Teza / krótkie omówienie
zasądzenia odszkodowania z tytułu utraconych pożytków jest bezpodstawne, gdyż strona pozwana nie naruszyła żadnej normy prawnej, stanowiącej podstawę do domagania się przez powoda przedłożenia jego wniosków stypendialnyc
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt III C 978/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 22 luty 2016 rok Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Solka Protokolant stażysta Tamara Oktaba po rozpoznaniu w dniu 02 lutego 2016 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa R. G. (G.); przeciwko pozwanej Akademii (...) w W.; o ochronę dóbr osobistych; orzeka: 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda R. G. na rzecz pozwanej Akademii (...) w W., kwotę 4.313,96 (cztery tysiące, trzysta trzynaście, dziewięćdziesiąt sześć) kosztów procesu, w tym kwotę 3.720,00 (trzy tysiące, siedemset dwadzieścia) złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika; 3. odstępuje od obciążania powoda R. G. kosztami sądowymi przejmują je na rachunek Skarbu Państwa – Sądu Okresowego w W..--- /-/ SSO Mariusz Solka Sygn. akt III C 978/15 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 24 lutego 2014 r. powód R. G. wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty 14.000,00 (czternaście tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 grudnia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania stanowiącego równowartość utraconego stypendium oraz nakazanie pozwanej Wyższej Szkole (...) z siedziba w W. (dalej: „uczelnia”) umieszczenia na stronie internetowej uczelni oraz na jej fan page prowadzonym na portalu społecznościowym (...) na okres nie krótszy niż 12 miesięcy przeprosin, o następującej treści:
--- STRONA 2 ---
„ Wyższa Szkoła (...) przeprasza absolwenta (...), Pana R. G., że z pełną odpowiedzialnością działając na niekorzyść Pana R., nie wysłała wniosku o stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, pozbawiając go w ten sposób otrzymania tak cennego wyróżnienia. W związku z tym Pani Rektor oraz władze Uczelni serdecznie przepraszają za niedopełnienie swojego statutowego obowiązku, życząc mu samych sukcesów w realizacji wyznaczonych sobie celów.” Ponadto powód R. G. wniósł o zasądzenie kwoty 6.000,00 (sześć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za zaostrzenie jego problemów zdrowotnych oraz utraconych wartości w postaci wyróżnienia jakim jest stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania w tym kosztów związanych z koniecznością przybycia do Sądu w Warszawie (koszty transportu i noclegów) oraz koszty ewentualnego zastępstwa procesowego (pozew k. 1-14). W uzasadnieniu pozwu, powód R. G. podniósł, że był studentem uzupełniających studiów magisterskich na pozwanej uczelni w trybie e-learning. Powód jako student otrzymywał szereg różnych stypendiów naukowych, m.in. w roku akademickim 2012/2013 uzyskał stypendium Ministra Edukacji i Szkolnictwa Wyższego. O przedmiotowe stypendium powód ubiegał się również w roku akademickim 2013/2014, jednakże jego wniosek nie został przesłany do Ministerstwa, co w ocenie powoda pozbawiło go tegoż stypendium. Zdaniem powoda działanie władz pozwanej uczelni miało na celu pozbawienie go tegoż stypendium, a także innych grantów przyznawanych studentom za wyniki w nauce takich jak: stypendia przyznawane przez Marszalków Województw, a także przyczyniło się do pogorszenia jego stanu zdrowia (pozew k. 1-14). Pismem z dnia 24 czerwca 2014 r. powód dokonał rozszerzenia powództwa z uwagi na nieprzekazanie przez pozwaną, wniosku stypendialnego powoda skierowanego do Marszałka Województwa (...). W związku z powyższym powód R. G. wskazał, że dochodzi kwoty 2.500,00 (dwa tysiące pięćset) złotych jako odszkodowania za nieuzyskanie stypendium, kwota ta stanowi równowartość najniższego stypendium jakie powód miał możliwość uzyskać. Ponadto powód dochodził zasądzenia kwoty 2.000,00 (dwa tysiące) złotych tytułem zadośćuczynienia za utratę dóbr osobistych i doznanej szkody na osobie. Powód dochodził również nakazania pozwanej umieszczenia przeprosin na stronie internetowej uczelni, na okres nie krótszy niż 12 miesięcy, o następującej treści: „ Wyższa Szkoła (...) przeprasza absolwenta (...), Pana R. G., że z pełną odpowiedzialnością działając na niekorzyść Pana R. nie wysłała wniosku o stypendium Marszałka Województwa (...), pozbawiając go w ten sposób uzyskania tak cennego wyróżnienia. W związku z tym Pani Rektor oraz władze Uczelni serdecznie przepraszają za niedopełnienie swojego statutowego obowiązku, życząc mu samych sukcesów w realizacji wyznaczonych sobie celów” (pismo z dnia 24 czerwca 2014 r. k. 75-76, pozew z dnia 25 czerwca 2014 r. k. 77-83). W odpowiedzi na pozew z dnia 07 września 2014 r. pozwana Wyższa Szkoła (...) w W., wniosła o oddalenie powództwa – obydwu pozwów, zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych oraz kosztów zastępstwa procesowego za każdą z połączonych spraw w wysokości dwukrotności stawki określonej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, z uwagi na znaczny nakład pracy pełnomocnika (odpowiedź na pozew k. 120-123v). W uzasadnieniu pisma wskazano, że żądanie powoda w przedmiocie zasądzenia odszkodowania z tytułu utraconych pożytków jest bezpodstawne, gdyż strona pozwana nie naruszyła żadnej normy prawnej, stanowiącej podstawę do domagania się przez powoda przedłożenia jego wniosków stypendialnych odpowiednim organom i instytucjom. Zdaniem pozwanej powód R. G. jako student nie spełniał wymogów formalnych niezbędnych do złożenia wniosków stypendialnych. Pozwana podniosła, że