§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
przyczyn ;

Wyrok VI ACa 1826/16 SP

przyczyn ;

Teza / krótkie omówienie

przyczyn ;

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- pu PYEWYDSVWY WT | Sygn. akt VI ACa 1826/16 SP | ARÓW WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 kwietnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: ” Przewodniczący — Sędzia SA - Grażyna Kramarska Sędzia SA — Tomasz Pałdyna (spr.) Sędzia SA — Krzysztof Tucharz Protokolant - prot. sąd. Małgorzata Samuła po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa M. D. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej o zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda . od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2016 r., sygn. akt III C 932/15 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym częściowo w ten sposób, że zasądza od Skarbu Państwa - Dyrektora Generalnego Służby Więziennej na rzecz M. D. 11.060 zł (jedenaście tysięcy sześćdziesiąt złotych) oraz w punkcie drugim 'w ten sposób, że koszty procesu między stronami wzajemnie znosi; II. oddala apelację w pozostałej części; III. koszty instancji odwoławczej wzajemnie znosi; 1 --- STRONA 2 --- IV. przyznaje adwokatowi W. B. ze Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) wraz z należnym podatkiem od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Tomasz Pałdyna Grażyna Kramarska Krzysztof Tucharz Sygn. akt VI ACa 1826/16 UZASADNIENIE wyroku z dnia 11 kwietnia 2018 roku W pozwie z dnia 5 grudnia 2008 roku M. D. domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa na swoją rzecz zadośćuczynienia w kwocie miliona złotych za naruszenie jego dóbr osobistych w związku z osadzeniem go w różnych zakładach karnych i aresztach śledczych, w których panowało przeludnienie i złe warunki sanitarne. W toku postępowania wyjaśnił, że swoje niezadowolenie z warunków sanitarnych wiąże z faktem niewłaściwego zaopatrzenia kącika sanitarnego, z brakiem ciepłej wody oraz ze słabą wentylacją (vide: pismo powoda usuwające braki formalne pozwu —k. 6). Pozwany domagał się oddalenia powództwa, podnosząc „z ostrożności procesowej” zarzut przedawnienia co do roszczeń za okres do stycznia 2006 roku, jak też utrzymując, że przeludnienie w celach nie było nielegalne z uwagi na obowiązujący wówczas art. 248 $ 1 k.k.w., na informowanie sędziego penitencjarnego o fakcie przeludnienia, jak również ze względu na podjęcie 2 --- STRONA 3 --- w. ących z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 19 kwietnia 2006 roku w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów (Dz. U. Nr 65, poz. 459) i poprzedzającego go rozporządzenia tego samego ministra z 26 sierpnia 2003 roku o tej samej nazwie (Dz. U. Nr 152, poz. 1497). Zdaniem pozwanego poza czasowym naruszeniem normy metrażowej pozostałe warunki odbywania kary, pozbawienia wolności powód miał zapewnione. Żądanie powoda oddalono wyrokiem z 21 marca 2012 roku, lecz wyrok ten został uchylony przez sąd odwoławczy a sprawa przekazana sądowi okręgowemu do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z 17 kwietnia 2014 roku ponownie oddalono powództwo, lecz i to rozstrzygnięcie zostało uchylone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania po raz wtóry. Po kolejnym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 30 czerwca 2016 roku po raz trzeci oddalił powództwo, orzekając o kosztach procesu, wynagrodzeniu pełnomocników z urzędu oraz o kosztach sądowych. Sąd pierwszej instancji ustalił, że w okresie od 14 września 2001 do 29 listopada 2009 roku powód przebywał w zakładzie karnym w S., G. Nr (...), B. (..)i P.. Od 10 marca 2003 do 5 grudnia 2008 roku odbywał karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym w S., areszcie śledczym w O., areszcie śledczym W.-(...), zakładzie karnym w K.., zakładzie karnym w S., P., areszcie śledczym W.-(...) oraz areszcie śledczym w G.. 'W zakładzie karnym w S. przebywał w celach o powierzchni od 6,07 m, do 19,13 m. W zależności od okresu, w celi z powodem przebywało od dwóch do pięciu osadzonych. Odbywając karę powód nie uskarżał się na panujące tam warunki. : : 3 --- STRONA 4 --- W zakładzie karnym w K. przebywał od 26 czerwca 2007 do 29 lipca 2008 roku. Po 30 sierpnia 2007 roku, tj. od kiedy zaczęto prowadzić ewidencję pobytu osadzonych w poszczególnych celach, powód przebywał w celi sześcioosobowej, a w późniejszym czasie — czteroosobowej. W jednostce tej miał możliwość korzystania z zajęć w świetlicy, zajęć sportowych i rekreacyjnych oraz biblioteki. Nie składał żadnych skarg na panujące warunki. Złożył jedynie skargę na brak opieki medycznej, która została uznana za bezzasadną. W zakładzie karnym w S. powód okresowo przebywał w celach, w których powierzchnia na jednego osadzonego wynosiła od 2,77 m do 3,05 m. Cele w tej jednostce były wyposażone w podstawowy sprzęt kwaterunkowy. W areszcie śledczym W.-(...) powód odbywał karę pozbawienia wolności w okresie od 8 października 2008 do 23 stycznia 2009 roku. W tym czasie w jednostce dochodziło do okresowego przeludnienia. Poza tym przeprowadzane wizytacje przez sędziego penitencjarnego nie wykazywały większych uchybień w funkcjonowaniu jednostki. W areszcie śledczym W.