Teza / krótkie omówienie
zapłaty na rzecz powoda kwoty 146.400 złotych tytułem należności za korzystanie z magazynu powoda za okres od listopada 2007 do października 2008 roku. W piśmie z 20 maja 2009 roku pozwany stwierdził, że nie widzi możliw
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt V ACa 425/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Iwona Wilk Sędziowie : SA Tomasz Pidzik SO del. Olga Gornowicz - Owczarek (spr.) Protokolant : Barbara Wójtowicz po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa Zakładów (...) Spółki Akcyjnej w G. przeciwko Instytutowi (...)w P. przy udziale interwenienta ubocznego Skarbu Państwa - Ministra Środowiska o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 25 maja 2010 r., sygn. akt I C 87/10 oddala apelację i zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt V ACa 425/10
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Powódka Zakłady (...) Spółka Akcyjna w G. wniosła o zasądzenie od pozwanego Instytutu (...) w P. - Oddziału w S. kwoty 210.000 złotych z ustawowymi odsetkami od kwoty 120.000 złotych od dnia 15 grudnia 2008 roku do dnia zapłaty oraz od 90.000 złotych od 25 sierpnia 2009 roku oraz zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu stwierdziła, że strony łączyła umowa składu spalarni odpadów niebezpiecznych. Umowę tę pozwany wypowiedział. Pomimo wypowiedzenia umowy nie odebrał on przedmiotu składu. Od chwili nieodebrania korzystał on bezumownie z nieruchomości powódki. Niniejszy pozew dotyczy bezumownego korzystania z nieruchomości w okresie od listopada 2007 roku do lipca 2009 roku. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu. Wniósł równocześnie o zawiadomienie o toczącym się postępowaniu w sprawie właściciela instalacji Skarbu Państwa: Ministrów Skarbu oraz Środowiska będących w sporze kompetencyjnym odnośnie tego, kto w imieniu Skarbu Państwa ma wykonywać prawa właścicielskie co do instalacji; (...) w W. jako dysponenta instalacji oraz bezpodstawnie wzbogaconego kosztem pozwanego; (...) w R. jako beneficjenta projektu zobowiązanego do ponoszenia kosztów przechowywania instalacji; Zakładów (...) w T. S. A. jako ewentualnego dłużnika regresowego. W uzasadnieniu przyznał, że z powodem łączyła go umowa składu z 29 listopada 2000 roku, na podstawie której u powódki była przechowywana spalarnia odpadów niebezpiecznych. Dnia 9 września 2005 roku pozwany dokonał wypowiedzenia tej umowy. Przyczynami wypowiedzenia były między innymi odmowa partycypacji w kosztach składowania przez Zakłady (...) S.A. oraz uzyskanie nieoficjalnej informacji o zawarciu przez (...)I(…) umowy z nowym beneficjentem projektu. Zmiana beneficjenta oraz fakt, iż Skarb Państwa jest właścicielem instalacji a (...) w W. i jest odpowiedzialny za projekt powoduje, że pozwany nie jest w tym wypadku posiadaczem powierzchni magazynowej powoda, a tym samym nie odpowiada wobec właściciela na podstawie art. 224 i 225 kc. Do sprawy przystąpił w charakterze interwenienta ubocznego Skarb Państwa - Minister Środowiska, który wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu interwenient zgodził się z pozwanym, że nie powinien on ponosić kosztów
--- STRONA 3 ---
składowania spalarni - odpowiedzialny za to jest (...) w R.. Ponadto przychylił się do stanowiska strony pozwanej. Wyrokiem z dnia 25 maja 2010r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 210.000 zł. z ustawowymi odsetkami od kwoty 12.000 zł. od dnia 20 maja 2009r. i od kwoty 90.000 zł. od dnia 25 sierpnia 2009 roku, oraz kwotę 17.717 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania, w pozostałej części powództwo oddalił. Sąd Okręgowy ustalił, iż w 2000 roku pozwany podpisał umowę beneficjencką z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na realizację projektu związanego ze znalezieniem lokalizacji, montażem i eksploatacją półmobilnej spalarni odpadów niebezpiecznych w ramach realizacji Projektu (...)"