§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok IV K 69/14 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 19 lutego 2015 r. II AKa 513/14 1. 2. 3. I. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący:. Sędziowie SA: Witold Mazur (spr.). Sędziowie SA: Robert Kirejew, marek Charuza. Sentencja Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie: przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Małgorzaty Bednarek po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2015 r. sprawy S. P., s. A. i G., ur. (...) roku w Z., oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i inne; na skutek apelacji obrońcy od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 22 października 2014 r., sygn. akt IV K 69/14 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w G.) na rzecz adwokata Zbigniewa Dziedzica - Kancelaria Adwokacka w Zabrzu, kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23% VAT, z tytułu obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu S. P. w postępowaniu odwoławczym; zwalnia oskarżonego S. P. od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa. Uzasadnienie faktyczne S. P. został oskarżony o to, że: w dniu 21 listopada 2013 r. w Z., działając z zamiarem pozbawienia życia J. Ł., usiłował ugodzić go nożem w klatkę piersiową, co nie nastąpiło z uwagi na opór pokrzywdzonego, a następnie ugodził J. Ł. nożem w szyję powodując u niego ranę ciętą szyi po stronie lewej o długości 6 cm i głębokości do 1 cm, zlokalizowaną w odległości 3 cm od tętnicy szyjnej, która to rana stanowiła naruszenie narządów ciała pokrzywdzonego na okres nie przekraczający 7 dni, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazany za umyślne przestępstwo podobne z art. 13 § 1 k.k. II AKa 513/14 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach --- STRONA 2 --- II. III. 1. 2. w zw. z art. 280 § 1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w Z., sygn. akt II K 13/08, na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbywał m.in. w okresie od dnia 17 listopada 2010 r. do dnia 19 sierpnia 2012 r. tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., w dniu 21 listopada 2013 r. w Z. kierował pod adresem J. Ł. groźby pozbawienia życia wzbudzając w pokrzywdzonym realną obawę ich spełnienia, przy czym zarzuconego mu czynu tego dopuścił się warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazany za umyślne przestępstwo podobne z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w Z., sygn. akt II K 13/08, na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbywał m.in. w okresie od dnia 17 listopada 2010 r. do dnia 19 sierpnia 2012 r. tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., w dniu 21 listopada 2013 r. w Z. groził K. U. popełnieniem przestępstwa na jej szkodę, która to groźba wzbudziła w pokrzywdzonej uzasadnioną obawę spełnienia, przy czym czynu tego dopuścił się warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazany za umyślne przestępstwo podobne z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w Z., sygn. akt II K 13/08, na karę 2 lat pozbawienia wolności, którą odbywał m.in. w okresie od dnia 17 listopada 2010 r. do dnia 19 sierpnia 2012 r. tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 22 października 2014 r. wydanym w sprawie sygn. akt IV K 69/14 orzekł: uznał oskarżonego S. P. za winnego tego, że w dniu 21 listopada 2013 r. w Z. działając w zamiarze bezpośrednim, usiłował pozbawić życia J. Ł. w ten sposób, że usiłował ugodzić go nożem w klatkę piersiową, co nie nastąpiło z uwagi na obronę pokrzywdzonego, a następnie ugodził go nożem w szyję powodując u niego obrażenia ciała w postaci rany ciętej szyi po stronie lewej o długości 6 cm i głębokości do 1 cm, zlokalizowanej w odległości 3 cm od tętnicy szyjnej, naruszające czynności narządów ciała na okres nie przekraczający 7 dni, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obronę pokrzywdzonego oraz interwencję osób trzecich, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat