Teza / krótkie omówienie
udzielenia mu przerwy w karze tj. 29 maja 2014 r. Jak bowiem wynika
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
.
Sygn. akt V ACa 316/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 września 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku — V Wydział Cywilny
w składzie:
Sędziowie: SA Anna Daniszewska
SA Leszek Jantowski (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 24 września 2019 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy z powództwa K. P. (poprzednio G.)
przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w S.
o ochronę dóbr osobistych i zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku
z dnia I kwietnia 2019 r, sygn. akt I C 406/18
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Słupsku, pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apełacyjnego.
SSA Leszek Jantowski SSA Hanna Rucińska SSA Anna Daniszewska
Na oryginale właściwe podpisy.
Sygn. akt V ACa 316/19
UZASADNIENIE
Powód K. G. (obecnie noszący nazwisko P., k.408) wniósł pozew przeciwko Skarbowi Państwa — Aresztowi Śledczemu w $. 0
zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł po 50% dla'powoda i na rzecz Fundacji (...), a także o złożenie oświadczenia o
treści: „W aktach osobopoznawczych skazanego nie znajduje się żaden wywiad Policji zawierający informacje, że skazany nadużywał
alkoholu. Brak jest informacji o nadużywaniu alkoholu. W opinii o skazanym, w sprawie o udzielenie przerwy w karze, o sygnaturze
III Kow 524/14 Pr z dniem 7 kwietnia 2014 r. do Sądu Okręgowego w Słupsku III Wydział Penitencjarny, służba więzienna zawarła
--- STRONA 2 ---
*
nieprawdziwe informacje o skazanym. W projekcie oceny okresowej z dnia 27.10.2014 r. w Areszcie Śledczym w S. wychowawca
M. K. zawarł informacje nieprawdziwe o skazanym.”
W uzasadnienie powód wskazał, że pozwany naruszył jego dobra osobiste sporządzając opinię o skazanym (powodzie) oraz
dostarożając ją przed Sąd Okręgowy w Słupsku do sprawy o sygnaturze III Kow 524/14 Pr , a także sporządzając projekt oceny
okresowej o skazanym. Zdaniem powoda w opinii tej poświadczono nieprawdę wskazując, że z wywiadu policji wynika, iż skazany
nadużywał alkoholu.
Pozwany Skarb Państwa Dyrektor Aresztu Śledczego w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości. W pierwszej kolejności pozwany
podniósł zarzut przedawnienia. Wskazał, że powód przebywał w Oddziale (...) w U. Aresztu Śledczego w S. od 24 lutego 2014 r. do
27 października 2014 r. Wobec faktu, że powód wniósł pozew najwcześniej w dniu 26 lipca 2018 r. jakiekolwiek zdarzenia mające
miejsce przed dniem 26 lipca 2015 r. uległy przedawnieniu w związku z upływem trzyletniego terminu określonego w art. 442! $
1 k.c. Powód miał bowiem, zdaniem pozwanego, na bieżąco wiedzę o zachowaniu, działaniu pozwanego, stąd też o ile powodowało
ono szkodę, winien on wystąpić z roszczeniem cywilnoprawnym w przepisanym terminie. Pomimo świadomości i wiedzy powoda
brak inicjatywy nie może stanowić przesłanki zawieszenia ani przerwania biegu przedawnienia roszczeń w myśl art. 121 k.c. i art.
123 k.c. Pozwany argumentował także, że powód każdorazowo w momencie zaistnienia zdarzenia, z którym wiąże naruszenie swoich
dóbr osobistych miał także świadomość tego, jaki podmiot jest odpowiedzialny za działania i zaniechania uznane przez niego za
bezprawne. Poza zarzutem przedawnienia pozwany wskazał, że powód nie udowodnił swojego roszczenia ani co do zasady ani co do
wysokości. Zaprzeczył jakoby administracja Aresztu Śledczego w S. swoim działaniem bądź też zachowaniem naruszyła jakiekolwiek
dobro osobiste Powoda, w szczególności dobro osobiste w postaci godności, czy też w jakikolwiek inny sposób naraziła powoda na
utratę przez niego dobrego imienia.
Wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Słupsku:
1.oddalił powództwo;
2.zasądził od powoda K. G. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 1000 zł (jeden tysiąc
złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie następujących ustaleń i rozważań:
W opinii o skazanym K. G. w sprawie o udzielenie przerwy w wykonywaniu kary, sporządzonej 7 kwietnia 2014 r. wskazano m.in.,
że z wywiadu policji wynika, że skazany nadużywał alkoholu. W projekcie oceny okresowej dotyczącej K. G. sporządzonej dnia 27
października 2014 r. zawarto to samo sformułowanie.
