§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Wyrok sl A Ca 179/09

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt sl A Ca 179/09 *N -In Ż ..._ |-1..-n |-1- =ę'ā”ii*"` í” :' '“'--iu... ""-.. WYROK W lMlENlU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku l Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący -SSA Jadwiga Chojnowska (spr.) Sędziowie : SA Magdalena Pankowiec SA . Elżbieta Borowska Protokolant : lwona Aldona Zakrzewska po rozpoznaniuw dniu 3 czen/vca 2009 r.wiBiałymstoku na rozprawie sprawyzpowództwa K B - przeciwko C l, M K i "A S P" Spółce z o.o.w W o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 30 stycznia 2009 r. sygn. akt I C 152/08 l. zmienia zaskarżony wyrok: ł a) w punkcie ll w ten sposób, że zasądza solidarnie od pozwanychrC l, M K i „A S P” Spółki z o.o. w W na rzecz powódki K B kwotę 30.000 (trzydzieści tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 13 maja 2009 r. i oddala powództwo w pozostałej części; --- STRONA 2 --- b) dodaje punkt IV o treści: „nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Olsztynie solidarnie od pozwanych kwotę 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych,r1(¿zaśi od powódki z zasądzonego na jej rzecz roszczenia kwotę 6.000 (sześć tysięcy) złotych tytułem nieuiszczonej opłaty od roszczenia majątkowego”; ll. oddala apelację w pozostałej części; III. znosi wzajemnie między stronami koszty procesu za drugą instancję. UZASADNIENIE K B domagala się nakazania C I, M K oraz W A S P sp. z o.o. w W: 'l) opublikowania W terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku, we wtorkowym wydaniu dziennika na pierwszej stronie czcionką odpowiadającą tytulowi artykułu M K z dnia 21 listopada r. dotyczącego jej syna oświadczenia następującej treści: „W A S P sp. z o.o. oraz dziennikarzedziennika -M K i C I - przepraszają K B za naruszania jaj ddbr dadidia±ydh w ian apdadb,ł za dniu 20 iiaidpada r., dwaj wyżej wymienieni pracownicy dziennika podając się za psychologów policyjnych, podstępnie, wbrew jej -protestom,rwtargnęli do jej mieszkania,~~jak również mimo kategorycznej odmowy sfotografowali ją samą oraz znalezionew albumie zdjęcie jej syna po czym bez jej upoważnienia, .dnia następnego zamieścili W dzienniku artykuł dotyczący postrzelenia w pościgufpolicyjnym dnia 19 listopada r. syna K B - P B, W A S P", 2)zasądzenia do pozwanych solidarnie zadośćuczynienia rw kwocie 150.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. Podała, że W dniu 19 listopada r. jej syn P B został postrzelony podczas pościgu policyjnego przez funkcjonariusza policji. W dniu 20 listopada r. dziennikarze M K i C I udali się do jej mieszkania i pomimo odmowy wpuszczenia ich do środka wtargnęli do niego i nie opuścili go wbrew jej żądanlom. Następnego dnia w dzienniku ukazał się artykuł dotyczący wypadku z udziałem jej syna, w którym zostały zamieszczone zrobione wbrew jej woli, zdjęcia jej oraz syna wraz z inicjałami, co pozwalało mieszkańcom O na dość łatwe zidentyfikowanie tożsamości opisywanych w nim osób. --- STRONA 3 --- W ocenie powódki takie zachowanie pozwanych, sprzeniewierzające się zasadom etyki wykonywania zawodu dziennikarza, naruszyło jej dobra osobiste w postaci nietykalności mieszkania, czci i wizerunku. C I, M K oraz W A S P sp. z o.o. w W wnieśli o oddalenie powództwa. Wskazyvvali na brak legitymacji biernej A S P sp. z o.o., która zgodnie z art. 38 prawa prasowego może odpowiadać solidarnie z dziennikarzami tylko za naruszenia spowodowane opublikowaniem materiału prasowego oraz C I w zakresie publikacji materiału prasowego, albowiem nie miał on