Teza / krótkie omówienie
kosztów procesu uzasadnia treść przepisu art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. Zgodnie z ostatnim z powołanych przepisów Sąd obowiązany jest w orzeczeniu kończącym postępowanie orzec o jego kosztach.
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt III C 501/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Jończyk Protokolant: sekretarz sądowy Magdalena Zembrzuska po rozpoznaniu w dniu 14 września 2016 r. w Warszawie, na rozprawie sprawy z powództwa J. T. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej o ochronę dób osobistych I. oddala powództwo; II. odstępuje od obciążania powoda kosztami procesu; III. nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 07 maja 2015 r. J. T. domagał się od Skarbu Państwa – Dyrektora Generalnego Służby Więziennej: 1. przeproszenia powoda za dokonane już naruszenia dóbr osobistych, których skutków nie da się usunąć, poprzez zamieszczenie na koszt pozwanego w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się wyroku na stronie internetowej (...) (www.(...).pl) w dziale „Ogłoszenia i komunikaty”, czcionką Verdana, rozmiar „small” z pojedynczą interlinią tekstu o treści: „Wyrażam ubolewanie, że Centralny Zarząd Służby Więziennej dopuścił się naruszenia dóbr osobistych Pana J. T. poprzez umieszczenie go w jednostkach penitencjarnych niespełniających standardów cywilizowanego państwa i za wszystkie wyrządzone Panu J. T. szkody niematerialne szczerze przepraszam”, dostępnego na stronie przez 30 dni; 2. zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty w wysokości 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 3. zasądzenia kwoty 5.000 zł na cel społeczny – na rzecz Fundacji (...), KRS (...); 4. zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 5.
--- STRONA 2 ---
zwolnienia od kosztów sądowych w całości, wskazując, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny /pozew – k. 2-6v akt/. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w trakcie odbywania przez niego kary pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w G. i Areszcie Śledczym w P. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci godności i prawa do prywatności, w związku z poniżającym traktowaniem w jednostkach penitencjarnych, a mianowicie poprzez umieszczenie powoda w celach mieszkalnych niespełniających powierzchni 3 m 2 na osobę, a także poprzez nieoddzielenie urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia przeznaczonego do spania, spożywania posiłków i odpoczynku. Wskazał, że został osadzony w celach o zagrzybionych ścianach, podłogach i sufitach, gdzie kąciki sanitarne nie były dostatecznie odseparowane, co przy wadliwej wentylacji wiązało się z ciągłym utrzymywaniem nieprzyjemnego zapachu i uniemożliwiało zachowanie poczucia intymności w trakcie załatwiania potrzeb fizjologicznych. Podał, że w jednostkach penitencjarnych, w których przebywał latem cele nie były wietrzone a w okresie zimowym panował chłód. Podnosił, że borykał się z ciągłym niedostatkiem środków higieny osobistej oraz brakiem dostępu do ciepłej wody i zbyt rzadkimi kąpielami, jak również wskazał na niewystarczające wyposażenie cel. Wedle powoda, naganne warunki bytowe w jednostkach penitencjarnych spowodowały powstanie u niego zmian skórnych. Zdaniem powoda, opieka medyczna we wskazanych jednostkach penitencjarnych była nieprofesjonalna, albowiem lekarze bagatelizowali jego schorzenia, nie zalecili mu odpowiedniej rehabilitacji, ani badań, przez co dopuścili do pogorszenia się jego stanu zdrowia i nadciśnienia. Przepisanie maści na jego schorzenia skórne uznał za niewystarczające i nie przynoszące żadnych rezultatów, z uwagi na pojawiające się dalszym ciągu cykliczne i okresowe nawroty zmian skórnych /uzasadnienie pozwu – k. 3-6v akt/. Powód podał również, że racje żywnościowe mu przydzielane były niewystarczające, odmówiono mu także bezzasadnie udzielenia przepustki losowej związanej z pogrzebem bliskiego członka rodziny. Powołując się na art. 40, 41 i 47 Konstytucji RP, a także art. 3 oraz art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności powód wskazywał, że jednym z podstawowych obowiązków państwa jest zapewnienie godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Podstawy ochrony niematerialnej dóbr osobistych powód upatrywał w treści art. 23 k.c. w związku z art. 24 k.c., zaś za podstawę ochrony majątkowej wykazał art. 24 k.c. w zw. art. 448 k.c. /tamże/. Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zwolnił powoda od kosztów sądowych w części, tj. od opłaty od pozwu w całości, w pozostałym zaś zakresie wniosek oddalił /postanowienie – k. 32 akt/. W odpowiedzi na pozew z dnia 29 października 2015 r. pozwany Skarb Państwa domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa według norm przepisanych /odpowiedź na pozew – k. 38-42 akt/. W pierwszej kolejności pozwany wskazał, iż roszczenia powoda nie wiążą się z działalności Centralnego Zarządu Służby Więziennej, a funkcjonowaniem konkretnych jednostek penitencjarnych, dlatego też wskazane przez powoda oznaczenie pozwanego nie jest prawidłowe. Pozwany podniósł również zarzut przedawnienia roszczeń powoda za okres przypadający 3 lata przed dniem wniesienia pozwu, powołując się na treść przepisu art. 422 1 § 1 k.c., dotyczącego jego pobytu w Areszcie Śledczym w G.. Wskazał, że jeżeli powód doznał jakiejkolwiek krzywdy czy też szkody podczas pobytu w jednostkach penitencjarnych, to zarówno o krzywdzie i szkodzie, jak i osobie zobowiązanej do jej naprawienia wiedział już od chwili powstania tejże krzywdy i szkody. Pozwany podkreślił, że rozkład ciężaru dowodu w sprawach o naruszenie dóbr osobistych wymaga uprzedniego wykazania przez żądającego ochrony prawnej, iż do ich pogwałcenia w następstwie działań pozwanego doszło, a dopiero w dalszej kolejności na stronie pozwanej spoczywa obowiązek wykazania, że zachowanie to nie było bezprawne. Wedle pozwanego, powód w żaden sposób nie udowodnił zasadności roszczeń sformułowanych w pozwie, nie wykazał, by doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, nie udowodnił wysokości i intensywności ewentualnie doznanego uszczerbku niematerialnego, jak również nie wykazał, by ewentualna krzywda pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem strony pozwanej. Odnosząc się do zarzutów powoda, dotyczących jednostki penitencjarnej w P., pozwany wskazał, iż wszystkie cele, w których osadzony był powód, wyposażone były w sprzęt kwaterunkowy zgodnie z obowiązującymi normami, były one zelektryfikowane oraz ogrzewane stosownie do temperatury panującej na zewnątrz; każda z cel posiadała okno. Powód, tak jak inni osadzeni, otrzymywał artykuły higieniczne, miał zapewnioną wymianę pościeli, bielizny i odzieży należącej do jednostek. Kąciki sanitarne w celach jednostek penitencjarnych były oddzielone od reszty celi stałymi przegrodami zapewniającymi poczucie intymności /tamże/.
