Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt V ACa 162/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Zofia Kołaczyk Sędziowie : SA Urszula Bożałkińska (spr.) SA Jadwiga Galas Protokolant : Mirosław Kruk po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2012 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko M. C., I. M., A. L., S. Ł. i M. W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 29 listopada 2011 r., sygn. akt I C 139/11 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 o tyle, że kwotę 557 złotych zasądzoną na rzecz każdej z pozwanych tytułem kosztów procesu obniża do kwoty 125 (sto dwadzieścia pięć) złotych; 2. oddala apelację w pozostałej części; 3. zasądza od powódki na rzecz każdej z pozwanych po 85 (osiemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt V ACa 162/12 UZASADNIENIE Powódka A. P. domagała się zobowiązania pozwanych: M. C., I. M., A. L., S. P. – Ł. i M. W. do natychmiastowego zaniechania naruszania dóbr osobistych powódki w postaci jej dobrego imienia i opinii w środowisku zawodowym i u władz miasta Z. poprzez zaprzestanie głoszenia twierdzeń jakoby powódka wykonywała tzw. płatne zastępstwa w godzinach pracy – jak wskazano w piśmie pozwanych z dnia 10 maja 2011 r. adresowanym do Prezydenta Miasta Z.; zobowiązania pozwanych do usunięcia skutków dokonanego naruszenia dobrego imienia powódki i jej opinii w środowisku zawodowym i u władz Miasta Z. poprzez złożenie na ręce Prezydenta Miasta Z. oświadczenia następującej treści: „ja niżej podpisana oświadczam, że twierdzenia zawarte w piśmie z dnia 10 maja 2011r. zarzucające doradcy zawodowemu zatrudnionemu w (...) Centrum (...) w Z., iż wykonuje płatne zastępstwa w godzinach swej pracy nie jest zgodne z prawdą i nie zostało potwierdzone dokumentacją czasu pracy i godzin ponadwymiarowych oraz dokumentacją księgową w odniesieniu do doradcy zawodowego A. P.”; zobowiązania pozwanych do ustnego przeproszenia powódki w czasie posiedzenia Rady Pedagogicznej (...) Centrum (...) – pierwszego, jakie odbędzie się po dniu uprawomocnieniu się orzeczenia; zasądzenia od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwoty 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego; zasądzenia od pozwanych solidarnie na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu w całości. Oddalając powództwo Sąd Okręgowy oparł je na następujących ustaleniach faktycznych: Powódka A. P. i pozwane M. C., I. M., A. L., S. Ł. i M. W. są zatrudnione w (...) Centrum (...) w Z. jako nauczycielki. Powódka podjęła pracę w tej placówce w dniu 1 września 2003r. jako nauczyciel przedmiotu „Podstawy przedsiębiorczości”. Z dniem 1 września 2007r. w (...) Centrum (...) w Z. został utworzony 1 etat nauczyciela doradcy zawodowego. Początkowo na tym etacie była zatrudniona B. M., która zwolniła się z pracy w (...) Centrum (...) na przełomie marca i kwietnia 2009r. i wówczas pracę na tym etacie rozpoczęła powódka A. P.. Od pewnego czasu większość nauczycieli zatrudnionych w (...) Centrum (...) w Z. była niezadowolona ze sposobu kierowania tą placówką przez dyrektora B. K.. Dyrektorowi szkoły zarzucano m. in. ograniczenia naboru do klas pierwszych, spadek liczby oddziałów z 27 do 17 w przeciągu 3 lat, zamknięcia 2 szkół: szkoły wieczorowej oraz szkoły policealnej i niezaproponowanie w zamian oddziałów nieograniczających zatrudnienia w placówce. W obawie o utratę pracy nauczyciele postanowili zgłosić formalny wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec dyrektora szkoły B. K.. W dniu 5 kwietnia 2011r. w (...) Centrum (...) w Z. odbyło się zebranie Rady Pedagogicznej zwołane na wniosek jej członków. W toku obrad Rady zgłoszono wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec dyrektora placówki B. K.. Po przeprowadzeniu głosowania w tym przedmiocie podjęto uchwałę wyrażającą wotum nieufności wobec dyrektora placówki. Protokół z zebrania Rady przesłano Prezydentowi Miasta Z. jako organowi władnemu odwołać dyrektora placówki. W odpowiedzi na powyższe Prezydent Miasta Z., pismem z dnia 20 kwietnia 2011r., zobowiązał Radę Pedagogiczną placówki do uzupełnienia wniosku w sprawie o odwołanie dyrektora poprzez wskazanie uzasadnienia spełniającego wymogi ewentualnego zastosowania
--- STRONA 3 ---
