Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
UZASADNIENIE W pozwie przeciwko (...) z siedzibą we W. powodowie W. i A. K. wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz i „do niepodzielnej ręki" powodów kwoty 132.659,87 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 130.441,12 zł od dnia 24 marca 2018 r. do dnia zapłaty i od kwoty 2.218,75 zł od dnia następującego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty. W przypadku nieuznania przez sąd zasadności roszczenia zgłoszonego w pkt 1 pozwu, powodowie żądali zasądzenia od pozwanego na rzecz i „do niepodzielnej ręki" powodów kwoty 58.963,62 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 56.783,89 zł od dnia 24 marca 2018 r. do dnia zapłaty i od kwoty 2.179,73 zł od dnia następującego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż strony łączy umowa kredytu indeksowanego zawarta w 2008 roku. Umowa jest nieważna , jako że narusza art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe (Dz. U. z 2017 r., poz. 1876, w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez sprzeczność kwestionowanych postanowień umownych z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, tj. art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 i 4 prawa bankowego, wynikającą z braku określenia w umowie kredytu kwoty kredytu indeksowanej (waloryzowanej) w walucie franka szwajcarskiego, a także niewskazanie w treści umowy zasad ustalania spłaty rat kapitałowo- odsetkowych (brak wskazania sposobu ustalania przez pozwaną kursu stosowanego do przeliczania wartości rat kredytu ze złotych polskich na franki szwajcarskie), art. 110 prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez sprzeczność kwestionowanych postanowień umownych - na mocy których pozwana pobierała od powodów dodatkowe świadczenie pieniężne w postaci spreadu walutowego - z dyspozycją przepisu art. 110 Prawa bankowego, nakładającego na pozwaną obowiązek wskazania w treści umowy kredytu wszystkich prowizji i opłat z niej wynikających, art. 358 1 § 2 i k.c. w zw. z art. 351 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i § 2 k.c. poprzez sprzeczność kwestionowanych postanowień umownych z właściwością instytucji umownej waloryzacji świadczenia pieniężnego oraz z zasadami współżycia społecznego, skutkiem czego doszło do rażącego naruszenia ekwiwalentności świadczeń stron umowy kredytu. Przy wyłączeniu nieważnych klauzul indeksacyjnych, umowa kredytu w żaden sposób nie będzie regulować zasad indeksacji kwoty kredytu oraz poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Bez przedmiotowych klauzul indeksacyjnych wykonywanie umowy kredytu indeksowanego w walucie obcej jest niemożliwe, co skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, przez co pozwana zobowiązana jest zwrócić powodom wszelkie nienależne świadczenia uzyskane na mocy umowy kredytu nr (...) (stanowiące bezpodstawne wzbogacenie się pozwanej kosztem powodów). W przypadku nieuwzględnienia pierwszego zadania, powodowie wnosili o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia się pozwanej względem powodów, będącego kwotą nienależnych świadczeń powodów spełnionych na rzecz pozwanej (i jej poprzedniczki prawnej - (...)z siedzibą w W.) w okresie od (...) 2008 r. do (...) 2018 r., wynikającego z zamieszczenia w Umowie kredytu na cele mieszkaniowe „EKSTRALOKUM nr (...), którą powodowie zawarli z poprzedniczką prawną pozwanej w dniu (...) 2008 r., następujących niedozwolonych postanowień umownych dotyczących sposobu przeliczenia kwoty i wartości wypłaconego kredytu oraz sposobu ustalania wartości rat kapitałowo-odsetkowych, zawartych w § 2 ust. 2 „Kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabel kursów" obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu ",§ 4 ust. la „Kredyt wykorzystywany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów" obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu", § 9 ust 2 zdanie 2, 3 i 4 „ Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w CHF. Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów" obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo- odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez Kredytobiorcę kredytu". Na skutek zawarcia w umowie kredytu powyższych niedozwolonych postanowień umownych, bezskutecznych względem powodów, pozwana pobierała od powodów tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych wyższe kwoty pieniężne niż kwoty, które pozwana pobierałaby, gdyby nie stosowała opisanych wyżej niedozwolonych postanowień umownych odnoszących się do tzw. klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) - co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego wzbogacenia się pozwanej względem powodów. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
--- STRONA 2 ---