-(...) przeprowadzone kontrole nie wykazały żadnych uchybień, poza panującym przeludnieniem. Sąd odnotowuje jeszcze, że kiedy w tych jednostkach penitencjarnych dochodziło do przeludnienia, jednostki informowały o tym właściwego sędziego penitencjarnego. Nawiązując do wytycznych sądu apelacyjnego sąd okręgowy wyjaśnił, że ustalając stan faktyczny nie oparł się na zeznaniach świadka W. K. z racji ich nieprzydatności dla sprawy. Świadek miał zeznać, że nie zna powoda ani też nie kojarzył faktów związanych z powodem czy jego pobytem w jednostkach penitencjarnych. Sąd pierwszej instancji uznał za uzasadniony zarzut przedawnienia w części, w jakiej odnosi się do zdarzeń zaistniałych na trzy lata przed wniesieniem powództwa, tj. w okresie przed dniem 5 grudnia 2005 roku. 4 --- STRONA 5 --- T Powołał się przy tym na art. 442! $ 1 k.c. Zdaniem sądu okręgowego charakter " roszczenia powoda wskazuje, że o hipotetycznej krzywdzie wiedział on w czasie całego pobytu w jednostkach penitencjarnych. Powołując się na art. 23, 24 $ 1 i 448 k.c. sąd okręgowy przypomniał, że powód — uzasadniając swoje roszczenie — wskazał, że osadzono go w przeludnionych celach, a także powoływał się na brak właściwych warunków | bytowych, a w trakcie postępowania wywodził, że nie miał właściwej opieki medycznej i był osadzony z osobą chorą na HCV. Biorąc pod uwagę te argumenty sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że powód utożsamia zasadność swojego roszczenia z naruszeniem godności. Wyjaśniając znaczenie tego pojęcia zauważa się, że art. 30 Konstytucji oraz art. 4 k.k.w. nakazują wykonywanie kary w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności skazanego oraz zakazują stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego. Sąd okręgowy zauważa wprawdzie, że powód przez pewien czas przebywał w przeludnionych celach, ale — jak wyjaśnia — były to sytuacje przejściowe, a o każdym takim przypadku był informowany sędzia penitencjarny. W tym miejscu odnotowuje się, że art. 248 k.k.w. dopuszcza możliwość umieszczenia osadzonego na czas określony w warunkach, w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m?. Dokonując oceny w tym przedmiocie sąd okręgowy miał na uwadze to, że odbywając karę pozbawienia wolności powód nie składał żadnych zastrzeżeń co do panujących w jednostkach podległych warunków, a analiza złożonych do sprawy dokumentów prowadzi do wniosku, że choć przeludnienie faktycznie występowało, to jednakże stan ten nie był permanentny. . Sąd pierwszej instancji nie dał wiary twierdzeniom powoda o złych warunkach bytowych, jakie miałyby panować w jednostkach podległych pozwanemu. Powołując się na dołączoną do akt sprawy dokumentację oraz na 5 --- STRONA 6 --- e zeznania świadka R. C. i zeznania samego powoda sąd okręgowy ustala, że cele wyposażone były w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy. Sąd okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądania pozwu w twierdzeniach powoda w kwestii złego stanu psychicznego wywołanego osadzeniem z osobami z dożywotnimi wyrokami i chorymi na HCV. Trudno — zdaniem sądu — uznać za racjonalne twierdzenie osoby skazanej za popełnienie przestępstwa, że ma obiekcje co do przebywania z osobami z dożywotnim wyrokiem. Co do wirusa HCV - jak wywodzi dalej sąd — można zarazić się nim nie tylko w warunkach osadzenia, ale również w warunkach wolnościowych. Sąd nie podzielił też zastrzeżeń powoda w kwestii opieki medycznej. Zauważa się, że w czasie pobytu w. zakładzie karnym w K. powód tylko raz złożył skargę w tym przedmiocie, która nie została uwzględniona. W trakcie odbywania kary powód doznał urazu głowy, w związku z czym był leczony i kierowany na stosowne badania, które nie wykazały żadnych patologicznych zmian w jego organizmie. Powołując się na zeznania świadka M. W. sąd pierwszej instancji ustalił, że do powoda była wezwana karetka pogotowania. Sąd miał też na uwadze opinię lekarza, z której wynika, że powód podczas badania odmawiał przyjmowania leków przeciwbólowych i był agresywny. Tym samym trudno uznać — jak się naprowadza — by powód miał rację wywodząc, że nie miał zagwarantowanej właściwej opieki medycznej, a ewentualne niedogodności, na jakie się powołuje, miały być wynikiem jego własnego działania a nie nieprawidłowo funkcjonującej służby medycznej. Powołując się na judykaturę sąd okręgowy uznał, że samo osadzenie w przeludnionej celi nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Powód — jak wywodzi sąd — popełniając przestępstwa musiał liczyć się z orzeczeniem i wykonaniem kar pozbawienia wolności w więzieniu, w którym z oczywistych względów nie ma komfortu a osadzony cierpi psychicznie. W ocenie sądu wobec powoda postępowano z 6 --- STRONA 7 --- p jego praw i godności oraz w sposób zgodny z obowiązującymi normami prawnymi. Akcentując fakultatywny charakter zadośćuczynienia sąd okręgowy przyjmuje, że nawet jeśli doszło do naruszenia