--- STRONA 3 ---
W replice na odpowiedź na pozew powód wskazał, iż o tym, że zostały naruszone dobra osobiste dowiedział się niedługo przed wniesieniem powództwa, a nieświadomość wyrządzonej mu krzywdy wynikała z faktu, iż nie posiadał on elementarnej wiedzy z zakresu prawa. Podkreślił, że przebywając w jednostkach penitencjarnych, nie miał możliwości obrony swoich opraw z racji znacznego ograniczenia do odpowiedniej literatury, mediów czy też do profesjonalnego pełnomocnika, jak również nie zdawał sobie sprawy, że naruszenia praw, do jakich dochodziło, były sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym /pismo procesowe powoda z dnia 10 grudnia 2015 r. – k. 60-61v akt/. Stanowiska stron w dalszym toku postępowania nie uległy zmianie. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: J. T. przebywał w Areszcie Śledczym w G. dwukrotnie, od dnia 14 października 2010 r. do dnia 08 listopada 2010 r. oraz od dnia 23 grudnia 2010 r. do dnia 25 stycznia 2012 r., natomiast w Areszcie Śledczym w P. od dnia 13 września 2012 r. do dnia 06 lutego 2013 r., a obecnie przebywa w Zakładzie Karnym w C. /bezsporne; zaświadczenie – k. 80 akt/. Areszt Śledczy w P. jest relatywnie nowym obiektem, oddanym do użytku w 2003 r., spełniającym wszystkie standardy europejskiego więziennictwa /stanowisko działu kwatermistrzowskiego AŚ P. z dnia 26 października 2015 r. – k. 84 akt/. Podczas osadzenia w Areszcie Śledczym w P. powód nigdy nie był kwaterowany w celach, w których przekroczono normę powierzchniową [Dyrektor Aresztu Śledczego nie wydawał w stosunku do powoda żadnych decyzji na podstawie art. 110 § 2a-2c k.k.w.], częstą sytuacją było natomiast, że ilość osadzonych była nawet mniejsza od ilości miejsc zgodnych z normą. Podczas pobytu we wskazanej jednostce, przebywał on bowiem w następujących celach o nr: (...) ( powierzchnia celi – 11 m 2 , maksymalna ilość osadzonych, mogących zostać zakwaterowanych – 3, zakwaterowanie powoda – z 2 innymi skazanymi), (...) (powierzchnia celi – 7 m 2 , maksymalna ilość osadzonych, mogących zostać zakwaterowanych – 2, zakwaterowanie powoda – z 1 skazanymi), (...) ( powierzchnia celi – 11 m 2 , maksymalna ilość osadzonych, mogących zostać zakwaterowanych – 3, zakwaterowanie powoda – z 2 innymi skazanymi, zaś w dniu 03 stycznia 2013 r. oraz w dniu 06 lutego 2013 r. przebywał tylko z jednym współosadzonym) / notatka służbowa młodszego wychowawcy AŚ P. z dnia 20 października 2015 r. – k. 81-82 akt/. Powód otrzymywał w czasie pobytu niezbędne środki czystości oraz środki higieny osobistej, przekazane przez funkcjonariuszy działu kwatermistrzowskiego w ilościach oraz w okresach zgodnych z obowiązującymi przepisami: stosownie do treści rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych, otrzymał: mydło toaletowe, krem do golenia, nożyk do golenia, pastę do zębów, proszek do prania, 1 rolkę papieru toaletowego na miesiąc oraz szczoteczkę do zębów raz na 6 miesięcy /tamże/. J. T. korzystał z ciepłej kąpieli w celach według ustalonego planu kąpieli dwa razy w tygodniu, mógł prać bieliznę oraz pozostałe ubrania w celi mieszkalnej, w kąciku sanitarnym mógł suszyć bieliznę, a pozostałą część odzieży - w wyznaczonym pomieszczeniu w dniach określonych w grafiku /stanowisko działu ochrony AŚ P. z dnia 21 października 2015 r. – k. 83 akt/. Każda cela w omawianej jednostce penitencjarnej wyposażona jest w węzeł sanitarny, składający się z ubikacji, umywalki oraz natrysku, które to urządzenia sanitarne znajdują się w wydzielonym pomieszczeniu celi, jest ono w pełni skanalizowane, doprowadzono do niego bieżącą ciepłą i zimną wodę. Wszystkie cele w jednostce posiadają okno i są wentylowane poprzez system wentylacji grawitacyjnej. Administracja jednostki przykłada szczególną uwagę do zachowania estetyki oraz czystości pomieszczeń obiektu, w tym również cel mieszkalnych, w związku z czym zabezpiecza w pełni środki czystości niezbędne do zachowania właściwego stanu sanitarnego pomieszczeń, w których przebywają osadzeni. Warunki socjalno-bytowe osadzonych, stan sanitarny jednostki są przedmiotem kontroli zarówno organów resortowych, jak i Sanepidu. W wyniku przeprowadzanych okresowo kontroli nie formułowano zastrzeżeń w zakresie prawidłowego zabezpieczenia osadzonym właściwych warunków /protokół kontroli Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego – k. 85-86v akt/. Cele w jednostkach penitencjarnych były wyposażone standardowo, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego
--- STRONA 4 ---
wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. Nr 152, poz. 1493). Ilość sprzętu kwaterunkowego oraz sprzętu do utrzymania czystości w celach mieszkalnych była zgodna z obowiązującymi przepisami. W każdej celi znajdował się sprzęt kwaterunkowy w postaci łóżka, stolika, taboretu, półek, lustra, miednicy plastikowej, wiadra plastikowego, szczotki oraz szufelki /stanowisko działu ochrony AŚ P. z dnia 21 października 2015 r. – k. 83 akt/. Służby kwatermistrzowskie sukcesywnie dokonywały niezbędnych prac remontowo-konserwacyjnych w poszczególnych pomieszczeniach jednostki, a prace te wykonywane były doraźnie według potrzeb lub według zaplanowanych działań wynikających z harmonogramu prac remontowo-konserwacyjnych. W celach, w których przebywał powód, brak było widocznych ognisk pleśni czy zagrzybienia /stanowisko działu ochrony AŚ P. z dnia 21 października 2015 r. – k. 83 akt/. Wszystkie cele mieszkalne wyposażone były w zgodne z normami okna z możliwością ich otworzenia oraz zamknięcia, a standardowa wielkość umożliwiała oświetlenie celi światłem naturalnym. Każda cela wyposażona była również w oświetlenie sztuczne, tj. oprawę oświetleniową zapewniającą odpowiednie do czytania natężenie światła /stanowisko działu ochrony AŚ P. z dnia 21 października 2015 r. – k. 83 akt/. Osadzeni otrzymywali posiłki o wartości dziennej normy żywienia zawierającej nie mniej niż 2.600 kcal, a naliczona w jadłospisach dieta zawierała 10-15% białka, poniżej 30% tłuszczu oraz 50-65% węglowodanów. Naczynia i sztućce posiadały wszelkie wymagane atesty i dopuszczenia do obrotu /stanowisko działu kwatermistrzowskiego AŚ P. z dnia 26 października 2015 r. – k. 84 akt/. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dowodów, które obdarzył atrybutem wiary. Sąd oparł ustalenia stanu faktycznego na podstawie dowodów z dokumentów urzędowych, które obdarzył wiarą, albowiem zostały one sporządzone przez uprawnione organy, w przepisanej prawem formie, w zakresie ustawowo przyznanych im prerogatyw i nie były kwestionowane przez żadną ze stron. W ocenie Sądu nie zasługiwały na obdarzenie wiarą zeznania powoda J. T. /przeprowadzone w trybie odezwy przez Sąd Rejonowy w C., I Cps 86/16 w dniu 17 sierpnia 2016 r. – k. 115-117 akt/, w zakresie, w jakim nie znajdowały one potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Powód potwierdził co prawda istnienie murowanego kącika sanitarnego w celach Aresztu Śledczego w P., wskazał, że nie korzystał z zajęć kulturalno-oświatowych, lecz wychodził na boisko, gdzie można było grać w koszykówkę i piłkę nożną i zeznania w tej części Sąd obdarzył wiarą. Za niewiarygodne zostały natomiast uznane zeznania, w których powód wskazywał, że w celach znajdowały się zniszczone sprzęty, powykrzywiane łóżka czy ruchome taborety, które to okoliczności nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Podobnie Sąd ocenił jego zeznania w zakresie skandalicznego zachowania funkcjonariuszy