§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok VI A Ca 553/05 W Y R O K W I M I E N I U R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J Dnia 23 li

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt VI A Ca 553 / 05 W Y R O K W I M I E N I U R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J Dnia 23 listopada 2005 r. SĄD APELACYJNY w WARSZAWIE VI Wydział Cywilny w składzie : Przewodniczący - Sędzia : SA Barbara Godlewska - Michalak Sędzia : SA Urszula Wiercińska Sędzia : SO / del. / Ewa Klimowicz - Przygódzka Protokolant : Monika Trzaskoma po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2005 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa J. K. przeciwko( …) Spółka z o.o. w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 30 lipca 2004 r. sygn. akt III C 2062/ 02 I. oddala apelację II. zasądza od J. K. na rzecz (…) spółki z o.o. w W. kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset ) tytułem zwrotu kosztów procesu za II instancję. --- STRONA 2 --- U Z A S A D N I E N I E Powód J. K. domagał się zasądzenia od pozwanej Spółki z o.o.( …) na jego rzecz zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 20.000 zł z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Pozwana Spółka z o.o.(…) wniosła o oddalenie powództwa. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 30.VII.2004 r oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu. Wydając wyrok Sąd miał na uwadze następujący stan faktyczny: (…) spółka z o.o. z siedzibą w W. wezwała powoda do zapłaty kwoty 900 zł z tytułu zadłużenia wobec (…). Pozwaną z (…) łączyła umowa na podstawie, której pozwana świadczyła usługi windykacyjne na rzecz (…). Sprawy do windykacji były i są nadal przekazywane pozwanej w pakietach. Dane osobowe pojedynczego dłużnika są usuwane z bazy danych , jako cały pakiet, po zakończonym okresie obsługi pakietu. W okresie 1999 w pakiecie było od 8.000 do 10.000 dłużników. Dane osobowe powoda zostały usunięte z bazy danych ale nie stwierdzono w związku z czyimi działaniami. Po otrzymaniu przez powoda wezwania do zapłacenia zadłużenia ( wezwania zostały wysłane dwukrotnie 20.X.1999 r i 3.XI.1999 r.), powód pismem 3.XI.1999 r poinformował pozwaną, że nie jest dłużnikiem (…) i nie otrzymał żadnych dokumentów świadczących o istnieniu długu. Kolejnym pismem z dnia 30.XII.1999 r powód wezwał pozwaną do zaprzestania przetwarzania jego danych osobowych i oświadczył, że nie zamierza zapłacić żadnej kwoty na konto pozwanej. 16.XI.2000 r. powód w rozmowie telefonicznej stwierdził, że jego dane osobowe są nadal w systemie , choć (…) wycofała sprawę. Powoda nie łączyła z (…) żadna umowa o korzystanie z sieci komórkowej, a w szczególności nie było umowy, której dotyczyło wezwanie do zapłaty (…), (…), (…). 2 --- STRONA 3 --- W dniu 6.I.1999 r osoba przedstawiająca się jako J. K. zawarła w (…) w Ł. z (…) umowę o usługi komunikacyjne. W umowie wpisano dane osobowe powoda (imię, nazwisko nr pesel, seria i numer dowodu osobistego). Z treści opinii kryminalistycznej wydanej w dniu 4.II.2002 wynikało, że wzory pism przedstawionych jako kopia nie zostały najprawdopodobniej nakreślone ręką powoda. Osoba , która podała się za J. K. i podpisała umowę z (…) nie zapłaciła rachunków na kwotę 883,59 zł . (…) skierował wobec tego sprawę do windykacji pozwanej. W oparciu o dane przekazane pozwanej przez (…) , pozwana skierowała do powoda wezwanie do zapłaty. Powód w 1997 r zawarł w sklepie (…) w Ł. umowę z (…) i najprawdopodobniej dane osobowe powoda zostały wykorzystane przez pracownika sklepu. Gdy powód odbierał wezwanie do zapłaty, świadkiem zdarzenia był R. D., który za zgodą powoda zapoznał się z treścią pisma pozwanej. Po zapoznaniu się przez R. D. z treścią wezwania do zapłaty doszło do zakończenia wieloletniej współpracy pomiędzy powodem a w/w. Prokurator Rejonowy Warszawa Mokotów z wniosku powoda prowadził postępowanie w sprawie przetwarzania danych osobowych, które umorzył wobec braku znamion czynu zabronionego. