Teza / krótkie omówienie
kosztów procesu uzasadnia treść przepisu art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. Zgodnie z ostatnim z powołanych przepisów, Sąd obowiązany jest w orzeczeniu kończącym postępowanie orzec o jego kosztach. W pkt 2
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt III C 279/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Jończyk Protokolant: sekretarz sądowy Ilona Lodowska po rozpoznaniu w dniu 23 września 2016 r. w Warszawie, na rozprawie sprawy z powództwa K. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej o ochronę dób osobistych I. oddala powództwo; II. odstępuje od obciążania powoda kosztami procesu; III. nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 12 marca 2015 r. K. K. domagał się od Skarbu Państwa – Dyrektora Generalnego Służby Więziennej: 1. przeproszenia powoda za dokonane już naruszenia dóbr osobistych, których skutków nie da się usunąć poprzez zamieszczenie na koszt pozwanego w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się wyroku na stronie internetowej (...) (www.(...).pl) w dziale „Ogłoszenia i komunikaty”, czcionką Verdana, rozmiar „small” z pojedynczą interlinią tekstu o treści: „Wyrażam ubolewanie, że Centralny Zarząd Służby Więziennej dopuścił się naruszenia dóbr osobistych Pana K. K. poprzez umieszczenie go w jednostkach penitencjarnych niespełniających standardów cywilizowanego państwa i za wszystkie wyrządzone Panu K. K. szkody niematerialne szczerze przepraszam”, dostępnego na stronie przez 30 dni; 2. zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty w wysokości 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 3. zasądzenia kwoty 5.000 zł na cel społeczny – na rzecz Fundacji (...), KRS (...); 4. zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 5.
--- STRONA 2 ---
zwolnienia od kosztów sądowych w całości, albowiem powód nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny /pozew – k. 2-6v akt/. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w trakcie odbywania przez niego kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w C. oraz w S. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci godności i prawa do prywatności, w związku z poniżającym traktowaniem w jednostkach penitencjarnych, a mianowicie poprzez umieszczenie powoda w celach mieszkalnych niespełniających powierzchni 3 m 2 na osobę, a także poprzez nieoddzielenie urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia przeznaczonego do spania, spożywania posiłków i odpoczynku. Wskazał, że został osadzony w celach o zagrzybionych ścianach, podłogach i sufitach, gdzie kąciki sanitarne nie były dostatecznie odseparowane, co przy wadliwej wentylacji wiązało się z ciągłym utrzymywaniem nieprzyjemnego zapachu i uniemożliwiało zachowanie poczucia intymności w trakcie załatwiania potrzeb fizjologicznych. Podał, że w jednostkach penitencjarnych, w których przebywał latem cele nie były wietrzone, w okresie zimowym zaś panował chłód. Podnosił, że borykał się z ciągłym niedostatkiem środków higieny osobistej oraz brakiem dostępu do ciepłej wody i zbyt rzadkimi kąpielami, jak również wskazał na niewystarczające wyposażenie cel oraz brak zajęć sportowych i kulturalno-oświatowych. Wedle powoda, opieka medyczna we wskazanych jednostkach penitencjarnych była nieprofesjonalna, a ze względu na dużą liczbę osadzonych – opieszała i niewystarczająca /uzasadnienie pozwu – k. 3-6v akt/. Zdaniem powoda, w dniu 19 kwietnia 2010 r. zgłosił się on do lekarza, który rozpoznał u niego zwyrodnieniową chorobę stawów, a pomimo wielu skarg i kolejnych zgłoszeń do lekarza, konsultacje były utrudnione, a niektóre z nich – pomimo zaplanowania – w ogóle się nie odbyły, natomiast leczenie polegało jedynie na podawaniu środków przeciwbólowych. Powód podniósł, że z uwagi na zbyt późne wdrożenie leczenia w Areszcie Śledczym w S., dopiero na skutek wizyty w Szpitalu w Ł. rozpoczęto jego profesjonalne leczenie. Powołując się na art. 40, 41 i 47 Konstytucji RP, a także art. 3 oraz art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności powód podniósł, że jednym z podstawowych obowiązków państwa jest zapewnienie godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Za podstawę ochrony niematerialnej powód uznał art. 23 k.c. w związku z art. 24 k.c., zaś ochronę majątkową wykazał wskazując art. 24 k.c. w połączeniu z art. 448 k.c. Postanowieniem z dnia 04 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zwolnił powoda od kosztów sądowych w części, tj. od opłaty od pozwu w całości, a w pozostałej części wniosek oddalił /postanowienie – k. 24 akt/. W odpowiedzi na pozew z dnia 23 czerwca 2015 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów postępowania według norm przepisanych, podnosząc przede wszystkim zarzut przedawnienia roszczeń powoda za okres przypadający 3 lata przed dniem wniesienia pozwu, tj. dotyczący okresu osadzenia powoda w Zakładzie Karnym w S. w całości oraz dotyczący okresu osadzenia w Zakładzie Karnym w C. w części, tj. w okresie od dnia 12 stycznia 2011 r. do dnia 31 listopada 2012 r. /odpowiedź na pozew – k. 32-40 akt/. Wedle pozwanego, powód w żaden sposób nie udowodnił zasadności roszczeń sformułowanych w pozwie, nie wykazał, by doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, nie udowodnił wysokości i intensywności doznanego uszczerbku niematerialnego, jak również nie wykazał, by ewentualna krzywda pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem strony pozwanej /uzasadnienie odpowiedzi na pozew – k. 34-40 akt/. Pozwany podkreślił, iż powód nie wykazał, jakiego okresu miałoby dotyczyć przeludnienie, które to były cele i z iloma osadzonymi w nich przebywał, a nadto sam fakt przebywania w jednostce penitencjarnej, w której okresowo występowało przeludnienie, nie świadczy o tym, iż powodowi nie została zapewniona odpowiednia norma powierzchni w celi mieszkalnej. Odnosząc się do zarzutów powoda, dotyczących konkretnych jednostek penitencjarnych, pozwany wskazał, iż wszystkie cele, w których osadzony był powód, wyposażone były w sprzęt kwaterunkowy zgodnie z obowiązującymi normami, a cele były zelektryfikowane oraz ogrzewane stosownie do temperatury panującej na zewnątrz. Powód, tak jak inni osadzeni, otrzymywał artykuły higieniczne, miał zapewnioną jedną ciepłą kąpiel w tygodniu, wymianę pościeli, bielizny i odzieży należącej do jednostek. Kąciki sanitarne w celach jednostek penitencjarnych były oddzielone od reszty celi stałymi przegrodami zapewniającymi poczucie intymności. W zakładzie Karnym w S. konsultowany był przez lekarza 11 razy, dodatkowo odbył wizytę u neurologa oraz dwukrotnie u chirurga, natomiast czasokres oczekiwania na konsultację reumatologiczną wynikał z przyczyn niezależnych od administracji jednostki. Stanowiska stron w dalszym toku postępowania nie uległy zmianie.