jednostki, którzy mieli ubliżać wszystkim osadzonym oraz utrudniać mu kontakty z rodziną, które to okoliczności nie zostały poparte żadnymi środkami dowodowymi. Powód wskazywał przy tym, że w Zakładach Karnych, w których przebywał panowało przeludnienie, jednak nie potrafił wskazać konkretnie, w jakich celach i z iloma osobami przebywał w celach, a co pozostaje w oczywistej sprzeczności z dokumentami przedłożonymi przez administrację jednostki penitencjarnej w P.. W świetle zaprzeczenia przez pozwanego okolicznościom, w których miało dojść do powstania szkody, Sąd uznał za niewykazaną okoliczność przebywania przez powoda w jednostkach penitencjarnych w celach przeludnionych, niespełniających normy 3 m 2 powierzchni mieszkalnej na jedną osobę. Powód nie złożył do akt żadnej decyzji o osadzeniu go w przeludnionej celi. Zawarte w treści jego zeznań twierdzenia co do przeludnienia panującego w zakładach karnych nie są wiarygodne. Treść omawianych zeznań w tym zakresie jest zbyt ogólnikowa (powód nie podawał konkretnie ile dni i w jakich celach było przeludnienie), a dodatkowo niepoparta żadnymi obiektywnymi danymi (w szczególności jakimikolwiek pomiarami). Co więcej, okoliczności tej przeczą dokumenty przedstawione przez stronę pozwaną. Powód nie wykazał również doznanej krzywdy, stwierdzając jedynie, że wskutek długotrwałego przebywania w jednostkach penitencjarnych pogorszyła się jego kondycja psychiczna. Zeznania powoda co do sprawowanej w jednostkach penitencjarnych opieki medycznej były składane przez powoda w sposób chaotyczny, a ich treść była logicznie wewnętrznie sprzeczna. Z treści tych zeznań z jednej strony wynikało, że w momencie przybycia do Aresztu Śledczego w P. dostał wysypki na całym ciele, poszedł do lekarza, który zapisał mu właściwą maść na uczulenie, wskazując jednocześnie, że dopiero później w Zakładzie Karnym w C. okazało się, że to świerzb. Sąd uznał twierdzenia powoda, w których wskazywał on na złe warunki panujące w celach miały na celu wzmocnienie argumentacji żądań pozwu, które miały skłonić Sąd co do zasadności dochodzonych roszczeń. Nieudowodnione zostały również twierdzenia
--- STRONA 5 ---
powoda dotyczące pogorszenia się jego stanu zdrowia, albowiem powód nie przedłożył do akt sprawy niniejszej żadnej dokumentacji medycznej, która świadczyłaby o przebytych schorzeniach, czy wdrażanym w dalszym ciągu leczeniu. Sąd oddalił przy tym wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychiatry na okoliczności wpływu osadzenia w przeludnionych celach, warunków higieniczno-sanitarnych w okresie osadzenia powoda na jego stan zdrowia psychicznego, mając na uwadze, iż dowód z tej opinii nie był relewantny dla ustalenia rzeczywistego wpływu warunków osadzenia powoda, który nie wykazał, że w istocie warunki osadzenia były niegodziwe i tym samym mogły mieć negatywny wpływ na stan zdrowia psychicznego powoda. Dodatkowo – powód nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, z których wynikałoby, że korzystał z terapii psychiatrycznej przed lub po zakończeniu pobytu w warunkach izolacji penitencjarnej, tym samym uniemożliwiając ustalenie, czy w istocie jedynie pobyt w Zakładach Karnych miał wpływ na stan jego zdrowia psychicznego. Powód, działający przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu dermatologii, w celu wykazania, że wskutek warunków osadzenia, doszło do pogorszenia jego stanu zdrowia. Powód nie przedstawiał przy tym żadnej dokumentacji medycznej, która by wskazywane okoliczności potwierdzała, wskazując jednocześnie na zaniechania pozwanego w zakresie właściwego leczenia powoda. Pasywna postawa powoda była podstawą konstatacji Sądu, że niedopuszczalnym byłoby, w świetle gołosłownych jej twierdzeń dopuszczenie dowodu niewskazanego przez stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika, w trybie art. 232 zd. 2 k.p.c. Sąd nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków, którzy mieli być osadzeni razem z powodem w celach, albowiem w jego treści powód nie wskazał żadnych danych osobowych i danych miejsca pobytu, które umożliwiałyby przeprowadzenie tego dowodu. W ocenie Sądu doprecyzowanie z urzędu wniosku powoda, działającego przez profesjonalnego pełnomocnika, byłoby sprzeczne z treścią art. 232 zd. 2 k.p.c. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie jest zasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd rozważył zarzuty strony pozwanej co do niewłaściwego określenia reprezentacji Skarbu Państwa. Przypomnieć jedynie należy, że w postępowaniu cywilnym zdolność sądową posiada zawsze Skarb Państwa, a czynności procesowe są podejmowane w jego imieniu – zgodnie z art. 67 § 2 – organy państwowych jednostek organizacyjnych (czyli tzw. stationes fisci), z których działalnością wiąże się dochodzone roszczenie lub organ jednostki nadrzędnej. Przyjęcie przez ustawodawcę takiej konstrukcji wynika z tego, że jednostki, z których działalnością związane jest dochodzone roszczenie - zarówno w sprawach, w których Skarb Państwa jest powodem, jak i w tych, w których jest pozwanym - są najlepiej zorientowane w zakresie swoich praw i obowiązków, co ma istotne znaczenie dla prawidłowej ochrony interesów Skarbu Państwa (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 maja 1999 r., I CKN 1148/97, OSNC 1999, nr 12, poz. 205). Ustalenie organu uprawnionego do reprezentacji Skarbu Państwa wymaga analizy przepisów publicznoprawnych. Realizacja zadań dotyczących zapewnienia osobom skazanym na karę pozbawienia wolności lub tymczasowo aresztowanym, a także osobom, wobec których są wykonywane kary pozbawienia wolności i środki przymusu skutkujące pozbawieniem wolności, przestrzegania ich praw, a zwłaszcza humanitarnych warunków bytowych, poszanowania godności, opieki zdrowotnej i religijnej czy też humanitarnego traktowania osób pozbawionych wolności należy do jednostek wskazanych w przepisach ustawy z dnia 09 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1415 ze zm.). Jednostkami organizacyjnymi Służby Więziennej są: Centralny Zarząd Służby Więziennej; okręgowe inspektoraty Służby Więziennej; zakłady karne i areszty śledcze; Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej oraz ośrodki szkolenia Służby Więziennej i ośrodki doskonalenia kadr Służby Więziennej (art. 8 ust. 1 cyt. wyżej ustawy). Wskazany w przepisach cytowanej ustawy system jednostek organizacyjnych Służby Więziennej, z zakresem powierzonych tym jednostkom zadań, co do zasady statuuje rozłączny zakres działalności, w stosunku do organu jednostki nadrzędnej - Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Z § 1 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 05 listopada 2010 r. w sprawie nadania statutu Centralnemu Zarządowi Służby Więziennej (Dz.Urz.MS. Nr 12, poz. 153 ze sprost.), jak również w świetle obecnie obowiązującego zarządzenia z dnia 1 lipca 2015 r. o tożsamym tytule (Dz.Urz.MS. poz. 174) wynika, że Centralny Zarząd Służby Więziennej, jest aparatem wykonawczym Dyrektora Generalnego Służby Więziennej . Do zadań Generalnego Dyrektora zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o Służbie Więziennej należy m.in. ustalanie kierunków prowadzenia oddziaływań penitencjarnych i nadzór nad
--- STRONA 6 ---