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, który prowadził postępowanie wyjaśniające, na wniosek powoda, ustalił, że pozwany zaprzestał przetwarzania danych powoda, podobnie, jak i (…). W opinii Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych dane powoda wykorzystywane były bezprawnie, bowiem zgoda osoby nieuprawnionej nie może usprawiedliwiać wykorzystania danych. W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że pozwana wzywając powoda do zapłacenia długu nie użyła ani słów obraźliwych dla powoda, ani też forma wezwania nie była uwłaczająca. Fakt potraktowania powoda jako dłużnika nie może świadczyć o naruszeniu jego dobra osobistego, bowiem w obecnych warunkach gospodarczo – ekonomicznych każdy członek społeczności może występować jako dłużnik. Na pozwanym nie ciążył obowiązek weryfikacji istnienia zadłużenia powoda. 3 --- STRONA 4 --- Dla przyjęcia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych konieczne jest stwierdzenie, że do naruszenia dóbr osobistych doszło przy przyjęciu, że naruszenie to jest naruszeniem w sensie obiektywnym. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że według obiektywnego miernika doszło do naruszenie jakiegokolwiek dobra osobistego powoda. Nie została bowiem zastosowania ani niewłaściwa forma ani treść pisma nie była obraźliwa. Fakt wykorzystania do wezwania do zapłaty drogi korespondencji nie jest niewłaściwym i nie świadczy o zamiarze naruszenia dóbr osobistych powoda. Trudno także uznać, że osoby trzecie , które zostały przez zainteresowanego zapoznane z treścią standardowego wezwania do zapłaty, nagle na skutek tego wezwania tracą zaufanie do adresata korespondencji. Nie ma także dowodów na okoliczność, że dwa pisma pozwanej skierowane do powoda naraziły go na utratę zaufania mieszkańców O. Wobec tego, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, żądanie zasądzenia zadośćuczynienia nie jest zasadne i należało je oddalić. Powyższy wyrok zaskarżył apelacją powód . Powołując się na zarzut sprzeczności ustaleń Sądu z treścią materiału dowodowego zebranego w sprawie, wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja powoda nie jest uzasadniona, a przedstawiona w niej argumentacja stanowi jedynie polemikę z ustaleniami Sądu Okręgowego . Rację ma skarżący, choć opacznie, domniemanie , to interpretuje, że przepis art. 24 kc statuuje domniemanie bezprawności działania naruszającego czyjeś dobro osobiste. Domniemanie bezprawności, które ustanowił ustawodawca w art. 24 kc zwalnia jedynie stronę domagającą się ochrony dobra osobistego od wykazania, że działanie naruszające cudze dobro osobiste było bezprawne. Nie zwalnia natomiast osoby ubiegającej się o udzielenie ochrony od wykazania, że do naruszenia jego dobra osobistego doszło czy na skutek działania czy też zaniechania osoby naruszającej dobro osobiste. 4 --- STRONA 5 --- Sąd Okręgowy oddalając żądanie powoda o zapłatę ( zasądzenie zadośćuczynienia) stanął na stanowisku, że powód nie wykazał, iż pozwana Spółka naruszyła jakiekolwiek dobro osobiste powoda, przy zastosowaniu obiektywnego miernika oceny naruszenia dobra osobistego. Zasądzenie zaś zadośćuczynienia może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy w toku procesu dojdzie do ustalenia, że na skutek bezprawnego działania doszło do naruszenia dobra osobistego. Stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie oraz ustalenia są prawidłowe i Sąd Apelacyjny je w całości podziela. Wbrew twierdzeniom apelacji Sąd Okręgowy rozpoznając niniejszą sprawę nie naruszył art. 233 § 1 kpc. Przepis powyższy wymaga, by rozstrzygając sprawę, dokonując ustaleń na podstawie dowodów, które zostały w sprawie zgromadzone, Sąd ocenił ich wartość dowodową przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego, postulatu racji dostatecznej i wszystkich dowodów, jakie w sprawie zostały przeprowadzone. Analiza sprawy nie daje podstaw do przyjęcia, że ocena dowodów w sprawie jest wybiórcza, nie uwzględniająca wszystkich dowodów zaprezentowanych w sprawie. Wbrew poglądowi apelacji ocena wiarygodności świadka J. R. jest trafna i nie nasuwa szczególnych wątpliwości, tym bardziej, że świadek opisywała nie konkretnego zdarzenia związanego z powodem a modus operandi pomiędzy (…) a pozwaną