żadnego wpływu na publikację, ani wiedzy o jej ostatecznej formie i treści. Ponadto zaprzeczyli jakoby doszło do naruszenia nietykalności mieszkania powódki, co zostało potwierdzone w wyroku uniewinniających ich od tego .zarzutu (sprawa Vll Ka 1697/07 Sądu Okręgowego w Olsztynie). Podnosili także, że .powódka wiedziała, iż są oni dziennikarzami oraz dobrowolnie otworzyła im drzwi, wpuściła do mieszkania i udostępniła materiały wykorzystane w artykułach. Twierdzili, że artykuł zawierał informacje prawdziwe, uzyskali zgodę 'dna :wykonanie -i publikację zdjęć rw takim zakresie, w jakim je wykorzystano, a »nadto zdjęcia »zostały opublikowane tak, aby uniemożliwić identyfikację. Dodali też, że dobraosobisteosoby zmarłej (syna powódki) nie j j z dnia so stydzniazoosizsadokręoowy Olsztynie 20b0Wi‹'=12ał pozwanych do opub|ikowania,zw terminie 10 dni od uprawomocnienia się wyroku, we wtorkowym wydaniu dziennika .na jego 9 stronie li czcionką odpowiadającą wielkością czcionce użytej w treściartykułu o tytule zamieszczonego w wydaniu tego dziennika z dnia 21 listopada r., oświadczenia o następującej treści: „W A S P sp. z o.o. w W oraz M K i C I przepraszają K B za naruszenie jej dóbr osobistych spowodowane opublikowaniem W artykule o tytule zamieszczonym w dzienniku z dnia 21 listopada r., wypowiedzi KB oraz zdjęć »jej ijej syna bez uzyskania na to zgody.”; oddalił powództwo w pozostałej części oraz zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu. Sąd ustalił, że w dniu 20 listopadar. M K i C I (pracujący na rzecz dziennika wydawanego przez A S sp. z o.o. w W) spotkali się wgodzinach rannych z M G w celu uzyskania informacji dotyczących postrzelenia »dzień wcześniej P B (syna powódki) oraz nawiązania kontaktu z matką postrzelonego. .Wszyscy udali się do miejsca zamieszkania powódki. Po krótkiej rozmowie przez domofon,w trakcie której M G powiedział powódce, że jest z dwoma dziennikarzami, powódka otworzyła przy --- STRONA 4 --- pomocy domofonu drzwi na klatkę schodową. Rozmawiała też przez domofon z M K, który namawiał ją do udzielenia wyvviadu, a Wobec jej oporów stwierdził, że jest psychologiem i może jej pomóc. Po wpuszczeniu pozwanych na klatkę schodową, powódka rozmawiała z nimi przez uchylone drzwi. Ostatecznie mężczyźni weszli do mieszkania, gdzie z powódką rozmawiał M K, zaś C I robił zdjęcia. W tracie rozmowy K B na prośbę pozwanych udostępniła im album ze zdjęciami syna. C I sfotografował zdjęcie P B i odłożył je do albumu. W trakcie całej rozmowy powódka była zdenervvowana i roztrzęsiona. Czekała na przyjazd córki i zięcia, którzy mieli poinformować ją o stanie syna przebywającego Wówczas W szpitalu. Jeszcze przed wyjściem z mieszkania M K zostawił powódce kartkę ze swoimi danymi, na wypadek gdyby chciała się ona z nim skontaktować. C I zrobił zaś jej zdjęcie, na którym zasłania twarz ręką. Cała wizyta tnivała ok. 10-15 minut. I W dniu 21 listopada r. W dzienniku na stronie 9, ukazał się artykuł zatytułowany podpisany przez M K. W jego treści m.in. opisano okoliczności wypadku z udziałem syna powódki, którego określono jako ,,pijaka recydywistę” oraz zamieszczono wypowiedzi jpowódki-_Do artykułu ¿,dołączono „zdjęcie powódki, ,na IŠÍÓfyfßzaisłayynia rz ką raz izdlęcyie A ;jej łłsyna ,;¿oczami ,.przesło niętymi rczarn paskiem, podano ich wiek, imiona oraz pierwszą literę nazwiska. ,W dniu 22listopada powódka złożyła zawiadomienie ojprzestępstwie najściariƒjej =iprzezr„trzech .mężczyzn ;W wyniku »postępowania -,zainicjowanego ztym zawiadomieniem M Ki C I zostalioskarżeni o czyn z art. 193 k.k.przezto, że w dniu 20 listopada gr. wdarli się do mieszkania powódki i następnie, „wbrew jej żądaniu,rnie opuścili tego lokalu, przy czym M K zastosował przy tym podstęp polegający na podaniu się za psychologa. - Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2008 r. Sąd Okręgowy W Olsztynie, zmienił wyrok Sądu Rejonowego W Olsztynie z dnia 24 września 2007 r. (VII K 781/07) i uniewinnił oskarżonych od zarzuconych im czynów. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że żądania powódki zasługiwały tylko na częściowe uwzględnienie. Wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy W postaci twierdzeń stron oraz zeznań składanych W postępowaniu karnym W sprawie ę\/ll K 781/07 Sądu Rejonowego W O|sztynie,nie dawał podstaw do przyjęcia, że pozwani dziennikarze dopuścili się naruszenia miru domowego powódki..Nie potwierdziły się bowiem jej twierdzenia, że pozwani dostali ,się do mieszkania podstępemi wbrew jej Woli. --- STRONA 5 --- Zauważył, że K B W toku postępowania karnego podawała początkowo, że nie pamięta, jak dziennikarze weszli na klatkę schodową i do mieszkania, zaś W miarę upływu czasu zaczęła kategorycznie twierdzić, że nie otwierała im drzwi i uwypuklać to, że drzwi wejściowe do mieszkania jedynie uchyliła, co pozwani wykorzystali do wejścia, Wywierając na nią swego rodzaju presję. Zdaniem Sądu pozostaje to W sprzeczności zarówno z zeznaniami pozwanych, jak i M G, którzy spójnie i konsekwentnie wskazywali, że po tym jak przedstawili się przez domofon, powódka wpuściła ich na klatkę schodową a następnie do mieszkania. Wiedziała przy tym, że pozwani są dziennikarzami dziennika Sąd nie dał wiary również wersji, że pozwani podawali się przy tym za psychologów policyjnych. Wprawdzie M K mógł podawać się za psychologa, tym niemniej nie zmienia to faktu,że przedstawił się również jako dziennikarz, co zresztą potwierdziła sama powódka, odmiennie tylko umiejscawiając ten fakt W czasie. Zauważył też, że ze zgodnych twierdzeń wszystkich uczestników spotkania wynikało, że trwało ono ok. „10-15 minut, a po uzyskaniu informacji dziennikarze opuścili mieszkanie..W takciezaśrsamegospotkania powódka rozmawiała z pozwanymi i udzieliła im pewnych informacji na temat syna, które zostały zamieszczone W O Na marginesieswoich rozważań wskazał, że nawet gdyby przyjąć,“że powódka rzeczywiście żądała, by pozwani .wyszli z mieszkania, to przy uwzględnieniu długości spotkania, jego dynamiki oraz towarzyszącego dziennikarzom pośpiechu powodowanego koniecznością ~ szybkiego wysłania materiałów do redakcji, to można uznać, że wychodząc po krótkim czasie z mieszkania, zastosowali się do życzenia powódki. Ustalenie zaś, że dziennikarze nie naruszyli miru domowego powódki, wyklucza odpowiedzialność za to pozwanego Wydawnictwa. Za nieprzekonujące uznał także twierdzenia powódki, że nie wyrażała zgody na wykonywanie zdjęć. Z zeznań złożonych W postępowaniu karnym wynika, że widziała u pozwanego C I aparat fotograficzny i miała świadomość tego, że robił zdjęcia. Na jednym z nich widać, że rozmawia z pozwanym M K, podczas gdy świadek M G przygląda się przedmiotowi przypominającemu album ze zdjęciami. Mając to na uwadze, przy wcześniej deklarowanej przez powódkę niepamięci odnośnie części wydarzeń i pozostawania pod wpływem leków, uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia, że powódka sprzeciwiała = się wykonywaniu zdjęć. Stwierdzenie --- STRONA 6 --- to nie dotyczy jedynie zdjęcia, na którym wyraźnie zasłania twarz ręką, a które ostatecznie zostało opublikowane w artykule. Zdaniem Sądu Okręgowego Wątpliwości nie budzi .natomiast to, że powódka nie wyrażała zgody na publikację zdjęć oraz na upublicznienie wypowiedzi, jakie padły W trakcie rozmowy z dziennikarzami. Kategorycznie -poinformowała pozwanych, że nie życzy sobie żadnych wywiadów. W ocenie Sądu samo udzielenie wypowiedzi lub nawet wyrażanie zgody na utrwalenie.