. z art. 248 $ 1 ustawy kodeks karny
wykonawczy z dnia 6 czerwca 1997 r. (Dz.U. z 1997r nr 90 poz.557), który stanowił,
iż w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu
śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których
powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 mĆ. Przepis ten został
wprawdzie uznany za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia
26 maja 2008 r., SK 25/07, jednakże przestał on obowiązywać dopiero 6 grudnia .
2009 r. Sąd podkreślił, iż okresowe przeludnienie cel, w których osadzony był
powód, nastąpiło w okresie obowiązywania przepisu, zatem brak jest podstaw do
uznania tego stanu za niezgodny z prawem.
12
--- STRONA 13 ---
Na marginesie Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na treść wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 roku (sygn. akt V CSK. 431/06), w którym Sąd
Najwyższy nie uzależnił możliwości zasądzenia zadośćuczynienia od potwierdzenia
faktu osadzenia skazanego w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę
wynosi mniej niż 3m”. Możliwość taka została bowiem połączona z jednoczesnym
naruszeniem takich podstawowych standardów w postaci niezapewnienia każdemu
osadzonemu oddzielnego miejsca do spania albo nieoddzielenia urządzeń.
sanitarnych od reszty pomieszczenia. W niniejszej sprawie brak było natomiast
podstaw do przyjęcia, iż powód w takich warunkach odbywał karę pozbawienia
wolności. W obu jednostkach penitencjarnych, węzeł sanitarny wydzielony był od
pozostałej części pomieszczenia ścianką albo kotarą. Podobne stanowisko zostało
wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie zdnia 17 października 2012 r.
(I ACa 306/12, LEX nr 1246921).
Za słuszny Sąd Okręgowy uznał także pogląd wyrażony w wyroku Sądu
Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 października 2012 r. (I A Ca 455/12, LEX nr
1237235), w którym wskazano, że o naruszeniu dobra osobistego w postaci
uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku
pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z pobytem w takim zakładzie,
polegających na niższym od oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń
sanitarnych, bowiem dla wielu ludzi nie odbywających kary pozbawienia wolności
warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne. Godność skazanego
przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym
normom poszanowania człowieczeństwa.
Powód w niniejszej sprawie podnosił, iż skutkiem braku odpowiednich
warunków osadzenia było znaczne pogorszenie się jego stanu zdrowia. Twierdził, iż ,
cele, w których przebywał, były zawilgocone i zagrzybione, co skutkowało
pojawieniem się u niego alergii, astmy oskrzelowej i obrzęku Qiunckego. Zarzucał
także, iż mimo, iż nie pali papierosów, umieszczany był często w celach dla
palących, co przyczyniło się do rozwoju w/w schorzeń.
IT
--- STRONA 14 ---
Sąd pierwszej instancji przypomniał, iż zgodnie z art. 6 k.c. ciężar wykazania
faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
Zdaniem Sądu powód nie wykazał, iż jako osoba niepaląca, umieszczany był
wbrew swojej woli w celach dla palących. Powód deklarował się bowiem raz jako
osoba paląca, a raz jako niepaląca. Przebywając w ZK w P. powód twierdził, iż jest
osoba niepalącą /k. 657/, w AŚ W. (...) powód zmieniał swoje deklaracje odnośnie
używania wyrobów tytoniowych /k. 665/, a w ZK w S. zdeklarował się jako osoba
paląca /k. 647/.
Z akt sprawy wynika, iż powód cierpi na alergie, astmę oskrzelową i obrzęk
Quinckego. Z opinii biegłego pulmonologa wynika, iż schorzenia w postaci alergii na
grzyby pleśniowe i astma oskrzelowa mogą być skutkiem przebywania w
zawilgoconych i zagrzybionych pomieszczeniach. W ocenie Sądu pierwszej instancji
powód nie wykazał, iż przez cały okres osadzenia przebywał w zagrzybionych i
zawilgoconych celach. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż
zagrzybienie i zawilgocenie występowało jedynie w Zakładzie Karnym w Siedlcach,
w celi nr 523, która nie posiadała wentylacji grawitacyjnej. Potwierdził to w swoich
zeznaniach świadek M. S. /k. 979/. Jednakże powód przebywał w tej celi jedynie
przez okres około miesiąca, tj. od 4 stycznia do 7 lutego 2007 r. Protokół kontroli
wykazywał wprawdzie zawilgocenia w pawilonie, w którym znajduje się cela nr 523
(powód w ZK w S. przebywał także w celach nr 208 i 316), jednakże nie ustalono, w
których konkretnie celach i w jakich okresach to zawilgocenie występowało. W
ocenie Sądu Okręgowego należało więc przyjąć, iż powód w warunkach
zagrażających jego zdrowiu przebywał przez okres około miesiąca, podczas pobytu
w celi nr 523, co niewątpliwie przyczyniło się do powstania uczulenia na grzyby
pleśniowe i astmy oskrzelowej, jednakże w rozmiarze mniejszym, niż wynikający z
twierdzeń powoda.
Z opinii biegłego pulmonologa /k. 598-599/ wynika bowiem, że obrzęk
Quinckego mógł powstać w wyniku uczulenia na orzechy, na co warunki pobytowe
w więzieniu nie miały żadnego wpływu. Uczulenie na grzyby pleśniowe i w
14
--- STRONA 15 ---
rezultacie astma oskrzelowa mogły być natomiast spowodowana wieloletnim
przebywaniem w zawilgoconych i zagrzybionych pomieszczeniach (zdaniem
biegłego jest to wysoce prawdopodobne — opinia uzupełniająca — k. 754-755).
Ponieważ w warunkach zagrażających zdrowiu powoda przebywał on przez
okres około miesiąca, Sąd przyznał powodowi zadośćuczynienie w kwocie 3000
złotych. Wysokość zadośćuczynienia jest w ocenie Sądu adekwatna do rozmiaru
zawinienia pozwanego i doznanej przez powoda krzywdy.
'W pozostałym zakresie powództwo oddalono jako nieudowodnione, natomiast
co do roszczeń dotyczących okresu sprzed dnia 21 kwietnia 2006 r. — Sąd Okręgowy
uznał, iż uległy one przedawnieniu. Zgodnie bowiem z treścią art. 442! kc.
roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega
przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się
o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Skoro więc powód wniósł
powództwo w dniu 21 kwietnia 2009 r., roszczenia dotyczące okresu sprzed dnia 21
kwietnia 2006 r. należało uznać za przedawnione.
O kosztach Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., biorąc
pod uwagę sytuację majątkową powoda.
Powyższy wyrok Sądu Okręgowego w całości zaskarżył apelacją powód A.
M., zarzucając niezgodność w ustaleniach faktycznych (apelacja k. 1294 i nast. ).
Zdaniem powoda strona pozwana naruszyła zasady wynikające z k.k.w. co do
sposobu wykonywania kary pozbawienia wolności — w zakresie norm zaludnienia,
poszanowania prawa do intymności, przez co doszło do naruszenia godności powoda
oraz prawa do prywatności, a także doprowadziło do trwałego uszkodzenia ciała w
postaci alergii, astmy oskrzelowej i obrzęku Quinckiego. Apelujący opisał warunki
odbywania kary we wszystkich jednostkach penitencjarnych, w których przebywał na ,
przestrzeni wskazanego okresu czasowego, a także w okresie późniejszym, nie
objętym żądaniem pozwu, powtarzając w apelacji wszystkie zarzuty pod adresem
strony pozwanej podnoszone w pozwie i w licznych pismach procesowych.