--- STRONA 3 ---
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: K. K. w warunkach izolacji penitencjarnej przebywał od 2010 r. i na przestrzeni ostatnich 6 lat był osadzony: (1) w Zakładzie Karnym w S. od dnia 09 kwietnia 2010 r. do dnia 12 stycznia 2011 r. oraz (2) w Zakładzie Karnym w C. od dnia 12 stycznia 2011 r. do dnia 13 listopada 2012 r. /bezsporne; przeglądarka historii rozmieszczenia – k. 47-72 akt/. Przed osadzeniem powód nie miał zdiagnozowanej choroby reumatycznej, nie miał również wdrożonego żadnego leczenia w tym zakresie /zeznania powoda K. K. – protokół rozprawy z dnia 08 stycznia 2016 r. – k. 185 akt; adnotacje pisemne – k. 182-184 akt/. W dacie przyjęcia powoda do Zakładu Karnego w S., podczas badania wstępnego po doprowadzeniu do jednostki penitencjarnej, powód podał w wywiadzie chorobę zwyrodnieniową, nie skarżąc się na inne dolegliwości, nie dostarczył również dokumentacji potwierdzającej proces leczenia w tym kierunku przed osadzeniem /notatka służbowa Kierownika Ambulatorium ZK S. J. L. z dnia 15 czerwca 2015 r. – k. 45 akt/. K. K. przebywając w Zakładzie Karnym w S. od dnia 09 kwietnia 2010 r. do dnia 12 stycznia 2011 r. zmieniał cele 6-krotnie, nigdy nie był jednak kwaterowany w celach, w których przekroczono normę powierzchniową, a Dyrektor Zakładu nie wydawał w stosunku do powoda żadnych decyzji na podstawie art. 110 § 2a-2c k.k.w. /notatka Kierownika Działu Ewidencji ZK S. M. C. z dnia 11 czerwca 20165 r. – k. 43 akt/. W okresie przebywania powoda w Zakładzie, kąciki sanitarne oddzielone były od części mieszkalnej parawanem o wysokości ok. 1,60-1,80 m, wentylacja cel była sprawna i podlegała corocznemu przeglądowi wykonywanemu przez uprawnione osoby, każda cela posiadała również okna, które pozwalały na naturalne wietrzenie celi, przy czym zostały one wymienione w 2009 r. /notatka służbowa Kierownika Działu Kwatermistrzowskiego ZK S. M. S. z dnia 15 czerwca 2015 r. – k. 44 akt/. Cele posiadały siatki i blendy ze względów ochronnych, natężenie światła było jednak zgodne z przepisami budowlanymi – jednostka systematycznie przeprowadzała odpowiednie pomiary. Przebarwienia na ścianach wynikały jedynie z niewłaściwego użytkowania pomieszczeń przez osadzonych, którzy wykonywali pranie oraz suszyli ubrania i bieliznę w nieprzystosowanych do tego pomieszczeniach / zeznania świadka M. S., przeprowadzone przed Sądem Rejonowym w S. w dniu 12 listopada 2015 r., I Cps 73/15 – k. 162-163 akt/. Podczas osadzenia K. K. miał możliwość korzystania z zajęć kulturalno-oświatowych, które odbywały się w świetlicy centralnej, jak również korzystania ze świetlicy oddziału mieszkalnego, w którym przebywał, jednak z uwagi na to, że jednostka przeznaczona jest dla recydywistów penitencjarnych /powód był karany pierwszy raz/, nie został skierowany do nauki /notatka służbowa Zastępcy Kierownika Działu Penitencjarnego ZK S. R. C. z dnia 11 czerwca 2015 r. – k. 46 akt/. Zakład organizował osadzonym liczne zajęcia kulturalne, w tym zajęcia sportowe, takie jak ping-pong czy grę „piłkarzyki”. Do dyspozycji więźniów oddano także boisko do piłki siatkowej, siłownię, jak również organizowano przedstawienia, jak również wizyty znanych osobistości ze świata sportu / zeznania świadka M. S., przeprowadzone przed Sądem Rejonowym w S. w dniu 12 listopada 2015 r., I Cps 73/15 – k. 162-163 akt/. Podczas pobytu powoda we wskazanej jednostce otrzymywał on środki czystości w ilościach oraz w okresach zgodnych z treścią rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych, w tym: mydło toaletowe, krem do golenia, nożyk do golenia, pastę do zębów, proszek do prania, 1 rolkę papieru toaletowego na miesiąc oraz szczoteczkę do zębów raz na 6 miesięcy. W razie potrzeby, możliwe było zakupienie dodatkowych środków w kantynie jednostki /notatka służbowa Kierownika Działu Kwatermistrzowskiego ZK S. M. S. z dnia 15 czerwca 2015 r. – k. 44 akt/. Powód miał również dostęp do ciepłej kąpieli raz w tygodniu /zeznania świadka A. M. – protokół rozprawy z dnia 04 sierpnia 2015 r. – k. 136 akt; adnotacje pisemne – k. 134-135 akt/. Osadzony często korzystał z porad lekarza pierwszego kontaktu (jedenastokrotnie), był również konsultowany przez neurologa oraz chirurga (dwukrotnie). W dniu 19 kwietnia 2010 r. podczas wizyty lekarskiej z powodu drętwienia rąk, powód otrzymał kurację przeciwbólową (ketonal). Wówczas rozpoznano u niego chorobę zwyrodnieniową stawów, a następnie skierowano go na badania w kierunku dalszego rozpoznania choroby reumatycznej, w tym do neurologa /notatka służbowa Kierownika Ambulatorium ZK S. J. L. z dnia 15 czerwca 2015 r. – k. 45 akt/. Wobec utrzymywania się objawów bólowych, w dniu 05 maja 2010 r. odbyto kolejną konsultację, podczas której zalecono powodowi wizytę u reumatologa. Konieczność taką potwierdziła również wizyta u specjalisty z zakresu neurologii, która odbyła się w dniu 06 maja 2010 r. Kolejne konsultację odbyły się w dniu 28 lipca 2010 r. (zalecono
--- STRONA 4 ---
konsultację chirurgiczną) oraz w dniu 03 sierpnia 2010 r. (zalecono konsultację reumatologiczną) /książeczka zdrowia powoda – k. 89-116 akt akt/. Realizując powyższe zalecenia, powód został przygotowany do konsultacji – wykonano u niego badanie krwi oraz RTG obu rąk / badanie w dniu 10 listopada 2011 r. – k. 105-106 akt/. Pacjenta leczono adekwatnie do zgłaszanych problemów, otrzymywał leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Z uwagi na brak możliwości leczenia reumatologicznego w ramach więziennej służby zdrowia, konsultacja została wyznaczona w placówce wolnościowej na dzień 06 września 2010 r., jednakże z powodu braków kadrowych, przełożono ją na dzień 11 października 2010 r. Również ta wizyta została odwołana przez placówkę, wraz z informacją, iż do końca roku nie ma możliwości zapisów do reumatologa /zapis w książeczce zdrowia powoda: „konsultacja reumatologiczna nie odbyła się z powodu braku lekarza. Brak terminu kolejnego (nie ma zapisów) – k. 96 akt/. Konsultacje w zakresie specjalizacji medycznych, których nie obejmuje leczenie w ambulatoriach Służby Więziennej odbywa się w nielicznych placówkach, które muszą wyrazić zgodę na leczenie osób pozbawionych wolności, konwojowanych na miejsce przez funkcjonariuszy /zeznania świadka M. S., przeprowadzone przed Sądem Rejonowym w S. w dniu 12 listopada 2015 r., I Cps 73/15 – k. 162-163 akt/. Termin ustalany jest według kolejności dla wszystkich rejestrowanych pacjentów, nie tylko pozbawionych wolności, zatem wizyta nie mogła być natychmiastowa, tym bardziej, że stan pacjenta nie uzasadniał skierowania do szpitala w trybie pilnym /notatka służbowa Kierownika Ambulatorium ZK S. J. L. z dnia 15 czerwca 2015 r. – k. 45 akt/. K. K. przebywał w Zakładzie Karnym w C. od dnia 12 stycznia 2011 r. do dnia 13 listopada 2012 r. Zakład ten jest jednostką penitencjarną typu półotwartego, charakteryzującą się tym, iż cele mieszkalne są otwarte w porze dziennej, zatem możliwe jest swobodne poruszanie się po oddziale mieszkalnym, a pomieszczenia zamykane są jedynie w nocy /bezsporne; przeglądarka historii rozmieszczenia – k. 47-72 akt/. Przekroczenie dopuszczalnego limitu osób w celi nastąpiło w Zakładzie jednokrotnie, krótkotrwale