Wskazał na błędne sformułowanie żądania pozwu - brak interesu prawnego w zakresie powództwa o ustalenie. Zaprezentował argumentacje dotyczącą dopuszczalności kredytów waloryzowanych w systemie polskim, poparta poglądami judykatury i doktryny. Prawidłowa wykładnia przepisu art. 358 1 § 2 kodeksu cywilnego powinna prowadzić do wniosku, iż wskazana norma dla skuteczności waloryzacji w ogóle nie wymaga określenia w umowie wyceny miernika wartości. Wystarczające jest określenie danej kategorii miernika Hipotetyczna „wadliwość" klauzul waloryzacyjnych w zakresie braku wskazania momentu czy sposobu wyceny miernika wartości nie może powodować nieważności samego mechanizmu waloryzacji, a tym bardziej prowadzić do nieważności całej czynności prawnej. Skoro zatem niewskazanie w umowie momentu ani sposobu wyceny miernika wartości nie powoduje upadku waloryzacji, nie powoduje go również wskazanie sposobu jego wyceny w sposób abuzywny, gdyż abuzywność prowadzi co najwyżej do eliminacji takiego wskazania. Mierniki wartości świadczenia w postaci waluty obcej były wprowadzane do umów kredytowych w dużej mierze po to, aby umożliwić oparcie wysokości oprocentowania o wskaźnik L1BOR. Nie można jednak całkowicie odmówić im celu „typowego" dla waloryzacji, w postaci utrzymania wartości świadczenia w czasie, skoro umowy kredytu hipotecznego zawierane są najczęściej na okres 30 lat. Należy także wyraźnie podkreślić, iż art. 358 1 § 2 k.c. w ogóle nie wskazuje celu waloryzacji w postaci utrzymania siły nabywczej świadczenia w czasie, co skutkuje brakiem wynikających zeń ograniczeń w stosowaniu mechanizmów waloryzacyjnych ze względu na rodzaj umowy czy rzeczywisty cel. Powodowie wywodzą, iż w umowie kredytu waluta obca (CHF) wykorzystana została jako niekorzystne dla Powodów kryterium przeliczeniowe narażając ich na nieograniczone ryzyko walutowe (ryzyko straty). Taka perspektywa jest jednostronna i niepełna, pomija bowiem fakt, iż dzięki takiemu ukształtowaniu praw i obowiązków stron powodowie kredytu skorzystali z kapitału Pozwanego na znacznie korzystniejszych warunkach ekonomicznych - oprocentowanego w oparciu o stawkę LIBOR CHF a nie W1BOR. Co równie istotne, takie ukształtowanie umowy nie jest obojętne dla pozwanego - wraz z osłabieniem złotego rosły nie tylko należności pozwanego i innych banków (z tytułu udzielonych kredytów CHF), ale również ich zobowiązania wobec deponentów i kontrahentów transakcji zawartych w celu zamknięcia pozycji walutowej wynikającej z udzielenia kredytów CHF. Umowa o kredyt indeksowany (zawierająca mechanizm waloryzacji) była umową prawnie dopuszczalną nawet przed wejściem w życie tzw. ustawy antyspreadowej, a po wejściu w życie wspomnianej nowelizacji Prawa bankowego taki typ umowy został explicite w art. 69 Prawa bankowego dopuszczony jako możliwy wariant umowy kredytu. Powodowie całkowicie pomijają konsekwencje wejścia w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r. tzw. ustawy antyspreadowej, która stanowiła wyraźną ingerencje ustawodawcy ostatecznie przesądzającą o dopuszczalności tzw. kredytów denominowanych lub indeksowanych (waloryzowanych) do waluty obcej zarówno przed jak i po wejściu w życie tej ustawy, a ponadto przyznała kredytobiorcom uprawnienie do spłaty rat kapitałowo-odsetkowych jak i kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej (z którego to prawa powodowie nie skorzystali). Wejście w życie ustawy antyspreadowej wyeliminowało ewentualną wcześniejszą „dowolność" w ustaleniu kursu waluty przez banki przyznając kredytobiorcom możliwość uniezależnienia się od kursów ustalanych przez banki, Pozwany nie zgadza się z zarzutami naruszenia zasady określoności świadczenia co do kwoty wyrażonej w CHF. Nawet brak ustalenia w umowie możliwego do weryfikacji kursu CHF (w oparciu o obiektywne kryteria kształtowania tego kursu) nie powoduje obiektywnej niemożności ustalenia kwoty kredytu w CHF. Nie sposób podzielić tezy Powodów, iż mechanizm waloryzacji narusza zasadę ekwiwalentności, która jest definiowana w judykaturze w zupełnie inny sposób tj. bez wiązania jej z porównywaniem wartości. SN wykluczył obowiązek tożsamości wartości świadczeń, wskazując że jedynym punktem odniesienia w tym względzie będzie kwestia rażącej dysproporcji, która ustawowo jest limitowana ustawowym zakazem wyzysku (art. 388 k.c.). Z powyższym rozstrzygnięciem koresponduje linia orzecznicza Sądu Najwyższego, zgodnie z którą zasada autonomii stron i swobody umów dopuszcza tworzenie nierównych stosunków obligacyjnych. Umowa kredytu nie zawiera mechanizmów, które powodowałyby powstanie nadmiernej i arbitralnej dysproporcji świadczeń. W okresie zawarcia Umów kredytu nie istniał prawny obowiązek zamieszczania w Umowie kredytu informacji o wysokości spreadu. Powyższe stanowiło powszechną praktykę na rynku w okresie, w którym zawierana była Umowa kredytu i takie było rozumienie Rekomendacji S przez uczestników rynku. Z treści Umowy kredytu wprost wynikało, że Pozwany stosuje dwa rodzaje kursu (kupna i sprzedaży) waluty CHF. Pozwany nie zataił zatem tej okoliczności, przeciwnie Powodowie zostali poinformowani o stosowaniu różnych kursów walutowych kursu kupna dla potrzeb ustalenia salda kredytu w CHF i kursu sprzedaży. Obowiązek wskazywania w treści umów kredytu indeksowanego i denominowanego wysokości spreadu walutowego wprowadzony został do polskiego systemu prawnego dopiero z dniem 26 sierpnia 2011 r., tj. z dniem wejścia w życie Ustawy antyspreadowej. Pozwany zaprzecza gołosłownym twierdzeniom, jakoby oferując zawarcie Powodom Umowy kredytu nie udzielił im pełnej i rzetelnej informacji na temat mechanizmu funkcjonowania kredytu waloryzowanego kursem CHF. Stoją temu w sprzeczności choćby oświadczenia złożone przez powodów w samej Umowie kredytu, w szczególności § 9 ust. 2 zd. ostatnie, § 11 ust. 4 i 5 Umowy
--- STRONA 3 ---