dobra osobistego, to ewentualne naruszenia nie przybrały takiego stopnia, który uzasadniałby przyznanie powodowi z tego tytułu zadośćuczynienia, zwłaszcza, że warunków, w jakich przebywał powód, nie można traktować jako aktu represji skierowanego. indywidualnie przeciwko niemu. Niedogodności, które spotkały powoda, w postaci czasowego przebywania w przeludnionych celach, w takim samym stopniu dotyczyły innych osadzonych. Warunki te zaś były takie, jakie w danej sytuacji mogła optymalnie zapewnić administracja jednostek penitencjarnych. W apelacji od tego rozstrzygnięcia powód — zaskarżając wyrok w całości — zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego w postaci art. 24 k.c. w zw. z art. 3 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przez błędną wykładnię, to jest uznanie, że nie stanowi przesłanki stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych powoda umieszczenie go w celi, w której powierzchnia przypadająca na jednego więźnia była mniejsza niż 3 m”. Ę Apelujący zarzucił też sądowi naruszenie przepisów prawa procesowego, a ściślej: art. 227 w zw. z art. 233 $ 1 k.p.c., do czego miało dojść na skutek przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów oraz wyciągnięcia z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, jak też na skutek braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co — zdaniem apelującego — doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę | orzeczenia przez uznanie, że w okresie przebywania przez powoda w jednostkach penitencjarnych nie doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, w sytuacji gdy zebrany w sprawie. materiał dowodowy wskazuje, że doszło 7 --- STRONA 8 --- do naruszenia przez: umieszczenie go W celi, której NN przypadająca na jednego więźnia była mniejsza niż 3 m”, nieprawidłowe wyposażenie cel, w których przebywał powód, tj. wydanie łóżka, na którym nie mógł spać, niezapewnienie odpowiednich warunków i umieszczenie powoda w jednej celi z osobą cierpiącą na chorobę zakaźną (HCV), niezapewnienie właściwej opieki medycznej z uwagi na niepoinformowanie powoda o planowanym podaniu leków uspokajających. Naruszenie tych samych przepisów, przez niewszechstronne rozważenie zebranego materiału dowodowego i pominięcie istotnych okoliczności w sprawie, miało też doprowadzić do niedopuszczalnego uznania, że fakt osadzenia powoda w jednej celi z osobą chorą na HCV nie może stanowić przyczyny jego złego stanu psychicznego, albowiem wirusem HCV można również zarazić się w warunkach wolnościowych przy jednoczesnym pominięciu wskazanej przez powoda okoliczności, iż „ta osoba krwawiła i jej krew była często na desce od sedesu”. Sąd okręgowy miał też dopuścić się naruszenia art. 241 $1 wzw. z art. 227, 271 $ 1 1 386 $ 6 k.p.c. przez zaniechanie właściwego zrealizowania zaleceń sądu apelacyjnego zawartych w uzasadnieniu orzeczenia z 24 czerwca 2015 roku przez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka W. K. w sposób uniemożliwiający wyjaśnienie istotnych okoliczności w sprawie, jak też naruszenia art. 299 w zw. z art. 227, 232 i 386 $6 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. przez zaniechanie właściwego zrealizowania | zaleceń sądu apelacyjnego zawartych w uzasadnieniu orzeczenia z 24 czerwca 2015 roku i nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania powoda w sytuacji, gdy w sprawie pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia wskazane przez sąd apelacyjny, w szczególności ustalenia „w jakich warunkach w poszczególnych jednostkach penitencjarnych i celach przebywał powód oraz czy warunki te, w tym przeludnienie w celach i panujące w nich warunki sanitarne, ewentualnie brak dostępu do opieki 8 --- STRONA 9 --- % s M mogą świadczyć o naruszeniu dóbr osobistych powoda”. Apelujący wniósł przy tym o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie dochodzonej kwoty na koszt przeciwnika, względnie — o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. : Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest częściowo uzasadniona, choć w niewielkim relatywnie zakresie. Nie wszystkie też podniesione w niej zarzuty znalazły uznanie sądu odwoławczego. Chybiony jest, w szczególności, zarzut naruszenia art. 241 $ 1 w zw. z art. 227, 271 $ 1 i 386 $ 6 k.p.c. Przystępując do analizy tego zarzutu przypomnieć trzeba, że dowód z przesłuchania świadka W. K. sąd przeprowadził w trybie rekwizycji. Dopuszczając ten dowód sformułował listę pytań, na które świadek miał udzielić odpowiedzi. Pytania odpowiadają tezie dowodowej zakreślonej przez stronę powodową. Świadek nie był w stanie odpowiedzieć na zadane mu pytania, a pełnomocnika powoda — zainteresowany przeprowadzeniem dowodu — nie stawił się na rozprawę, tracąc w ten sposób możliwość zadania świadkowi dodatkowych pytań, które — być może — pozwoliłyby pobudzić pamięć świadka. Jeśli tego nie uczynił, to nie może stawiać sądowi zarzutu wadliwego przesłuchania. Nie jest rzeczą sądu poszukiwanie dowodów i choć przeprowadzenie dowodu należy do sądu, to nie może on wyręczać stron w: określeniu