§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
dopuszczalności kasacji. Jeżeli się uwzględni ten fakt, tudzież weźmie pod uwagę materię podlegającą rozpoznaniu na posiedzeniu w trybie art. 467 § 2 kpk (z 1969 r.), to niepodobna

Postanowienie III KZ 118/98

dopuszczalności kasacji. Jeżeli się uwzględni ten fakt, tudzież weźmie pod uwagę materię podlegającą rozpoznaniu na posiedzeniu w trybie art. 467 § 2 kpk (z 1969 r.), to niepodobna również uznać, by udział w tym posiedze

Teza / krótkie omówienie

dopuszczalności kasacji. Jeżeli się uwzględni ten fakt, tudzież weźmie pod uwagę materię podlegającą rozpoznaniu na posiedzeniu w trybie art. 467 § 2 kpk (z 1969 r.), to niepodobna również uznać, by udział w tym posiedze

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Glosa do postanowienia SN z dnia 20 października 1998 r., III KZ 118/98. Glosowane postanowienie Sądu Najwyższego (1 ) zapadło wskutek rozpoznania zażalenia obrońcy oskarżonego Wojciecha W. na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w W. o pozostawieniu bez dalszego biegu kasacji oskarżonego wniesionej od postanowienia o odmowie umorzenia postępowania. W zażaleniu obrońca podniósł m.in. zarzut naruszenia art. 6 ust. 3 lit. c i d Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (2 ) „przez uniemożliwienie uczestnictwa oskarżonego w posiedzeniu Sądu oraz naruszenie zasady równości stron przez dopuszczenie do udziału w tej fazie postępowania prokuratora, przy jednoczesnym niepowiadomieniu oskarżonego o terminie posiedzenia” . Obrońca oskarżonego stwierdził ponadto, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 463 § 1 ówcześnie obowiązującego kpk z 1969 r. (dalej - dkpk.), gdyż za uznaniem odmowy umorzenia za „orzeczenie kończące postępowanie” w sprawie przemawia zarówno wykładnia językowa tego przepisu, jak i zastosowanie „zasady równości stron” w procesie. W uzasadnieniu glosowanego postanowienia Sąd Najwyższy uznał, że powołanie się na zasadę równości stron w kontekście warunków dopuszalności kasacji z art. 463 § 1 kpk nie ma żadnego znaczenia, gdyż „o tym, czy od określonego orzeczenia przysługuje kasacja, decyduje to, czy istotnie „kończy” ono postępowanie sądowe, a nie „zasada równości stron”” . Ponadto, nie dochodzi do naruszającego zasadę równości stron „różnicowania uprawnień stron w procesie” , gdyż żadna ze stron nie może zaskarżyć w trybie kasacji orzeczenia o odmowie umorzenia postępowania. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 3 lit. c i d Konwencji Sąd Najwyższy stwierdził: „O naruszeniu prawa do obrony z powodu braku uprawnienia do udziału w posiedzeniu poświęconym rozstrzygnięciu kwestii formalnej dopuszczalności kasacji nie może być w ogóle mowy, nie wolno przecież traktować per non est faktu odpowiedniego zabezpieczenia tego prawa, a mianowicie stworzenia oskarżonemu możliwości zaskarżenia w trybie zażalenia niekorzystnej dlań decyzji w przedmiocie dopuszczalności kasacji. Jeżeli się uwzględni ten fakt, tudzież weźmie pod uwagę materię podlegającą rozpoznaniu na posiedzeniu w trybie art. 467 § 2 kpk (z 1969 r.), to niepodobna również uznać, by udział w tym posiedzeniu prokuratora (jako rzecznika interesu społecznego) rzeczywiście stanowił relewantne „naruszenie zasady równości stron”.” Zawarta w tezie postanowienia i jego uzasadnieniu odpowiedź Sądu Najwyższego na powyższe zarzuty obrońcy oskarżonego co do zasady zasługuje na aprobatę. Szerszego komentarza wymaga jednakże podjęta w nim problematyka standardów prawa oskarżonego do obrony i uczestnictwa w posiedzeniach sądu, a zwłaszcza respektowania zasady równości stron na gruncie