Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 6 maja 2015 r. III AUa 27/15 TEZA nieoceniana co do aktualności UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SA Irena Mazurek (spr.). Sędziowie SA: Urszula Kocyłowska, Roman Skrzypek. Sentencja Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2015 r. na rozprawie sprawy z wnioskuH. Z. (1) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R. o świadczenie przedemerytalne na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawczynię od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 23 października 2014 r. sygn. akt IV U 1747/14; oddala apelację. Uzasadnienie faktyczne Decyzją z dnia 3 lipca 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R., odmówił wnioskodawczyni H. Z. (1) prawa do świadczenia przedemerytalnego, dochodzonego wnioskiem z dnia 26 czerwca 2014 r. w trybie przepisów ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 170 z późn. zm.). Powołując w podstawie prawnej decyzji art. 2 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy organ rentowy stwierdził, iż wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do świadczenia przedemerytalnego, ponieważ na dzień rozwiązania stosunku pracy (15 września 2012 r.) nie udowodniła wymaganego okresu zatrudnienia wynoszącego 35 lat, a 34 lata, 10 miesięcy i 14 dni okresów składkowych, nieskładkowych i uzupełniających. Do tak określonego stażu pracy organ rentowy nie zaliczył bowiem okresu od 1 marca 1985 r. do 31 sierpnia 1986 r. z tytułu sprawowania opieki nad dzieckiem urodzonym w dniu (...) przekraczającego długość przewidzianą w art. 7 pkt 5 lit. a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Wnioskodawczyni H. Z. (1) odwołała się od ww. decyzji ZUS do Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie. Domagając się zmiany zaskarżonej decyzji i przyznania prawa do dochodzonego świadczenia przedemerytalnego wnioskodawczyni zarzuciła, że wbrew stanowisku pozwanego organu rentowego spełnia ku temu wszystkie wymagane warunki, ponieważ okres sprawowania przez nią opieki nad dzieckiem z uwagi na jego stan zdrowia winien zostać uwzględniony w ogólnym stażu ubezpieczeniowym. W tym kontekście odwołująca naprowadzała, że w spornym okresie czasu tj. od 1 marca 1985 r. do 31 sierpnia 1986 r. była samotną matką, a jej córka cierpiała na chorobę skóry, co wymagało opieki i pielęgnacji. Jednocześnie wnioskodawczyni przyznawała, że nie dysponuje żadną dokumentacją medyczną dotyczącą stanu zdrowia jej dziecka, z tego okresu. W odpowiedzi na odwołanie pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. wniósł o oddalenie żądania wnioskodawczyni, podkreślając, że dostępna dokumentacja pracownicza odwołującej ze spornego okresu czasu wykazuje, iż udzielony wówczas urlop bezpłatny pozostawał bez związku z opieką nad chorym dzieckiem. Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie, po rozpoznaniu odwołania wnioskodawczyni H. Z. (1),wyrokiem z dnia 23 października 2014 r. (sygn. akt IV U 1747/14) oddalił odwołanie. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawczyni H. Z. (1) ur. (...),w dniu 26 czerwca 2014 r. złożyła w pozwanym organie rentowym wniosek o przyznanie prawa do świadczenia przedemerytalnego, wykazując na dzień 15 września 2012 r.