Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Glosa do postanowienia SN z dnia 7 stycznia 2008 r., V KK 158/07. Prawo karne - kontratyp ryzyka sportowego. SN w sprawie Pawła K., oskarżonego z art. 177 § 1 kk po rozpoznaniu w Izbie Karnej kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej od wyroku Sądu Okręgowego w O., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O. oddalił kasację. Problem, którym zajął się SN, dotyczył zdarzenia, które miało miejsce w czasie rajdu samochodowego. Oskarżony, kierując własnym samochodem, na odcinku specjalnym „Os.1” zjechał na lewą stronę drogi i uderzył w barierę energochłonną, a następnie w stojącą za tą barierą Annę S. W wyniku tego zdarzenia Anna S. doznała obrażeń ciała w postaci złamania kości piszczelowej lewej i prawej, stłuczenia nerwu strzałkowego lewego, stłuczenia klatki piersiowej i innych. Kierowcę oskarżono o naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w wyniku czego doszło do wyżej opisanego skutku. Sąd Rejonowy w O. nie podzielił stanowiska oskarżyciela, przyznając, iż oskarżony działał w granicach dozwolonego ryzyka sportowego. Od powyższego wyroku złożył apelację prokurator i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej. Zarzut w głównej mierze dotyczył tego, iż niezasadnie przyjęto, iż oskarżony nie wyczerpał dyspozycji przepisu art. 177 kk, gdyż jego zachowanie było nieadekwatne do jego umiejętności i przeczące zasadom zdrowego rozsądku i wobec tego należało przyjąć, iż granice dozwolonego ryzyka sportowego zostały przekroczone. W apelacji prokuratora podniesiono zarzut, iż oskarżony na trasie odcinka specjalnego rajdu naruszył zasady bezpieczeństwa, nie zachowując bezpiecznej prędkości oraz należytej ostrożności. Zarówno prokurator, jak i pełnomocnik oskarżycielki wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd Okręgowy w O. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając obie apelacje za bezzasadne. Od tego wyroku kasację wniósł pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez przyjęcie, iż oskarżony nie wyczerpał znamion spowodowania nieumyślnie wypadku drogowego przez naruszenie zasad ruchu drogowego, w sytuacji gdy obowiązywały go one w myśl przepisów Prawa o ruchu drogowym. Dodatkowo w kasacji postawiono zarzut, iż przepis art. 157 § 3 kk powinien mieć tu zastosowanie, gdy wyłączona została możliwość zastosowania przepisu art. 177 kk. Rozpoznając tę sprawę, SN w pierwszej kolejności ustosunkował się do kwestii dozwolonego ryzyka sportowego. SN słusznie odwołał się do klasycznej konstrukcji kontratypów sformułowanej przez W. Woltera. Na tle tej ogólnej konstrukcji słusznie SN zwrócił uwagę na dopuszczalność wyłączenia odpowiedzialności karnej za spowodowanie wypadku w sporcie na podstawie kontratypu dozwolonego ryzyka sportowego. Pojęcie ryzyka w prawie karnym zostało wprowadzone w ściśle określonym celu. Było to swojego rodzaju „zielone światło” dla działań, które dodatnio ocenione ze społecznego punktu widzenia mieściły jednak w sobie pewien stopień niepowodzenia, co w ostatecznym rachunku mogło doprowadzić do straty (szkody). Bez względu na to, czy chodzi o ryzyko sportowe, nowatorskie, zabiegu leczniczego czy inne - stanowi ono zawsze problem wyłączenia odpowiedzialności karnej przy spełnieniu określonych warunków jego prawnokarnej legislacji. U podstaw nauki o kontratypach, jak twierdzi K. Buchała, leży ich określoność, co oznacza, iż kontratyp w celu spełnienia swojej funkcji musi być określany przez znamiona, z których kontekstu wynika korektura typu przestępstwa (1 ) . Jeżeli chodzi o kontratyp dozwolonego ryzyka sportowego, to zaproponowano warunki jego legalności, a mianowicie, by spełniał on swoje zadanie, cel działającego musi być dodatnio oceniany z punktu widzenia społecznego, a działający zachowa zasady ostrożności po to, by uniknąć negatywnego skutku (2 ) . W rozważanym przez SN przypadku wydaje się, iż zostały spełnione oba warunki. Sport samochodowy jest dopuszczony do uprawiania, a więc jego uprawianie jest legalne. Ta dyscyplina sportowa, podobnie jak inne, dopuszczona jest do uprawiania, bowiem pozytywnie jest oceniana z