art. 6 ust. 3 lit. c i d Konwencji. W pierwszej kolejności należy odnieść się do podniesionego problemu prawa do obrony w postępowaniu kasacyjnym, a w szczególności prawa oskarżonego i jego obrońcy do udziału w posiedzeniu, na którym rozpatrywana jest kwestia dopuszczalności kasacji. Bez wątpienia punktem wyjścia dla dalszych rozważań winno być ustalenie, jaki był zakres kompetencji sądu orzekającego na wspomnianym posiedzeniu. Zgodnie z uregulowaniem art. 467 § 2 dkpk sąd odwoławczy uprawniony został jedynie do kontroli spełnienia formalnych warunków dopuszczalności kasacji wymienionych w tym przepisie (3 ) , toteż orzekanie o spełnieniu warunków formalnych nie mogło przerodzić się w sprawdzanie trafności podniesionych zarzutów kasacyjnych (4 ) . Postanowienie Sądu Wojewódzkiego w W. stanowiło zatem rozstrzygnięcie kwestii czysto formalnej i incydentalnej. Sąd wypowiedział się wyłącznie co do charakteru prawnego postanowienia sądu o pozostawieniu bez rozpoznania zażalenia na postanowienie o odmowie umorzenia postępowania, uznając je za orzeczenie, które nie kończy postępowania sądowego i jako takie nie może zostać zaskarżone w trybie kasacji. Podniesiony przez obrońcę oskarżonego zarzut naruszenia prawa do obrony poprzez niedopuszczenie oskarżonego do udziału w przedmiotowym posiedzeniu jest chybiony, a tak dalece rozszerzająca interpretacja standardu prawa do obrony gwarantowanego przez art. 6 Konwencji nie znajduje żadnego oparcia w jurysprudencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wręcz przeciwnie, w wyroku Monnell and Morris przeciwko Wielkiej Brytanii, odnoszącym się m.in. do rzetelności postępowania w kwestii wstępnej kontroli dopuszczalności skargi odwoławczej (instytucja application for leave to appeal w angielskim procesie karnym), Trybunał Europejski stwierdził, że rozstrzyganie zagadnienia o tak incydentalnym i ograniczonym charakterze jak dopuszczalność odwołania, nie wymaga przedłożenia ustnych argumentów na publicznej rozprawie ani osobistej obecności oskarżonych (5 ) . Trybunał uznał, że nie miało miejsca naruszenie art. 6 Konwencji w tej sprawie, pomimo że oskarżeni nie byli w Autor: Wąsek-Wiaderek Małgorzata Rodzaj: glosa Notka bibliograficzna: Glosa aprobująca Glosa do postanowienia SN z dnia 20 października 1998 r., III KZ 118/98. Opublikowano: OSP 1999/10/181 --- STRONA 2 --- przedmiotowym postępowaniu reprezentowani przez obrońcę, a sąd rozstrzygający kwestię dopuszczalności odwołania był również uprawniony do orzekania i rzeczywiście orzekł o niezaliczeniu okresu tymczasowego aresztowania zastosowanego wobec oskarżonych w postępowaniu apelacyjnym na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności (6 ) . Według ustalonej linii orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka inne są wymogi rzetelności procedowania w postępowaniu apelacyjnym, w którym dokonuje się kontroli wyroku tak co do ustaleń faktycznych, jak i pod względem prawnym (7 ) , inne natomiast standardy obowiązują w postępowaniu ograniczającym się do badania prawidłowości stosowania przepisów prawa. W odniesieniu do postępowania kasacyjnego, w którym sąd nie przeprowadza postępowania dowodowego i ogranicza się do kontroli orzeczenia pod względem prawnym, zgodne ze standardami fair trial jest przeprowadzenie postępowania w formie pisemnej (8 ) . Warunkiem uznania takiego postępowania za rzetelne w rozumieniu art. 6 Konwencji jest zapewnienie w pełni kontradyktoryjnego i ustnego rozpoznania sprawy w pierwszej instancji, jak również ograniczenie kompetencji sądu rozpatrującego kasację do orzekania jedynie co do kwestii prawnych (9 ) . Zastosowanie