powód we wniosku o stypendium Ministra Nauki poddał ocenie sześć publikacji, z których trzy zostały już ocenione w roku poprzednim, przy czym powód nie miał zaliczonego I roku studiów, więc nie mógł żądać ponownego poddania ocenie jego wyników uzyskanych w roku akademickim 2011/2012 na innej uczelni, bowiem oznaczałoby to ubieganie się o stypendium w oparciu o te same wyniki, za które stypendium zostało już wcześniej mu przyznane. Jednocześnie pozwana zwróciła uwagę na uznaniowy charakter decyzji o przyznaniu stypendium oraz nie uwzględnienie przy dokonywaniu przez powoda oceny swoich dokonań naukowych poziomu osób wnioskujących o stypendium w danym roku. W zakresie roszczeń powoda o ochronę jego dóbr osobistych pozwana podniosła, ze taka ochrona przysługuje jedynie przeciwko działaniom bezprawnym, a takiego charakteru nie miały działania pozwanej Uczelni (odpowiedź na pozew k. 120-123v). Sąd Okręgowy, ustalił następujący stan faktyczny:
--- STRONA 3 ---
Powód R. G. od września 2012 r. był studentem studiów magisterskich uzupełniających na kierunku (...)Wyższej Szkoły (...) w W. w trybie e-learning (dowód: okoliczność bezsporna). Za lata 2012/2013, powód otrzymał stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągniecia w nauce (dowód: okoliczność bezsporna, wniosek k. 125-127). Powód ma orzeczoną niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym z uwagi na padaczkę pourazową. Z uwagi na problemy zdrowotne w dniu 06 czerwca 2013 r. wystąpił z wnioskiem do władz pozwanej Uczelni o zmianę terminów egzaminów wyznaczonych w dniach 10-13 czerwca 2013 r. Termin tychże egzaminów został przesunięty na miesiąc styczeń 2014 r. (dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 111, wniosek k. 23). W dniu 30 września 2013 r. powód złożył w dziekanacie pozwanej wniosek o przyznanie mu stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na rok akademicki 2013/2014. Pismem z dnia 15 października 2013 r. został poinformowany przez, że jego wniosek nie spełnia wymogów formalnych wynikających z „Informacji na temat stypendiów ministra za wybitne osiągnięcia dla studentów na rok akademicki 2013/2014” oraz rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. i w związku z tym nie może zostać przekazany do stosownego Ministerstwa (dowód: wniosek k. 128-129, pismo k. 32). W dniu 15 października 2013 r. powód złożył odwołanie się od przedmiotowej decyzji, podnosząc, że we wniosku o przesunięcie terminów egzaminów szczegółowo uzasadnił swój wniosek istotnymi problemami zdrowotnymi, ponadto powód podkreślił, że to właśnie z tych powodów jego wniosek został zaakceptowany. Jednocześnie powód wskazał, że problemy zdrowotne są jedną z okoliczności uzasadniających przedłożenie do oceny wniosku o przyznanie stypendium, studentów, którzy mają zaliczony okres studiów jedynie warunkowo (dowód: odwołanie k. 33-36). W odpowiedzi na odwołanie powoda, pismem z dnia 29 października 2013 r. pozwana uczelnia podtrzymała decyzję o nie wysyłaniu do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wniosku o stypendium z uwagi na brak spełnienia warunku formalnego, tj. warunku zaliczenia pierwszego roku studiów. Swoją decyzję strona pozwana uzasadniała faktem, że powód pomimo orzeczenia o niepełnosprawności uczestniczył w zajęciach, zaliczał sprawdziany i przygotowywał publikacje, więc niepełnosprawność nie może być usprawiedliwieniem i powodem nieobecności na egzaminie. U podstaw decyzji Komisji Egzaminacyjnej o przesunięciu terminów leżało z kolei zrozumienie dla niedogodności związanych z niepełnosprawnością. Podkreślono, że do sytuacji powoda nie miał zastosowania § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. (dowód: pismo k. 37-38). W dniu 21 lutego 2014 r. powód złożył za pośrednictwem pozwanej wniosek o przyznanie jednorazowego stypendium Marszałka Województwa (...) za rok akademicki 2014. W odpowiedzi na powyższe pozwana w dniu 3 marca 2014 r. poinformowała, że z uwagi na fakt, że wniosek nie spełnia wymogów formalnych, nie może on zostać przekazany przez do Urzędu Marszałkowskiego w Ł.. W uzasadnieniu decyzji podano, że uwzględniając wytyczne uzyskane w Urzędzie Marszałkowskim w Ł., podany przez powoda adres zamieszkania na terenie województwa (...) ma, zgodnie z jego oświadczeniem, jedynie charakter czasowy, a siedziba uczelni nie znajduje się na terenie województwa (...). Jednocześnie wskazano, że z uwagi na oceny otrzymane przez powoda i jego miejsce w rankingu studentów, kończących studia na pozwanej uczelni w styczniu 2014 r. trudno uznać osiągnięte przez niego wyniki za znaczny sukces związany z nauką i edukacją ( dowód: wniosek k. 84-91, pismo k. 98-99). W dniu 01 lutego 2015 r. w związku z decyzją Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego doszło do połączenia poprzez włączenie Wyższej Szkoły (...) z siedzibą w W. do Akademii Finansów i (...) z siedzibą w W. (dowód: Rejestr Uczelni Niepublicznych i Związków Uczelni Niepublicznych k. 323-324v). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych dokumentów, zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy, których autentyczności i mocy dowodowej nie kwestionowała żadna ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw by czynić to z urzędu. Sąd obdarzył atrybutem wiarygodności dowody z dokumentów urzędowych, bowiem zostały one sporządzone w przewidzianej prawem formie w zakresie przyznanych im ustawowo prerogatyw. Sąd dał wiarę również dokumentom prywatnym albowiem nie były one kwestionowane przez strony co do ich autentyczności i prawdziwości, a w przypadku kserokopii, co do ich zgodności z oryginałem.
