Teza / krótkie omówienie
pomówienia powoda, która zdaniem powoda stanowiła informację - zawiadomienie o bezprawnych charakterze danych. Skoro pozwany po wezwaniu przez powoda do usunięcia wpisów, dokonał tego bezzwłocznie, nie wymaga ustalania i
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt IV C 1140/14 UZASADNIENIE Z. K. 21 listopada 2014 r. wniósł pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie żądając od Grupy (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. zasądzenia kwoty 80.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia oraz zasądzenia kosztów procesu. Grupa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. W piśmie procesowym z dnia 13 lipca 2015 r. pełnomocnik powoda zmienił żądanie w zakresie zapłaty odsetek od kwoty 80.000 zł w ten sposób, że zażądał zapłaty odsetek ustawowych od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanej wezwania do zapłaty. Na rozprawie w dniu 26 stycznia 2016 r. powód doprecyzował, że żądanie zapłaty zadośćuczynienia dotyczy okresu pozostawania omawianych wpisów w Internecie, tj. od dnia doręczenia Grupie (...) postanowienia Prokuratury Rejonowej W. z 21 listopada 2013 r. do dnia usunięcia tychże wpisów, po osobistym wezwaniu powoda. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: 11 marca 2012 r. w udostępnianym przez Portal (...) serwisie „(...).pl” użytkownik o Nicku (...) pod artykułem p.t. „(...)”, w panelu przeznaczonym na umieszczanie komentarzy zamieścił następujące wpisy: (pisownia oryginalna) - „(...)” - godz. 15:10; -„(...)” - godz. 15:20 ( k. 32v.); - „(...)” - godz. 15:21; - „(...)” godz. 15:21; (k. 34 – 35) - „(...).” - godz. 15:26 ( k. 33v.) - „(...).” - godz. 15:41 ( k. 33v.) Powód jako pokrzywdzony zgłosił się do prokuratury o wszczęcie postępowania w sprawie dokonanych wpisów. Pismem z 21 listopada 2013 r. Z. K. został zawiadomiony przez Prokuraturę Rejonową W. w W. o wszczęciu dochodzenia, które było oznaczone sygnaturą 5 Ds./1371/13 w sprawie o zniesławienia za pośrednictwem mediów i tworzenia fałszywych dowodów, tj. o czyn z art. 212 § 2 k.k. ( zawiadomienie, k. 13).W ramach prowadzonego postępowania, postanowieniem asesora Prokuratury Rejonowej W. z 21 listopada 2013 r. wezwano min. firmę (...) do ustalenia i podania danych osobowo – adresowych oraz IP komputera osoby, która posługiwała się pseudonimem (...) i 11 marca 2012 r. umieściła wpisy na portalu „(...)” ( postanowienie z 21 listopada 2013 r., k. 14, 100).W odpowiedzi na powyższe wezwanie w piśmie z 9 grudnia 2013 r. (...) poinformowała, że nie ustalono danych osobowych konta użytkownika (...).pl (...).pl (...) z uwagi na brak danych. Na koncie użytkownika (...).pl (...).pl (...) ustalono 4 rekordy ( pismo z 09 grudnia 2013 r., k. 101, logi komentarzy do wiadomości – k. 101).Postanowieniem z 24 stycznia 2014 roku asesor Prokuratury Rejonowej W. O. umorzył dochodzenie w prowadzonej sprawie na zasadzie art. 322 § 1 k.p.k., wobec nie wykrycia sprawców przestępstwa (postanowienie z 24 stycznia 2014 r., k. 15, 105). Pismem z 13 marca 2014 r., doręczonym 17 marca 2014 roku, Z. K. zwrócił się do (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. o usunięcie wpisów użytkownika posługującego się nickiem (...) z 11 marca 2012 r., zamieszczonych w serwisie „(...).pl” pod artykułem p.t. „(...)” oraz zabezpieczenie dowodu naruszeń na potrzeby mogących się toczyć postępowań sądowych ( pismo powoda, k. 17 – 20; potwierdzenie doręczenia korespondencji - k. 22). Po wezwaniu (...) do usunięcia przedmiotowych wpisów, wpisy zostały zablokowane i stały się niewidoczne dla użytkowników Internetu. Z. K. w piśmie z 29 lipca 2014 roku, doręczonym 31 lipca 2014 roku, wezwał (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w G.