15
--- STRONA 16 ---
Powód zarzucił także, iż pozbawiono go możliwości zadawania pytań
świadkom — strażnikom Służby Więziennej oraz pełnomocnikowi strony pozwanej
radcy prawnemu J. Z.. Zdaniem powoda Sąd pierwszej instancji nie odniósł się
również do rozszerzenia powództwa, związanego z błędnym przetransportowaniem
powoda do AŚ.C,, podczas którego doszło do Iżenia, poniżania i zastraszania osoby
powoda i nie udzielono mu odpowiednich wyjaśnień w związku z tym zdarzeniem.
W ocenie powoda wysokość przyznanego przez Sąd pierwszej instancji
zadośćuczynienia obraża dobre obyczaje, podczas gdy kwota zadośćuczynienia
powinna stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość dla poszkodowanego,
uwzględniać niepełnosprawność, wiek i niedołęstwo powoda i w związku z tym
trudności ze znalezieniem pracy po wyjściu ż więzienia.
Wskazując na powyższe apelujący wnosił o ponowne rozpoznanie sprawy, a
także o przydzielenie mu adwokata lub radcy prawnego z urzędu do reprezentowania
jego interesów.
'W kolejnych pismach procesowych, zatytułowanych bądź „uzupełnienie
apelacji”, bądź „uzupełnienie pozwu” ( k. 1328-1333, k. 1343-1344, 1351- 1353,
1422- 1425, 1431, 1455-1459), wnoszonych osobiście przez powoda, apelujący
zarzucał pozbawienie go pomocy prawnej, brak dostępu do dokumentacji celem
ustalenia okresów pobytu w zagęszczonych celach, brak wzięcia pod uwagę opinii
biegłego co do stwierdzenia alergii i astmy, niezasadne zastosowanie przez Sąd
pierwszej instancji przedawnienia, kwestionował rozkład ciężaru dowodu przyjęty
przez Sąd pierwszej instancji co do wykazania bezprawności. Powód zarzucał
stronie pozwanej przemoc ze strony służb, osadzenie z palaczami mimo deklaracji, że
jest osobą niepalącą, brak przygotowania do życia wolnościowego, nadmierne
kontrole osobiste, istnienie przeludnienie — co jest faktem notoryjnym od 2001 r. '
Postanowieniem z dnia 3 marca 2016 r. Sąd Okręgowy pełnomocnika
ustanowił dla powoda pełnomocnika z urzędu (k. 1480).
16
--- STRONA 17 ---
Zarządzeniem z dnia 16 listopada 2016 r. Sąd Apelacyjny wezwał
ustanowionego pełnomocnika do sprecyzowania zakresu zaskarżenia (k. 1511).
W piśmie z dnia 29 listopada 2016 r. pełnomocnik powoda sprecyzował
zakres zaskarżenia w ten sposób, iż wskazał, że powód skarży wyrok Sądu
Okręgowego jedynie w punkcie drugim — oddalającym powództwo, zaś w punkcie
pierwszym i trzecim wyrok nie zostaje zaskarżony (k. 1515).
W piśmie z dnia 6 lipca 2017 r. (k. 1546- 1552) pełnomocnik powoda (ponad,
rok po ustanowieniu) podtrzymał apelację złożoną przez powoda i uzupełnił zarzuty
apelacji wskazując na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. poprzez jego
niezastosowanie, polegające na uznaniu zarzutu przedawnienia roszczeń za okres
poprzedzający dzień 21 kwietnia 2006 r., podczas gdy powołanie się na ten zarzut
przez stronę pozwaną stanowiło nadużycie prawa i było sprzeczne z zasadami
współżycia społecznego w sytuacji gdy powód w powyższym okresie przez cały czas
pozbawiony był wolności, pozbawiony był możliwości swobodnego działania i
podejmowania obrony jego praw. W piśmie tym zarzucono ponadto naruszenie art.
379 pkt 5 k.p.c. poprzez pozbawienie powoda możności jego praw w sytuacji gdy
powód nie posiada wykształcenia prawniczego ani innego właściwego — nie był w
stanie samodzielnie podejmować skutecznych działań prawnych i nie miał
dostatecznego rozeznania, nie posiadał środków na opłacenie pełnomocnika z
wyboru, a przez cały czas trwania procesu przed pierwszą instancją powód był
pozbawiony wolności, nie mając odpowiedniej swobody i możliwości działania ani
dostępu do wiedzy, zaś sprawa jest złożona faktycznie oraz prawnie — tymczasem
Sąd pierwszej instancji odmówił przyznania powodowi pełnomocnika z wyboru,
wobec czego powód był pozbawiony nożności należytej obrony jego praw. Skarżący
zarzucił ponadto naruszenie art. 41 ust. 4 i art. 40 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 2,
Konstytucji RP oraz art. 3, art. 8 ust. I Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. nr
61 z 1993 r.) oraz art. 10 ust. I Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i
Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. 1977, nr 38) w zw. z art. 23, art. 24 i.
1
--- STRONA 18 ---
art. 448 k.c. poprzez brak ich zastosowania, natomiast niezasadne zastosowanie
przez Sąd art. 248 $ 1 k.k.w. dopuszczającego wykonania kary w celach o
powierzchni poniżej 3 m2 na jedną osobę, niekonstytucyjność którego to przepisu
stwierdził wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r. (SK 25/07).
Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji dopuścił się również naruszenia
przepisów postępowania, w tym art. 233 k.c. , poprzez brak wszechstronnego
rozważenia materiału dowodowego, co doprowadziło do błędów w ustaleniach
faktycznych wskazanych w tym piśmie w pkt 4.1-4.7. Dodatkowo skarżący zarzucił
naruszenie art. 448 k.c. poprzez błędną wykładnię i ustalenie zbyt niskiej wysokości
zadośćuczynienia na rzecz powoda, nie uwzględniającego w szczególności
przebywania w przeludnionych celach i, wieloletniego przebywania w celach
zagrzybionych, co spowodowało powstanie u powoda astmy oskrzelowej.
Wskazując na powyższe apelujący wnosił o zmianę pkt 2 zaskarżonego
wyroku poprzez zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty 357.000 zł wraz z
odsetkami ustawowymi liczonymi od 21 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty, zasądzenie
odsetek w wysokości ustawowej liczonych od dnia 21 kwietnia 2009 r. do dnia
zapłaty, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sądowi
pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto apelujący wnosił o
zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa
adwokackiego według norm przepisanych. Pełnomocnik powoda wnosił o
zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa adwokackiego z urzędu według norm
przepisanych, składając oświadczenie, iż koszty te nie zostały opłacone ani w
całości, ani w części.
Dodatkowo powód wnosił o dopuszczenie dowodu z dołączonej do tego
pisma dokumentacji medycznej (k.1553- 1565), a także świadectwa zwolnienia z .
zakładu karnego (k. 1566-1567), o dopuszczenie dowodu z zeznań powoda oraz o
zwrócenie się do wskazanych jednostek penitencjarnych o nadesłanie dokumentacji
medycznej dotyczącej powoda. *
18
--- STRONA 19 ---
Pozwany Skarb Państwa — Dyrektor Generalny Służby Więziennej wnosił o
oddalenie apelacji jako bezzasadnej oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu
za drugą instancję według norm przepisanych. Pozwany wnosił ponadto o oddalenie
zarzutów i wniosków dowodowych apelacji, zawartych w piśmie powoda —
uzupełnienie zarzutów apelacji z dnia 6 lipca 2017 jako spóźnionych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja powoda zasługiwała jedynie na częściowe uwzględnienie.
