Teza / krótkie omówienie
wniesionej przez obrońcę kasacji. Skonstatować bowiem należało, iż ostatecznym rozważaniom podlega wyłącznie czyn oskarżonemu Dariuszowi K przypisany., polegający na wspólnym z innym sprawcą zażądaniu od osoby pokrzywdzo
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
WYROK Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 V KKN 511/99 1. Warunkiem prawidłowego zastosowania art 4 § 1 kk, a zatem oceny, która ustawa jest dla sprawcy względniejsza, jest tożsamość czynu podlegającego rozważaniom na gruncie kolejnych spraw – obowiązujących w czasie orzekania i w dacie jego popełnienia, po dokonaniu subsumpcji tegoż czynu pod odpowiednie przepisy. 2. Zasada nullum crimen sine lege, chroniąca jednostke przed arbitralnym posługiwaniem się represja karną przez organy państwa nakłada na sądy bezwzględny obowiązek badania, czy będący przedmiotem rozpoznania czyn był w czasie jego popełnienia czynem zabronionym przez ustawę. LEX nr 50937 50937 Dz.U.1997.88.553; art 1 § 1; art 4 Skład orzekający Przewodniczący: SSN Stanisław Zabłocki Sędziowie: SN Józef Szewczyk, SSA del do SN Dorota Rysińska (spr) Protokolant: Teresa Jarosławska Uzasadnienie faktyczne Prokurator oskarżył Dariusza K. o to, że: 1. w dniu 23 stycznia 1997r w Wałbrzychu, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonym sprawcą oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pomagał w ukryciu uzyskanego za pomocą czynu zabronionego samochodu dostawczego marki VOLKSWAGEN TRANSPORTER-BUS wartości 40 tys zł nr rej WBO tj o czyn z art 215 § 1 dkk 2. w dniu 23 stycznia 1997r w Wałbrzychu, działając z nieustalonym sprawcą oraz w celu uzyskania korzyści majątkowej, groźbą gwałtownego zamachu na mienie, polegająca na odmowie wydania samochodu dostawczego VOLKSWAGEN TRANSPORTER – BUS wartości 40 tys zł o nr rej WBO i jego wywozu za granicą celem sprzedaży zmusił Alfredę L. - właścicielkę wymienionego pojazdu – do wydania kwoty 10.000 zł(dziesięć tysięcy) tytułem jego zwrotu, działając na jej szkodę, tj o czyn z art 211 dkk Wyrokiem z dnia 2 marca 1999eSąd Rejonowy w Wałbrzychu uniewinnił Dariusza K od popełnienia pierwszego z czynów, natomiast w ramach czynu drugiego uznał go za winnego tego, ze w dniu 23 stycznia 1997r w Wałbrzychu, działając z nieustalonym sprawcą, żądał od Alfredy L. Wydania pieniędzy w kwocie 10.000 zl w zamian na zwrot skradzionego na jej szkodę samochodu dostawczego VOLKSWAGEN TRANSPORTER – BUS nr rej WBO i za tak przypisany czyn skazał oskarżonego na podstawie art 286 § 2 kk na karę 2 lat pozbawienia wolności. Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca, który stawiając w niej zarzut obrazy przepisów prawa materialnego w postaci art 42.1 Konstytucji RP oraz art 1 § 1 w zw z art 4 § 1 i art 286 § 2 kk przez skazanie oskarżonego za czyn, który nie był przestępstwem w czasie jego popełnienia, wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego. W uzasadnieniu apelacji, niezależnie od argumentów związanych ze stawianym zarzutem, obrońca podniósł, iż dostrzega, że nie wychodząc poza ustalenia faktyczne Sądu rejonowego i bez potrzeby uzupełnienia przewodu sądowego, czyn oskarżonego można zakwalifikować z art 291 § 1 kk. Subsydiarnie
--- STRONA 2 ---
