§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
– stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności decyzji administracyjnej z prawem. Stwierdził też Sąd, powołując orzecznictwo Sądu Najwyższego, że orzeczenie niezgodne z praw

Wyrok IV Ca 143/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowi

– stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności decyzji administracyjnej z prawem. Stwierdził też Sąd, powołując orzecznictwo Sądu Najwyższego, że orzeczenie niezgodne z prawem (art. 424 1 § 2 kpc w zw. z art. 417

Teza / krótkie omówienie

– stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności decyzji administracyjnej z prawem. Stwierdził też Sąd, powołując orzecznictwo Sądu Najwyższego, że orzeczenie niezgodne z prawem (art. 424 1 § 2 kpc w zw. z art. 417

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt IV Ca 143/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach IV Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Małgorzata Staszków-Greiner (spr.) Sędzia Sędzia SO Marta Szczocarz-Krysiak SO Tomasz Opitek Protokolant st. sekr. sądowy Małgorzata Puchacz po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2012 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa Dawida K. przeciwko Skarbowi Państwa - i Skarbowi Państwa - o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego z dnia sygn. akt 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa –oraz kwotę 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. 1 --- STRONA 2 --- Sygn. akt IV Ca 143/12 Uzasadnienie Sąd Rejonowy oddalił powództwo Dawida K. przeciwko Skarbowi Państwa – i o zapłatę kwoty 2.975 zł z odsetkami i kosztami procesu i zasądził od powoda koszty procesu. Sąd ustalił, że żądana kwota to odszkodowanie dochodzone w związku z wydaniem przez organy administracji decyzji - w tym 1.230 zł kosztów egzekucyjnych, 947 zł tytułem odsetek, 588 zł to koszty podróży powoda do Warszawy na rozprawę, 100 zł – koszty korespondencji i 110 zł kosztów opłat. Decyzją z 25.10.2007r. nałożył na powoda karę pieniężną w kwocie 12.000 zł (kwota 8.000 zł tytułem wykonywania transportu bez licencji, 500 zł z tytułu naruszenia przepisów o dokumentacji pracy kierowcy, 500 zł z tytułu niewyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, 3.000 zł tytułem wykonywania przewozu bez opłaty za przejazd). Decyzji nadany został rygor natychmiastowej wykonalności z pouczeniem powoda o 21 dniowym terminie zapłaty. Na skutek odwołania powoda, który podniósł, że nie jest przedsiębiorcą wykonującym transport ale – rolnikiem prowadzącym działy specjalne – organ II instancji utrzymał w mocy decyzję co do kwoty 3.000 zł, uchylając zaś tę decyzję w dalszym zakresie. Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 30.09.2008r. nałożono ponownie karę w kwocie 9.000 zł z w/w tytułów a w wyniku ponownego zaskarżenia - organ II instancji utrzymał w mocy decyzję co do kwoty 500 zł z tytułu braku wyposażenia kierowcy w dokumenty, a w pozostałym zakresie uchylono ponownie decyzję i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania. Rozpoznając skargę powoda Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 16.10.2009r. uchylił tę decyzję stwierdzając, że nie podlega ona wykonaniu i stwierdził, że uchybia ona przepisowi art. 138 kpa. Dalsze decyzje organu I instancji zostały przez organ II instancji uchylone i umorzono postępowanie. Powód nie uiścił w terminie kary pieniężnej i toczyło się postępowanie egzekucyjne, którego koszty wyniosły 720 zł, powodowi zwrócono kwotę 