powyższych standardów do stanu faktycznego, na tle którego zapadł glosowany wyrok, nie pozostawia wątpliwości co do słuszności stanowiska Sądu Najwyższego. W istocie, obowiązek zagwarantowania prawa do obrony we wszystkich stadiach postępowania przewidziany przez art. 6 Konwencji nie implikuje konieczności osobistego udziału oskarżonego w posiedzeniu sądu, na którym zapada orzeczenie o dopuszczalności kasacji. Jednakże standard rzetelności postępowania nie wyczerpuje się jedynie w zagwarantowaniu prawa do obrony. Jego istotnym elementem jest zasada równości stron, której respektowanie w przedmiotowym postępowaniu domaga się odrębnej analizy. Zanim na wokandzie rozważań znajdzie się zasada równości stron, warto jednakże pokusić się jeszcze o udzielenie odpowiedzi na pytanie związane z kwestią osobistego udziału oskarżonego w posiedzeniach sądu. Aprobując tezę glosowanego wyroku, iż z zasady prawa do obrony nie wynika prawo oskarżonego i jego obrońcy do udziału „we wszystkich bez wyjątku posiedzeniach” , należy stwierdzić, że konwencyjny standard rzetelności stawia jednak niekiedy wymóg osobistego udziału oskarżonego w posiedzeniu sądu, na którym wydawane jest orzeczenie w kwestii incydentalnej. W świetle ustalonej linii orzecznictwa na gruncie art. 5 ust. 4 Konwencji (10 ) procedura sądowej kontroli zasadności i legalności tymczasowego aresztowania winna odbywać się z udziałem oskarżonego, który winien być osobiście wysłuchany przez sąd (11 ) . Europejski Trybunał Praw Człowieka posługuje się angielskim terminem „hearing” na określenie wymogu wysłuchania przez sąd. Nie uprawnia to jednak do wniosku, że - dokonując dosłownego tłumaczenia tego terminu na język polski - standard art. 5 ust. 4 Konwencji stawia wymóg przeprowadzenia kontroli zasadności i legalności tymczasowego aresztowania na rozprawie. Chodzi raczej o przeprowadzenie kontradyktoryjnego posiedzenia i umożliwienie obu stronom: oskarżonemu i prokuratorowi możliwości wypowiedzenia się co do rozpatrywanej kwestii (12 ) . Zapewnienie oskarżonemu możliwości osobistego przedłożenia swoich argumentów przed sądem jest niezbędne zwłaszcza wtedy, gdy tymczasowe aresztowanie stosował prokurator (13 ) , jak również przez wzgląd na zasadę równości stron, w sytuacji, kiedy w posiedzeniu sądu bierze udział prokurator (14 ) . Pora przejść do krótkiej analizy problematyki respektowania zasady równości stron (15 ) w postępowaniu będącym przedmiotem glosowanego orzeczenia. Jak już wspomniano, obrońca oskarżonego powołał się na zasadę równości stron dwukrotnie, raz na poparcie argumentu, że odmowa umorzenia postępowania jest „orzeczeniem kończącym postępowanie” w sprawie, a następnie w kontekście prawa oskarżonego do udziału w przedmiotowym posiedzeniu (16 ) . Posłużenie się „retoryką” zasady równości stron w pierwszym przypadku zostało - bez wątpienia słusznie - uznane przez Sąd Najwyższy za nieporozumienie i jako takie nie wymaga dalszego komentarza. Rozważenia wymaga natomiast, czy orzekanie co do dopuszczalności kasacji na posiedzeniu w obecności prokuratora a pod nieobecność oskarżonego w istocie nie stoi w sprzeczności z zasadą równości stron. W świetle najnowszego orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka rzetelność postępowania wymaga pełnego respektowania zasady równości stron zarówno w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym, w tym w postępowaniu kasacyjnym. Zasada równości broni (17 ) oznacza, że każda ze stron w postępowaniu winna mieć zagwarantowaną możliwość zaprezentowania swojej sprawy i żadna ze stron nie powinna korzystać ze środków dających jej przewagę nad stroną