od odbycia w okresach od dnia 26 października 2007 r. do dnia 24 stycznia 2008 r. i od dnia 17 listopada 2010 r. do dnia 19 sierpnia 2012 r. kary 2 lat pozbawienia wolności, za popełnione przy użyciu przemocy umyślne przestępstwo podobne z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k., która była wykonywana w ramach kary łącznej 2 lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Z. z dnia 28 lutego 2008 r. sygn. akt II K 13/08, to jest przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i z art. 157 § 2 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. przy zast. art. 11 § 3 k.k. skazał go na karę 8 lat pozbawienia wolności; na mocy art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. umorzył postępowanie wobec oskarżonego S. P. o czyn opisany w punkcie II części wstępnej wyroku, a kosztami postępowania w tej części obciążył Skarb Państwa; --- STRONA 3 --- 3. 4. 4. 5. 6. 7. 1) 2) uniewinnił oskarżonego S. P. od zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku, a kosztami postępowania w tej części obciążył Skarb Państwa; na zasadzie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 21 listopada 2013 r. do dnia 22 października 2014 r.; na zasadzie art. 44 § 2 k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa noża zapisanego pod numerem 15/1 księgi przechowywanych przedmiotów; na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. zarządził zwrot oskarżonemu S. P. przedmiotów w postaci koszulki męskiej, spodenek zapisanych pod numerami 15/2 i 15/3 księgi przechowywanych przedmiotów; na zasadzie art. 29 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata Z. D. kwotę 1.500 zł i 23% VAT łącznie kwotę 1.845 zł tytułem nieopłaconych kosztów pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu; na zasadzie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zwolnił oskarżonego S. P. od uiszczenia kosztów sądowych, którymi obciążył Skarb Państwa. Od wyroku apelację złożył obrońcy oskarżonego S. P. i na podstawie art. 444 k.p.k. i art. 425 § 1 i 2 k.p.k. zaskarżył go w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach 1 i 2 w całości. W oparciu o art. 427 § 2 k.p.k. w związku z art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia obrazę art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego w sposób dowolny, z przekroczeniem zasad logicznego rozumowania oraz nie odpowiadający wiedzy i doświadczeniu życiowemu; mogący mieć wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego J. Ł.; 3) mogący mieć wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż oskarżony kierował wobec pokrzywdzonego groźby pozbawienia go życia. Stawiając powyższe zarzuty obrońca oskarżonego S. P. na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. w związku z art. 437 § 1 k.p.k. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i ustalenie odpowiedzialności karnej oskarżonego w oparciu o normę z art. 157 § 3 k.k. w zakresie pkt 1 powołanego rozstrzygnięcia, względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy w tej części Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, natomiast w zakresie pkt 2 powołanego rozstrzygnięcia wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Uzasadnienie prawne Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego S. P. jest niezasadna i nie zasługuje na --- STRONA 4 --- uwzględnienie. Podnoszone w niej zarzuty obrazy przepisu prawa karnego procesowego, a to art. 7 k.p.k., oraz błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku są nietrafne. Analiza i ocena całokształtu zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego upoważniają do wyprowadzenia wniosku, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz rzeczowo i obiektywnie zrekonstruował okoliczności, przebieg oraz skutki zajścia przestępczego pomiędzy oskarżonym S. P. i pokrzywdzonym J. Ł. w dniu 21 listopada 2013 r. w Z. na posesji przy ulicy (...). Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób poprawny i zgodny z zasadami procesu karnego. Przewód sądowy nie zawiera błędów, braków i uchybień proceduralnych. Podstawę wydanego wyroku stanowił całokształt okoliczności oraz dowodów przeprowadzonych i ujawnionych na rozprawie głównej. Zaprezentowana ocena dowodów osobowych, rzeczowych, dokumentów i opinii sądowych jest racjonalna i przekonująca. Uwzględnia wskazania wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania. Sąd Okręgowy badał i uwzględniał okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego. W sporządzonym uzasadnieniu wyroku, odpowiadającym wymogom formalnym określonym w art. 424 § 1 k.p.k., w sposób należyty została omówiona oraz wyjaśniona podstawa faktyczna oraz prawna wydanego rozstrzygnięcia. Sąd I instancji wskazał fakty i okoliczności, które zostały ustalone oraz udowodnione i określił dowody na których oparto przedmiotowe ustalenia. Z drugiej zaś strony wymienił fakty, które uznano za nie udowodnione i dowody przeciwne, którym odmówiono waloru wiarygodności. Poczynione przez Sąd Okręgowy w tym zakresie ustalenia faktyczne oraz prawne nie nasuwają uwag, zastrzeżeń i są zgodne z rzeczywistym przebiegiem zdarzenia przestępczego. Niewątpliwie sprawstwo oraz wina oskarżonego S. P. wynikają pośrednio z jego wyjaśnień, w których przyznał się do zarzucanych czynów oraz winy, zaprzeczając jednocześnie, że miał zamiar pozbawić życia osobę pokrzywdzoną, pomimo, iż nie pamiętał wszystkich okoliczności zdarzeń przestępczych z jego udziałem, aż do momentu zatrzymania przez funkcjonariuszy Policji. Natomiast kluczowe znaczenie dla rekonstrukcji przebiegu zajścia mają z kolei zeznania pokrzywdzonego J. Ł. Słusznie Sąd Okręgowy stwierdził, że dokonując ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie oparł się właśnie na jego relacji. Świadek J. Ł. obiektywnie bowiem i precyzyjnie zaprezentował przebieg zdarzenia przestępczego z udziałem oskarżonego S. P. W swoich zeznaniach, złożonych, zarówno w śledztwie, jak i na rozprawie głównej, konsekwentnie oraz stanowczo zwracał uwagę na agresywną postawę sprawcy, który go prowokował i następnie zaatakował nożem w garażu. Oskarżony S. P. był pod działaniem alkoholu, wywołał awanturę, szarpał się z nim, dążył do zwarcia, był w nim aktywny, używał zniewag i gróźb karalnych, a w końcowej fazie zaatakował go nożem, usiłując zadać uderzenia, co ostatecznie udało mu się, ponieważ ugodził go tym niebezpiecznym narzędziem, powodując ranę cięta szyi. Słusznie Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że za każdym razem przedstawiana przez niego wersja zdarzenia była spójna i logiczna, a nadto znajdowała potwierdzenie w obiektywnych dowodach, takich jak dokumentacja medyczna i opinie biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowej. Ponadto naoczni świadkowie zdarzenia P. M. i U. U. przedstawili jego kolejne etapy --- STRONA 5 --- zajścia w sposób zbieżny z wersją zaprezentowaną przez pokrzywdzonego. W tej sytuacji należało uznać zeznania J. Ł. za wiarygodne, ponieważ znajdują oparcie w zebranym materiale dowodowym. Ich ocena zaprezentowana przez Sąd Okręgowy jest logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Z tych też powodów Sąd Okręgowy miał prawo przyjąć je za przekonujące, obiektywne, ponieważ przedstawiają rzeczywisty przebieg zdarzenia przestępczego. Stanowią one istotny element ustaleń faktyczny przyjętych przez Sąd I instancji. Zeznania naocznych świadków P. M. i U. U. potwierdzają wersję przedstawioną przez pokrzywdzonego J. Ł. Mimo drobnych rozbieżności w ich zeznaniach, uznać je należy za przekonujące. Niewątpliwie istotny wpływ na treść ich depozycji miały takie okoliczności, jak dynamiczny przebieg wydarzeń, agresywna postawa oskarżonego oraz to, że jego uczestnicy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Świadkowie zrelacjonowali sposób działania oskarżonego z różnych miejsc i etapów zajścia. Po podjęciu interwencji w obronie pokrzywdzonego, natychmiast stawały się obiektem agresji oskarżonego, zarówno słownej, jak i fizycznej. Te okoliczności uzasadniają pojawienie