-wizerunku nie oznaczało domniemania zgody na ich publikację w rozumieniu przepisów art. 12 ust. 1 i art. 14 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe. W ocenie Sądu pozwani ,dziennikarze nie wykazaliwymaganej w tych przepisach staranności i rzetelności oraz troski o interesy osób, obdarzających zaufaniem dziennikarza, jakie .należy zachować przy .wykorzystaniu materiałów prasowych. Mając świadomość stanu, w jakim znajdowała się powódka, towarzyszącego jej zdenervvowania, stresu, niepokoju o życie syna, a nawet potrzeby skorzystania z pomocy psychologicznej, ograniczyli się do przyjęcia za pewnik, że skoro rozmawia z nimi i nie .protestuje przy zrobieniuzdjęć,;wiedząc przy tym,że są dzienni karzarni ¿¿l rrchcą E napisać lartykuł,.r„1jak.ŁtwierdziIi ,í.korzystny.¿1_d la fjej *syna ,..jest to jednoznaczne z wyrażeniem zgody na publikację każdej wypowiedzi i każdego zdjęcia. _ . Zdaniem :.¿Sądu ,wykorzystanie artykule .Wypowiedzi ±.ri¿jpowód ki ¿'1oraz zrobionych zdjęć, bez .uzyskania »od niej (rzeczywistej i W ,pełni świadomej zgody, naruszało przepisy prawaprasowego. Spowodowane tym ujawnienie wlzerunków powódki i jej syna, które w powiązaniu z inicjałami, -umożliwiało ich identyfikację W pewnym kręgu mieszkańców O,-w kontekście przywołanych W artykule informacji o zdarzeniu z udziałem P B, nazwania go pijakiem, .naruszało dobra osobiste powódki w postaci prawa do wizerunku, prawa do cierpienia związanego z zaistniałą sytuacją oraz prawa do jego intymnego przeżywania. Mając to na uwadze Sąd, na podstawie art. 24 § 1 k.c. W zw. z art. 38 prawa prasowego, nakazał pozwanym opublikowanie oświadczenia o treści żądanej przez powódkę. Sąd nie znalazł natomiast podstaw do zasądzenia na rzecz powódki zadośćuczynienia (art. 448 k.c. W zw. z art. 24 § 1 k.c.), albowiem zadość uczynionej powódce krzywdzie uczyni publikacja oświadczenia wformie odpowiadającej sposobowi, W jaki naruszono jej dobra. Przyznaniez tego tytułu_zadośćuczynienia --- STRONA 7 --- pieniężnego wykraczałoby poza ramy tej krzywdy, a W wysokości żądanej pozwem (kilkudziesięciokrotnie przekraczającej miesięczne dochody powódki), prowadziłoby nadto do skutków nie do pogodzenia z kompensacyjną rolą tego świadczenia. Na podstawie art. 100 k.p.c. koszty procesu między stronami wzajemnie zniósł. Apelację od tego wyroku (W części oddalającej powództwo) wniosła powódka, która zarzuciła Sądowi I instancji: - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego'rrozważenia dowodów z zeznań K B oraz E M złożonych W przedmiotowej sprawie jak również M G złożonych W sprawie VII K 781/07, - naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez niewskazanie przyczyn, dla których odmówił wiarygodności zeznaniom Wyżej wymienionych świadków oraz powódki; - poczynienie ustaleń sprzecznych z dowodami zgromadzonymi W sprawie i błędne przyjęcie, że pozwani M K oraz C I nie dopuścili się naruszenia jej dobra osobistego W postaci nienaruszalności mieszkania oraz, że dla zadośćuczynienia doznanej przez nią krzywdzie wystarczające jest opublikowanie przez pozwanego oświadczenia o treści wskazanej W wyroku i W związku z tym nie ma podstaw dla =przyznarniazadośćuczyn ien iarspieniężnego.~ r ~ r Wnosiła o zmianę zaskarżonego orzeczen iai zasądzenie Íodipozwanych solidarnie na jej rzecz kwoty 150.