--- STRONA 4 ---
Sąd za wiarygodne, jednakże pozostające bez znaczenia dla rozstrzygnięcia uznał zeznania powoda R. G. (k. 398-399). Większość podniesionych okoliczności została wykazana dowodami z dokumentów, natomiast w pozostałym zakresie natomiast stanowią one subiektywne odczucia powoda. Oddaleniu podlegały wnioski o dopuszczeniu dowodu z zeznań świadków A. K., E. W., M. W. (k. 398), jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania, gdyż okoliczności na jakie zostali powołani zostały wykazane za pomocą innych dowodów, w tym z dokumentów. Sąd Okręgowy, zważył co następuje: Powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu w całości. Co do zasady stan faktyczny nie był sporny, sporna była jedynie interpretacja przepisów prawa, oraz ocena charkteru prawnego decyzji o przyznaniu stypendium. W toku procesu bezspornym był fakt podjęcia przez powoda R. G. studiów na pozwanej uczelni. Okolicznością bezsporną był również fakt złożenia przez powoda R. G. do pozwanej wniosków o przyznanie stypendiów Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Marszałka Województwa (...) oraz ich nieprzekazania przez władze uczelni do odpowiednich organów w celu dokonania oceny osiągnięć powoda i podjęcia decyzji w przedmiocie przyznania mu stypendiów. Postawę prawną żądań powoda stanowią przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych, tak to zostało określone w pozwie i jego rozszerzeniu, i podtrzymywane przez pełnomocnika fachowego, którego powód ustanowił w toku procesu. W zakresie zaś domagania się zapłaty utraconych stypendiów, pomimo niewskazania podstawy prawnej, podstawy żądania należy poszukiwać w art.415 kc. Kodeks cywilny nie definiuje pojęcia dóbr osobistych człowieka. Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie przeważa koncepcja obiektywna, według której dobra osobiste są wartościami o charakterze niemajątkowym, wiążącymi się z osobowością człowieka, uznanymi powszechnie w społeczeństwie (tak: m.in. Paweł Księżak, Komentarz do art. 23 Kodeksu Cywilnego, pkt 6). Dla istnienia dobra osobistego i uznania, że doszło do jego naruszenia, znaczenie mają oceny społeczne, analiza z punktu widzenia rozsądnego człowieka; nie ma tu znaczenia subiektywne przekonanie zainteresowanego. Przy ocenie czy doszło do naruszenia dobra osobistego nie ma znaczenia subiektywne odczucie danej osoby, jej stan psychiczny, ale to jak obiektywnie reaguje na to naruszenie społeczeństwo (tak: wyrok SN z dnia 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNC 1976, nr 11, poz. 251). Wszelkich rozważań o naruszeniu lub stanie zagrożenia dokonywać należy pod kątem skutków, jakie wywołuje ono w świecie zewnętrznym. Ocena, czy dobro osobiste w postaci dobrego imienia zostało zagrożone lub naruszone wymaga zastosowania kryteriów o charakterze obiektywnym (tak: wyrok SA w Łodzi z dnia 07 kwietnia 2015 r., I ACa 1443/14, LEX nr 1679972). Takie obiektywne podejście do zagadnienia dóbr osobistych, odchodzi od subiektywnych emocji osób nadwrażliwych, dla których najmniejsza nieprzyjemność czy niedogodność prowadzi do przyjęcia, że zostało naruszone ich dobro osobiste. Katalog dóbr osobistych zawarty w kodeksie cywilnym nie ma charakteru zamkniętego. Stosownie do art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Dobra osobiste to wartości obejmujące fizyczną i psychiczną integralność człowieka, jego indywidualność oraz godność i pozycję w społeczeństwie, co stanowi przesłankę jego samorealizacji (wyrok SA w Lublinie z dnia 21 kwietnia 2015 r., I ACa 894/14, LEX nr 1711481). Zgodnie z art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie cywilnym może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu czyje dobro zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego
--- STRONA 5 ---
za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Odpowiedzialność ukształtowana na podstawie art. 448 k.c. oparta jest na zasadzie winy (umyślnej lub nieumyślnej). Krzywda w rozumieniu przepisu art. 448 k.c. jest szkodą niemajątkową, wywołaną na osobie, a zadośćuczynienie ma być formą jej majątkowej rekompensaty. Zadośćuczynienie jest formą rekompensaty skutków naruszenia dóbr osobistych odniesionych na osobie powoda. Zauważyć również należy, że aby powód mógł dochodzić zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego, nie wystarczy samo wskazanie zdarzenia, które było przyczyną naruszenia, ale powód musi wskazać jakie konkretnie dobro osobiste, zostało naruszone działaniem pozwanego. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić czy doszło do naruszenia dobra osobistego powoda. W przypadku stwierdzenia takiego naruszenia należy ustalić czy działanie pozwanego miało charakter bezprawny, czyli sprzeczny z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. W przypadku naruszenia dobra osobistego ciężar dowodu, że dobro zostało naruszone lub zagrożone spoczywa na powodzie. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu wynikającej z art. 6 k.c. zgodnie z którym ciężar dowodu spoczywa na osobie która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Jak wskazał Sąd Najwyższy, samodzielną podstawą roszczeń określonych w art. 24 k.c. nie jest a sama bezprawność działania sprawcy. Niezbędny jest także skutek tego działania w postaci naruszenia jednego z dóbr osobistych, o których mowa w art. 23 k.c. (tak: wyrok SN z dnia 07 kwietnia 2009 r., I PK 210/08, M.P.Pr. 2009/12/642) W ocenie powoda działania pozwanej spowodowały naruszenie jego dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i wizerunku, które to zostały naruszone poprzez pozbawienie powoda prawa do prestiżowego i mającego dla niego dużą wartość stypendium. Zdaniem Sądu powód nie wykazał istnienia przedmiotowego naruszenia, nie sposób bowiem uznać, że dobro osobiste w postaci dobrego imienia oraz wizerunku powoda, zostało naruszone na skutek nie przekazania przez stronę pozwaną wniosków powoda o stypendium do (...) oraz Marszałka Województwa (...). Źródła ochrony dobra osobistego w postaci dobrego imienia upatrywać można w Konstytucji RP, która w art. 47 gwarantuje każdemu prawo do ochrony prawnej czci i dobrego imienia. Cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (tak: wyrok SN z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNC 1972, nr 4, poz. 77). Naruszenie czci może nastąpić zarówno publicznie, jak i prywatnie, w wypowiedzi ustnej lub pisemnej albo przekazanej innym nośnikiem informacji, może nastąpić w wywiadzie, felietonie lub innej publikacji prasowej, książce, orzeczeniu sądowym, piśmie procesowym, wykładzie uniwersyteckim, liście, rozmowie, blogu albo komentarzu internetowym (tak: wyrok SN z dnia 8 marca 2012 r., V CSK 109/11, OSNC 2012, nr 10, poz. 119). Naruszenie czci może nastąpić przez komunikat niewerbalny, np. rysunkiem, fotografią, filmem lub gestem (przekazującym jakąś treść lub obraźliwym per se). Ocena, czy doszło do naruszenia czci, musi opierać się, jak już wcześniej wskazano na kryteriach obiektywnych. W przypadku gdy mamy do czynienia z naruszeniem dobrego imienia, takiej obiektywnej reakcji na naruszenie powinniśmy poszukiwać w tej grupie społecznej, do której należy osoba żądająca ochrony (tak: Paweł Księżak, Komentarz do art. 23 Kodeksu Cywilnego, pkt 44, LEX). W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, powód nie dowiódł w żaden sposób, że działania pozwanej uczelni doprowadziły do naruszenia jego dobrego imienia i wizerunku w środowisku naukowym. Niewysłanie wniosków stypendialnych przez pozwaną, bez względu na przyczynę, nie spowodowało skazy na dobrym imieniu i wizerunku powoda R. G. jako studenta, naukowca czy człowieka. Otrzymanie stypendium, które, należy podkreślić, jest uznaniową decyzją administracyjną właściwego organu, nie przesądza jednocześnie o tym,
--- STRONA 6 ---
czy dany student cieszy się większym szacunkiem i lepszą opinią wśród społeczności akademickiej niż ten, który takiego stypendium nie otrzymuje, niezależnie od przyczyny. Odmowa przyznania stypendium naukowego, nie ma charakteru stygmatyzującego, jak zauważył sam powód jedynie niewielki procent wszystkich studentów ma szanse uzyskać poszczególne stypendia, a odpowiednie organy przy wydawaniu decyzji w tym przedmiocie, kierują się szeregiem różnych wymagań również formalnych. Właściwe komisje dokonują oceny merytorycznej dorobku naukowego studentów, oceniając je według ustalonych kryteriów, kierując się przy tym szeregiem własnych spostrzeżeń, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Nie sposób przy tym uznać, że każdorazowe złożenie przez powoda wniosku o przyznanie takiego stypendium, gwarantowałoby mu uzyskanie stypendium, gdyż dorobek naukowy poszczególnych kandydatów oceniany jest w oparciu o poziom reprezentowany również przez inne osoby. Wnioski o przyznanie stypendium rozpatrywane są na tle innych podań (k.297-299 – odpowiedź Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego). Podzielając argumentację powoda, należałoby uznać, że każdy student, którego wniosek o przyznanie stypendium został rozpoznany odmownie doznaje naruszenia dóbr osobistych, traci w oczach społeczności uniwersyteckich i pośród środowiska naukowego. Istotne jest, że powód, poza własnymi odczuciami i twierdzeniami, nie podał przykładów, w jaki sposób działania pozwanej wpłynęły negatywnie na postrzeganie jego osoby w środowisku naukowym czy zawodowym. Powód obecnie nadal jest aktywny naukowo, podjął studia doktoranckie. Nieprzekazanie złożonych przez niego wniosków o przyznanie stypendium czy to Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego czy też Marszałka Województwa (...), nie wpłynęły na ocenę i odbiór wydanych już publikacji powoda. Nie sposób zgodzić się z argumentacją powoda zawartą w złożonych przez niego pismach procesowych, niewątpliwie bardzo emocjonalną, że pozwana nie wysyłając wniosku powoda i pozbawiając go szans na uzyskanie stypendium, unicestwiła część jego dorobku naukowego, zaniżając jednocześnie jego wartość. Należy podkreślić, że o wartości dorobku naukowego osoby fizycznej nie decyduje ilość czy wysokość przyznanych stypendiów czy nagród, ale zawartość merytoryczna czy innowacyjność materiału. Powód podnosi, że ten dorobek naukowy został zniszczony bezpowrotnie, podczas gdy powód chciał go wykorzystać w swoich planach. W tym miejscu zauważyć należy, że pozwana nie uzyskała praw autorskich do dorobku naukowego powoda, ani nie zniszczyła w sensie materialnym jego publikacji. Tak więc nieuzasadnione są twierdzenia jakoby dorobek naukowy powoda przepadł, stał się bezwartościowy i niemożliwy do wykorzystania w dalszej jego karierze naukowej. Działania pozwanej nie wpłynęły również na ocenę merytoryczną publikacji powoda w środowisku naukowym, nie sposób przy tym podzielić argumentacji powoda, że na wzrost jej wartości ma wpływ ilość uzyskanych stypendiów o charakterze stricte materialnym. Zdaniem Sądu badania czy też prace naukowe prowadzone są przecież w innych celach niż tylko w celu uzyskania stypendiów lub nagród. Dorobek naukowy powoda istnieje i bezsprzecznie wskazuje na osobiste osiągnięcia powoda, może również być przez niego wykorzystywany w dalszej