przepisu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty oraz przedstawienie uchwały Rady Pedagogicznej w sprawie udzielenia upoważnienia do jej reprezentowania osobom, które podpisały wniosek. Kolejne zebranie Rady Pedagogicznej odbyło się w dniu 27 kwietnia 2011r. W zebraniu tym uczestniczyli przedstawiciele Urzędu Miasta Z. – Naczelnik Wydziału (...) A. G. i pracownik tego wydziału B. M.. Na zebraniu tym Naczelnik Wydziału (...) A. G. odczytał pismo Prezydenta Miasta Z. z dnia 20 kwietnia 2011r. W trakcie tego zebrania Rada Pedagogiczna (...) Centrum (...) w Z. podjęła Uchwałę nr (...), mocą której udzieliła pozwanym M. C., I. M., A. L., S. Ł., M. W. upoważnienia do jej reprezentowania w sprawie odwołania B. K. ze stanowiska dyrektora szkoły. W odpowiedzi na pismo Prezydenta Miasta Z. z dnia 20 kwietnia 2011r. przedstawiciele Rady Pedagogicznej (...) Centrum (...) w Z., pismem z dnia 10 maja 2011r. przedstawili uzasadnienie wniosku o odwołanie B. K. z funkcji dyrektora szkoły. W piśmie tym zarzucono dyrektorowi szkoły m. in. nieprzestrzeganie i samowolną interpretację przepisów prawa oświatowego, w tym powierzanie zastępstw płatnych doradcy zawodowemu w godzinach jego pracy. Powyższe pismo zostało przesłane do Prezydenta Miasta Z., Delegatury (...), związków zawodowych oraz do dyrektora szkoły B. K.. W dniu 16 maja 2011r. B. K. złożyła rezygnację z pełnienia funkcji dyrektora szkoły. Zarządzeniem nr (...) z dnia 26 sierpnia 2011r. Prezydent Miasta Z. powierzył pozwanej M. W. pełnienie obowiązków dyrektora (...) Centrum (...) w Z. na okres od 1 września do 30 września 2011r. Powódka urzędowała w pokoju pedagoga szkolnego na pierwszym piętrze, zaś godziny jej urzędowania były wywieszone wewnątrz jej gabinetu. Harmonogram czasu pracy doradcy zawodowego został wywieszony na tablicy informacyjnej w pokoju nauczycielskim w dniu 9 maja 2011r. Pozwane redagując pismo z dnia 10 maja 2011r. miały utrudniony dostęp do dokumentów. Zarzut o płatnych zastępstwach doradcy zawodowego w godzinach jego pracy sformułowały w oparciu o opinię nauczycieli, którzy usiłowali skontaktować się z doradcą zawodowym, ale nie znali jego godzin pracy, gdyż nigdzie nie były one podane do wiadomości . Księga zastępstw znajduje się w pokoju nauczycielskim i na jej podstawie pozwane sformułowały zarzut dotyczący powierzania zastępstw płatnych doradcy zawodowemu w godzinach jego pracy. W ocenie pozwanych w godzinach pracy szkoły, w ciągu czterech dni pracy bardzo trudno było zmieścić: godziny pracy doradcy zawodowego, godziny nauki przedsiębiorczości, godziny nauki indywidualnej, godziny tzw. „kartowe” oraz odpracowywanie płatnych zastępstw. Czyniąc powyższe ustalenia Sąd Okręgowy zważył, co następuje: W ustalonym stanie faktycznym powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Prawidłowe rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga przede wszystkim ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, a w dalszej kolejności stwierdzenia bezprawności działania sprawcy, bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających. Należy mieć przy tym na względzie, iż przepis art. 24 § 1 k.c. posługuje się konstrukcją domniemania bezprawności, co oznacza, iż ciężar
--- STRONA 4 ---
dowodu obalenia tego domniemania spoczywa na pozwanym. Na dochodzącym ochrony ciąży jedynie obowiązek wykazania faktu naruszenia lub zagrożenia jego dobra osobistego. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, działanie w obronie uzasadnionego interesu, zgodę pokrzywdzonego. Przepis art. 23 k.c. nie zawiera definicji dóbr osobistych, a ogranicza się do stwierdzenia, że dobrami osobistymi człowieka są w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza, i racjonalizatorska. Katalog dóbr osobistych wymienionych w powyższym przepisie jest otwarty. Za utrwalone należy uznać stanowisko judykatury, zgodnie z którym cześć, dobre imię, godność i dobra sława są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, zatem naruszenie czci może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, co może narazić daną osobę na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu.”. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Dokonując jednak oceny czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie tylko pewien zwrot wyrwany z całej wypowiedzi. Przesłanka bezprawności działania, o której stanowi art. 24 k.c., ujmowana jest w prawie cywilnym szeroko. Bezprawne zachowanie na gruncie tego uregulowania, to zachowanie sprzeczne z przepisami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Nie wymaga ono jednocześnie istnienia subiektywnych elementów po stronie sprawcy. Ocena bezprawności dokonywana jest według kryterium obiektywnego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w piśmie z dnia 10 maja 2011r. skierowanym do Prezydenta Miasta Z. a stanowiącym uzasadnienie wniosku o odwołanie dyrektora (...) Centrum (...) w Z. zarzucono dyrektorowi tej placówki m. in. nieprzestrzeganie i samowolną interpretację przepisów prawa oświatowego poprzez zastępstwa płatne dla doradcy zawodowego w godzinach jego pracy. Powódka nie została wskazana w tym dokumencie imiennie. Biorąc jednak pod uwagę, że w piśmie zawarto sformułowanie „doradca zawodowy”, etat doradcy zawodowego został utworzony w 2007r. a zatrudnione na nim były tylko dwie osoby, stwierdzić należy, że nie trudno zindywidualizować osoby, których zarzut ten dotyczy. Powyższe stwierdzenie mogło naruszyć dobre imię powódki zarówno w środowisku zawodowym (odpis pisma przesłano także do delegatury Oświaty, związków zawodowych), jak i u władz samorządowych Miasta Z., gdyż mogło ono sugerować, że powódka pobierając wynagrodzenia doradcy zawodowego jednocześnie pobiera dodatkowe wynagrodzenia z tytułu płatnych zastępstw świadczonych w godzinach pracy. Formułując powyższy zarzut pozwane opierały się na wpisach w księdze zastępstw znajdującej się w pokoju nauczycielskim oraz opiniach nauczycieli, którzy usiłowali skontaktować się z doradcą zawodowym, ale nie znali jego godzin pracy, gdyż nigdzie nie były one podane do wiadomości. Jak wykazało postępowanie dowodowe w rozpoznawanej sprawie zarzut ten w zasadzie uznać należy za nieprawdziwy. Wątpliwości może budzić zastępstwo w dniu 05 października 2010r., na 4 lekcji, jednakże zapisy zawarte w księdze zastępstw nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, że było to zastępstwo płatne w godzinach pracy doradcy zawodowego. Pozwane podały, że z uwagi na utrudniony dostęp do dokumentów, brak harmonogramu czasu pracy doradcy zawodowego nie miały
--- STRONA 5 ---
możliwości sprawdzenia w oparciu o dokumenty zasadności zarzutu dotyczącego płatnych zastępstw dla doradcy zawodowego w godzinach jego pracy, ale uważały, że na skutek petycji z dnia 10 maja 2011r. w placówce zostanie przeprowadzona kontrola, która pozwoli na jednoznaczne ustalenie powyższych okoliczności. Postawienie komuś zarzutu nieprawdziwego, naruszającego jego cześć, jest zawsze działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i w związku z tym bezprawnym. Rozważyć jednak należało, czy w rozpoznawanej sprawie miały miejsce okoliczności wyłączające bezprawność zachowania pozwanych. Zarzuty zawarte w piśmie z dnia 10 maja 2011r. nie dotyczyły bezpośrednio powódki, natomiast wskazywały na nieprawidłowości w kierowaniu placówką przez dyrektora B. K.. Zarzuty sformułowane w tym piśmie były konsultowane przez pozwane z nauczycielami, którzy głosowali za udzieleniem wotum nieufności dyrektorowi. Działania podjęte przez większość nauczycieli (...) Centrum (...) w Z., w tym przez pozwane, miały na celu ochronę ich miejsca pracy, gdyż osoba kierująca wówczas placówką nie radziła sobie z problemem coraz mniejszej ilości uczniów, która to sytuacja stanowiła realne zagrożenia likwidacji szkoły. Nie może budzić wątpliwości, że pozwane (jako prawidłowo umocowani przedstawiciele Rady Pedagogicznej) działały w obronie społecznie uzasadnionego interesu publicznego. Zarzuty zawarte w piśmie z dnia 10 maja 2011r. pozwane sformułowały w oparciu o dostępne im dokumenty oraz opinie nauczycieli. Czas pracy powódki, zakres jej obowiązków, przy jednoczesnym braku ogólnie dostępnego harmonogramu czasu jej pracy jako doradcy zawodowego mógł rodzić wątpliwości dotyczące płatnych zastępstw w godzinach pracy. Jednakże czas pracy powódki był ustalany przez pracodawcę, stąd ewentualne nieprawidłowości w tym zakresie nie mogły obciążać powódki, stanowiły jednak podstawę do sformułowania zarzutu (jednego z szeregu kilkudziesięciu zawartych w piśmie z dnia 10 maja 2011r.) przeciwko dyrektorowi placówki. Zdaniem Sądu pozwane działały w społecznie uzasadnionym interesie, co uchyla bezprawność działania, a w dalszej kolejności skutkuje oddaleniem powództwa wobec braku przesłanek z art. 24 k.c. Mając powyższe ustalenia i rozważania na względzie Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji orzeczenia. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. zasądzając od powódki na rzecz pozwanych po 557 zł przy czym powyższe kwoty obejmują: wynagrodzenie pełnomocnika procesowego będącego radcą prawnym w wysokości 180 zł zgodnie z treścią § 6 pkt 2 (od roszczeń majątkowych) i § 10 ust.1 pkt 2 (od roszczeń niemajątkowych) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictw w wysokości 17 zł. Od powyższego wyroku wniosła apelację powódka zaskarżając go w całości. Jej apelacja obejmowała również zażalenie na koszty procesu, kwestionując zasadność tego rozstrzygnięcia. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego - art. 23 k.c. i art. 24 k.c. poprzez przyjęcie, że: a)
