§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok V ACa 428/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Kato

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt V ACa 428/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Zofia Kołaczyk Sędziowie : SA Urszula Bożałkińska (spr.) SA Tomasz Pidzik Protokolant : Mirosław Kruk po rozpoznaniu w dniu 22 września 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. S. przeciwko Skarbowi Państwa - Placówce Straży Granicznej w (...) o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt XII C 126/11 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz pozwanego 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. --- STRONA 2 --- Sygn. akt V ACa 428/11 UZASADNIENIE Powód M. S., po ostatecznym sprecyzowaniu stanowiska na rozprawie w dniu 15 marca 2011 r. (k. 336), wniósł o stwierdzenie naruszenia swoich dóbr osobistych przez pozwanego - Skarb Państwa - Straż Graniczną w (...) poprzez nakazanie pozwanemu zamieszczenia na pierwszej stronie głównej strony internetowej (...) Oddziału Straży Granicznej pod adresem (...) oraz na stronie internetowej (...) pod adresem (...) pod zakładką (...) oświadczenia napisanego czarną czcionką Times New Roman rozmiar 12 na białym tle o wskazanej treści. Powód wniósł również o zobowiązanie pozwanego do utrzymywania oświadczenia na wskazanych stronach internetowych przez okres sześciu miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku, Ponadto powód domagał się zobowiązania pozwanego do zaniechania na przyszłość przeprowadzania kontroli bezpieczeństwa względem powoda w ten sposób, iż funkcjonariusze nakazują powodowi zdjąć obuwie, bez możliwości skorzystania z krzesła, a następnie boso przejść przez bramkę detektorową, domagał się zobowiązania pozwanego do umożliwienia powodowi: zdjęcia obuwia w miejscu do tego przeznaczonym, bezpośrednio przy bramce detektorowej, wyposażonej w krzesło, ułożenie stóp na podkładzie higienicznym; poddania się kontroli ręcznej lub przy pomocy detektora ręcznego; włożenia obuwia do odpowiedniego pojemnika, a po jego skontrolowaniu zwrócenia go powodowi, aby mógł je z powrotem założyć. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód wielokrotnie, podczas swych podróży lotniczych, korzystał z portu lotniczego K.. Podczas rutynowych odpraw poddawany był kontrolom bezpieczeństwa przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. W dniu 3 maja 2007 r. po przejściu przez bramkę detektorową do wykrywania metali i wzbudzeniu alarmu na wysokości stóp, został zobowiązany do wrócenia się i zdjęcia obuwia, a następnie przejścia bez butów przez bramkę. Powód odmówił i wskazał, że zdejmie buty w miejscu do tego przeznaczonym, włoży je do skrzynki na buty, a następnie chce by skontrolowano skrzynkę i zwrócono mu obuwie. Po zdjęciu butów i paska od spodni otrzymał polecenie ponownego przejścia przez bramkę, czemu odmówił, prosząc o skontrolowanie za pomocą detektora ręcznego lub metodą manualną. Funkcjonariusze, A. R. i M. J. nie wyrazili zgody na taką formę kontroli, wskazali, że jeżeli nie wykona polecenia zostanie poddany kontroli osobistej. Powód wyraził zgodę na kontrolę osobistą, której został poddany. Następnego dnia złożył pisemną skargę, w której zarzucił m.in., że został niekulturalnie potraktowany, rzucono mu skrzynkę pod nogi, później został zmuszony do zdjęcia butów i stania na brudnej podłodze w pomieszczeniu do przeprowadzenia osobistej kontroli, a funkcjonariusze ograniczyli się tylko do sprawdzenia ściągniętych części garderoby. Pismem z dnia 20 sierpnia 2007 r. uzyskał odpowiedź od Komendanta (...) Oddziału Straży Granicznej, w której wskazano min. podstawy prawne podejmowanych czynności, przebieg zdarzenia, a nadto, że sprawdzenie zapisu video monitoringu nie potwierdziło zarzutów niekulturalnego zachowania funkcjonariuszy. Podobne sytuacje miały miejsce jeszcze kilkakrotnie. W dniu 13 lutego 2009r. powód przechodząc przez bramkę magnetyczną do wykrywania metali wzbudził alarm na wysokości stóp. Został zobowiązany do ściągnięcia obuwia i ponownego przejścia przez bramkę. Odmówił i poprosił o podanie plastikowego pojemnika na buty, następnie wskazał, że --- STRONA 3 --- funkcjonariusz może wziąć pojemnik poddać go prześwietleniu, następnie zwrócić powodowi pojemnik i przeprowadzić kontrolę manualną dotykowo bądź za pomocą detektora ręcznego. Funkcjonariusz Straży Granicznej odmówił i zobowiązał powoda do samodzielnego umieszczenia pojemnika z obuwiem na taśmie oraz do przejścia przez bramkę magnetyczną. Powód zażądał rozmowy z przełożonym. Oświadczył, że nie podda się kontroli polegającej na ściągnięciu obuwia i ponownym przejściu przez bramkę. Został poinformowany, że niepoddanie się kontroli będzie skutkowało niewpuszczeniem do strefy zastrzeżonej. W efekcie powód ściągnął obuwie, założył osłonki na stopy i wykonał polecenia funkcjonariuszy. W dniu 27 lutego 2009 r. złożył skargę, na którą otrzymał odpowiedź Komendanta (...) Oddziału Straży Granicznej z dnia 8 kwietnia 2009 r. uznającą skargę za bezzasadną. W dniu 1 maja 2009 r. powód, po wzbudzeniu bramki magnetycznej na wysokości stóp, ponownie odmówił ściągnięcia obuwia i ponownego przejścia boso. Zwrócił się o zastosowanie detektora ręcznego lub metody manualnej. Pełniący służbę funkcjonariusz M. M. (2) poinformował dowódcę punktu kontroli G. H., że powód nie chce poddać się kontroli i chce narzucić formę kontroli. Ponownie polecono powodowi cofnięcie się i przejście boso przez bramkę, zaproponowano obuwie ochronne. Gdy odmówił, poddano go kontroli osobistej. Pismem z dnia 12 maja 2009 r. powód złożył skargę do Komendanta Straży Granicznej. Komendant Główny Straży Granicznej odpowiedział pismem z dnia 16 czerwca 2009r. nie uwzględniając skargi W dniu 6 maja 2009 r., po wzbudzeniu bramki magnetycznej na wysokości stóp, powód kolejny raz odmówił ponownego przejścia boso przez bramkę. Wskazał, że podłoga jest brudna, zasugerował badanie ręcznym detektorem. Kontrolę przeprowadzali funkcjonariusze M. R. i R. Ś.. Zaproponowali obuwie ochronne. Powód odmówił ponownego przejścia i zaproponował przeprowadzenie kontroli w osobnym pomieszczeniu. Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę osobistą. Powód opisał w/w zdarzenie w skardze z dnia 12 maja 2009 r., która nie została uwzględniona W dniu 19 lipca 2009 r. sytuacja się powtórzyła, bo powód wzbudził bramkę. Na polecenie funkcjonariuszy zdjął obuwie i ponownie przeszedł przez bramkę. Tego samego dnia złożył skargę, która nie została uwzględniona. W dniu 23 grudnia 2009 r., podobnie jak w poprzednich przypadkach, po wzbudzeniu bramki magnetycznej odmówił przejścia boso wskazując na brudne dywaniki, zażądał zbadania detektorem ręcznym. Funkcjonariusz M. B. poinformował go, że jeżeli nie wykona polecenia zostanie poddany kontroli osobistej, którą przeprowadzono. W dniu 28 marca 2010 r. powód ponownie korzystał z portu lotniczego. Przekraczał granicę wraz z żoną. Wzbudził bramkę magnetyczną na wysokości stóp. Otrzymał polecenie cofnięcia się, ściągnięcia butów i ponownego przejścia przez bramkę boso. Odmówił wskazując, że jest to poniżające i niehigieniczne. Przybyły na prośbę powoda komendant zmiany A. M. nie przystał na propozycję innej formy kontroli. Powód zażądał bowiem kontroli osobistej, w związku z czym wskazano mu, że nie ma takiej potrzeby i jeżeli nie przejdzie, to zostanie odsunięty i niedopuszczony do kontroli. Chcąc odlecieć powód poddał się kontroli. W ramach infrastruktury portu nie przewidziano miejsc siedzących dla podróżnych zdejmujących buty przed bramką. Za bramkami magnetycznymi, w odległości około 5 m, znajdują się siedziska, które można wykorzystać do zakładania obuwia po kontroli. Przy wejściu do strefy kontroli bezpieczeństwa zainstalowane są automaty do zakupu obuwia ochronnego, jednorazowego. Zarządzający portem lotniczym nie przewidział bowiem --- STRONA 4 --- bezpłatnego obuwia. Przejście przez bramki wyposażone jest w dywaniki, które w dniach gdy pada śnieg lub deszcz mogą być mokre na skutek naniesionej wody na butach podróżujących. Funkcjonariusze w razie zabrudzenia podłogi zgłaszają ten fakt służbom porządkowym, zatrudnionym przez port lotniczy. Czyniąc powyższe ustalenia Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie jest zasadne. Zgodnie z art. 23 i 24 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Tym samym, przesłanką ochrony jest bezprawność działania, natomiast wina dokonującego naruszenia nie stanowi takiej przesłanki i wywołuje tylko skutek w zakresie zastosowania niektórych środków ochrony dóbr osobistych. Naruszenie dobra osobistego polega już na samym przekroczeniu zakreślonej w art. 24 § 1 k.c. granicy zagrożenia dobra osobistego. Powód wskazuje na naruszenie dobra osobistego jakim jest cześć wewnętrzna i zewnętrzna, która konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Ochrona czci przysługuje każdemu człowiekowi. Dla oceny czy nastąpiło jej naruszenie znaczenie ma odczytanie kontekstu działań skierowanych w stosunku do osoby żądającej ochrony. Powód zarzuca funkcjonariuszom Straży Granicznej przyjmowanie władczej postawy, nieuprzejme zachowanie, a samo zmuszanie go do zdejmowania butów i przechodzenia boso przez bramkę detektorową jest w jego ocenie poniżające i narusza jego cześć. Dla rozstrzygnięcia sprawy decydujące znaczenie ma zatem ocena bezprawności działań funkcjonariuszy Straży Granicznej. Kwestie uprawnień funkcjonariuszy i sposób prowadzenia kontroli uregulowane są przepisami prawa międzynarodowego tj. rozporządzeniem (WE) Nr 2320/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z 16 grudnia 2002 r. ustanawiającym wspólne zasady w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego [DZ.U. UE.L. 2002.355.1], Rozporządzeniem Komisji (WE) Nr 820/2008 z 8 sierpnia 2008 r., ustanawiającym środki w celu wprowadzenia w życie wspólnych podstawowych norm ochrony lotnictwa cywilnego [DZ.U.UE.L.2008.221.8], Decyzją Komisji K(2008) 4333 z 8 sierpnia 2008r. ustanawiającą dodatkowe środki w celu wprowadzenia w życie wspólnych norm ochrony lotnictwa cywilnego oraz prawem wewnętrznym, ustawą z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze, ustawą z dnia 12 października 1990r. o Straży Granicznej i Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 września 2005 r. w sprawie form kontroli bezpieczeństwa przeprowadzonej w zasięgu terytorialnym przejścia granicznego oraz w środkach komunikacji międzynarodowej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Zgodnie z art. 11 ust 1 pkt 2 i ust 2 pkt 2a w związku z art. 1 ust.2 ustawy z dnia 12 października 1990r. o Straży Granicznej w zakresie organizowania i dokonywania kontroli ruchu granicznego funkcjonariusze Straży Granicznej mają prawo: dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży, sprawdzania ładunków w portach i na dworcach oraz w środkach komunikacji lotniczej, drogowej, kolejowej i wodnej - w celu wykluczenia możliwości popełnienia przestępstw lub wykroczeń, zwłaszcza skierowanych --- STRONA 5 --- przeciwko nienaruszalności granicy państwowej lub bezpieczeństwu w międzynarodowej komunikacji; dokonywania kontroli bezpieczeństwa w przejściach granicznych oraz w środkach komunikacji lotniczej, drogowej, kolejowej i wodnej - w celu wykluczenia możliwości popełnienia przestępstw lub wykroczeń, zwłaszcza skierowanych przeciwko nienaruszalności granicy państwowej lub bezpieczeństwu w międzynarodowej komunikacji. Przepisy § 4 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 września 2005r. w sprawie form kontroli bezpieczeństwa przeprowadzonej w zasięgu terytorialnym przejścia granicznego oraz w środkach komunikacji międzynarodowej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. z 2005, Nr 197, poz. 1642) przewidują kontrolę manualną, kontrolę przy zastosowaniu bramki magnetycznej do wykrywania metalu, kontrolę manualną z wykorzystaniem ręcznego detektora metalu, sprawdzenie za pomocą innego sprzętu specjalistycznego oraz kontrolę osobistą. Powyższe sposoby kontroli znajdują również swoje umocowanie w cytowanych wyżej przepisach prawa unijnego i są powszechnie stosowane w ruchu międzynarodowym. Należy podzielić stanowisko prezentowane przez pozwanego, że kontrola osobista nie jest ostatecznym środkiem, a jedną ze standardowych form kontroli. Osoby korzystające ze środków komunikacji lotniczej wykupując bilet dobrowolnie godzą się na zastosowanie wobec nich określonych przepisami działań, w tym również na kontrolę obuwia w warunkach jakie zapewnia port lotniczy. Jest oczywistym, że formę kontroli dobiera funkcjonariusz i niedopuszczalne jest by była narzucona przez pasażera. Zachowanie powoda, kwestionujące celowość i dopuszczalność przeprowadzenia kontroli poprzez ściągnięcie obuwia i ponowne przejście przez bramkę mogło być uznane za nietypowe i prawidłowo wzbudzało czujność funkcjonariuszy, a także mogło uzasadniać przypuszczenie, że pasażer chce odwrócić uwagę. Zachowanie takie mogło zostać potraktowane jako potencjalnie niebezpieczne. Upoważnienie Straży Granicznej do żądania ww. czynności wynika wprost z przepisów § 4 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 września 2005 r. w sprawie form kontroli bezpieczeństwa przeprowadzonej w zasięgu terytorialnym przejścia granicznego oraz w środkach komunikacji międzynarodowej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, a także pkt 4.1.1.1. i pkt 4.1.1.2 - 4.1.1.4. Rozporządzenia WE 185/2010 oraz wcześniej obowiązującego Rozporządzenia WE 2320/2002, które zostało zastąpione rozporządzeniem Komisji (WE) Nr 820/2008 z 8 sierpnia 2008 r. analogicznie rozstrzygającym powyższe kwestie. Należy Podkreślić, że zapewnienie infrastruktury, w tym siedzisk do zdejmowania i zakładania obuwia, oraz utrzymywanie czystości należy do Portu Lotniczego, a nie do Straży Granicznej. Tym samym zarzuty dotyczące uniemożliwienia przyjęcia pozycji siedzącej podczas zdejmowania obuwia, niezapewnienia odpowiednich warunków higienicznych nie dotyczą pozwanego, lecz portu lotniczego w P.. Należy jednak wskazać, że zarządzający portem lotniczym zainstalował przy wejściu do strefy kontroli bezpieczeństwa automaty z jednorazowym