§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
bezpośredniego narażenia na utratę życia i zdrowia powódki przez Spółdzielnię (...) i poświadczenie nieprawdy w opiniach kominiarskich (k: 35, 255, 256, 257, 258). Powódka zwróciła

Postanowienie V ACa 149/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny w Kato

bezpośredniego narażenia na utratę życia i zdrowia powódki przez Spółdzielnię (...) i poświadczenie nieprawdy w opiniach kominiarskich (k: 35, 255, 256, 257, 258). Powódka zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru B

Teza / krótkie omówienie

bezpośredniego narażenia na utratę życia i zdrowia powódki przez Spółdzielnię (...) i poświadczenie nieprawdy w opiniach kominiarskich (k: 35, 255, 256, 257, 258). Powódka zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru B

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt V ACa 149/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Jadwiga Galas (spr.) Sędziowie : SA Anna Tabak SA Janusz Kiercz Protokolant : Barbara Knop po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2012 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa J. R. (1) przeciwko Zarządowi (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G. i Gminie G. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt I C 21/07 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwoty po 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. --- STRONA 2 --- Sygn. akt V ACa 149/12 UZASADNIENIE Powódka M. R. (1) wniosła, w dniu 28 marca 2003 r., pozew przeciwko Zarządowi (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G., jako następcy prawnemu Zarządu (...) w G. (dalej: pozwany) oraz Gminie G. (dalej: pozwana) o ochronę dóbr osobistych, tj. prawa do zdrowia i bezpiecznego użytkowania lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w G. – S., którego jest najemcą, a które to prawa zostały bezprawnie, złośliwie i umyślnie naruszone przez pozwanych w wyniku uchylania się od utrzymania stanu technicznego budynku na poziomie zapewniającym bezpieczeństwo ludzi i mienia oraz od ochrony zdrowia i życia ludzi w pomieszczeniach budynku. Domagała się zasądzenia od pozwanych: 1) kwoty 400 000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, w tym za wywołanie trwałego rozstroju zdrowia; 2) nakazanie zaniechania naruszeń praw osobistych powódki; 3) zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kosztów procesu według norm przepisanych; 4) nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że budynek mieszkalny przy ul. (...) w G. – S., którego właścicielem jest pozwana, a zarządcą pozwany, został wybudowany w latach 1920- 1930 i od kilkudziesięciu lat nie jest utrzymywany w należytym stanie technicznym i estetycznym, o czym świadczą np. niesprawne okna na klatce schodowej, niewyremontowany dach, przemoczone fundamenty budynku, brak zasilania budynku gazem, uszkodzenie wodociągu zasilającego, a przede wszystkim obudowy przewodów dymowych z pęknięciami tynku na ścianach tych przewodów w kuchni w mieszkaniu powódki. Powódka podniosła, że zły stan techniczny budynku skutkował trwałą utratą jej zdrowia, a nawet realną możliwością utraty życia poprzez zaczadzenie w latach 1992 - październik 2000 – co było wynikiem uszkodzonych obudów przewodów dymowych i braku spełnienia podstawowej klasy odporności ogniowej. Powódka wskazała także, że przedstawiciel organu nadzoru budowlanego PINB dla miasta G. w dniu 5.04.2000 r. przeprowadził czynności kontrolne w sposób – jej zdaniem – nierzetelny, stronniczy i z rażącym naruszeniem prawa. Podniosła, że skutkiem niedopełnienia od wielu lat ustawowych obowiązków służbowych przez pozwanych była utrata przez nią zdrowia. Zaznaczyła, że pozwani wiedzieli o uszkodzonych przewodach dymowych w jej mieszkaniu i zatruwaniu jej tlenkiem węgla, mimo to przez około 8 lat uchylali się od naprawienia rozbitych przewodów i wyeliminowania w ten sposób przyczyn niebezpieczeństwa dla jej zdrowia i życia. Wskazała, że pozwany wielokrotnie bezskutecznie przebudowywał – w wyniku jej skarg – piec węglowy w jej mieszkaniu, a okna i drzwi wejściowe wymienił dopiero w listopadzie 2000 roku. Natomiast przebudowę przewodów --- STRONA 3 --- dymowych w dużym pokoju jej mieszkania wykonano na zlecenie pozwanego dopiero w dniu 16 października 2000 r., kiedy to ujawniono rzeczywiste przyczyny zadymiania jej mieszkania, tj. silnie uszkodzone obudowy przewodów dymowych komina ceglanego. Wskazała, że po dłuższym pobycie w szpitalu jest obłożnie chora i mocno cierpi, ponosząc wysokie koszty leczenia po zatruciu organizmu tlenkiem węgla. Podała, że w wyniku wieloletniego cyklicznego (tj. od 1992 roku do października 2000 roku) zatruwania bez własnej winy jej organizmu czadem wydobywającym się z przewodów dymowych mocno rozszczelnionych w 1994 roku, uległa we własnym mieszkaniu wypadkowi w dniu 2 sierpnia 1999 r., kiedy to w wyniku utraty przytomności upadła na podłogę i doznała potłuczeń głowy. Podała, że od tego czasu jest trwale i obłożnie chora i ponosi wysokie koszty leczenia. Powódka podkreśliła, że jej zdaniem pomiędzy zdarzeniami naruszającymi jej prawa osobiste a powstałą szkodą istnieje ścisły i bezpośredni związek przyczynowy. Wskazała, że do wyrządzenia jej szkody materialnej i krzywdy przez pozwanych doszło w wyniku nadużywania stanowiska służbowego, bezprawnego, złośliwego, umyślnego i rażącego naruszania jej dóbr osobistych, co skutkowało utratą przez nią sprawności organizmu i doznawaniem cierpień fizycznych i psychicznych. Podniosła, że do 16.10.2000 r. pozostawała w przekonaniu, że przewody dymowe w jej mieszkaniu są sprawne i nie zagrażają jej zdrowiu i życiu. Wiadomość o tym podjęła po rozbiórce komina w dużym pokoju, dokonanej w tym dniu. W piśmie z dnia 17.05.2003 r. (data wpływu 19.05.2003 r. – k: 63-68) oraz z dnia 14 lipca 2003 r. (k: 81-87) powódka sprecyzowała, że na kwotę 400 000 zł składają się: - odszkodowanie w kwocie łącznie 21 200 zł za poniesiony przez powódkę w okresie od stycznia 1992 roku do października 2000 roku uszczerbek majątkowy w postaci szkód: a) opłacanie czynszu za wykluczoną z winy pozwanych możliwość korzystania z dużego pokoju przez powódkę (6 487 zł = pokój stanowiący 30,09% lokalu x 203,54 zł czynszu x 106 miesięcy); b) utracone korzyści w związku z wykluczoną możliwością podnajmu dużego pokoju (14 713 zł = 200 zł x 106 miesięcy minus 6 487 zł z pkt a); - zadośćuczynienie w kwocie 300 400 zł za doznaną przez powódkę krzywdę wywołaną rozstrojem zdrowia; - odszkodowanie w kwocie 70 000 zł z tytułu poniesienia przez J. R. (1) strat i kosztów związanych ze stałą obsługą i opieką nad powódką – kwota wyliczona szczegółowo na karcie 137-138, k: 85; - odszkodowanie w kwocie 8 400 zł za koszty zakupu leków i materiałów higienicznych (42 miesiące x 200 zł). Dodatkowo powódka wniosła o zasądzenie od pozwanych: 1) odszkodowania w kwocie 300 zł miesięcznie na zakup leków, poczynając od 1 marca 2003 r.; 2) --- STRONA 4 --- odsetek ustawowych z tytułu strat materialnych w maksymalnej wysokości od kwoty 29 600 zł; 3) odsetek ustawowych z tytułu zadośćuczynienia w maksymalnej wysokości od kwoty 370 400 zł. Pozwana Gmina G. w odpowiedzi na pozew z dnia 6.11.2003 r. (k: 166-168) wniosła o oddalenie powództwa co do niej oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła brak legitymacji biernej po jej stronie, gdyż zarządzanie zasobami lokalowymi Gminy i utrzymywanie ich należytego stanu technicznego do roku 1998 należało do pozwanego Zarządu. Z ostrożności procesowej wskazała, że z przedstawionego materiału dowodowego wynika, że pozwany Zarząd dołożył należytej staranności w utrzymaniu właściwego stanu przewodów kominowych w mieszkaniu powódki – niezwłocznie po zgłoszeniu były dokonywane niezbędne ustalenia faktyczne i w miarę potrzeby podejmowane stosowne działania. Podniosła, że twierdzenia powódki o występowaniu w lokalu czynników szkodliwych powodujących uszczerbek na jej zdrowiu są gołosłowne oraz że powódka nie przedstawiła żadnego dowodu, z którego wynikałby fakt wywołania rozstroju jej zdrowia. Pozwany Zarząd (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. w odpowiedzi na pozew z dnia 26.11.2003 r. (k: 177) wniósł o oddalenie powództwa co do niego oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Pozwany podniósł brak legitymacji biernej w sprawie, bowiem zgodnie z umową z 2.11.1999 r. jest jedynie zarządcą mienia Gminy G., która jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Podniósł ponadto, że powódka nie wykazała, aby doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu uzasadniającego roszczenie w żądanej wysokości oraz nie wskazała, w jakim okresie miałby wystąpić ewentualny uszczerbek na zdrowiu. Postanowieniem z dnia 20.09.2004 r. postępowanie w sprawie zostało zawieszone na zasadzie art. 174 § 1 pkt 1, albowiem powódka M. R. (1) zmarła w dniu 2 września 2004 roku. Spadek po zmarłej nabyli po ¼ części spadkobiercy ustawowi: jej córka M. Z. oraz synowie: T. R., M. R. (2) i J. R. (1) (postanowienie Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 29.03.2006 r. o stwierdzeniu nabycia spadku, sygn. akt II Ns 1222/05 - k: 315). Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2007 r. (k: 318) Sąd podjął zawieszone postępowanie z udziałem spadkobierców powódki: M. Z., T. R., M. R. (2) i J. R. (1). Prawomocnym postanowieniem z dnia 23 stycznia 2007 r. (k: 316) Sąd umorzył postępowanie w zakresie żądania ochrony dóbr osobistych - ochrony prawa do zdrowia i ochrony prawa osobistego do bezpiecznego użytkowania lokalu mieszkalnego oraz w zakresie zaniechania naruszeń, ponieważ po śmierci powódki roszczenia w tym zakresie wygasły. Przedmiotem postępowania pozostało żądanie zapłaty zgłoszone w pozwie, które przeszło na spadkobierców. Powódka M. Z. cofnęła pozew i wniosła o umorzenie postępowania wobec niej. Postanowieniem z dnia 28.06.2011 r. postępowanie w stosunku do M. Z. zostało umorzone (k: 1658). --- STRONA 5 --- W piśmie z dnia 9.03.2009 r. (k: 1094) powód M. R. (2) wniósł o nie ujmowanie go w sprawie. W piśmie z dnia 19.05.2010 r. cofnął pozew (k: 1416). Postanowieniem z dnia 26.05.2010 r. umorzono postępowanie w zakresie żądania M. R. (2) (k: 1452, tom VIII). Powód T. R. mimo prawidłowych wezwań nie stawiał się na rozprawach i nie zajął stanowiska w sprawie, nie cofnął jednak powództwa, uznał Sąd Okręgowy, iż podtrzymuje żądanie pozwu. W piśmie z dnia 19.02.2007 r. (k: 320) powód J. R. (1) oświadczył, iż wstępuje do procesu, wywodząc i wnosząc, jak w pismach procesowych zmarłej powódki. W dniu 14 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach w sprawie o sygn. akt I C 1162/04 (wyrok k: 423) orzekł, iż J. R. (1) wstąpił w stosunek najmu lokalu mieszkalnego w miejsce najemczyni matki M. R. (1) z dniem jej śmierci, tj. 2 września 2004 roku. W piśmie z dnia 19 lutego 2007r. (k: 352-354) oraz precyzując roszczenie na rozprawie w dniu 6 marca 2007 r. (k: 372) powód J. R. (1) wniósł o zasądzenie na jego rzecz zażądanych przez zmarłą powódkę odszkodowań, tj. kwot 6 487 zł tytułem straty za wyłączoną możliwość korzystania z dużego pokoju, 14 713 zł tytułem utraty możliwości podnajmu pokoju oraz 8 400 zł tytułem zakupu leków i materiałów higienicznych – wraz z odsetkami ustawowymi od tych kwot liczonymi od dnia 1 stycznia 1992 r. Wniósł także o zasądzenie na jego rzecz kwoty 70 000 zł (wraz z odsetkami ustawowymi od dnia zasądzenia powyższej kwoty) za opiekę nad matką od dnia 21.09.1999 r. do 2.09.2004 r. i straty poniesione w związku z niewykonywaniem przez niego pracy od tego dnia do dnia śmierci matki. Wniósł także o zasądzenie do pozwanych na jego rzecz zwrotu poniesionych kosztów procesu. Uzasadniając wskazał, że odniesiony przez niego na skutek działań pozwanych uszczerbek majątkowy jest wyłączną przyczyną znacznego pogorszenia się jego sytuacji materialnej. W toku postępowania na rozprawie w dniu 6 marca 2007 r. (k: 373) pozwana Gmina G. podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. Podkreśliła, że umowa najmu wyłącza możliwość podnajmu bez zgody wynajmującego, a kwota wskazana przez stronę powodową za ewentualny podnajem nie pozostaje w związku ze stanem faktycznym. Zarzuciła, że powód nie wykazał strat, za które dochodzi odszkodowania. Zaznaczyła, że roszczenia nie pozostają w żadnym związku przyczynowym z działaniem bądź zaniechaniem pozwanej. W piśmie procesowym z dnia 8.03.2007 r. powód J. R. (1) - precyzując roszczenie - wniósł o zasądzenie na jego rzecz także zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 300 400 zł tytułem doznanej przez powódkę M. R. (1) krzywdy wywołanej trwałym rozstrojem zdrowia w okresie od stycznia 1992 roku do dnia zajmowania przez nią lokalu – wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia zasądzenia w/w kwoty. Podniósł, że zgodnie z art. 445 § 3 k.c. roszczenie to jako wytoczone za życia poszkodowanej przechodzi na niego jako spadkobiercę. W piśmie procesowym z dnia 22.03.2007 r. (k: 385-387) pozwany (...) wskazał, że roszczenia powoda nie zasługują na uwzględnienie, powód nie udowodnił zgodnie z art. 6 k.c., jakoby nie miał możliwości korzystania z dużego pokoju w okresie od stycznia 1992 roku do października 2000 roku z winy pozwanych. Podkreślił, że jako zarządca przedmiotowej nieruchomości wykonywał swoje obowiązki zgodnie z obowiązującymi w zakresie przepisami prawa – co wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, np. decyzji administracyjnej z dnia 12.04.2000 r. Podobnie zdaniem pozwanego powód nie --- STRONA 6 --- wykazał w żaden sposób szkody w kwocie 14 713 zł za wykluczenie możliwości podnajmu pokoju oraz w kwocie 8 400 zł za zakup leków, ich wysokości, ani związku przyczynowego z działaniem pozwanego. Nie wykazał także żadnych przesłanek obciążenia pozwanego kwotą 70 000 zł tytułem kosztów opieki. W toku postępowania na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2007 r. (k: 562) pozwana Gmina G. podniosła, że powód w żaden sposób nie udowodnił – wbrew art. 6 k.c. - zasadności stawianych roszczeń, nie udowodnił, że winę za poniesione przez zmarłą matkę szkody ponosi pozwana, a co więcej z przedstawionego przez powoda materiału dowodowego wynika, że przewody kominowe były sprawne, a powód nie przedstawił żadnych dowodów na to, że było inaczej. W pismach procesowych z dnia 29.02.2008 r. (k: 761-767, tom IV) oraz z dnia 17.03.2008 r. (k: 821-822, tom V) powód J. R. (1) - doprecyzowując roszczenie - wniósł o: 1) odszkodowanie od pozwanych - proporcjonalnie do stopnia ich odpowiedzialności - za wyrządzoną w okresie 1.01.1992 - 10.07.2003 r. szkodę majątkową i krzywdę tytułem znacznego pogorszenia się materialnych warunków życiowych powoda i cierpień moralnych będących następstwem śmierci poszkodowanej powódki M. R. (1) - w kwocie 150 000 zł; wskazał, że po śmierci matki żyje w skrajnej nędzy, został pozbawiony radości obcowania z matką, jej pomocy moralnej i materialnej, gdyż miała znacznie wyższą emeryturę niż on rentę i wspierała go (k: 821-822); 2) odszkodowanie materialne w kwocie 99 600 zł za szkodę w wyniku umyślnych, bezprawnych, nierzetelnych i nieuczciwych działań pozwanych, w tym kwoty 6 487 zł tytułem straty za wyłączoną możliwość korzystania z dużego pokoju, 14 713 zł tytułem utraty możliwości podnajmu pokoju oraz 8 400 zł tytułem zakupu leków i materiałów higienicznych - wraz z odsetkami ustawowymi od tych kwot liczonymi od dnia 1 stycznia 1992 roku oraz kwoty 70 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wymagalności za utracone korzyści, straty pieniężne i koszty związane z opieką nad matką od dnia 18.09.1999 r. do lutego 2003 roku; 3) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 300 400 zł za wywołanie trwałego rozstroju zdrowia w organizmie powódki i związane z tym cierpienie fizyczne i psychiczne. Uzasadniając wskazał, że przedstawione przez niego dowody świadczą o tym, że pozwani jako powierzający czynności kominiarzom ponoszą odpowiedzialność za wieloletnie tolerowanie wystawianych przez kominiarzy powtarzających się protokołów okresowej kontroli przewodów kominowych w przedmiotowym lokalu i opinii kominiarskich z informacjami sprzecznymi ze stanem rzeczywistym. W piśmie procesowym z dnia 12.07.2010 r. (k: 1531) powód J. R. (1) rozszerzył żądanie z dotychczasowej kwoty 99 600 zł do 199 200 zł oraz z kwoty 70 000 zł do 140 000 zł, wyjaśniając, iż zmiana wynika m.in. z dalszego inflacyjnego wzrostu cen od kwietnia 2003 --- STRONA 7 --- roku oraz dalszego uporczywego i umyślnego uchylania się przez pozwanych z naprawienia wyrządzonej szkody. W piśmie z dnia 13 czerwca 2011 r. (k: 1632-1634) powód ostatecznie sprecyzował żądanie, wskazując, że wnosi o zasądzenie: 1. 