punktu widzenia interesu społecznego. Jeżeli chodzi o drugi warunek, to on również w tej sprawie został spełniony, bowiem taki zarzut można by postawić tylko np. wtedy, gdyby na trasie stali widzowie, tworząc bardzo wąski przejazd dla zawodnika. W takim przypadku musi się on liczyć np. z potrąceniem jednego z widzów. Nieliczenie się z tym byłoby przejawem niezachowania ostrożności. W rozważanym przypadku widzowie stali za ochronną bandą, więc trudno postawić Autor: Bojarski Marek Rodzaj: glosa Notka bibliograficzna: Glosa aprobująca Glosa do postanowienia SN z dnia 7 stycznia 2008 r., V KK 158/07. Opublikowano: OSP 2008/11/114
--- STRONA 2 ---
zawodnikowi zarzut niezachowania ostrożności, a sam fakt szybkiej jazdy w żaden sposób nie może świadczyć o braku ostrożności. To był rajd, w którym wygrywa najszybszy, więc trudno oczekiwać, by zawodnicy jechali z prędkością dozwoloną regułami ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Trudno zatem postawić zawodnikowi zarzut przekroczenia granic kontratypu dozwolonego ryzyka sportowego. SN słusznie zauważył, iż ustalenia dowodowe sprawy wskazują, że - poruszając się trasą odcinka specjalnego - oskarżony nie zachował się w sposób anarchistyczny, ale dostosował swoje zachowanie do wzorca „ostrożnego sportowca” . Do takiego modelu zachowania kierowcy rajdowego nawiązał również w swojej opinii biegły. Oskarżony zapoznał się z trasą odcinków specjalnych w normalnym ruchu drogowym, dokonując wraz z pilotem opisów tych odcinków. Oskarżony miał licencję uprawniającą do startu i 3-letnie doświadczenie w zakresie rajdów samochodowych. Oskarżony miał stosowne kwalifikacje, a więc organizator był uprawniony dopuścić go do rajdu. Samochód oskarżonego rozwijał dużą prędkość na odcinku specjalnym, nie do zaakceptowania w normalnym ruchu drogowym, ale niezaskakującą w warunkach odcinka specjalnego. SN w swojej ocenie stwierdził, że oskarżonemu nie można było trafnie postawić zarzutu naruszenia zasad bezpieczeństwa. Gdyby zatem zawodnik był oskarżony z art. 157 § 3 kk, to należało wyłączyć jego odpowiedzialność na zasadzie dozwolonego ryzyka sportowego. Taki zarzut jednak nie został mu postawiony. Zawodnik został oskarżony z przepisu art. 177 kk. SN słusznie zauważył, iż zawodnik swoim zachowaniem nie wyczerpał wszystkich ustawowych znamion tego przepisu, a więc wyłączenie odpowiedzialności karnej w tym przypadku nie może nastąpić na podstawie instytucji kontratypu dozwolonego ryzyka sportowego. SN zauważył, iż na wszystkich odcinkach specjalnych rajdu (a więc przeznaczonych do prób szybkościowych) nie obowiązywały przepisy o ruchu drogowym. Wnioski takie wynikają z przepisów Międzynarodowego Kodeksu Sportowego i przepisów Ogólnych Rajdów Mistrzowskich. Oskarżony na odcinku specjalnym nie był zobowiązany do przestrzegania przepisów ruchu drogowego, w tym prędkości bezpiecznej. Słusznie SN przypomina uwagi wyrażone na ten temat przez T. Humniaka, dotyczące spowodowania wypadku podczas rajdu samochodowego. Istotą odcinka specjalnego jest osiąganie największych prędkości z wykluczeniem reguł normalnego ruchu drogowego. Gdyby tam miały obowiązywać normalne zasady, to byłoby to zaprzeczeniem celu, do którego dąży organizator imprezy. Właśnie dlatego, że wyłączone są tam zasady normalnego ruchu drogowego, odcinek specjalny jest zamknięty dla innych „normalnych” użytkowników dróg. Rację ma zatem SN, iż skoro tam nie obowiązują, normalne zasady ruchu drogowego, to oskarżony nie mógł ich naruszyć, a jeżeli tak, to nie wypełnił wszystkich ustawowych znamion przepisu art. 177 kk i w tym stanie rzeczy należy zaaprobować stanowisko SN oddalającego kasację. (1 ) K. Buchała: W sprawie znikomego społecznego niebezpieczeństwa czynu, Palestra 1970/3 str. 69, K. Buchała: Bezprawność przestępstw nieumyślnych oraz wyłączające ją ryzyko, Warszawa 1971, str. 47. (2 ) M. Bojarski: Wyłączenie odpowiedzialności karnej za spowodowanie wypadku w sprawie, Nowe Prawo 1970/10 str. 1450.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w O. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok#V KK 158/07#art. 177 § 1 kk#art. 177 kk#art. 157 § 3 kk#art. 177 kk.