9.000 zł. Kolejną karę rozłożono na raty a po wpłacie kwoty 4.000 zł – zwrócono powodowi kwotę 3.500 zł. W kolejnym postępowaniu wyegzekwowano m.in. koszty postępowania egzekucyjnego w kwocie 510 zł. Stan faktyczny sprawy nie był sporny a ustalenia powyższe wynikały ze złożonych dokumentów. Sąd Rejonowy wskazał, że powód określił, jako podstawę swego żądania art. 417 1 § 2 kc i art. 417 § 1 kc. Powołując się więc na treść art. 417 1 § 2 kc Sąd stwierdził, że nie miał miejsca swoisty „przesąd” w przedmiocie – stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności decyzji administracyjnej z prawem. Stwierdził też Sąd, powołując orzecznictwo Sądu Najwyższego, że orzeczenie niezgodne z prawem (art. 424 1 § 2 kpc w zw. z art. 417 1 § 2 kc) - to takie orzeczenie, które jest niewątpliwe sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami – niezgodność z prawem powodująca odpowiedzialność odszkodowawczą musi polegać na oczywistej i rażącej obrazie prawa, mieć charakter kwalifikowany i elementarny, widoczny bez potrzeby głębszej analizy prawnej a naruszony przepis musi być jasny i precyzyjny w treści albowiem w wypadku wykonywania władzy dyskrecjonalnej niezbędny jest pewien margines błędu , którego popełnienie nie może rodzić odpowiedzialności odszkodowawczej państwa. 2 --- STRONA 3 --- Co do drugiej podstawy żądania - 417 § 1 kc, Sąd wskazał na przesłanki odpowiedzialności – powstania szkody, działanie organu władzy publicznej noszące znamiona bezprawności i adekwatny związek przyczynowy miedzy tym zachowaniem a szkodą. Wskazał Sąd na uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4.12.2001r. (SK 18/00) i stanowisko, iż nie każde uchylone orzeczenie sądowe czy decyzja administracyjna jest niezgodna z prawem. Okoliczności powoływane przez powoda – wadliwość decyzji uchylonych w toku instancji – wymagały wykazania przez powoda bezprawności działania organów administracji – tej zaś powód nie wykazał. Nie każda uchylona w toku instancji decyzja może być bowiem uznana za bezprawną – może mieć bowiem miejsce odmienna wykładnia prawa, kwalifikacja, ustalenia faktyczne. Wybór jednego z możliwych sposobów interpretacji prawa – dopuszczonych a ze swej natury subiektywnych – nie uzasadnia przypisania cech bezprawości. Dodatkowo Sąd Rejonowy stwierdził, że powód nie wykazał też by poniósł szkodę w wyniku działań pozwanego – jeśli bowiem poniósł koszty egzekucji – było to wynikiem zbagatelizowania przez powoda obowiązku zapłaty mimo świadomości nadania decyzjom rygoru natychmiastowej wykonalności, co do odsetek od kwot zapłaconych a następnie zwróconych powodowi - nie wykazał zwłoki pozwanego w tym zwrocie i nie wykazał wyliczenia szkody w wysokości odsetek ustawowych przysługujących w wypadku opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego, co do kosztów dojazdu na rozprawę przed WSA – stanowiły one koszty w tym postępowaniu a stawiennictwa obowiązkowego powód nie wykazał, nie wykazał też zasadności żądania kwot 100 zł i 110 zł tytułem kosztów korespondencji i opłat, a ciężar dowodu obciążał oczywiście powoda (art. 6 kc i 227 kpc oraz 232 kpc). Orzeczenie o kosztach oparto na art. 98 kpc. Apelacja powoda zaskarża ten wyrok w całości i zarzuca naruszenie prawa materialnego – art. 417 1 § 2 kc oraz 417 § 1 kc w zw. z art. 361 § 1 i 2 kc w zw. z art. 363 § 1 kc przez bezpodstawne przyjęcie, że tylko decyzje rażąco naruszające prawo, których niezgodność z obowiązującymi przepisami prawa jest widoczne bez głębszej analizy mogą stanowić podstawę zasądzenia