--- STRONA 2 ---
do zapłaty kwoty 80.000 zł za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci czci (wezwanie do zapłaty, k. 23 – 26; potwierdzenie doręczenia korespondencji – k. 28). Portal (...) jest portalem internetowym, w ramach którego prowadzony był (aktualnie zamknięty) serwis „(...).pl”, który był ogólnie dostępny. Serwis (...) należał do małych, niszowych serwisów w odniesieniu do całego portalu. W związku z możliwością dokonywania wpisów przez użytkowników portalu, pozwany zatrudniał grupę pracowników-moderatorów celem kontroli treści publikowanych przez użytkowników w komentarzach do artykułów ukazujących się w tym serwisie. Wpisy dokonane przez użytkowników wyświetlały się od razu po ich opublikowaniu. Moderowanie polega na zatwierdzaniu bądź usuwaniu treści opinii niezgodnych z regulaminem. Za treści niezgodne z regulaminem uważane są treści z niecenzuralnymi słowami, szykanujące czyjeś dobre imię, nawołujące do przemocy. Obecnie wszystkie serwisy objęte są systemem, który pokazuje słowa niecenzuralne z dodanego katalogu fraz, jednakże system ten nie był aktywny w 2012 r. Ustawienie moderacji uzależnione było od natężenia ruchu na danym serwisie. W zależności od serwisu i moderacji pracownicy sami oceniali wpisy, aby móc podjąć procedurę usunięcia wpisów bądź też podejmowali działania w związku z interwencją osoby, której dany wpis dotyczył. Zgodnie z polityką moderacji w serwisie „(...).pl”, pracownicy zajmowali się moderacją komentarzy, które zostały zgłoszone do moderacji przez system (po mailowej informacji od użytkowników) lub przez osoby prywatne. Treści nie były weryfikowane, jeżeli nie pojawił się jasny sygnał, że konkretny komentarz (identyfikowany po nazwie użytkownika, treści, godzinie dodania) zawierał treści niewłaściwe. Dopóki nie wpłynęło zgłoszenie, nie dokonywano moderacji, tj. zatwierdzenia danych opinii bądź ich usunięcia albowiem komentarze nie były usuwane z inicjatywy pracowników (...). Po otrzymaniu zgłoszenia w formie elektronicznej (mail), telefonicznej bądź informacji z działu prawnego, pracownicy zajmujący się moderacją rozpatrywali każde zgłoszenie indywidualnie w pierwszej kolejności kontrolując, od kogo pochodziło zgłoszenie, czy istniało uzasadnienie roszczeń, po czym weryfikowana była zgodność twierdzeń zgłaszającego ze stanem faktycznym. Jeżeli komentarz łamał regulamin, był usunięty w terminie 15 – 30 minut od zgłoszenia, o ile zgłoszenie nastąpiło w godzinach pracy zespołu. Jeżeli zgłoszenie nastąpiło poza godzinami pracy zespołu, czy do moderatora dyżurnego, usunięcie było dokonywane następnego dnia. Na każdej stronie internetowej serwisu istniała możliwość zgłoszenia wpisu do kontroli - był podany adres - z którego zgłoszenie trafiało do pracowników działu moderacji. Użytkownik mógł też skorzystać z ikony zgłoszenia do moderacji. Powód nie zgłosił żądania usunięcia wpisów tą drogą. Moderacją zajmowało się 18 osób w godzinach od 6:00 do 23:00. ( zeznania świadka A. O. – k. 143 – 148, zeznania świadka R. C., k. 149 – 160, transkrypcja k- 143-160) Z. K. z zawodu jest (...). Pracował jako (...) w Instytucie (...) i w wyższych uczelniach: Wyższej Szkole (...)– Akademii (...) w S., Wyższej Szkole (...) we W., Wyższej Szkole (...) w K., Wyższej Szkole (...). Powód angażował się w działania społeczne i polityczne na terenie S. od czasu stanu wojennego, a w 2005 roku kandydował do Sejmu. W okresie stanu wojennego poznał Z. R., późniejszego senatora. W 2014 roku powód miał zamiar wystartować w wyborach samorządowych jako kandydat na radnego, ale zrezygnował z uwagi na plotki odnoszące się do wpisów na portalu „(...)”. Wskutek wpisów powód odczuwał dyskomfort w życiu towarzyskim i zawodowym. Powód uważa się za osobę publiczną w regionach związanych z jego życiem i pracą szczególnie w S. i w K.. W W. powód jest osobą publiczną w kręgach opozycji ( zeznania powoda, k. 228- 231) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów złożonych do akt sprawy w toku procesu, dokumentów z akt postępowania przygotowawczego o sygnaturze 5 Ds. 1371/13, zeznań świadków A. O., R. C. i Z. G. oraz zeznań powoda. Stan faktyczny nie był sporny między stronami. Wszystkie dowody sąd uznał za wiarygodne i odzwierciedlające rzeczywisty przebieg wydarzeń. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie. Jako podstawę swoich roszczeń powód Z. K. wskazał art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 448 k.c. oraz art. 2 pkt 4, 14 ust. 1 i 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Cześć, dobre imię i dobra sława są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Cześć każdego człowieka jest związana ściśle z jego godnością. Istnieją dwie strony czci jednostki – wewnętrzna