przeciwną (18 ) . Wymóg równości stron nie odnosi się zatem jedynie do postępowania dowodowego (19 ) , ale obejmuje też „strukturalną” równość środków, jakimi dysponuje w procesie karnym obrona i oskarżenie. Jednym z elementów owej „strukturalnej” równości jest zapewnienie zarówno oskarżeniu, jak i obronie możliwości dowiedzenia się o argumentach czy dowodach przedłożonych przez stronę przeciwną i ich skomentowania (20 ) . W orzeczeniu Bulut przeciwko Austrii Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że doszło do naruszenia zasady równości stron, kiedy pisemna opinia prokuratora, w której ustosunkowywał się on jedynie do kwestii formalnej dotyczącej zastosowania odpowiednich przepisów procedury i domagał się odrzucenia apelacji, została przedłożona sądowi odwoławczemu, podczas gdy nie zakomunikowano jej ani oskarżonemu, ani jego obrońcy, pozbawiając ich tym samym możliwości ustosunkowania się do jej treści (21 ) . Podobnie w wyroku Werner przeciwko Austrii Trybunał stwierdził, że doszło do naruszenia zasady równości stron w postępowaniu w kwestii odszkodowania za niesłuszne tymczasowe aresztowanie wskutek niezakomunikowania obronie opinii prokuratora przedłożonej sądowi odwoławczemu (22 ) . --- STRONA 3 --- Zastosowanie wyżej przedstawionych standardów równości stron do przedmiotowego posiedzenia sądu w kwestii dopuszczalności kasacji rodzi wątpliwości co do słuszności pozytywnej oceny rzetelności tegoż postępowania dokonanej przez SN w uzasadnieniu glosowanego postanowienia. Rzecz oczywista, nie można przesądzać, że doszło do naruszenia zasady równości stron, nie znając przebiegu przedmiotowego posiedzenia (23 ) . Należy zgodzić się z Sądem Najwyższym, że poważnym argumentem przemawiającym za brakiem naruszenia byłoby uznanie udziału prokuratora w rzeczonym posiedzeniu za działanie w charakterze rzecznika interesu społecznego. Jednakże w pewnym sensie wytrąca ten argument z rąk konkluzja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Borgers przeciwko Belgii. W orzeczeniu tym Trybunał uznał, że przez sam fakt optowania za odrzuceniem kasacji oskarżonego przedstawiciel prokuratury staje się jego przeciwnikiem procesowym, a to wymaga zapewnienia równości stron między nim a oskarżonym (24 ) . Nowy kodeks postępowania karnego powierzył kompetencję do podejmowania decyzji o przyjęciu lub odmowie przyjęcia kasacji prezesowi sądu. Decyzja to zapada w formie zarządzenia (art. 530 § 2 i 3 kpk). Zatem kwestia kontroli dopuszczalności kasacji nie jest już rozważana na posiedzeniu sądu, co jednocześnie ogranicza i „wyrównuje” role stron w podejmowaniu decyzji o przyjęciu lub odmowie przyjęcia kasacji. Natomiast wciąż może budzić wątpliwości z punktu widzenia zasady równości stron brak unormowania obowiązku doręczenia stronie przeciwnej pisemnej odpowiedzi prokuratora na kasację (25 ) . Z satysfakcją należy odnotować, że nowy kpk, realizując w tym zakresie postulaty doktryny i orzecznictwa (26 ) , zwiększa kontradyktoryjność i równość stron na posiedzeniach sądu tak w pierwszej instancji, jak i w postępowaniu zażaleniowym. Zgodnie z unormowaniem art. 96 § 2 kpk oskarżony ma prawo lub obowiązek brać udział w posiedzeniu sądu w wypadkach wskazanych w ustawie, natomiast w pozostałych sytuacjach może zgłaszać wnioski na piśmie, jeżeli ma to znaczenie dla obrony jego interesów. Nowy kodeks, w porównaniu ze stanem prawnym sprzed 1 września 1998 r., znacznie zwiększył liczbę posiedzeń, w których ma prawo lub obowiązek brać udział oskarżony. W szerszym zakresie przewidziane jest także prawo obrońcy oskarżonego do udziału w posiedzeniach sądu pierwszej instancji