kierunku realizacji konkretnego dowodu. Zresztą, sąd wezwany przeprowadzając ten dowód słusznie poniechał dalszego indagowania świadka w sytuacji, gdy ten w ogóle, nie' kojarzył powoda a miał zeznawać na okoliczność warunków, w jakich M. D. odbywał karę pozbawienia wolności 9 --- STRONA 10 --- (vide: k. 377). Za pomocą zeznań tego świadka sąd miał ustalić nie to, jakie warunki panowały w poszczególnych jednostkach penitencjarnych, ale to, w jakich warunkach powód odbywał karę pozbawienia wolności: chodziło wszak o konkretne pomieszczenia, w których przebywał. Świadek, który powoda nie kojarzył, siłą rzeczy nie mógł dać wyjaśnień w tym przedmiocie. Zarzut naruszenia art. 299 w zw. z art. 227, 232 i 386 $ 6 k.p.c. i w zw. z art. 6 k.c. jest nie do końca zrozumiały. Nie bardzo bowiem wiadomo, w jaki sposób przepis art. 299 k.p.c. ma pozostawać w zw. z art. 6 k.c. Bez wątpienia fakt naruszenia dóbr osobistych powinien być udowodniony przez powoda. Omawiany zarzut został zresztą oparty na fałszywym założeniu, bo w wytycznych sądu apelacyjnego nie zlecono ponownego przesłuchania powoda. To samo dotyczy pierwszego wyroku tutejszego sądu. Powód był już w tej sprawie przesłuchiwany (vide: k. 208) a jego pełnomocnik nie żądał ponownego przesłuchania, nie zgłaszając żadnych nowych wniosków (k. 641). To do stron należy inicjatywa dowodowa, a rzeczą sądu jest rozważyć jedynie, czy przeprowadzone dowody są w stanie potwierdzić fakty, na które je powołano. Co więcej, z niczego nie wynika, by powód miał w tej sprawie coś nowego do powiedzenia. Apelujący nawet tak nie twierdzi. Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 227 w zw. z art. 233 $ 1 k.p.c. Przede wszystkim, apelujący wadliwie łączy naruszenie tych przepisów z procesem subsumpcji. Sąd nie może przekroczyć granic prawa do swobodnej oceny dowodów przez uznanie, że doszło lub nie doszło do naruszenia dóbr osobistych. Przyjęcie jednej z tych tez nie może uchodzić za błędne ustalenie faktyczne, bo mamy tu do czynienia z oceną prawną a nie z warstwą faktologiczną orzeczenia. Faktem jest pobyt powoda w przeludnionych celach, a to, czy naruszyło to jego dobra osobiste, jest kwestią oceny jurydycznej. Poza tym, stawiając zarzut naruszenia art. 233 $ 1 k.p.c. należałoby wskazać, na czym polegał błąd sądu w ocenie materiału dowodowego. Nie wystarcza poprzestać na zakwestionowaniu poczynionych przezeń ustaleń faktycznych (por. 10 --- STRONA 11 --- > uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z 14 marca 2002 "roku, IV CKN 859/00 i z 6 listopada 1998 roku, III CKN 4/98). Zresztą, do ustaleń tych apelujący w zasadzie nie nawiązuje, przyjmując za pewnik to, co zeznał powód. Tymczasem, dowód z zeznań powoda także podlega ocenie, na tych samych zasadach, co inne dowody. Warto dodać, że z uzasadnienia zaskarżonego | wyroku nie wynika, by sąd odmówił wiary temu dowodowi. Wręcz przeciwnie, | zeznania powoda stanowiły podstawę ustaleń faktycznych. , | W tym miejscu zauważyć trzeba, że nie wszystkie okoliczności faktyczne, | na które powołuje się apelacja stawiając omawiany zarzut, mają znaczenie dla | rozstrzygnięcia. Przypomnieć trzeba, że sąd jest związany żądaniem, w tym | także jego podstawą faktyczną. Z pozwu i z pisma usuwającego jego braki | formalne wynika, że podstawą pretensji powoda było przeludnienie w celach i | złe warunki sanitarne, zaś w tym ostatnim zakresie chodziło o kącik sanitarny, brak ciepłej wody i słabą wentylację. Żądanie pozwu nie nawiązywało do innych uchybień pozwanego, w szczególności zaś do tego, że powód nie dysponował właściwym łóżkiem, ani do tego, że przebywał w celi z osobą chorą | na HCV. Powód nie powoływał się też na fakt niezapewnienia mu właściwej | opieki medycznej z uwagi na niepoinformowanie go o planowanym podaniu | leków uspokajających. Zarzuty tego rodzaju pojawiły się dopiero w zeznaniach powoda, co jednak nie jest równoznaczne ze zmianą podstawy faktycznej powództwa, bo zmiana taka — jak wynika z art. 193 $ 2! k.p.c. — wymaga formy pisemnej. Zawarte w tym przepisie odesłanie do art. 187 k.p.c. oznacza tyle, że nie tylko żądanie, ale i jego podstawa faktyczna musi przybrać formę pisemną. Ocenić trzeba, że chodzi w tym przypadku o istotną zmianę podstawy faktycznej powództwa, a zatem o przedmiotową zmianę powództwa, nie zaś jedynie o sprecyzowanie przytoczeń (por.: M. Manowska, Komentarz do art. 193 Kodeksu postępowania cywilnego; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2004 roku, II CK 144/04). Żądanie powoda jest przecież zdeterminowane rodzajem naruszeń, które zarzuca pozwanemu. Powód swoje roszczenia łączył z " H --- STRONA 12 --- LC konkretnymi zaniedbaniami ze strony pozwanego, nie zaś z wszystkimi dolegliwościami, jakie były jego udziałem w trakcie odbywania kary izolacyjnej. Z tej racji badanie rzeczonych okoliczności uchodzić musi za bezcelowe, a zarzuty apelacji nakierowane na zakwestionowanie oceny sądu w tym obszarze nie trafiają w sedno. Jednocześnie uznać trzeba, że powód nie udowodnił, że warunki sanitarne w celach, w których przebywał, nie spełniały