--- STRONA 3 ---
(godność osobista) dotycząca wyobrażenia o własnej wartości i oczekiwania szacunku ze strony innych oraz zewnętrzna – oznaczająca dobrą opinię ludzi i respekt, którym darzy jednostkę otoczenie. Naruszenie czci może nastąpić zarówno przez pomówienie w odniesieniu do określonych cech osobowości, jak również zarzucenie niewłaściwego postępowania. Naruszenie czci, jako naruszenie dobra osobistego powoduje, że osoba dotknięta takim działaniem może utracić zaufanie potrzebne do wykonywania zawodu, prowadzenia działalności lub sprawowania określonej funkcji społecznej lub politycznej. W myśl art. 24 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Stosownie do treści § 2 przywołanego przepisu, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. W myśl zaś art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Ustalenie czy doszło do naruszenia dóbr osobistych wymaga wskazania dobra osobistego, następnie faktu jego naruszenia i bezprawności działania sprawcy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 lipca 2011 r., I ACa 375/11, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15 listopada 2011 r., I ACa 509/11). Słuszność żądań powoda należy ocenić odnosząc się do treści komentarzy zamieszczonych w serwisie „(...).pl” udostępnianym przez Portal (...) pod artykułem p.t. „(...)” jako zdarzenia, które podlega ocenie prawnej: „brak poczucia winy, wstydu i odpowiedzialności i skruchy. Psychopata utrzymuje z innymi ludźmi jedynie kontakty płytkie i nastawione na eksploatację. Charakteryzuje go brak lęku i ubóstwo emocjonalne (brak zdolności do przeżywania emocji) oraz trwała niezdolność do związków uczuciowych” - godz. 15:10; -„(...)” - godz. 15:20 - „(...)” - godz. 15:21; - „(...)” godz. 15:21; - „(...).” - godz. 15:41. W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że w treści powyższych komentarzy znajdują się zwroty tj. psychopata, perfidny bydlak, świnia, zbocz, bezczelna kanalia, które uwłaczają godności człowieka. Już samo przytoczenie tych określeń, w odniesieniu do konkretnej osoby powoduje nieprzyjemne skojarzenia i ma zniechęcić do opisywanej postaci. Sens wypowiedzi komentatora stawia powoda w bardzo negatywnym świetle przez odwołanie się do zachowań powszechnie ocenianych jako naganne, również w kontekście życia seksualnego, należącego do sfery intymnej. Komentator sugerował czytelnikom powstrzymanie się od kontaktów z powodem, odwołując się do określonych cech i zachowań powoda, szczególnie w relacjach z kobietami. Podanie dokładnych danych takich jak imię i nazwisko jak również miejsca pracy, pozwalało na bardzo łatwą identyfikację osoby powoda. Odwołanie się komentatora do faktu znajomości powoda z senatorem RP, miało w ocenie Sądu z jednej strony uwiarygodnić opis cech i zachowań powoda (odwołanie się do szczegółów z życia powoda, znanych autorowi komentarza) a z drugiej strony przedstawić powoda jako osobę, która wchodząc w konflikt z policją a w domyśle z prawem, powołuje się na znajomość z senatorem, co w konsekwencji pomaga uniknąć represji. Ten fragment komentarza pomawia powoda o zachowania co najmniej nieetyczne. Treść komentarzy należy łączyć również z tematem dyskusji, do którego się odnosiły. Stalking jest przestępstwem, tak więc komentator zasugerował, że powód dopuszcza się czynów przestępczych. Zarzucenie komuś popełnienia przestępstwa bez możliwości odwołania się do prawomocnego orzeczenia godzi w dobre imię. Te wszystkie okoliczności, kontekst komentarza jak również użyte zwroty, bezsprzecznie świadczą o naruszeniu dóbr osobistych powoda. Dla przeciętnego czytelnika, treść wpisów nie pozostawiała wątpliwości co do ich charakteru. Treść komentarza nie odwołuje się do żadnych okoliczności mogących wskazać na działanie komentatora w granicach prawa.