obuwiem. Intensywność ruchu pasażerskiego oraz realne zagrożenia bezpieczeństwa uczestników tego ruchu wymuszają na Straży Granicznej podejmowanie sprawnych i skutecznych działań dla przeciwdziałania niebezpieczeństwom. Przeprowadzone wobec powoda kontrole miały swoje umocowanie w przepisach. Stanowcze zachowanie funkcjonariuszy, należy uznać za odpowiednie i mieszczące się w dopuszczalnych ramach, a nie jako wymuszanie na powodzie niepotrzebnych czynności, czy też szantaż i wykazywanie wyższości funkcjonariuszy. Zachowanie osób kontrolujących było kulturalne, zaś odczucia powoda dotyczące naruszenia czci należy uznać za nieuzasadnione. Wszyscy --- STRONA 6 --- pasażerowie byli poddawani tym samym procedurom i rygorom. Funkcjonariusze straży Granicznej poddawani są szkoleniom min. z zakresu psychologii dla sprawnego wykrywania osób mogących stanowić zagrożenie. Zachowanie powoda mogło zostać uznane jako potencjalnie niebezpieczne. Zarzut stawiany przez powoda, że w różnych portach lotniczych w odmienny sposób przeprowadza się kontrole nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy. Różnice w sposobie przeprowadzania kontroli mogą wynikać z różnych przyczyn m.in. z wyposażenia i układu przestrzennego stanowisk kontroli, intensywności ruchu pasażerskiego itp. Z zapisów monitoringu wynika, że ruch pasażerski był znaczny. Oczekiwanie ze strony powoda, że funkcjonariusze będą przenosili jego obuwie i realizowali oczekiwania co do form kontroli, należy uznać za nieuzasadnione, a w konkretnych warunkach niniejszej sprawy, nawet za utrudniające kontrolę innych osób. Reasumując, należy stwierdzić, że działania pozwanego mieściły się w granicach prawa, co wyklucza uznanie ich za bezprawne i rodzące odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych. Od powyższego wyroku wniósł apelację powód, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę w kierunku uwzględnienia powództwa w zakresie pełnego, sprecyzowanego, żądania. Jednocześnie powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) NR 562/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. ustanawiającego wspólnotowy kodeks zasad, regulujących przepływ osób przez granice (Kodeks Graniczny Schengen) w zw. z pkt 7 preambuły tego rozporządzenia, poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, iż zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda nie były bezprawne, 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. § 4 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 września 2005 r. w sprawie form kontroli bezpieczeństwa przeprowadzanej w zasięgu terytorialnym przejścia granicznego oraz w środkach komunikacji międzynarodowej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w zw. z pkt 4.1.1.1., 4.1.1.2, 4.1.1.3 i 4.1.1.4 rozporządzenia Komisji (UE) Nr 185/2010 z dnia 4 marca 2010 r. ustanawiającego szczegółowe środki w celu wprowadzenia w życie wspólnych podstawowych norm ochrony lotnictwa cywilnego, w zw. z § 33 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 czerwca 2007 r. w sprawie Krajowego Programu Ochrony Lotnictwa Cywilnego, poprzez uznanie, iż kontrola osobista jest standardową formą kontroli, a jej zastosowanie nie wymaga spełnienia żadnych szczególnych przesłanek, a w konsekwencji przyjęcie, iż zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda nie były bezprawne, 3. naruszenie prawa materialnego, a to art. 23 w zw. z art. 24 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda były bezprawne, --- STRONA 7 --- 4. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda, w szczególności przeprowadzone kontrole osobiste, nie były bezprawne, 5. sprzeczność ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału procesowego, poprzez przyjęcie, iż zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda były odpowiednie i mieszczące się w dopuszczalnych ramach. Rozpoznając przedmiotową apelację Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Za niezasadny uznać należało zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. oraz zarzut sprzeczności ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału, który zachodzi wtedy, gdy powstaje dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej dochodzi sąd na podstawie tego materiału. Nie będzie zatem tak rozumianej sprzeczności, jeżeli ustalenia faktyczne są identyczne tylko z częścią zebranego materiału, a sąd w sposób prawidłowy wyjaśnił, dlaczego ustalenia swe oparł tylko na tej części materiału dowodowego. Jeżeli jednak w sprawie istnieją dwie grupy przeciwstawnych dowodów, ustalenia faktyczne z konieczności muszą pozostawać w sprzeczności z jedną z nich. Nie o taką jednak sprzeczność chodzi w omawianym zarzucie. W granicach swobodnej oceny dowodów sąd ma prawo eliminować pewne dowody, tzn. albo nie dawać im wiary, albo uznać je za nieistotne. Jeżeli stanowisko swoje uzasadni w sposób zgodny z intencją art. 233 § 1 k.p.c., to nie dopuszcza się uchybienia i nie doprowadza do owej sprzeczności. Tak było i w stanie faktycznym sprawy, gdy Sąd Okręgowy nie eliminował żadnych dowodów by można mu było zasadnie postawić tak zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. jak i zarzut sprzeczności ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału. Podkreślenia wymagało i to, że zarzut ten nie może polegać, tak jak określa to apelujący powód na błędnym przyjęciu, iż zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda były odpowiednie i mieszczące się w dopuszczalnych normach, albowiem w tej postaci sprowadza się on do kwestionowania ocen i wniosków prawnych będących udziałem Sądu Okręgowego, jako sądu meriti. W sytuacji, gdy Sąd Okręgowy, (co do każdego zdarzenia) opierał swe ustalenia również na zeznaniach powoda, którym w całości dał wiarę obraza art. 233 § 1 k.p.c. nie mogła polegać na dokonanej ocenie, że zachowania funkcjonariuszy Straży Granicznej w stosunku do powoda, w szczególności, przeprowadzone kontrole osobiste nie były bezprawne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wskazanie przyczyn dla których ocena dowodów nie spełnia kryteriów określonych w ustawie. Skarżący powinien więc określić jakie dowody i z naruszeniem jakich kryteriów sąd błędnie uznał za wiarygodne i mające moc dowodową lub pozbawione takiej mocy i niewiarygodne. Wymogów tych nie --- STRONA 8 --- spełnia apelacja, w której poprzestano na stwierdzeniu wadliwości ustaleń faktycznych i przeciwstawieniu im ustaleń, które w ocenie skarżącego odpowiadają rzeczywistości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lipca 2003 r., IV CKN 305/03, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 130). Gdy apelujący powód nawet i tego nie czyni, przypisując Sądowi Okręgowemu przy zarzucie proceduralnym z art. 233 § 1 k.p.c., że błędnie ocenił określone i ustalone zachowania funkcjonariuszy iż nie były one bezprawne w związku z powyższym oba, tak sformułowane zarzuty, dotyczące uchybień proceduralnych Sądu Okręgowego, jako bezzasadne, nie mogły odnieść zamierzonego rezultatu. Odnosząc się zaś do zarzutu obrazy prawa materialnego należało wyjść od stwierdzenia, że