Teza / krótkie omówienie
dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego oraz przesłuchania stron nie może obecnie podejmować próby usunięcia tego uchybienia w drodze zarzutu, że dowód ten winien zostać przeprowadzony przez sąd z urzędu. Rzeczą s
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt IV Ca 207/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach IV Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Beata Bijak-Filipiak (spr.) Sędzia Sędzia SO Marta Szczocarz-Krysiak SO Tomasz Opitek Protokolant Mirosława Kapitan po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2012 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa Aleksandra G. przeciwko Dariuszowi Z i Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego w o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w z dnia sygn. akt 1. oddala apelację; 2. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Katowicach na rzecz adwokat kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści osiem złotych) w tym kwotę 138 zł (sto trzydzieści osiem złotych) podatku VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
--- STRONA 2 ---
sygn. akt IV Ca 207/12 Uzasadnienie Pozwem z dnia 9 maja 2011 r. powód Aleksander G. wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowemu w kwoty 3000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 27 listopada 2006r. tytułem odszkodowania, natomiast od pozwanego Dariusza Z. kwoty 3000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 12 maja 2004 r. tytułem zadośćuczynienia. Postanowieniem z dnia 24 października 2011 r. Sąd Rejonowy przyznał powodowi pełnomocnika procesowego z urzędu. W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państw – Sąd Rejonowy w wniósł o jego oddalenie podnosząc, że powód nie wykazał bezprawnego działania pozwanego przy wykonywaniu władzy publicznej, jak również szkody oraz związku przyczynowego, które warunkują przyjęcie odpowiedzialności pozwanego. W odpowiedzi na pozew pozwany Dariusz Z wniósł o jego oddalenie podnosząc, że oddany mu pod dozór sprzęt komputerowy był przechowywany w sposób zapewniający jego utrzymanie w stanie niepogorszonym. W celu zachowania dobrego stanu sprzętu komputerowego pozwany korzystał z niego jako z maszyny do pisania w miejscu zatrudnienia, czym zwiększył jakość i poziom świadczonej przez siebie pracy. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 stycznia 2012 r. Sąd Rejonowy w oddalił powództwo zarówno względem pozwanego Dariusza Z (pkt 1), jak i Skarbu Państwa – Sądu Rejonowemu w (pkt 2), przyznając ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w na rzecz pełnomocnika procesowego powoda z urzędu kwotę 1 476 złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. W sprawie bezspornym pozostawał fakt zabezpieczenia należącego do powoda sprzętu komputerowego w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego, cena jego zakupu oraz data zakończenia postępowania karnego oraz wydania postanowienia o upadku zabezpieczenia. Niesporna była również okoliczność skazania pozwanego Dariusza Z za używanie oddanego mu pod dozór sprzętu komputerowego w pracy bez zgody powoda oraz komornika. Mając powyższe na względzie sąd pierwszej instancji wskazał, że roszczenie powoda względem Skarbu Państwa – Sądu Rejonowemu w wywodzone z normy art. 417 § 1 k.c., nie zasługiwało na uwzględnienie. Obowiązkiem powoda – wynikającym z art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c. - było wykazanie przesłanek odpowiedzialności pozwanego, zatem bezprawnego działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, powstania szkody oraz jej wysokości, a także adekwatnego związku
--- STRONA 3 ---
przyczynowego pomiędzy powyższymi elementami. Temu obowiązkowi powód nie sprostał, albowiem nie wykazał wysokości szkody jak i bezprawnego działania pozwanego. W zakresie wysokości szkody wskazywał jedynie, że stanowi ona cenę zakupu sprzętu komputerowego, podczas gdy winien był wykazać wartość tego sprzętu w chwili, kiedy najwcześniej należało podjąć czynności zwrotu powodowi sprzętu komputerowego po upadku zabezpieczenia. Sąd Rejonowy uznał również, że brak jest podstaw do przyjęcia bezprawności w działaniu pozwanego. Za takie nie mogło zostać uznane wydanie postanowienia o upadku zabezpieczenia po czterech latach od prawomocnego zakończenia postępowania, albowiem zgodnie z art. 294 § 1 k.p.k., zabezpieczenie upada z mocy prawa z chwilą wydania prawomocnego wyroku skazującego bez konieczności wydawania