(...)". W dniu 29 listopada 2000r. pomiędzy powódką Zakładami (...) Spółką Akcyjną w G. a pozwanym Instytutem (...) w P. Oddział w S. doszło do zawarcia umowy składu nr (...) , na mocy której powódka zobowiązała się przyjąć na przechowanie urządzenia stalowe i z tworzyw sztucznych, precyzyjne urządzenia elektroniczne tworzące półmobilną spalarnię odpadów niebezpiecznych. Precyzynie określono miejsce składowania (magazyn Wydziału (...)nr inwentarzowy (...) tworzący obiekt zamknięty o powierzchni użytkowej 1182,50m 2 ). Strony umowy postanowiły także, iż odbioru towaru z magazynu może dokonać pozwany jako składający lub osoba przez niego pisemnie upoważniona. W umowie ustalono wynagrodzenie na kwotę 14.200 zł. plus podatek VAT. Aneksem nr (...) zmieniono wysokość. wynagrodzenia ustalając je na kwotę 10.000 zł. plus podatek VAT. Pozwany jako beneficjent projektu poszukiwał lokalizacji do zainstalowania spalarni. Próby te okazały się nieudane. Wobec tego (...) wskazał lokalizację w Zakładach (...) S.A w T.. W efekcie pozwany zawarł porozumienie z Zakładami (...) w T. i (...), wskutek którego jego udział w projekcie jako beneficjenta, a co za tym idzie udział w regulowaniu kosztów składowania spadł do 10%. W 2005 roku Zakłady (...) w T. odstąpiły od realizacji projektu i przestały pokrywać należną część opłaty za składowanie. Koszty te całkowicie ponosił pozwany. W dniu 8 września 2005 roku status beneficjenta uzyskał (...) w R.. Pomiędzy pozwanym a Zakładami (...) w T. oraz pozwanym a (...) w R. powstał spór odnośnie zapłaty za składowanie.
--- STRONA 4 ---
Pozwany po powzięciu wiadomości o tym, że przestał być beneficjentem projektu pismem z dnia 9 września 2005r. wypowiedział umowę składu z miesięcznym wypowiedzeniem. W związku z wypowiedzeniem umowy powódka zwróciła się do pozwanego o podanie terminu odbioru przyjętych na przechowanie ruchomości, bowiem znalazła innego kontrahenta na zajmowaną przez pozwanego powierzchnię magazynową. Pozwany występował z propozycją rozwiązania problemu składowania elementów spalarni poprzez podpisanie umowy trójstronnej pomiędzy powódką, pozwanym i trzecim podmiotem, który przejąłby odpowiedzialność za dotychczasowe zobowiązanie składającego, o czym informował powódkę. W piśmie z 7 grudnia 2005r. kierowanym do pozwanego (...)i(…) wskazał jako nowego beneficjenta (...)i(…) w R. i wystąpił z propozycją zwołania komisji inwentaryzacyjnej na 13 grudnia 2005r., podając pozwanemu, iż wynikiem prac tej komisji ma być sporządzenie i podpisanie protokołu, który będzie stanowił podstawę do przejęcia spalarni przez (...) w R. oraz podając, iż zawarta zostanie wówczas umowa składu pomiędzy (...)i(…) a Zakładami (...) Spółką Akcyjną w G. z uwzględnieniem jako płatnika (...) za składowanie w miesiącach listopad i grudzień 2005r. Ostatecznie nie doszło do podpisania takiego porozumienia. Również powódka zaczęła prowadzić korespondencję z (...)i(…) w W., a nawet przesłała konkretny projekt umowy składu opracowany w oparciu o projekt przesłany przez pozwanego w sprawie trójstronnego porozumienia. Umowa ta miała zostać zawarta po uprzednim powstaniu protokołu trójstronnego, stwierdzającego zgodność ilościową i jakościową składowanych elementów, jak również zawierającego rozliczenia należności i zobowiązań związanych z umową składu z pozwanym. Również do podpisania tej umowy nie doszło, bowiem (...)i(…) nie ustosunkował się co do projektu przedstawionej urnowy. W dniach od 13 grudnia 2005r. do 15 grudnia 2005r. oraz od 23 stycznia 2007r. do 24 stycznia 2007r. przeprowadzono inwentaryzację