Częściowo słuszny jest bowiem zarzut wadliwej oceny materiału dowodowego co
do czasokresu przebywania powoda w przeludnionych i w zagrzybionych
celach, co Sąd pierwszej instancji w niedostatecznym stopniu wziął pod uwagę,
naruszając tym samym przepis art. 248 k.k.w. obowiązującego w okresie
objętym roszczeniem dochodzonym w niniejszej sprawie.
W ocenie Sądu drugiej instancji wnioski dowodowe powoda zawarte w
piśmie procesowym z dnia 6 lipca podlegały oddaleniu, albowiem powód był
przesłuchiwany dwukrotnie w niniejszym postępowaniu w charakterze strony, zatem
wszelkie okoliczności powinny być i zostały wyjaśnione podczas tych przesłuchań.
Natomiast dokumentacja lekarska, która została dołączona do tego pisma
procesowego, jak też dokumentacja, o której nadesłanie powód wnosił, znajdowała
się już w aktach sprawy i Sąd pierwszej instancji dysponował tymi dowodami w
momencie wyrokowania. Nie było zatem potrzeby ponownego dopuszczania tych
dowodów przed Sądem Apelacyjnym. Zauważyć także należy, iż postępowanie
dowodowe musi ograniczać się do wyjaśnienia tych okoliczności, które mają istotne
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W niniejszej sprawie postępowanie dowodowe
winno mieć zatem na celu wykazanie naruszenia dóbr osobistych powoda i
ewentualnego powstania szkody na osobie w postaci wywołania rozstroju zdrowia. ,
Niecelowym, ze względu na zasadę ekonomii procesowej, jest jednak - w ocenie
Sądu drugiej instancji - przeprowadzanie postępowania dowodowego dla
wykazywania zdarzeń, które miały miejsce w okresie objętym przedawnieniem. W
sprawie niniejszej zatem, wobec podniesionego przez pozwanego zarzutu
19
--- STRONA 20 ---
przedawnienia roszczeń, nie było i nie ma potrzeby dopuszczać dowodów dla
wyjaśnienia, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w okresie
dawniejszym, niż trzy lata przed wniesieniem powództwa.
Wobec ostatecznego sprecyzowania zakresu zaskarżenia w piśmie
procesowym z dnia 6 lipca 2017 r. i wniosku apelacji o zasądzenie na rzecz powoda
pozostałej kwoty 357.000 zł z odsetkami, należało uznać, iż powód ograniczył zakres
swojego żądania do pierwotnego powództwa, nie obejmując zakresem zaskarżenia
oddalenia powództwa co do kwoty 20.000 zł z tytułu „nawiązki” za uciążliwości
spowodowane niezasadnym przetransportowaniem powoda do Aresztu Śledczego w
C.. Co do tego zdarzenia nie było zatem potrzeby przeprowadzać dodatkowego
postępowania dowodowego.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w apelacji, w pierwszej kolejności
należało rozważyć zarzut najdalej idący, tj. nieważności postępowania. Zdaniem
apelującego Sąd pierwszej instancji, odmawiając ustanowienia dla niego
pełnomocnika z wyboru, pozbawił go możności obrony swych praw. Pomimo
takiego sformułowania tego zarzutu w piśmie z dnia 6 lipca 2017 r. — Sąd drugiej
instancji uznał, iż skarżącemu chodziło w istocie o odmowę ustanowienia
pełnomocnika z urzędu, bowiem o to wnosił powód kilkakrotnie w toku
postępowania, zaś na ustanowienie pełnomocnika z wyboru Sąd pierwszej instancji
nie mógł mieć żadnego wpływu.
Jednakże, w ocenie Sądu Apelacyjnego, brak jest jakichkolwiek podstaw do
stwierdzenia, że postępowanie w niniejszej sprawie było dotknięte nieważnością z
przyczyn wskazanych przez powoda. W toku procesu przed Sądem pierwszej
instancji powód miał bowiem możliwość uczestniczenia w postępowaniu w taki
sposób, jaki wynikał z jego aktualnej sytuacji życiowej i pobytu w zakładzie .
karnym. Powód był dwukrotnie przesłuchany przed Sądem pierwszej instancji,
składał wnioski dowodowe, zgłaszał wnioski procesowe, składał środki odwoławcze
od orzeczeń sądowych, miał możliwość zapoznania się z treścią dokumentów
zawartych w aktach sprawy i z tej możliwości korzystał. Należy zauważyć, że i
20
--- STRONA 21 ---
druga strona także uczestniczyła w procesie tylko poprzez zajmowanie stanowiska na
piśmie. Powód zaś wykazywał się aktywnością, brał udział w postępowaniu,
składając pisma, które stanowią znaczną objętość akt sądowych. Nic zatem nie
przemawiało za tym, by z uwagi na sytuację życiową powoda czy nieporadność,
zagwarantowanie należytej ochrony jego praw wymagało działania w imieniu
powoda pełnomocnika z urzędu. Sam fakt pobytu powoda w zakładzie karnym nie
uzasadniał ustanowienia dla niego takiego pełnomocnika, a odmowa jego.
ustanowienia nie uniemożliwiła powodowi wzięcia udziału w sprawie. Należy
ponadto zauważyć, iż postanowienia oddalające wniosek powoda o ustanowienie
pełnomocnika z urzędu były poddawane kontroli instancyjnej Sądu drugiej instancji i
rozstrzygnięciami tymi Sąd Apelacyjny jest związany. Nie można zatem uznać tego
zarzutu powoda za zasadny.
'W ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest także trafny zarzut naruszenia przepisu
art. 5 k.c. poprzez uwzględnienie zarzutu przedawnienia. Sąd pierwszej instancji
prawidłowo uznał, że część roszczenia powoda, dotyczącego pobytu powoda w
jednostkach penitencjarnych przed dnia 21 kwietnia 2006 r., tj. za okres
poprzedzający trzyletni okres przed wniesieniem powództwa, na podstawie art. 442!
$ l k.c. uległa przedawnieniu. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. wyrok z
dnia 2 października 2007r., II CSK 269/07, LEX nr 315849) oraz sądów
powszechnych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 listopada
2011r., VI ACa 561/11) wynika jednoznacznie, iż roszczenia o zadośćuczynienie za
cierpienia fizyczne i psychiczne oraz krzywdę moralną jakich powód doznał wskutek
przebywania w przeludnionych celach, wyrządzonych czynem niedozwolonym,
dochodzone mogą być od Skarbu Państwa w ramach jego odpowiedzialności
odszkodowawczej na podstawie art. 417 k.c. w zw. z art. 445 i 448 k.c. Zauważyć ,
bowiem należy, iż powód dochodzi roszczeń pieniężnych z czynu niedozwolonego,
które to roszczenia podlegają regułom wskazanym w art. 442 (1) $1 k.c., a zatem
uległy przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym powód dowiedział się o
szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W przedmiotowej sprawie powód
21
--- STRONA 22 ---
wniósł pozew 21.04.2009 r., a zatem wszelkie roszczenia powoda względem
pozwanego powstałe przed dniem 21.04.2006 r. uległy przedawnieniu, co skutkowało
oddaleniem powództwa w zakresie roszczeń powoda powstałych przed tym dniem.