w tym zakresie osobnego postanowienia, a sam fakt późniejszego sporządzenia tego postanowienia nie ma znaczenia dla upadku zabezpieczenia. Odnosząc się do zasadności roszczenia względem pozwanego Dariusza Z sąd pierwszej instancji stwierdził, że pozostaje ono oczywiście bezzasadne. Dochodząc bowiem od pozwanego zadośćuczynienia powód nie wykazał jakiejkolwiek krzywdy ujmowanej jako szkoda o charakterze niemajątkowym polegająca na wystąpieniu różnego rodzaju cierpień fizycznych lub ujemnych doznaniach psychicznych, która uzasadniałaby wysuwane roszczenie. W świetle powyższego powództwo względem obu pozwanych zostało oddalone. Przeciwko powyższemu rozstrzygnięciu w całości apelację wywiódł pełnomocnik powoda zarzucając: 1. naruszenie przepisu prawa materialnego t.j. art. 415 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że powód domagał się od pozwanego Dariusza Z zadośćuczynienia, podczas gdy z okoliczności faktycznych podanych przez powoda w uzasadnieniu pozwu wynika, ze domagał się odszkodowania, 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: • art. 232 zd. 2 k.p.c. w związku z art. 278 k.p.c. poprzez niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii biegłego sądowego w sytuacji, w której zachodziła potrzeba wyjaśnienia okoliczności specjalnych i w konsekwencji roszczenia powoda zostało uznane za nieudowodnione, • art. 232 zd. 2 k.p.c. w związku z art. 299 k.p.c. poprzez niedopuszczenie z urzędu dowodu z przesłuchania stron, podczas gdy jego przeprowadzenie mogło wpłynąć na wynik sprawy rozumiany jako wyjaśnienie wszystkich istotnych i spornych okoliczności. Powołując powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. W terminie otwartym do wniesienia apelacji powód złożył również apelację osobistą, w której wskazał, że jego pełnomocnik procesowy działał na jego szkodę i pomimo żądania skarżącego nie zgłosił wniosku o powołanie biegłego sądowego
--- STRONA 4 ---
celem wyceny sprzętu komputerowego. Ponownie podkreślił również, że za opóźnienie w zwolnieniu sprzętu komputerowego spod zabezpieczenia ponosi odpowiedzialność sąd, który nie wydał potrzebnego postanowienia w terminie właściwym, jak również nie poinformował o upadku zabezpieczenia komornika sądowego, co ostatecznie doprowadziło do sytuacji, że pozwany uzyskał sprzęt komputerowy dopiero w dniu 17 lutego 2010 r. W odpowiedzi na apelację pozwany Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w wniósł o jej oddalenie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie. Wobec podniesienia w treści apelacji zarówno zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i procesowego należy w pierwszej kolejności rozpoznać zarzuty naruszenia prawa procesowego, albowiem prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. W zasadzie zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego sprowadzały się do zarzutu naruszenia art. 232 k.p.c. poprzez zaniechanie dopuszczenia przez sąd dowodu z opinii biegłego sądowego oraz dowodu z przesłuchania stron z urzędu, które – zdaniem skarżącego - były konieczne dla wykazania zasadności dochodzonych przez powoda roszczeń. Uszło jednakże uwadze skarżącego, że wynikające z treści art. 232 k.p.c. uprawnienie sądu do dopuszczenia dowodu nie wskazanego przez stronę nie jest obowiązkiem sądu. Wynika to z samego brzmienia tej regulacji, gdzie stwierdza się, że sąd może dopuścić dowód niewskazany przez stronę. Organ sądowy zatem może, ale nie musi podejmować jakichkolwiek działań w tym kierunku. Z całą mocą należy podkreślić, że dysponentami toczącego się postępowania są strony postępowania, w konsekwencji działanie sądu winno ograniczyć się li tylko do przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez strony, jako że na nich spoczywa ciężar udowodnienia faktów z których wywodzą skutki prawne (art. 6 k.c.), zaś zasada prawdy materialnej nie może przekreślać kontradyktoryjności procesu. Powyższe odpowiada zasadzie równości stron w procesie i obowiązku zachowania przez sąd bezstronności. Wymaga również wskazania, że dopuszczenia dowodu z urzędu należy do sfery dyskrecjonalnej władzy sądu, z którego to uprawnienia sąd winien korzystać jedynie wyjątkowo, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, gdy brak przeprowadzenia dowodu powoduje niedopuszczalność wydania orzeczenia, czy też w sprawie wymagane jest uzyskanie wiadomości specjalnych (np. w sprawach o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy konieczną przesłanką rozstrzygnięcia jest ocena stanu zdrowia ubezpieczonego, a ta może zostać dokonana wyłącznie przez biegłego sądowego czy w sprawach o zniesienie współwłasności nieruchomości przez fizyczny jej podział, gdzie konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego geodety), a strona w toku postępowania sądowego wykazuje wysoką nieporadność. Skoro
