Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt III C 1321/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, Wydział III Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Witkowska Protokolant: sekretarz sądowy Sylwia Cieślińska - Kopeć po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2016 r. w Warszawie, na rozprawie sprawy z powództwa D. M. przeciwko (...) sp. z o. o. z/s w W. o ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo w całości; 2. zasądza od D. M. na rzecz (...) sp. z o. o. z/s w W. kwotę 7.217,00 zł (siedem tysięcy dwieście siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; 3. nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa; 4. nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa - Kasy Sądu Okręgowego w Warszawie na rzecz adwokat J. Z. - Kancelarii Adwokackiej (...), przy ul. (...) lok.(...)kwotę - 7.200,00 (siedem tysięcy dwieście złotych) + VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Sygn. akt III C 1321/14 UZASADNIENIE D. M. pozwem skierowanym przeciwko (...) sp. z o.o. z/s w W. wnosił o zasądzenie na jego rzecz kwoty 200.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenia w okresie od lutego 2014 roku jego dóbr osobistych, kwoty 80 000 USD tytułem odszkodowania za utracone zarobki, zakazanie pozwanemu publikacji wizerunku powoda bez jego zgody oraz nakazanie pozwanemu usunięcia wizerunku i danych powoda ze stron internetowych pozwanego. Ponadto powód wnosił o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania (pozew wraz z uzasadnieniem - k. 4-10). Pozwany - (...) sp. z o.o. z/s w W. nie uznał powództwa i wnosił o jego oddalenie z zasądzaniem kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na pozew – k.104-106, protokół – k.280, k.323-324). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód D. M. był osobą poszukiwaną listem gończym z dnia 28 sierpnia 2009 roku w związku z przestępstwem z art.234 k.k. i art. 238 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art.12 k.k.). Informacja o poszukiwaniu powoda listem gończym była widoczna na stronach
--- STRONA 2 ---
internetowych (...) policji. List gończy został odwołany 7 kwietnia 2014 roku (wydruk ze strony internetowej komendy policji – k.118-122, zawiadomienie – k.249). W dniu 5 lutego 2014 roku (...) sp. z o.o. z/s w W. zamieściła na stronie internetowej http://(...).pl pod nazwą: ,,(...). Poszukiwani – przestępcy na zdjęciach” wizerunek powoda opatrzony jego imieniem i nazwiskiem oraz jego datą urodzenia (okoliczność bezsporna, publikacja – k.36-39). Pismem z dnia 6 maja 2014 roku powód wezwał pozwanego do usunięcia przedmiotowej publikacji. Siedziba pozwanej znajduje się pod adresem, na który powód wysłał wezwanie dopiero od dnia 16 czerwca 2014 roku (pismo powoda z 06.05.2014 r. – k.13, wyciąg z KRS – k.109-117). Powód otrzymał obywatelstwo I. w związku z czym sądzi, iż publikacje zamieszczone przez pozwanego miały na celu stygmatyzację społeczną powoda z powodu jego religii. Powód poszukiwał pracy. Aplikował min. na stanowiska konsultanta do spraw obsługi klienta w Banku (...) oraz sprzedawcy w firmie (...) jednak nie został przyjęty. W odpowiedzi na jego aplikację poinformowano, iż z uwagi na powziętą informację o poszukiwaniu powoda przez Policję w W. jego aplikacja została odrzucona (wydruk wiadomości e-mail – k.40, k.41, k.182-183, k.289-290, k.294-297, k.301, k.307-321). Sąd dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci powołanych dowodów z dokumentów. Autentyczności i wiarygodności tych dokumentów nie była kwestionowała przez żadną ze stron, a nadto nie wzbudziły one wątpliwości Sądu co do swej wiarygodności. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Powyższy katalog ustawowy dóbr osobistych nie ma jednak charakteru wyliczenia enumeratywnego, jest bowiem z woli ustawodawcy katalogiem otwartym, doprecyzowywanym zwłaszcza przez orzecznictwo. Przy dokonywaniu oceny czy nastąpiło naruszenie wskazanego dobra osobistego należy kierować się obiektywnymi kryteriami, uwzględniającymi odczucia ogółu i powszechnie przyjmowanych norm postępowania. Sąd Najwyższy wskazał, iż „przy dokonywaniu oceny istotna jest obiektywna reakcja opinii publicznej” (wyrok SN z dnia 26 października 2001 r., V CKN 195/01, LEX nr 53107). Istotnym jest też czy ewentualne naruszenie było celowe i czy zamiarem osoby dokonującej naruszenia było poniżenie i przedstawienie innej osoby w złym świetle. Nie bez znaczenia dla oceny zaistnienia naruszenia dóbr osobistych pozostaje również okoliczność, czy informacje dotyczące konkretnej osoby, przekazane np. w publikacji prasowej, były prawdziwe, jak też czy poprzez powiązanie tej osoby z nieprawdziwymi zdarzeniami czy faktami mogły przypisać jej jakieś negatywne cechy. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydującego znaczenia nie ma subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne poczucie wartości i jej stan psychiczny, ale to, jaką reakcję wywołuje konkretne naruszenie w społeczeństwie. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie poszkodowanego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2005 r., I ACa 353/05, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1967r., II CR 318/67 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., II CKN 33/97). Powód wnosił o ochronę jego dóbr osobistych zarzucając pozwanej, że zamieściła ona w należącym do niej serwisie internetowym artykuły przedstawiające dane personalne powoda oraz jego zdjęcie bez wymaganej w danych okolicznościach podstawy prawnej i nie usunęła wskazanych artykułów przez okres dłuższy okres. Według powoda, treść artykułów zawierała informacje, do których
--- STRONA 3 ---
publikowania pozwana nie była uprawniona. W sprawie nie zostało wydane wymagane postanowienie o udzieleniu zezwolenia na ujawnienie danych osobowych i wizerunku powoda. W ocenie powoda przedmiotowa publikacja miała na celu stygmatyzację społeczną powoda z powodu jego religii. Wskazał on, że publikacja negatywnie oddziaływała na poszukiwanie przez niego pracy - skutkiem artykułu był fakt, iż powód nie otrzymał zatrudnienia o które aplikował. Zdaniem powoda przedstawienie jego osoby we wskazany sposób, a także pozostawienie artykułu na stronie internetowej w niezmienionej postaci naruszyło jego dobro osobiste w postaci wizerunku. W myśl art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Z przepisu niniejszego wynika, iż przesłanką ochrony dóbr osobistych jest bezprawność ich naruszenia. Przepis art. 24 § 1 k.c. wprowadza także domniemanie bezprawności każdego naruszenia. Bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Ten, kto swym działaniem naruszył dobro osobiste musi więc wykazać, że nie działał bezprawnie. Na tym, kto podjął działania zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Istotnie bowiem nie sposób pominąć, iż wspomniany już art. 24 k.c. chroni tylko przed bezprawnym naruszeniem lub zagrożeniem dóbr osobistych, natomiast nie wymaga, aby naruszenie miało charakter zawiniony. W związku z tym nie jest wymagane, aby strona powodowa powoływała się na cele lub intencje pozwanego, jako podstawę oceny, czy naruszenie to było bezprawne. Są to bowiem okoliczności siłą rzeczy subiektywne, które nie mają znaczenia dla zakwalifikowania owego naruszenia jako bezprawnego, samą bezprawność ustala się bowiem według kryteriów obiektywnych. Po ustaleniu czy miało miejsce naruszenie dóbr osobistych, winno się zbadać pozostałe przesłanki roszczenia opartego na art. 448 k.c., tj. naruszenie dobra osobistego powodujące szkodę niemajątkową oraz związek przyczynowy pomiędzy tym czynem, a szkodą niemajątkową spowodowaną naruszeniem dobra osobistego (G. Bieniek, Komentarz do KC, Księga trzecia – Zobowiązania, t. I, Lexis Nexis 2009). W doktrynie i w orzecznictwie podkreśla się przy tym powszechnie, iż „ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby” (wyrok Sądu Najwyższego z 05 kwietnia 2002 roku, sygn. akt II CKN 953/00, LEX nr 55098; podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w wyroku z dnia 11 marca 1997 roku, sygn. akt III CKN 33/97, OSNC 1997/6 – 7/93), lecz musi mieć charakter obiektywny. Przy ocenie naruszenia dobra osobistego należy, zatem uwzględnić szerszy kontekst społeczny i pod tym kątem dopiero dokonać ustalenia, czy dane zachowanie w powszechnym odbiorze społecznym miało charakter naruszenia dobra osobistego. Zgodnie zaś z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Oznacza to tym samym, że ciężar udowodnienia braku bezprawności, czyli ciężar wykazania, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania spoczywał na pozwanym. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) zgodę pokrzywdzonego; 4) działanie w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Jak już wcześniej wspomniano przepis art. 24 § 1 k.c. formułuje również domniemanie prawne bezprawności naruszenia dóbr osobistych, z którego wynika, że na pozwanym ciąży jedynie obowiązek udowodnienia, że jego działanie bądź zaniechanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Jednakże sąd rozważa zaistnienie bezprawności działania pozwanego dopiero w wypadku udowodnienia przez stronę powodową, że doszło do naruszenia jej konkretnych dóbr osobistych, tj. dopiero wówczas, gdy strona powodowa udowodniła fakty przemawiające za zasadnością powództwa. Dla ustalenia czy doszło do naruszenia dóbr osobistych niezbędna jest także obiektywna ocena działań wskazanych przez powoda jako naruszające jego dobra. Podstawy takiej nie mogą natomiast stanowić wyłącznie subiektywne odczucia powoda. Dopiero po ocenie, czy wskazane przez powoda działania innego podmiotu mogły w powszechnej ocenie być odbierane jako naruszające dobra osobiste, możliwe będzie stwierdzenie, że do naruszenia dóbr osobistych faktycznie doszło.
--- STRONA 4 ---
W kontekście powyższego w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydującego znaczenia nie ma subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne poczucie wartości i jej stan psychiczny, ale to jaką reakcję wywołuje konkretne naruszenie w społeczeństwie. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie poszkodowanego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2005 r., I ACa 353/05, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1967r., II CR 318/67 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., II CKN 33/97). Oceniając zasadność przedmiotowego powództwa, w świetle okoliczności sprawy, nie można uczynić tego z pominięciem przepisów ustawy Prawo prasowe, którą uznać należy za podstawę powództwa. Ocena, że określona wypowiedź, według tak ujętych kryteriów, nie narusza dóbr osobistych jednostki, wymaga uzasadnienia obejmującego wszystkie istotne elementy stanu faktycznego, a także odwołania się do owych przyjętych i akceptowanych przez ogół społeczeństwa poglądów w danej kwestii. Na takiej dopiero podstawie sąd może zająć stanowisko, czy określone zachowanie w powszechnym odczuciu stanowi naruszenie godności człowieka, czy też opinia publiczna nie wiąże z nim takich konsekwencji. Przy wskazanej ogólnej podstawie oceny, w dalszej kolejności nieodzowne jest podjęcie analizy konkretnego wypadku, ze wszystkimi jego indywidualizującymi elementami. Należą do nich przede wszystkim forma tekstu, znaczenie tytułu, jak i okoliczności dotyczące sfery podmiotowej (tak: Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNCP 1976, nr 11, poz. 251 i z dnia 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, OSP 1989, nr 9, poz. 330). Strona pozwana nie kwestionowała samego faktu publikacji oraz czasu jej trwania. Podnosiła jednak, że działanie nie może zostać ocenione jako bezprawne z uwagi na to, że informacja o poszukiwaniu powoda listem gończym pochodziła bezpośrednio ze strony internetowej komendy policji. Zgodnie z art.10 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1984r. Prawo prasowe, zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu, zgodnie z celami, jakie prasie wyznacza art. 1 wspomnianej ustawy, który wymienia urzeczywistnianie prawa obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa. Dziennikarz publikujący daną informację w celu informowania obywateli (zgodnie z zasadą jawności życia publicznego) działa zatem w ramach porządku prawnego, tj. podejmuje działanie dozwolone przez przepisy prawa, o ile owe działania podjęte zostały zgodnie z wymogami określonymi w art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego, który nakazuje dziennikarzowi zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w niniejszej sprawie doszło do opublikowania wizerunku i danych personalnych powoda bez wymaganego postanowienia prokuratora, które to działanie co do zasady stanowi naruszenie dobra osobistego w postaci wizerunku osoby przedstawianej. Przedmiotowej sytuacji nie można jednak oceniać nie uwzględniając wszystkich okoliczności sprawy. Mając na uwadze przywołane wyżej przepisy należy podkreślić, że pozwana wykazała wystąpienie okoliczności, które wyłączają bezprawność jej działania. Policja dokonała publikacji na własnej stronie internetowej, a następnie zgodnie z przyjętą praktyką pozwana udostępniła wizerunki osób poszukiwanych listem gończym. Wskazać należy, że dokonując przedmiotowej publikacji Pozwany - (...) sp. z o.o. z/s w W. działał na podstawie i w granicach prawa. Przedstawienie wizerunku powoda miało na celu poinformowanie obywateli o poszukiwaniu powoda listem gończym i uzyskanie ewentualnej pomocy w jego ujęciu. Mimo, iż dopiero w toku niniejszego postępowania okazało się, że brak jest w sprawie wymaganego postanowienia prokuratora, to działania pozwanej nie mogą być ocenione jako uchybiające wymogowi dołożenia należytej staranności w zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych. Nie ulega wątpliwości, że opublikowane informacje były zgodne z prawdą. Ponadto, należy wskazać, że na pozwanej nie ciążył obowiązek badania, czy rzeczywiście istnieje orzeczenie dające możliwość przedstawiania wizerunku powoda. Wymóg ustawowy wyznacza podmiotom dokonującym publikacji szerokie ramy działania. Podstawą działania pozwanej była informacja zamieszczona na stronie internetowej komendy policji. Jest wystarczające do przyjęcia, że określona czynność jest zgodna z prawem i nie wymaga podejmowania dodatkowych działań. Jest to tym bardziej uzasadnione, jeżeli pomiędzy organem, a podmiotem wykonującym czynności jest wypracowana stała praktyka postępowania w danych okolicznościach. W związku z
--- STRONA 5 ---
tym, stwierdzić należy, iż dokonanie publikacji wizerunków osób poszukiwanych przez policję w dobrej wierze, podyktowane chęcią udzielenia pomocy organom państwa, choćby było dokonane bez wymaganej prawnie podstawy nie może być ocenione jako bezprawne. Przeciwnie, realizuje ono znamiona nie tylko kontratypu działania w ramach porządku prawnego, ale również działania w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. Dlatego też pomimo, że do opublikowania danych personalnych i wizerunku powoda rzeczywiście doszło, to uwzględniając całokształt sytuacji nie sposób przyjąć, iż działanie pozwanej miało charakter bezprawny oraz, że poprzez ujawnienie tych danych doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w sposób uzasadniający udzielenie mu ochrony w oparciu o przepisy prawa cywilnego. Ponadto Sad w działaniu pozwanej nie doszukał się znamion antysemityzmu czy jakiegokolwiek związku z wyznaniem czy obywatelstwem powoda. W niniejszej sprawie ustalone zostało, że dane umożliwiające identyfikację powoda były dostępne w serwisie internetowym pozwanej jeszcze w 2015 roku. Faktem jest, że artykuły zawierające dane osobowe powoda straciły przymiot aktualności, gdyż list gończy został odwołany 7 kwietnia 2014 roku. Natomiast wskazać należy, iż nie istnieje jako taki obowiązek aktualizowania przez właściciela serwisu internetowego informacji tam zamieszczonych. Należy w tym miejscu odnieść się do analogicznego traktowania w tym zakresie publikacji wydawanych w formie papierowej i elektronicznej. Podkreślenia wymaga jednak, że z uwagi na możliwość