300 400 zł na rzecz powoda jako spadkobiercy – tytułem zadośćuczynienia za krzywdę zmarłej M. R. (1); 2. 150 000 zł – na rzecz powoda tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej powoda i cierpień moralnych na skutek śmierci matki; 3. łącznie 169 600 zł wraz z odsetkami od 1.01.1992 r. – na rzecz powoda tytułem odszkodowania za szkodę doznaną przez M. R. (1) w wyniku działań pozwanych – (podwyższone z 99 600 zł), na co składa się: 6 487 zł tytułem straty za wyłączoną możliwość korzystania z dużego pokoju + 14 713 zł tytułem utraty możliwości podnajmu pokoju + 8 400 zł tytułem zakupu leków i materiałów higienicznych oraz odszkodowanie za obsługę i opiekę 140 000zł (zamiast 70 000 zł) – jak w pkt 4; 4. 140 000 zł (wcześniej 70 000 zł) na rzecz powoda tytułem odszkodowania za straty materialne i utracone korzyści z powodu opieki nad M. R. od 18.09.1999 r. (tj. od zakończenia pobytu matki w szpitalu miejskim) do lutego 2003 roku (tj. do złożenia pozwu) – z odsetkami ustawowymi i odsetkami od odsetek od dnia wymagalności do dnia zapłaty. Powód wniósł także o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych zwrotu kosztów procesu poniesionych przez powódkę M. R. (1), tj. kwoty 3 500 zł uiszczonej tytułem opłaty od pozwu oraz kwoty 300 zł – tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego. W piśmie procesowym z dnia 20.07.2011 r. (k: (...)) pozwani wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od powódki M. Z. – wobec cofnięcia przez nią powództwa i zrzeczenia się roszczenia - kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Gliwicach: 1. oddalił powództwa; 2. --- STRONA 8 --- zasądził od powoda J. R. (1) na rzecz każdego z pozwanych kwotę po 1 000 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; 3. odstąpił od obciążenia powodów pozostałymi kosztami postępowania. Wyrok ten został wydany w oparciu o następujące ustalenia: Powódka M. R. (1) zamieszkiwała w mieszkaniu przy ul. (...) nr 4 w G.. Właścicielem budynku jest pozwana Gmina G., zarządcą – pozwany Zarząd (...) Spółka z o.o. w G. (na podstawie umowy z 2.11.1999 r.). Budynek został wybudowany w latach 1920-1930. Powódka była najemcą mieszkania nr (...) w przedmiotowym budynku od roku 1978 do dnia 2 września 2004 roku (dzień śmierci powódki). W dniu 14 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach w sprawie o sygn. akt I C 1162/04 (wyrok k: 423) orzekł, iż J. R. (1) wstąpił w stosunek najmu lokalu mieszkalnego w miejsce najemczyni matki M. R. (1) z dniem jej śmierci, tj. 2 września 2004 r. W oparciu o opinię biegłego K. S. (1) ustalił Sąd Okręgowy, że przedmiotowe mieszkanie znajduje się w budynku trzykondygnacyjnym, zlokalizowane jest na pierwszym piętrze. Składa się z korytarza, łazienki, kuchni i dwóch pokoi (mniejszego - nr 2 i większego - nr 3). W rogu kuchni usytuowany jest piec kuchenny, którego tylna część znajduje się w pobliżu komina, stanowiącego część ściany w kuchni. Piec kuchenny został przebudowany w 2001 roku, funkcjonuje prawidłowo. Ze względu na przebudowanie nie jest możliwe ustalenie prawidłowości funkcjonowania pieca przed jego przerobieniem. Przewód dymowy w kuchni nie posiada nieszczelności i jest drożny – mimo że nie posiada drzwiczek wyczystkowych w celu usuwania sadzy. W okresie przed 2003 roku także był sprawny. Przewód wentylacyjny w kuchni został zatkany przez powoda zaraz za kratką wentylacyjną. W pokoju nr (...) znajduje się piec kaflowy, który jest podłączony do tego samego komina co piec kuchenny, lecz do innego przewodu dymowego. Część komina (ok. 2 m) stanowi część ściany pokoju. Piec ten nie wykazywał nieprawidłowości w funkcjonowaniu przez cały czas użytkowania go przez powodów. Przewód dymowy w tym pokoju odbiera spaliny z pieca w mieszkaniu powodów oraz z pieca C.O. mieszczącego się na drugim piętrze. Źle zamurowana rura zapiecowa tego kotła powoduje, że w pokoju nr (...) nie ma właściwego ciągu kominowego. W pokoju nr (...) znajduje się drugi komin, przewód dymowy i część przewodu kominowego (trzeci przewód jest w mieszkaniu nr (...)). W pokoju tym nie ma pieca, który został wyburzony w 2001 roku; w ścianie kominowej istnieje otwór po zdemontowanym piecu kaflowym. Jeden z przewodów dymowych w pokoju nr (...) jest uszkodzony – występują przebicia do sąsiadującego przewodu dymowego w postaci wybitych lub przestawionych cegieł. Drugi przewód dymowy w tym pokoju posiada otwory po zdemontowanych piecach oraz jest częściowo zagruzowany. Uszkodzenia te są sprzed ok. 10-20 lat i powodowały, że ciąg spalin w kominie mógł być przerywany, a czasem nawet zanikać całkowicie. Przewód kominowy w pokoju nr (...) jest nieszczelny, połączony wewnątrz z kanałem wentylacyjnym, który z kolei jest nieszczelny, ponieważ posiada otwory po nie podłączonych kratkach wentylacyjnych; występują więc zawirowania, brak odpowiedniego ciągu i zwrot spalin. Ustalił Sąd Okręgowy, że od 1992 roku syn najemczyni – powód J. R. (1) sygnalizował Zarządcy budynku, że podczas palenia w piecach grzewczych w mieszkaniu jego matki oraz w mieszkaniu sąsiadującym do mieszkania matki wydobywa się czad i dwutlenek węgla. Powód kwestionował stan techniczny przewodów kominowych i podłączeń w pionie --- STRONA 9 --- kominowym w obrębie dużego pokoju. Pozwany podjął kroki w celu sprawdzenia funkcjonowania urządzeń grzewczych w mieszkaniu nr (...). W tym celu Komisja Zarządu (...) w G. przeprowadzała wizje lokalne w mieszkaniu – w dniach 13 grudnia 1993 r., 6 stycznia 1994 r. oraz wizje z udziałem kominiarzy Rejonowego Zakładu Kominiarskiego w G. w dniach 16 lutego 1994 r. i 23 lutego 1994 r. W styczniu 1994 roku podczas prac w mieszkaniu nr (...) (u sąsiada powódki) nastąpiło przebicie do przewodu dymowego komina w dużym pokoju mieszkania powódki. W wyniku tego została naruszona ściana; w dniach 11- 12.08.1995 r. na zlecenie (...) G. dokonano przebudowy pieca kaflowego w dużym pokoju mieszkania powódki, zaś istniejące uszkodzenia zostały usunięte przez zamurowanie uszkodzonej powierzchni. W tymże roku na zlecenia (...) wymieniono okno w kuchni. Powódka zgłosiła sprawę zatruwania jej tlenkiem węgla do Prokuratury Rejonowej w Gliwicach. Dnia 15 grudnia 1995 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Gliwicach w sprawie 3 Ds. 2263/95 odmówił wszczęcia postępowania przygotowawczego w sprawie uporczywego i umyślnego niedopełnienia obowiązków przez pracowników Spółdzielni Pracy (...) w S. – Rejonowego Zakładu Kominiarskiego nr (...) w G. oraz poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne w wystawionych przez kominiarzy opiniach kominiarskich. Z powodu dalszego zgłaszania przez powodów nieprawidłowości funkcjonowania przewodów kominowych, na zlecenie pozwanego W. N. (1) - działając w ramach Agencji Usług (...) w G. - sporządził opinię techniczną z dnia 31 października 1996 r. (k: 246-260), opierając się m.in. na pomiarach stężeń tlenku węgla w dużym pokoju mieszkania (k: 37) dokonanych w dniach 12-13 czerwca 1996 r. na jego zlecenie przez Zakłady (...). W opinii stwierdzono brak zadymienia oraz że przewód dymowy jest sprawny, drożny i szczelny, a piec kaflowy – sprawny i prawidłowo podłączony do przewodu. Powódka wraz z powodem ponownie złożyli zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Gliwicach. W dniu 27 listopada 1996 r. umorzono dochodzenie w sprawie 3 Ds 786/96 w przedmiocie bezpośredniego narażenia na utratę życia i zdrowia powódki przez Spółdzielnię (...) i poświadczenie nieprawdy w opiniach kominiarskich (k: 35, 255, 256, 257, 258). Powódka zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta G. – N. Z., która w dniu 12 kwietnia 2000 r. wydała decyzję Nr (...) odmawiając wszczęcia postępowania w sprawie z wniosku powoda z dnia 16 lutego 2000 r. w przedmiocie nieszczelności obudów przewodów dymowych kominów ceglanych w mieszkaniu nr (...) ze względu na brak nieprawidłowości. Decyzja powyższa została uchylona decyzją (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 12.04.2000 r. W dniu 21 czerwca 2000 r. PINB przeprowadził wizję lokalną mieszkania. Postanowieniem z dnia 7 września 2000 r. PINB zobowiązał Prezesa pozwanego Zarządu do przedłożenia ekspertyzy technicznej (k: 50-55). Na zlecenie pozwanego Firma (...) w G. (reprezentowana przez rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych P. S. (1)) w dniu 14 października 2000 r. sporządziła ekspertyzę techniczną dot. odporności ogniowej przewodów (k: 50-55). Przy pierwszej wizytacji P. S. (1) stwierdził, że przewody biegnące od pieca w mieszkaniu sąsiednim są poprowadzone do przewodu kominowego, który przechodzi przez mieszkanie powódki. Stwierdził, że aby móc wydać opinię potrzebna jest rozbiórka pieca i odkucie przewodu, co też uczyniono. We wnioskach opinii zawarł zastrzeżenia co do klasy odporności ogniowej, gdyż zdun, wykonując podłączenie od pieca z sąsiedniego lokalu, nie wykonał właściwego załamania, tylko poprowadził przewód po skosie. W tej sytuacji izolacyjność cieplna przewodu dymowego w przypadku pożaru byłaby niewystarczająca. Jednak takie --- STRONA 10 --- podłączenie nie powodowało zagrożenia zaczadzeniem przy właściwym ciągu. Sprawdzenie pieca w lokalu powodów nie było możliwe, ponieważ nie wyrażali oni zgody na rozpalenie w piecu. Powód twierdził, że od dłuższego czasu w piecu w dużym pokoju nie było palone i nie pozwalał go rozpalić. Twierdził, że nie pozwalał matce mieszkać w tym pokoju, bo bał się o zaczadzenie. W październiku 2000 roku na zlecenie pozwanego wykonano roboty murarskie w mieszkaniu powódki – przebudowano przewody dymowe w dużym pokoju. W lipcu 2003 roku na zlecenie pozwanego Zarządu rozpoczęto roboty remontowo-budowlane w mieszkaniu nr (...) ( firma (...)). W październiku 2003 roku został postawiony nowy piec węglowy kaflowy w kuchni oraz wykonana posadzka betonowa w łazience. Dokonano też wymiany fragmentu tynku w części nadpiecowej w kuchni, bo pod wpływem temperatury w tynku wystąpiły mikropęknięcia. W listopadzie 2003 roku wykonano pion wody pitnej w łazience i została wymieniona stolarka okienna i drzwi wejściowe. Aktualnie (2009/2010) okna i drzwi w mieszkaniu są uszczelnione szczeliwem gumowym. Ściany mieszkania w dwóch pokojach, kuchni i przedpokoju są w trakcie remontu (co powoduje brak warunków do zamieszkiwania). Decyzją Nr (...) z dnia 14 listopada 2000 r. PINB umorzył postępowanie administracyjne. Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2001 r. NSA w Warszawie (k: 56-57) uznał skargę na bezczynność PINB za uzasadnioną i zobowiązał PINB do wydania rozstrzygnięcia. W dniu 27 lutego 2001 r. przeprowadzono wizję lokalną z udziałem PINB dla miasta G., przedstawiciela pozwanego Zarządu oraz (...) w K.. W dniu 7 lutego 2001 r. PINB w G. postanowieniem nie uwzględnił wniosku powoda. Powodowie zawiadomili Prokuraturę Rejonową w Gliwicach; dochodzenie w sprawie 5 Ds 1925/00 przeciwko PINB N. Z. zostało umorzone. Postanowieniem z dnia 28 listopada 2003 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Gliwicach w sprawie 5Ds 1662/03 odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie przeciwko PINB w G.. Dnia 4 kwietnia 2006 r. PINB odmówił przeprowadzenia kontroli budynku. W dniu 15.05.2006 r. Wojewoda (...) odmówił wydania polecenia PINB przeprowadzenia kontroli. Dnia 14 czerwca 2006 r. (...) w K. odmówił nakazania PINB wszczęcia postępowania w sprawie stanu technicznego budynku. W oparciu o pisemną i ustną opinię biegłego K. S. (1) ustalił Sąd Okręgowy, że aktualnie stan techniczny pieców węglowych w kuchni i pokoju nr (...) jest poprawny. Oba piece kaflowe nadają się do użytkowania, są wystarczająco dobre dla prawidłowego ogrzewania pomieszczeń i nie stwarzają zagrożenia dla zdrowia i życia lokatorów. Przewody kominowe dymowe i wentylacyjne są po części uszkodzone od wewnątrz. W pokoju nr (...) istnieje przewód dymowy, do którego podłączony jest piec kaflowy oraz piec do centralnego ogrzewania mieszczący się w mieszkaniu na drugim piętrze. Podłączenie w mieszkaniu nr (...) jest prawidłowe, lecz rura zapiecowa zasypana jest do połowy sadzą na skutek słabego ciągu kominowego. Istnieją pęknięcia pomiędzy kominami, wysunięte cegły lub brak przerwy pomiędzy kominami, co nie ma jednak wpływu na zewnętrzną szczelność komina. Natomiast dwa przewody kominowe w kominie przebiegającym przez kuchnię przedmiotowego mieszkania nr (...) nie posiadają drożnych wyczystek kominowych, które powinny znajdować się w piwnicy. Pomimo tego przewód dymowy w kuchni jest drożny i sprawny. Kanał wentylacyjny kuchenny nad mieszkaniem jest nieszczelny, a pod mieszkaniem niedrożny. Dodatkowo został zatkany na kratce przez powoda, gdyż według niego zamiast wentylować nadmuchiwał sadze do kuchni. Mogło to powodować zawirowania i nieprawidłowy ciąg wentylacyjny przy niskim ciśnieniu lub silnym wietrze. W dużym pokoju istnieje przewód dymowy (brak wentylacyjnego) z otworem po wyburzeniu przez powoda pieca kaflowego. Przewód kominowy jest nieszczelny, występują zawirowania, --- STRONA 11 --- brak odpowiedniego ciągu i zwrot spalin. Mieszkanie jest za bardzo uszczelnione (brak nawiewników powietrza, występuje podciśnienie i wciąganie sadzy z dachu poprzez przewód wentylacyjny - szczególnie w okresie niżu barometrycznego). W mieszkaniu brak wentylacji; nie jest ono także ogrzewane, co stanowi zaniedbanie ze strony lokatora. Mieszkanie było niewłaściwie eksploatowane. Właściciel budynku nie zapewnił lokatorowi odpowiedniej wentylacji i odbioru spalin z pieców węglowych z powodu brak ciągu kominowego i wentylacyjnego, co obniżyło sprawność spalania o ok. 20%. Natomiast lokator mieszkania nie zapewniał odpowiedniej infiltracji mieszkania (brak nawiewników okiennych przy szczelnych oknach z PCV oraz uszczelnionych drzwiach, co obniżyło sprawność spalania o ok. 40%). Nie można wykluczyć, że tlenek węgla występował w mieszkaniu w postaci dymu, który wydostawał się z pieca przy jego rozpalaniu lub w mniejszym stopniu w przypadku niżu barometrycznego. Ze względu na zatkanie przez powoda kratki wentylacyjnej i nie zapewniony dostępu świeżego powietrza (brak nawiewników okiennych, zbyt uszczelnione), tlenek węgla mógł być wdychany przez lokatora jako mieszanina powietrza z dymem. Ilość tlenku węgla w mieszkaniu mogła przekraczać normy dopuszczalne. Nie można jednakże obecnie ustalić wielkości i częstotliwości tego przekroczenia. Nie można zatem jednoznacznie stwierdzić, czy i w jakim stopniu w okresie wcześniejszym występowała niesprawność urządzeń do ogrzewania i wentylacji mieszkania nr (...) (do 2004 roku). Wnęki pod liczniki w przedpokoju i na klatce schodowej pozostają bez wpływu na szczelność przewodów. W opiniach kominiarskich i dokumentacji dotyczących mieszkania występują rozbieżności, szczególnie w potwierdzaniu poprawności pracy kanałów dymowych, a szczególnie wentylacyjnych (opinie stwierdzały drożność przewodów kominowych, tymczasem ich stan wskazuje na to, że nie były czyszczone, brak było informacji o zagruzowaniu, kontrole były tylko raz w roku, badanie stężeń wykonane w okresie letnim nie były miarodajne tak jak w okresie grzewczym). Występujące nieprawidłowości to: zatkane zalegającą sadzą kanały wentylacyjne, niedrożność przewodów kominowych, przewężenie kanałów kominowych, połączenie przewodów dymowych z wentylacyjnymi i brak wyczystek. Opinie kominiarskie nie określały szczegółowego zbadania sprawy, np. w odniesieniu do okresowych kontroli i czyszczenia kominów dymowych, co stanowi zaniedbania kominiarskie. Ustalenie stanu przewodów kominowych według stanu przed przeprowadzonymi w październiku 2003 roku pracami remontowymi nie było możliwe, gdyż powód nie pozwolił na oględziny mieszkania przez biegłego, któremu zlecono wydanie opinii. Powódka M. R. (1) zmarła w wieku 82 lat, w dniu 2 września 2004 r. w czasie hospitalizacji w oddziale wewnętrznym Szpitala w G., gdzie