się rozbieżności, stąd relacje tych świadków jako spontaniczne i szczere, a nie wyuczone, pozbawione elementów mogących wskazywać na ustalenie wspólnej wersji, w zakresie w jakim korespondują z zeznaniami pokrzywdzonego J. Ł., należało uznać w pełni wiarygodne. Nie budzi uwag i zastrzeżeń analiza i ocena zeznań świadków A. B., T. M. i M. M. Słusznie ich relacje zostały uwzględnione przy ustalaniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie, ponieważ w sposób rzeczowy uzupełniają zgromadzony materiał dowodowy. Z prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że w dniu 21 listopada 2013 r. w garażu położonym na posesji nr 48 przy ulicy (...) w Z. znajdowali się pokrzywdzony J. Ł., P. M. i K. U. W pewnym momencie do tego obiektu wbiegł oskarżony S. P. trzymając w ręku nóż kuchenny o długości ostrza 12,6 cm i całkowitej z rączką 24 cm oraz zagroził pokrzywdzonemu J. Ł. pozbawieniem życia i wypowiadał słowa wskazujące na zamiar jego użycia. Od razu ruszył w kierunku pokrzywdzonego trzymając w prawej, wyprostowanej ręce, uniesiony do góry nóż, skierowany w stronę jego klatki piersiowej. Następnie zrobił on zamach, jednak nie zdążył zadać uderzenia, gdyż pokrzywdzony w obawie o swoje życie doskoczył do niego i oburącz złapał go za nadgarstek ręki, w której trzymał nóż, unikając w ten sposób wyprowadzenia ciosu i ugodzenia w klatkę piersiową. Pokrzywdzony J. Ł. trzymając rękę oskarżonego obrócił się do niego tyłem, tak że znajdowała się pod pachą z prawej strony w taki sposób, aby nóż był skierowany przed niego i nie zagrażał mu bezpośrednio. Wywiązała się szarpania, w trakcie której oskarżonemu S. P. udało się na tyle oswobodzić rękę, że zdołał ugodzić pokrzywdzonego w szyję, mimo przytrzymywania jej przez pokrzywdzonego. J. Ł. poczuł ciepło w okolicach rany i gdy ponownie zdołał odciągnąć rękę napastnika z nożem, zobaczył na niej krew. Widząc to, natychmiast z pomocą pospieszył mu P. M., chcąc uchronić go przed kolejnym uderzeniem. Obaj mężczyźni przycisnęli oskarżonego do stojącego w pomieszczeniu samochodu, a następnie P. M., po uprzednim odgięciu palców, odebrał nóż napastnikowi. W międzyczasie przybyli na interwencję funkcjonariusze Policji zatrzymali oskarżonego S. P. W wyniku zajścia pokrzywdzony J. Ł. doznał rany ciętej szyi po stronie lewej o długości 6 cm w okolicach ucha, głębokości około 1 cm, w odległości 3 cm od tętnicy --- STRONA 6 --- szyjnej. Obrażenia ciała przez niego doznane naruszyły prawidłowe czynności narządów jego ciała na okres nie przekraczający 7 dni. Biegły lekarz z zakresu medycyny sądowej podkreślił, że działanie S. P. stworzyło bezpośrednie, realne niebezpieczeństwo powstania obrażeń skutkujących śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego. Nóż kuchenny o długości 10-15 cm, jakim posługiwał się oskarżony, był na tyle długi, że mógł spowodować uszkodzenie tętnicy szyjnej głębokiej oraz innych wstrząsogennych narządów znajdujących się w tej okolicy ciała, powodując zgon w wyniku gwałtownego krwawienia. Taka długość ostrza, jest też wystarczająca do uszkodzenia serca, bądź dużych naczyń śródpiersia, a także tkanki płucnej, co może spowodować zgon z tych samych przyczyn. W niniejszej sprawie biegły lekarz sądowy wydał opinie sądowo-lekarskie zawierające opis rodzaju, charakteru oraz stopnia obrażeń ciała, jakich doznał pokrzywdzony J. Ł., wskazał mechanizm ich powstania oraz ocenił realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Korelowały one z opisem zdarzenia podanym przez pokrzywdzonego oraz świadków zdarzenia. Zasadnie Sąd Okręgowy uznał te opinie za w pełni zasługujące na uwzględnienie i podzielił wnioski w nich zawarte, które były uzasadnione w sposób logiczny, przekonujący i precyzyjny. Zostały one sporządzone przez osobę posiadającą wiedzę specjalistyczną i oparte były na dokumentacji lekarskiej zgromadzonej w aktach sprawy. Z kolei wyjaśnienie mechanizmu powstania obrażeń okazało się przydatne do oceny niewiarygodności wyjaśnień oskarżonego, w szczególności w