zatem złożył wniosek o wydatne złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary po przyjęciu, iż jego działanie wypełniło dyspozycję przytaczanego przepisu. Wyrokiem z dnia 20 lipca 1999r Sąd Okręgowy w Świdnicy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Od tego wyroku wywiedziona została kasacja obrońcy, który, postawiony zarzut stawiany poprzednio w apelacji, zarzucił wyrokowi rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art 42.1 Konstytucji RP oraz art 1 § 1, art 4 § 1 i art 286 § 2 kk przez naruszenie zawartej w tych przepisach zasady „nullum crimen sine lege”. Opierając się na powyższym, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego. Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył, co następuje jakkolwiek można mieć pewne zastrzeżenia do takiego przywołania w zarzucie skargi kasacyjnej przepisów prawa, jakiego dokonał obrońca oraz do sformułowania stawianego w niej wniosku, tym niemniej kasację uznać należało za w pełni uzasadnioną. Podkreślić trzeba, że generalnie prawidłowo został przez jej autora postawiony zarzut obrazy prawa materialnego. Ma on w sprawie niniejszej charakter samoistny; skarżący nie kwestionuje bowiem w żaden sposób poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, lecz podnosi, ze do tychże ustaleń – dotyczących przypisanego Dariuszowi K w określonej dacie działania – zastosowano przepis ustawy, który nie obowiązywał w czasie popełniania czynu, bowiem wprowadzony on został dopiero przez obecnie obowiązujący kodeks karny. Zwrócić tez trzeba uwagę, iz zawarty w skardze kasacyjnej zarzut jest niemal dosłownym powtórzeniem postawionego poprzednio zarzutu apelacyjnego. W tym kontekście zauważyć należało, iż rozpoznający apelację sąd odwoławczy w ogóle nie ustosunkował się do stawianego w niej zarzutu obrazy art 1 § 1 kk, bowiem całość swoich rozważań poświęcił interpretacji wskazywanego we wniesionym środku przepisu art 4 § 1 kk, który – jak trafnie podnosi w kasacji skarżący – w sprawie niniejszej w ogóle nie może mieć zastosowania. W związku z taką konstatacją przypomnieć wypada, do jakiego układu procesowego doszło w sprawie niniejszej. Otóż, na wstępie stwierdzić trzeba, że niesporny w sprawie jest fakt, iż będący przedmiotem osądu czyn miał miejsce w dniu 23 stycznia 1997r a zatem pod rządami Kodeksu Karnego z 1969r bowiem kodeks karny obowiązujący obecnie (ustawa z dnia 6 czerwca 1997r -Dz.U. Nr 88 poz 553) wszedł w życie dnia 1 września 1998r . Dokonujący w sprawie ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy stwierdził, że materiał dowodowy nie dostarczył podstaw do przyjęcia, ze działanie Dariusza K. związane z żądaniem od pokrzywdzonej Alfredy L. Pieniędzy w zamian za zwrot skradzionego uprzednio na jej szkodę samochodu polegać miało – jak to zostało zarzucone w akcie oskarżenia – na używaniu wobec niej przemocy, groźby zamachu na życie lub zdrowie albo na gwałtownym zamachu na mienie. Dało to sadowi I instancji przesłankę do wysnucia wniosku, że działanie oskarżonego nie podlega ocenia na płaszczyźnie art 282 kk (poprzednio art 211 kk z 1969r ) Wyrok w tej części nie został zaskarżony na niekorzyść oskarżonego, wobec tego sąd odwoławczy nie miał możliwości dokonania odmiennych a niekorzystnych dla oskarżonego ustaleń. Stwierdził natomiast Sąd Okręgowy – w odpowiedzi na stawiany zarzut- iż autor środka odwoławczego nie ma racji podnosząc, ze do przypisanego Dariuszowi K czynu nie może mieć zastosowania przyjęta kwalifikacja art 286 § 2 kk, bowiem przepis ten jest względniejszy od przepisu art 211 dkk odnoszącego się do zarzucanego oskarżonemu czynu. W takiej zaś sytuacji stosowanie przepisu art 286 § 2 kk nakazywała zdaniem sądu odwoławczego – treść art 4 § 1 kk Przytaczane rozumowanie uznać należało za z gruntu błędne i w rażący sposób naruszające treść art 4 § 1 kk. Przedmiotem rozważań Sądu Okręgowego stał się czyn zarzucany oskarżonemu (kwalifikowany z art 211 dkk) w sytuacji, gdy sad pierwszej instancji ustalił, iż taki właśnie czyn nie zastał popełniony. I w to miejsce przypisał oskarżonemu inne działanie. W ten sposób doszło do porównania przez Sąd Okręgowy przepisów ustaw, odnoszących się do dwóch różnych czynów: tego, który został zarzucony i tego, który został przypisany. Porównanie, jakiego dokonał Sąd