karierze. Jednocześnie raz jeszcze należy podkreślić, że w ocenie Sądu nagrody finansowe uzyskiwane w ramach stypendiów, nie wpływają na postrzeganie powoda w środowisku naukowym. Jak wynika z przedłożonej przez powoda dokumentacji w zakresie oceny merytorycznej publikacji nad jakimi pracuje, recenzenci nie wskazują, że ich jakoś oraz zawartość merytoryczna uległa uszczupleniu z powodu nieuzyskania przez powoda przedmiotowych nagród pieniężnych. W tym miejscu należy zadać sobie pytanie, czy podobnych argumentów o bezużyteczności, niskiej wartości czy unicestwieniu swojego dorobku naukowego, używałby powód, gdyby wniosek o stypendium został przekazany do Ministerstwa Nauki lub Marszałka Województwa (...), a powód nie otrzymałby takiego stypendium? Czy w takiej sytuacji zmianie ulegałby pozycja czy postrzeganie powoda przez środowisko naukowe? W ocenie Sądu odpowiedź na te pytania jest negatywna. Raz jeszcze podkreślić należy, że nieprzekazanie przez stronę pozwaną wniosków powoda R. G. o przyznanie stypendiów, nie wpływa na jego dotychczasowy dorobek, a powód pomimo ciążącego na nim w tym zakresie obowiązku, nie wykazał w jaki sposób wpływa to na jego postrzeganie obecnie w środowisku naukowym, czy też pozbawia go to możliwości kontynuowania kariery naukowej, dalszego rozwoju w założonym przez niego kierunku czy też uniemożliwia mu wydawania dalszych publikacji. Z przedłożonych przez niego dokumentów wynikają okoliczności wręcz przeciwne. Dlatego też, w świetle powyższych rozważań, w ocenie Sądu, nie doszło do naruszenia dobra osobistego w postaci dobrego imienia powoda. Oczywistym jest, że dobra osobiste są czymś szczególnie cennym, trzeba więc dążyć do zapewnienia ich ochrony w każdym przypadku, w którym odniesiony w nich uszczerbek znajduje potwierdzenie nie tylko w odczuciu samego zainteresowanego, ale i w
--- STRONA 7 ---
zobiektywizowanej ocenie zewnętrznej. Z drugiej strony, nie można nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie dla przypadków drobnych, incydentalnych, dotyczących wyłącznie subiektywnych przeżyć samego powoda. Taki sposób postępowania prowadziłby bowiem do niedopuszczalnego deprecjonowania samego przedmiotu ochrony (tak: wyrok SA w Krakowie z dnia 22 stycznia 2015 r., I ACa 1489/14, LEX nr 1665802). Powyższy wywód można odnieść również do kwestii naruszenia przez pozwanego dobra osobistego w postaci wizerunku powoda. Zgodnie dorobkiem orzecznictwa i judykatury wizerunek osoby to dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród innych ludzi. Wizerunek należy ujmować szeroko i obejmować tym pojęciem również inne, poza anatomicznymi, elementy identyfikujące, jak okulary, fryzurę, ubiór, rekwizyt, o ile tylko, wraz z innymi cechami, są one dla tej osoby charakterystyczne. Wizerunek musi zawsze umożliwiać rozpoznanie osoby. Naruszenie wizerunku osoby fizycznej polega na utrwalaniu, przekształcaniu rozpowszechnianiu tego wizerunku z naruszeniem obowiązujących przepisów, np. bez zgody osoby fizycznej. Powstaje pytanie czy w niniejszej sprawie miało miejsce niezgodne z przepisami utrwalanie, przekształcanie rozpowszechnianie wizerunku powoda przez pozwaną. Nie wskazano jednakże, że które z działań strony pozwanej nosiły znamiona właśnie takiego zachowania. Sąd przyjmuje, że powód za naruszenie jego dobra osobistego w postaci wizerunku, uznał działania pozwanej, a przede wszystkim ich skutki, które w ocenie powoda spowodowały negatywny odbiór przez środowisko akademickie jego osoby, wpływając przy tym ujemnie na jego wizerunek rozumiany jako dobre imię studenta. Jednakże również w tym zakresie powód nie przedstawia jakichkolwiek obiektywnych dowodów na poparcie swojej tezy. Nie ulega wątpliwości, że powód dysponuje już pewnym dorobkiem naukowym, wypracowanym w trakcie swojej dotychczasowej kariery naukowej. Nie sposób jednak uznać powoda za autorytet w jakiejkolwiek dziedzinie, nie posiada on wysokiego stopnia naukowego, nie jest cytowany przez innych autorów. Zdaniem Sądu, rzekome naruszenie dobra osobistego w postaci wizerunku, rozumianego jako dobre imię jest to również jedynie osobiste i subiektywne odczucie powoda. Dlatego też, w świetle powyższych rozważań, nie można uznać, że do naruszenia dobra osobistego w postaci jego wizerunku. Kwestią odrębną pozostaje podnoszone przez powoda naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do stypendium czy możliwości przyznania stypendium. Jak zaznaczono powyższej katalog dóbr osobistych nie jest katalogiem zamkniętym. Z uwagi na dynamiczny rozwój i zmiany zachodzące w poszczególnych dziedzinach życia, społeczeństwie, jego odczuciach i oczekiwaniach, katalog dóbr osobistych jest systematycznie powiększany, zarówno przez ustawodawcę jak i orzecznictwo. Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 16 lipca 1993 r. (I PZP 28/93, OSNC 1994, nr 1, poz. 2) wyjaśnił, że pojęcie dóbr osobistych powinno być odnoszone do określonego poziomu rozwoju technologicznego i cywilizacyjnego, przyjętych w społeczeństwie zasad moralnych i prawnych, istniejącego rodzaju stosunków społecznych, gospodarczych, nawet politycznych. Judykatura i doktryna nie tworzą jednak nowych dóbr osobistych, lecz ustalają je na podstawie wykładni obowiązującego systemu prawnego, który w tym zakresie ma charakter otwarty (tak: Paweł Księżak, Komentarz do art. 23 Kodeksu Cywilnego, pkt 7, LEX). Mając na uwadze wcześniej wspomnianą obiektywną koncepcję dóbr osobistych, według której dobra osobiste są „wartościami o charakterze niemajątkowym, wiążącymi się z osobowością człowieka, uznanymi powszechnie w społeczeństwie", nie można zaliczyć prawa do stypendium czy możliwości przyznania stypendium do katalogu dóbr osobistych podlegających ochronie prawnej. W ocenie Sądu powód R. G. na potrzeby niniejszego procesu wykreował nowe dobro osobiste, które jednakże nie jest w żaden sposób związane z jego cechami osobistymi, a nawet z jego osobą. Prawo do przyznania stypendium czy też o ubieganie się o nie, jest prawem do uzyskania świadczenia materialnego, uzależnionego od wydania decyzji administracyjnej przez właściwy organ. Wydanie przedmiotowej decyzji uzależnione jest od spełnienia szeregu przesłanek formalnych, gdzie w żadnej mierze nie dokonuje się oceny osoby ubiegającej się o stypendium. Nie sposób uznać, że nieprzekazanie przez stronę pozwaną, z przyczyn formalnych, wniosków powoda o przyznanie tychże stypendiów naruszyło jego dobra osobiste. Odnosząc się z kolei do kwestii odszkodowania z tytułu szkody w postaci utraconych pożytków obejmujących stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Marszałka Województwa (...) w związku z niezłożeniem przez pozwaną wniosków do odpowiednich instytucji, podstawę roszczeń powoda stanowią przepisy dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej. Podstawy
--- STRONA 8 ---
roszczenia powoda należy upatrywać w art.415 kc, zgodnie z którym, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Zgodnie z art. 361 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (§ 1). W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (§ 2). Zauważyć należy, że odpowiedzialność odszkodowawcza przejawia się w postaci stosunku zobowiązaniowego łączącego poszkodowanego z podmiotem, któremu zostanie przypisana odpowiedzialność, a przedmiotem zobowiązania jest świadczenie odszkodowawcze. System prawny uzależnia nałożenie obowiązku naprawienia szkody od zaistnienia przesłanek, którymi są: zdarzenie, z którym na określonych zasadach normy prawne wiążą obowiązek naprawienia szkody przez dłużnika; poniesiona szkoda; związek przyczynowy, pozwalający ustalić, że dane zdarzenie jest przyczyną szkody (tak: A. Olejniczak, Komentarz do art. 361 k.c., w: Kidyba A. (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, LEX 2014). W niniejszej sprawie rozważenia wymaga czy pomiędzy szkodą jaką w swojej ocenie poniósł powód, polegającą na nieuzyskaniu stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Marszałka Województwa (...), a działaniem pozwanej polegającym na nieprzekazaniu wniosków istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Innymi słowy, należy ustalić czy gdyby pozwana przekazała wnioski powoda do właściwych instytucji to przedmiotowe stypendia zostałyby powodowi przyznane i czy w związku z powyższym powód R. G. nie poniósłby szkody w postaci utraty tych świadczeń. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania oraz wypłacania studentom stypendiów za wybitne osiągnięcia (Dz. U. Nr 214, poz. 1270), oceny wniosków dokonuje zespół powołany przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego. Zespół ocenia wnioski metodą punktową, punkty przyznawane są za poszczególne osiągnięcia naukowe, artystyczne lub sportowe oraz za średnią ocen. Jak wynika z pisma Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w piśmie z dnia 24 kwietnia 2015 r. (k. 297-299), zespół do spraw oceny wniosków o przyznanie stypendium ministra za wybitne osiągnięcia został powołany przez Ministra w dniu 31 października 2012 r. W jego skład weszli eksperci reprezentujący osiem obszarów nauki i sztuki. W dniu 5 listopada 2013 r. podjęto uchwałę w przedmiocie sposobu oceny wniosków o stypendia na rok akademicki 2013/2014. Uchwała ta zawiera wytyczne dla ekspertów dotyczące uznawania określonych osiągnięć za wybitne, celem zapewnienia jednolitej oceny wszystkich złożonych wniosków. Podkreślić należy, że zespół nie dokonywał oceny przesłanki formalnej zawartej w § 2 ust. 2 rozporządzenia – tj. sytuacji, gdy niezaliczenie roku studiów było spowodowane narodzinami dziecka lub przyczynami zdrowotnymi. Jednocześnie wskazano, że wnioski podlegają również zaopiniowaniu przez radę podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni, a w przypadku uczelni nieposiadającej podstawowej jednostki organizacyjnej – przez senat. Podkreślono, że do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego przekazywane są wyłącznie wnioski, które zostały pozytywnie zaopiniowane przez właściwy organ. Minister podkreślił, jako że ocena wniosków ma charakter porównawczy, jest swojego rodzaju konkursem, nie ma podstaw do sporządzenia wiążącej oceny wniosku niezłożonego w konkursie, gdyż byłaby to ocena wyłącznie hipotetyczna. Z uwagi na porównawczy charakter oceny wniosków dokonywanej na tle całej grupy studentów, proces oceny złożonych wniosków o przyznanie stypendiów stanowi procedurę złożoną i wieloaspektową. Oceniając jeden wniosek należałoby ponownie dokonać analizy także innych wniosków złożonych w danym roku akademickim, ponieważ ocena pojedynczego wniosku w oderwaniu od oceny innych wniosków z danego obszaru mogłaby być obarczona znacznym błędem, co eliminowałoby ją jako podstawę do uzyskania przez powoda roszczeń z tytułu nieotrzymanego stypendium. Ponadto jak wskazał Minister, niezależnie od dokonanej przez zespół oceny, ostateczna decyzja w sprawie przyznania stypendium należy do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Minister, jako organ właściwy do wydania decyzji w sprawie, nie tylko może, ale jest obowiązany ocenić czy przedłożony mu ranking został przygotowany zgodnie z prawem. Rola zespołu ma jedynie charakter pomocniczy, doradczy. Minister zaznaczył również, że sposób oceny wniosków o przyznanie stypendium w roku akademickim 2013/2014 w stosunku do roku akademickiego 2012/2013 uległ znacznym zmianom. W celu zapewnienia lepszej porównywalności wniosków wprowadzono ocenę danego osiągnięcia w oparciu o jego cechy indywidualne, określając górną granicę punktową za daną cechę. Liczba punktów