norm przewidzianych w prawie karnym wykonawczym. Nie wykazano, by cele, w których przebywał, nie były zaopatrzone w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający odpowiednie warunki higieny i dostateczny dopływ powietrza, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych (vide: art. 110 $ 2 zd. 2 k.k.w.), a tylko w takiej sytuacji można mówić o bezprawności po stronie pozwanego. Wręcz przeciwnie, z materiału dowodowego w postaci wyjaśnień kierowników zakładów karnych i aresztów śledczych wynika, że normy w tym obszarze zachowano. To samo wynika z zeznań świadka M. W. (k. 395). Istniały natomiast podstawy do przyjęcia, że w inkryminowanym okresie powód przebywał w przeludnionych celach i to nie wyjątkowo — jak przyjął sąd okręgowy, ale niemal stale. W tym ostatnim obszarze sąd apelacyjny dostrzegł konieczność uzupełnienia ustaleń faktycznych sądu okręgowego, które — wbrew wytycznym zawartym w uzasadnieniach obu wyroków sądu apelacyjnego — są niepełne. Zaznaczyć przy tym trzeba, że stan faktyczny, jaki winien być przedmiotem zainteresowania sądu, zamyka się datą 5 grudnia 2008 roku, kiedy to powód wniósł pozew. M. D. nie rozszerzał później swego żądania, więc siłą rzeczy dotyczy ono okresu do dnia wytoczenia powództwa. Jednocześnie, należy. przyznać rację sądowi okręgowemu, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu za trzy lata wstecz od daty wytoczenia powództwa. Ocena w tej kwestii jest prawidłowa, mimo że sąd pierwszej instancji powołał się na niewłaściwy przepis, bo art. 442' k.c. obowiązuje dopiero od 10 sierpnia 2007 12 --- STRONA 13 --- l. niniejszej zastosowanie miał zatem nieobowiązujący obecnie art. 442 k.c., niemniej jednak w omawianym zakresie przepis ten miał tę samą treść normatywną, przewidując przedawnienie roszczeń z czynów niedozwolonych z upływem lat trzech od dnia, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Warto dodać, że ocena prawna sądu okręgowego dotycząca przedawnienia nie jest kwestionowana w apelacji. W tych okolicznościach przedmiotem zainteresowania sądu powinien być przedział czasowy między 6 grudnia 2005 roku a 5 grudnia 2008 roku. W pierwszej z tych dat powód przebywał w Zakładzie Karnym w S., gdzie był osadzony do 19 lipca 2006 roku. Następnie — między 19 lipca a 17 października 2006 roku — przebywał w areszcie śledczym w O., skąd wrócił do zakładu karnego w S., gdzie odbywał karę pozbawienia wolności do 19 marca 2007 roku. Później — do 26 czerwca 2007 roku — przebywał w Areszcie Śledczym (...), a jeszcze później — do 28 lipca 2008 roku — w Zakładzie Karnym K.. W dniach 28 lipca-10 września 2008 roku był osadzony w Zakładzie Karnym S., później zaś — do 8 października 2008 roku w Zakładzie Karnym P.. Ostatnim relewantnym miejscem osadzenia z punktu. widzenia prowadzonej oceny był Areszt Śledczy W.-(...) (informacja o pobytach i orzeczeniach — k. 272). 'W okresie, w którym powód przebywał w zakładzie karnym w S., na 608 miejsc w więzieniu przebywało faktycznie ponad 700, a czasami nawet 800 osób (wyjaśnienia dyrektora Zakładu Karnego S. — k. 59-60). W tym czasie dyrektor zakładu karnego informował sędziego penitencjarnego o przeludnieniu. Informacja ta ograniczała się do stwierdzenia, że „nie ustały przyczyny, dla których wydał zarządzenie o umieszczeniu osadzonych w celach, w których, powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej, niż 3m” (pismo dyrektora zakładu z 21 marca 2007 roku —k. 67). . Również dyrektor zakładu* karnego w $S. informował sędziego penitencjarnego o przeludnieniu. Pismo kierowane do sądu ograniczało się do " 13 --- STRONA 14 --- samej informacji, nie zawierając żadnych wyjaśnień w przedmiocie przyczyn ; przeludnienia (k. 105). Przebywając w tym zakładzie powód zajmował cele, w których na jednego osadzonego przypadało mniej, niż 3 m powierzchni, przez 42 dni, tj. w okresie od 28 lipca do 19 sierpnia 2008 roku i od 22 sierpnia do 9 września 2008 roku. Na jednego osadzonego przypadało tu 2,78 m powierzchni (wyjaśnienia dyrektora zakładu — k. 256-257). W Areszcie Śledczym W.-(...) powód - biorąc pod uwagę okres objęty pozwem — przebywał 59 dni, z czego 51 dni w warunkach przeludnienia. Chodzi o przedział czasowy od 8 października do 5 grudnia 2008 roku. W tym czasie osadzony był w celach o powierzchni 12,68 m i 12,67 ni, gdzie 8 października osadzonych było 6 osób, w okresie od 15 do 20 października -- tyle samo, w dniu 21 października — 5 osób, w dniach 22 października-13 listopada — 6 osób, w dniach 14-17 listopada — 5 osób, później zaś — 6 osób (wyjaśnienia dyrektora aresztu wraz z zestawieniem — k. 259-26). Także w tym przypadku pisma do sędziego penitencjarnego, informujące o przeludnieniu, ograniczyły się do informacji o przekroczeniu wymaganych norm (pisma z 1 października 2008 roku i z 27 stycznia 2009 roku — k. 118 i 119), nie licząc pisma z 10 grudnia 2008 roku, w którym dyrektor zakładu informuje sędziego o podjęciu prac mających na celu budowę nowego pawilonu (k. 120). W jednobrzmiących pismach z 2 lutego 2007 roku, 2 sierpnia 2007 roku i 28 stycznia 