--- STRONA 3 ---
Okręgowy było więc w oczywisty sposób pozbawione sensu, skoro w miejsce dokonania oceny prawnej popełnionego (przypisanego) czynu na płaszczyźnie ustawy obowiązującej poprzednio i obowiązującej obecnie, Sąd Okręgowy dokonał porównania przepisów penalizujących zupełnie różne zachowania przestępne. W tej sytuacji, Sąd Najwyższy uznał za niezbędne podkreślić, ze warunkiem prawidłowego zastosowania art 4 § 1 kk, a zatem oceny, która ustawa jest dla sprawcy względniejsza, jest tożsamość czynu podlegającego rozważaniom na gruncie kolejnych ustaw – obowiązujących w czasie orzekania i w dacie jego popełnienia, po dokonaniu subsumpcji tegoż czynu pod odpowiednie przepisy. Przechodząc do kolejnych zagadnień, przypomnieć należy,iż Sąd Rejonowy dokonał ponadto oceny, że przypisane Dariuszowi K w ramach omawianego wyżej czynu przestępstwo kwalifikowane z art 286 §2 kk (jak również przestępstwo kwalifikowane z art 282 kk) „pochłania” znamiona ustawowe, zarzucanego w pkt 1 aktu oskarżenia przestępstwa kwalifikowanego z art 215 § 1 dkk, polegającego na pomocy w ukryciu samochodu pokrzywdzonej Alfredy L.. Nie rozważając w tym miejscu trafności tak wyrażanego poglądu – a wydaje się, że jest on błędny – stwierdzić należało, iż ocena taka przyniosła brzemienne dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie skutki, wynikające z faktu, że sąd I instancji uniewinnił Dariusza K, od popełnienia czynu kwalifikowanego w art 215 § 1 dkk W ten sposób, poza oceną prawną znalazły się zawarte w motywacyjnej części wyroku Sądu rejonowego ustalenia faktyczne co do zachowania Dariusza K. polegającego na pośredniczeniu w dotyczących ceny i innych warunków zwrócenia pojazdu pertraktacjach między właścicielką samochodu a jego posiadaczem, na zawiezieniu pokrzywdzonej na miejsce transakcji, na pośredniczeniu w odebraniu „okupu” dla przekazującego samochód, połączonych z jego wydaniem.. Jakkolwiek zatem opisywane zachowanie mogłoby podlegać ocenie jako pomoc do zbycia przedmiotowego samochodu – jako jedno ze znamion przestępstwa kwalifikowanego z art 215 § 1 dkk (por uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1998r I KZP 17/98 – OSNKW 1998 z 11-12 poz 49) – czynienie rozważań w tym przedmiocie straciło rację bytu w momencie uprawomocnienia się orzeczenia uniewinniającego Dariusza K. od popełnienia w tej samej dacie takiego samego czynu, kwalifikowanego z art 215 § 1 dkk. Nie wymaga bowiem szerszego dowodzenia , iż warunki tożsamości czynu, jaki był przedmiotem zawartego w wyroku rozstrzygnięcia i tego jaki „wyłania się” z przytaczanych powyżej ustaleń faktycznych zostały spełnione niezależnie od tego, które ze znamion opisanego w art 215 § 1 dkk (art 291 § 1 kk) przestępstwa jest przedmiotem rozważań. Skoro więc prokurator nie zaskarżył wyroku Sądu Rejonowego w części uniewinniającej Dariusza K. od popełnienia przestępstwa umyślnego paserstwa, ze bezskuteczne już na tym etapie uznać należało zawarte w apelacji obrońcy wywody, w których podnosił, iż działanie oskarżonego mogłoby zostać zakwalifikowane z art 291 § 1 kk Dokonane przez Sąd odwoławczy, subsumpcji przypisanego przez Sąd Rejonowy wyrokiem działania pod wskazywany przepis ustawy z oczywistych względów nie było możliwe, gdyż