§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie IV CSK 97/09

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- WYROK Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2009r IV CSK 97/09 Przy ocenie możliwości zastosowania art 5 kc należy mieć na względzie okoliczności sprawy występujące tak po stronie wierzyciela, jak i dłużnika. Aby można było przyjąć, że podniesienie zarzutu przedawnienia godzi w zasady współżycia społecznego, konieczne jest wykazanie, że bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami, istotne znaczenie ma też czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia. LEX nr 737289 737289 Dz.U.1964.16.93; art 5; art 442¹ § 1 Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SN Mirosława Wysocka (spr) Sędziowie SN: Gerard Bieniek, Irena Gromska-Szuster Sentencja Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Barbary D. przeciwko Gminie M. o wydanie ewentualnie o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 lipca 2009r skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 19 czerwca 2008r uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sadowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r Sąd Apelacyjny oddalił apelację Barbary D. od wyroku Sadu Okręgowego, którym oddalono jej powództwo przeciwko Gminie M. o wydanie lokalu mieszkalnego położonego na terenie gminy M, o pow. 75 m², z prawem do wykupu, lub o zasądzenie kwoty 75.900 zł z odsetkami od dnia 22 kwietnia 1999r Wyrok ten został oparty na następujących podstawach. Karolina D. babka powódki i jej siostry Barbary R, była najemczynią lokalu mieszkalnego nr 9 przy ul. P. 7a. Po jej śmierci w dniu 30 lipca 1997. Elżbieta R. pismem z dnia 2 sierpnia 1997r powiadomiła pozwaną, że w związku ze śmiercią najemczyni wnosi o niezawieranie umów najmu i sprzedaży lokalu. W dniu 14 listopada 1997r pozwana gmina zawarła umowę najmu tego lokalu z osobami trzecimi, po czym w grudniu 1997r lokal ten im sprzedała. Postanowieniem z dnia 20 października 1997r Sąd stwierdził nabycie spadku po Karolinie D. na rzecz wnuczek – powódki oraz Elżbiety R. Wyrokiem z dnia 26 października 1998r sąd ustalił, że wstąpiły one w stosunek najmu lokalu po poprzedniej najemczyni. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny stwierdził, że powódka i jej siostra od dnia 30 lipca 1997r miały status współnajemców lokalu. Powiadomienie i zastrzeżenie poczynione w piśmie z dnia 2 sierpnia 1997r stwarzało po stronie Gminy obowiązek zweryfikowania zgłaszanych uprawnień oraz powstrzymania się z jakimikolwiek czynnościami rozporządzającymi lokalem. Obowiązek taki wynikał z art 21 ust 7 obowiązującej w tym czasie ustawy z dnia 29 kwietnia 1965r o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. Tekst Dz.U. Z 1991r nr 30 poz 127 ze zm), który przyznawał najemcom pierwszeństwo nabycia lokalu w razie przeznaczenia go do sprzedaży przez gminę. Prawo to aktualizował się z chwilą podjęcia decyzji o sprzedaży, co --- STRONA 2 --- oznacza, że powódka ( i jej siostra) miały pierwszeństwo w nabyciu lokalu, gdy decyzja taka została podjęta. Gmina nie dokonała żadnych czynności zmierzających do weryfikacji zgłoszonych uprawnień, nie zareagowała na wniosek o powstrzymanie się od dysponowania lokalem i w krótkim terminie wynajęła, a następnie sprzedała mieszkanie innym osobom. Takie działanie, stanowiące naruszenie prawa powódki jako najemczyni do nabycia lokalu, stanowiło delikt rodzący odpowiedzialność odszkodowawczą gminy. Roszczenia powódki, wynikające z czynu niedozwolonego, uległo jednak przedawnieniu na podstawie art 442¹ § 1 kc, w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją dokonaną w ustawie z dnia 16 lutego 2007r o zmianie ustawy – Kodeks Cywilny (Dz.U. Nr 80 poz 538), które nastąpiło przed wejściem w życie ustawy nowelizującej. Bieg trzyletniego przedawnienia rozpoczął się wiosną 1999r, kiedy powódka dowiedziała się o sprzedaży lokalu, a więc upłynął wiosną 2002r, podczas gdy powództwo zostało wniesione w maju 2007 r Sąd nie dopatrzył się podstaw do stwierdzenia, że szkoda wynikła z przestępstwa, a tym samym – do zastosowania 10 – letniego okresu przedawnienia. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Pierwszej instancji o braku podstaw do kontraktowej odpowiedzialności Gminy na podstawie art 471 kc Odpowiedzialność taka mogłaby wynikać z niewykonania lub nienależnego wykonania obowiązków składających się na treść stosunku prawnego, w danym wypadku- wynikających ze stosunku najmu łączącego Gminę z powódką. Obowiązująca w tym czasie ustawa z dnia 2 lipca 1994 r o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 105 poz 509) nie wymieniała wśród obowiązków wynajmującego obowiązku sprzedaży lokalu najemcy, a więc naruszenie prawa pierwszeństwa powódki w nabyciu lokalu nie mogło być oceniane jako niewykonanie umowy najmu, rodzące odpowiedzialność na podstawie art 471 kc. Żądanie wydania nieoznaczonego bliżej lokalu było pozbawione jakiejkolwiek podstawy prawnej. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego powódka oparła na obu podstawach przewidzianych w art 398³ § 1 kpc. W ramach podstawy pierwszej powódka zarzuciła: 1. naruszenie art 442 § 1 kc ( w poprzednim brzmieniu) w zw art 5 kc, polegające na niezastosowaniu tego przepisu i zaniechanie przyjęcia, że powołanie się przez pozwaną na zarzut przedawnienia było w okolicznościach sprawy sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, 2. niewłaściwe zastosowanie art 24 ust 3 w zw z art 24 ust 4 i art 21 ust 7 ustawy z dnia 29 kwietnia 1965r o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości w zw z art 471 kc i art 443, 477 § 2 kc, oraz art 6 ustawy z dnia 2 lipca 1994 o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych wskutek niewłaściwego przyjęcia, że prawo pierwszeństwa w nabyciu lokalu i roszczenie o nabycie lokalu nie jest elementem umowy najmu oraz że pozwana nie ponosi odpowiedzialności kontraktowej z tytułu sprzedaży lokalu osobom trzecim, pomimo że sprzedaż ta spowodowała zniweczenie wszelkich uprawnień powódki wynikających z zawartej umowy najmu ( nie tylko z prawa pierwszeństwa), a oczekiwanie na nowy lokal nie przyniosło rezultatu, co spowodowało, że w wyniku zwłoki pozwanej świadczenie to straciło dla powódki znaczenie i 3. błędne niezastosowanie art 363 § 1 i 2 kc w zw z art 471 kc, art 415 i 416 kc przez niedokonanie oceny przesłanki odszkodowawczej, jaką jest wystąpienie szkody. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej powódka zarzuciła naruszenie art 386 § 4 kpc przez nieuchylenie wyroku Sadu Pierwszej instancji, pomimo że sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy w zakresie oceny istnienia i wysokości szkody, błędnie przyjmując przedawnienie roszczenia oraz brak podstaw odpowiedzialności kontraktowej. W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi Apelacyjnemu. Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: W sprawie ustalono, że powódka w dniu 30 lipca 1997r uzyskała status najemczyni --- STRONA 3 --- opisanego wyżej lokalu. Nie zostało natomiast ustalone czy i kiedy i na jakiej podstawie miała ten status utracić, co nie jest obojętne, gdy się zważy, że powódka wywodzi roszczenia ze „zniweczenia” uprawnień wynikających ze statusu najmu. Chociaż powódka wysuwała na plan pierwszy pozbawienie jej pierwszeństwa do nabycia lokalu, które przysługiwało jej jako najemczyni, to twierdziła również, że wynajęcie i sprzedaż lokalu osobom trzecim pozbawiło ją faktycznie wszystkich uprawnień wynikających ze stosunku najmu, nie wyłączając uprawnienia do używania lokalu, który pozwana miała jej obowiązek w tym celu oddać, zgodnie z art 6 ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Pierwszeństwo do nabycia przez najemcę zajmowanego lokalu, które