ich realizacją oraz tworzenie warunków prawidłowego i praworządnego wykonywania kar pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania. Do nadzoru nad przestrzeganiem praw osób pozbawionych wolności zostali upoważnieni dyrektorzy okręgowi, kierujący okręgowym inspektoratem Służby Więziennej (vide art. 12 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy). Zgodnie z tym ostatnim przepisem do zakresu działania inspektorów okręgowych należy koordynacja sposobu i nadzór nad warunkami prawidłowego i praworządnego wykonywania kar pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania w podległych jednostkach organizacyjnych oraz kontrola przestrzegania w nich praw osób pozbawionych wolności). Podobne kompetencje zostały powierzone dyrektorom zakładów karnych i aresztów śledczych, którym powierzono zadanie zapewnienia prawidłowego i praworządnego wykonywania kar pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania oraz zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w podległej jednostce organizacyjnej (vide art. 13 ust. 2 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej). Wskazać w tym miejscu należy, że niezapewnienie osadzonym warunków metrażowych, zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w., jak również innych aspektów prawidłowego wykonywania kary pozbawienia wolności upatrywać należy poza jednostkami organizacyjnymi, w jakich powód odbywał karę. Jednostki te bowiem nawet w sytuacji, gdy nie mają możliwości zapewnienia prawidłowych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nie mogą odmówić przyjęcia skazanego. Warto też pamiętać, iż gospodarka przedmiotowych jednostek penitencjarnych oparta jest na ustawie budżetowej, a zatem środki, którymi one dysponują mają być przeznaczane precyzyjnie na cele, na które je otrzymano i w wysokości, której one same nie określają. W świetle powyższych analiz uznać należy, że niezasadne było stanowisko pozwanego Skarbu Państwa wyrażone w odpowiedzi na pozew, w którym wnosił on o ustalenie przez Sąd jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa, z działalnością których wiąże się dochodzone roszczenie. Dochodzone przez powoda roszczenie związane jest z działalnością kilku jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa, przy czym jak już uprzednio wskazano, to jednostki nadrzędne również ponoszą odpowiedzialność za nadzór i właściwą organizację wykonywania środków izolacyjnych. Z tego też względu Sąd uznał, że materialnoprawna konstrukcja, zakładająca jednolitość Skarbu Państwa, jako osoby prawnej, nie wyklucza określenia właściwej państwowej jednostki organizacyjnej, z których działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, a tym zapewnienia należytej reprezentacji Skarbu Państwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 1999 r., I CKN 1148/97, OSNC 1999, nr 12, poz. 205), poprzez wskazanie jednostki nadrzędnej w stosunku do zakładów penitencjarnych, w których powód przebywał /w niniejszej sprawie Dyrektora Generalnego Służby Więziennej/. Obowiązek właściwego oznaczenia strony pozwanej spoczywa co prawda na powodzie, jednakże w praktyce za ukształtowany uważany jest pogląd, iż sąd orzekający winien czuwać nad tym, by Skarb Państwa był reprezentowany w procesie przez właściwą jednostkę. Dokonując oceny podstawy faktycznej powództwa Sąd wyjaśnił i ustalił powiązanie między strukturą organizacyjną i zakresem działania danej jednostki a dochodzonym roszczeniem i jednocześnie – zakres kompetencji przysługujących Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej jako organu nadrzędnego. Za zasadny Sąd uznał natomiast podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia na podstawie art. 442 1 § 1 k.c. z uwagi na upływ trzyletniego terminu od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że wymieniony przepis obejmuje przedawnienie żądania zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia za krzywdę. Z kolei z treści art. 120 § 1 zdanie pierwsze k.c. wynika, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W myśl § 2 cytowanego przepisu bieg przedawnienia roszczeń o zaniechanie rozpoczyna się od dnia, w którym ten, przeciwko komu roszczenie przysługuje, nie zastosował się do treści roszczenia. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 17 czerwca 2009 r. (sygn. I ACa 771/09) termin przedawnienia roszczenia nierozerwalnie związany jest z ustaleniem daty wymagalności tego roszczenia, zaś zadośćuczynienie należne jest za wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, których doznał powód. Przedawnienie roszczenia jest przewidzianym przez ustawodawcę sposobem na przeciwdziałanie utrzymywaniu się w dłuższym czasie niepewności co do stanu prawnego i zezwala osobie, przeciwko której roszczenie jest kierowane, uchylić się od jego zaspokojenia bez konieczności dowodzenia jego ewentualnej bezzasadności (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 kwietnia 2014 r., I ACa 7/14). Bieg terminu przedawnienia roszczenia rozpoczyna się w dniu, w którym stało się ono wymagalne (w przypadku roszczeń o charakterze deliktowym - w dniu, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie lub krzywdzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia) i biegnie niezależnie od świadomości potencjalnie uprawnionego co do możliwości dochodzenia roszczenia przed sądem. Skorzystanie przez stronę z możliwości powołania się na przedawnienie jest wykonywaniem przez nią przysługującego jej prawa, a uznanie tego za sprzeczne z zasadami współżycia
--- STRONA 7 ---
społecznego możliwe jest tylko w razie wystąpienia szczególnie wyjątkowych okoliczności, czego w sprawie niniejszej nie sposób się dopatrzyć. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 kwietnia 2010 r. (sygn. akt IV CSK 611/12), dla oceny zarzutu przedawnienia istotne jest uzyskanie wiedzy o dwóch faktach, po pierwsze, o szkodzie, po drugie, o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Wymaganie ustalenia chwili, w której poszkodowany dowiedział się o osobie obowiązanej do naprawienia szkody, dotyczy przy tym konkretnej szkody i poszkodowanego. Chodzi jednak nie o chwilę, w której poszkodowany uzyskał jakąkolwiek wiadomość na temat sprawcy, lecz o chwilę uzyskania takich informacji, które - oceniając obiektywnie - pozwalają z wystarczającą dozą prawdopodobieństwa przypisać sprawstwo konkretnemu podmiotowi. Poszkodowany powinien przy tym zachować się w swoich sprawach w sposób zapobiegliwy i dołożyć starań o uzyskanie informacji istotnych z punktu widzenia przesłanek odpowiedzialności za doznaną szkodę. W ocenie Sądu, powód w czasie pobytu w jednostkach penitencjarnych miał wiedzę, a przynajmniej przy dołożeniu staranności powinien ją mieć, co do podmiotu odpowiedzialnego za naruszające, zdaniem powoda, jego dobra osobiste, warunki panujące w tych jednostkach. Nie można również zgodzić się z powodem, że nie miał on świadomości bezprawności zaniechań, jakich dopuścił się pozwany w zakresie warunków odbywania kary pozbawienia wolności. O „dowiedzeniu się o szkodzie” bowiem w rozumieniu art. 442 1 § 1 k.c. można mówić wtedy, gdy poszkodowany „zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody”, inaczej rzecz ujmując, gdy ma świadomość doznanej szkody. W przypadku gdy zdarzeniem szkodzącym, a właściwie krzywdzącym jest osadzenie osoby w przeludnionej celi, bez zapewnienia jej należytych warunków bytowych, sanitarnych, medycznych czy kulturalnych, ujemne następstwa tego zdarzenia (naruszenia dóbr osobistych) takie jak poczucie poniżenia, upokorzenia, cierpienia (naruszenia dobra osobistego w postaci godności) są odczuwane w dacie zaistnienia tych zdarzeń, a nie kilka lat później. Nie chodzi tu o krzywdę przyszłą, ale dziejącą