Na posiedzeniu sądu w dniu 29 maja 2014 r., na którym obecny był K. G., Przewodniczący odczytał wniosek skazanego o przerwę
w karze, opinię i wywiad środowiskowy. Tego samego dnia zapadło postanowienie, w którym sąd odmówił osadzonemu udzielenia
przerwy w karze. K. G. odwołał się od tego postanowienia. W treści pisma z dnia 30 maja 2014 r. zatytułowanego „Apolacja”
kwestionował opinię, która jego zdaniem była podstawą orzeczenia, a w której przedstawiono go jako człowieka nadużywającego
alkoholu. Już po sporządzeniu tego pisma K. G. zapoznawał się z aktami sprawy II Kow 524/14/pr, w których znajdowała się opinia
z dnia 7 kwietnia 2014 r. Dodatkowo K. G. zwracał się pismem z dnia 25 sierpnia 2014 r. o kserokopie z akt sprawy. Między innymi
żądał doręczenia kserokopii opinii z dnia 7 kwietnia 2014 r. Żądane kopie zostały mu doręczone 22 września 2014 r.
Dalej Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 27 października 2014 r. M. K. sporządził projekt oceny okresowej o skazanym K. G.. W
projekcie wskazał, że z wywiadu policji wynika iż osadzony nadużywał alkoholu. Sformułowanie to było wynikiem oczywistej
omyłki, gdyż funkcjonariusz opierał się nie na wywiadzie policji a wywiadzie kuratora.
Pozew złożony przez K. G. W niniejszej sprawie nosi datę 26 lipca 2018 r.
Przechodząc do rozważań Sąd Okręgowy uznał, że powództwo podlegało oddaleniu.
--- STRONA 3 ---
: .
Sąd wyjaśnił, że powód domagał się od pozwanego zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz złożenia oświadczenia
określonej treści na piśmie uzasadniając to naruszeniem przez pozwanego jego dóbr osobistych przez zawarcie w opinii twierdzeń
nieprawdziwych, które naruszały jego godność. Podstawą tego rodzaju roszczeń jest art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c,
W pierwszej kolejności Sąd I instancji odniósł się najdalej idącego zarzutu, to jest zarzutu przedawnienia. Odwołał się do treści
art. 442! $ 1 k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z
upływein dat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć
o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym
nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
Sąd zwrócił uwagę, że opinia, z której powód wywodzi swoje roszczenia została sporządzona 7 kwietnia 2014 r. K. G. mógł się o niej
dowiedzieć najpóźniej w dniu posiedzenia w przedmiocie udzielenia mu przerwy w karze tj. 29 maja 2014 r. Jak bowiem wynika
z treści protokołu — powód był na tym posiedzeniu obecny, a Przewodniczący przedmiotową opinię odczytał. W swojej „apelacji”
powód zresztą komentował tę opinię i kwestionował zawarte w niej treści, z czego wynika, że musiał się z nią zapoznać. W aktach
sprawy III Kow 524/14/pr znajdują się także późniejsze dowody doręczenia skazanemu odpisu tejże opinii w dniu 22 września 2014 r.
Zdaniem Sądu Okręgowego nie ulega wątpliwości, że K. G. z chwilą zapoznania się z przedmiotową opinią dowiedział się o
ewentualnej szkodzie jak i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Z tą chwilą rozpoczął więc bieg trzyletni termin przedawnienia.
Termin ten upłynął z dniem 29 maja 2017 r., a gdyby nawet liczyć go od doręczenia powodowi opinii upłynąłby z dniem 22 września
2017 r. Pozew w niniejszej sprawie został natomiast złożony 26 lipca 2018 r., a więc po upływie terminu przedawnienia. Powód nie
wykazał żadnych okoliczności, z których wynikałoby przerwanie, zawieszenie lub wydłużenie terminu przedawnienia.
W zakresie projektu oceny okresowej z dnia 27 października 2014 r. Sąd Okręgowy podkreślił, że nie był to dokument o ostatecznym
brzmieniu, jak wynika z jego nazwy, a jedynie projekt, który mógł podlegać modyfikacjom.
Z zeznań świadka M. K. wynikało przy tym, że był on autorem tegoż projektu. Z uwagi na fakt, że miał zrobić ocenę szybko,
doszło do omyłki pisarskiej i świadek powołał się w projekcie oceny na wywiad policji zamiast na wywiad kuratora. Informacja o
nadużywaniu przez powoda alkoholu zawarta była bowiem w wywiadzie kuratora z 10 kwietnia 2014 r.
W tej sytuacji w ocenie Sądu Okręgowego nie sposób zarzucić sporządzającemu projekt oceny zawinionego działania skutkującego
naruszeniem dóbr osobistych powoda, skoro w treści projektu odwołano się jedynie do rzeczywiście istniejącego dokumentu, który
został sporządzony przez profesjonalne służby. M. K. sporządzając projekt opinii nie dokonywał własnych ustaleń co do nadużywania
alkoholu przez osadzonego. Wskazał jedynie, zgodnie z prawdą, że nadużywanie w przeszłości alkoholu przez skazanego wynika
z wywiadu.