Spółką. Okoliczność, że świadek , w ocenie skarżącego nie udzieliła wyczerpujących odpowiedzi nie pociąga za sobą wniosku, który choć wprost nie został przez powoda sformułowany, to nasuwa się z treści jego apelacji, że świadek kluczyła i nie chciała informacji takich udzielić. Wniosek taki jest nie tylko nieuprawniony, ale i sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania. Świadek ma prawo nie pamiętać pewnych zdarzeń, co nie powoduje, że jego zeznania stają się niewiarygodne, mogą co najwyżej być uznane za nieprzydatne dla ustalenia stanu faktycznego. Świadek wbrew temu co sugeruje apelacja nie jest od interpretacji postanowień umowy, a zgodnie z art. 259 kpc ( a contrario ) świadek ma zeznawać na okoliczności, które osobiście widział, uczestniczył w nich. Nie 5 --- STRONA 6 --- jest natomiast rolą świadka ocena tych zdarzeń ani tym bardziej interpretacja stosunku prawnego. Nie można także uznać, że oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy w aspekcie czy doszło według obiektywnej miary do naruszenia dobra osobistego powoda, Sąd Okręgowy niewłaściwie ocenił i nadał niewłaściwą treść zeznaniom świadka R. D. oraz faktowi, że do wezwania powoda do zapłaty doszło drogą korespondencyjną za pośrednictwem poczty. Okoliczność, że świadek R. Dudziński uznał , że dalsza współpraca pomiędzy powodem a nim z racji pisma jakie powód otrzymał nie jest możliwa, nie oznacza jeszcze, że to właśnie działanie pozwanej spowodowało zaprzestanie współpracy pomiędzy powodem a w/w świadkiem. Z jednoznacznie brzmiących zeznań w/w świadka, jak również powoda wynika, że to nie pozwana ujawniła treść wezwania powoda, a sam powód. Jeśli zatem powód własnym działaniem doprowadził do ujawnienia pisma pozwanej, to nie można uznać, że pomiędzy wezwaniem przesłanym przez pozwaną a zaprzestaniem współpracy zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Samo zaprzestanie współpracy pomiędzy powodem a świadkiem R. D. nie oznacza jeszcze, że ocena zdarzenia przez w/w osobę jest dokonana według miary obiektywnej. Nie można także uznać, że przekonanie powoda o tym, że dużo osób wiedziało o fakcie ściągania należności od powoda w miejscu zamieszkania powoda, nie stanowi jeszcze dowodu na tę okoliczność, jak również nie przemawia za tym, że w ich ocenie powód został pomówiony o działanie nieetyczne i tym samym jego dobre imię, godność czy też cześć zostały naruszone. Miernika pozwalającego na ustalenie czy naruszona została godność takiej osoby należy poszukiwać w powszechnie panującej opinii publicznej. Opinia ta musi, być wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez całe społeczeństwo i funkcjonujących w nim wzorców, stanowiących docelowy punkt odnoszenia oceny, dostarczać powinny przede wszystkim zapatrywania ludzi rozsądnych i uczciwie myślących (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1989 r.). Ocena czy w konkretnej sytuacji naruszenie rzeczywiście nastąpiło, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości 6 --- STRONA 7 --- (ocena subiektywna) zainteresowanego, ta bowiem może być szczególnie duża ze względu na cechy osobnicze, uwarunkowania środowiskowe itp. Z tej przyczyny kryteria oceny naruszenia muszą być poddane obiektywizacji, a mianowicie uwzględnić trzeba odczucia szerszego grona uczestników i powszechnie przyjmowane, a zasługujące na akceptację normy postępowania (obyczaj, tradycja, itp.). Nie jest przy tym bez znaczenia motywacja działań sprawcy naruszenia. Z faktu zatem , że określona osoba została wezwana do zapłaty, nazwana dłużnikiem nie wynika jeszcze, że rozsądnie i uczciwie oceniający postępowanie członkowie społeczeństwa uznają ją za nieuczciwą, nierzetelną. Wniosek taki i ocena byłyby bowiem nie tylko nielogiczne ale przede wszystkim pochopne, a to przeczy rozsądkowi i uczciwości. Trafnie zatem w ocenie Sadu Apelacyjnego Sąd Okręgowy ustalił, że nie doszło do naruszenia dobra osobistego powoda według obiektywnie funkcjonującego miernika ani treścią wezwania do zapłaty ani też formą. Skarżący poddając krytyce stanowisko Sądu zdaje się uznawać, że prawo chroni przed jakimkolwiek naruszeniem dobra osobistego. Tymczasem