ochrona z art. 24 k.c. przysługuje przed działaniem bezprawnym, gdy tego nie wyłącza nawet okoliczność działań funkcjonariuszy w ramach kompetencji i na określonej podstawie prawnej. Jak trafnie przyjęto w orzecznictwie Sądu Najwyższego tak określona „legalność” nie wyłącza automatycznie i w każdym wypadku bezprawności działania. Jeżeli więc obowiązujące przepisy przewidują określone procedury oraz nadają pewnym organom lub podmiotom określone kompetencje, to działanie w ich ramach, często wkraczające w sferę prawnie chronionych dóbr osobistych innych osób, z reguły, nie jest bezprawne. Jeżeli jednak w toku takich prawnie uregulowanych działań dochodzi do wyraźnego, poważnego naruszenia przepisów, zwłaszcza w sposób powodujący wykroczenie poza cel i niezbędność postępowania, nie można mówić o działaniach w ramach obowiązującego porządku prawnego, wyłączającego bezprawność. By wyłączyć bezprawność działanie musi pozostawać nie tylko w zgodzie z obowiązującymi przepisami, być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną, nie wykraczając przy tym poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę, tak w zakresie zachowań jak i wyrażonych ocen, a użyte sformułowania powinny mieć odpowiednią formę i nie mogę naruszać godności osobistej osoby, do której się odnoszą (por. wyroki Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2009 r., I PK 210/08, Lex. nr 530777, z 7 marca 2007 r., II CSK 493/06, niepubl.). Nie każda jednocześnie dolegliwość w postaci doznanej przykrości stanowi o bezprawnym naruszeniu dóbr osobistych, ale tylko taka, która wedle przejrzystych ocen przyjmowanych w społeczeństwie przekracza próg dozwolonych zachowań i nie jest małej wagi (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2004 r., V CK 69/04, Lex. nr 197661). Obiektywizacja miernika oceny dyskomfortu psychicznego pod kątem ustalenia, czy doszło do naruszenia dobra osobistego nie wyraża się przy tym w pominięciu subiektywnych odczuć pokrzywdzonego, lecz polega na rozważeniu, czy większość rozsądnie myślących ludzi odczułaby ów dyskomfort równie dolegliwie jak pokrzywdzony, czy też wrażliwość pokrzywdzonego, prze uwzględnieniu norm społeczno-obyczajowych jest nadmierna (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 października 2003 r., V CK 252/02, Lex. nr 602320). Dokonując i pod tym kątem oceny działań funkcjonariuszy pozwanego należało uwzględnić dodatkowo okoliczność, że w wypadku naruszenia dobra osobistego polegającego na obrazie czci, uwzględniać należy nie tylko znaczenie użytych słów, ale również kontekst sytuacyjny, w którym zostały użyte. Konieczne jest więc zachowanie należytych proporcji i umiaru, gdyż nie można nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie dla --- STRONA 9 --- przypadków drobnych, incydentalnych, dotyczących wyłącznie subiektywnych przeżyć samego powoda. Taki sposób postępowania prowadziłby bowiem do niedopuszczalnego deprecjonowania samego przedmiotu obrazy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 maja 2003 r., IV CKN 1076/00, OSNC 2003 r., nr 9, poz. 121). W stanie faktycznym sprawy uwzględnić należało więc to, że pozwanym był Skarb Państwa odpowiadający za funkcjonariuszy Straży Granicznej pełniących służbę w Placówce Straży Granicznej w K. podczas odpraw pasażerskich na terenie portu lotniczego K., stąd dla oceny bezprawności zachowań tych funkcjonariuszy istotne było tylko to czy podejmowali oni działania przewidziane obowiązującym prawem, zgodnie z szeroko rozumianymi regułami stosowania ich, których nie przekroczyli również w zakresie zachowań co do możliwości zmiany formy kontroli i wypowiedzi słownych w związku z tym formułowanych a skierowanych do powoda, gdy poza oceną Sądu musiały pozostawać warunki jakie tym funkcjonariuszom stworzył zarząd lotnictwa do wykonywania odpraw pasażerskich. W stanie faktycznym sprawy jest to istotne z tego względu, że powód remonstrował głównie przeciwko obowiązkowi poddawania się kontroli bez obuwia i istniejącym warunkom do odbywania powtórnej kontroli po wzbudzeniu bramki, zasad jej organizacji, przy braku krzesła do zdejmowania obuwia bezpośrednio przed i za bramką, konieczności wkładania obuwia do pojemnika, przenoszenia go, przechodzenia po brudnych wykładzinach bez obuwia lub przy konieczności zakupienia osłon na stopy, co przy przechodzeniu bez tych osłon rodzi możliwość zakażeń skórnych, brudzi (w wypadku powoda) skarpety, gdy generalnie musiały być oceniane indywidualnie, wyłącznie ujemne dolegliwości psychiczne i dyskomfort samego powoda, a nie innych osób np. niepełnosprawnych, starszych, chorych itp. pasażerów podlegających odprawie na lotnisku. Z tymi „wyłączeniami podmiotowymi” Sąd Apelacyjny, w ramach kontroli instancyjnej, weryfikował oceny Sądu Okręgowego co do braku bezprawności w każdym (indywidualnie) przypadku wyartykułowania w pozwie. I tak w zdarzeniu z 3 maja 2007 r., gdy po wzbudzeniu alarmu na wysokości stóp po przejściu przez bramkę detektorową powód odmówił powtórnej kontroli bez obuwia na warunkach mu zaproponowanych, a warunki zaproponowane przez niego zostały odrzucone, miała miejsce sytuacja, że funkcjonariusze Straży Granicznej odmówili skontrolowania go za pomocą detektora ręcznego lub metodą manualną. Wskazali też, że jeżeli nie wykona polecenia, zostanie poddany kontroli osobistej, na co powód wyraził zgodę i kontroli tej został poddany, będąc zmuszonym do stania na brudnej podłodze w pomieszczeniu do przeprowadzania osobistej kontroli. Funkcjonariusze zaś ograniczyli się tylko do sprawdzenia ściągniętych części garderoby. Odnosząc się do tego zdarzenia i okoliczności istotnych z punktu widzenia bezprawności funkcjonariuszy Straży Granicznej należało oceniać tylko to, że funkcjonariusze nie zgodzili się na formę kontroli zaproponowaną przez powoda i wskazali, że jeżeli nie wykona polecenia zostanie poddany kontroli osobistej, która faktycznie miała miejsce i gdy powód (ostatecznie, według jego zeznań) nie zgłaszał zarzutów co do sposobu przeprowadzenia tej kontroli. W zdarzeniu z 13 lutego 2009 r., gdy sytuacja powtórzyła się, powód proponował kontrolę na warunkach przez niego proponowanych lub inne metody kontroli, co nie zostało uwzględnione, w związku z czym zażądał on rozmowy z przełożonym. Podczas tej rozmowy, --- STRONA 10 --- gdy oświadczył, że nie podda się kontroli polegającej na ściąganiu obuwia i ponownym przejściu przez bramkę poinformowano go, że niepoddanie się kontroli będzie skutkowało niedopuszczeniem do strefy zastrzeżonej. W efekcie powód ściągnął obuwie, założył osłonki na stopy i wykonał polecenia funkcjonariuszy. Zdarzenie z 1 maja 2009 r. różniło się od poprzednich tym, że gdy powód odmówił ponownego przejścia przez bramkę w zaproponowanym obuwiu ochronnym, poddano go kontroli osobistej. W dniu 6 maja 2009 r., gdy sytuacja powtórzyła się, sam powód odmówił ponownego przejścia i zaproponował przeprowadzenie kontroli w osobnym pomieszczeniu. W dniu 19 lipca 2009 r. powód dokonał na polecenie funkcjonariuszy ponownego przejścia bez obuwia choć przeciwko temu remonstrował, a w dniu 23 