§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie III Ca 381/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Gl

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt III Ca 381/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Gabriela Sobczyk Sędzia SO Marcin Rak Sędzia SO Artur Żymełka (spr.) Protokolant Agnieszka Wołoch po rozpoznaniu w dniu 6 października 2016 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa R. W. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Z. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt VIII C 1121/14 uchyla zaskarżony wyrok znosząc postępowanie w zakresie rozprawy z dnia 23 października 2015 roku i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Zabrzu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego. SSO Artur Żymełka SSO Gabriela Sobczyk SSO Marcin Rak Sygn. akt III Ca 381/16 UZASADNIENIE Powód R. W. w pozwie wniesionym do Sądu Rejonowego w Zabrzu w dniu 15 września 2014 r. zgłosił żądanie zasądzenia na jego rzecz od pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w Z. kwoty 10.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że przebywał w pozwanym Areszcie Śledczym od 1 grudnia 2011 r. jako osoba pozbawiona wolności. Wskazał, że pozwany był zobowiązany do zapewnienia powodowi minimalnych warunków bytowych odpowiadających standardom zdefiniowanym w przywołanych przez niego aktach prawnych. Tymczasem w okresie objętym pozwem pozwany nie zapewnił powodowi właściwych warunków bytowych, ponieważ w celach występowało nadmierne przeludnienie, nie były one odpowiednio oświetlone, do użytku dopuszczone były talerze i sztućce bez odpowiednich atestów i certyfikatów, co naraziło powoda na utratę zdrowia. Powód stwierdził nadto, że wydawane były brudne, zużyte i stare koce oraz odzież, co narażało go na choroby skóry. Jednocześnie powód wskazał, że pozwany znacznie ograniczał dostęp do ciepłej wody, a w oknach była zamontowana zbyt gęsta siatka, co powodowało choroby oczu. Zarzucił także, że cele były zarobaczone, wyżywienie nie było odpowiednie, bowiem nie --- STRONA 2 --- było dobrej jakości i w odpowiedniej temperaturze. Powód stwierdził również, że w czasie pobytu u pozwanego nie miał zapewnionej właściwej opieki lekarskiej, jak i leków zaznaczając, że polopiryna i biseptol aplikowane były niezależnie od dolegliwości. Powód oświadczył, że w tej sytuacji przyjąć należy, że w okresie izolacji poddany został nieludzkiemu i niehumanitarnemu traktowaniu, a nie może on ponosić odpowiedzialności za brak właściwej polityki państwa w sferze więziennictwa. Powód wskazał również, że Europejski Komitet Zapobiegania Torturom zalecił Polsce zwiększenie powierzchni przewidzianej dla jednego osadzonego do 4 m 2 , tymczasem w praktyce powierzchnia na jednego osadzonego rzadko przekraczała 1,5 m 2 . Przeludnienie celi jest szczególnie dotkliwe w Aresztach Śledczych, co powoduje niehigieniczne warunki, naraża na nieustanny brak prywatności, ograniczenie programów zajęciowych poza celami z uwagi na brak personelu, powoduje napięcia i wynikającą z nich przemoc pomiędzy osadzonymi. W ocenie powoda warunki w jakich przebywał w Areszcie Śledczym w Z. w sposób oczywisty spowodowały wyrządzenie mu szkody niematerialnej zatem zasadne jest domaganie się stosownego zadośćuczynienia. W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Dyrektora Aresztu Śledczego w Z. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany zarzucił, że twierdzenia powoda są bezzasadne i zaprzeczył, aby warunki bytowe w Areszcie Śledczym w Z. były nieprawidłowe lub niehumanitarne. Pozwany podał, że powód przebywał w Areszcie Śledczym w Z. jako osoba tymczasowo aresztowana od dnia 2 grudnia 2011 r. do 6 września 2012 r. Wskazał, że w stosunku do powoda nie została wydana decyzja o osadzeniu przez czas określony w warunkach przeludnienia, co oznacza, że powód nie przebywał w takich warunkach, a każda cela, w której przebywał spełniała normy powierzchniowe przypadające na jednego osadzonego. Pozwany zaznaczył, że powód miał zapewnione warunki najlepsze na jakie było stać polskich podatników. Podał, że za stan techniczny i sanitarny celi mieszkalnej odpowiadają sami osadzeni, których obowiązkiem jest zgłaszanie ewentualnych usterek funkcjonariuszom, którzy bezzwłocznie je usuwają. Pozwany podał również, że w Areszcie Śledczym w Z. nie ma w celach grzyba, może natomiast występować zawilgocenie ścian, co najczęściej spowodowane jest celową działalnością samych osadzonych, którzy zalewają cele położone na niższych kondygnacjach budynku. W razie zaistnienia takich okoliczności dział kwatermistrzowski pozwanego podejmuje działania zmierzające do usunięcia takiej usterki poprzez osuszenie celi, zastosowanie preparatu przeciwgrzybicznego oraz odnowienie powłoki malarskiej przed wejściem do celi osadzonych. Pozwany wskazał, że w celach zamontowane jest oświetlenie jarzeniowe, zgodne z normami europejskimi, dające ciepłe żółtawe światło zbliżone do światła dziennego. Stosowane oświetlenie jest w pełni zgodne z przepisami oraz dyrektywami obowiązującymi na terenie Unii Europejskiej i spełnia wymagania bezpieczeństwa, ochrony zdrowia i środowiska. Jednocześnie pozwany wskazał, że w Areszcie Śledczym w Z. nie stosuje się siatek okiennych, a jedynym zabezpieczeniem są kraty okienne. Dodatkowo pozwany zaznaczył, że osadzeni mają zapewnione odpowiednie warunki bytowe i sanitarne. Standard cel mieszkalnych odpowiada wymaganiom zawartym w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Każda cela wyposażona jest w zabudowany kącik sanitarny, który oddzielony jest od reszty pomieszczenia ścianami działowymi, a urządzenia sanitarne usytuowane są w sposób zapewniający ich nieskrępowane używanie. Dodatkowo w celach każdy osadzony ma dostęp do bieżącej wody, wc, ma zapewnioną możliwość kąpieli w łaźni, zmiany bielizny pościelowej i ubrań, ponadto może posiadać grzałkę lub czajnik bezprzewodowy celem podgrzania wody, dodatkowo telewizor, wentylator. Każda cela jest wyposażona w okno, dzięki czemu zapewniona jest wentylacja, niezależnie od wentylacji grawitacyjnej. W okresie osadzenia powoda u pozwanego bielizna pościelowa i ubrania czyszczone były przez firmę zewnętrzną, a jakość tych usług była bardzo wysoka. Ponadto osoby osadzone w każdej chwili mogły zażądać wydania z magazynu innej zmiany ubrania czy pościeli, poza normalnym trybem co dwa tygodnie, przy czym wymiana odzieży, ścierek, piżam i ręczników odbywa się co tydzień. Jednocześnie pozwany wskazał, że w okresie pobytu powoda wyżywienie wydawane było zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości w sprawie określenia wartości dziennej normy wyżywienia oraz rodzaju diet wydawanych osobom osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych. Wyżywienie zawierało odpowiednią ilość kalorii i witamin, było kontrolowane zarówno przez pracowników działu kwatermistrzowskiego, jak i służbę zdrowia i sanepid. Pozwany wyjaśnił, że wyżywienie jest dostarczane do cel w specjalistycznych termosach utrzymujących temperaturę potraw w około 80˚C. Każdy osadzony, któremu jest wydawany posiłek może zgłosić do niego swoje uwagi. Wówczas jest ono ponownie sprawdzane i ważone, co wykonywane jest na bieżąco. Pozwany zaznaczył również, że w celach nie ma insektów, a w razie pojawienia się jakichkolwiek sygnałów świadczących o obecności owadów bezzwłocznie informowana jest firma zajmująca się usługami sanitarnymi i podejmowane są działania zmierzające do ich usunięcia. Pozwany podał także, że powód miał dostęp do fachowej opieki medycznej, a na zgłaszane