Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
WYROK Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 III CKN 522/99 Podniesienie zarzutu przedawnienia może być uznane za nadużycie prawa jedynie zupełnie wyjątkowo. Aby w danym wypadku można było przyjąć, że podniesienie zarzutu przedawnienia jest nie do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego, musi zostać w szczególności wykazane, iż bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami. Istotne znaczenie dla oceny zarzutu przedawnienia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego może mieć zwłaszcza czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia. LEX nr 51563 51563 Dz.U. 1964.16.93; art 117 Skład orzekający: Przewodniczący: SSN Tadeusz Żyznowski Sędziowie SN: Henryk Pietrzykowski, Kazimierz Zawada (spr) Protokolant: Bożena Nowicka Uzasadnienie faktyczne Powódka po ostatecznym sprecyzowaniu żądania wniosła o zasądzenie od strony pozwanej kwoty 70.100 zł tytułem naprawienia szkody wyrządzonej jej czynem niedozwolonym w mieniu. Dnia 6 września 1944r powódka została zatrzymana, a następnie aresztowana przez funkcjonariuszy Bezpieczeństwa Publicznego pod zarzutem popełnienia przestępstwa określonego w art 1 Dekretu PKWN z 30 października 1944r o ochronie Państwa. Sąd Wojskowy Garnizonu Lubelskiego wyrokiem z 9 stycznia 1945r uniewinnił ją. Po opuszczeniu 22 stycznia 1945r więzienia w Lublinie stwierdziła, ze w czasie, kiedy była więziona, pozbawiono ją całego majątku, jaki pozostawiła w prowadzonym przez siebie lokalu gastronomicznym „B”, sam zaś ten lokal oraz jej mieszkanie zajęły osoby trzecie. W wyniku podjętych przez nią zaraz starań uzyskała nakaz eksmisji tych osób oraz zaświadczenie prokuratora, ze ani Prokuratura Wojskowa, ani Sąd Wojskowy nie wydały nakazu zajęcia lub konfiskaty jej mienia. Następnie powódka była jeszcze dwukrotnie więziona, a mianowicie od stycznia 1946r do marca 1947r oraz od marca 1948r do lipca 1952r. Powódka uważa, że do lat osiemdziesiątych był nadal zagrożona represjami. O zwrot mienia zabranego jej z lokalu „B” lub o zapłatę odszkodowania przed wszczęciem niniejszej sprawy- co nastąpiło w dniu 18 grudnia 1992r – powódka formalnie nie występowała, ponieważ prawnicy, do których się zwracała, odradzali jej to. Odszkodowanie od Skarbu Państwa za pozbawienie wolności otrzymała. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 23 września 1998r oddalającego jej powództwo. W skardze kasacyjnej pełnomocnik powódki zarzucił wyrokowi Sądu Apelacyjnego, iz został on wydany z naruszeniem art 121 pkt 4 oraz art 5 kc Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę w granicach kasacji, zważył, co następuje. Istota sporu na obecnym etapie postępowania jest jedynie kwestią przedawnienia dochodzonego roszczenia; czy roszczenie to, tak jak podniosła strona pozwana i co przyjęły sądy,
--- STRONA 2 ---
Wojewódzki i Apelacyjny, przedawniło się, czy też – jak twierdzi pełnomocnik powódki, nie uległo ono przedawnieniu, a jeśli nawet przedawniło się, to doszło do tego w takich okolicznościach, które nakazują uznać podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia za nadużycie prawa. W sporze tym należy przyznać rację stronie pozwanej. Przyjęcie, ze stan faktyczny, z którego powódka wywodzi dochodzenie roszczenie, nie jest objęty ustawą z 23 lutego 1991r o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. Nr 34 poz 149 ze zm), musi prowadzić do oceny przedawnienia tego roszczenia według zasad ogólnych (co do przedawnienia roszczeń wynikających ze stanów faktycznych objętych tą ustawą zob post SN z 29 maja 1998r II CKN 741/97 , OSP 1999/5, poz 89) Dochodzenie przed sądem takich roszczeń, jak zgłoszone przez powódkę, umożliwiła dopiero ustawa z 15 listopada 1956r o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych (Dz.U. Nr 54 poz 243) Zgodnie z art 6 tej ustawy, jeżeli według dotychczasowych przepisów Państwo nie ponosiło odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przed dniem wejścia w życie ustawy, poszkodowany może dochodzić od Państwa wynagrodzenia nie później niż w ciągu roku od tego dnia, wynagrodzenia szkody nie można dochodzić od Państwa, jeżeli roszczenie o wynagrodzenie byłoby już w dniu wejścia ustawy przedawnione przy uwzględnieniu trzyletniego okresu przedawnienia, a dla roszczeń o wynagrodzenie za uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub utratę żywiciela – przy uwzględnieniu okresu dziesięcioletniego, w przypadku gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku. Przytoczony przepis nie został uchylony. Zastrzeżony w nim termin roczny miał pierwotnie charakter terminu zawitego, do którego znajdował zastosowanie z mocy art 116 przepisów ogólnych prawa cywilnego z 1950 r art 109 pkt 4 tychże przepisów, przewidujący zawieszenie biegu przedawnienia roszczeń z powodu zawieszenia wymiaru sprawiedliwości albo wystąpienia siły wyższej uniemożliwiającej dochodzenie roszczeń przed polskimi sądami. Następnie, od 1 stycznia 1965r termin ten stał się, zgodnie z art XIII przepisów wprowadzających kodeks cywilny, terminem przedawnienia. Należy podzielić pogląd wypowiedziany w uchwale SN z 11 października 1996r III CZP 76/96, OSN 1997/2 poz 16, że na równi z niemożnością dochodzenia przed sądem roszczeń z powodu siły wyższej (powodującą, stosownie do art 121 pkt 4 kc, a uprzednio, stosownie do art 109 pkt 4 przepisów ogólnych prawa cywilnego z 1950 r, zawieszenie biegu przedawnienia roszczeń) można traktować istnienie przeszkody uniemożliwiającej skorzystanie z wymiaru sprawiedliwości wskutek niemożności wykazania zasadności roszczenia spowodowanej ukrywaniem przed społeczeństwem przez władze państwowe faktów stanowiących podstawę roszczenia. Zarazem jednak trzeba się zgodzić z Sądem Apelacyjnym, ze w okolicznościach sprawy brak podstaw do przyjęcia, iż w chwili wystąpienia przez powódkę do sądu dochodzone przez nią roszczenie nie było przedawnione ze względu na zawieszenie biegu jej przedawnienia. W każdym razie roczny termin przewidziany w art 6 ustawy z 15 listopada 1956r o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych mógł biec po przełomie, jaki nastąpił w Polsce w roku 1989 Trafne jest także stanowisko Sądu Apelacyjnego o niemożności uznania podniesionego przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia za nadużycie prawa (art 5 kc). Podniesienie zarzutu przedawnienia może być uznane za nadużycie prawa zupełnie wyjątkowo. Aby w danym wypadku można było przyjąć, ze podniesienie zarzutu przedawnienia nie jest do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego, musi zostać w szczególności wykazane, iż bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami. Istotne znaczenie dla oceny zarzutu przedawnienia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego może mieć zwłaszcza czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia. Zapatrywanie Sądu Apelacyjnego o niemożności zastosowania art 5 kc w sytuacji, w której powódka wystąpiła z roszczeniem do sądu pod koniec roku 1992, gdy na pewno mogła to uczynić już co najmniej dwa lata wcześniej, przekonuje. Z przytoczonych powodów należało orzec jak w sentencji (art 393¹² kpc)
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy#III CKN 522/99