--- STRONA 4 ---
Powód prawdopodobnie, nie mogąc ustalić danych osoby, która była autorem wpisów w komentarzach, pozwał Grupę (...) S.A. jako zarządzającego portalem, odwołując się do ustawowej odpowiedzialności podmiotu udostępniającego zasoby systemu teleinformatycznego. Strona pozwana, która udostępniła nieodpłatnie swój serwer, tworząc portal „(...).pl”, jest dostawcą usług internetowych, której działalność reguluje ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2013. 1422). Stosownie do treści art. 14 ust. 1 ustawy, nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Powód określając stan faktyczny kształtujący podstawy odpowiedzialności, odwołał się do faktu nie podjęcia przez pozwanego (pracowników pozwanego) czynności usunięcia wpisów komentarza bezpośrednio po otrzymaniu informacji z Prokuratury o prowadzeniu postępowania w przedmiocie pomówienia powoda, która zdaniem powoda stanowiła informację - zawiadomienie o bezprawnych charakterze danych. Skoro pozwany po wezwaniu przez powoda do usunięcia wpisów, dokonał tego bezzwłocznie, nie wymaga ustalania i wykazywania, że wpisy ocenianego komentarza stanowiły dane a ich charakter był bezprawny. Tak więc ocenie prawnej musi podlegać charakter dokumentu otrzymanego przez pozwanego z Prokuratury Rejonowej W. z 21 listopada 2013 roku tj. postanowienia z żądaniu wydania danych i zwolnieniu z zachowania tajemnicy służbowej lub możliwość zapoznania się z jego treścią. Zdaniem Sądu postanowienie z 21 listopada 2013 roku jest dokumentem urzędowym, który co prawda w odniesieniu do pozwanego obliguje go jedynie do ustalenia i podania danych osobowo - adresowych, jednakże w swojej treści (uzasadnienie) odwołuje się do faktu prowadzenia postępowania w przedmiocie pomówienia Z. K. za pomocą środków masowego przekazu. Z treści dokumentu dokładnie wynika jakie postępowanie prowadziła prokuratura i jakie dane zgromadzone i opublikowane na portalu stanowiły przedmiot tego postępowania. Wskazany został również przepis kodeksu karnego, który dookreślał przestępstwo. Pomówienie, jako zapewne jedno z niewielu przestępstw jest identyfikowalne dla przeciętnego odbiorcy jako przekazywanie informacji na temat postępowania lub cech danej osoby, które maja ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania. Przepis art. 14 ustawy, odwołuje się do źródła informacji o bezprawnym charakterze danych. Takim źródłem może być urzędowe zawiadomienie, które zawsze zwalnia od konieczności oceny wiarygodności wiadomości. Pozyskanie w innej formie wiadomości rodzi konieczność oceny wiarygodności tej wiadomości, tak co do jej treści jak również co do źródła. Otrzymanie przez pozwanego postanowienia z prokuratury będącego urzędowym zawiadomieniem, nie wymagającego weryfikacji co do wiarygodności, stanowiło moment powzięcia przez pozwanego wiedzy o bezprawnym charakterze danych. Na uwagę zasługują w tym miejscu zeznania świadka A. O., podczas których świadek powiedziała, że gdyby moderowała wpis dotyczący powoda, to usunęłaby go bez wniosku (00.10.41.338 – 00:11:27:768). Zgodnie z art. 14.1 wiedza o przechowywaniu i udostępnianiu zasobów w zakresie danych o charakterze bezprawnym, rodzi odpowiedzialność udostępniającego zasoby systemu. Art. 15 ustawy wskazuje, że podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych, o których mowa w art. 12-14. Zdaniem W. C. w komentarzu do cytowanego przepisu w systemie informacji LEX „zestawienie art. 14 i 15 daje podstawę do konstatacji, że ogólna