odszkodowania, błędne przyjęcie, że decyzje organów administracji obu instancji nie były bezprawne, pominięcie okoliczności, że decyzją z 2.02.2010r. organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie wskazując, że uchylona decyzja została wydana na podstawie decyzji wyeliminowanej z obrotu prawnego, pominięcie, że decyzję z 19.02.2010r. organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji z 30.09.2008r. i umorzył postępowanie wskazując, że powód jest rolnikiem i nie zachodziły podstawy dla nakładania na niego kar pieniężnych, nieuwzględnienie wskazanego w wyroku WSA istotnego naruszenia przepisów przez organy administracji publicznej. Zarzucił też naruszenie tych samych przepisów przez błędne przyjęcie, że wskazana przez powoda kwota skapitalizowanych odsetek ustawowych nie stanowi szkody powoda, błędne przyjęcie, że o szkodzie powoda nie mogą decydować poniesione koszty upomnień, opłat oraz koszty prowadzonej korespondencji – gdy były to koszty niezbędne do obrony praw strony, błędne przyjęcie, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności za koszty egzekucji kar – gdy wniósł on o wstrzymanie egzekucji, zaskarżał decyzje a to na organie administracji publicznej spoczywało ryzyko egzekucji nienależnych kar, pominięcie okoliczności, że koszty dojazdu na rozprawę do WSA składały się na szkodę powoda. Dalszym zarzutem był zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 322 kpc przez ich niewłaściwe zastosowanie, brak rozważenia całości zebranych dowodów, wyprowadzeniu wniosków sprzecznych z dowodami – przez bezpodstawne przyjęcie, że powód nie wykazał kosztów korespondencji i opłat a oczywiste jest, że takie poniósł. Skarżący wniósł więc o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanego kosztów procesu. 3 --- STRONA 4 --- W uzasadnieniu apelacji skarżący zakwestionował stanowisko, wg którego odszkodowanie ma wiązać się jedynie z decyzjami „rażąco-sprzecznymi” z prawem – taka przesłanka nie wynika bowiem z art. 417 § 1 kc. Powoływał się też na uchwałę Sądu Najwyższego z 26.04.2006r. (IIICZP 125/05), wskazując też orzecznictwo SN dotyczące zwłaszcza decyzji nieostatecznych, następnie uchylonych. Zakwestionował też twierdzenie, że z kontroli instancyjnej decyzji ma wynikać dozwolony margines błędów organów administracji, którego granicą byłoby owo rażące naruszenie prawa. Odpowiedzialność odszkodowawcza zależy bowiem od szkody, jako skutku wadliwych decyzji a nie – kwalifikowanych postaci niezgodności. Twierdził, że uchylenie decyzji obu instancji i umorzenie postępowania czyni oczywistym, że były to decyzje bezprawne (art. 417 § 1 kc), wskazał na fakt uchylenia przez WSA decyzji organu II instancji i motywy tego wyroku a także uzasadnienie ostatnich dwóch decyzji organu centralnego - z których wynika bezprawność wcześniejszych decyzji wydanych wobec rolnika.Za bezzasadne uznaje też apelujący stwierdzenie Sądu Rejonowego, że skapitalizowane odsetki od kwot zwróconych powodowi nie są szkodą – powołując tu orzecznictwo dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia i wymagalności odsetek w wypadku zagarnięcia kwoty pieniężnej twierdzi, że wykazał tu szkodę w najprostszy i najbardziej czytelny sposób. Za nietrafne uznaje też stanowisko Sądu dot. niewykazania szkody związanej z kosztami opłat i korespondencji oraz kosztów egzekucji wskazując (z odwołaniem się do orzecznictwa SN), że ryzyko błędu organu w związku z rygorem natychmiastowej wykonalności decyzji nie może obciążać strony. Także koszt dojazdu na rozprawę przed WSA stanowi szkodę a nie koszty postępowania administracyjnego, wskazał w końcu na zastosowanie art. 322 § 1 kpc w zakresie kosztów opłat i korespondencji. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna. Na wstępie uporządkować należy i uzupełnić niepowołane dotąd kwestie i ustalenia faktyczne – wynikające z zebranych w sprawie dowodów ( w ramach zakresu kognicji wskazanego w art. 382 kpc) i wskazać tu – że żądanie powoda dotyczy odszkodowania za 4 decyzje wskazane przez pełnomocnika powoda na rozprawie w dniu 27.01.2011r. (k. 112 akt) – tj. decyzje organu I instancji z 25.10.2007r. i 30.09.2008r. i organu II instancji z 28.10.2008r. i 13.03.2009r. Decyzje organu I instancji nakładały na powoda kary , sumujące się pierwotnie do kwoty 12.000 zł a następnie – do 9.000 zł, zaś decyzje organu II instancji utrzymały te decyzje częściowo w mocy, uchylając je w pozostałym zakresie dla ponownego rozpoznania sprawy, a ostatecznie druga z nich została uchylona przez WSA i stwierdzono, że nie podlega ona wykonaniu z przyczyn formalnych – wobec naruszenia art. 138 kpa. Jeśli więc w zakresie, w jakim utrzymano decyzje organu I instancji zapadły(jak to wynika z pouczenia w decyzjach organu odwoławczego) decyzje ostateczne, nakładające na powoda obowiązek uiszczenia kar – niewątpliwie nie doszło do stwierdzenia „we właściwym postępowaniu” ich niezgodności z prawem – takim postępowaniem nie jest zaś m.in. postępowanie przez Sądem o zapłatę odszkodowania a konieczny jest tu „swoisty przedsąd” – por. G. Bieniek, komentarz do kodeksu cywilnego, Lexis Nexis, Warszawa 2007r. księga III , 4 --- STRONA 5 --- tom 1, str. 345. Takie stwierdzenie nie miało zaś miejsca, co wyklucza zastosowanie jako podstawy rozważań i rozstrzygnięcia przepis art. 417 1 § 2 kc. ten zaś został powołany przez profesjonalnego pełnomocnika powoda, jako podstawa prawna żądania - obok i równorzędnie z przepisem art. 417 § 1 kc. (bez dostrzeżenia najwyraźniej, że dotyczą one innych stanów faktycznych i bez wskazania, z którymi decyzjami ewentualnie wiąże każdy z tych przepisów. Należy więc rozważać zasadność żądania na gruncie art. 417 § 1 kc, zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa (lub inne – wskazane tam podmioty). Zasadnicze jest więc dokonanie wykładni sformułowania ”niezgodność z prawem” - na gruncie zaś także unormowania art. 77 ust. 1 Konstytucji RP i stanowiska Trybunału Konstytucyjnego zajętego w wyroku z 4.12.2001r. (SK 18/2000). Zagadnienie, to podjęte w orzecznictwie Sądu Najwyższego, między innymi na gruncie prawa podatkowego – doprowadziło do znacznych rozbieżności. Orzecznictwo to (powołane częściowo w toku sprawy przez strony i Sąd Rejonowy) oscyluje od bardzo szerokiego zakreślenia odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną decyzją administracyjną do uznania, że odpowiedzialność taka ma mieć miejsce jedynie wyjątkowo, przy czym sformułowano także wymóg, by naruszenie prawo było „rażące” twierdząc także, że organy orzekające mają prawo do pewnego marginesu błędu. Uchwała składu 7 sędziów SN z 26.04.2006r. (III CZP 125/05) wskazała, że art. 417 § 1 kc w zw. z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP mający zastosowanie do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed 1.09.2004r. stanowi podstawę prawną odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną wydaniem i wykonaniem nieostatecznej decyzji organu podatkowego pierwszej instancji, następnie uchylonej, przesądziła też kilka innych kwestii. Powołując m.in. cyt. wyżej orzeczenie TK