Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt III APa 4/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 maja 2010 r. Sąd Apelacyjny Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie Wydział III w składzie: Przewodniczący: SSA Iwona Łuka-Kliszcz Sędziowie: SSA Agata Pyjas - Luty (spr.) SSA Halina Gajdzińska Protokolant: st. prot. sądowy Barbara Dudzik po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2010 r. w Krakowie sprawy z powództwa H D przeciwko H[…] Spółki z o.o. w T o zadośćuczynienie i ustalenie na skutek apelacji powódki H D od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie Wydział IV Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 stycznia 2010 r. sygn. akt IV P 2/09 I. o d d a l a apelację, II. zasądza od powódki H D na rzecz pozwanego H[…] Spółki z o.o. w T kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. :Ł (_ '.= ”' ž2%'ř4±*.1"äřŜ „ \ \;¿'. §\> ( g\\ ?*¿¿¦gš}\=
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt III APa 4/10 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2010 r. Sąd Okręgowy w Tarnowie oddalił powództwo H D i zasądził od niej na rzecz strony pozwanej H[…] sp. z o.o. w T kwotę 200 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił, że H D była zatrudniona w H[…] sp. z o.o. w T na stanowisku sprzątającej na ¾ etatu. W dniu 20 października 2004 r. powódka wykonywała pracę myjąc okna w salonie samochodowym w B. Podczas mycia przy użyciu drabiny jednego z okien znajdujących się na zewnątrz budynku powódce zakręciło się w głowie, w wyniku czego straciła równowagę i upadła na kolano. Ponieważ kolano bolało i było zdeformowane, powódka zażyła środki przeciwbólowe, opaskę uciskową i poinformowała o zdarzeniu mistrza P Ż, który odwiózł powódkę do przychodni lekarskiej. Z dniem 22 kwietnia 2005 r. pracodawca rozwiązał z powódką stosunek pracy, od którego to oświadczenia odwołała się do Sądu Rejonowego w Tarnowie. Precyzując swoje roszczenie ostatecznie powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej spółki kwoty 100.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za krzywdę doznaną w wyniku wypadku z dnia 20 października 2004 r. Wyrokiem z dnia 23 września 2005 r., sygn. akt IV 11/05, Sąd Okręgowy w Tarnowie oddalił powództwo H D jako przedwczesne. Wyrok ten nie został zaskarżony. Decyzją z dnia 10 stycznia 2006 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Nowym Sączu odmówił uznania zdarzenia z dnia 20 października 2004 r. za wypadek przy pracy i przyznania jednorazowego odszkodowania. Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2006 r., sygn. akt IV U 38/06, Sąd Rejonowy w Tarnowie oddalił odwołanie H D od powyższej decyzji organu rentowego. Na skutek wniesionej od tego wyroku apelacji wyrokiem z dnia 29 grudnia 2006 r. Sąd Okręgowy w Tarnowie uznał zdarzenie z dnia 20 października 2004 r. za wypadek przy pracy. W tej sytuacji decyzją z dnia 25 czerwca 2007 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał ubezpieczonej jednorazowe
--- STRONA 3 ---
odszkodowanie w wysokości 8.415 zł z tytułu długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, wynoszącego 17%. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, iż powództwo podlegało oddaleniu, bowiem roszczenie uległo przedawnieniu. Sąd stwierdził, iż sko ro wypadek przy pracy miał miejsce dnia 20 października 2004 r. to zastosowanie w niniejszej sprawie ma przepis art. 442 1 k.c., zgodnie z którym początek biegu trzyletniego terminu przedawnienia ocenia się więc w oparciu o dwie przesłanki tj. datę powzięcia wiadomości o szkodzie oraz datę powzięcia wiadomości o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody. Sąd Okręgowy przyjął, że początek biegu terminu przedawnienia rozpoczął się już w dniu wypadku, gdyż po zdarzeniu powódka odczuwając ból miała świadomość, że poniosła szkodę niemajątkową. Od razu też musiała mieć świadomość, że odpowiada za tę szkodę pracodawca, który dopuścił ją do pracy i kazał myć okna. Wobec tego Sąd i instancji uznał, że termin przedawnienia upłynął w dniu 20 października 2007 