kredytu. Tymczasem zaciąganie zobowiązań w walucie obcej w celu skorzystania z mającej do nich zastosowanie korzystniejszej dla Powodów stawki L1B0R jest immanentnie związane z ponoszeniem ryzyka kursowego (szerzej w Rozdziale 6 niniejszej odpowiedzi na pozew). W odniesieniu do wskazywanych przez pozwanych klauzul indeksacyjnych kredytów indeksowanych (denominowanych) do walut obcych, określanie wysokości zadłużenia kredytobiorców oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytobiorców poprzezodesłanie do bankowych tabeli kursowych w dacie zawarcia Umowy kredytu stanowiło powszechną praktykę rynkową. Brak podstaw do stwierdzenia abuzywności wskazanych przez Powodów klauzul poza faktem ich indywidualnego negocjowania przez Powodów wynika również m.in. z faktu, że Pozwany nie określał kursów kupna i sprzedaży CHF w sposób dowolny i arbitralny ale stosował kursy rynkowe, w pełni odpowiadające kształtowaniu się ceny tej waluty na rynku międzybankowym z uwzględnieniem tzw. spreadu będącego immanentnym składnikiem ceny waluty. Nawet przyjęcie ewentualnej abuzywności klauzul odsyłających do Tabel kursowych Pozwanego nie powoduje upadku mechanizmu waloryzacji do waluty obcej CHF - pojawić się może co najwyżej zagadnienie kursu, po którym należałoby przeliczać wysokość kapitału i rat kapitałowo-odsetkowych. Abuzywność skutkująca niezwiązaniem stron umowy niedozwolonym postanowieniem dotyczy bowiem postanowień rozumianych jako „wyinterpretowane z nich normy" a nie całych jednostek redakcyjnych umowy. Pogląd iż w wypadku uznania danego postanowienia za abuzywne nie istnienie możliwość zastąpienia klauzul waloryzacyjnych w zakresie, w jakim stwierdzona została ich abuzywność, innymi postanowieniami jest błędny . Wyeliminowanie klauzul walutowych z umowy (zakładając ich abuzywność) nigdy nie prowadzi do przekształcenia kredytu waloryzowanego w kredyt złotowy oparty na LI BOR (roszczenie ewentualne Powodów), gdyż wyeliminowanie abuzywnej klauzuli nigdy nie może prowadzić do zmiany charakteru prawnego umowy, z którą takie przekształcenie byłoby równoznaczne, wbrew temu co Powodowie wskazują w pozwie. waluty indeksacji). Wskaźnik L1B0R jest zatem w sposób integralny i funkcjonalny powiązany z całym mechanizmem waloryzacji kwoty kredytu do waluty CHF. Jeżeli Powodowie domagają się eliminacji tego mechanizmu z Umowy kredytu, to czynią to w sposób oczywiście niekonsekwentny, wyłącznie w dogodnym dla siebie zakresie. Gdyby bowiem z Umowy kredytu został wyrugowany cały mechanizm waloryzacji, jak oczekują tego Powodowie (a nie wyłącznie klauzule przeliczeniowe), to oznaczenie kredytu jako Złotowego, niewaloryzowanego do waluty obcej, pociągałoby za sobą inne oprocentowanie tj. według odsetek ustawowych zgodnie z art. 359 § 2 k.c. (byłby to wariant dla nich oczywiście niekorzystny z ekonomicznego punktu widzenia).Końcowo wskazano, że powództwo oparte na przepisach o zwrocie nienależnego świadczenia podlega oddaleniu również z uwagi na treść art. 411 k.c. tj. brak zastrzeżenia zwrotu świadczenia. Ponadto roszczenie o zwrot części „odsetkowej" raty kapitałowo-odsetkowej podlega 3 letniemu przedawnieniu (art. 118 k.c.). Sąd ustalił, co następuje: Małżonkowie A. i W. K. pozostający w małżeńskiej wspólności ustawowej w związku z zamiarem odkupienia udziałów współwłasności nieruchomości zabudowanej domem, remontu budynku z zamiarem docelowego w nim zamieszkania poszukiwali w roku 2008 możliwości zaciągnięcia kredytu na ten cel w kwocie 100.000zł. W celu uzyskania kredytu zwrócili się do (...) Bank SA z siedzibą w W. Oddział w O. z zapytaniem o warunki kredytowania. Po analizie zdolności kredytowej małżonków okazało się, że nie posiadają oni wystarczającej zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu w złotych polskich, a posiadają zdolność kredytową do zaciągnięcia kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego. Powodom przedstawiono kredyt powiązany z kursem franka szwajcarskiego jako tańszy niż kredyt złotowy oraz bezpieczny ze względu na stabilność waluty frank szwajcarski, przedstawiając symulację spłaty kredytu złotowego/ niedostępnego dla powodów/ i oferowanego frankowego ze wskazaniem iż raty kapitałowo- odsetkowe kredytu we frankach są kilkaset złotych niższe. Nie przedstawiono symulacji obrazującej, co stanie się z kwotą kredytu i należnymi spłatami w przypadku wzrostu kursu franka i jak wtedy przedstawiać się będzie porównanie z kredytem zlotowym. Oferując powodom wyłącznie możliwość kredytu frankowego, utrzymywano iż jest to najlepsza dla nich oferta bankowa i że nie są w stanie z braku zdolności kredytowej uzyskać kredytu złotowego.. Treść postanowień umowy nie była uzgadniana przez strony, korzystano ze wzorca umowy. Przed podpisaniem umowy powodowie zapoznali się z jej treścią, jednakże nie byli świadomi w jaki sposób bank będzie ustalał kurs waluty. W momencie zawierania umowy małżonkowie nie zdawali sobie sprawy z tego, że kurs CHF może wzrosnąć nawet dwukrotnie w stosunku do złotówki oraz że będzie to miało tak znaczne przełożenie na wysokość spłacanych w złotówkach rat oraz na wysokość pozostałego do spłaty kapitału liczonego w złotówkach. Gdyby byli tego świadomi, nie zawarliby takiej umowy. Zawarta przez powodów w dniu (...) 2008 r. z bankiem (...) z siedzibą w W. (później (...) S.A.), umowa kredytu hipotecznego na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM nr (...), obejmowała udzielenie pozwanym kredytu w kwocie 100.000 zł polskich
--- STRONA 4 ---