- kiedy to ustał jej stosunek pracy w (...) SA z przyczyn dotyczących zakładu pracy - ogólny staż ubezpieczeniowy w wymiarze 34 lat, 10 miesięcy i 14 dni okresów składkowych, nieskładkowych i uzupełniających. Od 14 grudnia 2013 r. do chwili obecnej wnioskodawczyni jest zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w R. jako osoba bezrobotna, zaś w dniu 14 czerwca 2014 r. upłynął 6 miesięczny okres pobierania przez nią zasiłku dla bezrobotnych (przysługujący od 14 grudnia 2013 r. do 13 czerwca 2014 r.). W okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych wnioskodawczyni nie odmówiła bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. W konsekwencji powyższego wystąpienia, pozwany ZUS wydał - zaskarżoną w niniejszym postępowaniu-decyzję dnia 3 lipca 2014 r. odmawiającą H. Z. (1)prawa do świadczenia przedemerytalnego z uwagi na brak wymaganego 35 letniego okresu uprawniającego do emerytury. Opierając się następnie na dokumentacji pracowniczej wnioskodawczyni (akta osobowe) jak i jej zeznaniach Sąd I instancji ustalił, że w dniu 20 października III AUa 27/15 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
--- STRONA 2 ---
1981 r. odwołująca urodziła pierwsze dziecko - córkę S. Z. W tym czasie była zatrudniona w (...) SA w II Inspektoracie w R. w pełnym wymiarze czasu pracy. W okresie od 19 października 1981 r. do 7 lutego 1982 r. korzystała z urlopu macierzyńskiego, a następnie od 1 marca 1982 r. do 28 lutego 1985 r. z urlopu wychowawczego. W dniu 6 lutego 1985 r. wnioskodawczyni złożyła wniosek o udzielenie jej od 1 marca 1985 r. do 1 marca 1986 r. urlopu bezpłatnego w uzasadnieniu podając, że nie ma własnego mieszkania, jest osobą samotną i chociaż jej dziecko jest przyjęte do przedszkola to nie ma kto je odprowadzać. Pracodawca udzielił urlopu bezpłatnego, który został następnie - na kolejny wniosek odwołującej-przedłużony do dnia 31 sierpnia 1986 r. Córka wnioskodawczyni miała chorobę skóry, która objawiała się łuszczeniem i pękaniem skóry na rękach i nogach, co wymagało smarowania maściami oraz codziennego kąpania w ziołach. Powyższe schorzenie nie upośledzało przy tym sprawności ruchowej dziecka, które nie miało też kłopotów z komunikowaniem się z otoczeniem. Wnioskodawczyni nie ubiegała się też o przyznanie na córkę zasiłku pielęgnacyjnego, tak więc tego rodzaju świadczenie nie było jej wypłacane. W dniu 2 lutego 1993 r. wnioskodawczyni urodziła drugie dziecko - M. Z. Z tego tytułu od 2 lutego 1993 r. do 7 czerwca 1993 r. korzystała z urlopu macierzyńskiego, nie korzystała jednak z urlopu wychowawczego. Łączny okres 6 lat z tytułu opieki nad dziećmi - jako okres nieskładkowy przewidziany w art. 7 pkt 5 lit. a ustawy emerytalno-rentowej-został uwzględniony przez ZUS w sumarycznym stażu ubezpieczeniowym odwołującej. W świetle powyższych ustaleń, Sąd Okręgowy w R. uznał żądanie odwołania za nieuzasadnione, a zaskarżoną decyzję ZUS za trafną i odpowiadającą prawu. Powołując bowiem w ocenie prawnej sprawy art. 7 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emerytach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.),a także obwiązujące w spornym okresie przepisy rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 23 stycznia 1984 r. w sprawie zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych (Dz. U. Nr 4, poz. 21 z późn. zm.) -tu w szczególności § 15 ust. 1 jak też brzmienie załącznika Nr 2 do tego rozporządzenia - Sąd I instancji uznał, że wnioskodawczyni nie dowiodła aby okres przebywania przez nią na urlopie bezpłatnym był okresem sprawowania opieki na dzieckiem, które ze względu na stan zdrowia (fizyczny czy psychiczny) kwalifikowało się do przyznania zasiłku pielęgnacyjnego. Tu w szczególności Sąd Okręgowy podkreślił, że jakkolwiek sam fakt braku wypłaty tego świadczenia nie stoi na przeszkodzie w czynieniu koniecznych w tym względzie ustaleń (przywołując w tym względzie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2006 r. I UK 354/05, LEX nr 328027), to jednak brak jakiejkolwiek