Sąd podkreślił również, że dokument ten (wywiad kuratora) był powodowi znany, gdyż jak wskazano wyżej — zapoznawał się z aktami
III Kow 524/14/pr, w których wywiad ten się znajdował (na k. 19-20), a ponadto na jego wniosek doręczono mu również kserokopię
tego dokumentu. Sporządzający projekt oceny okresowej czy też ocenę okresową o skazanym nie ma możliwości weryfikacji danych
które zostały złożone w systemie przez odpowiednie, powołane do tego, profesjonalne służby. Z opinii wprost wynika przy tym,
że wzmianka o nadużywaniu alkoholu przez skazanego nie jest stanowiskiem, opinią czy ustaleniem służb więziennych, a organów
zewnętrznych.
W konsekwencji Sąd I instancji oddalił powództwo - w zakresie w jakim wynikało ze sporządzenia opinii z dnia 7 kwietnia 2014 r.
z uwagi na przedawnienie, natomiast w zakresie dotyczącym projektu oceny okresowej z dnia 27 października 2014 r. - z uwagi na
brak winy oraz brak bezprawności autora opinii, który powołał się na zawarty w aktach inny dokument.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd powołał art. 442 ! $ I k.c. oraz art. 417 $ k.c. a contrario.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c., podkreślając jednak, że zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od
obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Biorąc pod uwagę szczególną sytuację powoda, który jako osadzony ma mniejsze
--- STRONA 4 ---
: .
możliwości zarobkowe niż osoba na wolności, jego złą sytuację finansową oraz subiektywne poczucie krzywdy sąd zasądził na rzecz
Skarbu Państwa jedynie kwotę 1.000 zł.
Apelację od powyższego wyroku wniosła strona powodowa, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
1.naruszenić prawa procesowego poprzez bezzasadnie uznanie za wiarygodne zeznaniom funkcjonariuszy służby więziennej, oraz,
że udział powoda w postępowaniu nie jest konieczny przez co został pozbawiony prawa do zadawania pytań świadkom;
2.naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że art. 442 ! $ Z kc. nie ma zastosowania w niniejszej
sprawie, podczas gdy zachowania funkcjonariuszy pozwanego stanowiły czyn zabroniony z art.271 $ 1 k.k. w zw. z art.273 kk.;
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu apelacji wskazał między innymi zwrócił uwagę na wadliwość ustalenia Sądu co do zamieszczenia w wywiadzie
kuratora sadowego informacji o nadużywaniu przez niego alkoholu. Zarzucił także, że sporządzający projekt oceny okresowej, czy
też ocenę okresową ma możliwość weryfikacji danych w oparciu o które te oceny sporządza. Podniósł, że Sąd pozbawił go udziału
w rozprawie w dniu 1 kwietnia 2019 r. przez co uniemożliwiono mu realizację jego prawa do obrony.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie (k.363-367).
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje:
Apelacja była uzasadniona o tyle, że skutkowała koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi I instancji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, zaskarżony wyrok został wydany przedwcześnie, bez rozpoznania istoty sprawy.
Po pierwsze należy wskazać — na co trafnie zwrócił uwagę skarżący - że Sąd I instancji w żaden sposób nie odniósł się do złożonego
przez powoda w dniu 12 lutego 2019 r. (k.243) wniosku o doprowadzenie go na rozprawę w dniu 1 kwietnia 2019 r. W ocenie Sądu
Apelacyjnego złożenia przez powoda tego wniosku zostało dokonane z wystarczającym wyprzedzeniem, aby Sąd miał możliwość
zapewnienia powodowi udziału w posiedzeniu w dniu 1 kwietnia 2019 r., które — jak się okazało — było ostatnim posiedzeniem przed
zamknięciem rozprawy. Wprawdzie powód na wcześniejszym etapie postępowania (k.128) wnosił o przeprowadzenie czynności
procesowych pod jego nieobecność, jednak nie oznaczało to, iż nie była możliwa zmiana stanowiska procesowego.
