§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
użycia przez pozwaną w stosunku do M. L. słów „witam oszusta”. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. L. (k. 113-114). Jej depozycje pozostają sprzeczne z pozostałym materiałem dow

Wyrok III C 917/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2015 rok Sąd Okręgowy w Warszawie

użycia przez pozwaną w stosunku do M. L. słów „witam oszusta”. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. L. (k. 113-114). Jej depozycje pozostają sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, przede wszystkim z zeznaniami po

Teza / krótkie omówienie

użycia przez pozwaną w stosunku do M. L. słów „witam oszusta”. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. L. (k. 113-114). Jej depozycje pozostają sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, przede wszystkim z zeznaniami po

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. III C 917/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2015 rok Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział III Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Solka Protokolant: stażysta Tamara Oktaba po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2016 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Fundacji (...) w W. przeciwko pozwanej E. B. o ochronę dóbr osobistych orzeka: powództwo oddala.--- /-/ SSO Mariusz Solka Sygn. akt: III C 917/14 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 01 sierpnia 2014 r. powódka Fundacja (...) w W. wniosła o nakazanie pozwanej E. B. złożenia oświadczenia o następującej treści „ Przepraszam M. L.– Dyrektora Fundacji (...), za bezprawne naruszenie dóbr osobistych w postaci czci i dobrego imienia, poprzez nazwanie go oszustem podczas konferencji prasowej w lokalu Stowarzyszenia (...) w W. w dniu 17 lipca 2014 r. Oświadczam, iż nieprawdziwe i całkowicie nieuprawnione były moje twierdzenia jakoby M. L. był oszustem. Wyrażam zatem ubolewanie z powodu mojego niczym nieuzasadnionego zachowania E. B. ”. Zgodnie z żądaniem pozwu oświadczenie miało zostać złożona na stronie internetowej (...) (www.(...).pl) w dziale „Ogłoszenia i komunikaty” w terminie 30 dni od uprawomocnienia się wyroku i opatrzone tytułem „przeprosiny”, tytuł miał zostać sporządzony czcionką Verdena o rozmiarze 15 pkt. Do pozostałej części oświadczenia miała zostać użyta czcionka Verdena o rozmiarze co najmniej 13 pkt, z tym, że rozmiar czcionki tytułu powinien być większy o 2 pkt od rozmiaru treści oświadczenia. Ponadto powódka wskazała, że oświadczenie ma zostać zamieszczone na białym tle, w sposób czytelny, bez jakichkolwiek komentarzy, odniesień do jego treści na tej stronie innych, a także bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oświadczenia, na koszt pozwanej. Powódka wniosła również o nakazanie pozwanej sporządzenia na piśmie oświadczenia o w/w treści własnoręcznie, czytelnie (względnie w postaci drukowanej, czcionką Verdana o rozmiarze 12 pkt), opatrzonej własnoręcznym podpisem pozwanej i doręczenia na adres powoda tj. ul. (...) lok. 5, (...)-(...) W. w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia, również na koszt pozwanej. Niezależnie od powyższego powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych oraz umocowanie powódki do publikacji powyższego oświadczenia na stronie internetowej Fundacji (...) w razie niewykonania przez pozwaną czynności w postaci dokonania publikacji na stronie internetowej Fundacji (...) (pozew k. 2-5). W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 17 lipca 2014 r. organizowana była konferencja prasowa pt. „Pomiędzy niezależnością a bezkarnością – rzecz o prokuraturze” w lokalu Stowarzyszenia (...) w W. przy ul. (...). Na niniejszej konferencji pojawiła się również E. B., która zwróciła się do dyrektora Fundacji – M. L. słowami „E. B.. Witam oszusta.” W ocenie powódki powyższe naruszyło --- STRONA 2 --- dobra osobiste M. L. w postaci jego dobra imienia oraz czci, a ze słów pozwanej wyłania się dla przeciętnego odbiorcy obraz M. L. jako osoby świadomie wprowadzającej innych w błąd. Ponadto słowa te naraziły dyrektora Fundacji na utratę zaufania społecznego które jest niezbędne do funkcjonowania zarówno w życiu publicznym jak i zawodowym (pozew k. 2-5). Pismem z dnia 14 grudnia 2015 r. pozwana E. B. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów sądowych według norm przepisanych. W uzasadnieniu pisma pozwana podniosła, że zwróciła się do M. L. słowami „witam oszusta”, w dniu 17 lipca 2014 r., jednakże brak było jakichkolwiek świadków tego zdarzenia albowiem w czasie kiedy do tego doszło w sali obecny był wyłącznie dyrektor Fundacji. Ponadto wskazała ona, że M. L. został prawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Katowicach za przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w z. z art. 294 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. W ocenie pozwanej E. B. jej słowa miały oparcie w rzeczywistości albowiem pozwana korzystała z pomocy M. L. celem ochrony swoich praw i interesów przed organami europejskimi, jednakże z uwagi na skierowanie skargi do niewłaściwego organu, pozwana poniosła jedynie stratę finansową. Jednocześnie pozwana podkreśliła, że z powództwem wystąpiła osoba prawna jaką jest Fundacja (...), natomiast jej słowa skierowane były wyłącznie do M. L., który w chwili obecnej, jako osoba karana, nie może wchodzić w skład statutowych władz tejże Fundacji (pismo k. 164-172). Sąd Okręgowy, ustalił następujący stan faktyczny: Na przełomie 2010/2011 roku pozwana E. B. zwróciła się do M. L. jako osoby poleconej, która będzie w stanie udzielić jej pomocy w skierowaniu skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. M. L. oświadczył pozwanej, że przekaże jej sprawę adwokatowi, który jest w stanie poprowadzić takie postępowanie, a także posiada doświadczenie w sporządzaniu stosownych pism w tym przedmiocie. W dniu 11 lutego 2011 r. pozwana E. B. zawarła ustną umowę z M. L.. Na mocy, której firma (...) sp. z o.o., którą reprezentował M. L. zobowiązała się do sporządzenia skargi do Sądu I Instancji w Luksemburgu w związku z utratą przez pozwaną mieszkania własnościowego, przetłumaczenia tejże skargi na język angielski oraz reprezentowania powódki przed Sądem. Wynagrodzenie dla spółki (...) sp. z o.o. zostało określone przez strony na kwotę 10.455,00 zł, która to została przez pozwaną uiszczona gotówką (dowód: pismo procesowe k. 184-188v, zeznania pozwanej E. B. k. 284-286). W dniu 21 września 2011 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej poinformował pozwaną E. B., że nie jest w stanie nadać biegu przedmiotowej skardze. W piśmie tym wskazano, że skarga skierowana została do niewłaściwego organu, gdyż osoby prywatne nie mogą wnosić skarg przeciwko Instytucjom Wspólnoty do Trybunału lecz jedynie do Sądu. Podniesiono również, że w postępowaniu takim konieczne jest by osobę prywatną reprezentował adwokat lub radca prawny będący członkiem odpowiedniej korporacji zawodowej jednego z państwa członkowskich. Pomimo treści pisma TSUE, radca prawny A. K., która podpisała skargę nie skierowała jej do właściwej instytucji, a jedynie wystosowała pismo, w którym podniosła, że jest ona właściwie umocowana a skarga została właściwie wniesiona (dowód: pismo procesowe k. 184-188v, zeznania pozwanej E. B. k. 284-286). Przed Sądem Rejonowym dla m.st. Warszawy w W. toczy się postępowanie z powództwa E. B. przeciwko pozwanemu (...) sp. z o.o. o zapłatę kwoty 10.455,00 zł, tytułem zwrotu pieniędzy pobranych przez pozwanego od powódki za sporządzenie skargi do ETS oraz reprezentowanie powódki przed właściwymi organami sądowymi i nie wywiązanie się z przedmiotowego zobowiązania, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 maja 2013 r. do dnia zapłaty (dowód: pismo k. 184-188v). W dniu 21 sierpnia 2013 r. Sąd Rejonowy Katowice – Zachód uznał M. L. za winnego tego, że wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w dniu 30 kwietnia 2000 r. w W., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził (...) sp. z o.o. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 312.000,00 zł w ten sposób, że wprowadził w błąd co do faktycznej wartości (...), używając jako oryginalnej podrobionej wyceny Firmy (...) w T., który był dostawcą, a następie został oddany w leasing (...) sp. z o.o. w K. tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. Powyższy wyrok został utrzymany w mocy, wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 20 maja 2014 r. (dowód: wyrok k. 213-213, wyrok k. 214-214v). W dniu 17 lipca 2014 r., w godzinach okołopołudniowych, w lokalu Stowarzyszenia (...) w W. przy ul. (...) odbyła się konferencja prasowa zatytułowana „Pomiędzy niezależnością a bezkarnością – rzecz o prokuraturze”, na konferencji obecnych było kilkadziesiąt osób, ponadto była on transmitowana na żywo za pomocą Internetu. M. L. uczestniczył w niej jako przedstawiciel Fundacji (...). Przed salą konferencyjną w trakcie trwania konferencji miała miejsce pikieta fundacji (...), której uczestnicy posiadali banner ze słowem „oszust” odnoszącym się do osoby M. L.. Celem pikiety było poinformowanie przybyłych na konferencję osób, że M. L. został prawomocnie skazany za oszustwo a także iż swoimi działaniami oszukał wiele osób (dowód: zeznania świadka A. C. k. 276, --- STRONA 3 --- zeznania świadka M. K. k.282, zeznania świadka J. K. k. 282-283, zeznania świadka L. B. k. 283-284, zeznania pozwanej E. B. k. 284-286). Bezpośrednio po konferencji, kiedy w sali, w której przedmiotowa konferencja się odbywała, pozostało jedynie kilka osób – około godziny 16.30, pozwana E. B. który dopiero wtedy się pojawiła, skierowała bezpośrednio do M. L. słowa „E. B., witam oszusta” (dowód: zeznania świadka A. C. k. 276, zeznania świadka J. K. k. 282-283, zeznania pozwanej E. B. k. 284-286). Fundacja (...), reprezentowana jest przez prezesa Zarządu J. L.. W dniu 18 lipca 2013 roku, J. L. udzieliła M. L. pełnomocnictwa do reprezentowania Fundacji przed sądami, urzędami oraz osobami prawnymi i fizycznymi z prawem do zaciągania zobowiązań (dowód: pełnomocnictwo k. 6, KRS k. 11-17). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych dokumentów, zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy, których autentyczności i mocy dowodowej nie kwestionowała żadna ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw by czynić to z urzędu. Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka A. C. (k. 276). Świadek rzetelnie przedstawił przebieg zdarzenia, w trakcie którego pozwana skierowała do M. L. słowa „witam oszusta”, jednocześnie podniósł, że bezpośrednimi świadkami zdarzenia były wyłącznie cztery osoby. Świadek wskazał także iż nie wie czy słowa były skierowane do M. L. jako przedstawiciela Fundacji czy też do niego jako osoby fizycznej. Świadek wskazał także, iż nie zauważył aby zdarzenie to wywołało jakieś skutki w działalności Fundacji. Za wiarygodne i przydatne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a także okoliczności z nią związanych Sąd uznał zeznania pozwanej E. B. (k.284-286). Depozycje pozwanej zostały potwierdzone przedłożonymi dokumentami pochodzącymi z toczącego się już postępowania sądowego o zapłatę. Pozwana zeznała, iż czuła się oszukana działaniami M. L. we własnej sprawie, poza tym w Fundacji (...) dowiedziała się, iż M. L. oszukał w podobny sposób wiele innych osób, poza tym został skazany prawomocnie przez Sąd Rejonowy w Katowicach za przestępstwo oszustwa. W związku z tym zwracając się do M. L. jako osoby fizycznej miała na uwadze właśnie te jego niewłaściwe zachowania a także jego działania związane z (...) sp. z o.o. a nie Fundacją (...). Za częściowo przydatne do ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy Sąd uznał zeznania świadka K. K.. Świadek przedstawił przebieg konferencji, ilość uczestników, wspomniał również o pikiecie organizowanej przez L. B. ze stowarzyszenia (...). Jednocześnie jego zeznania pozostały