Wbrew jednak zarzutom apelującego uwzględnienie przez Sąd pierwszej
instancji tego zarzutu nie stanowi naruszenia przepisu art. 5 k.c.,
Nie można bowiem uznać za wiarygodne twierdzeń powoda, iż nie miał on
możliwości wcześniejszego wytoczenia powództwa. Powód wiedział, gdzie jest:
osadzony, znał normy zaludnienia w celach, zaś z jego twierdzeń wynika, iż od
dawna odczuwał dyskomfort z tym związany, co miało wpływ także na stan jego
zdrowia. Skoro więc powód na bieżąco odczuwał naruszenie swoich dóbr
osobistych i znał podmiot, który mógłby, ponieść za ten czyn odpowiedzialność
cywilną — tym samym nic nie stało na przeszkodzie aby wystąpić ze stosownym
powództwem we właściwym czasie. Brak odpowiedniego wykształcenia
prawniczego nie stanowiło okoliczności utrudniającej wystąpienie z takim żądaniem,
bowiem zgodnie z zasadą dabo mihi fatum dabo tibi ius, rolą powoda było
wskazanie jedynie okoliczności faktycznych z którymi wiąże swoje roszczenie, zaś
do Sądu należało zastosowanie właściwych przepisów prawa.
Nadmienić także należy, iż roszczenia cywilnoprawne osób osadzonych były
rozpoznawane przez polskie sądy, na długo przed rokiem 2009 r. i wydaniem przez
Sąd Najwyższy wyroku z dnia 28.02.2007 r. w sprawie A. D. (sygn. akt V CSK
431/06), obowiązywały także przepisy art. 24 k.c. i art. 448 k.c. Nie było zatem
żadnych przeszkód do wcześniejszego, niż czynność wniesienia niniejszego pozwu,
przerwania biegu terminu przedawnienia, nie można więc zarzucać stronie pozwanie
ani nadużycia prawa podmiotowego poprzez zgłoszenie zarzutu przedawnienia, ani
też sprzeczności takiego zachowania z zasadami współżycia społecznego. .
W ocenie Sądu Apelacyjnego przedawnieniem objęte jest nie tylko roszczenie
o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia godności powoda z uwagi na przeludnienie w
celach — za okres wcześniejszy niż trzy lata przed wystąpieniem z powództwem - ale
także z tytułu ewentualnych zaniedbań dotyczących opieki zdrowotnej, przede
22
--- STRONA 23 ---
wszystkim schorzeń kręgosłupa. Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z przepisem
art. 120 $ 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie
stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej
czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym
roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w
najwcześniej możliwym terminie. Tymczasem pourazowe schorzenia kręgosłupa u
powoda zostały zdiagnozowane jeszcze w 1998 r. (k. 11) i potwierdzone badaniami.
przeprowadzonymi w trakcie odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w
2004 r. (k. 12) i w 2005 r. (k. 13). Skoro więc istniała potrzeba przeprowadzenia
operacji kręgosłupa, powód powinien był zgłosić taką konieczność w
najwcześniejszym możliwym terminie i w przypadku odmowy jej przeprowadzenia -
wystąpić z odpowiednim roszczeniem. Z uwagi na treść wyników badań oraz
orzeczony z tej przyczyny w 2004 r. stopień niepełnosprawności (k. 14) należy
uznać, iż powód mógł wystąpić z roszczeniem na tej podstawie faktycznej znacznie
wcześniej, aniżeli w 2009 r. Roszczenie powoda w tym zakresie uległo więc
przedawnieniu jeszcze przed wniesieniem powództwa.
Powód kwestionował rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji m.in.
zarzucając naruszenie przepisów Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.,
zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz.
U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.). Powód zarzuca naruszenie Art. 3 w zw. z Art. 6
tej Konwencji. Zgodnie z Art. 3 „Nikt nie może być poddany torturom ani
nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.”. Art. 6 zd. 1 Konwencji
przewiduje natomiast, iż „Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego
rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ,
ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze
cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu
sprawie karnej.”. W ocenie Sądu Apelacyjnego przepisy te, jako przepisy prawa
2
--- STRONA 24 ---
materialnego mogą zostać zastosowane, gdy w ramach określonej procedury strona
wykaże naruszenie tych przepisów.
Podstawą prawną orzekania w sprawie niniejszej były przepisy należące do
polskiego porządku prawnego, bowiem w oparciu o nie powód zgłaszał swoje
żądanie, twierdząc, iż przez zachowanie pozwanego doszło do naruszenia dóbr
osobistych powoda. Słusznie więc Sąd pierwszej instancji powołał treść art. 23,24
oraz art. 448 k.c. regulujących odpowiedzialność sprawcy w razie naruszenia dóbr”
osobistych innej osoby. Trafnie też Sąd Okręgowy uznał, iż aby można było
uwzględnić takie powództwo należy przede wszystkim wykazać fakt naruszenia
takiego dobra a ponadto rozmiar krzywdy doznanej tym naruszeniem.
Podnieść także należy, iż dochodząc zadośćuczynienia powód winien był
wskazać jakiej kwoty domaga się z tytułu wywołania rozstroju zdrowia, a jakiej z
tytułu naruszenia jego innych dóbr osobistych. W tym pierwszym przypadku
podstawą prawną dochodzenia zadośćuczynienia jest przepis art. 445 $ 1 k.c., zaś w
przypadku naruszenia innych niż zdrowie dóbr osobistych pokrzywdzony może się
domagać zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Sąd Apelacyjny podziela
bowiem pogląd uznający przepis art. 445 k.c. za lex specialis wobec ogólnej regulacji
zawartej w art. 448 k.c., z tym że wyłączenie zastosowania unormowania zawartego
w art. 448 k.c. następuje więc tylko w zakresie, w jakim jest ono sprzeczne z
postanowieniami przepisu szczególnego. W sytuacji żądania naprawienia krzywdy
wyrządzonej naruszeniem kilku różnych dóbr osobistych — w tym uszkodzenia ciała
lub wywołania rozstroju zdrowia -— nie jest, zdaniem Sądu drugiej instancji, możliwe
dochodzenie jednej, skumulowanej kwoty zadośćuczynienia na podstawie obu
wskazanych wyżej przepisów prawnych.
W niniejszej sprawie istota problemu, w kontekście określonego pozwem
roszczenia opartego na art. 24 k.c. w zw. art. 448 k.c., sprowadza się zatem
ostatecznie do kwestii przeludnienia cel, które miało miejsce nieomal we wszystkich
wskazywanych przez powoda zakładach karnych i aresztach śledczych.
24
--- STRONA 25 ---
W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych prezentowany
jest pogląd, iż : „Nadmierne zagęszczenie celi może (..) samo w sobie być
kwalifikowane jako traktowanie niehumanitarne. Prawo do godnego odbywania kary
pozbawienia wolności niewątpliwie należy bowiem zaliczyć do katalogu dóbr
osobistych podlegających ochronie. Działania naruszające te dobra mogą zatem
rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 k.c.” (vide:
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010 r. II CSK 486/09 LEX nr 599534,
wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2007 r., sygn. I ACa
499/07, opubl. OSAW 2009/2/128; odmienne stanowisko traktujące, iż do naruszenia
dóbr osobistych osadzonych niezbędne jest skumulowanie takich czynników jak
przeludnienie, nieoddzielenie węzła sanitarnego, niewłaściwa "wentylacja,
niewystarczająca liczba łóżek itp. wyrażone zostało m.in. w wyroku Sądu
Najwyższego 28 lutego 2007 r., sygn. V CSK 431/06, opubl. OSNC 2008/1/13, w
wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia 2010 r., sygn. I ACa
222/10, lex nr 628185). Osadzenie w przeludnionej celi stanowić może naruszenie
prawa do prywatności (intymności) więźniów, a także godności osobistej rozumianej
jako przyrodzony, niezbywalny, nieodłączny atrybut każdej osoby ludzkiej tożsamy z
pojęciem człowieczeństwa, stanowiący sferę osobowości, która konkretyzuje się w
poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi
oraz będący istotnym elementem psychiki człowieka, kształtowanym przez
okoliczności zewnętrzne (vide: wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989
r., I CR 143/89, opubl. OSPiKA 1990/9/330).