w okresie od dnia 31 stycznia 2012 r. do dnia 02 lutego 2012 r. (3 dni) /przeglądarka decyzji o umieszczeniu w przeludnieniu – k. 73-74 akt/. W okresie od dnia 12 stycznia 2011 r. do dnia 17 stycznia 2011 r. powód przebywał w pawilonie A /przekazany do użytku w dniu 27 kwietnia 2006 r./, natomiast reszta jego osadzenia odbywała się na terenie pawilonu C /przekazany do użytku w dniu 26 grudnia 2007 r./, które to pawilony przeszły generalny remont (odnowienie ścian i podłóg, wykonanie ocieplenia i elewacji oraz wymianę instalacji technicznych) i wyposażone zostały w nowy sprzęt kwaterunkowy /notatka służbowa Instruktora ZK C. z dnia 10 czerwca 2015 r. – k. 78-80 akt/. Wszystkie cele w pawilonach posiadały własne wydzielone ścianami pomieszczenia sanitarne z umywalką i ustępem. Kąpiel w pawilonie A odbywała się w każdej celi mieszkalnej /cele wyposażone w natrysk/, natomiast w pawilonie C kąpiel odbywała się w łaźni ogólnodostępnej /zeznania świadka M. R. – protokół rozprawy z dnia 04 sierpnia 2015 r. – k. 136 akt; adnotacje pisemne – k. 134-135 akt/. W dniu 18 stycznia 2011 r. powód złożył oświadczenie, z którego wynikało, że jest osobą palącą wyroby tytoniowe i dlaczego został umieszczony w celi przeznaczonej dla osób palących, dopiero w dniu 17 maja 2011 r. zmienił swoje oświadczenie, co spotkało się z odpowiednią reakcją administracji Zakładu i zmianą celi. Z uwagi na to, że w dniu 13 lipca 2011 r. K. K. ponownie oświadczył, że jest palaczem został kolejny raz umieszczony w celi dla palących, w tym okresie uwag co do rozmieszczenia nie zgłaszał /notatka służbowa wychowawcy ZK C. z dnia 11 czerwca 2015 r. – k. 81 akt; oświadczenia – k. 82-83 akt/. Cele w jednostce penitencjarnej w C. były wyposażone standardowo, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. Nr 152, poz. 1493). Ilość sprzętu kwaterunkowego oraz sprzętu do utrzymania czystości w celach mieszkalnych była zgodna z obowiązującymi przepisami. Sprzęt kwaterunkowy był w dobrym stanie technicznym, a wszystkie zgłaszane usterki bezzwłocznie usuwane były przez administrację jednostki /zeznania świadka M. R. – protokół rozprawy z dnia 04 sierpnia 2015 r. – k. 136 akt; adnotacje pisemne – k. 134-135 akt/. Podczas pobytu powoda we wskazanej jednostce otrzymywał on środki czystości w ilościach oraz w okresach zgodnych treścią rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w
--- STRONA 5 ---
zakładach karnych i aresztach śledczych, w tym: mydło toaletowe, krem do golenia, nożyk do golenia, pastę do zębów, proszek do prania, 1 rolkę papieru toaletowego na miesiąc oraz szczoteczkę do zębów raz na 6 miesięcy. W razie potrzeb, możliwe było zakupienie dodatkowych środków w kantynie jednostki /zeznania świadka M. R. – protokół rozprawy z dnia 04 sierpnia 2015 r. – k. 136 akt; adnotacje pisemne – k. 134-135 akt/. W celach znajdowała się sprawna wentylacja grawitacyjna, okna były otwieralne, umożliwiając wietrzenie, jak również stwarzały możliwość korzystania ze światła dziennego. Cele mieszkalne poddawane były regularnym przeglądom konserwacyjnym, a w przypadku dostrzeżenia usterek, były na bieżąco usuwane. Cele wyposażone były w okna zapewniające właściwe oświetlenie naturalne /notatka służbowa Instruktora ZK C. z dnia 10 czerwca 2015 r. – k. 78-80 akt/. Na terenie jednostki działają koła zainteresowań, dostępne dla ogółu skazanych, doskonalące umiejętności osadzonych /m. in. koło muzyczne, koło rękodzielnicze, koło komputerowe, koło plastyczne, koło filmowe, koło przyrodnicze i koło dziennikarskie/. Na terenie jednostki organizowane są również zajęcia sportowe oraz turnieje odbywające się w świetlicach oddziałowych (turniej szachowy, gier karcianych, elektronicznych gier). Osadzeni w ramach programów „(...)” oraz „(...)”, realizowanych poza terenem Zakładu, mogą uczestniczyć w zajęciach w Z. czy Ł.. W jednostce działa również radiowęzeł i telewizja wewnętrzna. Osadzonym proponowano również współredagowanie gazet więziennych /notatka służbowa wychowawców ZK C. z dnia 11 czerwca 2015 r. – k. 76-77 akt/. Powód nie zgłaszał jednak chęci udziału w zajęciach i kursach /notatka służbowa wychowawcy ZK C. z dnia 11 czerwca 2015 r. – k. 81 akt/. W związku ze stwierdzonym uzależnieniem od alkoholu, K. K. uczestniczył jedynie w programie edukacyjno-informacyjnym „(...)”, przeprowadzonym przez psychologa w dniach 07 sierpnia 2012 r. – 16 sierpnia 2012 r. /zaświadczenie – k. 75 akt/. W C. działa Zakład Opieki Zdrowotnej, lekarz przyjmuje codziennie według ustalonego porządku. W czasie pobytu powód miał wykonane dodatkowe badania kontrolne i obrazowe według wskazań medycznych oraz konsultowany był przez specjalistów: w dniu 19 maja 2011 r. przez specjalistę chorób oczu, w dniu 22 września 2011 r., w dniu 29 maja 2012 r. oraz w dniu 14 grudnia 2011 r. przez ortopedę /notatka służbowa Asystent Ambulatorium ZK C. z dnia 11 czerwca 2015 r./. W dniu przybycia do Zakładu, w związku z zaleconą konsultacją, powód miał zlecone badania kontrolne. Konsultacja specjalisty odbyła się w Poradni Reumatologicznej Szpitala Wojewódzkiego w Łoży w dniu 15 lutego 2011 r. (wpis w książeczce zdrowia powoda: „całokształt obrazu przemawia za reumatoidalnym zapaleniem stawów, wskazane zastosowanie leczenia” – k. 101 akt) / notatka służbowa Asystent Ambulatorium ZK C. z dnia 11 czerwca 2015 r./. W dniu 17 listopada 2015 r. W Oddziale (...) Szpitala (...) w W. wykonano u powoda zabieg usunięcia zaćmy metodą fakoemulsyfikacji z wszczepieniem sztucznej soczewki do komory tylnej oka lewego /karta informacyjna – k. 189-190 akt/. Powód jest częściowo niezdolny do pracy do dnia 30 listopada 2018 r. Jako datę powstania częściowej niezdolności wskazano dzień 19 kwietnia 2010 r. /orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 09 listopada 2015 r. – k. 187-188 akt/. Przyczyną reumatoidalnego zapalenia stawów u powoda mogły być zarówno czynniki zewnętrzne /stres, czynniki infekcyjne, klimatyczne/, jak i predyspozycja genetyczna. Początkowo jest to choroba utajona, rozwija się długo i w tym okresie mogła trwać nierozpoznana u powoda, rozwijałaby się niezależnie od tego czy powód przebywałby na wolności czy w zakładzie karnym. Wczesne rozpoznanie choroby i wdrożenie odpowiedniego leczenia ma istotny wpływ na dalszy przebieg choroby i jej potencjalne, trwałe następstwa, jest to jednak osobniczo zmienne, a poszczególni chorzy różnie odpowiadają na zastosowane leczenie; badany dobrze odpowiedział na zastosowane leczenie sterydami /opinia biegłego sądowego z zakresu reumatologii C. W. – k. 201-203 akt i opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu reumatologii C. W. – k. 231-234 akt/. Wedle biegłego, powód nie był właściwie leczony od dnia 19 kwietnia 2010 r. do dnia 15 lutego 2011 r., potem włączono leczenie zgodne z obowiązującymi standardami. Choroba spowodowała trwałe uszkodzenia narządu ruchu, ale wynikać to może zarówno z opóźnienia we włączeniu właściwego leczenia, jak i z indywidualnego, osobniczego przebiegu choroby. Rokowania co do przebiegu chorobowego w przyszłością są niepewne i niejednoznaczne /tamże/. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dowodów, które obdarzył atrybutem wiary.