dolegliwości był leczony zgodnie z wiedzą i etyką lekarską, przy poszanowaniu praw pacjenta, jego godności i intymności. Pozwany stwierdził, że lekarz przyjmuje osadzonych --- STRONA 3 --- codziennie, a jeśli zachodzi taka potrzeba lekarz przyjmuje osadzonych poza wyznaczoną kolejnością. W soboty, niedziele i święta do osadzonych, w razie konieczności, wzywane jest pogotowie. Opiekę medyczną u pozwanego sprawuje lekarz dermatolog, lekarz chirurg, stomatolog, psychiatra i wykwalifikowane pielęgniarki. Pozwany podkreślił, że wszystkie leki, które powodowi przepisywał lekarz otrzymywał on na bieżąco i zupełnie bezpłatnie. Pozwany podał również, że w Areszcie Śledczym w Z. każdy osadzony ma możliwość skorzystania z jednej z trzech świetlic, na których wykładana jest codzienna prasa, organizowane są pogadanki, zawody sportowe, spotkania grup wyznaniowych, kursy i szkolenia zawodowe mające ułatwić osadzonym życie na wolności. Wszelkie zajęcia są fakultatywne i tylko od woli osadzonych zależy, czy z nich skorzystają czy nie. Każdy osadzony ma możliwość skorzystania ze spaceru, urządzeń do ćwiczeń zamontowanych na jednym z palców spacerowych. Może również dokonywać zakupów w kantynie i ma zagwarantowany kontakt z bliskimi. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 października 2015 r. Sąd Rejonowy w Zabrzu oddalił powództwo (pkt 1.) oraz nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zabrzu kwotę 500 zł z tytułu opłaty od pozwu, od obowiązku uiszczenia której – jak podał Sąd - powód był czasowo zwolniony (pkt 2.). Sąd Rejonowy wydał wyrok w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. Powód R. W. przebywał w Areszcie Śledczym w Z. w okresie od 2 grudnia 2011 r. do 6 września 2012 r. jako osoba tymczasowo aresztowana. W okresie tego pobytu powód przebywał od 2 grudnia 2011 r. do 7 grudnia 2011 r. w celi nr 203, która była celą trzyosobową o powierzchni mieszkalnej (...) m 2 . W okresie od 7 grudnia 2011 r. do 2 stycznia 2012 r. osadzony był w celi nr 204, która była celą trzyosobową o powierzchni 9,70 m 2 . Następnie w okresie od 2 stycznia 2012 r. do 23 lutego 2012 r. i w okresie od 1 marca 2012 r. do 27 czerwca 2012 r. przebywał w celi nr 206, która była celą dwuosobową o powierzchni mieszkalnej (...) m 2 . W dniach 23. oraz 24. lutego 2012 r. oraz w okresie od 3 lipca 2012 r. do 6 września 2012 r. powód przebywał w celi nr 229, która była celą czteroosobową o powierzchni mieszkalnej (...) m 2 . W okresie od 24 lutego 2012 r. do 1 marca 2012 r. osadzony był w celi nr 228, która była celą trzyosobową o powierzchni mieszkalnej (...) m 2 . Natomiast w dniach 27. i 28. czerwca 2012 r. przebywał w dwuosobowej celi nr 225 o powierzchni mieszkalnej (...) m 2 . Od 28 czerwca 2012 r. do 3 lipca 2012 r. przebywał w celi nr 226, która była celą dwuosobową o powierzchni mieszkalnej (...) m 2 . Powód został przyjęty do Aresztu Śledczego w Z. w stanie upojenia alkoholowego i w pierwszych dniach pobytu leczony był z powodu objawów odstawiennych, tak, aby zapobiec możliwości wystąpienia zaburzeń elektrolitowych oraz psychozie alkoholowej. Po czwartym dniu pobytu powód dokonał powierzchniowych samookaleczeń, które opatrzone zostały przez lekarza Pogotowia (...), który jednak nie zakwalifikował powoda do szycia bowiem rany były płytkie. W grudniu 2011 r. powód był konsultowany psychiatrycznie. Lekarz psychiatra rozpoznał u niego zaburzenia psychiczne i zachowania spowodowane używaniem alkoholu oraz specyficzne zaburzenia osobowości. Zalecono farmakoterapię oraz ponowną konsultację, która odbyła się w lutym 2012 r. Leczenie powoda miało być kontynuowane jeszcze przez okres 8 tygodni. W związku ze stwierdzeniem u powoda podwyższonego ciśnienia tętniczego krwi zalecono mu początkowo na 30 dni, a następnie stale leki