wynikało z obowiązujących w danym czasie przepisów art 21 ust 7 i art 23 ust 3 ustawy z 1965r o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, polegało przede wszystkim na zakazie sprzedaży lokalu w sposób je naruszający, innymi słowy, zakazane było zbycie lokalu innym podmiotom, bez umożliwienia najemcy skorzystania z pierwszeństwa w nabyciu lokalu, który został przeznaczony do sprzedaży. Odnośnie do skutków naruszenia pierwszeństwa , w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w piśmiennictwie zdecydowanie dominowało stanowisko o nieważności umowy zawartej z takim naruszeniem ze względu na sprzeczność z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy. Ten aspekt sprawy nie podlegał jednak rozważeniu w postępowaniu kasacyjnym ze względu konieczność utrzymania się przez Sąd Najwyższy w granicach podstaw skargi kasacyjnej (art 398¹³ § 1 kpc) Sąd Apelacyjny ocenił, że w okolicznościach sprawy działanie Gminy, naruszające pierwszeństwo powódki do nabycia lokalu, stanowiło czyn niedozwolony Gminy, rodzący jej odpowiedzialność odszkodowawczą, z tym jednak, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu. W tym zakresie zarzut kasacyjny powódki dotyczy jedynie tego, że Sąd Apelacyjny uwzględnił zarzut przedawnienia, pomimo iż jego podniesienie w okolicznościach sprawy należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego Zarzut ten jest nieuzasadniony. Okolicznością mająca przekonać o istnieniu podstawy do nieuwzględnienia przedawnienia roszczenia na podstawie art 5 kc jest to, iz w 1999r gmina zapewniła powódkę, że przyzna jej lokal o podobnym standardzie, jeśli wejdzie w posiadanie takiego lokalu. Brak jest ustaleń, a nawet twierdzeń skarżącej, by poza tym pismem, przez okres blisko 8 lat, zostały podjęte przez którąkolwiek ze stron jakiekolwiek czynności, odnoszące się do tego zapewnienia. Nie jest to zatem sytuacja, którą uznaje się niekiedy za podstawę uwzględnienia przedawnienia na podstawie art 5 kc, polegająca na celowym utrzymaniu uprawnionego w przekonaniu, że jego roszczenia zostaną zaspokojone, określana mianem „uśpienia czujności wierzyciela” (por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r II CKN 604/08, OSNC 2001, nr 10 poz 32) Przy ocenie możliwości zastosowania art 5 kc należy mieć na względzie okoliczności sprawy występujące tak po stronie wierzyciela, jak i dłużnika. Aby można było przyjąć, że podniesienie zarzutu przedawnienia godzi w zasady współżycia społecznego, konieczne jest wykazanie, że bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami, istotne znaczenie ma też czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia (por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2000 r III CKN 594/98, niepubl) W niniejszej sprawie po stronie powódki nie zostały wykazane żadne szczególne okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać długotrwałą bezczynność i niepodjęcie minimum starań we własnej sprawie, a opóźnienie jest znaczne. Zarzut należy oceniać także w kontekście orzecznictwa Sądu Najwyższego, w którym przyjmuje się, że nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia na podstawie art 5 kc mże mieć miejsce w wyjątkowych, rzadkich i rażących okolicznościach (por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2003 r V CK 399/02 i orzeczenia tam powołane). W skardze kasacyjnej nie przedstawiono argumentów mających świadczyć o wystąpieniu takich okoliczności. Z tych przyczyn brak było podstaw do przypisania Sądowi naruszenia przepisów art 5 i 442 § 1 kc ( w poprzednim brzmieniu) Nie można natomiast odmówić racji skarżącej, gdy zarzuca Sądowi bezpodstawną odmowę --- STRONA 4 --- rozważenia roszczenia na płaszczyźnie kontraktowej. Sąd co prawda trafnie zauważył, że przy takiej zasadzie odpowiedzialności istotne jest stwierdzenie niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków składających się na treść