§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie III KKN 280/99

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Glosa do wyroku SN z dnia 18 lutego 2002 r., III KKN 280/99. Początek sprawy, w której zapadł glosowany wyrok, stanowiło zdarzenie polegające na pogryzieniu pokrzywdzonego przez psy (1 ) . Oczywiście nie same psy zostały pociągnięte do odpowiedzialności karnej, ale ich właściciel, któremu zarzucono brak nad nimi nadzoru polegającego na nieumyślności i dopuszczenie przez to do pogryzienia pokrzywdzonego przez psy. Mając na uwadze charakter obrażeń ciała pokrzywdzonego (rozległe rany kąsane ręki prawej, co spowodowało jego rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni) czyn sprawcy zakwalifikowano jako występek określony w art. 157 § 3 kk. W sądzie rejonowym oskarżony Jerzy W. został uniewinniony od zarzutu popełnienia tego przestępstwa. Zaskarżony przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego wyrok, utrzymany został w mocy przez sąd okręgowy. Oba te wyroki uchylił i sprawę przekazał sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania orzekający w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy. Uznał on zasadność kasacji prokuratora na niekorzyść oskarżonego zarzucającej wyrokowi sądu okręgowego rażące naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 157 § 3 kk, polegające na niewłaściwej i sprzecznej z wolą ustawodawcy wykładni przepisów art. 157 § 3, a nadto art. 2 kk i art. 9 § 2 kk przez przyjęcie, że przepis art. 157 § 3 kk typizuje czyn, który może być popełniony wyłącznie przez działanie oraz uznanie, że przepisy kodeksu karnego z 1997 r. nie penalizują czynów nieumyślnych popełnionych przez zaniechanie, skutkiem czego było uniewinnienie oskarżonego Jerzego W. od zarzutu popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, podczas gdy właściwa interpretacja wskazanych przepisów kodeksu karnego prowadzi do przeciwnych wniosków. Sąd Najwyższy uznał za całkowicie chybione argumenty podniesione przez sąd rejonowy (i utrzymujący jego wyrok w mocy sąd okręgowy) mające przemawiać na rzecz poglądu, że przestępstwo określone w art. 157 § 3 kk może być popełnione wyłącznie przez działanie. Glosowane orzeczenie Sądu Najwyższego jest słuszne, jego teza jest trafna i właściwie uzasadniona. Postanowienie to wzbogaca dość ubogie orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące niewłaściwych przestępstw z zaniechania. Najpierw kilka słów na temat znaczenia terminów - właściwe i niewłaściwe przestępstwa z zaniechania (2 ) . Według aprobowanej przez Sąd Najwyższy konwencji terminologicznej właściwymi przestępstwami z zaniechania są formalne przestępstwa z zaniechania, niewłaściwymi przestępstwami z zaniechania są zaś materialne przestępstwa z zaniechania (3 ) . Wiedzieć jednak trzeba, że wskazane terminy używane są też w doktrynie w innym znaczeniu. Otóż mianem właściwych przestępstw z zaniechania określane są w myśl innej konwencji terminologicznej takie przestępstwa, które expressis verbis mogą być popełnione tylko przez zaniechanie (np. nieudzielenie pomocy w niebezpieczeństwie - art. 162 § 1 kk, uporczywa niealimentacja - art. 209 § 1 kk) albo które mogą być popełnione nie tylko przez działanie, ale także przez zaniechanie (np. fałszywe zeznanie - art. 233 § 1 kk). Jak widać, w grupie tej są zarówno przestępstwa formalne z zaniechania (np. art. 162 § 1 