Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt V ACa 43/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Barbara Kurzeja (spr.) Sędziowie : SA Grzegorz Stojek SA Olga Gornowicz-Owczarek Protokolant : Mirosław Kruk po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa G. K., D. K. i R. K. przeciwko J. M., G. M. i R. M. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 23 lipca 2010 r., sygn. akt I C 364/09 1. umarza postępowanie apelacyjne w części dotyczącej roszczeń niematerialnych; 2. oddala obie apelacje w pozostałym zakresie i znosi koszty postępowania apelacyjnego pomiędzy powodami oraz pozwanymi G. M. i R. M.; 3. zasądza od powodów na rzecz pozwanej J. M. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. V ACa 43/11 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 23 lipca 2010 r. Sąd Okręgowy zobowiązał pozwanych G. M. i R. M. do pisemnego przeproszenia powodów za użycie wobec nich, w dniu 12 sierpnia 2009 r., w
--- STRONA 2 ---
czasie kłótni sąsiedzkiej, określeń i słów obraźliwych, wulgarnych i poniżających jako stanowiących ingerencję w sferę ich życia prywatnego oraz tytułem zadośćuczynienia zasądził od pozwanego G. M. po 1000 zł na rzecz powoda G. K. i R. K. i 500 zł na rzecz powódki D. K., zaś od pozwanego R. M. na rzecz G. K. kwotę 300 zł a na rzecz R. K. kwotę 1000 zł oddalając ich powództwa w stosunku do wymienionych pozwanych w pozostałej części, a w stosunku do pozwanej J. M. w całości. Sąd Okręgowy ustalił, że strony są właścicielami sąsiadujących posesji przy ulicy (...) w P.. Pozwani kupili działkę graniczącą z posesją powodów od brata powoda R. K. i rozpoczęli na niej budowę domu. Pomiędzy stronami dochodziło do nieporozumień sąsiedzkich. W dniu 12 sierpnia 2009r., około godziny 21.30 powódka D. K. zauważyła, że z komina domu pozwanych wydobywa się gęsty dym o nieprzyjemnym zapachu. Drzwi balkonowe i okna domu powodów były otwarte. Pozwany R. M. palił w piecu, gdyż chciał nagrzać wodę na kąpiel. Pozwani nie posiadają bowiem innego systemu ogrzewania wody. Powód R. K. zawołał sąsiadów i rzucił śliwkami w okna piwnicy domu pozwanych. Wyszedł pozwany R. M. i powód zwrócił mu uwagę na zadymienie. Zagroził, że wezwie ochronę środowiska. Wywiązała się między nimi kłótnia. Pozwany skierował do niego obraźliwe słowa, w związku z czym powódka, obserwując zdarzenie z okna włączyła się do kłótni zarzucając pozwanym wysypywanie popiołu pod ich okna i wylewanie brudnej wody. Do sprzeczki włączyła się także pozwana J. M.. W rezultacie obie strony poprosiły telefonicznie Policję o interwencję i powodowie: R. i D. K. wraz z synem G. K. wyszli na podwórze oczekując na przyjazd Policji. W tym samym czasie przyjechał na wezwanie telefoniczne pozwany G. M. i pomiędzy nim a R. K. i G. M. wywiązała się kłótnia, w czasie której pozwani grozili powodowi R. K. uszkodzeniem ciała, a pozwany R. M. groził powodowi G. K. pozbawieniem życia. Jej przebieg został nagrany częściowo przez powodów na dyktafonie i został szczegółowo przedstawiony w motywach zaskarżonego wyroku. Następnego dnia powodowie G. i R. K. złożyli zawiadomienie o popełnieniu przez pozwanych przestępstwa. W dniu 28 grudnia 2009 r. skierowano akt oskarżenia przeciwko G. M. i R. M., o to że w dniu 12 sierpnia 2009r. grozili R. K. uszkodzeniem ciała, która to grożąca zapowiedź wzbudziła w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, iż zostanie spełniona. R. M. został oskarżony także o to, iż w tym dniu groził G. K. pozbawieniem życia co wzbudziło w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że gorzka zostanie spełniona. Oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów.