przebywała od 14 sierpnia 2004 r. z powodu udaru niedokrwiennego mózgu z następowym porażeniem połowicznym prawostronnym, powikłanego zapaleniem płuc i mnogimi zmianami martwiczo-odleżynowymi powłok skórnych. Sekcji zwłok nie wykonywano. M. R. (1) była obciążona licznymi schorzeniami narządowymi. W toku wieloletniego leczenia rozpoznano u niej: dużego stopnia miażdżycę uogólnioną (zwłaszcza aorty, tętnic wieńcowych serca i naczyń mózgowych), nadciśnienie tętnicze, chorobę niedokrwienną serca z uszkodzeniem mięśnia sercowego, przebyty zawał serca, zaburzenia rytmu serca, przewlekłą niewydolność serca, niedomykalność zastawki dwudzielnej, incydent obrzęku płuc (sierpień 1999 rok), niewydolność krążenia mózgowego (zwłaszcza w obrębie pnia mózgu), udar niedokrwienny mózgu z porażeniem połowicznym prawostronnym (sierpień --- STRONA 12 --- 1999 rok., sierpień 2004 rok), zespół Parkinsona, przewlekłe spastyczne zapalenie oskrzeli, żylaki obu podudzi z wieloletnimi owrzodzeniami podudzia prawego, osteoporozę, zmiany alergiczne skóry twarzy, przepuklinę pępkową, przepuklinę pachwinową prawostronną, chorobę zwyrodnieniowo-zniekształcajacą kręgosłupa, zaćmę, jaskrę, barwnikowe zapalenie siatkówki, zanik nerwu wzrokowego oka lewego (od 1977 roku). W okresie od 25 do 30 kwietnia 1996 r. powódka przebywała w Szpitalu w S.; rozpoznano u niej cechy przebytego zawału serca. W dniu 2 sierpnia 1999 r. w wyniku utraty przytomności powódka trafiła do szpitala, gdzie przebywała do 21 września 1999 r. W dniach od 9 kwietnia do 7 maja 2003 r. przebywała na Oddziale Dermatologicznym Szpitala Miejskiego w G.. Od lipca 2003 roku powódka przebywała w (...) Zakładzie (...) w U., a następnie w Zakładzie (...) w G.. W dniu 14 sierpnia 2004 r. powódka doznała udaru mózgu i została przewieziona do Szpitala Miejskiego w G., gdzie przebywała do dnia śmierci - 2 września 2004 r. W całej dokumentacji medycznej M. R. (1) nie ma wyniku oznaczenia u niej stężenia hemoglobiny tlenkowęglowej we krwi czy oceny czasu, w jakim ewentualnie wykazana obecność karboksyhemoglobiny miałaby się u niej utrzymywać. Podniósł Sąd Okręgowy w oparciu o opinię sądowo-lekarską, że nawet zakładając teoretycznie, iż M. R. (1) była narażona na działania tlenku węgla, to żadne ze stwierdzonych u niej schorzeń nie było konsekwencją zatrucia tlenkiem węgla. Opóźnione uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego spowodowane zatruciem tlenkiem węgla znane są w medycynie, jednak występują one po znaczącej ekspozycji na tlenek węgla. Mogą wówczas występować u osoby narażonej zaburzenia czynności poznawczych, zmiany osobowości, zaburzenia sprawności ruchowej, ogniskowe ubytki neurologiczne, które pojawiają się od kilku dni do wielu miesięcy od zatrucia (średnio po 20 dniach). Ich występowanie dotyczy zazwyczaj chorych z utartą przytomności w przebiegu zatrucia. W przypadkach umiarkowanego lub ciężkiego zatrucia tlenkiem węgla mogą występować cechy niedokrwienia mięśnia sercowego. Opisane powyżej możliwe skutki ostrego zatrucia tlenkiem węgla, nie odpowiadają sytuacji zamarłej M. R. (1), która nie wskazywała na istnienie incydentów ostrego zatrucia z burzliwymi objawami i utratami przytomności, a raczej ewentualnie na przewlekłe zatrucie tlenkiem węgla. Incydent utraty przytomności przez M. R. (1) w dniu 2.08.1999 r. zakończony jej hospitalizacją, był spowodowany zaawansowanymi zmianami miażdżycowymi: niewydolnością krążenia mózgowego i udarem niedokrwiennym mózgu, a nie zatruciem tlenkiem węgla w sposób bezpośredni lub pośredni. W etiologii udaru niedokrwiennego mózgu nie opisuje się zatrucia tlenkiem węgla. U powódki występowało natomiast kilka czynników chorobowych: zmiany miażdżycowe, zaburzenia rytmu serca, wady zastawkowe serca, w których należy upatrywać przyczyny zaistnienia udaru. Odnośnie ewentualnego przewlekłego zatrucia powódki tlenkiem węgla jest to problem kontrowersyjny. Tlenek węgla jest substancją, która nie podlega kumulacji w ludzkim organizmie człowieka, zatem według klasycznych reguł nie jest czynnikiem prowadzącym do zatrucia przewlekłego. Może powodować kumulację mikrouszkodzeń, powstających w wyniku powtarzających się lekkich subklinicznych zatruć, mogących prowadzić do pogłębiania się zmian patologicznych, szczególnie mózgu, których wyrazem mogą być bóle głowy, zwiększony niepokój i drażliwość, bezsenność w nocy, senność w ciągu dnia, utrata łaknienia, zaburzenia osobowości i koncentracji uwagi, osłabienie pamięci, zaburzenia psychiczne, zaburzenia czucia obu rąk, drżenia rak, tachykardia, zaburzenia rytmu serca, zaburzenia powonienia, zawężenia pola widzenia, zaburzenia chodu, a nawet rozwinięcie się pełnoobjawowego zespołu Parkinsona. Powyżej opisane objawy jednak z reguły są następstwem występowania patologii naczyniowej i schorzeń układu krążenia. Dla uznania z punktu widzenia sądowo- --- STRONA 13 --- lekarskiego związku przyczynowo-skutkowego w/w objawów z ewentualnym zatruwaniem tlenkiem węgla niezbędne byłoby potwierdzenie obecności hemoglobiny tlenkowęglowej we krwi M. R. (1), a takich badań u powódki nigdy nie przeprowadzono. Bez istnienia dowodu w postaci badania krwi na zawartość hemoglobiny tlenkowęglowej u M. R. (1) należy stwierdzić, że występujące u niej objawy najprawdopodobniej były następstwem typowych dla wieku zmian miażdżycowych naczyń serca i mózgu, wielokrotnie rozpoznawanych u powódki. Nie można stwierdzić, że zaistniało nawracające zatrucie tlenkiem węgla M. R. (1), ponieważ brak danych medycznych potwierdzających ten fakt. Brak badania toksykologicznego powódki na obecność zawartości hemoglobiny tlenkowęglowej we krwi powoduje, iż nie można wykazać, że doszło do zatrucia tlenkiem węgla, a tym samym nie można mówić o ewentualnych skutkach takiego zatrucia w postaci chorób i śmierci. Brak też w dokumentacji medycznej wpisów, które mogłyby świadczyć o podejrzeniu zatrucia tlenkiem węgla, a więc wskazujących na możliwość powiązania ewentualności zatrucia z konkretnymi objawami. Brak jest zatem jakichkolwiek obiektywnych dowodów medycznych, że doszło do zatrucia powódki tlenkiem węgla. Czyniąc ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy każdorazowo wskazał dowody, w oparciu o które je poczynił. Podniósł, że „ustalając stan techniczny pieców grzewczych, przewodów dymowych i wentylacyjnych - w tym obudów przewodów dymowych, prawidłowości ich funkcjonowania - w szczególności, czy zachodzi podstawa do uznania, że dotknięte są one wadami umożliwiającymi przedostawanie się do lokalu tlenku węgla (z odniesieniem się do dokumentacji k: 254-260) biorąc pod uwagę aktualny stan przewodów dymowych i wentylacji budynku przy ul. (...) oraz ustalając, czy w okresie wcześniejszym występowała niesprawność urządzeń grzewczych obudów dymowych i wentylacji, a także poprawność dokonywanych opinii kominiarskich i dokumentacji, Sąd oparł się w szczególności na opinii pisemnej biegłego K. S. (1) (k: 1214–1239) oraz jego ustnych wyjaśnieniach (k: 1303-1306). Opinię biegły sporządził na podstawie akt sprawy i zawartego w nich materiału dowodowego, wizji lokalnych (dwóch), oświadczenia powoda J. R. (1) (syn zmarłej), oświadczenia M. Z. (córka zmarłej), oceny stanu technicznego budynku, opinii zespołu kominiarskiego w zakresie stanu technicznego przewodów kominowych i podłączeń poszczególnych lokatorów (kamerowanie), pomiaru prędkości i ilości przepływu powietrza w mieszkaniu przy ul. (...). Opinia obejmowała szeroki zakres badań – w tym szczegółowe badanie kamerą, a jej wnioski Sąd uznał za przekonujące i wiarygodne. Podkreślić należy, że cechował je obiektywizm i samodzielność oceny przy wszechstronnym odniesieniu się do istniejącego stanu i zaszłości, a także – w opinii uzupełniającej – do zarzutów powoda. Biegły odniósł się krytycznie do zgromadzonej dokumentacji, w tym opinii kominiarskich, wyjaśnił podstawy przyjętych wniosków. W celu ustalenia, czy schorzenia występujące u M. R. (1) od 1992 roku były skutkiem zatrucia tlenkiem węgla, bądź czy i w jakim zakresie zatrucie takie mogło mieć wpływ na przebieg jej schorzeń i pogorszenie stanu zdrowia (ze szczególnym uwzględnieniem pogorszenia jej stanu zdrowia w 1999 roku oraz zgonu), a także, czy istnieje prawdopodobieństwo, iż pozostawały one w związku przyczynowym z takim zatruciem i jaki jest stopień tego prawdopodobieństwa Sąd oparł się w szczególności na opinii głównej oraz uzupełniającej (...) ŚUM w K., reprezentowanej przez zespół: dr n. med. J. S. specjalista chorób wewnętrznych, lek. med. R. K. specjalista Medycyny Sądowej, prof. dr hab. n.med. J. C. specjalista w zakresie chorób wewnętrznych, nefrologii, angiologii, hipertensjologii, --- STRONA 14 --- transplantologii klinicznej, dr n. med. C. C. specjalista medycyny sądowej) (k: 1590-1594; k. 1744-1759). Wnioski obu powyższych opinii były jednoznaczne. Ewentualne wątpliwości i zastrzeżenia stron co do opinii zostały wyjaśnione w opiniach uzupełniających - na rozprawach, podczas których strony miały możliwość zadawania pytań biegłym. Wnioski opinii zostały podtrzymane w całości. Nie było potrzeby przeprowadzania kolejnych opinii na te same okoliczności przez innych biegłych albo inny instytut naukowo-badawczy. Opinie powyższe były wszechstronne, obiektywne i należycie umotywowane, sporządzone przez fachowców posiadających odpowiednie wykształcenie, doświadczenie zawodowe i uprawnienia. W ocenie Sądu były przekonujące, logiczne i wewnętrznie spójne. Sąd podzielił wnioski wynikające z opinii biegłych, gdyż w świetle racjonalnej oceny były one rzeczowe, przekonujące, poparte szczegółowymi wywodami, a wnioski wynikały w sposób zrozumiały z ustaleń poczynionych przez biegłych. Nadmienić wypada, że wobec zlecenia opinii instytutowi medycznemu zbędne było przeprowadzenie dowodu z opinii lekarzy poszczególnych specjalności. Biorąc pod uwagę fakt, że opinia ŚUM była w pełni przekonująca i nie pozostawiała wątpliwości, zaś jej logika i konsekwencja były niezaprzeczalne, bezpodstawny był wniosek powoda o dopuszczenie opinii innego instytutu. Sam fakt, że treść opinii nie spełnia oczekiwań strony nie może stanowić podstawy „kontrolnego” powołania kolejnej opinii”. Ustalając przebieg choroby M. R. (1), Sąd Okręgowy oparł się na załączonej do akt dokumentacji medycznej, w szczególności zawartej na kartach: 449, 453, 455-457, 486-488, 499-537, 547 – 554, 452, 1385-1412 w powiązaniu z opinią ŚUM. Oceniając dowód z zeznań świadków podniósł Sąd Okręgowy, że zeznania świadków: J. J. (1) – k: 785-786, R. P. – k: 788, T. W. – k. 788, Z. H. – k: 785 nie wniosły do sprawy istotnych okoliczności. Świadkowie nie posiadali bowiem informacji dotyczących okoliczności niniejszej sprawy. J. J. (1) jest prezesem Spółdzielni Kominiarzy w S., ale nigdy nie miał do czynienia z jakimkolwiek budynkiem w G.. Nie miał żadnej osobistej styczności z budynkiem przy ulicy (...) ani z dokumentami jego dotyczącymi, nic nie słyszał na ten temat, także z tytułu nadzoru nad kominiarzami w G., nad którymi nie sprawuje bezpośredniego nadzoru. R. P. nie wiedział o co chodzi w sprawie, nie obsługuje przedmiotowego rejonu – nigdy nie zajmował się budynkiem przy ul. (...) i nie zapoznawał się z dokumentacją dotyczącą tego budynku. T. W. jest technikiem budowlanym, ale nie zajmuje się bezpośrednio sprawami przewodów dymowych. Nie ma uprawnień do robienia przeglądów technicznych i nie zajmuje się tym, nie uczestniczy w przeglądach. Świadek Z. H. (k: 785) przeprowadził w 2006 roku okresową kontrolę przewodów kominowych w budynku przy ulicy (...), ale nie przypomina sobie mieszkania nr (...). Z zeznań świadków J. B. – k: 783, K. Ć. – k: 783-784, E. P. – k: 786 oraz W. N. – k: 1123- 1124 i P. S. – k: 1124 – 1125 w powiązaniu z dokumentami wynikało, że w okresie objętym pozwem pozwani niezwłocznie reagowali na wnioski matki powoda i powoda, wielokrotnie prowadzone były kontrole za pośrednictwem m.in. kominiarzy, których opinie w żadnym przypadku nie wskazywały na możliwość wydostawania się czadu, a stwierdzone nieprawidłowości były naprawiane. Podejmowano także badania stężenia szkodliwych gazów, co – jak wynika z zeznań niemal wszystkich świadków – było w istotnym stopniu utrudniane przez powoda (odmowy dopuszczenia do kontroli kominiarskiej, odmowa --- STRONA 15 --- rozpalenia w piecu). Wielokrotnie też zwracano uwagę na nadmierne uszczelnienie mieszkania powoda, co koresponduje z opinią biegłego. Żadna z kontroli nie dała podstaw do uznania, że istnieje realne zagrożenie wydostawania się czadu w ilościach niedopuszczalnych. Jak wynika nadto z zeznań świadka S. – zastrzeżenia dotyczące odporności ogniowej nie miały wpływu na możliwość zaczadzenia przy założeniu właściwego ciągu. Zdaniem Sądu nie stoi to w sprzeczności z opinią biegłego S., z której przy całościowym ujęciu zagadnienia wynikały nieprawidłowości (zarówno ze strony wadliwości instalacji, jak i w znacznej mierze z niewłaściwej eksploatacji mieszkania przez lokatorów), mogące powodować zaburzenia ciągu, a co za tym idzie – możliwość okresowego wydostawania się CO. Możliwość tą jednak – w kontekście powołanych wyżej dowodów, z których żaden nie potwierdził faktycznego występowania w powietrzu tlenku węgla, nawet pomimo złych warunków atmosferycznych - należy traktować jako hipotetyczną, sporadyczną i krótkotrwałą, nie dają one natomiast podstaw do jednoznacznego przyjęcia, by w lokalu powoda nawet w wypadku zaistnienia warunków do wydostawania się czadu jego ilość przekraczała wartości dopuszczalne w dłuższym czasie tak, by mogła wpłynąć na rozstrój zdrowia domowników. Zaznaczyć tu należy, że faktu wpływu na stan zdrowia matki powodów nie potwierdziła także opinia medyczna. Dodatkowo podkreślić należy, że stan zarówno instalacji, jak i warunków użytkowania mieszkania wobec kilkukrotnych przebudów, jak i zmian dokonywanych przez lokatorów ulegał w tak długim okresie zmianom, przy czym strona powodowa odmawiając dopuszczenia biegłego w ramach zabezpieczenia dowodu sama pozbawiła się w części możliwości ustalenia przed sądem ostatnio dokonanych zmian i ich skutków. Sąd Okręgowy oddalił (k: 781) wnioski o dowód z: oświadczeń pisemnych k: 141, 142 – wobec niedopuszczalności zastępowania dowodów osobowych oświadczeniami, pism k: 436- 444, wyroku NSA dotyczącego przewlekłości k: 56-57, protokołu, zdjęć i notatek z wizji 27.03.2006 r. k: 388-395; pisma SKO – k: 331, pisma (...). WINB w K. z 14.06.2006 r. k: 700-701, z zeznań świadków: N. Z., B. D. (1) – jako odnoszących się do postępowań administracyjnych, niepozostających w związku z przedmiotem niniejszej sprawy i nie zawierających okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Podkreślić należy, że dla rozstrzygnięcia z uwagi na podstawę faktyczną żądań, tj. skutki wpływu ewentualnych wadliwości na stan zdrowia M. R. (1), zmarłej w 2004 roku istotny był stan instalacji w okresie poprzedzającym rok 2004. Sąd oddalił (k: 874) wnioski dowodowe powoda o dowód z zeznań świadków Z. B., A. B., J. P., J. N. wobec niewskazania adresów tych świadków, dodatkowo teza przedstawiona przez powoda wskazuje na brak celowości ich przesłuchania, jak zaś wynika z twierdzeń powoda – nie ich powołanie uzasadniał sam fakt zatrudnienia w instytucjach, które ewentualnie brały udział w czynnościach dotyczących mieszkania, nie uczestniczyli w nich bezpośrednio, nie wydawali żadnych decyzji. Dotyczy to także świadka M. L., która funkcję PINB pełni od 2004 roku. Bezprzedmiotowe były wnioski powoda o konfrontację świadków (w tym także tych, którzy do czasu zgłoszenia wniosku nie zostali przesłuchani), zwłaszcza że w zeznaniach świadków nie sposób dopatrzyć się sprzeczności, które taką konfrontację by uzasadniały. Sąd oddalił (k: 1123) wniosek o dowód z zeznań świadków W., K. i Z. (brak adresów) oraz ponowny wniosek o dowód z zeznań świadków (k: 903-910). Oddalono także wniosek o opinie biegłych ds. instalacji elektrycznych, ekspertyzy Instytutu (...) – k: 907, 908 (także ponowne wnioski o dowód z opinii instytutu naukowego z dziedziny budownictwa i opinii budowlanej) oraz o rozszerzenie tezy do biegłego ds. budowlanych. Opinie te wobec zasięgnięcia wyczerpującej i kompleksowej opinii biegłego S. były bezprzedmiotowe, zaś teza wykraczała --- STRONA 16 --- poza zakres niniejszego postępowania. W ocenie