danego stosunku prawnego, czyli w sprawie niniejszej – wynikającego z łączącego strony stosunku najmu, jak również dostrzegł, ze stosunek prawny jest kształtowany nie tylko przez umowę, ale także przez przepis ustawy, jednak w odniesieniu do tego ostatniego czynnika ograniczył się jedynie do ustawy z 1994r o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych, która nie przewiduje po stronie wynajmującego obowiązku sprzedaży lokalu najemcy. Sąd pominął natomiast, ze ramami stosunku zobowiązaniowego najmu lokalu mieszkalnego były objęte obowiązki wynikające z art 21 ust 7 i 23 ust 3 ustawy z 1965 r o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, a konkretnie – obowiązek pozwanej zapewnia powódce możliwość skorzystania z pierwszeństwa w nabyciu lokalu, z chwilą podjęcia decyzji o jego sprzedaży. Innymi słowy – obowiązek wynajmującego udzielenia powódce pierwszeństwa przy sprzedaży lokalu był elementem stosunku zobowiązaniowego łączącego strony. Była to sytuacja, w której przepis ustawy regulował fragment stosunku prawnego w sposób wiążący strony, wymuszając na jednej stronie tego stosunku określone zachowanie, w celu ochrony interesu drugiej strony. Wpływa to na ustalenie, jakie powinno być zachowanie dłużnika zgodne z treścią zobowiązania, polegające na zaspokojeniu oznaczonego interesu wierzyciela (obejmującego też korzystna sytuację prawną w danym wypadku możliwość nabycia lokalu przed innymi). Gdy konkretny obowiązek nie został wykonany i interes wierzyciela nie został zaspokojony, zachodzi niewykonanie zobowiązania. Jeżeli niewykonanie określonego obowiązku prowadzi do szkody, to jest szkoda w zakresie odpowiedzialności kontraktowej. Wbrew zatem stanowisku Sądu, nie było wyłączone rozważanie roszczenia powódki na tej płaszczyźnie. Rację ma skarżąca także wtedy, gdy twierdzi, że pozwana uchybiła przede wszystkim swemu podstawowemu obowiązkowi wynikającemu z umowy najmu, czyli obowiązkowi oddania lokalu do używania powódce – najemczyni od dnia 30 sierpnia 1997r nie ma wątpliwości ani co do istnienia takiego obowiązku w ramach stosunku umownego stron, ani co do tego, że obowiązek ten nie został przez pozwaną gminę wykonany. Co więcej, naruszenie obowiązku wynikającego z najmu było dalej idące, gdyż lokal oddano w najem innym osobom i następnie go im sprzedano. Ten aspekt sprawy pozostał poza rozważeniami Sadu Apelacyjnego, przy czym, jak wcześniej wskazano, nie wyjaśniono co „stał się” ze stosunkiem najmu istniejącym pomiędzy stronami. W ujęciu skarżącej, doszło do „unicestwienia („zniweczenia”) możliwości realizowania przysługującego jej prawa najmu”. W każdym razie, i w tym zakresie roszczenie powódki wymagało rozważenia pod kątem odpowiedzialności kontraktowej, wynikającej z niewykonania obowiązku umownego, o ile prowadziłoby ono do powstania szkody, która między innymi może polegać na utracie możliwości korzystania z rzeczy. Z tych względów uzasadniony był zarzut skargi kasacyjnej o wadliwym odrzuceniu przez Sąd możliwości oceny roszczenia powódki na podstawie przepisów o niewykonaniu zobowiązań umownych (art 471 kc) Nieuzasadnione są pozostałe zarzuty skargi, związane zaniechaniem ustalenia szkody, gdyż było ono jedynie konsekwencja negatywnego rozstrzygnięcia o zasadzie roszczenia. Kwestia szkody w zakresie odpowiedzialności kontraktowej, niebędąca dotychczas przedmiotem oceny Sądów orzekających, jest w sprawie otwarta. Pozostaje ona obecnie poza granicami rozpoznania skargi kasacyjnej. Można w tej kwestii powiedzieć tylko tyle, że w takich sytuacjach punktem wyjścia do ustalenia szkody jest zazwyczaj wartość utraconego prawa lub utraconej korzystnej sytuacji prawnej Z omówionych przyczyn Sąd Najwyższy, stosownie do art 398 (15) § 1 kpc orzekł jak w sentencji.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Barbary D. przeciwko Gminie M. o wydanie ewentualnie o zapłatę#IV CSK 97/09