Również Europejski Trybunał Praw Człowieka, wypowiadając się w kwestii
wielkości celi, w jakiej powinni przebywać więźniowie - w aspekcie naruszenia art.
3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, - w wyroku z,
dnia 9 marca 2006 r. w sprawie Cenbauer przeciwko Chorwacji (skarga nr 73786/01)
uznał powierzchnię 2,8 mł, która przypadała na osadzonego w rozpoznawanej
sprawie, za sprzeczną ze standardami Europejskiego Komitetu Zapobiegania
Torturom. Podobnie w wyrokach z dnia 22 października 2009 r. w sprawach
25
--- STRONA 26 ---
„Orchowski przeciwko Polsce” i „Sikorski przeciwko Polsce” (skarga nr 17885/04)
Trybunał w Strasburgu uznał, że niezagwarantowanie minimum 3 m powierzchni
przypadającej na jednego osadzonego samo w sobie z reguły wystarcza do
stwierdzenia naruszenia art. 3 Konwencji — chyba, że wystąpi sytuacja przejściowa
uzasadniona wyjątkowymi okolicznościami.
Jak wskazał Trybunał w uzasadnieniu ostatniego z przywołanych orzeczeń,
środki pozbawiające osobę wolności mogą często pociągać za sobą nieuchronny*
element cierpienia i poniżenia. Niemniej jednak, odnośne cierpienie i upokorzenie nie
mogą wykraczać poza nieuchronny element cierpienia i upokorzenia związanego z
daną formą zgodnego z prawem traktowania lub karania. W kontekście więźniów
należy wskazać, iż osoba pozbawiona wolności nie może, przez sam fakt uwięzienia
jej, tracić ochrony swych praw gwarantowanych przez Konwencję. Wręcz
przeciwnie, osoby pozbawione. wolności znajdują się w szczególnie delikatnym
położeniu, a organy władzy mają obowiązek je chronić. Na podstawie art. 3
Konwencji, Państwo musi zapewnić, by dana osoba była osadzona w warunkach,
które są zgodne z poszanowaniem jej godności ludzkiej, by sposób i metoda
wykonywania przedmiotowego środka nie poddawały jej cierpieniu ani trudnościom
o intensywności wykraczającej poza nieuchronny poziom cierpienia wpisanego w
aresztowanie (pozbawienie wolności) oraz, zważywszy na praktyczne wymogi
pozbawienia wolności, by jej zdrowie i dobrostan były odpowiednio zabezpieczone.
Skrajny brak przestrzeni w celi więziennej stanowi zaś ważny aspekt, który winien
zostać wzięty pod uwagę w celu ustalenia, czy zaskarżone warunki pozbawienia
wolności były "poniżające" z punktu widzenia art. 3 Konwencji.
Również Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 maja 2008
r., SK 25/07, OTK-A 2008, nr 4, poz. 62, wyraził pogląd - podzielany przez skład .
orzekający - że nadmierne zagęszczenie celi może samo w sobie kwalifikowane jako
traktowanie niehumanitarne. .
Ocena czy w okolicznościach konkretnej sprawy doszło do naruszenia dobra
osobistego musi opierać się na kryteriach obiektywnych. Ze stanowiska zajętego
26
--- STRONA 27 ---
przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 października 2011r. (II CSK 721/10),
wynika iż *przebywanie w celi o powierzchni mniejszej niż minimum wyznaczone
ustawowo może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia dóbr
osobistych osadzonego. Nie oznacza to jednak, że zawsze, bezwzględnie i
automatycznie należy kwalifikować je jako naruszenie tych dóbr, bo uwzględnione
być mogą w konkretnej sprawie także inne istotne okoliczności faktyczne, jak
chociażby czas przebywania w tych niewłaściwych warunkach”. :
Jak wskazano wyżej, osadzenie osoby skazanej przez dłuższy okres czasu w
celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego była mniejsza
niż przepisowe 3 m”, stanowi naruszenie jego godności. Samo przeludnienie w celi,
rozumiane jako niezapewnienie osadzonym wymaganego prawem metrażu, stanowić
może przyczynę dalszych niedogodności. Oczywistym jest bowiem, iż brak
wystarczającej ilości miejsca przekłada się również na inne sfery życia osadzonego i
wpływa bezpośrednio na pozostałe warunki bytowe. Większa niż dopuszczalna
liczba osadzonych w jednej celi skutkuje zmniejszeniem powierzchni do spania,
jedzenia, a także uniemożliwia normalne poruszanie się po celi. Przeludnienie celi
wpływało w sposób bezpośredni na możliwość zachowania intymności, czy też
przestrzegania higieny i dbałości o stan sanitarny celi. Takie warunki mogły stanowić
naruszenie dóbr osobistych w postaci godności i prawa do intymności oraz
uzasadniać odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 k.c. (wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008 r. sygn. V CSK 431/06).
Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę
wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy od winy (uchwała w składzie 7 sędziów
Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 r., sygn. III CZP 25/11).
Z materiału dowodowego wynika, że w okresie nie objętym przedawnieniem ,
powód odbywał karę pozbawienia wolności w zakładach karnych i aresztach
śledczych podległych pozwanemu w trudnych warunkach techniczno-lokalowych,
bo w przeważającej części bez zachowania określonych przepisami kodeksu karnego
wykonawczego norm metrażowych. O występującym w poszczególnych jednostkach
27
--- STRONA 28 ---
przeludnieniu informowali właściwych sędziów penitencjarnych dyrektorzy tych
jednostek.
Z zestawienia złożonego przez pozwanego w piśmie na k. 446 - 465'wynika,
iż powód w Areszcie Śledczym W.- (...) przebywał w celi nr 16 o powierzchni
12,68 m2 w okresie od 1.01.2006 do 41.01.2007 r., zaś w okresach od 26.04.2007 r. —
6.06.2007 r. w celi nr 10 o pow. 12,67 m2, od 7.06.2007 r. do 15.01.2008 r.
ponownie w celi nr 16, od 6.08.2008 r. do 18.12.2008 r. w celi nr (...) o pow. 12,69:
m2 — praktycznie cały czas w warunkach przeludnienia (przeważnie 6 -5 osób w celi
4-osobowej). Podobnie sytuacja przedstawiała się podczas osadzenia powoda w ZK
w P. (k. 533), gdzie w celi pięcioosobowej w niektórych okresach przebywało nawet
9 osadzonych.
