Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
WYROK Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2000 III KKN 104/99 W sprawach w których rozprawa po 1 września 1998r toczyła się- stosownie do wymogów art 8 pw kpk z 1997r – nadal według norm Kodeksu Postępowania Karnego z 1969 r, oskarżyciel posiłkowy może zaskarżać wyrok wydany po dacie wejścia w życie kpk z 1997r już według reguł przewidzianych przez ten kodeks, a nie na zasadach wynikających z kpk z 1969r, a więc bez ograniczeń, jakie zakładał w tym zakresie dkpk LEX nr 51124 Prok i Pr -wkł 2000/11/2 51124 Dz.U.1997.89.555; art 444 Dz.U.1997.89.556; art 8 Skład orzekający Przewodniczący: SSN Andrzej Konopka Sędziowie SN: Tomasz Grzegorczyk (spr), Józef Medyk Protokolant: Teresa Jarosławska Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem Sadu Rejonowego w Zambrowie z dnia 7 X 1998r (II K /97) Jarosław W został uznany winnym tego, że w dniu 3.IX 1997r w pobliżu miejscowości R naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki POLONEZ nie zachował szczególnej ostrożności i bezpiecznej prędkości i zbliżając się do skrzyżowania dróg uderzył w samochód osobowy marki Fiat 126p kierowany przez Ewę P, który po odrzuceniu na lewy pas jezdni i obróceniu został ponownie uderzony przez samochód dostawczy marki ŻUK, w wyniku czego pasażerowie samochodu Fiat 126p Marianna W i Wojciech G poniesli śmierć wskutek doznanych obrażeń, a Ewa P wstrząśnięcia mózgu, potłuczeń ogólnych i wstrząsu pourazowego, co naruszyło prawidłowe funkcjonowanie jej organizmu na czas powyżej 7 dni, tj czynu z art 177 § 2 kk i za to skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat oraz na karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 20 zł z jednoczesnym orzeczeniem także zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat. Od wyroku tego apelację na korzyść oskarżonego wniósł jego obrońca, zaś na niekorzyść, co do kary oskarżycielka posiłkowa Ewa P. Po ich rozpoznaniu Sąd Wojewódzki w Łomży wyrokiem z dnia 7 XII 1998 (II Ka /98) zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że podniósł stawkę dzienną grzywny do 40 zł, utrzymując wyrok w mocy w pozostałej części. W kasacji od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego obrońca oskarżonego wysunął zarzut rażącego naruszenia prawa, a to „przepisów postępowania przez oparcie wyroku na dowodach, niekorzystnych oskarżonemu z pominięciem dowodów korzystnych bez należytego uzasadnienia”, co jak wynika z dalszych wywodów kasacji odnosić się miało do niewłaściwej oceny dowodu z zeznań świadka B oraz obrazy art 8 przepisów wprowadzających kpk z 1997r, gdyż ostatniego odroczenia rozprawy dokonano w czerwcu 1998 r a następnie w październiku 1998r, na ostatniej rozprawie wydano wyrok, przeto – jak wywodzi kasacja – winny mieć tu zastosowanie przepisy kpk z 1969r, a te nie dopuszczały apelacji oskarżyciela posiłkowego co do kary i apelacja ta „podlegała odrzuceniu, a sąd odwoławczy nie mógł zmienić wyroku na niekorzyść oskarżonego” co jednak – naruszając prawo – jak wywodzi skarżący, uczynił.