--- STRONA 6 ---
Na obdarzenie wiarą zasługiwały dowody z dokumentów urzędowych, mając na uwadze to, że zostały one sporządzone przez uprawnione organy, w zakresie ustawowo przyznanych im prerogatyw, w przepisanej prawem formie. Sąd dokonał ustaleń również na podstawie osobowych źródeł dowodowych w zakresie, w jakim zostały one obdarzone atrybutem wiary. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka A. M. /protokół rozprawy z dnia 04 sierpnia 2015 r. – k. 136 akt; adnotacje pisemne – k. 134-135 akt/ jedynie w części, a mianowicie w zakresie, w którym znajdowały one swoje potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W ocenie Sądu zeznania omawianego świadka zasługiwały na obdarzenie wiarą w zakresie istnienia toalet w celach Zakładu Karnego w S. oraz cotygodniowej możliwości skorzystania z ciepłej kąpieli, albowiem znajdowały one potwierdzenie w zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji. W pozostałym zakresie Sąd uznał zeznania świadka za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, a mianowicie co do sposobu świadczenia opieki medycznej w Zakładzie, ponieważ co do zasady nie korzystał on ze tego rodzaju świadczeń, a jedynie raz miał wyrwany ząb. Sąd ocenił również zeznania świadka jako nieobiektywne, mając na uwadze to, że na odbiór okoliczności faktycznych, których obserwatorem był świadek, wpływał także fakt osadzenia z powodem w tej samej celi mieszkalnej. Okoliczność ta dyskwalifikowała ich moc dowodową, w zakresie w jakim podawał on okoliczności, nieznajdujące potwierdzenia w dowodach z dokumentów. W ocenie Sądu opis zarówno wyglądu cel Zakładu Karnego w S., jak również zachowań funkcjonariuszy w stosunku do osadzonych był w zeznaniach świadka przerysowany i stanowił próbę uwiarygodnienia stanowiska powoda, szczególnie biorąc pod uwagę, że świadek znał się z powodem jeszcze w okresie sprzed osadzenia. Brak logicznej wewnętrznej spójności treści zeznań omawianego świadka był podstawą do uznania tych zeznań za niewiarygodne w zakresie warunków osadzenia. Na uznanie w całości zasługują natomiast zeznania świadków M. R. /protokół rozprawy z dnia 04 sierpnia 2015 r. – k. 136 akt; adnotacje pisemne – k. 134-135 akt/ oraz M. S. /protokół rozprawy z dnia 12 listopada 2015 r. – k. 162-163 akt/, którzy jako pracownicy jednostek penitencjarnych w sposób zbieżny z zebraną dokumentacją, przedstawili warunki, panujące w poszczególnych jednostkach penitencjarnych pozwanego. Wskazywali co prawda na wymagające remontu cele oraz pomieszczenia sanitarne, jednak zwracali uwagę przede wszystkim na to, że w momencie zgłoszenia uchybień, wszelkie uchybienia, czy to dotyczące samego wyposażenia cel, natychmiast spotykały się z odpowiednią reakcją służb, które organizowały naprawy przez firmy zewnętrzne. Świadkowie w sposób zbieżny wskazywali na istnienie odpowiedniego sprzętu kwaterunkowego w każdej z cel, okresowych kontrolach sanitarnych i wentylacyjnych, które nie wskazywały żadnych uchybień i podnosili, że w okresie osadzenia powód nie zgłaszał jakichkolwiek skarg na warunki osadzenia w jednostkach penitencjarnych. Sąd dokonał ustaleń również na podstawie zeznań powoda, w zakresie, w jakim zostały one obdarzone atrybutem wiary. W ocenie Sądu zeznania powoda K. K. /protokół rozprawy z dnia 08 stycznia 2016 r. – – k. 185 akt; adnotacje pisemne – k. 182-184 akt/ zasługują na obdarzenie wiarą jedynie w zakresie, w jakim znajdują potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Z tego też względu Sąd dał wiarę zeznaniom powoda jedynie w tej części, w jakiej podawał okoliczności dotyczące poszczególnych czasokresów przebywania w określonych jednostkach penitencjarnych, odbycia konsultacji lekarskiej specjalisty reumatologa podczas osadzenia w Zakładzie w C. oraz okoliczności niepodejmowania leczenia w kierunku reumatyzmu przed osadzeniem, albowiem znajdowały one odzwierciedlenie w dowodach z dokumentów, którym Sąd dał wiarę /w postaci notatek i raportów pracowników jednostki penitencjarnej/. Powód wskazywał na fatalne warunki osadzenia w Zakładzie Karnym w S. oraz C., z uwagi na złe warunki sanitarne oraz przeludnienie, jednak nie potrafił wskazać konkretnie, w jakich celach i z iloma osobami przebywał w celach. W świetle zaprzeczenia przez pozwanego okolicznościom, w których miało dojść do powstania szkody, Sąd uznał za niewykazaną okoliczność przebywania przez powoda w jednostkach penitencjarnych w celach przeludnionych, niespełniających normy 3 m 2 powierzchni mieszkalnej na jedną osobę (poza krótkim czasokresem 3 dni). Powód nie złożył do akt żadnej decyzji o osadzeniu go w przeludnionej celi. Zawarte w treści jego zeznań twierdzenia co do przeludnienia panującego w zakładach karnych nie są wiarygodne. Treść omawianych zeznań w tym zakresie jest zbyt ogólnikowa (powód nie podawał konkretnie ile dni i w jakich celach było przeludnienie), a dodatkowo niepoparta żadnymi obiektywnymi danymi (w szczególności jakimikolwiek pomiarami). Co więcej, okoliczności tej
--- STRONA 7 ---
przeczą dokumenty przedstawione przez stronę pozwaną. Powód nie wykazał również doznanej krzywdy, stwierdzając jedynie, że wskutek długotrwałego przebywania w jednostkach penitencjarnych pogorszyła się jego kondycja psychiczna. Za niewykazane należało uznać także okoliczności niewystarczającego wyposażenia cel mieszkalnych w odpowiedni kącik sanitarny do załatwienia potrzeb fizjologicznych oraz niedostatecznego ich naświetlenia i wentylacji. Powyższe twierdzenia nie znalazły oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Twierdzenia powoda, w których wskazywał on na złe warunki panujące w celach miały na celu wzmocnienie argumentacji żądań pozwu, które miały skłonić Sąd co do zasadności dochodzonych roszczeń. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zeznania powoda, jak również świadków pomimo ich pozornej zgodności, nie zasługują na obdarzenie wiarą w całości, a jedynie w takim zakresie, w jakim znajdują potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i wytrzymują próbę w świetle zasad doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu nie zasługują również na obdarzenie wiarą zeznania powoda dotyczące zagwarantowanej w jednostkach penitencjarnej opieki medycznej, z uwagi na ich chaotyczność i logiczną wewnętrzną sprzeczność. Jego twierdzenia odnośnie stanu zdrowia stoją w oczywistej opozycji z wnioskami, będącymi wynikiem analizy stanu zdrowia powoda, dokonanej przez biegłego sądowego. W tym zakresie Sąd oparł swoje ustalenia na opinii biegłego z zakresu reumatologii C. W. /k. 201-203 akt i opinia uzupełniająca – k. 231-234 akt/, która została sporządzona w sposób fachowy i rzetelny. Biegły szczegółowo przeanalizował materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie /książeczkę zdrowia powoda/, a wnioski będące wynikiem tej analizy nie budzą w ocenie Sądu wątpliwości, a wywód do nich prowadzący jest spójny i logiczny. Analiza poczyniona w opinii została uznana za wyczerpującą, albowiem biegły szczegółowo uzasadnił on przedstawione w opinii konkluzje. Wykonane przez biegłego opinie korespondowały z zebranym w sprawie materiale dowodowym, który został przez Sąd obdarzony atrybutem wiary. Sąd oddalił przy tym wniosek strony pozwanej o złożenie przez biegłego sądowego dodatkowych wyjaśnień do sprawy, uznając, że opinia w sprawie niniejszej ma charakter kompletny, wyczerpujący i w całości odpowiada tezie dowodowej, sformułowanej przez Sąd, a wątpliwości pozwanego zostały należycie wyjaśnione w pisemnej opinii uzupełniającej, zatem wzywanie biegłego na termin rozprawy Sąd uznał za zbyteczne, a także prowadzące do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Sąd nie uwzględnił wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychiatry na okoliczności wpływu osadzenia w przeludnionych celach, warunków higieniczno-sanitarnych w okresie osadzenia powoda na jego stan zdrowia psychicznego, mając na uwadze, iż dowód z tej opinii nie był relewantny dla ustalenia rzeczywistego wpływu warunków osadzenia powoda, który nie wykazał, że w istocie warunki osadzenia były niegodziwe i tym samym mogły mieć negatywny wpływ na stan zdrowia psychicznego powoda. Dodatkowo – powód nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, z których wynikałoby, że korzystał z terapii psychiatrycznej przed lub po zakończeniu pobytu w warunkach izolacji penitencjarnej, tym samym uniemożliwiając ustalenie, czy w istocie jedynie pobyt w Zakładach Karnych miał wpływ na stan jego zdrowia psychicznego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie jest zasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności za zasadny Sąd uznał podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia na podstawie art. 442 1 § 1 k.c. z uwagi na upływ trzyletniego terminu od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że wymieniony przepis obejmuje przedawnienie żądania zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia za krzywdę. Z kolei z treści art. 120 § 1 zdanie pierwsze k.c. wynika, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W myśl § 2 cytowanego przepisu bieg przedawnienia roszczeń o zaniechanie rozpoczyna się od dnia, w którym ten, przeciwko komu roszczenie przysługuje, nie zastosował się do treści roszczenia. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 17 czerwca 2009 r. (sygn. I ACa 771/09) termin przedawnienia roszczenia nierozerwalnie związany jest z ustaleniem daty wymagalności tego roszczenia, zaś zadośćuczynienie należne jest za wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, których doznał powód.