części składowanej spalarni odpadów, przy czym pracownicy powódki występowali jedynie jako przedstawiciele przedsiębiorcy składowego. Ostatecznie nie doszło do zawarcia umowy składu elementów spalarni z innym podmiotem niż pozwany. Powódka wystawiła pozwanemu faktury VAT obejmujące należności za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości zajętej na składowanie ruchomości określonych w umowie składu, pomimo ustania obowiązywania umowy składu. Faktury te wystawiono za okres od maja 2006 roku do października 2007 roku. Należności te nie zostały uregulowane. Pozwany nie odebrał składowanych ruchomości, a wezwania do zapłaty należności za składowanie
--- STRONA 5 ---
były bezskuteczne. Powódka wystąpiła zatem z powództwem o zapłatę tych należności, a powództwo to zostało uwzględnione przez Sąd Okręgowy w Gliwicach wyrokiem z 29 października 2008 roku sygn. akt I C 124/08 w całości, tj. do kwoty 207 400 zł. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2009 roku o sygn. akt V ACa 76/09 częściowo uwzględnił apelację pozwanego i zasądził na rzecz powoda kwotę 170 000 złotych. Sąd Apelacyjny zakwestionował bowiem zasądzenie przez Sąd pierwszej instancji obok wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości również podatku VAT. Pomimo istnienia tego wyroku pozwany w dalszym ciągu nie odbierał złożonych przez siebie ruchomości. W związku z czym powódka wystawiała pozwanemu następne faktury za dalszy czas zajmowania magazynu, tj. za okres od listopada 2007 roku do lipca 2009 roku. Pismem z 15 grudnia 2008 roku pozwany został zawezwany do próby ugodowej przed Sądem Rejonowym w Gliwicach w przedmiocie zapłaty na rzecz powoda kwoty 146.400 złotych tytułem należności za korzystanie z magazynu powoda za okres od listopada 2007 do października 2008 roku. W piśmie z 20 maja 2009 roku pozwany stwierdził, że nie widzi możliwości zawarcia ugody, gdyż zobowiązania wskazane we wniosku nie są zobowiązaniami pozwanego. Jego zdaniem, podmiotami zobowiązanymi są (...) jako dysponent instalacji, (...) w R. jako beneficjent projektu i z racji tego zobowiązany do ponoszenia kosztów przechowywania instalacji oraz Skarb Państwa jako właściciel instalacji. Pismem z 17 sierpnia 2009 roku powódka wezwała pozwanego do zapłaty należności wynikających faktur za okres od listopada 2007 roku do lipca 2009 roku w łącznej wysokości 210 000 złotych w ciągu 7 dni od daty wezwania. Wezwanie to zostało odebrane 21 sierpnia 2009 roku. Pozwany nie uregulował żądanej należności. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów złożonych przez strony, których prawdziwość nie została zaprzeczona. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż powództwo zasługuje na uwzględnienie w całości. Sąd Okręgowy stwierdził, iż strony zawarły umowę składu (art. 853 § 1 kc) z dnia 29 listopada 2000r., a bezsporne było, iż uległa ona rozwiązaniu w 2005 roku. Jakkolwiek pomiędzy stronami doszło do rozwiązania umowy składu, jednakże nie było to równoznaczne ze zwolnieniem pozwanego z obowiązku ponoszenia na rzecz powódki należności za dalsze
--- STRONA 6 ---
przechowywanie złożonych ruchomości, aczkolwiek z innej podstawie prawnej. Niesporne było przy tym również, iż pozwany nie odebrał przedmiotu umowy składu. Podkreślił Sąd Okręgowy, iż pozwany jako składający z chwilą rozwiązania umowy składu zobowiązany był do odebrania składowanych ruchomości. Obowiązek taki wynika z istoty tego stosunku cywilnoprawnego, co więcej, strony w zawartej umowie doprecyzowały ten obowiązek ustalając, iż odbioru towaru z magazynu może dokonać tylko pozwany jako składający lub osoba przez niego pisemnie upoważniona. Składający z chwilą rozwiązania umowy składu zwolniony nie zostaje z odpłatności, jeżeli nie odbierze