--- STRONA 9 ---
przyznawana przez zespół opiniujący, stanowi wynikową przeprowadzonej oceny opierającej się na znajomości dziedziny, której dotyczy oraz przymiotów danego osiągnięcia. Ponadto zespół badał osiągnięcia pod kątem zgodności z kierunkiem studiów, jednocześnie zgodnie z przyjętymi wytycznymi, ocenie w przypadku studentów nagrodzonych stypendiami w roku ubiegłym, poddawane były wyłącznie osiągnięcia uzyskane w okresie od 1 października 2012 r. do 30 września 2013 r. Z powyższego wynika, że z uwagi zarówno na porównawcze badanie prac aplikujących o stypendium, jak również zmiany które nastąpiły w sposobie oceny wniosków, nie jest możliwe dokonanie jednostkowej oceny przez zespół wniosku powoda pod kątem określenia ilości punktów, które to mógł uzyskać powód, ubiegając się o przyznanie stypendium. Z uwagi na powyższe zdaniem Sądu, niemożliwym jest dokonanie wiarygodnej oceny wniosku przez samego powoda i formułowanie przez niego twierdzeń, że takie stypendium na pewno otrzymałby, gdyby tylko pozwana pozytywnie zaopiniowała i przekazała jego wniosek do Ministerstwa. Przekazanie przez stronę pozwaną wniosków powoda do stosowanych instytucji nie gwarantowało uzyskania przez niego stypendiów. Raz jeszcze należy podkreślić, że decyzja w przedmiocie przyznania stypendium ma charakter uznaniowy i jedynym kompetentnym organem do jej podjęcia jest Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Stąd też w opinii Sądu nie sposób uznać, że istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy działaniem pozwanej, a szkodą doznaną przez powoda. Podobnie kształtuje się kwestia wniosku o stypendium Marszałka Województwa (...). Z § 4 Regulaminu przyznawania jednorazowych stypendiów naukowych Marszałka Województwa (...) (stanowiącego załącznik do Uchwały Nr XIX/336/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 grudnia 2011 r.) (k. 92-97), wynika, że złożone wnioski podlegają sprawdzeniu pod względem formalnym przez Departament Kultury i Edukacji Urzędu Marszałkowskiego w Ł., zgodnie z Kartami oceny formalnej. Wnioski spełniające wymogi formalne są przekazywane Komisji Stypendialnej, która dokonuje oceny merytorycznej wniosków (ust. 4). Następnie Komisja dokonuje oceny merytorycznej wniosków zgodnie z Kartami oceny merytorycznej, przedmiotowej ocenie tylko te osiągnięcia, które zostaną udokumentowane przez kandydata (ust. 10). Następnie zgodnie z §4 ust. 18 Regulaminu…, jednorazowe stypendia naukowe Marszałka Województwa (...), przyznaje Zarząd Województwa (...) w oparciu o wykazy Komisji, o których mowa w §4 ust.16 Regulaminu. (k.96). Zgodnie z §4 ust.16 Regulaminu – wykazy Komisji są jej rekomendacjami z wytypowaniem osób do przyznania stypendium i z podaniem proponowanej jego wysokości, a także przedstawia wykaz osób które nie otrzymały (nie zostały zarekomendowane) do otrzymania stypendium. Zatem przekazanie przez podmiot uprawniony (tj. zgodnie z Regulaminem, rektora lub prorektora szkoły wyższej) wniosku o jednorazowe stypendium Marszałka Województwa (...) do właściwej instytucji, nie jest jednoznaczne z przyznaniem takiego świadczenia. Decyzję w tym zakresie podejmował bowiem finalnie Zarząd Województwa na podstawie rekomendacji Komisji. Analogicznie jak w przypadku oceny dokonywanej przez Zespół powołany do oceny wniosków stypendialnych przy Ministrze, ostateczna decyzja dotycząca przyznania stypendium i tak należy do Zarządu Województwa. (porównaj wyrok NSA I OSK 565/14, zgodnie z którym, rola Zespołu oceniającego wnioski o przyznanie stypendium jest pomocnicza, ponieważ jest on tylko i wyłącznie organem doradczym Ministra. Oznacza to, że Minister jako organ właściwy do wydania decyzji w sprawie nie tylko może, ale i jest obowiązany ocenić, czy przedstawiony mu ranking został ustalony zgodnie z prawem). Z uwagi na tożsamość uregulowań Regulaminu oraz trybu przyznawania stypendiów na podstawie Rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 01 września 2011 roku, należy oba przypadki oceniać podobnie. W każdym przypadku, ocena Zespołu czy też Komisji, stanowi jedynie podstawę, rekomendację do wydania decyzji o przyznaniu stypendium odpowiednio przez Ministra albo Zarząd Województwa, przy czym zaznaczyć należy, iż w każdym wypadku będzie to uznaniowa i suwerenna decyzja tego podmiotu. A zatem nie sposób przesądzić, iż nawet pozytywna ocena zespołu oceniającego, w sposób nie budzący wątpliwości przesądza o automatycznym przyznaniu stypendium przez właściwy organ. Reasumując powyższe rozważania, nie sposób uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych w postaci dobrego imienia oraz wizerunku powoda jako studenta czy człowieka. Jednocześnie do katalogu dóbr osobistych, mimo, że nie stanowi on kręgu zamkniętego, nie można w ocenie Sądu zaliczyć prawa do stypendium czy możliwość uzyskania stypendium. Nie można również przypisać pozwanej odpowiedzialności z tytułu szkody, jakiej miał doznać powód, w postaci pozbawienia go pożytków, na które składają się kwoty przyznawane w ramach stypendiów Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Marszałka Województwa (...), w związku z niezłożeniem przez pozwaną wniosków do odpowiednich instytucji.