2008 roku, dyrektor Zakładu Karnego K. informował sędziego penitencjarnego o utrzymującym przeludnieniu i o tym, że nie jest w stanie zapewnić więźniom 3m* powierzchni (k. 74-76). Także w tym przypadku pismo nie zawiera wyjaśnienia o przyczynie tego stanu rzeczy. W latach 2007-2008 w zakładzie tym nie prowadzono dokładnej ewidencji rozmieszczenia (pismo - k. 78). Czyniąc powyższe ustalenia, sąd odwoławczy kierował się nie tylko dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy, ale miał też na względzie implikacje płynące z treści art. 6 k.c. W ocenie sądu apelacyjnego to na 14 --- STRONA 15 --- A ciężar wykazania, że powód odbywał karę pozbawienia wolności w celach, w których na jednego osadzonego przypadało nie mniej nie 3 m” powierzchni (w tym duchu: tutejszy sąd w uzasadnieniu wyroku z 16 sierpnia 2012 roku, I ACa 129/12 i Sąd Apelacyjny w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2013 roku, I ACa 617/13). Oceniając tę kwestię należy mieć na uwadze to, że powód nie dysponuje możliwością przeprowadzenia dowodu na okoliczność przeciwną (zwrócił na to uwagę ETPC w uzasadnieniu wyroku z 12 lutego 2013 roku, wydanego w sprawie Jefimenko v. Rosja, 152/04), pozwany natomiast może i powinien dysponować wiedzą w tym przedmiocie. Za dowód na to, że taki stan miał miejsce lub nie, mogą służyć różnego rodzaju urządzenia ewidencyjne. Okazuje się jednak, że pozwany nie prowadził stosownej ewidencji. W szczególności, z pisma dyrektora zakładu karnego w S. wynika, że w okresie od 17 października 2006 roku do 19 marca 2007 roku nie ma możliwości ustalenia, ile osób przebywało w celi. Dyrektor zakładu karnego podaje wprawdzie, w jakich celach powód przebywał w określonych przedziałach czasowych, ale nie wskazuje, ile faktycznie osób było w tych celach osadzonych. Podaje się jedynie, że od 24 października 2005 roku do 27 kwietnia 2006 roku powód przebywał w celi o pow. 15,41 m” przeznaczonej dla pięciu osadzonych, później — do 19 lipca 2006 roku w celi o pow. 15,24 m? przeznaczonej dla pięciu osadzonych, a w okresie od 17 października 2006 roku do 17 marca 2007 roku — w celi o pow. 19,13 m2 przeznaczonej dla sześciu osadzonych. Powód w inkryminowanym okresie przebywał w przeludnionych celach przez 1.059 dni, z czego 42 dni w ZK S. i 51 dni w AŚ W.-(...). Pozwany nie wykazał, by powód w Zakładzie Karnym S., Zakładzie Karnym O., Zakładzie Karnym P. i Zakładzie Karnym K. oraz w Areszcie Śledczym W.-(...) przebywał w celach, w których na jednego osadzonego przypada co najmniej 3m” powierzchni, a powód przebywał w tych jednostkach — w zakreślonym wyżej przedziale czasowym — łącznie 966 dni. W konsekwencji przyjąć należało 15 --- STRONA 16 --- — inaczej, niż założył sąd okręgowy — że powód w tym czasie odbywał karę w | warunkach przeludnienia, skoro tak twierdzi, a fakt przeciwny nie został dowiedziony. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę międzynarodowego paktu praw obywatelskich i publicznych z 19 grudnia 1966 roku (Dz.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167) oraz z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, stanowiących, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Te zasady prawa międzynarodowego wyrażają art. 40, 41 ust. 4 i 47 Konstytucji (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 2 października 2007 roku, II CSK 269/07). Realizację tych zasad gwarantują normy prawa międzynarodowego i krajowego, określające warunki, w jakich należy izolować osoby pozbawione wolności. Do przepisów tych należy art. 110 kodeksu karnego wykonawczego. Przepis ten przewiduje, że powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 mĆ oraz określa warunki, w jakich można odstąpić od tego wymagania. Zgodnie z $ 2a tego artykułu dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 90 dni, w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi poniżej 3 m, nie mniej jednak niż 2 m”, w razie wprowadzenia stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej, lub w czasie ich obowiązywania, ogłoszenia na terenie położenia zakładu karnego lub aresztu śledczego stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii albo wystąpienia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii - uwzględniając stopień zagrożenia dla życia i zdrowia, konieczności zapobieżenia wystąpieniu innego zdarzenia stanowiącego bezpośrednie 16 --- STRONA 17 --- p dla bezpieczeństwa skazanego albo bezpieczeństwa zakładu karnego lub aresztu śledczego albo zapobieżenia skutkom takiego zdarzenia. W takiej samej celi można umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 14 dni, jeżeli zachodzi konieczność natychmiastowego umieszczenia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym nieposiadającym wolnych miejsc w celach mieszkalnych skazanego na karę pozbawienia wolności przekraczającą 2 lata, skazanego określonego w art. 64 $ 1 lub 2 oraz art. 65 Kodeksu karnego, skazanego za przestępstwo określone w art. 197-203 Kodeksu karnego, skazanego, który samowolnie uwolnił się od odbywania kary pozbawienia wolności, skazanego, który