--- STRONA 6 ---
naruszenie dóbr osobistych powódki nie było bezprawne, gdyż [cyt. za Sądem Okręgowym w Gliwicach] „pozwane działały w obronie społecznie uzasadnionego interesu publicznego”, podczas gdy - w przypadku ochrony dóbr osobistych - żaden przepis prawa nie przewiduje działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu publicznego jako okoliczności wyłączającej bezprawność naruszenia; b) możliwym jest wyłączenie bezprawności naruszenia przez powołanie się na [cyt. jw.] „działanie w obronie społecznie uzasadnionego interesu publicznego” w przypadku postawienia zarzutu nieprawdziwego; 2)mające oczywisty wpływ na wynik zapadłego rozstrzygnięcia naruszenie prawa procesowego - sprzeczność ustaleń prawnych Sądu Okręgowego w Gliwicach z prawidłowo ustalonym w sprawie stanem faktycznym, sprowadzające się do tego, że: „działanie w celu ochrony własnych miejsc pracy” jest „działaniem, w obronie społecznie uzasadnionego interesu publicznego”, i tym samym przyjęcie, że partykularny interes pozwanych (troska o własne zatrudnienie) ma rangę interesu publicznego (i to społecznie uzasadnionego!), podczas gdy pozwane żadnych altruistycznych pobudek nie wykazywały, dbając wyłącznie o swój interes prywatny (utrzymanie własnych swoich stanowisk pracy) i w celu ochrony tegoż interesu dopuściły się postawienia wobec powódki nieprawdziwego zarzutu. Stawiając powyższe zarzuty powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w zakresie żądań objętych punktami 1, 2 i 3 petitum pozwu, i tym samym: 1) zobowiązanie pozwanych M. C., I. M., A. L., S. P.-Ł. i M. W. do natychmiastowego zaniechania naruszania dóbr osobistych A. P. w postaci jej dobrego imienia i opinii w środowisku zawodowym i u władz Miasta Z. poprzez zaprzestanie głoszenia twierdzeń, jakoby A. P. wykonywała tzw. płatne zastępstwa w godzinach jej pracy - jak wskazano w piśmie pozwanych z dnia 10 maja 2011 r. adresowanym do Prezydenta Miasta Z.; 2) zobowiązanie pozwanych M. C., I. M., A. L., S. P.-Ł. i M. W. do usunięcia skutków dokonanego naruszenia dobrego imienia A. P. i jej opinii w środowisku zawodowym i u władz Miasta Z. poprzez złożenie na ręce Prezydenta Miasta Z. oświadczenia następującej treści: „Ja niżej podpisana oświadczam, że twierdzenie zawarte w piśmie z dnia 10 maja 2011 r. zarzucające doradcy zawodowemu zatrudnionemu w (...) Centrum. (...) w Z. tj. A. F., iż wykonuje płatne zastępstwa w godzinach swej pracy nie jest zgodne z prawdą i nie zostało potwierdzone dokumentacją czasu pracy i godzin ponadwymiarowych oraz dokumentacją księgową w odniesieniu do doradcy zawodowego A. P.”, które to oświadczenie zostanie opatrzone podpisem każdej z pozwanych; 3)
--- STRONA 7 ---
zobowiązanie pozwanych M. C., I. M., A. L., S. P.-Ł., M. W. do ustnego przeproszenia A. P. w czasie posiedzenia Rady Pedagogicznej (...) Centrum (...) - pierwszego, jakie odbędzie się po dniu uprawomocnienia się orzeczenia. Nadto wniosła o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, według norm przepisanych, oświadczając, iż w zakresie kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego podtrzymuje w całości zażalenie z dnia 27 stycznia 2012 r., złożone w imieniu powódki przez adwokat M. J., precyzując, iż w razie nieuwzględnienia zawartych w nim zarzutów wnoszę - w razie uwzględnienia apelacji – o rozstrzygnięcie o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego na podstawie przepisu art. 98 k.p.c., tj. na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy, bądź też przy zastosowaniu przepisu art. 100 k.p.c. zdanie drugie. Rozpoznając apelację powódki Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powódki nie zasługuje na uwzględnienie, gdy Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego, że pozwane działały w obronie społecznie uzasadnionego interesu. Należało w związku z powyższym poczynić konieczne rozważania prawne i są one następujące: Stosownie do treści art. 24§1 k.c. w sprawie o ochronę dóbr osobistych sąd powinien w pierwszym rzędzie ustalić, czy do ich naruszenia doszło i dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie oceniać, czy działanie pozwanego naruszyciela było bezprawne, mając przy tym na względzie, że powołany przepis posługuje się konstrukcją domniemania bezprawności, a zatem, że ciężar dowodu obalenia tego domniemania spoczywa na pozwanym. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c., w związku z czym rozważyć należało czy powódka temu obowiązkowi sprostała. Trzeba w związku z tym wyjść od stwierdzenia, że nie każda dolegliwość w postaci doznanych przykrości w związku działaniem innej osoby stanowi o bezprawnym naruszeniu dóbr osobistych w postaci czci, czy dobrego imienia, ale tylko taka, która wedle przejrzystych ocen przyjmowanych w społeczeństwie przekracza próg dozwolonych zachowań i nie jest małej wagi (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2004 r., V CK 69/04, LEX nr 197661). Obiektywizacja miernika oceny dyskomfortu psychicznego nie wyraża się przy tym w pominięciu subiektywnych odczuć pokrzywdzonego, lecz polega na rozważeniu, czy większość rozsądnie myślących ludzi odczułaby ów dyskomfort równie dolegliwie jak pokrzywdzony, czy też wrażliwość pokrzywdzonego, przy uwzględnieniu norm społeczno- obyczajowych jest nadmierna (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 października 2003 r. V CK 252/02 LEX nr 602320). Jednocześnie w przypadku naruszenia dóbr osobistych polegającego na obrazie czci uwzględniać należy nie tylko znaczenie słów, ale również kontekst sytuacyjny, w którym zostały użyte. Konieczne jest więc zachowanie należytych proporcji i umiaru, gdyż nie można nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie dla przypadków drobnych,
--- STRONA 8 ---
incydentalnych, dotyczących wyłącznie subiektywnych przeżyć samego powoda. Taki sposób postępowania prowadziłby bowiem do niedopuszczalnego deprecjonowania samego przedmiotu ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 maja 2002 r., IV CKN 1076/00, OSNC 2003r., nr 9, poz. 121). Kierując się tymi przesłankami, a przede wszystkim uwzględniając kontekst sytuacyjny w jakim miało dojść do naruszenia dóbr osobistych powódki uwagi Sądu Apelacyjnego nie mogły ujść następujące okoliczności faktyczne: Działanie pozwanych, które miało doprowadzić do naruszenia dobrego imienia powódki wiązało się z faktem, że w dniu 5 kwietnia 2011r., w (...) Centrum (...) na zebraniu Rady Pedagogicznej podjęto uchwałę wyrażającą wotum nieufności wobec dyrektora placówki. Protokół z zebrania Rady przedstawiono Prezydentowi Miasta Z. jako organowi władnemu odwołać dyrektora placówki. W odpowiedzi na powyższe Prezydent pismem z dnia 20 kwietnia 2011 r. zobowiązał Radę Pedagogiczną placówki do uzupełnienia wniosku w sprawie o odwołanie dyrektora poprzez wskazanie uzasadnienia spełniającego wymogi ewentualnego zastosowania przepisu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty oraz przedstawienie uchwały Rady Pedagogicznej w sprawie udzielenia upoważnienia do jej rejestrowania osobom, które podpisały wniosek. W związku z tym uchwałą nr (...) Rada Pedagogiczna Centrum udzielono pełnomocnictwa pozwanym do jej reprezentowania w sprawie odwołania B. K. ze stanowiska dyrektora szkoły. Obligowało to pozwane do sformułowania odpowiednich zarzutów mających uzasadnienie faktyczne, w związku z czym pozwane formułowały te zarzuty w oparciu o badane dokumenty, dotyczące działań dyrektora w trzech kategoriach uchybień w pracy, które mogły prowadzić do destabilizacji szkoły oraz stanowiły zagrożenie dla interesu publicznego. W punkcie II pisma pozwanych z 11.05.2011r. kierowanego do Prezydenta Miasta Z. znalazły się zarzuty stawiane dyrektorowi w zakresie nieprzestrzegania i samowolnej interpretacji przepisów prawa oświatowego i te dotyczyły niezgodnych z prawem, nieodpłatnych zastępstw dla bibliotekarzy i zastępstw płatnych dla doradcy zawodowego w godzinach jego pracy, gdy tym w dacie opracowywania pisma była powódka. Z jej zaś zeznań wynikało, że godziny urzędowania były wywieszane wewnątrz gabinetu, zaś z zeznań pozwanych, że harmonogram czasu pracy został wywieszony na tablicy doradcy zawodowego dopiero w dniu 9 maja 2011r., tj. w czasie formułowania zarzutów pod adresem dyrektora, gdy te zawarto w piśmie opatrzonym datą 10.05.2011r. (vide: k.20). Działanie pozwanych wiązało się z uprawnieniami Rady Pedagogicznej