i w postępowaniu zażaleniowym (27 ) . W odniesieniu do postępowania odwoławczego za nowatorski i wychodzący naprzeciw standardom europejskim należy uznać zwłaszcza przepis art. 464 kpk, który przewiduje m.in. uprawnienie stron, obrońców i pełnomocników do udziału w posiedzeniu sądu odwoławczego zawsze wtedy, kiedy przysługuje im prawo udziału w posiedzeniu sądu pierwszej instancji. Jedyne ograniczenie realizacji tego uprawnienia dotyczy oskarżonego pozbawionego wolności, którego doprowadzenie na posiedzenie uzależnione jest od decyzji sądu (art. 464 § 3 kpk przewiduje odpowiednie stosowanie w tym zakresie art. 541 § 1 kpk). Konkludując: słuszność tezy postanowienia Sądu Najwyższego odnoszącej się do realizacji prawa do bronienia się osobiście i przez ustanowionego obrońcę na posiedzeniach sądu jest niepodważalna. Podkreślić należy jednakże, że standard rzetelności postępowania wyznaczony przez orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na gruncie art. 6 Konwencji domaga się bezwzględnego respektowania zasady równości stron w każdym etapie postępowania. (1 ) W ramach niniejszej glosy ograniczę się do skomentowania jedynie pierwszej tezy postanowienia, gdyż bezsprzecznie oczywista teza druga nie wymaga komentarza. (2 ) Dalej zwana Konwencją (Dz. U. 1993 r. Nr 61 poz. 284). (3 ) Por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 października 1997 r. IV KZ 177/97 (Wokanda 1998/10 str. 15). (4 ) Por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1997 r. II KZ 38/97 (OSNKW 1997/9-10 poz. 84). (5 ) Wyrok z dnia 2 marca 1987 r., Seria A, Nr 115, pkt 58. (6 ) Instytucja loss of time w angielskim procesie karnym, która przewiduje możliwość niezaliczenia na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności tymczasowego aresztowania odbytego w czasie trwania procedury wstępnej kontroli zasadności odwołania, ma na celu zapobieżenie wnoszeniu oczywiście bezpodstawnych odwołań. (7 ) Kwestia zgodności uregulowania prawa do obrony i realizacji zasady równości stron w postępowaniu odwoławczym na gruncie polskiego kpk z 1969 r. ze standardami rzetelnego postępowania wyznaczonymi przez art. 6 Konwencji była przedmiotem analizy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Belziuk przeciwko Polsce (wyrok z dnia 25 marca 1998 r. 45/1997/829/1035). Trybunał uznał, że odmowa doprowadzenia skarżącego pozbawionego wolności i nie posiadającego obrońcy na rozprawę rewizyjną i rozpoznanie jego odwołania na rozprawie, w której uczestniczył prokurator, stanowi naruszenie art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji. Por. także komentarze do tego wyroku: P. Hofmański, S. Zabłocki: Glosa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z dnia 25 marca 1998 r. 45/1997/829/1035, w sprawie Belziuk przeciwko Polsce, Palestra 1998/7-8; M. Wąsek-Wiaderek: Rzetelność postępowania odwoławczego w polskiej procedurze karnej w świetle orzecznictwa Trybunału Europejskiego, Prokuratura i Prawo 1998/11-12 str. 47-64. (8 ) Wyrok w sprawie Axen przeciwko Republice Federalnej Niemiec z dnia 8 grudnia 1983 r., Seria A, Nr 72, pkt 28; wyrok w sprawie Sutter przeciwko Szwajcarii z dnia 22 lutego 1984 r., Seria A, Nr 74, pkt 29-30. Por. mutatis mutandis wyrok w sprawie Tripodi przeciwko Włochom z dnia 22 lutego 1993 r., Seria A, Nr 281-B (1994), pkt 27-28. Por. też J. Pradel: Rzetelny proces karny w europejskim prawie karnym, Prokuratura i Prawo 1996/9 str. 24. --- STRONA 4 --- (9 ) Por. wyrok w sprawie Kremzow przeciwko Austrii z dnia 21 września 1993 r., Seria A, Nr 268-B, pkt 63; wyrok w sprawie Bulut przeciwko Austrii z dnia 22 lutego 1996 r., pkt 