ustalone znamiona czynu nie odpowiadały dyspozycji art 291 § 1 kk. Natomiast co do działania oskarżonego w pozostałej części – w zakresie zarzucanego czynu kwalifikowanego z art 215 § 1 dkk – prawomocnie już rozstrzygnięto. Powyższe wywody nie pozostają bez znaczenia dla niniejszego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniesionej przez obrońcę kasacji. Skonstatować bowiem należało, iż ostatecznym rozważaniom podlega wyłącznie czyn oskarżonemu Dariuszowi K przypisany., polegający na wspólnym z innym sprawcą zażądaniu od osoby pokrzywdzonej wydania korzyści majątkowej (pieniędzy w kwocie 10.000 zł) w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy (skradzionego samochodu). Tak, jak nie nasuwa zastrzeżeń, że opisany w ten sposób czyn wypełnia dyspozycję art 286 § 2 kodeksu karnego z 1997r tak sporu i wątpliwości nie budzi, iż przepis ten nie ma jakiegokolwiek odpowiednika w poprzedniej ustawie, a opisywane zachowanie w kodeksie karnym z 1969 r w ogóle nie było spenalizowane. Skoro więc , jak o tym była mowa na wstępie, będące przedmiotem rozważań działanie Dariusza K. miało miejsce dnia 23 stycznia 1997r a zatem przed datą wejścia w życie przepisu art 286 § 2 kk kryminalizującego takie działanie, to stwierdzić należało, iż czyn, jaki mu został przypisany nie stanowi w chwili dokonania przestępstwa. Trafnie zatem zarzuca autor kasacji, że nie dostrzegając przytaczanych kwestii i przechodząc nad nimi do
--- STRONA 4 ---
porządku dziennego sąd odwoławczy, ale także i sąd pierwszej instancji – co skarżący pominął – uchybiły fundamentalnej zasadzie prawa karnego, a mianowicie uwidocznionej w art 1 § 1 kk zasadzie nullum crimen sine lege poenali anteriori, mającej rangę gwarancji konstytucyjnej, zapisanej w art 42 ust 1 ustawy zasadniczej, pominąć też nie można, iż przytaczana zasada – jako naczelna zasada współczesnego prawa karnego – zapisana została w aktach prawnych rangi międzynarodowej, a to w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 r (art 11) w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950 r (art 7) i w Międzynarodowym Pakcie Praw obywatelskich i Politycznych (art 15), które to akty są aktami obowiązującymi w polskim porządku prawnym. Powoływana zasada nullum crimen sine lege, chroniąca jednostkę przed arbitralnym posługiwaniem się represją karną przez organy państwa nakłada na sądy bezwzględny obowiązek badania , czy będący przedmiotem rozpoznania czyn był w czasie jego popełnienia czynem zabronionym przez ustawę. Uchylając się od tego obowiązku, sądy obu instancji w rażący sposób obraziły powoływane normy, zaś ustalając, ze oskarżony popełnił kwalifikowane w art 286 § 2 kk przestępstwo w czasie, zanim przypisane mu działanie zostało spenalizowane przez ustawę karną, naruszyły również wynikającą z przytaczanej formuły naczelnej zasadę lex retro non agit. Opisywana rażąca obraza prawa materialnego miała oczywisty wpływ na treść zaskarżonego kasacja rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go wyroku sądu pierwszej instancji, bowiem w jej wyniku doszło do oczywiście niesłusznego skazania oskarżonego za zachowanie nie będące przestępstwem w dacie czynu. W powyższej sytuacji Sąd Najwyższy – stosownie do unormowania art 537 § 2 kpk in fine – uznał za konieczne uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu w tym celu , by oskarżonego Dariusza K od popełnienia przypisanego mu czynu uniewinnić Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Świdnicy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Od tego wyroku wywiedziona została kasacja obrońcy#V KKN 511/99