się, odczuwaną wówczas, gdy miały miejsce zdarzenia ją wywołujące (tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie o sygn. akt I A Ca 260/12). W niniejszej sprawie powód powoływał się na krzywdę, jakiej doznał w trakcie pobytu w jednostkach penitencjarnych pozwanego, a zatem wymagalność roszczenia konkretyzowała się w kolejnych dniach pobytu w tych jednostkach. W uzasadnieniu pozwu powód nie wskazał jednak poszczególnych czasokresów, będących relewantnymi do wysnuwanych żądań. Biorąc pod uwagę fakt, że niniejszy pozew został złożony w dniu 07 maja 2015 r., zaś powód wiąże swoje roszczenia z okresami zamykającymi się w przedziale czasowym od 2010 r. do roku 2013, roszczenia powoda dotyczące okresu sprzed dnia 07 maja 2012 r. (a więc w całości za okres osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w G. [od dnia 14 października 2010 r. do dnia 08 listopada 2010 r. oraz od dnia 23 grudnia 2010 r. do dnia 25 stycznia 2012 r.], uległy przedawnieniu i z tego względu żądanie pozwu związane z warunkami osadzenia w tym czasokresie podlegały oddaleniu. W żadnej mierze zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego nie może być przy tym traktowany jako nadużycie prawa podmiotowego, albowiem brak jest podstaw prawnych do uznania, że Skarb Państwa korzystając z przyznanego mu prawem zarzutu naruszył jakiekolwiek reguły słuszności. To właśnie żądanie zadośćuczynienia przez powoda w istocie przeczy zasadom sprawiedliwości społecznej. Skoro poziom życia obywateli z roku na rok ciągle spada, wzrasta poziom ubóstwa, to trudno jest uznać za usprawiedliwione w tych okolicznościach żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie wskazanej przez powoda od Skarbu Państwa, a w istocie, z jego sum budżetowych, na które składają się podatki i opłaty podatników, którzy pracują również na koszty pobytu powoda w Zakładach Karnych i Aresztach Śledczych. Godzi się zauważyć, że wykonywanie kary pozbawienia wolności wobec powoda nie wiązało się ze szczególnym udręczeniem, czy też torturą. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia wniosku, że wykonywanie kary pozbawienia wolności było dla powoda aż tak dotkliwe jak on twierdzi, tym bardziej, że powód nie wykazał, aby wykonywanie kar i środków izolacyjnych miało jakikolwiek negatywny skutek dla jego zdrowia fizycznego i psychicznego. Do powyższej konstatacji Sąd doszedł na podstawie poniższych analiz. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Z kolei stosownie do art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania,
--- STRONA 8 ---
chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zaś art. 448 k.c. stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 24 lipca 2008 r. (Sygn. akt I ACa 1150/06, OSAW 2008/4/110) w przypadku naruszenia dóbr osobistych bezprawnym działaniem sprawcy pokrzywdzonemu przede wszystkim przysługują środki o charakterze niemajątkowym przewidziane w art. 24 k.c., a w przypadku gdy działanie naruszyciela jest także zawinione środki o charakterze majątkowym, o których stanowi art. 448 k.c. Przy czym warto zwrócić uwagę, iż obydwa roszczenia mają charakter samodzielny i pokrzywdzonemu przysługuje prawo ich wyboru, zaś sądowi pozostawiona jest ocena celowości przyznania ochrony w żądanej formie, jego adekwatności do rodzaju naruszonego dobra, a przede wszystkim rozmiaru doznanej krzywdy. Przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego podstawowym kryterium oceny sądu winien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej pokrzywdzonego bowiem celem przyznania ochrony w formie majątkowej jest zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy moralnej. Z tych też względów Sąd jest zobowiązany ustalić zakres cierpień pokrzywdzonego, a przy ocenie tej przesłanki nie może abstrahować od wszystkich okoliczności towarzyszących powstaniu krzywdy. Znikomość ujemnych następstw może być podstawą oddalenia powództwa o przyznanie zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego. Biorąc pod uwagę brzmienie powyższych przepisów należało w niniejszej sprawie ustalić, czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych, a jeśli tak to jakie dobra osobiste powoda zostały naruszone przez wskazane przez powoda jednostki penitencjarne, które reprezentuje pozwany jako organ nadrzędny. W tym kontekście warto podkreślić, że doktryna i judykatura zgodnie przyjmują stanowisko, iż przy ocenie naruszenia dobra osobistego należy posługiwać się kryteriami o charakterze obiektywnym, nie zaś kierować się jedynie subiektywnymi odczuciami osoby występującej o przyznanie ochrony. Przykładowo Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 października 2001 r. (V CKN 195/01, Lex nr 53107) stwierdził, że ocena, czy cześć człowieka została zagrożona bądź naruszona, musi być dokonana przy stosowaniu kryteriów obiektywnych. Istotne jest bowiem nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale obiektywna reakcja opinii publicznej. Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 maja 2009 r. (sygn. akt VI ACa 1242/08) nie każdy przypadek dyskomfortu psychicznego spowodowany bezprawnym zachowaniem się innej osoby, jest wystarczającą podstawą do poszukiwania ochrony sądowej dóbr osobistych, bowiem należy mieć na uwadze również zobiektywizowaną ocenę zewnętrzną. Konieczne jest także zachowanie proporcji oraz umiaru i nie może nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie do przypadków drobnych, opierających się w głównej mierze na subiektywnych odczuciach zainteresowanego, gdyż taki sposób postępowania prowadziłby do deprecjonowania samego przedmiotu ochrony. Podane przez powoda okoliczności wykonania kary pozbawienia wolności miały uzasadniać uruchomienie środków ochrony prawnej z uwagi na naruszenie godności (czci) powoda, jak również naruszenia prawa do intymności, z uwagi na niewłaściwe zorganizowanie kącików sanitarnych w celach oraz w związku z uszczerbkiem na zdrowiu, którego powód miał doznać. Analizując przesłanki ochrony dóbr osobistych powoda Sąd miał na uwadze to, że obowiązkiem władz publicznych, w tym wypadku funkcjonariuszy Służby Więziennej jest ochrona i poszanowanie godności uwięzionych, gwarantowanych w przepisach Konstytucji i aktach prawa międzynarodowego (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 29 listopada 2012 r., I ACa 362/12, LEX nr 1246796, jak również orzeczenia cytowane w pismach procesowych powoda). Nie ulega wątpliwości, że dobra osobiste są szczególnie narażone na uszczerbek przy wykonywaniu władzy publicznej, w realizowaniu zadań represyjnych, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Niewątpliwie wskazane przez powoda dobra należą do katalogu dóbr osobistych podlegających ochronie. Godność (cześć) jest najważniejszym dobrem chronionym w przepisach prawa, jest dobrem osobistym przysługującym człowiekowi z racji urodzenia. Podlega ono ochronie nie tylko na podstawie powołanych przepisów art. 23 i 24 k.c., ale również - w stosunku do osób odbywających karę pozbawienia wolności - na podstawie art. 30 Konstytucji, oraz art. 4 k.k.w. Przepisy te nakazują wykonywanie kary w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności skazanego oraz zakazują stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego (por. m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 431/06, OSNC 2008, Nr 1, poz. 13, z dnia 2 października 2007 r., II CSK 269/07, OSNC -ZD 2008, Nr 3, poz. 75, z dnia 10 maja 2012 r., IV CSK 473/11, Biul.