Nie można zatem podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż taki stan
rzeczy był zgodny z prawem, skoro były wydawane stosowne zarządzenia. Zdaniem
Sądu drugiej instancji dla uwolnienia się od odpowiedzialności za powyższe
naruszenie nie jest wystarczające powoływanie się przez pozwanego na
przewidzianą art. 248 k.k.w. możliwość ograniczenia powierzchni przypadającej na
jednego osadzonego. Takie ograniczenie winno być bowiem wywołane szczególnie
uzasadnionym wypadkiem. W niniejszej zaś sprawie pozwany nie wskazał, iż taki
przypadek miał miejsce w poszczególnych Zakładach Karnych i Aresztach
Śledczych. Przebywanie przez powoda w przeludnionych celach praktycznie przez
cały okres odbywania jego kary nie może być usprawiedliwiane trudnymi warunkami
lokalowymi jakie panują w jednostkach podległych pozwanemu. Pomimo
występującego przeludnienia w jednostkach penitencjarnych — w przypadku
większości osadzonych przebywają oni jedynie czasowo w celach przeludnionych,
natomiast w pozostałych okresach umieszczani są w celach gdzie metraż .
przypadający na jednego osadzonego nie jest mniejszy niż 3 m. Podzielić należy
bowiem pogląd, iż krótkotrwałe narażenie więźniów na pobyt w celach nie
spełniających norm metrażowych nie prowadzi do naruszenia ich dóbr osobistych,
jeśli wynika z ogólnie trudnej sytuacji więziennictwa i nie jest środkiem szykany
28
--- STRONA 29 ---
skierowanym do konkretnego osadzonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10
maja 2012 r., IV CSK 473/11, LEX nr 1211994, Biul.SN 2012/7/12 : „Nie narusza
godności skazanego przebywanie przez okres 3 miesięcy w celi zagrzybionej,
wymagającej remontu i nie odpowiadającej standardom estetycznym i użytkowym,
wynikające z ogólnej trudnej sytuacji materialnej zakładu karnego, obejmującej wiele
osób odbywających karę pozbawienia wolności. ”).
'W przypadku powoda taka praktyka miała miejsce jedynie wyjątkowo. Z,
przedstawionych przez pozwanego zestawień wynika, iż dopiero po 2010 r. (a zatem
po okresie objętym pozwem) powód przebywał w celach o zgodnej z przepisami
prawa powierzchni przypadającej na 1 osobę. Okoliczności te Sąd pierwszej instancji
niezasadnie zbagatelizował.
Osadzenie powoda w celach o metrażu niezgodnym z przepisami prawa przez
w okresie nieprzedawnionym należy więc uznać za działanie bezprawne, co skutkuje
uwzględnieniem podnoszonego przez powoda zarzutu o naruszeniu jego dóbr
osobistych, zwłaszcza w sytuacji, gdy było to połączone z innymi dolegliwościami.
Zagrzybienie ścian mogło przyczynić się do powstania u powoda alergii na grzyby i
pogłębienia objawów astmy, co zostało stwierdzone w opinii biegłego sądowego.
Biorąc pod uwagę całkowity okres przebywania powoda w jednostkach
penitencjarnych takie stwierdzenie jest uprawdopodobnione. Również usytuowanie
celi, w której przebywał powód w Zakładzie Karnym w Płocku w pobliżu kotłowni
emitującej dym (por. k. 105 — artykuł w Gazecie Wyborczej z dnia 3 sierpnia 2009
r.), nie było okolicznością, którą można było całkowicie pominąć, tak jak uczynił to
Sąd pierwszej instancji, zwłaszcza w kontekście schorzeń górnych dróg
oddechowych występujących u powoda.
Przyjmując zatem, że w sprawie doszło do naruszenia godności powoda w ,
związku z umieszczeniem go w celi niezapewniającej minimalnych warunków
bytowych — wobec naruszenia standardu przyznania 3 m? powierzchni, należało
uznać, że stanowi to samodzielną podstawę żądania zadośćuczynienia za doznany
uszczerbek w sferze niematerialnej. Powód domagał się zasądzenia od pozwanego
29
--- STRONA 30 ---
kwoty 360.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia. W ocenie Sądu Apelacyjnego
kwota powyższa jest nadmiernie wygórowana i nie odpowiada zakresowi doznanej
przez powoda szkody niematerialne. Podnieść bowiem należy, iż art. 448 k.c.,
będący podstawę takiego żądania, stanowi wyraźnie, iż w razie naruszenia dobra
osobistego Sąd może przyznać (a nie - Sąd przyznaje) temu, czyje dobro osobiste
zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za
doznaną krzywdę. Jako źródło tej fakultatywności przedstawiciele doktryny wskazują >
na fakt, iż naprawienie szkody niemajątkowej nie jest objęte ogólną zasadą pełnego
naprawienia szkody, wyrażoną w art. 361 $ 1 k.c. Naprawienie szkody niemajątkowej
w drodze zadośćuczynienia ma bowiem charakter wyjątkowy, a w każdym razie
zasada pełnej kompensacji szkody nie wymaga przyznania zadośćuczynienia w
każdym wypadku wystąpienia krzywdy (vide: uzasadnienie wyroku TK z dnia 7
lutego 2005r., sygn. SK 49/03, opubl. OTK-A z 2005r., Nr 2, poz. 13). Dodatkowo
Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie podkreśla, iż roszczenie wynikające z art.
448 k.c. nie powinno być traktowane jako mające charakter lub choćby tylko aspekt
penalny. Jego rola polega wyłącznie na zapobieżeniu trwania naruszenia i możliwego
do osiągnięcia złagodzenia skutków negatywnych doznań, wynikających z naruszenia
dóbr osobistych. Dlatego oceniając zarówno możliwość zasądzenia jak i wysokość
odpowiedniej sumy pieniężnej, sąd musi wziąć pod uwagę kompensacyjny - a nie
represyjny - charakter zadośćuczynienia (vide: wyrok SN z 19 kwietnia 2006r., sygn.
II PK 245/05, opubl. OSNP z 2007, Nr 7-8, poz. 101; wyrok SN z 11 października
2002 r., I CKN 1032/00, wyrok SN z 27 września 2005 r., I CK 256/05). Z
powyższego wynika, iż obok wykazania bezprawności po stronie naruszyciela, do
zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. konieczne jest uwzględnienie
całokształtu okoliczności faktycznych sprawy (vide: wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., .
V CKN 1010/00, OSNC 2003 nr 4, poz. 56). Sąd musi każdorazowo ocenić, czy
spełnione są przesłanki do uwzględnienia tego środka ochrony dóbr osobistych.
Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być np.
nieznaczny rozmiar krzywdy (vide: wyrok SN z 11 października 2002 r., I CKN
30
--- STRONA 31 ---
1032/00, Lex nr 78885). Zdaniem Sądu Najwyższego istotny jest również rodzaj
naruszonego dobra (vide: wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC
2003/4/56). Ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem
jednakowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługują na jednakowy poziom ochrony za
pomocą środków o charakterze majątkowym. Ponadto, sąd musi zbadać nasilenie złej
woli oraz celowość zastosowania tego środka (wyrok SN z 12 grudnia 2002 r., V
CKN 1581/00, OSNC 2004 nr 4, poz. 53). Należy również podkreślić, iż
pozostawienie uznaniu sędziowskiemu zasądzania odpowiedniej sumy pieniężnej ma
zapobiegać nadużywaniu art. 448 k.c. (vide: wyrok SN z 19 kwietnia 2006r., sygn. II
PK 245/05, opubl. OSNP z 2007, Nr 7-8, poz. 101).