kk), jak też materialne z zaniechania (np. z art. 209 § 1 kk). Mianem zaś niewłaściwych przestępstw z zaniechania określa się tutaj te przestępstwa, których opis czynu zabronionego w przepisie ustawy karnej jest tak szeroko ujęty, że w grę może tu wchodzić nie tylko działanie (co jest tutaj raczej przypadkiem typowym), ale też zaniechanie sprawcy. Przestępstwa te także mogą być zatem popełnione przez działanie lub zaniechanie. Takimi niewłaściwymi przestępstwami z zaniechania są m.in. umyślne i nieumyślne przestępstwo spowodowania różnego stopnia uszczerbku na zdrowiu (art. 156 i art. 157 kk) (4 ) . Jak widać, w myśl jednej i drugiej konwencji terminologicznej analizowany w glosowanym orzeczeniu przepis art. 157 § 3 kk statuuje niewłaściwe przestępstwo z zaniechania. W glosowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy uznał, że wyraz „działa” użyty w przepisie art. 157 § 3 kk oznacza to samo co wyraz „powoduje” użyty w przepisie art. 157 § 1 i 2 kk. Treść § 3 art. 157 kk musi być zatem odczytana w następujący sposób: „Jeżeli sprawca powodując, a więc również przez zaniechanie, naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia działa nieumyślnie, podlega karze (...).” Użyte w art. 157 § 3 kk sformułowanie „działa” wynikające z zastosowanej przez ustawodawcę techniki legislacyjnej, określa zarówno działanie sprawcy, jak i zaniechanie. Sąd Najwyższy odwołał się do swego poglądu wyrażonego w postanowieniu z 5 lutego 2002 r. V KKN 473/99 (OSNKW 2002/5-6 poz. 34), w którym uznał, że użyte w art. 160 § 3 kk sformułowanie „działa” określa zbiorczo zachowanie się sprawcy przestępstwa w obu formach (działania i zaniechania) i jako takie odpowiada zasadom techniki legislacyjnej. Wprawdzie jedną z zasad techniki legislacyjnej jest wymóg używania w przepisach ustawy (aktu prawnego) słów w ich znaczeniu potocznym (5 ) , to jednak do tradycji języka prawnego naszych kodeksów karnych (por. np. art. 242 § 3 i art. 286 § 3 kk z 1932 r., art. 160 § 3 i art. 246 § 3 kk z 1969 r.) należy posługiwanie się terminem „działa” w znaczeniu szerokim, obejmującym działanie i zaniechanie (6 ) . Dla komentatorów kodeksów karnych kwestia ta zasadniczo nie budziła wątpliwości (7 ) . Autor: Wąsek Andrzej Rodzaj: glosa Notka bibliograficzna: Glosa aprobująca Glosa do wyroku SN z dnia 18 lutego 2002 r., III KKN 280/99. Opublikowano: OSP 2003/5/62 --- STRONA 2 --- Identyczną techniką legislacyjną posługuje się nasz ustawodawca w prawie karnym pozakodeksowym. Przykładem może być przepis art. 585 § 1 ksh zawierający znamię czasownikowe „działa na szkodę” (8 ) . Niezmiernie istotna dla wykładni przepisów ustawy karnej dotyczących niewłaściwych przestępstw z zaniechania jest unormowanie art. 2 kk, zgodnie z którym „Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi” (9 ) . Jak wiadomo, doktryna i orzecznictwo często ma poważne kłopoty z określeniem obowiązku gwaranta. Szczęśliwie Sądowi Najwyższemu udało się w niniejszej sprawie ustalić, że obowiązek oskarżonego sprawowania właściwego nadzoru nad swoimi psami jest szczególnym obowiązkiem prawnym znajdującym oparcie ustawowe. Chodzi tutaj o wynikający z art. 431 kc obowiązek oskarżonego neutralizacji niebezpieczeństwa pochodzącego od zwierzęcia, nad którym sprawuje nadzór - w stosunku do wszystkich osób i wszelkiego mienia (10 ) . Zgodnie z art. 431 kc: „Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy” . Przy „dobrej woli” można przepis ten interpretować jako źródło obowiązków gwaranta w prawie karnym. Ktoś jednak może zauważyć - kategoria „dobrej woli” nie ma nic wspólnego z regułami wykładni przepisów prawa karnego, w szczególności wymogiem ich ścisłej interpretacji. Zgodnie z jego treścią przepis art. 431 kc dotyczy wyłącznie odpowiedzialności cywilnej „tego, kto zwierzę chowa lub się nim posługuje” . Można mieć jednak co do tego poważne wątpliwości, czy autorzy kodeksu cywilnego mieli na uwadze skutki jego stosowania na terenie prawa karnego. Jest to jednak problem szerszy dotyczący źródeł obowiązków gwaranta. Znane są liczne wątpliwości i zastrzeżenia, jakie są z nim związane (11 ) . Sąd Najwyższy w glosowanym wyroku zakwestionował (nie wdając się w bliższe rozważania tej kwestii) zasadność poglądu wyrażonego przez orzekające w tej sprawie sąd rejonowy i sąd okręgowy, iż nie jest możliwe ustalenie związku przyczynowego między nieumyślnym zaniechaniem a powstałym skutkiem. Zdaniem tych sądów owa niemożność miałaby być dodatkowym argumentem przemawiającym na rzecz tezy, że przestępstwo określone w art. 157 § 3 kk nie może być popełnione przez zaniechanie. Zagadnienie kauzalności zaniechania należy, jak wiadomo, do jednego z najbardziej spornych w teorii prawa karnego materialnego. Wiadomo jednak, że ci, którzy negują kauzalność zaniechania (dotyczy to oczywiście zarówno umyślnego jak i nieumyślnego zaniechania), na innej drodze dopuszczają odpowiedzialność karną za skutkowe przestępstwa z zaniechania (zarówno umyślne, jak i nieumyślne). Chodzi tu bowiem głównie o kwestie niewykonania obowiązku gwaranta przeszkodzenia nastąpieniu skutku przestępnego. Franz von Liszt napisał kiedyś, że spór wokół kauzalności zaniechania należy do jednego z najbardziej jałowych w nauce prawa karnego (12 ) . W sprawie tej psy oskarżonego Jerzego W. odegrały rolę przedmiotów, które służyły do popełnienia przestępstwa z art. 157 § 3 kk. Były narzędziami tego przestępstwa. Czy były podstawy do orzekania środka karnego przepadku tych narzędzi przestępstwa? Z glosowanego orzeczenia Sądu Najwyższego nie wynika, aby kwestia ta była rozważana przez organy procesowe. W postanowieniu z 28 kwietnia 1998 r. II KKN 547/97 (Prokuratura i Prawo - dodatek 1998/10 poz. 2) Sąd Najwyższy stanowczo stwierdził, że orzeczenie przepadku narzędzi przestępstwa nie jest możliwe w razie skazania za przestępstwo nieumyślne. Takie jest też stanowisko panującej nauki prawa karnego (13 ) . Nie ma chyba wątpliwości, że pies może być przedmiotem, który służył lub był przeznaczony do popełnienia przestępstwa (art. 44 § 2 kk) (14 ) . Co więcej, pies może być uznany za inny podobnie niebezpieczny przedmiot, o którym mowa w art. 223 kk i art. 280 § 2 kk (15 ) . Wykonanie orzeczenia przepadku psa jako narzędzia przestępstwa może okazać się kłopotliwe. Samo wydanie takiego orzeczenia sprawiać może wrażenie skazania psa na karę śmierci, reaktywowanie zatem na tym odcinku praktyk średniowiecznego wymiaru sprawiedliwości (16 ) . Niemniej jednak w uzasadnionych wypadkach nie można będzie cofnąć się przed orzeczeniem przepadku psa jako narzędzia przestępstwa. Nie jest przy tym tak, że wykonanie tego orzeczenia niezmiennie musi polegać na uśmierceniu psa (17 ) . Może on być bowiem umieszczony (przez wykonujący to orzeczenie Urząd Skarbowy) w schronisku opieki nad zwierzętami