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz zobowiązanie pozwanych do opublikowania W terminie 10 dni od uprawomocnienia się wyroku, We wtorkowym wydaniu dziennika na jego-9 stronie i czcionką odpowiadającą wielkością czcionce użytej W treści artykułu zamieszczonego W wydaniu dziennika z dnia 21 listopada r., oświadczenia o treści: „W A S P sp. z o.o. W W oraz M Ki C I przepraszają K B za naruszenie jej dóbr osobistych spowodowane opublikowaniem W artykule o tytule zamieszczonym W dzienniku z dnia 21 listopada r., wypowiedzi K B oraz zdjęć jej i jej syna bez uzyskania na to zgody oraz naruszeniem przez wymienionych pracowników dziennika nietykalności mieszkania K B podczas zbierania materiału prasowego do tegoż artykułu" ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownegorozpoznania. Pozwani wnosili o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: S --- STRONA 8 --- Apelacja częściowo zasługiwała na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarżąca kwestionuje zarówno naruszenie przepisów proceduralnych, jak i prawa materialnego, to W pierwszej kolejności wymagał rozważenia zarzut naruszenia przepisów procesowych, bowiem zarzut naruszenia prawa materialnego może być właściwie oceniony tylko na tle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Wskazać należy, iż zgłoszony przez apelującą zarzut obrazy prawa procesowego polegający na dokonaniu przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych niezgodnych z treścią materiału dowodowego nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco Wadliwa lub oczywiście błędna. Tymczasem ocenie dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji takich zarzutów postawić nie można. Dokonanaw uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena materiału dowodowego nie jest „bowiem dotknięta zarzucaną jej wadliwością i mieści się W granicach uznania sędziowskiego.wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c..Sąd Okręgowy, oce ich rcałokształcie li wzajem nym powiązan iu ,Stosownie do rjjwymogów art. 328 § 2 k.p.c. wyjaśnił wyczerpująco W motywach zaskarżonego wyroku, jakimi przesłankami kierował się dokonując oceny dowodów, w tym zeznań stron i świadków, aprzedstawiony wywód nie uchybia zasadom logiki. Tymczasem W apelacji .skarżąca ograniczyła się do przedstawienia swojej oceny materiału dowodowego, _dokonanej głównie W oparciu po własne zeznania, zeznania córki E M oraz świadka ,M G, z których - jej zdaniem - wynikają wnioski odmienne od wyprowadzonych przez Sąd Okręgowy. Tak uzasadnione zarzuty nie mogą skutecznie podważyć ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji. Sąd ten trafnie zwrócił uwagę, że W odróżnieniu od zeznań pozwanych, relacje powódki i M G z przebiegu spornego zdarzenia zmieniały się. W sprawie W zasadzie bezspornym było, że powódka sama otworzyła drzwi do mieszkania. Niespornym jest też, że Wszyscy mężczyźni weszli do jej mieszkania i razem je opuścili. Z materiału dowodowego zebranego W sprawie nie wynika, że doszło przy tym do naruszenia miru domowego. Potwierdzają to pierwotne zeznania świadka M G, który W postępowaniu przygotowawczym stwierdził jednoznacznie, że ,,nie słyszał by P B nie chciała byśmy weszli do jej mieszkania. (...). Wydaje mi się, że weszli oni (dziennikarze) W sposób zgodny z prawem, zgodnie z jej wolą " (k. 39 akt --- STRONA 9 --- sprawy karnej VII K781/07). Nadmienił też, że nie słyszał aby powódka mówiła by opuścili klatkę, czy też, że nie życzy aby wchodzili do mieszkania (k. 21 sprawy VII K 781/07). Wprawdzie jego późniejsze zeznania zmieniły się i potwierdzały tezę powódki o jej braku zgody na wizytę dziennikarzy, niemniej jednak doszło do