korzystając z zezwolenia na czasowe opuszczenie zakładu karnego lub aresztu śledczego, nie powrócił w wyznaczonym terminie, przetransportowanego na polecenie sądu lub prokuratora z innego zakładu karnego lub aresztu. śledczego, w celu udziału w rozprawie lub innych czynnościach procesowych, osoby tymczasowo aresztowanej, ukaranej karą porządkową lub co do której zastosowano inne środki przymusu skutkujące pozbawienie wolności ($ 2b). Okres 14-dniowy, o którym tu mowa, może być przedłużony tylko za zgodą sędziego penitencjarnego, a łączny okres umieszczenia skazanego w takich warunkach nie może przekroczyć 28 dni ($ 2c). Z kolei $ 2e tego samego artykułu zastrzega, że w decyzji o umieszczeniu w celi, w której powierzchnia na osobę wynosi poniżej 3m/, należy określić czas oraz przyczyny umieszczenia skazanego w takich warunkach oraz oznaczyć termin, do którego skazany ma w tych warunkach przebywać. Na decyzję w tym przedmiocie służy skarga, którą rozpoznaje się w terminie 7 dni ($ 2f) i decyzję tę należy niezwłocznie uchylić, jeżeli ustaną przyczyny, dla których została ona wydana. ($ 2g). Ustawodawca zastrzega jeszcze, że ograniczenia te nie mogą. być stosowane wobec tego samego skazanego wcześniej, niż po upływie 180 dni od dnia zakończenia okresu, na który nastąpiło poprzednie umieszczenie w warunkach w nich określonych ($ 2i). | 17 --- STRONA 18 --- Zawarte w tych przepisach rozwiązania są wynikiem przekonania, że ; osoba pozbawiona wolności przez sam fakt uwięzienia nie traci podstawowych praw gwarantowanych przez Konstytucję i akty prawa międzynarodowego. Poszanowanie i ochrona jej godności jest obowiązkiem władzy publicznej, wypełniającej zadania represyjne państwa. Realizacja pozbawienia wolności wiąże się z ustaleniem poziomu, na którym warunki uwięzienia są „odpowiednie” i nie naruszają przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka. Wyjściowe założenie dla określenia wymaganego poziomu jest takie, by traktowanie człowieka pozbawionego wolności nie było poniżające, niehumanitarne, a ograniczenia i dolegliwości, które musi on, znosić, nie przekraczały koniecznego rozmiaru wynikającego z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka oraz nie przewyższały ciężaru nieuniknionego cierpienia, nieodłącznie związanego z samym faktem uwięzienia (z uzasadnienia uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 18 października 2011 roku, II CZP 25/11). Przewołany wyżej przepis art. 110 k.k.w. nie obowiązywał w okresie, który jest przedmiotem zainteresowania w niniejszej sprawie. Przed 6 grudnia 2009 roku, a zatem przed wejściem w życie ustawy z 9 października 2009 roku o zmianie ustawy — kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 190, poz. 1475), przepis ten w omawianej materii ograniczał się do określenia minimalnej powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jednego skazanego, która już wówczas wynosiła nie mniej niż 3 m. Jednocześnie art. 248 $ 1 k.k.w. zastrzegał, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m”, ograniczając się do wymagania, by o takim umieszczeniu bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. Ten ostatni przepis utracił moc z dniem 6 grudnia 2009 roku, wraz Ź wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 26 maja 2008 roku, wydanego w sprawie SK 25/07, 18 --- STRONA 19 --- p za niezgodny z art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny podniósł, że art. 248 $ 1 k.k.w., wprowadzając odstępstwo od zasady określającej minimum powierzchni w celi mieszkalnej, nie określa o ile powierzchnia ta może być mniejsza, nie precyzuje czasu, na jaki może nastąpić umieszczenie w mniejszej celi, lecz posługuje się jedynie pojęciem „określonego czasu” oraz zawiera ogólną tylko formułę „szczególnie uzasadnionych wypadków”. Wprawdzie przepis ten ma w sprawie niniejszej zastosowanie z uwagi na nieretroaktywne działanie orzeczenia Trybunału, nie zmienia to jednak faktu, że przy jego wykładni należy brać pod uwagę kryteria, które uznane zostały przez Trybunał za minimum minimorum gwarancji wymaganych od tej regulacji, a które skrystalizowane zostały następnie w aktualnym brzmieniu art. 110 k.k.w. Kryteria te nie składają się, rzecz jasna, na hipotezę art. 248 $ 1 k.k.w., ale stanowią swego rodzaju punkt orientacyjny w ocenie niedookreślonej przesłanki „szczególnie uzasadnionych wypadków”. W tym miejscu przypomnieć trzeba, że pozwany ponosi odpowiedzialność o tyle, o ile jego zachowanie może uchodzić za bezprawne. Działanie przed 6 grudnia 2009 roku w warunkach określonych w art. 248 $ 1 k.k.w., a więc bezzwłoczne powiadomienie sędziego penitencjarnego o umieszczeniu osadzonego na czas określony w celi, w której powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m”, uchylało bezprawność niezachowania normy powierzchniowej. Tym niemniej, ze względu na to, co powiedziano wyżej, przepis ten powinien podlegać interpretacji ścisłej, wręcz rygorystycznej i ogólnikowe powołanie się na stan przeludnienia w zakładach karnych nie wystarcza do stwierdzenia „szczególnie uzasadnionego wypadku”. Co więcej, przepis ten nie mógł być też uznany za podstawę odstąpienia od wymaganej normy przez czas nieoznaczony (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2010 roku, II CSK 486/09). 