Sądu teza przyjęta w postanowieniu dowodowym wyczerpuje istotę zagadnienia, zaś proponowane przez powoda rozszerzenie tezy zmierzało do zasugerowania biegłemu treści wniosków i zlecenia mu ustalenia okoliczności ściśle faktycznych, co nie jest przedmiotem opinii. Sąd oddalił (k: 1449) ponowne wnioski o dowód z zeznań świadków N. Z., B. D. (2), M. L. (2), P. S. (1), A. B. (2), J. N., J. P. (2) – z uwagi na przyczyny podniesione powyżej. Brak nadto podstaw do ponownego powołania dowodów (świadek P. S.), które zostały już przeprowadzone. Wobec cofnięcia wniosku pominięto dowód z zeznań świadka M. S.. Oddalono także jako zbędny wniosek powoda o doprecyzowanie tezy dowodowej – k: 1744. Ustalił Sąd Okręgowy, że wnioski dowodowe powoda, zmierzające do wykazania wadliwego działania organów administracji były bezprzedmiotowe dla kwestii odpowiedzialności pozwanych. W tak poczynionych ustaleniach zważył Sąd Okręgowy, że „powództwo w niniejszej sprawie wytoczone za życia powódki M. R. (1) jako podstawę faktyczną żądań powoływało zły stan techniczny budynku, za który winę ponoszą pozwani, a który skutkował utratą jej zdrowia, a nawet realną możliwością utraty życia poprzez zaczadzanie w latach 1992 – październik 2000, co było wynikiem uszkodzonych obudów przewodów dymowych i braku spełnienia podstawowej klasy odporności ogniowej. Obejmowało ono roszczenia o: 1) zapłatę na jej rzecz odszkodowania w kwocie łącznie 21 200 zł za poniesiony w okresie od stycznia 1992 roku do października 2000 roku uszczerbek majątkowy w postaci szkód: a) opłacanie czynszu za wykluczoną z winy pozwanych możliwość korzystania z dużego pokoju przez powódkę (6 487 zł = pokój stanowiący 30,09% lokalu x 203,54 zł czynszu x 106 miesięcy); b) utracone korzyści w związku z wykluczoną możliwością podnajmu dużego pokoju (14 713 zł); 2) zapłatę na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 300 400 zł wraz z odsetkami za doznaną krzywdę wywołaną rozstrojem zdrowia; 3) --- STRONA 17 --- zapłatę na jej rzecz odszkodowania w kwocie 8 400 zł wraz z odsetkami tytułem zwrotu kosztów zakupu leków i materiałów higienicznych (42 miesiące x 200 zł); - poniesione przez powódkę; 4) zasądzenie na jej rzecz odszkodowania w kwocie 300 zł miesięcznie na zakup leków, poczynając od 1 marca 2003 r.; 5) o zapłatę na jej rzecz odszkodowania w kwocie 70 000 zł wraz z odsetkami z tytułu poniesionych przez J. R. (1) kosztów związanych z pełnioną przez niego stałą obsługą i opieką nad powódką; 6) ochronę dóbr osobistych. Uznał Sąd Okręgowy, że „podstawę prawną żądań stanowił: -. - co do żądania określonego wyżej w pkt 1) – art. 415 k.c. w zw. z art. 363 § 2 k.c., w myśl których kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono; - co do żądania w punkcie 2) – art. 415 w zw. z art. 445 § 1 k.c. i art. 444 k.c., w myśl których sąd w razie zawinionego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę; - co do żądania w punkcie 3) i 5) – art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 415 k.c., zgodnie z którym w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty (roszczenie o koszty leczenia); - co do żądania w punkcie 4) – art. 444 § 2 k.c. w zw. z art. 415 k.c. Powódka M. R. (1) zmarła w dniu 2 września 2004 r. Spadek po zmarłej nabyli po ¼ części spadkobiercy ustawowi: jej córka M. Z. oraz synowie: T. R., M. R. (2) i J. R. (1). --- STRONA 18 --- Postępowanie zostało podjęte z udziałem M. Z., T. R., M. R. (2) i J. R. (1) – jako spadkobierców powódki po ¼ części. Żądanie w zakresie ochrony dóbr osobistych wygasło z chwilą śmierci powódki i postępowanie w tej części zostało prawomocnie umorzone. Przedmiotem postępowania pozostało zgłoszone w pozwie roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia, oraz roszczenia o odszkodowanie”. Przytoczył Sąd przepis art. 922 § 1 k.c. i stwierdził, że „do spadku z mocy prawa wchodzą zatem roszczenia odszkodowawcze objęte w/w punktami 1), 3) i 4). Z kolei objęte punktem 2) roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców na podstawie art. 445 § 3 k.c. W myśl art. 1035 k.p.c. jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom do wspólności majątku spadkowego stosuje się przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych. Tym samym podmiotami praw spadkowych wynikających z powyższych roszczeń stają się poszczególni współspadkobiercy w częściach wynikających z ich udziału w spadku. Każdy zatem z powodów legitymowany był do dochodzenia na swoją rzecz roszczeń w zakresie ¼ powyższych kwot. Tym samym - wobec prawomocnego umorzenia postępowania wobec powodów M. Z. oraz M. R. (2) na skutek cofnięcia przez nich pozwu legitymacja czynna pozostałych powodów – J. R. (1) i T. R. – ograniczała się do ½ żądań określonych w pkt 1, 2, 3 i 4 (po ¼ na rzecz każdego z nich). Już tylko z tego względu powództwo w zakresie tych żądań w odniesieniu do powodów J. i T. R. podlegało oddaleniu w stosunku do każdego z nich co do kwot wykraczającym ponad ich udział w spadku. Żądanie renty określonej w punkcie 4) ostatecznie nie zostało przez powodów podtrzymane, nie doszło jednakże do jego formalnego cofnięcia. Powód J. R. (1) oświadczył, iż wstępuje do procesu, wywodząc i wnosząc jak w pismach procesowych zmarłej powódki i – ostatecznie precyzując żądanie – konsekwentnie wnosił o zasądzenie wyłącznie na jego rzecz kwot: I. 300 400 zł - jako spadkobiercy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę zmarłej M. R. (1); II. 150 000 zł – tytułem odszkodowania za pogorszenie się jego sytuacji życiowej i cierpień moralnych na skutek śmierci matki; III. 6 487 zł tytułem straty za wyłączoną możliwość korzystania z dużego pokoju, 14 713 zł tytułem utraty możliwości podnajmu pokoju, 8 400 zł tytułem zakupu leków i materiałów higienicznych wraz z odsetkami od 1.01.1992 r. – tytułem odszkodowania za szkodę doznaną przez M. R. (1) w wyniku działań pozwanych; IV. 140 000 zł tytułem odszkodowania za straty materialne i utracone korzyści z powodu opieki nad M. R. (1) od 18.09.1999 r. (tj. od zakończenia pobytu matki w szpitalu miejskim) do lutego 2003 roku (tj. do złożenia pozwu) – z odsetkami ustawowymi i odsetkami od odsetek od dnia wymagalności do dnia zapłaty. Co do żądania zwrotu kosztów procesu poniesionych przez powódkę M. R. (1), tj. kwoty 3 500 zł uiszczonej tytułem opłaty od pozwu oraz kwoty 300 zł – tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego, stwierdził Sąd Okręgowy, „że roszczenie w zakresie --- STRONA 19 --- zadośćuczynienia (na kwotę 300 400 zł) oraz odszkodowania z tytułu niemożności wynajmu pokoju oraz „nadpłaconego” czynszu, jak i poniesionych przez M. R. (1) kosztów leczenia przysługiwało zmarłej powódce M. R. (1), zaś legitymacja powoda w tym zakresie wynika z jego następstwa prawnego, a zatem – stosownie do udziału w spadku – jego legitymacja (podobnie jak legitymacja powoda T. R.) ogranicza się do ¼ wysokości tych roszczeń, określonych w pkt I i III. Zaznaczyć należy, że w sytuacji, gdy z niekwestionowanych twierdzeń pozwu wynika, że koszty leczenia w kwocie 8 400 zł poniosła powódka, brak podstaw do zastosowania w tym zakresie art. 446 § 1 k.c., zgodnie z którym w razie śmierci poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia temu, kto je poniósł”. Uznał Sąd, że powodowi J. R. (1) przysługiwała natomiast samodzielna legitymacja do dochodzenia w całości roszczeń objętych pkt II i IV. „Jeśli chodzi o roszczenie określone w pkt IV – w świetle twierdzeń pozwu żądanie w tym zakresie dotyczy kosztów poniesionych przez powoda J. R., a zatem jakkolwiek pierwotnie jego podstawę stanowił art. 444 § 1 k.c., to z chwilą śmierci powódki uległo ono przekształceniu na roszczenie oparte na art. 446 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia temu, kto je poniósł. Z kolei żądanie zapłaty kwoty 150 000 zł, którego podstawę prawną stanowi art. 446 § 3 k.c. – zgodnie z którym sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie jego sytuacji życiowej – stanowi osobiste roszczenie powoda. Reasumując – w niniejszej sprawie do rozpoznania pozostają roszczenia: -. - J. R. (1) – o zapłatę ¼ zadośćuczynienia w kwocie 300 400 zł; ¼ odszkodowania w łącznej kwocie 29 600 zł, odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c. w kwocie 150 000 zł, odszkodowania na podstawie art. 446 § 1 k.c. w łącznej kwocie 140 000 zł; - T. R. – o zapłatę ¼ zadośćuczynienia w kwocie 300 400 zł i ¼ odszkodowania w łącznej kwocie 29 600 zł. Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie – zarówno w zakresie żądań zgłoszonych przez M. R. (1), które przeszły na jej spadkobierców, jak i w zakresie roszczeń zgłoszonych osobiście przez powoda J. R. (1). Zasadność roszczeń nie została wykazana. Odpowiedzialność odszkodowawcza na podstawie art. 444, 445 i 446 k.c. wywodząca się z art. 415 k.c. opiera się na zasadzie winy. Skuteczność roszczeń opartych na powyższych przepisach zależy od przypisania określonej osobie odpowiedzialności za zdarzenie szkodzące (na zasadzie winy) oraz ustalenia szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy szkodą a tym zdarzeniem. --- STRONA 20 --- Przesłankami odpowiedzialności na podstawie tych przepisów jest powstanie szkody, zawinione działanie lub zaniechanie oraz związek przyczynowy między nim a wyrządzoną szkodą. Artykuł 6 k.c. stanowi, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zatem to na powodach spoczywał ciężar udowodnienia przesłanek odpowiedzialności pozwanych, w tym udowodnienie istnienia związku przyczynowego między działaniem lub zaniechaniem pozwanych a wyrządzoną szkodą. Dla skuteczności żądania konieczne jest wykazanie powyższych przesłanek, zaś ewentualne domniemanie faktyczne nie może być oparte na innym domniemaniu. Samo więc prawdopodobieństwo (domniemanie) wystąpienia czynnika szkodliwego nie może stanowić podstawy domniemania dalszego prawdopodobieństwa zaistnienia jego konsekwencji i odwrotnie – hipotetyczna (o znikomym prawdopodobieństwie) możliwość wpływu czynnika szkodliwego na stan zdrowia powódki nie pozwala na przyjęcie domniemania rzeczywistego zaistnienia wpływu tego czynnika. Materiał dowodowy w sprawie pozwala na przyjęcie, że po stronie powódki wystąpiła szkoda w postaci rozstroju zdrowia i związanych z tym konsekwencji. Istnieją także podstawy do uznania, że w mieszkaniu powódki występowały nieprawidłowości w funkcjonowaniu przewodów kominowych dymowych i wentylacyjnych i że tlenek węgla mógł występować okresowo w mieszkaniu w postaci dymu (wydostającego się z pieca przy jego rozpalaniu lub w mniejszym stopniu podczas niżu barometrycznego). O ile jednak na podstawie materiału dowodowego nie można wykluczyć, że okresowo mogło dochodzić do narażenia na oddziaływanie tlenku węgla, to brak jest podstaw do ustalenia, że jego ilość rzeczywiście przekraczała dopuszczalne normy i mogła spowodować uszczerbek na zdrowiu. Podkreślić przy tym należy, że samo narażenie na wpływy tlenku węgla, który występuje powszechnie, nie jest istotne. Decydująca jest wielkość i czas trwania tego narażenia. Ponadto z samego faktu narażenia M. R. (1) na działanie tlenku węgla nie wynika, aby którekolwiek ze stwierdzonych u niej schorzeń było konsekwencją zatrucia tlenkiem węgla. Co do kwestii zawinienia zaznaczyć należy, że pozwani niezwłocznie reagowali na skargi strony powodowej i wielokrotnie podejmowali działania (remonty, wizje, zlecanie profesjonalnym podmiotom badań, ekspertyz, opinie kominiarskie) w związku z tymi skargami, opierając się na ich wnioskach i stosując się do zaleceń uprawnionych podmiotów. Jeśli zatem nawet przyjąć, że opinie kominiarskie czy też decyzje administracyjne były wadliwe, to skutki tej wadliwości nie mogą obciążać pozwanych. Przede wszystkim jednak przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, że istniał związek przyczynowy między schorzeniami i stanem zdrowia powódki a ewentualnym wpływem tlenku węgla, który przedostawał się do jej mieszkania w wyniku zaniedbań w prawidłowym utrzymaniu funkcjonowania przewodów kominowych w mieszkaniu zajmowanym przez powódkę. Brak dowodów na to, że stan zdrowia i schorzenia powódki M. R. (1), a następnie jej śmierć były spowodowane przez zawinione zachowania lub zaniechania pozwanych. Na podstawie całego materiału zgromadzonego w sprawie należy dojść do wniosku, że rozpoznane u M. R. (1) schorzenia nie były następstwem warunków, w jakich mieszkała powódka. Sąd podzielił w tym zakresie opinię (...) ŚUM w K.. Brak badania toksykologicznego powódki na obecność zawartości hemoglobiny tlenkowęglowej we krwi powoduje, iż nie można stwierdzić, że doszło do zatrucia tlenkiem --- STRONA 21 --- węgla, a tym samym nie można mówić o ewentualnych skutkach takiego zatrucia w postaci chorób i śmierci. W całej dokumentacji medycznej M. R. (1) nie ma wyniku oznaczenia u niej stężenia hemoglobiny tlenkowęglowej we krwi ani oceny czasu, w jakim ewentualnie wykazana obecność karboksyhemoglobiny miałaby się u niej utrzymywać. Brak także w dokumentacji medycznej zapisów, które wskazywałyby na okoliczności wskazujące na takie zatrucie (wywiad, stwierdzone objawy), co z kolei sugerowałoby potrzebę podjęcia badań w kierunku określenia stężenia karboksyhemoglobiny. Skoro zatem pomimo możliwości przeprowadzenia diagnostyki różnicowej w procesie leczenia powódki żaden z lekarzy nie zdecydował o przeprowadzeniu tego badania, świadczy to o jednoznacznym uznaniu, że tego rodzaju czynnika – przy stwierdzonych objawach – w ogóle nie brano pod uwagę. W tym zakresie jednorazowe i niezawierające szerszego wyjaśnienia zaświadczenie sporządzone przez lekarza S. nie koreluje z dokumentacją medyczną i stanowi jedynie przypuszczenie autora, nie może natomiast stanowić wystarczającej podstawy do stwierdzenia faktu podlegania przez powódkę niedopuszczalnym wpływom CO. Dodatkowo z żadnych pomiarów dokonanych w mieszkaniu powódki nie wynika, by występowało tam niedopuszczalne stężenie tlenku węgla, sam zaś fakt możliwości występowania tlenku węgla nie przesądza o jego szkodliwym natężeniu. Brak jest zatem jakichkolwiek obiektywnych dowodów, że doszło do zatrucia powódki tlenkiem węgla. W związku z brakiem badań medycznych (toksykologicznych) nie można także potwierdzić, że incydent utraty przytomności przez M. R. (1) w dniu 2.08.1999 r., a zatem w porze letniej poza sezonem grzewczym, nastąpił na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Wystąpienie tego incydentu w pełni tłumaczyły wiek i całokształt schorzeń M. R. (1) – był on spowodowany zaawansowanymi zmianami miażdżycowymi: niewydolnością krążenia mózgowego i udarem niedokrwiennym mózgu, a nie zatruciem tlenkiem węgla w sposób bezpośredni lub pośredni. Każdy z objawów chorobowych u powódki mógł wynikać (jako typowe następstwo) z jej schorzeń samoistnych. Zakres jej schorzeń (zmiany miażdżycowe naczyń serca i mózgu, zaburzenia rytmu serca, wady zastawkowe serca) uzasadniał powstanie wszystkich istniejących zmian chorobowych i stanu klinicznego bez potrzeby poszukiwania innego czynnika zewnętrznego. Zaznaczyć należy, że podstawowym i zasadniczym, a jednocześnie mogącym wywołać wszystkie stwierdzone u powódki objawy czynnikiem była niewątpliwie występująca u niej zaawansowana miażdżyca, która z kolei nie mogła być wywołana nawet przez hipotetyczny wpływ tlenku węgla. W konsekwencji nie ma podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy faktycznie istniejącymi nieprawidłowościami w funkcjonowaniu przewodów kominowych a stanem zdrowia powódki. Zatem skoro brak jest związku przyczynowego pomiędzy warunkami, w jakich mieszkała powódka a schorzeniami, na jakie cierpiała (a co za tym idzie – poniesionymi w związku z tymi schorzeniami kosztami), roszczenia o zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę M. R. (1), o zwrot kosztów leczenia - w tym rentę, oraz poniesionych kosztów opieki należało oddalić jako nieuzasadnione wobec braku związku przyczynowego między działaniem pozwanych a schorzeniami M. R. (1) i związanymi z tym kosztami leczenia i opieki nad nią. Analogicznie roszczenie powoda o odszkodowanie za pogorszenie sytuacji życiowej na skutek śmierci matki i związane z nią cierpienia moralne podlegało oddaleniu jako niepozostające w związku przyczynowym z działaniem lub zaniechaniem pozwanych. Odnośnie do szkody w postaci