--- STRONA 5 ---
jednakże skarżący posiadał profesjonalnego pełnomocnika procesowego, a mimo tego nie zgłosił wniosku dowodowego w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego oraz przesłuchania stron nie może obecnie podejmować próby usunięcia tego uchybienia w drodze zarzutu, że dowód ten winien zostać przeprowadzony przez sąd z urzędu. Rzeczą sądu nie jest bowiem działanie za strony postępowania celem wykazania zasadności dochodzonych przez nich żądań, co naraziłoby go na zarzut braku bezstronności. W świetle naprowadzonych wyżej względów nie sposób uznać zasadności zarzutu naruszenia art. 232 k.p.c. Z kolei zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 415 k.c. sprowadzał się w zasadzie do twierdzenia, że sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy odnośnie dochodzonego od pozwanego Dariusza Z roszczenia. Skarżący wywodził bowiem, że domagał się względem tego pozwanego odszkodowania, a nie zadośćuczynienia jak przyjął sąd pierwszej instancji. Analizę powyższej kwestii wypada rozpocząć od przypomnienia, że obowiązkiem strony powodowej jest sformułowanie w treści pozwu żądania wraz z podaniem okoliczności faktycznych (art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c.). Powód wskazuje tym samym, jakiego rozstrzygnięcia oczekuje, co jest równoznaczne z zakreśleniem granic rozpatrywania sprawy przez sąd. Oczywistym jest przy tym, że związanie granicami żądania nie oznacza bezwzględnego związania samym sformułowaniem roszczenia, albowiem przedmiot żądania ustala się również przy uwzględnieniu twierdzeń powołanych w ramach uzasadnienia pozwu. W razie dostrzeżonych sprzeczności pomiędzy sformułowanym żądaniem a twierdzeniami strony zawartymi w uzasadnieniu pozwu sąd winien tą kwestię wyjaśnić – w razie zaś ich braku jest związany żądaniem sformułowanym w złożonym piśmie procesowym. Wykroczenie sądu poza ramy rozpatrywanej sprawy poprzez wyrzeczenia w przedmiocie nie objętym żądaniem pozwu stanowi natomiast naruszenie zakazu przewidzianego w art. 321 § 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt III PK 73/09, Lex nr 602060, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2010 r., sygn. akt V CZ 10/10, Lex nr 784218, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2010 r., sygn. akt I CSK 476/09, Lex nr 737242) Precyzyjne określenie w pozwie dochodzonego żądania jest szczególnie istotne na tle wysuwanych przez powoda roszczeń t.j. roszczeń o odszkodowanie oraz o zadośćuczynienie, które pomimo, że wywodzone są najczęściej z tego samego stanu faktycznego, stanowią jednakże odmienne instytucje prawa cywilnego. Odszkodowanie bowiem zmierza do pokrycia szkody majątkowej, z kolei zadośćuczynienie ma na celu zniwelowanie szkody niemajątkowej rozumianej jako krzywda będąca wynikiem cierpień fizycznych lub ujemnych doznań psychicznych. Zasadniczą zatem kwestią na gruncie omawianego zagadnienia pozostawało, w jaki sposób powód określił swoje żądanie w treści pozwu. Jak wynika z jego pisma domagał się on „zasądzenia od pozwanego Dariusza Z … kwoty 3000 złotych tytułem zadośćuczynienia” , a w uzasadnieniu wskazał, że „…przyznanie zadośćuczynienia w kwocie 3000 złotych …będzie słuszną rekompensatą – zgodnie z art. 24 § 1 k.c. – za doznaną krzywdę, do której przyczynił się pozwany Dariusz Z”. Mając na względzie tak sformułowane żądanie wraz z jego uzasadnieniem nie sposób przyjąć, by powód w
--- STRONA 6 ---
istocie – jak twierdzi w apelacji domagał się odszkodowania. Wyraźnie bowiem oświadczył, że żąda świadczenia z tytułu doznanej krzywdy , a nie z tytułu uszczerbku w sferze majątkowej, co uzasadniałoby przyjęcie, że domaga się odszkodowania. Co więcej powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który – w razie zmiany przez powoda żądania w stosunku do pierwotnie wysuwanego – winien to zmienione żądanie zgłosić, czego zaniechał. Jednocześnie – odnosząc się do twierdzeń powoda zawartych w treści apelacji - fakt powołania przez stronę powodową w treści pozwu niewłaściwej podstawy prawnej roszczenia nie przesądza o jego bezzasadności, albowiem – jak słusznie zauważył skarżący - sąd nie jest związany wskazaną podstawą prawną