obniżające ciśnienie. W czerwcu 2012 r., w związku ze zgłaszanymi przez powoda dolegliwościami w postaci bólu w klatce piersiowej wykonano u niego badanie EKG oraz badanie poziomu cukru we krwi. Badania te nie wykazały odchyleń od normy. W trakcie pobytu w Areszcie Śledczym w Z. powód miał zapewnione co najmniej odpowiednie warunki bytowe. Nie przebywał w warunkach przeludnienia, nie została wydana wobec niego decyzja o osadzeniu przez czas określony w warunkach przeludnienia. Przebywając w pozwanym Areszcie powód mógł korzystać z zajęć kulturalno – oświatowych organizowanych w świetlicach, miał zapewnioną zmianę pościeli, ręczników i bielizny. Posiłki przygotowywane były zgodnie z normami i zapewniały odpowiednią wartość odżywczą i kaloryczną. Powód miał również zapewniony dostęp do łaźni. W trakcie pobytu w pozwanym Areszcie powód nie zgłaszał zagrożeń swojego bezpieczeństwa, zastrzeżeń co do warunków bytowych czy złego stanu technicznego cel mieszkalnych, niewłaściwej opieki medycznej. Powód miał zagwarantowane prawo do korzystania z biblioteki i z zajęć kulturalno-oświatowych. Administracja Aresztu Śledczego zapewnia zaopatrzenie skazanego w środki czystości. Urządzenia sanitarne usytuowane są w celach w sposób zapewniający niekrępujące z nich korzystanie w postaci zabudowanego i skanalizowanego kącika sanitarnego, stanowiącego dodatkowe pomieszczenie wydzielone z celi. Cele mają wentylację grawitacyjną oraz dostateczny dopływ świeżego powietrza, oświetlenia dziennego i odpowiednią do pory roku temperaturę. W celach mieszkalnych nie występowały insekty. W czasie pobytu --- STRONA 4 --- w Areszcie stan zdrowia powoda nie pogorszył się. Powód korzystał z opieki medycznej, którą miał zagwarantowaną w Areszcie. Z powodu zgłaszanych dolegliwości miał zlecone badanie EKG oraz badanie poziomu cukru we krwi. Sąd Rejonowy podał, że powyższych ustaleń dokonał na podstawie notatek służbowych znajdujących się kartach 39-41 i 57, książki zdrowia osadzonego znajdującej się na karcie 58, przykładowego jadłospisu znajdującego się na karcie 42-53 oraz znajdującej się na karcie 54-55 akt umowy co do stworzenia systemu zabezpieczenia obiektów przed szkodnikami. Sąd pierwszej instancji podał, że okoliczność pobytu powoda w Areszcie Śledczym w Z. była bezsporna, spornymi były natomiast warunki w jakich przebywał powód. Sąd stwierdził, że powód na poparcie swoich twierdzeń nie zaoferował żadnego dowodu, nie składając żadnych wniosków dowodowych. Jednocześnie Sąd Rejonowy podał, że wszelkie dokumenty złożone do akt sprawy przez pozwanego nie potwierdzają twierdzeń powoda w żadnym zakresie. Podsumowując Sąd Rejonowy stwierdził, że przedstawiony stan faktyczny został ustalony na podstawie wskazanych wyżej dokumentów, których nikt nie kwestionował, a i Sąd nie znalazł ku temu podstaw. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy stwierdził, że roszczenie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Rejonowy wskazał, że podstawę roszczeń powoda z tytułu naruszenia dóbr osobistych stanowił art. 24 k.c., który wprowadza domniemanie bezprawności działania sprawcy. Sąd zwrócił uwagę, że osadzony dochodzący ochrony prawnej nie musi tej przesłanki udowadniać, musi jednakże wykazać działania naruszające jego dobra osobiste, wskazać na czym polegała odczuwalna przez niego krzywda i jakimi działaniami została wyrządzona. Na pozwanej jednostce penitencjarnej - dla uwolnienia się od odpowiedzialności - spoczywał natomiast ciężar udowodnienia, że jej działania były zgodne z prawem. Sąd Rejonowy stwierdził następnie, że w zasadzie żadne zarzuty zawarte w pozwie nie znalazły potwierdzenia w zaoferowanym przez strony materiale dowodowym. Powód bowiem nie przebywał w celach mieszkalnych w warunkach przeludnienia, miał zapewnioną właściwą