Sąd Najwyższy stwierdził, że brak podstaw dla przyjęcia, że każde orzeczenie lub decyzja uchylona w toku instancji może być uznana za niezgodną z prawem i tym samym rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą. Organ odwoławczy często bowiem uchyla orzeczenie lub decyzję z powodu odmiennej oceny stanu faktycznego, odmiennej wykładni prawa materialnego, kwalifikacji przepisów postępowania czy niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych itp., - nie każde więc wadliwe działanie organu I instancji może być kwalifikowane jako bezprawne, choćby było skorygowane przez instancję odwoławczą, przesłanka bezprawności oznacza naruszenie przez władzę publiczną przepisów prawa, przy czym nie każde naruszenie stanowi podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej. Powołał też Sąd stwierdzenie, że nie ma uzasadnienia dla tworzenia wymogu „rażącego naruszenia prawa”. Powołać tu warto także wyrok Sądu Najwyższego z 2.12.2010r. (I CNP 4/10) wg, którego wybór przez Sąd orzekający jednego z możliwych sposobów interpretacji przepisów prawa, nawet jeśli okażą się one nieprawidłowe, nie oznacza niezgodności wyroku z prawem rodzącej odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa – orzekanie wymaga bowiem pewnej swobody sędziego w ocenie prawa i faktów, wyniki wykładni mogą być zaś różne, co wynika z jej istoty. Odnosząc więc te uwagi do niniejszej sprawy - wskazać należy, że akta postępowania administracyjnego, w którym wydano powołane jako podstawę odpowiedzialności pozwanego decyzje ujawniają, że nałożenie na powoda kar związane było z zatrzymaniem 5 --- STRONA 6 --- kierowcy zatrudnionego przez powoda z dokumentami wykazującymi dostawę jaj do różnych podmiotów. Organ I instancji konsekwentnie odwoływał się do dowodów - w tym dokumentów w postaci faktur, dowodów WZ, dokumentów dot. działalności gospodarczej powoda a także – wyjaśnienia niektórych odbiorców towaru i stąd wywodził, że powód nie może być traktowany jako rolnik przewożący swój lub wyprodukowany przez siebie towar, że przewozi cudzy towar – stąd też obowiązują go zasady określone ustawą o transporcie drogowym co do opłat, licencji i pracy kierowcy. Wydając decyzje – oparto się więc na zebranych dowodach, które poddano ocenie a organ działa w ramach swoich kompetencji, dokonując wykładni prowadzącej do uznania, że powód nie spełnia warunków dla zwolnienia z ustawowych rygorów, bowiem przewozi cudzy towar, przy braku jednoznacznych dowodów jego wyprodukowania przez powoda. Decyzja nakładająca karę wynikała zatem z treści zebranych i ocenianych dowodów, przy określonej i nie pozbawionej podstaw wykładni prawa. Sąd Okręgowy ma świadomość , że drobni producenci zrzeszają się by wspólnie zawierać umowy z dużymi podmiotami i stan stosunków między tymi podmiotami może być trudny do oceny – jak to miejsce w sprawie nin. Nie zmienia to jednak faktu, że postępowanie – oparte na dowodach, w tym na dowodach z dokumentów wskazywało na fakt zbycia towaru przez inny podmiot odbiorcom i wydanie go przez dostawcę – przed datą zatrzymania kierowcy oraz fakt dokonania sprzedaży przez powoda trasz podmiotowi będącemu dostawcą - kilka dni później, już po zatrzymaniu kierowcy. W świetle takich dowodów stanowisko organu administracji nie było więc pozbawione podstaw, bowiem z dokumentów tych oraz innych - np. wskazujących zakres działalności gospodarczej powoda wynikało, że nie prowadzi on działalności jako rolnik a miał towar wydany i sprzedany przez inny podmiot. Wnosząc odwołanie powód zaakceptował