41-43. Por. także P. Hofmański: Komentarz do wybranych przepisów Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (w): Standardy prawne Rady Europy. Teksty i Komentarze, tom III - Prawo karne, Warszawa 1997, str. 93. (10 ) Art. 5 ust 4 Konwencji stanowi: „Każdy, kto został pozbawiony wolności przez zatrzymanie lub aresztowanie, ma prawo odwołania się do sądu w celu ustalenia bezzwłocznie przez sąd legalności pozbawienia wolności i zarządzenia zwolnienia, jeżeli pozbawienie wolności jest niezgodne z prawem.” (11 ) Por. wyrok w sprawie Kampanis przeciwko Grecji z dnia 13 lipca 1995 r., Seria A, Nr 318-B pkt 47; wyrok w sprawie Assenov i inni przeciwko Bułgarii z dnia 28 października 1998 r., pkt 162; wyrok w sprawie Nikolova przeciwko Bułgarii z dnia 25 marca 1999 r., pkt 58. (12 ) Toteż trudno zgodzić się z konkluzją M.A. Nowickiego zawartą w komentarzach do wyroków w sprawie Assenov i inni przeciwko Bułgarii (Rzeczpospolita z dnia 22 lutego 1999 r.) i Nikolova przeciwko Bułgarii (Rzeczpospolita z dnia 29 kwietnia 1999 r.), że „kontrola legalności aresztowania wymaga rozprawy” . (13 ) Jeżeli tymczasowo aresztowany nie jest niezwłocznie po zatrzymaniu postawiony „przed sędzią lub innym urzędnikiem uprawnionym przez ustawę do wykonywania władzy sądowej” (art. 5 ust 3 Konwencji), jak też nie zapewnia się mu możliwości udziału w posiedzeniu, na którym rozpatrywana jest kwestia zasadności dalszego stosowania tego środka zapobiegawczego, to dochodzi do naruszenia tak art. 5 ust. 3, jak i art. 5 ust. 4 Konwencji (por. wyrok w sprawie Assenov i inni przeciwko Bułgarii, pkt 146-149, 161). (14 ) Por. wyrok w sprawie Kampanis, pkt 58-59. (15 ) Szerzej na temat zasady równości stron w procesie karnym na tle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: P. Hofmański: Konwencja Europejska a prawo karne, Toruń 1995 r., str. 241-242; M. Wąsek-Wiaderek: Rzetelność postępowania odwoławczego w polskiej procedurze karnej w świetle orzecznictwa Trybunału Europejskiego, Prokuratura i Prawo 1998/11-12 str. 55-57; Glosa do wyroku z dnia 9 października 1997 r. II KKN 261/96 Państwo i Prawo 1998/12 str. 114-115; C. Nowak: Zasada równości broni w europejskim i polskim postępowaniu karnym, Państwo i Prawo 1999/3 str. 38-54. (16 ) Za błędne należy uznać powołanie się w tym kontekście przez obrońcę na art. 6 ust. 3 lit. d, gdyż gwarantuje on jedynie jeden z aspektów równości stron: „równe” uprawnienia w zakresie przesłuchiwania świadków obrony i oskarżenia. Ten aspekt zasady równości stron nie ma zastosowania do postępowania kasacyjnego. (17 ) Orzecznictwo organów strasburskich posługuje się terminem „równość broni” (ang. equality of arms; fr. principe de légalité des armes) na określenie równości stron procesowych. W literaturze wskazuje się jednak, że nie są to pojęcia tożsame. Por. C. Nowak: Zasada równości broni w europejskim i polskim postępowaniu karnym, Państwo i Prawo 1999/3 str. 39. (18 ) Por. D. Gomien, D. Harris, L. Zwaak: Law and practice of the European Convention on Human Rights and the European Social Charter, Council of Europe 1996, str. 172. (19 ) Na tej płaszczyźnie problem równości stron pojawia się głównie w odniesieniu do prawa oskarżonego do przesłuchania świadków oskarżenia na takich samych warunkach jak świadków obrony. Kontrowersje rodzi zwłaszcza prawo oskarżonego do przesłuchania świadków incognito i tajnych agentów (por. wyrok z dnia 26 marca 1996 r. Doorson przeciwko Holandii; wyrok z dnia 23 kwietnia 1997 r. Van Mechelen przeciwko Holandii) oraz kwestia rzetelności przeprowadzania dowodów (por. C. Nowak: Zasada równości broni w europejskim i polskim