--- STRONA 3 ---
W toku postępowania pozwani przyznali się do używania słów wulgarnych. Nie zaprzeczyli, że w trakcie kłótni ich używali, jednakże wskazali, że nie mieli zamiaru spełnić gróźb. Na podstawie tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że p owództwo zasługiwało częściowo na uwzględnienie w stosunku do pozwanych G. M. i R. M., natomiast w stosunku do pozwanej J. M. podlegało ono w całości oddaleniu. Sąd pierwszej instancji miał na uwadze okoliczność, że wprawdzie do naruszenia dóbr osobistych powodów doszło w trakcie sprzeczki sąsiedzkiej, a więc w trakcie trwania wzajemnej ostrej wymiany zdań, to jednak wzajemne wypowiedzi naruszające dobra osobiste w trakcie takiej sprzeczki nie mogą uzasadniać oddalenia powództwa z tej przyczyny, że uczestnicy nawzajem naruszali swoje dobra osobiste. Podzielił w tym zakresie stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 2 czerwca 1977 r. ( I CR 184/77, LEX nr 7940 ), który stwierdził, że wzajemność naruszeń dobra osobistego ( np.: czci ) nie pozbawia pokrzywdzonego prawa do ochrony naruszonego dobra, nie wyłącza bowiem bezprawności działania sprawcy naruszenia, a byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nieudzielenie ochrony dobru naruszonemu i tolerowanie - przez odmowę udzielenia tej ochrony - bezprawności postępowania. Oznaczałoby nadto zezwolenie na legalne „wyrównywanie” krzywd, co nieuchronnie prowadziłoby do anarchizacji życia społecznego. Sąd Okręgowy wskazał także, iż w tego rodzaju przypadku zachowanie stron ma jednakże wpływ zarówno na to jakie wypowiedzi w danych okolicznościach zakwalifikować można jako naruszające dobra osobiste oraz wysokość zadośćuczynienia, zwłaszcza jeżeli, tak jak w przypadku rozpoznawanej sprawy, były momenty kiedy powodowie nagrywając przebieg zdarzenia - w ocenie Sądu - prowokowali pozwanych. Wprawdzie pozwana J. M. brała aktywny udział we wzajemnej wymianie zdań i użyła wobec powoda G. K. np.: sformułowania „gówniarz”, to – w ocenie Sądu - nie naruszyła dóbr osobistych powoda uzasadniających uwzględnienie roszczeń powodów, gdyż zostało niejako podsunięte jej przez powódkę D. K. i wypowiedziane pod wpływem emocji. Również zdecydowaną większość padających sformułowań, w tym bezpośrednie zwroty „Ty”, nawet w sytuacji znacznej różnicy wieku pomiędzy częścią pozwanych i powodów, można jedynie oceniać z punktu widzenia zasad dobrego wychowania i kultury a nie naruszenia dóbr osobistych. Także zarzuty nawiązujące do nieporozumień jakie miały miejsce w przeszłości, w tym wzajemne oskarżenia w tym zakresie, nie zasługiwały na potraktowanie ich jako naruszających dobra osobiste.