nałożenie kary w kwocie 3.000 zł wnosząc o jej rozłożenie na raty (pismo z 4.12.2007r.) a co do meritum – do odwołania dołączył zaświadczenie o prowadzeniu działalności pod firmą tj., podmiotu wskazanego w dokumentach jako dostawca jaj do odbiorców (w imieniu sprzedawcy). Uchylenie decyzji przez organ II instancji dla wyjaśnienia kwestii własności przewożonego towaru i rozważenia zasadności nałożenia kar nie stanowiło zdarzenia wywołującego szkodę – przeciwnie w wyniku tej decyzji doszło do zwrotu pobranych kwot, w zakresie objętym tym uchyleniem decyzji. Druga z decyzji organu I instancji ( z 30.09.2008r.) wydana po uzupełnieniu postępowania dowodowego ponownie powoływała się na złożone dokumenty i ponownie wskazała na fakt, że wg ich treści i dalszych dowodów należy uznać, że dostawcą i właścicielem towaru nie był powód a transport wykonywany był na rzecz wskazanego w dokumentach innego podmiotu, zaś status rolnika nie oznacza zwolnienia z rygorów ustawy o transporcie drogowym. W wypadku sprzedaży towaru dopuszczalny jest bowiem transport z własnego gospodarstwa do kupującego ale dalszy transport przy posługiwaniu się dowodem WZ potwierdzającym wydanie towaru przez Fermy Polskie, z przeznaczeniem do odbioru przez podmiot trzeci – nie jest transportem na potrzeby własne ani – wykonywanym pomocniczo w stosunku do działalności rolniczej. Brak zaś dokumentów związanych z pracą kierowcy uzasadnia kary z tego tytułu. Organ II instancji decyzją z 13.03.2009r. ponownie utrzymał decyzję organu I instancji w części a w dalszej części uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Co do orzeczenia o karze w kwocie 500 zł – jako ostatecznej (wg ponownie pouczenia) – brak 6 --- STRONA 7 --- przedsądu, co do zaś części orzekającej o uchyleniu decyzji organu I instancji – nie nakładała żadnego obowiązku, jak poprzednio. Wskazane decyzje – w tym w istocie 2 decyzje organu I instancji nakładające kary, nie mogą być w tych okolicznościach uznane za niezgodne z prawem w sensie wskazanym wyżej. Mieściły się bowiem w granicach wynikających z dowodów zebranych w sprawie i poczynionych na ich podstawie ustaleń oraz dopuszczalnej interpretacji przepisów prawa. Oznacza to więc brak podstaw dla powstania odpowiedzialności Skarbu Państwa, przy czym Sąd Okręgowy podziela stanowisko, iż wymóg „rażącego naruszenia prawa” nie wynika z przepisu i stanowi bezzasadną próbę ograniczenia sytuacji rodzących podstawę dla takiej odpowiedzialności. Naruszenie prawa stanowić winna zaś sytuacja bezzasadnego w okolicznościach sprawy rozstrzygnięcia, nie mieszczącego się w stanie faktycznym i prawnym - w tym w ramach możliwej wykładni prawa. W nin. sprawie zaś taka sytuacja nie ma miejsca – co wykazano wyżej. W tych okolicznościach zbędne jest rozstrzyganie zasadności zarzutów apelacji dotyczących wykazania i wysokość szkody poniesionej przez powoda oraz ewentualnego zastosowania art. 322 kpc. Wynik postępowania apelacyjnego uzasadnia zaś obciążenie przegrywającego powoda kosztami zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem II instancji – stosownie do norm przepisanych i wartości zaskarżenia (art. 98 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc). 7

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#IV Ca 143/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowi#art. 138 kpa.#art. 417 § 1 kc.#art. 6 kc#art. 98 kpc.#art. 363 § 1 kc#art. 233 § 1 kpc#art. 322 kpc#art. 417 § 1 kc#art. 322 § 1 kpc#art. 382 kpc#art. 77 ust. 1 Konstytucji#art. 322 kpc.#art. 98 kpc#art. 108 § 1 kpc