denominowanego kursem franka szwajcarskiego z uwzględnieniem postanowień zawartych w § 1 ust. 1 umowy. Spłata kredytu miała nastąpić w formie 180 miesięcznych rat równych kapitałowo-odsetkowych od (...) 2008 r. do (...) 2023 r. ( § 2 ust. 1 umowy kredytu). Całkowity koszt kredytu w dniu zawarcia umowy wynosił 51 214, 52 zł ( § 8 ust. 11). Integralną część umowy stanowiły „Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe oraz kredytów i pożyczek hipotecznych w (...) Banku Spółka Akcyjna (zwane OWKM)”. Zgodnie z § 2 ust. 2 umowy kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF miała zostać określona według kursu kupna dewiz dla waluty zgodnie z tabela kursów obowiązująca w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Uruchomienie kredytu miało nastąpić jednorazowo. Zgodnie z § 8 umowy oprocentowanie kredytu było zmienne i stanowiło sumę zmiennej stawki oprocentowania oraz stałej marży banku 2, 90 % . W dniu zawarcia umowy oprocentowanie wyniosło 5,68 % w stosunku rocznym i było równe stawce odniesienia, która jest stawka LIBOR 3- miesięczny z zaokrągleniem do dwóch miejsc po przecinku, z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc zawarcia umowy powiększonej o marże banku. Pierwsza zmiana oprocentowania miała nastąpić w miesiącu kalendarzowym następującym po miesiącu, w którym zawarto umowę, w dniu ustalonym jako dzień płatności raty kapitałów- odsetkowej. Kolejne zmiany oprocentowania miały być dokonywane w trzymiesięcznych okresach odsetkowych począwszy od dnia dokonania pierwszej zmiany oprocentowania przewidzianej w ust. 3. Podstawa do ustalenia oprocentowania miała być stawka odniesienia LIBOR 3 -miesięczny z zaokrągleniem do dwóch miejsc po przecinku z dnia roboczego poprzedzającego dzień dokonania zmiany. Jeśli wysokość ustalonego oprocentowania przekroczyłaby czterokrotność stopy procentowej NBP stopa ulegałaby ograniczeniu do tej wysokości. Kredytobiorcy mieli spłacać raty do 27 dnia każdego miesiąca począwszy od 28 lipca 2008 r. (§ 9 umowy). Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych miała być określana w CHF. Spłata rat miała być dokonywana w złotych po uprzednim przeliczeniu rat według kursu sprzedaży dewiz CHF zgodnie z tabelą kursów banku obowiązującą w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo- odsetkowych w złotych została uzależniona od wysokości kursu sprzedaży dewiz CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości tego kursu miała mieć wpływ na ostateczną wysokość spłaconego kredytu. Wysokość marży Kredytodawcy dla kredytu zgodnie z §11 a umowy zwana standardowa wynosiła 1,9 %. W § 11 ust. 4 Umowy w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej kredytobiorcy oświadczyli, że zostali poinformowani przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumieją wynikające z tego konsekwencje. Jednocześnie w § 11 ust. 5 Umowy kredytobiorcy zaakceptowali zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazanej w § 2 Umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone w § 4 Umowy oraz warunków jego spłaty określone w § 9 Umowy. Spłata ww. zobowiązania została zabezpieczona przez ustanowienie hipoteki kaucyjnej do kwoty 200.000 zł na nieruchomości położonej w miejscowości Z. gm. O. działka nr (...) dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...) przez Sąd Rejonowy w O. oraz cesja na rzecz banku z umowy ubezpieczenia domu jednorodzinnego od ognia i innych zdarzeń losowych. Powodowie wywiązywali się i nadal wywiązują z umowy terminowo, wpłacając co miesiąc na konto banku przybliżoną kwotę raty w złotych. Zdarzało się po przeliczeniu walutowym przez bank, iż pozostają w opóźnieniu zapłaty niewielkiej kwoty, co wynikało z niemożności dokładnego określenia przez nich zobowiązania i wywoływało czynności ponaglające ze strony banku. Wpłaty dokonane przez powodów na dzień 28 marca 2018 roku wyniosły 131 436,80 zł, w tym na kapitał 108 295,62 zł, a na odsetki 23 138,77 zł. Wezwaniem doręczonym pozwanemu dnia 9 marca powodowie żądali zwrotu kwoty 130.441, 12 zł, wyznaczając termin 14 dni, który upłynął bezskutecznie . Po tej dacie powodowie uiścili pozwanemu 28 maja 2018r. – 1163, 84zł, 27 czerwca 2018r.- 1175, 95zł, 27 lipca 2018 r.-1156, 2018r. Na datę otrzymania odpisu pozwu przez pozwanego 13 sierpnia 2018 roku powodowie uiścili zatem 131 436, 80zł powiększone o łączną kwotę 3496,06zł uiszczoną w okresie maj – lipiec 2018r. Suma wpłat dokonanych przez powodów na dzień 27 sierpnia 2018 roku - 137 204,93 zł, w tym na kapitał 113 729,25 zł, a na odsetki 23 473,27 zł. W dacie otrzymania odpisu pozwu to jest 13 sierpnia 2018. Następcą prawnym (...) Bank SA stał się Bank (...) S.A. z siedzibą w W., pierwotnie pozwany w sprawie, a w następstwie kolejnych przekształceń własnościowych (...) Bank (...) SA z siedzibą w W. /niesporne/. Przedstawiony stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie o wyżej wskazany materiał dowodowy, to jest na podstawie zeznań powodów w charakterze strony k.801v. i n. oraz dokumentów, których prawdziwość i treść nie budziła wątpliwości Sądu - umowa kredytu hipotecznego k.65-66, , ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe oraz kredytów i pożyczek hipotecznych w (...) Bank S.A. k. 67-70, wydruki z księgi wieczystej k. 46-64,k. 88-100, odpis aktu notarialnego k. 40 i n., k. 117 i n., wypis z rejestru gruntów k. 44, informacja k. 79 i n., harmonogram spłaty kredytu k. 84 i n.,
--- STRONA 5 ---
reklamacja umowy kredytu zawierająca wezwanie do zapłaty wraz z dowodem potwierdzającym odbiór przesyłki k. 101-103 oraz na podstawie opinii biegłej z zakresu rachunkowości M. H., która dokonała wyliczeń istotnych dla rozstrzygnięcia a dotyczących wysokości świadczenia na rzecz banku dokonanego przez powodów w zakresie tak spłaty kapitału jak i odsetek na dzień 28 marca 2018 roku oraz na dzień sporządzenia opinii. Opinia została przyjęta przez sąd bez zastrzeżeń. Jest fachowa, odpowiada na zlecenie sądu, jest przydatna dla rozstrzygnięcia. W swojej warstwie merytorycznej nie została skutecznie zakwestionowana. Strona powodowa po wyjaśnieniu wątpliwości przez biegłą ostatecznie zaakceptowała jej stanowisko co do obliczeń. Za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sąd uznał zeznania świadków, którzy zeznawali na okoliczność zasad funkcjonowania