--- STRONA 9 ---
SN 2012, Nr 7, poz. 12). W doktrynie wskazuje się, że godność jest wartością właściwą każdemu człowiekowi i obejmuje ona wszelkie dziedziny jego życia. Przyjmuje się, że obowiązek poszanowania i ochrony godności ludzkiej powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r., nr 38, poz. 167 i 169) i z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 grudnia 1950 r. stanowiących, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku, jak również wynika z treści przepisu art. 47 Konstytucji wynika, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Powód próbował wykazać, że działaniem naruszającym jego dobra osobiste było niezapewnienie zgodnie z obowiązującymi standardami powierzchni cel, w których przebywał. Mając na uwadze treść przepisu art. 6 k.c. oraz 232 k.p.c., Sąd wziął pod uwagę, nie tyle gołosłowne twierdzenia powoda, zawarte w pozwie i dalszych pismach procesowych, ale okoliczności przez niego wykazane. Zgodnie z powołanymi wyżej przepisami ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Należy przy tym pamiętać, że twierdzenie istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę, która to twierdzenie zgłasza (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00), dlatego wniosek powoda odnośnie zobowiązania pozwanego do udzielenia informacji dotyczącej okresu pobytu powoda w poszczególnych jednostkach penitencjarnych, powierzchni mieszkalnej cel, ich stanu higieniczno-sanitarnego, dostępu do opieki zdrowotnej i faktycznych możliwości udziału powoda w zajęciach sportowych i kulturalno-oświatowych uznać należało za bezpodstawne. W tożsamy sposób Sąd potraktował wniosek powoda o zobowiązanie pozwanego do przedłożenia dokumentacji medycznej powoda. Mając na uwadze to, że powodowi na podstawie art. 23 i 24 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 159 ze zm.) przysługuje prawo do otrzymania odpisu takiej dokumentacji, a nie podjął takiej inicjatywy przed wszczęciem procesu, próbując przerzucić w tym zakresie obowiązku dowodzenia na stronę pozwaną, Sąd nie uwzględnił omawianego wniosku. W ocenie Sądu, niezłożenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii lekarza z zakresu nauk medycznych, o specjalności relewantnej dla schorzeń, na które miał cierpieć powód w warunkach izolacji penitencjarnej, czyniło bezprzedmiotowym uwzględnienie wniosku o zobowiązanie pozwanego do dostarczenia dokumentacji medycznej. Za nieudowodnione Sąd uznał opisywane w pozwie warunki, w których powód miał przebywać w poszczególnych jednostkach, albowiem nie znajdują one potwierdzenia w materiale dowodowym. Powód, uzasadniając swoje roszczenie podnosił m.in., że umieszczono go w przeludnionych celach, w warunkach uniemożliwiających codzienną egzystencję, bez odpowiedniej wentylacji i oświetlenia, niedostatecznie ogrzewanych w okresie zimowym, co przyczyniło się do braku komfortu psychicznego oraz utrudniało zachowanie prywatności i intymności po stronie powoda. W konsekwencji doprowadziło to do rażącego naruszenia dóbr osobistych, takich jak cześć w znaczeniu wewnętrznym (godność osobista i poczucie własnej wartości), prawa do prywatności i intymności, a także do wzrostu poczucia przygnębienia i niższości powoda. Powód nie wykazał, aby przebywał we wskazywanym przezeń okresie w celach przeludnionych, tzn. nie zapewniających każdemu osadzonemu minimalnej powierzchni 3 m 2 . Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 08 maja 2009 r. (sygn. akt VI ACa 1242/08) nie każdy przypadek dyskomfortu psychicznego spowodowany bezprawnym zachowaniem się innej osoby, jest wystarczającą podstawą do poszukiwania ochrony sądowej dóbr osobistych, bowiem należy mieć na uwadze również zobiektywizowaną ocenę zewnętrzną. Konieczne jest także zachowanie proporcji oraz umiaru i nie może nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie do przypadków opierających się w głównej mierze na subiektywnych odczuciach zainteresowanego, gdyż taki sposób postępowania prowadziłby do deprecjonowania samego przedmiotu ochrony. Nawet gdyby przyjąć twierdzenia powoda co do okresowego przebywania w celach, które nie czyniły zadość przewidzianej ustawowo normie
--- STRONA 10 ---
gwarantującej osadzonemu 3 m 2 powierzchni na osobę (art. 110 § 2 k.k.w.), to okoliczność ta, nie może być to automatycznie podstawą do przyznania mu ochrony dóbr osobistych, w tym przyznania zadośćuczynienia. Godzi się w tym miejscu podnieść, że przeludnienie w celach, jest obecnie coraz rzadziej spotykane. Dodatkowo, pomimo pewnych niedogodności w odbywaniu kary pozbawienia wolności, powód miał zapewnione miejsce do spania i wyżywienie, jak również możliwość korzystania ze świetlicy, odbycia spaceru, jak również zapewnioną możliwość bezpłatnego korzystania z opieki medycznej i pobierania nauki. Niewątpliwie zatem powód miał zapewnione o wiele lepsze warunki bytowe niż znaczna część osób przebywających na wolności, które, w przeciwieństwie do powoda, respektują normy prawa karnego, a które często bez swojej winy żyją w niedostatku i ubóstwie. Jak wynika z danych GUS w Polsce z powodu skrajnego ubóstwa cierpi około 2 milionów osób. Ich dochody nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Kolejne 5 milionów zmaga się z trudnymi warunkami życiowymi. W odniesieniu do powoda nie można mówić o niegodziwych, nieludzkich warunkach, wykonywania kary pozbawienia wolności. Z tego też względu za słuszny został uznany przez Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 października 2012 r. (I A Ca 455/12, LEX nr 1237235), w którym wskazano, że o naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z pobytem w takim zakładzie, polegających na niższym od oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń sanitarnych, bowiem dla wielu ludzi nie odbywających kary pozbawienia wolności warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne. Godność skazanego przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa. Z tego też względu Sąd uznał za nieuzasadnione żądanie pozwu w zakresie zastosowania środków ochrony dóbr osobistych. Za niewykazane należało uznać także okoliczności niewystarczającego wyposażenia cel mieszkalnych w odpowiedni kącik sanitarny do załatwienia potrzeb fizjologicznych, niedostatecznego ich naświetlenia i wentylacji, jak również okoliczności niedostatecznej opieki zdrowotnej. Powyższe twierdzenia nie znalazły oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W ocenie Sądu twierdzenia powoda, w których wskazywał on na złe warunki panujące w celach miały na celu wzmocnienie argumentacji żądań pozwu, zmierzającej w celu uzyskania określonego skutku, a mianowicie uwzględnienia żądania pozwu w niniejszej sprawie. Warunki bytowe w celach, wbrew twierdzeniom powoda, nie były zatem aż tak dolegliwe, aby sięgały do podważenia zasady humanitaryzmu. Oczywistym jest przy tym dla Sądu, że ze względu na ograniczone możliwości finansowe oraz lokalowe, pralnia odzieży dla osób osadzonych jest pewnego rodzaju zestandaryzowanym programem, zapewniającym higieniczną czystość w ograniczonym zakresie (niecodziennie), jednak trzeba