dokumentacji źródłowej z leczenia dziecka z tamtego okresu czyni ustalenia te niemożliwymi w oparciu o jedynie w takich razach właściwy dowód osobowy z opinii biegłego. Jednocześnie Sąd I instancji poddawał w wątpliwość twierdzenia odwołującej o prywatnym leczeniu córki stwierdzając, że służba zdrowia przed 1989 r. miała charakter bezpłatny i powszechny, a także odmawiał mocy dowodowej pisemnym oświadczeniom świadków, przy uzasadnieniu, iż nie mogą one zastąpić dokumentacji medycznej, niezależnie od tego, że nie jest to też środek dowodowy znany procedurze cywilnej. Z kolei już same twierdzenia wnioskodawczyni jak też uzasadnienie jej wniosku o udzielnie urlopu bezpłatnego jednoznacznie wskazują, że stan zdrowia córki nie wymagał stałej opieki polegającej na pielęgnacji lub systematycznym współdziałaniu w postępowaniu leczniczym czy rehabilitacyjnym. Nie był to bowiem stan wymieniony w pkt 1-16 załącznika Nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 23 stycznia 1984 r. w sprawie zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych a fakt, iż dziecko zostało przyjęte do przedszkola i normalnie funkcjonowało, wymagając jedynie dodatkowych starań pielęgnacyjnych, które tego funkcjonowania nie zakłócały, wyklucza również zakwalifikowanie jego schorzenia skóry do innych stanów chorobowych wymienionych w pkt 17 ww. załącznika. W konsekwencji więc powyższego Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał, że wnioskodawczyni H. Z. (1)nie legitymuje się 35 letnim okresem uprawniającym do emerytury, a tym samym nie spełniła wszystkich koniecznych przesłanek nabycia prawa do dochodzonego świadczenia przedemerytalnego przewidzianych w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 170 z późn. zm.). W podstawie prawnej wyroku oprócz wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego powołany został art. 477 § 1 k.p.c. Wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. dnia 23 października 2014 r. zaskarżony został przez wnioskodawczynię H. Z. (1). W apelacji z dnia 12 grudnia 2014 r. wnioskodawczyni zarzucając naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez brak rzetelnej oceny dowodów tj. jej zeznań w zakresie sposobu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, a w konsekwencji bezzasadne uznanie, że opieka ta nie była konieczna, czy nie wskazania dowodu dla przyjęcia, iż przed 1989 r. służba zdrowia była bezpłatna i powszechna, a także art. 233 § 2 k.p.c. przez brak wskazania przyczyn, dla których odmówiono mocy dowodowej pisemnym oświadczeniom świadków, wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie żądania odwołania, względnie jego uchylenia i przekazania sprawy dom ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżąca raz jeszcze podkreślała, iż nie świadczenie przez nią pracy w okresie od 1 marca 1985 r. do 31 sierpnia 1986 r. było związane z koniecznością zapewnienia osobistej opieki nad dzieckiem, którego stan zdrowia tego wymagał, a potwierdzeniem powyższego miały być zarówno jej - błędnie ocenione przez Sąd Okręgowy-zeznania jak i pisemne oświadczenia świadków, które z kolei Sąd I instancji zupełnie zbagatelizował. Równocześnie apelująca zarzucała, że nie został wypełniony przez Sąd obowiązek podejmowania z urzędu czynności procesowych zmierzających do wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. wniósł o oddalenie apelacji wnioskodawczyni (złożone na rozprawie apelacyjnej oświadczenie pełnomocnika ZUS). Uzasadnienie prawne Sąd Apelacyjny w Rzeszowie rozpoznając apelację wnioskodawczyni H. Z. (1) zważył co następuje: Wniesiony przez wnioskodawczynię środek odwoławczy nie może odnieść pożądanego