zakresie istnienia po jego stronie zamiaru zabójstwa. Sąd Okręgowy prawidłowo również stwierdził, że oskarżony S. P. chwili popełnienia przestępstwa był w pełni poczytalny i w odniesieniu do niego nie zachodzą warunki z art. 31 § 1 k.k. lub art. 31 § 2 k.k. Z opinii wydanych przez biegłych lekarzy psychiatrów jednoznacznie wynika, że u niego nie stwierdzono choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego, ani też innych zakłóceń czynności psychicznych, skutkujących zniesieniem lub ograniczeniem poczytalności w czasie zarzucanych mu czynów. Rozpoznano jednak u niego zespół zależności alkoholowej wskazując, iż w chwili czynów znajdował się w stanie upojenia alkoholowego prostego i nie zachodziły warunki do zastosowania art. 31 § 1 lub § 2 k.k. Oskarżony S. P. sam się wprowadził w stan upojenia alkoholowego prostego, którego konsekwencje mógł przewidzieć. Znał bowiem działanie alkoholu na swój organizm, mógł przewidzieć pojawienie się ujemnych następstw oraz był świadomy jego toksycznego skutku, w tym możliwości wystąpienia pod jego wpływem agresji czynnej wobec innych osób. Biegli wykluczyli ujawnienie się cech upojenia patologicznego oraz innego atypowego. Z kolei z opinii sądowo-psychologicznej wynika, iż funkcjonowanie intelektualne oskarżonego mieści się na pograniczu normy i upośledzenia umysłowego. Wyniki badań testami psychologicznymi wskazały na cechy świadczące o istnieniu dyskretnych zmian organicznych w ośrodkowym układzie nerwowym. Z kolei jego osobowość jest ukształtowana nieprawidłowo, charakteryzuje się niedojrzałością, infantylizmem i cechami dyssocjalnymi. Poczynione ustalenia faktyczne dały Sądowi I instancji podstawę do przyjęcia, że oskarżony S. P. swoim działaniem w trakcie zdarzenia dopuścił się czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k w zw. z art. 64 § 1 k.k. Pozostaje poza sporem --- STRONA 7 --- to, że jego zachowanie atakowało funkcje życiowe człowieka. Oskarżony po wcześniejszej awanturze i sprzeczce wtargnął do garażu, w którym pozostałe osoby spożywały alkohol i natychmiast zaatakował pokrzywdzonego J. Ł., wyprowadzając w jego kierunku cios nożem w okolice klatki piersiowej. Tylko szybka reakcja pokrzywdzonego i podjęcie działań obronnych sprawiły, że nie doszło do ugodzenia. Oskarżony trwając w swoim zamiarze zdołał oswobodzić przytrzymywaną przez pokrzywdzonego rękę z nożem i ponownie ugodzić i zranić go w szyję. Już wówczas do pomocy pokrzywdzonemu przystąpił P. M., mimo to oskarżony w dalszym ciągu trzymał w ręce nóż i szarpał się, by nie dać się obezwładnić. Dopiero po około dwóch minutach udało się P. M. wyrwać nóż z ręki oskarżonego. Niewątpliwie oskarżony S. P. uświadamiał sobie, że postępując w ten sposób atakuje funkcje życiowe człowieka i taki też był jego zamiar. W szczególności wskazuje na to nóż jakiego użył i miejsce, w które chciał zadać i później zadał uderzenie. Każdorazowo oskarżony godził w okolice ciała pokrzywdzonego J. Ł., gdzie znajdują się newralgiczne dla życia organy, używając przy tym niebezpiecznego ostrego narzędzia i znacznej siły do wyprowadzenia ciosu. Samo ostrze noża miało 12,6 cm, zaś jego całkowita długość wraz z rękojeścią wynosiła 24 cm. Ostre zakończenie noża sprawiało, że nawet bez konieczności użycia znacznej siły, możliwa nim była penetracja ciała. Biegły lekarz z zakresu medycyny sądowej wskazał, że działanie S. P. w powiązaniu z narzędziem jakiego używał, stworzyło bezpośrednie, realne niebezpieczeństwo powstania obrażeń skutkujących śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego. Nóż kuchenny jakim posługiwał się oskarżony, był na tyle długi, że mógł spowodować uszkodzenie tętnicy szyjnej głębokiej oraz innych wstrząsogennych narządów znajdujących się w tej okolicy ciała, powodując zgon w wyniku gwałtownego wykrwawienia. Zaprezentowane wyżej okoliczności wskazują niewątpliwie na zamiar oskarżonego, który dążył do zabójstwa J. Ł. Do tego dochodzi motyw działania sprawcy, którym była chęć odwetu za wcześniejszą przegraną w