bez znaczenia dla ustalenia przebiegu zdarzenia do jakiego doszło pomiędzy pozwaną E. B. a M. L.. Jak wskazał sam świadek nie kojarzył on pozwanej, nie pamiętał również ażeby był świadkiem sytuacji, w której pozwana zwracałaby się do M. L. (k. 194-195). Za ambiwalentne dla ustalenia stanu faktycznego Sąd uznał zeznania świadka M. K. (k.282) i J. K. (k.282-283) i L. B. (k.283-284). Świadek M. K. nie była w stanie określić kto nazwał M. L. oszustem, kłamcą, nie posiadała również informacji jakimi konkretnie słowami zwróciła się pozwana do M. L.. Jak sama zeznała, w chwili zdarzenia przebywała w sali, gdzie miała miejsce konferencja, a do samego zdarzenia doszło na korytarzu. Jej depozycje potwierdzają jedynie, że w konferencji brało udział kilkanaście osób, a także, że była ona transmitowana przez Internet. Natomiast świadek J. K. posiadała wiedzę w zakresie sporu pomiędzy pozwaną a M. L. jedynie z relacji pozwanej. Osobę M. L. zna z powszechnie dostępnych artykułów odnoszących się do jego osoby. Również jej relacja z przebiegu samego zdarzenia stanowiącego podstawę powództwa nie pozwala na ustalenie jego przebiegu. W zakresie zeznań L. B. Sąd nie kwestionuje ich wiarygodności albowiem z uwagi na charakter prowadzonej przez niego działalności zgromadził on szereg informacji dotyczących osoby M. L.. Miał on również kontakt z wieloma osobami, które czuły się przez niego oszukane. Jednocześnie świadek jak sam przyznał nie był do obecny do końca trwania konferencji i opuścił ją za nim pojawiła się pozwana, więc nie posiada informacji w przedmiocie użycia przez pozwaną w stosunku do M. L. słów „witam oszusta”. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. L. (k. 113-114). Jej depozycje pozostają sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, przede wszystkim z zeznaniami pozostałych świadków. J. L. nie była naocznym i bezpośrednim świadkiem zdarzenia, a jedynie posiada informacje w tym zakresie od swojego syna – M. L., co czyni jej zeznania nad wyraz subiektywnymi i niewiarygodnymi. Sąd Okręgowy, zważył co następuje: --- STRONA 4 --- Powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu w całości. W toku procesu bezsporne było użycie przez pozwaną E. B. słów „witam oszusta” w stosunku do M. L. albowiem sama pozwana potwierdziła, że użyła takich słów w odniesieniu do M. L.. Na wstępie niniejszych rozważań wskazać należy, że stroną powodową w niniejszym postępowaniu była Fundacja (...) z siedzibą w W.. Jednocześnie już przy sformułowaniu roszczenia działający w imieniu Fundacji (...) wniósł o ochronę dóbr osobistych dyrektora Fundacji (...) w postaci czci i dobrego imienia, z uwagi na użycie wobec jego osoby przez pozwaną E. B. słów „witam oszusta”. Również w treści uzasadnienia pozwu jako powód wskazywany był M. L., a nie Fundacja (...), przy czym strona powodowa wniosła o zwolnienie jej z obowiązku ponoszenia opłaty sądowej na postawie art. 104 ust. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych jako organizacji pożytku publicznego. Ponadto podkreślić należy, że w uzasadnieniu powództwa podnoszono jedynie okoliczności mające potwierdzić, iż rzeczywiście doszło do naruszenia dóbr osobistych M. L.. Strona powodowa, w żaden sposób wskazała w jaki sposób słowa użyte przez pozwaną E. B. w odniesieniu do osoby M. L. naruszyły dobra osobiste Fundacji, czy wpłynęły na jej statutową działalność (jeżeli tak w jaki sposób) bądź też spowodowały obniżenie zainteresowania jej działalnością osób ewentualnie potrzebujących pomocy. Wszelkiego rodzaju twierdzenia podniesione przez stronę powodową odnosiły się do skutków zdarzenia z dnia 17 lipca 2014 r., jakie poniósł M. L. – dyrektor Fundacji. Powodowa Fundacja (...) w W. podnosiła, że słowa pozwanej naraziły dyrektora Fundacji na utratę zaufania społecznego, które jest niezbędne do funkcjonowania w życiu publicznym, ale też zawodowym. Cała argumentacja pozwu dotyczyła naruszenia dóbr osobistych M. L., a nie Fundacji (...) w W.. Zasady odpowiedzialności cywilnej w przypadku naruszenia dóbr osobistych zawiera art. 23 k.c., w którym stwierdzono, że dobra te pozostają pod ochroną prawa cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zatem, w świetle art. 23 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych zawarte w rozmaitych ustawach (np. prawie autorskim, prawie własności przemysłowej, prawie prasowym) nie są ze sobą sprzeczne i zbiegają się, umożliwiając osobie zainteresowanej wybór kumulatywnego albo alternatywnego powoływania ich jako podstawy prawnej roszczeń. Katalog tych roszczeń zawiera art. 24 k.c. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych, sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie /działanie bądź zaniechanie/ sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu statuowanej przepisem art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Katalog dóbr osobistych określony w art. 23 k.c. ma charakter otwarty. W orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się zgodnie, że ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. objęte są wszelkie dobra osobiste rozumiane jako pewne wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym są uznawane za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. Jednocześnie zgodnie z art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do ochrony dóbr osobistych osób prawnych. W doktrynie zgodnie przyjmuje się, że treść tego przepisu przesądza o uznaniu przez polski system prawny istnienia dóbr osobistych osoby prawnej, niemniej jednak z uwagi na specyfikę tej kategorii podmiotów prawa, wskazuje się na konieczność zarówno modyfikacji katalogu dóbr osobistych (wymienionych w treści przepisu art. 23 k.c.), jak również środków ochrony (przewidzianych w przepisie art. 24 k.c. i 448 k.c. – por. S. Dmowski, [w:] Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga pierwsza, Cześć ogólna, Warszawa 1998, s. 98 i cyt. tam orzecznictwo, Z. Radwański, Prawo cywilne – cześć ogólna, Warszawa 2003, s. 182). Mimo brzmienia art. 43 k.c., natura dóbr osobistych osób prawnych wskazuje na istotne różnice w stosunku do dóbr osób fizycznych, wynikające z ich strukturalno-funkcjonalnej specyfiki oraz celu działalności. Jak podkreślił Sąd Najwyższy, do osób prawnych można stosować wprost jedynie art. 24 k.c., a pozostałe przepisy tylko po dokonaniu odpowiedniej modyfikacji uwzględniającej odmienności --- STRONA 5 --- strukturalne i funkcjonale osób fizycznych i osób prawnych. Zakres dóbr osobistych przysługujących obu tym podmiotom nie jest jednakowy. Przepis art. 43 k.c. nie chroni dóbr osobistych związanych immanentnie z osobą fizyczną, jak życie, zdrowie, wolność sumienia, kult osoby zmarłej. Przy wyznaczaniu zakresu ochrony dóbr osobistych służących osobom prawnym podstawowe znaczenie mają cel działalności i funkcja osób prawnych (tak: wyrok SN z dnia 26 października 2006 r., sygn. akt: I CSK 169/09). Ze względu na brak wzorowanego na art. 23 k.c. katalogu dóbr osobistych osób prawnych, z uwzględnieniem ugruntowanego stanowiska doktryny i orzecznictwa, dobrami tymi są: nazwa, firma, dobre imię, tajemnica korespondencji, nietykalność pomieszczeń oraz dane osobowe. W ogólnym ujęciu dobre imię osoby prawnej to dobre mniemanie innych osób o danym podmiocie prawa, w szczególności ze względu na jego działalność. Podstawą tego pozytywnego mniemania są niewątpliwie wypowiedzi opisowe, wypowiedzi oceniające i informacje o podmiocie, wynikające zarówno z rozmaitych powszechnie dostępnych danych związanych z prowadzoną przez podmiot aktywnością (szczególnie w zakresie aktywności gospodarczej), jak i z tych oceniających, wpływających bezpośrednio na opinię o nim. Dobre imię osoby prawnej jest łączone z opinią, jaką o niej mają inne osoby ze względu na zakres jej odpowiedzialności. Natomiast dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które, obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania w zakresie swych zadań (tak: wyrok SN z dnia 9 czerwca 2005, sygn. akt: III CK 622/04). Podstaw znaczeniowych pojęcia „dobre imię” powszechnie upatruje się w czci osoby fizycznej, w której wskazuje się na dwa aspekty – zewnętrzny, rozumiany jako dobre imię, i wewnętrzny, odpowiadający pojęciu godności osobistej. Naruszenie dobrego imienia osoby prawnej można sprowadzić do trzech sytuacji. Pierwsza polega na rozpowszechnieniu nieprawdziwych informacji o podmiocie, które podważają reputację podmiotu, prowadząc do zakwestionowania jego wiarygodności jako uczestnika obrotu gospodarczego. Druga sprowadza się do rozpowszechniania wypowiedzi wartościujących, w których szeroko rozumiana działalność podmiotu zostaje poddana krytyce. Sytuacja trzecia to stan, gdy opublikowanie prawdziwej informacji o podmiocie może stanowić naruszenie dobrego imienia (tak: wyrok SA w Katowicach z dnia 13 lutego 2014, sygn. akt: I ACa 1086/13). Liczne wątpliwości dotyczą sytuacji zarzutów kierowanych przeciwko osobom tworzącym organy osoby prawnej oraz przeciwko jej pracownikom. Ponieważ osoba prawna działa przez swoje organy, które z kolei tworzą osoby fizyczne, nie można w oczywisty sposób postawić znaku równości pomiędzy naruszeniem dóbr osobistych członków jej organów – czyli osób fizycznych – a jednoczesnym naruszeniem dóbr osobistych osoby prawnej. Każdy przypadek należy oceniać indywidualnie. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 stycznia 2007 r. (sygn. akt: II CSK 392/06) dobra osobiste osoby prawnej nie mogą być łączone jedynie z organami tej osoby, ponieważ nie wypełniają one substratu osobowego osoby prawnej. Dóbr osobistych osoby prawnej nie należy również łączyć z poszczególnymi osobami fizycznymi tworzącymi substrat osobowy osoby prawnej. Istotą osoby prawnej jest bowiem to, że jest ona odrębnym podmiotem prawa, wobec czego naruszenie dóbr osobistych osoby prawnej dotyka całości substratu osobowego, a nie niektórych tylko wchodzących w jego skład osób fizycznych. Jak wskazano powyżej Sąd rozpoznając sprawę w zakresie ochrony dóbr osobistych jest w pierwszej kolejności zobowiązany ocenić czy doszło do naruszenia dóbr osobistych. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie strona powodowa, którą byłą Fundacja (...) z siedzibą w W. nie udowodniła ażeby doszło do naruszenia jej dóbr osobistych jako osoby prawnej. Mając przy tym na względzie całokształt rozważań przytoczonych powyżej w zakresie ochrony dóbr osobistych osób prawnych podkreślić należy, że twierdzenia przywołane przez stronę powodową, iż słowa pozwanej „witam oszusta” naruszyły dobra osobiste M. L. pełniącego funkcję dyrektora Fundacji (...), są niewystarczające ażeby uznać, że naruszone zostały dobra osobiste powódki, którą była osoba prawna w postaci Fundacji (...). W sprawie stanowiącej przedmiot rozstrzygnięcia w charakterze strony powodowej powinien był wystąpić M. L. albowiem argumentacja pozwu bezsprzecznie dotyczyła naruszenia jego dóbr osobistych jako osoby fizycznej bądź też strona powodowa powinna przywołać dowody świadczące o tym, że słowa wypowiedziane przez E. B. w kierunku M. L. jako dyrektora tejże Fundacji doprowadziły również do naruszenia jej dóbr osobistych jako osoby prawnej. --- STRONA 6 --- Nie ulega wątpliwości, że używając słów „witam oszusta” E. B. dokonała niejako krytyki działalności M. L., jako osoby, która gwarantowała jej pomoc przy złożeniu skargi do ETS w Luksemburgu, która pobrała z tego tytułu wynagrodzenie, i która de facto tego zobowiązania nie spełniła. Jednakże nie sposób przy tym uznać, że krytyka ta odnosiła się bezpośrednio do działalności całej Fundacji (...). Jedynie świadek J. L. w swoich zeznaniach podniosła, że zdarzenie z dnia 17 lipca 2014 r. wpłynęło na działalność Fundacji wywołując spadek zainteresowania świadczoną przez nią pomocą, a także zmniejszeniem się dotacji. Jednak Sąd jej zeznania uznał za niewiarygodne, a strona powodowa nie przedstawiła żadnych innych dowodów potwierdzających tę tezę, zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu. W