tego po rozmowie z powódką. Do tych zmodyfikowanych relacji należało zatem podejść z dużą ostrożnością, podobnie jak i do zeznań E M, która nie była świadkiem zdarzenia i całą o nim wiedzę czerpała z relacji swojej matki. Podkreślenia też wymaga, że zeznania samej powódki ewaluowały na różnych fazach obu postępowań (karnego icywilnego). Pierwsze jej zeznania złożone W toku postępowania przygotowawczego różniły się od kolejnych, a ostateczna ich wersja przedstawiona W sprawie cywilnej była znacznie zmodyfikowana i uzupełniona W porównaniu do pierwotnej. Obligowało to Sąd rozpoznający sprawę do ich krytycznej oceny W zakresie dotyczącym przebiegu pobytu pozwanych W jej mieszkaniu oraz rzeczywistych przyczyn opuszczenia przez nich tego mieszkania. Sąd Okręgowy celnie zatem zwrócił uwagę na niespójności W zeznaniach poWódki.'NieWątpliWie podczas spornego spotkania z pozwanymi była onafzdeneiwowana wypadkiem syna, copołączen zażytymi |ekami,ł:- .mogło mieć pewien Wpływ na rpostrzega nie~i zapamiętywanieprzebiegu rozmowyzripozwanymi*i G. S Słusznie zatem Sąd Okręgowy swoje ustalenia, co do przebiegu łzdarzeniaz dnia 20 listopada r. oparł na zeznaniach C I i M K, które W toku całego postępowania karnego i cywilnego były spójne, logiczne i wzajemnie się potwierdzały. Na ich podstawie doszedł do przekonania, że pozwani weszli do mieszkania powódki, za co najmniej dorozumianą jej zgodą, a prawidłowe umiejscowienie w czasie Wypowiedzi M K, że jest też psychologiem powoduje, że niemożna jej traktować jako błędnej informacji mającej na celu podstępne wejście (wdarcie się) do mieszkania powódki. Potwierdzają to także zeznania świadka M G, z których wynika, że W trakcie rozmowy z K B poinformował on ją, że jest z dwoma dziennikarzami, którzy ,,chcą pomóc P". Powyższa ocena nie była zatem dowolna ani sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania i nie pozwalała przypisać pozwanym naruszenia dobra osobistego powódki W postaci nietykalności mieszkania. Sad Apelacyjny podzieli natomiast zarzut apelacji dotyczący oddalenia powództwa W zakresie zasądzenia od pozwanych zadośćuczynieniaza naruszenie --- STRONA 10 --- jej dóbr osobistych polegający na opublikowaniu jej wypowiedzi oraz zdjęć bez jej zgody. Zasądzenie zadośćuczynienia bądź określonej kwoty na wskazany cel społeczny ma charakter fakultatywny (por. m.in. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 r., ll PK 245/05, OSNP z 2007 r., nr 7-8, poz. 101). Warunkiem uwzględnienia roszczenia o zadośćuczynienie jest wykazanie nie tylko bezprawności naruszenia dóbr osobistych (W grę Wchodzą domniemania), ale i winy sprawcy naruszenia (ciężar dowodu spoczywa na stronie powodowej) - por. m.in. vvyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2008 r., CSK 319/07, Monitor Prawniczy z 2008 r., nr 4, str. 172. Roztrząsając powództwo o naprawienie szkody o charakterze niemajątkowym W pierwszym rzędzie należy rozważyć, czy zachodzą podstawy do odmowy uwzględnienia tego roszczenia (por. motywy wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2008 r., ll CSK 126/08, OSN Izba Cywilna B/2009, poz. 58). Może to mieć miejsce Wtedy, gdystopień winy sprawcy jest znikomy, naruszenie dóbr osobistych zostało sprowokowane, miało miejsce przeproszenie, czy też sprawca przejawiał wolę ,zadośćuczynienia krzywdzie doznanej przez pokrzywdzonego, ale jego zach owanie tofuniemożliwiało.,„W.razie przyjęcia, ;iż .nie zach odzą podstawydo odmowy przyznaniazadośćuczynienia, kwestią otwartą pozostaje jego Wysokość. Należy przy tym mieć na uwadze Wszelkie okoliczności faktyczne sprawy,„a .więc stopień winy sprawcy, motywy