starciu z pokrzywdzonym J. Ł. i doznane upokorzenie. Oskarżony manifestował go wcześniej, grożąc J. Ł. pozbawieniem zdrowia i życia. W tym celu udał się do mieszkania konkubiny, skąd zabrał nóż, po czym natychmiast powrócił na miejsce zdarzenia, wszedł do garażu i zaatakował tym narzędziem pokrzywdzonego, wyprowadzając pierwszy cios w okolice klatki piersiowej, a następnie wobec podjętej obrony, trwając w swoim zamiarze, ugodził go nożem w szyję. Takie zachowanie było ewidentnie ukierunkowane na realizację wcześniej wyartykułowanego zamiaru pozbawienia go życia. Posłużenie się nożem nie miało jedynie na celu wzbudzenie obawy i lęku o zdrowie pokrzywdzonego, wystraszenie go, czy też spowodowanie u niego uszczerbku na ciele. Należy przyjąć, że sposób postępowania oraz zachowania oskarżonego i rodzaj użytego narzędzia pozwalają na wyciągnięcie wniosku, że działał on z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia J. Ł., tym bardziej, że wyartykułował go już wcześniej, grożąc swojej ofierze pozbawieniem życia. Oskarżony jako osoba dorosła, niewątpliwie zdawał sobie sprawę, że takie działanie bezpośrednio zagrażało życiu pokrzywdzonego, albowiem w jego wyniku istniało duże prawdopodobieństwo spowodowania śmiertelnych obrażeń ciała. Okoliczność, że rozmiar spowodowanych w efekcie tego działania obrażeń finalnie nie był znaczny, przypisywać należy jedynie skutecznej obronie --- STRONA 8 --- pokrzywdzonego i bezpośredniej pomocy udzielonej mu przez świadka P. M. Nie należy też tracić z pola widzenia, jak niewiele zabrakło do uszkodzenia tętnicy szyjnej pokrzywdzonego, co niewątpliwie mogło spowodować skutek śmiertelny. Zabójstwo jest zbrodnią dokonaną z chwilą zaistnienia skutku w postaci śmierci człowieka. Na gruncie niniejszej sprawy, z uwagi na podjętą obronę, następstwo to nie zostało osiągnięte, stąd realizacja przestępstwa zakończyła się w fazie usiłowania. Z kolei rana szyi i bezpośrednia pomoc lekarska nie spowodowały poważnych obrażeń ciała u osoby pokrzywdzonej. W wyniku zajścia J. Ł. doznał rany ciętej szyi po stronie lewej o długości 6 cm w okolicach ucha lewego i o głębokości około 1 cm, w odległości 3 cm od tętnicy szyjnej. Obrażenia te naruszyły prawidłowe czynności narządów jego ciała na okres nie przekraczający 7 dni. Z tego względu oskarżonemu można było jedynie przypisać formę stadialną usiłowania popełnienia przestępstwa zabójstwa i dokonany skutek w postaci lekkiego uszczerbku na zdrowiu, jak zasadnie przyjął Sąd Okręgowy. Z wyżej naprowadzonych powodów zarzuty apelacyjne obrońcy oskarżonego S. P. co do obrazy przepisu art. 7 k.p.k. i błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że oskarżony S. P. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego J. Ł. są chybione. W realiach niniejszej sprawy nie można też przyjąć, iżby Sąd I instancji naruszył dyrektywy art. 7 k.p.k. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. wyrok z 3 września 1998 r., V KKN 104/98, Prok. i Pr. 1999, z. 2, poz. 6) przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeśli tylko: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Obrońca oskarżonego nie wykazał w apelacji, aby którykolwiek z powyższych wymogów nie został dotrzymany, stąd sformułowany zarzut obrazy przepisu art. 7 k.p.k. jest nieuzasadniony. Nie można również podzielić stanowiska skarżącego, że czyn oskarżonego S. P. stanowił nieumyślny występek stypizowany w art. 157 § 3 k.k. Analizując i oceniając przebieg zdarzenia trzeba jednoznacznie stwierdzić, że oskarżony świadomie oraz swobodnie powziął zamiar i umyślnie rozpoczął działanie, które bezpośrednio zmierzało do pozbawienia życia J. Ł. Wcześniej groził mu pozbawieniem życia, a następnie usiłował zadać mu uderzeniem nożem w klatkę piersiową, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obronę pokrzywdzonego, a później trwając w tym zamiarze, nadal próbował zadać mu kolejne uderzenie i ugodził go w szyję, lecz ostatecznego skutku nie osiągnął z powodu trwającej obrony pokrzywdzonego i