wziąć również pod uwagę to, że ze względu na występujące wśród współwięźniów choroby, jak również mając na względzie specyfikę cel mieszkalnych, używane do dezynfekcji środki są preparatami o znacznie silniejszym składzie bakterio – grzybobójczym tak, aby zapewnić czystość ubrań/pościeli/urządzeń sanitarnych w możliwie jak najdłuższym czasokresie. Jak wynika z orzeczeń ETS i ETPCZ, jak również ze stanowiska Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06) możliwość zasądzenia zadośćuczynienia wynika z kumulatywnego naruszenia podstawowych standardów wykonywania kary pozbawienia wolności, w postaci niezapewnienia każdemu osadzonemu oddzielnego miejsca do spania albo nieoddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia. W niniejszej sprawie brak jest jednak podstaw do przyjęcia, iż powód w takich warunkach odbywał karę pozbawienia wolności. Otwarty katalog chronionych dóbr osobistych stanowił podstawę do wyodrębnienia w judykaturze prawa do godnych warunków odbywania kary w zakładach karnych, a wskazane godne warunki obejmują również zapewnienie prywatności i intymności, min. związanych z potrzebami fizjologicznymi. W ocenie Sądu konstruowanie na potrzeby ochrony praw osób pozbawionych wolności omawianego dobra osobistego jest niezasadne, niemniej jednak nawet jego zwolennicy wskazują, że nie obejmuje ono zapewnienia samodzielności pomieszczeń przeznaczonych na toalety ani ich oddzielenia murem od pozostałej części celi (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt I ACa 1328/12). Odnosząc się do zarzutów powoda, dotyczących braku poszanowania jego intymności, należy wskazać, iż z samej istoty kary pozbawienia wolności wynika ograniczenie pewnych dóbr osobistych osoby skazanej takich jak swoboda przemieszczania się czy prywatność. Konsekwencją przebywania w warunkach izolacyjnych jest również ograniczony dostęp do dóbr materialnych i niematerialnych, który przybiera formę zestandaryzowaną dla osób osadzonych w danej jednostce penitencjarnej, która co do zasady nie odbiega od przeciętnego poziomu życia ubogiej polskiej rodziny (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 listopada 2012 r., sygn. akt I ACa 1022/12).
--- STRONA 11 ---
Samo skazanie i ukaranie karą pozbawienia wolności zakłada określoną dolegliwość, odnoszącą się do konieczności przebywania w warunkach izolacji w jednym pomieszczeniu z innymi osobami na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, limitowanie czasu i form przebywania poza celą, załatwiania potrzeb fizjologicznych w warunkach ograniczenia pełnej intymności, organizowania kąpieli i prania odzieży według pewnych reguł wymuszonych warunkami bytowania w dużej zbiorowości. Dlatego też należne powodowi zadośćuczynienie może obejmować tylko takie cierpienia psychiczne i fizyczne, które wprost nie wynikają z istoty i celu odbywania izolacyjnej kary pozbawienia wolności (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 5 marca 20913 r., sygn. akt I ACa 1200/12). Odnośnie braku zapewnienia odpowiednich warunków kwaterunkowych oraz należytego komfortu, wskazać należy, że w świetle powszechnie przyjętych kryteriów i poglądów, akceptowanych przez społeczeństwo, nie narusza godności skazanego pobyt krótkotrwały w celi wymagającej remontu i nie odpowiadającej standardom estetycznym i użytkowym, jeżeli stanowi on incydentalny epizod, wynikający z ogólnej trudnej sytuacji materialnej zakładów karnych, dotykającej większości osób odbywających karę pozbawienia wolności, nie zaś z chęci poniżenia czy upokorzenia skazanego. Sąd zauważa, że w podobnych warunkach mieszka także część społeczeństwa. Wszystko to sprawia, że obiektywnie rzecz oceniając, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można uznać, by pobyt powoda w warunkach izolacji penitencjarnej, jako skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności, mógł mieć wpływ na jego poczucie własnej wartości lub na oczekiwanie szacunku od innych ludzi. O naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z samym pobytem w takim zakładzie, polegających np. na niższym od oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń sanitarnych, bowiem dla wielu ludzi nie odbywających kary pozbawienia wolności warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne. Godność skazanego przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa (orzeczenie SN z dnia 20.12.2010 r. IV CSK 449/10, nie publ.). Co również zasługuje na uwagę, powód nie składał wychowawcom poszczególnych oddziałów żadnych skarg dotyczących warunków socjalno-bytowych panujących w jednostkach, co prowadzi do konstatacji, że gołosłowne twierdzenia powoda co do niehumanitarnych warunków osadzenia miały w istocie prowadzić jedynie do wzmocnienia przedstawianej argumentacji. Ubocznie stwierdzić należy, że powód mógł uczestniczyć w organizowanych zajęciach na sali sportowej oraz na wolnym powietrzu, co jawi się jako szczególne udogodnienie, zwłaszcza w kontekście wąskiego dostępu do tychże usług rekreacyjnych osób najuboższych (odpłatnych w warunkach wolnościowych). Za niewykazane uznać również należy pogorszenie stanu zdrowia powoda, które jako jedno z najcenniejszych dóbr osobistych niewątpliwie podlega ochronie prawnej. Trzeba przy tym wskazać, że wprawdzie katalog dóbr osobistych, pozostających pod ochroną prawa cywilnego, jest otwarty, ale brak jest podstaw do wykreowania samodzielnego dobra w postaci „wolności od lęku” o stan zdrowia czy samego „poczucia bezpieczeństwa zdrowotnego” /zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2007 r., II CSK 42/07/. Nie jest przy tym obowiązkiem więziennej służby zdrowia spełnianie wszelkich oczekiwań pozbawionych wolności, przystępujących w zakładzie karnym do leczenia schorzeń dawniej lekceważonych, stawiających żądania stosowania najbardziej nowoczesnych technik leczniczych oraz drogich specyfików. Obowiązkiem tej służby jest jedynie zachowanie pozbawionych wolności przy życiu i w niepogorszonym zdrowiu (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 1992 roku, KZS 3-9/92 poz. 109 i inne). Brak właściwej inicjatywy dowodowej powoda w tym zakresie był podstawą konstatacji Sądu, że wskazany w pozwie i podawany w czasie przesłuchania uszczerbek na zdrowiu nie został wykazany i z tego względu nie uwzględniono żądań powoda w tym zakresie. Powód nie wykazał również twierdzeń dotyczących braku możliwości kontaktu z najbliższymi, czy to w postaci telefonów, czy też w formie osobistego spotkania. Powód nie dołączył przy tym do pozwu żadnych decyzji odmownych Dyrektorów jednostek penitencjarnych w zakresie widzeń /przy czym należy mieć na uwadze, że wyjście z zakładu karnego na przepustkę stanowi swego rodzaju nagrodę za dobre sprawowanie, przysługuje zatem tylko tym osadzonym, którzy w sposób niebudzący wątpliwości zapewniają rękojmię poprawnego zachowania się; nieuzyskanie przez powoda przepustki nie może być podstawą do żądania obecnie ochrony dóbr, a jedynie przyczynkiem do uruchomienia środków odwoławczych przewidzianych w k.k.w./. Zgodnie z art. 102 k.k.w. skazany ma prawo do odpowiedniego ze względu na zachowanie zdrowia wyżywienia, odzieży, warunków bytowych, pomieszczeń oraz świadczeń zdrowotnych i odpowiednich warunków higieny. Stosownie natomiast do treści art. 109 § 1 k.k.w., skazany przebywający w zakładzie karnym lub areszcie śledczym otrzymuje trzy razy dziennie napój i posiłki o odpowiedniej wartości odżywczej, w tym co najmniej jeden posiłek gorący, z uwzględnieniem rodzaju wykonywanej pracy i wieku skazanego, a