nieskomplikowanego i niemal nieograniczonego ingerowania w treści zamieszczane przez wydawcę w serwisie internetowym, obie formy publikacji nie mogą być oceniane jako całkowicie koherentne. O ile w przypadku publikacji w wersji papierowej ingerencja w prezentowane treści wiązałaby się z nadmierną uciążliwością, a nawet była niemożliwa, tak w przypadku tzw. e-artykułów cecha ta nie występuje. Okoliczność ta nie pozostaje bez znaczenia dla określenia, jak długo mogą pozostawać w Internecie nieaktualne dane. Możliwość swobodnego ingerowania w publikacje internetowe przemawia za zmianą ich treści w każdym czasie, kiedy taka potrzeba wyniknie z interesu osoby, której publikacja dotyczy. Brak ustawowego obowiązku aktualizacji danych implikuje wprowadzenie przedmiotowych zmian w oparciu o dobrą wolę publikującego, poprzedzonej wnioskiem zainteresowanego. Należy jednak stwierdzić, że w okoliczności, gdy oczywistym jest, że prezentowane informacje są nieaktualne, a prawny, lub choćby faktyczny interes wnioskującego przemawia za ich zmianą lub usunięciem, informacje te winny być w każdym przypadku zmienione lub usunięte przez publikującego. Jest to tym bardziej aktualne, jeżeli publikacja narusza dobra osobiste danej osoby, choćby nie zachodziła przesłanka bezprawności. Niezastosowanie się przez publikującego do wniosku zainteresowanego w ww. okolicznościach stanowi działanie sprzeczne tak z zasadami współżycia społecznego, jak i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do publikacji i winna być oceniana w świetle art. 5 k.c. Mając powyższe na uwadze, należy wskazać, że powód twierdził iż pismem z dnia 6 maja 2014 roku powód wezwał pozwanego do usunięcia przedmiotowej publikacji. Jednak pozwana zaprzecza jakoby przedmiotowe wezwanie otrzymała wskazując okoliczność, iż siedziba pozwanej znajduje się pod adresem, na który powód wysłał wezwanie dopiero od dnia 16 czerwca 2014 roku, a zatem po dacie kiedy pozwany rzekomo przesłał przedmiotowe wezwanie. Powód nie przedstawił także żadnego dowodu potwierdzającego okoliczność doręczenia pozwanej wezwania do usunięcia publikacji. Na marginesie niniejszych rozważań warto przytoczyć stanowisko wyrażone przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w wyroku wydanym w sprawie W. i S. przeciwko P. (Skarga nr 33846/07), z którego wynika, że Internet jest narzędziem komunikacji i przekazu informacji szczególnie odróżniającym się od mediów drukowanych, zwłaszcza jeśli chodzi o możliwości przechowywania i przesyłania informacji. Elektroniczna sieć obsługująca miliardy użytkowników na całym świecie nie jest i potencjalnie nigdy nie będzie podlegała tym samym regulacjom i zasadom kontroli. Ryzyko wyrządzenia szkody przez treści i przekazy zamieszczane w Internecie przy wykonywaniu i korzystaniu przez jednostki z wolności i praw człowieka, zwłaszcza prawa do poszanowania życia prywatnego – jest z całą pewnością wyższe niż ryzyko pochodzące ze strony prasy. Dlatego też reguły rządzące powielaniem materiałów pochodzących z mediów drukowanych i Internetu mogą się między sobą różnić. Te ostatnie niewątpliwie muszą zostać przystosowane do specyficznych wymogów technologii w celu zapewnienia ochrony odpowiednich praw i wolności ( Zespół (...) przeciwko U., nr 33014/05, § 63, ECHR 2011 (wyjątki)). Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, archiwa internetowe objęte są ochroną przewidzianą w Artykule 10 (sprawa (...) Ltd, powołana wyżej, § 27). Trybunał podkreślał już znaczący wkład archiwów internetowych w proces przechowywania i udostępnianie wiadomości i informacji. Archiwa takie są ważnym źródłem edukacji i wiedzy historycznej, zwłaszcza że są łatwo dostępne dla szerokiego ogółu i generalnie są bezpłatne. I chociaż w demokracji zasadniczym celem prasy jest pełnienie roli stróża publicznego "public watchdog", to jednak ma ona także do spełnienia drugą rolę, polegającą na prowadzeniu i udostępnianiu szerokiemu ogółowi archiwów, zawierających opublikowane już wcześniej wiadomości.