kredytów denominowanych oraz przyczyn, dla których klienci decydiowali się na ten produkt oraz sposobu określania i publikowania tabel kursowych pozwanego i sposobu określania kursu walut i wysokości spreadu. Uogólnione zeznania dotyczące obowiązujących procedur nie mogły odnieść skutku w zakresie ustaleń innych aniżeli wynikające z dokumentów. Świadkowie ci nie uczestniczyli w rozmowach z powodami przed zawarciem umowy. Sąd zważył, co następuje: W ocenie Sądu Okręgowego w Ostrołęce powództwo jest zasadne. Sformułowany przez pełnomocnika powoda zarzut nieważności umowy kredytowej okazał się słuszny i prowadził jako przesłanka rozstrzygnięcia do uwzględnienia powództwa. Do powyższego wniosku prowadzą okoliczności sprawy poddane analizie przez pryzmat dotychczasowego dorobku orzecznictwa w tym zakresie, finalnie w aspekcie wykładni art. 58§1 i § 2kc. W pierwszej kolejności podnieść należy, iż stosownie do treści art.. 353 1 § 1 k.c strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zasadniczym elementem każdego zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego określenia świadczenia. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się do konkretnych podstaw jego ustalenia, możliwe jest również odwołanie się w tym zakresie do woli osoby trzeciej. Jednakże w każdym wypadku umowa będzie sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego, jeśli określenie świadczenia zostanie pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. W myśl art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nic wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nic miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 385 1 § 3 k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4 k.c.).Sąd podziela i przyjmuje za własne prezentowane w judykaturze stanowisko, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała 7 sędziów SN z dnia 20.06.2018 r. w sygn. akt III CZP 29/17). Z przepisu wynika, że przedmiotem oceny jest samo postanowienie, a więc wyrażona w określonej formie (przeważnie słownej) treść normatywna, tzn. norma lub jej element określający prawa lub obowiązki stron (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20.11.2015 r., III CZP 17/15), a jej punktem odniesienia - sposób oddziaływania postanowienia na prawa i obowiązki konsumenta. Samo postanowienie może bezpośrednio kształtować prawa i obowiązki tylko w sensie normatywnym, wpływając na zakres i strukturę praw lub obowiązków stron. Taka interpretacja pozostaje w zgodzie z powszechnie akceptowanym poglądem, że art. 385 1 k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego). To, w jaki sposób postanowienie jest stosowane, jest kwestią odrębną, do której art. 385 1 § 1 zdanie 1 k.c. wprost się nie odnosi. Należy w tym miejscu stanowczo opowiedzieć się za poglądami głoszącymi, iż w przypadku określenia wysokości świadczenia w wyniku waloryzacji miernik wartości służący waloryzacji, był określany w sposób precyzyjny, aby możliwe było jego obiektywne oznaczenie. W przeciwnym razie nie dochodzi do spełnienia wymogu oznaczoności świadczenia. Pozostawienie jednej ze stron możliwości swobodnego kształtowania wskaźnika waloryzacji w trakcie trwania stosunku zobowiązaniowego, skutkuje brakiem określenia wysokości świadczenia. Zgodnie z zapisami umowy kredytowej zawartej przez strony, wysokość każdej raty kredytu powinna wynikać z przemnożenia pewnej sumy wyrażonej we frankach szwajcarskich przez ustaloną - w istocie dowolnie -
--- STRONA 6 ---
przez jedną ze stron, tj. bank, wielkość tj. kurs waluty. Wynik tego mnożenia, czyli wysokość świadczenia, zależy zatem od swobodnego, niczym nieograniczonego, uznania jednej ze stron umowy, czyli banku. Jest to oczywiście sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego, prowadząc do nieważności umowy stosownie do art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszego stanu faktycznego stwierdzić należy, iż umowa kredytową wiążąca strony nie przewidywała żadnych ograniczeń w określaniu przez bank kursów w tabelach kursów obowiązujących w banku. Z umowy nie wynikało, aby kurs z tabel banku miał być rynkowy, sprawiedliwy, czy rozsądny. Umowa pozostawiała bankowi w istocie dowolność w ustalaniu poziomu kursu walut obcych. Nie przewidywała żadnych kryteriów, wedle których miałby być ustalony kurs z tabeli, ani instrumentów, które mogłyby służyć kredytobiorcom do wpłynięcia na wysokość tego kursu. Obowiązujące regulacje prawne nie zakazywały pozwanemu zamieszczania w tworzonych przez siebie tabelach kursów takich wartości, jakie uzna za stosowne. Nie ma znaczenia dla negatywnej oceny takiego kształtu umowy to, w jaki sposób bank w praktyce dokonywał określania kursów wpisywanych następnie do tabeli obowiązującej w banku. Stosowanie w danym okresie tego rodzaju praktyki w określaniu kursu waluty było arbitralną decyzją pozwanego i w każdej chwili mogło ulec dowolnej zmianie, co czyni klauzulę umowną regulującą tę procedurę abuzywną . Podkreślić należy, że w chwili zawarcia umowy kredytu między bankiem a małżonkami K. tj. w dniu (...) 