grudnia 2009 r., gdy odmówił przejścia boso, wskazując na brudne dywaniki, zażądał zbadania detektorem ręcznym, funkcjonariusz poinformował go, że jeżeli nie wykona polecenia zostanie poddany kontroli osobistej i kontrolę tą przeprowadzono. W dniu 28 marca 2010 r. powód znowu wzbudził bramkę magnetyczną na wysokości stóp. Otrzymał polecenie cofnięcia się, ściągnięcia butów i ponownego przejścia przez bramkę boso. Odnosił wskazując, że jest to niehigieniczne i poniżające. Przybyły na prośbę powoda komendant zmiany nie przystał na inną formę kontroli, w tym na kontrolę osobistą, nie widząc potrzeby jej przeprowadzenia. Powodowi wskazano, że jeżeli nie przejdzie, to zostanie odsunięty i niedopuszczony do kontroli. Chcąc odlecieć powód poddał się kontroli oceniając to zdarzenie jako najbardziej drastyczne, bo funkcjonariusz go „zaszantażował” (vide: zeznania powoda – k. 331). Wspólnymi okolicznościami opisanych zdarzeń, istotnymi z punktu widzenia bezprawności były okoliczności takie jak: odmowa przeprowadzenia kontroli na warunkach proponowanych przez powoda, odmowa kontroli w sposób proponowany przez powoda, poinformowanie o możliwości kontroli osobistej i przeprowadzenie jej, raz nawet na życzenie powoda, po odmowie ponownego przejścia przez bramkę boso, odmowa przeprowadzenia kontroli osobistej na życzenie powoda i poinformowanie, że jeżeli nie podda się powtórnej kontroli przy przejściu przez bramkę zostanie usunięty ze strefy kontrolnej i nie odleci, a przede wszystkim wyegzekwowanie od powoda ponownego przejścia przez bramkę w osłonkach na buty. W związku z powyższym należało ocenić, czy czynności te pozostawały w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym prawa unijnego, którym uchybiono, przekraczając np. dozwolone prawem procedury, gdy powód nie wykazał innych, dotyczących wyłącznie jego osoby rażących zachowań poza stosowanym przez funkcjonariuszy uchybiającym jego godności trybem rozkazującym, zwrotami bezosobowymi, które w ocenie powoda , ale i ocenione obiektywnie winny być oceniane w kategorii poniżających godność każdego pasażera linii lotniczych, w określonym czasie korzystającego z odprawy celnej, a nie związanych z warunkami w jakich ta odprawa odbywała się. Sam powód naruszenia dóbr osobistych upatrywał w „wywieraniu presji psychicznej przez funkcjonariuszy i wskazywaniu swojej wyższości, przy narzucaniu obowiązku ściągania obuwia (vide: k. 330). Jednocześnie należało uzupełnić ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego co do następujących okoliczności faktycznych, gdyż zarzut naruszenia prawa materialnego musiał być oceniony w pełnym kontekście sytuacyjnym. Ustalenia te są następujące: --- STRONA 11 --- Bramka przez którą przechodzi podróżny zawiera strefy, wskazujące, gdy zostaje wzbudzona, na jakiej wysokości może znajdować się metalowy przedmiot. Nie zwalnia to z możliwości skontrolowania całego pasażera. Odmowa ściągnięcia butów i położenia ich na taśmie łączyła się z wyjaśnieniem powodowi, że musi być poddany ponownej kontroli, aby wykluczyć, czy w obuwiu lub nogawkach spodni nie posiada materiałów niebezpiecznych. Powód usiłował „wymusić” kontrolę detektorem ręcznym do wykrywania metali, ale jest to urządzenie pomocnicze do kontroli manualnej, a podczas tej nie można wyczuć czy pasażer nie ukrył czegoś w obuwiu lub jego podeszwie. Z tego względu stawiano powodowi warunek, że albo podda się kontroli przy pomocy bramki, albo będzie poddany kontroli osobistej w osobnym pomieszczeniu. Było to spowodowane i tym, że w czasie szkoleń wyczula się funkcjonariuszy na zachowania pasażerów odbiegające od standardowego zachowania pasażerów. Może to oznaczać, iż dany pasażer chce odwrócić uwagę od swojej osoby, bądź swojego bagażu. W takiej sytuacji zaleca się funkcjonariuszom, że nie powinni dać sobie narzucać woli pasażera i sami powinni podjąć decyzję co do sposobu ponownej kontroli. Procedury określają też, że niezależnie od tego, która strefa bramek zostaje pobudzona, konieczne jest ponowne całkowite skontrolowanie pasażera. Pasażer znajduje się bowiem w ruchu i może dojść do wzbudzenia niewłaściwej strefy. Kontrole manualne w osobnym pomieszczeniu odciągają funkcjonariuszy od bramki i dezorganizują pracę, ale przeprowadza się je również z przyczyn wyznaniowych, aby nie naruszyć godności osobistej pasażerów (dowód: zeznania świadków M. B. – k. 196-197, G. H. – k. 198-199, M. M. (2) – k. 199-200, M. R. – k. 200-201, R. Ś. - k. 201). Świadek M. M. (2) zaproponował powodowi kontrolę osobistą, gdy ten nie chciał kontroli bez obuwia, albowiem uznał, że również kontrola manualna byłaby dla niego poniżająca (dowód: zeznania świadka – k. 200). Kontrolę osobistą po odmowie przejścia boso powód zaproponował również sam i to wiele razy osobom dokonującym kontroli. Gdy powód nie przystał na buty ochronne „kończyło się to”, jak zeznał świadek R. Ś. kontrolą osobistą powoda (vide: zeznania świadka – k. 201). Podczas kontroli w marcu 2010 r. funkcjonariusz M. M. (3), gdy powód odmówił ściągnięcia obuwia i zażądał kontroli osobistej stwierdził, że nie ma konieczności przeprowadzania takiej kontroli. Odmówił, bo uznał że należy dostosować środki kontroli do konkretnej sytuacji. Uznawał zaś, że wystarczającym jest ponowne przejście przez wykrywacz metali bez obuwia oraz prześwietlenie obuwia. Gdy powód odmówił wskazanej przez funkcjonariusza formie kontroli poinformował go, na podstawie programu ochrony lotnictwa cywilnego, że odmawia mu wstępu do strefy zastrzeżonej. Widząc stanowisko funkcjonariusza powód ostatecznie poddał się kontroli w sposób wskazany przez funkcjonariusza (dowód: zeznania świadków M. M. (3) – k. 326-327 i W. W. – k. 328). W ocenie Komendanta Straży Granicznej – A. G. – kontrole były restryktywne, ale konieczne, choć nieprzyjemne dla pasażerów. Funkcjonariusze mają pewne pole manewru co do sposobu kontroli, ale narzucanie sposobu kontroli przez pasażera jest niedopuszczalne z uwagi na możliwość odwrócenia uwagi i próby ukrycia czegoś. Stąd nieustępliwość funkcjonariuszy przy tego typu sytuacjach (dowód: zeznania złożone w charakterze sprawy – k. 332-334). Poczynienie dodatkowych ustaleń w sytuacji gdy Sąd Okręgowy dał wiarę wszystkim świadkom i stronom pozwoliło na stwierdzenie, że odmowa prowadzenia kontroli na --- STRONA 12 --- warunkach proponowanych przez powoda lub w sposób przez niego proponowany nie stanowiła formy szykany czy złośliwości względem jego osoby, nie była też próbą dokuczenia powodowi odmowa kontroli manualnej, a uwzględniane były propozycje kontroli osobistej, która równocześnie nie stanowiła nigdy pierwotnego sposobu kontroli. Podkreślenia też wymagało, że w jednym wypadku, na żądanie powoda, nawet jej odmówiono, gdy wcześniej na tę formę zgadzali się funkcjonariusze po odmowie powoda przechodzenia przez bramkę boso jako wykonywanie czynności naruszającej godność powoda uznając, że tym bardziej jego godność mogłaby obrażać kontrola manualna. Odnosząc się zaś do regulacji prawnych dotyczących przedmiotu sporu należało mieć na uwadze, że prawo unijne jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa i stanowi część krajowego porządku prawnego. W związku z powyższym podlega bezpośredniemu stosowaniu z mocy art. 87 ust. 1 i art. 91 ust. 1 Konstytucji RP. przy czym postanowienia prawa unijnego stanowią lex specjalis w stosunku do unormowań krajowych. Sądy krajowe mają jednocześnie obowiązek uznawać i zabezpieczać poprzez swoje orzecznictwo skutek bezpośredni prawa wspólnotowego. Wypełniając te funkcje sądy obowiązane są między innymi interpretować prawo krajowe także w świetle celów i brzmienia prawa wspólnotowego. Stwierdzenie to dotyczy w pierwszej kolejności Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 22 września 2005 r. w prawie form kontroli bezpieczeństwa przeprowadzonej w zasięgu terytorialnemu przejścia granicznego oraz w środkach komunikacji międzynarodowej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. Nr 197 poz. 1642), a zwłaszcza jego § 4 wskazującego (bez określenia kolejności stosowania) formy kontroli bezpieczeństwa podróżnych, którymi są: 1) kontrola manualna, 2) kontrola przy zastosowaniu bramki magnetycznej do wykrywania metalu, 3) kontrola manualna z wykorzystaniem ręcznego detektora metalu, 4) sprawdzenie za pomocą prześwietlenia. Realizacja powyższego rozporządzenia musiała się odbywać zgodnie z postanowieniami Rozporządzenia (WE) Nr 2320/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z 16 grudnia 2002 r. (Dz. U. UE L. 02.355.1) ustanawiającego wspólne zasady w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego, które w § 32 stanowiło, że kontrolę bezpieczeństwa prowadzi się przy użyciu urządzeń rentgenowskich, detektorów metali lub innego sprzętu specjalistycznego gdy (ust. 2) sposób wykorzystania oraz dane techniczne urządzeń umieszcza się w programie ochrony lotnictwa i programie ochrony przewoźnika lotniskowego. § 33 rozporządzenia wskazywał zaś, za pomocą „zwłaszcza” jakich środków prowadzi się kontrolę bezpieczeństwa pasażerów. Określająca cele unijne preambuła Rozporządzenia (WE) NR 562/2006, Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. ustanawiającego wspólnotowy kodeks zasad regulujących przepływ osób przez granice (Kodeks Graniczny Schengen), (Dz. U. UE L. 06.105.1) w (pkt 7) stanowiła, że „odprawa graniczna powinna być dokonywana w sposób zapewniający pełne poszanowanie godności osoby ludzkiej. Kontrola graniczna powinna być przeprowadzona profesjonalnie i z zachowaniem szacunku oraz powinna być proporcjonalna do założonych celów”. --- STRONA 13 --- Art. 6 ust. 1 stanowił zaś: „straż graniczna wykonując swoje zadania, zachowuje pełne poszanowanie dla osoby ludzkiej. Środki podjęte podczas wykonywania zadań są proporcjonalne do celów realizowanych za pomocą tych środków”. W rozporządzeniu Rady Ministrów z 19 czerwca 2007 r. w sprawie Krajowego Programu Ochrony Lotnictwa Cywilnego realizującego zasady ochrony lotnictwa (Dz. U. z 2007 r., Nr 116, poz. 803). W § 33 uzupełniono regulacje pkt 1.116.16 załącznika do Rozporządzenia 2320/2002), stanowiąc, że gdy na podstawie kontroli nie można stwierdzić, czy osoba kontrolowana posiada materiały i przedmioty niebezpieczne, a zachodzi także podejrzenie Straży Granicznej poddaje się ją kontroli osobistej w wyznaczonym do tego celu miejscu wykonywanej przez osobę uprawnioną tej samej płci. Zdarzenia z którymi powód wiązał naruszenie swej godności miały miejsce 3 maja 2007 r., kiedy za jego zgodą poddano go kontroli osobistej, 13 lutego 2009 r., kiedy po odmowie poddania się kontroli bez butów poinformowano go, że niepoddanie się kontroli będzie skutkowało niewpuszczeniem do strefy zastrzeżonej. W efekcie tego, powód ściągnął obuwie, założył osłonki na stopy i wykonał polecenie funkcjonariuszy. Doszło do nich też 1 maja 2009 r. i 6 maja 2009 r., gdy z propozycji powoda doszło do kontroli osobistej, podobnie jak 23 grudnia 2009 r. 19 lipca 2009 r. i 28 marca 2010 r. powód zmuszony był ponownie przejść przez bramkę mino, że remonstrował, gdy przy przejściu 28 marca 2010 r. odmówiono mu jednocześnie przeprowadzenia kontroli osobistej oświadczając, że nie ma takiej potrzeby. Zdarzenia o których mowa wyżej (poza zdarzeniem z 3 maja 2007 r.) nastąpiły zatem w czasokresie obowiązywania Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 300/2008 z dnia 11 marca 2008 r. w sprawie wspólnych zasad w dziedzinie ochrony lotnictwa cywilnego i uchylającego Rozporządzenie (WE) nr 2320/2002, opublikowanego w Dz. U. UE L. z dnia 9 kwietnia 2008 r., które weszło w życie dwudziestego dnia po jego opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej (art. 24 ust. 1 ). Niniejsze Rozporządzenie wiązało w całości wszystkich członków Unii z obowiązkiem bezpośredniego stosowania we wszystkich państwach członkowskich (art. 24 ust. 3 zd. 2). Choć uchylało ono Rozporządzenie (WE) nr 2320/2002 (art. 23) w preambule nawiązywało do niego, wskazując na zamiar harmonizacji, uproszczenia i zapewnienia przejrzystości zasad w celu poprawy poziomu ochrony, co wiązało się z powinnością ustanowienia podstawowych reguł dotyczących działań, jakie należy podejmować w celu ochrony lotnictwa cywilnego. Wspólne podstawowe normy ochrony lotnictwa cywilnego przed aktami bezprawnej ingerencji zagrażających bezpieczeństwu lotnictwa cywilnego, zawarto w załączniku I (pkt. 4, 1) i 2), art. 6 stanowił zaś, że państwa członkowskie mogą stosować bardziej rygorystyczne środki niż wspólne podstawowe normy o których mowa w art. 4. Czyniąc to działają na podstawie oceny ryzyka i zgodnie z prawem wspólnotowym. Środki te są odpowiednie, obiektywne, niedyskryminujące i proporcjonalne do ryzyka, którego dotyczą. W tym czasie, w krajowym porządku prawnym obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z 19 czerwca 2007 r. w sprawie Krajowego Programu Ochrony Lotnictwa Cywilnego realizującego zasady ochrony lotnictwa (Dz. U. 2007 r. nr 116, poz. 803), które --- STRONA 14 --- w § 30 odwoływało się do postanowień rozdziału 4 załącznika do Rozporządzenia 2320/2002 „W § 33 ustanawiało warunki kontroli osobistej stanowiąc: „Jeżeli na podstawie kontroli o której mowa w pkt. 4.1., 1.6 załącznika do Rozporządzenia 2320/2002 nie można stwierdzić, czy osoba kontrolowana posiada materiały i przedmioty niebezpieczne, a zachodzi także podejrzenie Straż Graniczne poddaje ją kontroli osobistej w wyznaczonym do tego celu i miejscu, wykonywanej przez osobę uprawnioną tej samej płci. W cytowanym zaś Rozporządzeniu (WE) Nr 2320/2002 Parlamentu Europejskiego i Rasy z 16 grudnia 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego (Dz. U. UE L. 02.355.1, preambuła (5) dopuszczała by szczegółowe środki wykonawcze odpowiednio dostosować do specyfiki działalności oraz wrażliwości niektórych środków. Art. 6 przewidywał zaś wprost wprowadzenie, zgodnie z prawem wspólnotowym, bardziej rygorystycznych środków od przewidywalnych w załączniku pkt 4.1.1. a) b). Stanowiły one między innymi, że jeżeli podczas prześwietlenia przez stacjonarny wykrywacz metali zostanie uruchomiony alarm, osoba taka powinna ponownie przejść przez bramkę z wykrywaczem metali. Wprawdzie do zdarzeń z pozwu