wynikającymi z ustawy z dnia 7 września 1991r., o systemie oświaty – (t. jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), która mogła jedynie wnioskować o odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego. Wniosek rady pedagogicznej, choć nie stanowił dla organu prowadzącego szkołę wniosku wiążącego, zawierał uzasadnienie stanowiska Rady, albowiem organ prowadzący jest w takim wypadku obligowany do wyjaśnienia, czy wniosek ten jest zasadny (art. 48 ust. 20). Stąd winien zawierać uzasadnione zarzuty Rady. Było to zatem działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, a nie, jak przyjął Sąd Okręgowy, działanie w społecznie uzasadnionym interesie. W toku takiego właśnie postępowania, choć w sposób niezamierzony czy celowy doszło niewątpliwie do naruszenia dóbr osobistych powódki, gdyż jej osoby, mimo iż nie użyto
--- STRONA 9 ---
nazwiska, a określono wyłącznie funkcję, dotyczyło sformułowane o odbywaniu płatnych zastępstw w godzinach pracy. Było to jednocześnie stwierdzenie w odczuciu społecznym, a nie tylko samej powódki o nieetycznym postępowaniu, a mianowicie przyjmowaniu, zleconych, wprawdzie przez dyrektora, ale w godzinach pracy i dodatkowo płatnych zastępstw. Z punktu widzenia obiektywnego, społecznego odbioru takiego zarzutu w świetle orzecznictwa przywołanego wcześniej naruszenie dobrego imienia powódki nie mogło budzić wątpliwości, gdy kwestia zamiaru czy kierowania się złośliwością istotna dla kwestii winy była bez znaczenia dla oceny zaistnienia samego naruszenia dobra osobistego. W związku z powyższym rozważenia wymagało, czy pozwane w postępowaniu dowodowym obaliły domniemanie bezprawności wynikające z art. 24 k.c. By wyłączyć bezprawność, działanie musi pozostawać nie tylko w zgodzie z obowiązującymi przepisami, być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną, nie wykraczając przy tym poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażonych ocen, ale również użyte sformułowania powinny mieć odpowiednią formę i nie mogą podważać godności osobistej osoby, do której się odnoszą (por. wyroki Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2009 r., I PK 210/08, LEX nr 530777; z 7 marca 2007r, II CSK 493/06 i 21 października 2003r. I PK 414/02 niepubl.). Przede wszystkim uwagi Sądu Apelacyjnego nie mogło ujść to, że nie negując istnienia tzw. kontratypów, czyli okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych oraz zaliczając do nich działanie w obronie społecznie uzasadnionego interesu i działanie w ramach porządku prawnego, za nieodzowną przesłanką zastosowania ich jako podstaw wyłączających bezprawność naruszenia Sąd Najwyższy uznał prawdziwość zarzutu. Innymi słowy, skutecznie powołać się na działanie w obronie uzasadnionego interesu lub w ramach porządku prawnego można tylko wtedy, gdy wykaże się prawdziwość zarzutu. Brak tej przesłanki, koniecznej i niezależnej w stosunku do tzw. kontratypów, przesądza, że działanie powinno być zawsze uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i tym samym zawsze bezprawne (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 18 lutego 2005r. III CZP 53/04 OSNC 2005r., nr 7-8, poz. 114). W stanie faktycznym sprawy oddalając powództwo Sąd Okręgowy nietrafnie zatem uznał, że skoro pozwane działały w społecznie uzasadnionym interesie, co uchyla bezprawność to, w dalszej kolejności, winno to skutkować oddaleniem powództwa wobec braku przesłanek z art. 24 k.c., choć według ustaleń postępowania dowodowego „zarzut ten w zasadzie okazał się nieprawdziwy”. Z poglądem tym nie można się zgodzić, gdy jednocześnie weryfikację faktu płatnych zastępstw w godzinach pracy Sąd Okręgowy odniósł do harmonogramu pracy w roku szkolnym 2010/2011, który upubliczniony został, bo wywieszony został na tablicy informacyjnej w pokoju nauczycielskim dopiero 9 maja 2011r., Stąd też weryfikacja zastępstw odbytych w okresie wcześniejszym, przed 9 maja 2011r., nie mogła się odbywać w oparciu o ten dokument, bo faktycznie do 9 maja 2011r. godziny pracy doradczej były nauczycielom nieznane. Uprawnionym było jednocześnie wnioskowanie przy 4 dniach pracy doradcy i ocenie zdroworozsądkowej, prezentowanej przez grupy nauczycieli, których uczniowie pytali o godziny pracy doradcy, a także wykonywanym dodatkowo nauczaniu „Podstaw przedsiębiorczości i zajęciach nauczania indywidualnego o braku faktycznych możliwości, by w ramach etatu wykonywać jeszcze zastępstwa, a te miały jednak miejsce.