--- STRONA 2 ---
Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył, co następuje Kasacja nie jest zasadna Jeżeli chodzi o zarzut pierwszy, to był on już przedmiotem analizy sądu odwoławczego, a sąd ten w uzasadnieniu swym omawiał dowód z zeznań Świadka B.M. W kontekście innych dowodów, na jakich oparto wyrok skazujący (k.211). Zgodzić się przy tym należy, że z oświadczenia tego świadka, że „nie widział” on kierunkowskazu włączonego przez pokrzywdzoną, czy że „nie zauważył”, by był on włączony, nie wynika, iżby kierunkowskaz ten rzeczywiście nie był włączony, skoro zeznania trzech innych świadków (k. 122, 122v) i pokrzywdzonej (k. 170) wskazują, że było inaczej. Ocenie dowodów nie można też zarzucić dowolności, a kasacja stara się w istocie podważyć ustalenia faktyczne, prezentując własną ocenę dowodów, co nie jest dopuszczalne w trybie nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Jeżeli natomiast chodzi o zarzut drugi, to zgodzić się należy z twierdzeniem skarżącego, ze zgodnie z art 8 przep wprowadz. Kpk z 1997r w postępowaniu sądowym, w którym rozprawę główną wszczęto przed 1.IX 1998r jedynie odroczenie tej rozprawy, które nastąpiło po tej dacie , powoduje że postępowanie toczyć się ma dalej już według przepisów kpk z 1997r. Dał temu wyraz Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22.VI 1999r ( I KZP 19/99 , OSNKW 1999, nr 7-8 poz 62), wskazując, ze użyty w art 8 przep wprowadz. Zwrot „w razie konieczności odroczenia rozprawy (…) postępowanie toczy się według przepisów postępowania karnego” dotyczy wyłącznie tych odroczeń, które nastąpiły po dniu 1 IX 1998r ponieważ w sprawie niniejszej do ostatniego odroczenia doszło w czerwcu 1998 r , a po nim miała miejsce jeszcze tylko rozprawa w dniu 7 X 1998r w wyniku której wydano wyrok w tej samej dacie, postępowanie do końca w danej instancji toczyć się winno wedle przepisów kpk z 1969r rzecz wszak w tym, że tak właśnie się ono toczyło i do naruszenia przepisów postępowania nie doszło. Jak wynika z uzasadnienia uchwały Sadu Najwyższego z dnia 30.IX 1998r ( I KZP 14/98 , OSNKW 1998 nr 9-10 poz 42 s 19) użyty w art 8 przep wprowadz. Kpk zwrot „sprawy (…) toczą się do końca postępowania w danej instancji według przepisów dotychczasowych” odnosić należy jedynie do kinetyki postępowania, a nie do norm dotyczących statyki procesu. Przepisy regulujące m.in. uprawnienia stron nie są zaś przepisami , według których „toczy się” postępowanie, nie odnoszą się one bowiem do „ruchu” procesu, lecz do statycznych jego elementów. Podobne stanowisko reprezentuje też doktryna (zob np. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego, Komentarz Warszawa 1999 t,II s 1195) Kwestia uprawnień oskarżyciela posiłkowego do zaskarżania zapadłego orzeczenia nie może zatem być uznawana za zagadnienie z zakresu kinetyki procesu, której dotyczy art 8 przep wprowadz. Kpk z 1997r Obowiązuje tu więc reguła stosowania przepisów kpk z 1997r wyrażona w art 6 przep wprowadz ten kodeks. Natomiast reguła wynikająca z art 8 owych przepisów odnosić się będzie do procedowania w pierwszej instancji, także po wydaniu wyroku, a więc w kwestiach , które mogą pojawić się po wydaniu orzeczenia, a których załatwienie w tej sprawie (procedowanie) leży w sferze uprawnień sądu pierwszej instancji. Tym samym jednak w sprawach, w których rozprawa po 1 września 1998r toczyła się, stosownie do wymogów art 8 przep wprowadz. Kpk z 1997r – nadal według norm kodeksu postępowania karnego z 1969r oskarżyciel posiłkowy może zaskarżać wyrok wydany po dacie wejścia w życie kpk z 1997r już według reguł przewidzianych przez ten kodeks, a nie na zasadach wynikających z kpk z 1969r , a więc bez ograniczeń, jakie zakładał w tym zakresie d kpk Skoro w niniejszej sprawie wyrok wydano w dniu 7.X 1998r do zaskarżenie go przez oskarżyciela posiłkowego miał już zastosowanie kpk z 1997r, a ten nie przewiduje ograniczenia uprawnień oskarżyciela posiłkowego w zaskarżaniu wyroków, jakie przyjmował art 395 dkpk, który uprawniał go jedynie do zaskarżania wyroku „co do winy”, z wyłączeniem zaskarżania „co do kary”. Apelacja oskarżyciela posiłkowego „co do kary została tu więc złożona, przyjęta i rozpoznana bez naruszenia prawa, które zarzucono w kasacji. Tym samym i w tym zakresie kasacja nie jest zasadna. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy zważył#III KKN 104/99