--- STRONA 4 ---
Pozwani G. M. i R. M. przekroczyli jednakże granice dopuszczalnego sporu sąsiedzkiego naruszając w ten sposób dobra osobiste powodów, co uzasadniało uwzględnienie w stosunku do nich żądań niemajątkowych na podstawie art. 23 i 24 k.c. Sąd zobowiązał pozwanych do pisemnego przeproszenia powodów nie uwzględniając ich żądania o umieszczenie pisemnego oświadczenia w prasie. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia jest natomiast – zdaniem Sądu – odpowiednia do stopnia zawinienia pozwanych i rozmiaru doznanej przez powodów krzywdy (art. 448 k.c.). Zdarzenie miało miejsce w godzinach wieczornych, przybyli na miejsce funkcjonariusze – a także same strony – nie twierdzili, aby jego przebiegowi przyglądali się inni ludzie. Co więcej, sami powodowie formułowali jedynie tezę, że wypowiedzi pozwanych mogły być słyszane przez osoby trzecie. Powodowie zaskarżyli powyższy wyrok w części oddalającej powództwo a następnie, w piśmie procesowym z dnia 13 kwietnia 2011 r., cofnęli apelację w części odnoszącej się do roszczeń niemajątkowych i po sprecyzowaniu apelacji domagali się zmiany zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo o zadośćuczynienie pieniężne przez uwzględnienie ich żądań majątkowych w całości. Zarzucili, że przyznane im, z naruszeniem art. 448 k.c. zadośćuczynienie jest nieodpowiednie do rozmiaru doznanej przez nich krzywdy i stopnia zawinienia pozwanych. Pozwani zaskarżyli natomiast powyższy wyrok w części zasądzającej od nich na rzecz powodów zadośćuczynienie pieniężne i zarzucając Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 448 i 24 § 1 k.c. oraz art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie, a także art. 328 § 2 k.p.c., domagali się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie roszczeń majątkowych. Również w ocenie pozwanych, przyznane powodom zadośćuczynienie jest nieproporcjonalne do rozmiaru doznanych przez powodów krzywd oraz stopnia winy pozwanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Wobec cofnięcia przez powodów apelacji w części odnoszącej się do żądań niemajątkowych pozwu, postępowanie apelacyjne w tej części podlegało umorzeniu na podstawie art. 391 § 2 k.p.c., jak w pkt 1 sentencji. Oddaleniu podlegały natomiast apelacje obu stron odnoszące się do rozstrzygnięcia odnoszącego się do roszczeń majątkowych, dochodzonych przez powodów na podstawie art. 448 k.c. W związku z prawomocnym rozstrzygnięciem w sprawie niniejszej o żądaniu niemajątkowym, wedle którego dobra osobiste powodów zostały naruszone bezprawnym działaniem pozwanych G. M. oraz R. M. i oddalono żądanie ochrony dóbr osobistych
--- STRONA 5 ---
skierowane w stosunku do pozwanej J. M. zważyć na wstępie wypada, że wyrok ten wiąże Sąd Apelacyjny w zakresie rozstrzygnięcia o zasadzie odpowiedzialności. Jest to skutek prawomocności materialnej orzeczenia, o którym mowa w art. 365 k.p.c., co samoistnie wyklucza możliwość badania – w ramach kontroli instancyjnej – tych zarzutów apelacji powodów, które zmierzają do kwestionowania zasady odpowiedzialności pozwanej J. M.. Nie zwalczają bowiem obecnie orzeczenia Sądu Okręgowego, że pozwana ta nie dopuściła się naruszenia ich dóbr osobistych, a warunkiem uwzględnienia ich roszczenia majątkowego na podstawie art. 448 k.c. było wszak ustalenie, że pozwana dopuściła się zawinionego naruszenia dóbr osobistych powodów. Skutków prawnych prawomocnego orzeczenia nie można nadto podważać poprzez podnoszenie zarzutu, że okoliczności faktyczne dotyczące podstawy tego orzeczenia nie zostały w tym procesie dostatecznie wyjaśnione. Pozwani również nie mogą z tego powodu skutecznie kwestionować zasadności przyznania powodom zadośćuczynienia pieniężnego „z uwagi na wzajemność krzywd i znikomość ujemnych następstw” zwłaszcza wobec wydania, w dniu 22 grudnia 2010 r,. przez Sąd Rejonowy w Gliwicach, w sprawie IX K 1151/10, prawomocnego wyroku skazującego pozwanych na kary grzywny i pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania za popełnienie przestępstw z art. 190 § 1 k.k.; pozwanego G. M. za grożenie R. K. uszkodzeniem ciała, a nadto pozwanego R. M. za grożenie R. K.pozbawieniem życia, które to groźby wzbudziły u powodów uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione (odpis prawomocnego wyroku – k. 352). Ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą bowiem sąd w postępowaniu cywilnym (art. 11 k.p.c.). Wbrew zarzutom skarżących, należy się również zgodzić z dokonaną przez Sąd oceną ustaleń faktycznych stanowiących podstawę subsumcji zastosowanego przezeń prawa materialnego (art. 448 k.c.). Ponieważ prawo do ochrony prywatności, chronione przepisami art. 23 i 24 k.c. ma swoje źródło w przepisach art. 47 konstytucji RP, który stanowi, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym, to w razie jego naruszenia , co zostało w sprawie niniejszej przesądzone, sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przechodząc do oceny trafności zarzutu obu apelacji błędnej wykładni art. 448 k.c., wypada przypomnieć, że ustawodawca wskazał jedynie, że suma pieniężna przyznana tytułem
--- STRONA 6 ---
zadośćuczynienia ma być odpowiednia, nie sprecyzował natomiast zasad ustalania jej wysokości. Nie powinno jednak budzić wątpliwości, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje rozmiar doznanej krzywdy; zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie szkody niemajątkowej. Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu. Ocena ta powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, a przy ustalaniu rozmiaru doznanej krzywdy powinny być uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, odniesione jednak do indywidualnych okoliczności danego wypadku. W orzecznictwie oraz w nauce prawa zgodnie przyjmuje się, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana suma pieniężna ma stanowić bowiem przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego. Ocenny charakter kryteriów wyznaczających wysokość odpowiedniej sumy, o której mowa w art. 448 k.c., sprawia, że podniesiony w apelacji zarzut naruszenia tego przepisu przez zawyżenie lub zaniżenie wysokości przyznanego zadośćuczynienia może być skuteczny tylko w razie oczywistego naruszenia tych kryteriów przez sąd drugiej instancji. Dlatego też strona może skutecznie zakwestionować w apelacji jego wysokość tylko wtedy, kiedy nieproporcjonalność do wyrządzonej krzywdy jest wyraźna lub rażąca (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2007 r., I CSK 165/07, OSNC ZD 2008 r., nr 3, poz. 66). Taka zaś sytuacja w sprawie niniejszej nie występuje. Sąd Okręgowy wyjaśnił, jakie względy miał na uwadze przy zasądzaniu zadośćuczynienia, w związku z czym nie ma podstaw do podważenia tej oceny. Powoływanie się przez pozwanych w tym kontekście na art. 5 k.c. nie może być skuteczne z uwagi na umyślne naruszenie przez pozwanych dóbr osobistych powodów, a także z uwagi na to, że okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia miały wpływ, na wysokość przyznanego zadośćuczynienia, co Sąd wszechstronnie wyjaśnił i należycie umotywował. Zarzut skarżących co do zaniżenia przyznanego zadośćuczynienia również nie mógł być podzielony jeśli dodatkowo zważyć, że w postępowaniu karnym pozwani ponieśli dodatkową dolegliwość w postaci nałożonych na nich grzywien i opłat sądowych. Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może z kolei stanowić podstawę apelacji tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada wszystkich koniecznych elementów bądź zawiera tak oczywiste braki, że uniemożliwiają one jego kontrolę. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie zachodzi, gdyż Sąd Okręgowy w żaden sposób nie naruszył wymienionego
--- STRONA 7 ---
przepisu, jako że w wyjątkowo obszernych motywach, szczegółowo i wręcz drobiazgowo ustalił wszystkie okoliczności faktyczne konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy, omówił wszystkie przeprowadzone dowody zgodnie z art. 233 k.p.c. i dokonał pełnej i prawidłowej oceny jurydycznej ustalonego stanu faktycznego. Z tych względów i na podstawie art. 385 k.p.c. apelacje obu stron podlegały oddaleniu, jako nieuzasadnione. Orzeczenie o kosztach procesu uzasadniają przepisy art. 100 w zw. z art. 108 § 1 w odniesieniu do powodów i pozwanych G. M. i R. M. i art. 98 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w odniesieniu do wyniku rozstrzygnięcia apelacji powodów skierowanej przeciwko J. M..
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#V ACa 43/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowic#art. 448 k.c.#art. 5 k.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 391 § 2 k.p.c.#art. 365 k.p.c.#art. 190 § 1 k.k.#art. 11 k.p.c.#art. 47 konstytucji#art. 233 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.