rzeczy oddanych do przechowania. Wybór w takiej sytuacji, czy oddać rzeczy na przechowanie na koszt i ryzyko składającego, czy nie korzystać z tego uprawnienia i naliczać wynagrodzenie za powierzchnię zajętą przez składowane towary, należy do powódki. Fakt nieodebrania rzeczy oddanych na podstawie umowy składu na przechowanie skutkuje bowiem tym, iż składający dalej korzysta z pomieszczeń przeznaczonych na składowanie, a tym samym przedsiębiorcy składowemu przysługuje wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy - na podstawie art.225 k.c. w zw. z art.224§2 k.c. w zw. z art.230 k.c. - obciążające pozwanego z uwagi na niewykonanie obowiązku odbioru rzeczy. Zaznaczył przy tym Sąd Okręgowy, iż składownik nie musi być właścicielem rzeczy oddanych na skład i nie ma przeszkód, aby podmiot zawierający umowę składu był przykładowo jedynie posiadaczem rzeczy ruchomych, które oddaje on do przechowania. Bezspornym w sprawie okazało się, że powód nie zawarł z żadnym innym podmiotem umowy dotyczącej elementów spalarni materiałów niebezpiecznych, które w ramach zawartej umowy składu pozwany oddał na przechowanie powodowi. Strona pozwana nie udowodniła, aby formalnie dług pozwanego przejął inny podmiot lub by pozwany w inny sposób został zwolniony ze zobowiązania. Okoliczność, że powódka składała propozycję zawarcia umowy (...)i(…) nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, skoro do zawarcia takiej umowy nie doszło. Za zasadne Sąd Okręgowy zatem uznał twierdzenia powódki, ż jakiekolwiek porozumienia zawierane przez pozwanego z innymi podmiotami nie zwalniały pozwanego z obowiązków wynikających z zawartej umowy składu, w tym obowiązku odbioru ruchomości i mogą stanowić jedynie podstawę ewentualnych roszczeń regresowych. Strona pozwana nie wykazała, by powódka wyraziła zgodę na przejęcie odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z pomieszczeń zajętych pod przechowywane ruchomości przez jakikolwiek inny podmiot niż pozwany. Skoro pozwany oddał rzeczy na
--- STRONA 7 ---
przechowanie, to pozwany jest obowiązany do ich odbioru. Jakiekolwiek porozumienia zawierane przez pozwanego z innymi podmiotami nie zwalniały pozwanego z obowiązków wynikających z zawartej umowy składu. W umowie składu strony ustaliły wynagrodzenie w wysokości 10.000 zł. Za zasadne wobec tego Sąd Okręgowy uznał naliczenie przez powódkę takiej kwoty za bezumowne korzystanie z jej pomieszczeń. Wysokość ta przy tym nie była kwestionowana. Mając powyższe ustalenia i rozważania na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art.225 k.c. w zw. z art.224 § 2 k.c. w zw. z art.230 k.c. uwzględnił w całości roszczenie główne powódki. Sąd Okręgowy dokonał jednak korekty daty wymagalności zapłaty poszczególnych kwot, od upływu której powstało roszczenie o zapłatę odsetek. Powódka odsetek od kwoty 120.000 złotych domagała się od dnia 15 grudnia 2008 roku (daty złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej), ale powódka nie wykazała jednak, by z tym dniem roszczenie było wymagalne. Wymagalność taka nastąpiła dopiero z dniem doręczenia wniosku ugodowego pozwanemu - wprawdzie data doręczenia tego wniosku również nie została wykazana, lecz z odpowiedzi na wniosek z 20 maja 2009 roku wynika, iż nastąpiło to najpóźniej w tymże dniu. Z uwagi na to odsetki od kwoty 120.000 zł zasądzono od tegoż dnia, w pozostałym zakresie je oddalając. Odsetki od kwoty 90.000 zł zasądzono zgodnie z żądaniem tj. od 25 sierpnia 2009 r. - wymagalność w tej dacie wynika z dowodu z wezwania do zapłaty z dnia 17 sierpnia 2009r. I dowodu doręczenia tego wezwania. O kosztach orzeczono na zasadzie art.100 kpc. Sąd Okręgowy zasądził je w pełnej wysokości na rzecz powódki mając na względzie, że powódka uległa w nieznacznym zakresie co do swego żądania. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, który wniósł o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zwrot kosztów postępowania. Pozwany zarzucił:
--- STRONA 8 ---
1. naruszenie przepisów prawa materialnego art. 336 k.c. art. 225 k.c. w zw. z art. 224 § 2 k.c. w zw. z art. 230 k.c., oraz 859 6 k.c. poprzez uznanie, że pozwany jest posiadaczem rzeczy powoda, a w konsekwencji winien zapłacić powodowi z tego tytułu wynagrodzenie; 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 i 328 § 2 k.p.c. poprzez brak wnikliwej analizy materiału dowodowego oraz pominięcie w treści uzasadnienia wyroku oceny dowodów; 3. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym oraz błędną ocenę faktów i dowodów, a mianowicie: - ustalenie, że pozwany po 08.09.2005r. miał możliwość odebrania spalarni, - ustalenie, iż pozwany był w okresie od listopada 2007r. do lipca 2009r. posiadaczem powierzchni magazynowych powoda, w których składowana jest spalarnia, - ustalenie, że pozwany nie udowodnił, iż obowiązek ponoszenia kosztów składowania instalacji przeszedł na inny podmiot. W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie i zwrot kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. Podkreślenia wymaga, iż Sąd pierwszej instancji odniósł się do wszystkich zgłoszonych w toku postępowania przez strony dowodów i ocenił ich wiarygodność.
--- STRONA 9 ---
Poczynione w toku postępowania ustalenia faktyczne jak i wywody prawne należało uznać za prawidłowe, dlatego też Sąd Apelacyjny uznaje je za własne. Oceniając wiarygodność przeprowadzonych dowodów Sąd Okręgowy nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów określonych przepisem art.233 § 1 kpc. Za chybione należało uznać zarzuty apelującego dotyczące prawidłowości poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 czerwca 1999r. (sygn. akt II UKN 685/98, publ.OSNP 2000/17/655) ramy swobodnej oceny dowodów (art.233§1 kpc.) wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Błąd w ustaleniach faktycznych następuje, gdy zachodzi dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do której dochodzi sąd na skutek przeinaczenia dowodu oraz wszelkich wypadków wadliwości wynikających z naruszenia przepisu art.233 § 1 kpc. Przepis ten byłby naruszony, gdy ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania. Tak rozumianego zarzutu sprzeczności ustaleń Sądu z treścią materiału dowodowego Sądowi pierwszej instancji w niniejszej sprawie skutecznie zarzucić nie można. Nietrafny jest również zarzut o naruszeniu art. 328 § 2 kpc ze względu na pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oceny dowodów. W niniejszej sprawie zawnioskowane zostały jedynie dowody z dokumentów, które został szczegółowo wymienione przez Sąd Okręgowy, a następnie wyraźnie uznane za wiarygodne. Mimo podniesienia przez skarżącego zarzutu o nieprawidłowej ocenie dowodów, skarżący nie wskazał żadnego konkretnego dokumentu, który zostałby oceniony odmiennie niż wynikałoby to z okoliczności sprawy. Bliższa polemika w tym względzie jest zatem niemożliwa. Dodać jeszcze należy, iż okoliczności faktyczne sprawy nie były sporne między stronami. Jedynie wnioski, jakie strony wyciągały z poszczególnych zdarzeń i konsekwencje prawne z nich płynące były odmiennie formułowane. Zarzuty jednak tego typu nie należą do sfery zarzutów o błędach w ustaleniach faktycznych, ale o błędnej subsumcji, które mogą prowadzić do naruszeń prawa materialnego. Kluczowym zarzutem skarżącego jest wykazywanie, iż nie jest on posiadaczem powierzchni magazynowej należącej do powódki, co jest związane z brakiem przymiotu posiadania rzeczy ruchomej, która została złożona do składu na terenie należącym do powódki i nie odebrana.