--- STRONA 10 ---
Nie istniała przy tym możliwość wykazania, czy zastępstwa odbywają się, czy też nie odbywają w godzinach pracy, bo nie istniał harmonogram. Dziennik doradcy zawodowego z przerobionymi godzinami pracy był przy tym dokumentem nie w pełni wiarygodnym, a przedstawiony przez powódkę na rozprawie w dniu 15 listopada 2011 r. harmonogram z podpisem wicedyrektora (k. 143) był dokumentem, który według uznanych za wiarygodne zeznań pozwanej M. W. pełniącej obowiązki dyrektora od 1.10.2011 r. nie znajdował się w jej aktach osobowych i widziała go na rozprawie po raz pierwszy. Pozwana S. Ł. pytała nawet wicedyrektor Ł. (która ten dokument podpisała), kiedy pojawiły się godziny pracy doradcy zawodowego ponieważ uczniowie pytają ją o to. Jednakowoż jej pytanie zostało puszczone mimo uszu. Również zeznania tej pozwanej (k. 152-153) zostały uznane za wiarygodne, gdy analizując księgę zastępstw i nie mając dostępu do żadnych dokumentów, które były zamknięte w gabinecie dyrektora również pozwana I. M. mogła, będąc w pełni przekonana, sformułować zarzut, że powódka miała płatne zastępstwa w godzinach pracy (vide: zeznania pozwanej – k. 151-152). Ponieważ koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów, której nie uchyla dochowanie należytej staranności i rzetelności w sprawdzeniu i wykorzystaniu danych, na których zarzut się opiera (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 września 2009 r., V CSK 64/09, LEX nr 585910), sama staranność i rzetelność w weryfikowaniu posiadanych danych mogła być jednakowoż nieobojętna w stanie faktycznym sprawy, gdy weryfikacja zastępstw nie mogła być dokonana z uwzględnieniem harmonogramu pracy i w aspekcie tego, czy zastępstwa płatne miały miejsce w godzinach pracy, czy też poza godzinami pracy. Oznacza to również, że niemożliwa była weryfikacja zarzutu pozwanych kierowanego pod adresem dyrektora szkoły, a pośrednio powódki w kategorii prawdy czy fałszu. Jedyna ocena, czy domniemanie bezprawności zostało przez pozwane skutecznie wyłączone była w takiej sytuacji możliwa tylko poprzez wykazanie, czy pozwane miały prawo do negatywnej oceny postępowania dyrektora w aspekcie płatnych zastępstw dla doradcy, a bezpłatnych dla bibliotekarza, gdy dyrektorowi zarzucono, że subiektywnie dzieli zastępstwa płatne i nie dba o to, aby harmonogram pracy doradcy był dla wszystkich wiadomy, tak aby ocena czy zastępstwa doradcy odbywają się w godzinach jego pracy, czy poza nimi była do zweryfikowania przez innych nauczycieli. Chodziło przy tym o ocenę zjawiska, a nie o zarzut pod adresem powódki, bo to zarzuty pod adresem dyrektora musiały być uzasadnione faktycznymi działaniami lub zaniechaniami dyrektora w tym zakresie. W opracowaniu nie znalazła się żadna sugestia pod adresem powódki, choć musiała być zaakcentowana sytuacją, że jedne zastępstwa w szkole są płatne, a inne, jak w bibliotece, nie. W kontekście zarzutów stawianych dyrektorowi osoba powódki, zindywidualizowana wyłącznie poprzez funkcję czyniła zarzut stawiany dyrektorowi zasadnym w świetle tego, że nie zadbał o harmonogram pracy dla doradcy, co pozwalało nawet na postawienie zarzutu, że zastępstwa płatne mogą być zasadnie oceniane przez innych nauczycieli jako odbywane w godzinach pracy. Li tylko, „wynikowe”, sytuacyjne, odniesienie do osoby powódki nie mogło jednocześnie tej oceny zachowań ocenić jako dowolną, nie opartą na obiektywnych przesłankach, czy
--- STRONA 11 ---