skutku. Zaskarżony bowiem wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 23 października 2014 r. jest-wbrew zarzutom zaskarżenia- wyrokiem trafnym i odpowiadającym prawu. Jakkolwiek bowiem można nie podzielić stwierdzenia Sądu I instancji o braku możliwości leczenia prywatnego dziecka odwołującej wobec powszechnej i bezpłatnej służby zdrowia przed 1989 r. (bo już samo doświadczenie życiowe uczy, że również wcześniej prywatna praktyka lekarska była prowadzona),czy mającemu być nieznanym procedurze cywilnej środkowi dowodowemu w postaci pisemnych oświadczeń świadków (jako, że te w istocie stanowią przewidziany 14
--- STRONA 3 ---
Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądów Powszechnych. prawem w art. 245 k.p.c. dokument prywatny, który jednak nie jest dowodem rzeczywistego stanu rzeczy stanowiąc jedynie potwierdzenie tego, że zawarte w nim oświadczenie pochodzi od danej osoby - por. między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 1973 r. III CRN 174/73 LEX nr 7299), to powyższe nie zmienia-jedynie istotnego dla wyniku sporu - faktu, że brak jest jakiejkolwiek możliwości pozyskania źródłowej dokumentacji medycznej z leczenia dziecka odwołującej w spornym okresie czasu, co wyłącznie dozwalałoby na przesądzenie w oparciu o jedynie w takich razach właściwy dowód osobowy z opinii biegłego lekarza, czy stan zdrowia dziecka wnioskodawczyni był jednym ze stanów kwalifikujących do przyznania zasiłku pielęgnacyjnego (tu przez analogię przywołać można ugruntowane w tej mierze orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące ustalania tzw. "wstecznego inwalidztwa", czego przykładem może być chociażby wyrok tego Sądu z dnia 5 listopada 1995 r. II URN 40/95 OSNP 1996/11/159). Wobec więc braku możliwości pozyskania tego rodzaju dowodu osobowego - opinii biegłego - Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie nie pozostawało nic innego jak ocena pozostałych zaoferowanych na sporną okoliczność przez wnioskodawczynię dowodów. Taką zaś ocenę Sąd I instancji przeprowadził i nie budzi ona jakichkolwiek wątpliwości co do prawidłowości wniosków końcowych sądu odwoławczego. Ocena ta bowiem uwzględnia zasady logiki i doświadczenia życiowego, a nadto zarówno zeznania samej odwołującej jak i niezbędne do oceny wiarygodności jej twierdzeń dowody z dokumentów w postaci zapisów z akt osobowych. I tak już na wstępie podkreślić należy, że w spornym okresie czasu (od 1 marca 1985 r. do 31 sierpnia 1986 r.) nie obowiązywały już przewidziane przepisami Kodeksu Pracy i wydanymi w ich delegacji przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1975 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 219) urlopy bezpłatne dla matek pracujących opiekujących się małymi dziećmi, bowiem z dniem 1 lipca 1981 r. zastąpione zostały urlopami wychowawczymi udzielanymi na zasadach przewidzianych w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 lipca 1981 r. w sprawie urlopów wychowawczych (tekst jedn.: Dz. U. z 1990 r. Nr 76, poz. 454 z późn. zm.).Stosownie zaś do § 2 wyżej wymienionego rozporządzenia, w przypadku stanu zdrowia dziecka które wymagało sprawowana nad nim osobistej opieki przez pracownicę, mogła ona po wykorzystaniu urlopu wychowawczego wystąpić o udzielenie jej dalszego urlopu wychowawczego w wymiarze do 3 lat. Bezspornym jest jednak, że wnioskodawczyni H. Z. (2) z tego uprawnienia nie skorzystała, występując po zakończeniu urlopu wychowawczego wyłącznie o urlop bezpłatny, podobnie jak nie korzystała też z uprawnienia do pobierania zasiłku pielęgnacyjnego na dziecko, co przewidywały obowiązujące wówczas przepisy rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 23 stycznia 1984 r. w sprawie zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych (Dz. U. Nr 4, poz. 21 z późn. zm.). Powyższe ocenione być zaś także musi w kontekście twierdzeń wnioskodawczyni o konieczności sprawowania opieki nad córką z uwagi na zły stan jej zdrowia jako twierdzeń niewiarygodnych. Co więcej - na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Rzeszowie - twierdzeniom tym przeczy wprost uzasadnienie wniosku H. Z. (1) o udzielenie urlopu bezpłatnego po urlopie wychowawczym na całych sporny okres od 1 marca 1985 r. do 31 sierpnia 1986 r., w którym odwołująca wyraźnie z jednej strony przyznała, iż dziecko zostało przyjęte do przedszkola (a więc jego stan zdrowia nie stanowił w tym względzie żadnych przeciwwskazań) z drugiej zaś, że konieczność pozostania przez nią z dzieckiem w tym okresie wynika wyłącznie z faktu braku możliwości odprowadzania córki do przedszkola w sytuacji kontynuowania zatrudnienia. W tym stanie rzeczy brak było absolutnie podstaw do przyjęcia, iż odwołująca dowiodła, że stan zdrowia córki był tego rodzaju, że wymagał stałej nad dzieckiem opieki w rozumieniu przepisów wyżej powołanego rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 23 stycznia 1984 r. w sprawie zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych. Tu też dodatkowa jeszcze uwaga, że przy braku dokumentacji medycznej z leczenia dziecka, brak jest nawet podstaw do czynienia ustalenia w zakresie samego rozpoznania jednostki chorobowej, przy czym zauważyć należy, że sama odwołująca ma z tym pewne kłopoty skoro w treści odwołania jak i podczas informacyjnego przesłuchania mówiła ogólnie o chorobie skóry, aby następnie-nie wiadomo właściwie w oparciu o co - stwierdzić, iż była to skaza białkowa. Także zeznania wnioskodawczyni co do sposobu wykonywania przez nią opieki nad córką-jak trafnie ocenił to Sąd I instancji - przemawiają za wykluczeniem istnienia kwalifikowanego stanu zdrowia dziecka, skoro opieka ta ograniczała się do współdziałania w procesie leczenia schorzenia, które samo w sobie nie ograniczało normalnego funkcjonowania dziecka (por. wyrok Sądu Najwyższego dnia 5 sierpnia 1999 r. II UKN 69/99 OSNP 2000/19/27). Odnosząc się zaś na koniec do zarzutów skarżącej nie podejmowania przez Sąd I instancji z urzędu czynności procesowych zmierzających do uzupełnienia materiału dowodowego, należy stwierdzić, że tak postawiony zarzut jest zupełnym nieporozumieniem, skoro sama apelująca nie jest w stanie przy tej okazji wskazać jakie to miałby być czynności i jakiego dowodu dotyczyć. Tu zaś przypomnieć należy, że także w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada kontradyktoryjności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 10 marca 2014 r. III AUa 930/13 LEX nr 1451684). Reasumując, z tych wszystkich wyżej naprowadzonych względów, Sąd Apelacyjny nie znalazł żadnych podstaw do podważenia prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego w Rzeszowie, a to w konsekwencji oznaczać musi podzielenie oceny prawnej tego Sądu, sprowadzającej się do stwierdzenia, że wnioskodawczyni H. Z. (1) nie legitymuje się wymaganym do przyznania świadczenia przedemerytalnego 35 letnim okresem uprawniającym do emerytury przewidzianym w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 170 z późn. zm.). Mając więc powyższe na uwadze - z braku dostatecznych podstaw faktycznych i prawnych - na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Rzeszowie#IV U 1747/14#art. 2 ust. 1 pkt#art. 7 pkt 5 lit.#art. 477 § 1 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 233 § 2 k.p.c.#art. 245 k.p.c.#art. 385 k.p.c.