opiekę medyczną oraz warunki higieniczne, sanitarne oraz żywieniowe. Odczucia powoda związane z jego zdaniem mało doświetloną celą, czy zbyt zimnymi posiłkami, brudnymi kocami nie dają podstaw do uwzględnienia jego żądania. Są to bowiem subiektywne oceny powoda, które nie zostały w żaden sposób potwierdzone. Powód nie chorował na choroby oczu, czy skóry, co sugerował w pozwie wskazując, że warunki panujące u pozwanego narażały go na te choroby. Sąd Rejonowy wskazał, że osoba tymczasowo aresztowana, czy odbywająca karę pozbawienia wolności musi się liczyć z ograniczeniami wynikającymi z wykonywania kary, a w myśl art. 24 k.c. ochrony dóbr osobistych można udzielić tylko w przypadkach działań bezprawnych. O naruszeniu godności osadzonego można mówić wtedy, gdy cierpienie i upokorzenie przekraczają konieczny element cierpienia wpisanego w odbywanie kary pozbawienia wolności czy zatrzymanie w związku z toczącym się postępowaniem karnym. Takiego działania, w świetle ustalonego stanu faktycznego i przedstawionych dowodów – zdaniem Sądu Rejonowego – nie można przypisać stronie pozwanej. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że pozwany wykazał dokumentami załączonymi do akt sprawy, które nie zostały przez powoda zakwestionowane, okoliczności przeciwne wskazujące, że warunki, w jakich przebywał powód były właściwe i nie przysparzały dolegliwości większych niż wynika to z istoty odbywania kary pozbawienia wolności, czy też w okresie tymczasowego aresztowania. Dodatkowo przy ocenie, czy w przypadku powoda doszło do naruszenia konkretnych dóbr osobistych Sąd miał na względzie, że zarówno w okresie tymczasowego aresztowania, a więc zastosowania środka zabezpieczającego w postępowaniu karnym, jak i w czasie odbywania kary pozbawienia wolności w sposób naturalny osadzony spotyka się z wieloma niedogodnościami, które przecież wpisane są w odbywanie kary w postaci choćby pozbawienia możliwości swobody i w dużej mierze intymności, z uwagi na konieczność izolacji osadzonych w ściśle określonych, niekomfortowych warunkach i to w taki sposób, aby zapewnić samym osadzonym bezpieczeństwo. Sąd Rejonowy uznał, że warunki pobytu powoda w Areszcie Śledczym były zgodne z przepisami, a pozwany w żaden sposób nie dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powoda. Ujemne doznania powoda, związane z jego osadzeniem, nie świadczyły o bezprawności działań pozwanego. Powód nie wykazał ponadto, że skarżył się na te warunki administracji Aresztu, czy też sędziemu penitencjarnemu. Subiektywne odczucia powoda związane z naruszeniem jego godności nie zostały obiektywnie zweryfikowane. Sąd Rejonowy nie dopatrzył się też żadnych działań świadczących o świadomej represji, czy dyskryminacji wobec powoda ze strony administracji wskazanej jednostki penitencjarnej. Niezaprzeczalnie bowiem warunki panujące w tej jednostkach były takie same dla wszystkich skazanych, a co więcej, pozwany wykazał, że nieustannie dąży do polepszenia warunków panujących w Areszcie prowadząc remonty, doprowadzając do cel ciepłą wodę. Sąd Rejonowy stwierdził, że w sytuacji braku działania strony pozwanej z premedytacją i zamiarem poniżenia, a równocześnie z poszanowaniem godności osadzonego, który w każdej chwili mógł zwrócić się do funkcjonariuszy i zwrócić uwagę na ewentualne niedogodności, nie można mówić o naruszeniu jakichkolwiek dóbr osobistych powoda i brak jest podstaw do przyznania mu z tego tytułu ochrony. Sąd stwierdził nadto, że nie można w tego rodzaju sprawach abstrahować od realiów społeczno --- STRONA 5 --- - gospodarczych panujących w Polsce. Powód dopatruje się nieludzkiego traktowania w tym, że – jak twierdził - między innymi siatka w oknach była zbyt gęsta, posiłki nie miały odpowiedniej wartości odżywczej lub też były zbyt zimne, sztućce