adresowaną bezpośrednio do osoby powódki celem jej obrażenia, czy dotknięcia, by można było uznać, że w takiej sytuacji faktycznej kolegialna ocena zachowań dyrektora nie wyłącza bezprawności w stosunku do powódki (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2005 r., I CK 346/04, LEX nr 378024). Obowiązek nałożony na pozwane przedstawienia uzasadnienia zarzutów stawianych dyrektorowi musiał mieć priorytet i wynikał z określonej sytuacji faktycznej, a tym samym jego dopełnienie musiało się odbywać (pośrednio) z naruszeniem dobrego imienia powódki, czy nawet innych osób, których te działania tyczyły (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2004 r., II CK 204/03, LEX nr 585751), co faktycznie miało miejsce, choć w zamierzeniu autorów uwiarygodniało wyłącznie zarzuty. Ocena nie wykroczyła przy tym poza potrzebę uzasadnienia zarzutów stawianych dyrektorowi, a tym samym mieściła się w granicach określonych prawem. Gdy należy ściśle odróżniać wypowiedzi o faktach – które podlegają udowodnieniu – od opinii, a więc sądów ocennych, które nie nadają się do udowodnienia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2003 r., IV KK 84/03, OSNWSK 2003, nr 1, poz. 1379), ostatecznie, skuteczne obalenie domniemania przez pozwane, które nie mogły weryfikować faktów przy braku harmonogramu pracy doradcy, mogło polegać wyłącznie na przedstawieniu rzetelnej oceny sytuacji, poprzedzonej weryfikowaniem szeregu okoliczności w jakich dochodziło do zastępstw. W stosunku do pozwanych nie mógł zatem zapaść wyrok uwzględniający powództwo o ochronę dóbr osobistych, skoro ich sądy ocenne były logiczne i wnikliwe i nie nakierowane na osobę powódki celem jej dotknięcia lub obrażenia. Stąd orzeczenie Sądu Okręgowego odpowiadało ostatecznie prawu, skutkując na podstawie art. 385 k.p.c. oddaleniem apelacji powódki, jako bezzasadnej. Częściowo zasadnym okazało się natomiast zażalenie na koszty procesu, gdy te zasądził Sąd Okręgowy na rzecz każdej z pozwanych w wysokości pełnego wynagrodzenia pełnomocnika mimo, że pięć pozwanych zastępował ten sam pełnomocnik, do czego nie było podstaw prawnych (por. postanowienie Sn z 12 lipca 1980 r., II CZP 79/80, OSNC 1981, nr 2-3, poz. 37). W związku z powyższym wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 540 zł podlegało podzieleniu między pięć pozwanych, co na rzecz każdej skutkowało zasądzeniem z tego tytułu kwoty 108 zł, a łącznie z opłatą 17 zł od pełnomocnictwa kwoty 125 zł. Tylko w takim zakresie zażalenie powódki podlegało uwzględnieniu, skutkując na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmianą punktu 2 wyroku, gdy brak było jednoznacznie podstaw do zastosowania w stanie faktycznym sprawy art. 102 k.p.c. z braku wykazania okoliczności szczególnych w rozumieniu przedmiotowej regulacji. Przepis art. 102 k.p.c. nie może być bowiem rozszerzająco wykładany i wyklucza uogólnienie, a może być stosowany w zależności od konkretnego przypadku, gdy takowy nie został wykazany w ramach okoliczności szczególnie uzasadnionych (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 16 lutego 1981 r., IV PZ 11/81, LEX nr 8307, z 11 lutego 2010 r., I CZP 112,09, LEX nr 564753).
--- STRONA 12 ---
Jednocześnie o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1, 98 i 99 k.p.c. zasądzając je na rzecz każdej z pozwanych w wysokości jednej piątej wynagrodzenia pełnomocnika, albowiem powódka wygrała apelację jedynie w nieznacznej części.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#V ACa 162/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 38 ust. 1 pkt#art. 24 § 1 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 100 k.p.c.#art. 24§1 k.c.#art. 48 ust.#art. 385 k.p.c.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 102 k.p.c.