niemożności korzystania przez powódkę z dużego pokoju i niemożności wynajmowania go – roszczenie to nie zostało wykazane zarówno co do zasady --- STRONA 22 --- (brak podstaw do uznania, że stwierdzone nieprawidłowości z obiektywnego punktu widzenia uniemożliwiały korzystanie z pokoju – zwłaszcza w kontekście zawartego w pozwie twierdzenia, że do 16.10.2000 r. powódka pozostawała w przekonaniu, że przewody dymowe w jej mieszkaniu są sprawne i nie zagrażają jej zdrowiu i życiu; brak dowodów na okoliczność rzeczywistej możliwości podnajmu), jak i co do wysokości „nadpłaconego” czynszu i możliwego do uzyskania czynszu (poza twierdzeniami powodów nie zaoferowano żadnych dowodów na te okoliczności)”. Z przyczyn wyżej naprowadzonych Sąd Okręgowy powództwo oddalił. Orzeczenie o kosztach procesu oparto o art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 u.k.s.c. Szczegółowo w zakresie kosztów Sąd uzasadnił swoje stanowisko na karcie 1799 akt. Wyrok zaskarżył powód J. R. (1) w całości i zarzucając mu w obszernej 150 stronicowej apelacji będącej w istocie szczegółowym streszczeniem postanowienia pierwszoinstancyjnego z uwzględnieniem czynności procesowych dokonanych przez apelującego (k: 1809-1958): 1) naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: - art. 3 k.p.c., art. 160 k.p.c., art. 217 k.p.c., art. 224§1 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 228 k.p.c. art. 232 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 316§1 k.p.c., art. 325 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. i art. 379 pkt 5 k.p.c. – a także art. 45 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji – które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku, skoro zamiast odpisu doręczono powodowi wypis protokołu posiedzenia 26.04.2007r., a nie doręczono odpisu protokołu posiedzenia z 11.03.2008 r., oddalono wnioski dowodowe: z 25.03.2003 r., częściowo z 11.03.2008 r. i 27.02.2007 r., 30.03.2007 r., z 4.04.2007 r., 11.02.2008 r., 15.02.2008 r., 18.02.2008 r., 12.03.2008 r. (w opinii biegłego sądowego z dziedziny instalacji elektrycznych oraz z opinii ekspertyzy technicznej instalacji instytutu naukowego lub naukowo-badawczego, o przesłuchanie świadka A. B. (2), konfrontację świadków z 13.03.2008 r., 1.05.2008 r., 3.06.2011 r. (o powołanie drugiego zespołu biegłych lekarzy sądowych z Wojskowej Akademii Medycznej), z 4.06.2011 r. (o dopuszczenie i przeprowadzenie istotnego i dostępnego dowodu z pisemnej opinii instytutu naukowo- badawczego z dziedziny budownictwa). Bezzasadnie w ocenie powoda Sąd Okręgowy zakończył rozprawę choć nie przeprowadził wszystkich istotnych dowodów, a to z zeznań: N. Z., B. D. (1), Pana Z., J. N., J. P. (2), A. B. (2) (k: 1849-1849/2); zaniechanie z urzędu przeprowadzenia dowodu z badania krwi powódki M. R. (1) za jej życia (k: 1849/2); dowolna ocena zeznań świadków: J. J. (1), K. Ć. (1), E. P. (2), T. W. (k: 1851); pominięcie dowodów z zeznań świadków: A. B. (2), Z. J., M. L. (2), N. Z., B. D. (1), W. N. (1), P. S. (1), J. N., J. P. (2), Z. F. – Prezydenta Miasta G. (co do którego podniesiono w części zarzut pominięcia dowodu z przesłuchania stron), Pana Z., E. W., G. K. (k: 1851/- 1851/2) – art. 232 k.p.c. w zw. z art. 241 k.p.c. i art. 278§1 k.p.c. uzasadniający wniosek o przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym wszystkich dowodów z dokumentów i orzeczeń sądowych wnioskowanych przez powoda w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (k: 1815-1829), w tym wniosków powoda o wyłączenie sędziego, sędziów, doręczenie żądanych dokumentów z akt, czy też wniosków składanych przez powoda w przedmiocie sprostowania bądź uzupełnienia protokołu posiedzenia z określonej daty, dokumentów objętych wnioskiem dowodowym z 4.07.2007 r. w przedmiocie „książki obiektu budowlanego” – wszystkich tomów (k: 1827), dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z pisemnej opinii biegłych z dziedziny, --- STRONA 23 --- budownictwa, medycyny sądowej (hematologa, kardiologa, radiolog, dermatologa, neurologa, chirurga naczyniowego, nefrologa, pulmonologa, na okoliczność bezprawnych i umyślnych działań i zaniechań pozwanych wobec M. R. (1) i wpływu tych bezprawnych i umyślnych działań i zaniechań (w okresie od 1992 – do 10.07.2003 r.). Na zatruwanie organizmu w/w tlenkami węgla i spalin z nieszczelnych obwodów przewodów dymowych kominów ceglanych, i nienależytego funkcjonalności urządzeń grzewczych w jej mieszkaniu (k: 1829), przesłuchanie świadków: N. Z., B. D. (1), W. N. (1), P. S. (1), Pana Z., E. W., G. K., Z. B. (2), B. J., K. Ć. (2), Z. H., R. R., A. J., a w charakterze strony: Z. F., J. O. (k: 1830/2-1831); - z dokumentów akt sprawy Prokuratury Rejonowej w Gliwicach o sygn. 3Ds 2263/95, 3Ds 786/96, 5Ds 1925/00, 5Ds 1662/03; z dokumentów objętych wnioskami dowodowymi z akt: 15.02.2008 r., 18.02.2008 r., 29.02.2008 r., 11.03.2008 r., zażalenia powoda z 12.03.2008 r. (k:1832/2), 12.03.2008 r., 13.03.2008 r., a także z wniosku o konfrontację świadków wskazanych przez apelującego (k: 1834/2), 14.03.2008 r., 15.03.2008 r., 16.03.2008 r. (k: 1835); - naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. (k: 1860/2-1861); - sprzeczność pomiędzy wyrokiem a jego uzasadnieniem przejawiającą się sprzecznością istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału (k:1861); - naruszenie art. 378§2 k.p.c. i art. 379 pkt 5 k.p.c.; - bezpodstawne zaniechanie przez Sąd zabezpieczenia dowodu z obudowy przewodu dymowego komina ceglanego w kuchni (k: 1863-1863/2); - umyślne zaniechanie rozpoznania sprawy w terminie przepisanym (k: 1863/2); a także brak bezstronności i rzetelności postępowania Sądu w rozpoznawanej sprawie (bezpodstawny zwrot wniosku o wyłączenie sędziego), bezpodstawne odrzucenie odwołania powoda z 22.05.2007 r. (k: 1866/2); - sporządzenie wadliwego, niedostatecznego uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie spełniającego wymagań określonych w art. 210 k.p.c., art. 224 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 299 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c.; - zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z wnęki o wymiarach 48 cm x 21 cm x 15 cm pod licznik energii elektrycznej; - umyślne dopuszczenie do sporządzenia wadliwych, niespójnych z rzeczywistością protokołów rozprawy, w tym z dnia 21.09.2011r. (k: 1869); - wadliwa ocena dowodów (k: 1869-1869/2-1877); - nierozważenie odpowiedzialności każdego z pozwanych za naruszenie dóbr osobistych powódki (w zakresie roszczeń niemajątkowych) (k: 1950); 2) naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 5 k.c., 6 k.c., 23 i 24§1 i §2 k.c., art. 43 k.c., art. 361 k.c., art. 363 k.c., art. 415 i 416 k.c. oraz 448 k.c. (k: 1841-1846/2). --- STRONA 24 --- Powód wniósł o: zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia w kwocie 300 400 zł, odszkodowania w kwocie łącznej 99 600 zł (na które składają się roszczenia opisane na karcie 1813-1813/2) oraz zadośćuczynienia w kwocie 150 000 zł (k:1812/2 – 1813), a także kosztów procesu za pierwszą i drugą instancję, w tym 3 500 zł tytułem uiszczonego wpisu i 300 tytułem uiszczonej zaliczki na koszt opinii biegłego. Wniósł o: rozpoznanie przez Sąd Apelacyjny w trybie art. 380 k.p.c. postanowień i zarządzeń, które nie podlegałyby zaskarżeniu w drodze zażalenia, a to: - zarządzeń z 26.04.2007 r., 30.05.2007 r. oraz - postanowień z 30.05.2007 r., 11.03.2008 r. (k: 1816-1816/2); - ponowne dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów przeprowadzonych w sprawie mających wpływ na rozstrzygnięcie (k: 1816/2) (osobowych, rzeczowych w tym z dokumentów i orzeczeń wskazanych przez powoda); - wniosków dowodowych oddalonych przez Sąd Okręgowy, a zgłoszonych przez powoda w tym z opinii biegłego z zakresu budownictwa, instalacji elektrycznych oraz lekarzy (względnie z opinii odpowiedniego instytutu); - sprostowanie protokołów posiedzeń z 6.03.2007 r., 11.03.2008 r., 29.03.2008 r., 21.04.2009 r., 10.03.2010 r., 26.05.2010 r., 21.09.2011 r.; - uzupełnienie postępowania przez orzeczenie co do działu spadku (art. 351 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. (k: 1809-1998). Pozwane wniosły o oddalenie apelacji i zasądzenie na ich rzecz od powoda kosztów postępowania apelacyjnego (k: 1999-2000 i k: 2004-2008); Powód podtrzymał apelację, odniósł się do odpowiedzi na apelację pozwanych w pismach procesowych z 26.10.2012 r. (k: 2102-2113) i z 27.10.2012 r. (k: 2114-2122). Powód cofnął na rozprawie apelacyjnej zgłoszony w apelacji wniosek o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, a Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 6.11.2011 r. umorzył postępowanie w przedmiocie tego wniosku. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 24 kwietnia 2011 r. powód sprecyzował wartość przedmiotu zaskarżenia wskazując kwotę 550 000 zł, na którą składają się trzy żądania z tytułu zadośćuczynienia dochodzonego przez zmarłą powódkę w kwocie 300 400 zł (k: 1813/2), zadośćuczynienie w kwocie 150 000 zł z tytułu wieloletniego znacznego pogorszenia się materialnych warunków życiowych apelującego i jego cierpień moralnych będących następstwem śmierci jego matki powódki M. R. (1) (k: 1811/2), a także odszkodowanie materialne w łącznej w kwocie 99 600 zł tytułem szkody doznanej w wyniku umyślnych, bezprawnych, nierzetelnych i nieuczciwych działań (zachowania się) pozwanych, wykraczającego poza granice prawa (k: 1813-1813/2); z uwzględnieniem odsetek ustawowych od dat i kwot wskazanych na karcie 1814/2. Rozpoznając apelację powoda J. R. (1) Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: --- STRONA 25 --- apelacja podlega oddaleniu jako nieuzasadniona. Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 382 k.p.c. Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, co oznacza, że co do zasady nie zachodzi potrzeba ponownego przeprowadzania dowodów już przeprowadzonych, zgodnie z obowiązującymi przepisami procedury cywilnej, przed Sądem Okręgowym. Ponadto zgodnie z art. 378§1 k.p.c. Sąd drugiej instancji rozpatruje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Przyczyny nieważności postępowania wskazane w art. 379 k.p.c., a w szczególności wskazana przez powoda (art. 379 pkt 5 k.p.c.), na gruncie rozpoznawanej sprawy nie zachodzą. Nieważność postępowania przewidziana w art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi tylko wówczas, gdy strona nie miała możliwości obrony swych praw wskutek pozbawienia jej tej możności, a nie wówczas, gdy podjęta przez stronę obrona nie odniosła zamierzonego przez nią skutku z powodu pominięcia przez sąd zgłoszonych w tej obronie środków dowodowych (por. postanowienie SN z 3.09.2008 r., UK 91/08, Lex 785520). Fakt oddalenia części zgłoszonych przez powoda w toku postępowania przed Sądem Okręgowym wniosków dowodowych w żadnym razie na gruncie rozpoznawanej sprawy – nie uzasadnia przyjęcia, że powód został pozbawiony możności obrony swych praw. Apelujący w toku postępowania brał czynny udział, wskazał szereg wniosków dowodowych, w przedmiocie których Sąd Okręgowy wydawał postanowienie dowodowe: uwzględnił jedne wnioski, a inne oddalił. Powód uczestniczył w postępowaniu sądowym – składał oświadczenie procesowe, liczne pisma procesowe i taki stan występował w dacie zamknięcia rozprawy. Niezadowolenie powoda z ilości, obszerności czy też zaniechania przeprowadzenia przed Sądem Okręgowym określonych dowodów do których Sąd Okręgowy odniósł się przez oddalenie wniosków dowodowych nie oznacza, że – powód został pozbawiony możności obrony swoich praw. Złożony przez apelującego wniosek o wyłączenie sędziego referenta z dnia 17.06.2008r. postanowieniem z 2 lipca 2008r. (k: 968-970) został oddalony przez Sąd Okręgowy w Gliwicach, zaś wskutek uwzględnienia zażalenia powoda postanowieniem tut. Sądu w dniu 8 września 2008r. (k: 1000-1002) podlegał ponownemu rozpoznaniu. I tak postanowieniem Sądu Okręgowego z 21.10.2008r. wniosek oddalono (k: 1019-1021). Zażalenie powoda od w/w orzeczenia oddalono postanowieniem tut. Sądu z 29.12.2008 r. z przyczyn wskazanych w pisemnym uzasadnieniu (k: 1051-1053). Powód otrzymał odpis tego postanowienia (potw. odbioru 8.01.2009 r., k:1068), zatem treść uzasadnienia tegoż orzeczenia jest mu znana. Formalnie został również rozpoznany wniosek powoda o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w Gliwicach i przekazanie sprawy do rozpoznania i rozstrzygnięcia Sądowi Okręgowemu w Krakowie. Zarządzono zwrot tego wniosku (k: 608), zażalenie na to zarządzenie odrzucono postanowieniem Sądu Okręgowego w Gliwicach z 29.06.2007r. (k: 628), zaś zażalenie na w/w postanowienie – postanowieniem tut. Sądu z 27.09.2007r. oddalono (k: 667-668). --- STRONA 26 --- Zatem dopuszczalne środki odwoławcze w przedmiocie w/w wniosków powoda rozpoznano, postępowanie w w/w kwestiach wpadkowych zostały prawomocnie rozpoznane i na obecnym etapie postępowania brak jest podstaw prawnych by w/w kwestie ponownie były przedmiotem rozstrzygnięcia instancji odwoławczej. Wskazać należy, iż zgodnie z art. 378 § 2 k.p.c. w granicach zaskarżenia Sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę z urzędu także na rzecz współuczestników, którzy wyroku nie zaskarżyli, gdy będące przedmiotem zaskarżenia prawa lub obowiązki są dla nich wspólne. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego i uważa, że skoro przedmiotem sporu na gruncie rozpoznawanej sprawy jest (w zakresie roszczeń M. R. (1)) wierzytelność o świadczenie podzielne to należne świadczenie podzielne dzieli się stosownie do art. 379§1 k.c., na tyle części, ilu jest, będących wierzycielami spadkobierców. Zatem, skoro spadkobiercami ustawowymi po M. R. (1) są cztery osoby – tym samym każdy spadkobierca może samodzielnie dochodzić zaspokojenia w części odpowiadającej jego udziałowi spadkowemu. Zatem apelujący był uprawniony do dochodzenia przypadającej na jego rzecz części, zaś pozostali spadkobiercy byli uprawnieni do złożenia określonych oświadczeń procesowych, co uczynili (M. R. (2) i M. Z.). T. R. w ogóle nie działał w procesie, wyrok oddalający powództwo – przy przyjęciu konstrukcji świadczenia podzielnego – w stosunku do niego uprawomocnił się. Oddalenie apelacji oznacza, że regulacja art. 378§2 zdanie 1 k.p.c. nie ma w sprawie zastosowania. Zgodnie z regulacją art. 380 k.p.c. – przywołaną przez apelującego – Sąd drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te postanowienia Sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W tej regulacji chodzi o postanowienia niezaskarżalne z mocy ustawy, zatem nie mogą być obecnie objęte kontrolą Sądu Apelacyjnego wnioski powoda co do których w formie postanowienia bądź zarządzenia zostało zajęte stanowisko w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, zaś wskutek złożenia środków odwoławczych – orzeczenia podlegały kontroli instancyjnej. Co do wniosku powoda o sprostowanie wskazanych na karcie 1835-1835/2 akt protokołów posiedzeń – stwierdzić należy, iż zostały one prawomocnie rozpoznane podobnie, jak i wniosek o uzupełnienie zaskarżonego orzeczenia orzeczeniem co do działu spadku (art. 351 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c.) (k: 1837 akt). Wskazać należy, iż zgodnie z art. 160§1 k.p.c. strony mogą żądać sprostowania lub uzupełnienia protokołu, nie później jednak jak na następnym posiedzeniu, a jeśli idzie o protokół rozprawy, po której zamknięciu nastąpiło wydanie wyroku – dopóki akta sprawy znajdują się w sądzie. Od zarządzenia przewodniczącego strony mogą odwołać się do sądu w trybie tygodniowym od doręczenia im zarządzenia. Powód z prawnej możliwości żądania sprostowania bądź uzupełnienia protokołu korzystał i jego wnioski w dacie wyrokowania przez Sąd Apelacyjny zostały formalnie rozpoznane. I tak: wniosek o sprostowanie protokołu z 6.03.2007 r. (k: 564-565) został rozpoznany zarządzeniem z 11.03.2008 r. (k: 768) ogłoszonym na rozprawie 11 marca 2008 r. (k: 780). Dodać należy, że postanowieniem z 15.05.2012 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach (k: 2025) sprostował oczywistą omyłkę co do daty zarządzenia wydanego 11.03.2008 r., zaś zażalenie --- STRONA 27 --- powoda na w/w postanowienie zostało prawomocnie oddalone postanowieniem tut. Sądu z 26.09.2012 r. (k:2094-2096). Co do „wniosku o