Zasądzając na rzecz powoda dodatkowo kwotę 9.000 zł tytułem
zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego powoda w postaci jego godności,
Sąd Apelacyjny miał na uwadze, iż działanie pozwanego polegające na osadzeniu
powoda w celach o powierzchni poniżej normy przypadającej na jednego
osadzonego, wynikało z obiektywnie istniejącej sytuacji w polskim więziennictwie i
nie było skierowane przeciwko powodowi jako osobista szykana. Dlatego też
powyższa kwota, wraz z zasądzoną już kwotą 3000 zł, stanowi — w ocenie Sądu
drugiej instancji — odpowiednie zadośćuczynienie wyrządzonej powodowi krzywdy.
Odnośnie zarzutów powoda co do nie zapewnienia odpowiednich warunków
wykonywania kary pozbawienia wolności w innych aspektach — zauważyć się godzi,
iż ograniczenie praw i wolności skazanego może wynikać jedynie z ustawy i
wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia. Ustawowe ograniczenia praw
i wolności osób odbywających karę pozbawienia wolności zamieszczone są między
innymi w k.k.w., regulującym zasady i sposób wykonywania orzeczonych przez sądy
kar. Przepisy art. 102, art. 110a, art. 135 k.k.w. określają prawa i obowiązki osób
odbywających karę pozbawienia wolności oraz regulują uprawnienia i obowiązki
funkcjonariuszy zakładów karnych w zakresie nadzoru nad prawidłowym
wykonaniem tej kary oraz ochrony porządku i bezpieczeństwa. Jednocześnie w
przepisach 137-141 k.k.w. przewidziano określone nagrody za dobre zachowanie, zaś
31
--- STRONA 32 ---
w art. 142-148 k.k.w. kary dyscyplinarne, regulując także zasady postępowania
dyscyplinarnego. Przepisy k.k.w. przewidują też szczególną drogę dochodzenia przez
skazanych odbywających karę pozbawienia wolności ochrony ich praw naruszonych
lub zagrożonych działaniami funkcjonariuszy więziennych. Zgodnie z art. 7 i art. 34
k.k.w. skazany może zaskarżyć do sędziego penitencjarnego oraz do sądu
penitencjarnego decyzje wydawane przez funkcjonariuszy z powodu ich
niezgodności z prawem, jak również zaskarżyć wymierzenie kary dyscyplinarnej (art.
148 $ 1 k.k.w.). W tym szczególnym trybie następuje zatem stwierdzenie, czy
decyzja oraz działania i zaniechania funkcjonariusza służby więziennej ograniczające
prawa osoby osadzonej były zgodne ż prawem czy bezprawne. W tym trybie
następuje także badanie merytorycznej zasadności takich decyzji (działań), które
wydawane są w celu zapewnienia bezpieczeństwa i realizacji zadań wychowawczo -
resocjalizacyjnych ciążących na administracji zakładu karnego.
Z tych względów, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego
2012 r. IV CSK 276/11 (niepubl.), sąd cywilny w procesie o naruszenie dóbr
osobistych skazanego nie jest władny oceniać, czy funkcjonariusz służby więziennej
odmawiając przyznania skazanemu określonego uprawnienia działał zgodnie z
prawem czy bezprawnie, jak również czy zastosowanie wobec skazanego kary
dyscyplinarnej było uzasadnione i zgodne z prawem czy bezprawne. Do oceny tej
uprawniony jest jedynie sędzia lub sąd penitencjarny w sytuacji odwołania się
skazanego od takich decyzji lub podjęcia działania z urzędu. Dopuszczenie badania
tych kwestii przez sąd cywilny w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego
oznaczałoby nie tylko dopuszczenie dwutorowości postępowania sądowego w
zakresie nadzoru nad wykonywaniem kary pozbawienia wolności, lecz także
prowadziłoby w konsekwencji do faktycznego pozbawienia znaczenia przyjętego .
przez ustawodawcę trybu postępowania i oddziaływania sędziego i sądu
penitencjarnego na skazanego w zakłądzie karnym. Gdyby bowiem skazany,
pozbawiony przez funkcjonariusza żakładu karnego pewnych uprawnień
przewidzianych w k.k.w. lub ukarany dyscyplinarnie, mógł - bez zaskarżenia takiej
32
--- STRONA 33 ---
decyzji w trybie przewidzianym w tym kodeksie - skutecznie dochodzić ochrony
bezpośrednio przed sądem cywilnym w procesie o naruszenie dóbr osobistych, to
przewidziany i uregulowany w k.k.w. tryb postępowania penitencjarnego nie tylko
nie mógłby spełniać funkcji zakładanych przez ustawodawcę, lecz w istocie straciłby
rację bytu. Jeżeli zatem skazany nie uzyskał w trybie przewidzianym przepisami
k.k.w. stwierdzenia przez sędziego lub sąd penitencjarny niezgodności z prawem
decyzji funkcjonariusza służby więziennej pozbawiającej go określonych uprawnień,
lub poddającej go karze dyscyplinarnej, to w procesie o ochronę dóbr osobistych
wytoczonym z powodu pozbawienia go tego uprawnienia lub ukarania
dyscyplinarnego, należy przyjąć brak bezprawności działania pozwanego, chyba że
skazany nie wniósł odwołania z uzasadnionej obawy przed represjami (tak: w
uzasadnieniu cyt. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10.05.2012 r., IV CSK 473/11).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy,
iż skoro więźniowie mogą domagać się w odpowiednim postępowaniu zapewnienia
im godziwych warunków wykonywania kary pozbawienia wolności, to w sprawie o
naruszenie ich dóbr osobistych nie mogą powoływać się na te okoliczności, które
mogły stanowić podstawę skarg i wniosków kierowanych do odpowiednich organów
na podstawie przepisów k.k.w. Tymi okolicznościami są np. prawo dostępu do
lekarzy odpowiednich specjalności, osadzenie palaczy z osobami niepalącymi,
zapewnienie odpowiedniego sprzętu kwaterunkowego, dostęp do zajęć kulturalno —
oświatowych, dostęp do aktów prawnych, brak odpowiedniej jakości bielizny
pościelowej, brak zapewnienia odpowiednich warunków podczas transportu, zła
jakość wydawanych posiłków, itp. Postępowanie cywilne w sprawie o ochronę dóbr
osobistych nie może bowiem zastępować odpowiedniego trybu przewidzianego w
kodeksie karnym wykonawczym dla zmniejszenia uciążliwości odbywania kary ,
pozbawienia wolności. Dlatego też dochodzenie roszczenia o zasądzenie
zadośćuczynienia w oparciu o wskazane wyżej okoliczności — w ocenie Sądu
Apelacyjnego — nie mogło być uznane za uzasadnione.
33
--- STRONA 34 ---
Apelacją powoda objęte było także oddalenie powództwa o zasądzenie
odsetek od kwoty 3000 zł za okres od daty wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Sąd
pierwszej instancji w ogóle nie uzasadnił swojego rozstrzygnięcia w tym zakresie.
W piśmiennictwie oraz orzecznictwie uważa się, iż wymagalność roszczeń z
art. 444-448 k.c. należy określić zgodnie z treścią art. 455 k.c.
W przypadku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, przyznawanego na
podstawie art. 445 $ 1 k.c., jak również na podstawie art. 448 k.c., przepisy te nie:
określają momentu, z którym roszczenia te stają się wymagalne. W orzecznictwie
sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego prezentowane są dwa różne poglądy
od jakiej daty można żądać odsetek za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia.