lub sprzedany na licytacji. Jest to już jednak temat na inne opowiadanie. (1 ) Niestety, nie są to przypadki rzadkie. W listopadzie 2002 r. środki masowego przekazu informowały o tragicznych skutkach agresji psów w stosunku do dzieci. Por. Wstrząsająca tragedia w Redzie koło Gdyni. Matka piła, a pies zagryzł córkę, Rzeczpospolita z 6 listopada 2002 r., str. 1; Trzyletni Mikołaj z Gniezna ma okaleczoną twarz. Znowu pies pogryzł dziecko, Rzeczpospolita z 7 listopada 2002 r. str. 2; W Zachodniopomorskim pies zagryzł pięcioletnią dziewczynkę, Rzeczpospolita z 18 listopada 2002 r., str. 1. (2 ) Szerzej na ten temat por. R. Dębski: Pozaustawowe znamiona przestępstwa, Łódź 1995 r., str. 252 i nast. (3 ) Por. też L. Kubicki: Przestępstwa popełnione przez zaniechanie. Zagadnienia podstawowe, Warszawa 1975 r., str. 81; A. Marek: Prawo karne, Warszawa 2001 r., str. 118. (4 ) Por. A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999 r., t. I, str. 41. --- STRONA 3 --- (5 ) W myśl przepisu § 8 ust. 1 „Zasad Techniki Prawodawczej” stanowiących „Załącznik” do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (Dz. U. 2002 r. Nr 100 poz. 908): „W ustawie należy posługiwać się poprawnymi wyrażeniami językowymi (określeniami) w ich podstawowym i powszechnie pojętym znaczeniu” . Z drugiej strony jedną z dyrektyw wykładni językowej przepisów aktu prawnego jest dominowanie języka potocznego w stosunku do języka prawnego. Por. J. Wróblewski: Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1972 r., str. 126; M. Zieliński: Wykładnia prawa. Zasady. Wskazówki, Warszawa 2002 r., str. 132 i nast. (6 ) Także termin „handeln” w niemieckim języku prawnym i prawniczym używany jest na określenie działania i zaniechania. Por. np. E. Schmidhäuser: Über Unterlassungsdelikte - Terminologie und Begriffe (w): Festschrift für H. Müller-Dietz, München 2001 r., str. 761 i nast. (7 ) Por. np. J. Makarewicz: Kodeks karny z komentarzem, Lwów 1938 r., str. 547-548, 651; J. Bafia, K. Mioduski M. Siewierski: Kodeks karny. Komentarz, tom II, Warszawa 1987 r., str. 119. (8 ) Zdaniem doktryny przestępstwo to określone w art. 585 § 1 ksh może być popełnione zarówno przez działanie, jak i przez zaniechanie. Por. np. O. Górniok: Z problematyki odpowiedzialności karnej członków rady nadzorczej spółki akcyjnej, Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego 2001/6 str. 5; A. Kidyba: Komentarz do kodeksu spółek handlowych, tom II, Kraków 2002 r., str. 1172. (9 ) Przepis art. 2 kk zdaje się wyłączać w polskim prawie karnym (art. 116 kk) byt niewłaściwych przestępstw formalnych z zaniechania. Mówi on tylko o odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe. Por. M. Rodzynkiewicz: Pojęcie zaniechania a odpowiedzialność za przestępstwa popełnione przez zaniechanie, Przegląd Prawa Karnego 1994/11 str. 28. Zob. jednak A. Wąsek: Strafrechtliche Verantwortlichkeit für Unterlassungsdelikte im polnischen Strafrecht (w): A.J. Szwarc, A. Wąsek (red): Das erste deutsch-japanisch-polnische Strafrechtskolloquium der Stipendiaten der Alexander von Humbold - Stiftung, Poznań 1998 r., str. 147-148. Zdaniem niektórych autorów zbliżone unormowanie § 13 niemieckiego kk (na którym wzorował się polski ustawodawca) stwarza jednak podstawę do odpowiedzialności karnej gwaranta za sprawstwo przez zaniechanie odnośnego przestępstwa formalnego. Por. J. Tenckow: Zur Anwendbarkeit des § 13 StGB auf schlichte Tätigkeitsdelikten (w): Festschrift für G. Spendel, Berlin, New York 1992 r., str. 317 i nast. W tym kierunku zmierza też unormowanie art. 11 rządowego projektu z 1998 r. zmian części ogólnej szwajcarskiego kodeksu karnego, który stanowi: „Za popełnienie zbrodni lub występku podlega karze ten kto nie przeciwstawia się urzeczywistnieniu ustawowych znamion czynu zabronionego, chociaż zobowiązany był do tego przez obowiązek prawny i kiedy jego zaniechanie stoi na równi działaniu zagrożonego pod groźbą kary” . (10 ) Por. A. Zoll (w): K. Buchała, A. Zoll: Kodeks karny. Komentarz. Część ogólna, Kraków 2000 r., t. 1, str. 53. (11 ) Por. A. Wąsek: Odpowiedzialność karna za nieprzeszkadzanie przestępstwu, Warszawa 1973 r., str. 51 i nast.; A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999 r., str. 44-48; L. Kubicki: Przestępstwa popełnione przez zaniechanie. Zagadnienia podstawowe, Warszawa 1975 r., str. 142 i nast.; P. Konieczniak: Czyn jako podstawa odpowiedzialności w prawie karnym, Kraków 2002 r., str. 308 i nast. (12 ) Por. H.H. Jescheck, Th. Weigend: Lehrbuch des Strafrechtst. Allgemeiner Teil, Berlin 1996 r., str. 618. (13 ) Por. A. Wąsek: Narzędzia przestępstwa, Annales UMCS, Vol. XV, 1968/12 str. 277-288; K. Buchała, A. Zoll: Polskie prawo karne, Warszawa 1995 r., str. 377; A. Marek: Prawo karne, Warszawa 2001 r., str. 283-284; Z. Sienkiewicz (w): M. Kalitowski, Z. Sienkiewicz, J. Szumski, L. Tyszkiewicz, A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, tom II, Gdańsk 1999 r., str. 59. Odmiennie jednak J. Raglewski: Przepadek przedmiotów w naszym kodeksie karnym, Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych 1997/2 str. 86-87. (14 ) W myśl artykułu 54 ust. 1 ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 42 poz. 372) w razie skazania za czyny wymienione w art. 52 i art. 53 tej ustawy sąd może orzec przepadek broni, pojazdów, narzędzi i psów, przy użyciu których dokonane zostało przestępstwo. (15 ) Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 2 października 1995 r. II AKr 204/95, z glosą J. Satki (Palestra 1995/9-10 str. 237-241). (16 ) Por. Psia sprawa, Nowe Prawo 1956/2 str. 106-107; W. Malicki: Pies zagryzł dziecko - rok więzienia w zawieszeniu dla właściciela zwierzęcia. Kara śmierci dla Brutusa, Prawo i Życie z 22 lutego 1997 r., str. 12, W. Malicki: Skazany Brutus składa kasację, Prawo i Życie z 10 maja 1997 r., str. 6. Przed kilkoma laty prasa donosiła o skazaniu na śmierć psa przez sąd stanowy i Sąd Najwyższy w New Jersey (USA) na podstawie ustawy z 1991 r. o psach agresywnych. Por. Taro uniknął śmierci, Rzeczpospolita z 24 lutego 1994 r.; Death-Row Dog, Time z 18 września 1995 r. (17 ) W wyroku z 10 lipca 2001 r. II AKa 130/2001 (OSA 2001/12 poz. 86) Sąd Apelacyjny w Lublinie wskazał, że przepis art. 44 § 2 kk nie daje podstaw do rozstrzygnięcia w wyroku o zniszczenie przedmiotu, co do którego orzeczono przepadek. Pozytywną glosę do tego orzeczenia opracował M. Siwek (w): Przegląd Sądowy 2000/9 str. 151-157.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Lublinie wskazał#III KKN 280/99#art. 157 § 3 kk.#art. 157 § 3 kk#art. 2 kk#art. 9 § 2 kk#art. 162 § 1 kk#art. 209 § 1 kk#art. 233 § 1 kk#art. 157 kk#art. 160 § 3 kk#art. 286 § 3 kk#art. 246 § 3 kk#art. 585 § 1 ksh#art. 431 kc#art. 44 § 2 kk#art. 223 kk#art. 280 § 2 kk#art. 116 kk#art. 11 rz#art. 53 tej