sprostowanie protokołu z 26.04.2007 r.” – zarządzeniem przewodniczącego z 15 maja 2012 r. odmówiono rozpoznania wniosku powoda z 16.12.2011 r. o uzupełnienie protokołu rozprawy z 26.04.2007 r. z uwagi na przekroczenie terminu przewidzianego przez art. 160 k.p.c. (k: 2026). Powód potwierdził odbiór w/w zarządzenia wraz z pouczeniem o możliwości wniesienia odwołania w dniu 5.06.2011 r. (k: 2034). Wnioski o sprostowanie bądź uzupełnienie protokołu z 11.03.2008r. i 29.04.2008r. zostały rozpoznane zarządzeniem z 21.04.2009 r., wydanym na rozprawie, którym określono uzupełnienie i sprostowania protokołów rozpraw z 29.04.2008r. i 11.03.2008r. (k: 1122). Odwołanie powoda od w/w zarządzenia oddalono postanowieniem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 27 kwietnia 2009 r. (k:1135). Co do wniosku o sprostowanie i uzupełnienie protokołu rozprawy z 21.04.2009 r. (k: 1183) na rozprawie w dniu 10.03.2010 r. powód oświadczył, że w chwili obecnej nie jest w stanie sprecyzować o jakie sprostowanie mu chodzi. „Nie dysponuje obecnie swoimi aktami. Nie cofa wniosku o sprostowanie z ostrożności procesowej” (k: 1302). Ten wniosek oddalono na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r., na której powód był obecny (k: 1448). Wniosek o sprostowanie i uzupełnienie protokołu z 26.05.2010 r. rozpoznano na rozprawie w dniu 21.09.2011 r. (k: 1743). Wniosek o sprostowanie protokołu posiedzenia z 21.09.2011 r. (k: 1960-1961) rozpoznano zarządzeniem z dnia 13.01.2012 r. (k: 1971), które doręczono powodowi wraz z pouczeniem o sposobie zażalenia w dniu 2.02.2012 r. (k: 1995). Wniosek o uzupełnienie zaskarżonego orzeczenia co do działu spadku po raz pierwszy został wniesiony w apelacji (k: 1835). Wniosek rozpoznano postanowieniem z dnia 15 maja 2012 r. (k: 2024). Zażalenie powoda postanowieniem tut. Sądu z dnia 26 września 2012 r. zostało oddalone z przyczyn wskazanych w pisemnym uzasadnieniu. Odpis tego orzeczenia doręczono powodowi 2.10.2012 r. (k: 2101). Reasumując, formalnie rozpoznano wnioski powoda w przedmiocie uzupełnienia lub sprostowania protokołu rozprawy wskazane w apelacji, a także o uzupełnienie zaskarżonego wyroku w kierunku wskazanym przez apelującego. Zatem pozostają one poza przedmiotem rozpoznania Sądu drugiej instancji, skoro strona mogła i niejednokrotnie składała środki odwoławcze od wydanych zarządzeń czy postanowień. Rozpoznano również wnioski powoda o wydanie odpisów dokumentów z akt, w tym protokołów rozpraw co potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy dowody doręczenia – potwierdzenie odbioru przesyłki sądowej z żądanym odpisem dokumentu. I tak, co do wniosku z 26.04.2007 r. (k: 584) zgodnie z adnotacją z 4.05.2007 r. doręczono w dniu 21.05.2007 r. (k: 602). Doręczono kwestionowane pismo pozwanej (...) z 20.03.2007 r. podpisane przez pełnomocnika co wynika z potwierdzenia odbioru z 30.04.2007 r. (k: 589). Formalnie rozpoznano zażalenie powoda na zarządzenie przewodniczącego w przedmiocie wniosku z 26.04.2007 r. – postanowieniem z 30.05.2007 r. (k. 609). Postanowieniem tut. Sądu z dnia 24 lipca 2007 r. oddalono zażalenie powoda na postanowienie Sądu Okręgowego z 30.05.2007r. (k: 644), którego odpis doręczono apelującemu 8.08.2007 r. (k: 650). --- STRONA 28 --- W ocenie Sądu Apelacyjnego dokładna lektura akt sprawy upoważnia do wniosku, iż składane przez apelującego wnioski podlegające zaskarżeniu zostały formalnie rozpoznane. Zaś wnioski powoda składane w trybie art. 9 § 1 k.p.c. zdanie 2 zostały rozpoznane. Podnieść należy, że odpis protokołu rozprawy z 11.03.2008 r. doręczono powodowi 30.04.2008 r. (k: 882). W piśmie z 3.05.2008 r. apelujący przyznał, że otrzymał żądany dokument w dniu 30.04.2008 r. (k. 886-887). Sąd Apelacyjny oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda w toku postępowania apelacyjnego, a zmierzające do zmiany postanowień dowodowych o oddaleniu określonych wniosków dowodowych osobowych oraz rzeczowych, w tym przeprowadzenie konfrontacji świadków. Są to dowody, które nie spełniają przymiotu „nowości”, o której mowa w przepisie art. 381 k.p.c., zgodnie z którym sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Apelacja ponowiła dowody oddalone przez Sąd Okręgowy, które to wnioski dowodowe w ocenie Sądu Apelacyjnego są bezprzedmiotowe i jako takie podlegały pominięciu w trybie art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 232 zdanie 2 k.p.c. poprzez niedopuszczenie z urzędu „istotnego dowodu z badania krwi powódki M. R. (1) podczas jej życia, nawet w szpitalu, na istotną okoliczność sprawy ustalenia obecności tlenku węgla we krwi powódki, ustalenia obecności karboksyhemoglobiny – hemoglobiny tlenowęglowej w organiźmie” postawiony w apelacji (k: 1849/2), a powtórzony w załączniku do rozprawy apelacyjnej poprzedzającej wydanie orzeczenia (k: 2135-2136 akt). Apelujący podniósł, że pismem z 18.08.2004r. skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach, którego brak w aktach sprawy – co stwierdza apelujący k: 2135 zawiadomił o doznaniu przez powódkę M. R. (1) z winy pozwanych ciężkiego rozstroju zdrowia i o zagrożeniu jej życia. Co podniósł apelujący w aktach sprawy brak jest w/w pisma, dlatego też nie można – w ocenie Sądu Apelacyjnego – skutecznie postawić Sądowi Okręgowemu – co sugeruje powód – że ten nie wydał z urzędu zarządzenia co do przeprowadzenia dowodu z badania krwi powódki. Apelujący jako ówczesny pełnomocnik powódki M. R. (1) zważywszy na okoliczności uzasadniające jej pozew, odwoływanie się do stanu zdrowia w/w, w toku postępowania nawet nie twierdził, iż pomimo zarzutu zaczadzenia M. R. (1) (w okolicznościach wskazanych w pozwie) kiedykolwiek podczas pobytu M. R. (1) u lekarza czy w szpitalu zasugerował przeprowadzenie badania jej krwi – z uwagi na środowisko życia stworzonej jej w mieszkaniu wskutek zaniechań pozwanych trwających od stycznia 1992 r. do 10 lipca 2003 r. – na obecność tlenku węgla. Powód w licznych pismach procesowych zgłaszał różne wnioski dowodowe, wnioski formalne związane z procedowaniem, zatem należy przyjąć, iż jako pełnomocnik powódki M. R. (1) ten dowód mógł rozważyć ewentualnie zawnioskować, skoro uważał że jest to dowód istotny w sprawie. Sąd Apelacyjny podziela i uznaje ze swoje ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ponieważ ustalenia te znajdują oparcie w zebranym materiale dowodowym, które to dowody Sąd ten ocenił w granicach zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c., zaś zarzut apelacji, że ustalenia te są dotknięte błędem na podzielenie nie zasługuje. --- STRONA 29 --- Sąd Okręgowy był uprawniony w oparciu o art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. do oddalenia części wniosków dowodowych zgłoszonych przez powoda. Każdorazowo wydał w tym przedmiocie postanowienie, a dopuszczając dowody zawnioskowane przez strony również każdorazowo, zgodnie z art. 236 k.p.c., wydał postanowienie oznaczając fakty podlegające stwierdzeniu i środek dowodowy. Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Ów przepis nie jest źródłem obowiązków ani uprawnień jurysdykcyjnych, lecz określa jedynie wolę ustawodawcy ograniczenia kręgu faktów, które mogą być przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym (por. wyrok SN z 10.05.2012r., II PK 220/11, Lex nr 1211159). Na karcie 1796-1796/2 Sąd Okręgowy wskazał dlaczego i które oddalił wnioski dowodowe, i szczegółowo uzasadnił swoje stanowisko podkreślając, że wskazane z przywołaniem również karty akt, wnioski dowodowe dotyczyły postępowań administracyjnych niepozostających w związku z przedmiotem sporu i niezawierających okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Skoro – a co uszło uwagi apelującego – podstawa faktyczna żądania dochodzonego przez zmarłą powódkę dotyczyła – i to było istotne w sprawie – stanu instalacji w okresie poprzedzającym 2004 r. Dlaczego Sąd oddalił dowód z zeznań świadków Z. B., A. B., J. N. wskazał na karcie 1796/2 akt. Nie zachodzi potrzeba powtarzania tego stanowiska, stąd odesłanie na stronę 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku (k: 1776/2). Podobnie wskazał Sąd na karcie 1796/2 dlaczego oddalił wniosek o konfrontację świadków, w tym także tych którzy do daty złożenia przedmiotowego wniosku nie zostali przesłuchani. Również i to stanowisko Sąd Apelacyjny podziela. Uzasadnił Sąd na karcie 1796/2 akt – dlaczego oddalił określone wnioski o dowody osobowe i rzeczowe, również z opinii biegłego do spraw instalacji elektrycznych, z ekspertyzy instytutu naukowo-badawczego oraz o rozszerzenie tezy do biegłego ds. budowlanych, o doprecyzowanie tezy dowodowej. To stanowisko w przedmiocie oddalenia wniosków Sąd Apelacyjny jako prawidłowe podziela i dlatego też nie znalazł podstaw do reasumpcji postanowień dowodowych w przedmiocie oddalonych wniosków dowodowych zgłoszonych przez powoda, a ponowionych przed Sądem Apelacyjnym. Rację ma Sąd pierwszej instancji, że wnioski dowodowe powoda zmierzające do wykazania wadliwego działania organów administracji były bezprzedmiotowe dla kwestii odpowiedzialności pozwanych. Oddalenie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym bezprzedmiotowych wniosków dowodowych nie oznacza, że w postępowaniu apelacyjnym, dla oceny zarzutów apelacji stały się one istotne. Sąd Okręgowy był uprawniony do selekcji zgłoszonych przez powoda dowodów co przybrało postać postanowień dowodowych – jako skutku dokonanej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykonaniu dowody te miały służyć. Trzeba bowiem zauważyć, że istotność określonego faktu wynika w postępowaniu cywilnym z przedmiotu sporu i wiąże się z twierdzeniami faktycznymi strony, przede wszystkim z podstawą faktyczną powództwa. Tę uwagę czyni Sąd dla przypomnienia, że zmarła w toku procesu M. R. (1) domagając zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 300 400 zł oraz odszkodowania w łącznej kwocie 99 600 --- STRONA 30 --- zł w pozwie z dnia 28 marca 2003 r. przytaczając okoliczności uzasadniające dochodzone żądania stwierdziła, że stan techniczny budynku położonego w G. przy ul. (...), w którym znajduje się jej mieszkanie, skutkował trwałą utratą jej zdrowia, a nawet realną możliwością utraty przez nią życia przez zaczadzenie w latach 1992 – października 2000r., a w szczególności w wyniku uszkodzonych przedmiotowych obwodów przewodów dymowych i braku spełnienia podstawowej klasy odporności ogniowej obwodów tych przewodów dymowych (k: 9-2-20). W piśmie procesowym z 17.05.2003r. (data wpływu do sądu 19.05.2003r.) precyzując roszczenie odszkodowawcze wskazała czasookres wrzesień 1999 – luty 2003r. (k: 62-68). Po raz ostatni powódka M. R. (1) żądanie pozwu sprecyzowała w piśmie procesowym z 14.07.2003r. (k: 81-87) wnosząc o zapłatę zadośćuczynienia (300 400 zł) oraz odszkodowania w łącznej wysokości 99 600 zł wskazując czasookres styczeń 1992 – październik 2000r., a w zakresie kwoty 8 400 zł i 70 000 zł (99 600 zł = 8 400 zł plus 14 713 zł plus 6 487 zł – plus 70 000 zł) – policzyła straty materialne tytułem poniesionych kosztów za okres od września 1999 do lutego 2003r. Sąd zauważa, że na roszczenie procesowe składa się dokładnie określone żądanie i uzasadniające je okoliczności faktyczne. Obydwa elementy są równie istotne, pozostają też w związku – podstawa faktyczna (okoliczności wypełniające hipotezę określonej normy prawnej zawierającej dyspozycję, której zastosowania domaga się strona powodowa) precyzuje żądanie i wspólne z nim wyznacza granice procesu. M. R. (1) zmarła w toku procesu. Z jej następców prawnych tylko powód złożył oświadczenie o wstąpieniu do sprawy i popieraniu powództwa (powód T. R. w ogóle nie zajął stanowiska w sprawie). Zgodnie z art. 445 § 3 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie dochodzone przez M. R. (1) przeszło na jej spadkobierców. Podejmując postępowanie w tej sprawie po śmierci powódki, z chwilą wskazania jej następców prawnych (spadkobierców ustawowych), apelujący – o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia jako spadkobierca w odniesieniu do praw (i obowiązków) wchodzących w skład spadku znalazł się w takiej samej sytuacji w zakresie postępowania jak spadkodawczyni. A to oznacza, że nie mógł rozszerzyć żądania pozwu, w tym jego podstawy faktycznej poza czasookres wskazany przez zmarłą. Stąd oddalenie wniosków dowodowych (osobowych i rzeczowych), zmierzających do ustalenia stanu instalacji obudów przewodów dymowych kominów ceglanych i przewodów wentylacji poza czasokres wskazany przez powódkę – spadkodawczynię tj. styczeń 1992 – luty 2003 r., w istocie stanowiło niedopuszczalne rozszerzenie żądania pozwu i uprawniało Sąd Okręgowy do oddalenia wszelkich wniosków dowodowych zmierzających do wykazywania okoliczności odnoszących się do okresu późniejszego. Reasumując, o ocenie Sądu drugiej instancji oddalenie wniosków dowodowych powoda, przy uwzględnieniu podzielonego stanowiska Sądu Okręgowego zajętego na karcie 1796 – 1796/2, w żadnym razie nie można rozpatrywać na gruncie art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. W sprawie przeprowadzono dowody (osobowe i rzeczowe), w tym wskazywane przede wszystkim przez powoda, część z wniosków dowodowych powtórzonych w apelacji oddalono z przyczyn wyżej wskazanych i choć podjęta przez apelującego obrona (sposób prowadzenia procesu) nie odniosła zmierzonego przez niego skutku, to fakt oddalenia części środków dowodowych nie jest równoznaczny z pozbawieniem powoda obrony jego praw, skoro faktycznie (rzeczywiście) – o czym świadczy ilość materiału zgromadzonego w tej sprawie, a wnioskowanego przez apelującego – miał on rzeczywistą możliwość obrony swoich praw, czynnie brał udział w procesie. W tym miejscu należy zauważyć, iż przesłuchano w --- STRONA 31 --- charakterze świadków: J. B. (2) (k: 783), K. Ć. (2) (k: 783-784), Z. H. (k: 785), J. J. (1) (k: 785-786), E. P. (2) (k: 786-787), R. P. (k: 788), T. W. (k: 788), W. M. (k: 1449), W. N. (1) (k: 1123-1124), P. S. (1) (k: (...)- (...)). Stąd też zarzut apelacji o pominięciu dowodu przesłuchania w charakterze świadka P. S. (1), J. B. (2), W. N. (1), E. P. (2), K. Ć. (2), R. P. jest niezrozumiały. Z regulacji art. 217 § 1 k.p.c. przywołanej przez powoda, nie wynika obowiązek po stronie Sądu Okręgowego dopuszczenia wszelkich dowodów wnioskowanych przez powoda „aż do zamknięcia rozprawy”. W szczególności nie można żądać prowadzenia postępowania dowodowego tylko dlatego, że strona nie jest zadowolona z dotychczasowych jego wyników. Potrzeba przeprowadzenia kolejnego dowodu, w tym z kolejnych opinii biegłych, czy opinii innego instytutu powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony, bo opinie nie mają treści odpowiadającej stronie. Zbędny był dowód z opinii biegłego z zakresu instalacji elektrycznych, skoro okoliczności istotne dla sprawy zostały wyjaśnione, a wnioskowany dowód dotyczył okoliczności nieistotnej w sprawie. Sąd Okręgowy wbrew stanowisku apelującego nie naruszyły przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Ocena obszernego materiału zgromadzonego w sprawie jest dokonana zgodnie z wymogami prawa procesowego (dowody przeprowadzono zgodnie z procedurą), regułami logicznego myślenia i doświadczenia życiowego. Na kartach 1795-1796 akt Sąd ten w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważył zebrany w sprawie materiał dowodowy jako całość, dokonał wyboru określonych środków dowodowych i wiążąc ich moc oraz wiarygodność odniósł się drobiazgowo do pozostałego materiału dowodowego. Tę ocenę jako prawidłową Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoją. Skuteczne pozostawienie zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymagało wykazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu tego Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie powoda o innej niż przyjął Sąd Okręgowy wadze poszczególnych dowodów – wskazanych każdorazowo przy ustaleniach danych faktów – i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu Okręgowego. Zarzut sprzeczności ustaleń Sądu z materiałem zgromadzonym w sprawie jest chybiony. Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiale dowodowym, która mogłaby mieć wpływ na wynik sprawy, zachodzi wtedy, gdy powstaje dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją do jakiej dochodzi sąd na podstawie tego materiału. W istocie rzeczy chodzi tu więc o sytuację gdy sąd zebrał materiał dowodowy, ale źle go ocenił. Dlatego też owa sprzeczność polega na przeinaczeniu treści dowodu, a nadto obejmuje wszelkie wypadki wadliwości wynikające z naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., a więc błędy popełnione przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zatem sprzeczność ta występuje w przypadku, oprócz oczywiście przeinaczenia dowodu, gdy sąd pominie pewne zebrane w sprawie dowody – wbrew obowiązkowi oceny całokształtu okoliczności sprawy, gdy sąd przyjmuje pewne fakty za udowodnione chociaż nie zostały one w ogóle lub nawet dostatecznie potwierdzone, a wreszcie wtedy, gdy ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania, co oznacza, iż sąd wyprowadził błędny logicznie wniosek z ustalonych przez siebie okoliczności. --- STRONA 32 --- Tak rozumianych uchybień, na gruncie rozpoznawanej sprawy, wbrew stanowisku apelującego Sądowi pierwszej instancji postawić nie można. Zgodnie z art. 224 § 1 k.p.c. przewodniczący zamyka rozprawę po przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosu stronom. Dowody na okoliczności istotne w sprawie przeprowadzono, przed zamknięciem rozprawy udzielono głosu stronom (k: 1743-1749). Powyższej regulacji Sąd Okręgowy nie naruszył. Odnosząc się do zarzutu zaniechania przez Sąd Okręgowy przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka – lekarza M. S. (2), który podpisał zaświadczenie (bez daty) znajdujące się na karcie 61 akt, zauważyć należy, iż świadek był trzy razy wzywany do sądu, dwa razy usprawiedliwił nieobecność. Skoro na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r. powód cofnął wniosek o przesłuchanie świadka M. S. (2), a Sąd Okręgowy wydał postanowienie o pominięciu dowodu z zeznań tego świadka (k: 1450-1448). Ponowienie tego cofniętego dowodu przed Sądem Apelacyjnym wobec treści przytoczonego wyżej przepisu art. 381 k.p.c. uzasadniło oddalenie tegoż wniosku dowodowego. Niezrozumiałe jest wnioskowanie w apelacji dowodów przeprowadzonych przez Sąd, w tym z dokumentów – orzeczeń prawomocnych kończących postępowanie w sprawach 3Ds 2263/95, 3Ds 786/96, 5Ds 1925/00, 5Ds 1662/03 Prokuratury Rejonowej w Gliwicach, w oparciu o które to dokumenty, zaliczone w poczet materiału dowodowego, poczyniono ustalenia faktyczne (k: 1792/2-1793/2). Ocena tych dowodów – wbrew stanowisku apelującego – jest prawidłowa. Orzeczenia prawomocnie kończące postępowania prokuratorskie w w/w sprawach świadczą o tym, że postępowanie zakończyło się wydaniem orzeczenia określonej treści. Na czym „rażąco wadliwa ocena” tego dowodu miałby polegać apelujący nie wskazuje. Uwzględniając wcześniejsze uwagi również w odniesieniu do tych dowodów w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia art. 233§1 k.p.c. nie jest uzasadniony. Zaświadczenie lekarskie jako dowód z dokumentu prywatnego zgodnie z art. 245 k.p.c. stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Lekarz M. S. (2) wydał zaświadczenie o treści jak na k: 61 akt, z adnotacją „rozpoznanie jak na karcie wypisowej” oraz „Jednocześnie można przypuszczać, że powtarzające się narażenia na tlenek węgla mogły zaostrzyć istniejące i wcześniej rozpoznane schorzenie”. Okres pobytu M. R. (1) w Szpitalu nr (...) w G. to 2.08.1999 r. - 21.09.1999 r. W aktach sprawy na kartach 39-40 znajduje się kserokopia karty wypisowej, której treść jako dokumentacja lekarska M. R. (1) została zaliczona w poczet materiału dowodowego i była podstawą do wydania opinii sądowo-lekarskiej. Sąd Okręgowy dokonał oceny w/w dokumentu prywatnego wespół z dokumentami dotyczącymi historii leczenia powódki stanowiącymi źródło opracowania opinii sądowo- lekarskiej (k: 1795/2). Tę ocenę Sąd Apelacyjny jako prawidłową podziela i przyjmuje za swoją. Nie zachodzi potrzeba powtarzania jej stąd odesłanie na kartę 1795/2. Co do zarzutu braku powołania biegłego sądowego z dziedziny budownictwa, który to dowód powód jako pełnomocnik spadkodawczyni M. R. (1) zawnioskował w piśmie procesowym z 1.08.2003 r. (data wpływu do sądu 4.08.2003 r.) zauważyć należy co następuje. --- STRONA 33 --- Postanowieniem z dnia 15.09.2003 r. Sąd Okręgowy w trybie art. 310 k.p.c. dopuścił dowód z opinii biegłego celem ustalenia aktualnego stanu budowy przewodu dymowego komina w kuchni mieszkania położonego w G. – S. przy ul. (...), w tym czy posiada on wady i uszkodzenia, czy należycie spełnia swoje funkcje, czy i jakich napraw w nim dokonano – z udokumentowaniem obecnego stanu rzeczy (k: 146 akt). Zlecenie przesłano do biegłego J. W. (k: 151, 16.10.2003 r.), który zwrócił akta sprawy bez opinii powołując na odmowę jej sporządzenia ze względu na zły stan zdrowia 27.10.2003 r. (k: 154). Zlecenie niezwłocznie przesłanego do biegłego W. C., który potwierdził odbiór zlecenia 15.11.2003 r. (k: 176). Biegły w terminie zakreślonym przez Sąd (21 dni – k: 165) nie wykonał opinii, postanowieniem z 24.02.2004 r. skazano w/w na grzywnę (k: 180), pismem z 2.03.2004 r. ponaglono o przedłożenie opinii (k: 181), postanowieniami z 2.04.2004 r. i 7.05.2004 r. skazano biegłego na grzywnę 200 zł (k: 185,191). Zlecono wydanie opinii biegłemu L. T. (k: 197), który poinformował Sąd, że na własną prośbę w okresie 5.05.2004 r. do 31.10.2004 r. został zawieszony w czynnościach biegłego sądowego. Zlecono opracowanie opinii biegłemu L. P. (k: 204), który w dniu 10.08.2004 r. zwrócił akta bez opinii bez podania przyczyny niewykonania zlecenia. Na biegłego postanowieniem z 6.09.2004 r. nałożono grzywnę w kwocie 50 zł (k: 210), którą w dniu 15.10.2004 r. uchylono (k: 221). Postanowieniem z 20.09.2004 r. zawieszono postępowanie, albowiem powódka zmarła 2.09.2004 r., w dniu 14.10.2004 r. zlecono wydanie opinii K. W. (k: 223), który odmówił sporządzenia opinii z przyczyn wskazanych w piśmie z 24.10.2004 r. (k: 224). Zlecenie przesłano biegłemu A. H. i jednocześnie zażądano od pozwanych dokumentację wskazaną przez biegłego jako niezbędną do wykonania opinii (k: 234, 261, 262). Na dzień 9.03.2005 r. biegły wyznaczył oględziny mieszkania, o czym zawiadomił powoda J. R. (1) i pełnomocników pozwanych (k: 264). Do oględzin lokalu nie doszło, albowiem powód oświadczył biegłemu, że oprócz biegłego do lokalu innych osób nie wpuści (k: 268-272 oraz pismo powoda k: 265-267). Sąd poinformował J. R. (1), że pełnomocnicy pozwanych są uprawnieni do uczestnictwa w czynnościach biegłego oraz że odmowa dopuszczenia ich do tego udziału może być potraktowana jako uniemożliwienie przeprowadzenia dowodu co wiąże się ze skutkami procesowymi dla strony powodowej – w postaci pominięcia dowodu (k: 274, 277). Powtórnie zlecono biegłemu wykonanie zlecenia, biegły wyznaczył termin oględzin mieszkania, na który oprócz J. R. (1) stawiły się osoby zawiadomione (k: 279). Niestawiennictwo J. R. (1) łączyło się z nieudostępnieniem biegłemu celem dokonania oględzin mieszkania. Biegły A. H. zwrócił akta bez wykonania opinii (k: 279-284). Sporne okoliczności objęto zleceniem do biegłego K. S. w toku dalszego postępowania toczącego się po śmierci powódki M. R. (1). W dniu 23.01.2007 r. Sąd Okręgowy podjął zawieszone postępowanie z udziałem następców prawnych M. R. (1) (jej ustawowych spadkobierców), w których tylko powód J. R. (1) złożył oświadczenie, że wstępuje do procesu w miejsce zmarłej. Jak wskazał Sąd Okręgowy T. R. w ogóle nie zajął stanowiska procesowego w sprawie, a M. Z. i M. R. (2) złożyli oświadczenia pisemne o cofnięciu pozwu i odpowiednio o umorzeniu postępowania względnie oraz o nie ujmowanie ich w sprawie. Postanowieniem z dnia 28.06.2011 r. i 26.05.2010 r. w zakresie żądań w/w Sąd umorzył postępowanie. W tym miejscu wobec stanowiska apelującego należy zauważyć, że zgodnie z art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c. sąd zawiesza z urzędu postępowanie, w razie śmierci strony, a w oparciu o art. 180 § 1 k.p.c. postanawia podjąć zawieszone postępowanie z urzędu, gdy ustanie przyczyna zawieszenia, w szczególności – w razie śmierci strony – z chwilą zgłoszenia się lub wskazania następców prawnych zmarłego. --- STRONA 34 --- Zatem czynności podjęte przez Sąd Okręgowy były prawidłowe i znajdowały uzasadnienie w przepisach kodeksu postępowania cywilnego. Co się zaś tyczy dowodu z opinii biegłego ds. budowlanych na okoliczności wskazane w zleceniu z dnia 1.09.2009 r. to został on przeprowadzony. Zlecając biegłemu sądowemu K. S. (1) opracowanie opinii na okoliczności jak na karcie 1177, Sąd polecił również ocenę poprawności dokonanych oględzin i opinii kominiarskich oraz dokumentacji znajdującej się na kartach 254-260 akt, która to dokumentacja została zaliczona w poczet materiału dowodowego. Zgłoszone do pisemnej opinii z 6.01.2010 r. liczne zastrzeżenia przez powoda J. R. (1) zostały ustnie wyjaśnione przez biegłego na rozprawie w dniu 10 marca 2010 r. (k: 1303-1306). Co do sygnalizowanego przez apelującego w piśmie z 2.03.2010 r. (k: 1278-1289), a także w apelacji „istotnego rzeczowego dowodu w postaci wnęki pod licznik energii elektrycznej w przedpokoju lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w G. – S.” (k: 1280) – świadczącej o kilkunastoletnim zatruwaniu „tlenkiem węgla organizmu M. R. (1)” biegły stwierdził, że „wnęka pod licznik urządzona w przedpokoju nie ma żadnego wpływu na komin, nie styka się z nim, nie ma śladów gipsowania czy pęknięć – żadnych takich śladów kamera nie wykazała. Wskazał, że nie rozważał kwestii wnęki od strony klatki schodowej, bo nie ma to wpływu na ocenę”, w przedmiocie której wydał opinię (k: 1303-1306). Ocenę dowodu z opinii biegłego K. S. dokonaną na karcie 1795-1795/2 akt Sąd Apelacyjny podziela. Biegły wykonał zlecenie Sądu uwzględniając zapisy w dokumentacji wskazanej w zleceniu. Opinia ta jest rzeczowa, obiektywna, kompletna – w ustnych wyjaśnieniach biegły odniósł się do zastrzeżeń podniesionych przez powoda – odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest należycie uzasadniona i weryfikowalna, a także wbrew stanowisku apelującego w sposób jasny wyjaśnia z punktu widzenia wiadomości specjalnych okoliczności wskazane w zleceniu przez Sąd przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego temu biegłemu materiału sprawy (wskazanego w zleceniu). Opinia ta przekonuje również Sąd Apelacyjny. Stąd wniosek Sądu Okręgowego o oddaleniu wniosku dowodowego co do opinii innego biegłego i konsekwentne przyjęcie, że istnienie wnęki pod licznikiem energii elektrycznej było nieistotne dla oceny prawidłowości funkcjonowania w przeszłości pieców grzewczych, przewodów dymowych i wentylacyjnych, w tym obwodów przewodów dymowych w kierunku czynienia ustaleń, że są (były) one dotknięte wadami umożliwiającymi przedostawanie się tlenku węgla do lokalu, Sąd Apelacyjny podziela. Stąd na gruncie rozpoznawanej sprawy jak prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy nie zachodziła potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii kolejnego biegłego ds. budowlanych, w tym także biegłego ds. instalacji elektrycznych. Podziela Sąd Apelacyjny ocenę opinii sądowo-lekarskiej z dnia 9 maja 2011 r. uzupełnionej ustnymi wyjaśnieniami na rozprawie w dniu 21 września 2011 r. w związku z licznymi zarzutami zgłoszonymi przez powoda (k: 1743-1749). Nie zachodzi potrzeba powtarzania tej oceny stąd odesłanie na kartę 1795/2 akt. Opinia sądowo-lekarska została opracowana na podstawie zgromadzonej w aktach sprawy – zgodnie z wnioskami powoda – dokumentacji lekarskiej spadkodawczyni – pierwotnej powódki M. R. (1) pochodzącej z okresu 1992 – 2.09.2004 r. (data śmierci M. R. (1)). --- STRONA 35 --- Opinia została opracowana przez (...) Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w K.. W skład zespołu opiniującego wchodzili lekarze – specjalista chorób wewnętrznych, specjalista medycyny sądowej, specjalista medycyny sądowej, specjalista w zakresie: chorób wewnętrznych, nefrologii, angiologii, hipertensjologii i transplantologii klinicznej. W opinii, odpowiadając na zlecenie Sądu o treści jak na karcie 1564 akt, biegli poddali, że incydent utraty przytomności przez M. R. (1) w dniu 2.08.1999 r. zakończony jej hospitalizacją był spowodowany zaawansowanymi zmianami miażdżycowymi: niewydolnością krążenia mózgowego i udarem niedokrwiennym mózgu, a nie zatruciem tlenkiem węgla w sposób bezpośredni lub pośredni. Podkreślili, że z sądowo-lekarskiego punktu widzenia brak jest pewnych danych medycznych – w dokumentacji medycznej M. R. (1) na potwierdzenie zatrucia (przewlekłego zatrucia tlenkiem węgla), albowiem nigdy u w/w nie przeprowadzono badania krwi na zawartość hemoglobiny tlenkowęglowej. Objawy występujące u powódki – stwierdzone i opisane przez biegłych w opinii, a wskazane w ustaleniach faktycznych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – zdaniem biegłych mogły być i najpewniej były następstwem typowych dla wieku zmian miażdżycowych serca i mózgu, które wielokrotnie u M. R. (1) rozpoznano (k: 1590- 1594). Biegli w ustnych wyjaśnieniach szczegółowo, w sposób jasny odnieśli się do zastrzeżeń zgłoszonych przez powoda, udzielając wyczerpujących odpowiedzi (k: 1744-1749). Opinia została wykonana przez lekarzy dysponujących wiedzą specjalną dla oceny czy schorzenia występujące u M. R. (1) od 1992 roku do 2.09.2004 r. były skutkiem zatrucia tlenkiem węgla, bądź czy też i w jakim zakresie zatrucie takie mogło mieć wpływ na przebieg jej schorzeń i pogorszenie stanu zdrowia ze szczególnym uwzględnieniem pogorszenia jej stanu zdrowia w 1999 roku oraz zgonu (k: 1564). Subiektywna ocena również i tej opinii dokonana przez apelującego, gdy dostatecznie wyjaśniono sporną okoliczność sprawy, zaś opinia ta nie ma treści odpowiadającej powodowi, nie stanowi dostatecznego uzasadnienia do przeprowadzenia dowodu z kolejnej opinii innego instytutu medycznego. Z tej przyczyny podziela Sąd stanowisko Sądu Okręgowego co do oddalenia wniosku powoda o kolejną opinię instytutu medycznego. Na obecnym etapie postępowania zarzut powoda: „umyślnie przewlekłego, od samego początku stronnicze i nieobiektywne prowadzenie całego postępowania pierwszoinstancyjnego” (k: 1858/2), kiedy apelujący nie składał skargi na przewlekłość postępowania w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. z 2004 r., Nr 179, poz. 1843; z późn. zm.) należało uznać za niezasadny. Naruszenie norm konstytutywnych z art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 – na gruncie rozpoznawanej sprawy zważywszy na fakt jej prawomocnego zakończenia przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych uzasadniających dochodzone roszczenie stanowiące przedmiot sporu w postępowaniu drugoinstancyjnym, wnioski o wyłączenie sędziego referenta od rozpoznania sprawy, a także sędziów Sądu Okręgowego w Gliwicach, które to wnioski zostały formalnie rozpoznane – o czym wcześniej była już mowa – należało uznać za nieuzasadnione. --- STRONA 36 --- Powtarzany w apelacji zarzut nie wydania powodowi z akt sprawy odpisu protokołu posiedzenia z 26.04.2007 r., gdy na karcie 602 widnieje potwierdzenie odbioru przez apelującego odpisu protokołu i adnotacja na wniosku „udzielono zgodnie z wnioskiem” 4.05.2007 r., na podzielenie nie zasługuje. Zarzut naruszenia art. 210 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed 3 maja 2012 r. jest nieuzasadniony. Powyższa regulacja wskazuje na sposób przeprowadzenia rozprawy. Powyższa regulacja wbrew stanowisku powoda nie ma przełożenia „na sporządzenie wadliwego, niedostatecznego uzasadnienia” zaskarżonego wyroku. To przepis art. 328 § 2 k.p.c. określa treść wyroku, która powinna zawierać: a) wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia oraz b) wskazanie podstawy prawnej wyroku. Wbrew stanowisku apelującego uzasadnienie zaskarżonego wyroku czyni zadość powyższej regulacji. Sąd Okręgowy w sposób jasny wskazał ustalenie faktów, które uznał za udowodnione, wskazał każdorazowo dowody, w oparciu o które poczynił ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności, dokonał oceny dowodów osobowych i rzeczowych zgromadzonych w sprawie, podał przyczyny oddalenia wniosków dowodowych. Wskazał podstawę prawną orzeczenia, przytaczając regulacje prawne odnosząc je do każdego z dochodzonych roszczeń, uzasadnił swoje stanowisko co do których roszczeń