--- STRONA 6 ---
Utrzymywanie archiwalnych zbiorów w Internecie jest kluczowym aspektem tej roli. Jednocześnie Trybunał wyraził pogląd, że nie jest rolą władzy sądowniczej angażowanie się w przepisywanie historii poprzez nakazywanie usunięcia ze sfery publicznej wszelkich śladów publikacji, które na mocy wydanych w przeszłości prawomocnych wyroków sądowych uznano za materiały stanowiące bezpodstawne ataki na dobre imię jednostek. Ponadto, ważną dla oceny sprawy okolicznością jest to, że słuszny interes społeczeństwa w dostępie do publicznych archiwów prasowych w Internecie podlega ochronie na podstawie Artykułu 10 Konwencji. Jak wynika z powyższego pozwana nie miała obowiązku usunąć treści artykułu po jego zdezaktualizowaniu się, co potwierdza stanowisko Sądu, że jej działania nie miały charakteru bezprawnego. Abstrahując od powyższych rozważań, należy podkreślić, że działanie pozwanego nie może być podstawą do uznania, że powodowi została wyrządzona jakakolwiek krzywda. W toku postępowania powód nie wykazał zaistnienia okoliczności, które świadczyłyby o rzeczywistym wystąpieniu ujemnych następstw publikacji jego danych i wizerunku. Wskazać należy, że w okolicznościach niniejszej sprawy, powód był osobą poszukiwaną listem gończym. Podnoszone przez niego skutki publikacji opierają się głównie na zmniejszeniu jego perspektyw zawodowych i negatywnym nastawieniu społecznym względem niego. Podkreślenia wymaga, iż okoliczności te nie mogą być uznane za bezpośrednie następstwa publikacji. Kierując się doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego rozumowania, należy podnieść, że sam fakt bycia podejrzanym o popełnienie przestępstwa ma pejoratywny wydźwięk społeczny. Niewłaściwe jest tym samym znajdowanie przyczyny negatywnych ocen społeczności względem ściganego listem gończym w fakcie, że jego wizerunek był publikowany w Internecie. Reasumując należy stwierdzić, że pozwana nie dopuściła się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda, jej działanie nie wyrządziło powodowi żadnej krzywdy, zatem brak było przesłanek do uwzględnienia żądania powoda opartego na przepisach art. 23, 24 i 448 k.c. W tych okolicznościach powództwo należało oddalić. Na koniec należy jeszcze podnieść iż Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie św. I. K. ponieważ dowód ten na okoliczności wskazane w pozwie a dot. postawy antysemityzmu /k 8/ właściwie nic nie wniósłby do tej sprawy a tylko przedłużyłby postępowanie. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. zgodnie z odpowiedzialnością za wynik procesu, uznając iż powód przegrał sprawę w całości, Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego, kwotę 7217 złotych kosztów procesu, w tym kwotę 7200 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika zgodnie z § 6 pkt.7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu oraz kwotę 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Z uwagi na trudną sytuację materialną powoda, Sąd na podstawie art.102 k.p.c. w zw. z art.113 ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu w zakresie opłat sądowych, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, o czym orzekł pkt 3 wyroku. Wobec tego, iż dla powoda w niniejszej sprawie został ustanowiony pełnomocnik z urzędu (k.95) Sąd w pkt. 4 wyroku nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa – Kasy Sądu Okręgowego w Warszawie na rzecz pełnomocnika powoda kwotę 7200 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, której wysokość ustalono na podstawie § 6 pkt.7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawie#III C 1321/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsz#art.234 k.k.#art. 238 k.k.#art. 11 § 2 k.k.#art.12 k.k.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art.10 ust. 1 ustawy#art. 1 wspomnianej#art. 12 ust. 1 pkt#art. 5 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.#art.102 k.p.c.#art.113 ust.1 ustawy