--- STRONA 8 ---
Przedawnienie roszczenia jest przewidzianym przez ustawodawcę sposobem na przeciwdziałanie utrzymywaniu się w dłuższym czasie niepewności co do stanu prawnego i zezwala osobie, przeciwko której roszczenie jest kierowane, uchylić się od jego zaspokojenia bez konieczności dowodzenia jego ewentualnej bezzasadności (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 kwietnia 2014 r., I ACa 7/14). Bieg terminu przedawnienia roszczenia rozpoczyna się w dniu, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie lub krzywdzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia i biegnie niezależnie od świadomości potencjalnie uprawnionego co do możliwości dochodzenia roszczenia przed sądem (vide wyrok z dnia 10 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV CSK 611/12). Poszkodowany powinien przy tym zachować się w swoich sprawach w sposób zapobiegliwy i dołożyć starań o uzyskanie informacji istotnych z punktu widzenia przesłanek odpowiedzialności za doznaną szkodę. Skorzystanie przez stronę pozwaną z możliwości powołania się na przedawnienie jest wykonywaniem przez nią przysługującego jej prawa, a uznanie tego zarzutu za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego możliwe jest tylko w razie wystąpienia szczególnie wyjątkowych okoliczności, których w sprawie niniejszej powód nie wykazał. W ocenie Sądu, powód w czasie pobytu w jednostkach penitencjarnych miał wiedzę, a przynajmniej przy dołożeniu staranności powinien ją mieć, co do podmiotu odpowiedzialnego za naruszające, jego dobra osobiste, warunki panujące w tych jednostkach. Powód odnosząc się do zarzutu przedawnienia wskazywał, że warunki osadzenia i wadliwa opieka medyczna spowodowała pogorszenie jego stanu zdrowia fizycznego, a skutki utraty zdrowia mają charakter trwały. Okoliczności te nie znalazły potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Niewątpliwym zatem jest, że powód wiedział o okolicznościach, które były podstawą dochodzenia roszczeń z tytułu doznanej szkody niemajątkowej. O „dowiedzeniu się o szkodzie” bowiem w rozumieniu art. 442 1 § 1 k.c. można mówić wtedy, gdy poszkodowany „zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody”, inaczej rzecz ujmując, gdy ma świadomość doznanej szkody. W przypadku gdy zdarzeniem szkodzącym, a w niniejszym przypadku stanowiącym źródło krzywdy byłoby osadzenie osoby w przeludnionej celi, bez zapewnienia jej należytych warunków bytowych, sanitarnych, medycznych czy kulturalnych, ujemne następstwa tego zdarzenia (naruszenia dóbr osobistych) takie jak poczucie poniżenia, upokorzenia, cierpienia (naruszenia dobra osobistego w postaci godności) byłyby odczuwane w dacie zaistnienia tych zdarzeń, a nie kilka lat później. Treść cyt. wyżej przepisu nie obejmuje bowiem swoim zakresem krzywdy przyszłej, ale dziejącą się, odczuwaną wówczas, gdy miały miejsce zdarzenia ją wywołujące (tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie o sygn. akt I A Ca 260/12). W niniejszej sprawie powód powoływał się na krzywdę, jakiej doznał w trakcie pobytu w jednostkach penitencjarnych pozwanego, a zatem wymagalność roszczenia konkretyzowała się w kolejnych dniach pobytu w tych jednostkach. Biorąc pod uwagę fakt, że niniejszy pozew został złożony w dniu 12 marca 2015 r., zaś powód wiąże swoje roszczenia z okresami zamykającymi się w przedziale czasowym od 2010 r., roszczenia powoda sięgające okresu sprzed dnia 12 marca 2012 r. [a więc za okres pobytu powoda w Zakładzie Karnym w S. (od dnia 09 kwietnia 2010 r. do dnia 12 stycznia 2011 r.) oraz osadzenia w Zakładzie Karnym w C. (od dnia 12 stycznia 2011 r. do dnia 13 listopada 2012 r.)] uległy przedawnieniu i z tego względu żądanie pozwu związane z warunkami osadzenia w tym czasokresie podlegały oddaleniu. W żadnej mierze zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego nie może być przy tym traktowany jako nadużycie prawa podmiotowego, albowiem brak jest podstaw prawnych do uznania, że Skarb Państwa korzystając z przyznanego mu prawem zarzutu naruszył jakiekolwiek reguły słuszności. Skoro poziom życia obywateli z roku na rok ciągle spada, wzrasta poziom ubóstwa, to trudno jest uznać za usprawiedliwione w tych okolicznościach żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie wskazanej przez powoda od Skarbu Państwa, a w istocie, z jego sum budżetowych, na które składają się podatki i opłaty podatników, którzy pracują również na koszty pobytu powoda w Zakładach Karnych. Powód wskazywał, że z uwagi na doznany przez niego uszczerbek na zdrowiu wobec tego, że w jednostkach penitencjarnych dopuszczono się szeregu nieprawidłowości w związku z diagnostyką i leczeniem powoda co ma wpływ na jego obecny stan zdrowia. W ocenie Sądu w jednostkach penitencjarnych pozwanego wykonano szereg badań diagnostycznych bez zbędnej zwłoki i brak jest podstaw do postawienia stronie pozwanej jakiejkolwiek zarzutu w tym zakresie. W świetle ustaleń stanu faktycznego niewątpliwe jest to, że powód wcześniej nie leczył się z powodu choroby reumatoidalnego zapalenia stawów, a ze sporządzonej przez biegłego opinii nie wynika, że to zaniechania i bierność pozwanego, a nie powoda w diagnozowaniu przyczyn złego samopoczucia jeszcze w warunkach wolnościowych, były przyczyną rozstroju zdrowia powoda. Nie sposób jest również uznać, że oczekiwanie na udzielenie porady medycznej przez lekarza reumatologa było spowodowane brakiem właściwych działań jednostek penitencjarnych pozwanego,
--- STRONA 9 ---
a sposobem funkcjonowania służby zdrowia i terminami udzielanych porad medycznych w tym zakresie. Z tego też względu Sąd stanął na stanowisku, że wobec braku możliwości uznania, że pomiędzy działaniami /zaniechaniem/ pozwanego a obecnym stanem zdrowia powoda zachodzi aktualny związek przyczynowy (w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.), uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa podmiotowego byłoby nieuzasadnione. Za uznaniem przedmiotowego zarzutu za uzasadniony przemawiało również to, że wykonywanie kary pozbawienia wolności wobec powoda nie wiązało się ze szczególnym udręczeniem, czy też torturą. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie wniosku, że wykonywanie kary pozbawienia wolności było dla powoda aż tak dotkliwe jak on twierdzi, tym bardziej, że powód nie wykazał, aby wykonywanie kar i środków izolacyjnych miało jakikolwiek negatywny skutek dla jego zdrowia fizycznego i psychicznego. Do powyższej konstatacji Sąd doszedł na podstawie poniższych analiz. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Z kolei stosownie do art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zaś art. 448 k.c. stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Jak słusznie wskazywał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 24 lipca 2008 r. (I ACa 1150/06, OSAW 2008/4/110) w przypadku naruszenia dóbr osobistych bezprawnym działaniem sprawcy pokrzywdzonemu przede wszystkim przysługują środki o charakterze niemajątkowym przewidziane w art. 24 k.c., a w przypadku gdy działanie naruszyciela jest także zawinione środki o charakterze majątkowym, o których stanowi art. 448 k.c. Przy czym warto zwrócić uwagę, iż obydwa roszczenia mają charakter samodzielny i pokrzywdzonemu przysługuje prawo ich wyboru, zaś sądowi pozostawiona jest ocena celowości przyznania ochrony w żądanej formie, jego adekwatności do rodzaju naruszonego dobra, a przede wszystkim rozmiaru doznanej krzywdy. Przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego podstawowym kryterium oceny sądu winien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej pokrzywdzonego bowiem celem przyznania ochrony w formie majątkowej jest zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy moralnej. Z tych też względów Sąd jest zobowiązany ustalić zakres cierpień pokrzywdzonego, a przy ocenie tej przesłanki nie może abstrahować od wszystkich okoliczności towarzyszących powstaniu krzywdy. Znikomość ujemnych następstw może być podstawą oddalenia powództwa o przyznanie zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego. Biorąc pod uwagę brzmienie powyższych przepisów prawnych należało w niniejszej sprawie ustalić, czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych, a jeśli tak - to jakie dobra osobiste powoda zostały naruszone przez przedmiotowe jednostki penitencjarne, które reprezentuje pozwany jako organ nadrzędny. W tym kontekście warto podkreślić, że doktryna i judykatura zgodnie przyjmują stanowisko, iż przy ocenie naruszenia dobra osobistego należy posługiwać się kryteriami o charakterze obiektywnym, nie zaś kierować się jedynie subiektywnymi odczuciami osoby występującej o przyznanie ochrony. Przykładowo Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 października 2001 r. (V CKN 195/01, Lex nr 53107) stwierdził, że ocena, czy cześć człowieka została zagrożona bądź naruszona, musi być dokonana przy stosowaniu kryteriów obiektywnych. Istotne jest bowiem nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale obiektywna reakcja opinii publicznej. Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 maja 2009 r. (sygn. akt VI ACa 1242/08) nie każdy przypadek dyskomfortu psychicznego spowodowany bezprawnym zachowaniem się innej osoby, jest wystarczającą podstawą do poszukiwania ochrony sądowej dóbr osobistych, bowiem należy mieć na uwadze również zobiektywizowaną ocenę zewnętrzną. Konieczne jest także zachowanie proporcji oraz umiaru i nie może nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie do przypadków drobnych, opierających się w głównej mierze na subiektywnych odczuciach zainteresowanego, gdyż taki sposób postępowania prowadziłby do deprecjonowania samego przedmiotu ochrony. Podane przez powoda okoliczności wykonania kary pozbawienia wolności miały uzasadniać uruchomienie środków ochrony prawnej z uwagi na naruszenie godności (czci) powoda, jak również naruszenia prawa do intymności, z uwagi na niewłaściwe zorganizowanie kącików sanitarnych w celach oraz w związku z uszczerbkiem na zdrowiu, którego powód miał doznać.