r. Nadto Sąd stwierdził, że najpóźniejszy możliwy termin rozpoczęcia biegu przedawnienia w niniejszej sprawie to 27 czerwca 2005 r. gdy w sprawie o sygn. akt IV P 556/05 (IV P 11/05 k. 32 tych akt) powódka sprecyzowała powództwo wnosząc o zasądzenie kwoty 100 tys. zł jako zadośćuczynienie za skutki wypadku przy pracy. Zatem, w ocenie Sądu Okręgowego, poza sporem jest, że już wtedy wiedziała zarówno o szkodzie jak i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W ytoczenie powództwa o zadośćuczynienie w sprawie IV P 11/05 Sąd Okręgowy potraktował jako przerwanie biegu przedawnienia, gdyż w tym postępowaniu powódka wystąpiła o zadośćuczynienie w kwocie 100 tys. zł za krzywdę doznaną wyniku wypadku. Następnie po oddaleniu tego powództwa, stosownie do art. 124 § 2 k.c., przed awnienie zaczęło biec na nowo od chwili prawomocności wyroku Sądu Okręgowego z dnia 23 września 2005 r., co oznacza, że trzyletni termin przedawnienia upłynął w październiku 2008 r. Sąd Okręgowy o dnosząc się do twierdzeń strony powodowej dotyczących sposob u liczenia terminu przedawnienia, opartych na założeniu, że termin ten należy liczyć dopiero od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 29 grudnia 2006 r., zapadłego w sprawie o sygn. akt IV 138/06 stwierdził, iż są one niezasadne. Przyjęcie tej koncepcji oznaczało by, że decydujące znaczenie dla roszczeń odszkodowawczych skierowanych przeciwko
--- STRONA 4 ---
pracodawcy miałoby prawomocne rozstrzygnięcie o prawie do świadczeń z ubezpieczenia społecznego wypadkowego, którego podstawą jest uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy. Co więcej, w takiej sytuacji oznaczałoby to, że prawomocny w sprawie o świadczenie z ubezpieczenia społecznego z tytułu wypadku przy pracy ma prejudycjalne znaczenie w stosunku do roszczenia odszkodowawczego z tytułu czynu niedozwolonego. Taka koncepcja, zdan iem Sądu I instancji, jest całkowicie niezasadna. Po pierwsze organ rentowy nie jest związany prawomocnym wyrokiem wydanym w sprawie z powództwa pracownika przeciwko pracodawcy o ustalenie lub zmianę protokołu powypadkowego w zakresie uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (art. 365 § 1 k.p.c.), gdyż taki wyrok nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie toczącej się na skutek odwołania od decyzji organu rentowego (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II UZP 8/2004, OSNP 2005/5 poz. 68 o raz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998r., II UKN 129/98, OSNAPiUS 1999/13 poz.437). Roszczenia odszkodowawcze pracownika z tytułu czynów niedozwolonych nazywane są roszczeniami uzupełniającymi, gdyż ich celem jest kompensowanie szkody do jej pełne j wysokości, a więc także w takim zakresie, w jakim nie wyrównały jej świadczenia z ubezpieczenia społecznego., co jednak nie oznacza istnienia przeszkody procesowej w dochodzeniu tych roszczeń przed wystąpieniem o świadczenia z ubezpieczenia społecznego ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2007r., II PK 78/07). Ponadto wystąpienie z wnioskiem o świadczenia z ubezpieczenia społecznego nie przerywa w myśl art. 123 k.c. biegu trzyletniego terminu przedawnienia wskazanego w art. 442 1 k.c., gdyż dla os iągnięcia tego skutku konieczne jest wystąpienie z roszczeniami przeciwko właściwej osobie, a więc tej, na rzecz której biegnie przedawnienie, tymczasem zobowiązanym do świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest pracodawca, ale organ rentowy. Po drugi e całkowicie odmienne przesłanki regulują kwestię roszczeń odszkodowawczych dochodzonych od pracodawcy z tytułu wypadku przy pracy w porównaniu do spraw ubezpieczeniowych i roszczeń skierowanych przeciwko organom rentowym. Po trzecie ugruntowany jest pogl ąd, że przedawnienie biegnie nawet wtedy gdy rozmiar szkody jest jeszcze nieznany. Nadto Sąd Okręgowy stwierdził, że skorzystanie przez stronę pozwaną z zarzutu przedawnienia nie
--- STRONA 5 ---