nie stosowało się Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 185/2010 z 4 marca 2010 r. ustanawiające szczegółowe środki w celu wprowadzenia w życie wspólnych podstawowych norm ochrony lotnictwa cywilnego (Dz. U. UE L. 10.55.1), które stosuje się od dnia 29 kwietnia 2010 r. (art. 4), ale cel jego uchwalenia (art. 1) – ustanowienie szczegółowych środków w celu wdrożenia wspólnych podstawowych norm ochrony lotnictwa cywilnego przed aktami bezprawnej ingerencji, które zagrażają bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego oraz ogólne środki uzupełniające wspólne podstawowe normy nie mógł być prawnie obojętny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przy uchyleniu już w kwietniu 2008 r. Rozporządzenia IV 2320/2002. Podkreślenia przy tym wymagało, że uchylenie (art. 23 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 300/2008) Rozporządzenia (WE) Nr 2320/2002 nie eliminowało z krajowego porządku prawnego Rozporządzenia Rady Ministrów z 19 czerwca 2007 r. w sprawie Krajowego Programu Ochrony Lotnictwa Cywilnego realizującego zasady ochrony lotnictwa (Dz. U. 2007 r. Nr 166, poz. 803), które w § 30 odwoływało się wprost do postanowień rozdziału 4 załącznika do Rozporządzenia 2320/2002, ponieważ preambuła (4) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 300/2008 przewidywała wprost, że treść Rozporządzenia (WE) Nr 2320/2002 powinna zostać poprawiona w świetle zdobytych doświadczeń, ono samo uchylone zostaje wyłącznie w celu uproszczenia, harmonizacji i zapewnienia przejrzystości obowiązujących zasad oraz poprawy poziomy ochrony. Punkt (5) preambuły wskazywał na potrzebę większej elastyczności w przyjmowaniu środków i procedur z zakresu ochrony w celu ich dostosowania do zmieniających się ocen ryzyka i umożliwienia wprowadzenia nowych technologii przy prawie państw członkowskich (10) do stosowania, na podstawie oceny ryzyka, świadków bardziej rygorystycznych od ustanowionych w Rozporządzeniu, gdy Komisji przydano nawet prawo upoważnienia państw członkowskich do przyjęcia ogólnych środków zawierających elementy inne niż istotne wspólnych podstawowych norm poprzez ich uzupełnienie, ustanowienie kryteriów umożliwiających państwom członkowskim zarówno stosowanie odstępstw od wspólnych podstawowych norm, jak i przyjmowanie alternatywnych środków ochrony (18), a samo Rozporządzenie przewidywało wyłącznie wspólne podstawowe normy ochrony --- STRONA 15 --- lotnictwa cywilnego (art. 4) przy upoważnieniu państw członkowskich do stosowania bardziej rygorystycznych środków niż wspólne podstawowe normy o których mowa w art. 4. Uznawano też, że czyniąc to państwa działają na podstawie oceny ryzyka i zgodnie z prawem wspólnotowym. Skoro środki te są jednocześnie odpowiednie, obiektywne, niedyskryminujące i proporcjonalne do ryzyka, którego dotyczą (art. 6 Rozporządzenia), a te po uchyleniu Rozporządzenia (WE) nr 2320/2000 określono dopiero w Rozporządzeniu Komisji (UE) Nr 185/2010 z 4 marca 2010 (Dz. U. UE L. 10.55.1), zdaniem Sądu Apelacyjnego stosowanie środków przewidzianych w Rozporządzeniu (WE) nr 2320/2002, na podstawie § 30 Rozporządzenia Rady Ministrów z 19 czerwca 2007 (Dz. U. 2007, Nr 116, poz. 803) nie uchybiało normom prawa unijnego. Punkt 4.1 Załącznika (4) do Rozporządzenia (WE) Nr 2320/2002 wskazywał jako środek podstawowy, wobec regulacji art. 6, który mógł być stosowany w sposób bardziej rygorystyczny przeszukanie ręczne (4.1.1 a) lub prześwietlanie przez stacjonarny wykrywacz metalu (4.1.1 b). Jeśli zostanie uruchomiony alarm, osoba prześwietlona powinna ponownie przejść przez bramkę z wykrywaczem metali lub zostać przeszukana ręcznie z pomocą ręcznego wykrywacza metali. Tak więc, ponowne przejście przez bramkę ze stacjonarnym wykrywaczem metali jeśli zostanie uruchomiony alarm stanowiło obok ręcznego przeszukania z pomocą ręcznego wykrywacza metali uznane za środek podstawowy, który służyć musiał do kontrolowania pasażerów. Kontrola bezpieczeństwa pasażerów przewidziana w Rozporządzeniu Komisji (UE) NR 185/2010 odnosiła się do środków podstawowych przewidzianych w Rozporządzeniu (WE) nr 2320/2002 określając je jako szczegółowe środki (punkt 1 preambuły). Dodano punkt 4.1.1.1, że przed kontrolą bezpieczeństwa pasażerowie zdejmują płaszcze i kurtki, które poddawane są kontroli bezpieczeństwa jako bagaż kabinowy. Wskazano, że kontrolę bezpieczeństwa pasażerów przeprowadza się przy zastosowaniu kontroli manualnej lub bramki do wykrywania metali – WTMP (pkt. 4.1.1.2 a, b). Kontrolę manualną przeprowadza się w taki sposób, aby upewnić się, na ile to możliwe, że kontrolowana osoba nie przenosi przedmiotów zabronionych (pkt 4.1.1.3), gdy ręczny wykrywacz metali, nie zastępujący wymogów kontroli manualnej może być stosowany tylko jako dodatkowy środek kontroli bezpieczeństwa (pkt 4.1.1.5). Tym samym, sformalizowano praktyczne zasady kontroli manualnej, które pozwani funkcjonariusze straży Granicznej stosowali już wcześniej w praktyce, gdy kontrola manualna mogła być skuteczna, a taką nie była, jeżeli bramka reagowała sygnałem dźwiękowym, jak w przypadku powoda, na wysokości stóp. --- STRONA 16 --- Powtórna kontrola bezpieczeństwa stanowiła również regułę, jeżeli operator kontroli bezpieczeństwa nie mógł stwierdzić, czy pasażer przewozi przedmioty zabronione (punkt 4.1.1.2), a jeżeli bramka do wykrywania metali reagowała systemem alarmowym należało też usunąć przyczynę alarmu. Sankcjonowanie obowiązku usunięcia przyczyny alarmu (tu podstawowego), przy powtórnym, obowiązkowym przejściu przez bramkę oznaczało akceptację dla stosowanej praktyki, że uruchomienie sygnału nie określonym poziomie bramki powiadamiało, iż przy (obowiązkowym) powtórnym przejściu przez bramkę przedmiot ten (przyczynę alarmu) poddawany był badaniu rentgenowskiemu z resztą bagażu kabinowego. Środki stosowane przez państwo członkowskie mogły być nawet surowsze od podstawowych, przewidzianych w Rozporządzeniu (WE) nr 2320/2002, a przy obowiązku powtórnego przejścia przez bramkę z wykrywaczem metali w razie uruchomienia alarmu, jedyną racjonalną była kontrola „po usunięciu przyczyny alarmu”. Ponieważ w § 31 Rozporządzenia Rady Ministrów z 19 czerwca 2007 r. (Dz. U. 2007, Nr 116, póź. 803) postanowiono wprost, że osobę odmawiającą poddania się kontroli, w tym kontroli ponownej o której mowa w rozdziale 4 załącznika do Rozporządzenia WE 2320/2002 służby ochrony nie wpuszczają do stref zastrzeżonych lotniska, uprzedzenie o takiej możliwości, czy też „zagrożenie” tym (w ocenie powoda) nie stanowiło przy wskazywaniu konieczności kontroli ponownej po usunięciu przedmiotu wzbudzającego alarm żądania bezprawnego w rozumieniu sprzecznego z prawem, zwłaszcza w sytuacji gdy § 33 kreował kontrolę osobistą jako środek ostateczny, mogący by stosowanym w określonych warunkach. W stanie faktycznym sprawy rozważenia zatem wymagało, czy w przypadku wzbudzenia przez bramkę do wykrywania metali alarmu na wysokości stóp bezprawnością jest żądanie od osoby, która wzbudziła alarm zdejmowania obuwia w miejscu publicznym i poddawanie go osobistej kontroli przy ponownym