interwencji osoby trzeciej, co w konsekwencji doprowadziło do obezwładnienia napastnika. W tej sytuacji nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że oskarżony nie miał zamiaru popełnienia czynu zabronionego, a popełnił go tylko na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Analiza i ocena zebranego materiału dowodowego wskazuje, że oskarżony S. P. umyślnie dopuścił się --- STRONA 9 --- przypisanego przestępstwa o znamionach określonych w dwóch przepisach Kodeksy karnego, co zostało poprzedzone prawidłową oceną materiału dowodowego, trafnym ustaleniem stanu faktycznego, właściwie przyjęty zamiarem oraz słuszną kwalifikacją prawną czynu. Odnosząc się do gróźb karalnych kierowanych przez oskarżonego S. P. wobec J. Ł., do których się zresztą przyznał, to należy w tej części zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że zarówno przed garażem, jak i w środku, biegnąc z nożem w jego stronę, groził mu pozbawieniem zdrowia i życia. Jego zamiarem był bezpośredni atak tym przedmiotem na pokrzywdzonego w okolice ciała istotne dla życia człowieka, chcąc w ten sposób spowodować jego śmierć. Widocznym przejawem realizacji powziętego z góry zamiaru zabójstwa było ugodzenie pokrzywdzonego w szyję oraz wcześniejsza próba ugodzenia go w okolice klatki piersiowej. Jest oczywiste, iż ugodzenie nożem było możliwe tylko w momencie, gdy oskarżony był w bezpośredniej bliskości pokrzywdzonego, zaś całe zdarzenie począwszy od sprzeczki przy garażu miało dynamiczny przebieg, trwało dłuższy czas i uczestniczyły w nim jeszcze inne osoby, które się przemieszczały. Próba wyodrębnienia poszczególnych zachowań oskarżonego S. P. wobec pokrzywdzonego J. Ł. jako odrębnych przestępstw groźby karalnej z art. 190 § 1 k.k. oraz usiłowania zabójstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k., kiedy to ugodził nożem J. Ł., jest sztuczna i nie oddaje istoty przebiegu całego zdarzenia. Zachowanie sprawcy będące zewnętrznym przejawem jednego impulsu woli stanowi bowiem tylko jeden czyn, niezależnie od liczby skutków tego zachowania się oraz od liczby naruszonych przez niego norm prawnych. Dlatego słusznie postąpił Sąd Okręgowy przyjmując, że zachowanie oskarżonego S. P. wobec pokrzywdzonego J. Ł. należało zakwalifikować jako jedno przestępstwo wyczerpujące ustawowe znamiona określone w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Sąd Apelacyjny całkowicie podziela pogląd Sądu I instancji, że ten sam czyn zabroniony może wypełniać znamiona kilku norm ustawy karnej, o ile nie zachodzi między nimi relacja wzajemnego wykluczania się. Nie jest zatem uzasadnione powoływanie w kwalifikacji prawnej czynu polegającego na usiłowaniu zabójstwa, również przepisu z art. 190 § 1 k.k. dotyczącego groźby karalnej, które były przez sprawcę wypowiadane do osoby pokrzywdzonej, jak również uznanie, że groźby karalne pozostają w zbiegu realnym z usiłowaniem zabójstwa, z uwagi na fakt, iż zdecydowanie mniejszy stopień winy oraz niższy stopień społecznej szkodliwości tego czynu, w porównaniu z czynem głównym, który był objęty zasadniczym zamiarem oskarżonego i który następnie usiłowano dokonać, przemawiają za zaistnieniem konstrukcji czynu współukaranego uprzednio. Natomiast uznanie czynu za współukarany stanowi niewątpliwie negatywną przesłankę procesową powodującą bezzasadność wszczętego w tym zakresie postępowania karnego i realną okoliczność wyłączającą ściganie. Z tego powodu na zasadzie art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. słusznie Sąd Okręgowy umorzył wszczęte w tym zakresie postępowanie sądowe wobec oskarżonego S. P. o czyn opisany w punkcie II części wstępnej wyroku, a kosztami postępowania w tej części obciążył Skarb Państwa. --- STRONA 10 --- Podnoszony na tę okoliczność przez skarżącego zarzut apelacyjny błędu w ustaleniach faktycznych i domaganie się uniewinnienia oskarżonego S. P. od zarzucanego czynu z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. jest całkowicie chybiony i stanowi nieudolną polemikę z prawidłowymi, w