stanowiło nadużycia prawa. Powołanie się bowiem na klauzule generalne określo ne w art. 5 k.c. musi być usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami. W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie brak takich wyjątkowych, szczególnych okoliczności, które przemawiałyby za nieuwzględnieniem zarzutu przedawnienia. Sąd podał, że p owód ka już od 1994 r. przebywała na rencie, a od 1998 r. była uprawniona do renty stałej. Już wtedy rozpoznano u niej padaczkę, zespół depresyjny, obrzęki kończyn dolnych z żylakami oraz zakrzepowe zapalenie żył. W 1997 r. rozpoznano u niej zmiany w kolanie le wym typu osteochondritis ze zmianami zwyrodnieniowymi i tylko ze względu na stan naczyniowy przeciwwskazana była artroskopia. W związku z tym już wówczas lewe kolano powódki było poważnie chore. Przy czym Sąd Okręgowy nie zanegował, że wypadek przyczynił s ię do pogłębienia stanu chorobowego. W zasadzie jednak wszystkie podnoszone przez powódkę dolegliwości występowały przed wypadkiem. Za taką wyjątkową i szczególną okoliczność nie można także uważać wyroku zapadłego w sprawie IV P 11/05, gdyż powódka była r eprezentowana przez fachowego pełnomocnika i miała możliwość zaskarżenia wyroku. Ewentualne błędne wcześniejsze rozstrzygnięcie sądu, niezaskarżone przez strony, nie może stanowić podstawy zastosowania art. 5 k.c. i w konsekwencji nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia. Sąd Okręgowy stwierdził, iż za nieuwzględnieniem zarzutu przedawnienia nie przemawiają również okoliczności dotyczące choroby nowotworowej powódki, czy też leczenia antydepresyjnego. Nie są to bowiem przypadki, które uniemożliwiały wystąpie nie z roszczeniem wobec pracodawcy. Ponadto powódka z roszczeniem o zadośćuczynienie wystąpiła już w 2005r.r, a zatem leczenie antydepresyjne nie uniemożliwiało jej prowadzenia procesu. Poza tym zarówno w sprawie o sygn. akt IV P 11/05 jak i I V U 38/06 powódka brała czynny udział. Jednocześnie w ocenie Sądu Okręgowego oddaleniu podlegało również drugie roszczenie powódki, tj. o ustalenie odpowiedzialności pozwanej spółki za szkody mogące powstać w przyszłości z wypadku przy pracy. Sąd stwie rdził, że w myśl art. 189 k.p.c. powódka nie miała interesu prawnego w wystąpieniu z roszczeniem o ustalenie odpowiedzialności pozwanej spółki za szkody mogące powstać w przyszłości z wypadku przy pracy, gdyż skoro obecnie roszczenie o zadośćuczynienie był o niezasadne i podlegało oddaleniu to brak
--- STRONA 6 ---
interesu prawnego w ustaleniu na przyszłość ewentualnej odpowiedzialności strony pozwanej. Od powyższego wyroku apelację wywiodła powódka zarzucając naruszenie prawa materialnego polegające na naruszeniu art. 4 42 1 k.c. poprzez błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, iż powództwo uległo przedawnieniu oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 217, 227, 232 i 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie i nieustalenie istotnych dla sprawy okoliczności, zan iechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego, w tym w szczególności nieprzeprowadzenia wnioskowanych w piśmie z dnia 16 listopada 2009 r. dowodów z opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii na okoliczność doznanego urazu, skutków wypadku jaki emu uległa, doznanych przez nią fizycznych i psychicznych cierpień, uszczerbku na zdrowiu oraz rokowań na przyszłość, a także biegłego lekarza psychologa na okoliczność skutków urazu, doznanych przez nią fizycznych i psychicznych cierpień, uszczerbku na zd rowiu psychicznym oraz rokowań na przyszłość, zarzuciła także naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez rażące przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego, błędną ocenę wiarygodności i mocy dowod ów, czyli nierozważnie w sposób wszechstronn y zebranego materiału dowod owego, a w konsekwencji nierozpoznanie istoty sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o u chylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie na jej rzecz o d pozwanej spółki kwoty 180 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za przebyte cierpienia i doznaną krzywdę, będące następstwem wypadku przy pracy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy, a ta kże zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu apelacji skarżąca podniosła, że błędne zastosowanie wykładni art. 442 1 § 1 k.c. wyniknęło z wadliwej jego wykładni. Należy zauważyć, iż data powzięcia wiadomości o szkodzie oraz data powzięcia wiadomości o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody nie muszą być tożsame. Bieg terminu przedawnienia rozpocznie się dopiero, gdy poszkodowany posiądzie wiedzę zarówno o jednej, jak i drugiej przesłance jednocześnie. Bezsp ornym jest fakt, że
