Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
IC 335/12 UZASADNIENIE Powód D. K. wniósł pozew o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w S. kwoty 250 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wyroku. Z uzasadnienia pozwu wynika, iż powód przebywał we wskazanej jednostce penitencjarnej. Pozwany nie zapewnił warunków bytowych, które prawo nakazuje. Była przeludniona cela z łóżkami piętrowymi, zlew niezabudowany z kącikiem sanitarnym, sztuczne oświetlenie, kąpiel jedna na tydzień, w łaźni kamery, w czasie widzeń nie można skorzystać z WC. Brak siłowni, grzyb, wilgoć, odpada farba z tynkiem. Brak ciepłej wody w celi, ubrania więzienne, które poniżają i są stare. W pozwanej jednostce przebywał od 16 września 2006 roku do 09 marca 2011 roku. Pozwany w odpowiedzi na pozew (k. 24-25 akt) wniósł o oddalenie powództwa. Zakwestionował roszczenie co do zasady i wysokości. Powód winien wykazać szkodę pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym z niezgodnym z prawem działaniem i zaniechaniem władzy publicznej. Przepisy prawa umożliwiają umieszczanie osadzonego w celi o powierzchni poniżej 3 m 2 na osobę. Sąd ustalił co następuje: Z przedstawionych kopii dokumentów wynika, iż powód przebywał w Areszcie Śledczym od września 2008 roku do 08 marca 2011 roku w pięciu celach: ośmio, siedmio, pięcio i dziesięcio – osobowych (zestawienie k.30). Za wcześniejszy okres brak danych. W 2008 roku w celi 17/II przebywał w warunkach przeludnienia w październiku, listopadzie i grudniu, choć nie stale. Podobnie w styczniu, lutym marcu 2009 roku choć też nie cały czas. W okresie od 07 maja 2009 roku do 24 lipca 2009 roku przebywał w warunkach przeludnienia, a przerwy wynosiły 1 i 27 dni. W październiku 2009 roku w warunkach przeludnienia przebywał 13 dni, w listopadzie 2009 – 219 dni, w grudniu 2009 – 29 dni, w styczniu 2011 – 4 dni, w lutym 2011 – 5 dni. Pozwany nie przedstawił indywidualnych decyzji o umieszczenie w warunkach przeludnienia dotyczących powoda. Z protokołów wizytacyjnych wynika, iż 30 września 2009 roku natychmiastowego remontu kapitalnego wymagają wszystkie pawilony penitencjarne. W 2009 roku ze względu na stan budżetu nie przeprowadzono żadnych prac remontowych systemem zleconym oraz ograniczono prace systemem gospodarczym. W 2011 roku mimo poprawy warunków nadal koniecznym było wykonanie pilnych remontów (k. 91).
--- STRONA 2 ---
Z zeznań świadka G. (k. 104 verte) wynika, iż cela 17 oddziału II jest remontowana, wyposażona zgodnie z regulaminem. Kąpiel jest raz w tygodniu w ciepłej wodzie, to normuje kkw. Nie jest limitowana czasowo, nie ma kamer. Na sali widzeń można skorzystać z WC. Cele są remontowane cyklicznie. Ubrania więzienne są jak więzień idzie na widzenie. Powód ma możliwość wyjścia na spacer, do świetlicy, może korzystać z biblioteki. Raz w miesiącu są dezynsekcje. Z zeznań świadków M. F. i A. U. wynika (k. 145-146), iż w zakładzie był grzyb, ciepła woda tylko w łaźniach, można czytać grać w pin-ponga, ubrania są stare. Powód jest stale leczony psychiatrycznie z powodu zaburzeń depresyjno-lękowych, pod stałą kontrolą psychiatry, przyjmuje leki (k. 159 akt). Powód w swych zeznaniach (k. 180-181 akt) podniósł zawilgocenie celi, grzyb, odpadający tynk, przeludnieni celi, to, że umieszczono go z grypsującymi. Miał proces o pobicie współwięźnia, ale zakończył się uniewinnieniem. Przeszkadza powodowi, że zlew jest w celi i nie można się umyć, a także noszenie starych ubrań, brak ciepłej wody, łaźnia raz w tygodniu, oświetlenie, przez okna przepływ światła jest znikomy. Choruje na epilepsję, depresję, padaczkę. Ma powiększoną wątrobę. Sąd zważył co