przysługiwała skarżącemu (samodzielna) legitymacja czynna i w jakim rozmiarze w doniesieniu do każdego z roszczeń. Na kartach 1796/2 – 1799 akt wskazał Sąd Okręgowy i uzasadnił podstawę prawną rozstrzygnięcia odnosząc się do każdej z przesłanek roszczenia odszkodowawczego, w tym związku przyczynowego, a także dlaczego na gruncie rozpoznawanej sprawy uznał jego brak. Wbrew stanowisku apelującego uzasadnienie zaskarżonego wyroku, spełnia wymogi z art. 328 § 2 k.p.c., umożliwia prześledzenie toku rozumowania Sądu Okręgowego, poddaje się kontroli instancyjnej. Co do zarzutu naruszenia art. 299 k.p.c. to stwierdzić należy, iż nie ma on przełożenia na ocenę uzasadnienia wyroku. Dowód z przesłuchania stron jest dowodem posiłkowym, przeprowadzenie którego zgodnie z regulacją w brzmieniu przed 19.04.2010 r. sąd zarządza jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie podziela Sąd stanowiska apelującego co do potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, skoro w oparciu o przeprowadzone inne dowody osobowe oraz rzeczowe – wskazane każdorazowo przy ustaleniach faktycznych – na gruncie rozpoznawanej sprawy zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności istotne dla oceny zasadności dochodzonych roszczeń, a objętych zakresem zaskarżenia. Zatem ponowne słuchanie świadków, dowód z zeznań których został przeprowadzony przed Sądem Okręgowym, czy też świadków – co do zeznań których Sąd oddalił wniosek, a także stron procesu był zarówno przed Sądem Okręgowym, jak i w świetle art. 382 k.p.c. przed Sądem Apelacyjnym, bezprzedmiotowy i w istocie zmierzał do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania w sprawie. --- STRONA 37 --- Poza istotą postępowania w rozpoznawanej sprawie jest ocena czynności prokuratorskich, jak i czynności administracyjnych inicjowanych przez M. R. (1) lub J. R. (1). Co do wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z wszystkich tomów „książki obiektu budowlanego” zauważyć należy, iż Sąd Okręgowy na rozprawie w dniu 11.03.2008 r. dopuścił dowód z akt lokalowych – książki obiektu budowlanego dotyczącej nieruchomości przy ul. (...) na okoliczność stanu przewodów dymowych (k: 781), z tym że już na rozprawie w dniu 6.03.2007 r. (k: 374) zobowiązano pełnomocnika (...) sp. z o.o. w G. do przedłożenia akt dotyczących lokalu powoda (k: 374). Przedłożono do akt notatkę z wizji lokalu mieszkalnego. Przy piśmie z dnia 18.03.2008 r. pozwana przedłożyła kserokopię księgi budowlanej dla nieruchomości w G. przy ul. (...) za okres 2000 – 2005 r. wnosząc jednocześnie o przedłużenie terminu do przedłożenia takiej księgi za lata 1992 – 1999 (k: 825-853). W piśmie procesowym pozwana podała, że jest w posiadaniu jedynie dokumentów, które już zostały przedłożone do akt (k: 924). W oparciu o w/w kserokopie dokumentów Sąd Okręgowy nie czynił ustaleń. Skoro pozwana podała, że za okres sprzed 2000 roku nie posiada książki obiektu, to stosownie do treści art. 233 § 2 k.p.c. brak jest podstaw do przyjęcia, iż pozwana odmówiła przedstawienia żądanego dokumentu, czy też stawiała przeszkody w jego przedstawieniu wbrew postanowieniu Sądu Okręgowego. Chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 3 k.p.c., która to regulacja w brzmieniu sprzed, jak i po 3 maja 2012 r. skierowana jest do stron i uczestników postępowania zobowiązanych do składania oświadczeń procesowych zgodnie z prawdą, bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiania dowodów (a także w brzmieniu po 3.05.2012 r. – zgodnie z dobrymi obyczajami). Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 160 k.p.c., skoro powód żądał sprostowania lub uzupełnienia protokołu, a Przewodniczący i Sąd formalnie te wnioski rozpoznał, o czym była mowa powyżej. Na czym ma polegać naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisu art. 228 k.p.c. apelacja nie podaje, co zwalnia Sąd Apelacyjny od dalszych rozważań w tej części. Nie doszło do naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., które to naruszenie powód wiąże z nieprzeprowadzeniem wskutek oddalenia zawnioskowanych przez niego dowodów. Zarzut naruszenia art. 325 k.p.c. jest niezrozumiały, skoro powyższa regulacja określa wymogi formalne sentencji wyroku. Zaskarżone orzeczenie wymogi formalne spełnia. Reasumując, nie podziela Sąd Apelacyjny zarzutów naruszenia prawa procesowego z przyczyn wyżej naprowadzonych. Uznaje, że ocena materiału zgromadzonego w sprawie jest zgodna z przepisem art. 233 § 1 k.p.c., poczynione ustalenia oraz wyciągnięte z nich wnioski są prawidłowe, zatem nie zachodziła potrzeba powtarzania tej oceny, jak i ustaleń. Apelujący ma prawo do subiektywnych ocen, ale one dla Sądu orzekającego nie są wiążące. Zważyć trzeba, że zasadą orzekania jest zachowanie samodzielności i niezależności sądu meriti w ustaleniu i wyciągnięciu wniosków istotnych z punktu widzenia prawa materialnego. --- STRONA 38 --- Prawidłowo zastosował Sąd Okręgowy przepisy prawa materialnego. Uszło uwagi apelującego, iż prawomocnym postanowieniem z dnia 23 stycznia 2007 r. Sąd Okręgowy – z przyczyn wskazanych w pisemnym uzasadnieniu – umorzył postępowanie w zakresie żądania ochrony dóbr osobistych – tj. żądań o charakterze niemajątkowym – ochrony prawa do zdrowia i ochrony prawa osobistego do bezpiecznego użytkowania lokalu mieszkalnego oraz w zakresie żądania zaniechania naruszeń dochodzonych przez M. R. (1), albowiem te roszczenia niemajątkowe ściśle związane z osobą zmarłego nie wchodzą w skład spadku i wygasają z chwilą śmierci pokrzywdzonego (art. 922 § 2 k.c.). Stąd zarzut naruszenia art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. i art. 43 k.c., który stanowi podstawę prawną ochrony dóbr, który dotyczy osób prawnych a nie fizycznych nie jest uzasadniony, a także art. 5 k.c. (k: 1821). Skoro wbrew subiektywnemu stanowisku powoda Sąd Okręgowy zważył materiał dowodowy sprawy co nie uzasadniało przyjęcia, że pozwani naruszyli bliżej nieokreślone przez apelującego zasady współżycia społecznego . Przepis art. 448 k.c. stanowi normę prawną określającą jakie roszczenia o charakterze majątkowym może przyznać sąd temu czyje dobro osobiste zostało naruszone. Co do zasady żądanie o zadośćuczynienie oraz odszkodowanie dochodzone przez M. R. (1) zostało oddalone z przyczyn szczegółowo wskazanych w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie zachodziła zatem potrzeba rozważania czy Sąd Okręgowy – w stanie faktycznym sprawy – powinien zasądzić zadośćuczynienie w oparciu o ten przepis, a jeśli tak to w jakiej wysokości, skoro w/w przepis w ogóle nie miał w sprawie zastosowania wobec bezzasadności powództwa spadkodawczyni. Przypomnieć należy, iż przedmiotem zaskarżenia są trzy żądania: dwa o zadośćuczynienie (w tym dochodzone przez M. R. (1)), oraz o odszkodowanie dochodzone przez M. R. (1) w kwocie łącznej 99 600 zł. Zgodnie z art. 445 § 3 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców, gdy zostało uznane na piśmie, albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego. Oznacza to, że rozważane roszczenie w zasadzie nie podlega dziedziczeniu jako ściśle związane z osobą zmarłego, o czym stanowi przepis art. 922 § 2 k.c. W drodze wyjątku ustawodawca dopuścił dziedziczenie roszczenia o zadośćuczynienie w dwóch wypadkach, m.in. w drodze wytoczenia powództwa za życia poszkodowanego – na gruncie rozpoznawanej sprawy przez M. R. (1) – roszczenia o zadośćuczynienie. Zgodnie z art. 922 § 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Takie prawa (tu roszczenie o zadośćuczynienie wchodzi w skład spadku, jest zaś zasadą, że spadkobierca - spadkobiercy - znajduje się w takiej sytuacji prawnej, w jakiej znajdowała się spadkodawczyni (czyli M. R. (1)). W postępowaniu cywilnym zachodzi ogólne następstwo spadkobierców. Zatem stosownie do regulacji art. 922 § 1 k.c. i art. 445 § 3 k.c. w zw. z art. 922 § 2 k.c., następstwo to występuje w postępowaniu dotyczącym praw (roszczenie o zadośćuczynienie w kwocie 300 400 zł i odszkodowanie w łącznej kwocie 99 600 zł) wymienionych w w/w przepisie, które w razie rzeczywistego przysługiwania zmarłej stronie – M. R. (1) przechodzą na jej spadkobierców. Stąd uzasadnionym było podjęcie zawieszonego postępowania w sprawie i dalsze jego toczenie się ze wszystkimi spadkobiercami ustawowymi zmarłej, do czasu złożenia przez M. R. (2) oraz M. Z. określonych oświadczeń procesowych. --- STRONA 39 --- Zatem, o czym wyżej już była mowa, spadkobiercy zmarłej M. R. (1) w odniesieniu do praw (dochodzonych roszczeń przez zmarłą) znajdują się w takiej samej sytuacji w zakresie postępowania jak zmarła spadkodawczyni. Prawidłowo zatem zważył Sąd Okręgowy, iż podstawą faktyczną żądań wytoczonych przez zmarłą spadkodawczynię M. R. (1) był zły stan techniczny budynku, za który winę w jej ocenie oraz apelującego ponoszą pozwani, a który to stan skutkował według w/w i powoda utratą zdrowia M. R. (1), a nawet realną możliwością utraty życia poprzez zaczadzenie w latach 1992 – październik 2000 r., co było wynikiem uszkodzonych obudów przewodów domowych i brakiem spełnienia podstawowej klasy odporności ogólnej, na którą to okoliczność również przeprowadzono dowód z opinii biegłego K. S. (1). Prawidłowo na karcie 1796/2 i 1797 wskazał Sąd mające zastosowanie w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy – przepisy prawa materialnego. Prawidłowo uznał Sąd, że na gruncie niniejszej sprawy łączne występowanie przesłanek odszkodowawczych nie zostało wykazane. Powstanie szkody, zawinione zachowanie pozwanych (działanie lub zaniechanie) oraz związek przyczynowy pomiędzy szkodą wyrządzoną a zawinionym zachowaniem musi istnieć łącznie, co oznacza, że brak wykazania jednej przesłanki uzasadnia oddalenie powództwa, jak i apelacji. Zaistnienie podstaw do uznania, że w mieszkaniu M. R. (1) występowały nieprawidłowości w funkcjonowaniu przewodów dymowych i wentylacyjnych, i że tlenek węgla mógł występować okresowo w mieszkaniu w postaci dymu (wydostającego się z pieca przy jego rozpaleniu lub w mniejszym stopniu podczas niżu barometrycznego – co wynika z ustaleń faktycznych), a także iż okresowo mogło dochodzić do narażenia na oddziaływanie tlenku węgla, gdy brak jest podstaw do czynienia ustaleń, że jego ilość rzeczywiście przekraczała dopuszczalne normy i mogła spowodować uszczerbek na zdrowiu, skoro decydujące znaczenie na wielkość i czas trwania tego narażenia, a nie samo narażenie na wpływ tlenku węgla. Pozwani niezwłocznie, jak prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy, reagowali na skargi M. R. (1), wielokrotnie podejmowali określone i celowe działania w związku z tymi skargami jak wizje, remonty, zlecenie profesjonalnym podmiotom badań, ekspertyz, opinii kominiarskich, opierając się na ich wnioskach i stosując się do zaleceń uprawnionych podmiotów. Przeprowadzone postępowanie dowodowe, jak prawidłowo uznał Sąd Okręgowy, nie dawało podstaw do przyjęcia istnienia normalnego związku przyczynowego (art. 361 § 1 k.c.). Podkreślić należy, iż na ogół uważa się, że związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy, gdy w zestawie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przypadkami, które normalnie powodują określone skutki. Wymagane jest stwierdzenie, że chodzi o następstwa normalne między schorzeniami i stanem zdrowia M. R. (1) a ewentualnym wpływem tlenku węgla, który przedostawał się do jej mieszkania w wyniku zaniedbań w prawidłowym utrzymaniu funkcjonowania przewodów kominowych w mieszkaniu przez nią najmowanym. Brak tej przesłanki odszkodowawczej nie uzasadniał uwzględnienia powództwa. Jasna i pełna opinia sądowo-lekarska opracowana w sprawie wykluczyła możliwość stwierdzenia, że doszło – z medycznego punktu widzenia – do zatrucia M. R. (1) tlenkiem węgla, zatem że można mówić o ewentualnych skutkach takiego zatrucia w postaci chorób (schorzeń) i śmierci w/w. --- STRONA 40 --- Podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego, że brak badania toksykologicznego krwi M. R. (1) na obecność zawartości hemoglobiny tlenkowej we krwi, brak jakiejkolwiek adnotacji w obszernej dokumentacji medycznej zmarłej, które wskazywałyby na okoliczności wskazujące na zatrucie tlenkiem węgla, fakt że żaden z lekarzy nie zdecydował o przeprowadzeniu takiego badania, świadczy o tym, że tego rodzaju czynnika – przy stwierdzonych objawach u M. R. (1) – w ogóle nie brano pod uwagę. Podziela również Sąd stanowisko Sądu pierwszej instancji co do oceny na tle dokumentacji medycznej dotyczącej M. R. (1) oraz opinii sądowo-lekarskiej oceny zaświadczenia sporządzonego przez lekarza M. S. (3) (k: 61, k: 1798/2). Brak podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy faktycznie istniejącymi nieprawidłowościami w funkcjonowaniu przewodów kominowych a stanem zdrowia M. R. (1), tym samym pomiędzy warunkami w jakich mieszkała a schorzeniami na jakie cierpiała i poniesionymi z tego tytułu dochodzonymi kosztami uzasadniał co do zasady oddalenie roszczeń zgłoszonych przez w/w o zadośćuczynienie, zwrot kosztów leczenia i opieki, rentę, a w konsekwencji również apelację (art. 385 k.p.c.). Roszczenie powoda J. R. (1) o zadośćuczynienie za pogorszenie jego sytuacji życiowej na skutek śmierci jego matki i związane z tym cierpienia jako niepozostające w związku przyczynowym z zachowaniem pozwanych również podlegało oddaleniu, tak jak i apelacja w tej części (art. 385 k.p.c.). Nie została wykazana co do zasady z przyczyn wskazanych przez Sąd Okręgowy (k: 1799) szkoda w postaci niemożności korzystania przez M. R. (1) z dużego pokoju i niemożność jego podnajmu. Powództwo w tej części podlegało oddaleniu. Również apelacja jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.). Skoro powództwo co do zasady nie zostało wykazane oddalenie z tej przyczyny dochodzonych roszczeń nie obligowało Sądu orzekającego do wskazania który z pozwanych, za jaki okres, ponosi odpowiedzialność. Powództwo zostało oddalone co oznacza, że koszty już poniesione przez stronę przegrywającą spór obciążają tę stronę i brak jest podstaw prawnych do obciążenia tymi kosztami pozwanych. Orzeczenie o kosztach procesu jest prawidłowe, znajduje uzasadnienie w treści art. 102 k.p.c. Motywy wskazane przez Sąd Okręgowy uzasadniały obciążenie powoda częścią tych kosztów tj. zastępstwa procesowego na rzecz każdego z pozwanych. Sąd Apelacyjny nie znalazł wyjątkowych okoliczności, które uzasadniałyby na gruncie rozpoznawanej sprawy nie obciążenie powoda tymi kosztami. Z tych przyczyn apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.). O kosztach postępowania apelacyjnego, które obejmują koszty zastępstwa procesowego przed Sądem drugiej instancji i wynoszą po 750 zł na rzecz każdego z pozwanych, orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Powód został zwolniony od opłaty od apelacji. Uiścił opłatę podstawową w kwocie 30 zł. --- STRONA 41 --- Każdy z pozwanych wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Zgodnie z art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – t.j. Dz. U. z 2010 r., Nr 90, poz. 594 z późn. zm., zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi. Wnosząc apelację powód, w świetle motywów pisemnych zaskarżonego orzeczenia, mógł i powinien ocenić zasadność wnoszonego środka odwoławczego i przewidywać ewentualny obowiązek w przypadku przegranej obciążenia go kosztami obrony strony przeciwnej. Subiektywne przekonanie powoda o zasadności dochodzonego roszczenia, a także sytuacja materialna apelującego uzasadniały w oparciu o regulację art. 102 k.p.c. obciążenie go częścią kosztów każdego z przeciwników w wysokości wynoszącej 75% z kwoty zasądzonej z tytułu kosztów procesu przez Sąd pierwszej instancji.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#V ACa 149/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 174 § 1 pkt#art. 445 § 3 k.c.#art. 6 k.c.#art. 415 k.c.#art. 363 § 2 k.c.#art. 445 § 1 k.c.#art. 444 k.c.#art. 444 § 1 k.c.#art. 444 § 2 k.c.#art. 922 § 1 k.c.#art. 1035 k.p.c.#art. 446 § 1 k.c.#art. 446 § 3 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 108 u.k.s.c.#art. 3 k.p.c.#art. 160 k.p.c.#art. 217 k.p.c.#art. 224§1 k.p.c.#art. 227 k.p.c.#art. 228 k.p.c.#art. 232 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 316§1 k.p.c.#art. 325 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.