--- STRONA 7 ---
zaistniała szkoda mi ała miejsce 20 października 2004 r. Natomiast nie miał racji Sąd Okręgowy uznając, iż informację o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody poszkodowana powzięła już w dniu wypadku, w związku z czym termin przedawnienia upłynął 20 października 2007 r. W r zeczywistości informacja ta wynika dopiero z ustaleń zawartych w wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 29 grudnia 2006 r. i dopiero od tej daty należy liczyć bieg przedawnienia. Ponadto zdaniem skarżącej możliwość dochodzenia przez pracownika roszcz eń odszkodowawczych od pracodawcy za wypadek przy pracy ma charakter uzupełniający i dlatego pracownik może skutecznie wystąpić przeciwko pracodawcy dopiero po uzyskaniu świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Skarżąca podniosła także, iż Sąd Okręgo wy przy wydawaniu wyroku całkowicie bezzasadnie pominął specyfikę i zasady odpowiedzialności ukształtowane na styku reguł prawa ubezpieczeń społecznych i prawa cywilnego. Celem ubezpieczenia wypadkowego jest przeniesienie odpowiedzialności z pracod awcy na organ rentowy, w tym sensie, że to on ponosi odpowiedzialność za wypłatę odszkodowania za wypadek przy pracy. Dopiero w sytuacji, gdy wypłacone przez organ rentowy odszkodowanie nie da wymogu kompensacji szkody poniesionej przez poszk odowanego pracownika dochodzi do materializacji odpowiedzialności pracodawcy, zobowiązanego zgodnie z przepisami ogólnymi Kodeksu cywilnego dotyczącymi odpowiedzialności za szkodę. Wcześniejsze więc dochodzenie roszczenia na drodze cywilnej niweczyłoby sen s ubezpieczenia wypadkowego w zakresie, w jakim organ rentowy pokryć ma szkodę poniesioną przez ubezpieczonego pracownika. Skarżąca stwierdziła, iż nawet przy przyjęciu, że termin przedawnienia rozpoczął swój bieg to uległ on przerwaniu z uwagi na postępow anie dotyczące ustalenia czy zdarzenie miało charakter wypadku przy pracy. Wynika to bowiem z art. 123 § 1 k.c., zgodnie z którym każda czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania sprawy przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przerywa bieg przedawnienia. Odnośnie zarzutu przedawnienia w kontekście art. 5 k.c. powódka podniosła, iż nawet przy przyjęciu przedawnienia roszczenia powoływanie się przez stronę pozwaną na zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa. W sytuacji
--- STRONA 8 ---
bowiem w jakiej znalazła się powódka, dopiero ustalenia wskazane w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 29 grudnia 2006r.stanowiły podstawę do uznania, że powódce należy się od praco dawcy odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy w zakresie, w jakim nie została ona pokryta z ubezpieczenia społecznego. Natomiast odnośnie zarzutu naruszenia przepisów postępowania skarżąca zarzuciła, iż Sąd nie rozpoznał istoty sprawy jaką było zasądzeni e zadośćuczynienia za przebyte cierpienia i doznaną krzywdę, stanowiące następstwo wypadku przy pracy. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Pozwana spółka podniosła, iż art. 442 1 k.c. w sposób jednoznaczny wskazuje, że termin przedawnienia należy liczyć od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Ani powołany ani żaden inny przepis nie przewidują możliwości zawieszenia, czy przerwania biegu przedawnienia w sytuacji, gdy jest możliwe dochodzenie odszkodowania od innego podmiotu na podstawie odrębnych przepisów. Zdaniem strony pozwanej analiza materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie IV P 565/05 (później IV P 11/05) oraz IV Ua 39/06 prowadzi do wniosku, że powódka od momentu zdarzenia z dnia 20 października 2004 r. nie tylko miała przekonanie, że doznała w jego efekcie szkody, ale również wskazywała jako podmiot odpowiedzialny za ten stan rzeczy – spółkę H[…] spółkę z o.o. O tym przekonaniu, a więc istnieniu po jej stronie świadomości co do szkody i osoby za nią odpowiedzialnej świadczy fakt skierowania przez powódkę pozwu o zapłatę odszkodowania przeciwko pozwanej spółce. Dochodzenie odszkodowania za szkodę i krzywdę z tytułu czynu zabronionego jest niezależne od dochodzenia odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Dla uzyskania świadczenia wypadkowego nie jest bowiem konieczne ustalenie winy i odpowiedzialności osób trzecich za zaistniałe zdarzenie, co jest konieczne przy odpowiedzialności deliktowej. Nadto strona pozwana podzieliła argumentację Sądu I instancji wskazując, iż w przedmiotowej sprawie brak wyjątkowych, szczególnych okoliczności, które przemawiałyby za nieuwzględnieniem zarzutu przedawnienia. Natomiast odnośnie zarzutu naruszenia
--- STRONA 9 ---
przepisów postępowania polegającego na zaniechaniu przeprowadzenia postępowania dowodowego pozwana spółka stwierdziła, iż okoliczności, które miały być za pomocą wnioskowanych dowodów wykazane stały się wobec skutecznego podniesienia zarzutu przedawnienia bezprzedmiotowe. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż wbrew podnoszonemu w apelacji zarzutowi naruszenia przepisów prawa procesowego poprzez nieustalenie istotnych dla sprawy okoliczność i zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego, Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności zgłoszonego w toku postępowania zarzutu przedawnienia roszczenia. Pozytywna ocena tego zarzutu i przyjęcie, że roszczenie powódki uległo przedawnianiu, czyniło w konsekwencji zbędnym dokonywanie dalszych ustaleń faktycznych, w szczególności przeprowadzanie dowodów wnioskowanych przez powódkę w postaci opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii na okoliczność urazu powódki i rozmiaru jej cierpień fizycznych i psychicznych doznanych na skutek wypadku przy pracy. Bezzasadne okazały się również zarzuty apelacji dotyczące naruszenia prawa materialnego. W związku z treścią roszczenia powódki, dochodzącej zadośćuczynienia mającego stanowić naprawienie szkody polegającej na doznaniu przez nią cierpień będących następstwem wypadku przy pracy, mającego miejsce w dniu 20 października 2004r., stwierdzić należy, iż powódka swoje roszczenia związane ze stosunkiem pracy opiera na treści art. 445§1 k.c. a odpowiedzialność pracodawcy za doznaną szkodę wywodzi z treści art. 415 k.c. lub art. 435§1 k.c. Niezależnie od tego, jaki reżim odpowiedzialności winien mieć zastosowanie do pracodawcy powódki ze względu na rodzaj prowadzonego przedsiębiorstwa, jego odpowiedzialność za szkodę zarówno na zasadzie winy jak i ryzyka, jako odpowiedzialność za czyny niedozwolone podlega ograniczeniu czasowemu
--- STRONA 10 ---
poprzez regulację zawartą w art. 442 1 §k.c. stanowiącym, iż roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Powyższa regulacja wyznacza w myśl art. 117 k.c. ramy czasowe dla skutecznego dochodzenia roszczeń majątkowych wynikających z czynu niedozwolonego, których przekroczenie uzasadnia oddalenie roszczenia wobec jego przedawnienia. Uwzględniając okoliczność, iż powódka zgłoszonym w dniu 27 maja 2009r. pozwem domagała się naprawienia szkody polegającej na urazie kolana, którego doznała w trakcie zatrudnienia u strony pozwanej w wyniku wypadku przy pracy, uznać należy, iż Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował prawo materialne, tj. art. 442 1 §1k.c. i trafnie przyjął, że w niniejszej sprawie upłynął trzyletni termin przedawnienia liczony od dnia dowiedzenia się przez powódkę o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. W ocenie Sądu Apelacyjnego podzielić należy dokonaną przez Sąd Okręgowy wykładnię powyższego przepisu, z uwzględnieniem nacisku na pojęcie dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia jako momentu wyznaczającego początek