Według pierwszego z tych poglądów nie można wprawdzie określać
wysokości zadośćuczynienia wprost na .podstawie cen, niemniej wskazuje się na
potrzebę uwzględnienia przy ustalaniu zadośćuczynienia m.in. aktualnego stanu
stosunków majątkowych w społeczeństwie, który niewątpliwie łączy się z
problemem cen. Oznacza to, że określone w art. 363 $ 2 k.c. zasady ustalania
odszkodowania mają odpowiednie zastosowanie przy ustalaniu odpowiedniej sumy z
tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Dlatego też w razie ustalenia
wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia
rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero od chwili wyrokowania (tak:
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2003 r., IV CK 130/02, LEX nr
82273, por. też wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 grudnia 1997 r., I CKN 361/97,
nie publ., z dnia 9 stycznia 1998 r., IL CKN 301/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998
r., II CKN 650/97, nie publ., z dnia 4 września 1998 r., II CKN 875/97, nie publ., czy
z dnia 9 września 1999 r., II CKN 477/98, nie publ.).
Według drugiego z poglądów — jak się zdaje obecnie dominującego — nie można .
podzielić stanowiska, że orzeczenie Sądu w zakresie przyznającym zadośćuczynienie
kształtuje wysokość zobowiązania, dopiero od tej daty roszczenie staje się
wymagalne i dłużnik pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem tego świadczenia.
Orzeczenie Sądu przyznające zadośćuczynienie ma bowiem charakter rozstrzygnięcia
34
--- STRONA 35 ---
deklaratoryjnego, a nie konstytutywnego, zaś zobowiązane " do zapłaty
zadośćuczynienia (art. 445 $ 1 k.c., art. 448 k.c. ) ma charakter zobowiązania
bezterminowego, toteż przekształcenie go w zobowiązanie terminowe może nastąpić
w wyniku wezwania wierzyciela (pokrzywdzonego) skierowane wobec dłużnika do
spełnienia świadczenia - art. 455 k.c. (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22
lutego 2007 r., I CSK 433/06 LEX nr 274209, por. także wyrok Sądu Apelacyjnego
w Katowicach z dnia 7 września 2007 r., I ACa 458/07, LEX nr 337315: „Obecnie.
nie zachodzą podstawy do uznania, że od zasądzonych zadoścuczynień w oparciu o
przepis art. 444 k.c. odsetki za opóźnienie winny być zawsze zasądzone od daty
wezwania do zapłaty lub od daty wyrokowania. Kwestia ta winna być oceniana i
rozstrzygana indywidualnie w każdym konkretnym przypadku. Inne rozstrzygnięcie
winno zapaść w tym w przypadku, gdy krzywda poszkodowanego może być oceńiona
już w dacie wezwania do zapłaty a inna w przypadku, gdy proces leczenia
poszkodowanego i usuwania skutków doznanego urazu trwa jeszcze w trakcie
procesu. ”). Podobny pogląd o bezterminowym charakterze zobowiązania do zapłaty
zadośćuczynienia wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 czerwca 2005 r. (I
CK 7/05, nieopublik., LEX nr 153254), podkreślając ponadto, iż nie ma przy tym
znaczenia, że przyznanie zadośćuczynienia jest fakultatywne i zależy od uznania sądu
oraz poczynionej przez niego oceny konkretnych okoliczności danej sytuacji,
poszkodowany bowiem może skierować roszczenie o zadośćuczynienie bezpośrednio
do osoby ponoszącej odpowiedzialność deliktową wynikającą ze skutków wypadku
komunikacyjnego. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego określenia początkowej daty
płatności odsetek, Sąd Najwyższy podkreślił, że „dłużnik popada w opóźnienie, jeśli
nie spełnia świadczenia w terminie. W myśl art. 455 k.e., termin spełnienia
świadczenia wyznacza przede wszystkim treść zobowiązania. Termin ten może też ,
wynikać z właściwości zobowiązania. Jeżeli nie można go oznaczyć według
pierwszego lub drugiego kryterium, to wówczas zobowiązanie ma charakter
bezterminowy. O przekształceniu takiego' zobowiązania w zobowiązanie terminowe
decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do wykonania. Zaznaczyć trzeba, że na
35
--- STRONA 36 ---
gruncie Kodeksu cywilnego z chwilą nadejścia terminu spełnienia świadczenia
roszczenie wierzyciela wobec dłużnika staje się wymagalne (zob. art. 120 kc.). W
zależności od tego, czy dłużnik za uchybienie terminu odpowiada czy też nie, skutek
uchybienia przybiera postać opóźnienia (art. 481 $ I k.c.) lub zwłoki (art. 476 k.c.).
Wynikająca z art. 455 k.c. reguła, według której dłużnik ma świadczyć niezwłocznie
po wezwaniu go przez wierzyciela do wykonania, ulega modyfikacji w odniesieniu do
świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń. ” :
Sąd Apelacyjny w składzie niniejszym podziela drugie z przytoczonych
stanowisk, które ma zastosowanie także do roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu
naruszenia dóbr osobistych. Tylko bowiem określenie wysokości zadośćuczynienia
według stanu rzeczy istniejącego w chwili wyrokowania uzasadnia przyznanie
odsetek dopiero od tej daty, natomiast ustalenie, że zasądzona kwota należała się
powodowi już w momencie wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia,
odpowiadając rozmiarowi szkody niemajątkowej, ustalonej według mierników
wówczas istniejących, usprawiedliwia zasądzenie odsetek od chwili jego
wymagalności (por. wyrok s.apel. w Poznaniu z dnia 26.04.2005 r., I ACa
1664/04, LEX nr 166826). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma podstaw do
przyjęcia, iż w niniejszej sprawie rozmiar krzywdy powoda był w chwili wystąpienia
z roszczeniem był mniejszy aniżeli w chwili wyrokowania. Jednakże — zdaniem Sądu
drugiej instancji — datą wymagalności roszczenia była data doręczenia pozwu, z tą
bowiem chwilą pozwany dowiedział się o żądaniu powoda. Mając także na uwadze
czas niezbędny do spełnienia świadczenia, Sąd Apelacyjny uznał, iż datą
wymagalności roszczenia o zadośćuczynienie był dzień 20 lipca2011 r., zatem
odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia — zgodnie z art. 481 k.c. powinny
być należne od dnia następnego, tj. od 21.07.2011 r. .
Od tej samej daty Sąd Apelacyjny zasądził odsetki także od kwoty
dodatkowej zasądzonej w uwzględnieniu ąpelacji powoda.
W pozostałej części apelacja — jako niezasadna — podlegała oddaleniu.
36
--- STRONA 37 ---
% »
Mając na uwadze powyższe względy Sąd Apelacyjny — na podstawie art.
386 $ 1 oraz art. 385 k.p.c. - orzekł jak w sentencji wyroku, o kosztach procesu
za drugą instancję rozstrzygając na podstawie art. 102 k.p.c., mając na uwadze,
iż powód niedawno opuścił zakład karny i nie byłby w stanie zwrócić stronie
przeciwnej kosztów zastępstwa procesowego.
Aleksandra Kempczyńska Aldona Wapińska Jacek Sadomski
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VI ACa 530/16 spdw WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2018 r. Sąd Apelacyjny w W#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 47 Konstytucji#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 Buropejskiej#art. 8 ust.#art. 6 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 5 k.c.#art. 379 pkt 5 k.p.c.#art. 41 ust.#art. 31 ust. 3 oraz#art. 10 ust.#art. 24 i.#art. 233 k.c.#art. 248 k.k.w.#art. 417 k.c.#Art. 6 tej#Art. 6 zd. 1 Konwencji#art. 445 k.c.#art. 3 Konwencji#art. 3 Konwencji.#art. 135 k.k.w.#art. 34 k.k.w.