2008r. prawo bankowe nie przewidywało literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych. Dopiero ustawą o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z 29 lipca 2011 roku (Dz.U. nr 165, poz. 984), która weszła w życie 26 sierpnia 2011 roku, dodano w art. 69 ust. 2 punkt 4a) zapis, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Ponadto do art. 69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku. Brak jest ustawowej definicji kredytu denominowanego. Przyjmuje się, że kredyt denominowany lub indeksowany do waluty obcej to kredyt udzielony w złotych polskich, którego kwota jest odnoszona do waluty obcej. Kredyt taki jest kredytem złotowym, z tym, że na skutek denominacji lub indeksacji, saldo kredytu wyrażane jest w walucie obcej, do której kredyt został denominowany lub indeksowany. Po ustaleniu salda kredytu w tejże walucie obcej umowa może przewidywać uruchomienie kredytu w walucie polskiej, po przeliczeniu salda kredytu wyrażonego w walucie obcej na złote polskie po kursie waluty z dnia uruchomienia kredytu. W przypadku kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo–odsetkowych w walucie, do której kredyt został denominowany lub indeksowany bądź w walucie polskiej, po przeliczeniu raty wyrażonej w walucie, do której kredyt denominowano lub indeksowano, według kursu wymiany waluty z dnia płatności raty. W wykonaniu umowy o kredyt denominowany wszelkie operacje z walutą wykonywane są jedynie „na papierze”, dla celów księgowych, natomiast do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek stronę nie dochodzi. I taki kredyt został udzielony małżeństwu K.. Do faktycznego pojawienia się waluty obcej w relacji pomiędzy kredytobiorcą i bankiem może dojść dopiero w przypadku uzgodnienia przez strony, że kredytobiorca będzie spłacał kredyt w walucie, do której został on denominowany. Nie zmienia to jednak charakteru kredytu. Wobec wynikających ze stanowiska strony pozwanej sugestii, jakoby tzw. ustawa antyspreadowa z 2011 r. w swego rodzaju konwalidujący sposób wpłynęła na umowy kredytowe denominowane do waluty obcej, również te zawarte przed wejściem tej ustawy w życie, pozbawiając kredytobiorców możliwości kwestionowania klauzul denominacyjnych, stwierdzić należy, że z dopuszczalności denominacji jako takiej, nie wynika dopuszczalność zapisów umownych określających możliwość waloryzacji (denominacji, indeksacji) świadczeń przez bank w sposób dowolny, jednostronny, co zostało już wyżej opisane. Z wprowadzonej ustawą antyspreadową regulacji zawartej w art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego, zdaje się wynikać obowiązek zastosowania obiektywnego, jednoznacznego, niepodlegającego swobodnemu ustalaniu przez jedną ze stron, sposobu waloryzacji w kredycie denominowanym, czy indeksowanym. Stanowi to potwierdzenie trafności wniosku, iż klauzule waloryzacyjne pozbawione obiektywizmu i niezależności od dowolnego wpływu jednej strony, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, są niedopuszczalne. Równocześnie jednak brak podstaw, by przyjąć, iż wspomniana regulacja z art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego w jakiś sposób sanowała wadliwości umów o kredyt
--- STRONA 7 ---
indeksowany lub denominowany zawartych wcześniej. Za poglądem, iż wejście w życie ustawy antyspreadowej nie sprawiło, że zamieszczone w umowie kredytowej klauzule waloryzacyjne, nieokreślające szczegółowo sposobu ustalania kursu waluty waloryzacji, przestały być abuzywne, opowiedział się m.in. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 14 grudnia 2017 roku (I ACa 447/17 , Legalis nr 1713633). W ocenie sądu, w ślad za stanowiskiem, jakie zajął TSUE np. w wyroku 14.3.,2019r. Dunai 118/17, pkt.48 i w wyroku z 3.10.2019r. C 260/18 nr 44 (sprawa Dziubak,) oraz SN w wyrokach z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17. i 9.5.2019 I CSK 242/18, klauzula indeksacyjna zawarta w umowie kredytowej określa główne świadczenie stron. Zgodnie z art.4 Dyrektywy 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L 1993/95/29), główne świadczenia nie podlegają kontroli, wyjątek jeżeli zostały oznaczone niejednoznacznie i art.385 1 § 1 zd.2(zob. wyrok SN z 1.3.2017r.,IV CSK 285/16, Legalis 161811 2.Wyłączenie spod kontroli sądu nie może zatem obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwość łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony, tak jak w przypadku przedmiotowej klauzuli waloryzacyjnej. Interpretując art. 4 ust. 2 cyt.dyrektywy Rady 93/13/ w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że "wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem, a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne" (wyr. z 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, C-26/13, pkt 75, podobnie wyr. z 20 września 2017 r., R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, C-186/16, pkt 45. Sąd Najwyższy w wyroku z 27.11.2019r., II CSK 483/18 wskazał z kolei, iż „przedkontraktowy obowiązek informacyjny co do ryzyka kursowego powinien być wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne i może spowodować obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo regularnych spłat” W świetle ugruntowanego orzecznictwa TSUE status konsumenta ma charakter obiektywny niezależny od ewentualne wiedzy, doświadczenia, inteligencji i wykształcenia danej osoby. W momencie zawarcia umowy, konsument powinien móc przewidzieć to, co będzie w momencie spłaty poszczególnych rat miesięcznych. Ocena świadomości konsumenta przy zawieraniu umowy jest możliwa jedynie w ramach kontroli incydentalnej, a wszelkie wątpliwości co do spełnienia przez bank wymogu przejrzystości powinny być interpretowane na korzyść konsumenta. W dacie zawarcia umowy przez małżonków K. bank, udzielając kredytu nie objaśnił powodom zasad na jakich opiera się ryzyko kursowe. Co ono oznacza w sytuacji wzrostu ceny franka szwajcarskiego. Nie przedstawiono symulacji związanej tak ze wzrostem należnej raty kapitałowej jaki samego kapitału, utrzymując powodów w marketingowo wywołanym przekonaniu, iż wiążą kredyt z walutą należącą do najbardziej stabilnych i że jest to dla nich oferta