biegu przedawnienia dochodzenia roszczenia. Jak podkreśla się w judykaturze i doktrynie, dla ustalenia tego momentu istotne jest uzyskanie przez poszkodowanego wiedzy zarówno o fakcie powstania szkody, jak też o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Art. 442 1 k.c nie wiąże zatem początku biegu przedawnienia z powzięciem przez poszkodowanego dokładnej wiedzy co do wysokości szkody. Takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy zarówno w orzeczeniach cytowanych przez Sąd Okręgowy, jak też w wyroku z dnia 5 lutego 1991r., I PR 429/90, LEX nr 14691, jak też w wyroku z dnia 15 listopada 2007 r., II PK 62/07 (OSNP 2009, nr 1-2, poz. 4), stwierdzając, iż "początkiem biegu trzyletniego terminu przedawnienia z art. 442 § 1 zdanie pierwsze k.c. (aktualnie art. 442 1 § 1 zdanie pierwsze k.c.) nie jest data uprawomocnienia się decyzji lub orzeczenia organu stwierdzającego istnienie choroby zawodowej. Bieg tego przedawnienia rozpoczyna się w chwili dowiedzenia się przez poszkodowanego
--- STRONA 11 ---
pracownika o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, a nie w momencie uzyskania pewności co do związku przyczynowego między zdarzeniem a jego skutkiem w postaci szkody" oraz w wyroku z dnia 20 stycznia 2005r., II CK 358/04, (LEX nr 284131), w którym przyjął, że „przesłankę wiadomości wystarczającej według art. 442 k.c. do rozpoczęcia biegu przedawnienia stanowi już sama świadomość dokonanej szkody, a nie dowiedzenie się o wysokości należnego z powodu doznanej szkody odszkodowania. Analogiczne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy także w wyrokach z dnia 16 sierpnia 2005r., I UK 19/05,(OSNP 2006/13-14/219), z dnia 27 lutego 2008r., III CSK 261/07(LEX nr 487541), z dnia w wyroku z dnia 17 maja 2006r., I CSK 176/05 (LEX nr 191138), z dnia 16 marca 2005r., II CK 538/04(LEX nr 402286), czy z dnia 24 listopada 1971r.,I CR 491/71(OSNC 1972/5/95), a także w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 11 lutego 1963 r., OSNCP 1964 poz. 66), stanowiącej zasadę prawną, przyjmując, że „przesłanka wiadomości o szkodzie zostaje zrealizowana już w tej chwili, w której poszkodowany wie o istnieniu szkody w ogóle, gdy ma świadomość faktu powstania szkody. Rzeczą poszkodowanego jest zbadać rozmiary szkody, jeżeli o niej powziął wiadomość, ale na bieg przedawnienia nie ma to wpływu. W konsekwencji należy przyjąć, że przesłankę wiadomości wystarczającej według art. 283 § 2 k.c. (obecnie art. 442 k.c.) do rozpoczęcia biegu przedawnienia stanowi już sama świadomość dokonanej szkody, a nie dowiedzenie się o wysokości należnego z powodu doznanej szkody odszkodowania”. Uwzględniając zatem okoliczność, iż powódka domagała się zadośćuczynienia za ból i cierpienie jako naprawienia szkody doznanej na skutek wypadku przy pracy, istotnym dla oceny zasadności podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia było ustalenie istoty szkody, której naprawienia domagała się powódka. W tej kwestii Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, iż powódka o szkodzie w postaci bólu i cierpienia, stanowiącej podstawę dochodzenia obecnie roszczeń, dowiedziała się w dacie zaistnienia wypadku przy pracy, tj. w dniu 20 października 2004r., w tym bowiem momencie rozpoczęło się jej cierpienie spowodowane urazem kolana, a , jak wyżej wskazano,
--- STRONA 12 ---
ostateczny rozmiar szkody pozostaje bez wpływu na początek biegu przedawnienia. W tej samej też dacie powódka uzyskała wiedzę o tym, iż odpowiedzialnym za szkodę jest pracodawca, który dopuścił ją do pracy na wysokości pomimo braku uprawnienia do wykonywania takiej pracy, dowiedziała się w dacie zaistnienia wypadku przy pracy, tj. w dniu 20 października 2004r. Od tej więc daty rozpoczął bieg trzyletni termin przedawnienia roszczenia, określony w art. 442 1 §1 k..c. Termin ten został przerwany zgodnie z dyspozycją art. 123§1 k.c. przez zgłoszenie przed Sądem Rejonowym w Tarnowie w dniu 27 czerwca 2005r. roszczenia przeciwko pracodawcy o zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł (sygn. akt IV P 11/05), po czym po uprawomocnieniu się wyroku w tej sprawie z dnia 23 września 2005r., co nastąpiło w dniu 15 października 2005r., w myśl art. 124§2 k.c. termin przedawnienia zaczął biec na nowo. W okresie 3 lat od tej daty powódka nie podjęła żadnej czynności, która w myśl cytowanego art. 123 k.c. skutkowałaby przerwaniem biegu terminu przedawnienia, w szczególności nie wytoczyła powództwa przeciwko pracodawcy, mającego bezpośrednio na celu dochodzenie, ustalenie lub zaspokojenie obecnie zgłoszonego roszczenia. Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje bowiem stanowisko Sądu Okręgowego, iż wystąpienie do organu rentowego o wypłatę odszkodowania za wypadek przy pracy a następnie złożenie odwołania od negatywnej oceny tego organu nie może być uznane za czynność powziętą bezpośrednio celem dochodzenia roszczenia należnego od pracodawcy i w konsekwencji nie przerywa biegu terminu przedawnienia z uwagi na brak tożsamości stron zobowiązanych do naprawienia szkody, a zatem i kontynuowanie postępowania sądowego w sprawie dotyczącej odszkodowania z ubezpieczenia społecznego pozostaje bez wpływu na bieg terminu przedawnienia roszczenia dochodzonego od pracodawcy. Za bezzasadne uznać należy twierdzenie apelującej, że dopiero prawomocne zakończenie postępowania przed sądem ubezpieczeń społecznych, stanowiącego podstawę późniejszej wypłaty odszkodowania wypadkowego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych pozwoliło na ustalenie, iż to pozwany pracodawca ponosi odpowiedzialność za tę część szkody doznanej w wyniku wypadku przy pracy, jakiej nie zrekompensowało wypłacone przez organ rentowy odszkodowanie, a zatem dopiero w tym momencie
--- STRONA 13 ---
ziściła się przesłanka rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia, jaką było dowiedzenie się przez powódkę o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego, zawarte w wyroku z dnia 25 października 2007r. , II PK 78/07( Lex nr 390141), cytowanego także przez Sąd Okręgowy, z którego wynikają trzy istotne dla niniejszej sprawy wnioski: po pierwsze, że powzięcie wiadomości co do osoby zobowiązanej do naprawienia szkody nie może być utożsamiane z momentem, w którym poszkodowany, w innym postępowaniu sądowym, znajduje potwierdzenie prawomocnym wyrokiem swojego wcześniejszego przekonania, że doznana szkoda (w niniejszej sprawie uraz kolana) była następstwem wypadku przy pracy, po drugie, iż złożenie wniosku o jednorazowe odszkodowanie czy o rentę wypadkową nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia skierowanego przeciwko pracodawcy a po trzecie, iż rozstrzygnięcie w sprawie ubezpieczeniowej, u którego podstaw leży uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, nie wiąże w sprawie z powództwa pracownika o roszczenia odszkodowawcze dochodzone na podstawie przepisów prawa cywilnego. Okoliczność natomiast, iż roszczenia uzupełniające mają na celu wyrównanie szkody w zakresie nie zrekompensowanym świadczeniami z ubezpieczeń społecznych, jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, nie oznacza, że dopóty nie wystąpiono o świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego, istnieje przeszkoda procesowa w dochodzeniu roszczeń na podstawie prawa cywilnego. Niewątpliwie świadczenia odszkodowawcze z ubezpieczenia społecznego przysługujące pracownikowi pokrzywdzonemu w wypadku przy pracy mają wpływ na określenie wysokości szkody tego pracownika podlegającej naprawieniu przez pracodawcę w oparciu o przepisy prawa cywilnego, zależność ta jednak nie wpływa na wymagalność roszczenia należnego od pracodawcy i tamuje biegu przedawnienia, a jedynie, jak podkreślił Sąd Najwyższy z uzasadnieniu cytowanego już wyroku z dnia 25 października 2007r., jest to zależność, o jakiej mowa w art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. , mogąca zatem skutkować zawieszeniem postępowania cywilnego do czasu rozstrzygnięcia sprawy o odszkodowanie z ubezpieczenia społecznego. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut apelującego bezzasadnego niezastosowania przez Sąd Okręgowy art. 5 k.c.