obowiązujące prawo nie chroni przed każdym, jakimkolwiek naruszeniem dóbr osobistych. Przyznaje ją wówczas, gdy naruszenie dobra osobistego jest jednocześnie naruszeniem prawa podmiotowego. Możność żądania ochrony prawnej jest więc uzależniona od tego, aby nastąpiło naruszenie uczucia ludzkiego przez naruszenie jakiegoś konkretnego, obiektywnie ujętego dobra (np. czci) oraz - co wiąże się z wymaganą przez art. 24 § 1 kc bezprawnością działania - by nastąpiło naruszenie jakiegoś przysługującego pokrzywdzonemu podmiotowego prawa osobistego. Bezprawne jest zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę a nawet świadomość sprawcy, przy czym w zakres typowych wypadków braku bezprawności wchodzi między innymi - wykonywanie prawa podmiotowego w warunkach nie wskazujących na jego nadużycie, przy nieistnieniu zaś zasługującego na ochronę interesu bezprawności działania (zachowania się) należy pojmować w sensie obiektywnym bez włączania w jego treść akcentu subiektywnego winy. Wskazać 7 --- STRONA 8 --- także trzeba, że nie ma bezprawności działania jeżeli zarzut był nie tylko subiektywnie, ale i obiektywnie prawdziwy, a został postawiony niepublicznie w celu ochrony uzasadnionego interesu sprawcy działania lub interesu społecznego. Jako przyczyny wyłączające bezprawność działania w nauce prawa wymienia się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, obronę interesu zasługującego na ochronę, zezwolenie uprawnionego. Z pewnością pozwana realizowała prawo podmiotowe wynikające z łączącej ją umowy z (…), a zatem działała w ramach obowiązującego porządku prawnego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 13.IV.2000 r III CKN 777/98 „działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, by wyłączyć bezprawność, musi być dokonane w granicach określonych tym porządkiem prawnym, to jest pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen.” Nie sposób zatem uznać, że realizacja postanowień umowy i jej wykonywanie w sposób rzetelny, należyty może być uznane za działanie bezprawne. Taki wniosek byłby zasadny jedynie wówczas, gdyby zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na uznanie, że działanie pozwanej przekraczało podjęcie niezbędnych dla określonych prawem celów, ponad potrzebę. Tymczasem z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika by pozwana podejmowała czynności, działania, które przekraczały niezbędne dla określonego prawem ( umową ) cel. Trafnie wskazał Sąd Okręgowy, że zakres uprawnień do działania pozwanej wynikał z upoważnienia umownego ( pełnomocnictwa ). Pozwana nie miała uprawnień do badania czy windykowana należność istnieje czy też nie, działała ona w granicach umowy. Z treści umowy wynikało, że windykowane należności miały być uiszczane na rachunek (…), zaś pozwana uzyskiwała jedynie prowizję. Z wyroku Sądu Najwyższego z 19.X.1989 II CR 419/89 wynika, że „oświadczenia pełnomocnika procesowego składane w postępowaniu sądowym imieniem reprezentowanego, naruszające dobra osobiste strony przeciwnej, 8 --- STRONA 9 --- mogą być uznane za bezprawne, jeżeli zawierają fakty i oceny przedstawione ze świadomością niezgodności ich z prawdą.” Skoro pozwana działała jako pełnomocnik (…) nie miała wglądu w dokumentacje, faktury, umowy, nie mogła obejmować swą świadomością, podobnie zresztą, jak i (…) ( wobec tego, że doszło do sfałszowania podpisu pozwanego ), że de facto zobowiązanie powoda nie istnieje, a zatem nie można uznać, że dopuściła się naruszenia dóbr osobistych powoda. W żadnym razie nie może być uznany za zasadny argument, że do naruszenia dobra osobistego powoda doszło wobec tego, że pozwana nie przedstawiła powodowi pełnomocnictwa do działania w imieniu (…) oraz dokumentów z których wynikał dług. Przede wszystkim wskazać należy, że pismo powoda do pozwanej w tej kwestii zostało wystosowane w dacie drugiego wezwania do zapłaty, po którym wobec twierdzeń powoda rozpoczęło się wyjaśnianie wątpliwości. O bezprawności działania naruszającego dobro osobiste stanowi jego sprzeczność z przepisami prawa lub zasadami współżycia. Powód w apelacji podnosi, że doszło do naruszenia jego dobra