ocenie Sądu istotnym jest również fakt, że w trakcie trwania konferencji po zakończeniu, której pozwana użyła w odniesieniu do M. L. słów „witam oszusta” pod budynkiem, gdzie miała ona miejsce – w W. przy ul. (...), odbyła się manifestacja stowarzyszenia (...), którego prezes zarządu zeznał, że zgłosiło się do niego blisko 200 osób, które czują się pokrzywdzone działaniami podejmowanymi przez M. L.. W swoich depozycjach wskazał on również, iż posiadał on transparent, na którym w nawiązaniu do osoby M. L. użyto słowa „oszust”. Jednocześnie nie sposób pominąć, że strona powodowa podnosiła, że doszło do naruszenia jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i czci. Natomiast jak wskazano już powyżej, o ile dobrem osobistym przysługującym stronie powodowej jest dobre imię, to w ocenie Sądu trudno jest przyjąć, że może dojść do naruszenia czci osoby prawnej albowiem nie sposób określić, co może być rozumiane jako cześć osoby prawnej. Udzielenie ochrony w przypadku naruszenia dóbr osobistych możliwe jest jedynie w sytuacji kiedy strona powodowa kumulatywnie wykaże, że doszło do naruszenia jej dóbr osobistych, a także, iż naruszenie to było bezprawne przy czym z art.24 k.c. wynika domniemanie bezprawności takowego naruszenia. Zdaniem Sądu w sprawie stanowiącej przedmiot rozstrzygnięcia brak jest podstaw aby uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powodowej Fundacji, dlatego też brak jest konieczności rozważania wystąpienia drugiej z niezbędnych przesłanek tj. bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Dlatego też niejako na marginesie, należało wskazać, że w ocenie Sądu słów wypowiedzianych przez pozwaną E. B. w stosunku do M. L., nie sposób uznać za bezprawne albowiem pozwana w sposób wystarczający udowodniła, iż miała podstawy do takiego określenia M. L.. Pozwana obdarzyła M. L. zaufaniem, gdyż jak twierdził współpracuje z adwokatem, który będzie w stanie spełnić oczekiwania pozwanej w zakresie sporządzenia w jej imieniu skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a także reprezentowania jej interesów przed tym organem. M. L. poprzez (...) sp z o.o. pobrał z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości prawie 11.000,00 (jedenaście tysięcy) złotych, jednak pomimo złożonych deklaracji skarga pozwanej E. B. została skierowana do niewłaściwej instytucji europejskiej przez co niemożliwym było nadanie jej właściwego biegu. Nie sposób również pominąć okoliczności w postaci wytoczenia przed właściwym sądem rejonowym przez pozwaną w niniejszej sprawie E. B. powództwa o zapłatę celem odzyskania środków finansowych przekazanych (...) sp. z o.o. Nie sposób także pominąć prawomocnego skazania M. L. przez Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach za przestępstwo oszustwa z art.286 k.k. W powszechnej opinii, osoba skazana za przestępstwo oszustwa jest właśnie oszustem. Gdyby więc nawet uznać, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych Fundacji poprzez naruszenie dóbr osobistych M. L., co w ocenie Sądu nie zostało w żaden sposób wykazane zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu (art.6 k.c.), nie można zarzucić pozwanej, iż słowa które wypowiedziała wobec M. L. nie były prawdziwe co uchyla bezprawność jej działania. Zważywszy na całokształt okoliczności wskazanych powyżej, powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu w całości o czym Sąd orzekł w pkt. 1 wyroku. Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku.--- /-/ SSO Mariusz Solka Z:/ 1. --- STRONA 7 --- (...) 2. (...) /-/ SSO Mariusz Solka (...) (...) (...) 1. (...) 2. (...) (...) (...) (...) (...) (...) (...) (...) Data i podpis sędziego

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział#III C 917/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2015 rok Sąd Okręgowy w Warszawie#art. 286 § 1 k.k.#art. 270 § 1 k.k.#art. 294 § 1 k.k.#art. 104 ust.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 43 k.c.#art.24 k.c.#art.286 k.k.#art.6 k.c.