wyjątkowo korzystna. Zeznania powodów należy uznać za wiarygodne, logiczne. Przedstawienie opcji związanej ze wzrostem wartości franka szwajcarskiego w aspekcie wzrostu wysokości sumy dłużnej i rat odwiodłoby rozsądnie postępujących klientów od zawarcia tak potencjalnie niekorzystnej, niebezpiecznej finansowo umowy. W rezultacie powodowie nie negocjowali żadnego postanowienia umowy indywidualnie, przekonani przez przedstawiciela banku wyłącznie o korzyściach płynących z oferowanego produktu. Nie otrzymali alternatywnej oferty dostępnego kredytu złotowego, utrzymywani byli w przeświadczeniu iż nie spełniają kryteriów, ażeby taki utrzymać. Stosowany przez bank mechanizm waloryzacji przewidywał dwukrotne przeliczanie kwoty zobowiązania przy wykorzystaniu dwóch różnych mierników waloryzacji. Nie zostało im w sposób przystępny i jednoznaczny przekazane, iż bank będzie stosował odpowiednio kurs kupna (w przypadku pierwotnego przeliczenia kwoty kredytu lub jego transzy) lub kurs sprzedaży waluty waloryzacji (w przypadku przeliczenia poszczególnych rat kredytu). Ponieważ kurs kupna zawsze jest niższy od kursu sprzedaży, bank dokonując dwukrotnego przeliczenia kwoty zobowiązania, najpierw w jego wypłacie, a następnie w momencie jego spłaty po kursie wyższym, uzysk nadwyżkę, co doprowadzi do uzyskania przez bank dodatkowego wynagrodzenia, wysokości którego w momencie zawierania umowy kredytu konsument nie jest w stanie oszacować. Na pozwanych poza ryzykiem kursowym zostało przerzucone ryzyko całkowicie dowolnego kształtowania kursów wymiany walut obcych określonych kwot przez wiele lat z racji długoterminowości umowy. W oceni sądu zastosowanie tak ukształtowanej klauzuli waloryzacyjnej rażąco naruszyło interesy powodów jako konsumentów, przez co należy rozumieć ich położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów
--- STRONA 8 ---
prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, nie publ., z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, LEX nr 1797957, z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, LEX nr 1408133). W niniejszym stanie faktycznym na ujemną sytuację powodów wpływała konieczność finansowego znoszenia arbitralnej comiesięcznej decyzji banku ustalającej tak wysokość należnej raty jak i kwoty zaległego kapitału, przy czym z uwagi na wzrost kursu waluty CHF, kwoty te stale rosły w nieprzewidywalnym dla konsumentów sposób. W rezultacie wpłacając na konto banku comiesięczną przybliżoną kwotę należnej raty bardzo często pozostawali opóźnieniu z zapłatą jakiejś niewielkiej jej części, co wynikało z niemożności, wywołanej ustalaniem kursu franka przez bank na nieznanych klientom zasadach, oszacowania wysokości aktualnie wymagalnego zobowiązania. Te mechanizmy znane były tylko jednej stronie- bankowi. Zdarzało się , że opóźnienie wywoływało z kolei natychmiastową reakcję banku zmierzającą do wyegzekwowania zaległości /por. zeznania powoda jako strony/, co było dla powodów dodatkowym stresem, jako że nie mieli jakichkolwiek intencji ażeby uchybić terminowi zapłaty. Wszystkie powyższe względy prowadzą do wniosku, że w niniejszej sprawie klauzule określające świadczenia główne stron należy uznać za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 §1kc, jako sformułowane niejednoznacznie i w konsekwencji nie wiążące konsumenta. Określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron /v. SN w sprawie V CSK 382/18/. Doszedłszy do powyższych wniosków sąd analizował możliwość dalszego obowiązywania umowy przy eliminacji abuzywnej, mając na względzie art. 358 1 §2kc Wyeliminowanie klauzuli abuzywnej pozostaje bez wpływu na związanie stron umową jeżeli nie traci ona gospodarczego sensu i może konstrukcyjnie funkcjonować nie naruszając interesu konsumenta, jest wykonalna. W wyroku z 14.7.2017r.II CSK 803/16,OSNC 2018/7-8/79 SN wskazał, iż lukę, która powstała w umowie w wyniku zastrzeżenia postanowienia niedozwolonego, należy wypełnić na korzyść konsumenta. W orzeczeniu z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17 LEX nr 2642144 m.in.: stwierdził, że „eliminacja klauzuli indeksacyjnej nie prowadzi do unieważnienia umowy, ani też nie wymaga zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego innym - możliwe jest funkcjonowanie umowy stron również po wyeliminowaniu z niej klauzuli indeksacyjnej. Do ewentualnego zastąpienia kwestionowanych postanowień umownych innymi, musiałoby dojść jedynie wówczas, gdyby po wyeliminowaniu klauzuli abuzywnej nie było możliwe dalsze obowiązywanie umowy, zaś konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, choćby w postaci rozwiązania umowy" i takie stanowisko w orzecznictwie można uznać za ugruntowane. Omówione wyżej przyjęcie, że zarówno postanowienia kształtujące mechanizm indeksacji (klauzula ryzyka walutowego) jak i sposób określenia kursu stanowią główne świadczenie stron wsparte poglądami SN w wyroku w sprawie VCSK 382/18, wcześniej w wyroku III CSK 159/17) implikuje wniosek, iż po ich usunięciu utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia” po zaniknięciu ryzyka kursowego. Usunięcie klauzul indeksacyjnych prowadziłoby do pozostawienia kredytu w złotych oprocentowanego według stawki LIBOR. Jest to równoznaczne z jej przekształceniem w umowę o innej istocie i charakterze (tak SN w wyroku I CSK 1049/14). Nie jest zatem możliwe utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony, a to przemawia za jej całkowitą nieważnością w rozumieniu art. 58 §1kc. Trzeba zaznaczyć, że nie istniały i nie istnieją przepisy dyspozytywne, ani ustalone zwyczaje, które można byłoby zastosować, aby wyeliminować