osobistego – nazwiska, imienia, oraz innych danych osobowych wobec tego, że pozwana przetwarzała te dane wbrew obowiązującej ustawie o ochronie danych osobowych. Z pisma zaś Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wynika, że działanie pozwanej i (…) było bezprawne, bowiem dochodziło do przetwarzania danych osobowych powoda pomimo braku jego zgody, bowiem za taką nie może być uznana zgoda osoby nieuprawnionej. Przede wszystkim stwierdzić należy, że informacja wynikająca z pisma Dyrektora Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie jest ani decyzją, którą sąd byłby związany ani tym bardziej obowiązującą wykładnią prawa. Z treści bowiem przepisu art . 23 ust1 pkt 5 wynika, że przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy jest niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów administratorów danych, o których mowa w art. 3 ust. 2, lub osób trzecich, którym są przekazywane te dane - a przetwarzanie danych nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. 9 --- STRONA 10 --- Art. 23 ust.4 ustawy o ochronie danych osobowych podaje definicję co należy rozumieć za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5 wskazując, że za taki, uważa się w szczególności: 1) marketing bezpośredni własnych produktów lub usług administratora danych, 2) dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Pozwana wykonując umowę dochodziła roszczeń własnych z tytułu prowadzonej działalności, a zatem nie dopuściła się naruszenia przepisów wskazanej ustawy. Sąd Apelacyjny w składzie niniejszym podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15.III.1996 r opublikowanym w OSA 1996/7-8/31 „dopóki dane osobowe człowieka są używane zgodnie z regułami społecznymi, nie można mówić ani o bezprawności działań innych osób, ani o zagrożeniu dóbr osobistych tymi działaniami”. Oddalenie zatem powództwa o zapłatę zadośćuczynienia jest ( wobec tego, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda ) zasadne. Na marginesie tylko wskazać należy, że nawet gdyby przyjąć, że do naruszenia dóbr osobistych powoda doszło, to wbrew poglądowi powoda nie zawsze żądanie zasądzenia zadośćuczynienia znajdzie uznanie. Nowelizacja przepisów kodeksu cywilnego w art. 448 kc pozwala w przypadku naruszenia dobra osobistego na zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Analiza tego przepisu wskazuje na to, że nie każde naruszenie dobra osobistego usprawiedliwia zasądzenie zadośćuczynienia , a spełnienie przesłanek stosowania ochrony z art. 24 kc nie jest wystarczającą podstawa do takiego żądania. / por. B. Lewaszkiewicz – Petrykowska PS 1997/ 1/ 3 – t. 1 /. Zadośćuczynienie jest bowiem sposobem wyrównania krzywdy czyli szkody niemajątkowej, a tę zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu winien udowodnić kto chce z tego tytułu uzyskać określoną korzyść. Kodeks cywilny nie definiuje pojęcia krzywdy – szkody niemajątkowej, wydaje się, że krzywdą w rozumieniu art. 448 kc będzie z reguły przy naruszeniu dobra osobistego wywołanie przekonania u innych osób, że ten czyje dobro zostało bezprawnie naruszone, nie jest osobą godną, nie posiada określonych 10 --- STRONA 11 --- przymiotów i w związku z tym jego pozycja społeczna, prestiż, zaufanie zostały podważone. Tak rozumianą krzywdę winien był wykazać powód. Przyznanie zaś zadośćuczynienia nie jest obligatoryjne i zależy od uznania i oceny konkretnych okoliczności sprawy. Mając zatem na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny uznał, że ustalenia Sądu Okręgowego w zakresie braku podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia jest prawidłowe i w całości je podzielił. W tym stanie rzecz Sąd Apelacyjny uznając apelację powoda za nieuzasadnioną , na podstawie art. 385 kpc oddalił ją. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 kpc. 11

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#SĄD APELACYJNY w WARSZAWIE#VI A Ca 553/05 W Y R O K W I M I E N I U R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J Dnia 23 li#art. 24 kc#art. 233 § 1 kpc.#art. 259 kpc#art. 24 § 1 kc#art. 3 ust.#Art. 23 ust.4 ustawy#art. 448 kc#art. 385 kpc#art. 98 kpc.