jego działania ji „sposób jego „j-postępowaniari po naruszeniujegodobraosobistego, rodzaj i skalę rnaruszonego dobra, a także ii sytuację majątkową. I W ocenie Sądu Apelacyjnego W przedmiotowej sprawie całkowite usunięcie negatywnych skutków dokonanego przez pozwanych naruszenia dóbr osobistych powódki nie będzie możliwe jedynie przy pomocy nałożonego przez Sąd obowiązku przeproszenia jej W takiej samej formie, W jakiej doszło do naruszenia. Zwrócić bowiem należy uwagę, że pozwani dopuścili się naruszenia szczególnego rodzaju dóbr osobistych powódki. Sfera jej życia prywatnego, prawo do wizerunku oraz intymnego i niezakłóconego przeżywania śmierci osoby najbliższej podlegają szczególnej ji bezwzględnej ochronie. Każdy człowiek ma prawo do utrzymania ich W tajemnicy, a wkroczenie W nią osób trzecich może nastąpić Wyjątkowo, m.in. W celu ochrony innego znaczącego społecznie interesu. Szczególnie naganne jest przekazywanie informacji z tego zakresu bez zgody zainteresowanego i ich upublicznienie W dzienniku o ogólnopolskim zasięgu. Co do --- STRONA 11 --- zasady już sam fakt ukazania się artykułu zawierającego wizerunek powódki i zestawienie go z przedstawieniem jej zmarłego syna jako pirata drogowego i osoby nadużywającej alkoholu oraz zamieszczenie jej wypowiedzi, wskazuje na rażące naruszenie dóbr osobistych. Drastycznośó naruszeń została znacznie zwiększona przez zamieszczenie inicjałów oraz wieku powódki, co umożliwiało zidentyfikowanie jej danych znacznemu kręgowi mieszkańców O. Nie bez znaczenia jest przy tym, że pozwani doskonale zdawali sobie sprawę w jakiej kondycji psychicznej znajduje się powódka i jak wielki ból przeżywa w związku z tragicznym stanem zdrowia syna. Mieli przy tym pełną świadomość, że publikacja materiału prasowego o negatywnym - w pewnej części - dla zmarłego zabarwieniu pogłębi jej cierpienia. Pomimo to, i wbrew wcześniej składanym deklaracjom, doprowadzili do publikacji artykułu prasowego. Reasumując powyższe, przedmiotowa publikacja wyrządziła powódce krzywdę relatywnie dużych rozmiarów, aczkolwiek trudną do oceny. Uwzględniając kompensacyjną, represyjną, a także prewencyjno - wychowaczą, funkcję instytucji zasądzenia odpowiedniej kwoty tytułem zadośćuczynienia, przy rozważeniu innych okoliczności, takich jak rodzaj naruszonego dobra, rozmiar doznanej krzywdy, intensywności naruszenia i natężenia winy pozwanych, a także sytuację majątkową osoby pokrzywdzonej oraz sprawców naruszenia dobra osobistego, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że prócz przeprosin winno być zasądzone na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 30.000 zł. Dalej idące żądanie jest wygórowane inie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym sprawy. Zadośćuczynienie zostało zasądzone solidarnie od pozwanych jako sprawców naruszenia dobra osobistego powódki - art. 441 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2008 r., l CSK 319/07, lex nr 448025). O kosztach sądowych - nieuiszczonej opłacie od pozwu - rozstrzygnięto w oparciu o art. 113 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych W sprawach cywilnych. Mając powyższe na uwadze na mocy art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania za drugą instancję rozstrzygnięto na podstawie art. 100 k.p.c. i art. 108 k.p.c.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Białymstoku l Wydział Cywilny#sl A Ca 179/09#art. 38 prawa#art. 193 k.k.przezto#art. 12 ust.#art. 14 ust.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c..S#art. 441 § 1 k.c.#art. 113 ust.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 108 k.p.c.