następuje: W przypadku roszczeń opartych na zarzucie naruszenia dóbr osobistych Sąd w pierwszej kolejności bada, czy podnoszone naruszenie w istocie zaistniało. Wobec tego rzeczą powoda jest wskazanie dobra, które doznało uszczerbku, a następnie Sąd ocenia, czy dobro to jest dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. i czy faktycznie zostało ono naruszone przez określone zachowanie się pozwanego. Po ustaleniu powyższych przesłanek bada się, czy zachowanie to było bezprawne, co objęte jest domniemaniem, które pozwany, chcąc skutecznie obronić się przed żądaniami powoda, winien obalić. Zawsze o naruszeniu dobra osobistego decydują okoliczności danej sprawy i kryteria obiektywne. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r. (IV CSK 276/11) miernikiem tej oceny jest przede wszystkim stanowisko opinii publicznej, będącej wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez społeczeństwo w danym czasie i miejscu, a wzorców, które powinny stanowić docelowy punkt odniesienia dokonywanej oceny, dostarczają zapatrywania rozsądnie i uczciwie myślących ludzi oraz poglądy moralne osób kompetentnych w tym zakresie i cieszących się niekwestionowanym autorytetem. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd miał na względzie, iż zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania takiej kary stanowi jedno z zasadniczych wymagań demokratycznego państwa prawnego, będące przedmiotem uregulowań o charakterze konstytucyjnym i międzynarodowym (Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284). Zatem to na Państwie ciąży obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06, LEX 255593; wyrok ETPCz z dnia 5 grudnia 1979 r., skarga nr (...), wyrok ETPCz z dnia 12 stycznia 1995 r., skarga nr (...)). W świetle powyższych regulacji prawnych osoba pozbawiona wolności zachowuje prawa i wolności obywatelskie, a ich ograniczenie może wynikać jedynie z ustawy i wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia. W każdym jednak przypadku winna być ona traktowana w sposób humanitarny, nie może być poddana torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu.
--- STRONA 3 ---
Powód wywodził swoje roszczenie z art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c. w związku z art. 417 k.c. Przyjęcie odpowiedzialności z art. 24 § 1 k.c. uzależnione jest od istnienia dobra osobistego, a następnie od jego naruszenia bezprawnym działaniem lub zaniechaniem sprawcy, co stanowi przesłanki tej odpowiedzialności. Na pokrzywdzonym spoczywa ciężar udowodnienia istnienia dobra osobistego, faktu jego naruszenia i powstania krzywdy oraz związku przyczynowego pomiędzy nimi, natomiast art. 24 § 1 k.c. konstruuje domniemanie bezprawności działania bądź zaniechania sprawcy. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Stanowi on więc ogólną podstawę odpowiedzialności władz publicznych za ich władcze działania. Warunkiem tej odpowiedzialności nie jest, w odróżnieniu od odpowiedzialności z art. 415 k.c., wina podmiotu. Ustawodawca przyjął, bowiem iż wystarczające jest wykonywanie władzy publicznej niezgodnie z prawem, co oznacza, że wykonującemu władzę publiczną - bez względu na sposób i formę działania - można postawić zarzut działania z naruszeniem prawa. Za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiada ta osoba prawna, z którą związana jest jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna wykonująca uprawnienia władzy publicznej. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej władz publicznych, obok zdarzenia sprawczego, konieczne jest ustalenie pozostałych przesłanek odpowiedzialności deliktowej, a więc szkody i związku przyczynowego. Przepis art. 417 k.c. nie zawiera w tej kwestii żadnej regulacji, a tym samym znajdą zastosowanie ogólne reguły dotyczące kompensaty szkody w mieniu (majątkowej) i na osobie (majątkowej i niemajątkowej) oraz koncepcji związku przyczynowego - w szczególności ujęte w przepisach art. 361 k.c. oraz art. 444-448 k.c. Pojęcie „wykonywanie czynności z zakresu władzy publicznej” obejmuje tylko takie działania, które ze swej istoty, a więc ze względu na charakter i rodzaj funkcji przynależnej władzy publicznej, wynikają z kompetencji określonych w samej Konstytucji oraz innych przepisach prawa. Ich wykonywanie z reguły łączy się z możliwością władczego kształtowania sytuacji jednostki. Chodzi, zatem o działanie w takim obszarze, w którym może dojść do naruszenia prawa i wolności jednostki ze strony władzy publicznej. Nie ulega wątpliwości, iż pracownicy służby więziennej wykonują czynności z zakresu władzy publicznej, a zatem za szkody przez nich wyrządzone odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa. Natomiast szkodą jest każdy uszczerbek na dobrach prawnie chronionych, mogący przybrać charakter majątkowy (uszczerbek materialny na osobie lub mieniu) lub niemajątkowy (doznana krzywda, czyli cierpienie fizyczne i psychiczne). W prawie polskim przyjęta jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła – art. 361 § 1 k.c. Za normalne skutki działania lub zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem się pracowników służby więziennej, a szkodą może być bezpośredni, może być również pośredni. Jest, zatem rzeczą obojętną, czy przyczyna jest bliższa, czy dalsza byleby skutek pozostawał jeszcze w granicach „normalności”. W ocenie Sądu pozwany nie obalił domniemania bezprawności swego postępowania wobec powoda. Co prawda, przepisy prawa, obowiązujące w czasie, gdy powód przybywał w przedmiotowej jednostce, dopuszczały możliwość umieszczenia osadzonych w warunkach przeludnienia na czas określony, to jednocześnie nakładały na Dyrektora jednostki penitencjarnej obowiązek niezwłocznego zawiadamiania o tym sędziego penitencjarnego oraz obowiązek zapewnienia powodowi odpowiednich warunków, określonych w Kodeksie karnym wykonawczym. Do dnia 6 grudnia 2009 roku obowiązywał przepis art. 248 § 1 k.k.w., zgodnie z którym w szczególnie uzasadnionych wypadkach Dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m2. O takim umieszczeniu należy bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. Odstępstwo od najmniejszego wymiaru powierzchni celi ma charakter wyjątku, a zatem dla jego zastosowania należy dochować wszystkich wymogów wynikających z art. 248
--- STRONA 4 ---
§ 1 k.k.w. Przede wszystkim pozwany winien wykazać, iż w konkretnej sprawie zaistniał szczególnie uzasadniony wypadek. Samo przeludnienie jednostek penitencjarnych, mające charakter powszechny w skali ogólnopolskiej, nie jest, jak wskazał Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r., sygnatura akt I ACa 732/12, wystarczające z tego punktu widzenia i nie jest nawet przyczyną, lecz efektem innych zjawisk. Choć trudno obciążać dyrektorów jednostek penitencjarnych odpowiedzialnością za liczbę osób kierowanych do tychże jednostek, to jednak, jak dalej wskazuje Sąd Apelacyjny, występowanie przeludnienia nie powinno uzasadniać naruszania podstawowych praw osadzonych. Tymczasem zgodnie z art. 4 § 1 k.k.w. kary pozbawienia wolności i środki karne winny być wykonywane w sposób humanitarny i z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Przepis ten stanowi odzwierciedlenie wprowadzonego do polskiego porządku prawnego zakazu okrutnego lub poniżającego traktowania lub karania i zasady humanitarnego traktowania