Jakkolwiek Sąd Apelacyjny podziela wyrażone w judykaturze stanowisko, że udział strony w rozprawie ma — co do zasady —
charakter fakultatywny, chyba że przewodniczący zarządzi obowiązkowe stawiennictwo (art.208 $ 1 pkt.1 k.p.c.), zaś w przypadku
osób odbywających karę pozbawienia wolności ich niemożność uczestniczenia w rozprawie jest przeszkodą wywołaną przez nie
same — co odnosi się przed wszystkim do rozprawy apelacyjnej (zob. wyrok SN z dnia 10 maja 2012 r., IV CSK 473/11, OSNC
2012, nr 12, poz.146), to jednak nie można zdaniem Sądu Apelacyjnego uznać, iż nie ma podstaw do doprowadzenia strony osoby
pozbawionej wolności na rozprawę przez Sądem I instancji, pomimo, że strona taki wniosek składa, chcąc osobiście odnieść się do
zarzutów stawianych przez stronę przeciwną. Na gruncie niniejszej sprawy miało to o tyle znaczenie, że powód w toku postępowania
kwestionował podnoszony przez stronę powodową początek biegu terminu przedawnienia (vide: pismo z dnia 21 listopada 2018
r. K91-106). Należy przy tym dodatkowo zwrócić uwagę, że wprawdzie prawo do obrony nie ma charakteru bezwzględnego w
tym znaczeniu, że zawsze, niezależnie od okoliczności sprawy, gwarantuje stronie prawo osobistego uczestnictwa W toczącym się
postępowaniu, to jednak w niniejszej sprawie powód wnioskował o swoje przesłuchanie, wyrażając wolę przedstawienia swoich racji
bezpośrednio przed sądem orzekającym. Konsekwencją pozbawienia powoda prawa do zajęcia na rozprawie stanowiska w sprawie
było w ocenie Sądu Apelacyjnego to, Że jego prawo powoda do obrony swoich racji zostało zagwarantowane jedynie formalnie.
Powyższe nie skutkowało wprawdzie stwierdzeniem nieważności postepowania, lecz mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie
zważywszy na fakt, że powód jest pozbawiony wolności, a nie reprezentuje go w sprawie pełnomocnik.
--- STRONA 5 ---
.
Podkreślenia przy tym wymaga, że zgodnie z dominującymi w polskiej procedurze cywilnej zasadami ustności i bezpośredniości, co
do zasady proces cywilny ma charakter ustny i powód może swoje prawo do obrony realizować nie tylko składając pisma procesowe
i wyjaśniając w nich istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, ale także poprzez przedstawienie swojego stanowiska na rozprawie.
Sąd Apelacyjny podziela przy tym wyrażony w judykaturze pogłąd, że z zawartego w art. 214 k.p.c. unormowania wynika, że jeżeli
nieobecność strony występującej bez pełnomocnika na rozprawie, w której strona chce wziąć udział, jest wywołana inną znaną
sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, obowiązkiem organu orzekającego jest wykorzystanie dostępnych środków
procesowych w celu realizacji prawa strony do udziału w rozprawach. Postulat taki wynika także z zasady równouprawnienia stron.
Przyjmuje się nawet, że aby nie pozbawić powoda odbywającego karę pozbawienia wolności możności działania, jego końcowe
przesłuchanie powinno się odbyć w warunkach umożliwiających mu znajomość treści przeprowadzonych dowodów (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2004r. III CK 290/02). Nie można także wykluczyć przesłuchania strony w drodze pomocy
sądowej. W niniejszej sprawie, pomimo że powód żądał umożliwienia mu udziału w ostatniej rozprawie przed Sądem Okręgowym,
przewodniczący nie zarządził jego doprowadzenia.
Uchybienie to — brak przesłuchania powoda — spowodowało w istocie nierozpoznanie istoty sprawy.
Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi bowiem wówczas, gdy sąd pierwszej instancji nie odniósł się tego, co było przedmiotem
sprawy bądź gdy zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony (uczestnika), niezasadnie
uznając, że konieczność taka nie zachodzi ze względu na występowanie materialnoprawnych lub procesowych przesłanek, które
unicestwiają zgłoszone roszczenie. Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi także w przypadku dokonania przez sąd pierwszej
instancji oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby poczynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy
w instancji odwoławczej; w takiej sytuacji uzasadnione jest uchylenie orzeczenia ze względu na respektowanie uprawnień stron
wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego. (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego - Izba
Cywilna z dnia 8 marca 2017 r. IV CZ 130/16 LEX nr 2269094).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji w żaden sposób nie odniósł się do zarzutów strony powodowej kwestionujących prawidłowość
powoływania się na zarzut przedawnienia, w szczególności zastosowania art.442! $ 1 k.c.
Z tych też względów Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 $4 k.p.o. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi I instancji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd meriti rozważy celowość przesłuchania powoda na okoliczności przez niego wskazane.
Dopiero po przeprowadzeniu tego dowodu będzie możliwe dokonanie miarodajnej oceny zasadności twierdzeń pozwu.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Gdańsku —#V ACa 316/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2019 r. Sąd Apelacyjny w Gdań#art. 121 k.c.#art. 123 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c#art. 102 k.p.c.#art.273 kk.#art. 214 k.p.c.