nie miały niezbędnych atestów, czy zmuszony był do korzystanie ze starej pościeli. Sąd Rejonowy stwierdził, że tymczasem wskazać należy, że niejednokrotnie już sama sytuacja lokalowa wielu rodzin w Polsce, zajmujących mieszkania komunalne czy socjalne, jest znacznie gorsza pod względem zarówno metrażu, stanu technicznego budynków czy dostępu do mediów od tej opisywanej przez powoda. Powód miał zapewnione ciepłe posiłki, właściwe warunki techniczne w celach, w których przebywał, miał dostęp do bieżącej wody, czy do opieki medycznej, a stworzenie takich warunków dla wielu rodzin żyjących w Polsce jest często niemożliwe. Dodatkowo zakres zajęć kulturalno - oświatowych, sportowych czy rozrywkowych w zakładach karnych nieraz znacznie przekracza to, co społeczeństwo oferuje podopiecznym placówek opiekuńczo-wychowawczych. W ocenie Sądu Rejonowego nie zaszły zatem przesłanki pozwalające na przyjęcie, iż w okolicznościach sprawy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, które dawałyby mu podstawy do domagania się zadośćuczynienia oparciu o art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c. i dlatego jego powództwo oddalił. Sąd Rejonowy podał, że o kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2010r., Nr 90, poz. 594 z późn. zm.) zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Sąd Rejonowy uznał, że powód w niniejszej sprawie korzystał z tymczasowego zwolnienia od obowiązku uiszczania kosztów sądowych, dlatego też nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zabrzu kwotę 500 zł z tytułu nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu. Powód wniósł apelację od tego wyroku zaskarżając go w całości oraz domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Zabrzu do ponownego rozpoznania, ewentualne zasądzenia zgłoszonej w pozwie kwoty 10.000 zł. Powód w apelacji podtrzymał swoje twierdzenia, że w trakcie jego pobytu w Areszcie Śledczym w Z. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych uzasadniających uwzględnienie dochodzonego przez niego roszczenia, tym bardziej, że pozwany nie udowodnił prawdziwości twierdzeń podnoszonych w odpowiedzi na pozew. Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania odwoławczego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej podniesionych. Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, jednakże w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie zachodziła przewidziana w art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania wobec pozbawienia powoda możności obrony jego praw. Pozbawienie strony możności obrony jej praw polega na tym, że z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem w danej instancji wyroku (por. np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1974 r., II CR 155/74, OSP 1975, z. 3, poz. 66; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1998 r., III CKN 34/98, Prok. i Pr.-wkł. 1999, nr 5, poz. 41; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2002 r., V CKN 1057/00, LEX nr 55517). Zwrócić należy uwagę, że pozwany oprócz odpowiedzi na pozew, która wpłynęła do Sądu w dniu 13 sierpnia 2015 r., jeszcze przed przesłaniem jej odpisu powodowi, w dniu 14 września 2015 r. złożył dodatkowo pismo procesowe zatytułowane „pismo uzupełniające odpowiedź na pozew”. Co istotne, w piśmie tym pozwany dodatkowo odniósł się do zawartych w pozwie twierdzeń powoda zarzucając ich bezzasadności oraz dołączył do tego pisma, dla wykazania zasadności swoich zarzutów, dokumenty w postaci notatki służbowej kierownika ambulatorium oraz kserokopii dokumentacji medycznej powoda. Sąd na pierwszej rozprawie wyznaczonej na dzień 23 października 2015 r., po zamknięciu której wydał zaskarżony wyrok, dopuścił dowód z tych dokumentów i w oparciu o nie – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – dokonał ustalenia stanu faktycznego, w świetle którego uznał żądanie powoda za bezzasadne i w konsekwencji tego oddalił w całości jego powództwo. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku wprost wskazał, że dokumenty te „nie potwierdzają twierdzeń powoda w żadnym zakresie”. Tymczasem o ile odpowiedź na --- STRONA 6 --- pozew została doręczona, to w/w pismo procesowe i załączniki do niego nigdy nie zostały przesłane powodowi, który - co również istotne dla rozstrzygnięcia – nie mógł wziąć udziału w w/w rozprawie z uwagi na pozbawienie go wolności i niedoprowadzenie go na wyznaczony termin, przez co nie mógł również na rozprawie odnieść się do tych dokumentów w związku z dopuszczeniem z nich dowodu. Z w/w pisma i adnotacji na nim wynika, że zostało ono złożone bez odpisu. Co prawda do pisma dołączono odpisy w/w załączników, ale również one nie zostały przesłane powodowi i w dalszym ciągu znajdują się w aktach sprawy. Sąd Rejonowy dopuścił się zatem naruszenia przepisów prawa procesowego polegającego na zaniechaniu wezwania pozwanego do usunięcia braku formalnego w/w pisma poprzez przesłanie jego odpisu dla powoda oraz niedoręczeniu odpisu tego pisma wraz z załącznikami powodowi (art. 130 § 1 k.p.c. oraz art. 128 § 1 k.p.c.). Naruszenie tych przepisów przy jednoczesnym zaniechaniu doprowadzenia powoda na rozprawę doprowadziło do sytuacji, w której Sąd pozbawił powoda możliwości odniesienia się zarówno do uzupełniających zarzutów strony pozwanej przedstawionych w w/w piśmie procesowym, jak i do dołączonych do niego dokumentów, które następnie uznał za istotne dla rozstrzygnięcia, skoro ocenił, że w ich świetle, w tym wobec niekwestionowania ich przez powoda, bezzasadnym jest dochodzone przez powoda żądanie, co w istocie pozbawiło powoda możliwości obrony jego praw. Powód nie mógł zakwestionować tych dokumentów skoro o ich istnieniu i złożeniu w sprawie nie wiedział i nie mógł się dowiedzieć będąc pozbawionym wolności i niedoprowadzonym na rozprawę. W tej sytuacji pozbawienie powoda możności obrony jego praw musiało skutkować, stosownie do art. 386 § 2 k.p.c., uchyleniem zaskarżonego wyroku, zniesieniem postępowania w zakresie rozprawy, na której Sąd pod niezawinioną nieobecność powoda dopuścił dowód z w/w dokumentów, o których złożeniu powód nie został poinformowany, oraz przekazaniem sprawy Sądowi Rejonowemu w Zabrzu do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w pierwszym rzędzie powinien zobowiązać stronę pozwaną do usunięcia braku formalnego pisma procesowego zatytułowanego „pismo uzupełniające odpowiedź na pozew”, a po usunięciu tego braku doręczy powodowi odpis tego pisma wraz z załącznikami. Niezależnie od tego Sąd winien rozważyć uwzględnienie wniosku strony pozwanej o przesłuchanie zawnioskowanego w odpowiedzi na pozew świadka P. D. mając na uwadze, że zgłoszone jako dowód notatki służbowe mają charakter dowodu z dokumentu prywatnego. Tymczasem stosownie do art. 245 k.p.c. dokument prywatny sporządzony w formie pisemnej albo elektronicznej stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Dokument prywatny nie korzysta natomiast z domniemania zgodności z prawdą tego oświadczenia. Ponadto dokumenty prywatne o charakterze informacyjnym nie powinny prowadzić do obejścia przepisów o dowodach osobowych, tj. dowodów z zeznań świadków i z przesłuchania stron. Z zasady bezpośredniości wynika postulat, aby sąd poznawał fakty istotne dla podstawy faktycznej orzeczenia na podstawie dowodów osobowych, a nie na podstawie oświadczeń osób, które mogą złożyć zeznania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2004 r., II CK 245/04, LEX nr 1119480; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 stycznia 2005 r., VI ACa 477/04, LEX nr 149029). Niezależnie od tego zwrócić