postępowaniu karnym, Państwo i Prawo 1999/3 str. 43). (20 ) Por. wyrok w sprawie Belziuk przeciwko Polsce, pkt 37. (21 ) Pkt 47-49 wyroku z dnia 22 lutego 1996 r. Trybunał stwierdził ponadto, że sam brak respektowania równości broni, nawet jeśli nie ma to żadnego wpływu na pogorszenie sytuacji oskarżonego i ostateczny wynik postępowania, stanowi naruszenie standardu rzetelności (pkt 49 wyroku). (22 ) Wyrok z dnia 24 listopada 1997 r., pkt 61-69. Por. także wyrok z dnia 25 marca 1999 r, Nikolova przeciwko Bułgarii, pkt 57. (23 ) Nie bez znaczenia dla oceny rzetelności tegoż postępowania byłoby ustalenie, czy pisemna odpowiedź prokuratora na kasację wymagana przez art. 467 § 1 d. kpk została zakomunikowana oskarżonemu. (24 ) Por. wyrok w sprawie Borgers przeciwko Belgii z dnia 30 października 1991 r., Seria A, Nr 214, pkt 28. (25 ) Obecnie obowiązujący kpk przewiduje jedynie możliwość złożenia przez prokuratora pisemnej odpowiedzi na kasację (art. 428 § 2 kpk w zw. z art. 518 kpk) - por. S. Zabłocki: Postępowanie kasacyjne w nowym kodeksie postępowania karnego. Komentarz praktyczny, Warszawa 1998, str. 90. W słusznym kierunku idzie proponowana przez Sąd Najwyższy nowelizacja unormowania postępowania kasacyjnego w nowym kpk. Wzmacnia respektowanie zasady równości stron proponowana zmiana art. 530 kpk, zgodnie z którą w przypadku --- STRONA 5 --- przyjęcia kasacji należy doręczyć stronom, ich obrońcom i pełnomocnikom odpis pisemnej odpowiedzi prokuratora na kasację (por. Projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego z dnia 6 czerwca 1997 r., Dz. U. 1997 r. Nr 89 poz. 555, Warszawa, grudzień 1998 r., maszynopis). (26 ) Por. R Kmiecik: Posiedzenie sądu w procesie karnym, Lublin 1993, str. 111-120; Z problematyki prawnodowodowej posiedzenia „niejawnego” sądu (Uwagi w związku z projektem kpk), (w) Problemy kodyfikacji prawa karnego. Księga ku czci Profesora Mariana Cieślaka, Kraków 1993, str. 406-407; S. Zabłocki: Postępowanie odwoławcze w nowym kodeksie postępowania karnego. Komentarz praktyczny, Warszawa 1997, str. 189. (27 ) Dotyczy to zwłaszcza udziału obrońcy oskarżonego w posiedzeniu sądu dotyczącym stosowania i przedłużania stosowania tymczasowego aresztowania. Zgodnie z art. 249 § 3 kpk, obrońcę, jeżeli się stawi, należy dopuścić do udziału w przesłuchaniu oskarżonego przed zastosowaniem tymczasowego aresztowania. Obrońca ma także prawo brać udział w posiedzeniu sądu dotyczącym przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania, jak również w posiedzeniu w kwestii rozpoznania zażalenia na zastosowanie lub przedłużenie tego środka zapobiegawczego (art. 249 § 5 kpk). Uregulowanie art. 249 § 3 i 5 kpk w sposób istotny zwiększa kontradyktoryjność postępowania w kwestii tymczasowego aresztowania, czyniąc krok w kierunku dostosowania naszej procedury karnej do wymogów art. 5 ust 3 i 4 Konwencji. Moim zdaniem pozostaje jednak sprawą otwartą, czy brak zapewnienia tymczasowo aresztowanemu prawa do osobistego udziału w posiedzeniu sądu, w czasie którego dokonywana jest sądowa kontrola legalności i zasadności dalszego stosowania tego środka, da się pogodzić z restryktywnym skądinąd standardem wyznaczonym przez art. 5 ust. 4 Konwencji, przedstawionym powyżej.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Najwyższy uznał#III KZ 118/98#art. 6 ust. 3 lit.#art. 463 § 1 kpk#art. 467 § 2 kpk#art. 467 § 2 dkpk#art. 6 Konwencji#art. 5 ust. 4 Konwencji#art. 96 § 2 kpk#art. 464 kpk#art. 464 § 3 kpk#art. 541 § 1 kpk#art. 6 ust.#Art. 5 ust#art. 5 ust#art. 5 ust.#art. 467 § 1 d.#art. 428 § 2 kpk#art. 518 kpk#art. 530 kpk#art. 249 § 3 kpk#art. 249 § 5 kpk