19 --- STRONA 20 --- W ocenie sądu apelacyjnego działanie pozwanego polegające na osadzeniu powoda w celach, w których na jednego więźnia nie przypadały 3 m” powierzchni, było bezprawne. Wprawdzie — jak ustalono — o przeludnieniu informowano sędziego penitencjarnego, ale brak jest jakichkolwiek danych, które pozwalałyby na przyjęcie, że przeludnienie w poszczególnych jednostkach miało charakter wyjątkowy. Wręcz przeciwnie, z pism kierowanych do sędziów penitencjarnych wynika, że było on zjawiskiem przewlekłym, jeśli nie trwałym. W żadnym z tych pism nie powołano się też na okoliczności, które mogłyby uchodzić za wyjątkowe, w rozumieniu art. 248 $ 1 k.k.w. Za takie nie mogą uchodzić w szczególności plany rozbudowy aresztu śledczego. Dość powiedzieć, że powód w inkryminowanym okresie permanentnie przebywał w przeludnionych celach, skoro na 1096 dni osadzenia w badanym okresie przez 1059 dni zajmował przeludnione cele. Już tylko to wystarcza, by uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych M. D. przez osadzenie w warunkach urągających godności ludzkiej. Trzeba mieć bowiem na uwadze to, że ustalenie przez ustawodawcę 3 m? powierzchni pomieszczenia mieszkalnego na osobę jest równoznaczne z ustaleniem standardu na najniższym możliwym poziomie. Z tej racji naruszenie takiego minimum z reguły stanowi istotną przesłankę stwierdzenia naruszenia godności pozbawionego wolności. Naruszenie to przybiera postać poniżającego i niehumanitarnego traktowania, będącego następstwem przebywania w celi o drastycznie ograniczonej przestrzeni życiowej. Zamknięcie i ograniczenie tej przestrzeni jest konieczną i nieodłączną konsekwencją zgodnego z prawem uwięzienia człowieka, jednak jego rozmiar nie powinien przekraczać „poziomu nieuniknionego cierpienia”. Z tego względu rozważana sytuacja w każdym wypadku stanowi poważny sygnał, że doszło do niehumanitarnego traktowania osoby pozbawionej wolności, prowadzącego do naruszenia jej godności (z uzasadnienia uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 18 października 2011 r., III CZP 25/11; w tym samym duchu Sąd Najwyższy w 20 --- STRONA 21 --- ” uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2010 r., II CSK 486/09, z powołaniem się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 26 maja 2008 roku, wydane w sprawie SK 25/07). Dlatego właśnie w judykaturze przyjmuje się, że umieszczenie osoby | pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego | mniejszej niż 3 m może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia | naruszenia jej dóbr osobistych (tak w przywołanej wyżej uchwale z 18 | października 2011 roku). O ile można jeszcze rozważać fakt naruszenia godności w sytuacji jednostkowego, nietrwającego długo przeludnienia, o tyle w i sprawie niniejszej, gdzie naruszenie norm powierzchniowych miało charakter ciągły, niemal permanentny, ocena jurydyczna tego faktu z punktu widzenia reguł, na straży których stoi art. 24 k.c., wydaje się oczywista. Długotrwałe osadzenie w warunkach, w których na jednego osadzonego przypada mniej niż 3 m” powierzchni celi mieszkalnej, jest równoznaczne z naruszeniem jego godności. Z uwagi na charakter i zakres naruszenia sąd drugiej instancji uznał, że wymaga on rekompensaty w postaci zadośćuczynienia. Dochodząc z tego tytułu miliona złotych powód jaskrawo przeszacował swoją krzywdę. Zdaniem sądu apelacyjnego stosowną rekompensatą będzie w tym przypadku kwota 10 złotych za jeden dzień przebywania w warunkach przeludnia. W tym wyraża się zmiana zaskarżonego wyroku, o czym orzeczono na podstawie art. 386 $ 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelację oddalono, kierując się w tej mierze treścią art. 385 k.p.c. Z uwagi na charakter powództwa, przy którym określenie należnej powodowi sumy zależało od oceny sądu, zniesiono koszty procesu między stronami w obu instancjach, kierując się w tej mierze treścią art. 100 k.p.c., . stosowanego w instancji odwoławczej za pośrednictwem art. 391 $ 1 zd. I k.p.c. W ocenie sądu apelacyjnego skoro przepis ten pozwala na obciążenie strony częściowo przegrywającej spór obowiązkiem zwrotu przeciwnikowi całości kosztów, to tym bardziej może być podstawą ich zniesienia. Wysokość 21 --- STRONA 22 --- = wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu określono w oparciu o $ 8 pkt 26 w zw. $ 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800, ze zm.). Krzysztof Tucharz Grażyna Kramarska Tomasz Pałdyna 22

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Warszawie#VI ACa 1826/16 SP#art. 30 Konstytucji#art. 4 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 24 k.c.#art. 3 konwencji#art. 6 k.c.#art. 299 k.p.c.#art. 187 k.p.c.#art. 193 Kodeksu#art. 442 k.c.#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 110 kodeksu#art. 65 Kodeksu#art. 110 k.k.w.#art. 41 ust.#art. 2 Konstytucji.#art. 385 k.p.c.#art. 100 k.p.c.