--- STRONA 10 ---
Analizując przesłanki ochrony dóbr osobistych powoda Sąd miał na uwadze to, że obowiązkiem władz publicznych, w tym wypadku funkcjonariuszy Służby Więziennej jest ochrona i poszanowanie godności uwięzionych, gwarantowanych w przepisach Konstytucji i aktach prawa międzynarodowego (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 29 listopada 2012 r., I ACa 362/12, LEX nr 1246796, jak również orzeczenia cytowane w pismach procesowych powoda). Nie ulega wątpliwości, że dobra osobiste są szczególnie narażone na uszczerbek przy wykonywaniu władzy publicznej, w realizowaniu zadań represyjnych, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Niewątpliwie wskazane przez powoda dobra należą do katalogu dóbr osobistych podlegających ochronie. Godność (cześć) jest najważniejszym dobrem chronionym w przepisach prawa, jest dobrem osobistym przysługującym człowiekowi z racji urodzenia. Podlega ono ochronie nie tylko na podstawie powołanych przepisów art. 23 i 24 k.c., ale również - w stosunku do osób odbywających karę pozbawienia wolności - na podstawie art. 30 Konstytucji, oraz art. 4 k.k.w. Przepisy te nakazują wykonywanie kary w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności skazanego oraz zakazują stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego (por. m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 431/06, OSNC 2008, Nr 1, poz. 13, z dnia 2 października 2007 r., II CSK 269/07, OSNC -ZD 2008, Nr 3, poz. 75, z dnia 10 maja 2012 r., IV CSK 473/11, Biul. SN 2012, Nr 7, poz. 12). W doktrynie wskazuje się, że godność jest wartością właściwą każdemu człowiekowi i obejmuje ona wszelkie dziedziny jego życia. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r., nr 38, poz. 167 i 169) i z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 grudnia 1950 r. stanowiących, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku, jak również wynika z treści przepisu art. 47 Konstytucji, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Powód próbował wykazać, że działaniem naruszającym jego dobra osobiste było niezapewnienie odpowiednich standardów osadzenia, w tym powierzchni cel, w których przebywał. Mając na uwadze treść przepisu art. 6 k.c. oraz 232 k.p.c., Sąd wziął pod uwagę, nie tyle gołosłowne twierdzenia powoda, zawarte w pozwie i dalszych pismach procesowych, ale okoliczności przez niego wykazane. Zgodnie z powołanymi wyżej przepisami ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Należy przy tym pamiętać, że twierdzenie istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę, która to twierdzenie zgłasza (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00). Za nieudowodnione Sąd uznał opisywane w pozwie warunki, w których powód miał przebywać w poszczególnych jednostkach, albowiem nie znajdują one potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Powód podnosił, że umieszczono go w przeludnionych celach, w warunkach uniemożliwiających codzienną egzystencję, bez odpowiedniej wentylacji, niedostatecznie ogrzewanych w okresie zimowym, co przyczyniło się do braku komfortu psychicznego oraz utrudniało zachowanie prywatności i intymności. W konsekwencji doprowadziło to do rażącego naruszenia jego dóbr osobistych, takich jak cześć w znaczeniu wewnętrznym (godność osobista i poczucie własnej wartości). Jak już ustalono, powód w żaden sposób nie wykazał, aby przebywał w czasokresie nieobjętym przedawnieniem w celach przeludnionych, tzn. niezapewniających każdemu osadzonemu minimalnej powierzchni 3 m 2 . Sąd uznał niewykazaną okoliczność przebywania przez powoda przez cały czasokres pobytu w jednostkach penitencjarnych w celach przeludnionych, niespełniających normy 3 m 2 powierzchni mieszkalnej na jedną osobę, albowiem w Zakładzie Karnym w C., przebywał w takiej celi jedynie od dnia 31 stycznia 2012 r. do dnia 02 lutego 2012 r. (3 dni), przy czym powód nie wykazał, aby te warunki osadzenia stanowiły dla niego w istocie torturę lub miały wpływ na stan zdrowia. Przeludnienie to nie było zatem znaczne i miało charakter krótkotrwały, a zgodnie z przepisem art. 248 § 1 k.k.w., w szczególnie uzasadnionych przypadkach dyrektor zakładu karnego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach nie spełniających wymagań powierzchniowych. Nie można przy tym zapominać, iż na takie zachowanie
--- STRONA 11 ---
pozwanego wpływ miały okoliczności obiektywne – niedofinansowanie więziennictwa spowodowane ogólną sytuacją finansową Państwa. Przepis art. 248 § 1 k.k.w., jako wprowadzający wyjątek od zasady przewidzianej w art. 110 § 2 k.k.w., podlega jednak ścisłej interpretacji. Tym samym ocena, czy zostały spełnione przesłanki uzasadniające umieszczenie skazanego w przeludnionej celi, powinna być dokonywana ze szczególną wnikliwością. Pod pojęciem „szczególnie uzasadniony wypadek” należy rozumieć przypadek nadzwyczajny, szczególny, a nie każdą, dowolną sytuację. Pod pojęcie to mogły podpadać takie sytuacje jak np. wzrost liczby przestępstw i wyroków skazujących na bezwzględne kary izolacyjne, wprowadzenie stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej, wystąpienie stanu epidemii lub zagrożenia epidemiologicznego w zakładzie karnym /vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny z 2015-03-19, I ACa 1351/14, opubl.: www.orzeczenia.ms.gov.pl/. Nie sposób jest przy tym przyjąć, że doznawany przez powoda dyskomfort psychiczny, w związku z czasowym obniżeniem standardów odbywania kary pozbawienia wolności, może być podstawą do żądania ochrony dóbr osobistych. Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 08 maja 2009 r. (sygn. akt VI ACa 1242/08) nie każdy przypadek dyskomfortu psychicznego spowodowany bezprawnym zachowaniem się innej osoby, jest wystarczającą podstawą do poszukiwania ochrony sądowej dóbr osobistych, bowiem należy mieć na uwadze również zobiektywizowaną ocenę zewnętrzną. Konieczne jest także zachowanie proporcji oraz umiaru i nie może nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie do przypadków opierających się w głównej mierze na subiektywnych odczuciach zainteresowanego, gdyż taki sposób postępowania prowadziłby do deprecjonowania samego przedmiotu ochrony. Dlatego nawet okresowe (co w niniejszym przypadku nie miało miejsca) przebywanie przez powoda w celach, które nie czyniły zadość przewidzianej ustawowo normie gwarantującej osadzonemu 3 m 2 powierzchni na osobę (art. 110 § 2 k.k.w.), w ocenie Sądu, nie powinno być automatycznie podstawą do przyznania mu ochrony dóbr osobistych, w tym przyznania zadośćuczynienia. Wprawdzie niezapewnienie przez Państwo osadzonym w jednostkach penitencjarnych minimalnych norm powierzchniowych nie może być stanem zasługującym na akceptację, niemniej jednak warunki, w jakich przebywał powód w równym stopniu dotyczyły także innych osadzonych w przedmiotowych jednostkach penitencjarnych. Godzi się w tym miejscu podnieść, że przeludnienie w celach, jest obecnie coraz rzadziej spotykane. Dodatkowo, pomimo pewnych niedogodności w odbywaniu kary pozbawienia wolności, powód miał zapewnione miejsce do spania i wyżywienie, możliwość korzystania ze świetlicy, odbycia spaceru, jak również zapewnioną możliwość bezpłatnego korzystania z opieki medycznej i pobierania nauki. Niewątpliwie zatem powód miał zapewnione o wiele lepsze warunki bytowe niż znaczna część osób przebywających na wolności, które, w przeciwieństwie do powoda, respektują normy prawa karnego, a które często bez swojej winy żyją w niedostatku i ubóstwie. Jak wynika z danych GUS w Polsce z powodu skrajnego ubóstwa cierpi około 2 milionów osób. Ich dochody nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Kolejne 5 milionów zmaga się z trudnymi warunkami życiowymi. W odniesieniu do powoda nie można mówić o niegodziwych, nieludzkich warunkach, wykonywania kary pozbawienia wolności. Z tego też względu za słuszny został uznany przez Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 października 2012 r. (I A Ca 455/12, LEX nr 1237235), w którym wskazano, że o naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z pobytem w takim zakładzie, polegających na niższym od oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń sanitarnych, bowiem dla wielu ludzi nie odbywających kary pozbawienia wolności warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne. Godność skazanego przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa. Z tego też względu Sąd uznał za nieuzasadnione żądanie pozwu w zakresie zastosowania środków majątkowej ochrony dóbr osobistych. Za niewykazane należało uznać także okoliczności niewystarczającego wyposażenia cel mieszkalnych w odpowiedni kącik sanitarny oraz niedostatecznej ich wentylacji. Powyższe twierdzenia nie znalazły oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W ocenie Sądu twierdzenia powoda, w których wskazywał on na złe warunki panujące w celach, miały na celu wzmocnienie argumentacji żądań pozwu, zmierzającej do uzyskania określonego skutku, a mianowicie - uwzględnienia żądania pozwu w niniejszej sprawie. Warunki bytowe w celach, wbrew twierdzeniom powoda, nie były zatem aż tak dolegliwe, aby uznać, że były one sprzeczne z zasadami humanitaryzmu. Jak wynika z orzeczeń ETS i ETPCZ, jak również ze stanowiska Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06) możliwość zasądzenia zadośćuczynienia wynika z kumulatywnego naruszenia podstawowych standardów wykonywania kary pozbawienia wolności, w postaci niezapewnienia każdemu osadzonemu oddzielnego miejsca do spania albo nieoddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia. W niniejszej sprawie brak jest jednak podstaw do przyjęcia, iż powód w takich warunkach odbywał karę pozbawienia wolności.