wiedza podmiotu świadczącego usługę hostingu o zamieszczeniu wśród przechowywanych przez niego danych również danych o charakterze bezprawnym , bez jednoczesnej wiedzy o tym, jakie są to dane lub jaka dokładnie związana z nimi działalność świadczy o bezprawności przechowywanych danych, nie mogłaby uzasadniać braku spełnienia prezentowanej przesłanki”. Zdaniem Sądu treść uzasadnienia do postanowienia zawierała wszelkie niezbędne informacje do dokładnej identyfikacji danych bezprawnych: podane są dane portalu, dzień zamieszczenia komentarza, imię i nazwisko osoby pomówionej. Ponadto postanowienie nakładało na pozwanego obowiązek udzielenia informacji o danych osoby, która zamieściła wpisy. Udzielenie odpowiedzi na żądanie prokuratury wymagało od pozwanego (pracownika pozwanego) jak należy przypuszczać „wejścia” w komentarz-wpisy dotyczące powoda, a to indywidualizowało informację. Wskazanie w postanowieniu przepisów kodeksu karnego (art. 212 k.k), dla przeciętnego odbiorcy jest sygnałem stypizowania konkretnego przestępstwa. Dodatkowo w dokumencie użyto określenia pomówienie w kontekście popełnionego czynu. Te wszystkie okoliczności świadczyły o powzięciu przez pozwanego wiarygodnej informacji na temat przechowywanych danych, faktu ich bezprawnego charakteru i o możliwości identyfikacji danych. Brak reakcji w postaci usunięcia danych, rodzi odpowiedzialność pozwanego za przechowywanie danych naruszających dobra osobiste powoda. Innymi słowy, usługodawca świadczący usługę polegającą na udostępnieniu możliwości bezpłatnego korzystania z Internetu oraz zamieszczania wpisów na uruchomionym przez siebie portalu dyskusyjnym, odpowiada za naruszenie tą drogą cudzych dóbr osobistych tylko wtedy, gdy wiedział, że wpis narusza takie dobro i mimo to nie uniemożliwił niezwłocznie dostępu do wpisu, a więc nie usunął go niezwłocznie. Orzecznictwo jednoznacznie wskazuje
--- STRONA 5 ---
na podstawy odpowiedzialności przechowujących dane. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. akt I CSK 128/13, wskazał, że uzyskanie wiedzy usługodawcy o bezprawnym charakterze danych wyłącza od tej chwili brak jego odpowiedzialności na gruncie tego unormowania za dalsze udostępnianie tych wpisów, bez względu na to, co jest źródłem jego tej wiedzy, tj. czy żądanie osoby dotkniętej takim bezprawnym wpisem, czy też uzyskanie tej wiedzy przez administratora portalu samoistnie np. na skutek działania moderatora lub nawet w inny sposób (vide - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I CSK 128/13, LEX nr 1526612). Uznaje się, że usługodawca nie ma wprawdzie obowiązku monitorowania sieci, jednakże sytuacja, w której po stronie usługodawcy istnieje stan wiedzy o fakcie naruszenia czy też bezprawnym charakterze tego naruszenia, prowadzi do wystąpienia odpowiedzialności po stronie usługodawcy (vide - wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt I ACa 1086/13 LEX nr 1437961). Powód zażądał rekompensaty w postaci zadośćuczynienia pieniężnego wskazując, że ewentualne przeprosiny wiązałyby się z ponownym przywołaniem obraźliwych treści, z czym Sąd się zgodził. Jeżeli zaś chodzi o wysokość zadośćuczynienia pieniężnego zdaniem Sądu kwota 20.000 zł stanowić będzie kwotę adekwatną dla charakteru naruszonych dóbr i zakresu naruszenia. Krzywda może być oceniana w płaszczyźnie subiektywnej i obiektywnej. Obiektywnie należy stwierdzić, że treść wpisów mogła dotknąć powoda i wywołać u powoda poczucie krzywdy i konieczność jej naprawienia. Rozmiar