--- STRONA 10 ---
Szczególny nacisk należy położyć na uznaniowy charakter decyzji w przedmiocie przyznania stypendium. Oczywistym jest, że istnieje szereg wymagań formalnych, które należy spełnić oraz dość szczegółowy system oceniania, jednakże nadal przyznawanie poszczególnych punktów leży wyłącznie w gestii osoby oceniającej. Nie sposób, więc uznać, że oczywistym jest, że jeśli wnioski powoda zostałyby przekazane do odpowiednich organów to otrzymałby on wnioskowane stypendia. Zwłaszcza, że w przypadku stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, to on podejmuje ostateczną decyzję w tym zakresie, nawet pomimo oceny odpowiedniej komisji. Pozytywnego rozpatrzenia wniosku nie gwarantuje również powodowi fakt, że rok wcześniej stypendium to otrzymał. W związku z powyższymi rozważaniami, powództwo o zasądzenie odszkodowania w kwocie 14.000 złotych i kwotę 2.500 złotych a także żądanie przeproszenia powoda podlegało oddaleniu w całości jako bezzasadne. W odniesieniu do roszczeń powoda w zakresie pogorszenia się jego stanu zdrowia, z uwagi na spór z pozwaną w przedmiocie nieprzekazania przez nią wniosków powoda o przyznanie stypendiów, wskazać należy, że również tych okoliczności powód nie wykazał. Podkreślić należy, że powód składając wniosek do pozwanej o przesunięcie terminów egzaminów wyznaczonych na czerwiec 2013 r., uzasadniał go znacznym pogorszeniem stanu zdrowia, koniecznością przyjmowania większej dawki leków, a także coraz częstszymi atakami padaczki, z którą się zmaga. Powód R. G. również w tym przedmiocie przytoczył jedynie własne, subiektywne twierdzenia. Nie przedłożył żadnego zaświadczenia lekarskiego, z którego by wynikało, że stan jego zdrowia ulegał dalszemu pogorszeniu już po dacie uzyskania decyzji o nieprzekazaniu jego wniosku o stypendium ani dokumentacji lekarskiej obrazującej proces leczenia. Podkreślić należy, iż aby wykazać pogorszenie się stanu zdrowia powoda w związku z działaniami pozwanego, powód winien był przedstawić stosowną dokumentację lekarską oraz wykazać bezpośredni związek przyczynowo-skutkoway pomiędzy takowym pogorszeniem a działaniem powoda. Być może zasadnym byłoby również dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego celem oceny powyższych okoliczności. Tymczasem powód nie przedstawił sądowi praktycznie żadnej dokumentacji medycznej, zaś pełnomocnik fachowy go reprezentujący nie wnioskował o dowód z opinii biegłego. Wskazać należy również, iż Sąd nie uznał za zasadne dopuszczenie dowodu nie wskazanego przez stronę (art. 232 zd. 2 kc) z urzędu. Dopuszczenie takie może być uzasadnione w sytuacji wysokiego uprawdopodobnienia zasadności dochodzonego powództwa a zdaniem Sądu tak sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie. Jednocześnie pamiętać należy, iż powołanie dowodu przez sąd z urzędu może być korzystne dla jednej ze stron, niekorzystne natomiast dla strony przeciwnej. Przestrzegając zasady równości stron, sąd musi jednak, o ile chodzi o powoływanie dowodów, przestrzegać również zasady kontradyktoryjności, stosownie do której strona może m.in. powoływać dowody i wypowiadać się co do powołania dowodów przez przeciwnika (art. 210 § 1 k.p.c.). Sąd powinien zatem zadbać o to, aby każda ze stron z możności tej skorzystała. Jest to bowiem lepszy sposób wykrycia prawdy materialnej, niż powoływanie dowodów z urzędu (por. wyrok SN z 12.12.2000 r. V CKN 175/00; OSP 2001/7-8/116). W związku z powyższym, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia roszczenia powoda również zakresie roszczenia o zadośćuczynienie w kwocie 6.000 złotych i 2.000 złotych i w tym zakresie powództwo oddalił jako nieudowodnione. Jakoby na marginesie niniejszych rozważań, zauważyć należy, że z uwagi na nie wykazanie przez powoda faktu naruszenia jego dóbr osobistych przez stronę pozwaną, Sąd nie dokonał merytorycznej oceny w zakresie bezprawności działania pozwanej. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, kwestia ta pozostaje bez znaczenia, gdyż podstawą uwzględnienia powództwa z zakresu ochrony dóbr osobistych, jest fakt wykazania, że powoda tutaj – R. G., że do tego naruszenia rzeczywiście doszło. Nie sposób jednakże uznać, pomimo niezwykle emocjonalnej argumentacji pozwu zarówno w zakresie pozbawienia powoda jego dorobu naukowego i dobrej opinii w oczach świata nauki, jak również w odniesieniu do pogorszenia się jego stanu zdrowia, że do naruszenia jego dóbr osobistych rzeczywiście doszło. Dlatego też Sąd nie dokonywał oceny czy działania podejmowane przez stronę pozwaną w zakresie nieprzekazania wniosków powoda o przyznanie tychże stypendiów były słuszne czy też nie. Podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 6 k.c. to na powodzie ciążył obowiązek wykazania okoliczności stanowiących podstawę jego powództwa, w niniejszej sprawie powód R. G. nie wskazał na istnienie jakichkolwiek obiektywnych okoliczności, świadczących o tym, że jego dobra osobiste zostały rzeczywiście naruszone. Powództwo opierało się jedynie na subiektywnych odczuciach powoda, z uwagi na powyższe podlegało oddaleniu. Niniejsze znalazło odzwierciedlenie w pkt 1 wyroku.
--- STRONA 11 ---
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. zgodnie z odpowiedzialnością za wynik procesu, zasądzając od powoda, który przegrał sprawę w całości, na rzecz pozwanej, kwotę 4.313,96 (cztery tysiące trzysta trzynaście 96/100) złotych w tym zgodnie z § 6 pkt 3 i 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych…. – kwotę 3.720,00 (trzy tysiące siedemset dwadzieścia) złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika oraz kwotę 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Na powoda R. G. został również nałożony obowiązek zwrotu kosztów, przedstawionych przez pełnomocnika pozwanego z tytułu poniesionych przez niego kosztów transportu, w kwocie 576,96 (pięćset siedemdziesiąt sześć 96/100) złotych (k.389, 390, 391,392), jako kosztów celowych i w rozsądnej wysokości poniesionych przez pełnomocnika pozwanego w związku z koniecznością dojazdów na rozprawy sądowe (art.98§2 kpc).O powyższym Sąd orzekł w pkt 2 wyroku. Z uwagi na trudną sytuację materialną i życiową powoda Sąd odstąpił od obciążania go kosztami sądowymi przejmując je na rachunek Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, na podstawie art. 113 ust.4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, o czym Sąd orzekł w pkt 3 wyroku. Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku.--- /-/ SSO Mariusz Solka Z:/ 1. (...) 2. (...) 3. (...) /-/ SSO Mariusz Solka
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie#III C 978/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 22 luty 2016 rok Sąd Okręgowy w Warszawie#art.415 kc.#art. 23 Kodeksu#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art. 47 gwarantuje#art.415 kc#art. 361 k.c.#art. 232 zd. 2 kc#art. 210 § 1 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.#art.98§2 kpc#art. 113 ust.4 ustawy