osób pozbawionych wolności. Analizując w świetle powyższych rozważań okoliczności niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że powód częściowo wykazał zasadności swoich roszczeń. Przebywał on bowiem w warunkach przeludnienia od 07 maja 2009 roku (trzy lata przed wniesieniem pozwu) przez około 132 dni , t.j. około 4,4 miesiąca, co wynika z wykazów (k. 32 i nast.). Przebywał też w przeludnieniu bezpośrednio przed tym okresem, a to w marcu 2009 roku i w 2008 roku. Długi czas przebywania w/w warunkach spotęgował rozmiar dolegliwości doznanych przez powoda. Przy jednoczesnym uwzględnieniu faktu, iż powód cierpiał na padaczkę i epilepsję uznać trzeba, iż ograniczenia i dolegliwości związane z osadzeniem bez zachowania minimalnych norm powierzchni przypadających na jedną osobę w przedmiotowej jednostce w przypadku powoda przekroczyły niezbędne minimum, powodując powstanie po jego stronie krzywdy. Z protokółów wizytacyjnych wynika potrzeba remontów, a także to, że w roku 2009 nie przeprowadzono prac remontowych systemem zleconym jedynie gospodarczym. Zeznający świadkowie potwierdzili grzyb, co wskazuje na zawilgocenie. Zdaniem Sądu, zaistniała więc kumulacja negatywnych warunków, prowadząca do naruszenia dóbr osobistych powoda. Pozwany, zatem umieszczając powoda cierpiącego na padaczkę i astmę oskrzelową, w Areszcie Śledczym w S. w celach bez zapewnienia minimalnych norm powierzchni na stosunkowo długie okresy następujące bezpośrednio po sobie, bezprawnie naruszył jego dobro osobiste w postaci godności i prawa do godnego odbywania kary w stopniu, który uzasadnia przyznanie powodowi zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.c., art. 448 k.c. w zw. z art. 417 k.c. W ocenie Sądu pozwany nie wykazał więc, iż odnośnie powoda, zachodził szczególnie uzasadniony wypadek umieszczenia go w celach niespełniających minimalnych norm powierzchni przypadającej na jedną osobę, a nadto nie przedłożył zarządzeń Dyrektora jednostki o umieszczeniu osadzonych w warunkach przeludnienia na czas określony, za cały okres osadzenia w niej powoda. Odnośnie pozostałych dolegliwości odczuwanych przez powoda, to należy pamiętać, iż odbywanie kary zawsze wiąże się z dyskomfortem. Kara ze swej istoty jest dolegliwa. (...) polskiego nie stać na zapewnienie właściwego poziomu życia w wielu innych jednostkach utrzymywanych z budżetu państwa. Sąd uznał, iż żądana wysokość zadośćuczynienia znacząco przekracza rozmiar doznanej krzywdy. Sąd wycenił jej wysokość na kwotę 1 500 zł, co stanowi wartość ekonomicznie odczuwalną przez powoda i w pełni rekompensuje mu doznaną krzywdę. Żądana kwota zadośćuczynienia jest, aż nadto wygórowana i nie odpowiada ani rozmiarowi krzywdy, ani też nie uwzględnia obecnych stosunków majątkowych, dlatego też na mocy w/w przepisów powództwo w pozostałym zakresie zostało oddalone. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c., biorąc pod uwagę sytuację życiową oraz materialną powoda, korzystającego ze zwolnienia od kosztów sądowych w całości.
--- STRONA 5 ---
Na mocy § 2 i § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1348) w brzmieniu obowiązującym do dnia 25 lutego 2012 r. Sąd przyznał adwokatowi M. K. od Skarbu Państwa wynagrodzenie za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w wysokości 120 zł, powiększone o stawkę podatku VAT w wysokości 27,60 zł, co łącznie dało kwotę 147,60 zł.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r.#V CSK 431/06#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 417 k.c.#art. 417 § 1 k.c.#art. 415 k.c.#art. 361 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 4 § 1 k.k.w.#art. 24 k.c.#art. 102 k.p.c.