--- STRONA 14 ---
poprzez nie uznanie zarzutu przedawnienia roszczenia za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Jakkolwiek możliwość taka jest przyjęta w orzecznictwie (np. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNCP 1993/9/153 i z dnia 11 października 1996 r., III CZP 76/96, OSNC 1997/2/16 oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 1996 r., II PZP 3/96, OSNAPUS 1997/14/249), należy jednak mieć na uwadze, iż norma art. 5 k.c. ma jednak charakter wyjątkowy i może być zastosowana tylko po wykazaniu wyjątkowych okoliczności. Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku, jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy trafnie nie przyjął, iż podniesienie zarzutu przedawnienia przez pozwanego narusza zasady współżycia społecznego i wyczerpująco swoje stanowisko uzasadnił, a Sad Apelacyjny w pełni je akceptuje. Powódka wystąpiła z powództwem o świadczenie po upływie przeszło pięciu lat od daty wypadku przy pracy, po upływie ponad trzech lat od daty uprawomocnienia się wyroku w sprawie IV P 11/05, od której termin przedawnienia po uprzednim przerwaniu rozpoczął bieg na nowo i nie wykazała żadnych okoliczności usprawiedliwiających tak znaczne opóźnienie, tym bardziej, iż jak zasadnie przyjął Sąd I instancji, a co wynika z opisanego wyżej ciągu postępowań sądowych, pomimo trwającego w tym okresie leczenia, była ona w stanie zgłaszać swoje roszczenia w toczących się postępowaniach, w szczególności miała możliwość wystąpienia o uzasadnienie wyroku w sprawie IV P 11/05, w której była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a także zaskarżenia tego wyroku. Przypomnieć należy, iż ustalenie wysokości i wypłata odszkodowania z ubezpieczenia społecznego z tytułu przedmiotowego wypadku przy pracy nastąpiło już w czerwcu 2007r. Brak jest zatem podstaw by przyjąć jakiekolwiek usprawiedliwione, nadzwyczajne przeszkody w zgłoszeniu obecnie dochodzonych roszczeń przed upływem terminu przedawnienia. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki jako
--- STRONA 15 ---
bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego, obejmujących koszty zastępstwa prawnego za drugą instancję, orzeczono na podstawie art. 108§1 k.p.c. w związku z art. 98 k.p.c. oraz §6 pkt 6, §12 ust.1 pkt 2 i §12 ust.3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz.U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje bowiem stanowisko Sądu Okręgowego#III APa 4/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 maja 2010 r. Sąd Apelacyjny Sąd Pracy i#art. 124 § 2 k.c.#art. 365 § 1 k.p.c.#art. 123 k.c.#art. 5 k.c.#art. 189 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 123 § 1 k.c.#art. 445§1 k.c.#art. 415 k.c.#art. 435§1 k.c.#art. 117 k.c.#art. 442 § 1 zdanie#art. 442 k.c.#art. 283 § 2 k.c.#art. 123§1 k.c.#art. 124§2 k.c.#art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 108§1 k.p.c.#art. 98 k.p.c.