należy uwagę, że Sąd Rejonowy z jednej strony wskazując, że pozwany nieustannie dąży do polepszenia warunków panujących w Areszcie prowadząc remonty, doprowadzając do cel ciepłą wodę, z drugiej strony przy ustalaniu stanu faktycznego oparł się na notatce urzędowej z dnia 11 sierpnia 2015 r., w której opisano aktualny stan warunków panujących w Areszcie Śledczym w Z., podczas gdy powództwo dotyczy pobytu powoda w w/w Areszcie w okresie od 2 grudnia 2011 r. do 6 września 2012 r. W konsekwencji tego również w ustaleniach Sądu częściowo nieprawidłowo wskazywano na warunki aktualnie panujące w Areszcie Śledczym, podczas gdy istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie tych warunków na czas pobytu w Areszcie powoda. Wskazać także należy, że niezrozumiały i nieznajdujący oparcia w obowiązujących przepisach „rygor pominięcia w tym zakresie postępowania”, pod jakim powód został zobowiązany do ustosunkowania się w terminie 14 dni do przesłanej mu odpowiedzi pozwanego na pozew (k.60), nie mógł dawać Sądowi podstaw do wyciągania wobec powoda negatywnych skutków w związku z brakiem odpowiedzi na odpowiedź na pozew, tak jak przyjął to Sąd, zwłaszcza w sytuacji, w której powód jest osobą pozbawioną wolności i nie jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd powinien również rozważyć, przez pryzmat art. 299 k.p.c, dopuszczenie dowodu z przesłuchania powoda, nawet pomimo braku takiego wyraźnego wniosku, mając na uwadze, że powód nie jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika oraz szczególny charakter sprawy o ochronę dóbr osobistych. Dopiero prawidłowe przeprowadzenie postępowania, w tym zagwarantowanie powodowi podstawowego prawa do zapoznania się z zarzutami formułowanymi przez stronę przeciwną oraz dowodami przedstawianymi celem wykazania zasadności podnoszonych zarzutów, a tym samym bezzasadności żądania powoda, pozwoli na przyjęcie, że doszło do prawidłowej realizacji prawa powoda do rzetelnego procesu sądowego. --- STRONA 7 --- Na koniec zwrócić należy uwagę, że zawarte w punkcie 2. zaskarżonego wyroku rozstrzygnięcie o kosztach procesu nie znajdowało uzasadnienia w świetle obowiązujących przepisów. Powód postanowieniem z dnia 18 listopada 2014 r. został zwolniony od kosztów sądowych w całości i wbrew stanowisku Sądu Rejonowego, wyrażonemu w zaskarżonym wyroku i jego uzasadnieniu, zwolnienie to nie miało charakteru zwolnienia „czasowego”. W przypadku zwolnienia powoda od kosztów sądowych jego obciążenie kosztami, od których został zwolniony, możliwe jest tylko w sytuacji, w której jego powództwo zostałoby uwzględnione w części – stosownie do art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2016.623 j.t.), chyba że sąd jednocześnie uznałby, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 113 ust. 4 w/w ustawy dający podstawę do odstąpienia od obciążenia powoda przypadającymi na niego kosztami sądowymi, o czym w takiej sytuacji sąd również powinien orzec w orzeczeniu kończącym sprawę - albo w sytuacji wcześniejszego cofnięcia zwolnienia od kosztów sądowych w przypadku zaistnienia przesłanek określonych w art. 110 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Z podanych przyczyn Sąd Okręgowy uwzględnił apelację powoda na podstawie art. 386 § 2 k.p.c., a o kosztach postępowania odwoławczego orzekł w myśl art. 108 § 2 k.p.c. SSO Artur Żymełka SSO Gabriela Sobczyk SSO Marcin Rak

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Gliwicach#III Ca 381/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Gl#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 113 ustawy#art. 378 § 1 k.p.c.#art. 379 pkt 5 k.p.c.#art. 130 § 1 k.p.c.#art. 128 § 1 k.p.c.#art. 386 § 2 k.p.c.#art. 245 k.p.c.#art. 299 k.p.c#art. 113 ust. 2 pkt#art. 113 ust.#art. 110 ustawy#art. 108 § 2 k.p.c.