--- STRONA 10 ---
Nie ulega bowiem wątpliwości, iż roszczenia z art. 224 § 2 kc i art. 225 kc mogą być skierowane przez właściciela jedynie w stosunku do posiadacza. Prawo własności powódki do powierzchni magazynowej nie jest kwestionowane. Pozwany uznaje jednak, że wyzbył się posiadania rzeczy ruchomej, gdyż w chwili złożenia jej do składu do momentu wypowiedzenia umowy uznawał się za posiadacza zależnego. Jego prawo do dysponowania spalarnią wywodziło z zawartej umowy beneficjenckiej. Jednak w okolicznościach niniejszej sprawy, posiadanie powierzchni magazynowej nigdy w stosunku do powódki nie uległo zmianie. Posiadanie jest stanem faktycznym, a nie prawem podmiotowym. Decydujące znaczenie będą miały zatem okoliczności faktyczne dysponowania rzeczą. Dysponentem tym dla powódki był pozwany, który oddał rzecz do składu i zastrzegł sobie prawo jego wydania jedynie do rąk własnych lub podmiotu przez niego upoważnionego. Rodzaj prawa, jaki przysługiwał pozwanemu w chwili przekazania rzeczy ruchomej był bez znaczenia dla powódki. Bez znaczenia pozostaje także prawo (lub jego brak) pozwanej do dysponowania rzeczą (spalarnią) po zakończeniu stosunku zobowiązaniowego. Błędne jest stanowisko apelującego, iż posiadaczowi powierzchni musi przysługiwać określone prawo do rzeczy tam złożonej. Stanowisko to nie znajduje uzasadnienia w żadnej normie prawnej. Pozwany zajął nieruchomość powódki w drodze umowy, ale jej nie zwolnił nadal przetrzymując tam rzeczy będące przedmiotem umowy. Nigdy też nie doszło do przekazania posiadania powierzchni magazynowej na rzecz innego podmiotu. Wprawdzie czynione były ku temu kroki poprzez spisanie protokołu zdawczo – odbiorczego pomiędzy pozwanym a kolejnym odpowiedzialnym podmiotem przy udziale i akceptacji powódki, ale czynności te nigdy nie zostały dokonane. Na skutek sporu pomiędzy poszczególnymi podmiotami, żaden z nich faktycznie nie przejął od pozwanego przedmiotu złożonego u powódki. Pozwany wprawdzie zawierał różnego rodzaju umowy z podmiotami trzecimi, ale powódka nie była stroną żadnej z tych umów, nie może zatem ponosić ich skutków. Do przeniesienia posiadania powierzchni magazynowej niezbędne byłoby wydanie powierzchni magazynowej kolejnej osobie skuteczne wobec powódki. W takiej sytuacji dla powódki jasne byłoby przejęcie przedmiotu składu wraz z odpowiedzialnością za los przedmiotu składu. Nie ulega wątpliwości, iż zobowiązanym do odbioru przedmiotu składu ciąży na podmiocie, który rzecz oddał (art. 859 6 kc). Wyjątki, do jakich odwołuje się skarżący, muszą wynikać z
--- STRONA 11 ---
przepisów prawa, które ograniczają prawo składającego do dysponowania przedmiotem umowy. Taka sytuacja może mieć miejsce w podanym przykładzie przez skarżącego, w sytuacji zajęcia przedmiotu składu przez komornika w postępowaniu egzekucyjnym. Taka szczególna sytuacja nie występuje jednak w okolicznościach niniejszej sprawy, które nie wskazują na żaden przepis prawa zakazujący pozwanemu odbioru rzeczy złożonej do składu. Jego ewentualne ograniczenia mogą wynikać wyłącznie ze zmiany lub z rozwiązania umów go łączących z podmiotem, w imieniu którego władał tym przedmiotem. Pozbycie lub ograniczenie powódki dysponowania rzeczą przez jego właściciela wpływa jedynie na ich stosunki wewnętrzne. Zlecający pozwanemu pieczę nad rzeczą powinien wraz z rozwiązaniem umowy lub jej ograniczeniem zwolnić go z zobowiązań zaciągniętych przez niego w celu realizacji swoich obowiązków. Zaznaczyć przy tym należy, że powódka także nie ma uprawnienia do wydania przedmiotu