Teza / krótkie omówienie
wniosku dowodowego. W tej sytuacji doszło do tego, że Sąd Wojewódzki - z obrazą art. 152 k.p.k. - nie rozstrzygnął wniosku mimo obowiązku wynikającego z dyspozycji tego przepisu, a przecież przepis ów stosuje również sąd
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1996 r. III KKN 118/96 TEZA aktualna Przepis art. 152 k.p.k. stosuje również sąd rewizyjny, który powinien starannie rozważyć kwestię uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu bezpośrednio na rozprawie rewizyjnej, respektując oczywiście dyspozycję przepisu art. 402 § 2 k.p.k. TEZA aktualna Przepis art. 182 k.p.k. nie obliguje sądu do zasięgania nowej opinii (instytutu, zakładu lub instytucji), albo innych biegłych, ale nie zwalnia przez to od obowiązku oceny posiadanych opinii, m.in. pod kątem ich pełności dla potrzeb wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Z przepisów kodeksu postępowania karnego wynika, że przywiązuje on duże znaczenie do kwestii zachowania zasady kontradyktoryjności przy przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłych. Jeżeli w dodatku z opinii wynika, że nie zostały ustalone, możliwie jednoznacznie, okoliczności mogące mieć wpływ na treść orzeczenia (jak w przypadku przedmiotowej sprawy), to wezwanie biegłych (lub biegłego) na rozprawę staje się obowiązkiem sądu wynikającym z art. 182 k.p.k., a zaniechanie tego obowiązku oznacza również naruszenie prawa oskarżonego do obrony. 1 2 UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SN Aniela Popowicz. Sędziowie SN: Andrzej Konopka (spr.), Feliks Tarnowski. Protokolant: Barbara Szenk. Prokurator Prokuratury Krajowej: Urszula Arszennik-Jaroszek. Sentencja Sąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 1996 r. sprawy Henryka Franciszka J. skazanego z art. 156 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez skazanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 1 grudnia 1994 r. sygn. V Kr 1332/94 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 19 maja 1994 r., sygn. akt II K 1060/93: uchyla zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w L. i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi; zarządza zwrot Henrykowi Franciszkowi J. opłaty od kasacji w kwocie 300 (trzysta) zł. Uzasadnienie faktyczne III KKN 118/96 - Wyrok Sądu Najwyższego
--- STRONA 2 ---
1 2 3 4 5 Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 19 maja 1994 r. uznał Henryka Franciszka J. winnym występku z art. 156 § 1 k.k. i za to, na podstawie tegoż przepisu, skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności, zawieszając warunkowo wykonanie tej kary na podstawie art. 73 § 1 i 2 k.k. oraz art. 74 § 1 k.k. na okres próby dwóch lat, a nadto wymierzył, na podstawie art. 75 § 1 k.k. 4 miliony zł grzywny i orzekł dwie nawiązki w kwocie po 250.000 zł każda - na podstawie art. 59a pkt 1 i 2 k.k. Sąd Wojewódzki w L., po rozpoznaniu rewizji oskarżonego od tego orzeczenia, wyrokiem z dnia 1 grudnia 1994 r., zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Od wyroku Sądu Wojewódzkiego kasację wniósł skazany Henryk F. J. zarzucając rażącą obrazę przepisów prawa mającą wpływ na treść wyroku, a zwłaszcza art. 386 § 1 k.p.k. poprzez zaniechanie uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi pomimo wielu uchybień procesowych uniemożliwiających kontrolę rewizyjną wyroku, a także naruszenie przepisów prawa przez sądy obu instancji, a zwłaszcza art. 3 § 1 k.p.k., art. 152, 155 § 1, 313 § 1, 402 § 2 i art. 406 § 2 k.p.k. poprzez: nierozpoznanie przez Sąd Odwoławczy prawidłowo zgłoszonego w rewizji przez oskarżonego wniosku dowodowego o przesłuchanie bezpośrednio na rozprawie rewizyjnej świadków R.J. i A.K., nieodpowiadające wymaganiom art. 406 § 2 k.p.k. uzasadnienie wyroku Sądu Odwoławczego w tym zakresie, zaniechanie przeprowadzenia przez Sąd Rejonowy eksperymentu procesowego połączonego z oględzinami miejsca zdarzenia z udziałem stron i świadków, w celu potwierdzenia bądź wykluczenia wersji oskarżonego, iż pokrzywdzony stwierdzonych obrażeń ciała doznał w wyniku zastosowania miotacza gazowego oraz niekontrolowanego uderzenia twarzą o betonowy peron bądź kamieniste torowisko (art. 185 § 1 k.p.k.), niewezwanie na rozprawę biegłych w celu ustalenia czasu doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń oraz mechanizmów ich powstania (art. 181 i 182 k.p.k.), zaniechanie wyjaśnienia występujących w sprawie sprzeczności pomiędzy zeznaniami świadków R.S. i R.S. oraz J.C. co do okoliczności, w jakich doszło do upadku pokrzywdzonego poprzez zaniechanie skonfrontowania tych osób (art. 157 § 3 k.p.k.). Podnosząc te zarzuty autor kasacji sformułował wniosek o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi. Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest zasadna. Oskarżony Henryk J., w wywiedzionej osobiście rewizji, wniósł o przesłuchanie bezpośrednio na rozprawie rewizyjnej dwóch świadków formułując jednocześnie tezę dowodową. Sąd Wojewódzki uznał, że przed rozprawą odwoławczą nie zachodzi potrzeba orzeczenia o dopuszczeniu tego dowodu, a w trakcie rozprawy rewizyjnej, na której oskarżony poparł wniosek, postanowił ustosunkować się do wniosku "w czasie narady nad wyrokiem". Z dalszej części protokołu nie wynika, aby przewód sądowy został wznowiony celem orzeczenia w przedmiocie wniosku dowodowego. W tej sytuacji doszło do tego, że Sąd Wojewódzki - z obrazą art. 152 k.p.k. - nie rozstrzygnął wniosku mimo obowiązku wynikającego z dyspozycji tego przepisu, a przecież przepis ów stosuje również sąd rewizyjny, który powinien starannie rozważyć kwestię uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu bezpośrednio na rozprawie rewizyjnej, respektując oczywiście dyspozycję przepisu art. 402 § 2 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 listopada 1974 r., IV KRN 55/74, OSNPG 1975, z. 3 poz. 39). Z wyjaśnień oskarżonego, a także z treści jego rewizji i tezy wniosku, o którym mowa wyżej, wynika, iż konsekwentna linia jego obrony sprowadzała się do twierdzenia, że pokrzywdzony doznał opisanych i ustalonych w wyroku Sądu Rejonowego obrażeń na skutek upadku na twarde podłoże. Zauważyć należy, że sądy obu instancji poświęciły zbyt mało uwagi temu zagadnieniu. Sąd Rejonowy, odmawiając wiary wyjaśnieniom oskarżonego, powołał się m.in. na zaświadczenie lekarskie zawierające opis obrażeń ciała stwierdzonych u pokrzywdzonego, opinię lekarską kartę informacyjną leczenia szpitalnego oraz zaświadczenie lekarskie z 25 VII 1993 r., a nadto na opinię Zakładu Medycyny Sądowej. Stwierdzić należy, że jedynie z opinii lekarskiej wynika, iż obrażenia "mogły być następstwem pobicia przez drugą osobę". Pozostałe dowody wskazują jedynie na rodzaj i umiejscowienie obrażeń oraz ich typ (do 7 dni czy powyżej), nie określając mechanizmu ich powstania. Opinia lekarza -specjalisty laryngologa również niczego w tym przedmiocie nie wyjaśnia.
--- STRONA 3 ---
Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego. Wprawdzie Sąd Wojewódzki ustala, iż "gdyby faktycznie wyłącznie tego rodzaju upadek miał miejsce, to nie wystąpiłyby tak liczne obrażenia na różnych częściach ciała u pokrzywdzonego", ale ustalenie to, mimo że specjalistyczne, dokonane zostało przez sąd samodzielnie, na podstawie zaświadczeń lekarskich, wbrew treści art. 176 § 1 k.p.k. (por. także Z. Doda, A. Gaberle, "Dowody w procesie karnym", Dom Wydawniczy ABC 1995, str. 84 i liczne cytowane tam orzeczenia Sądu Najwyższego). Wprawdzie przepis art. 182 k.p.k. nie obliguje sądu do zasięgania nowej opinii (instytutu, zakładu lub instytucji), albo innych biegłych, ale nie zwalnia przez to od obowiązku oceny posiadanych opinii m.in. pod kątem ich pełności dla potrzeb wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Z przepisów Kodeksu postępowania karnego wynika, że przywiązuje on duże znaczenie do kwestii zachowania zasady kontradyktoryjności przy przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłych. Jeżeli w dodatku z opinii wynika, że nie zostały ustalone, możliwie jednoznacznie, okoliczności mogące mieć wpływ na treść orzeczenia (jak w przypadku przedmiotowej sprawy, o czym wyżej), to wezwanie biegłych (lub biegłego) na rozprawę staje się obowiązkiem sądu wynikającym z art. 182 k.p.k., a zaniechanie tego obowiązku oznacza również naruszenie prawa oskarżonego do obrony. Biorąc powyższe pod rozwagę należało orzec jak w części dyspozytywnej niniejszego wyroku bez ustosunkowania się do treści zarzutów z pkt 3 i 5 kasacji. Wprawdzie uchylono jedynie wyrok Sądu Wojewódzkiego, ale nie oznacza to, iż sąd ten - mając na względzie treść art. 402 - nie może przekazać sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. O opłacie od kasacji orzeczono na podstawie art. 465 § 3 k.p.k.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 19 maja 1994 r. uznał Henryka Franciszka J. winnym występku z art. 156 § 1 k.k.#V Kr 1332/94 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 19 maja 1994 r.#art. 152 k.p.k.#art. 402 § 2 k.p.k.#art. 182 k.p.k.#art. 156 § 1 k.k.#art. 74 § 1 k.k.#art. 75 § 1 k.k.#art. 59a pkt#art. 386 § 1 k.p.k.#art. 3 § 1 k.p.k.#art. 406 § 2 k.p.k.#art. 185 § 1 k.p.k.#art. 157 § 3 k.p.k.#art. 176 § 1 k.p.k.#art. 465 § 3 k.p.k.