przechodzeniu pasażera przez bramkę bez tegoż obuwia. W związku z powyższym należy zauważyć, że wzbudzenie alarmu na odpowiedniej wysokości bramki sugeruje (z reguły), że na tej wysokości znajdują się przedmioty metalowe. Pasażer, aby poddać się powtórnej kontroli w postaci przechodzenia przez bramkę winien zatem te przedmioty usunąć i poddać się ponownemu przejściu przez bramkę już bez nich. Niewątpliwie, w każdym wypadku łączyć się to musi z pewnym dyskomfortem dla pasażera, któremu przyznać należy prawo do domagania się kontroli osobistej w przypadku gdyby musiał zdejmować garderobę osobistą tyle, że ma to uzasadnienie wówczas, jeżeli podczas kontroli osobistej stanie się możliwym, w sposób jednoznaczny, ustalenia przyczyny wzbudzenia alarmu. Inaczej jest w przypadku, gdy wzbudzenie alarmu na wysokości stóp sugeruje obecność przedmiotu metalowego w obuwiu, w jego podeszwie lub np. obcasie, którego obecność funkcjonariusz nie jest w stanie wykryć podczas kontroli osobistej. W tej sytuacji jedynym, koniecznym środkiem kontroli realizowanym przez powtórne przejście przez bramkę jawi się powtórzona kontrola po zdjęciu obuwia, rzecz jasna w miejscu publicznym, co niewątpliwie stanowi dyskomfort psychiczny, i taki mogło również --- STRONA 17 --- stanowić dla powoda przy równoczesnym poddaniu samego obuwia kontroli takiej, jakiej poddaje się bagaż kabinowy. Regulacje prawa unijnego zmieniane i dostosowywane do standardów wskazują na priorytet zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów „kosztem” ich komfortu psychicznego, na co wskazuje np. w regulacjach z roku 2001 jednoznaczne wskazanie, że odzież wierzchnia ma być poddawana do kontroli wraz z bagażem kabinowym i stosowanie obowiązku powtórnego przejścia przez bramkę po usunięciu przyczyny wzbudzenia alarmu, określonej generalnie, a zatem bez wyłączenia obuwia, czy też innych części garderoby tym, pasek do spodni, które nie wymagają poddawania się kontroli osobistej. Niewątpliwie obecność innych osób przy zdejmowaniu jakichkolwiek przedmiotów posiadanych przez pasażera (zwłaszcza zaś obuwiu), które mogły wzbudzić sygnał rodzi dyskomfort pasażera, niemniej jest środkiem proporcjonalnym, uznanym przez unijnego prawodawcę za odpowiedni przy zagrożeniu bezpieczeństwa w pasażerskim ruchu lotniczym, a zatem nie stanowi działania bezprawnego. „Wymuszanie” pozwanego przejścia przez bramkę do wykrywania metali bez obuwia, często w nieodpowiednich warunkach, za które nie odpowiadają już funkcjonariusze Straży Granicznej nie może być przeto postrzegane jako bezprawność działania naruszająca dobra osobiste pasażera, a zawłaszcza jego godność w stopniu wymagającym udzielenia mu ochrony prawnej, polegającej na wprowadzeniu w stosunku do niego odrębnych od istniejących na konkretnym lotnisku rozwiązań w zakresie sposobu przeprowadzania kontroli pasażerów, gdy z takim sposobem ochrony (na przyszłość) występował powód. Choć punkt (7) preambuły do Kodeksu Granicznego Schengen stanowi, że odprawa graniczna powinna być dokonywana w sposób zapewniający pełne poszanowanie godności osoby ludzkiej, nie kreuje on godności osoby ludzkiej jako dobra osobistego bezwzględnie chronionego. Podobnie jak inne dobra, godność ludzka pasażera w ruchu lotniczym, z uwagi na priorytet względów bezpieczeństwa może być poddana niezbędnym ograniczeniom. Prowadzona profesjonalnie i z zachowaniem szacunku kontrola graniczna powinna być ocenione za proporcjonalną do założonych celów. Cel założony tej kontroli to zapewnienie pasażerom samolotu bezpieczeństwa i jego realizacja łączyć się musi z racjonalnymi wymogami podczas kontroli aby to bezpieczeństwo zapewnić. To zaś musi się łączyć ze stosowaniem środków, zaaprobowanych przez prawodawcę unijnego, który jak wyżej wskazano akceptuje nawet środki bardziej rygorystyczne, od stosowanych przez funkcjonariuszy strony pozwanej, których bezpośrednim skutkiem i to przy każdej formie kontroli pasażerów musi być dyskomfort psychiczny, poważne zażenowanie w przypadku kontroli ponownej gdy należało zdejmować przedmioty wzbudzające alarm, zwłaszcza zaś obuwie a nawet samo domaganie się kontroli osobistej czy fakt, iż jest się poddawanym kontroli manualnej przy pomocy detektora, prowadzonej w miejscu dostępnym dla wielu oczekujących na odprawę osób. Gdy jeszcze stworzone przez zarząd lotniska warunki odbywania kontroli dla osób wrażliwych stanowiły szczególną dolegliwość, sam fakt naruszenia godności nie mógł być kwestionowany, tyle że w świetle przywoływanych rozważań prawnych i stanowiska orzecznictwa Sądu Najwyższego naruszenie to nie mogło się wiązać z udzieleniem ochrony prawnej, na podstawie art. 24 k.c. Tym samym, powodowi nie można było przyznać ochrony prawnej z art. 24 k.c., określonej w sprecyzowanym żądaniu pozwu. --- STRONA 18 --- Uwagi Sądu Apelacyjnego nie mógł też ujść fakt, że godność człowieka jest przedmiotem ochrony również w art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze. Zm.), gdyż jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie ETPC celem art. 8 Konwencji jest zasadnicza ochrona jednostki przez arbitralną ingerencją ze strony organów władzy publicznej a orzecznictwo dotyczy również szeroko rozumianych przeszukań osób lub mieszkania stanowiąc, że szczególnie inwazyjne przeszukanie może sprowadzać się do ingerencji w prawa jednostki z art. 8 Konwencji ze względu na element poniżenia i zażenowania, chyba że jest zgodne z ustawą, realizuje prawnie uzasadniony cel lub cele z ust. 2 tego art. oraz jest „konieczna” w demokratycznym społeczeństwie w tym sensie, że jest proporcjonalna do celów, które na stanowić (por. wyroki ETPC z 12 stycznia 2010 r. Gilian i Quinton v Wielka Brytania Nr 4158/05, LEX nr 534216, z 6 grudnia 2007 r. 25664/05, Lind v Rosja, LEX nr 327271, czy orzeczenie z 26 września 2006 r. Izba (Sekcja IV Skarga nr 12330/04, Wainwright v Wielka Brytania) Przytoczone orzecznictwo ETPC nie pozwala na przyjęcie, że ustalenia stanu faktycznego uprawniają na stwierdzenie, iż w sprawie został naruszony art. 8 Konwencji przy wyłączeniu z ust. 2 i podstawowym, koniecznym charakterze przedstawionych prawnych uregulowań unijnych by powód mógł uzyskać żądaną ochronę prawną w związku z naruszeniem jego godności w związku z bezprawnym działaniem funkcjonariuszy Straży Granicznej, na gruncie ochrony konwencyjnej. Z wszystkich, powyższych względów apelacja powoda podlegała na podstawie art. 385 k.p.c. oddaleniu, gdy o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108§1 i 98 k.p.c., a Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i podzielił wypływające z nich wnioski prawne.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#V ACa 428/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 24 § 1 k.c.#art. 11 ust#art. 1 ust.2 ustawy#art. 6 ust. 1 rozporz#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 87 ust.#art. 91 ust. 1 Konstytucji#Art. 6 ust. 1 stanowi#art. 24 ust.#art. 24 ust. 3 zd.#art. 6 stanowi#Art. 6 przewidywa#art. 23 Rozporz#art. 6 Rozporz#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 8 Konwencji#art. 385 k.p.c.