--- STRONA 12 ---
Otwarty katalog chronionych dóbr osobistych stanowił podstawę do wyodrębnienia w judykaturze prawa do godnych warunków odbywania kary w zakładach karnych, a wskazane godne warunki obejmują również zapewnienie prywatności i intymności, min. związanych z potrzebami fizjologicznymi. W ocenie Sądu konstruowanie na potrzeby ochrony praw osób pozbawionych wolności omawianego dobra osobistego jest niezasadne, niemniej jednak za zasadną uznać należy konstatację, że nie sposób jest uznać, za niezgodne z zasadami humanitaryzmu, niezapewnienie samodzielności pomieszczeń przeznaczonych na toalety ani ich oddzielenia murem od pozostałej części celi (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt I ACa 1328/12). Odnosząc się do zarzutów powoda, dotyczących braku poszanowania jego intymności, należy wskazać, iż z samej istoty kary pozbawienia wolności wynika ograniczenie pewnych dóbr osobistych osoby skazanej takich, jak swoboda przemieszczania się czy prywatność. Konsekwencją przebywania w warunkach izolacyjnych jest również ograniczony dostęp do dóbr materialnych i niematerialnych, który przybiera formę zestandaryzowaną dla osób osadzonych w danej jednostce penitencjarnej, nieodbiegającej od przeciętnego poziomu życia ubogiej polskiej rodziny (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 listopada 2012 r., sygn. akt I ACa 1022/12). Samo skazanie i ukaranie karą pozbawienia wolności zakłada określoną dolegliwość, odnoszącą się do konieczności przebywania w warunkach izolacji w jednym pomieszczeniu z innymi osobami na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, limitowanie czasu i form przebywania poza celą, załatwiania potrzeb fizjologicznych w warunkach ograniczenia pełnej intymności, organizowania kąpieli i prania odzieży według pewnych reguł wymuszonych warunkami bytowania w dużej zbiorowości. Dlatego też zakres krzywdy powoda może obejmować tylko takie cierpienia psychiczne i fizyczne, które wprost nie wynikają z istoty i celu odbywania izolacyjnej kary pozbawienia wolności (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 5 marca 20913 r., sygn. akt I ACa 1200/12). W świetle powszechnie przyjętych kryteriów i poglądów, akceptowanych przez społeczeństwo, nie narusza godności skazanego pobyt krótkotrwały w celi wymagającej remontu i nie odpowiadającej standardom estetycznym i użytkowym, jeżeli stanowi on incydentalny epizod, wynikający z ogólnej trudnej sytuacji materialnej zakładów karnych, dotykającej większości osób odbywających karę pozbawienia wolności, nie zaś z chęci poniżenia czy upokorzenia skazanego. Sąd zauważa, że w podobnych warunkach mieszka także część społeczeństwa. Wszystko to sprawia, że obiektywnie rzecz oceniając, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można uznać, by pobyt powoda w warunkach izolacji penitencjarnej, jako skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności, mógł mieć wpływ na jego poczucie własnej wartości lub na oczekiwanie szacunku od innych ludzi. O naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z samym pobytem w takim zakładzie, polegających np. na niższym od oczekiwanego standardzie celi czy urządzeń sanitarnych, bowiem dla wielu ludzi nie odbywających kary pozbawienia wolności warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne. Godność skazanego przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa (orzeczenie SN z dnia 20.12.2010 r. IV CSK 449/10, nie publ.). Za niewykazane uznać również należy pogorszenie stanu zdrowia powoda, które jako jedno z najcenniejszych dóbr osobistych niewątpliwie podlega ochronie prawnej. Trzeba przy tym wskazać, że wprawdzie katalog dóbr osobistych, pozostających pod ochroną prawa cywilnego, jest otwarty, ale brak jest podstaw do wykreowania samodzielnego dobra w postaci „wolności od lęku” o stan zdrowia czy samego „poczucia bezpieczeństwa zdrowotnego” /zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2007 r., II CSK 42/07/. Nie jest przy tym obowiązkiem więziennej służby zdrowia spełnianie wszelkich oczekiwań osób pozbawionych wolności, przystępujących w zakładzie karnym do leczenia schorzeń dawniej lekceważonych, stawiających żądania stosowania najbardziej nowoczesnych technik leczniczych oraz drogich specyfików. Obowiązkiem tej służby jest jedynie zachowanie pozbawionych wolności przy życiu i w niepogorszonym zdrowiu (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 1992 roku, KZS 3-9/92 poz. 109 i inne). W kwestii warunków leczenia Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wyraził pogląd, że opieka medyczna nie musi spełniać tych samych standardów, co publiczna służba zdrowia. Trybunał wielokrotnie podkreślał, że art. 3 Konwencji nie gwarantuje opieki medycznej na tym samym poziomie, co „w najlepszych, ogólnodostępnych ośrodkach medycznych”. Poza tym Trybunał uznał, że ambulatoria/szpitale przywięzienne, w porównaniu ze szpitalami publicznymi, dysponują ograniczonym wyposażeniem i środkami medycznymi /por. m.in. sprawa I. przeciwko (...) - skarga nr (...), wyrok z dnia 28 maja 2009 r.; sprawa A. przeciwko R. - skarga nr 46468/06, wyrok z dnia 22 grudnia 2008 r.; sprawa O. przeciwko (...) - skarga nr 53896/07, wyrok z dnia 15 października 2009 r./. Trybunał zachował rezerwę przy ocenie standardów opieki medycznej w więzieniach, uzależniając to od okoliczności konkretnej sprawy. Standardy te muszą być „zgodne z poszanowaniem godności” osadzonego, ale powinny również uwzględniać
--- STRONA 13 ---
„praktyczne wymagania pozbawienia wolności”. Wymagania te mogą nakładać ograniczenia, które więźniowie muszą zaakceptować. Art. 3 Konwencji nie należy interpretować w ten sposób, że powinny być spełniane wszystkie życzenia i oczekiwania dotyczące prowadzonego leczenia (zob. sprawa M. przeciwko H., skarga (...) - wyrok z dnia 29 września 2005 r.). W wielu sprawach (w szczególności przeciwko R., A., (...), M. i G.) Trybunał podkreślił, że samo badanie osadzonego przez lekarza i zalecenie metody leczenia nie pozwala automatycznie na uznanie, że opieka medyczna była odpowiednia. Władze muszą również zapewnić choremu więźniowi sporządzenie historii choroby, wydanie dokładnej diagnozy stanu zdrowia oraz zagwarantować opiekę lekarską tak szybko, jak to możliwe. Gdy wymaga tego ciężki stan zdrowia osadzonego, powinien on znajdować się pod stałym nadzorem lekarzy oraz być poddawany systematycznej i kompleksowej metodzie leczenia, która ma na celu wyleczenie więźnia lub przeciwdziałanie pogorszeniu się jego stanu zdrowia, a nie tylko łagodzenie objawów choroby. To na władzach spoczywa ciężar udowodnienia, że wszelkie możliwe działania zostały podjęte i że były one zgodne z zaleceniami lekarza. W razie potrzeby więźniowie muszą mieć zapewnioną stałą opiekę lekarską, nie wystarczą sporadyczne wizyty lekarza ogólnego (sprawa H. przeciwko A., skargi nr 9852/03 i 13413/04, wyrok z dnia 29 listopada 2007 r.) lub opieka współwięźniów (sprawa K. przeciwko P., skarga nr 23052/05, wyrok z dnia 03 lutego 2009 r.). Gdy udzielenie pomocy ambulatoryjnej okaże się niewystarczające, niezbędne jest zapewnienie leczenia specjalistycznego (sprawa D. przeciwko P., skarga nr 77766/01, wyrok z dnia 9 grudnia 2008 r.). Przede wszystkim wskazać należy, że ze sporządzonej w niniejszej sprawie opinii biegłego sądowego w sposób dobitny wynika, iż do pomocy medycznej, która może nosić miano „niewłaściwej” /jednak nie z winy pozwanego, o czym będzie mowa poniżej/ doszło w momencie, określanym na czasokres 19/04/2010 r. – 15/02/2011 r., a więc objętym zarzutem przedawnienia. Niemniej jednak należy mieć na uwadze, iż konsultacje w zakresie specjalizacji medycznych, których nie obejmuje leczenie w ambulatoriach Służby Więziennej, odbywają się w nielicznych placówkach, które muszą wyrazić zgodę na leczenie osób pozbawionych wolności, konwojowanych na miejsce przez funkcjonariuszy; termin ustalany jest według kolejności dla wszystkich rejestrowanych pacjentów, nie tylko pozbawionych wolności, zatem wizyta nie mogła być natychmiastowa, tym bardziej, że stan powoda nie uzasadniał skierowania do szpitala w trybie pilnym. Nie można zatem pozwanego obarczać