--- STRONA 12 ---
w miarę możliwości także wymogów religijnych i kulturowych. Skazany, którego stan zdrowia tego wymaga, otrzymuje wyżywienie według wskazań lekarza. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego jednoznacznie wynika, iż osadzeni otrzymywali posiłki o wartości dziennej normy żywienia zawierającej nie mniej niż 2.600 kcal, naliczona w jadłospisach dieta zawierała 10-15% białka, poniżej 30% tłuszczu oraz 50-65% węglowodanów, co stanowi o tym, iż wyżywienie w jednostce penitencjarnej odpowiadało właściwym normom żywieniowym. W świetle powyższych okoliczności brak było podstaw do uwzględnienia żądań powoda na podstawie art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c. wobec niewykazania, że na skutek warunków osadzenia powoda doszło do naruszenia czynności narządu ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Powyższe analizy były również podstawą konstatacji Sądu, że brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia, jak również zasądzenia żądanej kwoty na określony cel społeczny, albowiem powód nie wykazał, aby doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, w związku z warunkami odbywania kary. Sam dyskomfort spowodowany pobytem w warunkach izolacji nie może stanowić podstawy do sformułowania tezy, że doszło do naruszenia dóbr osobistych. Do naruszenia tych dóbr dochodzi bowiem jedynie wówczas, gdy cierpienie i upokorzenie, jakiego doznaje pozbawiony wolności przekraczają nieunikniony element cierpienia wpisanego w kartę pozbawienia wolności. Rozwiewa to wątpliwości, co do tego, że niedogodności związane z przebywaniem we wskazanych jednostkach penitencjarnych, wywołały u powoda tak duże cierpienia psychiczne i fizyczne, iż można by było przebywaniu w tych warunkach przypisać przymiot bezprawności. Z tego też względu Sąd uznał, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do przyjęcia, iż powód w takich warunkach odbywał karę pozbawienia wolności, w związku z powyższym trudno jest uznać, że Skarb Państwa winien ponosić odpowiedzialność na podstawie art. 77 Konstytucji i art. 417 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Sąd nie uwzględnił również żądania zasądzenia zadośćuczynienia w świetle art. 417 2 k.c., albowiem powód nie wykazał, iż obecnie jest niezdolny do pracy lub znajduje się w ciężkim położeniu materialnym, które w świetle zasad słuszności uzasadniają zastosowanie środków majątkowej ochrony dóbr osobistych. Reasumując, zdaniem Sądu brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powoda jakiejkolwiek kwoty zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które wiązało się z warunkami odbywania kary. Zasądzenie zadośćuczynienia ma charakter fakultatywny i od oceny sądu opartej na analizie konkretnych okoliczności danej sprawy zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej formie (wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 11 stycznia 2007 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 833/06). Podstawowym kryterium decydującym o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia powinien być m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Tożsame okoliczności legły u podstaw oddalenia żądania o zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny. W związku z niewykazaniem przez powoda naruszenia dóbr osobistych, jak również wobec nieprawidłowego sformułowania żądania w zakresie usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, w postaci złożenia przez pozwanego oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, Sąd powództwo w tym zakresie również oddalił. Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny, treść i forma oświadczenia, mającego na celu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych, zależy w każdym wypadku od rodzaju naruszonego dobra, okoliczności, w jakich doszło do jego naruszenia oraz formy, w jakiej go dokonano. Skutki naruszenia dobra osobistego mogą również decydować o treści i formie oświadczenia (S. Dmowski, w; Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga pierwsza, Cześć ogólna, Warszawa 1998, s. 71). Wskazane w treści pozwu oświadczenie, które miał złożyć pozwany również nie zostało w należyty sposób doprecyzowane (w szczególności co do rodzaju naruszonych dóbr osobistych powoda i czasokresu, w którym działania te miały mieć miejsce, jak również rodzaju szkód niematerialnych, jakich powód miał doznać). Dodatkowo forma złożenia oświadczenia nie była związana z okolicznościami w jakich doszło do naruszenia dobra osobistego (vide S. Dmowski, w; Komentarz do kodeksu cywilnego, s. 72), w związku z powyższym żądanie to Sąd uznał za nie zasługujące na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy powództwo oddalił, jako niezasadne, o czym orzeczono, jak w pkt 1 sentencji. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadnia treść przepisu art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. Zgodnie z ostatnim z powołanych przepisów Sąd obowiązany jest w orzeczeniu kończącym postępowanie orzec o jego kosztach.
--- STRONA 13 ---
W pkt 2 sentencji wyroku Sąd nie obciążył powoda kosztami procesu strony przeciwnej, zgodnie z art. 102 k.p.c. W ocenie Sądu charakter dochodzonego przez powoda roszczenia – o ochronę dóbr osobistych, jak również to, że powód pozostaje w warunkach izolacji więziennej, co wywołuje trudną sytuację finansową, przemawiała w ocenie Sądu za odstąpieniem od obciążania powoda kosztami procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażoną w przepisie art. 98 k.p.c., tym bardziej, że był o zasadności swojego roszczenia przekonany. Mając na uwadze przywołane okoliczności, Sąd uznał za uzasadnione w świetle reguł słuszności, odstąpienie od obciążania powoda kosztami procesu. Nieuiszczone koszty sądowe Sąd przejął na rachunek Skarbu Państwa (pkt 3 sentencji wyroku), bowiem na mocy postanowienia z dnia 24 czerwca 2015 r. powód został zwolniony od kosztów sądowych w części, a brak było podstaw do obciążenia tymi kosztami pozwanego, który proces wygrał.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 17 czerwca 2009 r. (sygn.#III C 501/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsza#art. 3 oraz#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 232 zd. 2 k.p.c.#art. 8 ust. 1 cyt.#art. 11 ust. 1 pkt#art. 12 ust.#art. 13 ust. 2 pkt#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 120 § 1 zdanie#art. 24 § 1 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 4 k.k.w.#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 47 Konstytucji#art. 6 k.c.#art. 102 k.k.w.#art. 109 § 1 k.k.w.#art. 445 § 1 k.c.#art. 444 k.c.#art. 77 Konstytucji#art. 417 k.c.#art. 102 k.p.c.