roszczenia. W konsekwencji jeżeli w świetle powołanych w pozwie okoliczności faktycznych roszczenie jest uzasadnione w całości bądź w części podlega ono uwzględnieniu bez względu na to czy podana przez powoda podstawa prawna jest właściwa czy też nie lub czy w ogóle została wskazana. (por. wyrok Sądu najwyższego z dnia 6 grudnia 2006 r., sygn. akt IV CSK 269/06). Jak wynika z treści pozwu powód domagał się zasądzenia od pozwanego Dariusza Z zadośćuczynienia i takie też roszczenie było przedmiotem rozpoznania Sądu Rejonowego bez względu na powołaną przez niego podstawę prawną. Nie ona bowiem zadecydowała o zakwalifikowaniu roszczenia powoda jako „roszczenie o zadośćuczynienie”, a przesądzające znaczenie miało określenie tytułu, z którego powód domaga się świadczenia t.j. z tytułu krzywdy, a nie uszczerbku majątkowego. Na marginesie stwierdzić trzeba, że nawet gdyby przyjąć, że powód w istotce domagał się odszkodowania, to – podobnie jak w przypadku roszczenia o zadośćuczynienie - nie wykazał wszystkich przesłanek jego zasadności, w szczególności szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ową szkodą a zachowaniem pozwanego oraz samej wysokości szkody, a zatem na ile korzystanie z komputera wpłynęło na obniżenie jego wartości w stosunku do wartości jaką komputer ten miałby, gdyby w okresie zabezpieczenia z niego nie korzystano. Z powyższych przyczyn zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony. Odnosząc się w końcu do zarzutu błędnego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji braku bezprawności w działaniu Sądu Rejonowego, który zaniechał wydania postanowienia w przedmiocie zwolnienia przedmiotu z zabezpieczenia oraz nie poinformował komornika o upadku zabezpieczenia, stwierdzić trzeba, że zarzut ten pozostaje chybiony. Trafnie Sąd Rejonowy wskazał, że do upadku zabezpieczenia nie jest potrzebne wydanie odrębnego postanowienia. Jak wynika bowiem z treści art. 294 § 1 k.p.k zabezpieczenie majątkowe upada z mocy prawa w zakresie, w którym nie wydano w prawomocnym wyroku wymienionych tam rozstrzygnięć o charakterze majątkowym, chyba że powództwo o roszczenia dotyczące naprawienia szkody zostanie wytoczone w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku. Sąd winien jedynie w tej sytuacji powiadomić organ wykonujący postanowienie o zabezpieczeniu o upadku zabezpieczenia. Co prawda – jak wynika z akt sprawy – powyższego Sąd Rejonowy nie uczynił, przy czym nie zostało wykazane by właśnie to zaniechanie Sądu spowodowało szkodę. Należy bowiem przyjąć, że powód kierując się należytą dbałością o własne interesy winien z własnej inicjatywy
--- STRONA 7 ---
powiadomić organ egzekucyjny o upadku zabezpieczenia, co doprowadziłoby do wydaniu mu należącego do niego sprzętu komputerowego. Abstrahując jednak od powyższych uwag warunkiem przyjęcia odpowiedzialności pozwanego było wykazanie – obok bezprawności zachowania pozwanego – również szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ową szkoda a zaniechaniem (art. 417 k.c.), czego pozwany nie uczynił. Skarżący nie wykazał bowiem, by podniósł jakąkolwiek szkodę oraz jakiej wysokości, a to wskutek niezgłoszenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego. W tej sytuacji wobec niewykazania przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa – Sądu Rejonowemu w powództwo zasadnie zostało oddalone. Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy, orzekając na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację powoda jako bezzasadną. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu Sąd Okręgowy wyrzekł na postawie § 13 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 6 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (Dz.U.2002.163.1348)
--- STRONA 8 ---
Sygn. akt IV Ca 207/12 Zarządzenie z dnia 29 maja 2012r. 1. odnotować zwrot akt z uzasadnieniem; 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć adw. Agnieszce Jaśkiewicz jako pełnomocnikowi powoda z urzędu; 3. akta zwrócić Sądowi Rejonowemu z dowodami doręczenia. SSO Beata Bijak Filipiak
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#IV Ca 207/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach#art. 417 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 294 § 1 k.p.k.#art. 415 k.c.#art. 232 zd. 2 k.p.c.#art. 278 k.p.c.#art. 299 k.p.c.#art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c.#art. 321 § 1 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 294 § 1 k.p.k#art. 417 k.c.#art. 385 k.p.c.