odpowiedzialnością za to, że zaplanowana wizyta została odwołana przez placówkę wolnościową z informacją, iż do końca roku nie ma zapisów do reumatologa, w świetle okoliczności, potwierdzających zachowanie należytej staranności i dbałości o zdrowie pacjenta, tj. szybka diagnostyka – rozpoznanie choroby od razu po przyjęciu do Zakładu Karnego, liczne konsultacje i wizyty u lekarza internisty, wdrożenie leczenia ambulatoryjnego /zastosowanie środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych/, przygotowanie pacjenta do wizyty reumatologa /wykonanie badań krwi oraz RTG/. Nie należy przy tym zapominać, iż przywięzienne zakłady opieki zdrowotnej mogą wdrażać jedynie leczenie zachowawcze, natomiast leki na schorzenia reumatoidalne mogły zostać wypisane jedynie przez lekarza specjalistę. Strona pozwana podejmowała wszelkie możliwe dążenia, które miały skutkować odbyciem się wizyty u reumatologa w jak najszybszym terminie. Nie zasługuje na aprobatę twierdzenie powoda odnośnie opieszałości więziennej służby zdrowia, albowiem w ostatecznym rozrachunku oczekiwał on na konsultację 9 miesięcy /35 tygodni/, a w warunkach wolnościowych - w ramach świadczeń NFZ możliwe jest oczekiwanie nawet powyżej roku, czy też 233 dni, z uwagi na braki kadrowe lekarzy-specjalistów, co jest sytuacją powszechnie znaną w polskich realiach społeczno-gospodarczych /zob. dane z ogólnopolskiego informatora o czasie oczekiwania na świadczenia medyczne, dostępne na stronie http://kolejki.nfz.gov.pl/. Godzi się również zauważyć, że sytuacja osób korzystających z usług służby zdrowia w warunkach wolnościowych w Polsce jest często dużo gorsza niż osób pozbawionych wolności, którzy korzystają bezpłatnie z usług specjalistów w ZOZach o najwyższym stopniu referencyjności. Jak już wyżej wskazano brak jest również istnienia relewantnego związku przyczynowego z domniemaną szkodą na zdrowiu powoda a działaniem strony pozwanej. Z wykonanej w niniejszej sprawie opinii biegłego sądowego nie wynika, aby podjęta w zakładach karnych opieka medyczna była w jakimkolwiek stopniu gorsza niż ta, jaka mogłaby być podjęta w warunkach wolnościowych, a w świetle powyższych ustaleń faktycznych /dotyczących oczekiwania na specjalistę z dziedziny reumatologii/, okazuje się, iż pozycja powoda była w tym względzie nadzwyczaj uprzywilejowana. W świetle powyższych okoliczności brak było podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz powoda w oparciu o treść przepisu art. 448 k.c. i art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c. i art. 417 k.c.
--- STRONA 14 ---
Reasumując, zdaniem Sądu brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powoda jakiejkolwiek kwoty zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które wiązało się z warunkami odbywania kary. Godzi się przypomnieć, że w judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101). Zasądzenie zadośćuczynienia ma charakter fakultatywny i od oceny sądu opartej na analizie konkretnych okoliczności danej sprawy zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej formie (wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 11 stycznia 2007 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 833/06). Podstawowym kryterium decydującym o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia powinien być m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Sam dyskomfort spowodowany pobytem w warunkach izolacji nie może stanowić podstawy do sformułowania tezy, że doszło do naruszenia dóbr osobistych. Do naruszenia tych dóbr dochodzi bowiem jedynie wówczas, gdy cierpienie i upokorzenie, jakiego doznaje pozbawiony wolności przekraczają nieunikniony element cierpienia wpisanego w karę pozbawienia wolności. Rozwiewa to wątpliwości, co do tego, że niedogodności związane z przebywaniem we wskazanych jednostkach penitencjarnych, wywołały u powoda tak duże cierpienia psychiczne i fizyczne, iż można by było uznać, że działania i zaniechania pracowników służby więziennej były sprzeczne z prawem. Jedynie na marginesie podnieść należy, że sama kwota zadośćuczynienia w wysokości 80.000 zł, byłaby kwotą nadmiernie wygórowaną również w sytuacji wykazania zasadności naruszenia dóbr osobistych powoda. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Sąd obowiązany jest miarkować zadośćuczynienie do zakresu doznanej krzywdy /której zakresu w niniejszej sprawie powód nie wykazał, wiążąc niejako obowiązek przyznania mu zadośćuczynienia z warunkami osadzenia/, a wysokość wskazywana przez powoda jest nieadekwatna do zakresu nie tyle udowodnionej, ale nawet wskazywanej krzywdy, co pozwala wysnuć wniosek, iż powód traktowałby zadośćuczynienie nie w kontekście rekompensaty za doznane krzywdy, w celu odwrócenia jej negatywnych skutków, ale jako ekonomiczne źródło dochodu. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że brak jest w świetle art. 448 k.c. podstaw do zasądzenia określonej kwoty na wskazany w pozwie cel społeczny. W związku z niewykazaniem przez powoda naruszenia dóbr osobistych, jak również wobec nieprawidłowego sformułowania żądania w zakresie usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, w postaci złożenia przez pozwanego oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, Sąd powództwo w tym zakresie również oddalił. Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny, treść i forma oświadczenia, mającego na celu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych, zależy w każdym wypadku od rodzaju naruszonego dobra, okoliczności, w jakich doszło do jego naruszenia oraz formy, w jakiej go dokonano. Skutki naruszenia dobra osobistego mogą również decydować o treści i formie oświadczenia (S. Dmowski, w; Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga pierwsza, Cześć ogólna, Warszawa 1998, s. 71). Wskazane w treści pozwu oświadczenie, które miał złożyć pozwany również nie zostało w należyty sposób doprecyzowane (w szczególności co do rodzaju naruszonych dóbr osobistych powoda i czasokresu, w którym działania te miały mieć miejsce, jak również rodzaju szkód niematerialnych, jakich powód miał doznać). Dodatkowo forma złożenia oświadczenia nie była związana z okolicznościami w jakich doszło do naruszenia dobra osobistego (vide S. Dmowski, w; Komentarz do kodeksu cywilnego, s. 72), w związku z powyższym żądanie to Sąd uznał za nie zasługujące na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy powództwo oddalił, jako niezasadne o czym orzeczono, jak w pkt 1 sentencji. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadnia treść przepisu art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. Zgodnie z ostatnim z powołanych przepisów, Sąd obowiązany jest w orzeczeniu kończącym postępowanie orzec o jego kosztach. W pkt 2 sentencji wyroku Sąd nie obciążył powoda kosztami procesu strony przeciwnej, zgodnie z art. 102 k.p.c. W ocenie Sądu charakter dochodzonego przez powoda roszczenia – o ochronę dóbr osobistych, jak również jego trudna sytuacja finansowa, przemawiała w ocenie Sądu za odstąpieniem od obciążania powoda kosztami procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażoną w przepisie art. 98 k.p.c., tym bardziej, że był o zasadności swojego roszczenia przekonany. Mając na uwadze przywołane okoliczności, Sąd uznał za uzasadnione w świetle reguł słuszności, odstąpienie od obciążania powoda kosztami procesu. Nieuiszczone koszty sądowe Sąd przejął na rachunek Skarbu Państwa (pkt 3 sentencji wyroku), bowiem powód został zwolniony od kosztów sądowych w części, a brak było podstaw do obciążenia tymi kosztami pozwanego, który proces wygrał.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 17 czerwca 2009 r. (sygn.#III C 279/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsza#art. 3 oraz#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 120 § 1 zdanie#art. 361 § 1 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 4 k.k.w.#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 47 Konstytucji#art. 6 k.c.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 3 Konwencji#Art. 3 Konwencji#art. 445 § 1 k.c.#art. 444 k.c.#art. 417 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c.#art. 98 k.p.c.