krzywdy zależy w każdym stopniu od subiektywnych odczuć osoby, która krzywdy doznała, albowiem odnosi się do wrażliwości, która jest indywidualną cechą każdego. Ocena wpisów w Internecie odnoszących się do osoby powoda, w kontekście już tylko systemu wartości usprawiedliwia potrzebę poszukiwania ochrony, w tym również majątkowej. Rozpowszechnienie obraźliwych informacji, rzutuje nie tylko na dobre imię powoda i jego wizerunek, ale także na dotychczasowy dorobek zawodowy szczególnie, że wpisy odnosiły się również do sfery zawodowej. W toku postępowania ustalono, że znajomi powoda nabrali wątpliwości co do jego osoby (zeznania świadka Z. G.), najbliższa rodzina oczekiwała wyjaśnień od powoda a sam powód, uznał, że utracił zaufanie społeczności lokalnej dające upoważnienie do startu w wyborach samorządowych. Sąd uznał, że żądana przez powoda kwota 80.000 zł jest zbyt wygórowana, w kontekście następczej odpowiedzialności pozwanego za działania innych. Odpowiedzialność pozwanego za naruszenie dóbr osobistych powoda związana jest z brakiem reakcji w związku z posiadaną wiedzą i w konsekwencji z przechowywaniem i udostępnianiem danych, przez pewien okres czasu. Natomiast odpowiedzialność ta nie może odnosić się do wszystkich negatywnych konsekwencji naruszenie dóbr powoda, w kontekście dokonanych wpisów. Zasadnicza odpowiedzialność za naruszenie dóbr powinna spoczywać na autorze komentarzy. W związku z powyższym, Sąd orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji orzeczenia zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 20.000 zł i oddalając powództwo w pozostałym zakresie nie znajdując uzasadnienia dla zasądzenia pozostałej żądanej kwoty 60.000 zł. Odsetki zostały zasądzone zgodnie z żądaniem powoda a mianowicie od dnia następnego po wezwaniu do zapłaty, co odpowiada treści art. 481 k.c. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. dokonując stosunkowego rozdzielenia kosztów sądowych pomiędzy stronami. Powód wygrał proces w 25%, zaś pozwany w 75%. Tym samym na podstawie § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013. 461. j. t.), który znajduje zastosowanie do spraw wszczętych przed 1 stycznia 2016 r., zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 900 zł tytułem zwrotu zastępstwa procesowego stanowiącą 25 % stawki minimalnej w sprawie, gdzie wartość przedmiotu sporu oznaczona została na kwotę powyżej 50.000 zł i poniżej 200.000 zł, tj. od 3.600 zł oraz zasądzono od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego stanowiącą 75 % stawki minimalnej, tj. 3.600 zł. Opłata stosunkowa w sprawie wynosiła 4.000 zł. Powód został częściowo zwolniony od kosztów sądowych, tj. w zakresie opłaty od pozwu ponad kwotę 2.100 zł. Tym samym nakazano pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.000 zł stanowiącą 25 % opłaty od pozwu poniesionej tymczasowo przez Skarb Państwa wobec zwolnienia w tym zakresie powoda, stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2014. 1025), który stanowi, że kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 stycznia 2014 r. w sprawie o sygn. akt#IV C 1140/14 UZASADNIENIE Z. K. 21 listopada 2014 r. wniósł pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie żąda#art. 212 § 2 k.k.#art. 322 § 1 k.p.k.#art. 448 k.c.#art. 2 pkt#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 14 ust. 1 ustawy#art. 14 ustawy#Art. 15 ustawy#art. 212 k.k#art. 481 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 100 k.p.c.#art. 113 ust. 1 ustawy