wymienione braki i uniknąć stwierdzenia nieważności spornej umowy. Sąd nie ma prawa do modyfikowania z urzędu stosunku zobowiązaniowego łączącego strony. Byłoby to sprzeczne z zasadą swobody zawierania umów. Możliwości oddziaływania przez sąd na stosunek zobowiązaniowy są ściśle określone, gdyż stanowią wyjątek od tej reguły. Są one enumeratywnie wskazane w art. 357 1 k.c. Nawet jednak i w tym przypadku odbywa się to na skutek inicjatywy jednej ze stron umowy - poprzez wniesienie pozwu , o ile oczywiście żądanie jest zasadne . W wykazanych okolicznościach, gdy warunki umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie, a były rażąco dla powodów niekorzystne, informacja o ryzyku walutowym nie została podana w sposób który wywoływałby refleksję o prawnych i finansowych następstwach czynności w przypadku wzrostu kursu waluty, bank nie przeprowadził symulacji kredytu w tym kierunku i nie przedstawił oferty kredytu złotówkowego postanowienia dotyczące indeksacji do waluty obcej należy uznać za sprzeczne z zasadami
--- STRONA 9 ---
współżycia społecznego . Oznacza to, że bank nie wykonał obowiązków, jakie nakłada na niego jako profesjonalistę prawo bankowe. Powyższe stanowi argumenty dla stwierdzenia nieważności umowy także w rozumieniu art. 58§ 2 kc. Z powołaniem się na argumentację wyżej przedstawioną stwierdzić należy, iż charakter uchybień nie pozwala na pozostawienie w mocy część umowy wg regulacji wyrażonej w art. 58 § 3 k.c. Z okoliczności sprawy wynika, że bez postanowień dotkniętych nieważnością umowa nie zostałaby zawarta. Jej istotą było bowiem udzielenie kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego. Bez mechanizmów spłaty rat kredytu i ustalenia oprocentowania bank nie zawarłby tej umowy. Były to bowiem rozwiązania przez niego określone, stanowiące narzucony przez niego wymóg i zapewniające mu osiągnięcie zysku. Należy podkreślić iż powodowie , którym należy w świetle powyższych rozważań przyznać pierwszeństwo w wyborze rozwiązania jako konsumentom, optują za ustaleniem nieważności umowy i wzajemnym zwrotem świadczeń. W razie stwierdzenia nieważności umowy każda ze stron jest uprawniona do żądania zwrotu świadczenia dokonanego w wykonaniu tej nieważnej umowy. W takiej sytuacji wzajemne świadczenie stron traktowane są jako nienależne i mogą one domagać się ich zwrotu. w oparciu o art. 410 § 2 k.c. roszczenie o jego zwrot należy uznać zatem za usprawiedliwione. Za niezasadny sąd uznał zarzut przedawnienia roszczenia. Przedawnienie roszczenia o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia), będącego roszczeniem bezterminowym, rozpoczyna bieg od dnia, w którym korzyść (świadczenie) powinna być zwrócona, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniejszym możliwym terminie, a więc w taki czas od bezpodstawnego uzyskania korzyści, jaki jest potrzebny do jej zwrotu bez zbędnej zwłoki; w niektórych przypadkach może to być już dzień spełnienia świadczenia nienależnego /v.SN m.in. w wyroku z V CSK 642/16,LEX nr 2434728/. Rozstrzygnięcie o unieważnieniu umowy kredytowej ma charakter konstytutywny, zatem początek biegu przedawnienia nie może biec od daty zawarcia umowy dla konsumenta 6-letniego terminu od dnia stwierdzenia nieważności umowy/art. 118kc/.. Zarzut jest zatem niesłuszny. Biorąc pod uwagę powyższe, przy stwierdzeniu jako przesłanki rozstrzygnięcia nieważności umowy kredytowej sąd uwzględnił roszczenie powodów wynikające z nienależnego świadczenia na rzecz banku w wykonaniu czynności prawnej uznanej za nieważną. Ustalenie nieważności wywołuje jak wspomniano skutek ex tunc. Strony są zobowiązane do zwrotu wzajemnych świadczeń. Kwota dochodzona przez powodów znajduję odzwierciedlenie w opinii biegłej. Wpłaty dokonane przez powodów na dzień 28 marca 2018 roku wyniosły 131.436,80 zł. Po tej dacie powodowie uiścili pozwanemu 28 maja 2018r. – 1163, 84zł, 27 czerwca 2018r.- 1175, 95zł, 27 lipca 2018 r.-1156, 2018r. - łączną kwotę 3496,06zł. Żądanie zapłaty dochodzonej pozwu łącznej kwoty jest uzasadnione. O odsetkach sąd orzekł w oparciu o art. 481 w zw. z art. 455 kc. Wezwaniem doręczonym pozwanemu dnia 9 marca 2018 roku powodowie żądali zwrotu kwoty 130.441, 12 zł, wyznaczając termin 14 dni, który upłynął bezskutecznie 23 marca 2018roku. Odsetki od kwoty od dnia żądanie odsetek od dnia 24 marca 2018 roku od kwoty130.441, 12 zł, należy uznać za uzasadnione. Pozew został doręczony dnia 13 sierpnia 2018 roku . do tej daty powodowie uiścili pozwanemu kolejne trzy raty łącznie kwotę 3496,06zł. Żądanie odsetkowe od kwoty 2218, 75 zł od dnia doręczenia odpisu pozwu jest zatem zasadne. Biorąc powyższe pod uwagę, orzeczono, jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 kpc. Powodowie ponieśli koszty opłaty sądowej od pozwu 1000 zł, zaliczkę na wynagrodzenia biegłej, wynagrodzenie pełnomocnika 5417zł na podstawie §2pkt6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r poz. 1800 z późn. zm., łącznie kwotę 8417zł. Sąd pobrał od pozwanego kwotę 3693, 52 tytułem zwrotu wydatków na opinię biegłej, które poniósł SP w zakresie nie pokrytym zaliczką strony powodowej oraz resztę należnej opłaty od pozwu kwotę 5633zł –art.83 ust.2 uksc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 14 grudnia 2017 roku (I ACa 447/17#III CZP 29/17#art. 69 ust. 1 oraz#art. 58 § 1 k.c.#art. 110 prawa#art. 110 Prawa#art. 69 Prawa#art. 388 k.c.#art. 359 § 2 k.c.#art. 411 k.c.#art. 118 k.c.#art. 69 ust. 2 punkt#art. 69 dodano#art. 69 ust. 2 pkt#art.4 Dyrektywy#art. 4 ust. 2 cyt.dyrektyw#art. 58§ 2 kc.#art. 58 § 3 k.c.#art. 410 § 2 k.c.#art. 455 kc.#art. 98 kpc.#art.83 ust.2 uksc.