tym zakresie, ustaleniami faktycznymi i prawnymi Sądu I instancji. Sąd Apelacyjny w pełni również podzielił argumenty Sądu Okręgowego i przywołane okoliczności łagodzące oraz obciążające oraz przesłanki leżące u podstaw wymierzenia oskarżonemu S. P. kary 8 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zbrodni zabójstwa i spowodowanie skutku w postaci uszczerbku na zdrowiu. Orzeczona kara we właściwy sposób uwzględnia stopień społecznej szkodliwości przypisanego mu przestępstwa, przejawiający się w charakterze naruszonych dóbr prawnych, w sposobie, okolicznościach oraz skutkach jego działania, pobudkach i motywach zachowania, a także stopień winy, jak również jego warunki i właściwości osobiste, przeciętną opinię środowiskową w miejscu zamieszkania oraz uprzednią wielokrotną karalność, a także fakt częściowego przyznania się do czynów oraz niski poziom intelektualny, co sprawia, że powinna spełnić ona swoje zadania w zakresie wychowawczego oddziaływania na sprawcę, jak i w płaszczyźnie społecznego oddziaływania, jak również w dziedzinie zapobiegania przestępstwom oraz umacniania poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego. Absolutnie nie przekracza granic karygodności i ujemnego ładunku bezprawia zawartego w popełnionym czynie zabronionym. Niewątpliwie uzmysłowi oskarżonemu S. P. naganność takiego postępowania oraz powinna wdrożyć go do przestrzegania porządku prawnego, norm moralnych i zasad współżycia społecznego oraz spełnić swoje cele w zakresie prewencji ogólnej jak i szczególnej. Dopuszczenie się przestępstwa w stanie nietrzeźwości, ograniczona zdolność kontroli własnego zachowania po jego spożyciu, stosunkowo niski poziom rozwoju intelektualnego, absolutnie nie mogą usprawiedliwiać jego zachowania i prowadzić do złagodzenia orzeczonej kary pozbawienia wolności. Sprawcy tego rodzaju czynów muszą się spotkać z odpowiednio surową reakcją karną i wymagają dłuższej izolacji więziennej w celu uzmysłowienia im skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania. Obniżenie wymiaru kary pozbawienia wolności byłoby również odebrane jako wyraz nadmiernej pobłażliwości dla zachowania oskarżonego i spotkałoby się z negatywnym oddźwiękiem społecznym, naruszając obywatelskie poczucie sprawiedliwości. Po stronie oskarżonego nie zachodzą również przesłanki do nadzwyczajnego złagodzenia kary określone w art. 60 § 2 k.k. pkt 1 k.k., na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy. Sąd Apelacyjny nie podzielając więc zarzutów i wniosków zawartych w apelacji z przyczyn wyżej wskazanych, uznał zaskarżony wyrok za trafny oraz słuszny i na podstawie art. 437 § 1 kpk utrzymał go w mocy. O kosztach obrony z urzędu oskarżonego S. P. oraz kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 z późn. zm.), art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k., § 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348), art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. --- STRONA 11 --- Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego, Sądów Powszechnych, Sądów Administracyjnych, Krajowej Izby Odwoławczej, Głównej Komisji Orzekającej. U. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) oraz art. 624 § 1 k.p.k., mając na uwadze jego pobyt w jednostce penitencjarnej oraz trudną sytuację majątkową w warunkach izolacji, co spowodowało, że obciążono nimi Skarb Państwa.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach w#IV K 69/14 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok#art. 13 § 1 k.k.#art. 148 § 1 k.k.#art. 280 § 1 k.k.#art. 157 § 2 k.k.#art. 11 § 2 k.k.#art. 64 § 1 k.k.#art. 190 § 1 k.k.#art. 14 § 1 k.k.#art. 11 § 3 k.k.#art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k.#art. 63 § 1 k.k.#art. 44 § 2 k.k.#art. 230 § 2 k.p.k.#art. 29 ust. 1 ustawy#art. 624 § 1 k.p.k.#art. 17 ust. 1 ustawy#art. 444 k.p.k.#art. 427 § 2 k.p.k.#art. 438 pkt#art. 7 k.p.k.#art. 427 § 1 k.p.k.#art. 437 § 1 k.p.k.#art. 157 § 3 k.k.#art. 424 § 1 k.p.k.#art. 31 § 1 k.k.#art. 31 § 2 k.k.