złożonego do składu innej osobie niż pozwany. Trudno obarczać przyjmującego do składu poszukiwaniem podmiotu, który zechciałby rzecz odebrać, co więcej wydanie tego przedmiotu osobie trzeciej bez zgody kontrahenta umowy składu byłoby naruszeniem umowy. To podmioty mające prawo dysponowania spalarnią wraz z pozwanym powinny dojść do porozumienia w zakresie dalszego losu przedmiotu składu i rozwiązania problemu przechowywania rzeczy ruchomej. Fakt, iż powódka jest spółką, której właścicielem pozostaje Skarb Państwa, nie wpływa na jej możliwość poczynienia uzgodnień z podmiotem, które uregulowałby obecny stan prawny umieszczonej u niej spalarni. Powódka stanowi odrębną od Skarbu Państwa osobę prawną. Poza przedmiotem oceny w niniejszej sprawie pozostaje także kwestia sporu kompetencyjnego pomiędzy poszczególnymi ministerstwami. Sąd Okręgowy stwierdził, zresztą zasadnie, iż pozwany nie wykazał, że inny podmiot przejął jego zobowiązania za zgodą powódki. Bez względu, z jakiej podstawy prawnej powstały zobowiązania pozwanej do zapłaty wynagrodzenia, możliwe jest skutecznie przejęcie zobowiązania przez osobę trzecią w ramach przejęcia długu. W każdym jednak takim przypadku niezbędna byłaby zgoda powódki jako wierzyciela. Dochodząc zatem do wniosku, że roszczenie powódki znajduje uzasadnienie w art. 225 kc, Sąd Okręgowy stwierdził, że nikt zobowiązania pozwanej nie przejął. Nie zmienia także oceny sytuacji okoliczność, iż roszczenie regresowe pozwanego skierowane do (...)i(…) w R. zostało uwzględnione przez sąd w innym postępowaniu cywilnym. Takie zresztą roszczenie dopuścił w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd
--- STRONA 12 ---
Okręgowy. Ów regres, do którego powołuje się skarżący, miał swoje źródło w stosunkach umownych pomiędzy pozwanym a (...)i(…) w R., które to stosunki pozostają poza wpływem na roszczenia powódki skierowane do pozwanej. Powódka, jak powyżej zaznaczono, nie była stroną w porozumieniach zawieranych przez podmioty dysponujące spalarnią w ramach realizacji projektu europejskiego, jedyny stosunek prawny, jaki ją łączył stanowi umowa składu, która nie została wykonana przez pozwanego w sposób należyty. Powyższe okoliczności wskazują również na istnienie podstaw prawnych żądań powódki w ramach odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 kc). Strony łączyła umowa składu (art. 853 § 1 kc). Obowiązkiem składającego jest odbiór rzeczy złożonej do składu po ustaniu umowy (art. 859 6 kc), czego pozwany nie uczynił. Z tego tytułu powódka poniosła szkodę w wysokości wynagrodzenia, które mogłaby uzyskać z zawarcia nowej umowy składu z innym kontrahentem. Powódka mogła też, co słusznie podkreślił Sąd Okręgowy, oddać rzecz innej osobie na przechowanie na koszt i ryzyko składającego. Uprawnienie wyboru roszczenie leży po stronie przedsiębiorstwa składowego. Wobec powyższych okoliczności, Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego w całości jako niezasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 kpc obciążając nimi pozwanego jako stronę przegrywającą proces w drugiej instancji. Jedynym poniesionym przez powódkę kosztem było wynagrodzenie pełnomocnika.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#V ACa 425/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Kat#art. 853 § 1 kc#art.225 k.c.#art.224§2 k.c.#art.230 k.c.#art.224 § 2 k.c.#art.100 kpc.#art. 336 k.c.#art. 225 k.c.#art. 224 § 2 k.c.#art. 230 k.c.#art. 385 kpc.#art.233 § 1 kpc.#art.233§1 kpc.#art. 328 § 2 kpc#art. 224 § 2 kc#art. 225 kc#art. 471 kc#art. 98 kpc